•  

    Podczas, gdy przegrywy bezskutecznie próbują się "uczyć", bycia atrakcyjnymi to do Oskarków już od 12 roku życia lgną dziewczyny... Oni nic nie wiedzą o blackpillu, incelstwie, podrywie, PUA, wychodzeniu ze strefy komfortu, czy też przełamywaniu barier...
    Sama ich obecność sprawia, że koleżanki z klasy chcą z nimi przebywać, umawiają się na pierwsze randki, całują... Chyba każdy w szkole widział to u klasowych alf...
    Wtedy jeszcze nie wiedziałeś co ten Oskar z klasy sportowej ma w sobie, że Twoja szkolna miłość do niego wzdycha...
    Dziś jesteś zblackpillowany... Dziś dobrze wiesz, że stał za tym jego wysoki potencjał genetyczny. Już kilkunastoletnie Julki gdy zaczęły dojrzewać to uruchomił się w nich instynkt do:
    1.Wyszukiwania samców o dużym potencjale genetycznym
    2. Tępienie, poniżanie, wyśmiewanie podrzędnych samców o niskim potencjale genetycznym.
    Ty byłeś tym drugim...
    Zapewne nie raz poczułeś na własnej skórze no co stać te "miłe, bezbronne istoty"...
    Pamiętasz to poniżenie? Pamiętasz te upokorzenia?
    Dziś masz 20 - kilka lat. Próbujesz odnaleźć się w życiu... Próbujesz znaleźć dobrą pracę, oraz się usamodzielnić...
    O znalezieniu kobiety już nawet nie marzysz... Wiesz dobrze, że to nie dla Ciebie...
    Tymczasem ten paskudny Oskar, który to wykorzystał, zranił i zostawił Twoją szkolną miłość, żyje sobie w najlepsze... Dzięki ekstrawertycznej osobowości, połączonej z dobrym wyglądem, zarabia krocie oraz korzysta z uroków młodości... Kobiety go pożądają. Zmienia je więc niczym Ty karty przeglądarki z pornosów na google, gdy tylko mama wejdzie do pokoju podczas aktu onanizmu!
    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wyjsciezprzegrywu #logikarozowychpaskow #rozowepaski #chad #wychodzimyzprzegrywu #oskarek #plodnajulka #p0lka
    pokaż całość

    źródło: dowod_oskara.jpg

  •  

    Chad jest profesorem matematyki - OMG, ale on jest inteligentny! Takich ludzi potrzebuje świat! To prawdziwy człowiek sukcesu
    Przegryw jest profesorem matematyki - Ale nieudacznik. Pewnie całe życie siedzi w książkach, bo żadna go nie chce. Zmarnował życie na karierę naukową i nikomu to nie imponuje.
    Poznajcie Pietro Bosseliego. Doktor i wykładowca uniwersytecki oraz model. Zasłynął jako "najprzystojniejszy nauczyciel świata".
    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wyjsciezprzegrywu #rakcontent #logikarozowychpaskow #rozowepaski #hipergamia #wygryw #chad #chadowezycie
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Przestawiam Wam ultimatywnego wygrywa... Traversa Beynona. W porównaniu z nim wszystkie Oskary których życie opisuje w moich pastach powinny założyć konto na Wykopie i postować pod tagiem przegryw. Travers zaczynał karierę jako męski model (a więc już na starcie życia wygrał w loterii genetycznej). W wielkim skrócie później w Australii (skąd pochodzi) otworzył firmę tytoniową której jest właścicielem (a więc wygrał w życie dzięki zaradności życiowej). Dzisiaj jest multi-milionerem. Na wzór Hugh Hefnera wybudował własną imprezową willę nazwaną "Candyshop Mansion". Urządza w niej hedonistyczne impreza syto zakrapiane orgiami z modelkami...
    Pomimo tego, mieszka w owej posiadłości z żoną oraz czwórką dzieci! A... Byłbym zapomniał... w ich domu mieszkają jeszcze... 2 stałe kochanki! W artykule o nim na https://www.dailymail.co.uk możemy przeczytać, że jego żonie nie przeszkadza dzielnie się mężem z 30 innymi kobietami! (chodzi zapewne o ONS-y). Spory skandal w Australii wywołało drugie zdjęcie od lewej, u góry, po tym jak Beynon zamieścił je w internecie. Ukazuje ono owego milionera wyprowadzającego na smyczy jego żonę oraz jej najlepszą przyjaciółkę... Widzimy więc, że kobiety zrobią co tylko będziesz chciał jeśli dysponujesz odpowiednio wysokim LMS-em (Dla niewtajemniczonych Looks, Money, Status - wygląd, pieniądze, status społeczny. Jedynie te 3 rzeczy, są atrakcyjne dla kobiet).
    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wyjsciezprzegrywu #rakcontent #logikarozowychpaskow #rozowepaski #hipergamia #wygryw #zwiazki #pieniadze #chad #chadowezycie
    pokaż całość

    źródło: traverswygryw.jpg

  •  

    UWAGA!!! Jeśli mój wczorajszy wpis nie wywołał u Ciebie nowotworu, to dzisiejszy na bank wywoła 4 stadium raka z licznymi przerzutami.

    Na pewno już większość z Was widziała ten filmik. Dla tych którzy nie widzieli przedstawiam Państwu... Ultimatywną P0lkę - TyranoP0lkus REX.
    Niezwykle hipergamiczny oraz agresywny gatunek. Prowadzi pasożytniczy tryb życia, odżywiając się zasobami samców wysokiej jakości.
    Zwróćcie uwagę na roszczeniowy ton głosu, oraz aurę nienawiści, którą roztacza wokół siebie Olfaktoria.
    Samo oglądanie tego filmu, powoduje u mnie namnażanie się komórek rakowych.
    Jej zachowanie świadczy o tym, że sama siebie uważa za ostateczne stadium ewolucji człowieka - nadkobietę, z którą związek jest dla mężczyzny wstąpieniem do Ziemi Obiecanej. Przecież każdy facet marzy o tym, by coś takiego pasożytowało na jego zasobach, prawda? Od siebie oferuje...co właściwie? Sflaczałe piersi, oraz seks 2x w miesiącu?
    -Ty masz za to:
    -Wręczać jej kwiaty
    -Być od niej inteligentniejszy (o to nie trudno w sumie)
    -Mieć własną firmę i zarabiać ponad przeciętnie (inaczej jesteś nieudacznikiem dla Olfaktorii)
    -Adorować
    -Prawić komplementy
    -Przepuszczać w drzwiach
    -Nie obrażać się gdy ta nazwie Cię głupim (Po tonie głosu można się domyśleć, że raczej chodzi o notoryczne awantury)
    -Płacić za nią
    A przepraszam... Przecież ona jest "ambitna" bo prowadzi bloga o drogich badziewiach. Ręce opadają. Nie chce mieszkać dłużej na tej planecie.
    Czy istnieje bardziej p0lacka P0lka od Olfaktorii?

    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wyjsciezprzegrywu #p0lka #zwiazki #rakcontent #logikarozowychpaskow #rozowepaski #hipergamia
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @rimimis: akurat ta baba jest strasznie toksyczna i nieprzyjemna. Zwróciłam na nią uwagę jak się chwaliła, że wyjechała na morskie oko na wózku i pisała, że w dupie ma zdrowie koni. Dziwię się, że ona w ogóle ma jakichkolwiek widzów. Ale w sumie pewnie same dzieci ją oglądają, bo dzieci najbardziej się jarają wydawaniem kasy. A co do jej facetów to ona zawsze miała jakichś starych dziadków/sponsorów, a nie facetów. Oczywiście o ile to co mówi to prawda, bo też nie wiadomo. Myślę, że nie ma po co o niej gadać, bo im mniej agencji dostają tacy ludzie, tym lepiej. A co do yt to już kwestia gustu. Są ludzie którzy robią na tym karierę albo wykorzystują go jako platformę do reklamy innego biznesu. pokaż całość

    •  

      @rimimis: Ona ma jakiegoś starszego faceta, który ją utrzymuje z tego co wiem.

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Ostrzeżenie! Film bardzo rakotwórczy! Oglądasz na własną odpowiedzialność! Nie oddaje za onkologa!

    Mężczyzna nie może znaleźć partnerki? Dlatego, że jest przegrywem!
    Kobieta nie może znaleźć partnera? Dlatego, że wszyscy mężczyźni to przegrywy!
    Spójrzcie tylko na tą hipergamiczną bestię!
    Przez cały czas trwania filmu podkreśla, że szanuje mężczyzn i chce im pomóc...
    Pomóc w czym? W tym, żeby sprostał wymaganiom tej 30+ letniej post-prime, księżniczki i był dla niej beta-cuckiem, w zamian za 5 min. pod kocem 2x w miesiącu? Cały czas ciśnie po mężczyznach jakimi są przegrywami i wychwala swoje czytelniczki. Fotomodelki to kobiety sukcesu? No tak, ciężko pracowały na swoje geny! Jeżeli, nawet taka kobieta ma takie wymagania to serio, odechciewa mi się przełamywania nieśmiałości, by na końcu swej drogi osiągnąć...co właściwie?
    Rozkapryszoną P0lkę, dla której nie jestem męski bo nie kupuje jej nowego futra?
    Chyba pójde w ślady @programista1992 i zostanę diviarzem, bo coraz częsciej dochodzę do wniosku, że nie ma sensu szukanie kobiety, gdyż niczego oprócz wymagań oczekiwać nie powinienem...
    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wyjsciezprzegrywu #p0lka #zwiazki #rakcontent
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Przegro-Mirki!
    Chodzi mi po głowie, popełnienie jakiegoś ciekawego eksperymentu Tinderowego.
    Co mi doradzicie?
    Już w projekcie Beata, pokazałem jaki wybór ma 47 kobieta w młodych mężczyznach.
    https://www.wykop.pl/wpis/44931135/operacja-beata-ʖ-nadszedl-czas-opublikowac-moj-cz/
    Co tym razem? Może, wstawimy zdjęcia młodej, ale za to mega otyłej kobiety i zobaczymy jak bardzo zdesperowani są spermiarze? Zobaczymy, czy tak jak w przypadku poprzedniego projektu, będą pisać mężczyźni 7+/10 z kaloryferami.
    Sprawdźmy czy nawet kobietę stojącą w hierarchii atrakcyjności na poziomie typowego Wykopka (a nawet o zgrozo, poniżej) rzeczywiście będzie stać na mężczyznę z top 20%.
    Jeżeli macie inne pomysły na projekty to piszcie w komentarzach.
    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #tinder #podrywajzwykopem #wyjsciezespierdolenia #wyjsciezprzegrywu #badoo #spermiarzalert #spermiarzeztindera #spermiarz pokaż całość

    źródło: stulejarskieeksperymenty.jpg

  •  

    Nieśmiały Chad wyszedł z przegrywu!
    Firma Instynktowne Uwodzenie, jest to szkoła podrywania, która ogłasza się na YouTube. Deklarują, że uczą nieśmiałych mężczyzn, poznawać kobiety i zmieniają ich życia.
    Natrafiłem, na wywiad z ich byłym kursantem, który "walnął pięścią w stół" i wyszedł ze strefy komfortu. Dzięki nim przestał być nieśmiałym introwertykiem. Zaczął uprawiać seks z kobietami oraz cieszyć się urokami młodości...
    Czy zauważyliście coś dziwnego?
    Tak! Zgadliście!
    Kursant "uwodzicieli" któremu udało się wyjść z przegrywu jest wysportowanym blond Oskarkiem - pędzlakiem, ze szczęką Chada oraz oczami łowcy...
    Dlaczego mnie nie dziwi, że ich uczeń który odniósł sukces, wygląda właśnie tak?
    Ciekawe ilu niskich/brzydkich/łysiejących podludzi z cofniętymi szczękami zmarnowało swoje pieniądze na te ich kursy tylko po to, żeby kobiety dalej patrzyły się na nich jak na ludzkich kundli?
    Instynktowne Uwodzenie - Zmienia życie nieśmiałych Chadów na lepsze od 2015 r.

    #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #codziennyblackpill #wychodzimyzprzegrywu #podrywajzwykopem #wyjsciezespierdolenia #wyjsciezprzegrywu #wygryw #chad #oskarek
    pokaż całość

    źródło: oskarekwreszciezaruchal.jpg

    +: Tylko_szczera_prawda, elf_pszeniczny +67 innych
  •  

    Mateusz właśnie wracał ze swoich zajęć na politechnice, zimny wiatr jak na złość wiał mu prosto w oczy. Kolejny raz, autobus uciekł mu prosto sprzed nosa. Od dłuższego czasu, nie był w stanie cieszyć się życiem. Straciło on swój smak. Gry nie sprawiały mu już takiej frajdy jak kiedyś, zasiadał do komputera po to żeby zabić czas. Koledzy z technikum, z którymi kiedyś chodził na piwo, albo mieli dziewczyny i imprezy, albo wyjechali za granice na zmywak.
    Nawet masturbacja nie była już tym lubieżnym i zakazany owocem co kilka lat wcześniej, a po otarciu nektaru swojego spierdolenia zamykał oczy i marzył o tym, żeby przestać istnieć.
    Kiedy szedł tak pogrążony w swoich czarnych, jak upragniona knaga p0lek, myślach, zauważył mijającą go parę.
    Była to jego sąsiadka Kasia, niska blondynka o anielskich oczętach i bujnych krągłościach.
    Kasia była z natury łagodna i od najmłodszych lat starała się pomagać słabszym.
    Chodziła z Mateuszem razem do podstawówki, kiedy chłopak był gnębiony, zawsze stawała w jego obronie. W zeszłym roku, Mateusz zebrał się na odwagę i napisał do niej, po długich konsultacjach na anonimowym forum, zaprosił Kasie na kawę.
    Ta zgodziła się, jednak bardziej z grzeczności, niż jakiegokolwiek zainteresowania jego osobą.
    Była to jedyna "randka" Mateuszka, od tamtego czasu zdarzały się tylko krótkie wymiany "co tam?" na facebooku, zawsze inicjowane przez chłopaka.

    Teraz Kasia szła z wysokim, niemal dwumetrowym chłopakiem, którego fryzura przypominała pędzel Picassa. Widać było, że ten osbnik wygrał na życiowej loterii.
    Szerokie barki, wyraźnie zarysowana szczęka, wąskie oczy łowcy. Udało mu się, zbić genetyczne bingo. To wszystko sprawiało, że na ulicy dziewczyny odrywały głowy od swoich smartfonów, aby chociaż popatrzeć na uosobienie Adonisa.
    Kasia szła rozbawiona jego chwytliwymi żarcikami i rozmytym od podniecenia wzrokiem spoglądała wysoko w górę na swoją zdobycz, wzrokiem którego przegryw nigdy nie uświadczył.

    Mateusz zaczął panikować, chciał jak najszybciej zapaść się pod ziemie. Co robić? Uciekać? Wyszedłby na idiotę. Zawrócić? Jeszcze gorzej! Postanowił naciągnąć kaptur swojej kurtki jeszcze mocniej na głowę, po cichu licząc że go nie zauważą.

    Jednak Kasia zbyt często widziała już jego zgarbioną sylwetkę, żeby go nie poznać.

    - Hej,Mati. Co tam? - zagadała, uśmiechając się jak aniołek.

    - Cz..Cześć, Kasia. A wracam z uczelni. - odburknął cicho.

    - Ooooo, my też. Jakby co to Kacper, mój kolega z roku. - ciągnęła dziewczyna.

    - Miło poznać. - wymamrotał Mati, a uścisk dłoni Kacpra omal nie pomałamł palców przegrywowi.

    - Masa nauki przed sesją, co nie? - kontynuowała Kasia.

    - Tak, kolokwium z analizy matematycznej nie będzie takie łatwe. - przytaknął starając się zachować spokój.

    - Wiemy coś o tym, my będziemy mysieli oddać pracę na Sztukę Kreatywnego Myślenia. Niezły zapieprz. - Kasia studiowała Socjologie Problemów Społecznych.

    - Nie ma czasu na naukę, od czwartu do soboty cały czas impreza. - odezwał się głębokim i melodyjnym głosem towarzysz Kasi.

    - Ta, jasne. - odburknął swoim skrzekliwym głosikiem Mateusz.

    - Może wyjdziesz z nami w ten weekend, co ty na to? - rzuciła Kasia, która chciała być miła.

    Zarówno Mati jak i stojący obok MĘŻCZYZNA skrzywili się na samą myśl o tym.

    - Może lepiej nieee.... - Próbował wybrnąć z tego, Mati.

    - Nie przyjmuję odmowy! Musisz z nami iść. Będzie fajnie, zobaczysz. Jeśli z nami nie pójdziesz to się obrażę. - uparła się dziewczyna.

    Mateusz próbował coś wykąbinować, ale zapowietrzył się i zaczął bełkotać.
    Towarzysz Kasi klepnął go protekcjonalnie w plecy, tak mocno, że tamtemu omal nie pękł kręgosłup, pomiędzy kręgami C6 a C7.

    -Do zobaczenia na dancingu w sobotę, byku! - z zawiadackim uśmieszkiem rzucił Kacper.

    Para ruszyłą w swoją stronę, oboje głośno się śmiejąc. Nie wiadomo dlaczego, ale Mati pomyślał, że to on jest obiektem kpin.
    Kiedy obejrzał się za siebie, zobaczył jak Kacper trzyma dłoń na pośladkach Kasi, a ona wyraźnie jest tym faktem uradowana.

    Po tych wydarzeniach, podróż do domu była jeszcze dłuższa i pogrążająca.

    W co miałby się ubrać? Skąd wziąć pieniądze na alkohol w klubie? Obiecał sobie, że pomyśli o tym później, teraz miał dużo nauki.

    Kiedy wszedł już do mieszkania, poczuł odpychający zapach kotletów smażonych na starym tłuszczu. Sytuacja finansowa nie była zbyt dobra, a rodzice ostatnimi czasy obcinali wydatki jak tylko się dało, by nie wpaść w spiralę kredytów.

    Starał się niezauważalnie przemknąć do swojego pokoju, jednak jego matka niczym pies myśliwski wyczuła, że przybył.
    Wyszła z kuchni i oskarżycielsko spojrzała na konsekwencje pewnej letnie zabawy sprzed dwudziestu paru lat. Nie dość, że zrujnował jej organizm i urodę, to teraz jeszcze był darmozjadem, dodatkowym obiążeniem.

    - Znalazłeś już mieszkanie? - bezpardonowo przeszła do sedna.

    - Hej, mamo. - odburknął Mateusz, zły że matka znowu wraca do tego tematu.

    - Córka mojej koleżanki wynajmuje ze swoim narzeczonym trzypokojowe lokum, pracują w korporacjach, pomagają nawet rodzicom. A ty co? Nie masz wstydu? - morze goryczy i złych wyborów życiowych, wylewały się z tej podstarzałej kobiety.

    - Mamo, już ci tłumaczyłem, że to nie jest takie łatwe. - Mateusz starał się powstrzymać łzy.

    - Gówno! Twój ojciec w twoim wieku miał pracę, samochód i mieszkanie. A ty tylko ten komputer i gierki! - krzyczała coraz głośniej mama Mateusza.

    - Ja się uczę, jeszcze parę lat i będę zarabiał piętnaście tysięcy! - wrzasnął chłopak.

    - To wtedy przyjmiemy cię z powortem, ale od teraz masz się wyprowadzić. Jutro rano ma cię tu nie być! - powiedziała twardo.

    - Ale mamo..

    - Powiedziałam! - kobieta trzasnęła drzwiamy od kuchni i tak skończyła się rozmowa.

    Mateusz udał się do swojego pokoju, wtulił twarz w poduszkę i krzyczał z całych sił. Przez jego głowę galopowało stado myśli, a każda kolejna była bardziej gorzka od poprzedniej.
    Kasia, Kacper, brak miłości, bieda, niski wzrost, brak pewności siebie, zakola, brak zrozumienia.
    To wszystko wpędzało go w najczarniejszą otchłań. Wycieńczony płaczem zasnął, z nadzieją, że nie będzie się musiał już budzić.

    #zwiazki #seks #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #rozowepaski #logikarozowychpaskow #codziennyblackpill #pasta
    pokaż całość

  •  

    Sobota, ach sobota! Cóż to będzie za sobota?
    Ale nie dla Ciebie! Ty będziesz, grał w GTA V albo LOL-a, naprzemiennie uprawiając samogwałt pod nową produkcję Teenfidelity, z Elsą Jean w roli głównej!
    Cóż to będzie za sobota, dla Oskara oraz Maxa?
    21 letni Oskar, właśnie wyszedł od Klaudii - dziewczyny która rano zagadała do niego na Tinderze. Po pół godziny pisania, spotkali się na mieście. Zjedli KFC, po czym Klaudia, zaprosiła go do siebie
    - "hehe Oski, chcesz obejrzeć film u mnie? Hehe"
    Tuż po przekroczeniu drzwi jej domu, została sprowadzona do parteru. Cały jej starannie wykonany makijaż, rozpłynął się niczym szansa przegrywa na szczęśliwy związek. Prawa ręka Oskara trzymała jej kucyk, natomiast lewa wymierzała soczyste plaski w policzek, celem przypomnienia Klaudii gdzie jest jej miejsce
    -"Mrrrr, lubię jak chłopak ma nade mną taką władzę, hehe"
    -"Oj wiesz, że to tylko taka zabawa, Klaudusiu. Ja kobiety szanuję"
    Powiedział Oskar, z trudem powstrzymując się od śmiechu.
    "hahahaha Ale naiwna suka. Takie to tylko do wytarcia podłogi się nadają" - Pomyślał.
    Oskar idąc do domu dostał telefon od 22 letniego Maxa.
    -"Tyy, mordo Ale suke właśnie wyj*bałem"
    -"Taaa, mordo zazdro. Ja to od 2 tygodni nie ruchałem, i nie wytrzymam dłużej. Musze dziś coś poruchać, bo kto to widział tyle być w celibacie hehe."
    Po krótkiej rozmowie, dwaj młodzieńcy ustawili się na godzinę 23, w klubie Explosion.
    Nasz Heros, szybko wziął prysznic, ubrał swój nowy outfit z Vitkac-a i założył drogi zegarek. Przed wyjściem, jeszcze szybko sprawdził w lustrze formę. Uśmiechnął się z zadowoleniem, widząc wyrzeźbiony ośmiopak na brzuchu. Nie każdy może mieć zarys 8 mieśni, nawet na maksymalnej docince. Tylko Ci z najlepszą genetyką! Tacy jak Oskar.
    Po dotarciu do klubu i przekroczeniu jego wrót, zaczęła się zabawa! Większość dziewczyn cały czas odwraca głowę, bacznie obserwując Oskara i Maxa.
    -"hehe Jula, widziałaś tego przystojniaka, hehe?"
    -"A no, Martynko dobre ciastko z niego, hehe"
    Julka i Martyna niedawno skończyły 18 lat i postanowiły rozerwać się trochę, dlatego dzisiejszej nocy udały się do klubu.
    Tak sobie stoją i plotkują o naszych bohaterach.
    -"hehe, Patrz Martynko, ależ on jest wysoki. Ze 2 m. chyba ma, hehe"
    -"hehe, no słodcy są tacy, wielkoludy. Fajnie przytulają Jula, hehe. Fajną ma fryzurkę, ten drugi. Takie boki wygolone, hehe"
    Wtedy do młodych dam podeszło dwóch chłopaków - Marek i Tomek.
    -"Cześć dziewczyny! Jak się bawicie?"
    Julka spojrzała na Tomka, który był od niej niższy o pół głowy i odpowiedziała chłodno:
    -"Normalnie, a co nie widać?"
    -"Ej no, co wy takie drętwe jesteście?" Zapytał Marek którego zakola sięgały prawie do połowy głowy
    -"Nie jesteśmy zainteresowane, cześć!" Odpowiedziała Martyna.
    Chłopaki odeszli zawiedzeni, i ze smutnymi minami.
    -"Nie rozumiem, co robimy źle? Przecież podeszliśmy z pozytywną energią i utrzymywaliśmy kontakt wzrokowy.."
    -"Też nie wiem. Myślę, że źle dobrałem pasek do spodni. Dziewczyny bardzo zwracają uwagę na takie detale!"
    -"hmmm, może w tym coś być"
    Powiedział niczego nieświadomy Marek, do równie niczego nieświadomego Tomka.
    W tym samym czasie, Oskar i Max, rywalizowali o to kto przeliże więcej dziewczyn na parkiecie.
    -"12!"
    -"9..."
    -"haha ciota!"
    W końcu podbili do Martyny i Julki.
    -"Co tam świnki? Jak nocka?"
    -"Hehe, no już myślałyśmy, że nigdy nie podejdziecie."
    Powiedziała, wniebowzięta Martyna, wysoko zadzierając głowę, patrząc się w oczy łowcy, naszego 197 centymetrowego herosa.
    Po zaledwie 40 minutach, wyszli z klubu i udali się do apartamentu Maxa, na strzeżone osiedle deweloperskie. Max szybko nadrobił zaległości w częstotliwości stosunków płciowych. Otwory 18- latek zostały niewyobrażalnie sponiewierane przez dwudziestkę trójkę oraz dwudziestkę jedynkę, naszych króli życia. O 4 nad ranem nastolatki opuszczą siedzibę Maxa, całe posiniaczone, z czerwonymi kolanami.
    -"hehe Jula, ale odstawiłyśmy hehe"
    -"hehe Martynko, po to jest młodość, hehe"
    Tak się bawią dziewczyny z roczników 2000 oraz młodszych.
    Miłego sobotniego piwniczenia, Wykopki!
    #zwiazki #seks #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #rozowepaski #logikarozowychpaskow #codziennyblackpill #pasta
    pokaż całość

    źródło: oskarki.jpg

  •  

    Dzisiaj będzie o największej grupie coperów, jakich zrodziła matka ziemia - MGTOW. Men Going Their Own Way, czyli mężczyźni idący własną drogą, deklarują, że rezygnują z relacji z kobietami z własnej woli...
    Zazwyczaj twórcy contentu MGTOW na Youtube, nie pokazują swoich twarzy... Ciekawe dlaczego?
    Po dotarciu na kraniec Youtuba, udało mi się dotrzeć do kilku z nich, pokazujących swoje twarze przed kamerą. Czy dostrzegacie jakąś cechę wspólną? Jakiś element układanki który pasuje do wszystkich z tych mężczyzn?
    No właśnie...
    Wszyscy z nich są fizycznie nieatrakcyjni. Nawet przeciętna kobieta, raczej nie zainteresowałaby się nimi. A oni twierdzą, że to był ich wybór...
    Dlaczego żaden z youtubowych twórców contentu MGTOW, nie wygląda nawet przeciętnie? A przepraszam... Przecież jest LFA, którego jestem wielkim fanem. On wygląda nawet powyżej przeciętnej. Jest Chadlitem. Tylko... On uprawia seks z kobietami. Wielokrotnie opowiada o swoich podbojach oraz udziela rad odnośnie związków. Utożsamia się z MGTOW, bo nie chce zawierać związku małżeńskiego (z uwagi na skrajnie niekorzystną sytuację mężczyzny), ani być w stałym związku. Otwarcie również krytykuje tych mężczyzn, którzy utożsamiają się z MGTOW tylko dlatego, że żadna kobieta ich nie chce.
    90% ludzi z MGTOW to incele w stanie głębokiego wyparcia!
    MGTOW=INCEL
    Przełknijcie czarną pigułkę drodzy MGTOW-cele, i miejcie chociaż jaja by się przyznać do tego, że to nie była Wasza decyzja.
    Jesteście singlami z wyboru... wyboru kobiet które Was odrzuciły!
    Dlatego zmieńcie swój akronim na MSTOW - Men Set Their Own Way - Mężczyźni których droga została ustawiona (w sensie za nich, niezależnie od ich woli)
    Jak stwierdził FACEandLMS, nieatrakcyjni mężczyźni z MGTOW którzy twierdzą, że nie chcą kobiet są jak bezdomny wchodzący do salonu Marcedesa, mówiący sprzedawcy, że nie będzie kupował jego samochodów.
    #mgtow #zwiazki #seks #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #tfwnogf #stulejacontent #blackpill #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #redpill #bluepill #rozowepaski #logikarozowychpaskow #codziennyblackpill
    pokaż całość

    źródło: mgtowincels.jpg

    •  

      @Blackpill_RAW no nie wiem mordo, ja to nawet jakieś 7/10 jestem, w porywach 8/10 jak się ładnie odwale, ale wyszedłem na razie z rynku matrymonialnego, bo nie mam ochoty odwalać jakiegoś śmiesznego gówna dla lasek. MGTOW może to nie jest, ale czytałem trochę o tym ruchu i w pełni popieram koncept. Oczywiście pod warunkiem, że podszyty jest tym, że "faktycznie robię co chcę nie oglądając się na wymogi lasek" zamiast "nienawidzę kobiet, więc będę udawał, że mi na nich nie zależy".

      PS Ci goście wyglądają zwyczajnie, znam nawet takie koleżanki, dla których poszczególni goście byliby w ich typie.
      pokaż całość

      +: Kliko
    •  

      @zosiasamosia1: @Blackpill_RAW: mam wrażenie, że bardziej trafne było by opisanie przypadku MGT0W, (if u know what I mean) niż paru kontketnych przypadków.

      Chociaz swoją drogą większość z nich ma srogi smutek i duża doze insecurity wpisana na twarzy. Zwykle beciactwo

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    #tinder #blackpill #redpill #bluepill #yellowpill #przegryw

    Na jego miejscu bym tylko 16-18 ruchał, pewnie sam to robi na boku. Ta Camila, Blake i Erin paskudnie wyglądają a przynajmniej na zdjęciu, nie ma gustu do niektórych szonów.

    źródło: preview.redd.it

  •  

    Co tu się odjaniepawliło to ja nawet nie..
    Stoję sobie na światłach i patrzę idzie koleś z dziewczyną znacznie większą od siebie wagowo i niezbyt urodziwą w porównaniu do niego. Nagle klęka kładzie jej buta na swoim kolanie i zaczyna go wiązać, a locha nadal wpatrzona w swój telefonik.Białorycerzyki czy was pojebało do reszty?
    #bluepill #blackpill #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski pokaż całość

  •  

    Założyłem dla beki fejkowe konto na tinderze ze zdjęciem "woman" ze snapchatowego filtra (dałbym sobie 4-5/10 na tym filtrze) jakiąś godzinę temu. Mam już 30 polubień, 4 pary i 3 typów pierwsze co zaczęło, to zaczęli do "mnie" spermić. Profil bez opisu, żadnego info, tylko to zdj. Dlatego też uroczyście oświadczam, iż wypluwam #bluepill i zażywam #redpill. Sam się przekonałem jak wysoki jest poziom spermiarstwa na tych portalach

    #przegryw #spierdolenie
    pokaż całość

  •  

    Czasami jeszcze padają pytania "A co te kolory pigułek oznaczają?"
    Wobec tego stworzyłem dla Was specjalną oś przegrywu, na której zaznaczyłem poszczególne pillsy. Moje dzieło zawiera również intensyfikację ładunku emocjonalnego (od tych najbardziej pozytywnych do skrajnie negatywnych) oraz opis postulatów każdej z ideologii. Jak ktoś się Was kiedyś zapyta o kolory pigułek to śmiało podsyłajcie diagram Dr. Przegrywowskiego.
    Jeśli ktoś się nie zgadza z treścią, to od razu odpowiadam, że informacje zaciągnąłem z incels.wiki czyli prawdziwej encyklopedii przegrywu, a więc zamilknijcie.
    #przegryw #blackpill #redpill #bluepill #zwiazki #tfwnogf #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #plodnajulka #chad #spierdolenie #rozwojosobistyznormikami
    pokaż całość

    źródło: fbw82km4y3421.png

    +: Sebtaa, J...............m +74 innych
  •  

    Redpill powstał z zamiarem odkrycia niewygodnej prawdy. Miał otwierać ludziom oczy. Miał budzić ich ze słodkiego snu i pokazywać gorzką rzeczywistość....
    Niestety obecnie, już od paru lat społeczność Redpilla, składa się głownie z COPE-erów, którzy cały czas tkwią w kłamstwie. Jest im ciężko odrzucić swoje dawne wzorce, ale przynajmniej mają komfort psychiczny, że są oświeceni bo "połknęli czerwoną pigułkę". Jak na ironię dalej spora część ich twierdzeń pokrywa się z ideologią Bluepill. Redpillersi wciąż twierdzą, że poprzez wyuczone zachowania, można w dużym stopniu obejść/oszukać biologię. Tak w związkach damsko-męskich jak i w innych dziedzinach życia. Ciężko jest im porzucić nadzieję... Ciężko jest uwierzyć, że NIE MOŻNA nauczyć się bycia atrakcyjnym.
    Wtedy nastąpiła schizma w ideologii. Ci twardo stąpający po ziemi, odłączyli się od Redpill.
    Tak narodził się Blackpill - czyli najbardziej radykalna, brutalna ideologia ze wszystkich pigułek. Zakłada ona, że wygląd jest kluczowym czynnikiem atrakcyjności u obu płci, oraz iż jest on przyczyną stale powiększającej się strefy incelizmu.
    #przegryw #blackpill #redpill #bluepill #logikarozowychpaskow #codziennyblackpill #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent #podrywajzwykopem #tfwnogf #takaprawda
    A tak ja widzę dzisiejszych Redpillersów:
    pokaż całość

    źródło: 2maizo.jpg

  •  

    Dzwonnik z Notre Dame to najbardziej blackpillowa bajka jaką w życiu widziałem.
    Serio! Mając dzisiejszą wiedzę o świecie jak spojrzę na ten film, to jest to istnych Hiroshima Nagasaki Black pill. Ukazuje on dokładnie proces, dobierania się w pary naszego gatunku.
    Zacznijmy więc od omówienia ważnych, z punktu widzenia contentu, postaci:

    Esmeralda - typowa Stacy, bądź jak byśmy to powiedzieli po polsku "płodna Julka". Młoda niepiśmienna, niewykształcona
    dziewczyna, bez ambicji, której jedynym atutem jest wygląd. Wszyscy są w stanie jej usługiwać, tylko za sam fakt posiadania waginy
    Quasimodo - typowy przegryw/beta orbiter, który z czasem awansuje na cucka/beta-bankomat. Jego przegryw jest
    spowodowany wyglądem - niski wzrost, niewyjściowa twarz. Jest tzw. "nice guyem", zawsze skorym do bezinteresownej
    pomocy kobiecie. Liczy po cichu, że ona to doceni. Po wielu latach samotności postanawia wyjść do ludzi, by zostać totalnym pośmiewiskiem dla normictwa podczas "Święta Błaznów" z powodu swojej nieatrakcyjności fizycznej.
    Sędzia Frollo - Na jego przegryw złożyły się zakola oraz niezrównoważenie psychiczne (to w sumie tak jak u mnie). Jednak bardziej niż incelem, jest mental-celem. Posiada jednak bogactwo i władzę, a więc jest uosobieniem złudnej teorii - "Ucz się i zrób majątek to kobiety do Ciebie przyjdą". Po tym jak zostaje odrzucony przez Esmeraldę, dostaje furii i idzie w ślady Elliota Rodgera (Just go ER, bro). Organizuje zbiorową masakrę podczas której podpala połowę Paryża, gdyż nie może znieść, iż jest sam.
    Phoebus - typowy Chad. Wysoki, muskularny, rozłożysty szkielet, opalony, prosta linia włosów, oczy wojownika, szczęka tak kanciasta, że przypomina pięciokąt foremny. Do tego żołnierz, a więc książkowy przykład samca-alfa. Nie robi specjalnie dużo dla Esmeraldy a ona i tak spośród całej trójki wybiera jego, bo jest przystojny.

    Na końcu filmu:
    Przegryw Frollo w swojej krucjacie przeciwko normictwu ginie (tak samo jak Elliot Rodger). Mimo urządzonej przez siebie masakry - pozostaje prawiczkiem do końca życia. Nie wyszedł z przegrywu, pomimo posiadania bogactwa i władzy.
    Drugi przegryw - Quasimodo, mimo iż ocalił życie Emeraldzie, to zostaje olany i akceptuje swój los, jakim jest wieczna samotność. Nadal pozostaje prawiczkiem. Pokazuje to nam iż z przegrywu spowodowanego wyglądem również nie da się wyjść.
    Wreszcie Phoebus - nie zrobił nic dla Esmeraldy poza samym swoim istnieniem. Esmeralda i Phoebus zostają parą a Quasimodo mimo, iż zrobił dla niej tak wiele zostaje jej kolegą, bo jest seksualnie odpychający.
    I teraz spójrzcie na ten film z dzisiejszej perspektywy jako dorośli. Czy może być coś bardziej smutnego? Przecież ten film to istna epopeja blackpilla.
    Ps. Chyba już kiedyś był podobny wpis, ale nie mogłem się powstrzymać. Do wpisu zainspirował mnie @Jacob10294JJ
    #blackpill #redpill #przegryw #stulejacontent #tfwnogf #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #spierdolenie #bluepill #disney
    pokaż całość

    źródło: I0lutPR.jpg

  •  

    Krótka historyjka obrazkowa o Twojej przyszłej żonie! "Każda potwora znajdzie swego amatora", jak to Ci w dzieciństwie powtarzała mama... Teraz lecą na przystojniaków, ale jak uderzą w ścianę to przerzucą się na tych stabilnych, zarabiających...

    Taki los Twój... Taki los milionów polskich mężczyzn...
    #przegryw #blackpill #stulejacontent #przygodyprzyszlejzony #redpill #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #malzenstwo #zwiazki #seks #bluepill pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: pp.jpg

  •  

    RED PILL NA TAK, BLUE PILL I BLACK PILL NA NIE

    Otóż mija rok, odkąd w 100% połknąłem czerwoną pigułkę. Był to proces, który wcześniej zajął 2-3 lata, i któremu często towarzyszył odruch wymiotny, albo próba połączenia czerwonej pigułki z niebieską pigułką. Tą drugą odrzuciłem zupełnie.

    Nadal wierzę w miłość, ale kompletnie nie w taką jak na filmach romantycznych. Nadal wierzę w stały związek, ale jak będzie na minimum w 99% na moich zasadach, czasem muszę się jeszcze ugryźć w język, żeby nie użyć słowa partnerka.

    Nawet wierzę w małżeństwo, ale nie ma opcji, że miałbym debatować w sprawie intercyzy i rozdzielności majątkowej w przypadku, gdyby z jakichś względów było potrzebne urzędowe małżeństwo. Natomiast nie wierzę w tą jedyną, że gdzieś tam czeka ta jedyna, oraz całkowicie zaprzedałem swoje wartości, że koniecznie musi być jedna kobieta na całe życie. Dzisiaj wiem, że w przypadku rozstania na następny dzień przejdę do porządku dziennego, ba, już na następną godzinę po rozstaniu. Związek to dla mnie nadal może być istotny element mojego życia, ale już nie taki, że miałbym skakać, dmuchać, czary mary robi. Tylko jak już to wielki przywilej dla danej kobiety, że akurat z nią postanowiłem się związać, może mnie po ŕękach całować, wielka łaska z mojej strony.

    Ostatnio słyszałem kilka tekstów, żebym zainteresował się czarną pigułką. Przejrzałem to i nie ma mowy, wystarczy, że połknąłem czerwoną i tyle. O ile czerwona pigułka trzyma zdrowy dystans do filozofii PUA -pick up artist, mistrz podrywu, o tyle czarna pigułka kompletnie i w moim zdaniu niezdrowo przenika się z filozofią MGTOW - men going their own way, mężczyźni idący swoją drogą.

    Opiszę różnice między czerwoną, a czarną pigułką ze swojego punktu widzenia.

    Rynek płciowy jest podobny w pewnym sensie do rynku finansowego. Nie jest to powód do zniechęcenia się. To, że świat w dużym stopniu toczy się wokół pieniędzy to nie powód, żeby być bezrobotnym. Ustal swój kodeks moralny, kilka wartości, których za nic nie sprzedasz i idź zarabiaj. I znaj swoją wartość. Proste.

    Natomiast black pill śmierdzi mi defetyzmem i fatalizmem. Nie masz żuchwy jak u chada? Więc co? Żyjemy w czasach, gdzie chirurgia plastyczna może sprawić tobie prawie kompletną inną twarz. Jeśli uważasz, że to jest naprawdę, naprawdę to czego potrzebujesz by stać się wartościowym w oczach loszek, to zarób tonę pieniędzy i spraw modyfikację szczęki. Proste.

    Wszystkie kobiety są takie same? Ani nie istnieje ta jedyna, ani wszystkie kobiety nie są takie same. Nie zrozumcie mnie źle - nigdy żadnej kobiecie do końca nie zaufam. Natomiast kobiety tak jak mężczyźni, w pewnych aspektach różnią się od siebie. Ale żeby zobaczyć tą bardziej, niż mniej pasującą sztukę, często trzeba z wieloma z nich dać sobie od razu spokój, a nie jak bluepillowiec lecieć z otwartymi ramionami bez dokładniejszego sprawdzenia przed ołtarz z pierwszą lepszą, która rozchyliła nogi. Proste.

    Kolejna sprawa dla mnie, zwolennika genetyki - w sensie uznaję istnienie genów i ich roli. Czy geny kogoś o redpillowym nastawieniu przetrwają? Na 99% tak jeśli tylko będzie chciał. Blue pillowca? W dzisiejszych czasach przy takim a nie innym współczynniku urodzeń szanse 50:50. Black pillowca? Cóż, siedząc w piwnicy niebezpiecznie blisko 0 są te szanse. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam interakcji z kobietami ani każdego dnia, ani każdego dnia, ale mam ogólnie pewien schemat wedle którego w swoim tempie i w swoim zakresie możliwości działam. Działam, a nie stoję w miejscu, użalając się nad sobą. Proste.

    Red pill jest w domyśle dla każdego i nie trzeba być chadem, żeby lepiej się poczuć i zacząć rozkwitać. Blue pill może kosztować cię w pewnym momencie obudzenie się z ręką w nocniku, nie rzadko nie tylko 1 raz, ale i 2, 3, 4, etc. W black pillu jak nie uznasz, że masz odpowiednie cechy / rzeczy, to zamiast coś z tym robić, uznajesz siebie z góry na straconej pozycji.

    Dobrze pojmowany red pill zapewnia chociaż cząstkowe przetrwanie cywilizacji (w jeden lub drugi sposób). Blue pill odnosi się do grania na zasadach świata, który na naszych, współczesnych oczach praktycznie globalnie przestaje istnieć (może poza jakimiś izolowanymi farmami w środku puszczy / dżungli). Black pill ma w sobie coś z bycia męskim ekwiwalentem feminizmu, i w połączeniu z feminizmem może oznaczać nie tylko koniec cywilizacji, ale nawet koniec (licznej) ludzkości. Proste.

    Blue pill sam w sobie nie jest zły, ale podążanie nim jest obsoletne. I nie przestarzałe w sensie stara, niemodna kurtka, tylko w sensie, że twoje życie na trochę twoje własne życzenie może stać się mizeryjne. Możesz posiadać kota i go głaskać. Ale gdy pewnej nocy, pyk, czarodziejska różdżka i kotki zamieniły się w tygrysy szablozębne, to jeśli dalej chcesz mieć tego zwierzaka, a raczej zwierza, musisz poczynić pewne adaptacje.

    I tu pojawia się redpill, który mimo próby narzucenia nowych liberalnych / lewackich norm społecznych potrafi wskazać gdzie jest podłoga, gdzie jest sufit w świecie, który przyśpieszył wokół własnej osi o kilka G. A nawet potrafi niekiedy wskazać jak obrócić te nowe idee jako oręż przeciw ich twórcom. I jednocześnie pozwala dać sobie spokój z niepotrzebnymi, tymi może wręcz szkodliwymi zwyczajami przeszłości. Ostatnio czytałem, że normą społeczną w Uzbekistanie jest zadłużanie się przez młodych, żeby wziąć ślub za 60 000 - 100 000 zł, co przy różnicach w sile nabywczej pieniądza jest bardziej odpowiednikiem naszych 270 000 - 450 000 zł. Jak ktoś chce sobie taki robić nic mi do tego, ale żeby to było ogólnie obowiązującą normą społeczną? No błagam.

    Black pill natomiast stawiam w tym samym rzędzie co globalnie pojmowany ruch antyszczepionkowy, czy antynatalistyczny, kolejny ślepy zaułek.

    Taka prawda. Amen.

    #redpill #blackpill #bluepill #pua #mgtow #antyszczepionkowcy #antynatalizm #p0lka #psychologia #chad #przegryw #wygryw #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zwiazki #feels #rozkminy #takaprawda
    pokaż całość

  •  

    Dobrze jest być takim przegrywem bo jak taki #przegryw znajdzie kobietę to będzie to prawdziwa, oddana, wierna cud kobieta, a nie wilk w owczej skórze kochający za coś.
    #bluepill mocno XD
    #przegryw #tfwnogf

  •  

    Taki "instruktaż" znajdziecie w "Super Expressie". Po cholerę propagować szacunek do partnera, dialog, szukanie porozumienia? Lepiej szczuć udzielając obrzydliwych "porad" hodując przy tym armię bezwartościowych p0lek. Mam nadzieję, że zbyt wiele dziewczyn tego szmatławca nie czyta.

    #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #p0lka #p0lki #redpill #bluepill #mgtow pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    Śmieszą mnie te gadki #bluepill, że #p0lka chce kilka tysięcy na wypłatę, samochód, mieszkanie...
    Prawda taka, że chcą tego co my, czyli atrakcyjności fizycznej. Dla #polka to: strong jawline, hunter eyes + wzrost (w większości pozytywny dodatek do reszty aparycji, no chyba, że masz mniej niż 170 centymetrów).

    Jeśli jesteś Chadem to nawet mieszkając pod mostem, mając wszy w brodzie i owsiki w odbycie będziesz w stanie wzbudzić pożądanie u l0szki, która zostawi swojego misia z 10k na miesiąc i Panamerką za gotówką dla Twojej pięknej twarzy. Życie...

    Jedyne co nas różni to fakt, że taki pierwszy/lepszy anon z łapanki zadowoli się wierną 4-5/10. L0cha natomiast chce kogoś z wyższej półki (daj jej Boże Panie kochany 8/10, a najlepiej jakiegoś Eduarda Linaresa).

    Poza tym #przegryw to nie ***** mać brak seksu, ale coś zupełnie szerszego. Brak seksu jest tu tylko jednym z markerów tego, że z facetem jest "coś nie tak". #przegryw to wizja tego, że kolejny dzień nie przyniesie nic innego jak marazm, brak zmian, a nawet regres. Kolejne smutki, problemy - NA KTÓRE NIKT Z NAS NIE MA WPŁYWU.

    Ogarnijcie się anony.
    pokaż całość

    •  

      ludzie się zmieniają, związki wypalają

      @BloodyMassacre26: kobiety się zmieniają z "tych szukających przygód" na te "szukające porządnego faceta" właśnie z tych powodów które wyżej wspomniałem. jest to obleśne i niesprawiedliwe i żaden "porządny facet" posiadający jakikolwiek RiGCz nie weźmie sobie za żone kobiety która przed nim wyszalała się z przystojnymi mężczyznami a teraz przychodzi do niego, bo tamci jej nie chcą na stałe i nie zapewnią jej stabilnego życia. tutaj mowa o zmianie jest nie na miejscu, bo jest to zmiana wymuszona a nie dobrowolna. ona nie zmieniła "siebie" w sensie swojej mentalności tylko była zmuszona do zmiany standardów, bo przy poprzednich nie mogła zapewnić sobie stabilnego związku.
      skoro szukasz to czemu nie znalazłaś? to są jakieś bardzo wyszukane wymagania żeby uznać faceta za "porządnego" czy o co chodzi?
      pokaż całość

    •  

      @Mystoo: a ja wiem? Faceci to też nie maszyny które będą zawsze z kimś. Może im coś nie pasować w kobiecie mimo że też szukają stałego związku.

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Zamiast narzekać na #p0lka, zrób dzisiaj coś męskiego. glupiewykopowezabawy #redpill #bluepill #blackpill

    źródło: 1572367329719.jpg

  •  

    Pamiętaj beciaku miły
    Od swojej lubej możesz nabawić sie kiły
    Do 30 skakała na benkach jak po####na
    Nie przeszkadza Ci jaka jest rozepchana?
    Dała Ci dar w postaci Chada bombelka
    To i tak za duzo dla takiego kurdupelka
    Robisz w januszexie zeby utrzymać rodzine
    Masz bzikanie w miesiącu godzinę
    Gdy jestes na nocnej zmianie
    Chad ma w twojej sypialni sranie
    Ale to ty ja przytulasz wiec czuj sie wybrańcem
    Siedź sobie z chadem gowniakiem i swoim ulańcem
    #przegryw #spermochlip #tfwnogf #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #dziewczynybeztabu #blackpill #redpill #bluepill #polska #przemcel #betabankomat
    pokaż całość

    +: K........o, Djapko +42 innych
  •  
    W..............y

    +18

    Ja pierdole, nawet nie wiecie jak bardzo chciałbym być zwykłym jebanym bluepillowcem. Po poznaniu natury kobiet zupełnie nie odnajduje się. Czuję, że siedzę w pierdolonym matriksie z którego mimo poznania prawdy nie mogę się uwolnić. Przecież co bym nie zrobił to muszę żyć tutaj i w tym świecie. Poznając #redpill czy #blackpill nie teleportujecie się nagle do lepszego świata. Zaczniecie być świadomi tego, że żyjecie w jebanym gównie, ale mimo to nie uwolnicie się z niego. Nawet to całe #mgtow to fajne pocieszenie, ale nie łagodzi w całości wewnętrznego bólu. Z wszystkiego to jest najlepsza opcja, ale nie da się jej wdrożyć w całości, bo wszędzie kurwa, wszędzie jest wymagany kontakt z płcią żeńską. W szkole, w urzędzie, na rozmowie kwalifikacyjnej, nawet w jebanym sklepie nie ominie mnie okazja do zirytowania się innym tokiem rozumowania kasjerki.
    Żeby lepiej zobrazować co czuję osobom nie dostrzegającym problemu... Wyobraźcie sobie, że wszędzie kurwa, podczas normalnych, codziennych czynności musicie mieć kontakt z małymi małpkami. Idziecie do banku - obsługuje was roześmiana małpka. Idziecie do fryzjera? - strzyże was małpka. Ktoś wjechał wam w dupę samochodu na światłach? - wysiadacie i widzicie małpkę, która piszczy i wymachuje na was rączkami. Jestem kurwa tak przybity, ehhh.
    Kocham Polskę i wierzę, że upora się w walce z feminizmem, niestety na tę chwilę dla swojego dobra wolę zmienić miejsce zamieszkania, aby nie dać wejść sobie na głowę. Jaki kraj polecacie?

    #bluepill #p0lka #oswiadczenie #feminizm
    pokaż całość

    +: Apollo1993, x......s +16 innych
  •  

    Wygląd ma znaczenie nr. 2132135
    #tinder #podrywajzwykopem #p0lka #randkujzwykopem #tfwnogf #bluepill #redpill
    #przegryw

    Co prawda było tydzień temu, ale zwróćcie uwagę tylko na wzrok tych dwóch gości.
    Ten po lewej wygląda jak by szukał śmierci
    pokaż całość

    źródło: comment_wO4bXBD6zlO3duCfFVJHxkwWbDG3j28T.jpg

  •  

    Pamietacie tego pana? Po 20 latach #anime został mistrzem pokemon #motywacja #bluepill #przegryw #wygryw #wychodzimyzprzegrywu #bajki #chinskiebajki #nostalgia

    źródło: ashketchum.jpg

  •  

    Chciałbym żyć w świecie #bluepill gdzie mój spokojny charakter, logiczne i trzeźwe spojrzenie na świat, oraz uczynność i szarmanckość (ogólnie bycie miłym) byłyby docenione, ale nie, żyję w świecie, gdzie liczy się dobra morda, spierdolone cechy przypisywane są tobie w ułamek sekundy, a twój charakter jest wykorzystywany i ponizany przez dynamiczniakow i chamów. I jeszcze do tego ci ostatni mają powodzenie u dziewczyn xD
    Z drugiej strony o tyle dobrze, że moja potrzeba akceptacji, przynalezenia do społeczności i potrzeba rozrywki jest zaspokajana w większości przez gry, fora, grupki na fejsie i inne media społecznościowe. O tyle dobrze, że nawet będąc samemu na świecie mam swój świat do którego mogę wrócić by zapomnieć.
    #przegryw #redpill #blackpill #spierdolenie #tfwnogf
    pokaż całość

  •  

    #blackpill jest jak ateizm. Dla rzeszy osób świat i życie bez boga traci swój cel, nie mogą uwierzyć że to co wmawiało im przez lata środowisko w którym dorastali i rodzina jest kłamstwem. Człowiek jest mamiony przez kolorowe wizje roztaczane przez religię bo te wydają się bardzo atrakcyjne. Łatwiej się żyje z myślą że ktoś tam nad nami czuwa, że istnieje karma, że po śmierci nie przepadami w nicość. Tak samo łatwiej jest egzystować kiedy wierzymy w takie rzeczy jak miłość, potęgę charakteru czy świętość kobiet. Ludzie potrafią wierzyć dalej, mimo że przed nos podaje im się badania naukowe które przeczą istnieniu boga, tak samo bluepilluja dalej pomimo tego że ktoś daje im dowody naukowe potwierdzające słuszność blackpilla. Dlatego większość mieszkańców naszego globu jest wierząca tak jak większość osób wyznaje #bluepill . Większość znajduje miejsce na świecie bez potrzeby rujnowania swoich złudzeń. Bez potrzeby wystawienia się na trud przebudowania swojego światopoglądu. Czy każdego stać na pogodzenie się ze swoją samotną dorosłością i odrzucenie protezy w postaci religii? Nie, tak jak nie każdego stać na to żeby zostać blackpillowcem. Żeby zmierzyć się z brakiem boga i swoją śmiertelnością trzeba naprawdę sporej odwagi i to samo tyczy się zaakceptowania brutalnej czarnej rzeczywistości gdzie rządzi biologia, a nie jakieś ckliwe koncepty prawdziwej miłości.
    Istnieją jeszcze #redpill to coś jak #agnostycyzm ludzie którzy coś tam niby kumają i widzą jak to naprawdę wygląda, ale zostawiają sobie furtkę w razie czego.
    #przemyslenia #ateizm #rozkminy
    pokaż całość

  •  

    Propaganda wpajana od maleńkości na jednym obrazku. Jak jest w rzeczywistości większość was już zapewne wie. Niestety zazwyczaj była to bolesna nauka.

    pokaż spoiler #przegryw #mizoginia #logikarozowychpaskow #pedagogika #blackpill #bluepill #klamstwa #grazynacore
    pokaż całość

    źródło: lovedignity.com

    +: F...............r, M.......n +87 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Fajny eksperyment pokazujący jak pieniądze, pozycja społeczna czy władza nie mają znaczenia dla kobiet jeśli nie mieścisz się w normach atrakcyjności fizycznej.
    Sam eksperyment zaczyna się od 5:12 https://www.youtube.com/watch?v=ZbG05ePWRQE

    #blackpill #bluepill #przegryw

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: k..........................k, R.......u +11 innych
  •  
    T..............r

    +30

    Jechałem dzisiaj tramwajem. A jak jazda tramwajem, to możliwe spotkanie z kanarami, i tak właśnie się stało. Akcja tego typu: dziewczyna wchodzi i siada, grzebiąc coś w telefonie, drzwi się zdążyły zamknąć i DING DONG blokada kasowników, bilety do kontroli. Laska zmieszanamówi kanarowi, że ona właśnie kupuje bilet przez aplikację, kanar jej na to, że "trzeba było wcześniej zrobić" i teraz wkracza do akcji biały rycerz siedzący naprzeciwko niej z mordą, że "kurwa, panie, ona kupuje w aplikacji, rozumnisz pan? za szybko pan kurwa zacząłeś sprawdzać, pewnie pan z PiSu jesteś itd. (nie wiem co PiS ma do tego, ale ok)". Tak się tarmosili, tarmosili, aż biały rycerz drąc mordę w niebogłosy i robiąc z siebie debila, rzucając mięsem na lewo i prawo, wywalczył dla tej dziewczyny brak mandatu. Kanary se poszły a on dalej jechane orał ją tym tematem przez następne 20 minut stale się naprzykrzając "bo jak on tak kurwa mógł zacząć szybko sprawdzać, to stary ubek jakiś itd.". Pytacie mnie co z tego miał? Wielkie nic. Dziewczyna go olała po całej akcji kompletnie, unikała rozmowy i kontaktu wzrokowego, a w końcu zatkała uszy słuchawkami. Oczywiście jak ten typ ją bronił to oczy jej się świeciły, że ktoś się za nią wstawił. Dodam, że biały rycerz to jakiś bezzębny recydywiarz z tatuażami i łysieniem plackowatym oraz ryjem jak zarzygany chlew, a ona taka sobie łania, nawet nawet, ale nie więcej niż 6,5/10. Miałem niezły ubaw analizując tę całą sytuację z erspektywy #mgtow.Taki obraz wasz #whiteknights #bialorycerstwo #przegryw #p0lka #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #tramwaj #takbylo #theredpill #redpill #thebluepill #bluepill pokaż całość

    +: M.......s, nogodpleaseno +28 innych
    •  

      @terrancee KURWA FACECI NIE MAJĄ PODEJŚCIA DO KOBIET W OGÓLE JA ZAWSZE TAK Z BABAMI POSTĘPUJE, ZAMIAST BAWIĆ SIĘ W JAKIEŚ GIERKI MÓWIĘ IM NA SAMYM POCZĄTKU : SŁUCHAJ KURWO, BĘDZIESZ TAK MI SSAŁA CHUJA PWCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ, MOŻE PRZEJDZIEMY DO RZECZY. NIE BĘDĘ KURWA YY ZAPRASZAŁ CIĘ NA RANDKI, I NIE BĘDĘ PŁACIŁ ZA JAKIEŚ DROGIE RZECZY KURWA, DROGIE OBIADY, CIUCHY DROGIE COKOLWIEK BO JEŻELI MA TO DZIAŁAC MIĘDZY NAMI TO MUSISZ SIĘ STARAĆ KURWO TAK SAMO JAK JA. CZYLI TO NIE JEST TAK ZANIM SOBIE ZARUCHAM, TO MUSZĘ SIĘ STARAĆ KUPUJĄC CI I DBAJĄC O CIEBIE. TY MUSISZ DBAĆ TAK SAMO O MNIE, BO W KOŃCU I TAK CI STRZELĘ MINĘTĘ XD WIĘC TY MI MUSISZ STRZELIĆ LODA XD I NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO, ŻE U MNIE BABA POWIE ŻE OOO NAGLE ZACZYNA PŁAKAĆ JAK JĄ RUCHAM CZY DAJE MI CICHE TRAKTOWANIE, NIE ODZYWA SIĘ DO MNIE CAŁYMI DNIAMI pokaż całość

      +: komornikWKS, h.......h
    • więcej komentarzy (80)

  •  

    Nie wiem co jest smutniejsze. Dziewczyna, która wywołuje kontrowersję czy ludzie potępiający jej szczerość. Nie mogę patrzeć gdy 95% komentujących to faceci obwiniający dziewczynę za jej naturę, bo zostali wychowani w #bluepill pozostałe 5% to dziewczyny dodające komentarze typu "ja pierdole, szanuj się, nie rozumiem jak tak można robić" - natomiast to są puste słowa, żeby zatuszować prawdziwą naturę #p0lka . Coś w stylu pisania sfrustrowanym przegrywom "wzrost nie ma znaczenia"

    #mgtow #logikarozowychpaskow #redpill
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.

    #przegryw #stulejacontent #tfwnogf #redpill #bluepill #blackpill

    +: S...............2, czworokot +14 innych
  •  

    In matrix (1999), Neo taking the pill is only visible in the Red Pill lens and is completely censored in the Blue Pill side

    #film #ciekawostki #zajebanezreddita #gruparatowaniapoziomu #redpill #bluepill

    źródło: 1559912095614.jpg

  •  

    #przegryw #tipyhehenuanka #incel #redpill #blackpill #bluepill

    Drogie incele,

    niektóre kobiety patrzą na facetów przedmiotowo, tj. na długość fiuta, grubość portfela i jakość ryjca (niepolacki i od 8/10 w górę starczą). Inne jednak patrzą na ciekawy, stabilny charakter i osobowość, szukają partnera na którym będą mogły polegać.

    Wy zaś nie zaliczacie się do żadnej z powyższych grup mężczyzn, brzydkie mordki i nieciekawe osobowości powodują zerowe szanse na immisję prącia w otwór w kobiecym ciele.
    pokaż całość

  •  
    O........d via iOS

    +7

    Obraz i logika białorycerzy i normictwa: piszesz swoje niewygodne zdanie o lochach BEZ WYZWISK I NIENAWIŚCI np. „lochy chcą przystojnych chadów i gardzą przeciętnymi mirkami”. Białorycerzyki nie wchodzą w żadną dyskusję na faktach i logice tylko od razu emocjonalnie WYZYWAJĄ od mizoginów i przegrywów, zupełnie bezpodstawnie, nie znając nawet definicji mizoginizmu (wg nich to jest mówienie czegoś innego niż „kobiety to bóstwa i w ogóle trzeba im stopy całować.”) A jak ty w kontrze też cokolwiek odpyskujesz to jeszcze się cieszą jak debile „hahaha typowy stulej pluje wyzwiskami i jadem żal mi cie przegrywie xD”. #tfwnogf #przegryw #stulejacontent #bekaznormictwa #bialorycerstwo #bluepill #zalesie #wkurw #gorzkiezale pokaż całość

    +: D.......t, Przegrywacz +5 innych
    •  

      @Overblazed napisałem Ci komentarz. Czekam na logiczne argumenty obalajace tezę z pierwszego komentarza pod Twoim postem, ale widzę że tylko zgrywasz intelektualiste, a tak naprawdę to masz problemy z ogarnięciem kto i kiedy wkłada Ci beniz into ucho.

    •  
      O........d via iOS

      +1

      @DoktorPlagi: a ja napisałem że nie mówimy tu o żadnym pierdololo „lochy to coorvy bo mnie nie chcą” tylko o tym że normictwo i białorycerstwo widząc temat typu „lochy chcą chadów i gardzą mirkami” zamiast debatować i odpowiedzieć „lochy faktycznie nie są takie złe jak je malujecie, bo <wstaw konkretne argumenty tutaj>” odpowiada „hurr durr żal mi cie przegrywie jesteś mizoginem i stuleją zabij się”

    • więcej komentarzy (10)

  •  
    O........d

    +24

    Słodkie #bluepill kłamstwo vs brutalna #redpill prawda:
    Kobiety chcą miłego i wrażliwego faceta vs Kobiety chcą silnego i dominującego faceta

    Twoje wykształcenie, zarobki i opiekuńczość dadzą ci powodzenie wśród kobiet vs Twój wygląd, dominujący charakter i jaja dadzą ci powodzenie wśród kobiet

    Kobietom należy zapewnić miłość, troskę, ciepło vs Kobietom należy zapewnić gamę emocji, zarówno dobrych jak i złych

    Wygląd ma małe znaczenie vs Wygląd ma duże znaczenie

    Kobiety przyciąga twoja dobroć, są wierne i oddane vs Kobiety przyciąga twoja siła, są wierne tak długo jak jesteś atrakcyjny i użyteczny

    Kłamstwo i manipulacja to domena facetów vs Kłamstwo i manipulacja to domena kobiet

    Kobiety to romantyczki a mężczyźni to pragmatycy vs Mężczyźni to romantycy a kobiety to pragmatyczki

    Każdy znajdzie swoją miłość vs Część ludzi przegra ewolucyjną grę i umrze bez seksu, miłości i potomstwa

    Kobietom należy poświęcać uwagę, pomagać i je wspierać vs Twoja atencja (czas, pieniądze, pomoc, uwaga) to coś czego kobieta chce, to twoja wartość, nie dawaj jej kobietom które na to nie zasługują

    Kobiety to dorośli, odpowiedzialni ludzie vs Kobiety są nielogiczne, nieodpowiedzialne i często same pakują się w kłopoty

    Kobieta potrafi bezgranicznie kochać jednego faceta vs Kobieta zawsze szuka lepszego bolca

    Należy być bezgranicznie oddanym swojej dziewczynie, wierność jest atrakcyjna vs Należy pokazywać, że masz powodzenie wśród innych, gdy twoja dziewczyna widzi że mógłbyś zostawić ją dla innej to jesteś w jej oczach atrakcyjny

    Każdy jest takim samym człowiekiem vs Osoby atrakcyjne są często traktowane jak nadludzie, także w kategoriach gdzie teoretycznie każdy powinien być widziany nie przez pryzmat atrakcyjności np. szukanie pracy czy sprawy sądowe

    Ludzie nie chcą, abyś był smutny i samotny vs Nikogo nie obchodzi twój ból, możesz liczyć tylko na siebie

    Nie tylko twardziele mają kobiety, mili i grzeczni przecież też vs Silni męscy mężczyźni (alfa) są prawdziwie pożądani przez kobiety, nieatrakcyjni (beta) dostają iluzję miłości i byle jaki seks bez pożądania

    Mężczyźni lubią seks bardziej od kobiet vs Kobiety lubią seks bardziej od mężczyzn

    Przeszłość seksualna kobiety nie ma znaczenia vs Każdy kolejny partner seksualny nieodwracalnie "uszkadza" kobietę i zwiększa prawdopodobieństwo że w przyszłości będzie niewierna, nieszczęśliwa w stabilnym związku lub będzie chciała zniszczyć stały związek by móc romansować

    Możesz zapytać kobiety jakiego faceta szuka vs Jeśli kobieta widzi, że pytasz jak je poderwać to automatycznie widzi cię jako przegrywa bez doświadczenia

    Kobiety są wyrozumiałe i empatyczne vs Kobiety bezwzględnie gardzą słabymi mężczyznami, tylko nie zawsze mają odwagę okazywać swoją odrazę, bo boją się męskiej przemocy i ostracyzmu

    Dojrzała kobieta w rejonach 30 to najlepsza partnerka dla mężczyzny vs Młoda kobieta po 20 to najlepsza partnerka dla mężczyzny

    Kobiety są dorosłe, nie muszą przejmować się opinią nieznajomych vs Kobiety zawsze i wszędzie bardzo mocno przejmują się tym co inni o nich myślą, nawet jeśli temu przeczą

    Bycie prawiczkiem to nie jest powód do wstydu vs Bycie prawiczkiem świadczy że żadna kobieta nie zgodziła się z tobą na seks, tym samym dajesz innym świadectwo że jesteś nieatrakcyjny

    Kobiety nie mają powodu by bać się mężczyzn vs Kobiety ewolucyjnie odczuwają strach przed konfliktem z mężczyzną dlatego często wciskają bajki facetom (np. "to miłe że zagadałeś ale mam chłopaka, przepraszam" zamiast "nie podobasz mi się, odejdź")

    Kobiety mówią to co naprawdę myślą vs Kobiety wciskają słodkie kłamstwa i idealistyczne porady i opinie bo boją się być widziane w złym świetle (np. "po prostu spotykasz złe kobiety, na pewno jesteś miłym facetem :)" zamiast "zwyczajnie jesteś stuleją, sama bym cię nie tknęła bo wolę przystojnych i wysokich")

    Kobiety wyzywają mężczyzn od mizoginów ponieważ czują się urażone vs Kobiety wyzywają mężczyzn od mizoginów ponieważ boli je prawda na temat ich samych
    #tfwnogf #przegryw #stulejacontent #blackpill #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki
    pokaż całość

  •  

    Uwaga 18+:

    pokaż spoiler Wszedłem dzisiaj na znane forum dla kobiet i czytam w dziale „intymne” zwierzenia zalogowanych tam kobiet. Pierwszy lepszy temat z brzegu i czytam co tam ciekawego mają do powiedzenia te skromniutkie, ciche i jakże wrażliwe kobiety. Co widzę ? Co druga chce aby mówić do niej: suka, suczka, pieprz mnie, chce aby ciągnąć ją za włosy, żadna nie ma zahamowań przed robieniem loda, 90 % z tych kobiet bierze z połykiem i chwali się, że dostała ostatnio spermą w oko. Co więcej, one (kobity) myślą, że jak im facet powie w łóżku coś w stylu „na kolana suko, ciągnij pałe” to ma zamiar je tym tekstem podniecić(?!) To jest tylko kilka tekstów zaciągniętych z wypowiedzi kobiet. Kurde w jakich czasach my żyjemy. Szczerze mam dosyć tego seksu… za dużo go wszędzie. Za dużo seksualnych podtekstów nie tylko ze strony mężczyzn ale także kobiet. Ja myślałem, że kobiety są takie jakby bardziej wrażliwe i uczuciowe a tu takie manewry… Dalej – zagadałem kiedyś na gg do nieśmiałej (tak mi się wydawało) dziewczyny, niestety nic z tego nie wyszło ale numer zachowałem. Co zauważyłem po 2 tygodniach ? Znalazła sobie chłopaka i ustawiła pewnego wieczoru w opisie na gg, że właśnie robi mu loda… Doszedłem więc do wniosku, że nie warto być grzecznym i miłym w stosunku do kobiet. Przyrzekłem sobie, że każdą poznaną dziewczynę, przy stosownej okazji, wyrucham jak szmate i włożę w stanik 20 zł, im łatwiejsza, tym mniej dostanie. Baby to chvje i nie warto bawić się w miłość i uczucia. Korzystajcie chłopy z tych głupich i naiwnych kobiet. Ruch@ć, jeb@ć, nic się nie bać ! D.


    #pasta #bluepill #redpill #rozowepaski
    pokaż całość

    +: c.......5, termos43 +10 innych
  •  

    A o to proszę państwa przykład bluepillowego raka.

    pokaż spoiler Screen przycięty bo ze snapa.


    #rakcontent #bluepill #redpill #przegryw #stulejacontent #grazynacore

    źródło: IMG_20181023_053314.jpg

  •  

    Zamieszczam poradnik z #bluepill od normictwa jak wyjść z #przegryw dla #tfwnogf #stulejacontent #zwiazki

    źródło: img_2414141.png

    +: k..........f, szczesliwa_patelnia +40 innych
  •  
    z.....................i

    +271

    Związek partnerski, czyli łatwiej razem iść pod wiatr

    Czy jeśli puszczę dziewczynę do klubu z koleżankami, to będzie miała od razu #bolecnaboku ? Czemu ja cały dzień piorę/gotuję/sprzątam, a on przychodzi z #pracbaza , siada przed komputerem i jeszcze pyta, czemu obiad nie gotowy? Jak powinniśmy dzielić się kasą za mieszkanie?

    Takie pytania na #anonimowemirkowyznania pojawiają się z zadziwiającą regularnością, a dyskusja, jaka pod nimi się odbywa, za każdym razem dowodzi, że wiele (zwłaszcza młodych) osób ma problemy z spokojnym życiem into #zwiazki . Jeśli jesteś zainteresowana/ny tym, jak większość tego typu dylematów rozwiązać kilkoma prostymi sposobami to [ZOBACZ MEMY!!!] - znaczy, zapraszam do lektury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ----------

    Zamiast wstępu

    Z pojęciem "związek partnerski" zapewne większość z was się kiedyś spotkała - na trwałe weszło ono do mowy potocznej, szczególnie chętnie jest też wałkowane w różnych czasopismach psychologicznych i tzw. prasie kobiecej. Szybkie pytanie #wujekgoogle wyrzuca nam na pierwszym miejscu artykuł z #wikipedia który więcej chyba zaciemnia niż wyjaśnia, bo ewidentnie pisał go ktoś, kto bardzo chciał się pochwalić że #studiujeprawo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Żeby uniknąć niejasności, przez pojęcie "związek partnerski" które będzie używane w tym wpisie, będziemy rozumieli taki model relacji, w którym partnerzy (czyli osoby znajdujące się w związku) dzielą się sprawiedliwie (co nie znaczy że równo ;P ) zakresem obowiązków na rzecz wspólnego dobra. W opozycji do takiego układu mamy związek hierarchiczny - taką sytuację, kiedy jedna ze stron dominuje nad drugą (czy to fizycznie, czy to psychicznie czy ekonomicznie) i to jej potrzebom czy żądaniom jest podporządkowana większość relacji (a druga osoba jest poszkodowana). Tu mała uwaga na marginesie: historycznie, ze względu na dominację patriarchatu [1] przyzwyczailiśmy się do związków, w których to mężczyzna jest "górą" - ale ze względu na coraz szybszą emancypację kobiet, obecnie niejednokrotnie zdarzają się związki, gdzie to dziewczyna jest stroną dominującą (co jest tak samo kiepskie).

    Pragnienia i potrzeby

    W pierwszym wpisie wspominałem o piramidzie Maslowa [2] - przedstawieniu ludzkich potrzeb w kolejności od tych najbardziej podstawowych do tych najbardziej rozwiniętych. Maslow uważał, że ludzie realizują te potrzeby “od dołu” - nie możemy na przykład rozwijać w sobie kreatywności, jeśli nasze podstawowe potrzeby typu głód czy poczucie bezpieczeństwa nie są zaspokojone w pierwszej kolejności. A potrzeby związane z uczuciami i intymnością znajdują się bardzo nisko, zaraz po bezpieczeństwie i fizjologii.

    I choć można takie pragnienia sprowadzić do trzech prostych określeń [3], ludzie ciągle szukają odpowiedzi na pytanie, czego “ta druga” strona potrzebuje - google na angielską frazę “needs in relationship” (“potrzeby w związku”) wyrzuca ponad #over9000 (czyli 1 030 000 000) wyników ( ͡° ͜ʖ ͡°), a w polskim internecie jest ponad milion zapytań i artykułów o tym temacie.

    A odpowiedź jest banalna i w niej streszcza się istota związku partnerskiego:

    pokaż spoiler Daj partnerowi/partnerce to, co sam/a oczekujesz.


    Uznanie, że to relacja z druga osobą jest wartością samą w sobie (a nie tylko i wyłącznie nasze egoistyczne potrzeby) pozwala pomyśleć o związku jako miejscu, w którym dwie osoby powinny się rozwijać równomiernie, a nie - jak w związkach hierarchicznych często bywa - narzędziem służącym do “wzrostu” tylko jednej strony. I tak jak nadmierna kontrola/dominacja nad drugą stroną zaburza ten balans, tak samo zbytnie uleganie zachciankom naszego partnera/partnerki nie jest dobre - bo ludzie szybko przyzwyczają się do “dobrego” i często brakuje im samodyscypliny, by nie nadużywać sytuacji, która dla nich jest korzystna.

    Co zrobić, jak żyć

    Wchodzimy tu oczywiście na szalenie skomplikowane i mega subiektywne poletko - bo tak jak ludzie są różni, tak inaczej interpretują czy rozumieją takie niedookreślone sprawy i idee jak uczucia czy emocje. Każdy ma też nieco odmienny system wartości i zmienne priorytety potrzeb czy ważne dla siebie wartości - i inne sposoby ich realizowania. I tak jak dla jednej osoby np. kwestia finansów w związku będzie mało ważna (i rozwiązywana “na gębę”), tak dla kogoś, dla kogo pieniądze są ważne, konieczne będzie dokładne rozliczanie się z partnerem/ką (i obie postawy są w porządku). Dlatego wymienione i opisane niżej zasady starałem się maksymalnie uogólnić, tak, by znajdowały zastosowanie w większości relacji. Trzeba pamiętać jednak, że każdy związek jest inny - i ani tu, ani gdziekolwiek indziej nie znajdziemy dokładnej “instrukcji” jakie przyciski należy wcisnąć, żeby on/ona był/a zadowolony/a. Do każdego trzeba podchodzić indywidualnie, ale myślę że pewne ogólne prawidła znajdą zawsze zastosowanie. W końcu, jak to mawiał pewien znany pisarz:

    Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie.

    No to lecimy! ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    Szczerość i komunikacja

    Dwie podstawowe strony, będące swoim lustrzanym odbiciem. Na wykopie często pojawiają się pytanie “czego on/ona chce?!” i odpowiedź na ten problem zawsze jest taka sama: zapytaj ją/jego, przecież nie jesteśmy Duchem Świętym i nie czytamy w myślach na odległość (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Komunikacja oznacza, że powinniśmy stale w związku rozmawiać - o wszystkim, co nas dręczy, niezależnie jak trywialne by to było. Nawet takie “pierdółki” jak to, że nasza lepsza połowa pije HERBATĘ z naszego kubeczka DO KAWY nierozwiązane zbierają się w P O T Ę Ż N Ą śniegowa kulę wzajemnych wyrzutów i frustracji, która spada na nas zawsze najgorszym momencie (╯°□°)╯︵ ┻━┻. i zwykle wtedy nic (poza awanturą) nie da się zrobić czy wyjaśnić. Rozmawiajmy więc o wszystkich problemach, pragnieniach i potrzebach - zawsze. Problemy najlepiej rozwiązuje się kiedy są jeszcze malutkie i niegroźne ;)

    Szczerość jest tym samym, tyle że z drugiej strony. Nie odmawiajmy partnerowi/partnerce rozmowy i wglądu w nasz umysł. Nie zasłaniajmy się wyświechtanym “domyśl się” czy klasycznym #foch z przytupem - skąd bowiem ta druga osoba ma się dowiedzieć, co ci przeszkadza albo co byś chciał/a zmienić?

    Zaufanie i uczciwość

    “Jeśli się boisz już jesteś niewolnikiem” mówił znany na wykopie wybitny polityk #pdk ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) i jest w tym stwierdzeniu sporo prawdy. Jeśli wchodzimy w kimś w związek, mając z tyłu głowy przeświadczenie, że ta osoba NA PEWNO nas kiedyś zrani czy zawiedziecie, zróbmy sobie (i jej) przyjemność i nie związujmy się z nią. To znaczy, że sami nie jestesmy na relację gotowi.

    Wierzmy jej/jemu. Wbrew pozorom, ludzie nie zdradzają się tak często, jak to ludzie spod #redpill czy #przegryw sugerują (szczególnie wśród kobiet) [4] a to, co dana osoba uznaje za zdradę (czy jest nią np. tańczenie z kimś obcym w klubie?) niekoniecznie musi być tak odbierane przez drugą stronę (dlatego też patrz: komunikacja). Co ważniejsze czasem wzmożona kontrola (i poczucie braku osobistej wolności) może być powodem zdrady, zamiast jej zapobiegać.

    To samo rozciąga się poza kwestię wyłączności seksualnej w związku (sama w sobie monogamia nie jest najszczęśliwszym rozwiązaniem z punktu widzenia ludzkiej seksualności, ale o tym na pewno kiedyś jeszczę napiszę) - zaufanie partnerce/partnerowi to także zaufanie mu/jej w innych sprawach i uznanie, że pewne sprawy można zostawić tej drugiej stronie do samodzielnego zrobienia. Owszem, często mamy wątpliwości, czy ta druga osoba potrafi coś wykonać tak samo porządnie jak my - albo po prostu chcemy ją za wszelką cenę w czymś “trudnym” wyręczyć, ale nic nie zabija związku tak bardzo, jak nieustanne “wyręczanie” i niewiara w czyjeś umiejętności. Bo jedna strona ma wtedy poczucie że “robię wszystko za dwoje” a druga albo przyzwyczaja się do tego i włącza się jej mały leniuszek, albo ma frustrujące wrażenie, że partner traktuje ją jak głupiutkie zwierzątko, które samo nic nie umie zrobić i strach je wypuścić z klatki.

    Uczciwość to wewnętrzny głos sumienia, który pozwala nam na spojrzenie na sytuację w związku nieco “znad” swojej głowy i ujrzenie, że balans dawania/brania został nieco zachwiany (często na nasza korzyść). Jeśli ona pracuje, gotuje i sprząta, a ty przychodzisz z lekkiej pracy i siadasz do gry, warto czasem unieść głowę znad monitora i spytać “może ci kochanie pomogę?” albo po prostu zrobić coś, co odciąży tą drugą stronę. Ludzie w nas zakochani (lub nauczeni pewnych wzorców z domu) często nie zauważają, że wypruwają sobie żyły na nasza korzyść (lub w jakiś sposób sobie to racjonalizują), a frustracja może w nich stale i powoli narastać - bez słowa, aż do wybuchu. Dlatego nasza uczciwość i kontrola równowagi w związku powinna działać - w obie strony. Tak, by wręcz WYMAGAĆ sprawiedliwego podziału obowiązków (czy potrzeb) od drugiej strony, nawet jeśli ma się to odbyć naszym osobistym kosztem.

    Szacunek i proporcjonalność

    No właśnie. Podział obowiązków czy priorytetów. Czyje jest “ważniejsze” ? Jego praca jako #programista15k , który utrzymuje dom, czy jej robota przy garach, dziecku czy pracach domowych? Jej marzenie o zestawie super porządnych (i super drogich) narzędziach stolarskich czy jego plany podróży do Tajlandii?

    Najczęściej oceniamy pragnienia, hobby czy potrzeby tej drugiej osoby przez pryzmat własnych wartości i ich ważności. Tymczasem we współczesnym postmodernistycznym świecie nie ma żadnych obiektywnych “norm” czy skal ocen do których moglibyśmy porównywac swoje (i innych) idee. Nie ma rzeczy czy potrzeb mniej ważnych i bardziej, głupszych czy mądrzejszych. Dlatego każdej jednostce ludzkiej należy się szacunek i uznanie, że jej aspiracje (jakie by się nam nie wydawały) są ważne. I warte wspierania - po to min. ludzie wiążą się w pary, by dać sobie radę z nieprzyjaznym światem, który wywiera na nich presję, a każdy z nas pragnie być doceniany i rozumiany.

    Dlatego szczególnie ważna jest poczucie proporcji - rozumienie, że od każdego należy wymagać wg. możliwości (a dawać wg. potrzeb). Jeśli zarabiamy o wiele więcej niż nasza 2-ga połowa, nie żądajmy od niej, by dzielić się np. zakupem super-TV po połowie (lepiej zdecydować się po prostu na tańszy model). Jeśli uwielbiamy chodzić po górach, a nasza partnerka jest typowym #piwniczak , nie wyciągajmy ją na każda wyprawę (tylko porozmawiajmy z nią i namówmy na wyjazd który nie będzie dla niej morderczy albo będzie odbywać się rzadziej). Tak samo z pracą - nie zaczynajmy od tekstu każdego #janusz do każdej #grazyna pt. “ja tyle pracuje, a ty w domu siedzisz”, bo “siedzenie w domu” też jest pracą, często tak samo wymagającą. Oczekujmy też tego w drugą stronę - jeśli on/ona lekceważy nasze potrzeby czy pasje, albo umniejsza ich wagę, samodzielnie decydując, co w związku ma być najważniejsze, mamy prawo (a nawet obowiązek) domagać się uznania własnej ważności autonomii - dla dobra całej relacji.

    A na koniec...

    To chyba tyle. Tekst tym razem mocno eseistyczny, nie poparty dużą ilością źródeł, a jedynie osobistym doświadczeniem, które póki co się jakoś sprawdza (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) dlatego zachęcam do kulturalnej dyskusji iw rzucaniem swoich przemyśleń - bo na pewno nie opisałem tu wszystkiego, a pewne rzeczy mogły mi najzwyczajniej w świecie umknąć.

    A te osoby, które są #tfwnogf lub #tfnobf i mają swoje niezaspokojone potrzeby, chciałbym zapewnić, że samotność to wcale nie koniec świata. Można wieść spełnione i szczęśliwe życie w pojedynkę, a w pewnych ważnych z punktu widzenia seksualności kwestiach po prostu dosłownie “wziąć sprawy w swoje ręce” ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #pdk ...

    pokaż spoiler ...ale więcej o tym będzie w następnym wpisie (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Patriarchy
    [2] http://www.pursuit-of-happiness.org/wp-content/uploads/Maslows_Hierarchy_of_Needs.gif
    [3] http://www.willmeekphd.com/relationship-needs/
    [4] https://familyinequality.wordpress.com/2011/04/08/low-fidelity-sexology/

    ----------

    Ten tekst powstał jako pierwszy artykuł serii, którą zamierzam publikować pod tagiem:

    #bluepillhandbook <- obserwuj albo czarnolistuj (możesz tu też znaleźć dawniejsze wpisy)

    Osoby plusujące ten wpis będą wołane przez #mirkolista do kolejnego artykułu ʕ•ᴥ•ʔ

    Ale o co chodzi?

    TL;DR:

    OP chce pokazać, że życie wygląda zupełnie inaczej, niż sobie #przegryw i #redpill z wykopu wmawiają (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Dłuższa wersja:

    pokaż spoiler Od jakiegoś czasu obserwuję na wykopie wysyp tagów i tematów wywodzących się z szeroko pojętej manosfery [1] - w tym ideologii TRP (The Red Pill) [2] z którą, z wielu powodów, zupełnie się nie zgadzam. Zniechęcony ciągłym “wojowaniem” z ludźmi, którzy wierzą tak mocno w “prawdy objawione”, że wyklucza to jakąkolwiek merytoryczną dyskusję, postanowiłem spytać, czy ktokolwiek zainteresowany jest nieco innym spojrzeniem na męskość, kobiecość, związki, seks i inne, związane z tym zagadnienia [3].


    pokaż spoiler Pozytywny odzew (ponad 150 plusów w 24h + gorąca dyskusja) bardzo mnie zaskoczyły, tak więc zgodnie z zapowiedzią nie pozostaje mi nic innego, tylko zacząć publikować, skoro mam czytelników. Jeszcze lepszy odzew był po artykule wstępnym, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto na wykopie propagować trochę RiGCz’u w “tych” sprawach (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


    pokaż spoiler Artykuły, które będę zamieszczał, będą raczej esejami, przemyśleniami i wskazówkami wynikającymi z własnego doświadczenia i twardej nauki, a nie instrukcjami opisującymi dokładnie "co i jak" - nie spodziewajcie się poradnika “jak poderwać dziewczynę w 10 prostych krokach” (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). O ile się da, wpisy będą konsultowane z bliskim mi #rozowypasek, tak, żeby uwzględnić w nich optykę obu stron - dlatego też będę starał się pisać na tyle ogólnie, by mogły czytać to osoby każdej płci (i te, które z żadną płcią się nie identyfikują). W końcu sprawy “związkowe” nie są ograniczone tylko do dychotomii kobieta-mężczyzna, bo pragnienie bliskości, miłości czy bezpieczeństwa u boku tej drugiej osoby ma każdy/każda, niezależnie od tego, kim jest lub za kogo się uważa [4]. Nie bójcie się jednak, “momenty” też będą, bo oprócz “pokarmu dla umysłu” warto pogadać o takich sprawach “tabu” jak masturbacja, orientacja seksualna albo czy #beniz can into vagina (ꖘ⏏ꖘ)


    pokaż spoiler Nie uznaję #czarnolisto ani innych form cenzury, także zapraszam do dyskusji (kulturalnej!) każdą osobę, niezależnie od jej poglądów. Wpisy poniżej poziomu będę zgłaszane moderacji, a poza tym dyskutujcie do woli - o to chyba chodzi, żeby poznawać nowe punkty widzenia, poszerzać swoje horyzonty i cały czas uczyć się czegoś nowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    pokaż spoiler [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Manosphere
    [2] https://www.reddit.com/r/TheRedPill/
    [3] https://www.wykop.pl/wpis/27434503/w-sumie-tak-sie-zastanawiam-patrzac-na-popularnosc/
    [4] https://www.wykop.pl/wpis/27469431/gender-blender-czyli-nie-ma-tego-zlego-co-by-na-do/
    [5] http://wanderingstan.com/wp-content/uploads/2011/08/500px-Maslows_Hierarchy_of_Needs.svg_.png

    #tagujeto :

    #bluepill #redpill #redpillhandbook #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #zwiazek #psychologia #gruparatowaniapoziomu #nauka #niebieskipasek #rozowypasek
    pokaż całość

  •  
    z.....................i

    +16

    Skąd się wzięła monogamia i jak wyglądała konstrukcja społeczna związków przez wieki?

    @Rewolucjonista_przegrywu napisał nie tak dawno:

    Monogamia stworzyła przodującą cywilizację, w której każdy członek cywilizacji ma swój udział. Wszyscy od przegrywa do Chada wszyscy polegali na wzajemnej współpracy, aby obracać koła cywilizacji. Każda osoba miała do odegrania jakąś rolę w utrzymywaniu i utrwalaniu społeczeństwa w erze monogamii.

    Cóż, ten system się skończył. To, co trwało tysiące lat, zostało zniszczone w ciągu niespełna 100 lat.

    Oryginalny post -> https://www.wykop.pl/wpis/27512121/widzisz-ten-obrazek-to-jest-wynikiem-wyzwolenia-se/

    Choć temat ewidentnie trącił #zarzutka , dyskusja mogła by być ciekawa, gdyby nie dogmatyzm niektórych osób spod znaku #redpill, które twardo obstawały przy swoich racjach, bez względu na wszystkie inne argumenty. Mi też, prawdę mówiąc, nie chciało za bardzo szukać się źródeł ( #mojawina ( ͡° ʖ̯ ͡°) ), by odpierać co bardziej radykalne stwierdzenia, więc nitka szybko zamieniła się w pyskówkę... w której nikt nie wygrał. Ale takie tematy są o tyle ciekawe, że zawsze jakoś wracają ( ͡° ͜ʖ ͡°) i dziś właśnie znalazłem ciekawe opracowanie stojące w kontrze do w/w posta.

    Zapraszam do lektury i dyskusji, a OP'owi dziękuję za inspirację :)

    TL; DR:

    pokaż spoiler Monogamia to konstrukt społeczny (nie naturalny), dotyczący zwykle kobiet, a mniej mężczyzn.


    Pic rel - cały artykuł jest w formie #komiks idealnie pasujący na portal ze śmiesznymi obrazkami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    do czytania -> https://thenib.com/the-invention-of-monogamy <- do czytania

    Taguję:

    pokaż spoiler #bluepill #nauka #psychologia #zwiazki #gruparatowaniapoziomu #feminizm #historia #redpillhandbook


    PS:

    pokaż spoiler #orginalcontent w postaci eseju też się pojawi w przeciągu jakiegoś tygodnia, tym razem o pewnej formie monogamii jaką jest związek partnerski. Zachęcam do subskrybowania #bluepillhandbook ( ͡º ͜ʖ͡º)
    pokaż całość

    źródło: thenib.imgix.net

    •  

      @zagubiony_w_przestrzeni: Te równościowe, przepełnione seksem społeczeństwa pierwotne nie do końca do mnie przemawiają.

      O ile oczywistym jest że kulturę i cywilizację ludzką stworzyło rolnictwo, to jednak jak spojrzeć na prymitywne kultury myśliwsko-zbierackie istniejące do dzisiaj.
      I w tych kulturach/plemionach nadal istnieje kwestia monogamii, budowania rodzin na parach męsko-damskich. Aczkolwiek kobiety mają w wielu przypadkach większy wpływ na podejmowanie decyzji. Ze względu na brak ziemi uprawnej która jest źródłem przetrwania, w momencie gdy źródłem przetrwania jest praca. pokaż całość

      +: z.....................i, Woody_90 +2 innych
  •  
    z.....................i

    +295

    Gender-blender, czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

    Męskość jest w kryzysie.
    Kobiecość też.

    I są to (wbrew pozorom!) dwie świetne wiadomości.

    Zgadzasz się z tym? Oburza cię to? A może interesuje, dlaczego? Jeśli tak, zapraszam do lektury!

    ----------

    Co tu się k***a odpierdala ?!

    Żyjemy w czasach płynnej ponowoczesności [1] czyli, upraszczając, w globalnym supermarkecie, w którym ideologie, przekonania, wzorce etc. zostały sprowadzone do roli produktów, pojedynczych klocków, które my sami - jako klient - musimy wybrać i samodzielnie ułożyć jak stolik z ikei. Nie jest to łatwe - skąd bowiem mamy wiedzieć, czy do uzyskania wymarzonego stołu potrzebna nam będzie śrubka Fi10 czy może Fi12? Czy lepszy jest blat z drewna lipowego, dębowego, sosnowego, czy może ze sklejki? Materiał się bejcuje (a może bolcuje, #pdk), szlifuje, a może pokrywa lakierem? Trudno na te wszystkie pytania odpowiedź bez głębszego namysłu i szerokiej wiedzy, a przecież nie mamy na filozoficzne rozważania zwykle czasu - a dookoła nas wszystkie produkty są równie apatyczne i zachęcające, niektóre wręcz krzyczą: “wybierz mnie, mnie!”.

    Człowiek nie jest przyzwyczajony do tego, by podejmować racjonalne wybory w obliczu tak wielu możliwości [2], dlatego też często nadmiar opcji powoduje lęk lub dyskomfort [ibidem]. O ile większość wyborów w supermarkecie jest wyborami niskiego ryzyka - kupimy zły sok, to co najwyżej go wylejemy do zlewu - to w “supermarkecie idei” każdy wybór wiąże się z poważnymi konsekwencjami - a dokładając do tego niestabilną sytuację ekonomiczną czy presję społeczną, nie można się dziwić, że obecne społeczeństwo w alarmującym tempie pogrąża się w lękach, depresjach i beznadziei [3].

    Kiedyś to były czasy, dziś nie ma już czasów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    “Kiedyś było lepiej” - to powiedzenie słyszał każdy, albo sam je wypowiedział, tęsknie wzdychając za czasami, kiedy trawa była bardziej zielona, mężczyźni męscy, kobiety kobiece, a mleko nie zawierało GMO (i glutenu). I mimo to, że obecnie żyjemy w najlepszej (z punktu wiedzenia naszego gatunku) epoce [4], to przekonanie o przewadze “tamtych lat” utrzymuje się wciąż silnie, szczególnie wśród młodego pokolenia, które chętnie wraca do konserwatnych, dawnych idei i wzorców, mimo że wydawałoby się, że jest dobrze przygotowana do życia w nowoczesnym świecie [5], inaczej niż poprzednie pokolenia Januszów i Grażyn ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dlaczego tak jest?

    W poprzedzających “dziś” czasach dominujących system organizującym życie większości ludzkości (nie tylko tzw. cywilizacji zachodniej, ale także arabskiej etc.) był patriarchat [6], który obecnie przetrwał w formie patriarchalizmu [7]. Był/jest to system takich wzorców społecznych (i współgrających z nimi rozwiązań prawnych/ustrojowych) w którym dominują mężczyźni, mający przewagę nad kobietami. Co ważne, w patriarchalnych społeczeństwach wzorce (role społeczne [8]) przeznaczone dla każdej z płci były sztywne, ściśle określone i nieprzekraczalne, czego skutki widać do dziś [9]. Mężczyźni zajmujący się “niemęskimi” zawodami czy wykazujący “niemęskie” zachowania (np. homosekualizm) byli poddawani ostracyzmowi społecznemu lub sankcjom prawnym [10], podobnie było z kobietami, które dopuściły się “grzechu” polegającego na wyjściu poza narzuconą rolę [11], którą było np. rodzenie dzieci (stąd wysokie kary za aborcję).

    Dodając do powyższego mocne powiązanie płci z pochodzeniem (czyt. religią, warstwą społeczną etc.) [12] dawniej człowiek miał “prosty” wybór - od pierwszych miesięcy życia był niejako “wtłaczany” w odpowiednią rolę, o tym kim będzie, jakie będzie miał poglądy czy zawód, w większości decydowały czynniki zewnętrzne, takie jak rodzina, społeczeństwo czy państwo. Niektóre z tych gotowych ról społecznych cieszyły się większym prestiżem niż inne; pewne wzorce nie były możliwe do powtórzenia dla wszystkich, jednak jedno było pewne - ktoś decydował za nas (w większości przypadków).

    Świat jednak poszedł do przodu. Zmiany ekonomiczne [13] i idące za nimi zmiany/ruchy społeczne (np. feminizm, liberalizm) spowodowały jednak, że stare wzorce zaczynają się kruszyć - ale na ich miejsce nie powstają nowe. Nic więc dziwnego, że możemy czuć się zagubieni - dorastamy w świecie, który nie oferuje nam 5 możliwych ścieżek wyboru tego, kim będziemy, lecz 50000 - i żadnego narzędzia, które pozwoli nam odnaleźć się w tym chaosie.

    Żyjemy w czasach przejściowych, jest to jednak bardzo dobra wiadomość. “Tradycyjne role płciowe”, o których wspomniałem wcześniej, zapewniały nie tylko stabilność i trwałość, ale były przede wszystkim narzędziem opresji, skierowanym w stronę kobiet [14] i - w mniejszym stopniu - również mężczyzn. Dziś nie jest niczym dziwnym (choć nadal zdarzają się #heheszki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) że kobieta jest spawaczem, a mężczyzna przedszkolanką - a przecież nie tak dawno, nawet za czasów PRL, było to nie do pomyślenia. “Poluzowanie” gorsetu oczekiwań społecznych i możliwość łączenia ze sobą dotychczas nieprzystających cech, niezgodnych ze społeczną “matrycą” de facto uwolniło nas od terroru “dopasowania do wzorca”. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą dziś funkcjonować jako indywidualne jednostki, swobodnie rozwijające swoje pasje, marzenia i potrzeby. Facet może mieć brodę do pasa, jeździć na motorze i słuchać metalu, a jednocześnie szydełkować w wolnych chwilach i płakać na bajkach Disneya; kobieta może trenować boks i pracować na polu naftowym [15], a jednocześnie nie rezygnować ze zwiewnych sukienek i potrzeby posiadania dzieci.

    Brzmi super, prawda? Ale tylko wtedy, kiedy nasz umysł otwarty jest na tego typu rozwiązania i zaakceptujemy fakt, że tak wygląda obecna rzeczywistość, w której nic nie jest ani trwałe, ani konieczne - choć z drugiej strony ta wieczna fluktuacja, ciągła zmiana i brak fundamentów może być (i często jest) doświadczeniem stresującym, sprzyjającym poczuciu zagubienia i braku sensu w życiu - co tak często można wyczytać na #anonimowemirkowyznania.

    I co teras?

    Co robić, jak żyć - takie pytanie oczywiście może nasunąć się każdemu, kto uświadomi sobie, w jakim chaosie obecnie przyszło nam żyć i dokonywać wyborów. Świat się zmienia, ale ludzkie potrzeby pozostają wciąż te same np. bliskość, rozumiana jako bycie w związku [16] i cała związana z tym otoczka. Dawniej, jak pokazałem, było łatwiej - kobieta “musiała” wyjść za mąż, także większość mężczyzn miała żony, a że wzajemne uczucie nie było niezbędne do małżeństwa, mężczyźni mieli społeczne przyzwolenie na szukanie przyjemności czy zrozumienia poza związkiem. Każdy #przegryw mógł mieć nadzieję, że kogoś w końcu znajdzie przez aranżowane małżeństwo, a do bycia uznanym za gotowego do ożenku wystarczyło o wiele mniej, skoro zgoda kobiety nie była potrzebna.

    Dziś, kiedy role płciowe ulegają wymieszaniu, a potrzeby kobiet są przez nie coraz głośniej artykułowane (a także zmienia się samo-postrzeganie kobiet, które wychodzą z tradycyjnych ról matki i żony i żądają dla siebie i od siebie więcej) wielu mężczyzn czuje, że nie dorasta do współczesnego świata. Stare wzorce nie są już tak uniwersalne i potrzebne, nowe jeszcze się nie pojawiły; konfrontacja tego, czego wymagają od nas np. nasi rodzice (“zachowuj się jak mężczyzna”) z tym, co sami pragniemy wewnętrznie i czego pragną od nas kobiety oraz zmieniający się krajobraz społeczny, prowadzi często bolesnego pęknięcia, zagubienia, frustracji i agresji [17].

    Można oczywiście odrzucić swoją wolną wolę i oferowany przez świat wybór, znajdując sobie wymyślone przez innych “wzorce” które uchronią nas przed męką nieustannej decyzji. Stąd wysyp różnej maści coachów, trenerów personalnych, guru PUA etc. - ludzi, którzy za “niewielką opłatą” ( ͡€ ͜ʖ ͡€) poprowadzą kogoś prostą ścieżką, mówiąc mu od razu co ma robić i jak postępować. To również powód, dla którego szerzą się jak ogień różne sekty, kulty, kręgi wzajemnego “lizania się po jajkach”, gdzie złożony świat redukowany jest do czarno-białego obrazu pt. “my mamy rację, reszta się myli” (czego przykładem jest filozofia TRP [18], której prominentni działacze na wykopie zwykli czarnolistować każdego, kto zaczyna dyskusję pod ich wpisami (✌ ゚ ∀ ゚)☞ ).

    Można też zanurzyć się dogłębnie w ów szalony szał konsumpcjonizmu, brać z “półek” wszystko jak leci, jako wskazówkę mając tylko jedno - własną, egoistyczną przyjemność. To też forma pułapki - kult “wiecznej zabawy”, coraz powszechniejszy wśród zachodnich, bogatych społeczeństw, w końcu i tak prowadzi do wypalenia, utraty “większego obrazu” (pomysłu na życie), nie mówiąc o konsekwencjach zdrowotnych czy ekonomicznych [19].

    Podsumowując: żyjemy w świecie, w którym znane nam dotychczas wzorce kobiecości, męskości i związkowości utraciły wiele ze swojej aktualności - a nowych nie widać na horyzoncie. Kiedy - wychowani wg. tradycyjnych norm, które dobrze służyły poprzedniemu pokoleniu - dochodzimy do sytuacji pytania o to, kim mamy być i jak mamy żyć z drugą osobą, okazuje się, że przekazane nam przez naszych rodziców narzędzia, rozwiązania i pomysły nijak nie pasują do tego, co mamy przed oczami. Wypływamy na nowe, pełne niespodzianek morze, bez steru, z kompasem który źle pokazuje kierunku, z żaglem niedostosowanym do hulającego wiatru. I mamy sobie radzić. Sami. Łatwo jest uciec w ekstrema - czy to bezrefleksyjny dogmatyzm, czy równie płytką, wieczną beztroskę - ale jak zachować równowagę?

    Receptą na powyższe bolączki jest (przynajmniej w aspekcie najbardziej interesujących wykopów, czyli związkowym) relacja partnerska - taka forma współistnienia dwójki (lub większej ilości osób) w której staramy się utrzymać balans pomiędzy “dawaniem” a “braniem” - i zamiast odwoływać się do starych wzorców, tworzymy na bieżąco coś nowego, wspólnie i solidarnie szukamy z partnerem/partnerką własnej, indywidualnej drogi, dopasowanej do naszych potrzeb i możliwości - a nie staramy się na siłę dorównać sztucznie ustalonym normom. Ale tym, czym dokładnie jest owo partnerstwo, jak je osiągnąć i pielęgnować…

    pokaż spoiler ...będzie więcej w następnym wpisie (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Late_modernity
    [2] https://www.psychologytoday.com/blog/more-tech-support/201011/the-burden-choice
    [3] https://www.cbsnews.com/news/stress-anxiety-depression-mental-illness-increases-study-finds/
    [4] https://www.buzzfeed.com/tomchivers/why-this-is-the-best-ever-time-to-be-a-human?utm_term=.hxVamBPyw1#.hpP8y2VO6G
    [5] http://www.rp.pl/Publicystyka/308179920-Kalbarczyk-Mlodzi-konserwatywni--niereligijni.html
    [6] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchat_(ustr%C3%B3j)
    [7] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchalizm
    [8] https://en.wikipedia.org/wiki/Gender_role
    [9] http://www.healthguidance.org/entry/15910/1/List-of-Gender-Stereotypes.html
    [10] https://en.wikipedia.org/wiki/Sodomy_law#Criminalization
    [11] https://www.oldbaileyonline.org/static/Gender.jsp
    [12] http://www.personal.psu.edu/bfr3/blogs/applied_social_psychology/2011/10/the-social-construction-of-gender.html
    [13] https://www.forbes.com/sites/timworstall/2013/07/14/the-economics-of-the-decline-of-the-patriarchy/#619e9234c7ac
    [14] http://harvardpolitics.com/harvard/want-equality-must-stop-perpetuating-gender-roles/
    [15] https://www.theguardian.com/commentisfree/2015/jun/19/i-work-on-an-oil-rig-with-150-men-you-wouldnt-believe-the-stories
    [16] https://www.psychologytoday.com/blog/fulfillment-any-age/201210/we-all-need-some-intimacy-in-our-lives
    [17] https://www.theguardian.com/global/2016/aug/14/why-be-a-man-is-a-dangerous-phrase
    [18] http://www.businessinsider.com/the-red-pill-reddit-2013-8?IR=T
    [19] http://prasa.wiara.pl/doc/2327251.KIDULTS-dorosle-dzieci
    ----------

    Ten tekst powstał jako wstępniak serii, którą zamierzam publikować pod tagiem:

    #bluepillhandbook <- obserwuj albo czarnolistuj

    Ale o co chodzi?

    TL;DR:

    pokaż spoiler OP chce pokazać, że życie wygląda zupełnie inaczej, niż sobie #przegryw z wykopu wmawiają (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    Od jakiegoś czasu obserwuję na wykopie wysyp tagów i tematów wywodzących się z szeroko pojętej manosfery [1] - w tym ideologii TRP (The Red Pill) [2] z którą, z wielu powodów zupełnie się nie zgadzam. Zniechęcony ciągłym “wojowaniem” z ludźmi, którzy wierzą tak mocno w “prawdy objawione”, że wyklucza to jakąkolwiek merytoryczną dyskusję, postanowiłem spytać, czy ktokolwiek zainteresowany jest nieco innym spojrzeniem na męskość, kobiecość, związki, seks i inne, związane z tym zagadnienia [3].

    Pozytywny odzew (ponad 150 plusów w 24h + gorąca dyskusja) bardzo mnie zaskoczyły, tak więc zgodnie z zapowiedzią nie pozostaje mi nic innego, tylko zacząć publikować, skoro mam czytelników.

    Artykuły, które będę zamieszczał, będą raczej esejami, przemyśleniami i wskazówkami wynikającymi z własnego doświadczenia i twardej nauki, a nie instrukcjami opisującymi dokładnie "co i jak" - nie spodziewajcie się poradnika “jak poderwać dziewczynę w 10 prostych krokach” (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). O ile się da, wpisy będą konsultowane z bliskim mi #rozowypasek, tak, żeby uwzględnić w nich optykę obu stron - dlatego też będę starał się pisać na tyle ogólnie, by mogły czytać to osoby każdej płci (i te, które z żadną płcią się nie identyfikują). W końcu sprawy “związkowe” nie są ograniczone tylko do dychotomii kobieta-mężczyzna, bo pragnienie bliskości, miłości czy bezpieczeństwa u boku tej drugiej osoby ma każdy/każda, niezależnie od tego, kim jest lub za kogo się uważa [4]. Nie bójcie się jednak, “momenty” też będą, bo oprócz “pokarmu dla umysłu” warto pogadać o takich sprawach “tabu” jak masturbacja, orientacja seksualna albo czy #beniz can into vagina (ꖘ⏏ꖘ)

    Nie uznaję #czarnolisto ani innych form cenzury, także zapraszam do dyskusji (kulturalnej!) każdą osobę, niezależnie od jej poglądów. Wpisy poniżej poziomu będę zgłaszane moderacji, a poza tym dyskutujcie do woli - o to chyba chodzi, żeby poznawać nowe punkty widzenia, poszerzać swoje horyzonty i cały czas uczyć się czegoś nowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Manosphere
    [2] https://www.reddit.com/r/TheRedPill/
    [3] https://www.wykop.pl/wpis/27434503/w-sumie-tak-sie-zastanawiam-patrzac-na-popularnosc/
    [4] http://wanderingstan.com/wp-content/uploads/2011/08/500px-Maslows_Hierarchy_of_Needs.svg_.png

    #redpill #redpillhandbook #bluepill #zwiazki #psychologia #spoleczenstwo #feminizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks #nauka #gruparatowaniapoziomu #filozofia
    pokaż całość

    +: gitarasiema, p................e +293 innych
Ładuję kolejną stronę...

Popularność #bluepill

0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:1,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0

Archiwum tagów