•  

    Zakupy w Bikestacja - czyli klient zapłacił, więc może poczekać

    Działanie obsługi klienta w tym sklepie to jakiś żart. Kupiłem 2 opony Schwalbe Rocket Ron i 2 dętki dokładnie miesiąc temu (18.12.2017). Następnego dnia okazało się, że wybranych opon nie ma, więc zgodziłem się na zamianę na Racing Ralphy. Zamówienie miało być skompletowane w ciągu 6 dni roboczych. Z kolei 4 stycznia przyszła wiadomość o braku na magazynie wybranych dętek. Poprosiłem o wymianę na jakiekolwiek, byleby pasowały do opony lub usunięcie ich z zamówienia i wysłanie samych opon. Upomniałem się o zamówienie 9 stycznia, dostając informację o tym, że sklep "czeka na informację z magazynu". Zirytowany już całą tą sytuacją poprosiłem o zwrot kosztów, jeśli zamówienie nie zostanie wysłane do 12 stycznia. Zwrotnie dostałem informację, że zamówienie będzie wysłane we wtorek lub w środę (czyli dwa dni temu). Na kolejny e-mail z ponagleniem wysłany wczoraj nikt już nie odpowiedział.

    W międzyczasie dostałem za to na maila 4 puste faktury (pliki mają dokładnie 0 bajtów, więc po prostu nic w nich nie ma). Jakimś cudem przy realizacji zamówienia z Allegro ktoś mi założył konto w ich systemie (nie wiem po co, ale wydaje mi się to wątpliwą praktyką, żeby zakładać konto z danymi klienta bez jego zgody), więc dzisiaj chciałem sprawdzić jaki jest status w ich systemie. Link do resetowania hasła w mailu nie działa - trzeba manualnie dopisać /pl w adresie strony obsługującej ten formularz.

    Rozumiem, że dzisiaj mało kto handluje w internecie i używa własnych magazynów - wiadomo, że bardziej opłaca się jak jest się po prostu pośrednikiem. Niemniej jednak jestem pełen podziwu, że ten sklep w ogóle działa.

    #rower #rowery #bikestacja #januszebiznesu #mtb
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Powiązane z #bikestacja

Archiwum tagów