Merkuriusz_Ordynaryjny
Przesądy i zabobony
W odróżnieniu od lekko monotonnych nazwisk (Nazwiska w Korei), w przypadku wyboru imienia dla małych Kimiaczków Koreańczycy mogą sobie poszaleć. Muszą tylko pamiętać o dwóch zasadach - trzeba być oryginalnym i myśleć o przyszłości swojej pociechy.

A jak zagwarantować dziecku pomyślność?
Proste! Jego imię powinno dać się zapisać w hanja*, a poszczególne znaki muszą oznaczać coś dobrego (w każdym razie mają dobrze brzmieć). Przykładowo, taki: Hyun-Woo (hangul**: 현우 hanja: 賢雨) nie jest w Korei byle jakim Hyun-Woo, a prawdziwym ‘Mądrym Deszczem’.

To nie koniec zabobonów/tradycji, bo jeśli już od samego urodzenia nadamy swojemu Kimiaczkowi naprawdę fajne imię, mogą zainteresować się nim demony. Dlatego przez pierwszy rok ze względów bezpieczeństwa rodzice wybierają dla maluchów coś brzydkiego. W naszym przypadku dobrze spisałby się Wykopek - wiadomo, takiego nawet diabeł nie ruszy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Jak można się domyślić, zwyczaj ten pochodzi z dawnych czasów, kiedy większość niemowląt nie dożywała kilku lat i ludzie starali się zabezpieczyć na wszelkie (również mistyczne) sposoby.

*hanja – historyczna, koreańska odmiana alfabetu chińskiego
**hangul – współcześnie używany alfabet koreański (jego historia to bardzo ciekawy temat, o którym więcej napisałem w „Nadgodzinach zagryzionych kimchi”)

#merkuriusz - tag z ciekawostkami z Korei Południowej (i nie tylko)
#gruparatowaniapoziomu #korea #tworczoscwlasna #ciekawostki #historia

Fot. Na zdjęciu kolejna japońsko/koreańska tradycja/zabobon, czyli osobne klapki łazienkowe i pokojowe. Dawniej toalety znajdowały się na zewnątrz budynku stąd potrzebne było osobne (nieczyste) obuwie. Czasy się zmieniły, ale zwyczaj pozostał, dlatego wejście do toalety w zwykłych kapciach traktuje się jako gigantyczne faux-pas. Dla spostrzegawczych: tak macie rację, klapki do chodzenia po domu każdy ma własne, pod prysznic wszyscy wchodzą w tych samych…
+16
Merkuriusz_Ordynaryjny
Koreańska złotówa – decydujące starcie
W ostatnim wpisie wspominałem o koreańskich taksówkach, ale zanim doszedłem do moich wiekopomnych wniosków (czytaj pytania o pomoc złapanych na ulicy Koreańczyków), przetestowałem kilka mniej udanych pomysłów.

I tak pewnego razu zależało mi, żeby podjechać na początek szlaku prowadzącego na jedno z seulskich wzgórz (zresztą całkiem ładne). Od stacji metra musiałbym przejść ze 2 kilometry po asfalcie i stwierdziłem, że lepiej będzie złapać taryfę. Znając problemy koreańskich kierowców przygotowałem na komórce offlinową mapę z adresem w hangulu (lokalny alfabet) i ruszyłem na łowy.

Mój plan: pokazuję komórkę z mapą w ichniejszych krzakach, licząc, że nawet najbardziej uparty Koreańczyk zabierze mnie na miejsce.
Rezultat:
1 taksiarz mnie zlał (po zobaczeniu, że jestem biały dał gazu i znikł w oddali)
3 zrezygnowało w momencie, w którym chciałem im pokazać komórkę
2 przyglądało się jej przez chwilę, po czym pomachało przecząco głową i odjechało
Siódmy Koreańczyk długo zastanawiał się co ze mną zrobić, aż w końcu zgodził się mnie podwieźć!

Po czym pojechał w przeciwnym kierunku…
Dobrze, że po pięciu minutach rzuciłem okiem na mapę, bo inaczej wywiózłby mnie na granicę z Koreą Północną. Ostatecznie ustawiłem nawigację na swoim telefonie, postawiłem mu ją przed nosem i w takim układzie daliśmy radę dojechać na miejsce.

Co w tym wszystkim było najdziwniejsze?
Po tym jak pokazałem mu, że jedziemy w przeciwnym kierunku, kierowca naprawdę starał się ogarnąć. Walczył ze swoją nawigacją przez dobre 10 minut (całkowicie blokując przy tym prawy pas jezdni), jednak ta za nic nie chciał zrozumieć żadnego z adresów wyświetlanych na mojej komórce: pierwsza ulica, druga, trzecia - nic.

W wyjaśnieniu tej zagadki pomocny okazał się mój znajomy z pracy – Kim. Wyjaśnił, że instytucja adresów w formie ‘ulica + numer domu’ jest w Korei stosunkowo nowym wynalazkiem. Do niedawna na półwyspie funkcjonowały wyłącznie swojego rodzaju POI. Gdybym wstukał w koreańską nawigację: Muzeum Narodowe, lub dziesiąty budynek osiedla Żółty Kwiat, poszłoby bez większych problemów, ale nazwa ulicy i jej numer? To już łatwiej polecieć na Księżyc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#merkuriusz - tag z ciekawostkami z Korei Południowej (i nie tylko)

#gruparatowaniapoziomu #korea #tworczoscwlasna #ciekawostki #podroze
Fot. Zdjęcie bloku z nazwą, numerkiem i koreańskim muralem
+19
antarct
#seul #korea #podroze #fotografia

Uwielbiam wracać do Azji.
+10
Merkuriusz_Ordynaryjny
Dzięki za pozytywne przyjęcie wpisu Nazwiska w Korei. Za radą doświadczonych mirków ruszam z tagiem: #merkuriusz
Postaram się pod nim w miarę regularnie wrzucać ciekawostki z Korei Południowej i od czasu do czasu z innych zakątków świata. Zachęcam do obserwowania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na dziś Jak przeżyć z koreańską złotówą

Mapa seulskiej sieci metra wygląda imponująco. Nie zmienia to faktu, że stolica Korei jest wielka (z aglomeracją liczy sobie ponad 25 milionów mieszkańców, czyli więcej niż cała Korea Północna), a drugim najpopularniejszym środkiem komunikacji są tam taksówki. Można znaleźć je dosłownie wszędzie i co najlepsze - nie kosztują majątku.

Problem jest jeden. Jeśli jesteś biały i nie znasz koreańskiego, złapanie taryfy stanowi prawdziwe wyzwanie. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń, ale koreańskie złotówy to zjawisko opisywane przez wielu obcokrajowców mieszkających w Seulu.

Część kierowców uprzejmie ignoruje białych, reszta, nawet jeśli się zatrzyma, wydaje się niezbyt ogarnięta. Nie pomaga dokładna wymowa, pokazywanie punktów na mapie, a google mapsy (również po koreańsku) to już kompletny kosmos. Ba! Nawet wizytówka hotelu może nie być wystarczającym argumentem, żeby nas podwieźć na miejsce.

Pozostaje więc upór, cierpliwość, albo… polowanie na autochtonów. Ja wybierałem młodych, dobrze ubranych Koreańczyków (tacy mają szansę znać angielski) i na spokojnie tłumaczyłem, gdzie mam zamiar dojechać. Dalej wystarczyło już tylko patrzeć jak nowopoznany Kim łapie za mnie taksówkę i dogaduje się z kierowcą.

pokaż spoiler Jak powiedział mi jeden z Koreańczyków, żółte taksówki są prowadzone przez ludzi znających angielski


pokaż spoiler Kłamał


#gruparatowaniapoziomu #korea #tworczoscwlasna #ciekawostki #podroze
+71
Merkuriusz_Ordynaryjny
Nazwiska w Korei

- Cześć, widziałeś może Kima?
- Wiesz co, przed sekundą wyszedł z Kimem na obiad.
- Ale z JungHo, czy z Sung-Ho Kimem?

Kim, Kim, Kim – w Korei pełno jest Kimów (według ostatnich danych było ich 9 925 949), podobnie jak Lee, Parków, Choiów i Jungów. Przy czym pisząc pełno, mam na myśli, że co drugi napotkany przez nas Koreańczyk będzie nosił jedno z tych pięciu nazwisk!

Dlaczego? Otóż bardzo dawno temu w Korei nazwiska zarezerwowane były tylko dla nielicznych, czytaj rodziny królewskiej i arystokracji (yangban). Dopiero później założyciel dynastii Goryeo (właśnie stąd pochodzi nazwa „Korea”) wpadł na pomysł niskobudżetowego promowania swoich ludzi, zamiast pieniędzy, czy stanowisk - nazwiska dla wybranych.
Po tych zmianach tytuł rodowy można było zdobyć na kilka sposobów:

a) wejść w łaski króla,
b) kupić księgę genealogiczną (jokbo) od poprzedniego właściciela (najczęściej bankruta) – łatwiejszy sposób,
c) podrobić taką księgę – najłatwiejsza i od XVIII wieku bardzo popularna metoda,
d) poczekać na bratnią pomoc Japończyków (okupowali Koreę przez 35 lat, w stylu zbliżonym do naszych pruskich sąsiadów), którzy znieśli system klasowy i pozwolili ludziom wybierać nazwiska – metoda dla tych, którym nie udało się nic kupić/podrobić do 1894 roku.

Pozostaje pytanie: co wybrać?
Gdyby sytuacja działa się w Polsce, znalazłoby się miejsce na arystokratycznego Chrobrego, czy Białka, ale też kompletnie zwyczajnych Nowaków i Zielińskich (w końcu to tylko nazwisko).
Inaczej jest z Koreańczykami. Dla nich walka o jak najwyższą pozycję społeczną to nie przelewki i chwytają się przy tym wszystkich, czasami również absurdalnych sposobów. Okazuje się, że Kim, Lee i reszta wywodzą się od wielkich bądź legendarnych władców Korei, więc przyjmując takie nazwisko teoretycznie wchodziło się do królewskiego rodu. Okazja roku! Co z tego, że wszyscy sąsiedzi ze wsi wybrali to samo. Czy poczucie, że po podpisaniu jakiegoś świstka papieru, twój prapradziadek z chłopka roztropka zmieni się w herosa nie jest czymś po co warto się schylić?

I właśnie dlatego w Korei mamy 21,6% Kimów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#gruparatowaniapoziomu #korea #tworczoscwlasna #ciekawostki #fotografia #historia
+724
Merkuriusz_Ordynaryjny
Cześć wszystkim!

Po latach stalkowania mirko doszedłem do wniosku, że mogę odrobinę przysłużyć się społeczności, założyć konto i powrzucać trochę contentu na #gruparatowaniapoziomu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaczynam od wpisów związanych z Koreą Południową - liczę, że ciekawostki z Kraju spokojnego poranka mają szansę się spodobać i może wyjdzie z tego jakaś fajna seria. Temat jest o tyle interesujący, że Republika przez lata pozostawała w cieniu Japonii i Chin, a jeśli ktoś zdecydował się o niej napisać, to wyłącznie w kontekście komunistycznego brata bliźniaka. Na szczęście powoli się to zmienia, mamy bezpośrednie połączenie LOTu Warszawa-Seul, kilka koreańskich restauracji (nareszcie!), a ostatnio wpadłem nawet na foodtrucka z kimchi.

Jeśli chodzi o mnie, to od ponad 7 lat pracuję dla Koreańczyków (w polskim oddziale korpo), a ostatnio udało mi się napisać książkę w tym temacie. Uczciwie zastrzegam, że w związku z gentelmeńską umową jaką zawarłem w firmie, nie mogę ujawnić danych mojego chlebodawcy (ale to chyba nie będzie problem).

#gruparatowaniapoziomu #korea #tworczoscwlasna #ciekawostki #podroze #fotografia
+65
kotbehemoth
W każdym hotelu w Korei, w którym byłem (nie było ich wiele) w pokoju, zwykle gdzieś w kącie przy oknie stało takie oto tajemnicze pudełko.
Jak wyczytałem z tej instrukcji jest to zestaw do bezpiecznej ucieczki przez okno. Zgaduję, ze do wykorzystania w sytuacji awaryjnej, typu pożar, kiedy nie możemy użyć do tego schodów.
Do tego w każdym pokoju, również koło okna, był solidnie wyglądający hak. Wspomniane pudełko zawiera linę, którą z jednej strony przyczepiamy do haka, a drugą część wyrzucamy za okno. W zestawie jest też uprząż, którą zakladany, a następnie opuszczamy się po linie na dół.
Co ciekawe zwykle widziałem tylko jeden zestaw, mimo że byłem w pokoju dwuosobowym.
Nie wiem czy mają takie prawo, czy po prostu tak hotele podnoszą bezpieczeństwo w przypadku potencjalnego pożaru. Przyznam, że w innych krajach na coś takiego nie trafiłem.

#ciekawostki #korea #koreapoludniowa #podrozujzwykopem #bezpieczenstwo
+15
mitatuyo
#jedzenie #korea zajadam kaca :) +9
myrmekochoria
Nieznani malarze pałacowi, Donggwoldo (pałace Changdeokgung i Changgyeonggung), Korea 1830.

Wiki

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #malarstwo #korea #myrmekochoria
+19
Tomm16
Niektórzy piszą tu, że katolicyzm poza Polską jest obecny tylko w Ameryce Południowej, czy w Afryce, a więc w słabiej rozwiniętych państwach, i wszędzie katolików jest coraz mniej. A jednak w takiej np. Korei Południowej liczba katolików gwałtownie się zwiększa. Wg ostatnich danych, jest to ponad 5,5 mln, czyli około 10% mieszkańców kraju. Niby to jeszcze nie jest bardzo dużo, ale ta liczba ciągle się zwiększa. Na zdjęciu jeden z kościołów, w którym niedzielne msze o 17, 18, czy 19 były pełne ludzi.

I taka ciekawostka, obecny prezydent Korei Południowej, Moon Jae-in, jest właśnie katolikiem :-)
#korea #katolicyzm #chrzescijanstwo #religia #ciekawostki
+4
motaboy
Tak sobie w czasie upałów radzą Koreańczycy. Przywiozłem sobie taki wiatraczek - taki sam, różowy. :-) #korea #lato +5
kotbehemoth
Zupa z kaszanką a do tego zapiekana nadziewana kałamarnica i soju, Seul, ceny nie znam, strzelam, że z 150 zł na 3 osoby

Ostatnia potrawa co cyknałem podczas mojej ostatniej krótkiej wizyty w Korei. Zupa nazywa sie Sundae-guk i jest to całkiem smaczna, zabielona zupa z kawałkami czegoś w stylu kaszanki.
Do tego były przystawki typu warzywa i ryż.
Później doszła ogomna nadziewana pokrojoja w plasterki i upieczoną kałamarnica. Pierwszy raz jadłem coś takiego, ale było przepyszne.
Do kolacji oczywiście soju - czyli typowo koreański destyliwany alkoholowy (dość mocny bo ok 20% w tym wypadku) napój. Trochę podobny do wódki, ale bardziej słodki no i nie taki mocny, więc do kolacji moim zdanien lepiej się pije.

#podrozujzwykopem #jedzzwykopem #korea #koreapoludniowa #ciekawostki #jemprzeciez <- mój tag o smacznym żarełku
+9
kotbehemoth
Najlepsza kolacja od dawna. Koreańskie żarcie to nadjedzenie. Cieszy gębę i oko jednocześnie.

#korea #koreapoludniowa #jedzzwykopem #foodporn #jemprzeciez <- mój tag o jedzeniu
+11
kotbehemoth
Nigdy nie leciałem w samolocie żadną klasą wyższą niż ekonomiczna (no może raz mi zrobili darmowy 'upgrade' do 'premium economy'). Generalnie jedzenie we wszystkich lotach do tej pory wyglądało mniej więcej tak samo albo bardzo podobnie. Danie główne (ziemniaki/ryż/makaron + ryba/mięso/owoce morza), do tego krakers + kawałek sera, bułka + masło (znanej marki, zawsze zamarznięte na kamień), sałatka , deser/owoce i woda w takim śmiesznym kubeczku z wieczkiem (jak w jogurcie).
Oczywiście dania główne w różnych liniach były różne, ale te opisane wyżej elementy zawsze były.

Dziś miałem okazję lecieć koreańśkimi liniami Korean Air i tym razem miałem do wyboru coś odrobinę innego. Mianowicie jednym z dań był tradycjny koreański - bibimbap. Mięso i warzywa podane były w jednej miseczce, do tego osobno było całkiem smaczny ryż. Osobno też w tubce była pasta chilli - specjalna do tej potrawy. Był też jeszcze sos sezamowy - także osobno w szaszetce.
Wszystko musiałem samodzielnie wrzucić do miseczki i wymieszać. Przyznam, że dość ciekawe danie, jak na klasę ekonomiczną. Nie spotkałem się z czymś takim wcześniej. Co więcej do tego podana była zupa(!) i to do tego z wodorostami. Wprawdzie z proszku, zalana wrzątkiem chwilę wcześniej, ale i tak nigdy wcześniej nie jadłem zupy do obiadu w samolocie. Oczywiście poza tym była też jakaś mini sałatka i owoce, no i woda jak widać też.

Przyznam, że całkiem smaczne było. Chociaż wyglądem nie przypominało takiego bibimbapa jakiego znam - tu mój dawny wpis o bibimbap.

#ciekawostki #podrozujzwykopem #jedzzwykopem #korea #koreapoludniowa #jemprzeciez <- mój tag o jedzeniu
+11
Deku
Na stronie głównej Naver znajduje się artykuł o BTS, którego tytuł brzmi "BTS, największy rekord, który nie ma końca". Mówi on o tym, że chłopcy stali się pierwszymi koreańskimi artystami w historii, którzy tak długo utrzymują się na liście Billboard 200 - album "Love Yourself: Tear" znajduje się tam już 9 (!!!) tygodni. Aktualnie znajduje się na #49 miejscu.

cr. glitter_jk
#kpop #bts #muzyka #korea #azja
+6
andale
O, ktoś myślał o niebieskich migdałach na historii ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#korea #modameska #historia
+2
Deku
O k*rwa #bonzo akat BT21 xDDDDD
#polskiyoutube #muzyka #kpop #korea
+7
Cziken1986
A tymczasem w Korei u Kima ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#korea #heheszki #mundial2018
+11
Methelin
Przyszły mi nowe pieniądze do kolekcji. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na górze 10 i 50 jeonów (0.10 i 0.50 wona) z Korei Południowej (seria 1962)
Na dole mocno zużyty 1 won z Korei Północnej (seria 1959), kto wie, czy nie niemy świadek terroru Kim Ir-Sena w latach 60.?

#hajsymethelina #pieniadze #banknoty #korea #koreapolnocna #koreapoludniowa #historia
+5
Deku
Rm na twitterze
5 rocznica ARMY
#kpop #bts #korea #dekucontent
+3
Deku
Jezu chryste moje oczy ,boze widzisz a nie grzmisz (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#kpop #bts #korea
+2
andale
Tak wygląda typowy dostawczak w Korei. Jako dodatkowa ciekawostka: kierowcy mają specjalne uprawnienia pozwalające na jazdę po chodnikach, więc piesi, patrzcie jak leziecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#korea #podroze #motoryzacja
+4
Deku
[TWITTER]

"Wujek przyjaciela OP jest pracownikiem w Mnet, a to jest krótka historia o BTS. Kojarzycie takie wózki? (zdjęcie) Jeden z nich znajduje się za kulisami Mnet. Pomimo tego, że obszar za kulisami jest wąski i zajmuje małą powierzchnię, Jungkook postawił ten wózek pod ścianą, złapał za uchwyt i zrobił pompkę z tyłu. Co za pracowity chłopak.
Backstage jest rzekomo naprawdę wąskie. Jest tam wiele przedmiotów takich jak mikrofony, słuchawki itp. bardzo gorączkowe miejsce, jednak BTS robi tam swoje własne Igrzyska Olimpijskie. (Zawsze dobrze się bawiąc, aktywnie grając).

Jeden z nowych pracowników niechcący nadepnął na przewód mikrofonu i mikrofon Hoseok'a przestał działać. Wujek powiedział, że inni idole po prostu krzyczą/mówią "Ten mikrofon nie działa.". Ale Hobi zabrał mikrofon ze sobą do wujka (tej OP) i powiedział "Oh, dotknąłem tego i teraz nie działa." i nikogo innego za to nie obwiniał.

Jungkook również zabrał swój mikrofon do tego wujka, myśląc, że go popsuł i z najbardziej przykrą mimiką twarzy (Jungkook'owi było bardzo przykro) powiedział "Wydaje mi się, że popsułem ten mikrofon. Co powinienem zrobić?"
Wujek zauważył, że był to tylko problem z odłączoną baterią, więc powiedział JK, że "wszystko jest w porządku, wszystko, co musimy zrobić, to połączyć to razem." Jungkook (bardzo uroczo) powiedział "Nie, próbowałem już to zrobić i nie działało." Kiedy pracownik to podłączył, Jungkook entuzjastycznie odpowiedział "oh, jak to zrobiłeś?" Wujek OP powiedział, że czuł się tak, jakby był nauczycielem w gimnazjum."
cr. https://twitter.com/glitter_jk/status/1010400630933016576

Miło jest słyszeć takie historie o chłopakach, gdzie nie obwiniają nikogo, ani nic, tylko sami mówią, że to oni to popsuli. Chcielibyście usłyszeć JK mówiącego bardzo uroczym głosem, że niechcący coś popsuł? :D
#kpop #bts #korea
+1
andale
Ach te literówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#korea #podroze #angielski
+2
UMBEMBA
Zna ktoś chiński? To chyba chiński albo japoński. EDIT: KOREANSKI
#tlumaczenia #help #chiny #japonia #jednakkorea #korea
sgsman
Szanujesz - plusujesz

pokaż spoiler zwłaszcza za perfekcyjne oksy i fryzurę

#gownowpis #korea #ubierajsiezwykopem #asianboners
+5
XKHYCCB2dX
Wstaw mem z Infinity War Crossover XD
#korea #koreapolnocna #usa #trump
+40
slozubn
to zdjecie moze stac sie rownie historyczne co samo spotkanie.
a moze i nawet bardziej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#korea #kimdzongun #kimjongun #koreapolnocna #selfie
+15
biesy
(。◕‿‿◕。)

#heheszki #usa #trump #korea #kimdzongun #swiat
+11
andale
Koreańczycy są fajtłapami, więc montują sobie takie tandetne gąbeczki na drzwiach, coby nie płacić szkód za nieumiejętne otwieranie drzwi. #pdk
#korea #podroze #ciekawostki
+3
kotbehemoth
Oczy dużej części świata kierują się na Singapur, gdzie jutro ma dojść do historycznego spotkania prezydenta USA oraz przywódcy Korei Północnej.

Obaj politycy już wczoraj (10 czerwca) przylecieli do Singapuru. Około 14:30 na głównym lotnisku Changi, w samolocie AirChina wylądował Kim Dżong Un. Około 19 spotkał się z premierem Singapuru Lee Hsien Longiem.

Po godzinie 20, z kolei, w bazie wojskowej Paya Lebar wylądował Air Force One z Donaldem Trumpem. Z premierem Singapuru ma się spotkać dzisiaj.
Początek szczytu Kim-Trump zaplanowany jest w ekskluzywnym hotelu na turystycznej wyspie Sentosa jutro o 9 rano lokalnego czasu (3 rano w Polsce).

Pytałem się Singapurczyków co o tym szczycie sądzą. Zdania są podzielone, co do tego czy powinno się wydawać na to pieniądze, bo w końcu to nie jest absolutnie sprawa Singapuru. Jednak wiele osób, słusznie moim zdaniem, zauważa, że to po prostu może być świetna promocja dla tego małego państwa-miasta, jako ładnej, czystej tropikalnej i bardzo bezpiecznej wyspy. A do tego pokazanie otwartej i przyjaznej polityki. Zwłaszcza, że są ludzie na świecie, którzy myślą, że Singapur to miasto w Chinach.
Innym poruszanym problemem są po prostu ograniczenia ruchu i spodziewane z tej okazji korki, które utrudnia poruszanie się i dotarcie do i z pracy.

Na zdjęciu śmieszna przeróbka krążąca w Singapurze jakiś czas temu :)

#usa #trump #korea #koreapolnocna #swiat #singapur
+7
andale
Pierwszą rzeczą, która mnie przywitała o siódmej rano pod dworcem centralnym w Seulu był zapach moczu i bezdomni. I tak się żyje w bogatym kraju.
#korea #podroze #ciekawostki #gownowpis
+6
myszaster
co tutaj jest napisane ????
#japonia #azja #chiny #korea #kiciochpyta
+2
jack5on
Mamy czerwiec więc i kolejne #rozdajo

Dzisiejsze jest z okazji jutrzejszego (09.06.2018) festiwalu koreańskiego, na który pragnę Was wszystkich serdecznie zaprosić.
Więcej szczegółów poniżej ale najpierw powiem co tym razem można wygrać.

Ze względu na upały i sezon już prawie letni dziś do wygrania Pikantny Kurczak, wejrsja ICE (5pak) do podawania na zimno
https://www.koreahouse.pl/pl/p/RAMEN-PIKANTNY-KURCZAK-ICE/190

Na pewno Was schłodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co do samego festiwalu. Odbędzie się on jak co roku w Warszawie w Parku Agrykola, nieopodal łazienek. Jest to świetna okazja aby poznać zarówno kulturę koreańską (tańce, filmy, różne pokazy na dużej scenie) jak i zapoznać się z ofertą koreańskich gigantów jak LG, KIA itp. Prawdopodobnie będzie można przejechać się takim samochodem na siłownikach (symolator jazdy) oraz wziąć udział w przeróżnych konkursach.
Będzie wystawiało się również sporo restauracji, oraz sklepów w tym my więc będzie okazja aby skosztować wielu koreańskich pyszności.

Zapraszam serdecznie. Krzyczcie "usuń konto" :)

P.S. Obniżyłem koszty przesyłek :)

#koreahouse #korea #ostrezarcie #rozdajo #warszawa #festiwal #nagasakiwdupie #hiroszimawgebie
+897
XKHYCCB2dX
Psy szczekają, karawana idzie dalej. I bardzo dobrze.
#korea #koreapolnocna #koreapoludniowa #trump #usa
+5
XKHYCCB2dX
"You talk about your nuclear capability, but ours are so massive and powerful that I pray to God they will never have to be used."
Czy #trump ma jakiś kompleks odnośnie swojego przyrodzenia?
#korea #usa #koreapolnocna
+9
Pilotuje_pszczole
Do wszystkich zakątków internetu
Jakiś złoty mirek wie coś może o istnieniu angielskiego tłumaczenia tego? Jakby co, tytuł Pyongyang autor Takeo Kato (╯︵╰,)
#korea #pomocy

pokaż spoiler Wysyłam flaszkę i siostrę 7/10
+1
jack5on
Uwaga, uwaga mieszkańcy Mirko, ogłasza się co następuję... #pdk

Drugie #rozdajo w tym miesiącu! Czemu? A bo mam w sklepie już w sumie 6 rodzai najpikantniejszej zupki świata. Nie kupicie ich nigdzie indziej w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■, poza tym jest teraz na nie bardzo dobra promocja (szczególnie na 5paki), więc pomyślałem, że chcielibyście wiedzieć.

Rodzaje, które mam w sklepie:

- Standard (czarna) : 4,404 SHU
- 2x ostrzejsza (czerwona) : 8,808 SHU
- ICE (niebieska, do podawania na zimno, po przelaniu makaronu zimną wodą) : 4,404 SHU
- Curry (zółta, mój faworyt) : 3,810 SHU
- STEW (do podowania jako zupa, nie należy odlewać wody) : 4,705 SHU
- MALA (chiński sos) : nie wiem ile SHU ale wbrew mitowi nie jet ona 4x ostrzejsza. Celowałbym raczej, że ma tyle co standard, zmieniony jest smak.

Do kupienia tu: www.koreahouse.pl

Szczęśliwiec będzie mógł wybrać z powyższych i dostanie 5pak tejże zupki. Myślę, że gra warta świeczki.

Losuje przez #mirkorandom jutro o 20:00. Powodzenia!

#koreahouse #rozdajo #ostrezarcie #hiroszimawgebie #nagasakiwdupie #pieczedwarazy #zupkichinskie #korea #jedzenie
+2669
Deku
Jedzie ktoś z was ?
#kpop #korea #gownowpis
krzesiwo
#korea #koreapolnocna mozna juz stawiac ludzika na street view :D

#podrozujzwykopem #nielegalniimigranci #podroze
+5
krzesiwo
#korea #koreapolnocna pojutrze, jak przezyje, to moze dam foty.

#podrozujzwykopem

pokaż spoiler Szkoda ze pokemonow nie ma #pokemongo


#nielegalniimigranci
+28
adam-nowakowski
Poniższe zdjęcie ukazuje dwóch przedstawicieli koreańskiej diaspory broniących swojego dobytku podczas niesławnych zamieszek do jakich doszło w Los Angeles w 1992 roku.

Po wybuchy zamieszek wielu koreańskich imigrantów, zamieszkujących LA i okolice, rzuciło się do Koreatown, po tym jak koreańskojęzyczne stacje radiowe wezwały ochotników do ochrony mienia przed szabrownikami. Wielu było uzbrojonych; byli wyposażeni w różnego rodzaju improwizowaną broń oraz strzelby i półautomatyczne karabiny.

#zdjecia #korea #zamieszki #losangeles #usa
+8
Pokaż następne