Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Nofap około dzień ~180/forever

    -Efekt: wyleczony ale nie jest jeszcze idealnie wg mnie.
    -Nie wiem dokładnie bo przestałem liczyc, zapomniałem mniej wiecej daty i w zasadzie nie ma to już żadnego znaczenia na tą chwilę.

    To nie będzie kolejny opis tego jak z przegrywa z zakolami nofap zrobił chada itd. Wg mnie porno szkodzi czego doświadczyłem sam na własnej skórze. W bardzo młodym wieku nabawiłem się przez nie zaburzeń od tych psychicznych zaczynając na tych erekcji kończąc. W zasadzie w latach LO i na studiach miałem wszystkie symptomy rozwalonego przez porno płata czołowego mózgu. Brak koncentracji, nieumiejętność skupienia sie, zawalanie prostych rzeczy. Serio łatwe i proste sprawy sprawiały mi trudność. O fobii społecznej, okropnej ciotowatej mowie ciała, strachu przed odezwaniem sie nie wspominając bo to w sumie standard chyba, chociaz miały na to wplyw tez inne czynniki ale nie o tym jest ten wpis

    Moje problemy były już tak duże że oglądając kolejnego pornosa nie czułem kompletnie nic. Zero emocji. Oraz zero reakcji na dole oczywiscie, robilem to na siłę co pogarszało sprawę. Próbowałem wielokrotnie przez kilka lat ale zawsze po pewnym czasie i to nawet dlugim wracałem do punktu wyjscia i do stanu a może raczej (braku) stania wyjscia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale fakt faktem że te okresy abstynencji były coraz dluższe co pomagało wg mnie w ogolnym rozrachunku

    Dopiero w tym roku udało się w końcu. Po jednym z takich dłuższych przerw przeplatanych relapseam udało mi sie poznac różową. Bałem sie jednak że w pewnych kwestiach będzie kupa. Mimo wszystko mineło troche czasu zaczelismy działać i o dziwo mimo moich obaw wszystko było w miare okej, chociaz ja sie stresowalem i forsowalem erekcje psychicznie co miało odwrotny wpływ niż mi zalezało :) Poznając różową zupelnie przestało mnie ciągnąc do porno, było mi sto razy łatwiej, wg mnie mózg przestawil sie też na prawdziwą osobe. Próbowalem tez pare razy sildenafilu i początkowo nie działał za bardzo, pózniej działał, a jeszcze pozniej przestalem zupelnie uzywac bo wszystko dzialalo. Moze troche dodało mi to pewnosci siebie i przestalem sie tak stresowac. Dorzuciłem też w miedzyczasie zdrowe odzywianie i witaminy i cholinę i jest lepiej

    Ktoś ma jakies sugestie co może jeszcze pomóc w regeneracji receptorów oprócz tego? Jakis NALT? ALCAR albo cos w ten deseń?

    Ostatnio w celach eksperymentalnych odpaliłem pornosa i zaraz go wyłączyłem. Efekt taki jakby "zalew" dopaminy że aż mi pociemniało przed oczyma i lekko zakreciło sie w bani. W pornuchach nie widze nic ciekawego szczerze mówiąc już zanim zacząłem na dobre odwyk to szczerze mowiac nic nie czułem oglądając to, nudziło mnie to, a nawet lekko obrzydzało, mimo że dawno nie oglądałem różnych "dziwnych" filmów a normalne fajne dupy, nawet nie zrobione często tylko naturalne. Wracając do tej "próby" nie zrobiłem wtedy oczywiscie nic. Niemniej jednak taka reakcja mózgu swiadczy że wszystko idzie w dobrym kierunku. Wg mnie znalezienie partnerki bardzo mocno pomogło w regeneracji mózgu i bez niej myśle, że musiałbym sie szykować na zapewne około 2 lata flatline. Nie warto robic tego czelendzu gdy nie ma sie problemów, ale nie warto też ryzykować oglądając te scierwo, uciekając w to. Natomiast przy problemach takich jak moje, nofap pomoże i nalezy go przeprowadzic. W innym przypadku szkoda czasu bo supermena to z nikogo nie zrobi

    #nofapchallenge #nopornchallenge #przegryw #wygryw #nootropy

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f20482a7b115fe4bd875c13
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    [====================....................] 49% (115zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    •  

      OP: @Testujezycie: Chyba jasno napisalem że to był eksperyment odnosnie regeneracji receptorów dopaminowych, które wczesniej były tak przejarane tym, że kompletnie nie reagowały na bodziec. Tu w ułamku sekundy dostałem taka reakcje od organizmu że natyxchmiast to wyłączyłem. Wyleczony bo pociągu do tego brak, wole różową. Wyleczony bo sprzęt już działa mimo, że wczesniej nie bardzo juz chcial plus pozniej flatline. Podejrzewam, że cytokolina mogła równiez mocno pomóc, jednak to prawdziwa różowa jest kluczem do wszystkiego.
      Na reddit czytalem o serio tragicznych przypadkach 3-5 letni flatline, ale goście byli ciągle sami i mózg wolniej przestawial sie na prawdziwą istote ludzką

      Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów