•  

    Katolik po polsku: ateista MUSI znać całą Biblię i nauki kościoła, bo inaczej nie jest prawilnym ateistą, mimo że sami najczęściej tej Biblii nie przeczytali a nauki znają pobieżnie. Za to sami nie mają za wiele pojęcia o innych religiach, których nie wyznają, bo komu to do czego potrzebne?

    Dla waszej informacji: tak jak wy nie znacie dokładnie doktryn judaizmu, islamu, zaratusztrianizmu, hinduizmu, karaimizmu (wyznanie będące mixem islamu, judaizmu i chrześcijaństwa, Karaimowie mieszkają m.in w Trokach koło Wilna), nawet średnio rozróżniacie nauki różnych odłamów chrześcijaństwa oraz setek innych religii wyznawanych w 2020 roku na świecie, tak my nie musimy znać doktryny katolicyzmu na wylot. Mam nadzieję, że pomogłem, życzę miłego dnia, słodkiej kawusi.

    #bekazkatoli #ateizm #katolicyzm
    pokaż całość

    źródło: 1590491787475.jpg

  •  

    Strasznie mnie bawi, kiedy katole twierdzą, że cywilizacja chrześcijańska dała moralność, dając kodeks, przykazania xD
    Problem w tym, że przykazania te były znane o wiele wcześniej xD
    A co dała teligia katolicka?
    Tresowanie za pomocą wstydu, poczucia winy, ostracyzmu, durne podporządkowanie w hierarchii, co przekłada się na pomijanie swoich potrzeb na rzecz innych xD Czy o czymś zapomniałem?
    #bekazkatoli #ateizm #religia #polska #neuropa
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    A prof. Hartman założył jutuba, gdzie uczy podstaw filozofii, omawiając różne głośne zagadnienia:

    https://www.youtube.com/channel/UC0LQt498VcPzk8XW0E9Qanw/videos

    Hartmana jako filozofa (czyli podobne zastrzeżenie jak przy śp. Wolniewiczu) lubię, ma cechy dobrego wykładowcy, czyli dobrze się go słucha, mówi jasno i ciekawie chyba nawet dla kogoś, kto ma zupełnie inne poglądy niż on. Kiedyś w czasach mojego light-korwinizmu przy okazji programów "Inny punkt widzenia" u Miecugowa wytłumaczył mi łopatologicznie zalety demokracji liberalnej:
    https://tvn24.pl/programy/jan-hartman-ra3899-3597259 (bodajże od 16:10)

    Może i Wam coś wyjaśni.

    PS: Uprzedzając komentarze w temacie np. jego poglądów w sprawie kazirodztwa: nie razi mnie to ani w przypadku Jana Hartmana, ani w przypadku Petera Singera. Kto jak kto, ale filozofowie powinni móc swobodnie szokować, w końcu od tego są, żeby swobodnie myśleli, bez baczenia na szantaże moralne ludzi, którzy nie są w stanie wniknąć w argumentację i niuanse. Nie mówię, że nie dotyczą ich jakiekolwiek granice, ale z pewnością wolno im więcej niż np. politykom.

    #filozofia #polskiyoutube #gruparatowaniapoziomu #neuropa #hartman i z racji odcinka #ateizm #religia
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Mała ankieta - w jakim wieku wyrośliście z
    1. wiary że święty mikołaj przynosi prezenty
    2. korwinizmu
    3. ateizmu

    W moim przypadku 7, 15 i 27 lat.

    #korwin #ateizm #neuropa #4konserwy #bekazkatoli

  •  

    Chyba nic nie przyczyniło się bardziej do postępującej sekularyzacji polskiego społeczeństwa, niż rozrosły do absurdalnych rozmiarów kult papieża-Polaka tuż po jego śmierci.

    Swoim naturalnym, niczym nie wymuszonym zejściem z ziemskiego padołu, więcej zrobił dobrego dla Polski (i świata), niż całym swoim długim i aktywnym życiem...

    #papiez #bekazkatoli #ateizm #religia pokaż całość

    źródło: żółta.jpg

  •  

    Witam. Poszukuje pewnej opowiastki/pasty.
    Chodzi o mirka co mial ojca totalnie ANTY-kosciol.
    I troche odpierdzielal. Raz pod nieobecnosc ojca matka przyjela ksiedza na kolede.
    Ojciec wrocil i nawiazala sie taka dyskusja.
    Ksiadz: Zapraszam, zapraszam Pana.
    Ojciec. Ja tu jestem u siebie. Pan mnie nie bedzie zapraszal.
    Wiecej nie pamietam.

    Kojarzycie cos?
    #szukam #pytanie #pasta #ateizm i nie wiem czy nie bylo tego pod tagiem #bekazkatoli
    pokaż całość

  •  

    Może mi ktoś bardziej obeznany w prawie wytłumaczyć jak to jest, że w przypadku księdza pedofila śledztwem zajmuje się biskup i wymierza "karę" na podstawie prawa kanonicznego?

    Przecież jak o molestowanie zostanie oskarżony mechanik samochodowy, to sprawę bada policja i w momencie, w którym posiada przekonujące dowody, zeznania itd. wjeżdża na zakład na sygnale, wyciąga mechanika spod auta i na uwalone smarem ręce zakłada mu kajdanki, a gość potem skazywany jest podczas rozprawy sądowej zgodnie z kodeksem karnym.

    Przecież wewnętrzne rozprawy kanoniczne związane z wydalaniem ze stanu kapłańskiego (abstrahując od tego, że często kościół nawet tego nie robi) powinny odbywać się w momencie, w którym klecha siedzi już za kratkami gdzie jego miejsce. Wtedy jest czas na formalności, załatwianie nowego księdza do parafii czy inne bzdury.

    Jak są solidne podstawy, a przecież w wielu przypadkach są, to policja powinna wbić choćby i w połowie mszy i wyjść ze zwyrodnialcem w kajdankach. Przecież to jest jakiś cyrk, jak do tego w ogóle dochodzi, że większość tych spraw kończy się wewnątrzkościelnymi rozgrywkami i śledztwem biskupa, jakby był jakimś detektywem?

    #katolicyzm #ateizm #zabawawchowanego #sekielski #prawo
    pokaż całość

  •  

    Jaka jest logika w byciu ateistą? Jak dla mnie to agnostycyzm jest najbardziej logiczny, bo tego czy istnieje jakakolwiek siła wyższa po prostu nie wiemy i nie jesteśmy w stanie udowodnić, w związku z tym po prostu powinno się uznać, że "nie wiem czy Bóg/bogowie/inna siła wyższa istnieje", zamiast z góry zakładać, że takowej siły nie ma.

    tl;dr
    Dlaczego ateista nie jest agnostykiem?
    #ateizm #religia #agnostycyzm
    pokaż całość

    +: PineappleExpress, Salpinx +13 innych
    •  

      @Sqrqol: Filozofia i logika wskazują na niemożność bycia ateistą. To raczej kwestia przeczucia niż samej przyczynowo - skutkowości.

    •  

      @Sqrqol: zdajesz sobie sprawę, że dla wielu osób kwestia religii jest zupełnie obojętna i nie mają nawet potrzeby określania się jako ateiści/agnostycy? I to taki naturalny agnostycyzm, bo na pytanie czy wierzą czy nie odpowiedzą zgodnie z prawdą że kompletnie im to zwisa, a więc kwestia nierozstrzygnięta. A tematy związane z kościołem są równie ważne i emocjonujące jak wybory prezesa okręgowego PZW na drugim końcu Polski.

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    Z takich ciekawszych niszowych zjawisk na polskim youtube, polecam uwadze kanał pana Jerzego Bokłażca:

    https://www.youtube.com/channel/UCRc6PEi7OdujD9mC1_DnHsg/videos

    Wbrew pozorom jest to zjawisko jedyne w swoim rodzaju.

    Tak powierzchownie - jakiś tam vlog ateistyczny, a tak dokładniej to gimboateistyczno-überpoważny ( ͡° ͜ʖ ͡°), pan Bokłażec mógłby pokrótce być zakwalifikowany jako polski jeździec nowego ateizmu - mówi o rozdziale Kościoła od państwa, szkodliwości religii zorganizowanej, itd.

    Mówi zresztą o tym nie od dziś, bo to autor bodaj najstarszego ateistycznego bloga w Polsce, który niektórzy pewnie jeszcze pamiętają z lat dwutysięcznych pod inną domeną - https://ateizm.boklazec.net/

    Nie wiem, czym zajmuje się zawodowo Bokłażec (hobbystycznie (?) - muzyką), ale z tego co pamiętam ma wykształcenie filozoficzne, co zresztą bardzo pozytywnie koreluje z jasnością myśli, pojawiają się w jego twórczości ciekawe spostrzeżenia i odwołania. Ot, np taka uwaga z notki z 2003:

    „Co powiesz na 5 dowodów na istnienie Boga?” – pyta autor jednego z komentarzy do mojej ostatniej notatki. To pytanie daje do myślenia. Ale nie na temat istnienia Boga, lecz na temat, który nazwałem sobie roboczo „filtracją wiedzy”. Autor komentarza traktuje zapewne swoje pytanie jako poważny argument w dyskusji, skoro wzywa mnie, żebym ustosunkował się do tych pięciu dowodów – domyślam się, że chodzi o dowody Tomasza z Akwinu.

    Tymczasem już dawno temu wykazano, że te dowody są błędne – zrobił to najpierw David Hume, a później Immanuel Kant. Od tego czasu sprawa jest zamknięta, a pomysły Akwinaty pozostają jedynie ciekawostką w lamusie filozofii. Wiedza na ten temat jest ogólnie dostępna, ale okazuje się, że jakoś nie dotarła do autora komentarza, który wie wprawdzie, że dowody zostały sformułowane, ale nie wie, że zostały obalone. Jego umysł pracuje więc w taki sposób, jakby miał założony filtr: przepuszcza tylko te informacje, które nie kolidują z obrazem świata utrwalonym przez religijne dogmaty, zatrzymuje zaś te, które ten obraz zakłócają.

    ( https://ateista.boklazec.net/2003/08/30/umysl-z-filtrem/ )

    No ale - jak już napisałem - nie po to go oglądam, żeby dać się przekonywać o szkodliwości religii, bo to temat, który zwykle pojawia się w pewnym momencie w drodze człowieka, a potem - kiedy takie czy inne poglądy się już skrystalizują - nie jest interesujący.

    Dlaczego zatem warto moim zdaniem śledzić Bokłażca?

    Bo robi bardzo dobry research i robotę analityczną, jeśli kogoś interesują tego typu rejony (to w pewnym sensie takie bieżące tl;dr na linii państwo-kościół) i wynajduje bardzo fajne smaczki. W dodatku jego produkcje są krótkie i treściwe. W zalinkowanym niżej odcinku odnosi się na przykład do akcji środowisk typu PCh24, które od tygodni nawołują do zwiększenia limitów w kościołach porównując się przy tym do przykładu sklepów, które to jakoby mają lżejsze restrykcje (to fake news, bo limity są takie same jak w handlu, a do tego wcześniej nastąpiło poluzowanie, ale kto by się tam przejmował).

    No a przede wszystkim - sama forma jest bardzo swoista i dostarcza mi sporo radości, trudno mi nie myśleć o panu Bokłażcu z sympatią, dla mnie to - jak ktoś go żartobliwie określił - taki brain wojak ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #ateizm #gimboateizm #bekazkatoli #polskiyoutube #neuropa
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @eoneon: Czy te statystyki z Francji obejmują dość silną grupę lefebrystów? Bo jeśli pochodzą z diecezji, to raczej nie.

    •  

      @eoneon: A co do polecanego kanału YT- rozumiem sentymenty, ale jest zdecydowanie poniżej wysokiego poziomu rekomenadacji, który Kolega zwykle prezentuje. Ciekawe, że Kolega przywołując taką "gimboateistyczne" wywody PT Bokłażca doskonale wie o ich mankamentach, ale nie potrafi oprzeć się pokusie symetrycznej odpowiedzi. Przez symetryczną odpowiedź rozumiem tutaj symetrię poziomu (pseudo)argumentacji, który często spotyka się po drugiej stronie barykady, czyli po stronie kleru, często nawet na niższym poziomie intelektualnym od wspomnianego pana. Zrównajmy ograniczenie powierzchniowe liczby ludzi w sklepie i w kościele -> (tutaj fikołki) -> i wniosek na koniec, że "obiektem do którego najlepiej porównać kościół jest sklep" ¯\_(ツ)_/¯ Przykład z pierwszego filmu, ale kilka innych z tego kanału też mnie nie powaliło. pokaż całość

      +: eoneon
    • więcej komentarzy (35)

  •  

    Jego [najbardziej bodaj znanego przedstawiciela i propagatora teologii politycznej - Carla Schmitta] wywód prowadzi od ewangelicznego przesłania, zawierającego nakaz miłowania nawet nieprzyjaciół, do tezy o nieuchronności podziału ludzi na przyjaciół i wrogów jako podstawy ładu politycznego. Nakaz miłowania bliźniego ma według tej wykładni zastosowanie jedynie w relacjach osobistych, personalnych, ale nie w stosunkach politycznych. Odwoływanie się do Biblii czy Ewangelii dla uprawomocnienia takich czy innych form regulacji tych stosunków jest jednak zbędne, skoro przyjmuje się, że treść owych świętych ksiąg do nich akurat się nie stosuje. Podobnie zresztą wywodzili i wywodzą polscy nacjonaliści deklarujący się jako gorliwi katolicy — że uniwersalizm i altruizm ewangeliczny nie ma zastosowania do stosunków politycznych, rządzących się względami partykularnymi i egoistycznymi na wzór darwinowski.

    Luc Ferry z niepokojem i troską zastanawia się, czy jest możliwe nadanie demokracji żywotności i dynamiki bez odwoływania się do jakiegoś wyższego porządku i systemu wartości. „Polityk republiki islamskiej może czerpać swą siłę z faktu, że jest wcieleniem Absolutu. Przywódca nacjonalistycznego państwa może ciągle w oczach swoich współziomków uchodzić za reprezentanta wyjątkowego geniuszu swego narodu, świętości wyższej niż wszyscy poszczególni jego członkowie […] Przywódca rewolucyjny zachowuje słabsze lub silniejsze poczucie, że dana mu jest święta misja. Bóg, Ojczyzna, Rewolucja uświęcają «wielkie plany». Natomiast polityk w kraju laickim i demokratycznym musi stać się jedynie drobnym urzędnikiem […] Czyżby nasze gnuśne demokracje były tak mało podniecające, że nie mogą wywołać w nas już żadnych uczuć?”. I sam sobie odpowiada: „Spójrzmy jednak na inne regiony świata: od Algierii do Iranu, od Serbii do Rwandy, od Sudanu do Indii czy Kambodży, poprzez Egipt, integryści wszelkiej maści z takim okrucieństwem przelewają krew swoich narodów, że mamy wszelkie powody, aby cieszyć się z naszej uprzywilejowanej sytuacji” [Ferry 1998, 154–155].

    Zgadza się jednak z Taylorem, że żeby utrzymać i poprawić tę sytuację, nie można pozwolić na zastąpienie integryzmu czy fundamentalizmu teocentrycznego przez materialistyczny i redukcjonistyczny naturalizm, dlatego proponuje humanizm spirytualistyczny, zachowujący perspektywę transcendentną, ale wpisaną w immanencję ludzkiej świadomości. W ten sposób zostaje uratowana nie tylko duchowość, ale i duch wspólnoty, oparty jednak nie na przymusie tradycji lub przynależności, ale wspólnotowo (transcendentnie) zorientowanej świadomości indywidualnej (świadomym życiu we wspólnocie). „Jeśli dodamy, że to ludzie nadają wartość owym niedogmatycznie pojętym transcendencjom, to będziemy mogli włączyć je do kategorii świętości, czyli czegoś, co sprawia, że poświęcenie jest w ogóle możliwe” [tamże, 174]. To nie tylko postulat czy pobożne (nomen omen) życzenie, lecz faktycznie zachodzące procesy. Na przykład „jednym z ważnych przesunięć w światopoglądzie nowej duchowości było przeniesienie sacrum z transcendencji do immanencji […] W tych ujęciach nie tylko nowa duchowość, ale i różne «świeckie» formy duchowości, które odgrywają rolę sensotwórczą, zapewniają poczucie wspólnotowości i pozwalają na realizowanie wartości uznawanych za pozytywne” dla tych wspólnot [Pasek 2013, 101, 108].

    Jak się okazuje, w rankingach standardów życia politycznego najwyższe miejsca zajmują regularnie państwa najbardziej zlaicyzowane, respektujące rozdział kwestii politycznych od religijnych. W pierwszej dziesiątce takich rankingów plasują się państwa skandynawskie, kraje Beneluksu oraz Szwajcaria, a z pozaeuropejskich Nowa Zelandia, Australia i Kanada. Na ogół to właśnie „człowiek, który odwraca swą uwagę od świata nadprzyrodzonego i skupia spojrzenie na świecie doczesnym i czasie obecnym (saeculum oznacza przecież również «obecna pora, doba») podejmuje wysiłek urzeczywistniania ideałów pluralizmu i tolerancji oraz stara się zapobiec narzucaniu partykularnych wizji świata środkami przypisywanej im [tym wizjom] władzy” [Zabala 2010, 27].

    Natomiast w społecznościach ludzi skoncentrowanych na świecie nadprzyrodzonym i z niego czerpiących dyrektywy postępowania, w tym również polityczne — czego przykładem liczne kraje muzułmańskie — na ogół dochodzi do narzucania owych partykularnych wizji świata środkami autorytarnymi. Dzieje się tak, ponieważ — jak stwierdza Cupitt — lokalne tożsamości oparte na religijnej przynależności nie są już w stanie zyskać akceptacji dzięki swej atrakcyjności. Tracą ją, więc usiłują podtrzymać swe istnienie i wpływy siłą [Cupitt 1998, 145].

    (za: Janusz A. Majcherek, Bóg bez znaczenia, Warszawa 2015)

    PS: O książce już kiedyś pisałem. Pomijając jej główny problem (zbyt trudna dla kompletnych laików, ale nie naukowa) mogę ją z czystym sercem polecić. Majcherek bardzo dużo cytuje, to trochę tak, jakby czytać 20 książek naraz, co pozwala odkrywać różne idee i autorów. Ot, przegapiony polski głos w debacie o "nowym ateizmie" z pozycji pluralistycznych, liberalnych.

    PPS: Czymże mógłby być ten humanizm spirytualistyczny? Ja mam parę typów: odkurzenie dziedzictwa greckiego (np. Platon, epikureizm, stoicyzm, itd.), kwakryzm (how cute and adorable!) czy wreszcie "duchowość ateistyczna" Luca Ferry'ego, Comte-Sponevilla i Jonathana Haidta. Zresztą, katolicyzm otwarty też się tu odnajduje, mamy nawet tego typu kandydata w wyborach (inna sprawa, że to słaby ruch).

    #anatomiapopulizmu #ksiazki #czytajzwykopem #4konserwy #neuropa #dobrazmiana #religia #ateizm
    pokaż całość

    •  

      No pewnie że słaby, ruch intelektualistów któremu, jak mam wrażenie, brak odwagi. Nie sposób mi się uwolnić od myśli że typowy otwarty katolik sam nie wierzy w to co mówi. Brakuje im zwyczajnie intelktualnego wigoru, życia, zresztą nie są w stanie przekazać swoich poglądów właściwie nikomu, nawet swoim dzieciom. Kwestią czasu jest jak to towarzystwo roztopi się w ogniu współczesnych tendecji do sekularyzacji.

      @Neptune: Łap tekst.

      Inna sprawa, że akurat Hołowni energii nie brakuje, ale może to cecha osobnicza :).

      Ja nie widzę zaczątków niczego nowego wśród moich dwudziestokilkuletnich znajomych

      @Neptune: To nigdy nie będzie (ani też nie było w przeszłości) dominujące w społeczeństwie, niemniej np. subreddit stoicki ma już prawie 300k członków i dynamicznie rośnie. Nie widzę powodu, żeby i w Polsce nie było miejsca na takie rzeczy w podobnej (relatywnie) skali w ramach próżni po laicyzacji. W swoim czasie, bo na razie to dopiero zaczęliśmy zbiorowo konsumować.

      Ruch w takiej skali mógłby (nie mówię, że tak będzie) wystarczyć jako punkt odniesienia dla części elity i klasy średniej, zasadne jest pytanie co z "masami". Ale lud też chyba nigdy nie był do końca schrystianizowany.

      Do tego w naszej ironicznej kulturze jakakolwiek forma duchowości nie pomaga w utrzymaniu się wysoko w hierarchii społecznej, przeciwnie

      @Neptune: Prawda, ale tkwi tu pewien paradoks, tzn. o ile jakiś niemodny "rozwój duchowy" niechybnie zmniejsza szanse na osiągnięcie sukcesu wg popularnych kryteriów, to przez zmianę percepcji jednostki może ją uczynić mimo to dużo bardziej spełnioną i pomóc jej znosić sytuacje graniczne. Samo przyzwyczajenie do mniejszej konsumpcji daje spore poczucie bezpieczeństwa.

      BTW, starożytni mędrcy (pamiętam taki passus u Seneki czy tam Epikteta) raczą zbytnio się z własnym "filozofowaniem" nie afiszować. Nie jest to zresztą specjalnie trudne, bo nie o to chodzi, żeby przestać być nagle człowiekiem współczesnym, tylko żeby mieć odrobinę więcej zrozumienia i porządku wewnętrznego niż jeśli by żyć bez jakiejkolwiek "filozofii życiowej".
      pokaż całość

    •  

      @eoneon: Dzięki za artykuł, ciekawy i w sumie dosyć ponury (bez jasnej konkluzji czy propozycji wyjścia z sytuacji) zważywszy na to, że Znak to pismo katolickie.

      +: eoneon
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Wyobrażacie sobie jakie to byłoby pojebane, jakby te religijne bzdury były prawdą?

    Walisz sobie kapucyna do jakiegoś pojebanego porno, a temu wszystkiemu przyglądają się twoi zmarli dziadkowie/babcie z nieba...

    #ateizm #bekazkatoli #religia

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wykop.pl

    •  

      Walisz sobie kapucyna do jakiegoś pojebanego porno, a temu wszystkiemu przyglądają się twoi zmarli dziadkowie/babcie z nieba...

      @throwaway2137:

      źródło: i.imgur.com

    •  

      @srogie_ciasteczko: poza naukowcami istnieje jeszzcze na tym swiecie cos takiego jak kultura, czyli masz zbior artystow ktorzy siegali po te czy inna mitologie, wiec stanowi ona jeden z glownych fundamentow iteratury klasycznej, malarstwa i wielu inych. Mamy wiec tutaj Rafaela, Tycjana, El Greco, Boticellego, Durera, Michala Aniola, Caravaggio, Rembrandta i wielu innych. Z literatury masz Boska Komedie, Fausta, Faulknera, Wladce much, Raj utracony, Pamietniki Adama i Ewy, w zasadzie cala literature CS Lewisa. Do tego masz muzyke, poczawszy od wagnera i beethovena, a skonczywszy chociazby na marilynie mansonie. Dalej mozemy siegnac po film i najwiekszych rezyserow w dziejach kinematografii, takich jak bergman, coppola, polanski, albo po troche bardziej lekkostrawne obrazy takie jak bruce czy evan wszechmogacy. Dalej mi sie nawet nie chce wymieniac z innych dziedzin kultury, ale jezeli ty pomijasz tak szeroki nawias, to masz bardzo, ale to bardzo powazne braki, gdzie wydaje sie to jeszcze smieszniejsze w obliczu faktu, ze to z twoich ust padlo slowo "ameba", pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    CZAJNICZEK RUSSELA I NIEWIDZIALNY RÓŻOWY JEDNOROŻEC
    -------------------------------------------------------------------------------------------
    Zrozumieć Boga to trochę tak, jakby mrówka próbowała zrozumieć człowieka” – Lukasz Bizewski

    WIELE ODPOWIEDZI NA JEDNO PYTANIE
    ----------------------------------------------------------

    Bóg w wierzeniach jest istotą niezwykle tajemniczą. Zwykło się mawiać że „niezbadane są jego ścieżki”, toteż zrozumienie go , naturalnie nie powinno należeć do rzeczy łatwej. Można nawet rzec, że należy to do rzeczy niemożliwej dla „zwyczajnego śmiertelnika”. Jednakże ludzie od początku zadawali sobie pytania. Czym jest błysk na pochmurnym niebie?. Czemu rzeczy funkcjonują tak a nie inaczej? Czemu spotkało mnie nieszczęście? Na te pytania, miała odpowiedzieć religia.

    Niektórzy ludzie, podane i podobne zjawiska zaczęli przypisywać zjawiskom nadprzyrodzonym.
    Tak oto powstali zachodnioafrykańscy fetyszyści, którzy uznawali moc totemów i amuletów. Pojawili się również animiści, którzy uznają że istoty nie-ludzkie (rośliny i zwierzęta czy przedmioty nieożywione) posiadają duszę.

    Pierwsze religie na ziemiach dzisiejszej Finlandii, Kareli, oraz Estoni unzawali boga Ukko , który władał piorunem i niebem. Finski bóg ahti władał morzem, a duchowi boga Tapio, składano ofiary ze zwierząt.

    Zamieszkujący Skandynawie wikingowie, oddawali cześć Odynowi, wywodzącym się od boskiej dynastii Asów, która to walczyła z drugą, starszą i równie wielką dynastią wanów. W 13 wieku stara norska religia mówiła o podziale dwóch rodzin , które toczyły ze sobą niekończącą się wojnę, aż obie dynastie uznały, że walka nie ma sensu, gdyż są równie potężni.

    Wreszcie pojawiły się lepiej znane religie, takie jak chrześcijaństwo, z podziałem na katolików, protestantów i prawosławnych i wielu innych . Islam z trzema głównymi nurtami, złożonych z sunnitów, szyitów, i charydżytów. Oraz hinduizm ze swoim bogiem Wisznu i pochodnymi.

    To tylko najbardziej znane, z których suma ich wszystkich plasuje się w liczbie około 4000.

    jednakże powstał pogląd, który przeciwstawia się każdemu z tych wierzeń, uznają je za nieprawdziwe. Tym poglądem jest sceptycyzm.

    CZYM JEST SCEPTYCYZM
    ------------------------------------

    Sceptycyzm jest pojęciem obejmującym wiele różnych pojęć. Może to być postawa w nauce, pogląd filozoficzny, lub potoczne określenie „człowieka krytycznego i niedowierzającego. Wątpiącego”. Postawa ta, uznaje za wiarygodne tylko te teorie, i badania, które spełniają zasady metody naukowej. Elementarną zasadą metody naukowej jest to , że obowiązek rzetelnego dowodu proponowanej nowej teorii spoczywa na osobie, która tę teorię proponuje. Teorie nieudokumentowane rzetelnie, zwłaszcza jeśli stoją one w ostrej sprzeczności z dotychczas zebraną wiedzą naukową , są odrzucane ze względu na sceptycyzm naukowy tka długo, aż ktoś przedstawi przekonujące dowody na ich prawdziwość.

    Nietrudno więc przekonać się że pogląd ten jest atakowany przez wierzących, a także zwolenników pseudonauki, których teorie rzadko kiedy mają coś związane z rzeczywistością.

    O CZAJNICZKU
    ---------------------

    W 1952 roku brytyjski filozof Bertrand Russell wystosował argument z czajniczkiem.
    Rzeczony obiekt , jest wielkości czajniczka, i krąży gdzieś pomiędzy ziemią a marsem. Jest on tak mały że nie sposób dostrzec i zbadać go przez znane technice instrumenty badawcze oraz inne sposoby naukowe. Nie mogąc go udowodnić, trzeba przyjąć ,po prostu na wiarę, że ten obiekt istnieje. Ciężar dowodu spada więc nie na osobach zaprzeczających jego istnienia, lecz na osobach które uznają jego istnienie. Tym sposobem, rozszerzając to na wiarę w boga, trzeba przyjąć że to wierzący powinien udowodnić istnienie boga. Na nim, jako stawiającym tezę, spoczywa ten obowiązek. Kontrargumentem, osób wierzących było postawione przez nich pytanie

    „Uznaję że bóg istnieje, i masz udowodnić mi, że bóg nie istnieje.”

    Tak oto klaruje się „Argumentum ad ignorantum” (argument odwołujący się do niewiedzy), który jest niczym innym jak błędem logicznym. Brak dowodu na fałszywość tezy, nie zakłada automatycznie racji, na jej prawdziwość.

    Oznacza to że podana wyżej teza, nie powinna pojawiać się w żadnej dyskusji, gdyż jest sprzeczna z logiką.

    O JEDNOROŻCU
    ------------------------

    Wiele ateistów i sceptyków, na podstawie Czajniczka Russella , postanowiło nadać powyższemu argumentowi prześmiewczy ton. Tak oto powstał „Niewidzialny Różowy Jednorożec”, który jest niczym innym jak satyrą na wierzenia religijne. Jest to twór, który przyjmuje kształt jednorożca jednocześnie niewidzialnego, jak i różowego, co samo w sobie jest sprzeczne. I kolor i niewidzialność jest pokazaniem niedorzeczności, i wyśmianie powyższej tezy.
    Jest to parodia wierzeń deistycznych i teistycznych w których bóg jest stwórcą wszechrzeczy i jako taki nie podlega własnym prawom. Przy tym niemożliwość wykazania jego materialnego istnienia nic nam nie mówi o jego istnieniu bądź nie. Argument ten nie tyczy się jedynie boga chrześcijańskiego, lecz również rzeczy przejawiających podobne zdolności, w kulturach bliskiego wschodu. (niewidzialna czerwona nić losu

    ----------------------------------------------------------------

    zmieniam tag na #niema (będący moim autorskim tagiem) gdyż poprzedni już był wykorzystywany. Poprzedni wpis uzyskał całe CZTERY PLUSY, więc myślę że dobijemy do piątego( ͡° ͜ʖ ͡°). Pozdrawiam też mojego pierwszego obserwującego, o nicku
    @cronx , niestety zbanowanego za manipulację głosami
    #ateizm #bekazateistow #religia #bekazkatoli
    pokaż całość

  •  

    Znów często padają pytania dlaczego się czepiam KK, więc macie listę. Jak coś ominąłem dodawajcie w komentarzach. Myślę, że niedziela to dobry moment. Kolejność przypadkowa. Aha, zabrakło powodu najważniejszego - bo nie ma bozi w niebie.

    - walka z in vitro
    - optowanie za zakazem aborcji nawet kosztem zdrowia czy życia matki
    - systemowe ukrywanie pedofilów
    - stanie ponad prawem państwowym (prokuratura nie ma wglądu do dokumentów kurii - konkordat)
    - komisja majątkowa już robi trzecie okrążenie z oddawaniem zagrabionego mienia, a miała być zlikwidowana już 15 lat temu
    - katolicka indoktrynacja dzieci w publicznych (czyli domyślnie świeckich) placówkach
    - zakaz handlu w niedzielę
    - przywileje w handlu ziemią w porównaniu z obywatelami RP
    - kłamstwa historyczne o tym jak nas KK bronił gdy tymczasem Targowica to byli biskupi, powstania narodowe KK potępił, a co drugi ksiądz był agentem SB
    - ograniczanie dostępu do antykoncepcji, np tabletki które w Czechach kupisz przy kasie w supermarkecie są u nas na receptę
    - kasa z podatków niewierzących idzie na wypłaty dla katechetów, policyjnych/wojskowych kapelanów, emerytury dla księży, remonty kościołów (wiem, wiem, zabytki, niech dyskoteki porobią w tych zabytkach, wali mnie to) itd
    - kult pewnej jednostki, która imo ma sporo wspólnego z ukrywaniem pedofilii czy z milionami ofiar w afryce
    - dodatkowa ocena na świadectwie z religii zawyża średnią (np ważną przy stypendiach, wiem, są też takie gdzie się ją wyłącza ze średniej) dyskryminując tym samym dzieci nie chodzące na religie
    - sianie nienawiści względem homo, innowierców, żydów itd
    - wpływanie na polityków
    - rozdawanie przez miasta działek kościołowi za 5 zeta by potem KK je sprzedawał na wolnym rynku za miliony
    - praktycznie żadne opodatkowanie
    - propagowanie antynaukowej wizji świata, (nakładanie klątw, czynienie egzorcyzmów, modlitwa itd)
    - sprzeciw wobec eutanazji
    - zepchnięcie kobiety do podrzędnej roli służki i opiekunki
    - przepis 196kk

    #bekazkatoli #ateizm #kosciol #wiara #religia #katolicyzm #polska
    pokaż całość

    •  

      @lakukaracza_:
      *Z zakonnic zrobili sobie serwis do sprzątania opierania, większość przybytków "dobroczynnych" kościoła opiera się na ich ciężkiej pracy, ciężkie ich życie, ale to dorosłe kobiety są, nie można im zabronić żyć tak jak chcą

      pokaż spoiler zakonnice świadczą jeszcze inne usługi

      *egzorcyzmy - można to nazwać napaścią religijną na ludzi potrzebujący pomocy psychiatry przez co bardziej szkodzą niż pomagają
      *ogłupianie młodzieży
      *Roznoszenie koronowirusa (dobrze wiedzieli ci robią - episkopat wstrzymał na ten czas obrady oznajmiając że w większości są to ponad 60 letni mężczyźni i że oni są najbardziej narażeni)

      W tych dwóch książkach jest właściwie wszystko:
      Krucjata polska | Agata Diduszko | Krytyka Polityczna
      Spróchniały krzyż | Joanna Podgórska | Wielka Liter
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (62)

  •  

    Minusy bycia mną:
    - garbię się
    - przez hormony mam na twarzy trądzik (nic się nie da zrobić, w wieku 35 lat może mi przejdzie, może nie)
    - nie umiem podrywać
    - przez #antynatalizm ciężej o partnera
    - troska o innych wbrew pozorom mam wrażenie tylko utrudnia znalezienie kogoś
    - muszę się pilnować by nie cofać szczęki
    - łatwo się pocę
    - słabe włosy, przy ogromnej ilości pracy są ok ale trzeba nieproporcjonalnie dużo włożyć by uzyskać coś lepszego niż fryzurę na odwal się
    - żółtawe zęby
    - #nihilizm i #ateizm w tym chlewie gdzie większość chce ślubu także nie pomaga
    - najpewniej jakieś problemy psychiczne typu dwubiegunowość, jeszcze się nie badałem
    - wychowanie na niezdarę
    - #introwertyzm i trochę nieśmiałość, zwłaszcza w przypadku konwersacji z osobą o innej płci
    - dynamiczne zainteresowania jak granie na kompie czy martwienie się o przyszłość by potem z bezradności nad swoim losem leżeć w łóżku marząc o lepszym życiu
    - głaskanie kotów i kolekcjonowanie pustych monsterków to jedyne co umiem
    - gówno studia z gówno kierunkiem
    - bebech duży jak inflacja w Polsce pomimo chudej reszty ciała
    - zarabianie w przyszłości najwyżej 1/3 tego co by się chciało
    - trudności w akceptacji samego siebie, zawsze gdy widzę zdjęcia ze mną w roli głównej jest mi niedobrze
    - wychowanie w warunkowej miłości
    - samoocena? Niższa niż poziom życia w Polsce
    - alkohol? Zawsze potem łapią mnie feelsy
    - brak przyjaciół
    - inicjacja rozmów to dla mnie katorga
    - kupuję droższe mięso już pokrojone bo boję się poprosić panią przy stoisku o wykonanie jej pracy
    - jak czegoś nie ma w sklepie to chodzę przez 10 minut po sklepie zamiast się spytać jak człowiek ekspedientki
    - nieprzydatne w dorosłym życiu umiejętności
    - nieumiejętność oszczędzania
    - nigdy nie ma mojego rozmiaru spodni bo na chuj
    - Easter egg: białek nie ma jajek
    - potrzebuję tyle samo atencji co przeciętna osoba a przez to że wolę być samotny nie mogę nigdy jej dostać
    - wstydzę się swoich zainteresowań
    - lubię sernik z malinami, rzadko kiedy można go gdzieś dostać lub zrobić
    - trudności z planowaniem przyszłości
    - alergia na w chuj dużo rzeczy, między innymi na surowe jabłka
    - często muszę mieć coś w buzi, taki tik nerwowy, w trakcie pisania tego zjadłem dwie chusteczki do nosa
    - nos zatkany przez 70% czasu
    - przewlekłe zapalenie uszu
    - uzależnienie od cukru i gier
    - brak samodyscypliny
    - wolę słuchać innych niż mówić samemu więc nie wyrażam swoim emocji
    - odwieczny #tfwnogf
    - #dekadentyzm
    - nie wyróżniam się w niczym od innych ludzi na plus na tyle by przyciągnąć pozytywną uwagę
    - ciężko z asertywnością
    - ciężko o zrozumienie (logiczne) zachowania swojego
    - kompleksy to ja
    - nie przepadam za gotowaniem a coś jeść trzeba
    - nie mam nawet porządnego krzesła my siedzieć wygodnie
    - niezrozumienie przez innych

    Plusy bycia mną:
    - w porównaniu do innych łatwo się nie wściekam
    - nawet sporo ludzi do jakiejś rozmowy, trzeba tylko zainicjować
    - brak zakoli
    - Jak wciągnę brzuch to ciało mam nienajgorsze jak na 0 pracy nad nim
    - wzrost 180, ani plus ani minus
    - wolę słuchać innych niż mówić samemu więc łatwiej o interakcje
    - jak nie mam doła to nawet idzie nie umrzeć ze smutku przy mnie
    - rozumiem często zachowania innych
    - naukowe podejście do wiele rzeczy, wstrzymywanie się z wnioskiem do końca
    - raczej realistyczne podejście do życia
    - umiem matematykę lepiej niż przeciętny gimbus
    - mam fajną koszulę

    Na wiele z tych rzeczy próbuję coś zaradzić, nie zawsze się da, nie zawsze mi to wychodzi. Ale staram się. Chciałbym by kiedyś proporcje w plusach bycia mną miały taką przewagę, jak teraz minusy
    #gorzkiezale #mamtegodosyc #atencyjnyspierdoks
    #przegryw #depresyjnememy
    pokaż całość

    źródło: 57154318_2222568024677274_7548403360567656448_n.jpg

    •  

      Poprawy nie widzisz ale organizm i serce widzi :) Nie zawsze efekty są widoczne golym okiem, w wolnym czasie wkleję Ci link na temat nadużywania energetyków. Głowa do góry, pozdrawiam serdecznie :)

    •  

      Proszę, obiecany link, przykład do czego prowadzi - https://innpoland.pl/147723,jedna-puszka-energetyka-grozi-zawalem-i-udarem-smiertelnie-grozne-napoje Zresztą można spokojnie sprawdzić w Google. Dobrze, że rzuciłeś energetyki ;) Co do tego, że napisałeś ten post powiem ci tylko jedno - jedni mają lepsze lub gorsze życie i też nie mają na nie wpływu jak Ty. Ja mam też wiele rzeczy, na których NIE MAM WPŁYWU, np niepełnosprawność. Dla zdrowia psychicznego warto wziąć 2 kosze - jeden z podpisem - Mam wpływ na to / Mogę zmienić, drugi - Nie mam na to wpływu / Nie mogę zmienić. To co wrzucisz do pierwszego kosza - olać. Co znajdziesz w drugim - zastanowić się czy aby na 100% chce się zmienić. Jak niektóre nie bardzo, to do pierwszego kosza i spokój. Reszta rzeczy, na które masz REALNY wpływ i CHCESZ zmienić ich stan - pomyśleć spokojnie nad rozwiązaniem problemu. Wydrukuj swój post i powycinaj wypisane rzeczy i zrób to doświadczenie - może Ci ukazać problem z nowej, ciekawej perspektywy i ukazać właściwe rozmiary problemów :) (Żeby była jasność - nie bagatelizuję Twoich problemów - niektóre są poważne, niektóre można olać) Dobrego wieczoru. pokaż całość

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    Ktokolwiek:
    Boga nie ma
    Polacy:
    REEEEEEEEEE
    #bekazkatoli #ateizm #religia

    źródło: pobrane (5).jpeg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jestem w zwiazku z dziewczyna ktora uznaje siebie za chrzescijanke
    Jestem ateista. Kocham ja bardzo ale nie potrafie szanowac jej przekonan. Potrafie zrozumiec ze wiara pozwala przejsc przez ciezki okres w zyciu zapewniajac poczucie opieki ale to w dalszym ciagu stek bzdur. Mamy corke ktora ma 7 lat i zaczyna interesowac sie tematami religijnymi. Sytuacja wyglada tak ze mala zadaje pytanie np co sie dzieje po smierci i w tym momencie uzyskuje dwie sprzeczne odpowiedzi. Rodzi sie konflikt i walka o przekonania dziecka. Co powinienem zrobic?
    #ateizm #religia #wychowanie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Dodatek wspierany przez: Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań, wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    pokaż całość

  •  

    Jestem całym sercem za feministkami, ale gdy mówię im, że jestem też za prawem do prawnej aborcji dla ojca dziecka to część z nich w jakiś religijny stan dogmatów wpada, aż chce się uciekać.

    Jestem całym sercem za ochroną środowiska, ale gdy słyszę o szkodliwości atomu od Greenpeace to czuje się jak na mszy w kościele.

    Jestem całym sercem za gejami ale gdy widzę niektóre ich akcje w przestrzeni publicznej to znów mam wrażenie, że gdzieś się zgubiła chęć walki o prawa, a został jakiś chory dogmat nakazujący dosranie hetero.

    Jestem całym sercem za ateistami, ale gdy widzę, że pozwalają zagarniać sobie przestrzeń życiową przez religię w imię dogmatycznego pośrodkowizmu lub wynikającej z etyki katolickiej empatycznej chęci robienia dobrze innym to mi wstyd.

    #neuropa #oswiadczeniezdupy #feminizm #lgbt #ateizm
    pokaż całość

  •  

    Ciekawym przypadkiem ze świata islamu jest pojęcie Hafiz lub Hafiza. Są to ludzie, którzy zapamiętali ichniejszą świętą księgę na pamięć. W samym Pakistanie 80 tysięcy ludków rocznie podejmuje się tego wyzwania.

    Koran składa się z 114 sur, które zawierają w sumie 6236 wersów, czyli 80,000 słów. Ucząc się 20 wersów dziennie, można zapamiętać całość w rok.

    Nie znam chyba bardziej karkołomnej, powszechnej nauki czegoś, co by było tak bezsensowne i niemal całkowicie bez zastosowania.

    #bekazreligii #ateizm #islam
    pokaż całość

    •  

      @wyindywidualizowanyentuzjasta: dlaczego w islamie nigdy nie powstały odłamy tak jak w chrześcijaństwie. Mamy Katolików, protestantów któży dzieła się na setki jeśli nie tysiące sekt, prawosławni czy inne orientalne kościoły. W islamu są tylko 2 odłamy które praktycznie się że sobą nie różnią.

    •  

      @Yukiko: W Islamie też istnieją setki jeśli nie tysiące wewnętrznych ruchów i sekt, prawdopodobnie jest ich nawet więcej niż w chrześcijaństwie.

      Islam nie ma odpowiednika papieża ani Watykanu, nie jest tak ustrukturyzowany co sprzyja ciągłemu powstawaniu nowych ruchów i grup.

      Na samej górze jest Sunnizm, Szyizm, Charydżyzm (dominujący w Omanie) i Sufizm (zajmujący się bardziej mistyczna stroną religii) .

      Przykładowo sunnizm, który wyznaje 90% muzułmanów dzieli się na cztery podstawowe szkoły - Hanafi, Maliki, Shafi'i, Hanbali. Te szkoły w zależności od kraju też mogą się dzielić na jeszcze mniejsze szkoły - inaczej Islam wygląda w Arabii Saudyjskiej, inaczej w Afryce, inaczej w Malezji a jeszcze inaczej w Polsce w Kruszynianach.

      Poniżej tego istnieją jeszcze lokalne ruchy, grupy, prądy myślowe i organizacje. I tu zaczyna się pełne spektrum islamskiego rozdrobnienia. Począwszy od ruchów konserwatywno-fundamentalistycznych pielęgnujących tradycje do ruchów liberalnych stawiających na reformację oraz samodzielne czytanie i interpretowanie Koranu. Istnieją grupy islamsko-nacjonalistyczne, grupy nie przywiązując uwagi do narodowości stawiające wyżej wiarę niż pochodzenie, a nawet grupy muzułmanów anarchistów zupełnie odrzucające narodowość. Istnieje Islam polityczny ale nie brak organizacji które od polityki zupełnie się odcinają. Są grupy bardzo dosłownie traktując Koran jak i takie gdzie więcej uwagi przykłada się do rozwoju duchowego, metafizyki i filozofii niż do klepania formułek. A nie wspomniałem jeszcze o np. Jamat Tabligh będących czymś w rodzaju grup zajmujących się pielgrzymowaniem. Na Bałkanach popularny jest ruch Koranistów którzy odrzucają Hadisy i opierają się tylko na Koranie. W samej tylko Indonezji istnieje ponad 100 różnych, zarejestrowanych organizacji i ruchów muzułmańskich.

      Weźmy taki Salafizm. Dla przeciętnego europejczyka kojarzy się od z radykałami z Saudi. Mało kto wie że istnieje kilkanaście różnych odłamów Salafizmu i każda z tych grup ma swoją wizję tego jak Salafizm powinien wyglądać i w która stronę powinien iść. I tak na przykład Salafici z Indonezji mają niewiele wspólnego z Salafitami z Arabii Saudyjskiej, w Indonezji Salafizm to głównie ruch ascetów żyjących skromnie, nie marnujących pieniądzy i unikających socjal media oraz wystawnego życia czyli coś zupełnie przeciwnego od salafickich arabów jeżdżących złotymi Ferrari.

      Nawet wśród polskich Tatarów istnieją potężne rozłamy na tych którzy praktykują "polski" Islam dopasowany do polskiej kultury i realiów i na tych praktykujących Islam tak jak zapisano w Koranie, bez żadnych nadbudówek.

      Dosłownie - tych grup muzułmańskich jest masa. I rozumiem że dla kogoś mało rozeznanego w Islamie może to się wydawać przytłaczające i chaotyczne ale czym człowiek głębiej zagłębia się w tą religię tym szybciej zaczyna dostrzegać różnice między nimi.

      Ta różnorodność to też zaleta, każdy nowy konwertyta z czasem odnajduje własną ścieżkę która jest zgodna z jego sumieniem i poglądami.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Oprocz tradycyjnego religijnego belkotu mielismy i takie kwiatki ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Niczym nowy groźny wirus szerzy się w Europie bezbożnictwo. Słabnie wiara, miłość do boga, Kościoła i człowieka - deklarował hierarcha katolicki na Jasnej Górze.
    http://polityczek.pl/uncategorised/12790-biskup-dlugosz-ostrzega-ateizm-szerzy-sie-jak-koronawirus
    #ateizm #katolicyzm #ciekawostki #koronawirus #religia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Dziś w Kościele Katolickim obchodzony coroczny Dzień Zombie, który upamiętnia wstanie z grobu znanego jerozolimskiego spekulanta i deregulatora rynku winiarskiego, Jeszuy, syna Miriam. Ów akt jest podstawą wiary chrześcijan, bo z nieuznanych mi powodów uważają brutalne samobójstwo (Jezus jest w końcu swoim własnym ojcem, a on go przecież zabił) za wielki akt miłosierdzia, bez którego wszechwiedzący Jehowa nie mógł wybaczyć ludzkości którą sam stworzył. Ale dziś nie będzie o bezsensie chrześcijańskiej filozofii.
    Czy zmartwychwstanie jest fizycznie możliwe?
    Jako, że współczesna nauka nie zna zjawisk czy modeli matematycznych tłumaczących reanimację żydowskich cieśli, załóżmy, że jest to proces losowy.
    Jako rzecze pismo, truchło żydowskiego monarchy leżało w jaskini przez trzy dni. Załóżmy, że temperatura w niej wynosiła 17 stopni Celsjusza (a w praktyce pewnie i mniej). Aby uzyskać normalną temperaturę fizjologiczną 36,6 stopni, jego temperatura musiałaby wzrosnąć o 20 stopni Celsjusza. Fizyka daje nam możliwość obliczenia prawdopodobieństwa fluktuacji termicznej, która dałaby taką zmianę. Dane jest to wzorem:

    P=exp(-Q^2/(2kT^2C)), gdzie:
    Q- to ciepło potrzebne do ogrzania zwłok
    k- stała Boltzmana
    T- temperatura otoczenia 290K
    C- pojemność cieplna zbawiciela

    Większość depikcji Jezusa pokazuje, że raczej zostawiał ziemniaczki przy obiedzie, bo niezły był z niego suchoklates, ale z racji że był dumnym proletariuszem pracującym jako cieśla załóżmy wagę 70kg. Średnie ciepło właściwe ludzkiego ciała wynosi 3,47 kJ/(kgK). Daje to pojemność cieplną świętego kadawru równą 242.9 kJ/K.
    Całkowite ciepło wyniesię więc Q=dTC= 20 K * 242,9 kJ/K = 4,858 MJ ciepła.
    Podstawiając to do wzór co w przybliżeniu daje liczbę:
    exp(-5.23*10^23) albo
    10^(-10^23.35647675257855)
    Tak, tam w wykładniku jest potęga. Prawdopodobieństwo termicznej fluktuacji koniecznej do zmartwychwstania jest rzędu dziesięć do potęgi -100000000000000000000000.
    Warto również zaznaczyć, że temperatura jest jedynie jednym z warunków koniecznych: pozostaje jeszcze saturacja tlenem czy bardzo skomplikowana regeneracja martwego od dawna pnia mózgu (w końcu Dżizas był bożym barankiem, a nie bożym warzywem). Tak czy siak czynnik prawdopodobieństwa wyliczony wcześniej będzie liniowo w całkowite prawdopodobieństwo rezurekcji wchodził.
    Wesołych i spokojnych świąt życzę. Zawsze sprawdzajcie w co wierzycie.
    #ateizm #wielkanoc #wiara #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Koronawirus to dobry czas również dla młokosów poukrywanych ateistów którzy mają pojebanych rodziców siłą wysyłających do kościoła przez co zamiast do kościoła jadą gdzieś w chuj udając przed starymi że jadą się pomodlić XD
    Wirus uziemił wszystkich i ateiści nie muszą już nigdzie się kitrać xD

    #koronawirus #gimboateizm #ateizm #religia #kosciol #katolicyzm #neuropa #heheszki #przegryw #rodzice #polskiedomy #dzbanywiary #bekazkatoli #bekazateistow pokaż całość

  •  

    Katotradsi są zabawni xD. Nie ma takiego absurdu, którego nie byliby w stanie bronić. Tutaj np. bronią wypowiedzi księdza Guza o wirusach.

    https://myslkonserwatywna.pl/kilijanek-polowanie-na-czarownika-czyli-uciszyc-guza/

    Była to odpowiedź na wątpliwości jednego z wiernych – starszej kobiety zaniepokojonej środkami bezpieczeństwa, oznaczającymi dla Kościoła zaprzestanie publicznej posługi. Odpowiedź księdza była zrozumiała, prosta i prawidłowa w zaistniałych warunkach. Nie było tu miejsca ani potrzeby rozwijania przed telewidzami skomplikowanych zasad teologicznych, dotyczących transsubstancjacji.

    #ateizm #katolicyzm #bekazkatoli #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    najbardziej mnie w życiu wkurwiło jak na historii typiara omawiała pogan i wszyscy "haaa beka modlili się do drzew D E B I L E", a sami się modlą do drzewa tylko z przybitym trupem
    no #kurwamac kiedy ci ludzie zaczną myśleć
    #gorzkiezale #bekazkatoli #wkurw #religia #ateizm

  •  

    Jestem ciekawy, ile osób mając teraz przymusowe wakacje od chodzenia do kościoła, zobaczy jak niczego to do życia nie wnosi, zobaczy że nic się nie dzieje jak nie pójdzie i przestanie chodzić już na stałe.
    #przemyslenia #ateizm #kosciol #bekazkatoli

    •  

      @actian wychowałem się w głęboko wierzącej, katolickiej rodzinie i znam swój wycinek rzeczywistości. Widziałem różne rzeczy, słyszałem setki kazań w życiu. Nie twierdzę że mam wiedzę o 100% katolików, natomiast mam pojęcie jak to wygląda. Jestem ateistą i wkurwia mnie mnóstwo rzeczy, które za tymi rytuałami idą.

    •  

      @Levetiracetam: jak tak czytam, to widzę że to problem Twój i rodziców. Więc po co obrażasz wszystkich wierzących? Z rodzicami pogadaj na ten temat. Masz pojęcie jak to wygląda na bazie Twojej rodziny, super dowód. Tzw. Anegdotyczny

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    To zabawne, jak bardzo wykopki myślą, że są ateistyczni, a wierzą w takie pierdoły jak karma. Pod wieloma znaleziskami widzę wpisy typu "karma go i tak dopadnie". Patrząc na częstotliwość tego typu komentarzy i ich aprobatę, wiele osób faktycznie chyba w to wierzy.
    #religia #karma #ateizm #gimboateizm

    +: kvgewhr, maxPL +34 innych
  •  

    Czy Jezus istniał?
    Co historycy mówią na temat istnienia Jezusa i skąd się biorą takie a nie inne poglądy na tę kwestię w innych środowiskach? Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5428481/czy-jezus-istnial/

    #religia #historia #ciekawostki #ateizm #kultura pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Masz dość niejasnego splątania Kościoła z władzą państwową? Uważasz, że państwo nie powinno dopłacać do Rydzyka i mu podobnych? To tak jak Szymon #holownia
    #bekazkatoli #ateizm #neuropa #biedron #polityka

    źródło: youtube.com

  •  

    "Współczesna Nauka" to pewna forma religii:

    "Co to jest elektron?
    Gdyby zapytać Fizyka: co to jest cząstka elementarna, to nie potrafiłby on dokładnie odpowiedzieć nam na to pytanie. Mógłby on nam powiedzieć tylko tyle, że jest to coś, co w pewnych warunkach zachowuje się tak i tak, a w innych tak i tak. Ale na pytanie, co to jest za byt i jak on istnieje, żaden fizyk nie jest w stanie udzielić odpowiedzi.

    Elektrony nie dają się zaobserwować tak jak przedmioty, które nas otaczają. Nie mają one żadnej barwy, długość fali światła ma do tego celu zbyt dużą wartość. Wiemy więc o nich tylko pośrednio z różnych doświadczeń. Doświadczenia te pokazują nam jednak zadziwiający obraz mikroświata. Cząstki elementarne takie jak elektrony są to byty, które nie przypominają w żaden sposób przedmiotów naszego życia codziennego."

    Przełóżmy ten język na definicję Boga:

    "Co to jest Bóg?
    "Gdyby zapytać osobę wierzącą: co to jest Bóg, to nie potrafiłaby dokładnie odpowiedzieć na to pytanie. Mogłaby ona nam powiedzieć tylko tyle, że jest to coś, co w pewnych warunkach zachowuje się tak i tak, a w innych tak i tak. Ale na pytanie, co to jest za byt i jak on istnieje, żaden wierzący nie jest w stanie udzielić odpowiedzi.

    Bóg nie daje się zaobserwować tak jak przedmioty, które nas otaczają. Nie ma on żadnej barwy, długość fali światła ma do tego celu zbyt dużą (małą?) wartość. Wiemy więc o nim tylko pośrednio z różnych doświadczeń (ludzi, którzy go wewnętrznie doświadczyli). Doświadczenia te pokazują nam jednak zadziwiający obraz świata. Bóg to byt, który nie przypomina w żaden sposób przedmiotów naszego życia codziennego."

    Najlepsze jest to, że większość naukowców doskonale zdaje sobie z tego sprawę. To ANTYTEIŚCI (fałszywie nazywający siebie ateistami) starają się nam wmawiać, że "nauka udowadnia nieistnienie Boga" lub "nie potwierdza jego istnienia" - tak jakby nauka miała monopol na całą prawdę.

    #bog #nauka #swiat #swiatnauki #antyteizm #ateizm #agnostycyzm #teizm #4konserwy #bekazpodludzi #bekazlewactwa
    pokaż całość

    •  

      starają się nam wmawiać, że "nauka udowadnia nieistnienie Boga" lub "nie potwierdza jego istnienia" - tak jakby nauka miała monopol na całą prawdę.

      @Graven: Masz połowiczną rację, czyli nie masz racji ¯\_(ツ)_/¯

      Nauka nie udowadnia nieistnienia boga. Ale nauka nie potwierdza też jego istnienia. A tymczasem istnienie elektronu potwierdza na wiele sposobów. Są to sposoby w miarę obiektywne i mierzalne. Dość wiarygodne.

      Czyjeś osobiste doświadczenia z przeżywania boga, nie są ani mierzalne, ani obiektywne. A przeważnie nawet nie powtarzalne w kontrolowanych warunkach. Czy są wiarygodne? Wystarczy zestawić je z innymi twierdzeniami osób religijnych o bogu, które łatwiej weryfikować, żeby uznać, że można mieć uzasadnione wątpliwości.

      Prawdziwy ateista to nie taki, który wierzy w nieistnienie boga, tylko taki, który nie wierzy w jego istnienie. To znaczy nie znalazł wystarczająco dobrych przesłanek, nie dostał wystarczająco wiarygodnych dowodów na istnienie boga. I tyle.

      Polecam kanał "the atheist experience". Tam często dyskutują o dokładnie tym o co pytasz, będziesz miał to wyjaśnione na wiele sposobów. I nie tylko to ;)
      pokaż całość

    •  

      Banda chrześcijańskich obdartusów się zgadza, reszta już niespecjalnie.

      @Turysta_Onanista: bo z ta @xandra wlasnie tak jest, to niegrozna wariatka ktora cos przeczyta, cos tam uslyszy i dopisze sobie do jednego faktu sto wesolych urojen xD

      Zabawna postac ale tez mi jej szkoda, samotna i brzydka

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Wzór Einsteina E = mc^2, wg religiotów:
    gdzie
    E - energia wywołana w procesie psychicznego rozpadu umysłu osobnika wierzącego,

    m - przeciętna masa mózgu osobnika wierzącego,

    c - szybkość rozchodzenia się cudów w próżni intelektualnej

    #bekazkatoli #przemyslenia #dzbanywiary #koronawirus #heheszki #ateizm pokaż całość

    źródło: 20200331_105650.jpg

  •  

    No właśnie ateisto? Co jeszcze musi się odjaniepawlić byś uwierzył? #koronawirus nie wystarczy?
    #2137 #bekazkatoli #ateizm

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1585596894953.png

  •  

    #religia #ateizm #etyka

    Pytanie do ateistów. Nie troluję, pytam serio, chcę podyskutować.
    Jaka jest podstawa waszej moralności?

  •  

    Debata: czy religia jest potrzebna?
    Religia jest korzystnym zjawiskiem społecznym czy niepotrzebnym już przeżytkiem? Debata prowadzącego kanał "Szymon mówi" z Jarosławem Kowalem, wiceprezesem Koalicji Ateistycznej. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5413297/debata-czy-religia-jest-potrzebna/

    #religia #ateizm #kultura #gruparatowaniapoziomu #chrzescijanstwo #kosciol
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Ogladam sobie jakas randomowa debate ateisty z teista, a tam taki kwiatek xD #bekazkatoli #naukowcywiary #ateizm #religia

    źródło: Zrzut ekranu 2020-03-26 16.37.27.png

  •  

    Książka ta stała się już białym krukiem na naszym rynku. Jest nie do kupienia w księgarniach (czasami jest na alegro po okolo 200-250 zl)
    Interesujące dzieło, pokazujące głęboką niemoralność autorów Biblii. Choć może raczej nie tyle niemoralność co zasady dostosowane do czasów gdy owa kompilacja powstawała.
    Autorka przeciwstawia, tzw. moralność chrześcijańską/biblijną humanizmowi i nie jest to porównanie, z którego religijne tabu wychodzą zwycięsko. Interesujący jest też opis tego jak wierzący starają się interpretować "słowo boże" by nie wyjść na moralnych karłów i wielbicieli krwawego tyrana.

    BIBLIA W REKU ATEISTY Część pierwsza

    Biblia początków

    Glosy do Hymnu Kapłańskiego o stworzeniu świata i uwagi o stosunku kreacjonizmu do nauki
    Nad Hymnem
    Unie malum?
    Na co świat?
    Uwagi końcowe
    Kwestia zasadności kreacjonizmu
    Parę stów o problematyce aksjologicznej
    Powrót do Hymnu
    Aneks 1 Wkład dysputy pomiędzy ewolucjonizmem a kreacjonizmem biologicznym
    Aneks 2 Kosmologia a kreacjonizm
    Aneks 3 O tak zwanym kosmologicznym dowodzie istnienia Boga

    Glosy do mitów o grzechu pierworodnym, naturalizacji ludzkości i ofierze przebłagalnej Jezusa
    Inicjacja seksualna: naturalizacja ludzkości
    Boski prewidyzm a boska „sprawiedliwość". Fundamentalny mit chrześcijaństwa: koncepcja kary zastępczej
    Zagadka Węża
    Inicjacja moralna ludzkości. Geneza i natura norm moralnych

    Mity początków ludzkości. „Po konfiskacie nakład drugi"
    Kainowie
    Potop i Wieża Babel
    Prolog do triumfalnej opowieści o ludobójstwie

    Opowieści biblijne i „Kohelet"

    Legenda o Eliaszu i Elizeuszu, czyli święte masakry
    Księga Rut, perta literatury biblijnej
    Księga Jonasza, czyli odzyskanie zawłaszczonego Boga
    Judyta, czyli wdowa-bohater
    Księga Tobiasza, czyli o niewytłumaczalnej wybiórczości bożej opatrzności
    Księga Daniela, czyli nieskładna składanka
    Księga Estery, czyli uświęcony kicz
    „Kohelet", czyli kompromitacja „mądrości"

    Część druga

    Biblia Hebrajczyków

    Biblia zawłaszczonego Boga
    Generalia na początek
    Trzej „patriarchowie"
    Cud „Księgi Józefa"

    Ofiarowanie Izaaka. Abraham a Hiob
    Skandal „Akedy"
    Rozważania o normach moralnych (łącznik między poprzedzającą i następującą częścią cyklu)
    Wkracza Hiob
    Aneks Jahwe a ofiary ludzkie
    Pidionha-ben
    Ofiara spełniona
    Święte ludobójstwo
    Oblubieniec Sefory

    Biblia okrutników
    Uwagi wstępne: srogi Jahwe
    Exodus: prolog opowieści
    Exodus: Krzew Gorejący
    Exodus: plagi egipskie
    Czas wędrówki
    Amalekici
    „Zloty Cielec" i masakra
    Już u siebie
    Aneks Korpus Prawny Czteroksięgu
    (A) Dekalog
    (B) Uzupełnienie

    Biblia klamców
    Uwagi ogólne
    Samuel i Saul
    Dawid i Salomon
    Epilog

    Część trzecia

    Jezus ewangelistów

    Rozważania ogólne
    Problematyka historyczności Jezusa
    O ewangeliach ciąg dalszy
    Judeochrześcijaństwo i rozłam
    Sprzeczności we wczesnochrześcijańskiej eschatologii
    O sprzecznościach w ewangeliach ciąg dalszy
    Paradoks chrześcijaństwa
    Prehistoria podstawowej doktryny chrześcijaństwa
    Podstawowa treść doktryny o Ofierze Przebłagalnej
    Ofiara Przebłagalna za ludzkość a warunek indywidualnego zbawienia
    Ofiara Przebłagalna a bogobójstwo

    Quasi-diatessaron
    Mity Dziecięctwa
    Problem Jana Chrzciciela
    Kuszenie na pustyni i problem boskości Jezusa
    Cuda i „tajemnica mesjańska"
    Ewangelie raz jeszcze: różnice i podobieństwa
    Dni wędrówek
    Ciało i krew
    Apostołowie i problem Judasza
    Dni ostatnie
    Krzyż i pusty grób
    Zakończenie
    Pośmiertne epifanie Jezusa i problem Tomasza
    Działanie „Ducha Świętego"

    Etos Jezusa ewangelistów
    Wokót wątku „Jezusa nędzarzy"
    Verba Magistń
    O przypowieściach Jezusowych
    Etos Jezusa ewangelistów a Kościół

    #ksiazki #literatura #religia #ateizm #historia #chrzescijanstwo
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    Kwarantanna w domu, to jeszcze nie koniec. Najgorsze dopiero przed wami. Świadkowie Jehowy wiedzą, że jesteście w domach ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #koronawirus #przemyslenia #ateizm #heheszki #chrzescijanstwo

    źródło: cdn.natemat.pl

    +: graf_zero, b.........i +9 innych
  •  

    Obserwuję sytuację związaną z zagrożeniem zarażeniem #koronawirus #2019ncov i mam takie przemyślenie à propos zamykania kościołów, przyjmowania komunii i tego co pisze się w social media.

    Z jednej strony szanuję, że ludzie są konsekwentni i skoro wierzą w transsubstancjację czy bożą opatrzność to nie boją się przyjmować komunii, czy przebywać w kościele.

    Z drugiej nie mamy dowodu by sądzić, że po modlitwie wafel staje się wirusobójczy, lub że w kościele jest jakieś pole ochronne.

    Tak więc wydaje mi się, że sytuacja ta pokazuje, że niektóre założenia wiary katolickiej takie jak transsubstancjacja, nie są tylko niewinnymi, niefalsyfikowanymi twierdzeniami, ale są również szkodliwe społecznie.

    #katolicyzm #ateizm #nauka
    pokaż całość

    •  

      @porcelanowalaleczka: nauka pokazuje ze jak ktos wierzy ze umrze to umrze bez powodu tak jak ten koles co mu kawal zrobili ze go waz dziabnal i umarl ze wszystkimi objawami mimo ze nic go nie ugryzlo. Tak samo odwrotnie - jak sie nie przejmujesz i wierzysz ze bedzie dobrze to nawet jakby cie cos dziabnelo to jest ogromna szansa ze wyjdziesz z tego. Dlatego wlasnie ze np. jestes faktycznie wierzacy.

    •  

      @porcelanowalaleczka: natomiast by dopowiedziec gdyby faktycznie ludzie byli katolikami to by zostawali w domu nie dlatego ze moga sie zarazic a dlatego ze moga zarazic i zabic innych. Dlatego ze Polska juz nie jest od dawna krajem faktycznie katolickim i ludzie maja w tylku wiare i nauki katolicyzmu to sa nieodpowiedzialni zdziczeni egoistyczni i jak cos zlapia to tym bardziej beda lazic i miec to gdzies. Dlatego wlasnie ze kosciol i wiara nie odgrywaja juz praktycznie zadnej roli jezeli chodzi o ludzi w swojej masie a ludzie nawet nie wiedza co katolicyzm glosi a co dopiero by zyc wg jego zasad pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Pilne! #tvpis potwierdza wczesniejsze przypuszczenia. Koscioly sa bezpieczne od #koronawirus !
    #bekazkatoli #heheszki #paskigrozy #ateizm

    źródło: pasek-tvpis.pl

  •  

    Katolicy się śmieją, że ktoś wierzy w inne baśnie niż oni na przykład w Allaha i Jahwe no jak tak można?

    #bekazkatoli #takaprawda #redpill #neuropa #religia #ateizm

    źródło: comment_1581324727wNW9TS3K0S7MEN6RCpUZBh.jpg

  •  

    Wyjaśni mi ktoś te zjawisko: jak to jest, że przez te wszystkie stulecia kler jest w stanie tak manipulować chłopstwem, że te kompletnie nie widzi jak jest jebane na kasę?

    Pojeździjcie sobie po wiochach i poobserwujcie - przecież ten kontrast jest tak wyraźny jak postępująca łysina dudeła: wielki kościół, w środku kiczowate, ale bogato zdobione rzeźby i witraże, obok tego równie duża plebania, często nawet wyższa od samego kościoła bez uwzględnienia wieży, na wjeździe czyściutki nowy samochód z salonu (drugi pewnie w garażu), wokół piękny i zadbany ogród (oczywiście ogrodzony wysokim płotem, żeby nikt się nie pałętał).

    To wszystko otoczone jest rozpadającymi się chałupami pamiętającymi PRL (a może nawet Niemca), często jeszcze pokrytymi eternitem, ogrodzonymi dawno przegniłymi i przewróconymi przez wiatr sztachetami... ogólnie obraz nędzy i rozpaczy.

    Zna ktoś książkę, która pozwoli zdobyć ten sam poziom umiejętności manipulacji, ale na poziomie indywidualnym?

    #polska #religia #katolicyzm #bekazkatoli #bekazprawakow #ateizm
    pokaż całość

    źródło: dwutygodnik.com

  •  

    #bekazkatoli #heheszki #koronawirus #ateizm #polska #paskigrozy

    Szach-Mat ateiści (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    źródło: 1583476197053.jpg

  •  

    "Ukrywanie prawdy jest nieetyczne”, mówi organizatorka protestu. „Odkryliśmy prawdziwą twarz Kościoła instytucjonalnego”.
    Po takiej konstatacji lepiej rozstać się z KK niż wierzyć, że po 2 tysiącach lat ta instytucja nagle zacznie kierować się etyką.

    https://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25760536,wierni-z-gdanska-nie-odpuszczaja-beda-protestowac-pod-nuncjatura.html
    #katolicyzm #religia #przemyslenia #ateizm #neuropa
    https://mobile.twitter.com/boklazec/status/1235583893593640960
    pokaż całość

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Chrześcijaństwo to religia mentalnych niewolników.

    #polska #religia #ateizm #bekazprawakow #bekazkatoli

    źródło: cdn.natemat.pl

  •  

    Wiecie, że Zielona Góra jest największym skupiskiem ateistów w Polsce zaraz po Warszawie. Jestem pewny, że Bóg specjalnie wybrał to miejsce, aby ukarać bluźnierców.
    #koronawirus #2019ncov #polska #ateizm

  •  
    Axis_of_Resistance

    +44

    Turcja coraz bardziej laicka mimo wspierania polityki islamistycznej przez Erdogana. I taka polityka daje skutek odwrotny do zamierzonego.

    #turcja (taguje #syria #syriaspam #turcjawsyrii bo ta polityka też ma bezpośrednie przełożenie na decyzje Turcji w sprawie Syrii) #polityka #ateizm #islam

    Od wybuchu "arabskiej wiosny" zaufanie do islamistycznej polityki na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce poleciało w dół. Sondaż przeprowadzony dla Arabskiej Sekcji BBC pokazuje, że od lat 2012-2013 zaufanie do islamistycznych partii politycznych w Egipcie, Maroko, Libii, Tunezji, Jordanii, na terytoriach palestyńskich, w Sudanie i w Iraku znacząco spadło, z około 40 procent do mniej niż 20 procent. Ten sam sondaż wykazał również, analogiczny spadek zaufania do przywódców religijnych w tych krajach. Tylko w Gazie zaufanie społeczeństwa do Hamasu zmalało z 45% do 24 procent. W Turcji islam nie wydaje się tak silnie apelować do mas, jak miał na to nadzieję prezydent Recep Tayyip Erdoğan.

    W 2012, Erdoğan przedstawił swoją misję polityczną jako "wychowanie pobożnego pokolenia", określenie, dzięki któremu główna turecka opozycja nazywała go "handlarzem religią". W listopadzie 2019 roku Erdoğan powtórzył swoje plany stworzenia "pobożnego pokolenia", tak "abyśmy nie widzieli alkoholików na ulicach". Prezydent przechwala się, że kiedy objął władzę w 2002 roku, szkoły imamów miały zaledwie 60 tysięcy uczniów i ta liczba wzrosła obecnie do 1,3 miliona. Bez wątpienia imponujące osiągnięcie islamistycznego męża stanu. Jednak być może ta radość jest przedwczesna.

    Badania OECD Programme for International Student Assessment ujawnił, że 54% uczniów w szkołach imamów źle się w nich czuje, tymczasem w innych rodzajach tureckich szkół ten poziom niezadowolenia wynosi 27,5% do 29,1 procent. Jak się wydaje, wiele rodzin zmusiło swoje dzieci do zapisania się do szkół religijnych, ale, przynajmniej w starszych klasach, ci uczniowie wcale nie są tam szczęśliwi.

    Inne badania pokazują, że w Turcji wzrasta liczba teistów i to szczególnie wśród uczniów szkół imamów. Ośrodek badania opinii publicznej Optimar pokazuje, że w 2017 roku, 99% Turków identyfikowało się jako muzułmanie, ale w 2019 r. już tylko 89,5% deklarowało się jako muzułmanie. Niespodziewanie 4,5% zadeklarowało, że są teistami, 2,7% uważa się za agnostyków, a 1,7% zadeklarowało ateizm. (Brak odpowiedzi 1,6 procenta.)

    Inny ośrodek badania opinii publicznej, Konda, ogłosił raport z sondażu na próbie 5800 osób, w którym informuje, że turecka młodzież w znacznie mniejszym stopniu niż reszta społeczeństwa skłonna jest określać się jako "religijni konserwatyści". Znacznie rzadziej mówią, że poszczą i modlą się regularnie lub (jeśli idzie o kobiety), że zakrywają włosy. Sondaż Kondy wykazał 3% ateistów, zaś procent "pobożnych" Turków spadł w ciągu 10 lat z 55 procent do 51 procent. Okazało się również, że liczba osób uważających, że kobieta musi mieć zgodę męża na podjęcie pracy, spadła z 69% do 55%.

    Jak mówi Selin Özköhen, przewodniczący tureckiego Stowarzyszenia Ateistów, "Najwyraźniej kampania Erdoğana, żeby wychować pobożne pokolenie przyniosła odwrotny skutek od zamierzonego."

    Tureckie Ministerstwo do Spraw Religijnych obwinia Internet. "Jest wiele błędnych informacji w Internecie. Jesteśmy często zaszokowani pytaniami (jakie ministerstwo dostaje od obywateli)... Pytają nas, czy muzułmanin może być teistą" powiedział Ekrem Keleş, który stoi na czele Najwyższej Rady do Spraw Religijnych.

    Wysiłki Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, by wykuć pokolenie młodych religijnych konserwatystów, zdaniem İhsana Eliaçıka, lewicowego islamskiego teologa i żarliwego krytyka Erdoğana, zostały podminowane przez ich własne działania. "Ludzie widzieli, że również ci, którzy twierdzili, że są muzułmanami, popełniają najgorsze grzechy" – mówił Eliaçık w wywiadzie dla Financial Times, oskarżając rządzącą partię o naruszanie praw człowieka i korupcję.

    Rząd Erdoğana przechwala się, że zorganizował ogromną sieć instytucji państwowych dostarczających religijnej edukacji, w tym Ministerstwo Oświaty, kursy koraniczne, Ministerstwo do Spraw Religijnych. Państwo zatrudnia 100 tysięcy imamów, 40 tysięcy nauczycieli Koranu, 3 tysiące religijnych kaznodziei oraz 1250 muftich. Jest 5 tysięcy szkół imamów (na poziomie średnim i wyższym). Najwyraźniej ta ogromna armia dostawców islamu daleko nie wszystkim Turkom zaimponowała. Według badań międzynarodowego ośrodka Ipsos, tylko 12 procent Turków darzy zaufaniem islamskich duchownych, co może być trochę żenujące i stanowi mniej niż połowę respondentów deklarujących zaufanie do ludzi zupełnie obcych (26 procent) . Jedyną grupą zawodową, która ma w Turcji jeszcze mniejsze zaufanie, są, według Ipsos, politycy (ufa im zaledwie 11 procent badanych).

    Połowa tureckiej populacji, to ludzie poniżej 32 roku życia. Jak sie wydaje, wielu z tych młodych Turków opiera się narzucanej przez państwo Erdoğana islamizacji.

    Im bardziej Erdoğan wykorzystuje policyjne państwo do indoktrynacji młodzieży, tym silniejsza wydaje się tendencja do dystansowania się młodych ludzi od kampanii "pobożnego pokolenia".

    Być może największą zasługą Erdoğana dla kraju okaże się to, iż pokazał młodym Turkom, co naprawdę znaczy życie w islamskiej dyktaturze.

    pokaż spoiler Wołam @JanLaguna: bo go może to zainteresuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #ateizm

0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów