Sansenoy
„Z okazji wczorajszego Dnia Nauczyciela życzymy Pani jak najwięcej muzycznych inspiracji oraz jak najwięcej cierpliwości...!”

Moi Uczniowie są fantastyczni, jak tu ich nie lubić? (。◕‿‿◕。)

#chwalesie #szkola #dzieci
+5
emilkos8
#pracbaza #sekretariat #szkola

God bless sklepik szkolny (ʘ‿ʘ)
+187
lajsta77
takie tam z ulubioną nauczycielką #gimbaza #szkola #angielskizwykopem +577
juzwos
Dzień nauczyciela serca rozwesela!

#szkola #nauka #nauczycielka #nauczyciele #oswiata #dziennauczyciela#dziennauczyciela #podbaza#podbaza #licbaza
+7
Goldschmidt
Czemu to jest legalne

#bekazkatoli #religia #szkola
+53
pawel-parapura
W sumie to mi się nawet podobało nie wiem czemu wszyscy mają tak bul dupy...
#gownowpis #szkola #gimbaza #ksiazki #literatura
+4
Krzyszy
Plecaki większe od dzieci, dafuq

#plecak #szkola
+7
GrzegorzPorada
Japierdole zawsze jak patrze na to zdjęcie to mi strasznie szkoda tego chłopczyka w pomarańczoej bluzie ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ktoś ma tak samo?

#dzieci #zycie #szkola #kiciochpyta
+5
Marcinx1
Kto należał daje plusa ( ͡° ͜ʖ ͡°) #szkola #stareczasy #ekologia +16
paul_watson
Uczennice Lifu Torikka i Siiri Ranttila ze szkoły w Inari na północy Finlandii. Obydwie wyraźnie lapońskie cechy wyglądu, a dziewczynka po prawej zachowała je w bardzo dużym stopniu.

#finlandia #laponia #ciekawostki #genetyka #europa #dzieci #szkola #antropologia #swiat
+11
fan_comy
Przypomniała mi się historia z pierwszej klasy liceum jak mieliśmy lekcję PO (nie mylić z indoktrynacją partyjną xD). Taaak, Przysposobienie Obronne, podręcznik pic rel i ten nauczyciel prowadzący zajęcia, koleś był gwiazdą w szkole, wszyscy cisnęli bekę, nawet na YT jest jego parodia. Nie powiem kto, ale być może niektórzy tutaj się domyślą o kim piszę jak dodam, że opisuje nauczyciela z pewnego poznańskiego liceum xD No, dobrze, do meritum. Była kartkówka z różnego rodzaju broni chemicznych, jądrowych itp. Na kartkówce pada pytanie "Napisz kiedy i gdzie zostały zrzucone bomby atomowe". Jako, że słuchałem wtedy nałogowo Sabatonu to tak jak w piosence Nuclear Attack napisałem dokładną datę wraz z godziną i miejsce czyli Hiroszima i Nagasaki. Byłem z siebie nieziemsko dumny bo pomyślałem, że jak napiszę nawet godziny to 6tka wpadnie bankowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) a skądże xD tydzień później koleś oddaje prace, patrzę 4,5. Idę do typa co jest grane bo żadnych czerwonych kresek długopisem nie ma, co jest grane. Wywiązał się taki dialog:

Nauczyciel: NO A GDZIE TE BOMBY SPADŁY?!
Ja: No na Hiroszimę i Nagasaki, napisałem to.
N: ALE GDZIE
J: Jak gdzie?xd
N. NO GDZIE TE MIASTA LEŻĄ
J: No w Japonii.
N. NO WŁAŚNIE.

Chwilę kumałem o co chodzi xD Tak, koleś zaniżył ocenę bo nie dopisałem w jakim państwie. Już pomijam, że to wiedza elementarna na poziomie wczesnego gimnazjum no ale bronię się dalej.

J: No ale Proszę Pana, no to chyba wiadomo, że w Japonii, nazwy miast typowo azjatyckie, niech mi Pan pokaże inne miasta Hiroszimy i Nagasaki jeśli takowe istnieją poza Japonią no i naprawdę uważa Pan, że nie wiedziałem, że w Japonii skoro nawet godzinę napisałem?
N: DOBRA SŁUCHAJ NIE NAPISAŁEŚ NA PAPIERZE A TERAZ MI MÓWISZ TO TAK NIE MA.

No i wróciłem na swoje miejsce xD Pamiętam, że długo go jeszcze przeklinałem (oczywiście po cichu) siedząc w ławce. Ogólnie koleś mocno niezrównoważony, jeszcze kilka sytuacji z nim było ale nie chcę pisać bo mi sprawę założy w sądzie xD
#licbaza #przysposobienieobronne #takbylo #szkola #poznan @Cocat
+10
robert5502
Mogłoby się wydawać, że od dawna oklepanym banałem jest stwierdzenie, iż w każdym społeczeństwie jest tylko jeden naprawdę liczący się skarb narodowy – ludzki potencjał intelektualny. Trwoniliśmy ten skarb przez wieki, blokując oświatę ludu, zabraniając uczenia się kobietom, trzymając w ciemnocie chłopów i pozwalając zajmować się nauczaniem durniom w sutannach. Właśnie dostałem wiadomość ze Skarbnicy Narodowej: „ważny komunikat na 100-lecie niepodległości”. Skarbnica proponuje mi (za darmo) medal z popiersiem Piłsudskiego i zarysem granic II RP.
Stanisław Staszic pisał, że nikt, ani Niemcy, ani Rosjanie, ani Szwedzi, ani Tatarzy nie wyrządzili tylu szkód Polsce, ile wyrządziła jej polska szlachta. Komisja Edukacji Narodowej na początku swojej działalności odebrała szkolnictwo jezuitom. Na długą metę przegrała jednak z szlacheckim narodem i z biskupami. Straciliśmy niepodległość, co nie znaczy, że nabraliśmy rozumu. Wielu zdawało sobie sprawę i mówiło, że potencjał intelektualny jest jedynym liczącym się skarbem narodowym, stąd jednak do strategii kształcenia młodych ludzi do jednostkowej niezależności droga daleka.

Odzyskaliśmy niepodległość państwa zbiegiem okoliczności, historia okazała się życzliwa, więc waliliśmy radośnie w narodowe werble, wydobywaliśmy węgiel i budowaliśmy Gdynię, ale przebudowa mentalności społecznej nie zaliczała się do kategorii infrastruktura. W instytucjach państwowych, na uczelniach i w przedsiębiorstwach trwał feudalizm, zaś idea kształcenia do indywidualnej niezależności nikomu nie przychodziła do głowy.

Miliony ludzi w okresie międzywojennym, w czasach komunizmu i po ponownym odzyskaniu niepodległości uciekały do innych krajów szukać możliwości rozwoju. To byli często ci najciekawsi, najbardziej przedsiębiorczy i najbardziej utalentowani. Znacznie więcej funkcjonowało tu, wykorzystując swój potencjał na ćwierć gwizdka, a jeszcze więcej nie dowiedziało się nigdy, że mają jakiekolwiek talenty.

Politycy nieustannie obiecywali ludziom, że ich urządzą, nigdy jednak, że dadzą im szanasę. Mamy to, cośmy sobie stworzyli, mamy kontynuację narodowej tradycji, mamy suwerena czekającego na dobrego cara.

Ci, którzy uciekli, teoretycznie mogą być zasobem. Chińczycy i Estończycy mają strategie przyciągania rodaków do powrotu lub do współpracy na odległość. (Izraelczycy nie potrzebują do tego strategii.) Wykorzystanie tego zasobu uzależnione jest jednak od tego, co dzieje się tu.

Mamy dziś najgorszą minister oświaty od 1989 roku, najgorszego ministra nauki od 1989 roku i najgorszy program rozwoju od 1989 roku.

Kiedy mówimy o intelektualnym potencjale społeczeństwa, najczęściej myślimy o ludziach nauki. To jest błąd. Nauka rozwija się tam, gdzie dano szanse zwykłemu człowiekowi, gdzie innowacyjność wyrasta z wiedzy o tym, co może się przydać sąsiadowi, gdzie stworzenie sobie miejsca pracy zależy od mojej inwencji, a państwo nie tylko mi w tym nie przeszkadza, ale wspiera mnie w tym od przedszkola, ucząc nie paciorków i nie pseudopatriotyzmu, a rozumienia nauki, nie trajkocząc o dziejowej sprawiedliwości, a ucząc rzetelności i zwyczajnej uczciwości oraz strzegąc rynku przed naciągaczami.

W czasach globalizacji możemy sądzić, że jesteśmy bez szans, że bogate kraje będą nieustannie drenować mózgi. Istotnie, wszędzie widzimy ten odpływ najlepszych umysłów do najbogatszych krajów. Dopiero co czytałem skargę Brytyjczyka, który opisywał rozmowę ze swoją dorastającą córką o tym, gdzie chciałaby studiować. Dziewczyna nie miała wątpliwości – Stany Zjednoczone. Wymieniała kolejno uczelnie, wśród których nie było ani jednego europejskiego uniwersytetu. To zrozumiałe. Olimp dawno temu wywędrował z Grecji. Został jako metafora szczytu osiągnieć.

Jesteśmy skazani na to, że kraje takie jak Polska będą produkowały fachowców dla innych.
Wielu lekarzy ucieka z krajów skandynawskich do Niemiec i Wielkiej Brytanii, pielęgniarki też, wielu inżynierów, informatyków i innych również. Ten drenaż umysłów istniał i wcześniej, ale teraz jest łatwiejszy i nasila się. Można próbować zamykać granice, utrudniać, wiązać długami za studia, ale problem pozostanie, a jedynym łagodzącym go rozwiązaniem jest zwiększanie atrakcyjności własnego kraju. Ta zaś nie jest ani kwestią tworzenia oaz, ani (uchowaj boże) walenia w narodowe i religijne werble. Ani islam nie jest rozwiązaniem dla krajów muzułmańskich, ani katolicyzm dla Polski. Rozwiązaniem jest wychowanie nowego pokolenia ludzi mających pojęcie o nauce, umiejących myśleć krytycznie, niezależnych i zaradnych.

Utopia? Kto ma to niby robić, gdzie szukać nauczycieli? Kto im pozwoli wkroczyć do przedszkoli i szkół?

Nie od razu Kraków zbudowano, gdzieś trzeba zacząć, gdzieś, ktoś już próbuje, zmagając się z oporem materii. Może jest tych próbujących więcej niż nam się wydaje? Nie wiem, ten rozdział raportu o stanie państwa nie istnieje. Co przeciwstawiamy tym wszystkim katechetkom, temu obłędowi w domu, w szkole i w telewizji? Różnie, nie jest jednak prawdą, że nic się nie dzieje. Ale przyszłość będzie wypadkową działań różnych ludzi. Jaki będzie ten suweren za 20 i za 40 lat? Obecny trend zdumiewa. Tak jak zdumiewał efekt Tymińskiego, pokazujący zawiedzione nadzieje, że z dnia na dzień nie dogoniliśmy Niemców, Szwajcarów i Włochów. To wtedy, a dziś? Dziś kolejne pokolenie wychowane już w wolnej Polsce narzeka na feudalizm w miejscach pracy, na szklane sufity, mury nepotyzmu, na biurokratyczny obłęd. Czasem obserwując młodych mam wrażenie, że po części jest to brak uporu i brak zaradności, brak umiejętności przerabiania kolejnych porażek na sukces. (Może dlatego to zauważam, że w dzieciństwie setki razy słyszałem od ojca, że sukces jest tylko sumą porażek.) Nie jest to jednak jedyny czynnik i nie jest w żaden sposób unikatowy dla Polski.

Dopiero co czytałem skargę hiszpańskiej badaczki, Sary Ricardo na temat STRACONEGO POKOLENIA czyli „akademickiego prekariatu”. Jak łatwo się domyśleć, chodzi o tysiące badaczy, którzy zatrudniani na krótkich kontraktach, nie mają szans na (przynajmniej tradycyjną) karierę zawodową.

„W systemie akademickim określenie „stracone pokolenie” odnosi się do rosnącego tłumu badaczy z doktoratami, którzy po całym szeregu krótkoterminowych kontraktów zostają wykluczeni z systemu badawczego w związku z brakiem możliwości stałego zatrudenienia.”


W miarę jak uniwersytety wypuszczają kolejne roczniki absolwentów, w całej Europie rośnie populacja „zbędnych naukowców”. Problem z roku na rok narasta, chociaż pojawiają się różne propozycje. Sara Ricardo przypomina jednak, że naiwnością jest oczekiwanie na powrót czasów, w których stałe zatrudnienie było normą w instytucjach badawczych. W zatłoczonym akademickim świecie jest mordercza konkurencja i naukowcy sami muszą szukać sposobu, by system karier zawodowych był bardziej sprawiedliwy, bardziej przejrzysty i połączony z świadomością wyzwań, jakie stoją przed badaczami młodymi i tymi w średnim wieku.

Przygotowując tezy do dyskusji, Ricardo na pierwszym miejscy wymienia przygotowanie młodych naukowców do odpowiedzialności i elastyczności (o którą na kolejnych etapach kariery zawodowej jest coraz trudniej). Już studia powinny jej zdaniem przygotowywać do wykorzystywania nabytych umiejętności na różnych polach. System krótkoterminowych kontraktów badawczych nie powinien wpędzać w ślepy zaułek.

Ciekawy problem skłaniający do refleksji, nie tylko na temat nowych społecznych frustracji, ale i na temat nowych dylematów racjonalnego wykorzystania intelektualnego potencjału. Ostatnie stulecie przyniosło radykalne zmiany struktury wykształcenia i struktury zawodowej.

Kiedy Mickiewicz marzył, żeby jego księgi trafiły pod strzechy, na terenach dawnej Polski było 2-3 piśmiennych chłopów na powiat (w Szwecji w tym czasie ponad 90 społeczeństwa umiało czytać i pisać), w 1870 w Królestwie Kongresowym 80 procent polskiej ludności było niepiśmienne (w zaborze pruskim tylko 30 procent), w 1921 ponad 33 procent Polaków było analfabetami, a w dziesięć lat później 23 procent. Po wojnie, w 1945 roku, szacuje się, że około 18 procent dorosłych nie umiało czytać ani pisać.
Reszta jest tu: http://www.listyznaszegosadu.pl/m/znasz-li-ten-kraj/wazny-komunikat-skarbnicy-narodowej
#ateizm #polska #edukacja #szkola #nauka #pseudonauka #katolicyzm #ciekawostki #neuropa #gruparatowaniapoziomu
+13
Mescuda
Kiedyś mój wujek powiedział '' chodż chłopak pogadamy '' byłem wtedy sraluchem,
'' wiesz co to są studia ? '' - ja '' tam się chodzi i uczy '' a wujek do mnie
chłopcze, studia to alkohol seks i wieczna wixa, tam będziesz ruchał i żadna nauka ci w głowie
'' synu, skończysz szkołe i będziesz rżnął studenki jak pojbany to cie czeka, więc zdaj mature i będziesz w niebie ''
pamiętam te słowa do dzisiaj, to jest mój ulubiony wujek
nie chce go rozczarować i załamać dlatego zrezygnowałem z wybrania się na studia
no cóż, skoro i tak tam pójde tylko żeby się uczyć a seks koleżanki wiksy i alkoholizm będa mi obce, to nie ma sensu
ja wśród tych ludzi z miast wojewódzkich, zaburzyłbym tylko inżynierie przestrzenna tego miejsca, uśmiechnięci. pragnący żyć i bawić się ludzie vs ja, chłopak ze wsi z 130 IQ
ja tam się nie odnajde, chj z tym że pouczałbym tych profesorów
studia są od integracji od wiksowania i najbeczek, a nie od zamulania dupy przy książkach

#przegryw #studbaza #szkola
+3
Szczerzuja
Znalazłam śladowe ilości @Zielonka696969 vel Groźna Palma w #szkola na #tvn ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) +4
Krysztal
Napisałem do nauczycielki że mnie nie będzie i żeby usprawiedliwiła nieobecność, jej odpowiedź picrel XD
Technikum kurwa jego mać XD

#szkola #techbaza
+364
BartoszBarSeba
Polakiem jestem i po polsku mówię
#szkola #gownowpis
+2
Wiciu553
Technikum Poligraficzno-Medialne w Krakowie, rok 2018.
#technologia
#szkola
#grafika
+9
toffik21
Mireczki, nie mogę skumać o co kaman w tym zadaniu. Macie jakiś pomysł? Zadanie z klasy pierwszej szkoły podstawowej XD
#pytanie #pytaniedoeksperta #szkola
wujeklistonosza
Koszmar każdego przegrywa

#przegryw #takaprawda #wf #szkola
+32
propanyl
Moje miasto takie piekne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wloclawek #szkola
+6
keppo
Jakieś pomysły jak ukarać gówniarza?
#rodzina #wychowanie #gownowpis #szkola
+7
thebestisyettocome
Czy ja dobrze widzę? Matce na zegarku wyświetla się jaką ocenę dostało dziecko w podstawówce? No ja rozumiem postęp technologiczny, ale kurwa oceny na bieżąco wysyłane do rodzicow? Ciekawe czy będzie się jej podobać jak dostanie pałe? Kogoś już popier*oliło.

#szkola #cotokurwajest #studbaza #szkolastandard #gownowpis #japierdole
+193
13czarnychkotow
Podręcznik do II klasy podstawówki xD
#wtf #szkola #podbaza
+9
atrax15
#edukacja #szkola #bekazpisu #zalesie #nauczyciele ta baba jest walnięta w łeb i powinni ją odwołać jak najszybciej +145
fenovva
Nic mnie ostatnio tak nie rozśmieszyło, jak ,,ankieta", którą rozdawała moja wychowawczyni ( ͡º ͜ʖ͡º). Klasa 3 technikum ( ͡º ͜ʖ͡º).
Wszystko oczywiście wypisywane z nazwiska, a i podpisać się trzeba było(✌ ゚ ∀ ゚)☞
#szkola #technikum #zalesie #heheszki
+9
spere
A trawnik przed szkołą pomalowano na zielono...

#szkola #czynpartyjny #edukacja
+1995
Detalowiec
Widzę że mamy w technikum jakiegoś dobrego Trolla xD

#szkola #techbaza #bekazkatoli

pokaż spoiler Mamy przedmiot od sieci itd., nauczyciel jest spoko i chyba się z kimś wygłupia ( ͡º ͜ʖ͡º)
+18
Mescuda
Dzisiaj 1 Pażdziernika wbijasz na Roksa.pl ,we wszystkich miastach wojewódzkich o 30 % więcej profili towarzyskich niż wcześniej

#studbaza #przegryw #heheszki #szkola #rozowepaski #roksa
+287
Nosradamo
Za każdym zapytanym razem( ͡° ʖ̯ ͡°).

pokaż spoiler nie tylko z matmy

#heheszki #szkola
+9
kiszczak
Mirki, pomoże mi ktoś przy zadaniu? Robię z Synem lekcje i nie ogarniam.
#pomocy #matematyka #szkola
+503
motaboy
W odpowiedzi na to: https://www.wykop.pl/wpis/35522347/hej-mirki-tl-dr-mysle-nad-praca-we-wroclawiu-fajni/#comment-125028111

Nie łudzę się że sporo ludzi to przeczyta, ale może przynajmiej autor. ;-) A ja się już wygadałem.

Po pierwsze - przesadziłem. To było prawie 10 lat temu, pisałem na szybko. Sprawdziłem sobie na wyciagach bankowych. Moja pierwsza pensja tam wynosiła 2500 zł, a zespoły bez zmian nocnych dostawały jakoś 2100 zł. Do około 3000 pensja mi urosła chyba po 3 latach.

To był, tak jak pisałem 2009 rok.

Ale skoro poruszyłeś sprawę nauczycieli, to napiszę nieco więcej.

Otóż wyobraź sobie, że jestem z wykształcenia nauczycielem. Kończyłem historię magisterską na UŚ w Katowicach. Pracowałem jakiś czas w szkole z dziećmi niepełnosprawnymi jako nauczyciel wspomagający (mam podyplomówkę z oligofrenopedagogiki).

W szkole zacząłem pracę chyba około 2005 roku, a skończyłem około 2008. Dokładnie nie pamiętam. Wyobraź sobie, że wtedy moja pensja nauczyciela-wychowawcy (cały etat) z dodatkiem za wychowawstwo i tzw. "szkodliwe warunki" to było jakieś 1200 zł. Ale fakt, sporo się zmieniło od tego czasu i pensje nauczycielskie są nieco wyższe. Znam za to praktykę - mało kto ma cały etat na stałej umowie, mało kto pracuje tylko w jednej szkole.

Tak, zarobki nauczycieli są zbyt niskie, ale nie są już dramatyczne. I nigdy nie będą tak wysokie jak w IT, którym rządzi po prostu rynek. Za to mogą być na tyle wysokie, żeby zapewniały pożądany prestiż tego zawodu.

Jak to osiągnąć? Osobiście uważam że pozwoliliśmy w Polsce na zbyt wiele wszelkim neoliberałom (łącznie z tym, że prowadzimy w szkołach swoisty kurs skrajnego neoliberalizmu pod nazwą "Przedsiębiorczość"). Wychowaliśmy sobie młodych ludzi, którzy mają w nosie dobro wspólne, mają w nosie Państwo i patrzą tylko i wyłącznie na siebie - nie chcą się dzielić.

Efekty neoliberalizmu, hołubienia "przedsiębiorców" (którzy zazwyczaj są po prostu klasycznymi wyzyskiwaczami) już zaczynają się mścić - właśnie powodując rozwarstwienie dochodów.

W Polsce gigantycznie rozjechały się płace. Płace w Polsce nie rosną w ślad za wzrostem produktywności jak to ma miejsce np. w Niemczech. Za to organizacje przedsiębiorców (wciąż traktowanych w Polsce jak święte krowy, otoczeone wręcz nimbem zbawicieli) w związku rosnącą z presją płacową domagają się od rządu (i dostają to!) zwiększenia pozwoleń na pracę wszelkich ukraińców.

Są w społeczeństwie zawody i usługi, które nigdy nie będą przynosiły bezpośrednich zysków, ale są konieczne do finansowania, bo per saldo są ogromnie potrzebne. Tak jest np. z edukacją, lekarzami (zawody) czy transportem publicznym (usługi).
Ważne jest, żeby dopłacać do tych rzeczy, bo to się per saldo opłaca. Pauperyzacja i dobór negatywny w edukacji prowadzi do przekazywania wzorców, które produkują nam kolejnych, zezwierzęconych liberałów już od szkoły podstawowej.

Nawet niekoniecznie jestem przekonany czy konieczne są w chwili obecnej jakieś dramatyczne podwyżki płac w edukacji. Raczej potrzebne jest jej uporządkowanie. Tak, żeby Ci ludzie mogli normalnie, godnie pracować w jednym miejscu, a nie szarpać się po całych dniach, a w czerwcu nie być pewnym co będą robili we wrześniu.

INB4 - Argumentacja, że "inny ma gorzej" jest idiotyczna. Mamy równać do tych, którzy mają lepiej, a nie do tych którzy mają gorzej.

Rozwiązania? M.in. Połatanie prawa pracy tak, żeby ukrócić samozatrudnienie. Czy zwiększenie roli związków zawodowych

@carretilla: @Keleos:

#antykapitalizm #4konserwy #szkola #praca #liberalizm
+16
leeeon
#szkola #edukacja #gimbynieznajo
Dla wszystkich wyznawców "a za moich czasów ..."
+8
MisiuMisiu
Zadanie z matematyki u znajomego córki w książce xD
#heheszki #humorobrazkowy #szkola #edukacja #cotusieodpierdala
+701
polik95
Czemu ja na to nie wpadłem w szkole xD Nic tak nie wkurwiało jak czyszczenie tej tablicy po markerach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#heheszki #szkola #licbaza #lifehack
+13
Pokaż następne