krabozwierz
18 309 + 19 = 18 328

Zobaczyć, czy góra czołgowa nie uciekła ¯\_(ツ)_/¯

W tym tygodniu to już 19km!
#rowerowyrownik #ruszmirko

Skrypt | Statystyki
+22
jalapeno1
18 145 + 40 + 26 + 26 = 18 237

Dziś pogoda naprawdę dopisała, aż wycieczkę przeciągnąłem do 40km, sama przyjemność

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+27
Elessar
18 131 + 14 = 18 145
Zimowy lasek, jakieś -3 stopnie, ale odczuwalnie o wiele mniej przez jeziora w lesie i niestety za lekko ubrany na to więc trzeba było szybko wrócić.
Może chociaż gdybym miał termos z herbatą, ale to nauczka na przyszłość :)

#rowerowyrownik
+28
noerror
17 985 + 41 = 18 026

Chciałem pojechać na kwadrat ale wiało i było zimo wchvj
Dupa mokra bo we Wrocku wszystko solą posypane. Zmarzłem jak psia kupa. i w ogóle nie polecam. Wyjechałem o 4:30 więc mogłem podziwiać prywatne słońce Wrocławia które świeci w nocy.
Zima nie jest dla mnie.

Da się klamkomanetki szosowe od vbraków połączyć z tarczami mechanicznymi?

#rowerowyrownik #mtb #ruszwroclaw #rowerowywroclaw

Skrypt | Statystyki
+35
ikov
17 966 + 3 + 3 + 4 + 6 + 3 = 17 985

A co mi tam, dodam dpd. Nieważne czy zimno, deszcz, śnieg, lód, wicher. Ale jak śnieg nasypie czy przymrozi, to zgarnę puch z siodełka i jadę, gdy tymczasem zmotoryzowani ze zmiotkami i skrobaczkami odprawiają tańce wokół samochodów :)

#rowerowyrownik #rower #triban

Skrypt | Statystyki
+39
PrzekliniakCQ
17 660 + 62 = 17 722

Wichura taka, że ciężko w pionie rower utrzymać no i zaliczyłem glebę. Przez chwile myślałem, że połamałem palce, ale jednak tylko mocno zbite, chyba (╯︵╰,)
W tym miesiącu: 651 km

#rowerowyrownik #mtb #rower #otwock #wykopscottclub

Skrypt | Statystyki
+50
solimoes
17 619 + 7 + 7 + 13 + 7 + 7 = 17 660

dpd ten tydzień. Bieda. Śnieżyce, zawieje, ślisko rano bardzo. Kolejna gleba wczoraj, kolano zbite. DDR w Łodzi w tym roku zaniedbane ale pogoda też odpierdala. Ghost dwa razy robił na noc na zakładzie, cały zardzewiał i zamarzł, więc dziś miał SPA.

#rowerowyrownik #ruszlodz

Skrypt | Statystyki
+42
Zkropkao_Na
17 530 + 13 + 16 = 17 559

Pracodomy z tego tygodnia.
Decyzja o pojechaniu do pracy na szosowych oponach była ryzykowna.
Ekscytująca, ale ryzykowna

pokaż spoiler Nie wyjebałam się, ale kilka razy było blisko.


O, dziś zdjęcie

#rowerowyrownik #rowerowetrojmiasto #rower #ruszgdansk

Skrypt | Statystyki
+49
Hipodups
17 469 + 37 = 17 506

wymarzlem dziś srogo. Warun trudny. Najpierw poltora h w s1/s2 potem 3 interwały ranpowe po 5m. co 1min obciążenie +10% start na 80% ftp.
Trening przesunięty z wczoraj na dzis.

#rowerowyrownik #rower #szosa #chinabikeclub

Skrypt | Statystyki
+37
Im_from_alaska
16 921 + 85 + 118 + 102 + 57 + 118 + 45 = 17 446

6 dni w słoneczku i cieple, prawie 600km, ponad 11000 metrów w górę, więc czas na małe podsumowanie wyjazdu na Gran Canarię + trochę informacji jakby ktoś się chciał wybrać.

No było po prostu fantastycznie. Zaliczony wjazd z poziomu morza na praktycznie 2000 metrów n.p.m (23 kilometry podjazdu ze średnią ponad 7%)., z każdym kolejnym kilometrem widoki były coraz bardziej kosmiczne, co chwilę musiałem zbierać szczękę z ziemi. Ludzie mili, do tego masa innych ludzi na rowerach, więc zawsze chwilę można było jechać z kimś. Na aktywny urlop (nie tylko rower, ale też hiking albo golf) to jest idealne miejsce, ale na samo leżenie na plaży, to w sumie tak średnio.

GARŚĆ INFORMACJI

- bez problemu można planować sobie trasy na 5-6 godzin jazdy, wszędzie, nawet na zadupiach są sklepy albo jakieś knajpy gdzie można napełnić sobie butelki, bez problemu też z płaceniem kartą.
- na najpoplarniejszych przełęczach stoją typki z vanem z którego sprzedają picie i jedzenie i nawet nie zdzierają (3,50 euro za 1,5 litra wody, puszkę aquariusa i pomarańczę na totalnym zadupiu jest znośne).
- weźcie ze sobą kurtkę. nawet jak na wybrzeżu jest ponad 20 stopni, nawet na kilkuset metrach jest chłodniej, nie mówić o 2000 metrów, a jeszcze jak się zjeżdża, poczucie zimna jest większe. wrzućcie sobie kurtkę do kieszeni/ torby i macie spokój.
- strasznie wieje. niby styczeń jest najmniej wietrznym miesiącem, ale wiało okropnie. jak ktoś nie lubi jeździć na wietrze, to mam złe wieści.
- pierwsze co zróbcie po przyjeździe na miejsce, idźcie do sklepu i kupcie wielki baniak z wodą. serio. tam nie ma specjalnie dużo słodkiej wody, więc woda jest odsalana chemicznie z oceanu i jest obrzydliwa w smaku.
- jakość dróg jest w większości wybitnie dobra, trzymając się głównych dróg w zasadzie nie ma problemu z nawierzchnią, ale to boczne drogi są bardziej interesujące.
- lokalni kierowcy jeżdżą bardzo dobrze. są przyzwyczajenie do rowerzystów i nie robią żadnych glupich manewrów. za to śmierdzący turyści w autach z wypożyczalnie to rak. powinno im się zakazać wypożyczać aut, chyba, że mieszkają gdzieś gdzie są podobne drogi. najlepsza sytuacja jaka mi się zdarzyła z takim turystą - droga w górę, wąska tak, że ledwo mieszczą się dwa samochody, z prawej strony przepaść, z lewej skały, że nic nie widać co jest za zakrętem w lewo. co robi nasz bohater na łuku w lewo? wyprzedza i prawie wpierdala się na auto wyjeżdżające zza zakrętu.

Jak ktoś ma jakieś pytania, to śmiało.

Tyle. Było 10/10. Za rok też będzie. Tylko dłużej.

#rowerowyrownik #rower #100km

Skrypt | Statystyki
+210
krytyk__wartosciujacy
16 920 + 1 = 16 921

Mówili "idź na rower". No to poszedłem z dzieckiem.
Nie trzeba daleko jechać, żeby trafić wpakować się po kostki w błoto w mieście. Wystarczy zrobić sobie skrót.

pokaż spoiler Przepraszam koleżanki i kolegów za zaburzanie tagu, przy następnym wpisie odejmę sobie, żeby równowaga w kosmosie pozostała. Po prostu strasznie mnie to rozbawiło jak przeglądałem zdjęcia


#rowerowyrownik
+27
StulejmanWielki
16 417 + 100 = 16 517

Wietrznie, ślisko i błotniście. W sam raz na ujeby ( ͡° ͜ʖ ͡°) dzisiaj był #gravel pełną gębą. Start z czu czu na pkp Świercz i powrót do NDM przez pola, lasy i wioski na linii Winnica, Pokrzewnica, Dębe. Weszło kilka nowych #kwadraty i maluszek w końcu trochę urósł(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Szykowałem się na większe błoto, a zastałem raczej zamrożone błotne koleiny. Niby nie trzeba było brodzić w błocie po obręcz, ale jednak średnio jeździ się po takim czymś. Wytrzęsło mnie równo, a i gleba zaliczona, ale rower cały ( ͡° ͜ʖ ͡°). Później błota trochę odtajały i zrobiło się bardziej brudno. Na powrót oczywiście wiatr w gębę, więc #100km (4) trochę wymuszone.

#rowerowyrownik #rower

Skrypt | Statystyki
+62
krokz
16 364 + 53 = 16 417

i tak to się żyje powoli, dziś się czuje jak w maju. przez sekundę mi nawet myśl przeszła żeby w spodenkach iść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rowerowyrownik #rower #mtb

Skrypt | Statystyki
+39
SnikerS89
16 234 + 130 = 16 364

Eksploracja błota pośniegowego i lodowych wioseczek północnego Mazowsza ( ͡º ͜ʖ͡º)

Start z Ostrołęki, na początek zajrzałem na stację Grabowo przy odbudowywanej właśnie linii kolejowej Ostrołęka-Chorzele. Dalej m.in. Olszewo-Borki, Krasnosielc, zabytkowy wiatrak paltrak w Maminie z głównej fotki, czy zapora polna na rzeczce Róż. Ogólnie sielankowe to tereny, ale niezbyt bogate w atrakcje, więc charakterystyczna nazwa małej wioseczki Pach, była wystarczającym czynnikiem na wskoczenie na główny cel tej trasy ¯(ツ)

#kwadraty
Max square: 49x49
Max cluster: 3866
Total tiles: 9845 (+9)

#rowerowyrownik #gravel #rower

Skrypt | Statystyki
+90
PrzekliniakCQ
16 053 + 46 + 5 = 16 104

W tym miesiącu: 590 km

#rowerowyrownik #mtb #rower #otwock #wykopscottclub #100km

Skrypt | Statystyki
+51
Hipodups
16 013 + 40 = 16 053

Dzisiaj w planie byly interwaly na i nad progiem. 4x 2 minuty 100/106/100/106% ftp, na koniec 4x1minuta na wysokiej kadencji. Warun dzis trudny na szosę, ujechałem się nawet, ale w przyszlym tygodniu test, więc trzeba się przyzwyczaić do szosy po zmianach. Jeszcze nie do końca mam pewność do nowych opon, więc jazda jest momentami asekuracyjna.

Podsumowanie i plan #hiponaszosie wpadnie niedługo.

#rowerowyrownik #rower #szosa #chinabikeclub

Skrypt | Statystyki
+54
sebek1987
15 976 + 12 + 13 + 12 = 16 013

Dom-praca-dom-praca

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+33
Kurupt
15 949 + 27 = 15 976

Pierwsza krótka przejażdżka w tym roku.

#rowerowyrownik #rower

Skrypt | Statystyki
+42
mischmasch
Postanowiłem być lepszym Mirkiem i mocniej udzielać się w tematach rowerowych. Dzisiaj chciałem dodać kilometry do #rowerowyrownik, ale wyskakuje jakiś błąd przy dodawaniu aktywności w styczniu i nic nie mogę z tym zrobi ;( A już wpadło 588.5 km ;(

Pozdrawiam cieplutko wszystkich kręcących.
+18
Marshall1337
15 795 + 34 = 15 829

W końcu coś było jeżdżone.

#rowerowyrownik #squadratinhos #rowerowetrojmiasto

Skrypt | Statystyki
+30
Tea
15 644 + 41 + 36 = 15 721

Czas znowu zacząć dodawać rowerowe wpisy. Chciałem ostrożnie sprawdzić jeżdżenie zimą i muszę przyznać, że było całkiem przyjemnie (ʘ‿ʘ) Muszę tylko kupić jakieś dodatkowe cienkie rękawiczki, które bym zakładał pod główne.

Udało się w końcu nabić kwadrat 10x10 i wypełnić dużą dziurę na północy.

Jeden przejazd tydzień temu, powoli po mieście na rozgrzanie.
Drugi był wczoraj i o jezu jak ciągle w lasach i polach jest mokro xD Bardziej to przypominało taplanie się w błocie niż jazdę. Najgorzej było zjechać z górek w okolicach Piotrkowiczek i Trzebnicy, zsuwałem się po glinie. Zdj roweru po tym wszystkim.

#rowerowyrownik #rower #gravel #kwadraty

Skrypt | Statystyki
+59
krabozwierz
15 432 + 38 = 15 470

Zobaczyć czy bajoro zamarzło

pokaż spoiler Zamarzło ヽ( ͠°෴ °)ノ


W tym tygodniu to już 100km!
#rowerowyrownik #ruszmirko

Skrypt | Statystyki
+36
donmateok
15 308 + 124 = 15 432

Gravel Attack #1 zimą, nie polecam. Dawno już na trasie nie miałem takiego wpier.. ale od początku.

Wrocław i wyjazd z Wrocławia lekki i przyjemny. Wałami prawie zawsze miło się jeździ. W kierunku do Szczodre zróźnicowana powierzchnia i do tego jeszcze nie ma co się przyczepić. W Szczodre natomiast zdziwiło mnie, że nie było przejazdu przez Park, który jest jednym z ładniejszych w okolicy. To samo w Zaprężynie i Wąwóz Czarny Jar. Podjechałem bo było dosłownie kilkaset metrów od trasy i nie widzę sensu, czemu organizator to pominął.

Później do samej Trzebnicy było w miarę spoko, mróz jeszcze trzymał, więc i ścieżki przejezdne. Dużo technicznych zjazdów i podjazdów. W samej Trzebnicy liźnięcie Lasu Bukowego, przejazd przez centrum i szybkie wydostanie się z miasta. I w tym miejscu szkoda, ze w evencie x lat temu nie było więcej Lasu Bukowego i Stawów Trzebnickich, ale to już kwestia gustu.

Niestety za Trzebnicą zaczyna się tragedia. Wiele niepotrzebnych podjazdów i zjazdów polami (pewnie wtedy nie było tak odczuwalne jak teraz), do tego co niektóre rozryte przez traktory + glina zalepiająca wszystko.. Wyglądało to troche tak, jakby priorytetem były same przewyższenia a nie widoki/atrakcje i w miarę faktycznie "gravelowe"/żwirowe odcinki. W okolicy Trzebnicy/Oborników Śląskich przewyższenia można nazbierać w wielu miejscach, więc jak dla mnie tutaj przekombinowane.

Z miłych akcentów raz widziałem grupkę saren przebiegającą przez drogę asfaltową (z tym, że 2 z wielkimi rogami, więc.. coś sarnopodobne, ale nie napiszę, że jelenie bo co niektórzy mogą się oburzyć :D) Szkoda, że akurat nie miałem ze sobą aparatu z dostatecznym zoomem :)

Oborniki Śląskie do Urazu w miarę spoko, ale przez to co się działo później sam teraz będę miał jakiś uraz w głowie :D

Na Wałąch chyba teraz jest budowana jakaś ścieżka rowerowa z prawdziwego zdarzenia, ale na dzień dzisiejszych mokry piasek + całość rozkopana oponami maszyn. Trochę dalej zaczęło się konkretne błoto które zapychało wszystko w rowerze, nawet z korby łańcuch zaczął spadać i przez dosyć długi kawałek wolałem spacerować, i delikatnie przeklinać pod nosem :D

Na szczęście przy Kotowicach były już tylko normalne wały i tak do samego końca + miejscami asfalt.

Miałem jeszcze jeden niefajny moment w Praczach Widawskich, kilka osób idzie uliczką na osiedlu i kobieta głośno woła. Jak się okazało wołała do psa żeby przybiegł.. Wybiegł zza rogu skrzyżowania zabudowanego betonową ścianą, na szczęście ja wolno jechałem (jakieś 15km/h, jak widzę ludzi/dzieci/zwierzaki to nie szarżuję) i szybko zahamowałem + on w pełnym sprincie wyskoczył centralnie mi przed kołą (dorosły Border Collie), ale zrobił ładny unik.. zawał.

Pod koniec zerwał się dosyć silny wiatr i przez jakies +- 10 km jechałem za gościem na MTB. Nie była to akcja areo tylko akcja "w kupie raźniej" :D Jego plecy były całe usyfione tymi mokrymi wałami a mnie dzielnie błotnik przez cały dzień uchronił, przynajmniej tyle :D

Kiedyś oglądałem relację MikroPrzygody i przebił sobie w tym evencie 4 razy dętkę, więc mi dzisiaj nie zależało na jakimś dobrym czasie, szczególnie w aktualnych warunkach (dlatego średnia nawet pomijając błoto itd. by nie zachwycała).

Następne wycieczki jak pogoda pozwoli będą już raczej czymś sprawdzonym i głównie asfalt, niech umycie roweru starczy na chwilę :D

#rowerowyrownik #rower #ruszwroclaw #gravel

Skrypt | Statystyki
+55
YomanNH
15 115 + 38 + 51 + 26 + 30 + 14 + 34 = 15 308

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+33
guru8
15 057 + 40 + 3 + 3 + 3 + 3 + 3 + 3 = 15 115

Zeszłotygodniowe pracodomy i przejazd za wczoraj.
Nawet cieplutko było, pomimo wiatru :D

#rowerowyrownik #rower #rowery #lazaro #gravel

Skrypt | Statystyki
+41
Infantor
14 859 + 102 = 14 961

Styczniowe Gran Fondo. Nigdy więcej w rękawiczkach bez palców przy odczuwalnej temp. -5oC.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+52
uysy
14 517 + 19 = 14 536

Zimko, ale czasami trzeba na zewnątrz :F

#rowerowyrownik #wahooligan #wykopcanyonclub #szosa

Skrypt | Statystyki
+42
ikov
14 486 + 54 = 14 540

Pierwsze 4 #kwadraty w nowym roku zdobyte. Okupione ponadpółgodzinną sesją pchania roweru, niesienia i oczyszczania z błota. Żuławskie drogi polne po obu stronach Wisły to czyste zło, sprawdziłem osobiście, byście sami nie musieli. Po powrocie jazda na myjnię, bo to była jedyna nadzieja ze zobaczę w końcu swój rower :)

#rowerowyrownik #rower #gravel

Skrypt | Statystyki
+57
okim
14 486 + 64 = 14 550

Pętelka na MTB po lasach i łąkach wokół Miękini. Pogubiłem piny w pedale i wróciłem cały obłocony, ale w końcu udało się pokonać trasę, której gpxa miałem zapisanego od chyba 2020.
Pierwsze nowe #kwadraty w tym roku:
Max square: 25x25
Max cluster: 726 (+8)
Total tiles: 2264 (+3)

#rowerowyrownik #rowerowywroclaw

Skrypt | Statystyki
+39
krytyk__wartosciujacy
14 486 + 15 = 14 501

Pierwsza w tym roku wyprawa z cyklu #przyczepkowytysiac
Niby ciepło, ale wiatr dawał mocno popalić

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+28
Kuros_666
13 760 + 72 + 90 + 32 + 23 + 122 + 110 + 62 + 115 + 100 = 14 486

Dawno nic tu nie wrzucałem. Pogoda nie rozpieszcza ale też nie ma tragedii. Da się wyjść kilka razy w tygodniu, pod warunkiem, że nie będzie to rower szosowy. Pod koniec roku zdecydowałem się w końcu nabyć gravela, bez niego niestety większość jazd w tym roku by nie wyszła. Rower już sprawdzony, jedną glebę zaliczyłem na całkowitej szklance już na drugiej jeździe. Drugi upadek wczoraj, tym razem w miarę kontrolowany, noga okazała się za krótka żeby zaprzeć się nią w terenie po wjeździe na zmrożoną koleinę piachu. Zaczynam odkrywać nieodkryte dotąd miejsca w mojej okolicy, zajmować kwadraty, których dotąd nie udało się zrobić na szosie. Doświadczenie w terenie mam praktycznie zerowe więc dużo muszę się nauczyć. Na razie bardziej bolą ręce niż nogi. Dodatkowy rower powinien pozwolić mi spełnić cel na ten rok czyli 20k km (oczywiście jak się nie uda to płakać nie będę). Życzę wszystkim jeżdżącym zdrowia i świetnej pogody w nadchodzącym roku.

Kwadratowe statystyki na początek roku wyglądają następująco:
Max square: 26x26
Max cluster: 1560
Total tiles: 4257

#rowerowyrownik #kwadraty

Skrypt | Statystyki
+52
BenekTG
13 737 + 31 = 13 768

Widok bajka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#rowerowyrownik #gravel #krakow

Skrypt | Statystyki
+88
fonfi
13 523 + 42 + 6 + 22 + 22 = 13 615

Aktualizacja ostatniego tygodnia.

Po jakże ciekawych przygodach z 10 dnia miesiąca związanych z pewnym zgromadzeniem religijnym, wtorek obudził Warszawę temperaturą dochodzącą do -8 stopni Celsjusza. Ale jak mawiają południowo-afrykańscy szamani: „Isuphu yenkukhu” - czyli nie ma złej pogody na rower. No dobra, sprawdziłem i „Isuphu yenkukhu” tak naprawdę znaczy „rosół z kury”, co nie zmienia faktu, że w kwestii rowerów szamani mają 100% racji. W związku z tym nie przejmując się zupełnie aurą, założyłem na siebie kilka warstw odzieży i udało mi się uzyskać całkiem przyzwoity komfort termiczny. Na pierwsze 10 minut jazdy… ¯\_(ツ)_/¯ Niestety w ciągu dnia przyplątało się jakieś choróbsko, objawiające się atakami kichania, gilem po pas i generalnie samopoczuciem ofiary kolizji z TIRem. Dlatego też popołudniowy powrót z fabryki odbył się tempem wiejskiej baby z zakupami - ale przynajmniej dojechałem. Niestety przez tę zarazę resztę tygodnia nie czułem się na siłach, żeby wsiąść na rower - z nerwicy natręctw zostało tylko bieganie.

Sobota zaskoczyła okienkiem pogodowym. Tzn w kwestii słońca, bo temperaturą dalej nie rozpieszczała. Jako, że posiadam jednak życie rodzinne postanowiłem wybrać się skoro świt na #patoporanek, żeby wrócić do domu na śniadanie. O 6:37 wskoczyłem w ciepły pociąg, kierunek północny-wschód, tam gdzie musi być cywilizacja i wyskoczyłem z niego już po 30 minutach w Tłuszczu. Przez pierwsze kilka kilometrów mroźny wiatr, który jak zawsze wiał w twarz, powodował niemiłosierny dyskomfort. A potem przypomniałem sobie, żeby zapiąć kurtkę. Kolejne kilkadziesiąt kilometrów nie działo się nic specjalnego poza urokliwym wschodem słońca, ćwierkaniem ptaków i delektowaniem się prawie pustymi asfaltami i zmrożonymi ujebami. Przy okazji przejażdżki test bojowy przeszedł najnowszy nabytek - zimowe buty Fizik Artica X5. Tak, są całkiem wodoszczelne, co udało mi się zweryfikować wpadając prawie po kostki w kałużę, na której załamał się pode mną lód. Jednak w kwestii komfortu termicznego mocno się zawiodłem. W sumie nic ciekawego więcej by się nie wydarzyło, ale już prawie pod samym domem, postanowiłem zaliczyć pierwszą w tym roku glebę. Nie wiem jak to się stało, pamiętam tylko że dotknąłem manetki hamulca przed przejściem dla pieszych, a w następnej sekundzie padłem ofiarą grawitacji i podziwiałem horyzontalnie błękit nieba. Czyli faktycznie mróz powoduje, że potrafi być ślisko. Na sam koniec nabyłem drogą kupna „kruszanty”, które doskonale pasowały do kawy z żoną, która była gorąca. Kawa znaczy się, nie żona…

#rowerowyrownik #gravel #rower #ruszwarszawa

Skrypt | Statystyki
+40
Jerzu
13 478 + 45 = 13 523

Wczoraj z lenistwa nie wyszedłem na rower i sam siebie postanowiłem za to ukarać. Dlatego dziś wstałem rano i przed śniadaniem choć te parę kilometrów musiałem przejechać. Ręce mi zmarzły, nogi mi zmarzły, ale kara musi być!

#rowerowyrownik #rower #ruszwarszawa

Skrypt | Statystyki
+43
jaworiano
13 300 + 103 + 34 + 41 = 13 478

Pierwsza stówka w tym roku i trochę MTB

#rowerowyrownik #wykoptribanclub #wykopscottclub

Skrypt | Statystyki
+31
Sztudent
13 270 + 30 = 13 300

Pierwszy ślizg w tym roku zaliczony.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+31
MordimerMadderdin
12 991 + 101 = 13 092

Wczorajszy wyjazd do paczkomatu przez Kraków spowodował że dziś musiałem podjechać na myjnię, aby nieco złomka ogarnąć. Nie tylko złomka, bowiem ochlapałem nieco moje oczojebne, zielone onuce :)

#rowerowyrownik #mordimernaszosie #100km (nr 4)

Skrypt | Statystyki
+37
kasin
12 965 + 26 = 12 991

Dzisiaj było trochę bardziej ślisko niż wczoraj. Zaatakowało mnie agresywne rondo xd

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+32
matka19002
12 920 + 45 = 12 965

Znowu emtebe było grane.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+39
reddin
12 828 + 62 = 12 890

A dziś powdychać jodu po i przed sztormem. W nocy znowu powieje. Już zaczyna padać.

#rowerowyrownik #rower #sport #trening #rowerowetrojmiasto #wahoo #wahooligan #gravel #ridley #wykopridleyclub

Skrypt | Statystyki
+32
Mindfock
12 768 + 60 = 12 828

Pół trasy -5 i wmordewind - nie fajnie
Drugie pół z wiatrem więc już fajnie

Explorer Tiles: 2041 (+7)
Max cluster: 529 (+8)
Max square: 13x13

#rowerowyrownik #kwadraty

Skrypt | Statystyki
+41
dablju_
12 676 + 92 = 12 768

Trochę słońca dziś było to warto pokręcić. Na powrocie taktycznie z wiatrem.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
+32
Talarkowy
12 555 + 121 = 12 676

Ostatni raz w Kampinosie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Prognozy zapowiadały słońce ale też nie przyjemny wiatr, więc kierunek mógł być jeden - Kampinos ;)
W cieniu koleiny twarde jak kamień a na słońcu zamieniały się w breję głęboką na 10cm (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Do 14 (póki było słońce) było super, później zrobiło się zimno (aż za..) . Ciekawe czy to ma związek z tym, że wypiłem 0.7 picia i zjadłem jednego snickersa na całą trasę ;)

Max square: 45x45
Max cluster: 2462
Explorer Tiles: 6477

#rowerowyrownik #kwadraty #rowerowawarszawa #100km

Skrypt | Statystyki
+46
Hipodups
12 524 + 31 = 12 555

Po chorobowy powrót do aktywnosci. Pierwsza jazda tez po zmianie kół i opon. Waga zestawu gotowego do jazdy lekko ponad 7kg. Wersji sklepowej 6.5kg. Wywaliłem tragiczna owijkę suoacaza z przebiegiem 102km i 1 jazda. To ta co mirki sie śmiały z niej ostatnio ;D Nowa wygląda i zakłada się zdecydowanie lepiej.
Szosa odpicowana do zdjęcia więc liczę, że zostanie zaliczone ( ͡º ͜ʖ͡º)

#rowerowyrownik #hiponaszosie #rower #szosa #chinabikeclub

Skrypt | Statystyki
+67
k3lt
12 474 + 50 = 12 524

Taki mrozik jak dzisiaj lubię, ujebów też nie brakowało

#rowerowyrownik #rower

Skrypt | Statystyki
+35
StulejmanWielki
12 175 + 46 = 12 221

Rundka honorowa z rana.
Syn ma dzisiaj 7 urodziny, więc trzeba mu coś jeszcze zorganizować. Zresztą córka miała w piątek 5, więc podwójnie trzeba ;)
Jakoś tak przemarzłem dzisiaj. Wiatr sukinsyn niby nie był jakoś mocny, ale strasznie mroźny. Marzy mi się w końcu bezwietrzny dzień ¯(ツ)

#rowerowyrownik #rower

Skrypt | Statystyki
+39
Pokaż następne