DzonySiara
Energetyka stosuje nowoczesne metody przycinania drzew wzdłuż linii wysokiego napięcia, pilot (drwal XD) naprawdę dobrze to robił ( ͡º ͜ʖ͡º)
#energetyka
#helikopter
#lotnictwo
#piloci
+4
beQuick
@beQuick: 98 lat temu, w trakcie obrony Warszawy załoga w składzie ppor. pil. Stefan Żochowski(ur. 08.01.1898 r.) i obserwator ppor. Stefan Jeznach (ur. 17.02.1901 r.) około godziny 16 wystartowała na samolocie typu Bristol "Fighter" z misją zbombardowania oddziałów wroga na północny - wschód od Warszawy. Pilot nie miał wcześniej styczności z nowym modelem płatowca. Chwilę po starcie samolot runął na ziemię z wysokości kilkunastu metrów. Pilot Stefan Żochowski zginał prawdopodobnie na miejscu, doszło również do wycieku i zapłonu paliwa. Ciężko ranny obserwator Stefan Jeznach pozostał w płonącym wraku, a o jego bohaterskiej postawie świadczą dwie poniższe relacje:

"(...) Kto żył, rzucił się ku płatowcowi, aby ratować rannego obserwatora, który nie stracił przytomności. Widząc biegnących mechaników, wołał, aby nie zbliżali się do płonącej maszyny, ostrzegając, że za chwilę nastąpi wybuch bomb. Świadomie poświęcił swe życie, poświęcił ostatnią nadzieję ratunku, aby innych nie narażać na niebezpieczeństwo. Wybuch wkrótce nastąpił. Ciało ppor. Jeznacha zostało rozerwane na kawałki. ..."

"... Gdy śpieszono z pomocą do płonącego samolotu, ranny wstrzymał biegnących krzykiem, ostrzegając, że lada chwila wybuchną znajdujące się w samolocie bomby. I rzeczywiście, chwilę potem nastąpiły wybuchy. Bohaterski lotnik-obserwator zginął najszlachetniejszą śmiercią, poświęcając świadomie życie dla ocalenia innych, choć - być może - zdążonoby go wyratować. ..."

W źródłach można spotkać się z dwiema możliwymi przyczynami katastrofy Bristola, według jednych samolot został nadmiernie obciążony bombami. Inne z kolei wskazują na brak doświadczenia pilota na tym typie płatowca. Bristol "Fighter" w opinii lotników uchodził za maszynę stabilną w locie i łatwą w pilotażu, jednak był to samolot znacznie bardziej zaawansowany technicznie niż większość pozostałych maszyn głównie produkcji niemieckiej. Był to pierwszy lot Stefana Żochowskiego na "Fighterze" i prawdopodobnie w obliczu zagrożenia ze strony nacierających wojsk bolszewickich nie zdążył odbyć stosownego przeszkolenia, m.in. mógł nie wiedzieć o przestawianym sterze wysokości.

Obaj lotnicy zostali pochowani w Warszawie, na cmentarzu wojskowym na Powązkach.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofa #warszawa
+8
beQuick
@beQuick: W dniu 6.08.1920 r. na lotnisku Lewandówka, za sterami Fokkera D VII zginął mjr pil. inż. Stefan Bastyr - jeden z pierwszych organizatorów polskiego lotnictwa, autor pierwszego lotu bojowego w historii Sił Powietrznych RP (wraz z obs. Januszem de Beaurain). Okoliczności katastrofy nie zostały do końca wyjaśnione. Najprawdopodobniej spowodowana była chorobą serca pilota. Pogrzeb odbył się 10.08.1920 r. na Cmentarzu Obrońców Lwowa.

Dnia 8.09.1922 pośmiertnie odznaczony został Orderem Virtuti Militari V klasy (nr 2930) za odwagę w boju oraz niezmordowaną pracę organizatora i wybitnego technika lotniczego. W trakcie swej służby wojskowej odznaczony został również: w armii austriackiej Krzyżem Żelaznym II klasy, w Wojsku Polskim czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Niepodległości, Krzyżem Obrony Lwowa, Orderem Odrodzenia Polski, Polową Odznaką Pilota.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofa #lwow
+6
beQuick
@beQuick: 29.07.1881 r. w Puchowiczach urodził się Aleksander Wańkowicz, płk pil. bal. WP - twórca polskich wojsk balonowych. Do Wojska Polskiego wstąpił w dniu 20.12.1918 r., dwa dni później mianowany został Szefem Sekcji Żeglugi Napowietrznej M.S.Wojsk. Był pierwszym dowódcą i faktycznym twórcą polskich oddziałów balonowych. Od 5.05.1919 r. dowodził wojskami aeronautycznymi w Poznaniu (1 Polowa Kompania Aeronautyczna), a następnie w Warszawie. W dniu 10.03.1920 r. został szefem Sekcji 3 Aeronautyki Departamentu III Żeglugi Powietrznej. Z dniem 1.04.1920 zatwierdzony w stopniu podpułkownika, od 20.07 tegoż roku (do 5.09.1920 r.) dowodził powstałym z jego inicjatywy 1 Pułkiem Aeronautycznym, działającym w składzie 4 Armii na Froncie Północno-Wschodnim. Pułk ten wziął udział w walkach na Podlasiu i Mazowszu, szczególnie w dniach od 24.07.1920 r. do 15.08.1920 r. w rejonie Siedlce-Sokołów-Ostromenczyn-Platerów. Płk Wańkowicz odznaczył się wybitnym męstwem w dniu 5.08.1920 r., kiedy to na czele 1 Pułku Aeronautycznego zdobył i utrzymał miasto Sarnaki. Pozbawiony zaopatrzenia i łączności odpierał ataki przeważających liczebnością i uzbrojeniem oddziałów wroga. Za czyny bojowe żołnierze 1 Pułku Aeronautycznego otrzymali 3 ordery Virtuti Miliatri (poza Aleksandrem Wańkowiczem byli to: ppor. Bronisław Lubański i ppor. obs. bal. inż. Jan Szczepan Rybka) oraz 66 Krzyży Walecznych, a w czasie walk poległo 19 oficerów i żołnierzy.

Za wykazaną w tym okresie odwagę i męstwo odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 5020 i Krzyżem Walecznych. W 1922 r. został kawalerem odznaki francuskiej Observateur en Ballon et en Avion.

Zobacz również:
1. Sprawozdanie z działań polskiej aeronautyki na froncie. Lista strat osobowych w 1 Pułku
2. W rocznicę piętnastolecia wojsk balonowych w Polsce
3. Zawody balonów wolnych o puchar im. płk Aleksandra Wańkowicza

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #balony
+10
beQuick
@beQuick: 25.07.1931 r. czarny dzień lotnictwa polskiego - dwie katastrofy w Dęblinie.

Dokładnie 87 lat temu doszło do strasznej katastrofy nad Dęblinem. W wyniku zderzenia dwóch samolotów śmierć poniosło trzech lotników, m.in. bohater wojny polsko-bolszewickiej kpt. Karol Orłoś.

Kolejna tragedia wydarzyła się niedługo później. Podczas ćwiczeń w rzucaniu rakiet sygnałowych doszło do pożaru samolotu, który w płomieniach runął na ziemię.

Wycinki z prasy na temat wydarzeń dęblińskich dostępne są pod poniższym linkiem:
http://bequickorbedead.com/snapshot/detail/katastrofy-lotnicze-nad-deblinem/

PS Osoby zainteresowane tzw. "Sprawą Orłosia" odsyłam do publikacji "Dzieje dwóch rodzin. Mackiewiczów z Litwy i Orłosiów z Ukrainy" autorstwa Kazimierza Orłosia.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofylotnicze #wsosp #deblin
+10
beQuick
@beQuick: W dniu 15.07.1920 r. do lotu bojowego wystartowała załoga w składzie por. pil. Stanisław Skarżyński (21 EN) oraz jako obserwator kpt. pil. Artur H. Kelly (7 EM), ich celem była kawaleria bolszewicka maszerują szosą na trasie Równe-Łuck. W rejonie wsi Zwierowce lotnicy napotkali przeciwnika, którego zaatakowali celnym ogniem broni pokładowej. W momencie zniżenia samolotu do kilkunastu metrów nad ziemią pilot Skarżyński został ugodzony bolszewicką kulą i puścił stery. Samolot runął na ziemię grzebiąc ciała obu lotników*. Załoga została przez miejscową ludność pochowana na okolicznej łące, później na rozkaz płk Faunt Le Roy’a zwłoki ekshumowano i złożono na cmentarzu we Lwowie.

Por. pil. Stanisław Skarżyński dekretem L. 2567 z 19.01.1921 r. został pośmiertnie zatwierdzony w stopniu porucznika (z dniem 1.04.1920 r.). Również pośmiertnie odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti MIlitari nr 8128 oraz Polową Odznaką Pilota.
Kpt. pil. Artur H. Kelly pośmiertnie otrzymał Polową Odznakę Pilota.

* Jak podaje Ł. Łydżba samolot Stanisława Skarżyńskiego i Artura Kellyego został poważnie uszkodzony ogniem z ziemi, pilot musiał przymusowo lądować na polu w okolicy wsi Zwierowce. Według tego autora lotnicy przeżyli lądowanie i obaj zginęli w walce na ziemi z kawalerią bolszewicką.

Również 15 lipca 1920 r. podczas pierwszego lotu w barwach 7 EM został zestrzelony jedyny użyty bojowo samolot RAF SE 5A. Kpt. pil. Stefan Ciecierski wystartował w celu przeprowadzenia zwiadu w okolicy Łucka. W rejonie wsi Kolonia Podhajce natrafił na bolszewicką kawalerię, którą zaatakował. W trakcie wymiany ognia polski samolot został trafiony w silnik i rozbił się podczas przymusowego lądowania na terytorium zajętym przez bolszewików. Zestrzelony kpt. Ciecierski trafił do niewoli, a wrak maszyny został spalony.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofylotnicze
+6
beQuick
@beQuick: 129 lat temu, 7.07.1889 r. w Nowym Sączu urodził się Władysław Toruń, ppłk. obs. inż. WP. W październiku 1918 r. przebywał na urlopie we Lwowie gdzie wstąpił do formowanych oddziałów polskich planujących przejęcie miejscowego lotniska (w obliczu klęski Austro-Węgier). Wraz z lotnikami: Stefanem Bastyrem i Januszem de Beaurain oraz lwowskimi studentami i robotnikami opanował lotnisko Lewandówka w dniu 2.11.1918 r. i brał udział w sformowaniu lotniczej jednostki do zapewnienia łączności Lwowa z resztą kraju (II Eskadra Bojowa). Władysław Toruń po raz pierwszy w historii (dnia 5.11.1918 r.) namalował polskie znaki rozpoznawcze na samolocie, były to biało-czerwone pasy pod polnym płatem*. W dniu 7.11.1918 r. wraz ze Stefanem Stecempodczas lotu nad Lwowem zbombardowali stanowisko artylerii ukraińskiej na Wysokim Zamku, bastion Cytadeli od ul. Pełczyńskiej, tor kolejowy przy Podzamczu oraz zmusili do odwrotu pociąg wojskowy nadjeżdżający od strony Krasnego. W ciągu następnych tygodni brał udział w walkach o Lwów w składzie nowo sformowanej 2 Eskadry lwowskiej, uczestnicząc w lotach bojowych oraz zajmując się obsługą samolotów. Do końca listopada wykonał 27 lotów, najwięcej spośród lwowskich obserwatorów. W dniu 26.11.1918 r. wraz z por. Stecem odbyli lot z raportem dot. obrony Lwowa dla Naczelnika Państwa, Józefa Piłsudskiego. Brał udział w dalszych walkach wokół Lwowa, m.in. grupowym nalocie na pozycje ukraińskie pod Kulikowem w dniu 14.05.1919 r. W maju 1919 r. objął dowództwo nad III Ruchomym Parkiem Lotniczym oraz warsztatami lotniczymi we Lwowie. W czerwcu tegoż roku został uroczyście udekorowany Krzyżem Walecznych. Następnie został kierownikiem połączonych III Parku Lotniczego (po przeniesieniu go do Krakowa) i warsztatów II Parku na lotnisku Rakowice. Pod jego kierownictwem, a z inicjatywy Stefana Steca, podjęto w Krakowie krajową produkcję samolotów Brandenburg C I Phoenix.

Za wybitne czyny bojowe podczas wojen w latach 1918-1920 odznaczony został m.in. Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych (trzykrotnie) oraz Polową Odznaką Obserwatora.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+10
beQuick
@beQuick: 30.06.1897 r. w Poznaniu urodził się Czesław Łagoda, por. rez. pil. WP. Brał czynny udział w powstaniu wielkopolskim. Od marca 1919 r. przydzielony został do 3 EWlkp (późniejsza 14 EW). Walczył na Froncie Ukraińskim, Litewski–Białoruskim oraz Wołyńskim. Czesław Łagoda odbył 60 lotów bojowych, podczas których stoczył 6 zwycięskich walk powietrznych, zestrzelił jeden sowiecki myśliwiec Nieuport, co potwierdzone zostało w komunikacie Sztabu Generalnego z dnia 3.05.1919 r. Niezwykłą odwagą i walecznością wykazał się podczas ofensywy bolszewickiej na Mińsk w maju 1920 r. Wykonał wtedy ponad 10 lotów bojowych, raz płonącym samolotem przymusowo lądował pomiędzy walczącymi stronami. W dniu 1.05.1920 r. lecąc na samolocie DFW C V wraz z obs. Józefem Klicze (według niektórych źródeł z obs. Giełdą) stoczył walkę z czterema sowieckimi Nieuportamiw okolicy stacji Pryjamino. Polska załoga bohatersko broniła się przed atakami przeważających przeciwników, dopiero z okolicy Borysowa lotnicy bolszewiccy zawrócili odstępując od dalszych ataków. Po wylądowaniu w polskim samolocie doliczono się ponad 30 dziur po kulach. O dramatycznym położeniu polskich lotników podczas tej potyczki świadczy fakt, że DFW C V nie nadawał się do dalszych lotów, został rozmontowany i odesłany do remontu. W dniu 14.05.1920 r. został szefem pilotów i oficerem technicznym w 14 EW.

Za wybitne zasługi w czasie wojny 1918-1920 por. rez. pil. Czesław Łagoda odznaczony został m.in. Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8082, Krzyżem Walecznych oraz Polową Odznaką Pilota nr 95 oraz odznaką pamiątkową Frontu Litewsko-Białoruskiego.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+5
beQuick
@beQuick: 13.06.1900 r. w Nochowie urodził się Władysław Bartkowiak, sierż. pil. WP. Po wybuchu Powstania Wielkopolskiego w grudniu 1918 r. wstąpił w szeregi oddziałów powstańczych. Został przydzielony do 3 Eskadry Wielkopolskiej, następnie zgłosił się do Szkoły Pilotów w Ławicy. Był jednym z pierwszych dyplomowanych pilotów wojskowych w odradzającym się Wojsku Polskim. Został również wyróżniony jako najlepszy uczeń i pilot Ławickiej szkoły (za co otrzymał od gen. Dowbor-Muśnickiego złoty zegarek podczas uroczystości wręczenia dyplomu pilota).

W połowie 1919 r. Władysław Bartkowiak w składzie 14 EW (przemianowana z 3 EWlkp.) wyruszył na Front Litewsko–Białoruski. W trakcie wojny polsko – bolszewickiej Bartkowiak wyspecjalizował się w lotach szturmowych na niskich pułapach, podczas których skutecznie zwalczał piechotę bolszewicką. Podczas lotów bojowych wykonywał fotografie nieprzyjacielskich pozycji, będące cennym źródłem informacji. Wraz z ppor. obs. Józefem Klicze stanowili zgrany duet i wykonywali najbardziej niebezpieczne zadania operacyjne. Dwukrotnie zdarzyło się, że musiał lądować przymusowo z powodu awarii za linią frontu. Za każdym razem, pomimo ostrzału i grożącego niebezpieczeństwa, udawało mu się dokonać niezbędnych napraw, poderwać samolot do lotu i wrócić do eskadry. W trakcie służby wykonał ponad 100 lotów bojowych. W dniu 8.05.1920 r. do lotu bojowego wystartowały dwa rozpoznawcze samoloty typu DFW C V. Załogę jednego z nich stanowił plut. pil. Władysław Bartkowiak oraz sierż. obs. Kazimierz Szczepański. Rozpoznawcze płatowce z 14 EW otrzymały osłonę w postaci dwóch myśliwskich SPAD-ów VII z 19 EM. Podczas lotu lotnicy pogubili się w gęstych chmurach, w wyniku czego rozpoznawcze DFW pozostały bez wsparcia myśliwców. W trakcie powrotu z misji samolot Bartkowiaka i Szczepańskiego został zaatakowany przez dwa bolszewickie Nieuporty. Pomimo zdecydowanej przewagi przeciwnika, polskiej załodze udało się powrócić szczęśliwie na lotnisko.

Rozkazem Ministra Spraw Wojskowych L. 2145 z 1922 r. przyznano mu pośmiertnie tytuł i odznakę pilota za czas służby w Wojskach Lotniczych. Za działalność i okazane na froncie męstwo został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8129 oraz Polową Odznaką Pilota.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+8
beQuick
@beQuick: W dniu 10.06.1919 r. oblatując we Lwowie myśliwiec SPAD (Societe Anonyme pour L'Aviation et ses Derives) VII śmierć poniósł ppor. Mieczysław Garsztka. Przyczyną katastrofy było zerwanie się płótna z prawego skrzydła. W niektórych źródłach tragiczny wypadek pil. Garsztki datowany jest na dzień 8.06.1919 r.

Za nadzwyczajne męstwo i wybitne czyny bojowe w lotnictwie polskim został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8135 i Polową Odznaką Pilota.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofalotnicza #lwow
+7
beQuick
@beQuick: 30.05.1920 r. lotnicy 3 EW (m.in. pil. Tadeusz Prauss, pil. Józef Krzyczkowski i obs. Stanisław Daszewski) oraz 16 EW (pil. Piotr Tołuściak, obs. Władysław Gliński i obs. Władysław Ciechoński) wspierani przez 7 EM (piloci Corsi, Clark, Cooper i Faunt Le Roy (Fauntleroy*)) wyruszyli przeciwko statkom i wojskom bolszewickim przeprawiającym się przez Dniepr. Bomby zrzucane przez polskich i amerykańskich lotników trafiały w bezpośredniej bliskości od celu, co zmusiło sowiecką flotylle do odwrotu. W wyniku nalotu jeden statek pancerny trafiony bezpośrednio poszedł na dno, inny został wyrzucony na brzeg. Desant oddziałów bolszewickich nie doszedł do skutku, pod wpływem ognia z polskich płatowców wróg zaczął się wycofywać. Części polskich załóg skupiła ogień broni maszynowej na piechocie, inni wyruszyli w pościg za cofającymi się statkami. Wszystkie polskie samoloty powróciły szczęśliwie na lotnisko po wystrzelaniu całego zapasu amunicji, większość maszyn zostało poważnie uszkodzonych od kul przeciwnika.

Grafika: www.radioram.pl

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+5
beQuick
@beQuick: SPAD VII C1 (Societe Anonyme pour L'Aviation et ses Derives), francuski samolot myśliwski z 1915 r.

Konstrukcja:
Silnik
Hispano Suiza, 8 cylindrów w układzie "V" chłodzony wodą, silnik był prawoobrotowy. Wczesne wersje SPAD VII oraz samoloty produkcji rosyjskiej posiadały silnik HS 8Aa o mocy 140 - 150 KM (103 - 110 kW), w późniejszym czasie samoloty te produkowano z mocniejszym motorem HS 8Ab o mocy 180 KM (132 kW). Chłodnica ośmiokątna, zablokowana - montowana razem z silnikiem. Pierwsze egzemplarze oraz rosyjskie SPAD'y miały chłodnicę odkrytą, a w późniejszych zastosowano żaluzję regulującą przepływ powietrza. Główny zbiornik paliwa umieszczony był w kadłubie pod kokpitem, a dodatkowy w baldachimie. Zbiorniki paliwa miały w sumie pojemność 135 dm3. Śmigło dwułopatowe, drewniane o średnicy 2,4 lub 2,45 m.

Skrzydła
Dwudźwigarowe, wewnętrznie wykrzyżowane drutem o obrysie prostokątnym, konstrukcji drewnianej. Krawędź spływu wykonana z drutu stalowego (charakterystyczny zębaty kształt). Oba płaty o niewielkiej różnicy rozpiętości i wydłużeniu l = 6,0. skrzydła pokryte były płótnem, które przytwierdzono do żeber i sosnowych dźwigarów za pomocą gwoździków i obszyte dodatkowo dratwą. Przestrzeń między płatami (komora płatów) dwuprzęsłowa z dwoma parami stojaków z każdej strony. Górny płat był niedzielny, a dolny dwudzielny. Lotki uruchamiane poprzez układ popychaczy osadzone były na płacie górnym, linki przeprowadzono wewnątrz płata dolnego, po czym wychodziły na zewnątrz do lotek na płacie górnym.

Stery
Stateczniki drewniane, tylko dźwigar był zrobiony z rury stalowej, wykonane w podobny sposób jak płaty. Statecznik poziomy dodatkowo wsparty był dwoma zastrzałami, a pionowy usztywniony linkami do poziomego.

Kadłub
Konstrukcji kratownicowej wykonanej z czterech podłużnic sosnowych i wykrzyżowany drutem. Kształt zaokrąglony całości nadawały listewki na spodzie i wierzchu. Przed kokpitem znajdował się wiatrochron, a z tyłu owiewka schodząca łagodnie w grzbiet kadłuba. Na przodzie znajdowała część łoża silnika stanowiła gruba płyta ze sklejki. Całość kadłuba pokryta była płótnem. Podwozie stałe, dwugoleniowe, amortyzowane sznurem gumowym, tak jak drewniana płoza ogonowa.

Uzbrojenie
Jeden k. m. zsynchronizowany za pomocą systemu Birkigta, najczęściej Vickers wz.09 lub Vickers MAC wz.18, kal. 7,7. W wersji rosyjskiej stosowano Vickers (Maxim) Russion, kal. 7,62. Samolot miał na pokładzie zapas w liczbie 500 sztuk amunicji na taśmie parcianej owiniętej na szpuli. Łuski z wystrzelonych naboi gromadzone były w pojemnikach ze sklejki. System Manufacture d'Armee de Chateaurault (MAC) odpowiadał za donoszenie naboi był ciężki i zawodny - często dochodziło do zacięć k. m.

Wyposażenie dodatkowe
Samoloty SPAD oznaczone "Photo" wyposażone były w aparat fotograficzny do zdjęć lotniczych pionowych. Aparat mieścił się za kabiną pilota.

Dane taktyczno - techniczne:
Wymiary:
- Rozpiętość górnego - 7,82 m
- Rozpiętość dolnego - 7,57 m
- Długość - 6,08 m
- Wysokość - 2,2 m
- Powierzchnia nośna - 17,85 m2
Masa:
- Własna - 500 kg
- Użytkowa - 205 kg
- Całkowita - 705 kg
Osiągi:
- Prędkość maksymalna na wysokości 0 m - Vmax 0 = 193 km/h (z silnikiem HS 8Aa)
- Prędkość maksymalna na wysokości 2000 m - Vmax 2km = 187/212 km/h (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Prędkość maksymalna na wysokości 3000 m - Vmax 3km = 180/204 km/h (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Prędkość maksymalna na wysokości 4000 m - Vmax 4km = 174/200 km/h (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Prędkość maksymalna na wysokości 5000 m - Vmax 5km = 187 km/h (HS 8Ab)
- Czas wznoszenia na 2000 m - 6,40/4,40 min, s (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Czas wznoszenia na 3000 m - 11,20/8,10 min, s (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Czas wznoszenia na 4000 m - 12,49 min, s (HS 8Ab)
- Pułap - 5500/6550 m (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Zasięg - 285/340 km (HS 8Aa/HS 8Ab)
- Czas lotu - 1,5/2 h (HS 8Aa/HS 8Ab)

Przy samolocie stoi pil. Eugeniusz Guttmejer z 19 EM.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+4
beQuick
@beQuick: W dniu 29.05.1920 r. pil. Stefan Pawlikowski ogniem karabinów maszynowych zaatakował bolszewickie lotnisko Sławnoje. Podobny nalot wykonał kilka dni wcześniej, 21.05 podczas samotnego lotu ostrzelał rosyjskie samoloty oraz ich obsługę na lotnisku w Sławnoje, po czym skierował się nad lotnisko w Pryjamino, które również zaatakował. Cała akcja była tak błyskawiczna, że przeciwnik nie zdążył poderwać do walki żadnego samolotu.

Tym razem jednak nie wycofał się w pośpiechu, tylko krążył nad zabudowaniami lotniskowymi w oczekiwaniu na przeciwnika. Wyzwanie podjął A. Pietrow, który wzbił się w powietrze na Nieuporcie. Podczas walki celna seria Pietrowa dosięgnęła maszynę Polaka, Stefan Pawlikowski z przestrzelonym zbiornikiem ledwo doprowadził swój samolot do własnych linii, jego SPAD został poważnie uszkodzony podczas lądowania.

Fot. Stefan Pawlikowski w kabinie samolotu SPAD VII (Lotnictwo z Szachownicą, nr 14, 2005 r.)
#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+7
beQuick
@beQuick: 29.05.1896 r. w Odessie urodził się Antoni Ernest Mroczkowski, kpt. pil. inż. WP, prawdopodobnie jedyny polski lotnik który zestrzelił nieprzyjacielski samolot za pomocą rewolweru Nagant.

W Wojsku Polskim, zweryfikowany w stopniu podporucznika, początkowo pełnił funkcje pilota instruktora w Warszawskiej Szkole Pilotów. W dniu 1.09.1919 r. objął funkcje szefa kontroli wojskowej oraz pilota kontrolnego-oblatywacza w Centralnych Warsztatach Lotniczych, obie funkcje sprawował do lutego 1920 r. Dekretem Naczelnego Wodza L. 2109 z dnia 19.04.1920 został warunkowo awansowany na stopień porucznika. We wrześniu 1920 r. lecąc na samolocie SE 5 wygrał międzynarodowy mityng akrobacji lotniczej w Warszawie.

W okresie od 24.02 - 31.10.1920 r. pełnił służbę jako pilot i dowódca w 16 EW oraz 19 EM(dowódcą 19 EM był od kwietnia tegoż roku), w tym czasie wykonywał loty bojowe na froncie w wojnie polsko-radzieckiej. W dniu 6.05.1920 r. w okolicy wsi Stojaki wdał się w walkę powietrzną z maszyną bolszewicką. Pilot sowiecki próbował ratować się ucieczką, jednak ppor. Mroczkowski ruszył w pościg ostrzeliwując nieprzyjaciela. Podczas próby lądowania przeciwnik rozbił się o ziemię. Polski wywiad potwierdził śmierć lotnika sowieckiego. Następnego dnia (7.05) eskortował trzy wywiadowcze samoloty z 14 EW, które miały zbombardować stację bolszewicką Pryjamino. Antoni Mroczkowski z broni maszynowej zaatakował pociąg pancerny stojący na stacji. Z pobliskiego lotniska wystartował jeden bolszewicki Nieuport, jednak do walki z maszynami polskimi nie doszło. Podczas lotu bojowego w dniu 8.05.1920 r. zaatakował balon obserwacyjny, jednak obsługa rosyjska zdążyła ściągnąć aerostat na ziemię. W drodze powrotnej na lotnisko napotkał samolot sowiecki, który zaatakował. Podczas walki śmigło w jego płatowcu zostało przestrzelone, pil. Mroczkowski zdołał bezpiecznie dolecieć na własne lotnisko. Dnia 10.05 ponownie stoczył walkę powietrzną z lotnikiem sowieckim, jednak z powodu zacięcia broni pokładowej musiał wycofać się z placu boju. W dniu 19.05. tegoż roku pod Pryjamino udało mu się zmusić do lądowania sowiecki samolot. Po tej walce, w powodu awarii silnika, przymusowo lądował na bagnach, gdzie doznał urazu głowy i klatki piersiowej. Ogółem, do końca wojny polsko-bolszewickiej piloci 19 EM wykonali 121 lotów bojowych o łącznym czasie 253 godzin, w tym por. Mroczkowski wykonał 32 loty.

Kpt. pil. inż. Antoni Mroczkowski odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 3189, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Niepodległości, Medalem X-lecia Polski Ludowej, pamiątkowym Krzyżem Amerykańskim, francuską i rosyjską odznaką pilota, a także odznaką angielskiego RAF. Za loty bojowe nad nieprzyjacielem w czasie wojny 1918-1920 r. odznaczony Polową Odznaką Pilota nr 115.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+8
beQuick
@beQuick: Chor. Grigorij Stefanowicz Sapożnikow (Григо́рий Степа́нович Сапо́жников), rosyjski as myśliwski z 7 zestrzelonymi samolotami i 1 balonem na koncie.
Podczas wojny polsko-bolszewickiej, w dniu 10.05.1920 r. zestrzelił LVG C VI kpt. pil. Władysława Jurgensona i pchor. obs. Tadeusza Dzierzgowskiego.
W dniu następnym, 11.05.1920 r. stoczył walkę powietrzną z Albatrosem D III pilotowanym przez Franciszka Jacha z 12 EW. Zgodnie z polską historiografią Jach zestrzelił Rosjanina, z kolei według autorów rosyjskich Nieuport Sapożnikowa został trafiony tylko jednym pociskiem, który nie wyrządził większej szkody.

Grigorij Stefanowicz Sapożnikow zginął 5.09.1920 r., chwilę po starcie jego maszyna runęła na ziemię.

Foto. Sapożnikow i jego osobisty samolot Sopwith 7F.1 Snipe "Nelly".

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #bolszewicy
+9
beQuick
@beQuick: Samolot Nieuport 24 bis, na którym w dniu 7.07.1919 r. Juliusz Gilewicz, dowódca 3 Artyleryjskiego Aviatoryada zdezerterował z armii bolszewickiej i wylądował na polskim lotnisku w Nowych Święcianach. Wraz z Nieuportem Gilewicza przyleciał rozpoznawczy Sopwith 1 1/2 Strutter nr A8744 z francuskim pilotem ppor. Georgesem Richonierem i rosyjskim obserwatorem por. Pawłem Batowem.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+10
beQuick
@beQuick: Dwaj zasłużeni lotnicy polegli podczas bratobójczych walk w dniach 12–15 maja 1926 r. W dniu 14.05.1926 r. w Warszawie zginął dowódca 13 EL - kpt. obs. Czesław Józef Niekraszewicz. Podczas przewrotu majowego wykonywał loty rozpoznawcze na korzyść wojsk rządowych, zginął w trakcie jednego z lotów służbowych.

Za zasługi bojowe został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8146, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Oficerskim orderu rumuńskiej „Korony Rumunii” oraz pośmiertnie Polową Odznaką Obserwatora.

Kolejną ofiarą był mjr obs. Konstanty Koziełło, który zginął w dniu 14(lub 15).05.1926 r. w Warszawie. Prawdopodobnie został zestrzelony podczas lotu rozpoznawczego. Według niektórych źródeł Konstanty Koziełło zginął na ziemi trafiony kulą z karabinu podczas obrony lotniska mokotowskiego przed wojskami Józefa Piłsudskiego. Był najwyższym stopniem lotnikiem, który poległ podczas majowego zamachu stanu. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie

Mjr obs. Konstanty Koziełło odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 155, francuską odznaką obserwatora oraz pośmiertnie Polową Odznaką Obserwatora.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #przewrotmajowy
+6
beQuick
@beQuick: Dokładnie rok po tragicznej śmierci pil. Kostrzewskiegooraz obs. Motylewskiego doszło do kolejnej tragedii. W dniu 14.05.1920 r. do lotu bojowego wystartowali sierż. pil. Władysław Bartkowiak oraz ppor. obs. Józef Klicze, obaj z 14 EW.
Ich Halberstadt CL II nr 201/18 leciał w asyście dwóch SPAD-ów C VII z 19 EM pilotowanych przez ppor. Stefana Pawlikowskiego i pchor. Władysława Turowskiego. Lotnicy z 14 EW mieli za zadanie wykonać zwiad wzdłuż linii kolejowej Borysów - Orsza. Piloci SPAD-ów zauważyli sowiecki balon obserwacyjny, który zaatakowali. Jak się okazało była to pułapka, na wysokości około 2000 m czekały bolszewickie myśliwce. W obydwu polskich SPAD-ach zacięły się karabiny i piloci musieli odbić z pola walki w celu usunięcia awarii. Halberstadt Bartkowiaka i Klicze został sam, bez osłony. Wykorzystał to Aleksiej Szyrinkin, który "zaszedł" polski samolot od tyłu i z odległości ok 30 m otworzył ogień celując w okolice silnika. Pociski zapalające (fosforowe?) trafiły w główny zbiornik paliwa, samolot natychmiast stanął w płomieniach i runął na ziemię w okolicy wsi Nowosady.

W źródłach można natknąć się na kilka wersji tego zdarzenia. Wg. jednych, pil. Władysław Bartkowiak i obs. Józef Klicze zginęli we wraku. Inna wersja głosi, że sierż. Bartkowiak został trafiony serią bolszewicką i zginął jeszcze w powietrzu, natomiast ppor. Klicze chcąc uniknąć śmierci w płomieniach wyskoczył z samolotu i zginął w wyniku upadku. Z kolei jeden ze świadków zajścia, okoliczny chłop Jan Staniewski zeznał, jakoby obaj lotnicy wyskoczyli na spadochronach (również płonących) i zginęli w wyniku upadku.
Pewne jest natomiast to, że obaj ponieśli śmierć w niezwykle tragicznych okolicznościach i zostali z honorami pochowani przez lotników bolszewickich, a zwycięski pilot Aleksiej Szyrinkin wykonywał w trakcie pogrzebu akrobacje (ku czci poległych). Fotografie zwłok oraz ceremonii pogrzebowej wraz z listem Szyrinkina adresowanym do dowódcy 19 EMzostały zrzucone na polskie lotnisko.

Rozkazem Ministra Spraw Wojskowych L. 2145 z 1922 r. sierż. pil. Władysław Bartkowiak pośmiertnie otrzymał tytuł i odznakę pilota za czas służby w Wojskach Lotniczych. Za działalność i okazane na froncie męstwo został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8129 oraz Polową Odznaką Pilota.
Za wybitne zasługi dla lotnictwa polskiego i ofiarną służbę ppor. obs. Józef Klicze został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8130. W roku 1928, za czyny bojowe nad nieprzyjacielem w czasie wojny 1918-1920 otrzymał pośmiertnie Polową Odznakę Obserwatora.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+9
beQuick
@beQuick: 99 lat temu, 14.05.1919 r., załoga w składzie ppor. pil. Zygmunt Kostrzewski oraz ppor. obs. Mieczysław Motylewski wystartowała na samolocie Oeffag C II (Öffag) nr 52.20 na kolejną misję bojową w tym dniu. Celem były pozycje ukraińskie pod Kulikowem. W trakcie wykonywania powierzonego im zadania ich samolot został trafiony celnym ogniem nieprzyjaciela. Pilot zginął zginął na miejscu trafiony siedmioma kulami w głowę i pierś, obserwator raz trafiony zginął we wraku samolotu. Według niektórych źródeł obs. Mieczysław Motylewski widząc martwego pil. Kostrzewskiego chwycił za stery i próbował opanować spadający samolot. Niestety maszyna runęła na torfowisko a obs. Motylewski zginął we wraku Oeffaga. Obaj lotnicy pochowani zostali na Cmentarzu Obrońców Lwowa.

Pośmiertnie ppor. pil. Zygmunt Kostrzewski odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8124, Krzyżem Walecznych oraz Polową Odznaką Pilota.
Ppor. obs. Mieczysław Motylewski również pośmiertnie został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8123, Krzyżem Niepodległości oraz Polową Odznaką Obserwatora.

Fotografia przedstawia rozpoznawczego Oeffaga nr 52.20 szykowanego do ostatniego lotu pil. Kostrzewskiego i obs. Motylewskiego.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+9
beQuick
@beQuick: 87 lat temu, 11.05.1931 r., podczas lotu ćwiczebnego na samolocie typu SPAD zginął pil. Jerzy Wieniawa-Długoszowski. Około godziny 17:20 z nieznanych przyczyn zahaczył lub spadł na przewody wysokiego napięcia łączące #grudziadz z elektrownią w Gródku. Samolot stanął w płomieniach po czym runął do Wisły, pil. Jerzy Wieniawa-Długoszowski poniósł śmierć na miejscu.

Jerzy Józef Wieniawa-Długoszowski (Długoszewski*) urodził się 19.12.1898 r. w Częstochowie. W listopadzie 1918 r. na ochotnika wstąpił do Wojska Polskiego. Początkowo służył w 1 Pułku Ułanów, w grudniu 1918 r. przeniósł się do lotnictwa. W kwietniu 1919 r. mianowany został podporucznikiem, rok później trafił na front w barwach 21 EN. W czasie wojny polsko-bolszewickiej wielokrotnie odznaczył się, wykonując liczne akcje bojowe. W trakcie jednego z lotów wywiadowczo–łącznikowych w dniu 3.07.1920 r. jego zadaniem było zbadanie ruchu nieprzyjaciela w rejonie Izasław–Szepietówka–Połonna–Lubań–Hryców oraz zrzut rozkazów dla grupy gen. Szymańskiego w Borysowie. Zadanie wykonywał z obs. Olgierdem Tuskiewiczem, lot trwał ponad 3 godziny, a zadanie utrudniał silny ostrzał z ziemi. Po wykonaniu misji lotnicy zbombardowali oddziały bolszewickie i wylądowali w Starokonstantynowie, gdzie złożyli meldunek. W tym dniu wzbili się ponownie w powietrze w celu ponownego zbadania ruchu bolszewików na linii Miropol–Szepietówka–Izasław–Koskow. Podczas lotu na wyznaczonej linii ich samolot znalazł się pod nieustającym ostrzałem. W okolicy Zasławia pilot ppor. Jerzy Wieniawa–Długoszowski został trafiony kulą wroga w okolice żołądka. Z pomocą obs. Tuskiewicza pilot, tracący co chwilę przytomność, jeszcze 30 min pilotował samolot, który szczęśliwie sprowadził na lotnisko.

Za zasługi na polu walki odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8089, Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz Polową Odznaką Pilota nr 35. Uhonorowany również rumuńską odznaką pilota, orderem „Gwiazdy Rumunii” V klasy oraz (już pośmiertnie) łotewską odznaką lotniczą.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofa
+13
beQuick
@beQuick: W dniu 11.05.1921 r. w katastrofie lotniczej na lotnisku mokotowskim w Warszawie zginął pil. inż. Stefan Stec. W niepodległej Polsce wykonał 112 lotów bojowych, zestrzelił jeden samolot oraz jeden balon. Łącznie legitymował się 11 (7) zestrzeleniami. Jeszcze w służbie austriackiej, Stec jako godło osobiste wykorzystywał biało-czerwoną szachownicę. Dnia 1.12.1918 roku rozkazem nr 38 szefa Sztabu Generalnego WP gen. Stanisława Szeptyckiego, szachownica ta przyjęta została jako znak rozpoznawczy samolotów lotnictwa polskiego.

Pośmiertnie został awansowany do stopnia podpułkownika. Za odwagę wykazaną podczas walk z piechotą ukraińską, którą w dniach 7-8.11.1918 r. ostrzeliwał z k.m. z pułapu około 50 metrów, odznaczony został m.in. Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 2525, ponadto uhonorowany został trzykrotnie Krzyżem Walecznych, Polową Odznaką Pilota, Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta oraz Krzyżem Niepodległości. Pochowany został na Powązkach, a w 1935 r. jego prochy ekshumowano i przeniesiono na Cmentarz Obrońców Lwowa.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci #katastrofa
+8
beQuick
@beQuick: [Uwaga, dwie wersje wydarzeń!]
W dniu 10.05.1920 r. został zestrzelony LVG C VI kpt. Władysława Jurgensona oraz pchor. Tadeusza Dzierzgowskiego. Tego dnia, operując pod Szaciłkami, obaj lotnicy lecąc na czele eskadry zauważył bolszewickie myśliwce (Nieuporty) podchodzące do ataku.

Pomimo tego, że lecieli na obciążonym dwumiejscowymLVG C VI - samolocie wywiadowczym nieprzystosowanym do walki powietrznej, zaatakowali przeważające samoloty bolszewickie, odciągając je od pozostałych członków swojej eskadry, dzięki czemu ocalili pozostałych polskich lotników. Podczas stoczonej walki powietrznej LVG samolot został poważnie uszkodzony pociskami sowieckiego lotnika Grigorija S. Sapożnikowa. Ranny pilot musiał awaryjnie lądować na terytorium przeciwnika pod Żłobinem. Polska załoga trafiła do niewoli, przetrzymywana była w Smoleńsku. Pomimo tortur kpt. Jurgenson nie wyjawił żadnych informacji dotyczących lotnictwa polskiego ani rozlokowania polskich oddziałów. Uznany został za dezertera z armii carskiej i po kilku dniach śledztwa został rozstrzelany przez Rosjan. Obserwator Tadeusz Dzierzgowski odzyskał wolność po zawarciu rozejmu z Sowietami.

W publikacjach rosyjskich można znaleźć inną wersję wydarzeń z 10.05.1920 r. Марат Хайрулин i Вячеслав Кондратьев podają jakoby polscy lotnicy na widok sowieckich Nieuportów wyrzucili cały zapas bomb w las, a sami zawrócili samoloty i próbowali ratować się ucieczką. Według rosyjskich autorów LVG C VI kpt. Jurgensona i pchor. Dzierzgowskiego został zaatakowany ponieważ leciał na końcu grupy. Rosyjskie myśliwce nie mogąc dogonić pozostałych polskich maszyn skupiły ogień właśnie na płatowcu dowódcy 12 EW.

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #piloci
+43
beQuick
@beQuick: Długo zajęło nam stworzenie biogramu sierż. pil. Piotra Tołuściaka, bowiem nie mieliśmy pewności czy spełniał on nasze główne kryterium, tj. czy został on uhonorowany Orderem Virtuti Militari. Otóż, po zapoznaniu się z szeregiem materiałów archiwalnych uzyskaliśmy pewność, że nie tylko został odznaczony VM (do którego był dwukrotnie przedstawiany), lecz że sierż. Tołuściak jest to jedna z najbardziej nieszablonowych postaci wśród polskich lotników tego okresu. Potomek polskich emigrantów, urodzony w USA, który jako 16-latek zgłosił się do Wojska Polskiego i po zakończeniu I Wojny Światowej pozostał w polskim lotnictwie. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych wstąpił do Marines i wraz z por. Horacem Palmerem wykonał rekordowy w owym czasie lot z Haiti do San Francisco. ... Zapraszamy do zapoznania się z biogramem.

Zobacz również zgromadzone przez nas materiały archiwalne i prasowe dotyczące pil. Tołuściaka:
1. Materiały prasowe dotyczące rekordowego lotu oraz katastrofy sierż. pil. Piotra Tołuściaka (Petera P. Tolusciaka)
2. Materiały prasowe dotyczące pogrzebu sierż. pil. Piotra Tołuściaka (Petera P. Tolusciaka)

Biogram:
http://bequickorbedead.com/article_detail/virtuti_militari-americans-tolusciak-piotr-peter-p-tolusciak-pil-sierz/

#100lecielotnictwawojskowego #historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #iirp #wojsko #wojskopolskie #lotnictwoiirp #amerykanie #piloci #rekord
+8
Kurisutofa
Piloci Dywizjonu 303 podczas trwającej wówczas bitwy o Anglię, po skończonym locie.

#lotnictwo #dywizjon303 #piloci #historia #starezdjecia
+10
beQuick
@beQuick: 24.10.1893 r. w Jacksonville urodził się Merian Cooper, uczestnik obydwu wojen światowych, jeden z inicjatorów utworzenia Eskadry Kościuszkowskiej - oddziału lotników ochotników służących w polskim lotnictwie podczas wojny polsko-bolszewickiej.

Podczas pobytu we Lwowie poznał gen. Tadeusza Rozwadowskiego, a będąc w Warszawie w kwietniu 1919 r. został przedstawiony Naczelnikowi Państwa Józefowi Piłsudskiemu. Wówczas kapitan Cooper wyraził chęć wstąpienia do Wojska Polskiego. Po powrocie do Paryża namówił kilku amerykańskich lotników do służby w lotnictwie polskim. Dnia 2.08.1919 r. rozpoczął służbę w Wojsku Polskim. Początkowo był dowódcą klucza, nazwanego od grudnia 1919 r. „Oddziałem pościgowym im. Pułaskiego polsko-amerykańskiej Eskadry im Kościuszki”. Od 10.04.1920 r. wykonywał brawurowe loty wywiadowcze w głąb terytorium nieprzyjaciela (ataki na węzeł kolejowy w Czudnowie), w trakcie których zwalczał z nieznacznej wysokości oddziały bolszewików. Brał udział w licznych lotach grupowych, również jako zastępca dowódcy 7 EM. W dniu 26.04.1920 r. wspierał polską piechotę przy oswobodzenia zakładników na stacji w Berdyczowie. Dowodzona przez niego grupa samolotów zmusiła bolszewików do ustąpienia, czym bardzo pomógł polskim oddziałom. Dnia 30.05.1920 r. brał udział w akcji przeciwko statkom na Dnieprze w okolicy Tripola. Jeden z nich został zatopiony, a drugi - pancerny wyrzucony na brzeg.

W dniu 13.07.1920 r. podczas lotu wywiadowczego na linii Lwów–Hołub, w miejscowości Dybicze został zmuszony do lądowania i wzięty do niewoli sowieckiej. Trafił do obozu jenieckiego pod Moskwą, skąd udało mu się zbiec dopiero w 1921 roku. Do Warszawy wrócił już po podpisaniu traktatu pokojowego. Dnia 10.05.1921 r. będąc w stopniu podpułkownika został zwolniony ze służby w lotnictwie polskim.

Za czyny bojowe z okresu wojny polsko-bolszewickiej odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 3024, Polową Odznaką Pilota nr 104 oraz Krzyżem Walecznych. Został uhonorowany również Krzyżem Polskich Żołnierzy z Ameryki.

Ciekawostka: oglądał ktoś King Konga z 1933 r.? Jednym z reżyserów owego filmu był Merian C. Cooper, sam również w nim zagrał, pilotował samolot atakujący wielką małpę.
Kolejna ciekawostka - tym razem dla miłośników powieści kryminalnych - synem Meriana Coopera był Maciej Słomczyński, autor niezwykle popularnych kryminałów, publikujący pod pseudonimem Joe Alex.

#historia #ciekawostki #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #iirp #virtutimilitari #iwojnaswiatowa #wojna #piloci
+13
beQuick
@beQuick: Ciekawostka: Badania lotników we Francji:

"Oddech, rękę i puls bada się za pomocą pneumografu, trembleur'a (?) i probierza palcowego dając wystrzał z rewolweru"

Źródło: PFN, nr 1, 1919 r.

PS Ktoś wie co to może być ten "trembleur"?

#historia #ciekawostki #lotnictwo #wojsko #piloci #medycyna
+2
beQuick
@beQuick: Lotnicy 14 EW, pil. Kazimierz Ziembiński (VM nr 3237) i obs. Michał Dzierzgowski (VM nr 8104) oraz ich DFW C V na chwilę przed lotem bojowym.
Załoga Ziembiński-Dzierzgowski zapisała na swoim koncie zestrzelenie jednego sowieckiego Nieuporta (17.04.1920 r.).

#historia #ciekawostki #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #iirp #virtutimilitari #iwojnaswiatowa #wojna #piloci #samoloty
+8
beQuick
@beQuick: Ciekawostka: 17 grudnia 1917 r. załoga w składzie por. J. L. Sandy i sierż H. F. Hughes (3 Squadron, Australian Flying Corps) lecąc na samolocie RAF Re 8 nr A.3816 stoczyła nierówną walkę powietrzną z sześcioma niemieckimi Albatrosami D Va. Zanim przybyły posiłki lotnicy zestrzelili jeden myśliwiec. Po rozproszeniu Albatrosów, samoloty alianckie przybyłe na pomoc udały się we własnym kierunku. Re 8 nr A.3816 również kontynuował swój lot, jednak na lotnisko już nie powrócił.

Co się okazało...
Sandy i Hughes trafieni celną serią ponieśli śmierć jeszcze w trakcie potyczki z myśliwcami niemieckimi. Samolot niosący martwą załogę trafił na "pomyślny" wiatr, który utrzymał maszynę w powietrzu aż do zużycia całego zapasu paliwa. Po około 50 milach samolot wylądował samodzielnie (bez ludzkiej pomocy). Następnego dnia odnaleziono zaginioną maszynę, zwłoki nieszczęsnych lotników australijskich cały czas spoczywały w swoich kokpitach.

#historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #wojna #iwojnaswiatowa #wojsko #piloci #rfc
+11
beQuick
@beQuick: Pechowe SPAD-y XIII (*13)
W maju 1919 r. Amerykańska Komisja Likwidacyjna (United States Liquidations Commision) złożyła propozycję dostawy do Polski stu samolotów typu SPAD XIII. Pomimo wizyty w amerykańskich bazach członków Polskiej Wojskowej Misji Zakupów w Paryżu do transakcji nie doszło. Jednakże jak podaje T. Goworek w lotnictwie polskim mogły służyć XIII-tki pochodzenia amerykańskiego. Dnia 18 stycznia 1920 r. na obradach w Ministerstwie Spraw Wojskowych opracowano plan zakupu czterdziestu SPAD'ów z zapasów rządu Francji. Komisja w składzie m.in. kpt. Jerzy Borejsza, Adam Haber-Włyński oraz przedstawiciel Głównego Urzędu Zaopatrywania Armii przy pomocy PWMZ w Paryżu pozyskała 40 samolotów głównie z wytwórni Marcay, Bernard i Keller oraz 20 zapasowych silników, cały sprzęt zakupiono za gotówkę. Pierwsze partie 18 maszyn złożonych w CWL oddano 14 września 1920 r. Samolotom nadano polskie numery typu "24" (np. 24.1). Cała pierwsza partia trafiła sześć dni później do stacjonującej na lotnisku Mokotowskim 19 Eskadry Myśliwskiej. Przezbrojona w nowe maszyny eskadra wyruszyła na do walki 25 września tegoż roku. Eskadra ta brała udział w działaniach na Froncie Litewsko - Białoruskim.

W trakcie wojny polsko - bolszewickiej 19 EM straciła trzy maszyny typu SPAD XIII C1. Samoloty nr 24.1 oraz 24.4 stracono dnia 25 września 1920 r., a samolot nr 24.7 30 września tegoż roku. Następna partia dwunastu maszyn zmontowana została do 16 listopada 1920 r. samoloty trafiły również do 19 EM, a po rozejmie w styczniu 1921 r. personel i samoloty włączono do 18 EM. Reszta samolotów (10 sztuk) dostała 7 EM. Jak podaje K. Chołoniewski oraz W. Bączkowski samoloty SPAD XIII służyły również w 10 i 15 EM. Pomimo opinii dobrego samolotu S XIII nie znalazł zbytniego uznania wśród polskich lotników. Uważany był za maszynę dość trudną w pilotażu, bardzo absorbująca pilota, a ponadto miał kiepską zwrotność. Od marca 1921 r. samoloty były na wyposażeniu tylko 18 EM stacjonującej w Dęblinie, a w połowie 1922 r. przeniesionej na lotnisko Mokotowskie gdzie utrzymały się do końca roku następnego. Później wyparte zostały przez samoloty "Balilla" polskiej produkcji. SPAD'y XIII wykorzystywano do roku 1927 również w szkołach lotniczych w Grudziądzu, Bydgoszczy i Ławicy.

#historia #ciekawostki #lotnictwo #samoloty #wojna #iwojnaswiatowa #iirp #wojsko #wojskopolskie #piloci
+6
beQuick
@beQuick: 11.10.1896 r. w Kozłowie urodził się Stefan Pawlikowski, gen. bryg. pil. inż. WP.

Od 1.08.1914 r. służył w wojsku carskim. Ukończył Lotniczą Szkołę Techniczną im. prof. Żukowskiego, po czym został wysłany na dalsze szkolenie do Francji. Na miejscu stawił się 1.03.1917 r., skierowano go do Szkoły Pilotażu Myśliwskiego w Avord. Już 12.07 tegoż roku uzyskał dyplom pilota myśliwskiego, a kilka dni później, 28.07.1917 r. został ranny w wypadku lotniczym i przez osiem miesięcy przebywał w szpitalu. Po hospitalizacji przydzielony został do 96 EM na stanowisko adiutanta dowódcy. Od dnia 15.11.1918 r. przeniesiony został do rezerwy lotnictwa armii gen. Hallera. W dniu 1.02.1919 r. uzyskał awans na stopień podporucznika.

W dniu 8.05.1919 r. powrócił wraz z Błękitną Armią do Polski jako pilot 59 Eskadry Breguetów. Początkowo służył jako oblatywacz w CWL. Od 8.04.1920 r. służył w barwach 19 EM. W dniu 15.04 tegoż roku wraz ze swoją jednostką wyruszył na front. W dniu 14.05.1920 r. lecąc na samolocie typu SPAD stoczył walkę powietrzną nad Borysowem. W trakcie konfrontacji lotnik sowiecki z dywizjonu Szyrinkina, lecący również na SPAD’ie, zaczął obniżać pułap i pod wpływem ostrzału ppor. Pawlikowskiego dawał znaki, że się poddaje. Z braku amunicji pil. Pawlikowski pozwolił nieprzyjacielowi wylądować na terenie neutralnym pomiędzy walczącymi stronami. Dnia 18.05.1920 r. wyleciał na spotkanie trzem sowieckim maszynom nad Borysowem, jednak nie napotkawszy samolotów bolszewickich kontynuował lot w kierunku na Krupek. Podczas lotu zauważył balon obserwacyjny na wysokości 1000 m i puścił się do ataku. Po pierwszych seriach zacięła się broń pokładowa, a jednocześnie ogień otworzyła artyleria nieprzyjacielska. W końcu udało mu się usunąć usterkę, celnie ostrzelał balon pociskami zapalającymi. Po zniszczeniu jednostki wroga szczęśliwie powrócił na lotnisko. W trakcie trwania wojny polsko–bolszewickiej wykonał 27 lotów bojowych, uzyskał trzy zestrzelenia: samolot i 2 balony (drugi balon w dniu 20.05.1920 r.).

We wrześniu 1939 r. został dowódcą Brygady Pościgowej (zorganizowanej w oparciu o istniejące Zgrupowanie Myśliwskie przy 1 PL w Warszawie) i do 7.09.1939 r. brał udział w walkach w obronie stolicy. Później przedostał się do Francji, gdzie objął dowództwo nad Polską Bazą Lotniczą w Lyon-Bron (był komendantem Centrum Szkolenia Lotniczego). Na Froncie Francuskim zestrzelił jeden niemiecki samolot. Po klęsce Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii i został dowódcą Bazy Lotniczej w Blackpool. W późniejszym czasie pełnił funkcję oficera łącznikowego Inspektoratu Polskich Sił Powietrznych przy brytyjskim dowództwie lotnictwa myśliwskiego. W dniu 15.05.1943 r. zginął podczas walki powietrznej wykonując lot bojowy w składzie 315 Dywizjonu Myśliwskiego. Pochowany został w Meauvaines w Normandii.

Rozkazem Naczelnego Wodza został w dniu 1.01.1964 r. awansowany do stopnia generała brygady. Za okres wojny z bolszewikami odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari nr 3226 i Polową Odznaką Pilota nr 34. Ponadto czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta V klasy, Złotym Krzyżem Zasługi, Orderem Imperium Brytyjskiego (OBE) III klasy, francuskiej Legii Honorowej i Croix de Guerre (Krzyżem Wojennym), a także Krzyżem Komandorskim II klasy szwedzkiego Orderu Królewskiego „Wazy”. Ponadto uhonorowany został odznaczeniami brytyjskimi, francuskimi, włoskimi oraz rumuńskimi.

#historia #ciekawostki #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #iirp #virtutimilitari #iiwojnaswiatowa #iwojnaswiatowa #piloci
+1
beQuick
@beQuick: Lotnicy, weterani I Wojny Światowej oraz Wojny Polsko-Bolszewickiej, odznaczeni Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari i ich losy po wybuchu II Wojny Światowej:

Beaurain Janusz gen. bryg. obs. inż. Po wybuchu wojny został przydzielony do Naczelnego Dowództwa Lotnictwa, z którym we wrześniu przez Rumunię przedostał się do Francji. Odbył w tym okresie niezbędny staż w lotnictwie francuskim. Z polecenia generała Sikorskiego nie został przyjęty do służby. Na prośbę strony francuskiej został jednak przydzielony do Dowództwa IV Okręgu Lotniczego jako pomocnik dowódcy ds. lotnictwa polskiego. Po kapitulacji Francji, ewakuował się do Szkocji, gdzie we wrześniu 1940 r. przydzielony został do rezerwy personalnej Naczelnego Wodza. W styczniu 1942 r. został przeniesiony w stan nieczynny, po śmierci generała Sikorskiego wrócił do służby. Z dniem 1.01.1944 r. został przeniesiony do dyspozycji Naczelnego Wodza. Nie dano mu jednak szansy czynnej służby. Z dniem 26.04.1947 r. przeniesiono go do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, w którym przebywał do kwietnia 1949 r. Zmarł 23.12.1959 r. w Edynburgu w Szkocji.

Buckiewicz Antoni płk pil. inż. Po wybuchu II Wojny Światowej ochotniczo zgłosił się do lotnictwa. Przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie otrzymał przydział do sztabu gen. Władysława Sikorskiego. Z Francji trafił do Wielkiej Brytanii i był tam członkiem Trybunału Oficerskiego. Po wojnie wyjechał do Kanady, zmarł dnia 26.05.1954 r.

Burzyński Kazimierz kpt. pil. W 1939 r. brał udział w ewakuacji samolotów LOT. W czasie II wojny był pilotem transportowym i służył w 45 Grupie Transportowej. Wykonywał głównie loty transatlantyckie. Zginął 25.04.1944 r. w katastrofie lotniczej w Montrealu w Kanadzie. Pilotowany przez kpt. Burzyńskiego B-24 „Liberator” w trakcie lotu z Montrealu do Indii spadł na ziemię i spłonął. Podczas katastrofy niszczonych zostało 6 domów mieszkalnych. Zginęli wszyscy członkowie załogi oraz 10 mieszkańców miasta. Kpt. Kazimierz Burzyński został pochowany na cmentarzu Cote des Neigres w Montrealu.

Cooper Merian kpt. pil. W czasie II Wojny Światowej walczył jako pułkownik sił powietrznych armii amerykańskiej, będąc szefem sztabu Latających tygrysów (amerykańskich pilotów ochotników) broniących Chin przed atakami Japonii. W latach 1943-1954 był szefem sztabu 5 armii lotniczej USA, walczącej na Pacyfiku. Kpt. pil. Merian Cooper zmarł w 1973 r.

Düttmer (Dittmer) Władysław pchor. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej zgłosił się do Wojska Polskiego. Pod Sochaczewem dostał się do niewoli niemieckiej, jednak już w październiku 1939 r. zbiegł. Wrócił do Torunia, gdzie został aresztowany przez gestapo i osadzony w Forcie VII. Zwolniony na początku lutego 1940 r., opuścił Toruń i wraz z siostrą i córką przeniósł się do Poręby. Pracował tam w zakładach maszynowych do końca wojny. W maju 1945 r. wrócił do Torunia. W roku 1961 został honorowym członkiem Aeroklubu Pomorskiego, a w 1972 roku przyznano mu odznakę Zasłużonego Działacza Lotnictwa Sportowego. Zmarł w Toruniu w dniu 23.01.1974 r., pochowany został w grobie rodzinnym na cmentarzu staromiejskim św. Jerzego.

Dzierzgowski Tadeusz mjr obs. We wrześniu 1939 r. podczas ewakuacji szkoły w rejonie Łucka dostał się do radzieckiej niewoli i osadzony został w obozie w Starobielsku. Zginął wiosną 1940 r. zamordowany przez NKWD w Charkowie.

Gilewicz Juliusz ppłk pil. Po wybuchu II Wojny Światowej działał w konspiracji. Na przełomie 1939-1940 r. utworzył grupę podziemną złożoną przede wszystkim z byłych pracowników PLL LOT, Aeroklubu Warszawskiego oraz Państwowych Zakładów Lotniczych na Okęciu. W 1941 r. Gilewicz został aresztowany przez Gestapo i w dniu 17.04.1942 r. z transportem 461 więźniów wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Za przynależność do tajnej organizacji obozowej został osadzony w celi śmierci i zamordowany 11.10.1943 r.

Iwaszkiewicz Wacław płk pil. We wrześniu 1939 r. dowodził lotnictwem i obroną przeciwlotniczą Armii "Łódź". Dnia 18.05.1940 r., we Francji mianowany został komendantem Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Lyon-Bron (od 18.05.1940 r.). W dniu 17.07.1940 r., ewakuował się do Glasgow. W Wielkiej Brytanii powierzono mu funkcję I zastępcy Inspektora Polskich Sił Powietrznych. W roku 1942 pełnił obowiązki komendanta Szkoły Pilotażu w Newton. Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji, zmarł w Londynie w 1963 roku.

Jach Franciszek kpt. pil. Po wybuchy wojny, nie ewakuował się do Rumunii, pozostał w kraju, gdzie podjął szeroką działalność konspiracyjną. Zginął rażony odłamkami bomby w dniu 11.05.1944 r. w Lublinie.

Kalkus Władysław Jan gen. bryg. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej ewakuował się z Polski do Rumunii, a stamtąd do Francji. Od października 1939 do marca 1940 roku pełnił obowiązki dowódcy polskiego lotnictwa we Francji, później został mianowany Inspektorem Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii (delegata dowódcy Polskich Sił Powietrznych). Następnie pełnił stanowisko komendanta 18 OTU (Operational Training Unit) w Bramcote. Od końca 1941 r. reprezentował Inspektorat Polskich Sił Powietrznych (następnie dowódcy Polskich Sił Powietrznych) w bazie Blackpool. W 1944 r. gen. bryg. pil. Kalkus Władysław trafił do szpitala wojskowego w Ormskirk, gdzie zmarł 23.02.1945 r.

Kieżun Jan płk pil. W dniu 1.08.1939 r. powołany na szefa lotnictwa Armii „Warszawa”, a następnie w okresie okupacji działał w Armii Krajowej pod pseudonimem „Lot”. Po wojnie pracował na stanowiskach kierowniczych w spółdzielczości, w roku 1963 przeszedł na emeryturę. Jeszcze w 1961 r. brał udział w organizacji Klubu Seniorów Lotnictwa przy Aeroklubie Bydgoskim, którego prezesem pozostawał do 1967 r. Zmarł 26.10.1970 r. w Bydgoszczy.

Komorowski Wiktor kpt. pil. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w sierpniu 1939 r. został zmobilizowany do Bazy 4 PL. Po przekroczeniu granicy z Rumunią został internowany i do końca wojny przebywał w obozie dla internowanych. We wrześniu 1946 r. powrócił do Polski. Dnia 16.04.1951 r. wraz z byłą żoną oraz synami Jerzym i Ryszardem został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Obaj synowie oskarżeni zostali o szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii, a Wiktor Komorowski o udzielenie im pomocy. Kpt. Komorowski ciężko pobity w trakcie śledztwa zmarł 23.08.1952 r. w szpitalu więziennym we Wrocławiu.

Kwieciński Bogdan Józef płk dypl. pil. obs. inż. W roku 1939 r. pełnił funkcję attaché lotniczego w Londynie (aż do końca II Wojny Światowej). Po wojnie pozostał na emigracji, w 1947 r. zamieszkał w Kanadzie. Bogdan Kwieciński zmarł 22.03.1981 r. w Montrealu.

Makowski Wacław płk pil. inż. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w maju 1939 r. mianowany został zastępcą do spraw technicznych dowódcy lotnictwa. W grudniu 1939 r. znalazł się w Wielkiej Brytanii, gdzie rozpoczął organizowanie szkoły pilotów w Upavon. W okresie od 1.07.1940 r. do 18.07.1941 r. dowodził 300 Dywizjonem Bombowym, następnie dowodził Stacją Bombową w Lindholm, był oficerem łącznikowym w Dowództwie Lotnictwa Bombowego. Od 1943 r. służył w Lotnictwie Transportowym RAF, w kolejnym roku został mianowany dowódcą Polskiej Bazy Lotnictwa Transportowego w Chedburgh. W późniejszym czasie dowodził obozem przysposobienia personelu lotniczego do życia cywilnego. Po zakończeniu II Wojny Światowej, w okresie od 1946 do 1948 r. był prezesem Samopomocy Lotniczej. W latach 1951-1965 r. pracował jako doradca do spraw lotnictwa cywilnego w Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego. Zmarł w Kanadzie w dniu 11.06.1986 r.

Menczak Augustyn (August*) Aleksander płk dypl. pil. W okresie okupacji niemieckiej wstąpił do Armii Ludowej i pod pseudonim "Alot" brał udział w powstaniu warszawskim. W maju 1945 r. powołany został do Wojska Polskiego i skierowany do 15 Samodzielnego Zapasowego Pułku Lotniczego w Radomiu jako wykładowca taktyki lotniczej. Następnie wykładał w Centralnej Szkole Oficerów Polityczno-Wychowawczych w Łodzi. W sierpniu 1946 r. objął stanowisko szefa sztabu kwatermistrzostwa Wojsk Lotniczych. W latach 1947–1948 był redaktorem naczelnym "Wojskowego Przeglądu Lotniczego". W dniu 22.07.1947 r. uzyskał awans na stopień pułkownika. W dniu 26.04.1951 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Głównego Zarządu Informacji pod zarzutem szpiegostwa. W areszcie poddany został torturom i dręczeniu psychicznemu. Dnia 13.05.1952 r. skazany został wyrokiem Najwyższego Sądu Wojskowego na karę śmieci. Prezydent RP Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Płk pil. Augustyn Menczak został stracony w dniu 7.08.1952 r.

Niewitecki Stefan sierż. pil. Po wybuch II wojny światowej brał udział walkach powietrznych w czasie wojny obronnej w kraju, następnie jako pilot walczył w dywizjonach polskich w Anglii. W 1946 r. powrócił do kraju, zamieszkał w Szczecinie, gdzie zmarł.

Pawlikowski Stefan gen. bryg. pil. inż. We wrześniu 1939 r. został dowódcą Brygady Pościgowej (zorganizowanej w oparciu o istniejące Zgrupowanie Myśliwskie przy 1 PL w Warszawie) i do 7.09.1939 r. brał udział w walkach w obronie stolicy. Później przedostał się do Francji, gdzie objął dowództwo nad Polską Bazą Lotniczą w Lyon-Bron (był komendantem Centrum Szkolenia Lotniczego). Na Froncie Francuskim zestrzelił jeden niemiecki samolot. Po klęsce Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii i został dowódcą Bazy Lotniczej w Blackpool. W późniejszym czasie pełnił funkcję oficera łącznikowego Inspektoratu Polskich Sił Powietrznych przy brytyjskim dowództwie lotnictwa myśliwskiego. W dniu 15.05.1943 r. zginął podczas walki powietrznej wykonując lot bojowy w składzie 315 Dywizjonu Myśliwskiego. Pochowany został w Meauvaines w Normandii.

Perini (Perrini*) Camillo płk pil. We wrześniu 1939 zgłosił się do służby wojskowej jednak nie został przyjęty. Wyjechał do Włoch gdzie, jako pełnomocnik polskiej ambasady, pomagał ewakuować polskich żołnierzy przez Włochy do Francji. Został aresztowany w 1940 r. Camillo Perini zmarł w dniu 27.08.1942 r. w szpitalu w Viterbo, w wyniku ostrego zapalenia wyrostka.

Pniewski Wiktor płk pil. Po wybuchu II Wojny Światowej przez Rumunię przedostał się do Francji, gdzie dowodził eskadrą oficerską. W czerwcu 1940 r. organizował ewakuację lotniska do Anglii. Po zakończeniu działań wojennych powrócił do Polski i został szefem Wydziału Planowania w Dowództwie Wojsk Lotniczych. Wkrótce objął dowództwo nad 7 PL na Ławicy. W grudniu 1948 r. został odsunięty od dotychczas wykonywanych czynności i otrzymał posadę tłumacza w wydziale wojskowym instytutu Hydrologiczno-Metrologicznego. Po trzydziestu latach służby został mianowany pułkownikiem. Zmarł w dniu 13.08.1974 r. w Koźminie koło Maciejewa, pochowany został w Rozdrażewie w powiecie krotoszyńskim.

Rayski Ludomił Antoni gen. bryg. pil. Po wybuch II Wojny Światowej bez skutku starał się o skierowanie do formacji bojowych jako pilota. Po odmowie brał udział w wywozie polskiego złota do Rumunii w nocy 17-18.09.1939 r. Po przedostaniu się na terytorium francuskie również nie otrzymał zgody na przydział do lotnictwa polskiego, ani francuskiego. Po opublikowaniu „Memoriału”, w którym zawarł informację o polskim lotnictwie skazany został na 10 miesięcy za zdradę, wyrok nie został wykonany. Zaciągnął się do wojska fińskiego, jednak z powodu zakończenia konfliktu z Sowietami nie wziął udziału w walkach. Przez krótki okres służył w Legii Cudzoziemskiej. Po upadku Francji przedostał się do Wielkiej Brytanii, ponownie bezskutecznie starał się o przydział do Wojska Polskiego. W 1941 r. wstąpił do RAF’u, przyjęty w stopniu majora dostarczał samoloty do jednostek frontowych, później był dowódcą załogi w lotnictwie transportowym. Po śmierci gen. Władysława Sikorskiego, przyjęty został pod koniec sierpnia 1943 r. do polskiego lotnictwa w stopniu pułkownika. W okresie od września 1943 r. do września 1946 r. był delegatem Inspektora Lotnictwa, a następnie delegatem Dowódcy Polskich Sił Powietrznych na Środkowym Wschodzie. W tym okresie latał na samolotach Spitfire 318 Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego oraz na Liberatorze w polskiej 1586 eskadrze. Zdemobilizowany został w dniu 02.04.1949 r. W latach 1948-54 był prezesem Stowarzyszenia Lotników polskich w Wielkiej Brytanii, następnie dożywotnio członkiem Komitetu Honorowego tejże organizacji.

Ludomił Rayski oskarżany o zły stan lotnictwa w okresie pełnieni przez niego funkcji dowódcy wojsk lotniczych oczyszczony z zarzutów został dopiero na początku kwietnia 1977 r. uchwałą komisji pod przewodnictwem gen. dyw. Zygmunta Bohusza–Szyszko. Zmarł kilka dni później, 11.04.1977 r. prochy złożono na cmentarzu w Newark, w maju 1993 r. sprowadzono do kraju pochowano w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

Rudnicki Franciszek ppłk pil. inż. Po wybuchu wojny wyjechał do Anglii, gdzie w latach 1942-1944 był komendantem Polskiej Szkoły Technicznej w Halton, a następnie do roku 1946 komendantem Lotniczej Szkoły Technicznej RAF w Locking.

Skorobohaty Ignacy mjr pil. obs. Po wybuchu II Wojny Światowej przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie przydzielony został do 304 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Śląskiej”. W dniu 1.11.1942 r. patrolował Zatokę Biskajską na samolocie typu Wellington. Z lotu tego już nie powrócił, prawdopodobnie jago maszyna została zestrzelona przez myśliwiec niemiecki. Zginęła cała sześcioosobowa załoga Wellingtona.
Świątecki Władysław kpt. pil. inż. W 1940 r. udało mu się przedostać do Wielkiej Brytanii, gdzie wstąpił do Polskich Sił Powietrznych i pracował w Delegaturze Inspektoratu Lotnictwa w Blackpool. Zmarł dnia 28.04.1944 r. w szpitalu im. Paderewskiego w Edynburgu i tam też został pochowany.

Szyfter Józef kpt. pil. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w dniu 31.08.1939 r. został zmobilizowany do 3 PL i przydzielony do 3 Bazy Lotniczej, gdzie został dowódcą kompanii wartowniczej. Podczas ewakuacji wraz z personelem Bazy, w rejonie Trembowli dostał się do niewoli radzieckiej i osadzony w obozie w Kozielsku. W dniu 2.04.1940 r. został wywieziony do lasku katyńskiego i tam zamordowany przez NKWD.

Tuskiewicz (Tuśkiewicz)* Olgierd ppłk dypl. obs. pil. W roku 1939 został szefem Wydziału Studiów Dowództwa Lotnictwa M.S.Wojsk, a po wybuchu II Wojny Światowej był dowódcą lotnictwa Armii „Karpaty”. Przedostał się przez Rumunię i Francję do Wielkiej Brytanii, gdzie był m.in. komendantem Wyższej Szkoły Lotniczej w Polskich Siłach Powietrznych.

Wiedeń (Wieden)* Franciszek płk pil. (aer.)** inż. Po wybuchu II Wojny Światowej, w dniu 18.09.1939 r. przekroczył granicę z Rumunią, następnie udał się do Francji i stamtąd przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie został szefem Wydziału Personalnego w Inspektoracie Polskich Sił Powietrznych. Następnie został komendantem Ośrodka Wyszkolenia Ziemnego oraz Polskiej Bazy Sił Powietrznych w Blackpool. Płk pil. Franciszek Wiedeń zmarł 30.09.1944 r. w Blackpool i tam został pochowany.

Wojciechowski Józef kpt. pil. obs. Niedługo po wybuchu II Wojny Światowej znalazł się w Wielkiej Brytanii. Przydzielony został do 1 Aircraft Delivery Unit w Chartumie (Jednostka Transportu Pomocniczego w Sudanie). W dniu 30.06.1943 r. będąc pasażerem w trakcie lotu transportowego na samolocie typu Lockheed Hudson zginął wraz z całą załogą przy podejściu do lądowania. Kapitan Wojciechowski pochowany został na cmentarzu w Chartumie.

Zacharewicz Kazimierz ppłk pil. W czasie II Wojny Światowej przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie w listopadzie 1940 r. został szefem służby meteorologicznej w Inspektoracie Polskich Sił Powietrznych.

Żarski Stanisław Zygmunt mjr pil. obs. Tuż przed wybuchem II Wojny Światowej, w czerwcu 1939 r. ukończył Wyższą Szkołę Lotniczą w Warszawie, następnie mianowany został szefem sztabu lotnictwa Samodzielnej Grupy Operacyjnej (dalej SGO) „Narew”. Po klęsce 1939 r. przedostał się do Wielkiej Brytanii. Z racji wieku nie mógł służyć w jednostkach bojowych, przydzielony został do 4 AGS (Szkoły Strzelców Pokładowych) w Morpeth. Zginął w dniu 29.03.1943 r., na pokładzie samolotu typu Blackburn B-26, który zderzył w powietrzu z inną maszyną. Pochowany został na cmentarzu w Morpeth.

Zdunik Władysław Marian kpt. pil. Po wybuchu II Wojny Światowej walczył w obronie kraju, następnie przedostał się do Wielkiej Brytanii. Kpt. pil. Władysław Zdunik zmarł 11.07.1985 r. w Padiham, gdzie spoczął na miejscowym cmentarzu.

Więcej informacji:
http://bequickorbedead.com/tags/ii-wojna-swiatowa/

#historia #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #prl #piloci #iwojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #nkwd #zamordowani #wypadek #katastrofa
+7
beQuick
@beQuick: W dniu 27.08.1942 r. w wyniku ostrego zapalenia wyrostka zmarł płk pil. Camillo Perini (Perrini). Urodził się 18.06.1887 r. w miejscowości Pola we Włoszech. W trakcie I WŚ walczył w lotnictwie m.in. na frontach rosyjskim, serbskim i włoskim.

Dnia 15.11.1918 r. Camillo Perini wstąpił do polskiego lotnictwa i został przydzielony do 3 EL we Lwowie (późniejsza 7 EM), w której barwach odbył około 100 lotów nad nieprzyjacielem. Był organizatorem i zarazem dowódcą 3 Grupy Lotniczej, biorącej udział w obronie Lwowa (eskadry 5, 6 i 7 oraz III RPL). Dnia 14.04.1919 r. otrzymał rozkaz zorganizowania 2 Grupy Lotniczej w Przemyślu, którą również dowodził. W okresie ofensywy na Kijów pełnił funkcję szefa lotnictwa przy Ścisłym Sztabie Naczelnego Dowództwa. Następnie był szefem lotnictwa w dowództwie Frontu Ukraińskiego. Ponadto dowodził lotnictwem w 3, a następnie w 6 Armii. W maju 1919 r. jako pierwszy wykonał dalekie loty wywiadowcze nad Stryj i Drohobycz. W czerwcu 1919 r. odbył blisko 30 lotów nad nieprzyjacielem. W tym samym miesiącu 1919 r. Magistrat miasta Lwowa w uznaniu jego wielkich zasług nadał mu obywatelstwo polskie. W sierpniu 1919 r. organizował 2 Grupę Lotniczą we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie skutecznie kierował operacjami lotniczymi podczas ofensywy na Kowel, Łuck i Równe. Zatwierdzony w stopniu pułkownika w wojskach lotniczych z dniem 1.04.1920 r.

Po zakończeniu działań wojennych, w 1921 r. Perini był organizatorem i pierwszym dowódcą 1 Pułku Lotniczego, a następnie dowodził 3 PL w Poznaniu (od 7.04.1922 r. do kwietnia 1925 r.) i 6 Pułkiem Lotniczym (od lutego 1929 r.). We wrześniu 1939 zgłosił się do służby wojskowej jednak nie został przyjęty. Wyjechał do Włoch gdzie, jako pełnomocnik polskiej ambasady, pomagał ewakuować polskich żołnierzy przez Włochy do Francji.

W uznaniu zasług bojowych oraz męstwa okazanego w latach 1918-1920 został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8072, Orderem Orła Białego, Krzyżem Walecznych (dwukrotnie), Złotym Krzyżem Zasługi, Polową Odznaką Pilota Nr 2. Uhonorowany został również włoską odznaką pilota.

http://bequickorbedead.com/article_detail/virtuti_militari-pilots-perini-perrini-camillo-plk-pil/

#historia #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #iirp #piloci #iwojnaswiatowa #wojna
+12
beQuick
@beQuick: W dniu 23.08.1952 r., we wrocławskim szpitalu więziennym zmarł kpt. pil. Wiktor Komorowski. Został skatowany podczas przesłuchania w sprawie rzekomego szpiegostwa na rzecz Wielkiej Brytanii, którego mieli się dopuścić jego synowie, on sam oskarżony został o udzielenie im pomocy.

Wiktor Komorowski urodził się 8.06.1887 r. w Mińsku. Podczas I Wojny Światowej służył w armii carskiej, uhonorowany został najwyższym rosyjskim odznaczeniem bojowym - Krzyżem św. Jerzego. Pod koniec Wielkiej Wojny służył w lotnictwie, miał na koncie kilka zestrzeleń (prawdopodobnie 6).

Z końcem 1918 r. uciekł z Armii Czerwonej, przedostał się do Mińska, gdzie stworzył oddział partyzancki walczący na tyłach wojsk sowieckich. W dniu 2.08.1919 r. zgłosił się do Biura Werbunkowo–Zaciągowego w Mołodecznie, Zweryfikowany został jako porucznik pilot i przydzielony do 4 EW w Mińsku. W okresie od 15.09.1919 r. do 16.11 tegoż roku pełnił funkcję dowódcy eskadry. Wiosną 1920 r. został przeniesiony jako dowódca do 16 EW (poprzednio 39 EBre).

W dniu 1.05.1920 r. uległ wypadkowi lotniczemu, w wyniku którego doznał poważnych obrażeń: rany twarzy, nóg i ręki a także połamał kilka żeber. Pomimo odniesionych ran pozostał w eskadrze i brał udział w lotach swojej jednostki. W lotnictwie polskim odbył 21 lotów bojowych o łącznym czasie trwania 53 h i 45 min, zrzucił 510 kg bomb i wystrzelił 4300 pocisków, jego samolot otrzymał 13 trafień. Odznaczony został Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari nr 8112.

http://bequickorbedead.com/article_detail/virtuti_militari-pilots-komorowski-wiktor-kpt-pil/

#historia #lotnictwo #wojsko #wojskopolskie #prl #piloci #iwojnaswiatowa
+5
beQuick
@beQuick: 17 sierpnia obchodzimy rocznice urodzin dwóch wybitnych polskich pilotów, obydwu o imieniu Stefan.

Dziś przypada 127 rocznica urodzin mjra pil. inż. Stefana Bastyra, który odbył pierwszy lot bojowy w lotnictwie polskim i współtworzył pierwsze polskie eskadry lotnicze w listopadzie 1918 roku. Stefan Bastyr zginął w dniu 6.08.1920 r. na lotnisku Lewandówka za sterami Fokkera D VII (najprawdopodobniej katastrofa spowodowana była chorobą serca pilota), pogrzeb odbył się 10.08.1920 r. na Cmentarzu Obrońców Lwowa.
http://bequickorbedead.com/article_detail/virtuti_militari-the_deads-bastyr-stefan-mjr-pil-inz/

Ponadto, przypominamy o 122 rocznicy urodzin sierż. pil. Stefana Niewiteckiego, który zasłynął brawurową ucieczką z niewoli sowieckiej w kwietniu 1920 oraz śmiałymi atakami na oddziały nieprzyjacielskie w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Po wojnie osiadł w Bydgoszczy, był właścicielem kręgielni, autobusowej firmy przewozowej oraz restauracji w fordońskiej „Strzelnicy”, w której mieścił się lokal Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, którego był działaczem, sponsorem i w latach 1937-1938 prezesem. W czasie II wojny światowej znów jako pilot walczył w dywizjonach polskich w Anglii. W 1946 roku powrócił do kraju, zamieszkał w Szczecinie.
http://bequickorbedead.com/article_detail/virtuti_militari-pilots-niewitecki-stefan-sierz-pil/

#historia #ciekawostki #lotnictwo #piloci #rocznicanadzisiaj #wojsko
+4
CanisLupusLupus
Kmdr por. Simon Hargreaves, pilot najwyższej klasy. To właśnie on wykonał wzorowe lądowanie na brzuchu (o czym wspominałem tutaj) i uratował piękny zabytkowy samolot przed unicestwieniem.

W całej Wielkiej Brytanii jest zaledwie garstka pilotów (może kilkunastu?) mających większe doświadczenie na odrzutowcach bojowych.

#lotnictwo #samoloty #piloci
+11
aqualioss
Peter Chandler, przelatał w samolotach Airbus A320 10000 godzin, a na wszystkich maszynach łącznie nieco ponad 22000 godzin.
Przez te wszystkie lata za sterami został trafiony przez ludzi mierzących laserami w lądujące samoloty 526 razy, jego lewa część twarzy wygląda teraz tak:
#lotnictwo #ciekawostki #piloci
+4
Pshemeck
Turecka pilotka Safiye Soyman w swoim samolocie, w którym stała się pierwszą kobieta pilotem walczącym na świecie rok 1937.
#samoloty #piloci #historia #turcja #aircraftboners
+8
Adaslaw
Piękna pilotka Ryanaira podbija internet. Jej Instagram bije rekordy

Jej instagram.

Zapomniałbym o wiadomości dla Mirków: ta pilotka jest niezamężna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#pilotkiboners #ladnapani #piloci #instagram
+9
Awganowicz
This photograph was taken by a soldier in Afghanistan during a rescue mission. The pilot is a PA National guardsman whose regular job is an EMT helicopter pilot. How many pilots do you know can set the back end of a helicopter down on a shack, in a steep mountain cliff while allowing soldiers load wounded comrades in the rear. Kudos to all reserve and national guard citizen soldiers and the civilian employers who support them!

#ciekawostki #helikopter #piloci
+7
kajtom
Mircy, byłby popyt na AMA z pilotem pracującym aktualnie w Sudanie Południowym ? Namawiam kumpla. Powiedział, że już dojrzał do mirkowania, ale z tym AMA ma jakieś opory. Jak to wejdzie w gorące, to może sam przeczyta i się przekona, bo kontakt też mamy teraz delikatnie utrudniony.

#ama #piloci #afryka
+53
C...........g
#aircraftboners #zssr #piloci #lotnictwo #historia #mig17 #tylkownowymoknie

4 czerwca 1965
Walentin Priwałow - przelot pod mostem nad rzeką Ob

okno pomiędzy filarami mostu: 120m x 30m
prędkość ok 700km/h

pilot pomimo prób postawienia go przed trybunałem wojskowym służył nadal
+126
Pro-Xts
powrót do domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#piloci #samoloty
+5
jazuu
Ogłoszenie o pracę dla pilota w pyrzowicach, może ktoś z mirków szuka roboty, gdyby nie kwota wynagrodzenia sam bym aplikował

pokaż spoiler #praca #polska #piloci #pyrzowice
+2
N....h
#piloci #iiwojnaswiatowa #asmysliwski

Stanisław Skalski - (ur. 27 listopada 1915 w Kodymie, zm. 12 listopada 2004 w Warszawie)as myśliwski nr 1 na liście Bajana
+7
Impresjonista
#niewieleosobtowie #aircraftboners #lotnictwo #piloci

Temu panu jako pierwszemu udało się przekroczyć barierę dzwięku.
+7
oleeeck
Ku*wa, jadnak biały.

Biali rozwalają ostatnio najwięcej samolotów.

#katastrofa #piloci #4konserwy #neuropa
+2
D.........r
Polscy piloci w walce o futrzastą Anglię. Fajne docenienie naszych. W okolicy śmigła jest szachownica.
#lotnictwo #piloci #drugawojnaswiatowa

pokaż spoiler #furry
+7
Pokaż następne