•  

    #autostop #gownowpis #slowacja

    Pozdrowienia ze słonecznej Słowacji. 35 stopni a nie ma jeszcze południa. Wokol pelno cyganow musieliśmy wtopić się w tłum xDD

    źródło: ei_1656149808011.jpg

  •  

    I myyyyk hipisowska wioska Beneficio w Hiszpanii. Autostopem/pociągiem/flixbusem z Polski do Splitu a ze Splitu do Barcelony i w dół prosto aż pod Grenadę. 5 euro za 2g zajebistego jarania, kwasy i inne ciekawości pewnie też. Do tego kąpiel pod wodospadem i leżę teraz ujarany ze znajomymi z Polski na karmiacie albo hamaku i jest zajebiście.
    Pozdro dla #narkotykizawszespoko #wykopjointclub
    #hipisi #beneficio #autostop
    pokaż całość

  •  

    I cyk Chorwacja #autostop ale nie wyścig. Wczoraj z wro o 13 i o 17 około będę obok Splitu. Pozdrowienia dla tagu #narkotykizawszespoko bo już nie latam ale podróżuje xD

  •  

    Tak patrząc teraz na wojnę i zaostrzającą się od ostatnich wyborów sytuację na Białorusi, strasznie abstrakcyjna wydaje mi się przygoda, którą przeżyłem parę lat temu xD

    TLDR: Byłem w Mińsku na paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa (9 maja) i przypadkiem zmieniłem się z widza w jej uczestnika, szedłem w pochodzie, który zatrzymał się przed Łukaszenką wygłaszającym orędzie do narodu xD Do tego mieszkałem w dziwnym sekciarskim domu, gdzie gościło czterech czarnoskórych z Gambii nieogarniających za bardzo rzeczywistości i kalifornijski backpacker podróżujący z jebaną maczetą przytroczoną do plecaka xD Jeszcze spałem w namiocie pod bazą wojskową, co wywołało małe zamieszanie xD Ogólnie, rzeczy nie do pomyślenia w 2022 roku xD

    W 2014 roku Białoruś organizowała hokejowe mistrzostwa świata. Z tej okazji wprowadzono specjalne warunki wjazdu do kraju - jeśli miałeś bilet na mecz, to mogłeś wjechać bez wizy. Po pierwsze, wychodziło to dużo taniej, za bilet dałem niecałe 5 dych. Po drugie, nie trzeba było odwiedzać ambasady w celu zdobycia wizy (w sumie nie jestem pewien, jakie są procedury, bo nie musiałem ich ogarniać). Po trzecie, posiadanie biletu zwalniało z czekania w kolejce na granicy, co okazało się dla mnie kluczowe w jej przekroczeniu.

    Miałem 22 lata, studiowałem, właśnie rzuciłem pracę w hostelu. Więcej zarabiałem ogrywając w pokera w przyhostelowym barze przećpanych i dzianych krakowskich ekspatów niż siedząc na recepcji. Rok wcześniej odkryłem magię taniego podróżowania - autostop, namiot, couchsurfing, znajomi w całej Europie i te sprawy. W skrócie – nie miałem za bardzo hajsu, żyłem z miesiąca na miesiąc, a jakiekolwiek dłuższe wolne wykorzystywałem na planowanie kolejnych tripów.

    No i wiosną 2014 roku wyklarował się zajebisty pomysł na tripa, przez którego rzuciłem pracę w hostelu. Najpierw przez ponad tydzień stopowałem po Bałkanach (temat na osobny wpis z roboczym tytułem „Tryptyk cygański” xD), potem spędziłem prawie tydzień majówki w Grecji imprezując z tysiącem studentów z całej Europy. Wróciłem do Krakowa na jedną noc przepakować się i następnego dnia ruszyłem na Białoruś. Stopowanie szło mi ciężko, ale późnym popołudniem byłem już w Mińsku. Tyle, że kurwa Mazowieckim xD Ostatecznie dotarłem pod granicę w Terespolu około 22, podrzucił mnie jakiś Sebastian spotkany na stacji benzynowej parę kilometrów od granicy. Początek maja, więc dosyć pizgało, ja miałem tylko śpiwór i karimatę, namiot został w Krakowie.

    No i zaczął się problem xD Nie ogarnąłem, że ta granica jest nie do przejścia pieszo. Ogólnie było to najbardziej obstawione przejście graniczne, jakie dotychczas widziałem. Postanowiłem zagadać jakichś kierowców, czy mnie ktoś nie weźmie. Środek nocy i jakiś podejrzany typ z plecakiem. Oczywiście chuja z tego wyszło. Dodatkowo miałem konkurencję, bo było kilka kobiet chodzących między samochodami i proszących o to samo, bez żadnego bagażu, w sumie ciekawe, kim były i co robiły.

    Zagadałem polskiego celnika o możliwe opcje. Powiedziałem mu, że mam bilet na mistrzostwa, on odpowiedział, że w takim razie na lajcie kogoś znajdę. Zastukałem w szybę jakiegoś ziomka, on nie panimaje, olał mnie, podjechał do bramek. Celnik do niego zagadał, coś tam chwilę mówił, wskazał na mnie. Gość szczęśliwy wyskakuje z auta i mnie woła do środka. Okazało się, że jest z Armenii, jedzie z Niemiec do siebie odwiedzić rodzinę i na Białorusi będzie tylko przejazdem. Powiedział, że mnie bierze, bo z biletem na mistrzostwa omijamy kolejkę. Dostał jakąś kartkę do wsadzenia za szybę i przejechaliśmy pierwszą kontrolę. Po drugiej stronie okazało się, że dopiero tutaj zaczyna się prawdziwa kolejka, sznur aut zajmujący kilka pasów, my stoimy na końcu. Poczekaliśmy z 10 minut, ziomek w końcu wysiadł i poszedł szukać białoruskich celników. Po paru minutach wraca z obstawą auta celników, którzy sprawdzili mój bilet i odeskortowali nas na sam przód tej w chuuuj długiej kolejki. Ostatecznie cała procedura przejazdu przez granicę trwała i tak z półtorej godziny, ale Ormianin mówił mi, że oszczędziłem mu co najmniej 8h czekania. Podrzucił mnie do najlepszego kantoru w okolicy – serio, moja stówka (tylko tyle miałem przy sobie xD) pozwoliła mi kupić 325k białoruskich rubli, dwa dni później moi kumple wymieniali w innym kantorze po 275k. Ziomek powiedział mi, że odbija na południe, a ja powinienem przejść się do Brześcia na dworzec kolejowy i stamtąd ogarnąć nocną kuszetkę do Mińska. Pożegnaliśmy się na głównej drodze i ruszyłem z buta.

    Już po chwili okazało się, że mapy offline, które wcześniej ściągnąłem (uwielbiane wtedy przeze mnie Here Maps) mają chujowe pokrycie na Białorusi, tak naprawdę zaznaczone są tylko główne miasta i autostrady xD Wiedziałem, że do miasta mam około 5 km i liczyłem na złapanie stopa, byłem już wyjebany, a plecak ciążył. Czaicie, że przez godzinę nie pojawił się ani jeden samochód na tej idealnie równej drodze? W pewnym momencie skończył się chodnik prowadzący donikąd xD Dotarłem w końcu do miasta, które o tej godzinie wyglądało na całkowicie wymarłe. Żadnych znaków wskazujących, gdzie jest dworzec kolejowy, centrum, czy cokolwiek innego. Szedłem więc po prostu przed siebie wzdłuż głównej drogi licząc na to, że jakoś trafię xD W końcu trafiłem na jednego jedynego przechodnia, ziomka w moim wieku. Spytałem łamanym rosyjskim, gdzie jest dworzec, odprowadził mnie. Miałem farta, bo chwilę później odjeżdżał nocny pociąg do Mińska, przespałem się parę godzin w kuszetce i rano dotarłem na miejsce.

    Miałem ogarniętego gospodarza na Couchsurfingu, gość ciut młodszy ode mnie, studiował jakiś czas w Polsce. Mieszkał w domu na obrzeżach miasta. Dotarłem tam i zaczął się kolejny mindfuck. Ziomek mieszkał w olbrzymiej chacie z rodzicami – 3 piętra domu i strych, gdzie spałem ja i kalifornijski backpacker. Miał nie wiadomo ile młodszego rodzeństwa, doliczyłem się co najmniej czwórki w wieku do 10 lat xD Wszyscy chodzili w białych bawełnianych ciuchach. Raz jak wracałem z miasta, to trafiłem na jakieś ich modły, siedzieli w kółku i odmawiali chórem jakieś formułki, nie wiedziałem o chuj chodzi, wymknąłem się cichaczem na strych xD Ogólnie ziomek w ogóle się mną nie interesował, po prostu sobie u niego pomieszkiwałem. Do tego w jednym pokoju mieszkało czterech studentów z Gambii (tak zwanego wyrostka robaczkowego Afryki, zobaczcie sobie to gówienko na mapie xD), którzy przyjechali na jakąś wymianę. Zasługują na osobny wpis, bo to też ciekawa historia xD

    Następnego dnia po przyjeździe był 9 maja, czyli najważniejsze święto na Białorusi. Normalnie co roku była wtedy wielka defilada wojskowa w centrum Mińska, ale tego roku Łukaszenka przejebał już tyle hajsu na mistrzostwa, że ludzie się oburzali o koszty, więc zrezygnował z hucznej imprezy. Wtedy jeszcze choć trochę słuchał obywateli xD Mój host powiedział mi, gdzie mam się udać, jeśli chcę widzieć całe przygotowania, pojechałem na miejsce dużo wcześniej, żeby nic nie przegapić. No i jest sobie taki wielki plac, na razie jeszcze pustawy. Przeszedłem przez bramki z luźną kontrolą osobistą i zacząłem się przyglądać, co się dzieje. A to jakaś orkiestra dęta robiła próbę, a to jakieś dziewczynki odwalały układy akrobatyczne, a to jakieś dzieci z podstawówki ćwiczyły równy marsz i machanie chorągiewkami. Ogólnie nic się nie działo, jedynie robiło się coraz bardziej tłoczno.

    Nagle na 15 minut przed rozpoczęciem parady rozbrzmiały gwizdki i krzyki w megafonach. Wszyscy zaczęli ustawiać się w wężyku, łącznie już dobrze ponad 1000 osób. Wtedy zaczęło do mnie docierać, ze chyba jestem w niewłaściwym miejscu, bo tu właściwie nie ma żadnych gapiów, jedynie ludzie w strojach xD Myślę sobie, a chuj tam, idziemy! xD Podłączyłem się do jakiejś grupy licealnej, wysępiłem od jednej laski dwa baloniki (czerwony i zielony) i ruszyłem z tłumem xD Szliśmy dobrą godzinę wzdłuż najbardziej reprezentacyjnych ulic Mińska, grała muzyka, z boku tysiące ludzi machających do nas, no ogólnie parada w chuj xD Za mną jacyś weterani w mundurach, tutaj jakaś laska macha flagą ZSRR, dużo randomów, a pośrodku ja – ziomek z dwoma balonami w luźnym T-shircie, skurzanej kurtce i aviatorach xD Jeszcze się tam gdzieś dwie Azjatki zaplątały, prawdopodobnie tak samo zagubione jak ja. W końcu doszliśmy do Placu Niepodległości, gdzie odbyło się odliczanie i na scenę wyszedł Łukaszenka z przemową do narodu. Czułem się jak w jakimś Matriksie xD Stałem nagle przed jebanym dyktatorem w środku komunistycznego kraju, tylko kilkaset kilometrów od granic Polski, jakbym się cofnął o 30 lat.

    Ogólnie spędziłem na Białorusi 4 pełne dni i przeżyłem w cholerę więcej przygód, ale już się rozpisałem fest, więc na dzisiaj kończę. Jakby było zainteresowanie wśród Mirków, to mogę kontynuować historię. Mam jeszcze w zapasie przygody z Gambijczykami, antyamerykański mecz hokeja, spanie w lesie pod bazą wojskową, usuwanie zdjęć przez wojskowych i pukanie do bram KGB xD Plusujcie pierwszy komentarz, jeśli chcecie być wołani do kolejnego wpisu.

    #bialorus #wojna #komunizm #podroze #autostop #pokazmorde
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    Ciekawe co słychać u Patera - rusofila kochającego Rosje i chodzącego dumnie z ich wstążką Św. Jerzego.
    Ciekawe czy pojechał bronić Putina?

    Za Wikipedią:
    Na Ukrainie wstążka jest uważana za symbol rosyjskiego nacjonalizmu i separatyzmu. Ma o tym świadczyć noszenie wstążki przez prorosyjskich separatystów w Donbasie i na Krymie. Z powodu podobieństwa kolorów pasków wstążki do kolorów pancerza stonki ziemniaczanej, znanej w języku ukraińskim jako „żuk Kolorado” używa się niekiedy pejoratywnego określenia „kolorady”

    W Gruzji wstążki św. Jerzego również są uznawane za symbol nacjonalizmu rosyjskiego. Przyjeżdżający do Gruzji rosyjscy turyści są pozbawiani wstążek z ich samochodów i motocykli[9].

    #rosja #ukraina #wojna #polskiyoutube #afera #autostop #podroze
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Nie sądziłem, że zjedzenie nietoperza przez chińczyka w Wuhan przyczyni się do tak wielkiej zmiany.
    Otóż znany i lubiany Kofeinowy Baron - BezKawy zaniechał picia kawy!!!!!
    Jego podróż po Kubie ukazuje jego nowy głód, jakim jest przejechanie całej wyspy w celu poszukiwaniu... szamponu.
    BezWłosów bo o nim mowa w ostatnim odcinku minimum 20x powtarza objeżdżając całą Kubę, że nigdzie nie ma szamponu do jego "włosów" i czuje się źle. Podobno ziema w Turcji aż drży na wieść, że BezWłosów może się tam pojawić na przeszczep i przegrzać, zatrzeć, zniszczyć wszystkie dostępne tam maszyny przeszczepowe.

    #bezplanu #bezwlosow #bezkawy #heheszki #podroze #przezswiatnafazie #autostop #podroze
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-12-30 o 17.53.54.jpg

  •  

    Kibelle ✔
    Ignalinne ✔
    Przewodniczka z Kolumbii na którą zbierał nawet hajs ✔
    Nowa kubańska księżniczka - loading....

    No cóż, kudłaty zakolak BezPlaniec nie próżnuje. Chyba tak spodobało mu się podróżowanie, że chce zostać współczesnym marynarzem - w każdym porcie kobieta.
    To jest to nowoczesne podróżowanie autostopem za hajs z patronite - ruchamy małolaty z tindera w każdym kraju Ameryki Łacińskiej? Koleś się rozmienił na drobne, totalnie.
    Od świetnych materiałów jak np z tego ukraińskiego miejsca ze schronem atomowym (wow!) do obecnego gówna, jakim jest nikogo nie interesujący wywiad z nową zabaweczką, której można zaimponować walutą.
    Drugie pół odcinka jak tańczy - kogo to do ch... obchodzi?
    BezPlanu weź więcej tej kawy pij i wróć do dawnego poziomu, albo won z youtbe bo Planeta Abstrakcja Cię zjada.
    Pomijam już to, czego dawniej nie było - czyli sugestie o hajs na patronite. Uber ojoj drogi, kawa droga, wszystko drogie.
    Już nawet ten łysy zakolak Cash, którego nie trawię - lepiej to troche prowadzi, ale dalej jest to gówno.

    Zacznij strimować na ShowUp z tymi dziewczynami swoimi to będzie fair, a nie jakieś marne filmiki naganiane dekoltem dla stulejarzy

    #polskiyoutube #bezplanu #podroze #vlogcasha #logikarozowychpaskow #autostop
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-12-16 o 19.25.36.png

  •  

    Hej miraski, jest i drugi #tatuaze znowu powiązany z moją pasją czyli podróżowaniem #autostop

    Tatuaż zrobiony w tym samym stylu co ten kajakowy. Wydaje mi się że nawet wyszedł lepiej niż poprzedni. W planie jest jeszcze za miesiąc poprawka pierwszego tj dodanie efektu zachodu słońca jak na tym, bo fajnie to wygląda i mi się podoba. Przy okazji się pewnie doszlifuje wszelkie wybicia tuszu na obu.

    Sesja tym razem trwała około 4 godziny i tak jak ostatnio robiła mi ta sama Pani. Jak ostatnio jestem zadowolony również z tej pracy. Już myślę o kolejnych, coś mi świta po głowie między innymi żeby sobie zrobić na kostce włóczykija, ogólnie te tatuaże to zaraziliwa zajawka xD

    #chwalesie #rysujzwykopem ( ͡º ͜ʖ͡º)
    pokaż całość

    źródło: ei_1639200636362.jpg

  •  

    Mirki, afera.
    Znany i lubiany koneser 16-latek z tindera, człowiek, który literalnie wie, że CZAS TO PIENIĄDZ bo jest biegły w zegarkach made in china ze 100 letnią tradycją, oraz a przede wszystkim kofeinowy baron, który opróżnia złoża kawy na całym globie stworzył produkt, jakim jest kubek "BezKawy". To hasło zostało stworzone przez nas, mirków - zobaczcie na tag #bezkawy - i prześledźcie jego historię.

    Gość nas okradł z naszej własności intelektualnej xD dlatego albo wysyła każdemu po kubku, albo składami pozew zbiorowy do pana Prokuratora Pompki Szeligi

    #bezplanu #heheszki #podroze #afera #autostop #vlogcasha #kawa
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-12-1 o 12.21.58.png

  •  

    Czy szuka ktoś transportu do Berlina #autostop #bialorus

    źródło: ei_1636403702720.jpg

  •  

    Naprawdę są ciekawe kanały podróżnicze i programy ogólnie, a ludzie serio płacą 25k miesięcznie typowi za to, że niemal przez cały czas pokazuje swoją mordę.
    Ani to nie ma ciekawej narracji, ani obrazu.
    Fakt - seria w USA momentami była ok, odcinek z polakiem w Meksyku również, ale wszystko inne to jest ciągłe gadanie o "polskiej cebuli", opowiadanie czego to tam nie ma (a widzisz cały czas Cash Face).

    Rok temu płakał na wykopie i aż usunął konto gdy dostał słuszne uwagi. Potem widownie miał zerową, zaczął robić nagrania ala BezPlanu z miniaturkami gdzie są jakieś dupy + podobny sposób nagrywania.
    Ma swoje 5 minut, ale szkoda, że za tym nic nie idzie więcej.

    #podroze #podrozujzwykopem #vlogcasha #bezplanu #przezswiatnafazie #autostop
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-11-8 o 19.43.07.png

  •  

    Ojoj, 1/2 duetu "Braci Roleks" wróciła na youtube.
    Przypadkowo w pierwszym odcinku cały czas gada ile to wszystko pieniędzy kosztuje (czego nigdy dotąd nie robił). Ile to wydał na (uwaga) kawę Americano w STARBUCKSIE z poczwórnym espresso xD (najdroższa kawiarnia - szok, niedowierzanie). Nie chce mu się jeździć zbior-komem więc wydaje 600zł na uber.
    Biletu mu się nie chciało bookować wczęśniej, więc kupował tuż przed wylotem za 1200zł zamiast za 200zł
    No cóż, utrzymanie Kisbell czy tej drugiej małolaty nowej kosztuje, wiadomo, że małolata nie będzie ze spłukanym dziadkiem z Polski, więc patronite trzeba ożywić na nowo xD ZUPEŁNIE przypadkowo powstaje cross z będącym na chwilowej fali rudym zakolakiem Cashem xD ojoj coś czuję mega materiały typu "wchodzimy do najniebzpieczniejszej dzielnicy z 4 kamerkami go pro ale musimy je schować".
    Widzowie, wpłacać hajsy i nie zapomnijcie o komentarzach na youtube typu:
    - WOW DWÓCH MOICH ULUBIONYCH PODRÓŻNIKÓW RAZEM
    - CHŁOPAKI POWINNI WAS PUSZCZAĆ W TV
    - NAJLEPSZE CO MOGŁO SIĘ PRZYTRAFIĆ PODCZAS PANDEMII
    - OTWIERAM PIWKO I OGLĄDAM
    - OJOJ BARTEK BEZ PLANU TE TWOJE VOICEOVERY TESKNILEM ZA TYM
    - CASH NIESAMOWITY PROGRESS, JUŻ TYLKO PRZEZ 85% CZASU POKAZUJESZ SWÓJ RYŻY RYJ ZAMIAST PRZEZ CAŁY CZAS <3

    #bezplanu #podroze #autostop #przezswiatnafazie #vlogcasha
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @JanParowka: już się obawiałem ze nie będzie krytycznego, ale potrzebnego stanowiska w sprawie figli kawowej bestii. Podobno eye coffee addict type C już się swieci na mysl o środkowoamerykańskich złożach czernego złota. Tych, których jeszcze nie przetrzebił (bo Haiti przecież go pokonało….) . Jeszcze kilka vlogow z keszem i mona wracac do Wenezueli i zyc za przekręty na zegarkach u boku młodej Wenezuelki (szczęśliwi czasu nie liczą :)) )
      A jak znowu zabraknie boliwarow, to odkurzy znajomość z Miszą z Polszu i zrobis crossa - wycieczka na syberie w poszukiwaniu wielkiej stopy z internetem satelitarnym za 50000000 boliwarow, w międzyczasie będą poznawać tadżyków i jakutów. Wszak studenckich przygód ciąg dalszy!
      ¡Viva Maduro! Guaido przecz!!!
      pokaż całość

    •  

      @Krupier: @Lapidarny: akurat op ma rację w kontekście tych programów z gadającymi głowami czy jutubowej pogoni za sensacją, czyli wchodzeniem w jakieś niebezpieczne dzielnice czy podglądactwem typy chęci latania dronem nad biednymi dzielnicami jakby to był jakiś kurwa obwoźny cyrk żeby polaczki zobaczyli jak żyje biedota.

      @emmanatorr: Akurat Cashowi przybyło subskrypcji z poniżej 100 tys. na ponad 200 tys. jak był w USA. A tam nawet nie musiał włazić w żadne podejrzane dzielnice, aby pokazać ćpunów i bezdomnych wystarczyło pójść w najbardziej znane turystyczne miejsca. https://www.youtube.com/watch?v=zil0NQGxMQM
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Odnosnie wpisu w goracych jaka to polska nie jest zjebana ponizej lista krajow w ktorych bylem i ktore uwazam za "lepsze" i gorsze od Polski, pisze z perspektywy bardziej backpackera niz osoby ktora leci i siedzi tydzien w zamknietym kurorcie, ponadto w jednym z nich mieszkalem xD. A jest tu sama Europa prawie, czyli najlepsze kraje do zycia:

    Teoretycznie lepsze od Polski: Holandia i Niemcy. Zwlaszcza do tych drugich sie porownujemy, bo nasi sasiedzi. Ja tam zawsze lubilem Niemcow, porzadny narod, dbaja o czystosc w swoim kraju, mili, szkoda ze tyle turasow i albancow maja patologicznych. Umiescilbym tez tu Danie, ale odwiedzilem tylko wyspiarski Bornholm, wiec ciezko uznac ze poznalem kraj

    Na poziomie Polski - Chorwacja, Malta, Slowenia. Chociaz z Chorwacja bym sie klocil czy az tak dobrze, ale tam gdzie bylem i co widzialem jest ok

    Gorzej od Polski:
    Albania - bieda, syf
    Czarnogora - bieda, syf
    Bosnia - bieda, syf
    Rosja - bylem tylko w Moskwie, naprawde piekne miasto, ale za to ogromne i juz tam widac ogromne roznice w zyciu, przedmiescia Moskwy juz wygladaja tak ze zapyziale dziury w Polsce to jak beverly hills
    Bulgaria - bieda, syf, cyganie
    Czechy - wykopki wala zawsze konia ze Czechy taki wspanialy kraj a polska to gowno przy nich no i moze gdyby tu porownac Prage z Polska to bym przyznal racje, ale poza Praga czechy to bieda i nie na zasadzie takiej roznicy ze jak warszawa i podkarpacie, jest o wiele gorzej. Do tego maja ogromny problem z cyganska patologia ktora robi tam syf
    Slowacja - jak wyzej, ale oni nie maja nawet pragi xD
    Portugalia - mieszkalem w Lizbonie, naprawde super miejsce do zycia, ale juz przedmiescia Lizbony to widac biede, a poza stolica oraz Porto to niezla melina tam jest
    Macedonia - bieda, syf
    Grecja - xDD. Kurorty przyznaje spoko, tam czysto i dbaja o porzadek, ale poza tym to mozambik w stanie wojny, miedzy miastami rzadza watahy dzikich psow, do tego wszedzie syf i pelno czarnej patologii, autentycznie chyba najgorszy kraj do zycia wg mnie
    Cypr - grecja w wydaniu niepatologicznym i mniej zasmiecona, aczkolwiek poziom ich rozwoju oceniam nizej niz Polski
    Wlochy - ogromny problem z cpunskimi murzynami w centrach niektórych miast, do tego bardzo zasmiecone
    Hiszpania - nie tak zle jak we wloszech, aczkolwiek uwazam ich za gorszy kraj od naszego
    Tunezja - no, nie musze chyba mowic xD

    #niepopularnaopinia #shitwykopsays
    #podroze #autostop #emigracja #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: comment_1627264877C27NRE6nPCuU4QbiMKE2Ry.jpg

    •  

      @yahoomlody: w Polsce jest rzeczywiście czysto w miejscach, gdzie mieszkają ludzie i uważam to za ogromny plus. Z kolei w lasach/na łąkach jest odwrotnie - nigdzie nie widziałam takiego syfu jak w Polsce. Chodzi mi o to, że opisujesz kraje, czy są lepsze, czy gorsze od Polski, a wypisujesz wybiórczo 2 bardzo krzywdzące wycinki rzeczywistości. W dodatku spędziłeś tam pewnie tylko po kilka dni, bo autostop xd I to w dzielnicach, gdzie są najtańsze hostele/miejscówki na namiot. Także no, dość śmiałe opisy. pokaż całość

      +: L.......e, Ag90 +3 innych
    •  

      @yahoomlody: Hiszpania to skomplikowany temat, wiele pieknych czystych miast, drogo jakoś nie jest w stosunku do zarobków, ogólnie oceniłbym wyżej niż Polskę ale.... Trudno o robotę, awans itd

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Stoję tu od wschodu słońca i wydaje mi się, że pandemia zabiła instytucję #autostop ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20210726_062221823_HDR.jpg

    •  

      @kaef_v2: mi się wydaje ze to nie wirus a mentalność ludzi się zmieniła, sam się już nie zatrzymuję bo mi się nie chce z nikim gadać, a kiedyś stawałem

    •  

      @kaef_v2: a myślałeś nad kartką z nazwą miejscowości do której chcesz się dostać? Z moich doświadczeń jest wtedy kilkukrotnie łatwiej i szybciej złapać stopa.

      Zauważyłem, że jak masz kartkę to zatrzymują się nawet kobiety które normalnie prawie nigdy nie zatrzymują by podwieźć obcego faceta. Po prostu wtedy intencje są jasne. Kierowcom nie chce się też zatrzymywać i pytać dokąd autostopowicz chce się dostać. A tak to wygodnie i szybka piłka "o, właśnie tam jadę, to podwiozę". pokaż całość

    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Elo miraski pozdrawiam z #wegry niestety #autostop zakończył mi się dziś na stacji benzynowej na autostradzie więc musiałem się rozbić w namiocie.

    Mam nadzieję że dożyję rana i jutro dotrę do Polski

    Z fartem #podroze #podrozujzwykopem

    źródło: JPEG_20210703_233150_868823941500694041.jpg

  •  

    Elo mirasy, pozdro z #sofia #bulgaria od dwóch dni tu siedzę i jest tu całkiem spoko, wczoraj weszłam na górę nad miastem a dziś pewnie pochodzę po centrum. Jak kiedyś przejeżdżałem przez to miasto to wydawało się mega syfiaste ale jak się wiedzie do centrum to wygląda to całkiem spoko (choć poza jednak syfu trochę jest xD)

    Polecam też miasto Nisz w Serbii, jest całkiem tanio,mają dobry fastfood i ludzie na ogół są spoko (no chyba że trafisz na cwaniaczka który wykorzysta to że jesteś nachlany rakja jak zwierzę i wyłudzi od ciebie trochę dinarów ( ͡º ͜ʖ͡º))

    Jutro próbuje sił z #autostop bo chce wrócić do #belgrad #serbia a potem zobaczę czy wracam już do polszy czy jeszcze gdzieś zahacze ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Pozdrawiam też mireczka Marcina, który robi podróż autostopową do/po #turcja dobry ziomeczek, piwko z nim to przyjemność ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Pozdro z fartem #podrozujzwykopem #podroze
    pokaż całość

    źródło: 1625041603148.jpg

    +: Zapaczony, Penektomia +7 innych
  •  

    #serbia po cygańskich przygodach w drodze do Czarnogóry, jebenałem wszystko i wyjebalem do Nisza a teraz se pije piwo, słucham muzyczki a potem meczyk ( ͡º ͜ʖ͡º)

    A cyganka pewnie wciąga klej na melinie.

    Spytacie się kto jest szczęśliwy? Powiem żadno z nas bo ja nie dotarłem nad morze a ja napierdala konkubent i jest upośledzona ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Jak by ktoś był w #nisz to zapraszam

    #autostop i wołam #zlombol bo wiem że jedziecie w moim kierunku (ps jak by było wolne miejsce w furze to z chęcią przyjmę( ͡º ͜ʖ͡º) )

    Pozdrawiam i z fartem mirasy
    pokaż całość

    źródło: JPEG_20210626_161254_4796748739334016956.jpg

  •  

    Pozdrowionka z #belgrad #serbia

    Jutro ruszam w góry w stronę granicy z #czarnagora przy pomocy #autostop zobaczymy co z tego wyjdzie xD

    #podrozujzwykopem

    źródło: 1624551894959.jpg

  •  

    Porządkując stare graty natrafiłem na takie wspominki
    Dubrovnik 2013
    Walencja 2014
    Chalkidiki 2015

    Ktoś kojarzy? Ktoś był? Z kimś się widizalem? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #podrozujzwykopem #podroze #autostop #autostoprace

    źródło: 1621457030240.jpg

  •  

    Lądujesz w Albanii, na lotnisku bus, kierowca nie wie, kiedy odjeżdża. OK, ważne, że pojedzie. W końcu jak rusza to gna bijąc rekord za rekordem. Fajka za fajką. Po 2 godzinach pytasz się go dokąd jedzie, on że nie wie, nie ma przystanku końcowego. A gdzie chcecie? No do noclegu X. A gdzie ten nocleg? No sami nie wiemy, nie ma adresu. OK, bierze numer telefonu. Podwozi pod drzwi, życzy przyjemnej podróży. Tak nam się wydaje, bo ani słowa po angielsku.

    Idziesz do pierwszej lepszej knajpy na plaży, zamawiasz owcę z rusztu w cenie schabowego. Dla pewności proszę bez głowy. Mówisz, że to Twój pierwszy dzień w kraju, a właściwie godziny. No to dostajesz szklankę raki. Jedziesz do kolejnego miasta, stopem, busem, podjeżdżasz na piękną plażę taxą, kierowca sam z siebie nadrabia drogi, żeby pokazać najlepsze widoki z góry. Ma czas. Jedziesz do innego miasta, jak w Gruzji kierowca 20 minut na trasie stop na umówiony wcześniej obiad. No to poproszę espresso za 1.7zł i winko za trzy. W końcu bierzesz kolejny nocleg, rozmawiasz przez google translator z właścicielem, jego żona robi Ci kilka litrów naparu ziół z gór dla żony, a miły Pan zostawia Ci litr domowego bimbru na lepsze trawienie.

    Trzeci dzień nie zaczyna się idealnie, bus o 9 nie przyjeżdża. Czekasz do 10, 11, z godziny na godzinę do nas stojących przy drodze podchodzą kolejne osoby i w końcu tak sobie razem czekamy w 10 osób na naszego busa (a jedziemy tylko we dwoje). 11.35 i jest! Jedziemy 15 minut, przerwa na obiad. Docierasz do 'turystycznej' Sarandy, pustej zupełnie przed sezonem, idziesz do knajpy nad morzem, dosiada się do Ciebie właściciel, przynosi od siebie pół litra wina i tak mijają dwie leniwe godziny przy 30C na termometrze.

    Przed nami jeszcze parę dni włóczęgi po przedsezonowej Albanii. Bez planu, bez wielkich oczekiwań. Po Albanii, od miesięcy bez testów i żadnych obostrzeń (teoretycznie maski są wymagane, w praktyce 98% nie nosi, włącznie z policją, która pyta nas czy wszystko ok i życzy przyjemnej podróży), która po uruchomieniu kilku nowych letnich połączeń z Polski pewnie będzie wakacyjnym hitem. Nie dziwimy się, sami wrócimy, ale we wrześniu. Teraz jeszcze z przesiadką w Wiedniu. Inny świat, inne życie, wiadomo, że fajne na chwilę, na tydzień-dwa, ale może i 5-10?

    PS Żonka wrzuca tutaj relacje na bieżąco z poleceniami miejsc itp, może komuś się przyda. :)

    #albania #autostop #balkany #podroze #podrozujzwykopem #koronawirus #gruparatowaniapoziomu #tworczoscwlasna #powrotydo
    pokaż całość

    źródło: 2021-04-29-101805138 (1).jpg

  •  

    Miraski pamięta ktoś jak założyłem się w #pracbaza że wejdę na Mont Blanc? XD
    pewnie nie, ale daję znać że kiero olał sprawę i nic od niego nie dostałem prócz lajka na fejsie.

    Z całej akcji jednak najbardziej zaskoczyło mnie to jak spodobał się Wam film, byłem lekko w szoku jak ta słynna Marysia od WWO XD

    Miałem sklejać swoje podróże na pamiątkę dla siebie i znajomych, ale stwierdziłem że wrzucę to na Mirko, może komuś znowu umilę dzień w tych smutnych czasach albo zmotywuje do wakacyjnego wyjazdu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zrobiłem film jak jedziemy autostopem z różową przez połowę Europy żeby pozamiatać ukraińską pustynię na totalnym zadupiu xD a na koniec lądujemy na Przystanku Brudstock ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Gdyby ktoś chciał protipy na jazdę autostopem to pytajcie tutej, odwiedziłem tak większość krajów w Europie polecam xD

    Dla zainteresowanych w komentarzu mapka z trasą. Jakość trochę low quality, bo nagrywane dawno temu ziemniakiem i w sumie dla beki.

    #podrozujzwykopem #podroze #autostop #film #filmy #gory #bieszczady #woodstock #pojebanaakcja #chwalesie #zakladmontblanc i w sumie #pokazmorde #pokazrozowegopaska (również nieaktualny xD)
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Co ja widzę, nadworny podróżnik, który we wrzuconym gdzieś niżej filmie mówi, że "nie będzie robił tytułów dla podbicia zasięgów np z dupami" właśnie zaczął robić takie tytuły i... usunął konto na wykopie xD [pan cash] rip @cash1337

    A BezKawy coś ostatnio stara się dorobić do 10k z patronite. Wielki miłośnik zwierząt i ratownik psów, a swojego Zgniłka czy jak mu tam zostawił na wsi w Polsce i od roku wywalone xD No ale pewnie posłużył tylko jako element podrywu małolat.
    Te branzoletki w kraju, gdzie zarabiają kilka dolców na miesiąc sprzedawać po około 10dolców / szt to też niezły wał.
    Ale jak ludzie kupują "charytatywnie" to niech kupują, ich sprawa

    #bezplanu #polskiyoutube #autostop #podroze #przezswiatnafazie #heheszki @iamtehwin - zniszczyłeś kasza :(
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2020-12-29 o 21.01.52.png

    •  

      Może straci kilka kilka osób obrażonych o cklickbaitowanie ale zyska kilka razy tyle osób, które takie coś przyciągnie. Zresztą sam ostatnio mówił, że jakby chciał to mógłby prawie na każdy odcinek załatwiać lokalne instagramerki a tak chyba miał tylko dwa filmy ze spontanicznie poznanymi persjankami i turczynkami. Zresztą sami widzowie w komentarzach go wypytują o poznawanie kobiet na co on niechętnie odpowiada. Zagraniczny youtuber prowadzący kanał naukowy zrobił nawet film o tym że bez clickbaitowanie nie ma wyświetleń nawet jeśli materiał jest znakomitej jakości. pokaż całość

      źródło: youtube.com

      +: C......j, tttomasz +2 innych
    •  

      @nieugnesie: @biskup2k: @JanParowka: Moim zdaniem to wina YT, który ma chujowy algorytm i filmy z takimi clickbaitami się po prostu dobrze klikają. A czy trzeba ich winić za to, że każdy chce mieć swój kawałek tortu? Oni za to dostają więcej wyświetleń, może dzięki temu więcej kasy, ale nie widzę jakiegoś spadku jakości contentu.

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Oto sposoby jak zabawić autostopowicza:

    1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina a następnie natychmiast odjedźcie.
    2. Powiedzcie mu, że zabierzecie go tylko pod warunkiem, że to on będzie ustalał prędokość.
    3. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu czy się boi.
    4. Zróbcie sobie sznyta na kierownicy.
    5. Pochylcie się nisko nad kierownicą i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: "Dostanę was wszystkich".
    6. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.
    7. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.
    8. Na komórce wybierzce dowolny numer i tajemniczo powiedzcie do telefonu "Tu krzyżak, mam jedną muchę".
    9. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: "O Boże, nie dam rady".
    10. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną twarzą: "Panie inspektorze - to on".
    11. Pożegnajcie autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz..."

    #protip #diy #podroze #autostop #heheszki
    pokaż całość

  •  

    tl;dr dzisiaj mija rok od czasu kiedy próbowali mnie porwać w Karabachu

    W związku z tym, że sytuacja w Górskim Karabachu teraz na czasie, postanowiłem poprzeglądać sobie zdjęcia z zeszłorocznej podróży autostopem po Bliskim Wschodzie i Kaukazie, podczas której udało mi się odwiedzić również Karabach. Podczas przeglądania fotek zwróciłem uwagę, że dziś mija dokładnie rok od chyba najbardziej pojebanego dnia w moim życiu. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do czytania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jest 02.10.2019, właśnie zaczął się mój trzeci dzień w stolicy Karabachu-Stepanakercie. Z racji tego, że miasto specjalnie ciekawe nie jest i wszystko co warte uwagi miałem już wtedy zwiedzone, postanowiłem pojechać dalej. Celem tamtejszego dnia było Agdam-niegdyś 150-tysięczne miasto zamieszkane głównie przez Azerów, dziś w wyniku starć z 1993 roku całkowicie zniszczone, niezamieszkałe miasto.

    Z samego rana złapałem na stopa wojskowego (co nie jest żadnym wyczynem, bo poza stolicą mniej więcej co piąty pojazd to jakaś wojskowa terenówka albo inny czołg :D). Miły pan żołnierz przestrzegł mnie, że wejście do miasta jest zabronione, ale mimo to zostawił mnie tam gdzie go poprosiłem, czyli na skrzyżowaniu, od którego piechotą miałem 5km do Agdamu. Po drodze jeszcze 2 osoby powiedziały mi, że nie jest to najrozsądniejsze i że może zgarnąć mnie policja.

    Po godzinnym spacerku doszedłem do miasta widmo i jak gdyby nigdy nic zacząłem sobie po tych ruinach chodzić. Po jakichś 20 minutach eksploracji tego co po mieście zostało i zrobieniu paru fotek okopom, wróciłem na główną drogę żeby pójść do meczetu, który pozostał jedyną niezniszczoną budowlą w Agdamie. Wtem na drodze przede mną pojawił się jakiś człowiek i zaczął do mnie krzyczeć. Poszedłem w jego kierunku. Po chwili okazało się, że to policjant, który skuł mnie w kajdanki i zaprowadził na "komisariat", który wyglądał bardziej jak nasze budki parkingowe.
    Pan bagieta zabrał mi telefon i przeglądał wszystkie 3000 zdjęć, które miałem wtedy na telefonie. Jak już sobie poprzeglądał, po około 30 minutach wrócił do mnie, rozkuł mnie i oddając telefon powiedział, że mam się cieszyć, że mi niczego nie urwało, bo chodziłem po nierozminowanym od czasów wojny terenie. Nie powiem, trochę mnie zatkało z uwagi na fakt, że przy drodze nie było żadnych znaków, ani nie przeskakiwałem przez żaden płot. No, ale nic, chłop puścił mnie wolno i poprosił nawet swojego kumpla żeby odwiózł mnie z powrotem do skrzyżowania. Po drodze ogarnąłem, że usunął mi około 200 zdjęć, ale nie wiedział o opcji odzyskiwania zdjęć z iphone'a, więc wszystko zachowałem.

    Cały dzień był jeszcze przede mną. Pomyślałem więc, że odwiedzę wioskę Vank, która sama w sobie jest totalnie nieciekawa poza jedną atrakcją jaką jest przydrożny płot wykonany w całości z tablic rejestracyjnych samochodów wypędzonych z Agdamu Azerów. Ot, takie tam ormiańskie trofeum ;)) Jedną zresztą, która oderwana leżała na ziemi przygarnąłem sobie i wziąłem na pamiątkę do Polski (pic rel)

    No dobrze. Chodzenie po mieście widmo zaliczone, tablica rejestracyjna zajebana, co tu dalej robić?
    Po szybkiej gadce z lokalsami dowiedziałem się, że niedaleko w miejscowości Gandzasar jest całkiem ładny monastyr. Stwierdziłem, że czemu nie, stanąłem na drodze i wyczekiwałem jakiegoś auta, bo nie chciało mi się drałować z 20-kilogramowym plecakiem pod górę

    Po prawie dwóch godzinach czekania zauważyłem jakiegoś dostawczaka. Byłem już dość zdesperowany, więc stanąłem na środku jezdni i go zatrzymałem. W środku trzech chłopa, ale jechali w to samo miejsce, więc spytałem, czy wrzucą mnie na tył, do bagażnika xD. W odpowiedzi usłyszałem wesołe "nie vopros, bratucha!" (Nie ma problemu, bracie) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Spoko. Dojechaliśmy na miejsce, razem zwiedziliśmy monastyr, zapaliliśmy w środku świeczki i chwilę pogadaliśmy.
    Z rozmowy wynikło, że jadą do Erywania, czyli strzał na 260km. Brzmiało to fantastycznie, tym bardziej, że w Karabachu nie miałem już żadnego interesu i kolejny przystankiem miał być Erywań właśnie, (stamtąd już tylko ostatnia prosta do Gruzji i powrót wizzairem do Polski na studia). Zapytałem, czy jest szansa żeby wzięli mnie ze sobą. Chłopaki wymienili kilka zdań między sobą i odpowiedzieli, że jeśli jazda w bagażniku transportera mi nie przeszkadza to oni nie widzą przeciwwskazań :DD. Ruszyliśmy więc przed siebie. Po około pół godzinie zasnąłem, a po godzinie jeden z ziomeczków obudził mnie i poprosił żebym wyszedł, bo zajechaliśmy na stacje i będziemy tankować LPG. Wszystko okej, wóz zatankowany, jedziemy dalej. Jeden z nich przyszedł do mnie na tył i zaczął ze mną rozmawiać. Byłem trochę zaskoczony, no ale nic, normalna gadka. Popytał trochę jak tam żyjemy w Polsce, co robię w życiu, raczej regularna i standardowa rozmowa, jakich na stopie tysiące.

    No i tutaj zaczęło się delikatnie mówiąc pierdolić XD Gość zszedł z przyjacielskiego, miłego tonu i zaczął zadawać dziwne pytania typu, czy mam gaz pieprzowy, czy wożę ze sobą nóż, czy ktoś mi kiedyś próbował coś zrobić podczas podróży aż po pytanie ile pieniędzy ze sobą mam. Na wszystkie pytania, lekko już zestresowany starałem się odpowiadać wymijająco, próbując zmienić temat rozmowy. Tematu pieniędzy chłop sobie jednak nie odpuścił i powiedział, że oni teraz zrobią sobie przerwę, a ja mam w tym czasie uszykować wszystkie pieniądze jakie mam albo stanie mi się krzywda. Po tym jebnął pięścią w szybę oddzielającą bagażnik od kierowcy, a ten zatrzymał maszynę.
    Pomimo tego, że robiło się już ciemno, zauważyłem, że wszyscy trzej poszli się wysikać. Nic nie myśląc wziąłem plecak i spierdoliłem z tego vana do przydrożnego lasu. Biegłem tak jeszcze z 10 min aż dobiegłem do jakiejś innej drogi. Napiłem się wody i pomyślałem, że całkiem rozsądne będzie zadzwonienie na policje i opowiedzenia co się właśnie wydarzyło. No to cyk, 112, dzwonimy. Pamiętam, że pierwszym dyspozytorem był jakiś stary dziad, który nie mówił ani słowa po angielsku/rosyjsku i jeszcze się na mnie wydzierał. Kolejna próba i trafiło na normalnego, mówiącego po rosyjsku gościa, który wszystko zanotował i polecił mi dojechać na przygraniczny komisariat policji (mam na myśli granicę Górskiego Karabachu z Armenią) w celu dalszego, szczegółowego złożenia zeznań.

    Po jakichś 5 minutach stania na drodze w całkowitej ciemności jakimś cudem udało mi się złapać stopa, którym dojechałem na wspomniany komisariat. Po drodze zorientowałem się też, że u tych łbów w vanie zostawiłem czapkę i okulary (nic ważnego, ale będzie to istotne w dalszej części)

    Jakoś po niecałej godzinie jazdy dojechałem na granicę i zacząłem składać zeznanie. W momencie kiedy kończyłem już całą historię za oknem zauważyłem tych trzech typów w vanie. Zakomunikowałem fakt policjantowi, który notował zeznanie. Ów bagietmajster przez krótkofalówkę dał znać innemu żeby ich zatrzymał. Po chwili drugi bagieta prowadził ich już w stronę naszej budy. Powiedziałem bagiecie nr 1, że nie mam zupełnej ochoty na konfrontacje z nimi. On do mnie, że jasne, rozumie i zaprowadził mnie do innego pokoju.

    Po godzinie czekania spędzonego na grze w makao z jakimś policyjnym praktykantem w moim wieku, przyszedł policjant, który mnie przesłuchiwał z kartką papieru w ręce. Owa kartka papieru to jak się okazało gotowe do podpisania przeze mnie oświadczenie o następującej treści:

    Oświadczam, że drugiego października 2019 roku na terytorium rejonu Martakert Republiki Arcach (inna nazwa Górskiego Karabachu) w nieznanych okolicznościach zgubiłem okulary słoneczne i czapkę. W związku z tym nie mam żadnych pretensji i zażaleń.

    Przeczytałem to i oniemiałem. W jednej chwili zszedł ze mnie cały stres i w duchu zacząłem cisnąć niesamowitą bekę z tego co właśnie przeczytałem. Trzech typów próbuje w najlepszym wypadku wyłudzić ode mnie pieniądze, a policja puszcza ich, dając mi do podpisania coś tak absurdalnego... :D Po podpisaniu otrzymałem kopię i około 50zł "rekompensaty" w lokalnej walucie xD

    Wszystko to skończyło się około godziny 22 i oczywistym dla mnie było, że nigdzie dalej już nie pojadę. Spytałem zatem głównego gościa tam, czy mogę rozstawić sobie obok komendy namiot. Gość się uśmiechnął, powiedział, że jasne, ale jeśli chcę to mają u siebie wolne łóżka, więc zaprasza do środka. Propozycji nie odrzuciłem :D

    Podsumowując: W Karabachu jak w lesie

    ZDJĘCIA ZE WSPOMNIANEGO DNIA: https://imgur.com/a/ERQb1bL (+na początku parę zdjęć z granicy i stolicy Karabachu)

    Chętnie odpowiem na jakiekolwiek pytania jeśli takowe będą ;)

    #armenia #karabach #azerbejdzan #autostop #podroze #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: karabach.JPG

  •  

    mirki założyłem się o 2k pln po paru głębszych w #pracbaza że wejdę na Mont Blanc xD

    Zakład 02.2018 i miałem czas do końca roku, a nie chodziłem nawet nigdy po górach w śniegu.

    Zgadnijcie czy się udało?

    pokaż spoiler ano tak


    Zgadnijcie kogo kieras zaczął unikać po przegranym zakładzie?

    pokaż spoiler ano mnie xD (po miesiącu zmieniłem pracę z innego powodu i temat ucichł)

    Zgadnijcie kto po 2 latach skleił film przedstawiający całą drogę na szczyt, udostępnił w social media i oznaczył kierasa tak, że wiekszość znajomych to zobaczyła, a przebijający zakład potwierdził moją prawilność?

    pokaż spoiler ano ja XD


    Chłop wydawał się słowny i charakterny, ale wiadomo 2k pln piechotą nie chodzi XDD
    Mieliśmy się widzieć dziś, ale podobno będzie u mnie w mieście wtorek-środa.

    Jeśli ktoś jest ciekawy czy wywiąże się z zakładu to dejcie plusa.

    ps. ku chwale mirko moim napisom w filmie dałem kolor niebieski, a różowej różowy xD

    ps2. jeśli ktoś jest zainteresowany wejściem na Mont Blanc praktycznie z marszu, to w opisie jest sporo info albo pytajcie tutaj

    #pojebanaakcja #chwalesie #logikaniebieskichpaskow #film #filmy #praca #podrozujzwykopem #podroze #autostop #gory #alpy i w sumie #pokazmorde #pokazrozowegopaska (nieaktualnego xD)
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Czy jakaś konkretna podróż do danego kraju wpłynęła na was bardzo w pewnych życiowych kwestiach? Bądź kultura i historia odwiedzanego kraju wpłynęła na wasze spojrzenie i spowodowała głębsze przemyślenia?
    Mam na myśli podróże wypoczynkowe.

    Jeśli tak to jaki to byl kraj i dlaczego.

    #podrozujzwykopem #podroze #wakacje #kiciochpyta #zycie #urlop #wspomnienia #przemyslenia #autostop #nocnazmiana pokaż całość

    •  

      @calka-rekurencyjna: pewnie. Mówimy o takich rzeczach, które "zaktualizowały" myślenie? To głównie:

      Niemcy, Austria: dbanie o estetykę, wspieranie swoich i szanowanie pomysłów jakiekolwiek by nie były. Wybieranie dobrej jakości nad niską cenę.

      Hiszpania: że można cieszyć się byle czym i być otwartym oraz uśmiechać się do drugiego człowieka bez większego powodu i ukrytego interesu. Siesta to coś fantastycznego i wprowadziłem drzemkę w okolicach 16 u siebie już po powrocie do kraju

      Rosja: uderzyło mnie jak bardzo jesteśmy wschodni jako Polacy mimo zachodnich aspiracji, a jednocześnie mimo kłótni między sobą i całego tego dziedzictwa potrafimy stworzyć coś całkiem nowoczesnego, nie jesteśmy zaściankiem absolutnie

      Japonia: że można zadbać lepiej o porządek oraz komfort współtowarzyszy (albo jak to oni nazywają - bycie jak najmniej uciążliwym). Niespotykany dla mnie wcześniej poziom już od pierwszego kontaktu - w Tokio na lotnisku obsługa starannie układała mój bagaż w specjalnej podstawce i dbała, żeby nie spadł na podłogę a od razu po powrocie do Europy w Monachium moja torba walała się po wszystkich możliwych powierzchniach, w metrze tysiące ludzi a słyszysz same kroki, wszechobecne odzywki do włosów nawet w najgorszych spelunach czy doświadczenie washletów - i jak bardzo zachodnie rozsmarowywanie stolca jest prymitywne i co najwazniejsze - niewygodne. Zapytanie kogokolwiek o cokolwiek jest dość ryzykowne, bo jeśli nie zna odpowiedzi to spóźni się do pracy, ale zwoła pół miasta aż znajdzie kogoś, kto odpowie na pytanie, które zadałaś - więc zacząłem się zastanawiać, których informacji rzeczywiście potrzebuję, a którymi zawracam dupsko. Ogólnie przedefiniowanie podstawowych rzeczy, które wydawały się ustalone od dawien dawna, a tu nagle nie wiesz jak się wysikać

      Oprócz powyższych takich szybkich to kilka ogólnych wniosków:
      1. Ludzie są różni ale natura ludzka wszędzie taka sama
      2. Jeśli masz jakiś nierozwiązany problem w sobie to wyjeżdżając od niego nie uciekniesz tylko zabierzesz ze sobą - ale nowe środowisko może dać bodziec, na którego pociągnięcie jest tylko chwila, bo zaraz potem wracają wszystkie dawne nawyki
      3. Wyjeżdżając warto się całkowicie zanurzyć - z poziomu wyjściowego nie zrozumiesz nowego otoczenia i stracisz czas, cytując Łonę

      przestań wszystko wiedzieć, zacznij pytać
      Poznanie historii i zwyczajów sprawia, że to co wydawało się totalnie idiotyczne nabiera sensu i smaku

      4. To co w jednym miejscu jest uważane za bycie dziwolągiem w drugim jest normalnością, jeśli aktualne otoczenie ci nie odpowiada - znajdź swoje, problem wcale nie musi być w tobie (chociaż problem to chyba złe słowo, po prostu chodzi o działanie na innych falach, nie gorszych nie lepszych). Fin będzie dziwny w Grecji, a Grek w Finlandii. Jeśli odpuścisz szukania otoczenia odpowiedniego dla siebie to dominujące wpływy w dotychczasowym cię stłamszą i dopasują do siebie czy chcesz czy nie, ale skończysz nieszczęśliwa
      5. Perspektywa to klucz. Nie zrozumiesz Putina i skutków komunizmu jeśli nie pojedziesz do Rosji, nie zrozumiesz czym jest kultura kolektywistyczna jeśli nie odwiedzisz jakiegoś kraju w którym jest itd. Media i książki tego nie przekażą
      6. Polacy są brzydcy (Polki też)
      7. Jesteśmy naprawdę tolerancyjnym krajem (ale nie dla estetyki otoczenia, robimy wokół siebie syf i nie dbamy chociażby o elewacje budynków)
      8. Multikulti to utopia
      pokaż całość

    •  

      @calka-rekurencyjna: Grecja i ich spokojne podejście do życia. Mega sprawa i zamiast się nakręcać daje to niesamowite odprężenie

    • więcej komentarzy (124)

  •  

    Cześć! Właśnie wróciłem z mojej pierwszej wyprawy autostopowej i mogę śmiało przyznać że to była najlepsza rzecz jaką w życiu zrobiłem. :D Dziękuję @MagikLOL za rady bo właśnie dzięki tobie ta podróż była dużo łatwiejsza.

    Więc tak, wstałem o godzinie ósmej, zjadłem śniadanie, obmyłem się oraz spakowałem resztę kosmetycznych rzeczy takich jak szczotka do zębów, pasta i pudełko do soczewek wraz z wodą no i poszedłem! Stanąłem na drodze krajowe, na przystanku autobusowym gdzie wyciągnąłem kciuka i wszystko się zaczęło. Pierwszą osobą która mnie zabrała był szef dosyć sporej firmy w mieście powiatowym, naprawdę przesympatyczny człowiek który zawiózł mnie dalej niż oczekiwałem bo aż do kartuz. Niestety musiałem przejść przez całe miasto żeby złapać stopa w stronę wejcherowa, wtedy plecak zaczął dawać mi się w znaki po raz pierwszy. Po opuszczeniu Kartuz miałem problem z znalezieniem miejsca, jakiejś zajezdni gdzie mógłbym stanąć i łapać dalej, jednak w końcu udało mi się znaleźć i łapałem, nie było to co prawda najlepsze miejsce jednak po jakimś czasie zatrzymał się kolejny samochód który zawiózł mnie do wioski której niestety nie pamiętam z nazwy. :P Tam na miejscu kupiłem sobie wodę i jakiegoś energetyka bo zacząłem się robić senny, przeszedłem się kawałek i zacząłem łapać dalej i tutaj sytuacja się trochę skomplikowała z tego względu, że podjechało kilka samochodów którym niestety musiałem odmówić bo jechali w inną stronę, ale po jakimś czasie podjechał pewien pan który jechał akurat w stronę wejcherowa i mnie zabrał jak się później w rozmowie okazało ma tu konto! Bardzo serdecznie pozdrawiam pana z granatowego forda. :D Pojechałem z Mirkiem załatwić kilka jego spraw i wtedy odwiózł mnie aż do Redy, czyli znaczniej dalej niż się spodziewałem wielkie dzięki za to! W redzie musiałem przejść spory kawałek tylko po to żeby stanąć na przystanku wystawić kciuka dosłownie na dwie minuty i złapać kolejnego stopa. Wzięła mnie przesympatyczna parka Polka wraz z jej chłopakiem Irlandczykiem wraz z koleżanką byli to naprawdę świetni otwarci ludzie, jazda z tak pozytywnymi osobami sprawiła mi wiele radości. Tym sposobem dotarłem do pucka gdzie też musiałem przejść spory kawałek wzdłuż szosy żeby zacząć co łapać, gdy już dotarłem w miarę dobre miejsce zacząłem łapać, była to tak naprawdę ostatnia prosta do mojego celu i pomimo tego, że drogą z pucka do Władysławowa jeździły dziesiątki samochodów to czekałem tam najdłużej. Jednak po około trzydziestu minutach wziął mnie chłopak który podjechał nissanem Z, okazał się bardzo w porządku wymieniliśmy się numerami i zaproponował mi, że gdybym jutro nie złapał stopa chętnie mnie zabierze w drodze powrotnej, kolega zawiózł mnie aż na sam hel i dzięki niemu dotarłem do mojego celu szybciej niż się spodziewałem ponieważ około godziny drugiej.
    Na miejscu spotkałem się z znajomymi którzy przypłynęli z gdańska promem, zjedliśmy jakiś obiad trochę pozwiedzaliśmy bunkrów, a potem sporo wypiliśmy. Około godziny 22 znajomi zorientowali się, że uciekł im pociąg, a że byliśmy już podpici to w jednym z barów zagadałem do kelnerki czy wie gdzie są jakieś wolne pokoje na helu, tak się nam dobrze rozmawiało, że od słowa do słowa okazało się, że pani Kelnerka dzisiaj po pracy jedzie do Gdańska i zabierze moich znajomych! :D Ja w tym czasie poszedłem na pole namiotowe gdzie koło południa rozstawiłem namiot i zostawiłem swoje rzeczy, tam poznałem kilku nowych ludzi i wypiłem o wiele za dużo ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Po ciężkiej nocy w namiocie, wstałem z potężnym kacem spakowałem swoje manatki, wymeldowałem się i poszedłem łapać stopa około godziny dziewiątej, jednak ruch był o tyle mały, że niczego nie mogłem złapać a wyziew smoka tym bardziej mi nie pomagał. Postanowiłem, że popłynę promem do gdańska i tak zrobiłem, jak się potem okazało znajomi z gdańska wracali w rodzinne strony i zabrali mnie ze sobą i odwieźli pod sam dom. I w ten oto sposób skończyła się moja pierwsza autostopowa wyprawa i z pewnością nie ostatnia! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wołam @pepedixi bo chciałaś wiedzieć jak było :D oraz @kotbehemoth @PaniBulwa @zbigniew-wu którym dziękuję za wsparcie.

    Przepraszam za brak składni w mojej relacji ale jestem już zmęczony i pierwszy raz pisałem coś w tym stylu. :P
    #podroze #podrozujzwykopem #autostop #hitchhiking
    pokaż całość

    źródło: hel.jpg

    +: p............................n, kotbehemoth +27 innych
  •  

    Mirki właśnie pakuje się na pierwszą wyprawę autostopową (około 130 km) jestem mega zestresowany, dziękuje @MagikLOL za wszystkie rady dotyczące backpackingu mam nadzieję, że nie zrezygnuje w ostatniej chwili i uda mi się osiągnąć mój cel, poratujcie jakimś plusem na odwagę.
    #podroze #autostop #podrozujzwykopem #hitchhiking pokaż całość

  •  

    W sumie trochę nudzi mi się w #pracbaza , a gdzieś tam w trakcie rozmowy w biurze wyszedł temat, całek i ich przydatności w życiu codziennym.

    Przypomniała mi się pewna historia, nawet nie moja a moich rodziców, a nuż bohaterowie tej historii mają tu konto.

    Sytuacja miała miejsce dobre parę lat temu na wakacjach które moi rodzice postanowili spędzić w Chorwacji.
    Jechali samochodem i gdzieś tam się chcieli odpocząć, więc zjechali na stację benzynową, zjeść coś, napić się kawy itp.- wiadomo.

    W trakcie pauzy podbiło do nich dwóch chłopaczków którzy mówili ze jeżdżą stopem po europie i prosili czy moi rodzice nie mogli by ich gdzieś powieźć juz drugi dzień siedzą na tej stacji i nikt ich nie chce zabrać i już myślą o powrocie do polski jak to ma tak wyglądać.

    Moi rodzice - starsi ludzie i trochę się bali ale jednocześnie nie chcieli być niemili więc powiedzieli ze zjedzą sobie obiad w restauracji i w miedzy czasie się zastanowią co z nimi zrobić.
    Finalnie ustalili ze jednak nie chcą ich brać, bo to nie wiadomo co za ludzie itd.
    Ci nie dawali za wygraną, tłumaczyli ze są studentami, ze studiują w Krakowie na AGH (chyba) i ze ogólnie wszystko będzie git jak ich wezmą i żeby się nie bali.

    Argument o studiowaniu i to do tego na AGH trafił do mojego Ojca bo tez jest absolwentem tej uczelni i jakoś złapał haczyk ale mimo to nie był do końca przekonany, ale chcąc zweryfikować ich prawdomówność uznał ze skoro są studentami na technicznym kierunku powinni dać sobie radę z całkami i zadał im jakąś prostą całkę do ogarnięcia - chłopaki sobie z tym poradzili i tym oto sposobem ogarnęli sobie transport po Chorwacji :P

    Z relacji rodziców okazało się że fajne chłopaki i ogólnie podróż przebiegała w przyjemnej atmosferze.
    Więc nigdy drogie mirki nie wiecie kiedy może się wam przydać wiedza z szkolnej ławki.

    PS. Ciekawe jak ta historia wyglądała z perspektywy tych chłopaków bo znając mojego Ojca mogli mieć zupełnie inny pogląd na sytuacje :P

    #studbaza #podroze #chorwacja #krakow #agh #matematyka #autostop
    pokaż całość

  •  
    z...........................m

    +11

    Niedługo minie pięć lat od momentu, w którym wraz z nieznajomym człowiekiem z mirko ruszyłem w autostopową przygodę. Zaczęło się od tego, że miałem jechać z pewną dziewczyną z grupy na FB, ale sytuacja trochę się skomplikowała. O ile moi rodzicie - po początkowej salwie śmiechu - w końcu zrozumieli, że naprawdę zamierzam pojechać autostopem do Hiszpanii (nigdy wcześniej nie podróżując w taki sposób), tak jej byli, no cóż... mniej entuzjastyczni. A że powiedziała mi o tym jakieś 5 dni przed startem naszego wielkiego tripa, to musiałem na prędce opracować plan awaryjny. Wybór padł, a jakże by inaczej, na wykop.pl! Napisałem posta, nie mając większych nadziei na znalezienie kompana podróży akurat tutaj. Ale udało się i kilka dni po publikacji tamtego wpisu mieliśmy zacząć podbijać świat.

    Zamiast Hiszpanii wybraliśmy Bałkany, bo większość osób związanych z #autostop polecała właśnie ten kierunek dla niedoświadczonych podróżników. Ja, lat 19, wyniki matur miałem poznać podczas wyjazdu. Kolega, o ile dobrze pamiętam, rok starszy, ale po technikum, więc również jeszcze przed studiami. Nie ustalaliśmy zbyt wielu szczegółów: rodzice kupili mi śpiwór, Człowiek z Mirko miał namiot, a ja jakieś 150 zł i pozytywne nastawienie. Byliśmy z kompletnie różnych części Polski, więc musieliśmy liczyć na to, że wykopowa natura wystarczy, abyśmy nie pozabijali się w czasie utraty naszego autostopowego dziewictwa. Do Cieszyna, gdzie mieszkał mój przyszły kompan, dojechałem dzięki kombinacji pociągu i autobusu. Szybka kolacja, winko na lepszy sen (oczywiście pędzone przez Pana Dziadka, który nie wróżył naszej eskapadzie większego sukcesu ( ͡° ͜ʖ ͡°)) i następnego dnia mieliśmy ruszać. Plany planami, wydostanie się z Cieszyna w stronę Czech zajęło nam sporo dłużej niż przewidywaliśmy, a każdy przejeżdżający patrol policji powodował bicie serca porównywalne z tym, które występuje u ofiar zawałów.

    Jakimś cudem, pomimo braku doświadczenia i momentami sporych problemów (vide łapanie jakieś 6 godzin w Najgorszej Autostopowej Miejscowości Świata, czyli czeskim Brnie) po 26 godzinach moczyliśmy już stopy w wodach Adriatyku, zagryzając przy tym chleb z konserwą turystyczną. I wyczekując aż schłodzi się nasze 2-litrowe, chorwackie piwko, przechowywane oczywiście w plastikowej butelce. Bo to nie była wysokobudżetowa podróż ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wspomnień z tego wyjazdu było sporo, choć w porównaniu do kolejnych był on mimo wszystko dość spokojny. Nie obyło się jednak bez akcji, o których i tak nie opowiem rodzinie - już wystarczająco się o mnie martwią, nawet bez tej wiedzy. Jeśli jesteście zainteresowani, to mogę zrobić kolejny wpis, na temat tej podróży jak i kolejnych. A jak nie, to może przynajmniej na wpis natrafi mój wykopowy towarzysz. Poprzednie konto już dawno usunąłem, wiec nie pamiętam, jaki miałeś nick, a pewnie gdzieś tu krążysz, bo człowiek z mirko nigdy nie wychodzi.

    #podroze #coolstory
    pokaż całość

  •  

    Cześć Mirki i Mirabelki.

    tl;dr

    pokaż spoiler Mirki i Mirabelka chcą wziąć udział w wyzwaniu "Can You make it?" i potrzebują głosów.


    Chcemy się z wami przywitać, a niegrzecznie jest przychodzić bez niczego, więc na start organizujemy #rozdajo z osób plusujących ten post do jutra do godziny 18:00 za pomocą mirkorandom zgrzewki Redbulla smakującego idealnie do chipsów i batonów.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jesteśmy drużyną chcącą wystartować w rywalizacji #canyoumakeit organizowanej przez redbulla. Wydarzenie polega na tym, że poszczególne drużyny zostaną porozrzucane po różnych zakątkach Europy, a następnie mają za zadanie przedostać się autostopem do Berlina. Aby wziąć udział w challengu każda z drużyn miała za zadanie nagrać minutowy film pokazujący dlaczego to właśnie ona nadaje się do tego zadania.

    Na samym początku podróży zabierane są telefony, karty bankowe, a także portfele. Jedynym środkiem płatności jest zgrzewka RedBulli. Podczas podróży drużyny będą miały za zadanie zbierać punkty poprzez wykonywanie zadań, zdobywanie popularności w social media (będzie zapewniony specjalny telefon, którym będziemy mogli dzielić się naszymi wrażeniami), a także poprzez zdobywanie checkpointów.

    Spośród 26 drużyn w Polski wybrane będą 16 z największą ilością głosów, a następnie jury wybierze 4 najlepsze, które zostaną wysłane w głąb Europy. No i w tym miejscu zapraszamy was do oglądania filmików (przede wszystkim naszego - nasz film) i oddawania swoich głosów. Głosować można raz dziennie. Już nie raz pokazaliście swoją siłę więc wierzymy, że i teraz dacie radę.

    Jeśli uda nam się wygrać to będziemy relacjonować nasz wyjazd na mirko dlatego zakładamy #mirkicanmakeit.
    #redbull #podroze #wykopefekt #autostop
    pokaż całość

  •  

    Taki zabytek pełen wspomnień, starszy o jakieś 10 lat ode mnie, brzmi jak gówno, ale przeżył tyle podróży i festiwali, że każde wzięcie do rąk jest wspaniałe. #defil #gitara #punk #punkrock #woodstock #autostop

    źródło: rSaved7812084002342780316.0

  •  

    Hej. Nie wiem czy słyszeliście, ale w trójmieście organizowany jest studencki festiwal podróżniczy „Menażki 2020”.
    VIII edycja odbędzie się w dniach 27-29 marca 2020 roku w Gdańsku na terenie UG.

    Menażki to inicjatywa studencka dla włóczykijów z całego kraju, którzy pasjonują się małymi i dużymi podróżami.
    W części konkursowej wymogiem jest wiek do 30 roku życia, ale na wydarzenie może przyjść każdy.
    Można wygrać atrakcyjne nagrody, m. in. gotówka i fanty od sponsorów.
    Gościem specjalnym będzie znany wykopkom Arkady Fiedler.

    Zgłaszać się do części konkursowej można tylko do 15 lutego.

    Wkleję info z twarzoksiążki, może kogoś zainteresuje:

    "Byłeś uczestnikiem wakacyjnej podróży? Przemierzałaś bezdroża, pustynie lub górskie szlaki? Podróżowałeś rowerem, pieszo, stopem lub na jachcie? A może udaliście się razem na spontaniczny wyjazd?

    Wyślij nam swoje zgłoszenie i podziel się swoimi przeżyciami na Menażkach.

    Szczegółowy regulamin oraz karta zgłoszeniowa dostępne na naszym facebooku:

    https://www.facebook.com/menazki.ug/

    oraz na stronie:

    https://ack.ug.edu.pl/menazkiidea/menazki-regulamin/ "

    Może kogoś to info zainteresuje, jeżeli macie jakichś znajomych podróżników dajcie im znać.

    #turystyka #podroze #autostop #podrozujzwykopem #trojmiasto
    pokaż całość

    +: S........a, Thsa +4 innych
  •  

    #dolnyslask #opolskie #wroclaw #opole #autostop #wolontariat #kiciochpyta #pomagajzwykopem
    Cześć :) jako że mam urlop od 10 do 14 lutego (plus dwa weekendy) i totalnie brak na niego pomysłów pomyślałem o jakims wolontariacie... ewentualnie może komuś przydała by się moja pomoc czy ma pomysł na inną aktywność dzięki której będę miał zajecie które odciągnie moje myśli... Fajnie by było jakby miało ono jakiś większy sens dzięki któremu poczuje się potrzebny. Pochodzę z Katowic ale wolał bym zmienić na ten krótki okres otoczenie żeby nie dostać pierdolca. Piszę na tagu waszych województw gdyż obawiam się że dalej mój 20 letni golf może niedojechac. Oczywiście za wykonaną pracę nie liczę na nic prócz noclegu. Posiadam nienaganny wygląd, kulturę osobistą i wysoko rozwiniętą inteligencję emocjonalną oraz logiczną. Jeżeli ktoś z was ma jakiś pomysł (konkretny a nie zadzwoń na infolinię wolontariatu xyz) to proszę o informacje na priv. Pozdrawiam
    Ps. W grę wchodzą też inne województwa powiedzmy +/- 300 km od centrum Śląska.
    pokaż całość

  •  

    Pamiętacie laske Dawida Fazowskiego z #przezswiatnafazie która zostawiła go dla jakiegoś jutubera? Teraz ma 12k obserwujących na instagramie i wstawia tylko swój ryj zamiast jakichś ciekawych zdjęć.

    Natomiast Fazowski siedzi gdzieś w Afryce i odpierdala jak za dawnych czasów, stare odcinki wbijają po milion wyświetleń i wypuszcza nowe xD

    @edit: do tego trzepie jawnie 14k pln/mc na patronite, a jeszcze niedawno był uberbiedakiem

    #podroze #autostop
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200128_205251.jpg

  •  

    Mireczki lub mirabelki, jedzie ktoś jutro z Gdańska do Olsztyna? Niespodziankę dziewczynie chciałem zrobić i się pojawić, a niestety jestem za biedny na REGIO, w was nadzieja. Ktoś poratuje? Gwarantuję zabawianie rozmową ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #transport #autostop #gdansk #olsztyn #pomocy

    +: N...............A, t-tk +4 innych
  •  

    Mam wielkie pytanie, czy jedzie ktoś z was mireczki i mirabelki jutro rano w stronę świętokrzyskiego i ma możliwość zabrać pasażera? Nie zdążyłam zabugowac miejsca na blablacar, a bilety wszędzie drogie. Mogę wysiąść nawet w #radom bo tam wiem, że normalnie mogę autostopem dojechać do domu na święta. Miejsce docelowe, to Opatów. Z góry dzięki za pomoc.
    #trojmiasto #podozujzwykopem #autostop #przejazdnadzis pokaż całość

  •  

    Halo mirki, rozjebal sie BlaBlaCar którym jechałem i utknąłem na s7 w Strzegowie(na wysokości Ciechanowa) Nie jedzie może jakaś dobra dusza w kierunku Trójmiasta? Ciężko będzie złapać stopa po ciemku
    #autostop #blablacar #pomocy

  •  

    Kurde balans, stoję prawie godzinę i przejechało 5 aut ( ͡° ʖ̯ ͡°) #autostop #kudowa

    źródło: 1574780591449.jpg

  •  

    -Bądź Mną
    -Anon lvl23
    -Bądź bakpakersem podroznikiem autostopowiczem biedakiem
    -nie miej planu
    -Nikaragua loading ...
    - poznaj algierczyka, który jest francuzem, ktory podróżuje z z dziewczyną
    - daj namówić się na wspinaczke na aktywny wulkan
    - wejdź tam od dupy strony zeby nie placić 4usd
    -okurwakontrola...
    -przy kraterze wulkanu nie miły smutny pan chce wziąć od nas pieniążki .
    -a w zyciu benizie nie zaplacimy pieniążków za coś co stoi tu tysiace lat .
    -awantura, a OLABOGA... ktoś zaraz wpadnie do wulkanu .
    - Smutny Pan straszy bagietami ...
    - na wulkanie nie ma zasiegu hyhyhyhy
    -wpadnij prawie do krateru, bo w sumie czemu by nie zaciągnąć się siarką buchającą z dziury
    - Wszystko fajno, ale robi się ciemno
    - nie miej namiotu, bo przyjechales do ameryki centralnej tylko na tydzień, a nie rok .
    - noc
    -spij pod kraterem aktywnego wuklanu
    -okurwa zimno
    -rozpal ognisko z końskiego gówna
    - Mmmmm ciepełko
    - zaproś do dwuosobowego kręgu jakiegos obcego chłopa
    - przyjmmij zaproszenie do spania z nim w jednym namiocie
    -( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - Mmmmmm... piekny wschód słońca, tylko dupa troche boli, to pewnie z braku karimaty
    - zejdź z wulkanu .
    - rusz w drogę dalej
    autorskie #fitontrip
    #podrozujzwykopem #pasta #wulkan #autostop
    pokaż całość

    +: G.......h, rychu4pl +5 innych
  •  

    Mireczki! Zaliczyłem wczoraj super przygodę, ale od początku.
    Przed Miluzą we Francji jeszcze, zaczęło mi świrować radio. Odłączyłem więc akumulator i podłączyłem z powrotem żeby się zresetowało. Zapomniałem jednak, że do radia będzie potrzebny kod. Przez 3h jechałem bez muzyki. W końcu w Karlsruhe na Aralu stanąłem po Coca Colę i chciałem sobie wypić razem z whisky, ale na powrocie ze sklepu podszedł ziomeczek z Rosji i spytał dokąd jadę. Ja mówię, że do Magdeburga, on, że na Hamburg, bo jedzie do Norwegii, no i mówię spoko mordo wbiaj, podrzucę Cię i wysadzę jeszcze na siódemce i każdy pojedzie w swoją stronę. Kawałek za Frankfurtem stanąłem na dziku żeby rozprostować kości, a on wyszedł z aparatem co by porobić zdjęcia gwiazd. Tej odpalam auto, a tu radio zaczyna grac. Mówię "kurwa niemożliwe". Pokazalem mu co to #hardstyle (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) chłopaczyna porobił sobie zdjęcia setów, powiedział że pobierze w domu i że zajebista muzyka. I tak go wysadziłem w Gotyndze, on poszedł szukać kolejnego środka transportu, a ja pojechałem w stronę dwójki. Cieszę się, że mogłem pomóc majstrowi w transporcie, był mega wdzięczny, a też jestem dumny, że dzięki mnie kolejna osoba dołączy do hardstyle'owej rodziny. Sporo ciekawych rzeczy się dowiedziałem od niego, całą drogę praktycznie gadaliśmy. Polecam Mirki zabierać #autostop .
    Pozdrawiam i miłego dzionka ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚
    #czujedobrzeczlowiek #transport #bekaztransa #zycietruckera (busiarza)
    pokaż całość

  •  

    NATURALNOŚĆ !
    - bądź mno
    - dżipsi style lvl23
    - rozbierz się do naga w syberyjskiej taidze
    - poproś nieznaną Rosjankę o zrobienia ci nagiego zdjęcia
    -zostań pogryziony przez owady tak, że ktoś musi cię drpać, bo swędzenie powoduję spięcie pleców w okolicach moszny .
    -zdobądź kochankę, która zaprasza Cię do siebie na parę dni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    -zamieszkaj na Syberii
    - w końcu weź prysznic
    -włam się do zamkniętego sowieckiego miasta . https://www.youtube.com/watch?v=5wZJ_tP-esg&t=1s
    - bądź dumny z bycia sugar boyem
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    Autorskie #fitontrip
    #pokazmorde #podroze #podrozujzwykopem #autostop
    pokaż całość

  •  
    O.......9

    +49

    Ten to jest wariat XD
    Jak wróci cały z tej podróży to gość jest niezniszczalny XD i może jeździć wszędzie

    pokaż spoiler Sahara Zachodnia – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże na pogranicze Sahary Zachodniej z Mauretanią. Na pozostałe obszary Sahary Zachodniej odradzamy podróże, które nie są konieczne.”
    Mauretania – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne do stolicy kraju, Nawakszut, oraz do regionów Dachlat Nawazibu, Insziri, At-Tarariza, Al-Barakina i Kurkul. Na pozostałe terytorium Mauretanii odradzamy wszelkie podróże„
    Senegal – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne do regionu Casamance, szczególnie na tereny przygraniczne z Gambią i Gwineą-Bissau oraz na wschodnie obszary Casamance. Mogą tam mieć miejsce działania sił zbrojnych, dochodzić może do aktów przemocy, w tym napadów na turystów”
    Gambia – „Nie można wykluczyć zamachów terrorystycznych na terytorium Gambii.”
    Gwinea Bissau – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże, które nie są konieczne na pogranicze z Senegalem (region Casamance) ze względu na zagrożenie minami.”
    Mali – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do Mali, w tym do stolicy kraju, Bamako. (…) Możliwe są porwania o charakterze terrorystycznym.”
    Gwinea – „Na terenie całego kraju występuje wysokie zagrożenie przestępczością kryminalną, w tym napadami rabunkowymi. Nie można też wykluczyć ataków terrorystycznych.”
    Sierra Leone – „Nie można (…) wykluczyć ataków terrorystycznych. Występuje wysokie zagrożenie pospolitą przestępczością - zwłaszcza w dużych miastach. Znane są przypadki napadów rabunkowych w taksówkach, a nawet w hotelach. Na drogach w całym kraju zdarzają się bandyckie napady.”
    Liberia – „Policja i inne służby często nie mają możliwości udzielenia pomocy w razie kradzieży.”
    Wybrzeże Kości Słoniowej – „Zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach mogących być celem ataku, takich, jak miejsca kultu religijnego, centra handlowe, hotele, kurorty, czy restauracje.”
    Burkina Faso – „Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do: (…). Zalecamy rezygnację z podróży, które nie są konieczne na pozostałe terytorium Burkiny Faso, w tym do stolicy kraju, Wagadugu.
    Ghana – „Ghana, w porównaniu z innymi państwami regionu, uchodzi na kraj stosunkowo bezpieczny dla turystów. Ze względu na sytuację bezpieczeństwa w regionie, również i ten kraj może stać się jednak celem ataków terrorystycznych.”
    Togo – „Togo jest krajem stosunkowo bezpiecznym dla turystów. Jednocześnie ze względu na sytuację bezpieczeństwa w regionie również i ten kraj może stać się celem ataków terrorystycznych.”
    Benin – „Należy unikać samotnych podróży i podróży po zmroku.”


    #przezswiatnafazie #youtube #polskiyoutube #autostop #afryka
    pokaż całość

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    Co się odjebało to ja nawet nie.

    Jechałem wczoraj z #warszawa do #wroclaw i widzę że jakiś autostopowicz macha. Myślę, a wezmę go, może to jakiś pozytywny ziomek typu faza. Mój #rozowypasek coś tam panikował, że już późno i żebym jechał dalej, ale już się zatrzymałem.
    Wchodzi koleś, pakuje swój plecak i ruszamy. Próbuje z nim gadać, ot zwykła rozmowa w stylu gdzie jedzie, czemu autostopem itp. A on cicho i jedyne co gada to yhym, ta i no. No dobra myślę nie każdy musi być rozmowny-jadę dalej. Naglę patrzę a on zaczyna coś szukać w swoim plecaku. Szuka, grzebie już jakiś czas, a siedzi centralnie z moją panną, więc trochę zacząłem panikować, wiecie czy wyciągnie jakiś nóż czy chuj wie co.
    W końcu nie wytrzymałem i pytam go co ma w tym plecaku i czego tam szuka na co on do mnie:

    Chuj cię to obchodzi.

    Jak to usłyszałem to złapałem takiego nerwa że nie wiem. Od razu się zatrzymałem, otworzyłem mu drzwi i powiedziałem że ma wypierdalać.
    Gdy już odjechałem, odwróciłem się zobaczyć co on robi, patrzę a ten gość zostawił w samochodzie ten swój plecak.

    #creepystory #truestory #autostop
    pokaż całość

  •  
    c........i

    +12

    infinity war is the most ambitious crossover

    Tymczasem:
    #autostop #bezplanu #pater #cash #gdziebadz

    źródło: scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net

    +: z........a, Rzeszowiak2 +10 innych
  •  

    Co się odjebało to ja nawet nie.

    Jechałem dzisiaj ze swojego wypizdowa do Frankfurtu #niemcy. Żeby wyszło taniej to zrobiłem przejazd na #blablacar. Napisał jakiś Cezary lat 53 z Wrocławia, myślę, a wezmę go, może to jakiś pozytywny ziomek typu faza. Podjeżdżam pod galerię na Hallera.
    Siedzi jakiś bezdomny z ryjca podobny do Cezarego, zatrzymuję się obok niego, on pakuje swój plecak i ruszamy. Próbuje z nim gadać, ot zwykła rozmowa w stylu gdzie jedzie, czemu blablacarem itp. A on cicho i jedyne co gada to yhym, ta i no. No dobra myślę nie każdy musi być rozmowny-jadę dalej. Naglę patrzę a on zaczyna coś szukać w swoim plecaku. Szuka, grzebie już jakiś czas, więc trochę zacząłem panikować, wiecie czy wyciągnie jakiś nóż czy chuj wie co.
    W końcu nie wytrzymałem i pytam go co ma w tym plecaku i czego tam szuka na co on do mnie:

    Chuj cię to obchodzi.

    Jak to usłyszałem to złapałem takiego nerwa że nie wiem. Od razu się zatrzymałem, otworzyłem mu drzwi i powiedziałem że ma wypierdalać.
    Gdy już odjechałem, odwróciłem się zobaczyć co on robi, patrzę a ten gość zostawił w samochodzie ten swój plecak.

    #creepystory #truestory #autostop
    pokaż całość

  •  

    Każdemu z was życzę tak dobrego dnia jak nigdy wcześniej!
    54 dni - każdy bezcenny
    13 państw
    Około 15 000 km
    1 kartka dla Mirka :D
    Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej. Dajcie jakiegoś plusa żebym się jeszcze bardziej cieszył ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #podroze #podrozujzwykopem #autostop

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: JPEG_20190913_064639_7601815063457671313.jpg

    •  

      @suqmadiq2ama znasz jakaś mapę gdzie mogę dodać dużo przystanków ? Bo na google jest ograniczona liczba.
      Nie wiem dokładnie ile wyszło i narazie nie mam czasu tego policzyć. Coś kolo 500/600 euro. Może więcej, na pewno nie mniej. Jeżeli więcej to max o 100 euro czyli najwięcej ile mogłem wydać to koło 700 euro, ale nie sądzę żeby doszło do tej kwoty ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @kfiatek_na_parapecie: Naucz się czytać, a dopiero potem wyzywaj ludzi w internecie. Gdzie ja wyzywam ludzi, że jeżdżą stopem i śpią u kogoś za darmo gdy ten ktoś ich zaprosił? Podpowiem: nigdzie. Napisałem by tępić begpackersów, nie backpackersów. Kim są ci pierwsi jest opisane w podlinkowanym przeze mnie artykule. W skrócie: ludzie z bogatych krajów, którzy by "spełniać swoje marzenia" podróżują i żebrzą o pieniądze od miejscowych, którzy zarabiają miesięcznie mniej niż begpackersi dziennie. Zrobiło się z tego całkiem spore zjawisko, które bardzo denerwuje lokalsów z biednych krajów.
      I nie wyzwałem autora od razy, że jest kimś takim, tylko grzecznie spytałem jak to wyglądało w przypadku jego podróży. Okazało się, że spoko więc spropsowałem Opa i spoko. I nagle pojawiasz się Ty, nie wiesz o co chodzi i wyzywasz od debili xD
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (53)

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów