•  

    #100filmowchada

    15/100 "russian taxi driver fuck impudent sexy passenger"

    Dzisiaj po raz pierwszy zmierzymy się z filmem wyprodukowanym przez naszych wschodnich sąsiadów.

    Film zaczyna się od zamówienia taksówki przez młodą Rosjankę, a następnie akcja przenosi się do wspomnianego pojazdy, gdzie kierowca w niewybredny (i całkiem zabawny) sposób komentuje wygląd przyszłej klientki. Po rozwiązaniu pewnego problemu taksówka rusza, a bohaterka krytykuje wszystko co związane z kierowcą.

    Scena rozmowy w aucie trwa niestety dosyć krótko. Wielka szkoda, bo cały dialog jest zwyczajnie świetny i (co niespotykane w takich produkcjach) naprawdę śmieszny. Ponieważ film został nagrany w języku rosyjskim, nieznajacy języka mogą skorzystać z napisów, które dodatkowo próbują wyjaśnić konteks danego elementu, np. "I fuck dogs. And also ready fuck some cats Russian funny song". Szkoda jedynie, że osoba tłumacząca produkcję nie znała dobrze angielskiego i w efekcie jest tam sporo błędów.

    Nie wszystko w filmie jest jednak idealne. Trochę boli uzasadnienie wyboru miejsca "akcji" filmu. Celem podróży młodej dziewczyny jest opuształa polana, znajdująca się spory kawałek od miasta. Trochę dziwny wybór...

    Co do sceny zblizenia wszystko jest zrobione poprawnie i raczej typowo, jak W filmach, których prolog odbywa się w jadącym samochodzie.

    Film jest bardzo dobry, a użyte dialogi mogą zachwycać. Jesli nie jesteście wrażliwi na błędy gramatyczne i językowe w napisach, to przy produkcji będziecie się na pewno dobrze bawić. Dobry filmik do obejrzenia ze znajomymi, który na pewno rozbawi całe towarzystwo. Polecam.

    8,5/10

    #film #heheszki #gownowpis #glupiewykopowezabawy #ladnapani #sztuka #rosja
    pokaż całość

    źródło: 5F38DDC8-1589-4EC1-ADC9-9DF93340BF72.png

  •  

    #100filmowchada

    14/100 „SISTER FUCKS AND SUCKS STEP-BROTHER AFTER CONFESSING SECRET LOVE”

    Dzisiejszą produkcję zaproponował mi jeden z użytkowników. Do samego zamysłu filmu podchodziłem początkowo raczej chłodno. Tematyka miłości i porno raczej średnio ze sobą współgrają i po kilku minutach scenariusz ogranicza się już tylko do tego drugiego. Z „SISTER FUCKS AND SUCKS STEP-BROTHER AFTER CONFESSING SECRET LOVE” jest jednak zupełnie inaczej…

    Amatorski film wypuszczony 2 lata temu trwa ponad 50 minut, z czego prawie 40 to niesamowicie angażująca rozmowa niespokrewnionego ze sobą rodzeństwa. O czym rozmawia brat z siostrą? Trudno to streścić. To bardzo długa i ciekawa rozmowa, która rozwija się z każdą minutą. Niewinne podteksty stają się co raz bardziej poważne, a między dwójką bohaterów tworzy się bardzo silne napięcie, które prowadzi ostatecznie do trwającego dosyć krótko zbliżenia.

    Sama scena seksu to prawdopodobnie najgorsza scena w filmie. Jest krótko, jest nudno i w zasadzie nic nie widać. Dobrym dodatkiem byłoby zbliżenie na creampie po zakończeniu aktu, ale niestety nie jest nam to dane. Rodzeństwo po prostu kończy stosunek i dalej rozmawia. Sytuację ratuje nieco brak powagi aktorów, którzy cały czas rozmawiają i śmieją się. Pomimo tego cała końcówka jest raczej średnia.

    Nie jestem zachwycony rozdzielczością w jakiej nagrany został film. Chociaż na słynnym portalu zadebiutował zaledwie 2 lata temu, to możemy oglądać go maksymalnie w 480P. Słabiutko.

    Na pochwałę zasługuje za to kreacja głównych boharerów. W trakcie rozmowy przedstawiona zostaje ich nieco długa, ale bardzo ciekawa historia. Gdy kolejne minuty mijają, brat i siostra odsłaniają przed sobą kolejne tajemnice, co sprawia, że produkcję z każdą kolejną minutą ogląda się co raz przyjemniej.

    Czy „SISTER (…) CONFESSING SECRET LOVE” jest filmem dobrym? W moim przekonaniu tak - to całkiem niezła propozycja na ambitny, rodzinny seans. Jednak komentarze na portalu ph na temat tej produkcji są nieco przesadzone. Użytkownicy wychwalają produkcję pod niebiosa, mówiąc nawet coś o pornograficznym Oskarze. To mówi niestety wiele o stanie przemysłu pornograficznego w dzisiejszych czasach. Znane wytwórnie tworzą tak słabe i powtarzalne filmy, że każde odstępstwo od reguły jest traktowane jak cud.

    7/10

    #heheszki #glupiewykopowezabawy #ladnapani #film #filmnawieczor #sztuka #gownowpis
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2019-07-12 o 17.41.34.png

  •  

    #100filmowchada

    13/100 "Bad To The Granny Bone"

    Co może się wydarzyć, gdy dojdzie do spotkania dwóch ludzi, których dzieli różnica 40 lat, ale łączy styl życia, który próbują prowadzić? Na to pytanie odpowiedź znalazła wytwórnia Brazzers w opisywanym dzisiaj filmie.

    Akcja filmu zaczyna się od sceny z dwojgiem młodych kochanków, którzy dają upust swoim uczuciom. Niestety już wtedy mamy do czynienia z beznadziejnie napisaną postacią okropną grą aktora o pseudonimie Ricky Spanish. Autorzy filmu próbowali stworzyć godnego następcę Marlona Brando z "The Wild Ones", który co prawda jeszcze nie jeździ Triumphem i nie sieje spustoszenia w okolicznych miasteczkach, ale ma na to wyraźne zadatki. Tylko że... cała postać jest żałosna. Najgorsze ma miejsce wtedy, gdy chłopak energicznym ruchem odwija kołnierzyk w swojej taniej koszulki polo i wypowiada frazę "Bad to the boner!". Po usłyszeniu tego po prostu musiałem przejść się po pokoju z zażenowania, a co najgorsze, to nie jest ostatni raz gdy usłyszymy te słowa...

    Nieco później kochankowie przenoszą się do garażu, gdzie parodia Johnnego Stablera zauważa klasyczny motocykl, wsiada na niego i wypowiada jeszcze 3 razy (!) swoją żałosną kwestię. Dziewczyna również jest zniesmaczona całą sytuacją (nic dziwnego) i wkrótce opuszcza pomieszczenie. Wtedy do akcji wkracza babcia wspomnianej nastolatki i właścicielka dwukołowca. Grająca ją Sally D'Angelo nie wygląda niestety najlepiej i nie chodzi tutaj o kwestię wieku. 65-letnia aktorka pornograficzna jest w posiadaniu potężnych sztucznych piersi co w połączeniu z wielką przerwą pomiędzy nimi wygląda komicznie. Starsza pani początkowo każe wynosić się intruzowi, ale gdy dowiaduje się, że ten jest pełnoletni zmienia swoje nastawienie i zaczyna przyciskać jego twarz do swojefo biustu. Co dzieje się dalej możemy się domyśleć...

    Nie chcę mówić, że "Bad To The Granny Bone" to film bardzo zły. Momentami produkcja prezentuje się okazałe, sceny zblizenia są zrealizowane świetnie jak przystało na tą wytwórnię. Sam film można z kolei zinterpretować jako świetną satyrę, wysmiewającą fascynację młodszego pokolenia stylem życia sprzed 60 lat. Niestety cala reszta jest po prostu beznadziejna...

    4,5/10

    #film #heheszki #pornopani #glupiewykopowezabawy #sztuka
    pokaż całość

    źródło: BA889B3F-159E-4759-A950-264631C43A77.jpeg

  •  

    #100filmowchada

    12/100 "Girl from Chernobyl" / "Taylor Chanel has got 3 tits"

    Temat Czarnobyla elektryzuje nieprzerwanie od ponad 30 lat. Dyskusja na temat szkodliwego wpływu elektrowni atomowych na życie ludzkie dodatkowo rozgorzała po niedawnej premierze miniserialu "Czarnobyl" stworzonego przez HBO. Okazuje się jednak, że wysokobudżetową produkcja stacji znanej głównie z "Gry o Tron" nie była pierwszą próbą opisania skutków katastrofy. Dwanaście lat temu debiutował film, który opiszę dzisiaj i którego nieoficjalna nazwa brzmi "Dziewczyna z Czarnobyla" - w filmie o Czarnobylu nie wspomniano jednak ani razu. Najprawdopodobniej aby uniknąć rosyjskiej cenzury i aby film mogli obejrzeć również świadkowie wybuchu reaktora.

    Fabuła to dosyć specyficzne ukazanie realiów dawnych mieszkańców Prypeci, którzy mimo upływu ponad 20 lat nie mogą odnaleźć swojego miejsca na ziemii. Dodatkowo problemem jest dla nich znalezienie pracy, dlatego podejmują się nawet najbardziej hańbiących zadań.

    Przykładem takiej osoby jest ukraińska dziewczyna, w którą wcieliła się Taylor Chanel. Młoda kobieta nie była jednak świadkiem katastrofy w Czarnobylu - w chwili wybuchu była wciąż w łonie matki, nieświadoma okropności jakie miały wtedy miejsce "na zewnątrz". Mimo bycia w pozornie bezpiecznym miejscu, dotarło do niej promieniowanie i w efekcie dziewczyna urodziła się z dodatkowym gruczołem mlekowym. Ukrainka postanawia wykorzystać swoją osobliwość, aby w Stanach Zjednoczonych zarobić upragnione dolary. Wszyscy jednak wiemy, że dla niewykształconej, ładnej i wyróżniającej się kobiety dobrze płatna praca będzie musiała oznaczać sprzedaż własnego ciała. Atrakcyjna blondynka być może nie zdaje sobie do końca sprawy z tego co robi, a być moze nie obchodzi ją już "co ludzie powiedzą" - jako osoba urodzona z 3 piersiami uodporniła się najpewniej na przytyki od innych. Do wszystkiego dochodzi fakt, że dziewczyna nie ma żadnych pieniędzy - można zauważyć to po jej radości z napoju gazowanego, który wyjmuje z lodówki znajdującej się na planie.

    Czy rola Taylor jest dobra? Oczywiście, że tak. Podczas scen zbliżenia widać wyraźnie poświęcenie ubogiej Ukrainki i świadomość, że jest to dla niej jedyna szansa na poprawienie swojego losu. Bardzo dobrze, że aktorka wszystkie kwestie wypowiada po angielsku i bez wschodniego akcentu, bo dzięki temu film pozbawiony jest zbędnej teatralności - na taki zabieg zdecydowali się również producenci "Czarnobyla".

    Pochwalić należy również charakteryzację. Taylor Chanel ma w rzeczywistości normalny biust, a jednak na filmie trzeci gruczoł prezentuje się całkiem realistycznie. Film jest niestety w dosyć słabej jakości, ale winy za to nie ponoszą twórcy dzieła, tylko slaby Internet sprzed ponad 10 lat. Jego użytkownicy nie chcieli ponosić wielkich opłat za transmisję danych i udostępniali wideo w najgorzej możliwej jakości.

    Czy recenzowany film jest godny polecenia? Oczywiście, że tak. To świetna produkcja, doskonale ukazująca realia dawnych mieszkańców Prypeci po katastrofie i upadku ZSRR. Polecam.

    9/10

    #czarnobyl #gownowpis #heheszki #nsfw #sztuka #ladnapani #pornopani #film #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    źródło: F171AB67-D00E-4490-988D-1E0C8984B9B0.jpeg 18+

  •  

    #100filmowchada

    11/100 "YOUNG POLISH TEEN ENJOYS KUFLOWE MOCNE"
    Tytuł dokładnie opisuje fabułę dzieła, która w tym przypadku nie jest najważniejsza.

    Film opublikowany przez uzytkownika HermanBuholc na portalu pornhub.com bez wątpienia nie jest typową amatorską produkcją. Nic nie jest tu do końca wytłumaczone, dzieki czemu odbiorca może zinterpretować treść dzieła w dowolny sposób. Dlatego w dzisiejszej recenzji przedstawię swój punkt widzenia.

    "Young Polish Teen Enjoys Kuflowe Mocne" to dzieło nowatoskie, a jednocześnie pełne nawiqzanań, które ujrzeć powinien każdy koneser sztuki. 21-sekundowy film to celne wypunktowanie wszystkich wad XXI-wiecznego świata i zapowiedź tego, co może czekać nas już niedługo. Dzisiejsze społeczeństwo opiera się na seksie - łatwy dostęp do pornografii, wszechobecne reklamy produktów z erotycznymi nawiążaniami i seks jako cel życia dla wielu młodych ludzi. Według użytkownika popularnego serwisu, już wkrótce dojdzie do tego, że nie tylko produkty będą reklamowane seksem, ale nawet on stanie się jedynie produktem, który będzie reklamowany przy pomocy codziennych produktów - takich jak piwo Kuflowe Mocne.

    W filmie zauważyć można krytykę konsumpcyjnego stylu życia. Dziewczyna trzymająca piwo teoretycznie się nim "delektuje", a tak naprawdę nawet go nie otworzyła. O co tu chodzi? Milenialsi i kolejne pokolenie kupują setki niepotrzebnych rzeczy z których najczęściej nigdy nie korzystają - przyjemność sprawia im posiadanie, a nie przemyślane używanie czegoś.

    Co z wspomnianymi wcześniej nawiążaniami? Recenzowany film to po części pop-artowe dzieło - Andy Warhol w podobny sposób przedstawiał przywiązanie do produktów codziennego użytku i ich ogromną rolę w społeczeństwie. Trudno nie zauważyć także wpływu sztuki konceptualnej na to dzieło - zrobione jest ono "byle jak", bo twórca skupił się na idei, a nie gotowym produkcie.

    Tym razem wstrzymam się z ogólną oceną dzieła. Film trzeba zobaczyć samemu, samemu trzeba go zinterpretować i samemu trzeba go ocenić.

    #pornopani #piwo #recenzja #film #sztuka #ladnapani #glupiewykopowezabawy #heheszki #piwo #ladnapani #gownowpis
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: E2664552-85A6-4036-8EBE-63DC4AB976EB.png

  •  

    #100filmowchada

    10/100 "Girlsway - Internet Outage"
    Dwie dziewczyny natykają się na duży problem związany z przeciążoną siecią bezprzewodową. Czy uda im się go rozwiązać? Co gdy okaże się, że jedna z nich jest zadeklarowaną lesbijką?

    Adria Rae ubrana w obcisłe szorty ogląda film, tymczasem jej współlokatorka Kimmy Granger wybiera film pornograficzny przy którym chce się masturbować. Niedługo później pierwsza dziewczyna dostaje komunikat o słabym połączeniu internetowym. Sprawdza więc router, a następnie szuka źródła problemy u kolezanki, która wije się w spazmach oglądając seks grupowy z samymi kobietami. Początek może nie jest spektakularny, ale zrealizowany naprawdę świetnie. Na ekranie telewizora rzeczywiście pojawia się informacja o słabym sygnale, a Adria rzeczywiście sprawdza kable w routerze. Niby nic wielkiego, ale jak na produkcję dla dorosłych jest naprawdę dobrze (w filmie brazzers widzielibyśmy co najwyżej wyłączony telewizor i wargi sromowe aktorki)

    Nie mogę powiedzieć złego słowa również o aktorkach. Obie panie zniewalają urokiem i grają na bardzo wysokim poziomie. Trwająca kilka minut rozmowa w trakcie której Adria probuje przekonać Kimmy do wspólnego stosunku wypada naprawdę naturalnie. Doceniam szczególnie grę Granger, która wydaje się naprawdę otwierać i stopniowo ulegać niezaprzeczalnym urokom drugiej napalonej dziewczyny.

    Zazwyczaj nie oceniam bezpośredniego aktu w filmie, ale tutaj po prostu muszę to zrobić. Cunnilingus w wykonaniu Adrii i Kimmy jest po prostu perfekcyjny. Brawa należą się również operatorowi, który uchwycił zdecydowanie najlepsze momenty w całym zbliżeniu. Genialnie wygląda chociażby wzajemne "dogadzanie" sobie aktorek, które nagrane zostało w nietypowy sposób - uwagę skupiono na jednym ciele, które stanowi pierwszy plan, tymczasem to znajdujące się na drugim planie jest rozmyte i stanowi część tła.

    Film produkcji WebYoung to wielkopomne dzieło w którym nie ujrzycie ani jednej wady. Aktorki (w szczególności Adria Rae) są piękne i grają (w szczególności Kimmy Granger) doskonale. Prosta, ale logiczna fabuła, świetne zdjęcia. Czy można chcieć czegoś więcej?

    Ogólna ocena - 10/10
    (Polecam zapoznać się z pełną, 46-minutową wersją. Krótsza, dostępna w większości serwisów nie jest nawet w połowie tak dobra)

    #ladnapani #pornopani #heheszki #glupiewykopowezabawy #gownowpis #film #recenzja
    pokaż całość

    źródło: BB080DB0-34D0-4820-9573-83F5F750D5D0.jpeg

  •  

    #100filmowchada

    9/100 "BrattySis - WIELKA D-PA LANY RHOADES SKACZĄCA NA MOIM CH-JU" (z ang. Lana Rhoades big ass bouncing on my cock)

    Pomiędzy każdym rodzeństwem (zarówno rodzonym jak i przybranym) co jakiś czas musi dojść do sprzeczki. Jednak co jeśli twój brat bez przerwy robi ci na złość i wszędzie zostawia nieporządek? Oczywiste jest, że należy dać mu nauczkę.

    Film z serii BrattySis rozpoczyna się od krótkiej sceny w ubikacji podczas której bezimienny bohater obsikuje deskę, której postanawia nie uprzątnąć. Niedługo później do łazienki woła go jego przybrana siostra (Lana Rhoades) i każe wytrzeć sobie pośladki ubrudzone moczem pozostawionym przez protagonistę chwilę wcześniej. Nietypowy początek, biorący pod lupę trudy życia codziennego - należy się plus.

    Dalej jest niestety trochę gorzej - aktor którego poczynania obserwujemy z widoku pierwszej osoby wyciera gargantuiczne pośladki Lany (które nawet nie są mokre) przez około 2 minuty, a ta cały czas narzeka, że robi to niedokładnie. Gdyby tego było mało, największy atut Lany Rhoades jest wycierany przy pomocy bawełnianego ręcznika i papieru toaletowego. Takie nieekologiczne zachowanie w dobie globalnego ocieplenia zasługuje na potępienie...

    W trakcie tej niezbyt dobrej dla środowiska sceny główny bohater zaczyna się masturbować i już po chwili przyciąga do siebie przybraną siostrę, rozpoczynając "właściwą część" filmu. Dziwi trochę zachowanie dziewczyny, która jeszcze chwilę temu wydawała się obrzydzona postawą brata, ale już chwilę później zmienia całkowicie swoje nastawienie.

    Jednak nie mogę powiedzieć, że jej gra aktorska jest zła. Odnoszę wrażenie, że obrzydzona Lana burzy 4 ścianę i gardzi odbiorcą filmu, który postanowił sobie "ulżyć" a nie bratem, który obsikał deskę. To utrudnia nieco odbiór filmu, ale jednocześnie sprawia, że czujemy jakbyśmy sami uczestniczyli w tej produkcji.

    Jest jeszcze aktor o ciemnej karnacji, którego widzimy jedynie częściowo. Praktycznie przez cały film wzdycha on głęboko i urozmaica to jakże nietypowymi słowami "oh fuck". Natomiast cały stosunek kończy on, uwalniając nasienie na obszarze pomiędzy silikonowym biustem aktorki, a jej brzuchem - trochę słabo.

    Film od "BrattySis" ma zarówno wady, jak i zalety. Czy polecam go? Po wyciszeniu dźwięku i zapomnieniu o pewnych nielogicznych fragmentach w zasadzie tak.

    7,5/10

    #glupiewykopowezabawy #ladnapani #pornopani #challenge #film #recenzja #heheszki #gownowpis
    pokaż całość

    źródło: C0542919-340A-4F83-818F-52D3762333B9.jpeg

  •  

    #100filmowchada

    8/100 „Shower Radi-Ho”
    Niezaspokojona kobieta przeżywa katusze będąc w związku z mężczyzną niezainteresowanym jej cielesnością. Czy przybycie jego rudego znajomego rozwiąże ten problem?

    Trudno powiedzieć wiele o głównej bohaterce filmu - Katanie Kombat. Cała postać jest strasznie płytka, a jej pobudki zwyczajnie prostackie. Już pierwsza scena w której Katana oblewa piwem znajomego jest dosyć głupia, a dalej jest tylko gorzej. Apogeum żenady możemy zaobserwować przed drzwiami łazienki, gdzie dziewczyna postanawia zaspokoić oralnie krótkofalówkę (???). Jednocześnie trudno obwiniać tutaj aktorkę - po prostu jej rola została beznadziejnie napisana i nic nie można było z tym zrobić. Szkoda.

    Jeszcze gorzej prezentuje się bohater grany przez Olivera Flynna. O co chodzi głównej roli męskiej? Nie wiadomo. Po oblaniu piwem przez Katanę, bohater zdając sobie sprawę z możliwego rozwoju sytuacji jak najszybciej idzie atrakcyjną dziewczyną do łazienki, ale już pół minuty później postanawia ją odrzucić (?). Następnie przy otwartych drzwiach postanawia się rozebrać i wziąć dokładny prysznic (a miał przecież oblane jedynie krocze). Akurat zupełnie przypadkiem w łazience znajduje się krótkofalówka z której zaczynają dobiegać jęki Katany, wtedy nasz rudowłosy kolega zaczyna się masturbować. Napalona Katana również dokonuje aktu samogwałtu i ostatecznie między dwójką bohaterów dochodzi do zbliżenia. Niespodziewany rozwój sytuacji prawda?

    Sceny seksu? Są świetne, tylko co z tego gdy cała reszta leży? Ogromne dziury fabularne, kompletne olanie kwestii upływającego czasu, czy mnóstwo przypadkowych, nieuzasadnionych w żaden sposób zdarzeń.

    Podsumowując, „Shower Radi-Ho” to jedynie przeciętny film. Słabe role, beznadziejna fabuła i dobre „zwierzęce” sceny - tyle rzeczy składa się na niezbyt ambitną produkcję sygnowaną przez Brazzers. Pozdrawiam

    Ogólna ocena - 4,5/10

    #ladnapani #pornopani #recenzja #film #glupiewykopowezabawy #challenge #heheszki
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    7/100 „Chloe Carter’s First Black Cock”
    Film wytwórni „Burning Angel” nie jest zwykłym produktem przeznaczonym dla dorosłych. To coś na kształt przestrogi dla mających lub planujących mieć dzieci. W świecie wyścigu szczurów rodzice przykładają co raz mniej uwagi wychowywaniu dzieci - rodzice starają się zapewnić swoim latoroślom lepszy komfort życiowy, zapominając całkowicie o najważniejszym.

    Rodzina ukazana w filmie z pewnością nie cierpi biedy - mieszkają w komfortowym domu, a zarówno córka jak i matka jeżdżą własnymi samochodami. Jednak czy to oznacza, ze wszystko u nich w porządku? Nic z tych rzeczy. Między matką i córką nie ma żadnej więzi. To dwie zupełnie obce osoby, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Winę za ten stan rzeczy ponosi oczywiście przedstawicielka starszego pokolenia, która nie poświęca nawet chwili czasu na rozmowę ze swoim dzieckiem. Jedyny jej kontakt z Chloe to wydawanie jej poleceń - a skoro robi wszystko bez zastrzeżeń, to znaczy ze wszystko jest ok. Matka nie zauważyła nawet, ze jej córka dorosła i potrzebuje bliskości. Czy można winić tą młodą dziewczynę za sprowadzenie do domu obcego, czarnoskórego mężczyzny i uprawianie z nim dzikiego seksu? Nie - spotykanie się z nieznajomymi to dla niej namiastka kontaktu z kimś kto ją kocha.

    Bohaterowie odegrali swoje role wzorowa. Rola matki jest znakomita, ale Chloe Carters z Isiah Maxwell jej nie ustępują. Młodzi kochankowie nie próbują nawet za bardzo ukrywać się przed rodzicielką dziewczyny - muskularny mężczyzna ukrywa się za abażurem lampki, bo zdaje sobie sprawę, że ta nawet tego nie zauważy. Nie zauważy, czy raczej będzie udawać ze nie zauważy? Byłbym za tym drugim - skupiona na sobie kobieta spieszy się na randkę i ma zwyczajnie „gdzieś” co i z kim będzie robiło jej kochane dziecko...

    Naprawdę warto obejrzeć film „Chloe Carter’s First Black Cock”. Warto go obejrzeć i skłonić siebie samego do refleksji - czy chcę, aby tak wyglądało życie mojego dziecka?

    8,5/10

    #recenzja #film #ladnapani #pornopani #glupiewykopowezabawy #heheszki
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    6/100 „Podrywacze epizod 19 - Aga”
    Polskie produkcje dla dorosłych od zawsze traktowane były przez nas jako „te gorsze” w porównaniu do produkcji zagranicznych. Czy to przez zachłyśnięcie się kulturą zachodu? Znamy przecież przysłowie „cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie”, które sprawdza się w naprawdę wielu kwestiach.

    W wielu, ale na pewno nie w tej, bo produkcja studia XES jest tragiczna. Co w filmie jest nie tak? Dosłownie wszystko.

    Zacznijmy od fabuły. Niezidentyfikowany mężczyzna prosi dosyć atrakcyjną, farbowaną blondynkę z metrowymi odrostami o pomoc z mapą, następnie zapraszając ją na spacer po Krakowie. Po wszystkim zaprasza ją na okolicznościowego w pokoju hotelowym. Ta próbuje go spławić, ale w końcu się zgadza, pod warunkiem ze nie będą pic alkoholu. Akcja przenosi się do wspomnianego pokoju i bohater korzystając z nieuwagi wspomnianej Agaty wsypuje do szklanki z sokiem narkotyki lub pigułki gwałtu, komentując to słowami: „To się suka zdziwi. Nie chciała wódki, to będzie miała dymanko na sto procent”. Obrzydliwe i przerażające...

    Przerażająca jest również jakość nagrania. O ile światowe produkcje już w latach osiemdziesiątych mogły pochwalić się dobrze nagranymi scenami, które cieszyły oko, tak polskiego filmu z 2005 na trzeźwo nie da się oglądać. Szumy, rozdzielczość 240p i totalnie amatorsko nagrywane sceny.
    Próbowałem znaleźć chociaż jedną zaletę w grze aktorskiej, ale to praktycznie niemożliwe. Główny bohater, który w filmie ani razu nie pokazał twarzy obrzydza i jedynie śmieszy. Kobieta grająca zgwałconą Agę mogłaby grać co najwyżej w szkolnych jasełkach, a i tam wypowiadane przez nią kwestie brzmiałyby sztucznie.

    Podsumowując, jedna z pierwszych produkcji studia XES reprezentuje wszystkie cechy, których w takiego rodzaju filmie po prostu nie może być. Przestrzegam przed obejrzeniem 19-tego odcinka „Podrywaczy”. To horror po którym ciężko będzie się pozbierać.

    Ogólna ocena - 0/10

    #film #recenzja #heheszki #glupiewykopowezabawy #ladnapani ? #pornopani
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    5/100 „No Time for Fuckery”
    Atrakcyjna kobieta w średnim wieku zaklinowała się pod stołem. Czy niespokrewniony z nią przybrany syn jej pomoże?

    Wydawałoby się, że film z udziałem Alexis Fawx nie jest niczym specjalnym. Zwykły filmik przedstawiający „dogłębne” relacje między poszczególnymi członkami rodziny. Wszystko opatrzone oczywiście dopiskiem „step”, aby nikt nie oskarżył studia o propagowanie kazirodztwa nielegalnego w większości krajów. A jednak w produkcji z serii „Family Strokes” kryje się coś więcej.

    Postać Alexis Fawx to tylko głupia „mamuśka” z dużym biustem która nie potrafi poradzić sobie z najmniejszą przeciwnością losu, prawda? Właśnie nie do końca. Zachowuje się tak, a nie inaczej, bo jest swoistym symbolem. Symbolem jednostki wybitnej, czyli człowieka wyjątkowego, którego nie sposób przyporządkować do żadnej kategorii. Jednostki wybitne przeznaczone do „czegoś więcej” nie radzą sobie z problemami codziennego życia, które dla prostych ludzi są drobnostką –tym problemem jest właśnie szklany stół pod którym uwięziona została pani Fawx.

    W filmie nie zapomniano również o zobrazowaniu zwykłych ludzi – ich cechy obrazuje aktor grający przybranego syna. Tak jak zwykli ludzie nie rozumieli postawy Konrada z trzeciej części „Dziadów”, tak ten młody mężczyzna nie rozumie kompletnie swojej matki. Korzystając z niedoli przybranej rodzicielki, postanawia odbyć z nią stosunek, a dopiero później pomagając jej wydostać się z potrzasku. Czy nie tak postępowało pospólstwo z bohaterami romantycznymi?

    Dalsza część to ostateczny upadek przedstawicielki indywidualistów, która zapomina o wyższych wartościach ulegając chuci prostaka. Wartość symboliczną ma również ostatnia scena, w której Alexis zostaje nieświadomie pokonana przez niespokrewnioną z nią latorośl, a ejakulat ląduje na jej twarzy. Jednostka wybitna przegrała z silniejszym społeczeństwem. Inteligencja przegrała z siłą, prostactwem i cwaniactwem. Przykre, ale prawdziwe.
    Film ciężki w odbiorze, a jednocześnie zmuszający do refleksji i przygnębiający - w trakcie większość z was będzie musiała używać chusteczek. Polecam i pozdrawiam.

    Ogólna ocena – 9/10

    #recenzja #film #ladnapani #pornopani #heheszki #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    4/100 „BrattySis - Pumpkin Fuck”
    Film porusza temat popularnego święta Halloween” i związanych z nim konfliktów.

    Trudno stwierdzić, czy rola Aubrey Sinclair jest dobra czy zła. Dopóki gra nastolatkę nieświadomą podstępu swojego brata jest nawet dobrze. Jednak w ciągu kilku następnych minut dziewczyna przechodzi gwałtowną przemianę, po której staje się żądną rozkoszy nimfomanką, która odbędzie stosunek z członkiem rodziny niezależnie od czekającej ją konsekwencji. To zdarzenie wygląda śmiesznie i nierealistycznie i wpływa negatywnie na odbiór całego dzieła. Drugą kobietą grająca w filmie z serii BrattySis jest matka jednego lub dwójki bohaterów. Tu jest niestety jeszcze gorzej. Przez całą pierwszą scenę (trwającą około 2 minuty) wyciera fragment kuchennego blatu. Mam wrażenie, że gdyby nie zauważyła kawału swojego syna, wycierałaby ten fragment kuchni cały następny dzień. Później nie jest niestety lepiej - bohaterka zajmuje się sprzątaniem pokoju, praktycznie nie zwracając uwagi na swoje dzieci, które doznają miłosnych uniesień kilka metrów obok niej.

    Aktor - słabizna. Działania Alexa są bezsensowne i w beznadziejny sposób umotywowane. Najgorzej wygląda każda jego rozmowa z matką - kwestie chłopaka są tak drętwe i żałosne, że chwilami chciałem wyłączyć film, aby nie musieć oglądać tego ani chwili dłużej...

    Fabuła jest mierna i podporządkowana w całości sprawom łóżkowym. Jest jednocześnie dosyć bezsensowna i pełna dziur. Jedno działanie bohatera, nie ma żadnego wpływu na jego kolejne decyzje. Zwrócono uwagę na sprawy „najważniejsze” kompletnie zapominając o detalach - na podłodze obok nagiego chłopaka leżą damskie ubrania, a matka nawet tego nie zauważa.

    Nie popisano się również w kwestii scenografii. Nie zdająca sobie sprawy z sodomy mającej w mieszkaniu kobieta, odkurza drewnianą podłogę... wyłączonym odkurzaczem. Czy użycie odrobiny energii elektrycznej byłoby dla twórców tak dużym wydatkiem że postanowiono z tego zrezygnować?

    Podsumowując, opisany przeze mnie film zawodzi na całej linii. Dzieło spodoba się głównie ludziom pokroju tych przedstawionych w nim - to znaczy skupionych na zaspokojeniu potrzeb fizjologicznych, a kompletnie pozbawionych potrzeb intelektualnych. Jeśli do nich nie należycie, obejrzyjcie coś innego.

    #glupiewykopowezabawy #film #recenzja #ladnapani #pornopani #heheszki
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    3/100 „Conservative Girl Tries Double Penetration and Screams”
    Film od TUSHY ukazujący kulisy wywiadu młodej dziennikarki z zespołem „Purple Velvet”

    Aktorka - postać zagrana przez Chloe Amour kreuje się na profesjonalną dziennikarkę, ale brak jej talentu - nie ulega wątpliwościom, że swoją pracę zdobyła przez łóżko. Chociaż jest dorosłą kobietą, ma ograniczone i bardzo niedojrzałe spojrzenie na świat- gardzi ciężko pracującymi ludźmi (chociażby kamerzystą), a gwiazdy show-biznesu wychwala pod niebiosa. To przedstawicielka dawno już zapomnianych groupies - dziewczyn dla których przygodny seks ze znanym muzykiem stanowi główny cel życia. Piękna latynoska korzysta z życia, nie zdając sobie sprawy, że wkrótce cały jej wyimaginowany świat legnie w gruzach. Chloe Amour swoją rolę odegrała znakomicie i mam nadzieję, że ujrzę ją jeszcze w wielu ambitnych produkcjach.

    Aktorzy - o postaci zagranej przez Micka Blue wiemy niewiele, ale to pozostawia nam szersze pole do interpretacji. Członek „Purple Velvet” to starzejąca się gwiazda rocka, która próbuje wykorzystać resztki popularności zanim wszyscy o nim zapomną. Muzyk najprawdopodobniej zachłysnął się chwilową sławą w latach 90 i do dzisiaj nie odnalazł się w nowej rzeczywistości. Próbuje zmienić swój imidż na bardziej nowoczesny, ale zwyczajnie nie stać go na droższe ubrania, wzbudza więc pośmiewisko w joggerach i trampkach z sieciówki. Jedynym źródłem radości dla podstarzałego rockowca jest uwodzenie głupich małolat, przed którymi roztacza złudne i niewiarygodne wizje. Bardzo wiarygodna i doskonale skonstruowana rola.
    Xander Corvus to tu natomiast głupkowaty młodziak, który do „Purple Velvet” musiał trafić niedawno i całkiem przypadkowo. Czemu jest w tej grupie? Bo „Purple Velvet” to relikt przeszłości i żaden popularny i utalentowany muzyk nie chce mieć z tym zespołem niczego wspólnego. Nie przepadam za grą aktorską Xandera Corvusa, jednak krytyka tej roli byłaby niesprawiedliwa - wreszcie stanął on na wysokości zadania.

    Scenografia - mógłbym skrytykować scenarzystę za fakt, że akcja rozgrywa się tylko w jednym miejscu, gdy można byłoby wykorzystać też chociażby bar w którym rockowcy upiliby młodą dziennikarkę. Jednak zastosowane rozwiązanie ma swój sens. Członkowie „Purple Velvet” nie wychodzą z panną na miasto, bo nie stać ich na taki wydatek - samo wynajmowanie luksusowego apartamentu ich rujnuje. To naprawdę ciekawy zabieg, za który twórcom należą brawa.

    Fabuła - czy historia stworzona przez wytwórnię TUSHY jest prymitywna? Na pierwszy rzut oka tak. Dopiero gdy zwrócimy uwagę na drobne niuanse zdamy sobie sprawę z drugiego, a może i trzeciego dna tego niesamowitego filmu. Bardzo dobrze, ze odbiorca nie dostaje wszystkiego na tacy - dzięki temu może lepiej zrozumieć tragizm wszystkich trzech postaci.

    Ogólna ocena - gwarancja dobrego seansu. Film nagrany znakomicie, a długość wszystkich scen jest odpowiednia. Serdecznie polecam.

    #glupiewykopowezabawy #heheszki #film #recenzja #ladnapani #pornopani
    pokaż całość

  •  

    #100filmowchada

    2/100 „Wrong Place, Right Time”
    Film wytwórni Brazzers opowiada o kosztownej pomyłce zdradzonej dziewczyny, która za swój błąd będzie musiała zapłacić.

    Aktorki - Cecilia Lion to na obecną chwilę jedna z najważniejszych czarnoskórych aktorek w branży. Nie bez powodu - ma świetne, smukłe ciało, jest urocza i od jakiegoś czasu rozpoznawalna. Czego więcej trzeba? Wczucia się w odgrywaną rolę i większego talentu. Cała jej scena z „demolowaniem” mieszkania, a później próba ucieczki wygląda śmiesznie. Pani Lion miała stworzyć obraz rozkapryszonej i niepoczytalnej nastolatki, ale nie wyszło jej to tak jak powinno...
    Sytuację ratuje Maserati. Właścicielka jednego z największych biustów w show-biznesie (monstrualnego JJ) spodoba się głównie wielbicielom BBW, ale wywrze na nim dużo lepsze wrażenie. Pani o pseudonimie kojarzącym się z włoską motoryzacją zagrała świetnie. Odbycie stosunku z rozwydrzoną małolatą jest dla niej nie tak bardzo przyjemnością, jak pokazaniem młodszemu pokoleniu, że w prawdziwym życiu za każde głupstwo przyjdzie zapłacić ogromną cenę. Oglądając „WP,RT” po prostu czuć presję jaką Maserati stara się wywrzeć na przedstawicielce pokolenia y.

    Fabuła - może zainteresować i to chociaż nie należy do zbytnio rozbudowanych: zdradzona dziewczyna przychodzi do domu swojego chłopaka, aby je doszczętnie zniszczyć. Podczas dewastacji okazuje się, że dom ten należy do czarnoskórej lesbijki, która w tym momencie otwiera drzwi. Ta natychmiast każe młodej dziewczynie to sprzątać, po chwili jednak zmienia co do niej plany. Nie licząc bezsensownych zachowań Cecilii jest naprawdę ok.

    Scenografia - przypominałaby większość filmów z tej kategorii. Przypominałaby, gdyby nie coś, co wielu z was nie da spokoju - rekwizyty znajdujące się na planie. Cecilia odgrywa się na swoim chłopaku niszcząc obraz, drąc leżącą na środku kartkę i przedziurawiając poduszkę inną od reszty kompletu. Nie wygląda to dobrze i przypomina raczej polskie programy paradokumentalne. Czy to znaczy, że plan każdego filmu dla dorosłych musi przypominać ten z dzieł Michaela Baya? Nie, po prostu lepiej przerwać akcję i zostawić niedosyt, niż użyć tandetnych środków i pozostawić niesmak.

    Ogólna ocena - film nie spełnił do końca moich oczekiwań, bo oprócz wymienionych wyżej sytuacji w filmie znajduje jeszcze jedna zbędna i wyjątkowo wymuszona scena - „Hiszpan” z użyciem gumowego członka. Czy to wszystko oznacza, że studio Brazzers popełniło błąd wypuszczając taki produkt na rynek? Nie. Po prostu „Wrong Place, Right Time” mogłoby być doskonałym dziełem, a przez koszmarne niedopracowania jest tylko tylko źródłem niewybrednej rozrywki.

    #recenzja #ladnapani #pornopani #glupiewykopowezabawy #heheszki #filmy
    pokaż całość

  •  

    Co powiedzielibyście na serię #100filmowchada w której recenzowałbym popularne filmy dla dorosłych? Jeśli macie jakieś uwagi, albo uważacie że trzeba zwrócić uwagę na coś jeszcze piszczcie w komentarzach.

    1/100 „BadMilfs - Easter Holiday Dick Down”
    Jeden z najnowszych filmów TeamSkeet wpasowujący się tematycznie w wielkanocne święta.

    Aktorki - Aaliyah Love rolę niezrównoważonej, bezwzględnej i zaślepionego wiarą MILFa zagrała bezbłędnie. Jest też bardzo atrakcyjna i to bez dodatku silikonu (naturalny rozmiar B). Daphne Dare mimo braku doświadczenia (to jeden z jej pierwszych filmów) ogląda się również bardzo przyjemnie. Wygląd i gra nieco gorsza od Aaliyah, ale w dalszym ciągu jest okej + wydaje się nawet bardziej wiarygodna. Jeśli nie przeszkadza wam rozmiar biustu mniejszy niż u głównej aktorki, Daphne przypadnie wam do gustu.

    Rola i gra aktora - bez większych zastrzeżeń. W trakcie scen nie zachowuje się jak idiota i raczej zdaje sobie sprawę, że pełni tutaj rolę poboczną. Pokuszę się o stwierdzenie, że ten pizdowaty maminsynek nie zdający sobie sprawy z patologii w domu rodzinnym wzbudza sympatię.

    Fabuła - trójkąt macochy, syna i jego dziewczyny wzbogacony o motyw świąt wielkanocnych. Dużym plusem są dwie pierwsze „scenki” (pobudka syna i „kontrola” jego nowej dziewczyny), podczas których odpowiednio wyjaśniona została postawa wyrachowanej macochy.

    Ogólna ocena - kompletny film bez większych braków. Nagrany tak jak przystało na 2019 rok - dobre oświetlenie i kamera skupiona na odpowiednim miejscu. Świetnie dobrani aktorzy. Godny polecenia
    #filmy #ladnapani #pornopani #recenzja #heheszki #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    +: r......a, pan_kebab +624 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów