•  

    Wybaczcie kolejne opóźnienie - praca, awaria auta, budowa tarasu... na domiar złego wracam do Was z nudnym tematem! Ale sami taki zamówiliście. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dziś o wentylacji.

    Podstawą jest podział wentylacji na grawitacyjną i mechaniczną. Zaczniemy oczywiście od standardowej wentylacji grawitacyjnej.

    Konstrukcja jest dość prosta: otwór wentylacyjny prowadzi do kanału wentylacyjnego, który prowadzi na zewnątrz, gdzie musi być zabezpieczony przed wpadaniem wody (np. specjalnym małym kominkiem, tzw. "grzybkiem"). Urozmaicić ją możecie wyciągiem elektrycznym - włączającym się np. przy włączeniu światła lub przy ustalonym poziomie wilgotności powietrza (higrosterowane). Wentylacja grawitacyjna powinna być w każdym pomieszczeniu mokrym (kuchnia, łazienki itp.) oraz kotłowni. Jest to rozwiązanie już przestarzałe i pełne wad: straty ciepła i słabe odprowadzanie wilgoci (w porównaniu z konkurencją rzecz jasna). Dlatego namawiam na opcję drugą, zwłaszcza przy domach szkieletowych.

    Opcja druga, czyli wentylacja mechaniczna (rekuperacja). Montujemy ją w prawie całym domu. Wszystkie kanały łączą się w centrali, która nie tylko wymienia powietrze, ale od razu filtruje je i odzyskuje ciepło. Z tych powodów jest oczywiście opcją lepszą. I z tych samych powodów jest opcją droższą - kilkukrotnie. Minusem (choć niewielkim) jest fakt, że nie powinniście zostawiać otwartych okien - bo wtedy po prostu nie spełnia swojego zadania. Obecnie jest coraz częściej stosowana, żeby spełnić wymogi zapotrzebowania na energię pierwotną (to najprostszy, ale niejedyny sposób, więc nie wszyscy wykonawcy ją stosują w standardzie).

    Właściwie na tym Wasz wybór się ogranicza. Ale warto wspomnieć o kilku radach.

    Po pierwsze, dla tych z Was, którzy budują parterówkę. Jeśli zdecydujecie się na wentylację grawitacyjną, a nie zaizolujecie poddasza to musicie zaizolować kanały wentylacyjne - i to bardzo dobrze. W przeciwnym wypadku będą się w nich wytrącać skropliny i będzie Wam z nich kapać do środka. A jeśli jednak zamontujecie rekuperację to nie macie wyjścia - poddasze musi być izolowane, inaczej zniszczycie jednostkę centralną.

    Po drugie: nie każdy wie, ale nie zawsze potrzebujecie budować komin. A jego brak to oszczędność kilku tysięcy. No i taki komin zajmuje też miejsce. Otóż przy ogrzewaniu gazowym, elektrycznym czy przy pompie ciepła, nie jest on do niczego potrzebny. No chyba, że chcecie kominek (przy nim z kolei musicie jeszcze doprowadzić do niego powietrze z zewnątrz).

    Po trzecie: decydując się na wentylację mechaniczną, musicie zapewnić przepływ powietrza między pomieszczeniami. Najprościej to zrealizować drzwiami wewnętrznymi z podcięciem. Natomiast okna powinny być szczelne (bez mikrowentylacji).

    Po czwarte: jeśli zdecydujecie się na ogrzewanie domu lub wody gazem z butli (czyli propanem) to wymagane jest wykonanie otworu wentylacyjnego w kotłowni... tuż przy podłodze. To dlatego, że ten gaz jest cięższy od powietrza, więc w razie wycieku musi mieć drogę ujścia, bo inaczej będzie się gromadzić w pomieszczeniu.

    Niby temat stosunkowo prosty, a znowu wyszła epopeja. Jak zwykle zachęcam do propozycji kolejnych tematów. Mam nadzieję, że będę miał więcej czasu w najbliższym czasie, choć właśnie zbieram się w trasę (więc na komentarze odpowiem z opóźnieniem).

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę
    10) Porównanie kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego
    11) Kosztowne elementy przy budowie domu

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: DSC_8588-r.jpg

    •  

      @misisk dlaczego w grawitacyjnej okna mają być szczelne? Powietrze wychodzi z budynku kratkami, a którędy wchodzi?

    •  

      @hajs86: poniżej 40 nie spadało o ile pamietam. Po pierwszych paru tygodniach przestałem sprawdzać bo było komfortowo i nie odczuwaliśmy żeby było za sucho.

      Reku mam nad sypialniami - samego urządzenia w ogóle nie słychać. Przepływ powietrza słychać w łazience na gorze i toalecie na dole (wyciągi) ale nie w przeszkadzający sposób. W sypialniach tylko jak się odpala na max (wietrzenie rano i wieczorem), ale tez tylko lekki biały szum. Rekuperator Theslagreen airpack4. pokaż całość

    • więcej komentarzy (125)

  •  

    Gdy pół życia z szwagrem naprawiałeś sprzęt AGD... ale teściu załatwił Wam dobrze płatne zlecenie przy konserwacji zabytków w sąsiedniej parafii!

    Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

    Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

    #humor #heheszki #budowlanka #budownictwo #technologia #agd #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net

  •  

    Z okna budynku w którym sobie wynajmuje biuro mam widok na dach innego budynku. Jakiś tydzień temu na dachu pojawiła się pusta butelka po monke, dzisiaj zauważyłem że są już dwie xD

    Sprawdzę za tydzień czy będzie trzecia xD

    #monke #pijzwykopem #heheszki #budowlanka

    źródło: IMG_6279.jpg

  •  

    Macie tak czasem, że się staracie w pracy dajecie z siebie wszystko a szef mówi, że się nie angażujecie i słabo pracujecie?

    Ludzie potrafią tylko krytykować a nikt sam z siebie nie pochwali nas taka prawda.Chciałbym mieć kobietę szefową to by luźniej było, a tak dość, że zapierdalam to jeszcze źle…

    Jak jestem sam na sam z szefem to jeszcze Ok ale przy kimś to krzyczy w chuj i się popisuje trochę.

    #przegryw #pracbaza #praca #budownictwo #budowa #budowlanka #januszex
    pokaż całość

  •  

    #cotusieodjebalo #budowlanka

    "Ej chłopaki, powinniśmy gdzieś to zgłosić?" XD

    źródło: scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    Mircy i Mirabelki Kochanj proszę o pomoc. Sprawa dotyczy remontu u mojej cioci z okolic Trójmiasta. Ciocia wynajęła ekipę remontowo budowlaną która miała zrobić całe wnętrza plus dobudować ganek przed domem. Największy problem jest z gankiem, jedna ścianą jest dłuższą o około 9cm od drugiej, do tego jest budowana na styropianie (nie rozebrali poprzedniego ocieplenia i budowali nowa ścianę na nim). Pominę już sprawy typu murowanie nie na zakładkę czy źle zamontowana wyczystkę od pieca (za wysoko). Właściciel firmy strasznie niemiły facet, wszystkiego się wypiera i mówi, że wszystko jest zgodnie ze sztuką. A firma niby wyższej klasy a co tydzień ciągle inni pracownicy. Co z nim zrobić? Rozebrać ganka i budować od nowa na pewno nie będzie chciał i będzie awantura, a ciocia nie może sobie pozwolić na miesiące oczekiwań na to bo jest osobą niepełnosprawną plus wujek ostatnio miał poważny wypadek na motorze (wjechał w niego gość autem z podporządkowanej. Ciocia jest najlepsza osoba jaka znam i chce jej pomóc, ale kompletnie nie wiem jak więc liczę na Was #wykopeffect #stepujacybudowlaniec #budowlanka #remontujzwykopem #remont #patologiazewsi #patologia #budownictwo #januszebiznesu pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: ei_1630845310027.jpg

  •  

    Zacząłem pisać z myślą o domach szkieletowych, a ostatnio same tematy ogólnobudowlane. Tak też będzie i dziś, bo wychodzę z założenia, że mogą się one przydać większej ilości Mirków. Chciałbym dziś zwrócić Waszą uwagę na kosztowne elementy (dziś będę często powtarzał to słowo) domu - kosztowne zarówno na etapie budowy, jak i podczas eksploatacji.

    Na wstępie zaznaczam, że chodzi mi tylko o uświadomienie Wam tych kosztów - jeżeli Was nie zniechęcają to Wasza sprawa (sam mam dwa z tych elementów w swoim domu).

    Najczęstszym elementem, niedocenianym przez inwestorów są okna. Przede wszystkim narożne. Same w sobie są nie tylko droższe (choć w wielu przypadkach nieznacznie), ale przede wszystkim należy przygotować odpowiednio konstrukcję budynku pod jego montaż - to też jest kosztowne (bez względu na technologię). Ponadto takie okno to wielki mostek cieplny - wyraźnie odczujecie przy nim chłód w zimie.

    Jest jeszcze jedno kosztowne okno - przesuwne (HST lub PSK). Tańsze wersje (PSK) to wydatek kilkunastu tysięcy. W internecie idzie znaleźć informacje o niższych cenach, ale w praktyce nigdy z takimi się nie spotkałem. Droższe (HST, popularnie nazywane "haesy") potrafią kosztować nawet 2 razy tyle (w ostatnim roku mieliśmy 2 budowy, z tymi oknami w takich cenach, gdybyście byli ciekawi mojego doświadczenia). Dla porównania, w przeciętnej wielkości domu, wszystkie okna ("normalne") to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy (u mnie to było poniżej 15).

    Przejdźmy do dachów. Może dla niektórych to oczywiste, ale klienci wciąż o to pytają, więc wolę o tym wspomnieć. Im kształt dachu prostszy tym tańszy. Dachy dwuspadowe nie tylko są tańsze, ale też oferują więcej miejsca na poddaszu. W domach murowanych w standardzie na pokrycie używa się dachówki (betonowej lub ceramicznej), natomiast w domach szkieletowych blachodachówki. Blacha na rąbek w obu przypadkach jest za dopłatą, więc to będzie najdroższa opcja (to ważna wiadomość dla tych, którzy planują budowę nowoczesnej stodoły, gdzie jest nieodzowna). Ciekawostką jest natomiast konieczność dopłaty za blachodachówkę w domu murowanym (zgodnie z otrzymaną wyceną na potrzeby poprzedniego wpisu).

    Kosztowne w budowie i eksploatacji będą też wszelkie wykusze czy ryzality (wystające, przeszklone fragmenty ściany zewnętrznej). Taka przyjemność to przynajmniej kilkanaście, a często kilkadziesiąt tysięcy (w zależności od jego wielkości, kształtu, ilości i jakości okien). No i to oczywiście, podobnie jak w oknach narożnych, wielki mostek termiczny (ewentualnie szklarnia w lato, jeśli umiejscowicie go po słonecznej stronie).

    Najbardziej kosztowne są za to ozdobniki architektoniczne wokół domu. Chodzi o wystające z elewacji, prowadzone wzdłuż (rzadziej w całości, ale fragmentami także w poprzek) budynku fragmenty elewacji na słupach - coś jak pilotis, ale tylko dla ozdoby, nie dla całego budynku. Za mały tylko kawałek zapłacicie od kilkunastu tysięcy, natomiast zdarzało nam się w firmie wyceniać takie za grubo ponad sto tysięcy.

    Na koniec elementy, które warto przemyśleć czy na pewno będą Wam niezbędne - ten akapit najbardziej trafi do oszczędnych. Zacznę od komina - jeśli ogrzewacie dom gazem lub prądem (w tym pompą ciepła) to wcale nie jest on Wam potrzebny, a jego brak to kilka tysięcy w kieszeni. Następnie wnęki: pewnie domyślacie się, że tracicie przez nie powierzchnię domu, ale też zwiększacie powierzchnię elewacji (i podbitki), a to kosztuje. Podobnie ma się rzecz z wnęką tarasową, ale rezygnując z niej tracicie jednocześnie zadaszenie nad tarasem. I element ostatni z ostatnich: elewacja. Tu są dwie pułapki: nie tylko przy wyższych kosztach przy elewacji drewnianej, ale też przy nadmiernych oszczędnościach... Jeśli postanowicie wybrać najtańszy tynk (mineralny) to szykujcie się na jego cykliczne malowanie co parę lat. Jeśli zdecydujecie się na wytrzymalszy tynk, taki jak silikonowo-silikatowy, to wystarczy go co jakiś czas umyć (bo można!).

    Tyle, bo znów się rozpisałem! Pewnie znajdzie się jak zwykle kilku Mirków, którzy w komentarzach dołożą coś od siebie. Jak zwykle czekam na Wasze propozycje kolejnych tematów związanych z domami szkieletowymi lub budownictwem jako takim (o ile będę znał wystarczająco dobrze dane zagadnienie).

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę
    10) Porównanie kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: wykop-kosztowne-elementy.jpg

    •  

      @hmplk: pilotis to słupy wznoszące budynek ponad powierzchnię gruntu. Porównałem do tego (jak ja to nazywam) ozdobnik przy domu, który też utrzymywany jest na słupach. Na wrzuconym przeze mnie zdjęciu to ten element wokół tarasu - na stronie tego projektu możesz zobaczyć filmik z jego prezentacją, gdzie łatwo dostrzec to o czym piszę. pokaż całość

    •  

      @Qtini: z tego co widzę wśród znajomych to rekuperacja niesie ryzyko tego, że będziesz miał suche powietrze w domu, nie będzie wydajna jeśli przyoszczedzisz, narzuca pewne rozwiązania (m. in. dotyczy to drzwi wewnętrznych), a nawet spotkałem się z tym, że zamarzła i nie działa przez kilka dni.

    • więcej komentarzy (163)

  •  

    I oto jest: długo wyczekiwany wpis o porównaniu kosztów budowy domu szkieletowego i murowanego. TL;DR jest w odpowiednio zatytułowanym akapicie na końcu (i w obrazku) (choć dziś trochę krótszy wpis).

    Poprosiłem o przygotowanie wyceny projektu APS 289 firmę, w której pracuję oraz wykonawcę domów murowanych z miasta powiatowego na Śląsku. Ze względu na to, że każda działka jest inna, wyceny nie uwzględniają fundamentów. Obie zakładają budowę do stanu deweloperskiego (wykończenie z zewnątrz tynkiem silikonowo-silikatowym i orynnowanie, instalacje wodno-kanalizacyjna, elektryczna i wentylacyjna z rekuperacją, stolarka otworowa, ściany wewnętrzne z gładzią) i standard energetyczny NF30.

    Oczywiście są też różnice - niektóre wynikają z technologii, niektóre z samej oferty. Wszystkie opisuję poniżej.

    Oczywistą różnicą jest sposób izolacji: w ofercie domu murowanego jest to 30cm styropianu, a w szkieletowym wełny mineralnej (10cm wełny prasowanej, 15cm wełny mineralnej między słupkami i 5cm w ruszcie instalacyjnym).

    Oferty różnią się też pokryciem dachowym: dom szkieletowy pokryty jest blachodachówką, a dom murowany dachówką ceramiczną. Co ciekawe, zmiana na blachodachówkę nie zmieni ceny - przedstawiciel wytłumaczył, że to przez bardziej czasochłonny proces (nie chciałem się spierać, ale mam zupełnie inne doświadczenia).

    Różnią się też w szczegółach: producenci okien, drzwi, bramy garażowej itd. Te różnice nie są jednak istotne i nie wpływają znacząco na cenę.

    Na koniec deklarowany termin zakończenia prac:
    Dom szkieletowy - 3-4 miesiące od rozpoczęcia
    Dom murowany - 11 miesięcy od rozpoczęcia

    Ten akapit to TL;DR:
    Przejdźmy do gwoździa programu, czyli cen: wycena domu szkieletowego wynosi 499700 zł netto, murowanego 524300 zł netto. Do obu cen doliczyć musicie 8% VAT.

    Uprzedzam, że w przeciwieństwie do firmy, w której pracuję (oferta domu szkieletowego), nie znam drugiej firmy (oferta domu murowanego), więc mogą znaleźć się nieuwzględnione niuanse. Ponadto wydaje mi się, że różnica w cenie jest pogłębiona przez aktualną sytuację na rynku materiałów budowlanych, dlatego zakładam, że w normalnych warunkach mogłaby być mniejsza.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2
    9) Pozwolenie na budowę

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: porownanie-aps289.jpg

  •  

    Wracam do Was po przerwie z kolejnym wpisem z cyklu budujemy dom - następnym krokiem jest pozwolenie na budowę, dziś zatem o nim.

    Zakładam w tym miejscu, że Jesteście już szczęśliwymi posiadaczami działki budowlanej (jeśli nie to zobaczcie poprzedni wpis). Żeby wybudować na niej dom większy niż 35m2 (czyli obecna granica, po przekroczeniu której pozwolenie lub zgłoszenie jest niezbędne) i większy niż 70m2 (nowa granica, która wejdzie za jakiś czas) potrzebujecie nie tylko projektu, ale też kompletu dokumentów. Temat często jest demonizowany przez laików i przyznaję, że zanim zacząłem budowę swojego domu, też podchodziłem do niego trochę jak pies do jeża. Okazuje się, że nie jest to tak straszne, a z poniższym mini-poradnikiem mam nadzieję, że sami się przekonacie.

    Zaczynacie od wizyty u geodety, od którego musicie otrzymać mapę do celów projektowych. Będzie Was to kosztowało (w zależności od lokalizacji) od 500 do 1000zł. Pozostałe jego usługi zamówicie na dalszym etapie, rozpoczynając budowę (np. tyczenie budynku i przyłączy).

    Podstawa to jednak projekt. Do wyboru macie gotowy lub jego stworzenie - od zera, albo wzorując się np. na projekcie z internetu (co ciekawe polskie prawo w niektórych przypadkach dopuszcza "plagiat" w zakresie projektów architektonicznych - link do artykułu dla zainteresowanych).

    Gotowe projekty znajdziecie na wielu stronach - zarówno bezpośrednio w biurach architektonicznych, jak i na stronach agregujących, np: z500, Extradom, ProArte. Niewątpliwą ich zaletą jest to, że są dostępne od ręki. Ich cena też nie jest wysoka, ale uwaga(!) - kupujecie sam projekt architektoniczny, bez opinii, uzgodnień, pozwoleń i sami musicie wcześniej ustalić jego zgodność z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) dla Waszej działki. A w takim MPZP mogą znajdować się wymogi co do np. powierzchni zabudowy, kąta nachylenia dachu czy czasem nawet kolorystyki (zarówno dachu, jak i elewacji) - pisałem o tym w poprzednim wpisie. Dlatego z takim projektem udajecie się do projektanta. Nie tylko ogarnie brakujące elementy, ale też umiejscowi dom na działce na mapie do celów projektowych, tworząc projekt zagospodarowania działki.

    W tym miejscu warto więc zwrócić uwagę na zalety pracy z architektem - projekt stworzy w zgodzie z MPZP i przygotuje komplet dokumentacji do pozwolenia na budowę. Jest to więc najlepsze rozwiązanie dla osób, które chciałyby kompleksowo załatwić wszystko u jednego specjalisty. Cena oczywiście będzie wyższa, ale po uwzględnieniu wszystkiego co się w niej zawiera, różnica nie będzie aż tak duża.

    Wizyta u architekta i tak może okazać się nieodzowna, bo będzie Wam potrzebny też projekt zjazdu, jeśli będzie to zjazd na drogę publiczną - uzgodnisz to w Urzędzie Gminy lub właściwym zarządzie dróg. Od zarządcy drogi otrzymasz oświadczenie o możliwości połączenia działki z drogą. Wówczas niezbędny będzie też projekt tymczasowej organizacji ruchu (czyli uzgodnienie czy wykonawca musi zrobić zwężenie, albo puścić objazd) - ten przygotuje wyspecjalizowany projektant branży drogowej. Jeśli jednak dojazd do Waszej działki prowadzi przez prywatną drogę, nie będziecie tego potrzebować.

    Z projektów potrzebne są też projekty przyłączy, choć do samego pozwolenia wystarczą uzgodnienia. Wśród nich mogą pojawić się projekty przyłączy wody, kanalizacji czy gazu. Jeśli nie uwzględnicie któregoś z przyłączy w pozwoleniu/zgłoszeniu na budowę to będziecie musieli niestety jeszcze raz składać dokumenty na te konkretne przyłącze (mnie to spotkało z gazem i kanalizacją).

    Na tym etapie musicie też już wiedzieć jak będziecie chcieli ogrzewać dom, czy jak poprowadzicie ścieżki i taras. Co prawda istnieje możliwość zmiany tego na dalszym etapie, niemniej jednak musi się to znaleźć w projekcie architektoniczno-budowlanym.

    Na koniec dobra wiadomość dla wygodnych: możecie udzielić pełnomocnictwa architektowi lub projektantowi, który załatwi w Waszym imieniu wszystkie sprawy urzędowe.

    Dla typowych przypadków to tyle. Jak zwykle wpis nie wyczerpuje tematu - nie poruszyłem tu choćby tematu warunków zabudowy (WZ), odstępstw czy budynków wielolokalowych (np. dom z dwoma lokalami, który nie jest bliźniakiem. W kolejnym odcinku obiecane bezpośrednie porównanie ceny budowy domu w technologii szkieletowej i murowanej.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki
    6) Przygotowania do zakupu działki - suplement
    7) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 1
    8) Odrolnienie działki autorstwa Majsterzyny cz. 2

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: DJI_0037.jpg

  •  

    Dziś druga, z pewnością bardziej wyczekiwana, część mojego wczorajszego wpisu dotyczącego odrolnienia działek. Opiszę dziś drugi z etapów – wyłączenia z produkcji rolnej, związane z tym opłaty.

    Wczoraj opisaliśmy pierwszy z etapów odrolnienia działki - zmiana przeznaczenia gruntu. Dziś przejdziemy do wyłączenia z produkcji rolnej.

    II. WYŁĄCZENIE Z PRODUKCJI ROLNEJ
    Ok, przebrnęliśmy pierwszy etap. Jedni po morderczych bojach, drudzy w ogóle nie zauważyli tego etapu :) Co dalej? Należy wyłączyć grunt z produkcji rolnej, czyli de facto zmienić jego oznaczenie na mapie z R na B.
    Na początek chciałbym wyjaśnić największy mit jaki panuje wśród Inwestorów, że klas od IV do VI nie trzeba wyłączać z produkcji rolnej. Jest to połowicznie prawda, ponieważ obowiązek wyłączenia gruntów z produkcji rolnej nie dotyczy gruntów pochodzenia mineralnego. Gdy mamy grunty pochodzenia organicznego będziemy musieli wyłączyć z produkcji rolnej i wnieść nawet do kilkunastu tysięcy złotych opłaty.

    1. Na działce znajduje się klasy RIV – RVI
    Należy na początek ustalić pochodzenie naszych gruntów. Można próbować posłużyć się mapami glebowymi dostępnymi w internecie. Ale przy tym trzeba mieć trochę wiedzy, bo niewielu z nas będzie mówiło oznaczenie 1-3B pgm.gl czy 34-6Bw ps:pl. Nie chce się w to zagłębiać, bo to już wkraczamy w gleboznawstwo, nie mój konik. Najprościej będzie złożyć zapytanie do wydziału ochrony gruntów rolnych lokalnego starostwa o konieczność wyłączenia działki z produkcji rolnej. W starostwach są z reguły gotowe wnioski na to. W odpowiedzi dostajemy pismo, w którym opisane są wszystkie klasy gruntów na naszej działce zgodnie z ewidencja gruntów, ich pochodzenie oraz rozstrzygnięcie, czy musimy je wyłączyć z produkcji rolnej czy nie. Jeśli nie, sprawa jest właściwie zakończona i możecie dokonać zgłoszenia obiektu lub projektant może spokojnie projektować obiekt na takim gruncie.
    Jeśli niestety dostaniemy informację, że grunty są pochodzenia organicznego to będziemy musieli złożyć wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej. Samą procedurę wyłączenia opiszę niżej, bo będzie taka sama dla wyższych klas.

    2. Na działce znajdują się klasy RI do RIII
    Tu już niestety obligatoryjne jest złożenie wniosku o wyłączenie z produkcji rolnej.

    Wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej
    Aby złożyć wniosek będziemy musieli zatrudnić osobę z uprawnieniami budowlanymi do sporządzania projektów zagospodarowania terenu. W zasadzie będą to architekci, ale wielu konstruktorów, szczególnie tych starszych, posiada też takie uprawnienia. Ciekawostką jest to, ze moje lokalne starostwo respektuje każdą osobę posiadającą dowolne uprawnienia budowlane ;] Nie wiem, czy tak jest wszędzie, ale na logikę nie powinno tak być. W każdym razie już kilka takich wniosków podpisałem i kilka działek wyłączyłem z produkcji rolnej.
    Osoba z uprawnieniami sporządza projekt zagospodarowania terenu na aktualnej mapie do celów projektowych sporządzonej przez geodetę. Określa powierzchnię zajęta przez budynki, powierzchnie utwardzone, zieleń ozdobna czy powierzchnię, która nie zmieni swojego przeznaczenia. Dołączamy ostateczne warunki zabudowy lub wyrys i wypis z MPZP i dokument potwierdzający nasze prawa do działki. Czekamy na decyzję. Urząd w decyzji wyliczy nam opłaty, które musimy wnieść. Można przystąpić do procedury uzyskania pozwolenia lub zgłoszenia.

    OPŁATY

    Dlaczego właściwie musimy płacić za wyłączenie?
    Uiszczanie opłat rocznych zrekompensuje szkody ponoszone przez rolnictwo z tytułu wyłączenia z produkcji rolnej.

    Wysokość należnych opłat z tytułu wyłączenia z produkcji rolnej zależy od klasy gruntu, pochodzenia gleb, powierzchni wyłączonego gruntu jak i średniej rynkowej ceny działki.
    W ustawie można znaleźć obowiązujące stawki za ha gruntu danej klasy. Dla przykładu klasa IIIa gruntów ornych lub sadów wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego lub organicznego to 320 595zł/ha, pastwiska i łąki klasy V wytworzone z gleb pochodzenia organicznego to 116 580zł/ha. Pozostałe stawki możecie sobie sami poszukać.
    Opłaty za wyłączenie z produkcji rolnej składają z należności jednorazowej oraz opłat rocznych. Opłaty roczne ponosimy zawsze (raz do roku przez 10 lat), natomiast należność jednorazowa jest uzależniona od średniej wartości działki.
    Podam dla przykładu obliczenia, które dostałem w jednej z decyzji o wyłączeniu z produkcji rolnej.

    PRZYKŁAD 1
    Wniosek dotyczył wyłączenia 2522m2 gruntu klasy IIIb objętego MPZP pod zabudowę usługową.
    Stawka za wyłączenie 1ha gruntu ornego w klasie RIIIb – 262.305,00zł
    262.305,00zł/ha x 0,2552 ha = 66.153,22zł (należność)
    Średnia cena gruntu w tamtej okolicy wynosiła 125zł/m2. Zgodnie z art. 12 ust. 6 ustawy o ochronie gruntów rolnych należność pomniejsza się o wartość gruntu
    125zł/m2 x 2522 m2 = 315.250,00zł (wartość wyłączonego gruntu)
    Zatem kwota należności do zapłaty wynosi
    66.153,22zł – 315.250,00 = -249.096,68zł
    Z uwagi na to, ze wartość wyłączonego gruntu jest wyższa od wyliczonej należności zwalnia się z obowiązku jej uiszczenia. Gdyby ta kwota była dodatnia to ona byłaby naszą kwotą należności i od niej liczylibyśmy opłatę roczną
    Pozostaje wyliczyć opłatę roczną. Wynosi ona 10% należności.
    66.153,32zł x 10% = 6.615,33zł.
    A więc kwotę 6.615,33zł musimy uiszczać raz do roku przez 10 lat.

    Dla budownictwa mieszkaniowego istnieją zwolnienia z opłat do 500m2 (w przypadku budownictwa jednorodzinnego oraz 200m2 na każdy lokal dla wielorodzinnego). Oznacza to, że jeśli mamy do odrolnienia 300m2 działki to nie zapłacimy ani złotówki, a jeśli mamy 700m2 to zapłacimy jedynie od pozostałych 200m2.

    Do niedawna normalną praktyką było wyznaczanie do odrolnienia jedynie terenu pod budynkiem oraz tereny utwardzone. Od niedawna starostwa wymagają, by kształt działki do odrolnienia był zbliżony do prostokąta i zawierały co najmniej bezpośrednie tereny wokół budynku. Dodatkowo informują, że będą przeprowadzać stan faktyczny odrolnienia na działce i w przypadku, gdy przekształcimy pozostały teren rolny na działce bez zgody, będą nakładać kary w wysokości dwukrotnej należności. Na takim niewyłączonym terenie nie możemy stawiać budynków, organizować terenów związanych funkcjonalnie z budynkiem jak podwórza, budować przyłączy, szamb, placów zabaw, studni, zbiorników, obiektów małej architektury jak i organizować zieleni urządzonej: trawników, rabat czy warzywników. W zasadzie musi pozostać tam ziemia orna, pastwisko lub łąka.
    Dodatkowo, gdy wyłączamy wyłącznie fragment działki możemy nie spełnić wymagań MPZP w zakresie minimalnej wartości powierzchni zieleni. W MPZP te wskaźniki są często ustalone w stosunku do całej działki, a teren pozostawiony teren rolny nie jest terenem zieleni urządzonej

    PRZYKŁAD 2
    Działka 1471m2 pod budynek jednorodzinny. Na działce grunty klasy ŁIV oraz RV. Jak później się okazało grunt ŁIV był gruntem pochodzenia organicznego. Początkowo Inwestor się mocno upierał, żeby tylko wyłączyć mu pod budynek i tereny utwardzone, mimo że mu tłumaczyłem, że nie to nie przejdzie. Dostał odpowiedź, urząd przyjmuje wniosek rozpoczyna procedurę, ale jednocześnie uprzejmie informuje, że będzie przeprowadzał kontrolę stanu faktycznego wyłączenia z produkcji rolnej oraz dodatkowo, że nie spełni wymogu minimalnej powierzchni terenów zieleni urządzonej wymaganej przepisami MPZP. Następnie zlecił wyznaczenie takiego terenu, by jednocześnie wyłączyć jak najmniejszą powierzchnię i jednocześnie spełnić warunek minimalnej powierzchni zieleni urządzonej. Okazało się, że niewyłączony zostanie pas ok. 7,5m od tylnej granicy. Ostatecznie, po przemyśleniu całej sprawy, zdecydował o wyłączeniu całej działki.

    Stawka za 1ha klasy ŁIV pochodzenia organicznego wynosi 174.870,00zł/ha
    Do odrolnienia było 1304m2 gruntu (pozostałe 167m2 to były grunty klasy V pochodzenia mineralnego) . Od tej powierzchni odjęto zwolnienie dla budownictwa jednorodzinnego 500m2, czyli powierzchnia do wyłączenia wynosiła 804m2
    174.870,00zł/ha x 0,0804ha = 14 059,55zł
    Wartość gruntu to 85zł/m2
    85,0zł/m2 x 804m2 = 68.340,00zł
    Należność do zapłaty
    14.059,55zł – 68.340,00zł = - 54 280,45zł (Nie ma obowiązku uiszczenia opłaty)
    Kwota opłaty rocznej
    14 059,55zł x 10% = 1 405,96zł co roku przez 10 lat.

    Dodam jeszcze jedną bardzo ważną informację dotycząca opłat. Ostatnio przeglądając oferty działek natknąłem się na jedną opisaną jako rolną o klasie IIIb i na samym końcu informacja AKTUALNY WŁAŚCICIEL DOKONA ODROLNIENIA DZIAŁKI. Dla kogoś kto na tym się zna, może to brzmieć jak zaleta. Należałoby jednak zadać pytanie właścicielowi, czy uzyska zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu, czy uzyska decyzję na wyłączenie z produkcji rolnej. Ostatecznie niezależnie od odpowiedzi i tak my zapłacimy za wyłączenie, ponieważ opłaty zaczynają być naliczane od momentu zgłoszenia rozpoczęcia budowy (niwelacji terenu, geodezyjnego wytyczenia obiektu) i „przechodzą” na nowego właściciela.

    To właściwie tyle. Temat jest bardzo obszerny. To co opisałem jest tak naprawdę zasadniczym kompendium wiedzy, które pozwoli nam rozeznać w tym, czy warto „wchodzić” w daną działkę. Tak naprawdę najlepiej zanim kupicie daną działkę zgłoście się do lokalnego architekta czy biura projektowego, niech wykonają dla was analizę działki. Będziecie mieli 100% pewność, że wszystko pójdzie po waszej myśli.
    Jak widzicie nie poruszyłem w ogóle działek siedliskowych, bo większości to nie będzie dotyczyć. W zasadzie dotyczy to osób ze statusem rolnika. Można by wspomnieć o instytucji klasyfikatora gleb, który może zmienić klasę gruntu i wiele innych zagadnień. Może w przyszłości, bo wystarczająco mnie zgnębiło napisanie tych dwóch wpisów ;]

    Jeżeli ktoś zauważy jakiś błąd to proszę o zwrócenie uwagi.

    Pozdrawiam
    Majsterzyna

    #domyszkieletowe #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    •  

      @shaku79: Procedura odrolnienia? Uzyskanie WZ, w zależności od gminy, od 2 miesięcy do nawet roku. Średnio 3-4 miesiące się spotkałem.
      Następnie wyłączenie z produkcji rolnej po złożeniu wniosku - do 30 dni.
      W twoim przypadku decyzja o WZ utraciła ważność z uwagi na sporządzenie MPZP dla danego terenu i teraz, w zależności od klasy ziemi, masz już działkę "odrolnioną" albo będziesz musiał wystąpić z wnioskiem o wyłączenie z produkcji rolne. pokaż całość

      +: shaku79
    •  

      @Majsterzyna: dzięki za info :) wyliczenia są podobne jak te, które podałeś u siebie (działka ma wymiar 0,2232ha). Ceny też podobne jeśli chodzi o m2. Zorientuje się u siebie w starostwie.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Obiecane to jest :)
    Dzisiaj przedstawiam mój mały poradnik na temat odrolnienia działek. Wpis podzielę na dwa z uwagi na dość dużą ilość tekstu, a ciężko tu o jakieś tl;dr. W pierwszej części opisze ogólne informacje, które pomogą w zrozumieniu tematu oraz etap uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze. W drugiej części opiszę wyłączenie z produkcji rolnej wraz z opłatami i małymi przykładami.

    Wszystkie sprawy dotyczące odrolnienia opisuje Ustawa o ochronie gruntów rolnych i leśnych z dn. 3 lutego 1995r. (Dz. U. 1995 Nr 16 poz. 78)

    INFORMACJE OGÓLNE

    Co to jest grunt rolny?
    Grunt rolny- poza najpopularniejszym oznaczeniem terenów ornych, gdzie bezpośrednio prowadzi się uprawy są to także m.in. tereny łąk, pastwisk, tereny pod oraz w bezpośrednim otoczeniu budynków przeznaczonych dla produkcji rolnej, tereny pod stawami i innymi zbiornikami wodnymi dla potrzeb rolnictwa, rodzinne ogródki działkowe i inne.
    Na mapach grunty rolne są oznacza poprzez poprzez literę R (rolne), Ł (łąki) lub Ps (pastwiska), a za nią grecka cyfra oznaczająca klasę użytku, np. RIIIb, PsVI, ŁIV itd.

    Jak dowiedzieć się czy na terenie obowiązuje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego?
    By dowiedzieć się, czy na danym terenie obowiązuje MPZP należy udać się do Urzędu Gminy i po prostu zapytać lub poszukać w internecie w Systemach Informacji Przestrzennej dla danej gminy.

    Jak czytać Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego?
    Najlepiej rozpocząć od załącznika graficznego, na którym musimy zlokalizować naszą działkę, następnie ustalić jakie oznaczenie zostało przypisane do terenu (jednostki bilansowej), w którym nasza działka się znajduje.
    Może to być np. MN - mieszkaniowa niska, MW - mieszkaniowa wysoka, MN/U - mieszkaniowa z dopuszczeniem usług, U – usługowa, P – produkcyjne, R – rolna itd.
    Nasza nazwa może brzmieć, np. 23MN/U, 4U, 1MN itd.
    Przechodzimy do części opisowej i szukamy rozdziału „Ogólne ustalenia planu” (Może to brzmieć odrobinę inaczej). Tam znajdziemy przede wszystkich wyjaśnienie obowiązujących oznaczeń w planie. Oprócz tego możemy tu znaleźć ogólne wymagania dla całego terenu objętego planem. Mogą to być ogólne nakazy i zakazy, jak np. minimalna powierzchnia terenów zielonych, zakaz lokalizacji przydomowych oczyszczalni ścieków, kształty dachów itp.
    Następnie przechodzimy do rozdziału ustalającego szczegółowe wymagania dla działek w naszej jednostce bilansowej. Tu mamy doprecyzowanie pozostałych wymaganych parametrów projektowanej zabudowy. Po takiej analizie będziecie pewni co można na danej działce wybudować.

    Wniosek o warunki zabudowy
    Na terenach, gdzie nie ma obowiązującego MPZP, aby wybudować budynek musimy wystąpić o warunki zabudowy. Wniosek o WZ składa się do Wójta, Burmistrza lub Prezydenta. We wniosku określamy podstawowe parametry projektowanej przez nas zabudowy: funkcję, podstawowe gabaryty budynku, powierzchnia zabudowy, sposób zaopatrzenia w media, działka nie potrzebuje zgody na zmianę przeznaczenia gruntu itd.
    Pozytywna decyzja uwarunkowana jest szeregiem warunków do spełnienia, np. dostęp do drogi publicznej, dostęp do mediów i co najważniejsze spełniona jest zasada „dobrego sąsiedztwa”, czyli „co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu”.

    PROCEDURA ODROLNIENIA DZIAŁKI
    Odrolnienie działki to zmiana funkcji działki z rolnej (R, Ł, Ps) na budowlaną (B lub Br). W zasadzie odrolnienie gruntu zawsze można podzielić na dwa etapy:
    I. Zmiana przeznaczenia gruntu – uzyskanie zgody na przekształcenie gruntów na cele nierolnicze
    II. Wyłączenie z produkcji rolnej – faktyczne wyłączenie gruntów i ewentualne ustalenie opłat z tego tytułu
    Te etapy występują zawsze, choć zazwyczaj Inwestor może w ogóle nie być świadomy tego, ponieważ przy pewnych warunkach może się okazać, że nie musimy nic robić, a spokojnie wybudujemy budynek na działce. Ale dokładniej o tym niżej.
    W tekście dla uproszczenia będę pisał jedynie o gruntach oznaczonych jak R z pominięciem Ł, Ps, ale dla nich procedura jest identyczna.

    I. ZMIANA PRZEZNACZENIA GRUNTU NA CELE NIEROLNICZE
    Na początek musimy pamiętać, że na cele nierolnicze można przeznaczać grunty oznaczone jako nieużytki lub w razie ich braku grunty o najniższej przydatności. Stąd wynika, że łatwiej uzyskać zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu dla niższych klas bonitacyjnych gruntu. Zmiany przeznaczenia gruntu dla klas RI – RIII wymagają zgody właściwego ministra do spraw rozwoju wsi, grunty RIV – RVI takiej zgody nie wymagają.

    Poniżej opisze trzy sytuacje, które mogą wystąpić przy zmianie przeznaczania gruntu na cele nierolnicze.
    1. Działka znajduje się na terenie objętym Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP)
    Sprawdzamy przeznaczenie jednostki bilansowej, w której znajduje się nasza działka. Jeżeli nasza działka znajduje się w innym oznaczeniu niż grunty rolne to w zasadzie pierwszy etap – zmiany przeznaczenia gruntu – mamy za sobą. Został on wykonany przez Gminę na etapie sporządzania MPZP. Uzyskali oni już niezbędne zgody. Możemy przejść do drugiego etapu.
    Co jeśli nasza działka znajduje się na obszarze, który jest w jednostce bilansowej, której przeznaczeniem jest produkcja rolna? W zasadzie możemy jeszcze spróbować zmienić zapisy MPZP. W tym celu należy złożyć wniosek do Wójta, Burmistrza lub Prezydenta o zmianę przeznaczenia gruntu w MPZP. Wniosek trzeba uzasadnić. Po spełnieniu formalnych wymogów takiego wniosku gmina przystępuje do analizy wniosku i całej procedury zmiany MPZP. Niestety procedura ta wygląda jak przy uchwalaniu całkowicie nowego MPZP dla danego terenu i może trwać latami. Przy klasach RI do RIII nasz wniosek zostaje przekazany do ministra właściwego do spraw rozwoju wsi, który musi wyrazić zgodę na taką zmianę Ostatecznie nasz wniosek może zostać nieuwzględniony. Jest to procedura czasochłonna i niepewna.

    2. Działka znajduje się w granicach administracyjnych miasta
    Jeżeli nasza działka znajduje się granicach miasta to przeznaczenie gruntu jest z mocy ustawy określone jak nierolnicze. Nie ma potrzeby zmiany przeznaczenia gruntu. Oczywiście w przypadku braku MPZP, musimy wystąpić o warunki zabudowy.

    3. Działka znajduje się poza miastem i jest nieobjęta MPZP
    Jeśli nasza działka znajduje się na terenie, gdzie nie ma obowiązującego MPZP, by zmienić przeznaczenie gruntu na cele nierolnicze. Musimy wystąpić o warunki zabudowy (WZ). Jednym z kryterium wydania pozytywnej decyzji jest fakt, że działka nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntu na cele nierolnicze, czyli są to klasy RIV – RVI. Jeżeli posiadamy taką klasę na działce i spełnimy pozostałe wymagania to uzyskamy decyzję o WZ i zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu.
    Co jeśli nasza działka posiada klasę ziemi RI – RIII? Musimy mieć zgodę ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. Składa się wniosek Wójta, Burmistrza czy Prezydenta opisując o jaką nieruchomość gruntową chodzi i uzasadniając, dlaczego chcielibyśmy go przeznaczyć na cele nierolnicze. Jako argument można byłoby posłużyć np. faktem, że teren z racji ograniczeń nie jest już aktualnie wykorzystywany rolniczo. Jednakże rozmawiałem kiedyś z urbanistą, który opracowuje decyzje o warunkach zabudowy dla jednej z gmin i stwierdził, że choć jakaś droga jest, to jest stosunkowo trudno uzyskać tę zgodę. Można przyjąć, że w większości przypadków nic nie zbudujemy na takiej nieruchomości.

    Chyba, że….

    No właśnie istnieje jeszcze jeden sposób. Jest szansa na uzyskanie warunków zabudowy bez zgody właściwego ministra do spraw rozwoju wsi po spełnieniu ŁĄCZNIE następujących warunków:
    1) co najmniej połowa powierzchni każdej zwartej części gruntu zawiera się w obszarze zwartej zabudowy;
    2) położone są w odległości nie większej niż 50 m od granicy najbliższej działki budowlanej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami,
    3) położone są w odległości nie większej niż 50 metrów od drogi publicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych,
    4) ich powierzchnia nie przekracza 0,5 ha, bez względu na to, czy stanowią jedną całość, czy stanowią kilka odrębnych części.
    Obszar zwartej zabudowy to obszar wyznaczony przez obwiednię prowadzoną w odległości 50 m od zewnętrznych krawędzi skrajnych budynków tworzących zwartą zabudowę lub po zewnętrznych granicach działek, na których położone są te budynki, jeśli ich odległość od tych granic jest mniejsza niż 50 m.
    Zwarta zabudowa to zgrupowanie nie mniej niż 5 budynków, za wyjątkiem budynków o funkcji wyłącznie gospodarczej, pomiędzy którymi największa odległość sąsiadujących ze sobą budynków nie przekracza 100 m
    Jeśli cała obszar działki spełnia te warunki to dostaniemy pozytywną decyzję o WZ i zgodę na zmianę przeznaczenia gruntu.
    A co jeśli tylko część działki spełnia ten wymóg? Możemy wystąpić o warunki zabudowy na właśnie tę część i też powinniśmy dostać WZ. Należy przy tym pamiętać, by na fragmencie tej działki móc spełnić wymagania dotyczące zagospodarowania terenu, w szczególności maksymalnego procentu powierzchni zabudowy czy minimalnej powierzchni terenów zielonych. Tereny działki pozostające jako rolne NIE SĄ terenami zieleni urządzonej.

    OPŁATY
    Wydanie warunków zabudowy dla budownictwa mieszkalnego jest zwolnione z opłat skarbowych. Jeśli, jesteście właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, a interesuje was inna zabudowa niż mieszkaniowa to koszt opłaty skarbowej za wydanie WZ wynosi 107zł. Niestety dla osób, które nie są właścicielami, a chcieliby uzyskać WZ opłata skarbowa została podniesiona do 598zł. W tym przypadku dotyczy również budownictwa mieszkaniowego.
    Jeśli działacie przez pełnomocnika to należy zapłacić 17zł opłaty skarbowej za każdego mocodawcę. Osoby będące najbliższą rodziną są zwolnione z uiszczania opłaty. Do tego jeszcze mogą dojść koszty wydania mapy zasadniczej do wydania warunków zabudowy – od kilkunastu do nawet 200zł za egzemplarz. W zależności od wielkości naszej działki i obszaru analizy. Ile dokładnie potrzebujecie egzemplarzy to musicie się dowiedzieć w własnej gminie. Ja spotkałem się od 1 do 3 egzemplarzy dołączanych do wniosku.
    Za wypis i wyrys z MPZP, jeśli złożycie wniosek do Urzędu, będzie kosztował ok. kilkadziesiąt złotych. Za pobranie ze stron urzędu gminy bezpłatne.

    To na dziś wszystko. Jutro wrzucę drugą część z opisem drugiego etapu wyłączenia z produkcji rolnej wraz z przykładowymi opłatami z tego tytułu.
    Jeżeli ktoś zauważy jakiś błąd to proszę o zwrócenie uwagi. Z góry przepraszam, że jeśli zostało coś chaotycznie lub niezrozumiale napisane. Miałem mało czasu, a chciałem szybko się z tym uporać.

    Pozdrawiam
    Majsterzyna

    #domyszkieletowe #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

  •  

    Ostatnia batalia z lokalnym posiadaczem ziemskim skłoniła mnie do opisania, jak powstawały duże majątki ziemskie po wojnie. Głównie wśród rzemieślników.
    Na tym przykładzie. Gość był elektrykiem, małe miasteczko, lata 50-60, ludzie bardzo biedni. Proponował swoje usługi (podłączenie czegoś, sprzedaż i podłączenie żarówki itp) za kawałek ich działki. Jakieś tam 100,200,300m2 z boku ich działki czy coś takiego. Dziś w takiej nadmorskiej miejscowości gość jest właścicielem gruntów wartości min kilkunastu milionów euro.
    Taka anegdotka. Parę lat temu budowaliśmy mu nowy dom. Nie pasowała mu dzialka z jednej strony, bo mało miejsca zostało od domu więc pojechał do urzędu miasta dowiedzieć się, kto jest jej właścicielem by ją kupić. Wraca na pełnej i drze się, żeby wszystko zatrzymać, bo okazuje się, że działka obok też jest jego i zmienia pozwolenie na budowę.

    #francja #ciekawostki #budowlanka #budownictwo
    pokaż całość

  •  

    Pod poprzednim wpisem na temat zakupu działki, pojawiło się sporo pytań i dodatkowych uwag od Mirków. Dlatego dziś wracam jeszcze z suplementem do tamtego wpisu.

    Ale najpierw komunikat. Wpisy zbierają ogrom plusów (za co bardzo dziękuję), ale jest też dużo Mirków, którzy nie chcą być wołani. Wydaje mi się, że obecny model się nie sprawdza. Dlatego od następnego wpisu nie będę wołać plusujących wpis, a jedynie tych którzy zaplusują właściwy komentarz pod nim. Zamiast tego możecie też obserwować mój tag #domyszkieletowe. No to teraz jedziemy z właściwym tematem.

    Na początek sprostowanie oczywistej pomyłki: Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego oznacza się oczywiście skrótem MPZP. Nie wiem czy cały czas waliłem byki w poprzednim wpisie czy to wina autokorekty w telefonie, niemniej jednak powinniście wiedzieć o tej pomyłce.

    Następne w kolejce są działki rolne. Poprzednio pisałem, że nie możecie na nich budować. I tak jest chyba, że działka ma dodatkowe oznaczenie (np. rolno-zagrodowe, rolno-budowlane, rolno-osadnicze) lub zdecydujecie się działkę odrolnić (o tym powstanie osobny wpis Mirka @Majsterzyna, który zajmuje się tym zawodowo). Oznaczenia powinniście jednak każdorazowo sprawdzić w MPZP, bo wiążą się z nimi obostrzenia, które mogą się różnić, w zależności od lokalizacji (np. konieczność statusu rolnika, minimalna powierzchnia działki czy konieczność budowy dodatkowych budynków, np. gospodarczych).

    Przed zakupem działki ważne jest też sprawdzenie czy nie znajduje się ona na terenie zalewowym. Najprościej na początek porozmawiać z sąsiadami. Zapytajcie czy zdarzały się powodzie lub podtopienia, czy woda długo "stoi", czy nie zalewa im piwnic (choć to może mieć swoją przyczynę w błędach podczas projektowania lub budowy). Wspomniane w poprzednim wpisie badania geologiczne też mogą być pewną wskazówką. Na koniec warto sprawdzić Informatyczny System Osłony Kraju, na stronie którego znajdziecie link do Hydroportalu.

    Może się też trafić działka z punktem archeologicznym. W takim wypadku będziecie musieli liczyć się z tym, że uzyskanie pozwolenia na budowę zajmie więcej czasu... I pochłonie więcej pieniędzy, bo koszt prowadzenia prac będziecie musieli pokryć sami. Punkty archeologiczne powinny być oznaczone w MPZP.

    Ostatnio nie wspomniałem też o dostępie do drogi publicznej, bez którego nie dostaniecie pozwolenia na budowę. Co ważne dostęp ten nie musi być bezpośredni - może być z drogi prywatnej, w tym takiej na współwłasność z sąsiadami albo z dostępem dzięki służebności. Warto zorientować się też jaka jest wymagana szerokość drogi - może się okazać, np. że musicie na nią poświęcić część swojej działki (ja dla przykładu musiałem oddać pas 3m wzdłuż jednej strony działki).

    Sprostowania wymaga też kwestia budowy podpiwniczenia przy wysokim poziomie wód gruntowych. W poprzednim wpisie bardzo uprościłem tę kwestię (do jednego wtrącenia w zdaniu złożonym). Otóż, chcąc być bardziej dokładnym to w niektórych przypadkach będzie możliwa budowa piwnicy przy wysokim poziomie wód gruntowych. Jej zrobienie będzie wiązało się oczywiście z dodatkowymi nakładami na odpowiedni drenaż i hydroizolację (szczegóły ustalicie z geologiem - jest wśród nas nawet jeden Mirek @v3ctor, który się ujawnił).

    Zwrócono mi też uwagę, że warto też wspomnieć o ustaleniu kierunków świata działki, aby móc wybrany przez Was projekt postawić zgodnie z nimi. A o co właściwie chodzi z tymi kierunkami świata? W skrócie o to, żeby podążać za słońcem: pomieszczenia, z których korzystacie rano powinny być od wschodu, te z których korzystacie w południe - na południe - a te, z których korzystacie wieczorem... Nie zgadniecie - na zachód.

    No i myślę, że tyle uzupełnienia wystarczy. Oczywiście (jak zawsze) to nie wszystko i każdy z akapitów można rozwinąć do całego rozdziału, więc jeśli coś Was bardziej zainteresuje pytajcie (mnie lub innych Mirków, bo okazuje się, że jest tu całkiem wielu specjalistów) albo szukajcie więcej informacji na własną rękę w internecie. W następnym odcinku - pozwolenie na budowę.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4) Porównanie domów szkieletowych i murowanych
    5) Przygotowania do zakupu działki

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z oraz osobny komentarz do wołania do następnych wpisów.

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Powiedzcie mi, co ma zrobić z pieniędzmi ktoś, kto ma już mieszkanie, nadal ciuła i zbiera hajs.
    On zebrane lekko ponad 105k PLN.
    Ona zebrane lekko ponad 160k PLN.
    Razem 265k PLN pozbywając się większości oszczędności (dodatkowo jakieś 15k w akcjach, ale tego nie liczę).

    Mieszkanie jeszcze w kredycie - kapitało zostało już niewiele, bo jakieś 145k do spłaty, ale przy aktualnych stopach procentowych, nie opłaca mi się nawet nadpłacać więcej niż mogłem do tej pory (poza tym MDM, więc za kolejną nadpłatę miałbym karę). Jak stopy pójdą do góry, to najpewniej się zdecyduję. Jak nie, to nie ma sensu.

    Miasto 300k ludności.
    Docelowo chce mieć dom. Najlepiej wolnostojący, niekoniecznie w mieście, ale najlepiej kilkanaście km do miasta.
    W teorii mógłbym sprzedać aktualne mieszkanie z miejscem postojowym w garażu - po aktualnych cenach, całość warta jakieś 400k spokojnie (może nawet 425k). Sprzedać oczywiście nie sprzedam, bo nie będę miał gdzie mieszkać ;).

    Mogą mi pomóc rodzice, sprzedając swoje mieszkanie w którym już nikt nie mieszka - wielka płyta, lata 90', wartość ok 300-325k PLN.

    Opcje jakie mam:
    1. Kupić ziemię teraz - słaba opcja ze względu na ceny w kosmosie (ziemia, szczególnie budowlana, urosła chyba najbardziej) - 150k to minimum w okolicach 13-20km do centrum mojego miasta, przeważnie bez mediów, max prąd. Lepsza ziemia z mediami 200-250k
    Minusy:
    - ceny w kosmosie względem tego co było nawet rok czy 2 lata temu (dalej w przeszłość nie patrzę)
    - w przypadku braku mediów, spore koszty ich podłączenia, lub liczenie tylko na prąd + budowa studni + budowa szamba
    Plusy:
    - nawet gdybym nie zdecydował się na budowę domu, ziemię mogę za parę lat sprzedać - i być może stracić na inflacji ciut mniej niż trzymając hajs na ROR

    2. Zbierać hajs dalej
    Minusy:
    - patrzenie jak hajs topnieje względu na inflację
    - gonienie króliczka, bo domyślam się że ceny pójdą jeszcze do góry i w 15 lat mogę nie uzbierać
    Plusy:
    - gdyby jednak jebło na rynku... ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale nie oszukujmy się, raczej nie jebnie tak, że ceny spadną, a że przestaną rosnąć...

    3. Zbierać hajs na dom w stanie surowym zamkniętym od dewelopera - za jakieś 400-500k można spokojnie znaleźć ciekawe oferty sporego domu z garażem
    Minusy:
    - cena
    - zbieranie tego hajsu to również gonienie króliczka, bo te ceny na bank jeszcze urosną
    Plusy:
    - wisi mi jak wysoko jeszcze wystrzelą ceny materiałów budowlanych, nie muszę go wcale już wykańczać (i wcale nie miałbym na to aktualnie pieniędzy), może swoje odstać (w spadek cen materiałów budowlanych wierzę ciut bardziej, niż w jakiekolwiek spadki samej deweloperki)

    Pytam szczerze, i proszę nie śmieszkować, że problemy ludzi zamożnych.
    Tak kurwa, zamożny jestem na tyle, że nie wiem co zrobić z pieniędzmi, bo nic się realnie nie opłaca, a wizja trzymania i zbierania hajsu kolejne 5-10 lat jest raczej negatywna pod kątem inflacji. W tym kraju naprawdę lepiej nic nie mieć, niż patrzeć jak pizda, jak topnieją te pieniądze.

    Zbierałem sobie spokojnie, chciałem już kupować ziemię, no ale to co się dzieje na rynku od 1-2 lat, to jakieś szaleństwo.
    A wszystko przez ten zasrany #pis.

    #nieruchomosci #dom #pieniadze #inwestycje #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nowylad

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #6106c86d2cf3e1000bf575fc
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Tym razem temat mniej kontrowersyjny, ale przydatny dla każdego kto planuje budowę domu - bez względu czy murowanego czy szkieletowego. Pozwolenie na budowę. Zanim jednak do niego przejdziemy, będziemy musieli kupić działkę. Dziś więc o tym co potrzebujemy i co warto sprawdzić przed jej zakupem.

    Nie podpowiem Wam jak znaleźć wymarzoną działkę czy ile powinna kosztować, bo w różnych miejscach ceny kształtują się inaczej, a każdy z Was ma inne wymagania. Myślę jednak, że zwłaszcza jedna rada może Was uchronić przed nieplanowanymi kosztami.

    Zacznijmy jednak od sprawdzenia działki w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MZPZ), dzięki któremu dowiecie się czy oraz co możecie na niej zbudować. Najszybciej, nie ruszając się sprzed komputera/telefonu, zrobicie to na stronie Urzędu swojego miasta lub gminy, odszukując MZPZ w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) lub alternatywnie ze strony Geoportal, ale tam nie zawsze jest on dostępny. Możecie też do Urzędu zadzwonić, a ostatecznie się do niego przejść. Każda gmina sama określa warunki inwestycji na obszarach oznaczonych
    poszczególnymi symbolami. Same symbole również czasami mogą się nieco różnić. Są jednak pewne stałe symbole, które warto znać:

    ● R – tereny rolnicze, na których w tym momencie nie można budować. Istnieje możliwość jej przekształcenia w niektórych przypadkach, ale najczęściej jest to bardzo czasochłonne
    ● U - tereny pod zabudowę usługową. W takim miejscu mogą powstać określone dla danego terenu budynki usługowe, np. restauracja lub stacja benzynowa
    ● M – tereny pod zabudowę mieszkalną, dla której warunki opisane są w MZPZ. Niektóre obszary przeznaczone są do zabudowy jednorodzinnej, inne dla budownictwa wielorodzinnego
    ● P - tereny pod zabudowę przemysłową. Lepiej nie budować w ich okolicy, ponieważ może na niej powstać np. magazyn albo hala produkcyjna

    MZPZ określa także (mniej lub bardziej szczegółowo) wytyczne co do tego jak wyglądać może Wasz dom. Najczęściej znajdziecie tu powierzchnię jaką możecie zabudować, jaką część biologicznie czynną musicie zachować czy dopuszczalny kąt nachylenia dachu. Czasem jednak może Wam się trafić, że określone będą np. kolor elewacji albo dachu. No i oczywiście musicie się dostosować do tych wymagań.

    Żeby uniknąć nadprogramowych inwestycji, warto też wcześniej sprawdzić czy na działce, którą planujecie kupić, nie przebiegają jakieś elementy podziemnej infrastruktury. Dowiecie się tego z mapy zasadniczej w Wydziale geodezji urzędu miasta lub gminy albo starostwie. Może (bo nie zawsze tak jest) Wam jednak znów przyjść z pomocą Geoportal, gdzie po zaznaczeniu odpowiedniej warstwy sprawdzicie przebieg większości mediów (a przynajmniej tych wykazanych na mapach, bo mogą się zdarzyć jakieś braki - może Wam wówczas pomóc wywiad branżowy, w którym pomoże geodeta albo architekt).

    Żeby się nie nadziać, zatrudnijcie też geologa do wcześniejszego sprawdzenia co kryje się pod ziemią upatrzonej działki. Nie chodzi o to, żeby wysłać go na kilka działek i wszystkie sprawdzać, bo zazwyczaj jest tak, że po znalezieniu kilku, jedna szczególnie Wam przypasuje (lokalizacja, okolica, cena) i kiedy już będziecie na nią zdecydowani, wstrzymajcie się chwilę i uzgodnijcie z aktualnym właścicielem możliwość przeprowadzenia badań geologicznych. Z jednej strony pozwoli to ocenić wysokość koniecznych nakładów (czy i ile gruntu trzeba wymieniać pod fundament) i możliwości (np. czy będziemy mogli zbudować piwnice, czy nam w tym przeszkodzą wody gruntowe), a po drugie pozwoli to uniknąć kosztownych niespodzianek (jeśli pod warstwą humusu znajduje się gruz z pobliskiej budowy drogi, jak u mojego znajomego). Takie badanie kosztuje plus/minus 1000 zł, a może Wam zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy! Przy okazji wiedza co macie pod ziemią przyda się w tak prozaicznych sprawach jak ogrodnictwo.

    Ostatnim co powinniście wcześniej sprawdzić są Księgi wieczyste. Sprawdzicie w nich czy nie ma wpisów obciążających nieruchomość. Numer księgi wieczystej powinniście dostać od aktualnego właściciela, a sprawdzicie ją na stronie ems.gov.pl

    Przejdźmy do samej dokumentacji. Po prostu wypunktuję Wam niezbędne dokumenty i gdzie je załatwicie:
    • Wypis i wyrys z rejestru gruntów - Wydział geodezji urzędu miasta lub starostwa
    • Wypis i wyrys z Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego - Urząd miasta lub gminy
    • Zaświadczenie, że działka nie znajduje się na obszarze rewitalizacji - ponownie Urząd miasta lub gminy
    • Zaświadczenie, że działka nie jest objęta planem zalesienia - Wydział ochrony środowiska urzędu lub starostwa
    • Warunki techniczne - dla każdego z mediów we właściwym im przedsiębiorstwie:
    • Przyłącze wody - Przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne
    • Przyłącze prądu - dostawca prądu (np. Tauron)
    • Przyłącze gazu - oddział gazowni
    • Przyłącze kanalizacji sanitarnej - ponownie Przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne - jeśli jednak nie macie dostępnej u siebie kanalizacji to pozostaje Wam szambo lub przydomowa oczyszczalnia ścieków

    W następnych wpisach rozwinę temat o projekt architektoniczny i specjalistów, których będziecie potrzebować do budowy (poza jej wykonawcą).

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej
    4 )Porównanie domów szkieletowych i murowanych

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    •  

      @misisk: A, OK. Nie zauważyłem takich komentarzy. W takim razie tak, popieram całkowicie.

    •  

      @KornKid:

      co do geologa (...), fakt faktem dobrze jest ją mieć ale nie jest to konieczność na etapie projektowania

      Sorry, ale absolutnie się z tym nie zgodzę. W obecnych czasach zarówno "normalny" konstruktor (czyli nie szaleniec ani dziadek tuż przed śmiercią, któremu już wszystko jedno) jak i kierownik budowy nie podejmie się ani zaprojektowania budynku, ani podpisania żadnych papierów budynku jeśli nie będzie widział badań geotechnicznych. A jeśli występujesz o pozwolenie na budowę, to najczęściej badanie geotechniczne i tak musi być dołączone do dokumentacji, więc lepiej je zrobić wcześniej i nie ryzykować że po wykonaniu wykopu okaże się, pod częścią budynku trzeba torfy czy namuły do głębokości kilku metrów wymienić na piasek. pokaż całość

    • więcej komentarzy (165)

  •  

    Odjebane perfekcyjnie. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) #budownictwo #budujzwykopem #budowlanka

    źródło: IMG_3623.JPG

  •  

    Pod poprzednimi wpisami najczęściej pytaliście o porównanie domów szkieletowych z murowanymi. Zatem dziś właśnie o tym.

    Można by pomyśleć, że budowa to budowa, ale nic bardziej mylnego. Te dwie technologie dzieli bardzo wiele, dlatego podzielę różnice miedzy nimi na kilka tematów.

    Ale najpierw krótko o technologii, bo wszystkie różnice wynikają z różnego sposobu budowy.

    W tradycyjnym budownictwie układamy materiał (cegły albo pustaki), które wiążemy zaprawą. Wylewamy słupy i wieńce, decydujemy czy strop chcemy monolityczny czy systemowy i budujemy dach z drewnianą konstrukcją (tu akurat się nie różnią). Na mury następnie trafia styropian.

    W domach szkieletowych, jak sama nazwa wskazuje, wszystko opiera się na drewnianej konstrukcji szkieletowej. Między słupkami układamy wełnę mineralną, a na zewnątrz wełnę prasowaną lub płyty z włókna drzewnego (które też są izolatorem). Pełny opis materiałów znajdziecie w poprzednim wpisie.

    Pierwsze co rzuca się w oczy przy tym porównaniu to grubość izolacji - w domu murowanym izolacja znajduje się na zewnątrz, a w szkieletowym także wewnątrz samej ściany. Wynikają z tego dwie różnice: dom szkieletowy jest cieplejszy (przy zastosowaniu standardowej grubości styropianu na domu murowanym) oraz nagrzewane jest w nim wyłącznie powietrze - to z kolei oznacza, że nagrzewa się dużo szybciej (bo nie nagrzewamy murów) i ma dużo niższą bezwładność cieplną (czyli tempo oddawania ciepła - bo nie nagrzewamy murów). Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że koniec końców wyjdzie na jedno. W praktyce jednak dom szkieletowy ma dużo lepszą charakterystykę cieplną i jest bardziej energooszczędny. Z moich doświadczeń i ankiet przeprowadzanych wśród inwestorów wynika, że różnica w kosztach może być nawet dwukrotna przy podobnej powierzchni i tym samym paliwie.

    Drugie co wynika z technologii to grubość ścian. Weźcie dowolny projekt, który ma wariant murowany i drewniany i porównajcie grubość ścian. A potem porównajcie ich powierzchnie. Pewnie Wam się nie chciało, więc Wam to podsumuję. Dzięki temu, że ściany domu szkieletowego są dużo węższe, zyskujemy całkiem sporo miejsca. W porównaniu, które przygotowywałem do naszych materiałów było to aż 10m2 w domu ok. 200m2. Czyli zyskujecie dodatkowe 10m2... Albo budujecie mniejszy dom, mając tyle samo przestrzeni wewnątrz.

    Kolejna sprawa, o którą również pytaliście, to akustyka. To ogólnie nieprosty temat, bo w grę wchodzi nie tylko gęstość materiałów, ale też inne ich cechy, które na nią wpływają. Nie jestem fizykiem, więc ta część będzie miała najwięcej uproszczeń (może jakiś miejscowy fizyk tu się wypowie). Ustaliliśmy już, że ściany domu murowanego są grubsze. Mają też większą gęstość. Zdaje się, że biją szkieletówkę w przedbiegach. Nie jest to jednak tak proste. Faktycznie dom murowany będzie z zewnątrz lepiej tłumił dźwięki, ale różnica nie jest wcale aż tak wielka (u mnie na przykład najbardziej słychać przez... okna - kiedy zasłaniam rolety, wtedy praktycznie nic nie słychać). Pomiędzy ścianami działowymi różnica jest mniejsza (o ile faktycznie jest różnica), ponieważ ich wnętrze wykłada się wełną izolującą akustycznie. W domu piętrowym lub z poddaszem użytkowym ta sama wełna jest między belkami stropowymi, a na nich z kolei montujemy maty akustyczne, więc tu różnica też nie jest odczuwalna. Najbardziej hałaśliwe są rury doprowadzające wodę, które słychać w pokoju, który przylega, np. do łazienki. Takie dźwięki jednak słyszałem też w domu murowanym, więc ten problem występuje w obu technologiach (no i trwa tyle co czas lania wody). Jeśli jednak planujecie budowę koło autostrady, lotniska, strzelnicy, poligonu czy parku rozrywki to chyba zasugeruję Wam dom murowany, bo jednak lepiej tłumi dźwięki z zewnątrz. Choć nie wiem czy budując się w takim miejscu na pewno zależy Wam na ciszy.

    Na koniec koszty. Od razu uprzedzę, że jeśli chcecie budować budżetowo to odpuście sobie dom szkieletowy. Dom szkieletowy wymaga wysokiej jakości materiałów i doświadczonej ekipy - te dwa elementy nie idą w parze z oszczędnościami. Dom murowany łatwiej postawić tanio (choć prędzej czy później odbije się ta oszczędność przy eksploatacji - nie mówcie, że nie ostrzegałem). Jeśli jednak porównamy budowę szkieletówki i tradycyjną o takich samych parametrach to wyjdzie podobnie lub z przewagą tego pierwszego.

    Nie powinniśmy jednak rozważać samych kosztów budowy w oderwaniu od kosztów eksploatacji. Prawidłowo wykonany dom szkieletowy to dom energooszczędny w standardzie. A jeśli odrobinę się postaramy to będzie miał parametry domu pasywnego (dom pasywny to dużo szerszy temat). To oznacza oszczędności na jego ogrzewaniu (porównując podobny projekt z tym samym źródłem ogrzewania rzecz jasna).

    Do oszczędności powinniśmy jeszcze zaliczyć wspomnianą wcześniej różnicę w powierzchni domu, ale także, co mniej oczywiste, czas budowy. Trwa ona bowiem około 3-4 miesięcy, w przeciwieństwie do minimum 9-12 w domu murowanym (9 miesięcy to był rekord w mojej poprzedniej firmie deweloperskiej), a według niektórych "szkół" - 18-24 miesięcy, spowodowanych przerwami technologicznymi na schnięcie. Gdzie tu oszczędność (gotówki)? W kredycie oczywiście (nie słyszałem o nikim kto zbudował za gotówkę - jeśli tu Jesteś, koniecznie pochwal się). Otóż w okresie budowy spłaca się same odsetki - kapitał pozostaje na tym samym poziomie, więc w ten sposób nie zmniejszamy naszego zobowiązania. Po oddaniu budynku do użytku, kredyt przeliczany jest ponownie na okres pomniejszony za czas budowy (może jakiś Mirek siedzi w kredytach i rozwinie temat?). Oszczędzamy więc kilka, kilkanaście, a w skrajnych przypadkach nawet ponad dwadzieścia tysięcy (to przy dużej, długotrwałej budowie, ale skąd mam wiedzieć co będziecie budować).

    No i z grubsza to tyle. Nie chciałem znów tworzyć epopei, a i tak wyszło tego sporo. Mimo wielu uproszczeń. Dlatego jeśli macie pytania to jak zwykle walcie śmiało. No i piszcie propozycje kolejnych tematów. Chciałbym jeszcze poruszyć trochę bardziej ogólny temat, a mianowicie dokumentacji do pozwolenia na budowę - dajcie znać czy to Was interesuje.

    #domyszkieletowe <-- obserwuj/czarnolistuj

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno
    3) Materiały cz. 2 - płyty poszycia, izolacja, folie i dyfuzja pary wodnej

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem #nieruchomosci
    pokaż całość

    źródło: drewhome.com.pl

    •  

      @Shatter: Ze względu na właściwości tłumienia hałasu, silka jest bardzo dobra do budownictwa wielorodzinnego, szczególnie w miastach. Dobrze się też łączy z gazobetonem (bo ma identyczne wymiary i stosuje się taką samą zaprawę) - można więc np. zrobić ściany zewnętrzne z gazobetonu, a ściany między pokojami (a szczególnie ściany łazienek) z silki. Na ścianę między budynkami w szeregówce albo ścianę bliźniaczą jeszcze lepsza jest ściana z silki 18cm + szczelina wypełniona wełną mineralną + 18cm silki z drugiej strony - taka ściana głuszy znacznie większy zakres częstotliwości dźwięków niż sama silka. pokaż całość

    •  

      @br0da: no spotkałem się z tym, że wybrane ściany były z silki. Ale nie pomyślałem, że łączenie cegły z suporexem jest problematyczne.
      Krótko mówiąc - jak nie mieszkasz w mieście, to ściany zewnętrzne najlepiej zrobić z suporexu. Wygłuszenie możesz w sumie ogarnąć ocieplając budynek wełną

    • więcej komentarzy (201)

  •  

    Dziś druga część wpisu o materiałach w domu szkieletowym. Nie da się jednak pisać o materiałach w oderwaniu od technologii. Dlatego też dziś będzie nieco dłuższy wpis.

    TL;DR

    pokaż spoiler Jeśli nie chce Ci się czytać to zobacz wizualizacje do tego posta i w komentarzu poniżej oraz przeczytaj pierwszy akapit o dyfuzji pary wodnej.


    Najważniejszym zagadnieniem jest dyfuzja pary wodnej. Powszechnie mówi się o tym jako o paroprzepuszczalności. Chodzi o to, aby nie uwięzić pary wodnej w przestrzeni wewnątrz przegrody (ściany). Dlatego należy stosować właściwe materiały we właściwym miejscu: od zewnątrz montowane są materiały o najniższym współczynniki oporu dyfuzyjnego (czyli najwyższej paroprzepuszczalności), a im bliżej wnętrza, tym większy opór dyfuzyjny. W rzeczywistości nie pozbywamy się całej wilgotności, tylko utrzymujemy ją na właściwym poziomie, dzięki czemu konstrukcja jest zabezpieczona i zachowuje swoją wytrzymałość, a wewnątrz domu są komfortowe warunki.

    To podstawowa zasada, którą wykonawcy powinni się kierować projektując przekrój przegrody (ściany) zewnętrznej. Mogą różnić się detalami, ale wciąż muszą trzymać się tej zasady. Poniżej będę opisywał kolejne warstwy licząc od wnętrza (pominę płyty gipsowo-kartonowe - napiszę zbiorczo o wnętrzach, w którymś z następnych wpisów).

    Na słupki konstrukcji montujemy folię paroizolacyjną. W większości pomieszczeń jest standardowa (zazwyczaj żółta, choć wcale taka być nie musi), ale w pomieszczeniach mokrych (kuchnia, łazienka) stosuje się tzw. "inteligentną" paroizolację. Różni się ona od zwykłej zmiennym współczynnikiem SD (oporu dyfuzyjnego). Ważna jest nie tylko jakość (co za oczywista oczywistość), ale też jej łączenie odpowiednimi taśmami.

    Między samymi słupkami układamy wełnę mineralną. Musi być ona (oczywiście) wysokiej jakości, ale to oznacza nie tylko dobry współczynnik przenikalności cieplnej (lambda), lecz także jej strukturę (jak się odkształca i czy się nie kruszy). Ważne jest jej właściwe ułożenie, aby utrzymywała się w miejscu (nie opadała) i nie została zgnieciona.

    Następna jest albo wiatroizolacja... Albo płyty poszycia zewnętrznego. To zależy od zastosowanego przekroju. W przypadku płyt z włókien drzewnych w tym miejscu zamontowana zostanie folia wiatroizolacyjna - jest dokładnie tym na co wskazuje nazwa - osłania dom przed wiatrem. Ją również łączymy specjalnymi taśmami. Jeśli decydujesz się na ścianę wentylowaną, wiatroizolacja powinna zostać zamontowana na izolacji zewnętrznej.

    Natomiast w przypadku płyt poszycia cementowo-włóknowych, to one stanowią jednocześnie wiatroizolację. I w ich przypadku też jest potrzebna... Specjalna taśma. Nakłada się ją na łączeniach między płytami.

    Żebyście nie musieli się domyślać ani wyobrażać jak te wszystkie 3 przekroje wyglądają, zamieszczam poniżej w komentarzach wszystkie w formie graficznej. Pierwszy przekrój obrazuje ścianę opartą o płyty z włókien drzewnych, drugi zawiera w sobie zarówno płyty cementowo-włoknowe, jak i pustkę wentylacyjną. W praktyce stosuje się jeden z tych elementów.

    pokaż spoiler To nie kryptoreklama - tylko takimi dysponuję


    Kiedy jest już wiatroizolacja, przychodzi czas na izolację zewnętrzną. Tu też jest różnica w zależności od przekroju.

    Przy płytach cementowo-włóknowych lub ścianie wentylowanej, izolatorem będzie wełna prasowana. Przy czym gdy do płyt wystarczy je przytwierdzić, tak na ścianie wentylowanej musimy najpierw przygotować ruszt z łat (suszonych i struganych, a jakże) między które ułożymy wełnę.

    Przy płytach z włókien drzewnych, które są w tym przekroju płytami poszycia, to one jednocześnie stanowią izolator (te, które stosujemy mają współczynnik przenikania ciepła lambda=0,040).

    Na płytach lub wełnie możemy już robić elewację. Zanim nałożymy tynk elewacyjny, najpierw musimy wtopić siatkę w klej podtynkowy, dzięki którym tynk nie będzie pękać. Sam tynk też musi być właściwie dobrany, żeby nie zniweczył naszych starań z oddawaniem pary wodnej na zewnątrz. Możemy zastosować np. tynk mineralny, który doskonale oddaje wilgoć. Nie jest on jednak bardzo odporny i jest bardzo podatny na zabrudzenia (po roku będziecie chcieli go już malować). Dlatego my w standardzie oferujemy tynk silikonowo-silikatowy, który także oddaje wilgoć, ale jest nieporównywalnie trwalszy (dzięki temu, jak się zabrudzi, to wystarczy go umyć myjką ciśnieniową) i zwyczajnie ładniejszy.

    Jeśli decydujemy się jednak na ścianę wentylowaną, wcześniej musimy zbudować ruszt pionowy na którym montujemy płyty z włókien drzewnych - a dalsze czynności podobnie jak wcześniej - albo deskę elewacyjną. Sam ruszt służy jako pustka wentylacyjna (stąd nazwa tego przekroju). Ważne jest jednak, aby od spodu przytwierdzić blachę perforowaną, która chroni przed dostępem szkodników.

    Mimo, że starałem się pisać zwięźle i tak wyszła mała epopeja. Jednak temat materiałów jest dość obszerny. Na pewno w przyszłości wrócę, żeby go rozwinąć. Jeśli macie propozycje kolejnych tematów związanych z domami szkieletowymi to piszcie w komentarzach.

    Poprzednie wpisy:
    1) Porównanie domów szkieletowych budowanych na miejscu i prefabrykowanych
    2) Materiały cz. 1 - Drewno

    Poniżej, w komentarzu, możesz dopisać się do wołania na premierę realizowanego przeze mnie filmu o budowie domów szkieletowych od A do Z

    #domyszkieletowe <-- do obserwowania/czarnolistowania

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: drewhome.com.pl

    •  

      @misisk: Czytam już z kolejnego źródła, że styropian nie jest mile widziany w konstrukcji ściany, tymczasem od jednego wykonawcy dostaję taki przekrój ściany:
      1. STYROPIAN ELEWACYJNY WZBOGACONY GRAFITEM
      [DO OTYNKOWANIA WE WŁASNYM ZAKRESIE] – GRUBOŚĆ
      od 10 CM do 20 CM
      2. PRZERWA POWIETRZNA
      3. STYROPIAN – GRUBOŚĆ 15 CM
      4. Płyta OSB
      5. PŁYTA GIPSOWO / KARTONOWA [DO SZPACHLOWANIA I
      MALOWANIA WE WŁASNYM ZAKRESIE]

      Czy coś takiego ma w ogóle racje bytu?
      pokaż całość

    •  

      @grzesiuznawspolnej styropian w żadnym wypadku - więzi wilgoć, która powoli niszczy szkielet i prawie na pewno będzie przyczyną grzyba. OSB działa tak samo. Poza tym nie widzę tu paro- i wiatroizolacji.

    • więcej komentarzy (43)

  •  

    Kurwa ci ukraińcy to są nie do wytrzymania
    Pojechałem rano na robotę nadzorować pracowników, siedzę sobie w autku, klima chodzi a ja przeglądam mały internet.
    Nagle patrzę, a jeden z ukrów chce mi się pakować do fury i sobie posiedzieć bo ma przerwę xdd
    Spytałem czy go nie pojebało i kazałem mu wypierdalać na słońce xd
    Jeszcze gdyby nie jebało od niego moczem i fajkami to bym przymknął oko no ale bez jaj.
    Myślą że jak przejęli #uam to już im wszystko wolno.
    #przegryw #stulejacontent #pracbaza #budowlanka
    pokaż całość

  •  

    Wczoraj było zainteresowanie tematem budowy domów szkieletowych, więc dziś rozwinę temat materiałów budowlanych, o które było pytanie. Temat jest bardzo szeroki, więc żeby nie stworzyć ściany tekstu, podzielę go na mniejsze rozdziały. Dziś zatem o drewnie konstrukcyjnym.

    Drewno wykorzystuje się oczywiście do konstrukcji szkieletu, która (w przypadku firmy, w której pracuję) powstaje z drewna świerkowego suszonego komorowo do poziomu 16-20%, czterostronnie struganego, klasy C24. Po kolei co to oznacza i dlaczego tak, a nie inaczej.

    Świerk to najpopularniejszy gatunek drzewa do konstrukcji - jest stosunkowo łatwy w obróbce, a jednocześnie nie zbyt miękki. No i nie bez znaczenia jest jego cena, która w porównaniu z wieloma innymi gatunkami jest bardzo rozsądna. Można powiedzieć, że to międzynarodowy standard.

    Drewno musi być wcześniej wysuszone - w tym procesie zmienia swoją objętość, a nie chcielibyśmy, żeby ten proces zachodził w wybudowanym już domu. Dzięki wcześniejszemu wysuszeniu konstrukcja będzie solidna i trwała. Poziom wysuszenia 16-20% określają polskie normy, więc wykonawca powinien taki budulec zapewnić.

    Czterostronne struganie jest tym na co brzmi: wyrównywaniem powierzchni. Dzięki temu drewno jest zabezpieczone przed ogniem (bo płomienie "ślizgają" się po nim) i szkodnikami (bo nie potrafią się przedostać do wnętrza).

    Na koniec samego opisu, krótko o klasie - oznacza ona wytrzymałość drewna konstrukcyjnego . Powszechnie stosuje się klasę C24 - w obowiązującym zakresie od C14 do C50 (dla gatunków iglastych) jest z jednej strony najlepsze pod względem stosunku jakości do ceny, a z drugiej po prostu ciężko uzyskać w naszych warunkach wyższe klasy.

    Te cechy drewna potwierdza się certyfikatem "CE" - wykonawca powinien Wam taki certyfikat dostarczyć jak o niego zapytacie (inna sprawa, że dobrzy wykonawcy zazwyczaj się tym chwalą).

    Skoro opis drewna mamy za sobą, zostaje kwestia jego impregnacji. Otóż przy tak zabezpieczonym drewnie (suszone i strugane) nie ma potrzeby jego impregnacji - konstrukcja i tak będzie zabezpieczona przed działaniem czynników zewnętrznych, a niepotrzebnie podniosłoby to dodatkowo jego koszt. Impregnacja (najczęściej można ją rozpoznać po zielonym kolorze) najczęściej ma na celu uniknięcie strugania, ale czasem może być motywowana chęcią ukrycia niewłaściwego suszenia. No a czasem to po prostu zabieg marketingowy. Impregnowane powinny być tylko podwaliny (element konstrukcji ścian układany na fundamencie - oczywiście nie bezpośrednio, a na specjalnej folii izolacyjnej) i elementy zewnętrzne (np. podbitka czy deski elewacyjne), ale to odbywa się już na placu budowy, wybranym przez inwestora kolorem.

    Na dziś o drewnie to tyle. W najbliższych dniach opiszę jeszcze pozostałe materiały i bezpośrednio z nimi związane zagadnienie dyfuzji pary wodnej (kluczowa dla domów szkieletowych) oraz porównanie domów szkieletowych do murowanych. Jeśli macie pytania albo propozycję kolejnych tematów, to piszcie śmiało.

    #domyszkieletowe <-- do obserwowania/czarnolistowania

    #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka #dom #budujzwykopem

    Wołam plusujących poprzedni wpis:
    @kapucynka93 @krokof @Popularny_mis @anghelus @mlesz @lipa13 @Zamknijpic @darek-jg @Grgr_Prprz @swat91 @beerkoff @Zahary_pl @ptak_powszedni @mrowed
    pokaż całość

    źródło: drewhome.com.pl

    •  

      @mateusz_strongway chyba pominąłem Twoje pytania, przepraszam. Dopiero to zauważyłem. Już nadrabiam.

      1) jeśli porównujemy budowy o takich samych parametrach to koszt budowy jest raczej na korzyść domu szkieletowego. Inna sprawa, że przy takich porównaniach bierze się opcje minimum, a wówczas dom murowany wyjdzie taniej w budowie, ale dużo więcej w eksploatacji.

      2) zarówno w ścianach działowych, jak i między belkami stropu układamy wełnę izolującą akustycznie, a na samych belkach stropowych montujemy maty akustyczne. Dzięki temu akustyka jest porównywalna. Tak po prawdzie to najbardziej słychać rury doprowadzające wodę do łazienki z pokoju obok, ale gdy mieszkałem w budynku murowanym, było podobne.
      pokaż całość

    •  

      @misisk: ja zamowilem więźbę bez klasy z suszeniem, w tym roku to cena 1150 za m3.
      Wiadomo, po suszeniu ciut mniej bedzie.
      W projekcie mialem C27, ale cena drewna C24 jest z dwa razy droższa. C27 jest nieosiągalne..
      Mam nadzieję, że to istotnie nie wpłynie na trwałość domu. Szkoda, że przed projektem nie znałem sie na tych klasach i, ze to ma az takie znaczenie cenowe...

    • więcej komentarzy (71)

  •  

    Czołem Mirki. Zauważyłem ostatnio, że pojawia się sporo wpisów na temat #budownictwo i #budowadomu . Może będziecie zainteresowani wpisami na temat budownictwa szkieletowego? Od jakiegoś czasu pracuję w firmie, która buduje w tej technologii i mógłbym przybliżyć kilka faktów osobom, które zastanawiają się nad budową własnego domu.

    Sam mieszkam w takim domu, a i zdarzyło mi się wybudować kilka domów murowanych, więc mogę opowiedzieć też jak się w takim domu mieszka i jakie są różnice w porównaniu z budownictwem tradycyjnym.

    Zacznę może od tego wpisu i na wstępnie odpowiem na pytanie, które na pewno by padło: Czy domy szkieletowe to domy prefabrykowane? Otóż i tak i nie: domy prefabrykowane są domami szkieletowymi, ale dom szkieletowy wcale nie musi być prefabrykowany.

    Firma, w której pracuję (i nie tylko ona rzecz jasna) stawia dom na miejscu, na działce inwestora. Na plac budowy przyjeżdża materiał, konstruowany jest mały warsztat i deska po desce stawiana jest konstrukcja. Kiedy cieśle ją kończą, na ich miejsce przyjeżdża ekipa wykończeniowa, a w międzyczasie pojawiają się także dekarze, szklarze, elektrycy i instalatorzy.

    W przypadku domów prefabrykowanych, ściany powstają na hali produkcyjnej, a następnie komplet takich ścian (i dachu) jest transportowany na plac budowy, gdzie układane są na właściwych miejscach z pomocą dźwigu. Po tym etapie również prace zaczyna ekipa wykończeniowa - ma ona jednak mniej pracy, niż przy budowie od zera na działce klienta. Ile konkretnie to już zależy od wykonawcy i tego do jakiego stopnia wykańcza ściany.

    Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że różnica polega wyłącznie na miejscu produkcji i czasie spędzonym na placu budowy. Nic bardziej mylnego!

    Przede wszystkim różnice są w technologii - mimo, że w obu przypadkach mówimy o domu szkieletowym to na samą technologię składają się elementy składowe ścian (fachowo przegród), przede wszystkim zewnętrznych. A diabeł tkwi w szczegółach, bo to najważniejsze na co powinniście zwrócić uwagę (nie tylko rozpatrując budowę domu szkieletowego na miejscu/prefabrykowanego, ale przy wyborze konkretnego wykonawcy). Ze względu na to, że ściany domu prefabrykowanego przyjeżdżają w całości, muszą mieć odpowiednią sztywność, a to wiąże się najczęściej z kompromisami. Technologia budowy to jednak obszerny temat na inny wpis.

    Na potrzeby dzisiejszych różnić chcę jeszcze zwrócić Waszą uwagę na projekt: przy budowie domu prefabrykowanego wybieracie z ograniczonego katalogu gotowych projektów i nie macie większej możliwości ich modyfikacji. Realizując budowę na miejscu, możecie wybrać dowolny projekt (w przypadku większości dobrych wykonawców) albo nawet stworzyć projekt indywidualny. Dodam tylko, że np. gotowy projekt z internetu nie musi być stworzony z myślą o technologii szkieletowej, bo można go do niej zaadaptować.

    Dajcie znać czy interesuje Was ten temat i czy chcecie więcej. Może macie jakieś konkretne pytania?

    #budowa #budowlanka #dom
    pokaż całość

    •  

      @misisk: Dzięki i z fartem Mireczku ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

      +: misisk
    •  

      przy budowie domu prefabrykowanego wybieracie z ograniczonego katalogu gotowych projektów i nie macie większej możliwości ich modyfikacji.

      Niekoniecznie. Znam firmę, która buduje domy prefabrykowane szkieletowe wedle życzenia/projektu inwestora. Firma ta zatrudnia architekta, który (jeśli to konieczne, bo często wcale nie trzeba) adaptuje projekt klienta, oraz konstruktora, który wykonuje projekt warsztatowy do prefabrykacji. Ta firma zbudowała już 2 domy dla członków mojej rodziny, więc wiem dokładnie o czym mówię. pokaż całość

    • więcej komentarzy (31)

  •  

    Kurwa jak ja się cieszę że nie jestem budowlańcem. Remontują mi coś pod domem i tak się tam wyzywają i mobbingują, że jakbym tam pracował to bym się chyba popłakał i uciekł do domu xD
    #pracbaza #budowlanka

  •  

    Uwaga właściciele #mieszkanie #nieruchomosci #dom #budowadomu #magazyn

    Od 1 lipca 2021r. wchodzi w życie Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków, ważna sprawa gdyż dotyczy to praktycznie każdego obywatela, który posiada nieruchomość (mieszkanie w bloku z niezależnym dopływem ciepła/spaleniem paliwa również) w naszym kraju.

    Na szczęście wymagana dokumentacja może zostać przesłaną drogą elektroniczna, wystarczy Kwalifikowany Podpis Elektroniczny lub Profil Zaufany. Szczegóły w linku CEEB

    #podpiselektroniczny #cyfryzacja #polska #prawo #budowlanka #budownictwo
    pokaż całość

  •  

    Patrzcie jakiego kwiatka znalazłem podczas spaceru z psem. Majstry wymurowali okno o 15cm za bardzo w lewo i żeby z tego wyjść ucięli z prawej 15cm i donmurowali z lewej. Nie ważne że teraz nadproże opiera się na 4-5cm. Więcej zdjęć w komentarzach
    #budujzwykopem #januszebudownictwa #budowlanka

    źródło: IMG_20210527_173658.jpg

  •  

    hej mirasy, jest taka sytuacja że deweloper puścił przyłączenia wodne po ścianie bo nie można się wkuć bo jest winda
    ściana będzie kafelkowana, co tu robić? walnąć kartongips i się zateguje?
    #budowlanka #budujzwykopem

    źródło: Screenshot 2021-05-27 at 13.43.22.png

  •  

    a propos tego wpisu gdzie cisnę po tynkarzach i ogólnie #budowlanka - mam nowych tynkarzy ustawionych na za tydzień, załatwieni po znajomości - myślę, że tym razem nie bedzie kwasu.

    Z tymi, którzy mnie wystawili nie zrywam negocjacji więc mój plan zemsty wcielam w życie,
    nagram reakcje jak przyjadą na robote a tam tynki zrobione xD Myślę, że to będzie dla nich dobra nauczka
    oczywiscie wrzucam film w internety xD

    #budowadomu #zielonagora #lubuskie #sulechow #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Majstrów P O P E I R D O L I Ł O

    Umawiam się z typami na tynki, 4 miesiące wcześniej. Na 2 dni przed realizacją przesunęli termin o 1-2 tygodnie. Zgadnijcie co jest teraz, na dzień przed nowym terminem? No przesunęli o 2-3 tygodnie xD
    Nie muszę mówić, że cały kalendarz mam R O Z P E I R D L O N Y, przed hydraulikiem robię z gęby dupę, przed wylewkarzami to samo bo mnie jacyś podludzie wystawili. Dwa razy.

    Mam plan,
    Umawiam się z nimi na realizację, angażuję do tego znajomych którzy też umawiają terminy na swoich budowach.
    jak się zjawią z agregatami i rozstawią sprzęt to powiem, żeby palili wroty bo na śmieci nie mam tu miejsca. pojadą do znajomych i spotka ich to samo. Może im +/- miesiąc z kalendarza wypadnie. Działalność wywrotową mam zamiar rozszerzyć na resztę tzw "fachowców". Poumawiam się na terminy, jak przyjadą to powiem, żeby "wiadomo co za bramę".

    To co się dzieje w #budowlanka z tymi partaczami to jest jakieś nieporozumienie. Masa kretynów którzy albo lecą w 8==D albo po których trzeba 1/2 roboty poprawiać. Szkoda strzępić ryja #gorzkiezale

    #budowadomu #budujzwykopem #lubuskie #zielonagora #sulechow
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Pojechałem do pracy w #niemcy w #budowlanka. Z Polakami. Niby jako pomocnik. Wcześniej tylko pracowałem w wakacje na jakichś malutkich budowach w Polsce. Wytrzymałem 2 miesiące..

    Praca głównie polegała na szalowaniu ścian żelbetowych. Nigdy z tym nie miałem do czynienia i myślałem, że ktokolwiek okaże mi jakieś zrozumienie, a byłem ciągle poniżany, że czegoś nie umiem, że za mało wydajny jestem.
    Niemiecki kierownik uwziął się na mnie i ciągle mnie obserwował. Ucinał mi godziny i krzyczał, że nic nie potrafię.. że mam jechać do domu. Nikt z Polaków nie chciał mi pomóc, wytłumaczyć. Zawsze było wyśmiewanie. Mam wrażenie, że jakby nie dostali jedzenia do pyska, to by mnie tam na żywca zjedli.

    Jak już coś załapałem to nie robiłem tego tak szybko jak inni, bo po prostu nie miałem wprawy i wiecznie byłem tępiony. Czułem tam się jak w jakimś obozie. Np. nigdy nie robiłem zbrojeń to też trudno żebym nagle robił w tempie jak starszy pracownik. Każdy dzień to był ciągły stres i odliczanie do końca pracy. Po pracy, na szybko do sklepu, kolacja i do chlewu, bo mieszkaniem bym tego nie nazwał. 8 chłopa w 2 pokojach + 1 w kuchni i sami alkoholicy. Cud, że nie dostałem tam wpierdzielu, a kilka razy było blisko. Większość tam podobno z przeszłością kryminalną.

    Może ten opis brzmi słabo, ale Ci ludzie, którzy tam pracowali nie narzekali zbytnio. Po prostu szli rano do pracy, czasem dostali opiernicz, ale w większości się znali na tym co robią, więc nikt im dupy na okrągło nie truł. A jeśli nawet to nie przejmowali się tym tak jak ja. Nie wiem czy jestem jakiś ciotowaty, ale chyba żadna kasa by mnie tam na dłużej nie zatrzymała. Ma ktoś podobne doświadczenia?

    #praca #pracbaza #budownictwo #psychologia #przegryw

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #609076085a0849000ad36895
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      AzjatyckiŻniwiarz: @AnonimoweMirkoWyznania: https://www.ausbildung.de/berufe/konstruktionsmechaniker/ Tak, oni na przyszkoleniu za tyle pracuja, wiec w stosunku do tego to ty miales 1700 eur pewnie, ale tez musisz sobie sam odpowiedziec na pytanie ile godzin robiles itp. Potem mozesz sobie znalezc artykuly w gazetach niemieckich gdzie tez sie skarza na darmowe nadgodziny na Ausbildung itp. Niemcy po prostu maja taki system, gdzie dosc tanio dla pracodawcy przyszkalaja ludzi (Niemcow), i potem te kwalifikacje bardzo respektuja (bardziej niz nasze zawodowe/technik). Tam nie ma zazwyczaj ludzi "z przypadku" tylko jak juz gdzies pracuja to w tej branzy pozostaja czesto na zycie. Oczywiscie ma to dobry wplyw na produktywnosc gospodarki. Bylo odrazu pisac ze robiles nielegalnie w tym watku na wykopie, to by ci powiedzili czemu nielegalnie to sie nie pracuje i jak szukac legalnej pracy. Wogole to jak nielegalnie to i tak dobrze ze zobaczyles wyplate, serio wchodzic w interesy z kims kto na starcie pokazuje ze oszukuje (bo oszukuje panstwo na podatkach), przeciez to i wieksze prawdopodobienstwo ze i ciebie w koncu oszuka.

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
      pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: za mietki jestes, kto to widziol zeby chlop nie pracowal w dzisiejszych czasach jak bezrobocia nie ma wcale, tylko leniwym sie nie chce robic

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    xDDDDD
    #heheszki #malpka #polak #budowlanka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: received_1677005815833479.jpeg

  •  

    Slyszalem juz o modzie na goły beton, ale wiedze że teraz wchodzi moda na gołe regipsy ;-) studio TVP Rzeszów - debata wyborcza:
    https://tvpstream.vod.tvp.pl/?channel_id=1604289
    #tvpis #rzeszow #budowlanka #wybory #konfederacja #braun pokaż całość

    źródło: i.snipboard.io

  •  

    Hej Mirasy i Mirabelki,

    to moje pierwsze #rozdajo więc trochę się cykam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Do wylosowania mam Router Wifi Tenda AC8 zakupiony w listopadzie (dodaję dowód zakupu), używany może 2 tygodnie- potrzebowałem coś na szybko, później zastąpiło go urządzenie od Netia. Bez sensu żeby u mnie leżał, może komuś się przyda.

    Z dniem 1 kwietnia 2021 rozpocząłem własny #januszex p.h.u. słynnyzbrodniarzEXwojenny_POL, której głównym celem będzie spełnianie marzeń o dobrze wybudowanym domu (stawiam na jakość a nie ilość).

    Zasady gry:

    1. Zostaw plusa
    2. Zadanie z gwiadką* (dla chętnych): Zostaw mi lajka na FB pomoże mi to budować zasięgi, to ma być strona wizytwka a nie generator spamu
    3. Zadanie z gwiadką* (dla chętnych): Napisz mi w komentarzu do tego postu lub na PW, co powinienem dodać i/lub zmienić na swojej stronie internetowej www.ekipabudowlana.eu czy FB
    4. Zielonki standardowo
    5. Wysyłka po mojej stronie do paczkomatu inpost
    6. Losowanie jutro po godzinie 20 przez #mirkolos

    Tak jak wspominałem, dopiero zaczynam prowadzenie własnego biznesu, strona FB jak i WWW są w rozsypce, więc będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady od ludzi zajmujących się profesjonalnie #marketing czy #marketinginternetowy, oraz może kogoś od #it , #stronywww (strona siedzi na wix), oraz oczywiście wszystkich, którzy mają ochotę mi coś doradzić, bo niestety na znajomych nie bardzo mogłem liczyć, wyszło trochę polactwo i każdy mi tylko rzucał kłody pod nogi, bo a po co to, a na co to komu, nie dasz rady itp. itd.. Tak jakby prowadzenie biznesu w tym kraju było mało stresujące ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Z góry dziękuję za wsparcie (。◕‿‿◕。)

    #firma #wlasnafirma #wlasnybiznes #zebroplusy #dom #budownictwo #budowadomu #budowa #budowlanka
    pokaż całość

    źródło: tenda.jpeg

  •  

    Niech Ci gwiazdka pomyślności nigdy nieeeeee zagaśnie, co by tarcza się złamała i tętnicy Ci nie przerwała.
    Moje najszczersze gratulacje braku odpowiedzialności(✌ ゚ ∀ ゚)☞
    #stepujacybudowlaniec #bhp #narzedzia #praca #budownictwo #budowlanka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1617475103595.jpg

  •  

    Czy to normalne, żeby płyta OSB o grubości 2cm tak się wygięła? Leżała nieruszana na strychu przez dwa miesiące, była pod pewnym obciążeniem ale bez przesady...

    #pytanie #budownictwo #remont #remontujzwykopem #diy #budowlanka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: osb.jpg

  •  

    Są tu ludzie szukający pracy/zleceń na budowie w north west england?
    Ja szukam brukarzy, ale jestem w bliskiej wspópracy z innymi branżami 'działając wspólnie i w porozumieniu' :))
    Szukamy ludzi z różnych branż, więc jeśli masz już firmę np w Polsce i chcesz spróbować tu, to zapraszam, roboty tyle, że nie przerobisz.
    A może masz firmę w UK, ale zdobywanie klientów/pracowników jest problemem?
    Oczywiście szukam ludzi znających się na robocie, chcących price worku za dobrą kase, samodzielnych. Aczkolwiek jeśli chcesz coś zmienić w życiu, masz chęci do nauki i ciężkiej pracy to też napisz, coś się znajdzie dla każdego...
    Zamysł jest taki, że polscy (chociaż jest już też litewski) podwykonawcy otrzymują od firmy matki zlecenia, sprzęt, tańszy materiał, pomoc prawną, pacowników.
    Do tego działając w grupie można wymieniać się wiedzą, czy pracownikami, realizować większe zlecenia, a później również inwestycje.
    Plany są ambitne, chęci ogromne, potrzeba ludzi. Przyświeca nam myśl, że nie tylko Pakistańczy potrafią się jednoczyć i działać w grupie, a my Słowianie też możemy razem się wspierać.
    #uk #budowlanka #damprace
    pokaż całość

  •  

    Budujemy dom i znaleźliśmy w stodole coś takiego. Obstawiamy austri-wegierski trop. #historia #poszukiwacze #budowlanka #architektura #muzeum #sztuka więcej hasztagów nie pamiętalkalizcja
    Ps. Stodły: beskidy były obszar Austro Węgier

    źródło: JPEG_20210304_220924_2933985122630996590.jpg

  •  

    Mam pytanko do wszystkich, którzy zajmują się #budownictwo #budowlanka: jakie są średnie miesięczne zarobki malarza budowlanego? Bo pan poseł Zandberg, opierając się na raporcie stąd:
    https://wynagrodzenia.pl/moja-placa/ile-zarabia-malarz-budowlany
    sugeruje, że jest to kwota około 2700 zł na rękę. Czy jesteście w stanie potwierdzić informacje pana posła? Czy może są one nierealne?
    #4konserwy #konfederacja #polityka
    pokaż całość

    źródło: Opera Zrzut ekranu_2021-02-20_234657_twitter.com.png

  •  

    Już nie karma dla gekona xD

    #heheszki #humorobrazkowy #januszeolx #olx #budowlanka #zajebanezfacebooka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 151263315_3812944228787429_5108301536172156454_o.jpg

  •  

    #pracbaza #austria #budowlanka ciekawe rzeczy się znajduje na budowie xd

    źródło: rSaved4333100504404608934.0

  •  

    Tej mirki co gdybym wziął petardę z zajebiscie długim lontem odpalił i spuścił w kiblu.
    Rozkurwilo by pewnie gdzieś rury w bloku ale chyba by nie było możliwości dojść że to ja akurat?
    Czysto teoretycznie XD

    #pytanie #prawo #budownictwo #budowlanka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: embed.jpg

    +: R....r, GregorGW96 +101 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów