•  

    Byłby ktoś zainteresowany historią budowy galerii handlowej w centrum miasta na specjalnych warunkach, które powoduje obsuwanie się działek z domami bez żadnych uwag ze strony miasta oraz nadzoru budowlanego?
    Pytam bo historia ciekawa, od środka wygląda jak jedna z tych rodem z telewizji w które nikt nie wierzy że dzieją się w cywilizowanym świecie a jednak.
    Lokalne media też jakoś nie chętnie chcą opisywać lokalnego inwestora. W załączeniu kilka uszkodzeń działek.
    #budowa #afera #polska #patologiepolskiegobudownictwa
    pokaż całość

    źródło: 1653045025271816304521368910246.tmp

  •  

    Coś się zaczyna dziać. Siedmiu wykonawców których zapytałem o wycenę mają wolne terminy na ten rok. Dzwonił ósmy, że mu wczoraj ktoś zrezygnował z budowy bo nie dostali kredytu.

    Wołają około 60 tys za robociznę budowy domu coś takiego jak poniżej. 115m2 użytkowej + garaż. Od fundamentów po dach z deskowaniem.

    Dużo, mało?

    #budowadomu #nieruchomosci #budowa pokaż całość

    źródło: source (2).jpeg

  •  

    #januszex #budowa #bhp #pracbaza

    Mirasy, co się odjaniepawliło to ja nawet nie...
    Jestem dość ambitnym Anonkiem i rozkręcam (od 2 miesięcy) własną firmę. Na razie nie ma z tego kokosów, więc postanowiłem, że pójdę sobie do roboty. Jako, że coś tam umiem trochę w budowlankę na poziomie B1 xD to zgadałem się ze znajomym który prowadzi taki jednoosobowy kołchozik budowlany. Kiedyś już tam coś razem robiliśmy i było w sumie ok. Bez spiny, miła atmosfera, zero pijaństwa i nawet dobrze płacił. Ochoczo przyszedłem do roboty, nawet nowe gacie budowlańca sobie kupiłem i... Zastałem koszmar.
    Mieliśmy robić elewację na takim wielkim domu z wymyślnymi gankami, werandami i tym podobnym cygańskim dekorem. Wszystko spoko, robota nawet zapowiadała się przyjemnie i tu zaczyna się meritum opowieści. Rusztowania... Ahh... Co to było za wrażenie! Stare, pordzewiałe, niekompletne, brakujące balustrady, ustawione od oka, miejscami z metr od budynku, gdzieniegdzie zupełnie bez balustrad i wisienka na torcie - BRAK WŁAZÓW KOMUNIKACYJNYCH I DRABINEK. Więc, żeby wleźć na powedzmy 3-4 poziom (jakieś 7-9 metrów nad ziemią) trzeba skakać jak gibon po zewnętrznej stronie chwiejącego się rusztowania (Po co poziomować? Stoi? Będzie stało.) miejscami zapierając nogę o taką 4cm wypustkę na, której zaczepia się balustrady. Raz nie wiem dlaczego wlazłem na 3 poziom, niestety zejście to był koszmar bo jako że do najwyższych nie należę to oczywiście brakowało mi ze 3-4 cm żeby stanąć na balustradzie i jakoś zejść.
    Mirasy budowlańce, czy ja przesadzam, czy wrażenie, że to jest kupowanie sobie biletu do kalectwa jest z mojej strony na wyrost?
    pokaż całość

    •  

      @cezary_9266692: nie przesadzasz. Przekalkuluj sobie czy warto ryzykowac (tip: nie warto).

    •  

      No i dałem sobie definitywnie spokój z tą akrobatyką. Kumpel nie miał focha, że olałem to po 4 dniach, myślę, że się spodziewał mojego rychłego opuszczenia brygady, bo nawet jak gadaliśmy o tej robocie, to tak jakoś "od zawietrznej" podchodził do tematu skakania po rusztowaniu. Miałem okazję wcześniej łazić po rusztowaniu Krause, które było kompletne i dobrze postawione, no i wtedy nie miałem większych obaw o swoje zdrowie.

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Nie rozumiem idei domu typu bliźniak lub szeregowiec. Przecież przez wspólne ściany z sąsiadami taki dom traci 50% zalet własnego domu.
    #dom #budowa

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Byłam teraz na premierze na kanale fame mma i fame usuwali komentarze ludzi jak pisali o aferze budowlanej.
    #famemma #aferabudowlana #budowa #adrianpolak #zabielski #polskiyoutube

  •  

    #budowa #heheszki

    GFY

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: gfycat.com

  •  

    Arsenał broni z okresu IIWŚ odkryty na budowie w Sopocie (GALERIA) Link do znaleziska:
    https://www.wykop.pl/link/6500765/arsenal-broni-z-okresu-iiws-odkryty-na-budowie-w-sopocie-galeria/

    W minionym tygodniu sopoccy policjanci dostali zgłoszenie z terenu budowy w związku z odnalezieniem kilkunastu niewybuchów z okresu II wojny światowej. Po przeszukaniu wskazanego miejsca odnaleziono spory depozyt, broni, wyrzutni rakiet, amunicji, granatów itp.

    Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

    Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

    #polska #militaria #bron #iiwojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne #sopot #trojmiasto #2wojnaswiatowa #drugawojnaswiatowa #ciekawostki #policja #wojna #wojsko #niemcy #budowa
    pokaż całość

    źródło: zwiadowcahistorii.pl

  •  

    Lubię te windy w nowych blokach. To taka szalka Petriego #januszebiznesu

    Powstaje nowa czysta winda i nagle niczym bakterie z powietrza zaczyna się zajmowanie nowego terenu.

    Zwróćcie uwagę na skrajnie różne strategie przetrwania:

    Są wieloryby, duże naklejki full kolor. Ale są kosztowne więc zwykle tylko jedna lub dwie. I są podatne na atak, wystarczy w kilku miejscach podrapac i już numer telefonu, domena, nazwa nieczytelna. Wykastrowany, niegroźny, na jego martwym ciele żyć będą kolejni.

    Po drugiej stronie są pchły morskie. Małe ale tło odblaskowe. I w dużej ilości. Ile ich było? Ile jest? Ile będzie? Nie wiadomo. Jedne umierają przykryte lub wydrapane ale pojawiają się kolejne, nie poddają się, walczą o uwagę. Może i mają tylko jeden numer którego wydrapanie trwa chwilę ale jest ich tyle że nawet najtwardszemu przeciwnikowi zmęczy się ręka albo coś przegapi.

    Jest i coś po środku. Amatorska produkcja, kartka A4 cała zadrukowana jednym numerem. Odporna na drapanie, jeśli klej mocniejszy niż papier to i na zerwanie. Może i mniej profesjonalnie ale liczy się przeżycie kolejnego dnia.

    No o totalni outsiderzy. Okupujący przestrzeń gdzie inni nie patrzą. Na suficie. Powierzchnia ostatniego wyboru. Ale znajdują tam chwilę spokoju i wytchnienia.

    #budowa #remontujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20220124_152848.jpg

  •  

    #wroclaw #budowa #bhp #zalesie
    Budowlańcom,którzy stawiają blok przy Ptasiej/Kurkowej życzę,żeby poszli po rozum do głowy albo odwiedziny jakiejś inspekcji bo to co odpierdalaja wola o pomstę do nieba.
    Chłopy od rana przenoszą za pomocą żurawia żelbetowe konstrukcję(prawdopodobnie stropy) nad ruchliwa ulica, która w żaden sposób nie jest zabezpieczona,, dodatkowo stoją pod samym ładunkiem w 7 osób i patrzą się czy nie jebnie, pomijam już fakt o braku kasków bo przy ewentualnym zwaleniu się tego na łeb i tak by niewiele dało.
    Na każdej budowie BHP to fikcja czy jakiś Saszka nie podumal?
    pokaż całość

  •  

    idealny sklep budowlany nie istni...

    #budowa #heheszki #humorobrazkowy

    źródło: 271889854_4640789202643474_1528755671484060765_n.jpg

  •  

    Z racji że w związku z pracą będę musiał czasami jeździć na obiekty, które są jeszcze w budowie to dostałem kask xD Duży żółty kask xD no i taki smutny mi się wydawał to dzisiaj go sobie ulepszyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) #heheszki #budowa

    źródło: 271435087_4286931104744403_2096806793620009692_n.jpg

  •  

    Oo, widzisz! Teraz to tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #elektryka #protip #budowadomu #budowa #elektrykapradnietyka #majsterkowanie

    źródło: 271657744_4639241966159357_1940489548027264134_n.jpg

  •  

    Ciągnę sobie gruz jak zwykle do altanki śmietnikowej, walę do zmieszanych. Potem jak zwykle zasypuje śmieciami somsiadów, żeby się nikt nie doyebał.

    Nagle widzę, a jakiś typ po prostu wali obok altanki potłuczoną muszlę klozetową, odkłada brodzik i po wszystkim odjeżdża na hulajnodze. Twarz jakby znajoma, ale jest ciemno. Musi tu mieszkać gdzieś w okolicy chyba. Za chwilę wraca, tym razem z gruzem w worku po Knaufie Goldbandzie.

    Aż się zagotowałem.

    Ja do niego "o ty typie ty, czemu stary chuju walisz mi do altanki śmietnikowej śmieci budowlane?" A on tylko się zaśmiał i powiedział "żeby opłaty śmieciowe szły do góry, fur dojczland" i wsiadł na tę hulajnogę, jak gdyby nigdy nic odjechał. I wtedy dopiero skojarzyłem, że to był Prezydent Europy Donald Tusk.
    #heheszki #remontujzwykopem #budowa #ekologia #bekazpisu #tusk
    pokaż całość

    źródło: d-art.ppstatic.pl

  •  

    Drogie doświadczone Mirki i Mirableki, jako że najlepiej uczyć się na cudzych błędach i doświadczeniu, pytam o poważne rady, sugestie i protipy w kwestii:

    Na co zwrócić uwagę, czego dopilnować, co sprawdzić itp. przy ZAKUPIE MIESZKANIA

    Może inni też skorzystają, więc otwieram nitkę. Przykładowo: Jaki kierunek / nasłonecznienie wybrać itd.

    #nieruchomosci #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #mieszkania #budownictwo #budowa
    pokaż całość

    źródło: i1.kwejk.pl

    +: ossprime, k.................o +170 innych
  •  

    Czy ktoś z Was budował samodzielnie dom nie mając wcześniej pojęcia o budowlance, ucząc się jedynie z muratora i YouTube? Temat do zrobienia? Jestem inżynierem - ale automatykiem i z zawodu informatykiem, a nie budowlańcem, a chce się podjąć tego tematu (╯︵╰,)

    #budujzwykopem #budownictwo #budowadomu #budowa

  •  

    Cześć, czy takie pęknięcia na stropie to norma?
    #budownictwo #budujzwykopem #budowadomu #budowa

    źródło: IMG_20211118_130815.jpg

  •  

    ależ zimno na dworzu, trzeba sb jakoś radzić ehh

    #pracbaza #budowa

    źródło: ei_1636961812762.jpg

  •  

    Cześć! Oczekuje dzisiaj na wycenę ocieplenia poddasza z wełny mineralnej + zabudowa, wzniesienie ścianki kolankowej, montaż ścianek działowych z płyt g-k + sufit. Poddasze - 62,50 m²
    https://wpcdn.pl/extradom/media/37053/source
    Czy ktoś by mi mógł powiedzieć ile mnie to pieniędzy może wyjść ? osobno na materiał i osobno za robociznę ?
    #budowadomu #budowa #budownictwo #budujzwykopem #budowlanka
    pokaż całość

    źródło: image-1312.jpg

  •  

    Trochę odkładałem dzisiejszy temat, bo przyznam, że nie jestem w nim ekspertem - co najwyżej stałem koło jakiegoś eksperta (może kilku). Podczas, gdy budowałem swój dom był to jednak temat, który najbardziej spędzał mi sen z powiek, więc wolę Wam go choć nieco ułatwić. Liczę też na to, że sprowokuję do dyskusji i w komentarzach wypowie się ktoś mądrzejszy ode mnie. Dziś napiszę o ogrzewaniu.

    W kontekście ogrzewania domu są dwa aspekty do przemyślenia: źródło ciepła i jego dystrybucja. Zacznijmy od tego pierwszego.

    Kotły na paliwa stałe (takie jak ekogroszek i pellet) to w wielkim skrócie najtańsze paliwo, ale wcale nie najtańszy kocioł. Koszt takich kotłów to przeważnie kilkanaście tysięcy. Musicie ponadto utrzymywać zapas paliwa, na które musicie znaleźć miejsce i sam kocioł też zajmuje miejsce. W związku z tym kotłownia musi mieć minimalne wymiary: odległość kotła od ściany od tyłu to minimum 60-70 cm a od boku 60-100 cm. Normy co do emisji spalin jednak ciągle rosną (obecnie można sprzedawać wyłącznie te klasy 5 - najwyższej), a docelowo w planach jest całkowite zakazanie kotłów na węgiel (najpierw na poziomie miast, a docelowo na poziomie UE), więc nie jest to rozwiązanie przyszłościowe. Inwestorzy (choć nie ma ich zbyt wielu) narzekają nie tylko na konieczność zamawiania i przechowywania paliwa, ale też na wszechobecny... brud!

    Takiego problemu nie ma z kotłem gazowym - tu również są wymagane minimalne wymiary (a właściwie kubatura), ale kotłownia nie musi być już tak duża (8m3 lub 6.5m3 z kotłem z komorą zamkniętą, czyli np. 1,3x2,0x2,5m). Nie potrzebujecie składować paliwa (chyba, że będziecie korzystać z gazu ciekłego, wówczas składujecie, ale na zewnątrz domu), więc to faktycznie nie musi być większe pomieszczenie (choć będzie trochę niepraktyczne, więc jednak lepiej je powiększyć i choćby wstawić pralkę, albo przechowywać narzędzia). Faktycznie jednak nie potrzebujecie kotłowni wcale, jeśli znajdziecie miejsce na kocioł np. w łazience, jak to się robi w mieszkaniach. Dobry kocioł gazowy dwufunkcyjny kosztuje od 5 tysięcy. Gaz jest jednak wyraźnie droższy od ekogroszku, zwłaszcza po ostatnich podwyżkach. Jest też za to nieporównywalnie wygodniejszy.

    Następnie pompy ciepła. Macie do wyboru powietrzną i gruntową, ale pomimo tego, że gruntowa jest znacznie wydajniejsza to jej koszt ją eliminuje w większości przypadków. Kiedy kilka lat temu interesowałem się nią to koszt inwestycji wynosił ponad 50 tysięcy. Przytoczę więc pompę powietrzną, której koszt instalacji zazwyczaj mieści się w połowie tej kwoty. Tak w dużym uproszczeniu zasada jej działania to taka odwrócona lodówka: "schładza" zewnętrze i oddaje ciepło w środku. W zależności od jej jakości, działa skutecznie do -10 stopni, po czym uruchamia się dodatkowa grzałka. W naszym klimacie zazwyczaj to wystarcza. Niektórzy inwestorzy wolą się jednak zabezpieczyć, dodatkowo montując kominek z płaszczem wodnym. Pompa ciepła to bardzo wygodne rozwiązanie, praktycznie bezobsługowe (za wyjątkiem serwisów rzecz jasna). Koszt samego użytkowania (według relacji Inwestorów) jest podobny lub nieco niższy od grzania gazem.

    Przy powyższych źródłach ciepła możecie grzać zarówno dom, jak i wodę użytkową. Przy kolejnych rozwiązaniach przyda się bojler albo przepływowy podgrzewacz.

    A następne jest ogrzewanie elektryczne. Pominę z oczywistych względów rozwiązania "do gniazdka". Pozostają więc trzy wyjścia: maty/przewody grzejne, promienniki i kotły akumulacyjne. Maty są proste w działaniu i instalacji. Może same w sobie nie są najtańsze, ale odpada Wam już dystrybucja ciepła. Grzanie matami pozwala elastycznie regulować temperaturę, więc sprawdza się przede wszystkim w domach szkieletowych. Promienniki ciepła (a konkretnie podczerwieni) wypadają podobnie w kosztach montażu i eksploatacji, ale niewielu inwestorów się na nie decydowało do tej pory, więc liczę, że ktoś mnie wyręczy w komentarzach z dokładniejszym opisem. Ostatnie elektryczne źródło ciepła na mojej liście to piec akumulacyjny. Ten z kolei grzeje prądem w czasie tańszej taryfy "nocnej" i akumuluje ciepło, a następnie oddaje je później w ciągu dnia. Piece pokojowe są dość tanie (w okolicach 3 tysięcy), natomiast centralny to już kilkanaście do dwudziestu kilku tysięcy.

    Omówiliśmy skąd brać ciepło, czas więc na sposoby jego rozprowadzania (oczywiście tam, gdzie źródło nie jest oddawane bezpośrednio, jak przy matach).

    Najpopularniejsze rozwiązanie to tzw. podłogówka. W warstwie wylewki układane są przewody, w których krąży woda - w kotle woda jest podgrzewana i oddaje ciepło wylewce, krążąc w obiegu. Takich obiegów jest wiele - dla większych pomieszczeń nawet kilka. To dlatego, że przewód pojedynczego obiegu może mieć maksymalną długość od 80 do 150 metrów, w zależności od jego przekroju. Ze wszystkich sposobów dystrybucji, ten ma największą bezwładność cieplną, dlatego teoretycznie nie jest najlepszym wyjściem dla domów szkieletowych, ale i tak najwięcej Inwestorów wybiera właśnie go, bo jest całkowicie niewidoczny. Wymaga jednak montażu rozdzielni (najczęściej w kotłowni, ale czasem trzeba to zrobić gdzie indziej, bliżej środka budynku - kocioł nie musi być w tym samym pomieszczeniu). Decydując się na podłogówkę, musicie jednak uwzględnić podłogę o jak najniższej izolacji termicznej (najlepiej sprawdzają się płytki podłogowe, ale są też panele, które się nadają - choć nie są tak efektywne). Warto, żebyście wiedzieli też, że decydując się na połączenie podłogówki z kotłem na węgiel lub pellet, niezbędny będzie dodatkowy sprzęt - mieszalnik, obniżający temperaturę wody.

    Następny sposób to zwyczajne grzejniki na ścianie. Ze względów estetycznych nie są jednak zbyt często wybierane, ale zdarza się, gdy Inwestor chce zaoszczędzić na instalacji. Są dość uniwersalne, jeśli chodzi o wybór kotła, ale nie poleca się ich do współpracy z pompą ciepła.

    Najbardziej niekonwencjonalną metodą, choć wcale nie najgorszą (a w domach szkieletowych wręcz przeciwnie - często najlepszą) jest nawiew. W całym domu, w sufitach lub podłogach, prowadzone są kanały, w których gorące powietrze jest rozprowadzane po całym domu. Oczywiście wyzwaniem jest estetyczne wykończenie kratek. Niestety niełatwo znaleźć odpowiednie kotły, które nadają się do ogrzewania nawiewowego, jednak zdarzają się Inwestorzy, którzy potrafią z jego pomocą ogrzać cały dom nawet kominkiem.

    Ja u siebie mam kocioł gazowy dwufunkcyjny z podłogówką. W domu szkieletowym 120m2 koszt gazu za ogrzewanie i wodę w ubiegłą zimę wyniósł ok. 1800 zł. Jeśli jesteście ciekawi mojego zdania to... jestem zadowolony, ale jednocześnie, wiedząc to co wiem dziś, przemyślałbym dwie opcje: maty elektryczne połączone z fotowoltaiką i pompę ciepła. Opcja, którą wybrałem jest co prawda najtańszą w instalacji, ale pozostałe byłyby jeszcze tańsze w eksploatacji (oczywiście w takim domu jak mój), zwłaszcza maty elektryczne. Maty miałyby dodatkową korzyść w postaci mniejszej bezwładności, a co za tym idzie większej elastyczności grzania - przy podłogówce wodnej jest tak, że kiedy powietrze osiągnie zadaną na termostacie temperaturę, to ta jeszcze oddaje ciągle ciepło i ostatecznie w domu jest o 1 stopień cieplej (dlatego jak chcę mieć 22 stopnie to ustawiam termostat na 21). Z kolei pompa też powinna być tańsza w eksploatacji, a do tego nie trzeba jej pompować jak butli na gaz.

    To tyle. Liczę, że znajdą się specjaliści, którzy rozwiną temat w komentarzach, bo jak wspominałem we wstępie - nie jestem ekspertem - ale postanowiłem Wam pokrótce przybliżyć możliwości.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę
    10) Porównanie kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego
    11) Kosztowne elementy przy budowie domu
    12) Wentylacja domu

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: DSC06901.jpg

  •  

    Dziś pochwalę się kominem którego akurat sam nie stawiałem ale ekipa którą wyjąłem. Moim zdaniem tip top robota
    #remontujzwykopem #budowadomu #budowa #budujzwykopem

    źródło: ei_1633109150129.jpg

  •  

    Chłop dziś zarobił a lot of money #praca #chwalesie #budowa #budownictwo #przegryw za 5h 50zlotych i dwa piwa to chyba dobry uklad

    źródło: 16325820467743558987085995007451.tmp

  •  

    Wybaczcie kolejne opóźnienie - praca, awaria auta, budowa tarasu... na domiar złego wracam do Was z nudnym tematem! Ale sami taki zamówiliście. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dziś o wentylacji.

    Podstawą jest podział wentylacji na grawitacyjną i mechaniczną. Zaczniemy oczywiście od standardowej wentylacji grawitacyjnej.

    Konstrukcja jest dość prosta: otwór wentylacyjny prowadzi do kanału wentylacyjnego, który prowadzi na zewnątrz, gdzie musi być zabezpieczony przed wpadaniem wody (np. specjalnym małym kominkiem, tzw. "grzybkiem"). Urozmaicić ją możecie wyciągiem elektrycznym - włączającym się np. przy włączeniu światła lub przy ustalonym poziomie wilgotności powietrza (higrosterowane). Wentylacja grawitacyjna powinna być w każdym pomieszczeniu mokrym (kuchnia, łazienki itp.) oraz kotłowni. Jest to rozwiązanie już przestarzałe i pełne wad: straty ciepła i słabe odprowadzanie wilgoci (w porównaniu z konkurencją rzecz jasna). Dlatego namawiam na opcję drugą, zwłaszcza przy domach szkieletowych.

    Opcja druga, czyli wentylacja mechaniczna (rekuperacja). Montujemy ją w prawie całym domu. Wszystkie kanały łączą się w centrali, która nie tylko wymienia powietrze, ale od razu filtruje je i odzyskuje ciepło. Z tych powodów jest oczywiście opcją lepszą. I z tych samych powodów jest opcją droższą - kilkukrotnie. Minusem (choć niewielkim) jest fakt, że nie powinniście zostawiać otwartych okien - bo wtedy po prostu nie spełnia swojego zadania. Obecnie jest coraz częściej stosowana, żeby spełnić wymogi zapotrzebowania na energię pierwotną (to najprostszy, ale niejedyny sposób, więc nie wszyscy wykonawcy ją stosują w standardzie).

    Właściwie na tym Wasz wybór się ogranicza. Ale warto wspomnieć o kilku radach.

    Po pierwsze, dla tych z Was, którzy budują parterówkę. Jeśli zdecydujecie się na wentylację grawitacyjną, a nie zaizolujecie poddasza to musicie zaizolować kanały wentylacyjne - i to bardzo dobrze. W przeciwnym wypadku będą się w nich wytrącać skropliny i będzie Wam z nich kapać do środka. A jeśli jednak zamontujecie rekuperację to nie macie wyjścia - poddasze musi być izolowane, inaczej zniszczycie jednostkę centralną.

    Po drugie: nie każdy wie, ale nie zawsze potrzebujecie budować komin. A jego brak to oszczędność kilku tysięcy. No i taki komin zajmuje też miejsce. Otóż przy ogrzewaniu gazowym, elektrycznym czy przy pompie ciepła, nie jest on do niczego potrzebny. No chyba, że chcecie kominek (przy nim z kolei musicie jeszcze doprowadzić do niego powietrze z zewnątrz).

    Po trzecie: decydując się na wentylację mechaniczną, musicie zapewnić przepływ powietrza między pomieszczeniami. Najprościej to zrealizować drzwiami wewnętrznymi z podcięciem. Natomiast okna powinny być szczelne (bez mikrowentylacji).

    Po czwarte: jeśli zdecydujecie się na ogrzewanie domu lub wody gazem z butli (czyli propanem) to wymagane jest wykonanie otworu wentylacyjnego w kotłowni... tuż przy podłodze. To dlatego, że ten gaz jest cięższy od powietrza, więc w razie wycieku musi mieć drogę ujścia, bo inaczej będzie się gromadzić w pomieszczeniu.

    Niby temat stosunkowo prosty, a znowu wyszła epopeja. Jak zwykle zachęcam do propozycji kolejnych tematów. Mam nadzieję, że będę miał więcej czasu w najbliższym czasie, choć właśnie zbieram się w trasę (więc na komentarze odpowiem z opóźnieniem).

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę
    10) Porównanie kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego
    11) Kosztowne elementy przy budowie domu

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: DSC_8588-r.jpg

    •  

      @Dzieciok przy gazie ziemnym akurat jest wymagana wentylacja grawitacyjna, ale nie taka przy podłodze jak przy propanie, tylko przy suficie. Osobiście byłem zaskoczony tym wymogiem, bo właśnie przeszkadza przy rekuperacji. W takim wypadku powinieneś odizolować kotłownię z piecem gazowym od reszty pomieszczeń, czyli najlepiej dość szczelne drzwi, bez otworów i podcięć oczywiście.

    •  

      @brunoted cały czas się zastanawiam jaką wybrać wentylację. Dom ma być przy lesie, powietrze wokół jest ok, do tego ogrzewanie gazowe i kominek z nawiewami (przy rekuperacji taki kominek musi mieć osobny dopływ powietrza). Czy jest sens do tego ładować rekuperację jak i tak będę kominy robił czy grawitacyjna da radę. Z drugiej strony czy dziurawienie nowych okien na nawiewy dla grawitacyjnej ma sens? Wszędzie czytam że nowy dom bez rekuperacji nie ma prawa działać, nie montowanie rekuperacji to strzał w stopę. Gdzie jest prawda? pokaż całość

    • więcej komentarzy (129)

  •  

    czy ktoś z was kiedyś uszkodził kabel telekomunikacyjny na swojej działce? czy za zgłoszenie uszkodzenia i jego naprawę się coś płaci? #budowa #kabel #elektryka #pytaniedoeksperta

    źródło: IMG_5683.jpg

  •  

    Macie tak czasem, że się staracie w pracy dajecie z siebie wszystko a szef mówi, że się nie angażujecie i słabo pracujecie?

    Ludzie potrafią tylko krytykować a nikt sam z siebie nie pochwali nas taka prawda.Chciałbym mieć kobietę szefową to by luźniej było, a tak dość, że zapierdalam to jeszcze źle…

    Jak jestem sam na sam z szefem to jeszcze Ok ale przy kimś to krzyczy w chuj i się popisuje trochę.

    #przegryw #pracbaza #praca #budownictwo #budowa #budowlanka #januszex
    pokaż całość

  •  

    Zacząłem pisać z myślą o domach szkieletowych, a ostatnio same tematy ogólnobudowlane. Tak też będzie i dziś, bo wychodzę z założenia, że mogą się one przydać większej ilości Mirków. Chciałbym dziś zwrócić Waszą uwagę na kosztowne elementy (dziś będę często powtarzał to słowo) domu - kosztowne zarówno na etapie budowy, jak i podczas eksploatacji.

    Na wstępie zaznaczam, że chodzi mi tylko o uświadomienie Wam tych kosztów - jeżeli Was nie zniechęcają to Wasza sprawa (sam mam dwa z tych elementów w swoim domu).

    Najczęstszym elementem, niedocenianym przez inwestorów są okna. Przede wszystkim narożne. Same w sobie są nie tylko droższe (choć w wielu przypadkach nieznacznie), ale przede wszystkim należy przygotować odpowiednio konstrukcję budynku pod jego montaż - to też jest kosztowne (bez względu na technologię). Ponadto takie okno to wielki mostek cieplny - wyraźnie odczujecie przy nim chłód w zimie.

    Jest jeszcze jedno kosztowne okno - przesuwne (HST lub PSK). Tańsze wersje (PSK) to wydatek kilkunastu tysięcy. W internecie idzie znaleźć informacje o niższych cenach, ale w praktyce nigdy z takimi się nie spotkałem. Droższe (HST, popularnie nazywane "haesy") potrafią kosztować nawet 2 razy tyle (w ostatnim roku mieliśmy 2 budowy, z tymi oknami w takich cenach, gdybyście byli ciekawi mojego doświadczenia). Dla porównania, w przeciętnej wielkości domu, wszystkie okna ("normalne") to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy (u mnie to było poniżej 15).

    Przejdźmy do dachów. Może dla niektórych to oczywiste, ale klienci wciąż o to pytają, więc wolę o tym wspomnieć. Im kształt dachu prostszy tym tańszy. Dachy dwuspadowe nie tylko są tańsze, ale też oferują więcej miejsca na poddaszu. W domach murowanych w standardzie na pokrycie używa się dachówki (betonowej lub ceramicznej), natomiast w domach szkieletowych blachodachówki. Blacha na rąbek w obu przypadkach jest za dopłatą, więc to będzie najdroższa opcja (to ważna wiadomość dla tych, którzy planują budowę nowoczesnej stodoły, gdzie jest nieodzowna). Ciekawostką jest natomiast konieczność dopłaty za blachodachówkę w domu murowanym (zgodnie z otrzymaną wyceną na potrzeby poprzedniego wpisu).

    Kosztowne w budowie i eksploatacji będą też wszelkie wykusze czy ryzality (wystające, przeszklone fragmenty ściany zewnętrznej). Taka przyjemność to przynajmniej kilkanaście, a często kilkadziesiąt tysięcy (w zależności od jego wielkości, kształtu, ilości i jakości okien). No i to oczywiście, podobnie jak w oknach narożnych, wielki mostek termiczny (ewentualnie szklarnia w lato, jeśli umiejscowicie go po słonecznej stronie).

    Najbardziej kosztowne są za to ozdobniki architektoniczne wokół domu. Chodzi o wystające z elewacji, prowadzone wzdłuż (rzadziej w całości, ale fragmentami także w poprzek) budynku fragmenty elewacji na słupach - coś jak pilotis, ale tylko dla ozdoby, nie dla całego budynku. Za mały tylko kawałek zapłacicie od kilkunastu tysięcy, natomiast zdarzało nam się w firmie wyceniać takie za grubo ponad sto tysięcy.

    Na koniec elementy, które warto przemyśleć czy na pewno będą Wam niezbędne - ten akapit najbardziej trafi do oszczędnych. Zacznę od komina - jeśli ogrzewacie dom gazem lub prądem (w tym pompą ciepła) to wcale nie jest on Wam potrzebny, a jego brak to kilka tysięcy w kieszeni. Następnie wnęki: pewnie domyślacie się, że tracicie przez nie powierzchnię domu, ale też zwiększacie powierzchnię elewacji (i podbitki), a to kosztuje. Podobnie ma się rzecz z wnęką tarasową, ale rezygnując z niej tracicie jednocześnie zadaszenie nad tarasem. I element ostatni z ostatnich: elewacja. Tu są dwie pułapki: nie tylko przy wyższych kosztach przy elewacji drewnianej, ale też przy nadmiernych oszczędnościach... Jeśli postanowicie wybrać najtańszy tynk (mineralny) to szykujcie się na jego cykliczne malowanie co parę lat. Jeśli zdecydujecie się na wytrzymalszy tynk, taki jak silikonowo-silikatowy, to wystarczy go co jakiś czas umyć (bo można!).

    Tyle, bo znów się rozpisałem! Pewnie znajdzie się jak zwykle kilku Mirków, którzy w komentarzach dołożą coś od siebie. Jak zwykle czekam na Wasze propozycje kolejnych tematów związanych z domami szkieletowymi lub budownictwem jako takim (o ile będę znał wystarczająco dobrze dane zagadnienie).

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę
    10) Porównanie kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: wykop-kosztowne-elementy.jpg

    •  

      @hmplk: pilotis to słupy wznoszące budynek ponad powierzchnię gruntu. Porównałem do tego (jak ja to nazywam) ozdobnik przy domu, który też utrzymywany jest na słupach. Na wrzuconym przeze mnie zdjęciu to ten element wokół tarasu - na stronie tego projektu możesz zobaczyć filmik z jego prezentacją, gdzie łatwo dostrzec to o czym piszę. pokaż całość

    •  

      @Qtini: z tego co widzę wśród znajomych to rekuperacja niesie ryzyko tego, że będziesz miał suche powietrze w domu, nie będzie wydajna jeśli przyoszczedzisz, narzuca pewne rozwiązania (m. in. dotyczy to drzwi wewnętrznych), a nawet spotkałem się z tym, że zamarzła i nie działa przez kilka dni.

    • więcej komentarzy (163)

  •  

    I oto jest: długo wyczekiwany wpis o porównaniu kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego. TL;DR jest w odpowiednio zatytułowanym akapicie na końcu (i w obrazku) (choć dziś trochę krótszy wpis).

    Poprosiłem o przygotowanie wyceny projektu APS 289 firmę, w której pracuję oraz wykonawcę domów murowanych z miasta powiatowego na Śląsku. Ze względu na to, że każda działka jest inna, wyceny nie uwzględniają fundamentów. Obie zakładają budowę do stanu deweloperskiego (wykończenie z zewnątrz tynkiem silikonowo-silikatowym i orynnowanie, instalacje wodno-kanalizacyjna, elektryczna i wentylacyjna z rekuperacją, stolarka otworowa, ściany wewnętrzne z gładzią) i standard energetyczny NF30.

    Oczywiście są też różnice - niektóre wynikają z technologii, niektóre z samej oferty. Wszystkie opisuję poniżej.

    Oczywistą różnicą jest sposób izolacji: w ofercie domu murowanego jest to 30cm styropianu, a w szkieletowym wełny mineralnej (10cm wełny prasowanej, 15cm wełny mineralnej między słupkami i 5cm w ruszcie instalacyjnym).

    Oferty różnią się też pokryciem dachowym: dom szkieletowy pokryty jest blachodachówką, a dom murowany dachówką ceramiczną. Co ciekawe, zmiana na blachodachówkę nie zmieni ceny - przedstawiciel wytłumaczył, że to przez bardziej czasochłonny proces (nie chciałem się spierać, ale mam zupełnie inne doświadczenia).

    Różnią się też w szczegółach: producenci okien, drzwi, bramy garażowej itd. Te różnice nie są jednak istotne i nie wpływają znacząco na cenę.

    Na koniec deklarowany termin zakończenia prac:
    Dom szkieletowy - 3-4 miesiące od rozpoczęcia
    Dom murowany - 11 miesięcy od rozpoczęcia

    Ten akapit to TL;DR:
    Przejdźmy do gwoździa programu, czyli cen: wycena domu szkieletowego wynosi 499700 zł netto, murowanego 524300 zł netto. Do obu cen doliczyć musicie 8% VAT.

    Uprzedzam, że w przeciwieństwie do firmy, w której pracuję (oferta domu szkieletowego), nie znam drugiej firmy (oferta domu murowanego), więc mogą znaleźć się nieuwzględnione niuanse. Ponadto wydaje mi się, że różnica w cenie jest pogłębiona przez aktualną sytuację na rynku materiałów budowlanych, dlatego zakładam, że w normalnych warunkach mogłaby być mniejsza.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: porownanie-aps289.jpg

  •  

    Wracam do Was po przerwie z kolejnym wpisem z cyklu budujemy dom - następnym krokiem jest pozwolenie na budowę, dziś zatem o nim.

    Zakładam w tym miejscu, że Jesteście już szczęśliwymi posiadaczami działki budowlanej (jeśli nie to zobaczcie poprzedni wpis). Żeby wybudować na niej dom większy niż 35m2 (czyli obecna granica, po przekroczeniu której pozwolenie lub zgłoszenie jest niezbędne) i większy niż 70m2 (nowa granica, która wejdzie za jakiś czas) potrzebujecie nie tylko projektu, ale też kompletu dokumentów. Temat często jest demonizowany przez laików i przyznaję, że zanim zacząłem budowę swojego domu, też podchodziłem do niego trochę jak pies do jeża. Okazuje się, że nie jest to tak straszne, a z poniższym mini-poradnikiem mam nadzieję, że sami się przekonacie.

    Zaczynacie od wizyty u geodety, od którego musicie otrzymać mapę do celów projektowych. Będzie Was to kosztowało (w zależności od lokalizacji) od 500 do 1000zł. Pozostałe jego usługi zamówicie na dalszym etapie, rozpoczynając budowę (np. tyczenie budynku i przyłączy).

    Podstawa to jednak projekt. Do wyboru macie gotowy lub jego stworzenie - od zera, albo wzorując się np. na projekcie z internetu (co ciekawe polskie prawo w niektórych przypadkach dopuszcza "plagiat" w zakresie projektów architektonicznych - link do artykułu dla zainteresowanych).

    Gotowe projekty znajdziecie na wielu stronach - zarówno bezpośrednio w biurach architektonicznych, jak i na stronach agregujących, np: z500, Extradom, ProArte. Niewątpliwą ich zaletą jest to, że są dostępne od ręki. Ich cena też nie jest wysoka, ale uwaga(!) - kupujecie sam projekt architektoniczny, bez opinii, uzgodnień, pozwoleń i sami musicie wcześniej ustalić jego zgodność z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) dla Waszej działki. A w takim MPZP mogą znajdować się wymogi co do np. powierzchni zabudowy, kąta nachylenia dachu czy czasem nawet kolorystyki (zarówno dachu, jak i elewacji) - pisałem o tym w poprzednim wpisie. Dlatego z takim projektem udajecie się do projektanta. Nie tylko ogarnie brakujące elementy, ale też umiejscowi dom na działce na mapie do celów projektowych, tworząc projekt zagospodarowania działki.

    W tym miejscu warto więc zwrócić uwagę na zalety pracy z architektem - projekt stworzy w zgodzie z MPZP i przygotuje komplet dokumentacji do pozwolenia na budowę. Jest to więc najlepsze rozwiązanie dla osób, które chciałyby kompleksowo załatwić wszystko u jednego specjalisty. Cena oczywiście będzie wyższa, ale po uwzględnieniu wszystkiego co się w niej zawiera, różnica nie będzie aż tak duża.

    Wizyta u architekta i tak może okazać się nieodzowna, bo będzie Wam potrzebny też projekt zjazdu, jeśli będzie to zjazd na drogę publiczną - uzgodnisz to w Urzędzie Gminy lub właściwym zarządzie dróg. Od zarządcy drogi otrzymasz oświadczenie o możliwości połączenia działki z drogą. Wówczas niezbędny będzie też projekt tymczasowej organizacji ruchu (czyli uzgodnienie czy wykonawca musi zrobić zwężenie, albo puścić objazd) - ten przygotuje wyspecjalizowany projektant branży drogowej. Jeśli jednak dojazd do Waszej działki prowadzi przez prywatną drogę, nie będziecie tego potrzebować.

    Z projektów potrzebne są też projekty przyłączy, choć do samego pozwolenia wystarczą uzgodnienia. Wśród nich mogą pojawić się projekty przyłączy wody, kanalizacji czy gazu. Jeśli nie uwzględnicie któregoś z przyłączy w pozwoleniu/zgłoszeniu na budowę to będziecie musieli niestety jeszcze raz składać dokumenty na te konkretne przyłącze (mnie to spotkało z gazem i kanalizacją).

    Na tym etapie musicie też już wiedzieć jak będziecie chcieli ogrzewać dom, czy jak poprowadzicie ścieżki i taras. Co prawda istnieje możliwość zmiany tego na dalszym etapie, niemniej jednak musi się to znaleźć w projekcie architektoniczno-budowlanym.

    Na koniec dobra wiadomość dla wygodnych: możecie udzielić pełnomocnictwa architektowi lub projektantowi, który załatwi w Waszym imieniu wszystkie sprawy urzędowe.

    Dla typowych przypadków to tyle. Jak zwykle wpis nie wyczerpuje tematu - nie poruszyłem tu choćby tematu warunków zabudowy (WZ), odstępstw czy budynków wielolokalowych (np. dom z dwoma lokalami, który nie jest bliźniakiem. W kolejnym odcinku obiecane bezpośrednie porównanie ceny budowy domu w technologii szkieletowej i murowanej.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: DJI_0037.jpg

  •  

    Zagadkowe surowce z czasów budowniczych piramid egipskich? Link do znaleziska:
    https://www.wykop.pl/link/6230611/zagadkowe-surowce-z-czasow-budowniczych-piramid-egipskich-archeologia-zywa/

    Do tej pory uważano, że do naszych czasów nie zachowały się żadne narzędzia metalowe związane z budową wielkich piramid. Sugerowano, że starożytni Egipcjanie znali tylko czystą miedź. Najnowsze wyniki badań pokazują, że było inaczej.

    Przy okazji polecam prenumeratę Archeologii Żywej, którą zamówić można pod tym linkiem.

    #archeologiazywa #egipt #swiatnauki #archeologia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #starozytnosc #qualitycontent #budowa #nauka #metalurgia #piramidy pokaż całość

    źródło: archeologia.com.pl

    •  

      Jakbym miał robić ławę zapłaciłbym pewnie z 50% więcej.

      @lobo: Dlaczego za ławę więcej?

    •  

      @Dzieciok: Powodów jest kilka
      1. Wysoki poziom wód gruntowych aby pracować trzeba by opóźnić budowę do przyszłego roku do najbardziej suchego okresu - czas
      2. Nawet jak byłoby sucho trzeba by się zabezpieczyć od wody aby nie zalewało - koszty
      3. Słaba nośność gruntu mocne i głębokie ławy może nawet pale - koszt i czas
      4. Mocna hydroizolacja - koszt

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Dwa cmentarzyska oraz osady od neolitu – niezwykłe odkrycia na budowie w Mikołajkach! Link do znaleziska:
    https://www.wykop.pl/link/6230617/dwa-cmentarzyska-oraz-osady-od-neolitu-niezwykle-odkrycia-na-budowie-w/

    W Mikołajkach (warmińsko-mazurskie) podczas budowy kompleksu apartamentów odkryto cenne stanowisko archeologiczne, które skrywa ślady osady z neolitu, osady z okresu wpływów rzymskich, a także dwa cmentarze – jeden z początku XVIII w., gdy przez Mazury przeszła dżuma, drugi z okresu XVII- – XIX w.

    Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

    Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

    #polska #historia #archeologia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #mikolajki #warminskomazurskie #mazury #cmentarz #neolit #starozytnosc #rzym #poszukiwacze #wykrywaczmetalu #qualitycontent #budowa #nauka
    pokaż całość

    źródło: zwiadowcahistorii.pl

  •  

    Dziś druga, z pewnością bardziej wyczekiwana, część mojego wczorajszego wpisu dotyczącego odrolnienia działek. Opiszę dziś drugi z etapów – wyłączenia z produkcji rolnej, związane z tym opłaty.

    Wczoraj opisaliśmy pierwszy z etapów odrolnienia działki - zmiana przeznaczenia gruntu. Dziś przejdziemy do wyłączenia z produkcji rolnej.

    II. WYŁĄCZENIE Z PRODUKCJI ROLNEJ
    Ok, przebrnęliśmy pierwszy etap. Jedni po morderczych bojach, drudzy w ogóle nie zauważyli tego etapu :) Co dalej? Należy wyłączyć grunt z produkcji rolnej, czyli de facto zmienić jego oznaczenie na mapie z R na B.
    Na początek chciałbym wyjaśnić największy mit jaki panuje wśród Inwestorów, że klas od IV do VI nie trzeba wyłączać z produkcji rolnej. Jest to połowicznie prawda, ponieważ obowiązek wyłączenia gruntów z produkcji rolnej nie dotyczy gruntów pochodzenia mineralnego. Gdy mamy grunty pochodzenia organicznego będziemy musieli wyłączyć z produkcji rolnej i wnieść nawet do kilkunastu tysięcy złotych opłaty.

    1. Na działce znajduje się klasy RIV – RVI
    Należy na początek ustalić pochodzenie naszych gruntów. Można próbować posłużyć się mapami glebowymi dostępnymi w internecie. Ale przy tym trzeba mieć trochę wiedzy, bo niewielu z nas będzie mówiło oznaczenie 1-3B pgm.gl czy 34-6Bw ps:pl. Nie chce się w to zagłębiać, bo to już wkraczamy w gleboznawstwo, nie mój konik. Najprościej będzie złożyć zapytanie do wydziału ochrony gruntów rolnych lokalnego starostwa o konieczność wyłączenia działki z produkcji rolnej. W starostwach są z reguły gotowe wnioski na to. W odpowiedzi dostajemy pismo, w którym opisane są wszystkie klasy gruntów na naszej działce zgodnie z ewidencja gruntów, ich pochodzenie oraz rozstrzygnięcie, czy musimy je wyłączyć z produkcji rolnej czy nie. Jeśli nie, sprawa jest właściwie zakończona i możecie dokonać zgłoszenia obiektu lub projektant może spokojnie projektować obiekt na takim gruncie.
    Jeśli niestety dostaniemy informację, że grunty są pochodzenia organicznego to będziemy musieli złożyć wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej. Samą procedurę wyłączenia opiszę niżej, bo będzie taka sama dla wyższych klas.

    2. Na działce znajdują się klasy RI do RIII
    Tu już niestety obligatoryjne jest złożenie wniosku o wyłączenie z produkcji rolnej.

    Wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej
    Aby złożyć wniosek będziemy musieli zatrudnić osobę z uprawnieniami budowlanymi do sporządzania projektów zagospodarowania terenu. W zasadzie będą to architekci, ale wielu konstruktorów, szczególnie tych starszych, posiada też takie uprawnienia. Ciekawostką jest to, ze moje lokalne starostwo respektuje każdą osobę posiadającą dowolne uprawnienia budowlane ;] Nie wiem, czy tak jest wszędzie, ale na logikę nie powinno tak być. W każdym razie już kilka takich wniosków podpisałem i kilka działek wyłączyłem z produkcji rolnej.
    Osoba z uprawnieniami sporządza projekt zagospodarowania terenu na aktualnej mapie do celów projektowych sporządzonej przez geodetę. Określa powierzchnię zajęta przez budynki, powierzchnie utwardzone, zieleń ozdobna czy powierzchnię, która nie zmieni swojego przeznaczenia. Dołączamy ostateczne warunki zabudowy lub wyrys i wypis z MPZP i dokument potwierdzający nasze prawa do działki. Czekamy na decyzję. Urząd w decyzji wyliczy nam opłaty, które musimy wnieść. Można przystąpić do procedury uzyskania pozwolenia lub zgłoszenia.

    OPŁATY

    Dlaczego właściwie musimy płacić za wyłączenie?
    Uiszczanie opłat rocznych zrekompensuje szkody ponoszone przez rolnictwo z tytułu wyłączenia z produkcji rolnej.

    Wysokość należnych opłat z tytułu wyłączenia z produkcji rolnej zależy od klasy gruntu, pochodzenia gleb, powierzchni wyłączonego gruntu jak i średniej rynkowej ceny działki.
    W ustawie można znaleźć obowiązujące stawki za ha gruntu danej klasy. Dla przykładu klasa IIIa gruntów ornych lub sadów wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego lub organicznego to 320 595zł/ha, pastwiska i łąki klasy V wytworzone z gleb pochodzenia organicznego to 116 580zł/ha. Pozostałe stawki możecie sobie sami poszukać.
    Opłaty za wyłączenie z produkcji rolnej składają z należności jednorazowej oraz opłat rocznych. Opłaty roczne ponosimy zawsze (raz do roku przez 10 lat), natomiast należność jednorazowa jest uzależniona od średniej wartości działki.
    Podam dla przykładu obliczenia, które dostałem w jednej z decyzji o wyłączeniu z produkcji rolnej.

    PRZYKŁAD 1
    Wniosek dotyczył wyłączenia 2522m2 gruntu klasy IIIb objętego MPZP pod zabudowę usługową.
    Stawka za wyłączenie 1ha gruntu ornego w klasie RIIIb – 262.305,00zł
    262.305,00zł/ha x 0,2552 ha = 66.153,22zł (należność)
    Średnia cena gruntu w tamtej okolicy wynosiła 125zł/m2. Zgodnie z art. 12 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych należność pomniejsza się o wartość gruntu
    125zł/m2 x 2522 m2 = 315.250,00zł (wartość wyłączonego gruntu)
    Zatem kwota należności do zapłaty wynosi
    66.153,22zł – 315.250,00 = -249.096,68zł
    Z uwagi na to, ze wartość wyłączonego gruntu jest wyższa od wyliczonej należności zwalnia się z obowiązku jej uiszczenia. Gdyby ta kwota była dodatnia to ona byłaby naszą kwotą należności i od niej liczylibyśmy opłatę roczną
    Pozostaje wyliczyć opłatę roczną. Wynosi ona 10% należności.
    66.153,32zł x 10% = 6.615,33zł.
    A więc kwotę 6.615,33zł musimy uiszczać raz do roku przez 10 lat.

    Dla budownictwa mieszkaniowego istnieją zwolnienia z opłat do 500m2 (w przypadku budownictwa jednorodzinnego oraz 200m2 na każdy lokal dla wielorodzinnego). Oznacza to, że jeśli mamy do odrolnienia 300m2 działki to nie zapłacimy ani złotówki, a jeśli mamy 700m2 to zapłacimy jedynie od pozostałych 200m2.

    Do niedawna normalną praktyką było wyznaczanie do odrolnienia jedynie terenu pod budynkiem oraz tereny utwardzone. Od niedawna starostwa wymagają, by kształt działki do odrolnienia był zbliżony do prostokąta i zawierały co najmniej bezpośrednie tereny wokół budynku. Dodatkowo informują, że będą przeprowadzać stan faktyczny odrolnienia na działce i w przypadku, gdy przekształcimy pozostały teren rolny na działce bez zgody, będą nakładać kary w wysokości dwukrotnej należności. Na takim niewyłączonym terenie nie możemy stawiać budynków, organizować terenów związanych funkcjonalnie z budynkiem jak podwórza, budować przyłączy, szamb, placów zabaw, studni, zbiorników, obiektów małej architektury jak i organizować zieleni urządzonej: trawników, rabat czy warzywników. W zasadzie musi pozostać tam ziemia orna, pastwisko lub łąka.
    Dodatkowo, gdy wyłączamy wyłącznie fragment działki możemy nie spełnić wymagań MPZP w zakresie minimalnej wartości powierzchni zieleni. W MPZP te wskaźniki są często ustalone w stosunku do całej działki, a teren pozostawiony teren rolny nie jest terenem zieleni urządzonej

    PRZYKŁAD 2
    Działka 1471m2 pod budynek jednorodzinny. Na działce grunty klasy ŁIV oraz RV. Jak później się okazało grunt ŁIV był gruntem pochodzenia organicznego. Początkowo Inwestor się mocno upierał, żeby tylko wyłączyć mu pod budynek i tereny utwardzone, mimo że mu tłumaczyłem, że nie to nie przejdzie. Dostał odpowiedź, urząd przyjmuje wniosek rozpoczyna procedurę, ale jednocześnie uprzejmie informuje, że będzie przeprowadzał kontrolę stanu faktycznego wyłączenia z produkcji rolnej oraz dodatkowo, że nie spełni wymogu minimalnej powierzchni terenów zieleni urządzonej wymaganej przepisami MPZP. Następnie zlecił wyznaczenie takiego terenu, by jednocześnie wyłączyć jak najmniejszą powierzchnię i jednocześnie spełnić warunek minimalnej powierzchni zieleni urządzonej. Okazało się, że niewyłączony zostanie pas ok. 7,5m od tylnej granicy. Ostatecznie, po przemyśleniu całej sprawy, zdecydował o wyłączeniu całej działki.

    Stawka za 1ha klasy ŁIV pochodzenia organicznego wynosi 174.870,00zł/ha
    Do odrolnienia było 1304m2 gruntu (pozostałe 167m2 to były grunty klasy V pochodzenia mineralnego) . Od tej powierzchni odjęto zwolnienie dla budownictwa jednorodzinnego 500m2, czyli powierzchnia do wyłączenia wynosiła 804m2
    174.870,00zł/ha x 0,0804ha = 14 059,55zł
    Wartość gruntu to 85zł/m2
    85,0zł/m2 x 804m2 = 68.340,00zł
    Należność do zapłaty
    14.059,55zł – 68.340,00zł = - 54 280,45zł (Nie ma obowiązku uiszczenia opłaty)
    Kwota opłaty rocznej
    14 059,55zł x 10% = 1 405,96zł co roku przez 10 lat.

    Dodam jeszcze jedną bardzo ważną informację dotycząca opłat. Ostatnio przeglądając oferty działek natknąłem się na jedną opisaną jako rolną o klasie IIIb i na samym końcu informacja AKTUALNY WŁAŚCICIEL DOKONA ODROLNIENIA DZIAŁKI. Dla kogoś kto na tym się zna, może to brzmieć jak zaleta. Należałoby jednak zadać pytanie właścicielowi, czy uzyska zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu, czy uzyska decyzję na wyłączenie z produkcji rolnej. Ostatecznie niezależnie od odpowiedzi i tak my zapłacimy za wyłączenie, ponieważ opłaty zaczynają być naliczane od momentu zgłoszenia rozpoczęcia budowy (niwelacji terenu, geodezyjnego wytyczenia obiektu) i „przechodzą” na nowego właściciela.

    To właściwie tyle. Temat jest bardzo obszerny. To co opisałem jest tak naprawdę zasadniczym kompendium wiedzy, które pozwoli nam rozeznać w tym, czy warto „wchodzić” w daną działkę. Tak naprawdę najlepiej zanim kupicie daną działkę zgłoście się do lokalnego architekta czy biura projektowego, niech wykonają dla was analizę działki. Będziecie mieli 100% pewność, że wszystko pójdzie po waszej myśli.
    Jak widzicie nie poruszyłem w ogóle działek siedliskowych, bo większości to nie będzie dotyczyć. W zasadzie dotyczy to osób ze statusem rolnika. Można by wspomnieć o instytucji klasyfikatora gleb, który może zmienić klasę gruntu i wiele innych zagadnień. Może w przyszłości, bo wystarczająco mnie zgnębiło napisanie tych dwóch wpisów ;]

    Jeżeli ktoś zauważy jakiś błąd to proszę o zwrócenie uwagi.

    Pozdrawiam
    Majsterzyna

    #domyszkieletowe #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    •  

      @forfiterex: A sorki, odczytałem poprzednią wiadomość. Miałem odpisać i coś mnie oderwało od niej i... zapomniałem.

      W zasadzie tak wydaje mi się, że powinno się ten fragment wyłączyć z produkcji rolnej. W końcu zmieniamy jego faktyczne przeznaczenie. Jeśli masz MPZP na danym terenie to włączasz ten fragment do wyłączenia z produkcji we wniosku. Myślę, że możesz tu skorzystać ze zwolnienia do 500m2 na zabudowę jednorodzinną.

      Jeśli teren oznaczony jest M3MN to nie dostaniesz już decyzji odmownej, bo sama zgoda na zmianę przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze została już udzielona na etapie opracowania MPZP. Teraz to musisz tylko zabulić kasiorę, by to wyłączyć z produkcji rolnej :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Obiecane to jest :)
    Dzisiaj przedstawiam mój mały poradnik na temat odrolnienia działek. Wpis podzielę na dwa z uwagi na dość dużą ilość tekstu, a ciężko tu o jakieś tl;dr. W pierwszej części opisze ogólne informacje, które pomogą w zrozumieniu tematu oraz etap uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze. W drugiej części opiszę wyłączenie z produkcji rolnej wraz z opłatami i małymi przykładami.

    Wszystkie sprawy dotyczące odrolnienia opisuje Ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych z dn. 3 lutego 1995r. (Dz. U. 1995 Nr 16 poz. 78)

    INFORMACJE OGÓLNE

    Co to jest grunt rolny?
    Grunt rolny- poza najpopularniejszym oznaczeniem terenów ornych, gdzie bezpośrednio prowadzi się uprawy są to także m.in. tereny łąk, pastwisk, tereny pod oraz w bezpośrednim otoczeniu budynków przeznaczonych dla produkcji rolnej, tereny pod stawami i innymi zbiornikami wodnymi dla potrzeb rolnictwa, rodzinne ogródki działkowe i inne.
    Na mapach grunty rolne są oznacza poprzez poprzez literę R (rolne), Ł (łąki) lub Ps (pastwiska), a za nią grecka cyfra oznaczająca klasę użytku, np. RIIIb, PsVI, ŁIV itd.

    Jak dowiedzieć się czy na terenie obowiązuje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego?
    By dowiedzieć się, czy na danym terenie obowiązuje MPZP należy udać się do Urzędu Gminy i po prostu zapytać lub poszukać w internecie w Systemach Informacji Przestrzennej dla danej gminy.

    Jak czytać Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego?
    Najlepiej rozpocząć od załącznika graficznego, na którym musimy zlokalizować naszą działkę, następnie ustalić jakie oznaczenie zostało przypisane do terenu (jednostki bilansowej), w którym nasza działka się znajduje.
    Może to być np. MN - mieszkaniowa niska, MW - mieszkaniowa wysoka, MN/U - mieszkaniowa z dopuszczeniem usług, U – usługowa, P – produkcyjne, R – rolna itd.
    Nasza nazwa może brzmieć, np. 23MN/U, 4U, 1MN itd.
    Przechodzimy do części opisowej i szukamy rozdziału „Ogólne ustalenia planu” (Może to brzmieć odrobinę inaczej). Tam znajdziemy przede wszystkich wyjaśnienie obowiązujących oznaczeń w planie. Oprócz tego możemy tu znaleźć ogólne wymagania dla całego terenu objętego planem. Mogą to być ogólne nakazy i zakazy, jak np. minimalna powierzchnia terenów zielonych, zakaz lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków, kształty dachów itp.
    Następnie przechodzimy do rozdziału ustalającego szczegółowe wymagania dla działek w naszej jednostce bilansowej. Tu mamy doprecyzowanie pozostałych wymaganych parametrów projektowanej zabudowy. Po takiej analizie będziecie pewni co można na danej działce wybudować.

    Wniosek o warunki zabudowy
    Na terenach, gdzie nie ma obowiązującego MPZP, aby wybudować budynek musimy wystąpić o warunki zabudowy. Wniosek o WZ składa się do Wójta, Burmistrza lub Prezydenta. We wniosku określamy podstawowe parametry projektowanej przez nas zabudowy: funkcję, podstawowe gabaryty budynku, powierzchnia zabudowy, sposób zaopatrzenia w media, działka nie potrzebuje zgody na zmianę przeznaczenia gruntu itd.
    Pozytywna decyzja uwarunkowana jest szeregiem warunków do spełnienia, np. dostęp do drogi publicznej, dostęp do mediów i co najważniejsze spełniona jest zasada „dobrego sąsiedztwa”, czyli „co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu”.

    PROCEDURA ODROLNIENIA DZIAŁKI
    Odrolnienie działki to zmiana funkcji działki z rolnej (R, Ł, Ps) na budowlaną (B lub Br). W zasadzie odrolnienie gruntu zawsze można podzielić na dwa etapy:
    I. Zmiana przeznaczenia gruntu – uzyskanie zgody na przekształcenie gruntów na cele nierolnicze
    II. Wyłączenie z produkcji rolnej – faktyczne wyłączenie gruntów i ewentualne ustalenie opłat z tego tytułu
    Te etapy występują zawsze, choć zazwyczaj Inwestor może w ogóle nie być świadomy tego, ponieważ przy pewnych warunkach może się okazać, że nie musimy nic robić, a spokojnie wybudujemy budynek na działce. Ale dokładniej o tym niżej.
    W tekście dla uproszczenia będę pisał jedynie o gruntach oznaczonych jak R z pominięciem Ł, Ps, ale dla nich procedura jest identyczna.

    I. ZMIANA PRZEZNACZENIA GRUNTU NA CELE NIEROLNICZE
    Na początek musimy pamiętać, że na cele nierolnicze można przeznaczać grunty oznaczone jako nieużytki lub w razie ich braku grunty o najniższej przydatności. Stąd wynika, że łatwiej uzyskać zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu dla niższych klas bonitacyjnych gruntu. Zmiany przeznaczenia gruntu dla klas RI – RIII wymagają zgody właściwego ministra do spraw rozwoju wsi, grunty RIV – RVI takiej zgody nie wymagają.

    Poniżej opisze trzy sytuacje, które mogą wystąpić przy zmianie przeznaczania gruntu na cele nierolnicze.
    1. Działka znajduje się na terenie objętym Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP)
    Sprawdzamy przeznaczenie jednostki bilansowej, w której znajduje się nasza działka. Jeżeli nasza działka znajduje się w innym oznaczeniu niż grunty rolne to w zasadzie pierwszy etap – zmiany przeznaczenia gruntu – mamy za sobą. Został on wykonany przez Gminę na etapie sporządzania MPZP. Uzyskali oni już niezbędne zgody. Możemy przejść do drugiego etapu.
    Co jeśli nasza działka znajduje się na obszarze, który jest w jednostce bilansowej, której przeznaczeniem jest produkcja rolna? W zasadzie możemy jeszcze spróbować zmienić zapisy MPZP. W tym celu należy złożyć wniosek do Wójta, Burmistrza lub Prezydenta o zmianę przeznaczenia gruntu w MPZP. Wniosek trzeba uzasadnić. Po spełnieniu formalnych wymogów takiego wniosku gmina przystępuje do analizy wniosku i całej procedury zmiany MPZP. Niestety procedura ta wygląda jak przy uchwalaniu całkowicie nowego MPZP dla danego terenu i może trwać latami. Przy klasach RI do RIII nasz wniosek zostaje przekazany do ministra właściwego do spraw rozwoju wsi, który musi wyrazić zgodę na taką zmianę Ostatecznie nasz wniosek może zostać nieuwzględniony. Jest to procedura czasochłonna i niepewna.

    2. Działka znajduje się w granicach administracyjnych miasta
    Jeżeli nasza działka znajduje się granicach miasta to przeznaczenie gruntu jest z mocy ustawy określone jak nierolnicze. Nie ma potrzeby zmiany przeznaczenia gruntu. Oczywiście w przypadku braku MPZP, musimy wystąpić o warunki zabudowy.

    3. Działka znajduje się poza miastem i jest nieobjęta MPZP
    Jeśli nasza działka znajduje się na terenie, gdzie nie ma obowiązującego MPZP, by zmienić przeznaczenie gruntu na cele nierolnicze. Musimy wystąpić o warunki zabudowy (WZ). Jednym z kryterium wydania pozytywnej decyzji jest fakt, że działka nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze, czyli są to klasy RIV – RVI. Jeżeli posiadamy taką klasę na działce i spełnimy pozostałe wymagania to uzyskamy decyzję o WZ i zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu.
    Co jeśli nasza działka posiada klasę ziemi RI – RIII? Musimy mieć zgodę ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. Składa się wniosek Wójta, Burmistrza czy Prezydenta opisując o jaką nieruchomość gruntową chodzi i uzasadniając, dlaczego chcielibyśmy go przeznaczyć na cele nierolnicze. Jako argument można byłoby posłużyć np. faktem, że teren z racji ograniczeń nie jest już aktualnie wykorzystywany rolniczo. Jednakże rozmawiałem kiedyś z urbanistą, który opracowuje decyzje o warunkach zabudowy dla jednej z gmin i stwierdził, że choć jakaś droga jest, to jest stosunkowo trudno uzyskać tę zgodę. Można przyjąć, że w większości przypadków nic nie zbudujemy na takiej nieruchomości.

    Chyba, że….

    No właśnie istnieje jeszcze jeden sposób. Jest szansa na uzyskanie warunków zabudowy bez zgody właściwego ministra do spraw rozwoju wsi po spełnieniu ŁĄCZNIE następujących warunków:
    1) co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu zawiera się w obszarze zwartej zabudowy;
    2) położone są w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami,
    3) położone są w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych,
    4) ich powierzchnia nie przekracza 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części.
    Obszar zwartej zabudowy to obszar wyznaczony przez obwiednię prowadzoną w odległości 50 m od zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków tworzących zwartą zabudowę lub po zewnętrznych granicach działek, na których położone są te budynki, jeśli ich odległość od tych granic jest mniejsza niż 50 m.
    Zwarta zabudowa to zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m
    Jeśli cała obszar działki spełnia te warunki to dostaniemy pozytywną decyzję o WZ i zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu.
    A co jeśli tylko część działki spełnia ten wymóg? Możemy wystąpić o warunki zabudowy na właśnie tę część i też powinniśmy dostać WZ. Należy przy tym pamiętać, by na fragmencie tej działki móc spełnić wymagania dotyczące zagospodarowania terenu, w szczególności maksymalnego procentu powierzchni zabudowy czy minimalnej powierzchni terenów zielonych. Tereny działki pozostające jako rolne NIE SĄ terenami zieleni urządzonej.

    OPŁATY
    Wydanie warunków zabudowy dla budownictwa mieszkalnego jest zwolnione z opłat skarbowych. Jeśli, jesteście właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, a interesuje was inna zabudowa niż mieszkaniowa to koszt opłaty skarbowej za wydanie WZ wynosi 107zł. Niestety dla osób, które nie są właścicielami, a chcieliby uzyskać WZ opłata skarbowa została podniesiona do 598zł. W tym przypadku dotyczy również budownictwa mieszkaniowego.
    Jeśli działacie przez pełnomocnika to należy zapłacić 17zł opłaty skarbowej za każdego mocodawcę. Osoby będące najbliższą rodziną są zwolnione z uiszczania opłaty. Do tego jeszcze mogą dojść koszty wydania mapy zasadniczej do wydania warunków zabudowy – od kilkunastu do nawet 200zł za egzemplarz. W zależności od wielkości naszej działki i obszaru analizy. Ile dokładnie potrzebujecie egzemplarzy to musicie się dowiedzieć w własnej gminie. Ja spotkałem się od 1 do 3 egzemplarzy dołączanych do wniosku.
    Za wypis i wyrys z MPZP, jeśli złożycie wniosek do Urzędu, będzie kosztował ok. kilkadziesiąt złotych. Za pobranie ze stron urzędu gminy bezpłatne.

    To na dziś wszystko. Jutro wrzucę drugą część z opisem drugiego etapu wyłączenia z produkcji rolnej wraz z przykładowymi opłatami z tego tytułu.
    Jeżeli ktoś zauważy jakiś błąd to proszę o zwrócenie uwagi. Z góry przepraszam, że jeśli zostało coś chaotycznie lub niezrozumiale napisane. Miałem mało czasu, a chciałem szybko się z tym uporać.

    Pozdrawiam
    Majsterzyna

    #domyszkieletowe #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    +: j.......2, bladyatl +79 innych
  •  

    Pod poprzednim wpisem na temat zakupu działki, pojawiło się sporo pytań i dodatkowych uwag od Mirków. Dlatego dziś wracam jeszcze z suplementem do tamtego wpisu.

    Ale najpierw komunikat. Wpisy zbierają ogrom plusów (za co bardzo dziękuję), ale jest też dużo Mirków, którzy nie chcą być wołani. Wydaje mi się, że obecny model się nie sprawdza. Dlatego od następnego wpisu nie będę wołać plusujących wpis, a jedynie tych którzy zaplusują właściwy komentarz pod nim. Zamiast tego możecie też obserwować mój tag #domyszkieletowe. No to teraz jedziemy z właściwym tematem.

    Na początek sprostowanie oczywistej pomyłki: Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego oznacza się oczywiście skrótem MPZP. Nie wiem czy cały czas waliłem byki w poprzednim wpisie czy to wina autokorekty w telefonie, niemniej jednak powinniście wiedzieć o tej pomyłce.

    Następne w kolejce są działki rolne. Poprzednio pisałem, że nie możecie na nich budować. I tak jest chyba, że działka ma dodatkowe oznaczenie (np. rolno-zagrodowe, rolno-budowlane, rolno-osadnicze) lub zdecydujecie się działkę odrolnić (o tym powstanie osobny wpis Mirka @Majsterzyna, który zajmuje się tym zawodowo). Oznaczenia powinniście jednak każdorazowo sprawdzić w MPZP, bo wiążą się z nimi obostrzenia, które mogą się różnić, w zależności od lokalizacji (np. konieczność statusu rolnika, minimalna powierzchnia działki czy konieczność budowy dodatkowych budynków, np. gospodarczych).

    Przed zakupem działki ważne jest też sprawdzenie czy nie znajduje się ona na terenie zalewowym. Najprościej na początek porozmawiać z sąsiadami. Zapytajcie czy zdarzały się powodzie lub podtopienia, czy woda długo "stoi", czy nie zalewa im piwnic (choć to może mieć swoją przyczynę w błędach podczas projektowania lub budowy). Wspomniane w poprzednim wpisie badania geologiczne też mogą być pewną wskazówką. Na koniec warto sprawdzić Informatyczny System Osłony Kraju, na stronie którego znajdziecie link do Hydroportalu.

    Może się też trafić działka z punktem archeologicznym. W takim wypadku będziecie musieli liczyć się z tym, że uzyskanie pozwolenia na budowę zajmie więcej czasu... I pochłonie więcej pieniędzy, bo koszt prowadzenia prac będziecie musieli pokryć sami. Punkty archeologiczne powinny być oznaczone w MPZP.

    Ostatnio nie wspomniałem też o dostępie do drogi publicznej, bez którego nie dostaniecie pozwolenia na budowę. Co ważne dostęp ten nie musi być bezpośredni - może być z drogi prywatnej, w tym takiej na współwłasność z sąsiadami albo z dostępem dzięki służebności. Warto zorientować się też jaka jest wymagana szerokość drogi - może się okazać, np. że musicie na nią poświęcić część swojej działki (ja dla przykładu musiałem oddać pas 3m wzdłuż jednej strony działki).

    Sprostowania wymaga też kwestia budowy podpiwniczenia przy wysokim poziomie wód gruntowych. W poprzednim wpisie bardzo uprościłem tę kwestię (do jednego wtrącenia w zdaniu złożonym). Otóż, chcąc być bardziej dokładnym to w niektórych przypadkach będzie możliwa budowa piwnicy przy wysokim poziomie wód gruntowych. Jej zrobienie będzie wiązało się oczywiście z dodatkowymi nakładami na odpowiedni drenaż i hydroizolację (szczegóły ustalicie z geologiem - jest wśród nas nawet jeden Mirek @v3ctor, który się ujawnił).

    Zwrócono mi też uwagę, że warto też wspomnieć o ustaleniu kierunków świata działki, aby móc wybrany przez Was projekt postawić zgodnie z nimi. A o co właściwie chodzi z tymi kierunkami świata? W skrócie o to, żeby podążać za słońcem: pomieszczenia, z których korzystacie rano powinny być od wschodu, te z których korzystacie w południe - na południe - a te, z których korzystacie wieczorem... Nie zgadniecie - na zachód.

    No i myślę, że tyle uzupełnienia wystarczy. Oczywiście (jak zawsze) to nie wszystko i każdy z akapitów można rozwinąć do całego rozdziału, więc jeśli coś Was bardziej zainteresuje pytajcie (mnie lub innych Mirków, bo okazuje się, że jest tu całkiem wielu specjalistów) albo szukajcie więcej informacji na własną rękę w internecie. W następnym odcinku - pozwolenie na budowę.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #budowa

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:1

Archiwum tagów