•  

    Jestem tu już jakiś czas, nie tylko pod tym nickiem i mam pewne obserwacje odnośnie społeczności na mirko.

    Otóż #niebieskiepaski to często wredne i zawistne chujki. Nie wszyscy ale bardzo duży %. Wrzucasz jakiś post a tu zaraz fala chamstwa i buractwa ... i to w sumie tak po prostu, bo może. Zgnoić i zniszczyć. Szczególnie mocno to widać, gdy jakaś panna, która nie zna klimatu jeszcze za dobrze postanowi zrobić "reddit style" i wrzuci swoje fotki .. nie daj boże w bieliźnie - zjadą jak szmatę, wystalkują, zniszczą życie (wydalenie z uczelni - popularna sprawa). Byle zgnoić, byle upokorzyć. I to na każdym tagu znajdują się tacy ludzie.

    Zaś nie spotkałem się z wieloma #rozowepaski, których statystycznie jest tu mniej by były jakoś wyjątkowo złośliwe i wredne. Nawet w postach je szkalujących starają się być nadspodziewanie merytoryczne i logiczne. Choć czasem wiadomo #logikarozowychpaskow zatrważa ale jednak są kochane i miłe.

    Po co byś mendą w necie? #oswiadczenie #boldupy #mirko #spolecznosc #gorzkiezale
    pokaż całość

  •  

    Szukam na otomoto samochodu, zaznaczam, co ma mieć: tempomat, wszystkie szyby w prądzie i nawigacja. Często ze zdjęć wynika, że nie jest spełniony ani jeden warunek XD Bez kitu, powinna tam być opcja zgłaszania kłamstw w opisie!

    #oswiadczenie #boldupy #gorzkiezale #samochody #motoryzacja #heheszki #humorobrazkowy #januszebiznesu #januszemotoryzacji pokaż całość

    źródło: 1589782747675.jpg

  •  

    Nic mnie tak nie wyprowadza z równowagi ostatnio jak wpisy, w których znaki interpunkcyjne są po spacji. Skąd się biorą te nawyki? Na prawdę ludzie już nic nie czytają? W żadnej gazecie, książce, artykule w internecie nie daje się spacji przed znakiem interpunkcyjnym. Nawet w smartfonach już jest patent na kropkę po wciśnięciu szybko dwa razy spacji a i tak ktoś z uporem maniaka daje spację i kropkę... Dlaczego?
    Kiedy czytam coś takiego to mam wrażenie, że po drugiej stronie siedzi ktoś z lekkim upośledzeniem umysłowym.
    #boldupy #jezykpolski #zalesie
    pokaż całość

  •  

    Kurwaaaa EPIC CHUJEEEEE, DAWAĆ MOJE DARMOWE GTA, CHUJEEEEE
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻(╯°□°)╯︵ ┻━┻(╯°□°)╯︵ ┻━┻(╯°□°)╯︵ ┻━┻(╯°□°)╯︵ ┻━┻
    #pcmasterrace #gtav #gry #cebuladeals #boldupy

    źródło: Przechwytywanie.JPG

  •  

    Czujecie ten #boldupy i trzask dup na wiejskiej jeśli teraz PO by wystawiło Tuska jako kandydata na prezydenta? Przecież J by z wściekłości kota ogolił, a w TVP takiego gęstego to jeszcze w historii nie lali.

    #wybory #tusk #gownowpis

  •  

    10 pompeczek dla utrzymania gówno formy już zrobione a wy co? nadal coś tam machacie na swoich przepłaconych domowych siłkach? nawet mi was nie żal. Zaoszczędzony hajs wydam na boostery testosteronu z kfd i was przegonie w 2 tyg jak już za pół roku otworza normalne siłownie. Elo
    #mikrokoksy #silownia #boldupy

    źródło: comment_1587747042QaKDTd0HOmGsaNouIIApHf,w400.jpg

  •  

    Kto to tak zaprojektował te keczupa, że chce wycisnąć odrobinę i muszę wytworzyć dość duże ciśnienie na tym opakowanku, żeby kepucz przebił się przez sylikonową membranę, po czym zawartość wyjeżdża z prędkością kosmiczną w zbyt dużej ilości.

    #niewiemjaktootagowac #boldupy #zalesie

  •  

    ten cały brudnopis six najn miał iść do paki nawet na dożywocie... i co? gówno. Jego utwór sprzed 3 dni ponad 100 mln odsłon. Czemu ci celebryci są nie do ruszenia? Normalny czlowiek by gnil w wiezieniu. Zawsze jak czytam o kłopotach celebrytów to każdy się kurwa wysmyknie przed wymiarem sprawiedliwości. Głupi przykład z naszego kraju - Hajto

    #boldupy #celebryci #przemyslenia #prawo #rap pokaż całość

    źródło: newonce.net

  •  

    Samochodziarze to kurwa najgorsza grupa społeczna jaka istnieje. Na większych zlotach najwiekszą atrakcją są dwie dupy myjące auto z cyckami na wierzchu, naprawdę tyle wystarczy żeby przyciągnąć chmarę stulejarzy którzy wieczorem będą walić z pamięci do nich. Ludzie z którymi nie można normalnie porozmawiać o normalnych tematach, bo jedyna ich wiedza o motoryzacji to nowy filmik kickstera i to ile samochód jedzie bez oleju bo łysy z 4 kółek testował. Na swoich samochodach najebane naklejek GAS GRASS OR ASS NOBODY RIDES FOR FREE, a gość wygląda jakby matka go od garnka obcięła i stary łopatą przyjebał

    Najlepsze jak kłóci się właściciel m50b20 z 1.8T 150km który ma lepsze auto, obydwoje oczywiście w starych rozjebanych E36 i wypierdzianej a3, obydwoje wyżej srają niż dupy mają bo niemiecka powtarzam NIEMIECKA JAKOŚĆ a nie hehe byle auto. Ludzie tak tępi że będą się spuszczać nad plakiem za 50zł i olejem 2137zł za litr bo ja hehe nie leje byle czego do swojego 1.9 tdi, ale chmura przy ruszaniu to tak ma być, bo diesel musi dymić.

    Nie wspomnę o właścicielach projektów, stuningowanych golfach 4 i a3, którym osoby wyżej liżą dupę za samą możliwość zobaczenia jak ktoś wpierdolił 15000zł w auto kupione za 5000zł które jest teraz warte 7000zł

    Change my mind #niedojebaniemozgowe #samochody #motoryzacja #boldupy
    pokaż całość

    źródło: 16-46-42-377d91c0-8e17-438f-b083-25c28c83ad5d_vw-golf-iv-1-6-sr-klima-gwint-tuning.jpg

  •  

    Zamawiam sobie drewno do kdoinka a tu zonk. Zamiast 200 zl jak w zeszłym roku jest 250 za metr dlaczego?

    Bo złodzieje z PIS dali 23% vat na drewno opałowe a nie 8%.

    Potrzebuję 8mp czyli zamiast 1600 zł zapłacę .... 2000zł. Czyli "400 minus". Nie zagłosuje na nich choćby nie wiem co. Dzieci nie mam i tylko mnie okradają z roku na rok coraz bardziej a Mati tylko podatki wymyśla.

    #polityka #pis #boldupy #gorzkiezale #oswiadczenie #drewno #dom #kominek
    pokaż całość

    źródło: 1588915518084.jpg

  •  

    Kurwica człowieka może strzelić z bezsilności wobec urzędów gdy jest się zwykłym jebanym żuczkiem w tym kraju z gówna i dykty.

    pokaż spoiler Nie powiem, że w Polsce jak w lesie, bo w lesie wszystko jest w porządku i poukładane, to człowiek robi chlew

    Oczywiście, straciłem pracę. No to chcę się zarejestrować w UP. Robię więc prerejestrację przez internet i dostaję informację, by zgłosić się o 9.00 w urzędzie celem uzupełnienia i wyjaśnienia dokumentacji. A było co wyjaśnić, bo pierdolony chuj poprzedni pracodawca, co bardzo nie chciał robić chujni i dlatego zapłacił dopiero gdy postraszyłem go sądem, oprócz pieniędzy ma opory przed wystawieniem świadectwa pracy. Przez miesiąc...
    No to lecę 30km pod adres do Krakowa i co? Nie ma bezpośrednich spotkań z urzędnikami. Chcesz pan się rejestrować, to złóż dokument biało-żółty i oryginały świadectw i wrzuć do urny. Ksero nieakceptowalne, no i wnioski, wnioski i płaszcz się przed panią Grażynką.
    Dysponuję tylko umowami i wydrukiem z ZUS PUE, ale urzędniczkom to nie wystarczy. Ma być zaświadczenie. Zgodność u pań Grażynek jak u rabinów - jedna powie, że to wystarczy, inna powie, że nie.
    No to piszę do typa, żeby wysłał to kurwa zaświadczenie, a on nic, milczenie owiec. No to lecę z paragrafami o odszkodowanie, a na linii od dwóch dni z PIPem. Próbuję się dodzwonić między 11 a 15 i co? Po godzinie połączenia rozłącza mi dźwięk na dwóch różnych telefonach w dwóch różnych sieciach. Raz nawet byłem 4 w kolejce, a zwykle 19-22 w kolejce.
    A o 15 z automatu rozłącza i chuj, handluj z tym.
    I to wygląda na traktowanie bydła, a najgorzej być w takiej sytuacji maluczkim, bo jesteś jebany na prawo i lewo. Żadnych nie masz praw. Teoretycznie masz, a w praktyce każdy na ciebie sra.

    pokaż spoiler #urzadpracy #kurwaswirus #krakow #boldupy #inspekcjapracy
    pokaż całość

    źródło: comment_Z4ebjHttUijE5nzQ01HOYVIwZOCCxy0F.jpg

  •  

    #gry #assassinscreed #boldupy
    Przeszedłem całe AC:O i nie warto było, nie warto było kurła. Jednej z najgorszych grind festiwali jakie w życiu widziałem.
    Ta gra zamiast 80 godzin powinna trwać 40 i byłoby ok to nie, najebmy nudnych questów aż idzie się pochlastać. Chociaż żeby te questy były jakoś lepiej zrobione, to nie:
    - gadasz z typem
    - idziesz do następnego typa który nie może być 50 metrów dalej albo gdzieś w okolicy tylko musisz zapierdalać 500 metrów
    - wracasz do pierwszego typa
    - koniec questa, dostałeś gówno.

    Obstawiam że nowa część będzie taka sama. Szkoda że z gry o cichym dźganiu ludzi zrobili coś takiego.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Generalnie, nie bolą mnie kwestie ekonomiczne w Polsce aż tak bardzo. Kto ma wolę, ten może zarabiać w dolarach i euro nie ruszając się ze swojej nory. Co mnie boli w Polsce, to fakt, że jesteśmy zaściankiem. Zasmrodzoną prowincją normalnego świata. W Polsce nic się nie odkrywa - naukowcy pracują w warunkach urągających ich wiedzy za pieniądze, które zarabia kasjerka w Biedronce. Polska nie lata w kosmos, nasza szumna Polska Agencja Kosmiczna wysyła w kosmos jakiegoś robo-szczura na rakiecie NASA, bo sami nie jesteśmy w stanie wysłać niczego na orbitę. W Polsce nie produkuje się procesorów, nie bada nowych sposobów komunikacji, nie prowadzi badań na AI (a na co to komu?), nie produkuje się samochodów czy czegokolwiek o stopniu złożoności większym niż toster. Ba! My nawet tostery produkujemy na licencji jakiegoś Samsunga.

    O co mi dokładnie chodzi? Jesteś ambitniejszy? Zarobisz na dom, auto za pół bańki, ale jako tani wyrobnik zachodu.
    Jeśli chcesz w życiu czegoś poważniejszego, możesz od razu myśleć nad #emigracja bo w Polsce się wyrabia, a nie wymyśla. Od Cesarstwa Rzymskiego nie zmieniło się nic, chcesz robić w życiu coś ważnego, musisz się przenieść do Rzymu. W naszym świecie będzie to Los Angeles, Nowy Jork, Szanghaj, Tokio, może Londyn (chociaż Europa zdycha pod tym względem) ;/

    #wysryw #wysrywzdupy
    #boldupy #gownowpis #polska #gospodarka
    pokaż całość

  •  

    Kumpel ma firmę transportową i zatrudnia dwie dziewczyny jako kierownice, obu się właśnie kończą karty kierowcy do tachografów, a teraz zamawia się je przez internet. Pomaga im ogarnąć wnioski i jest etap wgrania aktualnego zdjęcia z wizerunkiem nie starszym niż na 6 miesięcy wstecz... Ale był #boldupy, bo programiści to tak tam ustawili, że jest sprawdzane po danych exif, ile miesięcy ma zdjęcie XXXD W obu przypadkach były to zdjęcia z dalekiej i zamierzchłej przeszłości XD Oczywiście da radę to obejść, ale po co o tym mówić XD

    #transport #bekaztransa #spedycja #ciezarowki #heheszki #obrazekdlazwiekszeniaatencji
    pokaż całość

    źródło: ocrk.pl

  •  

    Czemu w tym kraju przez koronawirusa nic nie funkcjonuje normalnie?
    Ludzie płacą składki x lat i nawet nie mogę w normalny sposób skorzystać z opieki medycznej.

    Wychodzi mi ósemka, boli, całe zaczerwienione dziąsło, nawet nie wiem czy wychodzi tak jak powinna - a w dupie cię mamy, czekaj na lepsze czasy.

    #boldupy #gorzkiezale #koronawirus

  •  

    #gry #assassinscreed #oddysey #boldupy #oswiadczenie
    Grywam sobie ostatnio w Assassin's Creed Odyssey i słodka Bożeno, co oni zrobili z tak lubianą przeze mnie serią.
    Ani to assasyn, ani rpg. W życiu nie widziałem gorzej przeciąganej gry w singlu przez gówniane questy niż to.
    Samej linii fabularnej nie zrobisz, bo są te kretyńskie poziomy postaci więc musisz robić dużo pobocznych misji, odkrywania obozów i innego gówna. To jest tak wszystko nudne że dramat.
    Przykładowy quest:
    - odbierasz go na tablicy
    - szukasz go na mapie (jeśli grasz tym trybem eksploracji)
    - idziesz na miejsce
    - gadasz z typem
    - idziesz na kolejne miejsce w chuj daleko
    - jakaś akcja - walka/gadanie/szukanie
    - wracasz znowu w chuj daleko do typa
    - typ znowu mówi że trzeba iść gdzieś tam
    - znowu tam idziesz w chuj daleko
    - znowu wracasz.

    Pomnożyć razy 10000 i jest 90% gry. Co z tego że gra trwa 60-80h jak większość z tego to totalnie gówniane questy w stylu 'przynieś mi 5 kwiatków z Góry Spierdolenia' i dostajesz za to 100 golda, gdzie byle jaka siekiera warta jest dwa razy tyle. Chociaż żeby nie trzeba było biegać przez całą mapę, albo chociaż szybka podróż była zrobiona logicznie, to nie, zróbmy chujnie żeby gra trwała dłużej. Tylko że musisz tyrać te questy, żeby nabić ten cholerny level. Są one nudne do tego stopnia, że gram na trainerze w którym podczas przemieszczania się po raz setny w podobne miejsca odpalam superspeed. Assasyny zawsze były trochę monotonne, ale grało się przyjemniej w ciągu tych 20 godzin AC2, niż tutaj w ciągu 80 godzin.
    Skradanie się nie ma sensu, łatwiej wytłuc cały obóz w bezpośrednim starciu za pomocą magicznych mocy, Assasino konkret. No i parkour nie istnieje albo jest tak zrobiony, że może lepiej żeby go w ogóle nie było.
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

    •  

      @Ciascio: Syndicate był spoko, ale już dość mocno zaczął odstawać od cichego dźgania ludzi a Origins i Oddysey całkowicie od tego odeszły.

    •  

      @Krs90: Unity jeżeli pominąć problemy techniczne i optymalizację za którą słusznie dostali po łbie, to jedna z lepszych części serii, parkour tam to istota wolności w tym co robisz, szkoda że od tego odeszli, te animacje były po prostu piękne. Całą afera z jakością produkty przykryła to że sama rozgrywka była dobra, ludzie pamiętają dziś że Unity to flop ale jak kogoś zapytasz czemu to nie wie najpewniej, a Origins np. ma dobry PR bo coś świeżego w serii a jest gówno grą ;/ pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Co roku latem piszę ten sam post. Pełen oburzenia na to jak media, ludzie, pogodynki cieszą się z dwóch miesięcy skwaru po 40 stopni gorąca, a kiedy spadnie 20 minut deszczu to zewsząd "eh proszem państwo musimy przetrwać te pół godziny brzydkiej pogody, popada, tragedia, ale nie przejmujcie się państwo później znowu będzie skwar". Zawsze mnie to drażniło. Tak samo cieszenie się debili, że na wszystkich świętych jest ponad 20 stopni. Tak samo radość, że nie ma zimy. A teraz proszę, pierwsze prawdziwe susze przed nami, rok w rok będą się pogłębiać, ale pewnie nadal będzie gloryfikacja czterdziestostopniowego upału i niezadowolenie bo idzie, uwaga, BRZYDKA POGODA z deszczem na jeden dzień. Nawet jak się kurwie będą dusić bez wody to dalej będą płakać ze szczęścia z powodu upałów.

    Deszczyk jest zajebisty.

    #pogoda #niepopularnaopinia #przyroda #rozkminy #boldupy
    pokaż całość

  •  

    Lubię ziołowe herbatki i kupuję te wszystkie skrzypy, pokrzywy, morwy. Dziś kupiłam senes z hibiskusem, wypiłam dwie, a później boleśnie dowiedziałam się o ich efekcie przeczyszczającym i moja dupa zamieniła się w kran.

    #truestory #gorzkiezale #boldupy

  •  

    Płacenie podatków samodzielnie boli 1000 razy bardziej (╯︵╰,)
    #oswiadczenie #boldupy #dzialalnoscgospodarcza

  •  

    Chyba nie ma nic gorszego niż pretensjonalna, arogancka, egoistyczna fajnopolka z osiedla deweloperskich domków na podwarszawskim wypizdowiu połączona z atencyjną madką i zwyczajnie przykrym, nie szanującym innych usposobieniem roszczeniowca. Co? Dzieci ci przeszkadzają? Moje dzieci nie mogą wyjść na powietrze, dostosuj się co ci to przeszkadza rozumiesz mam dziecko czaisz to człowieku?

    Brawa i współczucia dla sąsiadki takiej nowopolskiej elity wyklętej w suvie zaklętej xD

    #madka #p0lka #bekazpodludzi #boldupy #lolcontent #humorobrazkowy #heheszki #koronawirus #covid19 #zostanwdomu
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Stoję w kolejce do Lidla - jedna trzecia stojących to pary. Murwa kać, co za idioci.
    Chyba z 10-15 minut postoję dłużej w kolejce bo durnie nie potrafią zrobić zakupów bez swojego gołąbeczka/gołąbeczki, a ci przecież muszą poczekać aż wyjdą dwie osoby. Ha tfu
    #boldupy #bekazpodludzi #koronawirus

    •  

      @Dominiko_: Ja chodzę ze swoją razem i mam to w dupie, że sobie dłużej postoisz, podziękuj przepisom twojego rządu albo idź w nocy jak nie możesz postać.

    •  

      bo są upośledzeni umysłowo. Nie wpadną na to że nie trzeba niczego nosić bo od tego jest wózek.

      -Wózkiem sklepowym do osiedla oddalonego o 2 km od domu raczej nie wypada popierdalać, no ale skoro wiesz lepiej i tak robisz...

      >Tak samo nie wpadną na to że druga osoba może spokojnie poczekać na zewnątrz. To przerasta ich procesy myślowe.

      -stare panny i pasztety zawsze zazdroszczą parom i małżeństwom

      Ja się poważnie zastanawiam jak ludzie o takim upośledzeniu obsługują kuchenkę. Że też te bloki nie wylatują w powietrze. Powaga to moja rozkmina od lat.

      -Jeśli to twoje główne zmartwienie, to nie mierz innych swoją miarą. W nowym budownictwie nie ma gazu a ludzie używają indukcji. Są poważniejsze problemy na świecie niż to jak ludzie obsługują kuchenki gazowe.

      Tylko ja to zjawisko zauważyłam jeszcze przed korona u lekarza, chodzą całymi stadami do specjalisty. Później jako pacjent nie mam gdzie siedzieć bo familjada się rozsiada. Następnie kolejka się wydłuża bo wizyta u pacjenta z familiada trwa 3 razy tyle co normalna. Nie wiem może to faktycznie upośledzenie. Lekarz pyta. Mm czy pani srała. I tu odpowiada mąż tak Helenka srała prawda że srałas? Ona uruchamia wtedy procesy mózgowe trwa to swoje i odpowiada mm chyba srałam. I tak z każdym j#banym pytaniem.

      -nie mierz innych swoją miarą, wyobraźnie masz bujną, może powinnaś pisać książki albo zmienić psychiatre i leki/dawkowanie?

      @szynszyla2018:
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (68)

  •  

    Czuje się niesamowicie wkurwiony i sfrustrowany jednocześnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Żyje w kraju gdzie ustawy piszę się na kolanie a duża cześć prac państwowych(nauczycieli,policjantów,urzędników itp.) jest obsadzona osobami w ogóle niekompetentnymi.
    Dzięki koronawirusowi osoby biedne będą jeszcze bardziej biedne a osoby bogate jeszcze bogatsze. Osoby które chciały przeskoczyć swoją "klase" społeczną tak naprawdę dostały obecnie strzał na pysk.
    Przedsiębiorcy którzy chcieli czegoś dokonać,zwiększyć zarobek właśnie się zwijają a w ich miejsce wskoczy międzynarodowa korporacja. Wtedy już nie będzie mowy o żadnej konkurencji a podwyższone ceny i tak zapłaci klient.
    Wszyscy wszystkich mieli w dupie np ludzie lekarzy. i teraz każdemu przyjdzie za to zapłacić.
    Chyba najgorsza frustracja jest u mnie spowodowana,że nie widzę ŻADNEJ nadziei na zmianę. Starzy głupi i leniwi,młodzi głupi i mający w dupie wszystko. Przyjdą wybory, te same mordy będą na plakatach które od 30 lat robią w pracy pod tytułem sejm i tak się będzie kręcić ta karuzela spierdolenia.
    Pozdrawiam i życzę udanych świąt w spokoju i w zdrowiu
    #boldupy #polityka #polska #koronawirus
    pokaż całość

  •  

    Kurwa mać. Lato dwa lata temu. Miałam niebieskiego, który był mocno zapracowany. Praktycznie całe lato przesiedziałam w domu, solidarnie z niebieskim, który siedział w robocie od rana do wieczora cały tydzień. Raz byłam nad jeziorem. Lato rok temu dostałam ospy wietrznej, a drugą połowę lata przepłakałam leżąc jak trup w łóżku, bo niebieski mnie zostawił. Powiedziałam sobie, że następnego lata nie zmarnuję. Jak tylko będzie cieplej każdy weekend wykorzystam. I co? Gówno. Nawet na spacer wyjść nie mogę i nie będę mogła pewnie do lipca.

    #gorzkiezale #feels #boldupy #koronawirus
    pokaż całość

  •  

    Jak na razie te wszystkie sprawy mandatowe i te gdzie policja jebie obywateli sprowadzają się do : słyszałem, ktoś mi powiedział, kiedyś miałem taka sytuacje...

    Dodatkowo wielcy kurwa znawcy prawa, obrońcy konstytucji, macie prawo odmówić każdego mandatu zawsze. Nawet jak centralnie idziesz ulica i walisz browarka to masz prawo odmówić przyjęcia mandatu.

    A te wasze wpisy że jebać policje,siepacze pisu,ale mandacik przyjąłem,no ale chuj sztywno teraz bede sie odwoływać mordeczki... Nawet mi was nie szkoda.

    #gorzkiezale #gownowpis #boldupy #policja #mandat #policjawasjebie
    pokaż całość

  •  

    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    #rzeszow #lublin #boldupy #brr

    źródło: HE HE.PNG

  •  

    Tldr mam #boldupy, bo pod wpisem @acidd mój komentarz w stylu „nie żal mi Corony, niech giną” został usunięty przez mode i wyjaśniam dlaczego jestem tą decyzją oburzona

    Dlaczego nie smutkuje z powodu małej sprzedaży piwa Corona?

    Piwo Corona produkowane jest przez browar należący do dużego koncernu Modelo, który powiązany jest z innymi międzynarodowymi firmami. Browar w wyniku błędnej polityki tamtejszego rządu (przede wszystkim w latach 80 i 90) ulokowany jest na terenach o ograniczonych zasobach wody, ale otrzymał też priorytet w dostawach wody. Przez nierówność w dystrybucji wody cierpią zwykli mieszkańcy Meksyku, ale też rolnicy i hodowcy.
    Tak, kryzys wody będzie dotykał coraz więcej krajów w tym także Polskę.
    Tak, Meksyk jest daaaaleko, a my mamy swoje problemy.
    Tak, wiem, że to nikogo nie interesuje, ale mnie tak, więc muszę się tu wygadać.
    Codziennie widzę tu dziesiątki obraźliwych komentarzy, które wiszą i powiewają, a mój został usunięty :/

    Dlatego nie jest mi żal, że wielki koncern odnotuje spadek sprzedaży piwa Corona, i tak ma w zanadrzu jeszcze kilka marek, które dobrze się sprzedają. Spokojnie, nie zbankrutują.
    Daleko mi do nakazywania komukolwiek co ma jeść i pić, ale wkurza mnie psioczenie w stylu „chlipchlip biedna Corona, bo gupie Polaczki(wstaw inny naród) nie pijo, bo wirus hehehehe”

    And there’s almost nothing that The People can do to stop it. They’re being squeezed, stolen from and used and they know it — but they’re helpless to stand up against the power of a company like Constellation. Especially when that company is in cahoots with the state government.
    So, next time you’re in the beer aisle eyeing that cold sixer of Corona, Modelo, or Pacifico, consider the true cost of that beverage. Think of the farmers and innocent citizens who are going thirsty, watching their lands desiccate like a sponge left in the sun, so those bottles can sit on our shelves.


    A tu przegląd stron z Google dla tych co chcieliby zgłębić temat:
    https://www.springfieldnewssun.com/news/national/america-beer-drinking-habit-making-this-mexican-town-thirsty/FMhQedS1fXDF5zbCINL9KK/
    https://www.theguardian.com/world/2018/feb/04/mexico-water-brewery-mexicali-constellation-brands
    https://www.newsweek.com/corona-modelo-mexicali-brewery-water-farmers-799157
    https://www.latinorebels.com/2018/01/24/boycott-modelo-water-privatization-and-solidarity-with-baja-california/
    https://www.npr.org/sections/thesalt/2018/03/26/596448290/as-big-beer-moves-in-activists-in-mexicali-fight-to-keep-their-water?t=1584873549076
    https://dialogochino.net/en/climate-energy/26653-water-or-beer/
    https://grist.org/article/the-bad-news-about-your-favorite-mexican-beers/
    https://www.reuters.com/article/us-mexico-constellation/mexican-president-criticizes-constellations-brewery-in-mexican-border-city-idUSKBN1W81ZZ
    https://therooster.com/blog/mexico-running-out-of-water-because-americans-are-drinking-so-much-mexican-beer
    Social Environmental Conflicts in Mexico: Resistance to Dispossession and Alternatives from Below, Darcy Tetreault, Cindy McCulligh, Carlos Lucio
    Mexican-Origin Foods, Foodways, and Social Movements: Decolonial Perspective, Devon Peña, Luz Calvo, Pancho McFarland, Gabriel R. Valle

    #corona #coronavirus #moderacjacontent #usuwajo #ekopropaganda #woda #meksyk
    pokaż całość

  •  

    Ameby z głównej zakopują całkiem wartościowy content bo Sikorski, więc zostawię tutaj jeżeli ktoś jest ciekawy jak wygląda naprawdę sytuacja w szpitalach okiem Bartosza Fiałka, który w ostatnim czasie również nagłośnił sprawę kontrowersyjnych umów dla lekarzy(pomniejszanie ich pensji o koszt zlecanych przez nich badań): https://www.wykop.pl/link/5399031/jak-naprawde-wyglada-sytuacja-w-szpitalach/

    #qualitycontent #koronawirus #tylkomirko #gruparatowaniapoziomu
    No i #bekazprawakow bo to oni zapewne mają największy #boldupy o Sikorskiego.
    pokaż całość

  •  

    Z cyklu: #panstwozdykty i #boldupy :
    Susza i przymrozki - tragedia, rolnik dostaje zapomogi, kredyty klęskowe na niski procent, odszkodowania i to przy takiej a nie innej wysokości składek krus
    Wszystko pozamykane bo umiera tysiące ludzi na świecie - ej robaku przedsiebiorco spoko nie ma powodu do zawieszania zusu, pożyczcie se 5 tysięcy elo xDDD
    #koronawirus #bekazpisu
    pokaż całość

  •  

    Za każdym jebanym razem jak idę do dziadków i wiem, że w innych domach też tak jest xD Wejdzie promocja na jebane 3% i ludzie kupują wszelkiego gówna na tony chwaląc się, jakich to oszczędności nie narobili. Chuj z tym, że potem 90% z tych rzeczy ląduje na śmietniku, bo nikt ich nie ruszy. Jak ostatnio znalazłem u babci 5 słoików jakiegoś kurwa sosu z papieża przeterminowanych pół roku "a bo na promocji kupiłam, myślałam że się użyje" to miałem ochotę iść na spacer po krawędzi czwartej gęstości.

    Z tym jebanym chlebem w drugą stronę. Każde inne żarcie to kilogramami wypierdalać, ale mm mm chlybek.

    Nie Mireczku, chlyba ni wyrzucaj bo to świnte
    Pan Jezus za chlebek to no... eee...
    No nie wyrzucaj bo ja z tego zrobię.... uuu....


    I tak za każdym namalowanym obrazem xD Choćby ten chleb już nóg dostał i wykształciła się na nim miniaturowa cywilizacja świadomych grzybów, to ludzie nadal go traktują jakby miał immunitet dyplomatyczny. No ale wyjebać 3 kilo jabłek, które się kupiło 3 tygodnie temu bo cena była niższa o 0 groszy to lelo xD
    #polak #polacy #takaprawda #boldupy trochę #heheszki #koronawirus
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Ale mam ból dupy, studenci zajęcia odwołane, uczniowie zajęcia odwołane, kina, teatry zamknięte...

    pokaż spoiler ...a ja muszę iść do pracy w hipermarkecie xd

    #koronawirus #boldupy #zalesie

  •  

    Jakie to nasze środowisko ekspertów, influencerów i mejwenów piłkarskich jest żałosne i zaplute.

    Jeszcze parę tygodni temu redaktor Włodarczyk aka. Pyton brylował we wszystkich mediach, ceniony, szanowany i kryształowy. Jak się okazało, że coś, kiedyś, komuś, to okazało się, że wiedziało o tym znacznie szersze grono, niż się mogło wydawać.

    Kolejna gwiazda, Tomasz Hajto. Jeszcze niedawno klepany po pleckach, gwiazda Polsatu, truskawka na torcie. Zrobiła się jakaś afera, to nagle wszyscy przypominają sobie jego afery, pożyczanie kasy od piłkarzy, hulanki w kasynach i tak dalej. Nawet Mateusz Bór porzucił długoletnią znajomość, z tego co widziałem.

    Dziennikarstwo piłkarskie padło chyba w momencie przejęcia PZPN przez Bońka. Pamiętam Cafe Futbol za czasów rządów Laty - regularnie, tydzień w tydzień punktowanie słabości związku, podejrzanych ludzi i przekrętów. Dzisiaj mamy anegdotki, kompleks Boga, pajacowanie, dymy, pączusie i kupony do bukmachera.

    A to wszystko w momencie, kiedy naszą ligę wyprzedza Kazachstan, Azerbejdżan, Białoruś, Bułgaria (Cypr i Serbię już lepiej przemilczę), a najlepsze piłkarskie pokolenie od paru dekad odfajkowuje sukces w momencie, gdy uda im się zrobić awans na dużą imprezę.

    pokaż spoiler No ale EŁRO2016 - prośba, tam Walia zrobiła półfinał, a Islandia zatrzymała się na tym samym poziomie co my.


    To może mały typer - kto następny zostanie skazany na wygnanie ze środowiska? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pilkanozna #ekstraklasa #boldupy
    pokaż całość

    źródło: cykl_dziennikarza_sportowego.jpg

  •  

    Oho! Szykuje nam się zestaw wybitnych porad od spermochlipa, który ponad pół roku latał za jakąś laską, co miała go totalnie w dupie, chciał przed nią skończyć na z obciętym łbem na BestGore, bo lubiła oglądać takie rzeczy (xD), gada, że piepszyć uczucia innych, po czym nagrywa filmik, gdzie dosłownie płacze, jak to jest przez nią pokrzywdzony, a także od paru lat płacze, że zły lewacki YT go dyskryminuje i dostaje mocny #boldupy, jak ktoś napisze o przemocy psychicznej XD
    #carrioner #polskiyoutube #rakcontent #bekazpodludzi #przegryw
    pokaż całość

    źródło: B6EEE63C-4903-4BA0-9E77-4C2A07CF0ED7.png

  •  

    Dlaczego kurwa mamy tylu bezmyślnych januszy w społeczeństwie?

    Wystawiłem na lokalnych grupach na fb telefon. Nie ważne jaki i za ile, w każdym razie cena taka jak większość na allegro za ten model. Dostałem trochę wiadomości od zainteresowanych... i lawinę komentarzy od idiotów-januszy. Nie byli nawet zainteresowani, ale koniecznie MUSIELI mnie poinformować m.in. że:

    - ten telefon jest słaby, wolą model XYZ
    - kto by kupił telefon tej firmy
    - ładniejsza była wersja w innym kolorze
    - tylko iPhone

    oraz oczywiście cała kupa komci, że:

    - cooo?? tyle kasy??
    - szwagier brata kupił 200 zł taniej
    - na allegro są tańsze

    Ja pierdolę... Co mnie to kurwa interesuje? Mój telefon, moja sprawa. Jak jest słaby - nie kupuj. Jak jest za drogi - nie kupuj. Proste jak segzy. Mogę wystawić nawet za milion albo za złotówkę jak mam chęć, najwyżej stracę lub nikt nie kupi.

    Ale to jest takie pokazanie wyższości. Nie masz racji, to JA wiem lepiej! Dojebać bliźniemu, niech wie, że ja myślę inaczej!

    #rakcontent #boldupy #gorzkiezale #facebook
    pokaż całość

  •  

    Ja pierdolę te #oc.

    Nigdy nie dogonię wieku "młodego kierowcy" a ścigam go już 8 lat.

    Prawko zdałem tydzień po 18 urodzinach. Od tego czasu nie porysowałem nawet auta. A na OC zawsze zwyżka w chuj. Jak zdawałem prawko, to OC było wyższe dla ludzi do 23 r.ż. Jak miałeś 24 to zwyżki nie było. Potem jak dobijałem do 23 to zrobili 24, potem 25, potem 26. I co?

    Mam 26 lat. W Maju do płacenia OC. Kupiłem auto w końcu na siebie (tak to zawsze na ojca, potem nawet na teścia, byle nie płacić 2k). No i cyk. Wyliczam sobie OC na tych wszystkich mubobi, sruk, mfind i innych. Wszędzie 1200-1500. Ale mówię... dołożę sobie rok na kark.

    I co? Nagle 700-800zł się zrobiło!!! Kurwa no nie dogonię tej jebanej zniżki. Jaki ze mnie młody kierowca. Mam prawko od 8 lat. Przejechałem 100.000 km w kilku własnych (nie no dobra ... TATY) i nie własnych samochodach ale dalej jestem "młody i głupi".

    Wkurza mnie to. To stygmatyzacja i trzeba to pod jakiś paragraf dać. Ile można czekać aż mi spadnie zwyżka za wiek? ILE!

    #boldupy #gorzkiezale #ubezpieczenie #motoryzacja #samochody
    pokaż całość

    źródło: i.iplsc.com

  •  

    Jest tak absurdalnie że aż bym sobie zajarała żeby było bardziej, szczególnie że jutro nie muszę rano wstawać ale już stara jestem i nie mam jak ogarnąć palenia bo moi znajomi z tamtych pięknych czasów już mi zniknęli a nowi znajomi to ludzie w średnim wieku robiący kariery i nawet jak palą to się nie przyznają ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #boldupy #warszawa

  •  

    Hejt na Polaków - mężczyzn wygrywających zagranicą właśnie się zaczyna! Bądźcie czujni! Nie dajcie się w niego wciągnąć! Na wszystkie wadowickie świętości ja was o to proszę!

    Opis problemu:
    Wbrew temu, co większość z was pewnie myśli, Polska się rozwija i staje się coraz bogatsza. Oczywiście mnóstwo rzeczy jest tu chujowych i posranych, ale trend (póki co) jest dość stabilny. Ma to coraz większe przełożenie na życie wielu osób, zwłaszcza mężczyzn w średnim i średnio-młodym wieku. Jednym z takich pozytywnych elementów jest coraz szersza możliwość podejmowania pracy zdalnej w rozmaitych specjalnościach, a więc nie tylko dla programistów. Wymienię tu chociażby grafików, tłumaczy (różne języki), copywriterów, rekruterów zdalnych (np. wstawianie ogłoszeń na portale i wstępna ich obsługa, wstępne rozmowy on-line), sprzedawców zdalnych (np. tworzenie i obsługa aukcji) itp. Generalnie coraz więcej usług jest świadczonych on-line, co tworzy kolejne możliwości wspomnianej pracy zdalnej.

    Na Zachodzie jest tak od dawna. I co mądrzejsi mężczyźni, którzy mają np. dodatkowo mieszkanie od rodziców (lub po rodzicach), wynajmują je w swoim kraju, a sami podejmują pracę zdalną i wyjeżdżają do biedniejszych krajów, gdzie żyją jak królowie, mając hajs ze zdalnej pracy i ew. wynajmu mieszkania. W takich krajach bawią się, używają życia, obracają masowo panny, podróżują, a do rodzinnych miejsc wracają tylko na święta czy ważniejsze wydarzenia rodzinne. I na Zachodzie tacy mężczyźni (młodzi, bo emeryci też tak robią, ale to inna bajka) są przedmiotem hejtu białorycerzy, spemiarzy, kobiet i przegrywów. Z powodów oczywistych.

    W Polsce się niestety ten trend hejterski również zaczyna. Na Wykopie jakiś gnój nazwał niedawno tego typu ludzi "kolonizatorami wygrywów". Tymczasem jest to świetna propozycja dla w miarę ogarniętych życiowo facetów. Wystarczy nauczyć się wcale nie tak trudnego perspektywicznego fachu (a jest ich wiele), zdobyć jakąś praktykę i nastawić się na zdalną pracę. Dzięki temu, nawet całkiem nieatrakcyjni fizycznie tutaj mężczyźni (rzędu 3-5/10), uwalniają się od posranych i roszczeniowych p0lek, jadą w ciepły (na ogół) i przyjemny klimat, do otwartych dziewczyn, gdzie stać ich na wszystko. Jadą w miejsca gdzie nie ma spermiarzy i reszty męskiego gówna, gdzie jest zabawa i wygoda. I tacy mężczyźni zaczynają rozumieć co to jest wygryw, odmienia się ich psychika (życie w wygrywie zawsze odmienia) i zostają zaszczepieni skutecznie (w większości) na spermiarstwo, kukolstwo, białorycerstwo.

    Nie pozwólmy, żeby na hejt na Wykopie dotknął takich dzielnych ludzi. Promujmy taką postawę wśród mężczyzn! Ona się z czasem opłaci NAWET przegrywom i spermiarzom, bo im więcej wartościowych mężczyzn wyjedzie i trwale się zmieni, tym mniejszy wybór będzie p0lka miała i siłą rzeczy skazana będzie na krajowe incelstwo i kukolstwo. A więc sytuacja win-win. Przemyślcie to kochani, gra idzie o życie :)

    pokaż spoiler #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski #redpill #blackpill #spermochlip #spermiarz #feminizm #mgtow #wygryw #przegryw #boldupy #melikom #braciasamcy #bialorycerstwo #oswiadczeniezdupy #zwiazki #wadowice
    pokaż całość

    •  

      @bordo_na_emeryturze: Już nie przesadzaj z tym trzecim światem, może na prowincji, ale Hanoi to całkiem nowoczesne i bezpieczne miasto.

      źródło: youtube.com

    •  

      @bordo_na_emeryturze: Twoje pytanie sugeruje, że piszę niewiarygodne cuda niewidy. A przecież wyraźnie zaznaczyłem, że to, co dla nas (Polaków) dopiero zaczęło być nowością dla Brytyjczyków, Skandynawów, Niemców, Amerykanów (białych), Australijczyków itp. jest dość powszechne od powiedzmy roku 2000 (a jeszcze bardziej po 2010). Pytasz o lokalizację: zależy, co jest dla kogo ważne. W trzecim świecie masz wszędzie syf i liczenie, że standard będzie norweski a ceny ukraińskie jest naiwne. Generalnie spoko kraje to te turystyczne i w miarę bezpieczne, gdzie za hajs można mieć w miarę wszystko. Tajlandia, Wietnam, Filipiny, Oceania (zbiorczo), wiele krajów Ameryki Południowej (czyli nie Meksyk, ale np. Brazylia), z bliższych rejonów Ukraina, Białoruś, Mołdawia, Gruzja, ale też np. Kazachstan. Oczywiście trzeba znać język angielski i ewentualnie inny popularny w danym rejonie (z ostatnich przeze mnie wymienionych to rosyjski), przynajmniej solidne podstawy. Jak będą chętni zapodam linki do forów dyskusyjnych zachodnich, gdzie pracujący zdalnie mężczyźni wymieniają się uwagami na temat biednych krajów, do których wyjechali. Rozmowy bywają bardzo ciekawe ;) pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    A jak mówiłem, że tak będzie, to nazywali mnie debilem.

    Przecież wiadomo, że w tym robolskim państwie januszexy zawsze wychujają małolatów.

    #oswiadczenie #pracbaza #boldupy #polityka #gorzkiezale

    źródło: img.joemonster.org

  •  

    Czy tylko mnie wkurwią przymusową praca w parach z przymusowym partnerem? Na laborkach w technikum mamy takie ćwiczenia i o ile same w sobie są ok to przylosowało mi takiego kurwa debila, że go w końcu zadźgam chyba. Typ jest ewidentnie opóźniony w rozwoju. Ciągnie na dopach, ale wypierdolić nie można bo orzeczenie z poradni. Żeby wykrztusić z siebie jedno zdanie na temat musi się zbierać 2 kurwa minuty, dosłownie. Poproszony o coś sterczy jak widły w gnoju i albo 3 razy na niego nawrzeszczysz, albo zrobisz coś sam i zwykle to drugie wychodzi szybciej. Rozumiem, że człowiek jest chory i należy go wspierać a nie jeździć po nim na Wykopie ale czemu kurwa moim kosztem. W efekcie muszę sama wykonywać ćwiczenia przeznaczone dla 2. osób. Nikt mi nie da dodatkowego czasu ani nie obniży progu. Zapierdalam sama a gościu stoi obok i się gapi jak ciele. Oczywiście ocenę oboje otrzymujemy taką samą. Kurwa. #zalesie #szkola #edukacja #techbaza #studbaza #chlewobsranygownem #gownowpis #boldupy pokaż całość

  •  

    Dziękuję pan pis, że mogę kupić w niedzielę kątownik. Moglem w piatek kupic na zapas Ale ze mnie czlowiek. Nie pomyślałem, że w niedzielę zarwie mi sie łóżko.

    #boldupy #niedziela #zale #prowizorka

    źródło: 1582467332404.jpg

  •  

    Ostatnio na wykopie był wpis na temat mechaników jakie to z nich są cwaniaki i naciągacze, za namową mirka @flugaarugakakaraka chciałbym wam przedstawić swoją historie, mianowicie ponad rok temu zdałem prawo jazdy i zacząłem szukać swojego pierwszego dupowozu, padło na Skodę Fabie Sedan 2005 FL lecz nie bez wad, ale jako że udało mi się trochę zaoszczędzić na kupnie auta bo budżet miałem większy to stwierdziłem że oszczędzoną kasę wrzucę w auto aby wszystko było w idealnym stanie, zacząłem się rozglądać za jakimś dobrym magikiem który ogarnie mi wszystko, sprawdzi gdzie puka i stuka itd. Jako że moja wiedza na temat aut kończyła się na tym gdzie się wlewa benzyne to starałem się wśród znajomych i rodziny znaleźć kontakty do "zaufanych" mechaników, po pewnym czasie jedna z bliskich mi osób poleciła mi Pana X, że niby dobry i zaufany kolega z dzieciństwa, że robi po godzinach swojej pracy w warsztacie i będzie taniej, no ogólnie miało być pięknie. Zadzwoniłem do Pana X i umówiliśmy się tak że zanim auto wyląduje w warsztacie to on przyjedzie do mnie by je zobaczyć i ewentualnie wyliczyć wstępne koszty i tak też się stało, podczas oględzin auta wyszło kilka mniejszych i większych problemów wstępnie oszacowanych na kwotę 1600zł wraz z przeglądem zerowym, kwota nie była jakimś wielkim zaskoczeniem bo liczyłem że likwidacja wszystkich problemów + koszt serwisu zerowego zje mi kwotę około 2000zł, więc umówiliśmy się że kolejnego dnia z rana gość zabierze auto po drodzę do swojej pracy. W naszej rozmowie i ustalaniu tego czego oczekuje Pan X pytał się mnie czy dłuższy czas niż 3-4 dni będzie problemem bo miał to robić w ramach znajomości z osobą mi bliską po godzinach pracy, nie przeszkadzało mi to bo wydawało mi się że nic złego stać się nie może bo przecież był "zaufany" tutaj warto wspomnieć że kwotę 1600zł zapłaciłem gościowi dzień po odbiorze auta bo chciałem mieć po prostu to z głowy, nie przepuszczałem że może stać się coś złego, po 5 dniach od oddania auta zadzwoniłem do gościa aby dowiedzieć się co tam z moim autem, podczas rozmowy usłyszałem że ogólnie mają w robocie urwanie dupy i dopiero wczoraj zaczął grzebać w mojej skodzie oraz zadeklarował że do wtorku auto będzie do oddania (był czwartek), cierpliwie poczekałem do wtorku lecz przy każdej próbie kontaktu w wyznaczony dzień telefon był wyłączony, w środe również była identyczna sytuacja, napisałem gościowi smsa w środę że proszę o pilny kontakt, zadzwonił do mnie w czwartek o 17 że auto będzie w piątek z rana u mnie pod blokiem i że wszystko jest zrobione oraz że przeprasza że był niedostępny ale rozjebał mu się telefon, chciałem sam odebrać auto ale zapewnił mnie że nie ma go już w pracy i nie ma możliwości by odebrać je osobiście no ale na kolejny dzień na 9:00 miałem mieć swoje auto prawda? Takiego wała, mineła godzina 9:00 a później 10, 11 i tak dalej a auta nie było, jego telefon również milczał, wiec potężnie wkurwiony poszedłem na psy aby jakkolwiek mi pomogli, tam Policjanci po wysłuchaniu mojej historii stwierdzili abym napisał mu ostatecznego smsa z wezwaniem do zwrotu auta bo w innym wypadku oskarżę go na psach o przywłaszczenie/kradzież (dziś wiem że Policja miała po prostu wyjebane w moje zgłoszenie wiec kazali mi tak zrobić zamiast przyjąć moje zgłoszenie o przywłaszczeniu auta), zrobiłem tak jak kazała mi Policja dając gościowi termin do godziny 10:00 kolejnego dnia, nie było odpowiedzi w dniu wysłania, za to w dniu zwrotu auta dostałem smsa o treści : "miałem wypadek twoim samochodem który spowodowałem, auto stoi na parkingu przed twoim blokiem a kluczyki są w bagażniku" w załączniku były zdjęcia mojego auta a raczej tego co z niego zostało - był to kompletnie skasowany wrak, rozpoznałem go po kolorze i tablicach rejestracyjnych, ten sms który otrzymałem to był nasz ostatni kontakt w tej sprawie...

    Rzeczoznawca sądowy wycenił szkody na 8000zł w dodatku gość w sprawie cywilnej która trwała rok łyknął koszty wszystkich ekspertyz, lawet oraz mojego pełnomocnika, łącznie jest mi winien 15000zł które ściąga z niego komornik.

    Z tego miejsca chciałbym jeszcze raz podziękować mirkowki @Jestem_Tutaj który ogarniał mi ubezpieczenie auta i jako pierwsza osoba doradził mi co mogę z tą sprawą zrobić, bo oczywiście szkody wszystkie poszły z mojego ubezpieczenia a ja stałem się kierowcą ze szkodą w pierwszym roku.

    #zalesie #mechanikasamochodowa #mechanika #mechanik #japierdole #samochody #januszebiznesu #oszukujo #boldupy #motoryzacja #sadowehistorie #heheszki #polakicebulaki #kiciochpyta
    pokaż całość

    źródło: 1582179635299.jpg

    •  

      koszt 10zł.

      @mk99: no tak, bo każdą śrubkę, klucz, uszczelkę, latarkę masz pod ręką ;-0. Oczywiscie ty to zrobisz w 5 minut :D znając życie takie naprawy są krótkie dla kogoś kto ma garaż i auto jest któreś z kolei :P

      +: d.........n
    •  

      @silentguy: Mój przykład miał pokazać tylko że czasem warto spróbować samemu. Szczerze to nawet jak bym musiał kupić kluczę, latarkę, śruby itp. nie wydał bym więcej niż 50zł. Najgorzej znaleźć ogólnie dostępny kanał, ale w większości miast jest taki. Masz też rację że garaż sporo ułatwia i jak kiedyś go posiadałem to żadna naprawa nie była ciężka obecnie niestety pogoda najczęściej przeszkadza.

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Taki małe #coolstory , ale nie #heheszki odnosnie nowych przepisow dotycacych cofania licznikow. ( ಠ_ಠ)

    Sprzedalem w lipcu 2018 roku Golfa za jakies 700 zeta. Bez przegladu, ale w miare sprawny, nie pognity. Nie miale przegladu, ale generalnie nie byl zwlokami zadnymi.

    Kupil go sobie Ukrainiec, ktory przyjechal wlasnie do Polski w poszukiwaniu nwoego zycia, bo u niech nie da sie normalnie zyc.
    Na taki samochod musial pracowac ponad 2 miesiace. A oszczedzal na niego z pol roku.

    Pogadalismy, zbilismy piatki i pojechal. Tyle go widzieli.

    W zeszlym tygodniu dostalem pismo z komendy. Zdziwilo mnie ono, bo na komendzie bywam regularnie- co chwile moimi bylymi autami sa odwalane jakies akcje, ale zwykle dzwoni ktorys ze znajomych policjantow i mowi:

    - Siema! Potrzebuje faktura za pojazd o numerach XXX ZZZZZ.
    - Dobra. Zostawie na dyzurce albo podeslij patrol do biura.

    Takie wezwania pojawiaja jak odwali sie jakis gruszy numer niz kradziez paliwa. Zwykle ktos w aucie zejdzie, jakies napdy, kradzieze paliwa itd.. No a co sie odjebalo tym razem?

    19 stycznia w malej miescowosci w Zachodniopomorskim, nieustraszony patrol Policji zatrzymal do rutynowej kontroli Golfa III. podczasy wykonywania czynnosci ustalono, ze stan licznika 28532. A w pojezdzi brak waznych badan technicznych. Sprytni milicjanci odkryli za pomoca zaawansowanych narzedzi, ze ostatni zarejetrowany w CEPIKU przeglad byl wpisny ~68000. Oczywiscie samochod zostal zwieziony na policyjny parking. A kierowca zwolniony po zlozeniu wyjasnien. (-‸ლ)

    Czego zaden z tych niebieskich orłow nie zauwazyl (albo niechcial zauwazyc) to czesc golfow ma liczniki wysiwetlajace tylko 5 cyfr. Osly jebane. Od policjantow, przez wszystkich, ktorzy to przegladali po prokuratora.
    Czyli gosc sobie zrobil przez 2 lata 60 tysiecy kilometrow, ale poprostu licznik wyswietla 28000 zamiast 128000.

    Juz wiem, ze bede musial sie pofatygowac jako swiadek ~400km w jedna strone,zeby moc powiedziec, ze polski system sadownictwa to jakis zart a ludzie obslugujacy ta sprawe to kretyni. Ostatnio po podobnym wywozie wylapalem prawie grzywne. Zobaczymy co bedzie tym razem. Bo nie zamierzam odpuszczac. Oczywiscie wezme sobie najlepszy hotel, jaki znajde w okolicy, pieniadze za paliwo, za bramki (chociaz nie beda chcieli oddac) , wyzywienie i koszty utraconego dochodu swiadka liczone wedlug jakiejs glodowej stawki. Uwielbiam ten kraj, ale momentami mysle, ze to jakas ukryta kamera, bo nikt nie moze byc tak glupi.

    A jednak. Machina sadownicza zmaruje pewnie setki tysiecy zlotych na rzęcha za kilka stowek i byc moze zmarnuje zycie jakiemu Bogu ducha winnemu gosciowi, ktory tylko chcial zyc po swojemu. Nawet odkopalem numer do niego, ale nieaktualny juz. na FB go nie ma.

    Czy ktos ze #stargard / #szczecin / #zachodniopomorskie ma namiar na jakiegos prawnika znajomego? Mam zamiar go wynajac, zeby nie musiec kolegi targac przez pol kraju.

    To jest niewiarygodne co sie w tym kraju momentami odpierdala.
    Jak we mnie wjechal gosc na czerwonym to czekalem 5 miesicy az sad przyklepie jego wine mimo,ze sie przyznal a na miejsuc byla policja, ktora uznala go winnym. Oczywiscie do tego czasu bez kasy z odszkodowania.

    Jak gosc ukrainie moim autem paliwo a mam jego dowod, miesce zamieszkania i numer telefonu to potrafia go nie znalezc i umorzyc sprawe.

    Ale goscia potrafili dojecha w niecaly miesiac i ruszyc przy tym dziesiatki jak nie setki osob. Ja pierdole.

    #bekazpisu #panstwozdykty #gownowpis #boldupy #samochody #motoryzacja
    pokaż całość

    źródło: 20200218_094721.jpg

  •  

    Krótki wniosek: dla mężczyzny, który z jednej strony chce mieć rodzinę, czyli kobietę i dzieci, ale z drugiej chce być we w miarę bezpiecznej sytuacji "w razie czego", najlepszym rozwiązaniem jest niesformalizowany związek i dzieci z takowego. Innymi słowy, bierzesz sobie dziewczynę, łapiesz ją na dziecko (sic!), rodzi ci jedno, ewentualnie kolejne, w akcie urodzenia figurujesz jako ojciec (oczywiście po badaniach DNA) i... żyjesz z kobietą i dziećmi, jakbyście byli małżeństwem. Ale nim nie jesteście i nawet ci do głowy nie przyjdzie, żeby się żenić. Jeśli ona zaczyna coś przynudzać o "zalegalizowaniu związku", bo w razie choroby itp. to deklarujesz, że zamiast ślubu podpiszecie pełnomocnictwa notarialne upoważniające was do dowiadywania się o stan zdrowia partnera, wgląd do papierów medycznych itp. (90% przypadków o to się rozchodzi).

    Będąc bez ślubu, ale mieszkając z kobietą, która jest matką twoich dzieci jesteś zazwyczaj na wygranej pozycji, szczególnie jeśli mieszkacie w twoim mieszkaniu (nigdy jej tam nie melduj!) i ty zarabiasz znacznie więcej. Ona wie, że musi się starać i nie może, jak to często jest po ślubie, spocząć na laurach. Bo w razie czego zostaje z niczym. Żadne alimenty na nią i żaden twój majątek jej nie przysługuje. Oczywiście: w razie rozstania jesteś zobowiązany do płacenia alimentów na własne dzieci, ale to akurat uczciwe (w końcu sam je chciałeś mieć). Jednak rozstanie w takiej sytuacji od razu zakłada pogorszenie statusu ekonomicznego kobiety i niejako automatycznie stawia ją w gorszej pozycji.

    Wniosek ten potwierdzają liczne kobiety na forach, które wściekle reagują na samą myśl urodzenia facetowi dziecka i mieszkania z nim bez ślubu. Dla niekumatych: chodzi im o względy finansowe a nie religijne.

    I jeszcze jedno: zwrot "złapać faceta na dziecko" dotyczy zwykle sytuacji, gdy kobieta chce, aby złapany na dziecko facet się z nią ożenił. Jeśli więc, którakolwiek próbuje cię złapać na dziecko, powiedz jej wyraźnie: tak, będę alimenty płacił na dziecko, ale o ślubie zapomnij. Naprawdę dla mężczyzny jest lepszym wyjściem posiadanie dzieci bez ślubu. Do czego namawiam (jeśli ktoś chce mieć dzieci) :) W razie czego zawsze możecie przebijać gumki czy zamienić tabletki antykoncepcyjne na placebo , jeśli koniecznie chcecie mieć dzieci, a wasza dziewczyna, z którą chcielibyście być stawia warunek: ślub przed dziećmi. Jak zajdzie w ciąże powiedzcie jej, że o ślubie porozmawiamy po szczęśliwym rozwiązaniu. A później machnijcie kolejne (jeśli chcecie model inny niż 2+1), a ślub odwlekajcie. A jak się postawi, to ze spokojem oświadczcie jej, że "zawsze może odejść" - jeśli jej jest tak źle.

    A zatem drogie incele, przegrywy, srak-pile i inne wykwity: zamiast nudzić o tym, o czym zawsze nudzicie, edukujcie mężczyzn, żeby się nie żenili, że jeśli chcą dzieci, niech je mają, ale bez ślubu, że kobiety szybko pokornieją, jak mają dziecko z facetem, ale nie mają z nim ślubu itp. Wtedy zrobicie naprawdę dobrą robotę.

    pokaż spoiler #p0lka #rozowepaski #niebieskiepaski #redpill #blackpill #spermochlip #spermiarz #feminizm #mgtow #wygryw #przegryw #boldupy #melikom #braciasamcy #bialorycerstwo #oswiadczeniezdupy #zwiazki #zdrada #bolecnaboku #prawo
    pokaż całość

  •  

    Moja różowa trafiła do firmy 100% januszex... ale taki, że właśnie się zwalnia bo tak się nie da.

    Model: Szef BÓG

    Wszyscy pracownicy są zastraszeni i JEBANI z góry na dół. Teksty typu "Ogarnij się, bo Cię wypierdolę" to norma. Zakaz włączenia radia w biurze, zakaz rozmów, zakaz odbierania telefonu prywatnego. Ludzie kończą rozmowy służbowe jak szefuncio woła. Różowa też jest trakowana jak śmieć ale chociaż coś odpyskuje. Co ciekawe szef jest zwyczajnie złosliwy. Gdy różowa wyciąga jedzenie by skorzystać z przysługującej 15 min przerwy to "nagle" prezes czegoś od niej potrzebuje. I tak dzień w dzień od początku jej pracy. Ale też jest pipa, bo nie powie, że korzysta z przerwy.

    Chłop jest na świadczeniu rehabilitacyjnym - PRACUJE (z domu ale pracuje). Kobieta jest na Macierzyńskim a przychodzi do pracy pracować. Ludzie są zastraszeni. Ciągle dostają za coś zjebki i nigdy nikt nie odpyskuje. Nikt nikogo nie zna, bo się między ludźmi się nie rozmawia. Tragedia.

    Gość był na urlopie. Mało, że codziennie musiał telefon odbierać. Dodatkowo wczoraj zapytany o to, dlaczego czegoś nie zrobił powiedział 'miałem urlop" od prezesa usłyszał "ale urlop miałeś do piątku! Zajebiście.

    Kiedyś przy gościach prezes zaczął się chwalić i mówić o sobie "To ja tu rządzę i wydaje polecenia i wszyscy mają się mnie sluchać". No ręce opadają. Jakim cudem takie januszeksy jeszcze żyją?

    Jestem w SZOKU. Dosłownie w SZOKU. #boldupy #januszebiznesu #pracbaza #gorzkiezale #januszex
    pokaż całość

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Ale mnie wkurwia ten ruch #bodypositive, który został dosłownie zajebany przez grubasów

    Ten ruch miał w oryginalnych zamierzeniach promować ludzi z jakimiś wadami ciała i tego, żeby się ich nie wstydzili. Jak np. kobiety, które nie mają takich bioder dużych, albo nie mają piersi, albo mężczyzn, którzy nie mają tych memicznych 185cm, albo po prostu osób bez kończyn, czy ze znamionami.

    pokaż spoiler owszem, takie kampanie istnieją, ale zwykle robią je albo niszowe firmy, które się nie przebiją przez grubasów, albo po prostu te kampanie nie mają takiego echa.


    A na czym się skończyło? Na tym, że jak jest jakakolwiek kampania bodypositive to pokazywana jest gruba baba, która jest gruba, bo jest leniwa. Otyłość z powodu choroby stanowi 1%, jak nie mniej, wszystkich otyłych ludzi, a nie ich większość.

    I zanim mi ktoś powie - tak działa biznes hehe, kampanie są w nich targetowane, bo grubasy są w stanie wydać więcej na narzutę na Żuka od szczupłych.
    No to kurwa niech nie robią kampanii "SPOŁECZNYCH" tylko nazwą je po imieniu kampanią marketingową, albo targetowaniem grubasów

    #boldupy #dyskusja #wkurw #zalesie
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #japierdole

    FIAT jest jedyną marką, która potrafi wszystko SPIERDOLIĆ jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

    Na foto cała oferta Fiata. Stara 500-ka w trylionie odmian, Tipo i Panda.

    SERIO? Oni są królami niekonsekwencji i modelowego druciarstwa.

    Mieli Punto - super model. Punto I - hit, Punto II - super hit, Grande Punto - Mega Hit a potem zaczęli psuć. Usunęli Grande i zrobili Evo, potem Evo 2012, potem usunęli Evo i zrobili samo Punto a na końcu nie przedstawili następcy... GRANDE STRATEGIA! (w F1 robią tak samo głupie rzeczy).

    Ogólnie zmiana nazwy modeli jest bez sensu. Tipo, Bravo, Stilo, Bravo II, Tipo... nosz kurde ludzie. Zdecydujcie się. Nazywacie kompakta Tipo to jedziemy z Tipo. Albo Bravo... jak klient ma kupić nowe Bravo, skoro to już nie jest nowe Bravo i nie jedzie na opinii poprzednika. Aaaaa.. zapomniałem. W całej nowoczesnej historii tej marki widocznie tylko Punto nie było szrotem, którego nazwę trzeba było zamieść pod dywan.

    A w sumie to co było nie tak z Bravo, że wrócili do Tipo? Bo nie czaję.

    Nie podołali dwóm markom i Lancię zepchnęli tylko na rynek Włoski. A w zasadzie nikt nie kupuje ich aut, bo po prostu NIE WIADOMO CO TO. Każdy model musi budować renomę OD NOWA.

    Dziwne, że tak duży koncern nie ma jeszcze SUV'a z prawdziwego zdarzenia. Jak tu się utrzymać na powierzchni, jak nie ma się SUVA? Przecież 500X to marna popierdółka. Mieli pieniądze i nie potrafili ich wykorzystać. Cud, że nie zniszczyli jeszcze Ferrari.

    Swoją drogą co ze 124? Bo nagle nie istnieje w PL mimo, że Mazda MX-5 ma się dobrze a to w sumie to samo, tylko Fiat dawał 1.4 Turbo.

    ABARTH? Szło w dobrą stronę. Grande Punto Abarth to był popierdalacz, jak również 500-ka. Mercedes już dawno pokapował, że trzeba każdy model walić w AMG, bo tak. Fiat zaś zaproponuje państwu 6 Abarthów...

    595
    595 Pista
    595 Tourismo
    595 Competizione
    595 Esseesse
    695 70' Anniversario

    I tak. Wszystkie to Fiat 500.

    A Seicento? Aaa teraz to 500... no no. Mieli "auto dla ludu", czyli Cinquecento (500), zrobili Seicento (600) i doszli do ściany, bo wypadałoby zrobić Sestocento (700) ale to się kupy nie trzymało, bo to nie kolejny iPhone. Zrobili więc Pandę. Takie Seicento+, swego czasu najtańsze auto na naszym rynku. Tu wciąż są konsekwentni, bo mamy Pandę II .. a nie sorry Pandę II, bo Panda była jak Cinquecento było. Znaczy nawet szybciej niż Cinquecento ... a Cinquecento było zamiast ... Malucha, znaczy się 126. Fajnie.

    Czemu tam nikt nie jebnął się w łeb i nie pomyślał za wczasu?

    Mieli Seicento (600) - małe auto "dla ludzi". Wystarczyło zrobić kolejne Seicento (tak jak kurwa Golfa tłuką od zawsze pod tą nazwą). Zwolniło się więc Cinquecento (500). Chcieli zrobić małe i drogie .. no i zrobili. Ale nie było już małego i taniego. Znaczy była Panda. Ale Panda mogłaby być Seicento. Chociaż Panda lepiej brzmi. W międzyczasie zaprzepaścili szanse na fajny rozwój Abartha. Seicento Abarth z gotowym silnikiem 1.2 16V, które w kolejnej wersji mogłoby dostać 1.4 Turbo, tak jak zasrana 500-ka. Ludzie by kochali takiego zapierdalacza. Ale była Panda 100HP (po co robić Pandę Abarth) o mocy.. 100 KM. Super power bitch! Przecież mieli już 1.4 Turbo, to wsadzili wolnossące. GRANDE STRATEGIA! I pyk, mogli mieć 3 dobrze sprzedające się auta - 500 (skoro stwierdzili, że Cinquecento źle brzmi), Seicento (Bo biedawersja), Pandę jako "minivana z pogranicza klas A i B". A tu jeszcze był super-hit PUNTO. Tu zrobili Abartha - brawo. Mało kto to kupował, bo miało tylko 160 KM a Polo GTI miało wówczas 180. Ratowali się Essesesse ale mało kto to kupował. No nie ważne. To 4 do kolekcji. Czego brakuje? Kompakta. Było Bravo, szrot. Potem Stilo - lepszy ale nie idealny i Bravo II - super fura. Zroblili Tipo. Sprzedaje się.. ale czemu to nie mogłoby być Bravo III. To w końcu klasa Golfa. Ludzie kochają tu stałość. Co wyżej? Fiat nigdy nie był dobry w te klocki. Marea była duża. Potem była Siena i Linea ale to były Punto w sedanie. No ale można było zrobić Mareę. Aaaa zapomniałem, może jednak Cromę? Bo przecież była Croma - kombi bez sedana, niby bardziej eleganckie. No ok. I teraz wchodzimy do SUV'ów. 500X jako mały crossover "prawie premium", do tego kolejna wersja Sedici - trochę większa, do tego kolejna wersja Freemonta (ukradli Journey'a po przejęciu Dodge'a) i jest piękna gama. Co ciekawe jak Lancia im padła to mogli założyć submarkę "500" tak jak zrobili inni producenci.

    Gama 500:
    500 Classic
    500 X
    500 L

    Gama Fiata:
    Seicento II
    Panda IV
    Punto IV (bez Grandowania)
    Bravo III
    Croma III
    Sedici II
    Freemont II

    Reanimacja Alfy też nie wyszła. Giulietta jest stara, Giulia się nie sprzedaje i Stelvio też nie daje rady.

    I hajs się kręci. Ale po co? Lepiej zjebać i zostać z 3 modelami, z których tylko 1 jest dobry i udupić Fiata tak, jak udupili Lancię. Może chodziło o to, by po mariażu z PSA zamknąć FIAT'a i tyle?

    #samochody #oswiadczenie #boldupy #motoryzacja
    pokaż całość

    źródło: Untitled 1.jpg

  •  

    Jeśli TO jest przyszłość motoryzacji, to ja wybieram MZK.

    Przed państwem wnętrze Hondy E

    #oswiadczenie #boldupy #motoryzacja #samochody

    źródło: preview.netcarshow.com

  •  

    Jak żal i ból dupy czuć w tym wpisie xd

    #przegryw #przemyslenia #boldupy #logikaniebieskichpaskow #heheszki

    źródło: USER_SCOPED_TEMP_DATA_orca-image-1962893030.jpeg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #boldupy

0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1

Archiwum tagów