•  

    #mikrokoksy od wczoraj rozpoczęły się starty w kategoriach OPEN na Mistrzostwach Świata w Trójboju Siłowym Klasycznym. W tamtym roku zebrała się fajna ekipa na mirkoczacie z którą razem oglądaliśmy i komentowaliśmy zawody, więc może są chętni, aby to powtórzyć.

    W tym roku zapowiada się emocjonujący konkurs w kategorii 105kg (w sobotę) gdzie Polskę będzie reprezentował Krzysiek Wierzbicki, który jest faworytem do zwycięstwa, a depczą mu po piętach Garrett Blevins i Bryce Lewis (świetni goście którzy dzielą się w sieci bardzo wartościowym contentem dotyczącym powerliftingu, z którego pewnie wielu z nas mogło skorzystać) oraz czarny koń tej kategorii, "Screamer" Manuel.
    Każdy z nich ma szansę wygrać, także zapowiada się nie lada nerwówka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    W komentarzu wrzucę terminarz poszczególnych sesji (czas lokalny).

    Ktoś chętny na wspólne kibicowanie?

    #silownia #trojboj #polska #sport #bialorus #minsk
    pokaż całość

  •  

    O roborybce w Fukushimie, paleniu w Czarnobylu ( #czarnobyl ) i nowy paliwie jądrowym. endżoj Węgierki i Mirki.

    1. W jednym z poprzednich wpisów pisałem o ukończeniu budowy nowego magazynu dla nisko wzbogaconego uranu na terenie Kazachstanu. Teraz wiadomo, że pierwsze dostawy pojawią się w magazynie już w 2018 roku. Ponadto Chiny i Rosja zobowiązały się do zapewnienia bezpieczeństwa w przewozie uranu przez ich terytoria.

    2. Japonia. Sąd w dystrykcie Saga odrzucił wniosek 230 działaczy antynuklearnych, którzy sprzeciwiali się wznowienia pracy bloków Genkai-3 i -4. Nie występują żadne techniczne usterki, które mogłyby zakłócić pracę elektrowni. Co więcej, elektrownia spełnia wszystkie nowe normy, które zostały wprowadzone po awarii elektrowni jądrowej w Fukushimie.
    Genkai-3 i -4 to bloki z reaktorami o mocy 1 127 MWe każdy.

    3. Chiński regulator jądrowy ds. bezpieczeństwa udzielił licencji na załadunek paliwa jądrowego do reaktora Fuqing 4. Wewnątrz rdzenia zostanie umieszczonych 157 kaset paliwowych. W całej elektrowni Fuqing będzie pracować 6 reaktorów jądrowych, reaktory -5 i -6 będą reaktorami Hualong One (HPR1000), są to zmodyfikowane reaktory ACP1000.

    4. Rozpoczęto załadunek czterech generatorów pary PGV-1000, które będą pracować w bloku drugim Białoruskiej Elektrowni Jądrowej. Blok drugi planowo ma rozpocząć pracę w czerwcu 2020 roku. Każda z wytwornic pary ma długość przeszło 15 metrów i wagę 340 ton, przewidziany okres pracy to 40 lat. Firma AEM-Technology, która zajmuje się produkcją wytwornic pary podała informację, że jest w stanie wyprodukować 8 takich jednostek w ciągu każdego roku.

    5. Westinghouse zapowiada nowe paliwo jądrowe – EnCore „accident-tolerant fuel solution”.
    Pierwszy wsad paliwa do reaktora jest planowany na 2022 rok. Paliwo charakteryzuje się lepszymi współczynnikami przewodności cieplnej, lepszą wytrzymałością termiczną oraz ochroną przed wysoką temperaturą powietrza i pary w przypadku awarii typu LOCA.

    6. Fiński EPRw Olkiluoto (OL3) rozpoczął tzn. „testy na zimno” sprawdzające między innymi szczelność instalacji obiegu pierwotnego. Testy potrwają około miesiąca.

    7. Na 3 bloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej (CzAES) doszło do zadymienia w dwóch pomieszczeniach. Sytuacja nie wpłynęła negatywnie na stan radiacyjny bloku. Prawdopodobnie do wypadku doszło na wskutek palenia w zabronionym miejscu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przypomnę, że w żadnym z reaktorów nie ma paliwa jądrowego.

    8. Stany Zjednoczone podarowały Gruzji sprzęt do wykrywania zagrożeń m.in. radiologicznych. Również omówiono plan współpracy w temacie ograniczania rozprzestrzeniania materiałów radioaktywnych.
    W 2016 roku wykryto dwie próby nielegalnego przemytu uranu-235 oraz -237.

    9. W Fukushimie będzie teraz pracował nowy robot. Jest to robot – rybka o rozmiarach 13/30 cm. Robot będzie miał za zadanie sprawdzanie stanu trzeciego reaktora w Fukushimie, w celu przygotowania planu do usunięcia stopionego paliwa. Wcześniejsze próby dostania się do tego miejsca spełzły na niczym z powodu zbyt wysokiego promieniowania. Moc dawki promieniowania w pobliżu stopionego paliwa równa jest około 650 Sv/h.

    10. Dymitrij Miedwiediew podpisał dekret w sprawie przekazania gruntów leśnych do kategorii „przemysłowego użycia gruntów”, na ziemi tej powstanie Elektrownia Jądrowa Smoleńsk – 2. Jest to teren o powierzchni ponad 400 hekatrów, Rosenergoatom planuje tam wybudowanie elektrowni z reaktorami WWER – TOI.
    WWER – TOI jest udoskonalonym reaktorem WWER – 1200 (AES 2006), a poniżej krótka charakterystyka:
    Czas pracy – 60 lat
    Moc elektryczna – 1255 MWe
    Moc cieplna – 3300 MWt
    Czas potrzebny do zapewnienia samodzielnej pracy elektrowni w przypadku awarii – 72 h
    Przewidywany czas budowy – 40 miesięcy

    Obecnie w Smoleńskiej Elektrowni Jądrowej pracują 3 reaktory RBMK.

    #ejdlakazdego <--mój tag, nie chcesz czytać jądrowych niusów - czarnolistuj
    #energetyka #energetykajadrowa

    Państwa, których tyczy się wpis:
    #kazachstan #chiny #rosja #japonia #bialorus #finlandia #usa #gruzja
    pokaż całość

  •  

    From Belarus with love <3

    #bialorus #bulbaszkaball #handmade #recznerobotki

    Zapraszam do obserwowania -----> #bulbaszkaball

    Świeżo założona strona na FB: https://www.facebook.com/Bulbaszka

    źródło: belarusball.JPG

  •  

    Logika wykopu i tzw. "narodowców" :

    UPA 100% członków mordowało na Wołyniu, bądź przynajmniej fantazjowało na ten temat. Należy bezwzględnie potepiać. Wszędzie krzyczeć należy, że nie zamykanie na dożywocie bez sądu żyjących jeszcze członków oddala Ukrainę od Europy.

    Bury, Ogień itp. bohaterowie którzy nawet jak mordowali m.in. małe dzieci to robili to słusznie i w słusznej sprawie, a tak w ogóle to te dzieci donosiły do UB na patriotów. Należy bezwzględnie wychwalać ich pod niebiosa, a komentarze krytyczne topić w morzu minusów. Zaprzeczać, jakoby ich kult oddalał Polskę od Europy.

    #polska #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #polityka #neuropa #prawackihumor #uniaeuropejska #hipokryzja #heheszki
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      Tak otwieramy bo piszesz o pojedynczych wypadkach i tym usprawiedliwiasz ludobójstwo
      @Puter: Madgo Bozga Cznzdohowzga. Kolejny który zabłądził i nie rozumie o czym pisałem a o czym nie. Gdzie i kiedy ja usprawiedliwiam jakiekolwiek ludobójstwo? Radzę nie ćpać przed czytaniem moich postów bo kończy się to jak w twoim wypadku widzeniem w nich czegoś czego nie pisałem. Nie wiedziałem, że aż tylu wypokowiczuf nie rozumie czytanego tekstu i nie rozumie jego kontekstu. pokaż całość

    •  

      @Aryo: gdzie tam masz jednoznaczne określenie się wobec kwestii ludobójstwa?

    • więcej komentarzy (58)

  •  

    Dzisiaj troszkę o tym jak Niemiecki Parlament działał w niezgodzie z niemiecką konstytucją narzucając podatek na sektor jądrowy (forsowanie #oze ?), o radioizotopach w Czarnobylu oraz o wyłączeniu najstarszego bloku jądrowego w Korei Południowej.

    1. W elektrowni Bruce B (Kanada) dokonano dużych postępów prac we wdrażaniu planów bezpieczeństwa zleconych przez Osart (Operational Safety Review Team, IAEA) w roku 2015. Kanadyjczycy nadal muszą poprawić swoje plany w zakresie pracy elektrowni uwzględniając jej starzenie się, ocenie doświadczeń operacyjnych oraz konserwacji bloku jądrowego.
    Należy wspomnieć, że elektrownia Bruce (B oraz A) to największa elektrownia jądrowa na świecie (obecnie), w której sumarycznie znajduje się osiem reaktorów CANDU.

    2. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) wzywa do czystej i jednoznacznej polityki wsparcia dla energii jądrowej. W raporcie „Energy Technology Perspectivies 2017” IEA mówi o znaczącej roli, którą może odegrać energetyka jądrowa w dekarbonizacji. Należy zredukować ryzyko inwestycyjne związane z licencjonowaniem oraz wyborem miejsca pod budowę elektrowni. Przemysł musi podjąć wszelkie możliwe akcje do zredukowania kosztów aby jednocześnie utrzymać konkurencyjność.
    Raport mówi o tym, że da się osiągnąć zerową emisję CO2 przed rokiem 2060, przy założeniu, że około 74% energii będzie produkowane ze źródeł nieodnawialnych, zaś około 15% z energetyki jądrowej.
    RAPORT

    3. Na pierwszym bloku Białoruskiej Elektrowni Jądrowej (BEJ) rozpoczęto prace związane ze składaniem obiegu pierwotnego elektrowni. Są to głównie połączenie spawane. Przypominam, że w BEJ będą pracowały dwa rosyjskie reaktory WWER-1200 (AES-2006), są te reaktory generacji III+ o sumarycznej mocy elektrycznej 2400 MWe.

    4. Sąd najwyższy w Niemczech stwierdził, że podatek od wymiany paliwa jądrowego jest niezgodny z konstytucją!Parlament nie miał władzy ustawodawczej do nadania takiego podatku.
    Wyrok sądu pozwoli operatorom elektrowni jądrowych na żądanie zwrotu podatku z tego tytułu. Słowem skrótu, podatek został nałożony w grudniu 2010 roku, wymagał od operatorów zapłaty 162$ za każdy gram wymienianego pręta paliwowego. Pomiędzy 2011 a 2016 rokiem wypływy do budżetu z tego tytułu sięgały 6,3 miliardów euro. Zawrzało w niemieckim środowisku jądrowym, część operatorów zadowoli się wysokimi odszkodowaniami, natomiast RWE planuje sprawę zakończyć drogą sądową.

    5. 19 czerwca w Korei Południowej dojdzie do wyłączenia najstarszego funkcjonującego tam reaktora jądrowego. Blok Kori 1 z reaktorem PWR o mocy 576 MWe, reaktor wszedł do pracy w roku 1978.

    6. W Strefie Wysiedlenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej zakończono tworzenie miejsc pod uprawę nowego eksperymentalnego drzewa, którego zadaniem będzie oczyszczanie gleby z radionuklidów, drzewo posiada dużą zdolność akumulacji ich. Badania będą prowadzone przez 5 lat m.in. przez Ekocentrum.
    Drzewo nazywa się: Paulownia Clone In Vitro 112®
    W Strefie znajdują się 4 miejsca gdzie posadzono sadzonki: okolice wsi Paryszew, Kopaczi, Rudnia Illienicka oraz miasto Czarnobyl.

    W załączniku mapka z rozmieszczeniem eksperymentalnych plantacji.

    #ejdlakazdego <mój tag, nie chcesz czytać jądrowych niusów - czarnolistuj
    #energetyka #energetykajadrowa

    Państwa, których tyczy się wpis:
    #niemcy #kanada #bialorus #koreapoludniowa #ukraina #czarnobyl
    pokaż całość

    źródło: czar1.jpg

    •  

      "Raport mówi o tym, że da się osiągnąć zerową emisję CO2 przed rokiem 2060, przy założeniu, że około 74% energii będzie produkowane ze źródeł odnawialnych, zaś około 15% z energetyki jądrowej. " ***** Mój błąd, w pośpiechu pisane :<

  •  

    Widzę, że wykopowe narodowoniewiadomoco strasznie się spinają o SS Galizien i krzyczą w niebogłosy że to oddala Ukrainę od Europy, że trzeba wydawać zakazy wjazdu do Unii ( raptem się zaczęli Unią przejmować, jak im jest to wygodne akurat ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) itp. Ja zatem zapytam jak ci sami napinacze reagują na tego typu polskie "inicjatywy"? Negacjonizm polskich zbrodni już jest okej i negacjonistów tych zbrodni już nie ma potrzeby gdziekolwiek nie wpuszczać. a wręcz chwalić i głaskać jako wzorowych Polaków?

    #polska #polityka #ukraina #bialorus #litwa #lotwa #estonia #niemcy #zolnierzewykleci #neuropa #4konserwy #bekazpodludzi
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      No i skala działań Burego a Ss galicien

      @Sagitarius: Wbrew pozorom zdaje sie pewnych dowodów na 100% na zbrodnie SS Galizzien nie ma. Nawet to co zarzucaja polscy historycy bywa podważane i to nie tylko przez Ukraiców, ale widziałem też zachodnich historyków. Relacje sa niepewne, a mnogośc formacji pomocniczych sprzyjała temu, żeby świadek mógł je ze sobą pomylić.
      Strony zaangażowane emocjonalnie maja tendencje do wybierania dla siebie najbardziej korzystnej wersji i tak się często dzieje czy w Polsce czy Ukrainie.
      pokaż całość

    •  

      Jak widać polski ipn potrafi badać takie sprawy w przeciwieństwie do ukraińskiego, dalej u nas Bury nie jest instytucjonalnie gloryfikowany a tożsamość narodowa nie jest budowana na jego osobie.

      @Sagitarius: Ale Szendzielarz już jest. W Krakowie nawet nazwali na jego cześć ulicę.

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Myślę, że mało kto zdawał sobie sprawę, że to wcale nie Litwa cz Ukraina najmocniej sprzeciwia się polskim szkołom dla tej mniejszości -tylko Białoruś.
    Dla kogoś kto myśli według szeptanej propagandy polskiego internetu to może być szokiem. Wszak nieustannie wałkuje się ''prześladowania'' Polaków na Litwie. Czasem z politycznych powodów w podobnym kontekscie napisze się o Ukrainie.
    A Białoruś? Przecież powinniśmy się dogadać z Lukaszenką. A jeżeli są jakieś porozumienia to z winy Polaków u władzy, albo z polskich organizacji na Białorusi. W komentarzach na kresy.pl czy onecie winą obarcza się znaną szefową tamtejszych Polaków - Angelikę Borys.

    Tymczasem:

    Litwę zamieszkuje około 160 tysięcy Polaków,na samej Wileńszczyźnie funkcjonuje blisko 100 polskich szkół. Dla porównania, na Białorusi, zgodnie z ostatnim spisem powszechnym, mieszka 295 tysięcy rodaków, a działają tam tylko dwie szkoły z polskim językiem nauczania. Zapotrzebowanie jest o wiele większe

    #bialorus #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    300 najlepiej wyszkolonych spadochroniarzy rosyjskich wojsk wylądowało w Brześciu - niemal na przejściu granicznym z Polską.
    Na ćwiczenia "Słowiańskie Braterstwo 2017"...

    http://function.mil.ru/news_page/country/more.htm?id=12127065

    #polska #ukraina #bialorus #wojsko #wojna #polityka pokaż całość

    źródło: s.newsweek.com

  •  

    Rosjanka ( i to z samego Smoleńska) Masza Makarowa, którą nie tak dawno pisowskie media oskarżały o sympatie polityczną do M. Piskorskiego ze Zmiany będzie prowadzić program w Biełsacie.
    Kanał ten (nadawany z Polski) wprowadza programy w języku rosyjskim. Wcześniej nadawał po białorusku.
    Biełsat można przez satelitę odbierać w Rosji i na Krymie. Poruszane mają być problemy rosyjskie.

    pokaż spoiler Oczywiście wiązanie jej z Piskorskim było bzdurne i było zemstą za krytykę standardów dobrej zmiany i demonstracyjne złożenie dymisji. Makarowa porównała czystki w mediach do tego co niegdyś robił obóz Putina.


    #rosja #bialorus
    pokaż całość

  •  

    Gdyby takie rzeczy miały miejsce na Ukrainie to leciałyby płomienie znalezisk z kresy.pl pch24 itp. a dyżurne trol konta i inni nie nadążaliby z pisaniem postów. A tak cisza.
    Tymczasem dokładnie w tym samym czasie-
    -Białorusini kontynuują likwidacje polskich szkół na Białorusi i nie zezwolili na protest rodziców w obronie placówek klik.
    -Polska sfinansowała w białoruskim Brasławiu szkołę żeglarską dla białoruskich dzieci. Będą się w niej bezpłatnie uczyć żeglowania. Koszt około 100 tys. euro. Wstęgę przecinał polski ambasador.klik.

    Oczywiście nie znaczy to, że sfinansowanie tej szkoły jest złe (ja tego typu programy pod pewnymi warunkami popieram). Bardziej chodzi mi o różne podejscie polskich internetów i części środowisk politycznych.

    Fot- Białoruskie dzieci i łódki z napisami ''polska pomoc''.
    więcej ros - klik

    #bialorus #ukraina #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    Czy ja zaczynam popadać w paranoję, czy najbardziej antysemickie blogi na internecie są jednocześnie w pytę prokremlowskie? Przypadeg?
    #przypadeg #antysemityzm #zydzi #nwo #masoneria #soros #neuropa #prawica #rosja #polska #ruskapropaganda #litwa #bialorus #ukraina #teoriespiskowe #hipoteza pokaż całość

    źródło: demotywatory.pl

  •  

    #bialorus #ukraina #litwa #kresy

    http://www.polinst.kiev.ua/eng/

    http://kresy.pl/wydarzenia/posel-pyta-ministrow-czy-mozna-promowac-polska-kulture-nie-uzywajac-jezyka-polskiego/

    Jak się okazuje strona Polskiego Instytutu w Kijowie jest tylko po angielsku oraz ukraińsku. Nawet nie przyjmuję tego z wielkim zdziwieniem ale jako następna forma całkowitego zidiocenia w polityce wschodniej RP. To nie tylko mit giedroyciowi ma na to wpływ jako wykładnia naszej nie-polityki wschodniej. Przypomnijmy pewne niekorzystne zjawiska:

    1. tolerancja na zacieranie polskiej spuścizny politycznej, gospodarczej oraz kulturowej na Kresach
    2. brak realnej obrony polskiej mniejszości na Kresach przed szowinizmem oraz zgoda na jej depolonizacje
    3.wspieranie przez nic nie robienie ruchów szowinistycznych na Kresach – przymykanie oka na banderyzacje Ukrainy czy resentymenty do szaulisow na Litwie
    4. brak realnej pomocy ekonomicznej dla polskich przedsiębiorstw na Kresach lub brak pomocy w sprawach gospodarczych dla Polakow miejscowych
    5. Finansowanie i wspieranie rządów które prowadza politykę nieprzyjazna dla mniejszości polskiej na Kresach
    6. Beznamiętnie przyjmowanie pracowników z krajów prowadzących nam nieprzyjazna politykę

    Nie jestem optymista co będzie dalej, ponieważ swoimi działaniami przyzwyczailiśmy ze można nam włazić na głowę a my i tak nic nie zrobimy …. czarno to wiedzę.

    Najgorsze jest to ze nasze pożal się Boże elity, uważają ze wszystko jest w pozadku. Jak na w d… nakompia to dopiero się obudza.
    pokaż całość

  •  

    Wnioski po dzisiejszej dyskusji na temat "chwalebnej działalności Romualda Rajsa na Podlasiu" i w starszych wątkach:

    - mówiąc, że Rajs ma na sumieniu mordy na dzieciach jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - mówiąc, że na Kresach ludnością rdzenną jest ludność ruska ( od Rusi, nie Rosji ) jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - mówiąc, że na Wileńszczyźnie rdzenną ludnością jest ludność bałtyjska jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - mówiąc, że w 1938 roku rząd polski nakazał rozbiórkę prawosławnych świątyń na Podlasiu i Chełmszczyźnie jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - mówiąc, że Polacy prowadzili przymusową akcję polonizacyjną mniejszości narodowych w II RP jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - mówiąc, że to iż Polacy nie zagłodzili kilku milionów Ukraińców jak sowieci nie jest jeszcze powodem żeby Ukraińcy całowali Polaków po rękach i nogach jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    - wypowiadając się o błędach popełnionych przez polaków w przeszłości inaczej niż w samych superlatywach jestem banderowskim agentem i popieram rzeź wołyńską

    Więc oświadczam oficjalnie i publicznie - nie należę do OUN, nie modlę się do Bandery i nie popieram rzezi wołyńskiej. Co do kwestii tego czy jestem masonem, reptilianinem i czy płaci mi Soros, to odpowiedzi na te pytania zachowam dla siebie.

    #bekazpodludzi #bekazprawakow #polska #niemcy #ukraina #bialorus #litwa #zydzi #nwo #reptilianie #masoneria #neuropa #heheszki #mirkowyznania
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Polacy nie gloryfikują morderców

    Taaaa... i mają kolonie na Marsie!

    @polska #heheszki #humorobrazkowy #niemcy #litwa #bialorus #ukraina #bekazpodludzi #bekazprawakow

    źródło: onrlodz.com.pl

  •  

    Kiepsko znasz historię Polski bo pewnie bez odwoływania się do wykopków już coś byś wiedział. Chciałbym jednak zważyć, że ta nietolerancyjny II RP a szberzej Polacy tak się zasłużyli że do dzisiaj po ukraińsku mówi się tylko tam gdzie była owa II RP podonie jak Białorusini.

    @szczebrzeszyn09: Jeszcze pewnie Ukraińcy i Białorusini powinni być Wielkim Łaskawym Polskim Panom™ wdzięczni, że ich nie zagłodzili. Och, ta polska wspaniałomyślność i humanitaryzm. Wiesz ja mogę napisać, że na terenach zaboru pruskiego, czy okupowanych przez Trzecią Rzeszę też ludzie mówią po Polsku, więc wcale tak źle Polacy tam nie mieli, więc zupełnie niesłusznie Polacy czują do nich niechęć. Chyba są jacyś pyschiczni ci Polacy. Ten sam poziom rzeczowości argumentacji. A raczej jej brak, jak u ciebie.

    #heheszki #bekazpodludzi #bekazprawakow #historia #ukraina #bialorus #litwa #niemcy #hipokryzja #neuropa
    pokaż całość

    źródło: i1.memy.pl

    •  

      @Ohmajgad: ty czytasz co piszesz? Twierdziłeś że nie należysz do "mojej" kultury, a to jest nasza kultura, cywilizacja łacińska od tysiąca lat. Ale jak jesteś wagonem przywieziony ze wschodu to możliwe że bliższa twemu sercu jest cywilizacja turańska...

    •  

      ty czytasz co piszesz? Twierdziłeś że nie należysz do "mojej" kultury, a to jest nasza kultura, cywilizacja łacińska od tysiąca lat
      @januszniepije: wiesz, o mojej przynależności kulturowej już mi wiele opowiadano, jeden twierdził, że należę do cywilizacji śmierci, inny że do żydomasońskiej antyłacińskiej antychrześcijańskiej, inny że do homoseksualnej świątyni szatana, czy jakoś tak, więc twoje twierdzenie, że należę do cywilizacji łacińskiej jakiegoś wielkiego wrażenia na mnie nie robi i jak w przypadku twierdzeń innych ludzi którzy mnie "uświadamiali" co do mojej przynależności pozwolę to sobie skwitować wzruszeniem ramion pokaż całość

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    W związku z powszechnym bólodupstwem i hipokryzją "patriotów" przedstawiających Polaków i IIgą RP jako anielskich przyjaciół mniejszości narodowych poszukuję wiarygodnych tekstów opisujących jawną dyskryminację i zbrodnie dokonane przez owych "aniołów" na mniejszościach - Żydach ( te akurat są chyba najlepiej znane w kraju ), Ukraińcach, Litwinach, Niemcach itp.

    Pamiętam, że gdzieś czytałem o zaleceniach nieprzyjmowania przedstawicieli lokalnych mniejszosci narodowych do pracy na stanowiskach urzędniczych, zakazie nauczania w języku ojczystym w szkołach, czy burzenia ich świątyń ( przy milczącym przyzwoleniu Kościoła Rzymskokatolickiego ).

    #polska #historia #litwa #bialorus #ukraina #niemcy #czechoslowacja #zolnierzewykleci #bekazprawakow #katolicyzm #ateizm #ludobojstwo #zbrodnie
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    #polandball #zoo #heheszki #humorobrazkowy #ukraina #rosja #gruzja #bialorus
    Ruskie zoo, ruskie zooo, ruskie zoooo...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: nnSVvFc.png

  •  

    Artykuł Gazety.ru na temat Białorusi i jej nadziei w związku z nowym jedwabnym szlakiem. Warto zerknąć, bo widać, że ten kraj walczy o pozycję centrum na trasie szlaku.

    Jak Łukaszenka zamienia Moskwę na Pekin.

    Piszą o kilkuletnich dążeniach Mińska do stania się strategicznym partnerem Pekinu w kwestii gospodarki.
    Łukaszenka na spotkaniu w Pekinie zachwalał zalety szlaku handlowego jaki chcą utworzyć Chińczycy.
    Wspomniano też o nieudanym póki co chińskim projekcie inwestycyjnym. Miało być nim miasto przyszłości - innowacyjny park wybudowany przez Chińczyków pod Mińskiem. Projekt miał przyciągnąć spółki chińskie dysponujące najnowocześniejszymi technologiami, które miały pracować na rzecz białoruskiej gospodarki.
    Ale z czasem okazało się, że zamiast innowacyjnych firm powstało na Białorusi po prostu potężne centrum logistyczne, które ma być punktem przeładunkowym towaru zmierzającego do UE.
    Były minister gospodarki Białorusi powiedział, że Białorus była jednym z pierwszych krajów, które zwróciły uwage na nowy szlak handlowy z Chin do Europy i kraj ten chce wykorzystać swoje położenie w centrum Europy do wzbogacenia się.
    UE nie chce otworzyć swoich rynków dla białoruskich towarów, ale nic nie przeszkadza Białorusi w zarabianiu na obsługiwaniu handlu Chin z Unią Europejską.
    Białorusi politolog uważa, że Łukaszenka chciał z Chinami podobnego modelu stosunków jak z Rosja, czyli czegoś na kształt dotowania. Chińczycy jednak zwracaja uwage na zyski i nie chcą dawać czegoś za przyjaźń jak Rosjanie.
    Zwraca uwagę na brak zainteresowania Chińczyków białoruskimi towarami i zalewaniem białoruskiego rynku produkcją z Chin.
    Współpraca białorusko chińska skutkowała też udanymi projektami jak np. rakieta "Polonez".
    Jednak klap jest więcej (według rozmówcy portalu) - np. chińska modernizacja białoruskich cementowni. Za przyznane Chińczykom pieniadze mieli oni ustawić przestarzałe i energochłonne maszyny. W wyniku czego zakłady produkcji cementu stały się na Białorusi jednymi z najbardziej stratnych przedsiębiorstw w kraju. W artykule pada stwierdzenie, że w sąsiedniej Polsce zmodernizowane przez Niemców cementownie są trzykrotnie bardziej energooszczędne i przynoszą zyski.
    --------------------------------

    Zalecam podchodzenie do artykułu z pewną ostrożnością, bo jest trochę wybiórczości.

    źródło po rosyjsku klik

    #rosja #bialorus
    #neuropa #chiny #nowyjedwabnyszlak
    pokaż całość

    •  

      @szurszur: Jeśli chodzi o cementownie to te "polskie" mają potężny problem z rosją i Białorusią i z polityką klimatyczną.
      Zanim cement z Polski wjedzie do rosji/Białorusi to sobie stoi na granicy i czeka co najmniej 28 dni na certyfikat.
      Inwestycja w energooszczędność w cementowniach to nie wybór i ekonomia a skutek polityki klimatycznej i handlu EU ETS - francuskie cementownie już przegrały z tymi z Afryki gdzie nikt emisją CO2 się nie przejmuje.
      Mimo, że te białoruskie cementownie są niby mniej energooszczędne to import cementu z Białorusi w 4 lata wzrósł 46 razy tylko nie jestem do końca przekonany czy to źle. Dlaczego? Bo od lat panowała(i pewnie nadal) panuje jedna wielka zmowa cenowa na rynku betonu. A nasze, rządy temat przerasta- może niech Łukaszenko zbije trochę ceny.
      Cementownie to kwintesencja patologii naszej transformacji i polityki UE.
      - wiemy, że czeka nas największy bum inwestycyjny w historii kraju -ale sprzedajemy wszystkie cementownie w ręce zagranicznego kapitału- mimo,że wiadome jest, że z tego będzie gigantyczny zarobek
      - cementownie stworzyły gigantyczny kartel który ustawiał ceny na rynku cementu przez ponad 10 lat za co dostały śmieszną kare 411 mln zł problem w tym, że polskie instytucje nie poszły za ciosem i nie pozwały ich straty przy budowach mostów, szkół itp.
      - teraz mamy "politykę klimatyczną" i problem bo każdy ma klimat w nosie i produkuje taniej- mamy cła 65% na chińską stal i rosnący import cementu z krajów ościennych -my nie kopcimy ale ktoś kopci za nas.
      pokaż całość

    •  

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Tak, tow łasnie kwestia cementowni skłoniła mnie do dodania zdania o wybiórczości tekstu. Białorusini maja tak tanie surowce, że nie tylko brak nakazów unijnych hamuje ich przed oszczędzaniem.

  •  

    Białoruś przyznaje, że ich model gospodarczy zawodzi?

    tl;dr: Białoruś ma dostać z UE 14 mln € + 0,3 mln z Programu Rozwoju Narodów Zjednoczonych. Pieniądze mają zostać wydane na "promowanie partycypacji obywateli w procesie rządzenia, i zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego w regionach Białorusi, z naciskiem na regiony o niskiej konkurencyjności, poprzez promowanie lokalnej prywatnej inicjatywy gospodarczej, aktywizacja procesu tworzenia nowych miejsc pracy dla kobiet i mężczyzn oraz wspieranie wzrostu gospodarczego kraju".

    Białoruś stopniowo wyczerpuje potencjał swojego modelu rozwoju zorientowanego na państwo. Rozwój sektora prywatnego, prywatnych przedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw (MSP), uważany jest za kluczowy czynnik dla dalszego rozwoju i wzrostu konkurencyjności i produktywności gospodarki- stwierdza dokument.

    Rozwój małych i średnich przedsiębiorstw oraz wsparcie inicjatyw prywatnych na poziomie lokalnym został wskazany w dokumencie jako część większego wysiłku skierowanego na „wspieranie rozwoju sektora prywatnego, liberalizacji gospodarki oraz wzrost konkurencyjności w fazie transformacji”, jak również „czynnik łagodzący” negatywne skutki reform – w krótkiej i średniej perspektywie, w tym destabilizacji na rynku pracy, rosnącego bezrobocia, ogólnej re-alokacji zasobów między sektorami gospodarki, itd.

    „Komisja może zawiesić niniejszą umowę w sprawie finansowania, jeśli kraj partnerski narusza obowiązku poszanowania praw człowieka, zasad demokracji i państwa prawa oraz w przypadkach ujawnienia poważnej korupcji” – stwierdza dokument.

    Wcześniej okazało się, że w planach administracji Donalda Trumpa jest 100% obcięcie pomocy na Białoruś. Dotychczas środki przeznaczane z USAID – ok. 8 mln USD, skierowane były również na rozwój sektora prywatnego w gospodarce Białorusi.

    Źródło: https://www.facebook.com/studiowschod/posts/705977349581836

    pokaż spoiler #gospodarka #bialorus #europa #uniaeuropejska #libertarianizm #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Ech, ci #janusze. Spotkałem takiego rajcującego się Białorusią. Już kij z tym czy ma rację, czy nie i czy na Białorusi jest raj czy nie ma - chodzi o argumentację. Otóż zdaniem rzeczonego Janusza Białoruś ma się lepiej niż Polska... dokładnie to 2,5 raza lepiej niż Polska, bo

    pokaż spoiler rubel białoruski stoi po 2,50.


    #bialorus #ekonomia #pieniadze
    pokaż całość

  •  

    Wpis chciałem umieścić 10 maja, ale ze względu na brak czasu pojawia się teraz.

    10 maja 1940 został zamordowany Stanisław Bułak- Bałachowicz. Był to rosyjski, białoruski i polski wojskowy, weteran I wojny światowej, wojny domowej w Rosji, wojny estońsko i polsko- bolszewickiej, nazywany ostatnim kmiciciem II RP, jego nazwisko ze względu na wyczyny obiło się o uszy samego Mikołaja II, bolszewicy bali się go jak ognia, a Tuchaczewski uznawał go za godnego przeciwnika i wyszkolonego żołnierza. Jest to również jedna z moich ulubionych postaci historycznych XX wieku.

    Stanisław Bułak- Bałachowicz(błr. Станіслаў Булак-Балаховіч, Stanisłaŭ Bułak-Bałachovič, ros. Станислав Никодимович Булак-Балахович) urodził się 10 lutego 1883 roku w Mejsztach, w Imperium Rosyjskim( obdcnie Litwa). Wychował się w rodzinie katolickiej, ponieważ matka Józefa była Polką, namiętnie czytał książki Henryka Sienkiewicza.

    Przed wojną pracował na stanowisku administratora plenipotenta gdzie udało mu się zorganizować ochotniczą straż pożarną w majątku i miasteczku Lużkach.

    W 1914 roku zostaje zmobilizowany do armii rosyjskiej i wcielony do 2 Lejb-Ułańskiego Kurlandzkiego Pułku. W 1915 roku zostaje awansowany na stopień oficerski, zaś pod koniec 1916 roku zostaje ciężko ranny w głowę i szczękę gdy wraz ze swoim oddziałem atakował oddziały niemieckie. Co najciekawsze pokimo ran udało mu się doprowadzić szarżę do końca za co został pochwalony i otrzymał krzyż francuski. Wojnę zakończył jako rotmistrz sztabowy, odznaczony został krzyżami Św Stanisława, Św Anny, Św Włodzimierza oraz trzema krzyżami Św Jerzego.

    Po rewolucji bolszewickiej przez chwilę był w oddziale Armii Czerwonej( sprawy chłopstwa rozwiazywał bezkrwawo za co został poinformowany, że zostanie rozstrzelany), lecz widząc jak komuniści podchodzą do ludności cywilnej szybko zdezerterował i przedostał się na Estonię gdzie walczył w formacjach "białych", między innymi w armii generała Judenicza. Szczególnie odznaczył się gdy razem ze swoim oddziałem zdobył miasto Gdow, a następnie gdy razem z wojskiem estońskim pod dowództwem generała Laidonera zdobył miasto Psków. Za ten wyczyn został awansowany na stopień generała majora. Po zawarciu traktatu pokojowego w marcu 1920 roku przedostaje się ze swoim oddziałem( gdzie służą Rosjanie, Białorusini, Łotysze, Estończycy, Litwini, Polacy) gdzie pokonuje oddziały bolszewickie i przedostaje się na stronę polską. Jego grupa zostaje podporządkowana 3 Armii Edwarda Śmigłego- Rydza. Walczy z bolszewikami na Polesiu. W trakcie walk wielu bolszewików wziętych do niewoli przechodzi na stronę Bałachowicza. Oddział Bałachowców walczył również w Bitwie Warszawskiej.

    Po zakończeniu wojny ogłosił niepodległość Republiki Białoruskiej lecz został wypędzony przez oddziały bolszewickie i powrócił do Polski.

    Mimo iż nie został przyjęty do Wojska Polskiego całe dwudziestolecie międzywojenne występował w mundurze wyjściowym oficera Wojska Poslkiego z oznakami stopnia generała brygady. Był bardzo lubiany przez marszałka Józefa Piłsudskiego. W Polsce( a wcześniej w Estonii) ustanowione zostało odznaczenie dla ludzi z jego oddziału:
    Krzyż Waleczności Armii gen. Bułak-Bałachowicza.

    Po zakończeniu wojny Związek Radziecki naciskał na Polskę by ta wydała "bandytę" Bałachowicza oraz resztę ludzi z jego oddziału. Oferowali za niego stawkę 10 milionow rubli w złocie, a za żołnierza z jego oddziału 50 000 tysięcy rubli. Marszałek odrzucił te żądania.

    Był tropiony przez bolszewików do końca życia. Jego brat Józef zginął w zasadzce w roku 1923 w Białowieży, która prawdopodobnie była szykowana właśnie na niego. Jego brat został postrzelony prosto w twarz, gdy na pytanie "Który to Bałachowicz? odpowiedział "Ja jestem Bałachowicz.". Warto dodać, że bolszewicy zamordowali szwagra matki na jej oczach, a ją samą pobili i maltretowali, zmarła w 1919 roku.

    W dwudziestoleciu międzywojennym napisał dwie książki, osiadł w Warszawie.

    We wrześniu 1939 roku organizował szkolenia z walki partyzanckiej w Warszawie. Najprawdopodobniej ktoś go wydał i 10 maja pod jego mieszkanie na Saskiej Kępie przyjechało Gestaspo. W trakcie próby pojmania zabił laską dwóch SS-mannów, pozostali otworzyli ogień. Dobili generała trzema strzałami w głowę, miejsce pochówku do dzisiaj nie jest znane. Symboliczny grób znajduje się na Powązkach, a tablica upamiętniająca tego dzielnego człowieka znajduje się na gmachu Prawosławnego Seminarium Duchownego o Warszawie na Saskiej Kępie.

    #historia #ciekawostki #polska #rosja #bialorus
    pokaż całość

  •  

    Asad w wywiadzie dla białoruskiej tv powiedział, że Białorus jest szkalowana podobnie jak Syria i Rosja (A Łukaszenka i Putin podobnie jak ona sam).
    Mówił też o przodkach Białorusinów, którzy nie ''skłonili głowy przed Hitlerem, a obecne pokolenie nie zamierza ustepowac nowemu współczesnemu nazizmowi w postaci zachodniej okupacji".
    To wychodzi na to, ze po części i my jesteśmy tymi nowymi nazistami. Tym bardziej, że mówi też o próbach pomniejszenia roli ZSRR w zwycięstwie a nas się w tej kwestii uważa za awangardę.

    http://ont.by/news/our_news/prezident-sirii-bashar-asad-dal-intervyu-telekanaly-ont

    #syria #bialorus #rosja
    pokaż całość

  •  

    Podczas obchodów Dnia Zwycięstwa w Mińsku na Białorusi można było zobaczyć komunistyczne symbole, wizerunek Lenina i Stalina oraz ludzi przebranych w mundury NKWD.
    Jednak to weteran wojny w Afganistanie z biało czerwoną flagą, która jak głosi legenda nawiązuje do bitwy pod Grunwaldem i Wielkiego Ksiestwa Litewskiego został zatrzymany przez milicję podczas pochodu w Brześciu.

    #bialorus #rosja
    pokaż całość

    źródło: bialorrr.jpg

  •  

    Zgodnie z zapowiedzią wrzucam relację z majówki na Białorusi - obok obiektywnych kwestii wizowo - dojazdowych dorzucam trochę osobistych odczuć ze Wschodu. Dla ułatwienia zacznę od krótkiego spisu treści:

    1. Procedura wizowa
    2. Wjazd na Białoruś
    3. Kilka słów o białoruskich realiach – noclegi, ceny, transport, ludzie
    4. Bardzo subiektywny miniprzewodnik
    5. Pożegnanie z Białorusią

    Tekst jest pisany trochę na gorąco, więc mogą znaleźć się w nim niedopowiedzenia. W razie czego bijcie w komentarzach, postaram się wszystko wyjasnić.

    Na początek parę podstawowych informacji – jechaliśmy na 6 dni, wyjazd z Warszawy w piątek wieczorem pociągiem do Mińska, powrót w czwartek wieczorem z Mińska autobusem przez Wilno. Jechaliśmy w cztery osoby, bez większej możliwości wypożyczenia na miejscu samochodu. Studenci, tylko jedna osoba zna pi razy drzwi rosyjski.

    Ceny biletów – w tamtą stronę jechaliśmy pociągiem za ok. 300 złotych, z powrotem autobusem za ok. 100. Ceny są płynne i da się znacznie taniej.

    Disclaimer – post w wielu miejscach będzie ironiczny i prześmiewczy, ale to kwestia mojego stylu, samą Białoruś gorąco polecam! Nie zamierzam także wchodzić w politykę, chociaż swoje przemyślenia po tym tygodniu mam – jak coś to w komentarzach.

    1. Procedura wizowa

    Wiza na Białoruś nie jest potrzebna jeśli leci się do 5 dni samolotem albo jedzie do Grodna, w każdym innym przypadku trzeba się trochę przy tym napracować.

    Istnieją dwa sposoby wyrobienia wizy – fizycznie w ambasadzie i drogą pocztową. Wybraliśmy oczywiście bardziej pewną i klasyczna wersję fizyczną. Jako, że mieszkamy na Śląsku załatwialiśmy wszystko w ambasadzie Białorusi w Warszawie, ale z tego co wiem wizy można wyrobić też w Białej Podlaskiej, Białymstoku i Gdańsku. Cały wyjazd był organizowany trochę na ostatnią chwilę, czyli zupełnie niepodręcznikowo jeśli chodzi o wschód, ale koniec końców wszystko się udało.
    Żeby dostać wizę trzeba złożyć wniosek wizowy (do pobrania na stronie ambasady) wraz z paszportem. ubezpieczeniem oraz zaproszeniem na Białoruś. Zaproszenie to pismo od instytucji (w naszym przypadku hostelu), bądź osoby fizycznej oferującej nam nocleg na Białorusi. BARDZO ważna rzecz, na której się wyłożyliśmy – jeśli pierwszy nocleg macie powiedzmy 3 maja to wiza nie może być od daty wcześniejszej. Chyba, że pokażecie bilety na autobus albo pociąg z 2 na 3. Generalnie nie wyrabiają wiz na dni, na które nie ma potwierdzonego noclegu w hotelu albo potwierdzenia, że noc zostanie spędzona w środku komunikacji. Zakładam, że problem ten znika w przypadku zaproszenia od osoby prywatnej – wtedy można pozwolić sobie na więcej swobody. W związku z tym musieliśmy zmienić plan dotarcia do Mińska autobusem na wersję z pociągiem – pociąg przekracza bowiem granicę dokładnie o północy. Autobus natomiast ok 23 i (może trochę na wyrost) obawialiśmy się problemów na granicy mając wizę dopiero od dnia następnego. Wchodząc do ambasady warto mieć wszystko dopięte na ostatni guzik – w środku nie można korzystać z telefonów. Niemniej, pracownicy ambasady są bardzo przyjaźni, w razie problemów pomogą wypełnić wnioski wizowe albo podpowiedzą co należy wpisać. Jeśli jesteście studentami pamiętajcie, żeby w miejscu pracy wpisać nazwę uczelni, a jako zawód – student.

    Po złożeniu wniosku wizowego należy udać się do położonej 500 metrów od ambasady placówki banku Millenium i zapłacić 25 euro za wizę. Z potwierdzeniem zapłaty udajemy się po odbiór wizy nie wcześniej niż po 5 dniach roboczych. Istotna rzecz – nie próbujcie się nawet dodzwonić do ambasady XD Nic Wam nie powiedzą, ewentualnie trochę sobie pokrzyczą po swojemu i stwierdzą że nie mogą udzielać takich informacji. Zupełnie przeciwieństwo pracowników wydziału konsularnego, w którym wyrabia się wizy. Prawdopodobnie mają po prostu ostre zakazy dotyczące komunikacji telefonicznej i są sprawdzani.
    Wizy można odbierać w dni robocze między 15 a 16. Pokazuje się po prostu dowód wpłaty z banku i odbiera paszporty. Nie trzeba robić tego osobiście, jedna osoba spokojnie może podejść bez upoważnień. Generalnie nie ma chyba możliwości, żeby uwalili Wam wniosek, o ile nie jesteście kryminalistami albo nie macie kontaktów z białoruską opozycją. My trochę popłynęliśmy, bo odbieraliśmy wizy na 3 godziny przed odjazdem pociągu. No, ale udało się.

    Do ambasady najłatwiej dojechać autobusem z centralnej na Wilanów, numer 519. Budynek znajduje się kilkaset metrów obok przystanka końcowego, po drodze można jeszcze znaleźć ubezpieczenia AXA. Biznes się kręci. Samo ubezpieczenie najlepiej brać właśnie z AXY – kosztuje 24 złote. Pamiętajcie, żeby kopię umowy mieć ze sobą na Białorusi.

    2. Wjazd na Białoruś

    Tutaj najlepszą opcją jest i długo jeszcze będzie pociąg. Poznani na Białorusi turyści z Polski opowiadali nam o 6 godzinnym czekaniu na przejściu granicznym dla samochodów. Autobusy są mniej trzepane, ale chyba też mają trochę dłuższy postój. Natomiast pociąg jest sprawdzany bardzo szybko, a kontrola bagażowa nie jest jakaś super dokładna (ogólnie o to byliśmy najbardziej posrani, a okazało się że na chama dalibyśmy radę wwieźć tam nawet ulotki Solidarni z Białorusią). Istnieją obostrzenia na alkohol i pewnie parę innych rzeczy ale nie znam ich, bo na bogów po co wozić drewno do lasu? Oczywiście jest to także pierwszy raz kiedy nasi bracia za chuja nie rozumieją w innym języku niż rosyjski. Jeśli zagadacie po angielsku to nauczycie się pierwszych białoruskich przekleństw, polski działa podobnie. Dają do wypełnienia kartę imigracyjną (podobne informacje co na wniosku wizowym, ale każą podać też numer wizy więc warto go sobie zapisać wcześniej, paszporty na czas kontroli są bowiem zabierane). Kartę trzeba mieć cały czas przy sobie podczas pobytu na Białorusi i oddać ją przy wyjeździe. Po trwającej 15-30 minut kontroli jedzie się do Brześcia na zmianę podwozia – najbardziej upierdliwą część podróży koleją, chociaż maszyneria w dokach robi przez parę minut fajne wrażenie. Do Mińska dojeżdża się około godziny 7, można więc od samego rana zacząć zwiedzanie.

    Tyle jeśli chodzi o dojazd na Białoruś. Wyjazd opiszę w ostatnim punkcie, natomiast teraz kilka informacji o komunikacji, ludziach i atrakcjach turystycznych.

    3. Kilka słów o białoruskich realiach – noclegi, ceny, transport, ludzie

    Na wstępie należy jasno zaznaczyć, ze Białoruś jest krajem zupełnie nieprzygotowanym na przyjmowanie turystów. Nie potrafią robić atrakcji turystycznych, nie są zbytnio zainteresowani ułatwieniem dojazdu do nich i przede wszystkim nie są chyba świadomi tego, co w ich kraju warto zobaczyć a czego nie. My z drugiej strony jesteśmy dość nietypowymi turystami, bo bardziej jarał nas stadion BATE Borysów niż tysięczny identyczny dworek polskiej szlachty. Wszelkie atrakcje spoza karty „Twierdza Brzeska, Nowogródek, Grodno” trzeba oczywiście zdobywać na własną rękę spotykając się z reakcją „ale po co Wy tam jedziecie? XD”.

    Zacznę może od samych ludzi. Białorusini są niezwykle przyjaźni i pomocni. Starsi ludzie czasem wręcz do porzygu. Przykładowo, kiedy w Nieświeżu mieliśmy problem z ogarnięciem powrotu do Mińska pomagał nam cały dworzec, a było to jakieś 15 osób. Full opcja, włącznie z pomocą przy zamawianiu taksówki czy kupowaniu biletu. Warto znać podstawy rosyjskiego, bo dzięki nim i wolnej, wyraźnej polszczyźnie można się ze wszystkimi dogadać. Bardzo mało ludzi w centrum kraju zna polski, ale sporo osób go rozumie. W Brześciu spotkaliśmy nauczyciela akademickiego, który zaprowadził nas parę kilometrów z centrum do twierdzy, opowiadając przy tym po polsku o historii miasta. Ludzie z hostelu też byli bardzo pomocni przy szukaniu informacji o pociągach, autobusach itd.

    Co do hostelu i generalnie masy innych miejsc, to przypominają mi Polskę lat 80-tych z opowieści rodziców, której pozostałości widywałem jeszcze jako dziecko wychowując się na wsi i jeżdżąc na tanie mazursko-bałtyckie wakacje. Jeśli szukacie wygodnych łóżek, czystych łazienek i ręczników w pokoju to walcie do Hiltona czy innego Radissona. To znaczy nie wiem jak jest w hotelach, my byliśmy w hostelu gdzie jak wiadomo pobyt robią ludzie a nie warunki. Ludzie byli różni – od bardzo fajnego Rosjanina i trochę tajemniczego Niemca-imprezowicza po typowych jebanych ruskich, którzy nie potrafili nawet przywitać się po angielsku Grr.

    Ceny. Największy paradoks. Kraj jest obiektywnie bardzo biedny, a ceny żywności czasem nie odbiegają od polskich. Szczególnie w knajpach czy sklepach w centrum Mińska. Ale to jest Rosja, nie Bruksela, tam się zagryzania nie popiera. Wódka – 15 zł za pół litra, najlepsze białoruskie piwo Lidskoye – ok. 4,5 zł za litr. W knajpie, do której zabrała mnie poznana Pani Białorusinka drinki były po 24 złote. Co mnie zdziwiło – dość oszukane bo wypiłem dwa mocne i mnie nie ruszyły. Ewentualnie jestem po prostu alkoholikiem. W centrum Mińska można znaleźć sporo fast-foodów, ale naprawdę warto spróbować lokalnego jedzenia ze sklepików i piekarń rozlokowanych w całym mieście, nawet jeśli nie wyglądają jakby miały dostać pozytywną ocenę sanepidu.

    Rok temu miała miejsce denominacja, więc zamiast w milionach płaci się w rublach wartych 2 złote. Przykładowe ceny mogę zamieścić gdzieś w komentarzu ale tak jak pisałem – najczęściej to 3/4 polskich cen, absolutnie nie jest tam tanio.
    Jeśli chodzi o transport, to z opcji pociąg, bus, taxi, stop nie testowaliśmy tylko ostatniej – mieliśmy zbyt napięty grafik by ryzykować. Pociągi są bardzo wygodne i nowoczesne, coś jak nasze Darty. Jeżdżą szybko, ale rzadko – z reguły ramy naszego zwiedzania wyznaczała godzina odjazdu ostatniego pociągu. Często była to 16-17. Nocne też się zdarzają, ale tutaj znowu pojawia się problem co robić przez 10 godzin w mieście, w którym jest jeden zamek. Przykładowe ceny biletów – do Brześcia 7 rubli, do Borysowa czy Haradziei po 4.

    Autobusy są ciut mniej wygodne i droższe od pociągów, ale za to dojeżdżają w więcej miejsc, szczególnie tych turystycznych. Za autobus do Nowogródka płaciliśmy 8 rubli za łeb. Sporo, ale na naszą kieszeń znośnie. Ceny za taksówki są z kolei niewielkie, o ile składa się w kilka osób.

    Białoruś jest krajem bardzo uporządkowanym, zaskoczył mnie powszechny nawyk zatrzymywania się przed pasami, chyba tylko raz czy dwa w centrum Mińska ktoś nas nie przepuścił przez jezdnię. Ulice są czyste, regularnie patrolowane przez milicję i wojsko, które jednak zupełnie nie ingerują w życie ludzi. Dużym problemem na mieście bywa za to powszechna nieznajomość angielskiego, nawet w takich miejscach jak restauracje czy drogie sklepy (mają salon SuitSupply!).

    Opis nie byłby pełny gdybym nie wspomniał, że mają tam naprawdę ładne laski. Jak to stwierdziliśmy, z takimi rakietami nie dziw, że Ruscy mieli jeden z lepszych programów kosmicznych na świecie. Natomiast same kontakty towarzyskie wydają się łatwiejsze do nawiązania niż w Polsce, ale ja ogólnie uważam że miewamy strasznego kija w dupie na tle Europejczyków. Umówić na wieczór udało mi się raz, ale wykorzystałem tę okazję głównie do pogadania o Białorusi.

    Teraz trochę o miejscach, które odwiedziliśmy.

    4. Bardzo subiektywny miniprzewodnik

    Zacznę od Mińska, w którym spaliśmy i z którego ruszaliśmy na podbój kraju. Centrum miasta robi P O T Ę Ż N E wrażenie. Warto pamiętać, że obok naszej Warszawy Mińsk był w TOP3 zniszczonych po II WŚ miast i został odbudowany z wielką pompą w stylu socrealistycznym. Muszę przyznać, że tak jak wielkim fanem socrealizmu nie jestem, tak Mińsk jest po prostu piękny. Można z czystym sercem poczuć się małym w starciu z wujkiem Stalinem i prezydentem Białorusi. Spacerowe must-see to Praspiekt Niezależności (czy jakoś tak, ich język to zrozumiała dla nas mieszanka rosyjskiego z polskim) startujący spod P O T Ę Ż N E G O Lenina (10/10 w skali Lenina) i budynków rządowych Białorusi i wiodący w kierunku, no a jakże, placu Zwycięstwa z niegasnącym ogniem i obeliskiem ku czci Armii Czerwonej. Po drodze spotkacie cyrk, Pałac Republiki, teatr, kilka przyjemnych parków no i Pałac Prezydencki. Aha, jedna rzecz. Jeśli ktoś woli być dead than red to nie polecam Mińska ani w ogóle Białorusi bo tylko zarzygacie im ulice. Pomnik Dzierżyńskiego pod siedzibą KGB na ulicy Niezależności jest palce lizać. Zapomniałbym, obok Włodka stoi katolicki Czerwony Kościół, w którym odprawiane są msze po polsku. Pod Włodkiem natomiast rozciąga się wielka, podziemna galeria handlowa. To się chyba globalizacja nazywa.

    Odbijając na lewo za mostem nad Świsłoczą parkiem dojdziemy do Wyspy Łez, pomnika ofiar II WŚ. Jeszcze dalej znajduje się Park Zwycięstwa (ewentualnie Wolności albo Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, te trzy nazwy używane są tam zamiennie i wyłącznie) z obeliskiem ku czci… a z resztą, powtarzam się. Jest tam też muzeum WWO, którego niestety nie zdążyliśmy ogarnąć :< Zaraz obok Wyspy Łez znajdziecie urokliwą dzielnicę XIX-wiecznych kamienic, gdzie polecam zajrzeć do orientalnej knajpy Szaichana, maja bardzo dobre gruzińskie i uzbeckie dania. Wracając znowu na drugą stronę rzeki trafiamy do centrum biznesowego i okolicy zwanej Nyamiha – tam znajduje się główne zagłębie barowo-klubowe Mińska.

    Wygodnym sposobem poruszania się po Mińsku jest metro. Jeden przejazd kosztuje 60 kopiejek, czyli złoty dwadzieścia. Metro jest niezbędne jeśli chcemy dojechać do Biblioteki Śląskiej x3, czyli Biblioteki Narodowej (bryła faktycznie przypomina mi tę z mojego miasta). Na 23 piętrze znajduje się taras widokowy, z którego nic nie widać bo jest zabezpieczony pleksi i kratami żeby ludzie nie skakali. Czyli warszawski PKiN czy też sztokholmskie Gondolen bis, tylko że na Białorusi faktycznie mają więcej powodów żeby skakać.

    Poza centrum niestety Mińsk zrobił na mnie takie wrażenie jak zdecydowana większość białoruskich miast. Przygnębiające, brzydkie blokowiska przedzielone gdzieniegdzie jakimś nowoczesnym budynkiem, szeregi identycznych sklepów i ulic. Nie żeby Polska wyglądała o wiele lepiej, w mojej okolicy tysiące ludzi mieszka w gorszych warunkach. Tam chodzi raczej o zupełną monotonię krajobrazu, nawet mieszkając w ładnym trzypokojowym mieszkaniu na jednym z mińskich osiedli zajebałbym się chyba po roku. Niemniej – turystycznie jest to „solidne” przeżycie.

    W pierwszy dzień ruszyliśmy od razu do Nowogródka, jak na Polaków przystało :P Po trzygodzinnej podróży autobusem (pociągi tam nie dojeżdżają) trafiliśmy do fenomenalnej knajpy Walerija zaraz obok nowogródzkiego dworca – serio, jebać Mickewicza, zjedliśmy tam najlepsze podczas całego pobytu draniki (placki ziemniaczane będące narodową potrawą Białorusi). Miasto jest do zrobienia w 1,5 – 2 godziny na nogach, zaczynając od meczetu, idąc przez katolickie i prawosławne kościoły aż do dworku rodu Mickiewiczów. Jeśli myślicie, że w muzeum Mickiewicza ktoś mówi po polsku no to źle myślicie. Jestem bardzo daleko od nacjololo ale czułem się zniesmaczony. Samo muzeum takie jak i wszystkie inne w tym kraju – macie obrazki na ścianie i oglądajcie XD. Dalej na północ od dworku jest park z pomnikiem Adama i kopcem Mickiewicza. Weszliśmy na niego z nadzieją na zajebistą panoramę ale zobaczyliśmy tylko zajebiste drzewa które Białorusini posadzili przy kopcu od strony miasta XDDDDDDD W parku znajdują się też ruiny zamku, w którym odbył się chrzest Litwy. Stoją tam jakieś rusztowania, ale nie wiem czy to odbudowa ruin, czy powstrzymywanie ich przed zawaleniem. W skali Lenina Nowogródek stoi nisko, bo nie ma tam pomnika a jedynie popiersie. Aha, będąc w Nowogródku należy koniecznie zaliczyć kibel na dworcu. 35 kopiejek kosztuje wejście. Protip – odlejcie się jednak raczej pod drzewem.

    Następnym celem na naszej mapie były Mir i Nieśwież. Dwa naprawdę piękne polskie zamki. Szczerze – jarające nas średnio, jako że nie było wśród nas fanów ani biegania po zamkach, ani polskiej szlachty. Dojazd z Mińska do obu z nich to już dwubój, bo najpierw jedzie się pociągiem do stacji Haradzieja, a następnie autobusem, taksą lub stopem do Nieświeży i Miru. Obie miejscowości są oddalone o 15 kilometrów od Haradziei. Żeby było łatwiej – lezą idealnie po przeciwnych stronach. Za 12 rubli podjechaliśmy taksą do Nieświeży, bo dworzec autobusowy wydał nam się zamknięty. Park zamkowy i sam zamek to świetna sprawa jeśli jest ciepło, w naszym przypadku nie było więc nie rozwinęliśmy zbytnio turystycznych skrzydeł. Na zamku nie byłem – bilet kosztował 26 złotych, za 26 złotych znając już jakość białoruskich muzeów to ja wolę kupić litr wódki XD. Niemniej sam dziedziniec, który można zobaczyć bez biletu jest ładnie odrestaurowany. Wiecie co jeszcze stoi na zamku? Nie, nie pomnik Lenina. Armii Czerwonej XD

    Do Miru nie pojechaliśmy. Sam zamek widzieliśmy, bo autobus do Nowogródka się pod nim zatrzymał. Po przeczytaniu, że w muzeum zamkowym można obejrzeć np. plastikową szynkę uznaliśmy, że nasz czas i pieniądze są jednak zbyt cenne. Po małych perypetiach wróciliśmy do Mińska sprawdzając przy okazji, czy można pić w autobusach. Można, ale nie polecam, bo nie ma postojów na toaletę.

    Wieczorem musieliśmy podjąć dramatyczną decyzję – robić Grodno czy nie robić Grodna. Ogólnie dojazd tam trwa dość długo, a samo miasto można ogarnąć bez wizy. Uznaliśmy, że w takim razie planowany dzień na Grodno poświecimy na ruszenie w głąb kraju. Wybór padł na Borysów – fanami zamków nie jesteśmy, ale fanami piłki już owszem.

    Borysów był pierwszym solidnym zetknięciem z miastem pełnym wielkich kombinatów przemysłowych i fabryk. Nas interesowały dwa konkretne miejsca – bateria stacjonowania wojsk Napoleona nad Berezyną, gdzie odbyła się jedna z najsłynniejszych bitew epoki napoleońskiej i Borisow Arena. Na stadion wzięliśmy taksówkę z dworca, bo znajduje się na rubieżach miasta (znowu 12 rubli włącznie z 15 minutowym czekaniem i powrotem na dworzec). Stadion jest mega, futurystyczna bryła przypominająca trochę ptasie gniazdo położona w środku lasu. Architektonicznie warto też zobaczyć piękny stadion Dynama w Mińsku, ale jego piękno jest bardziej przedwojenne. Odwiedziliśmy fan shop BATE, szalik -30 złotych, koszulka – 150. No cóż. Chociaż zapalniczka była za piątaka. Zabrakło nam czasu by zobaczyć stare miasto z synagogą i paroma kościołami. Niemniej widzieliśmy takie atrakcje w każdym innym mieście na Białorusi. Borysowski rynek to z kolei mocne 7/10 w skali Lenina. Po samym mieście trochę widać, ze fasadowo jest doinwestowane i nie sądzę, by tak samo wyglądało 10 lat temu. Nawet mini park linowy tam mają!

    Na koniec został nam jeszcze Brześć. To wyprawa na cały dzień – wyruszyliśmy z Mińska o 6:12, wróciliśmy po 22. Polecam wziąć w stronę Brześcia wagon sypialny, jest niewiele droższy od zwykłego a komfort jazdy nieporównywalny. Tzn. tam w sumie wszystkie są sypialne, ale jedne przechodnie a drugie nie. Te z kabinami nazywają się coupe, te bez plackarta. Jeśli chcecie się wyspać polecam to pierwsze. W Brześciu powitał nas deszcz i pomnik Adama Mickiewicza, których na Białorusi jest sporo. Nasz wieszcz zajmuje chyba drugie miejsce po Leninie i ojcu języka białoruskiego Franciszku Skarynie. Zaraz obok dworca znajduje się cerkiew, w której podpisano słynną unię brzeską. Na rynku trzeba było wzywać karetkę do kompletnie pijanej kobiety, która swoim zachowaniem zdecydowanie obraziła majestat pana dumnie wskazującego ręką na kościół (średnio przemyślany pomnik, ale still 8/10 w skali). Jak wspomniałem, do twierdzy zaprowadził nas mówiący biegle po polsku nauczyciel. Twierdza jest w końcu czymś na Białorusi, co jest turystycznie odjebane perfekcyjnie. Wchodzi się przez bramę w postaci gwiazdy, w której usłyszeć można Świętą Wojnę w wykonaniu Chóru Aleksandrowa. Nad twierdzą góruje potężny obelisk i gigantyczny pomnik przedstawiający ludzką głowę. Wokół można pooglądać czołgi, częściowo zniszczone umocnienia no i stanąć nad granicznym Bugiem. Na terenie twierdzy brzeskiej można też kupić wszelkie pamiątki związane z ZSRR. Popiersie Stalina – 14 rubli, plakaty z okresu WWO – 1,50, naszywki, magnesy ze Stalinem, wszelkie inne gunwa – od 2 do 5 rubli. W samym mieście warto przespacerować się po centrum, wstąpić do kościołów i synagog oraz zerknąć na liczne budynki związane z historią naszego kraju. 7 godzin, jakie mieliśmy między pociągami w zupełności wystarczy.

    Więcej zwiedzić nam się nie udało, głównie z powodu wspaniałych, ale rzadkich pociągów. Na stopa nie mieliśmy czasu, na taksówki hajsu, ale wydaje się że to właśnie stop jest najlepszą opcją za Bugiem. Czuję trochę niedosytu, bo część z tych atrakcji leżała w sumie pod nosem. Muzeum Feliksa Dzierżyńskiego będzie jednak musiało poczekać.

    5, Pożegnanie z Białorusią

    Czas opisać procedurę wyjazdu z Białorusi. Skrupulatnie przeczytaliśmy oczywiście ile wódki i piwa można wywieźć, czego wywozić nie można a co można i… okazało się, że nas nie trzepali. Białorusini tylko odebrali karty imigracyjne, Litwini sprawdzili paszporty. Nosz gurwa, gdybyśmy wiedzieli to wywieźlibyśmy stamtąd wszystko co nie jest do ziemi przykręcone XD Na koniec mieliśmy jeszcze godzinę czasu na spacer po starym mieście w Wilnie.

    Nie wchodząc w politykę dodam jeszcze, że Białoruś jest bardzo bezpieczna, a opowieści o milicji kasującej zdjęcia cyknięte pod siedzibą KGB czy Łukaszenki okazały się nieprawdziwe. W ogóle cała milicja na ulicach to studenci szkół policyjnych odbywający praktyki. Z taką wiedzą kraj od razu staje się przyjemniejszy. Ogólnie spodziewaliśmy się tam znacznie większej kontroli i wrogości, tymczasem kraj jest bardzo przyjazny dla nielicznych turystów.

    Podsumowując – cholernie warto zobaczyć Białoruś. Nie znajdziecie tam Wieży Eiffla ani Pałacu Schonbrunn, ale jest to świetne doświadczenie kraju leżącego tak blisko nas, a jednak miejscami tak bardzo odmiennego i dziewiczego. Turystów prawie tam nie ma, po dwóch dniach zaczyna się powoli funkcjonować w tempie zwykłych mieszkańców i pieprzy zwiedzanie na rzecz spokojnego odpoczynku w atmosferze minionego ustroju. Atrakcji turystycznych jest niewiele, mało tego w każdym mieście są bardzo podobne do siebie, więc nie widzę tutaj potencjału na hit wakacyjny Rainbow Tours. Atrakcją jest raczej możliwość zobaczenia tego kraju samego w sobie.

    #bialorus #podroze #podrozujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Właśnie wróciłem z majówki spędzonej w dość rzadko odwiedzanej przez Polaków Białorusi. Jako, że jest to kierunek słabo opisany w internecie, a jedyny porządny polskojęzyczny przewodnik nie zawsze daje radę - chcielibyście przeczytać zbiorczy post o procedurze wizowej, zasadach wjazdu i podstawach podróżowania po kraju? Oczywiście nie będę robił za wyrocznię, wszystko byłoby opisane na podstawie jednej tygodniowej wycieczki i wymiany doświadczeń z innymi podróżującymi.

    #bialorus #podroze #podrozujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    #polandball #heheszki #historia #litwa #bialorus #humorobrazkowy
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: rZI0L1U.png

    •  

      @Xardin: > można było ściągać podatki, a co oni tam sobie robią to ich sprawa

      @Xardin: Przyznaj, że nie bardzo pasuje to do tego co robiła trzecia rzesza :D

      Wtedy jeśli coś pochodziło z ich terenów to należy do ich dziedzictwa, a nie dzisiejszej Litwy, która była sobie "tylko" centralą ściągającą podatki.
      Taki np. Mickiewicz jak pisze "Litwo ojczyzno moja" to ma chyba na myśli głównie Białoruś, bo wpływ na niego miała miejscowa kultura, a nie centrali zbierającej podatki. Chociaż pewnie i Litwinom nie można odmówić pewnych roszczeń do niego :D, chociażby studiował w Wilnie.
      pokaż całość

    •  

      co o

      @amator_kwasnych_zelek: pisałem że to skrajny przykład, uczepiłeś się. Ruś to Ruś, a Litwa to Litwa. Jak dla mnie to białorusini leczą sobie kompleksy, że jakieś małe pogańskie państwo ewaporowało im parę księstw, w tym kijów. Po prostu udają że to ich i litwa to taka zastępcza nazwa dla białorusi. Patrząc po filmiku wyżej to oni mają jakieś kompleksy/wyparcie xD. 1:10 "i wtem Białoruś Litwą nazwana. Bardzo zręczne pominięcie wpierdolu przed.

      Ale wracając do tematu. Jak Rusini coś zrobili to niech mówią że to Ruskie a nie Litewskie. Bo teraz Białorusini uzurpują sobie rzeczy które nigdy do nich nie należały. Czy Polska ma prawo wysuwać tego typu roszczenia wobec Rosji?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Przebywający na emigracji (zdaje się, że w Warszawie) białoruski opozycjonista Zianon Pazniak opublikował zarys programu dla Białorusi.
    Zawiera on m.innymi reformę administracyjną. W miejsce obecnych 6 obwodów proponuje wprowadzenie 16 województw dzielonych dalej na powiaty i starostwa. Widać więc powrót do nazewnictwa obowiązjącego w Rzeczpospolitej a odejście od poradzieckiego.
    Inne propozycje to reforma sadownictwa i służb bezpieczeństwa (zwiększenie nadzoru nad tymi drugimi), zwiększenie praw w zakresie wolności zgromadzeń, zakaz cenzury w mediach.
    Jednoczęsnie chce zakazać działanosci organizacji ideologizujacych młodzież- pionierzy radzieccy, komsomolcy, Białoruski Republikański Związek Młodzieży (pralnia mózgów dla Łukaszenki w stylu pionierów).

    W przyszłości doszłoby do zmiany waluty- białoruskiego rubla zastąpiłby "talar" a kopiejki "grosze".
    Sa tez plany prywatyzacyjne i zwiekszajace ''wolny rynek''.

    W kwestiach obyczajowych mianoby chronić rodzinę i zakazać promocji ''perwersyjnych związków niezgodnych z naturą ludzką''. (Pazniak to w końcu coś na kształt narodowca)

    Od urzedników wymaganoby znajomości zarówno białoruskiego jak i rosyjskiego. A dodatkowym atutem byłby angielski.
    Szkolnictwo, telewizja, film, literatura itd. prowadziłyby zadania nastawione na odbudowę języka białoruskiego.

    Białoruś miałaby się uniezależniać geopolitycznie i gospodarczo od Rosji jednak bez wyraźnego kursu na NATO i UE.
    UE odrzuca poprzez "nietolerancję ideologiczna, lewackość i agresywną bezbożność edukacji".

    Fot. Propozycja podziału Białorusi na województwa.

    źródło ros

    #bialorus
    #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    Na odbytej konferencji o współpracy polsko białoruskiej obie strony licznie reprezentowani zwolennicy zbliżenia z Rosją.
    Profil Rosyjska V kolumna pisze, że byli tam nawet znajomi Białorusina, który według ujawnionych niedawno rozmów miał płacić Polakom za organizowanie korzystnych dla Rosji protestów. Do tego prorosyjscy aktywiści z PL, byli komuniści przefarbowani na endeków, białoruscy krytycy Związku Polaków na Białorusi negujący na sowim portalu winę Sowietów w zbrodni w Katyniu .
    Tekst długi, ale wymieniono wiele powiązań i opisano sporo osób. Warto zapoznać się z tym kto buduje front zbliżenia Polski z Białorusią. Doszło tam nawet do przepraszania Białorusinów za państwo polskie oraz mówienia, że demokracja Łukaszenki w gruncie rzeczy nie różni się od zachodniej, a nawet lepiej to wyemigrowac na Białoruś, bo Polska taka zła. Jak można się tak upokarzać.

    Szokująca jest końcówka w które napisano, że ten prorosyjski Białorusin ( od płacenia za pikiety) miał chodzić w Polsce po tamie i potem pisał w sieci, że można ją wysadzić i zgonić winę na Ukraińców.

    Konferować z habilitantem i przyszłym wykładowcą Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej Andrzejem Zapałowskim bez przeszkód przyjechali panowie ze środowiska, w którym się żartuje o wysadzaniu tamy w Żywcu, by obwinić Ukraińców, a konferencja mało nie odbyła się w Sejmie. Widać, że polskie organy mogły przeoczyć, z kim mają do czynienia lub nie zdążyły przeczytać korespondencji Usowskiego która – trzeba przyznać - jest bardzo obszerna.

    pełen tekst

    Dla mnie fakt angażowania się w zbliżenie z Białorusią takich osób sugeruje, że to nie musi być dla Polski korzystny krok i
    coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to nie my realizujemy jakąś politykę wschodnią wobec Mińska, ale to Białoruś nas wykorzystuje w tym "zbliżeniu " a Łukaszenka jak był tak i jest wiernym sojusznikiem Putina.

    #bialorus #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    Dorabiam sobie jako recepcjonista w jednym z poznańskich hosteli i najbardziej wkurzające jest to, że sporo Ukraińców a także Rosjan nie mówi ani po polsku ani po angielsku, kompletnie nic. I przychodzą Ci tacy na recepcję i napierdzielają po ukraińsku albo rosyjsku jak do nativa z błogim przekonaniem, że Ty ich możesz całkowicie zrozumieć, bo przecież to też język słowiański. Mam wrażenie, że jeśli Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini mogą się wzajemnie porozumieć, to wzmacnia to w nich przekonanie, że z językiem polskim też tak jest. No ale kurde, no nie jest. (╯︵╰,)

    #recepcja #pracbaza #ukraina #rosja #bialorus #rosyjski #polska #slowianie
    pokaż całość

  •  

    Jeden z zatrzymanych w czasie niedawnych protestów Białorusinów został uniewinniony, bo udowodnił, że w czasie gdy wg milicji rzekomo protestował tak naprawdę zdawał egzamin na swojej uczelni. Potwierdzili to wykładowcy.
    Wczesniej niestety wiele osób skazano pomimo, że ludzie pokazywali sms wysyłane w kilka godzin po tym gdy byli już rzekomo zatrzymani, albo nagranie dowodziło, że zarzut o przeklinanie podczas zatrzymania jest nieprawdziwy.
    Wyglada to na klasyczne dorabienie zarzutów na kolanie aby obciążyc nimi jak największą liczbe wyłapanych ludzi.
    Uniewinniony jest blogerem stąd pewnie na siłe dopisano go w protokole, bo aktywni internauci są scigani szczególnie mocno.
    Tutaj video z zatrzymania na ulicy klik zapewne nie dało się za to przybić zarzutów, a wokoło było ze 20 dziennikarzy, więc wersja, że przeklinał była ryzykowna.
    Dlatego postawiono mu fikcyjny zarzut, że kilka godzin wcześniej był na innym nielegalnym proteście. Pech chciał, że chłopak miał mocne alibi.
    Zdjecie przedstawia moment w którym uniewiniony student jest aresztowany.

    #bialorus
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.jpg

  •  

    Ciekawy polski wątek w wypowiedzi białoruskiego politologa na kaliningradzkim portalu.
    Mówi on, że rozwój portu w Kaliningradzie w kontekście białoruskim hamuje konieczność transportu towarów przez Litwę i Łotwę i określił to jako ''blokadę Kaliningradu''.
    Mówi, że Polska nie wyraża chęci na skorzystanie na tej sytuacji ( poprzez obniżenie opłat taryf dla rosyjskich przewoźników) z powodu złych stosunków z Rosją.
    Na dodatek w okolicach Suwałk w Polsce nie ma infrastruktury kolejowej. Politolog wysuwa teorię, że ten problem można rozwiązać poprzez stworzenie międzynarodowej koalicji. Mowa tu o Chinach, które mogą potrzebować połączenia z Kaliningradu na Białoruś.
    Czyli chodzi o projekt nowego jedwabnego szlaku.
    Politolog mówi, że wiele zalezy od USA. Jeżeli państwo to zmniejszy zainteresowanie regionem, to ramię skonfliktowanej z Warszawą Brukseli opadnie i pozbawiona funduszy Polska będzie bardziej skłonna do ratowania finansów za pomoca współpracy i pójścia na współpracę z Rosją.

    źródło ros

    #bialorus #rosja #rosyjskiemediaopolsce
    pokaż całość

  •  

    W momencie gdy polska delegacja sejmowa znajduje się w Białorusi tamtejsza publiczna tv emituje film w którym tajemnicza informatorka wskazuję Polske jako sponsora terrorystów, którzy planowali na Białorusi zamieszki z użyciem broni.

    Rzuciłem okiem na film. Wychwalanie akcji milicji i groteskowa czasem interpretacja i tak już selektywnie dobranych faktów. Propaganda mocnego kalibru.

    http://belsat.eu/pl/news/bialy-legion-czarnych-dusz-bialoruska-tv-straszy-bojownikami-szkolonymi-w-polsce-za-polskie-pieniadze/

    #bialorus #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: blrrddss.jpg

  •  

    #polandball #bialorus #historia #heheszki #balkany #removekebab #rosyjski

    Tymczasem na Mereczowszczyźnie xD!!!
    Angielskie napisy można włączyć.

    źródło: youtube.com

  •  

    W Białorusi ujawniono antypolski donos paszkwil, który stał sie pretekstem do spacyfikowania pokojowej manifestacji i oskarżeń wysuwanych wobec Polski przez Łukaszenkę.
    Wyglada na to, że Angela Merkel zdradziła i polski przewrót się nie udał;)
    A na poważnie - jednego dnia otrzymują taki lakoniczny list a już dzień później rozpoczynaja sie aresztowania setek osób, b oni we wszystko uwierzyli.
    Mogli to jakoś bardzoej wiarygodnie wytłumaczyć. To brzmi jak zacheta do donosicielstwa.

    A.G. Łukaszenko

    Szanowny pan Prezydent,

    Ja, frau A chcę poinformować**, że po odbyciu rozmów z obywatelem francuskim L*** *** dowiedziałam się o przygotowywanych prowokacjach i planowanym przewrocie na Białorusi. Jak poinformował pan *** nastąpi to 25.03.2017. Zaplanowane prowokacje mogą zostać przeprowadzone w czasie demonstracji.
    Przygotowana została w Polsce grupa osób, które w tym czasie będą przybywać na Białorusi.
    Być może, jednym z nich jest pan Bondarenko, mieszkający w Polsce.
    Żeby pojawiły się ofiary zaplanowano wykorzystanie spectechniki.
    Pan Bondarenko – to uczestnik wydarzeń grudnia 2010 roku .
    Zaplanowanoudział przeszkolonych dziennikarzy, którzy mają prowadzić transmisję on-line prowokacji.
    Jak uważa M *** ***,wydarzenia na Białorusi mają być ostatnia szansą na przeprowadzenie faszystowskiego przewrotu.
    Z poważaniem, * A ***. Berlin, Deu. 16.03.2017″


    http://kresy24.pl/ja-frau-a-dowiedzialam-sie-o-przygotowywanych-prowokacjach-i-zamachu-stanu-na-bialorusi/

    #bialorus #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: list.Frau_.jpg

    •  

      @szurszur: orban zasadzil kopa... i nawet... Bialorus :D Kolejny bezprecedensowy sukces Wolskiej dyplomacji :D

    •  

      @pk347: Niektóre środowiska to z polepszenia stosunków z Białorusia sobie dogmat uczyniły i dążą do tego nie oglądajac sie na to czy druga strona ma na to ochotę. To częśc PiS ( nie wiem jaka) oraz ta część narodowców, która przeszła do Kukiza.

      Już nawet Winnicki ich za bezproduktywne umizgi do Łukaszenki krytykował.
      Nawet w kwestii polityki historycznej zostalismy zepchnieci do defensywy, bo oni odmówili prac na cmentarzu ofiar NKWD a napisali list, w którym zasugerowali polskim posłom pokajanie sie czy skrytykowanie marszu ku czci Burego.
      I co ciekawe do niedawna najwiekszy zwolennik Burego Andruszkiewicz zaczał sie odcinać i sugerować, że Białorus powinna docenić, że nikt ważny w tym roku Burego nie uczcił. A rok wcześniej Andruszkiewicz sam była na tym marszu.
      No i na nic te ustepstwa, bo i tak szkole w Grodnie chca zrusyfikowac pomimo, że została wybudowana za polskie pieniadze po obietnicy, że nauka będzie po polsku. Do tego jeszcze gadki o szkoleniu w Polsce terrorystów przygotowujących krwawe zajscia w Białorusi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    http://www.wykop.pl/link/3685749/rusyfikacji-polskich-szkol-na-bialorusi/
    gdyby to się odwaliło na Ukrainie albo Litwie było by już na głównej. Ale Batko Łukaszenko przecież chce bronić dziedzictwa Litwy i Rzeczpospolitej nie?

    #polska #polityka #ukraina #litwa #bialorus #bekazprawakow pokaż całość

    •  

      @gupio: W przypadku Ukrainy to sa od lat burze, bo nie oddali koscioła zabranego za ZSRR , a Lukaszenka w znacznie bliższych nam czasach zabrał majatek polonijny w tym budowany za datki z Polski i przekazał go takim wiernym przedstawicielom polonii z których niektórzy nawet polskiego za bardzo nie znali.
      W ogóle ciekawa czasem jest retoryka jaka da się u nas słyszeć
      -w przypadku Białorusi:
      -- ''hur dur po co tak ostro do Białorusi - siłą i groźbami nic nie osiagniemy i tylko tamtejsi Polacy cierpią, trzeba pójść na ustępstwa''
      a w przypadku Ukrainy czy Litwy na odwrót:
      - ''hur dur tak łagodnie nic nie osiągniemy i oni nie szanują tamtejszej polonii, trzeba pokazać siłę i zmusić ich do ustępstw''

      Nie rozumiem tego uwielbienia dla Lukaszenki jakie w internetach istnieje. Owszem, potrafi swojsko mówić i stworzyć sympatyczne wtażenie, ale jak sie zestawi jego wypowiedzi z dłuższego okresu to wyjdzie bardzo dwulicowa osoba na której lepiej nie polegać.
      Nawet w Rosji był sondaż i go tam uznano za takiego przebiegłego cwaniaka.
      pokaż całość

  •  

    Korwin niby taki wolnościowiec, a podczas debaty w PE sprzeciwił się krytyce represji wobec uczestników protestów na Białorusi. Argumentował to tym, że "demonstrantów w innych krajach też się zatrzymuje".

    Ciekawe czy gdyby masowo skazywano kuców na bezwzględne więzienie za samo przyjście na pikietę to też prezentowałby taką samą pozycję.

    #korwin #bialorus #neuropa #4konserwy #polityka pokaż całość

  •  

    Kolejne z serii nieprzychylnych gestów strony białoruskiej wobec Polski.
    Dużo tego jak na kilka tygodni. Oczywiście i tak w świadomości polskiego internaty pozostanie przyjazny Łukaszenka i represyjni wobec mniejszości Litwini.

    W polskiej szkole w Wołkowysku, którą rok temu odwiedzał minister Witold Waszczykowski, usunięto symbole narodowe.
    To jest bardzo nieprzychylny gest w stosunku do Polski. Kilka lat temu symbole narodowe zdjęto w polskiej szkole w Grodnie. Dyrektorzy tych placówek nie robią tego z własnej woli, to ewidentnie decyzja władz – mówi „Rzeczpospolitej" Andżelika Borys, prezes nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi. – Władze szykują się do likwidacji polskich szkół – dodaje.


    http://www.rp.pl/Swiat/303309871-Wolkowysk-Polakom-odebrano-symbole-narodowe.html

    #bialorus
    #4konserwy #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Zauważyliście, że zarówno narodowcy (ONR) jaki i Zmiana skrytykowali protesty na Białorusi i mniej lub bardziej otwarcie poparli Łukaszenkę?
    ONR przeciwko „Majdanowi” na Białorusi

    STANOWISKO ZARZĄDU KRAJOWEGO ZMIANY WS. NIEUDANEGO ZAMACHU STANU NA BIAŁORUSI

    #polityka #ruskapropaganda #bialorus #onr #neuropa
    pokaż całość

    •  

      @szurszur widzę nick dałeś sobie właściwy. Czego się spodziewałeś po nacjonalistach z ONR i lewicy narodowej w postaci Zmiany? Może jeszcze mieli poprzeć anarchistów xD

    •  

      po nacjonalistach z ONR

      @3n3bl0: Na poparcie dla wielbiciela Lenina i ZSRR Lukaszenki i ministra MSW, który publicznie wystepuje w historycznym mundurze NKWD nie jest wcale takie oczywiste.
      Marsz niepodległości jaki rozbito na Ukrainie od lat współorganizowały tamtejsze środowiska narodowe.

    • więcej komentarzy (2)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #bialorus

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,1:0,0:0,0:0