•  

    Kłamstwa, manipulacje i marketing na budowie #budujzchaferem

    Słyszeliście na pewno o matach termoizolacyjnych o grubości 5 mm, które zastępują 10 cm wełny mineralnej. Wiecie, że materiał o takich parametrach nie ma prawa istnieć w warunkach ziemskich? :) W najnowszym artykule wyjaśniam dlaczego.

    Napisałem też o kuszących rabatach, doskonałości, marketingu szeptanym, ekogroszku, pompach ciepła i styropianie. Ot, zbiór luźnych przemyśleń. Dajcie znać, jeżeli jakiś producent lub wykonawca wprowadził was w błąd - planuję napisanie drugiej części tego artykułu.

    https://blog.poradnik-budowlany.com/manipulacje-na-budowie/

    #budujzwykopem #budowadomu #budowadomu
    pokaż całość

    •  

      @chafer: a propo klamst i manipulacji

      To ta mata nie zastepuje 10 cm wełny. Bo to co napisałeś to wygląda tak. Ze 1 cm zastapi mi 20 cm wełny.
      Jak dobrze pamietam mata składa się z warstwy folii aluminiowej, folii babelkowej i znow z folii aluminiowej.
      Tylko przy użyciu min 20 cm wełny i tej maty uzyskujemy współczynnik podobny do 30 cm wełny. Dlatego, że folia aliminiowa odbija cieplo do wnętrza, a powietrze pomiędzy pecherzykami powietrza w folii aluminiowej utrzymuje warstwę ciepła.
      Taki troche clickbait z Twojej strony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @chafer: Gdzie link do producenta tej maty, gdzie są karty techniczne tych produktów? Piszesz o jakimś wyrobie, a nie dajesz żadnego źródła. Facet ja rozumiem, że starasz się zarobić pisząc swojego bloga, ale nie rób z siebie specjalisty z zakresu budownictwa.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    kupiłem kurwa klamkę i chyba czegoś mi do niej nie dali, jak to zamontować?
    #kiciochpyta #budujzwykopem

    źródło: fetico.pl

  •  

    dobra akcja dzisiaj u Łukasza - krótko streszczenie, koleś do zasypywania fundamentów zamiast łyżki skarpowej (taka podłużna) przyjechał z łyżką do kopania przez co zmarnował 10 ton piasku zasypowego i pracował dłużej o 3 godziny (policzył 100 za godzinę), właściciel firmy okazał się syn który przywiózł 10 ton piasku - operator powiedział o tym później przy rozliczeniu, oczywiście doliczono 100 zł za kolejne 10 ton piasku, przez co Łukasz był w plecy stówkę - no dobra 4 stówki bo operator robił 3 godziny dłużej łyżką do kopania mimo, że wiedział, będzie zasyp, zauważcie jak operator nie chcę podać nazwy firmy i robi to bardzo cichutko

    cała akcja od 17:20 https://youtu.be/n5l26FMVRnc?t=1038

    #budujzwykopem #polskiyoutube #heheszki #budownictwo
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    •  

      @WuBe: taka łyżka ma większą objętość, lepiej się nią zbiera, nabiera oraz wyrównuje przez co nie trzeba ręcznie przewalać piachu, łyżką do kopania nie zbierał równo piasku (bo by musiał razem z ziemią, przez co ten piasek się zmarnował jak go przerzucał ładowarką)

    •  

      @astri: przecież w tym przypadku to ładowarką wrzuca piasek do fundamentów i rozgarnia jedynie łyżką. Nadal nie wiem skąd to marnowanie 10 ton piachu.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Jakiś czas temu szukałem tych płytek na wykopie to wrzucam już ułożone XD #remontujzwykopem #budujzwykopem
    Jeszcze brudne bo fuga dopiero położona

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    O co chodzi z miłością polaków do takich brzydkich podłóg?

    #polskiedomy #parkiet #budujzwykopem

  •  

    Siema remontowe Miruny i Mirabelle ( ͡° ͜ʖ ͡°) czas na raport z 13 dnia roboczego mojego samodzielnego remontu łazienki.

    Dziś w końcu mogłem zaspoinować sufit Kanufem Uniflotem rozrobionym dokładnie wg. instrukcji producenta - do tego zadania przydała się waga kuchenna i miarka do wody (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) aby rozrobić mieszankę dokładnie tak jak w instrukcji a nie na oko.

    Spoinowanie rozpocząłem od łączenia płyt KG i mimo tego, że Knauf Uniflott na łączeniu płyt z fabrycznymi końcami nie wymaga taśmy zbrojeniowej to i tak zatopiłem w nim flizelinę dla pewności. Następnie zaspoinowałem sufit po obwodzie ale jak zapewne zauważyliście w poprzedni wpisie zaplanowałem tzw. połączenie ślizgowe sufitu - stąd ta taśma przy obrzeżach sufitu. Następnie zaszpachlowałem również uniflotem wkręty KG - tylko starałem się go dobrze zbierać bo zbyt grubo nałożona ta masa jest koszmarem do szlifowania.

    Dziś również wyrównałem dziury w fabrycznej posadzce łazienki, które powstały na etapie skuwania poprzednich kafli (choć ostatecznie na całość pójdzie jeszcze 1 cm wylewki samopoziomującej) Do wstępnego wyrównania (załatania dziur) użyłem masy wyrównującej Mapei (zapłaciłem 18 zł za worek 25 kg - wystarczył do wszystkiego co chciałem) bo jest szybkoschnąca, drobnoziarnista i można nią uzupełnić również ubytyki w ścianach co również zrobiłem dodatkowo - min. załatałem dziurę w ściance po starych rurach do prysznica.

    Zapomniałbym najważniejszego - rozmierzyłem i wyciąłem dziś otwory w suficie pod ledy, żeby dobrze wszystko wymierzyć wykorzystałem sznurek i taśmę naprawczą - dzięki temu wyznaczyłem linię prostą pod sufitem a następnie rozmierzyłem odległości otworów - także otwory są wykonane co do milimetra.

    Jutro jadę na działkę, bo pogoda ma być zacna więc będzie grillowane, także kolejny dzień roboczy najwcześniej w sobotę jak coś ;)

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #anonimowyremontuje #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    #budujzwykopem #ciekawostki Dziś dotarła nowa kabina prysznicowa bo poprzednią dowieźli z szybami w milionach kawałków.No ale zobaczcie pudełko z częściami do jej montażu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: embed.jpg

  •  

    Może nie jest to ekskluzywny szajerek na drewno, ale zrobiłam sama szafkę na licznik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler To mój pierwszy samodzielnie wykonany mebel.

    #chwalesie #majsterkowanie #budujzwykopem

  •  

    No dobra Miruny i Mirabelki dziś za mną kolejny 12 już dzień roboczy mojego samodzielnego remontu łazienki i chyba taki będzie już do samego końca bo dziś dowiedziałem się, że Ojciec kilka dni temu fleksem z tarczą do drewna rozwalił sobie dwa palce u lewej dłoni (mańkuty here), ma pozszywane i generalnie nieciekawa sprawa - chyba pozazdrościł mojej akcji z początku remontu z opuszkiem palca i postanowił mi pokazać, że jak coś robić to porządnie - a miał wpaść pomóc mi zmienić kolanka do baterii prysznicowej - a żeby było zabawniej dosłownie 2 tygodnie temu mówiłem mu, że nie lubię fleksa i się go boję jak mi proponował, żebym profile przycinał fleksem a nie bawił się nożycami - to mówił, że nie ma się czego bać i czego ja się boję - pomijam to, że ostatecznie miał rację (nie powiem mu o tym ( ͡° ͜ʖ ͡°) )i jednak docinałem fleksem ale z pełnym BHP i wizją ujebanych palców w razie czego.

    Dobra ale powracając do remontu dziś zabrałem się za ostateczny montaż płyt KG na sufit. Wszystko już miałem przewidziane na etapie konstrukcji i na sufit poszły 2 docięte odpowiednio płyty KG spotykające się fabrycznymi brzegami na jednym profilu - no generalnie cud, miód i orzeszki. Chwyciłem od rana (no dobra była 11:00 nie czarujmy się) ochoczo nożyk, miarkę i resztę pierdół, wszystko wymierzyłem elegancko na pierwszą płytę, podocinałem i wtargałem płytę do łazienki.

    W tym momencie nastąpił kontakt ze smutną rzeczywistością mianowicie płyta KG trzymana nad głową, gdy stoisz na drabinie i robisz to pierwszy raz w życiu nie do końca wiedząc jak praktycznie to rozwiązać waży jak Grodzka po obiedzie. Oczywiście przewidziałem to dlatego wcześniej zawołałem moją #rozowypasek - przeszkoliłem z trzymania poziomnicy, którą miała docisnąć płytę do stelaża dodatkowo aby było mi łatwiej złapać pierwsze wkręty - jednak jak się okazało 1,6m w kapeluszu mojej Żony przekłada się również na jej siłę nośną i po 10 sekundach już nie mogła utrzymać płyty na miejscu a w między czasie doszło do mnie, że coś zjebałem z wymiarami i szczeliny dylatacyjne przy profilach przyściennych są jakby to powiedzieć....zbyt duże i z jednej strony mogę włożyć dłoń - ożeszkurwajapierdole.jpg.

    No więc zdjąłem płytę na ziemię i wtedy właśnie zadzwoniłem do ojca aby dowiedzieć się tego co na wstępie. Cóż było robić nie chciałem dziś kolejnego przestoju w robocie w końcu wygospodarowałem dziś czas specjalnie aby móc wykonać następne prace. No więc podumałem trochę jak to mówi moja Żona no i wydumałem, skonstruowałem regulowaną podporę montażową do sufitów KG z uwaga: skrzynki narzędziowej, resztek profili CD, taśmy akustycznej do profili (przyklejona do profilu podtrzymującego żeby nie porobił rys na płycie), resztek płyt KG (robiły za regulację wysokości), taśmy ślizgowej do sufitów KG (skończyła mi się jak na złość naprawczka 3m), łaty oraz.....składanego materaca do ćwiczeń z IKEA (dzięki temu podpora miała lekką sprężystość i można było ją dobrze docisnąć wpychając kolejny kawałek do KG - zdjęcie patentu w załączniku do tego posta - kolejne w komentarzu - myślę aby opatentować ( ͡° ͜ʖ ͡°) Następnie przeszkoliłem Żonę z obsługi tego rozwiązania #heheszki - musiała podłożyć odpowiednią ilość kawałków KG aby docisnąć. No i tym oto sposobem zamontowałem jednak dziś płyty. Używałem specjalnego bitu z ogranicznikiem do wkrętów KG - świetna sprawa - każdy wkręt elegancko schowany - karton nie przerwany - no pełna profeska można powiedzieć a robiłem to pierwszy raz w życiu. Wkręty przepisowo co 15 cm a na łączeniu na mijankę.

    Niestety dziś już nie zdążyłem wywiercić otworów pod oświetlenie - bo muszę jeszcze raz dokładnie je rozmierzyć. Zrobiłem za to otwór na wentylację i wszystko spasowało się perfekcyjnie. Sufit trzyma perfekcyjny poziom w każdej płaszczyźnie, podłużnie, poprzecznie skośnie - niezależnie gdzie by się nie przyłożyło poziomnicy. Dziś poczułem pierwszy raz dumę.

    Jeśli dam radę to jutro dalszy ciąg prac.

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #anonimowyremontuje #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20180918_131720.jpg

  •  

    Projektuj dom z wykopem #budujzchaferem

    Dzięki za ciepłe przyjęcie i za wszystkie komentarze! Projekt jeszcze będziemy zmieniać, aby był jeszcze lepszy, a nad kolejnym już trwają prace. :)

    @aakkaa nagrał film, w którym rzetelnie krytykuje nasz projekt. Warto obejrzeć:

    https://www.dropbox.com/s/tjml4yzmw9qkit9/Projektuj%20dom%20z%20Wykopem.mov?dl=0

    Za to @SlodkoGorzki opisał to, w jaki sposób przebiegały prace nad projektem. Warto przeczytać, jak to wyglądało z punktu widzenia architekta:

    http://arturtomaszek.pl/domy-modelowe/

    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Dziś wam pokaże wcześniejszy projekty mojego taty. Zainteresowanie ostatnim projektem przeszło nasze naśmiejszle oczekiwania! Ponad 4400 plusów!

    Odpowiadając na pytania. Wszystko było mniej więcej ustalone przed projektem. Cena na pewno :)

    Teraz zwykła wiata na śmietnik i węgiel.

    Wołam @jednopostowiec: bo chciał

    #remontujzwykopem #budujzwykopem #stolarstwo #tatastolarz
    pokaż całość

  •  

    Witajcie ponownie remontowe Mirki i Mirabelki.

    Dziś za mną 11 dzień roboczy mojego samodzielnego remontu łazienki.

    Zgodnie z radami pod poprzednim wpisem, przerobiłem wentylację z kanału elastycznego na plastikowy pod sufitem - musiałem podkuć szacht, zamontowałem tam kolano połączone z przejściówką z prostokątnego kanału na okrąły - tak aby móc podpiąć wygodnie elestyczną rurę fi10, którą też zmieniłem na solidniejszą bo zauważyłem, że tamta nawet przy delikatnym zahaczeniu o cokolwiek potrafi się przedziurawić.

    Dziś również zakończyłem etap konstrukcji sufitu podwieszanego, czyli dokręcanie wieszaków ES - wkrętów z wiertełkiem na końcu nie polecam - jechałem wszystko zwykłymi blachowkrętami do profili CD. Każdy wieszak wisi na 2 kołkach szybki montaż - wiem, że powinno użyć się stalowych dybli ale zrobiłem tak i tyle. Utrudnieniem wieszania ESek były pręty zbrojeniowe w stropie, przez co kilka wieszaków musiałem lekko przesuwać w jedną lub drugą stronę - jednak zachowałem wszystkie wymagane dystanse zarówno jeśli chodzi o ESki jak i rozstaw profili nośnych.

    Następnym sukcesem dzisiejszego dnia jest rozprowadzona na gotowo instalacja pod ledy, które będą w suficie. Wszystko na przewodzie 2 x 1,5 - łączenie równoległe z pomocą 4 miejscowych szybkozłączek Wago oraz złączek skręcanych (tor) już na etapie przejścia z przewodu na gniazdo gu10. Akurat miałem zapas różnych ledowych żarówek w domu więc mogłem na żywo sprawdzić czy wszystko działa po zakończeniu - jest git.

    Na sam koniec dziś załatałem już część nierówności na ścianach szczególnie tam gdzie planowane są do wklejenia lustra.

    Plan na jutro to montaż płyt KG, wymierzenie otworów pod ledy, wycięcie, spoinowanie etc. i zobaczę co dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #anonimowyremontuje #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @anonimowyzpl: Ty lepiej od razu powiedz, że chujowo gładzie robisz, a nie się tu płytami zasłaniasz #pdk

      +: ddonik
    •  

      @PilotViper: przyznaję ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk

      @BisonGrass: jestem informatykiem ( ͡º ͜ʖ͡º) ja poniekąd też gdzieś zawsze miałem takie dziwne marzenie i można powiedzieć, że je właśnie realizuję. Wcześniej opanowałem malowanie, tapetowanie, panele, prostą hydraulikę - również na podstawie informacji z sieci w połączeniu z logicznym myśleniem ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale nigdy nie robiłem pełnego remontu łazienki a niewątpliwie już wiem dlaczego jest to najtrudniejsze pomieszczenie w każdym domu.

      @SpalaczBenzyny: rozumiem Twoje argumenty i są one logiczne jednak jak wspomniałem robiłem instalację pierwszy raz w życiu i starałem się aby spełniała podstawowe kryteria bezpieczeństwa. Peszel jest w kawałkach i dałem go wyłącznie jako dodatkową izolację na wszelki wypadek po prostu całą instalację mogę swobodnie wypiąć na pierwszych złączkach Wago przed otwór na LED i wyjąć na wierzch w razie jakiegokolwiek problemu - więc też nie jest tak beznadziejnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    Sąsiad poprosił mojego tatę (stolarz z zawodu), o zrobienie jakiegoś szajerka na drewno do kominka. Chodziło mu o coś podobnego jak można kupić w markietach budowlanych. Tata oczywiście jak zawsze poszedł ambicjonalnie i zrobił coś takiego. Teraz wszyscy w okolicy chcą taki szajerek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #remontujzwykopem #budujzwykopem #stolarstwo pokaż całość

  •  

    #budujzwykopem #budownictwo #architektura Polecam wszystkim indywidualne projekty domów. W porównaniu do całości kosztów projektu gotowego (zakup, adaptacja, przeróbki itd.) indywidualny wyszedł nas max. 8-9 tys. drożej, a dzieki dostosowaniu domu idealnie do naszych potrzeb zmieściliśmy wszystko co naprawdę potrzebujemy na powierzchni 15-20 metrów mniejszej niż wszystkie gotowce. Czyli deal jest opłacalny.
    Nie wiem czemu ludzie się boją tak bardzo pójść do architekta, biorą gotowce i potem kończą ze zbędną kotłownią, jednym pokojem za dużo czy balkonami których nei potrzebują.
    pokaż całość

    •  

      @murarz13: Serio nie widzisz różnicy między podzieleniem się doświadczeniami jakie ma kilkadziesiąt tysięcy osób w Polsce rocznie a publikowaniem zdjęć swojego domu? xD
      @budownicz23: Śląskie, 100 metrów.

      +: muzayka
    •  

      @janman: No, my mieliśmy nietypowe potrzeby, bo to jest rodzina 2+0 co się nie zmieni, nawet jeśli byśmy chcieli, ale za to oboje pracujemy w domu, więc z jednej strony mała liczba sypialń (w zasadzie jedna sypialnia plus druga maluteńka dla gości), ale za to chcieliśmy duży gabinet z miejscami na dwa biurka, z widokiem na ogród i wyjściem na taras.
      Nie chcieliśmy garazu w bryle budynku (bo usytuowanie domu na działce jest takie, że garaż powinien być gdzie indziej, dlatego wolnostojący - póki co w planach). Nie potrzebowaliśmy tez żadnej kotłowni, bo jest pompa ciepła. No i większość projektów przewiduje obecnie duże salony kąpielowe bo to jest teraz modne, a nam nie potrzeba większej łazienki niż mieliśmy bloku. Czyli z jednej strony dokładnie wiedzieliśmy co chcemy, a z drugiej było to na tyle nietypowe, że ciężko było o gotowy projekt.
      I z trzeciej strony są dość dziwne warunki gruntowe więc projekt i tak by trzeba było mocno adaptować.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Wykopiecie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.wykop.pl/link/4530231/zaprojektowalem-dom/

    Zaprojektowałem kolejny dom! :) Jest to rewitalizacja istniejącego domu w stylu mocno góralskim który się znajduje w lokalizacji wybitnie niegóralskiej. Niestety nie mogę pokazać stanu istniejącego.

    Naszym zadaniem było unowocześnić bryłę i zmienić jej ten zakopiański charakter. Ponadto mieliśmy stworzyć przestrzeń dużo bardziej funkcjonalną niż było to do tej pory - przede wszystkim przeszkadzało ciasne, niefunkcjonalne i niskie poddasze.

    Dom będzie spełniać rolę domu gościnnego w której gospodarz biesiaduje ze znajomymi. W związku z tym ważną rolę grają tu przestrzenie rozrywkowe wraz z niemal niezależnymi od siebie "apartamentami" dla gości w obrębie jednej bryły.

    Fajnie że ludzie budują sobie takie domy tylko do imprezowania ( ಠ_ಠ). Wcale nie zazdroszczę. Nic a nic.
    Z istniejącej formy niemal nienaruszony pozostanie jedynie obrys parteru i jego elewacja. Cała reszta idzie do wymiany, a zwłaszcza dach. Dom otoczyliśmy subtelnymi stalowo-drewnianymi pergolami na których prawdopodobnie częściowo będzie się opierać konstrukcja dachu. W niektórych miejscach dodaliśmy betonowe ściany aby nawiązać stylowo do innych tego typu obiektów na działce.

    Zdecydowaliśmy się wysoki, dwuspadowy dach z bardzo stromymi połaciami, dzięki czemu stworzyliśmy wewnątrz bardzo przestronne pomieszczenia niemal nie tracąc powierzchni na spadki.

    Na poddaszu stworzyliśmy dwa oddzielne, dwupoziomowe apartamenty mieszkalne dla gości które były życzeniem klienta. Na parterze takiej jednostki znajduje się toaleta, garderoba oraz oddzielny salon wraz z tarasem. Na piętrze zaś, znajduje się bardzo przytulne miejsce służące jedynie do spania. Jest ono całkowicie przeszklone z obu stron - z widokiem na las na zewnątrz oraz na resztę domu wewnątrz. Przeszklenie mamy także na szczycie dachu co daje nam widok na niebo w nocy.
    Oba takie "apartamenty" połączone są przestrzenią wspólną na którą składa się parter domu oraz sala kinowa na piętrze którą klient sobie wymarzył.

    Niektórzy pewnie będą się (słusznie) zastanawiać o koszty eksploatacji ze względu na gigantyczne przeszklenia i dużą kubaturę do ogrzania. Więc spieszę z odpowiedzią że zdecydowanie nie jest to dom pod hasłem "sustainability" i nigdy taki miał nie być :).

    Skończyliśmy fazę projektową i zaczynamy to cacko rysować. Jak się wszystko zepnie to na wiosnę ruszymy z budową :).

    link z wykopaliska prowadzi do tego wpisu właśnie, czyli zapętliłem wykop :D ale chciałem się pochwalić nie tylko na mirko. Byłbym szczęśliwy gdybyście kopnęli ten projekt bo jestem z niego mega dumny :).

    W komentarzach wrzucam linki do wizualizacji 360 - działa szczególnie fajnie na telefonie. Te linki są podobno także przystosowane pod #vr, jednak nie testowałem tego w przeglądarce. Kto ma taką możliwość i dostęp do jakiegoś oculusa to zapraszam do testowania.

    Bawimy się w architekturę. Zapraszam na naszego facebooka gdzie możecie śledzić postępy innych naszych projektów. Mamy raptem 139 fanów:

    https://www.facebook.com/architrectura/

    Mieszkalibyście?

    #azylboners #tworczoscwlasna #budujzwykopem #ekstraklasaboners (przepraszam ale nie mogłem się powstrzymać, odpal GFY i just wait for it) w sumie trochę #grafika3d
    pokaż całość

    GFY

    źródło: giant.gfycat.com

  •  

    Uff, skończyliśmy projektowanie domu według Waszych wskazówek!! Finalnie powstały aż 4 różne układy pomieszczeń i dwie wizualizacje (z dachem dwuspadowym i czterospadowym).

    @SlodkoGorzki przygotował też świetną ilustrację pokazującą, jakim problemem jest częste pokazywanie w projektach gotowych pomniejszonych mebli i armatury. Zbyt często widzę w projektach łazienki o powierzchni 5 m2, w którym jakimś cudem mieści się brodzik, wanna, umywalka, wc, bidet i szafka...

    https://www.wykop.pl/link/4528215/projektuj-dom-z-wykopem/

    Pomożecie wykopać? :)

    #budujzwykopem #budowadomu #budujzchaferem #dom #budownictwo #projektowanie #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    Jak to ktoś powiedział: jak stary wyszpachluje sufit to nie ma chu.. w mieście ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    #typowyglazurnik #budujzwykopem

  •  

    Witajcie ponownie remontowe świry, dzięki za zainteresowanie remontem i pytania na PW. Oto raport z 9 i 10 dnia roboczego (wczoraj i dziś). Jak już wcześniej kilka razy wspominałem mam drugą łazienkę a tę robię w wolnych chwilach normalnie pracując w dodatku na własny rachunek - a jak wiadomo wtedy z czasem jest raczej słabo. Dodatkowe utrudnienie rozpoczęło się z początkiem września - 2 dzieci szkolnych a ja tylko mam prawo jazdy - Żona nie - ale to temat na inny wpis. Jednak podjąłem się wyzwania i zamierzam je skończyć.

    Tak więc w końcu zamontowałem stelaż pod sufit KG (ESki jutro dopiero) jednak nie było tak proste jakby mogło się wydawać po oglądaniu filmików na YouTube tym bardziej gdy nie wiesz gdzie są kable elektryczne a dwa czujniki pokazują jakieś z dupy wyniki w tym Bosch z serii profesjonalnej z prawie 400zł i czujnik z Lidla za 79 zł. (ʘ‿ʘ) W gwoli wyjaśnienia nie kupowałem ich na tę okazję ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jednak ostatecznie rozmierzyłem sufit tak aby dolna krawędź profilu przyściennego była na wysokości 7cm (czyli sufit na gotowo będzie mieć ok. 8cm) trudność polegała na tym, że musiałem wstrzelić się między wiązki kabli, które odkułem w ścianach w ramach kucia odkrywkowego a także chciałem uzyskać najmniejsze możliwe opuszczenie dające możliwość montażu ledów i ich właściwej wentylacji. Podczas wyznaczania poziomów na profile odkryłem, że sufit w jednym miejscu (nad kiblem) ucieka prawie 1 cm wyżej - także dobrze, że będzie opuszczenie bo będzie poziomo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Rozwiązałem również zupełnie autorsko kwestię wentylacji w łazience (mamy indywidualne piony wentylacyjne - potwierdzone info) w starej wersji łazienki był wentylator sufitowy na wykuszu wystający ponad powierzchnię tego kawałka ówczesnego sufitu podwieszanego podłączony do płaskiego plastikowego kanału pod KG - zaś kanał był wpuszczony do komina - tak przynajmniej powinno być jednak prawda okazał się zupełnie inna. Otóż plastikowy tunel do wentylacji był wbity wyłącznie do szachtu i nie był w żaden sposób połączony z właściwym kominem wentylacyjnym a na dodatek wejście do komina wentylacyjnego znajdowało się poniżej ok. 1 metra od wejścia w ścianę tego tunelu - łooo Panie a kto to tak spierdolił - jednak ciekawe, że to rozwiązanie przetrwało 15 lat bez grzyba na ścianach.

    Długo zastanawiałem się jak rozwiązać kwestię wentylacji aby nie było wentylatora nadbudowanego na suficie (przypominam całość opuszczenia 8 cm na gotowo) oraz aby było ciszej w łazience gdy wentylator będzie pracował. Początkowo myślałem nad zainstalowaniem wentylatorów tzw. promieniowych z wywiewem bocznym pod zabudowę - jednak najcieńszy jaki znalazłem miał 10 cm i o tyle minimalnie powinien być opuszczony sufit oraz wymiary pod zabudową 26cm na 26 cm - sporo - czyli na suficie masz taką wielką blendę zakrywającą to cudow. Pomijam kwestię ceny większość oscylowała od 700 do 1100 zł. Jednak postanowiłem zrobić kreatywną wentylację mechaniczną, kupiłem wentylator kanałowy fi10 (według specyfikacji w ciągu 1h robi 10 krotną wymianę powietrza z łazienki), przekułem ściankę szachtu w innym miejscu, puściłem elastyczną rurę wentylacyjną w dól, kupiłem uchwyt do rur fi10, zamocowałem do niego wentylator, zaś do wentylatora podpiąłem z jednej strony rurę z sufitu fi10 (wyciąg) z drugiej strony również elastyczną fi10 i wpuściłem ją do komina (wywiew). Dzięki temu wentylatora prawie nie słychać bo jest w szachcie, który będzie zabudowany, rurę elastyczną pod sufitem lekko odkształciłem (wiem, że nie powinno się tak robić ale cóż) dzięki temu zmieści się pod KG. Skoro ta łazienka z taką gównianą wentylacją tyle lat przeżyła to z tym rozwiązaniem z pewnością będzie lepiej.

    Aaaa zapomniałbym rozrysowałem również umiejscowienie Ledów na suficie symetrycznie.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Plany na jutro to montaż wieszków ES, montaż płyt, wycięcie otworów pod ledy i wentylację, wykonanie połączeń płyt przygotowanie pod szpachlowanie. Zastanawiam się czy szachlować łączenia płyt ze ścianami skoro i tak dojdą do sufitu kafle lub lustra, które powinny zakryć łączenie - hmm?

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #anonimowyremontuje #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Dobry wieczór Mirki! Dajcie plusy, bo pierwszy w życiu dom którego jestem autorem już stoi! Co prawda jest to dopiero stan surowy, ale już zaczyna być wreszcie widać bryłę domu więc potwornie się jaram. W komentarzach wizualizacje docelowego projektu.

    Jesteśmy nowi i bawimy się w architekturę. Bardzo gorąco zapraszam do lajkowania nas na facebooku:
    https://www.facebook.com/architrectura/

    Poprzedni wpis który opisuje dom, wraz z wieloma pytaniami i odpowiedziami w komentarzach:
    https://www.wykop.pl/wpis/32925195/mirki-dajcie-duzo-plusow-bo-stawia-sie-pierwszy-w-/

    #tworczoscwlasna #architektura #design #budujzwykopem
    pokaż całość

    GFY

    źródło: giant.gfycat.com

  •  

    Najtrudniejsze flizowanie skończone.

    #typowyglazurnik #budujzwykopem

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1536578555520.jpg

  •  

    Wycinałem ostatnio dziurę w płytce i oto co wyszło ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    #typowyglazurnik #budujzwykopem

    •  

      @drlect3r a widzisz, ja jestem z Warszawy (jestem) i od dziecka slyszalem diaks, ewentualnie kątówka.
      Fleks uslyszalem pierwszy raz w robocie od typa ze Środy Śląskiej.

      http://drewnoimetal.blogspot.com/2009/10/czym-sie-rozni-diax-od-szlifierki.html?m=1

      Anonimowy9/24/2014 8:17 PM

      aha! A "feks" (flex) to gastarbajtery z nimiec przywleky do Polski, bo gebelsy na szlifirke katowa wlasnie "fleks" (flex) godajom.

      Anonimowy4/16/2012 8:00 PM

      Znalezione:
      Określenie "diaks" jest równie idiotyczne jak "dewasto". Dlaczego? Dlatego, że i jedno i drugie powstało przez radosną twórczość analfabetów - pierwsze to zniekształcona nazwa własna firmy produkującej narzędzia (BIAX) a drugie pochodzi od WEBASTO - producenta ogrzewania postojowego. Ale cóż, patafili i im podobnych u nas dostatek - równie dobrze można też mówić " rok dwutysięczny ósmy" - a dlaczego nie : "tysięczny dziewięćsetny jedenasty"? Szkoda, że już nie można takich bzdur wyplenić.

      Co rejon, to inne określenie.
      pokaż całość

    •  

      @jaco666b dokładnie. Twórczość analfabetów.

    • więcej komentarzy (56)

  •  

    Projektujemy dom :) #budujzchaferem

    Dzisiaj ten sam budynek, ale z dachem kopertowym. Szczerze mówiąc jestem bardzo zaskoczony tym, w jaki sposób zmiana dachu wpłynęła na wygląd budynku. Mam nadzieję, że dom już nie wygląda jak barak :)

    A w komentarzu wszystkie propozycje ułożenia pomieszczeń: @SlodkoGorzki przygotował kilka rozwiązań na podstawie waszych uwag.

    Ps Zapraszam na mojego facebooka: https://www.facebook.com/JakSieWybudowacINieZwariowac/

    #budujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Siema remontowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°) łapcie kolejny raport - dzień roboczy 8 - kalendarzowy już nawet nie liczę bo to bez sensu (ʘ‿ʘ) - jak wspominałem wcześniej remont robię własnymi siłami, mam drugą łazienkę w pełni sprawną dlatego nie spinam się za bardzo a dodatkowo pracuję - nie mam urlopów etc. - self-employed here.

    W ostatnich dniach niestety musiałem zająć się mocniej swoją normalną pracą aby mieć na świeże bułki i wędliny od tirowców #bekaztransa dlatego odpuściłem kilka dni z remontem.

    Zamówienia o których wspomniałem w poprzednim wpisie już dojechały, oczywiście jak zwykle muszę mieć akcję reklamacja bo deska Roca, który przyjechała jest fabrycznie uszkodzona (obtarta) i serwis Roca ma przyjechać wymienić ją na nówkę sztukę.

    Dziś przyjechał ojciec ogarnęliśmy elektrykę, która była ostro popierdzielona - sukcesywnie wycinaliśmy kolejne kable (zdjęcie w komentarzu) aby zostawić tylko to co potrzeba czyli prąd na sufit podwieszany, oraz drugie zasilanie do ledów dekoracyjnych oraz prąd do nowego gniazdka oraz zasilanie do wentylatora.

    Kolejna rzecz, która dziś została ogarnięta w 90% to hydraulika, wyleciał nadmiar rur, kolanek i filtry zainstalowane przez poprzedniego właściciela mieszkania. Wezwałem hydraulika z administracji aby odplombował liczniki ale gość był na tyle uczynny, że nie tylko zdjął liczniki (bo kolidowały przy wykręcaniu nadmiaru rur) ale również usunął mi nadmiar rur i nawet wszystko przyłączył na nowo - na sztywno - nawet nie chciał nic za to a bez mała zajęło mu to z godzinę - dzięki Pan Hydraulik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ja zabrałem się za odkucie rur idących do baterii prysznicowej, gdyż poprzednio były blisko narożnika i przy planowanej baterii prysznicowej dochodziło by do kolizji ze ścianą boczną - bateria z termostatem, która jest długa a właściwie szeroka - oraz wyglądało by to słabo jakby deszczownica była ulokowana z boku kabiny i trzeba byłoby przytulać się do ściany korzystając z prysznica. Przyznam, że wizja odkuwania rur wcale nie była moim szczytem marzeń tym bardziej, że nie wiedziałem jak one do końca są tam pociągnięte. Jednak miałem fart i okazało się po rozpruciu ściany, że poprzedni właściciel przerobił "fabryczne" rury bo chciał mieć baterię w kącie właśnie. Tu z pomocą przyszedł mi flex bo rury były zgrzewane/lutowane czy jak to się tam to nazywa i nie dałoby się ich wykręcić - więc po prostu je ciachnąłem i końcówki wykręciłem a fabryczne kolanka są ustawione idealnie tak jak chciałem aby deszczownica znajdowała się na środku kabiny - uffff przyfarciłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś również wtargałem na górę (przypominam 3 piętro bez windy) 3 worki kleju gipsowego, uniflota do łączeń, profile do stelażu sufitowego oraz kilka dodatkowych narzędzi, których brak wyszedł w praniu. Jednak wisienką na torcie było wnoszenie 8 płyt karton-gips ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Z tymi płytami to wyszła też dobra akcja bo zamówiłem już online na jutro dostawę z Castoramy, ale dziś będąc w międzyczasie u fryzjerki na osiedlu dowiedziałem się, że mamy dobrze zaopatrzony sklep budowlany tuż obok (nigdy nie zwróciłem uwagi) i mają tam dobre płyty KG bo jej mąż pracuje w wykończeniach i tylko tam kupuje. Toteż po strzyżeniu poszedłem tam i faktycznie okazało się, że mają płyty Knaufa w dodatku dostawę dostanę gratis bo na osiedlu i podrzucą je jeszcze dziś ( ͡° ͜ʖ ͡°) po godzinie od zakupu płyty podjechały pod klatkę - miłe zaskoczenie ale trzeba było wtargać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zamówienie z Casto anulowałem tym bardziej, że płyty od nich to Norgipsy, które ponoć jakościowo są słabe.

    Dziś wyszło, że chyba będę musiał obniżyć sufit ok kilka cm niżej aby profilami przyściennymi (a konkretnie kołkami) wstrzelić się między kable, które radośnie idą sobie dwurzędowo w ścianach przy suficie - łoo Panie a kto to tak spierdolił (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Ojciec przywiózł mi łatę 2m i niestety odkryłem, że 2 ściany akurat w narożniku prysznicowym uciekają lekko od pionu i trzeba będzie je równać płytami KG - dlatego podejrzewam wcześniej tam były również tylko wyleciały podczas skuwania kafli.

    Plan na następy dzień roboczy to budowa stelaża pod sufit, zmiana kolanek na rurach prysznicowych, obadanie spadku na rurach odpływowych z prysznica - czy udałoby się je niżej wkuć w podłogę aby uzyskać najniższy możliwy brodzik, sprzątanie generalne pyłów, zagruntowanie ścian pod klejenie płyt i pewnie jeszcze kilka innych jakichś mniejszych działań tak aby w kolejnych dniach roboczych zacząć już przechodzić do działań konstruktywnych.

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20180831_170359.jpg

  •  

    Cześć Mirki, to raczej mój ostatni post u was.. ¯\_(ツ)_/¯

    Łapcie kupon: TANIE-KAMIENIE
    Daje minus 10% na nieprzecenione produkty w naszym a raczej już ich sklepie www.klink.pl

    Użyć go można w samym podsumowaniu zamówienia. Ważność do czasu aż ktoś się zorientuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem #cebuladeals pokaż całość

    źródło: Eranova (17).jpg

  •  

    Projektujemy dom! #budujzchaferem

    @SlodkoGorzki przygotował wizualizacje projektu! (rzut parteru i więcej wizualizacji w komentarzach)

    Śliczny prawda? Te kolory, elewacja, aż chce się w takim domu zamieszkać!

    Otóż... NIE. Na tle innych wizualizacji ta nie jest zbyt ładna. :) Ale tak właśnie wygląda ten projekt i właściwie KAŻDY projekt, który oglądasz w Internecie powinien być tak samo przedstawiany. Bez upiększeń i soczystych (nierealnych…) kolorów, efektownej elewacji, ładnego tarasu, zieleni, basenu i tak dalej… Tylko bez tych wszystkich upiększaczy możliwe jest obiektywne porównanie różnych projektów. Przecież to, jak dom będzie przedstawiał się w rzeczywistości zależy od wielu czynników.

    No, ale przecież takiego projektu nikt by nie kupił. Prawda? (A może się mylę?)

    Dlatego zrobiliśmy to, co robią biura projektowe:

    - Upiększyliśmy elewację

    - „Pomalowaliśmy” dom na soczyste kolory

    - Dodaliśmy taras i wejście do budynku, płytki, oświetlenie i różne zdobienia

    - Dodaliśmy DUŻO zieleni, kwiatków

    - Dodaliśmy wiatę garażową i samochód

    - Całość umieściliśmy w ładnym, prawie bezchmurnym dniu (ale jakieś chmurki zostały, inaczej byłoby nierealistycznie ;) )

    - A na końcu cała wizualizacja została nieco „podrasowana” kolorystycznie, aby całość prezentowała się jak najkorzystniej.

    W komentarzu "wypasiona" wizualizacja :)

    #budowadomu #budujzwykopem #projektowanie #dom #budownictwo
    pokaż całość

    •  

      @chafer: fajny projekt
      Szacowałeś może jaki koszt stanu surowego zamkniętego?

    •  

      taki kształt jest bardzo rozsądny, a może też wyglądać dobrze.

      @Djelon: Dzięki. W całej dyskusji brakowało mi takiego komentarza :)

      Problem polega na tym ze ludziom podoba sie wizualizacja wlasnie za to co pokazujemy calym obrazkiem.

      @nilfheimsan: Otóż to.

      @chafer: świetny ten dom, jaki orientacyjny koszt bez działki w surowym?

      @zxc0: @npbs: @loczyn:

      Nie znamy kosztów budowy. Rynek jest teraz tak niestabilny, że trudno podać nawet orientacyjne koszty. Może za kilka miesięcy...?

      Problemem są wizualki środka. Najczęściej w jadalni wstawiony jest olbrzymi stół na 10 osób, w salonie mega przestrzeń z TV 65 cali i narożną sofą na 6 osób

      @ponik_kolny: Czasami widać to nawet na rzutach. Szkoda tylko, że rzadko biura podają wymiary pomieszczeń i trzeba się wszystkiego domyślać...

      > a moim zdaniem też przesadziliście, tylko w drugą stronę. Jeżeli już chcecie pokazać budynek jak będzie wyglądał naprawdę - to wklejcie go na istniejącą działkę, na której ma stanąć,

      @easyrideress: Dobry pomysł.

      No i jeszcze jedna kwestia. Nie widzę nic zdrożnego w pokazaniu na wizualizacji deskowania czy tarasu, jeżeli mają one powstać - jakie w tym zakłamanie?

      @easyrideress: Jeżeli mają one powstać to OK. Czasami nie ma ich po prostu w sprzedawanym projekcie, a ich koszt nie jest nigdzie uwzględniony.

      i gdzie w tym domu mozna kawalek deski ukroic, narty nasmarowac, zrobic karmnik dla ptaszkow, wyniesc kartony i schowac narzedzia?

      @vankaszaner: Cóż, takie są niedogodności związane z tym projektem. Jeżeli potrzebujesz więcej miejsca to poczekaj na kolejny - już za kilka dni :)

      nie pytaj się ludzi na portalu ze śmiesznymi obrazkami czy podoba im się projekt domu

      @scheele13: Układ pomieszczeń przyjął się z ciepłym przyjęciem i trochę nie rozumiem dlaczego wizualizacje spotkały się z taką krytyką. Ale pokombinujemy :)

      nigdy nie zrozumiem ludzi którzy planują w domu mieszkać DEKADY a oszczędzają na porządnym projekcie i dom wygląda jak stodoła albo lokalny spożywczak xD

      @unster: Bo wygląd domu i to, co będą mówili sąsiedzi dla wielu osób nie ma większego znaczenia. Tobie nie podoba się stodoła, innemu nie podoba się dom z dachem płaskim. I tyle. I tak naprawdę w realnym świecie nigdy nie spotkałem się z domem, o którym bym powiedział, że wygląda jak barak. Prędzej już zwróciłem uwagę na zbyt przekombinowane budynki: mnóstwo kolumn i fikuśne zdobienia.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Jeszcze jakieś kołeczki fischery i organizator do przydomowych prac około elektrycznych oraz innego dłubania, będzie gotowy( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Następny w kolejce: hydrauliczny.

    #majsterkowanie #remontujzwykopem #budujzwykopem #narzedzia #zainteresowania #warsztat #budownictwo #elektryka #chwalesie trochę #pokazkosmetyczke pokaż całość

    źródło: i.imgflip.com

  •  

    Witajcie Mireczki i Mirabelki przy okazji kolejnego raportu z moich zmagań z remontem łazienki. Dziś niestety nie zrobiłem niczego spektakularnego podczas remontu dlatego nie mogę uznać tego dnia za dzień roboczy więc nie numeruję wpisu jednak postanowiłem coś naskrobać, żebyście wiedzieli jak się sprawy mają.

    Dziś miał przyjechać mój ojciec żeby ogarnąć wstępnie elektrykę, którą wcześniej robili według mnie ujarani mistrzowie tego fachu sądząc po ilościach kabli, które odsłoniłem pod zdemontowaniu wcześniej sufitu podwieszanego. Niestety ojciec ma jakieś swoje sprawy i zaawizował się dopiero na poniedziałek. Dlatego jutro postaram się samodzielnie na tyle ile będę potrafił rozszyfrować kabelki i zdemontować nadmiar hydrauliki.

    Jenak żeby nie było już tak kompletnie bezproduktywnie to dziś na szybko w końcu zdemontowałem starego Geberita, który bez awarii przeżył ponad 15 lat w tej łazience - jutro poleci na śmietnik aby przejść na zasłużoną emeryturę na wysypisku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dodatkowym dobrym newsem jest, że projektantka w końcu zrozumiała łopatologiczne wyjaśnienia i stworzyła wizualkę, która odpowiada naszym oczekiwaniom - załączam wizualkę do oceny - chętnie posłucham waszych uwag. Kolory kafli szarość (imitacja betonu), czarne (jeszcze nie wiemy jakie), białe (wysoki połysk lub lappato) - przykładowe, które przytachałem dziś do przymiarek również na zdjęciu. Z kafli na 100% zdecydowani już jesteśmy na te szare widoczne na zdjęciu - będą na podłodze oraz dwóch ścianach.

    Dziś również zamówiłem już nowego Gebertia UP320 z kostkarką, sedes Roca Gap Rimless z oryginalna deską Roca (okazuje się, że na allegro jest dużo Gapów w atrakcyjnych cenach bo deska to zamiennik nie oryginał ale janusze kupujo - bo Panie 150 zł taniej) oraz przycisk Sigma50 czarny ( wybrany przez moją #rozowypasek ). Oczywiście mogłem kupić stelaż Roca z tą samą muszlą na promce w Casto (jest obecnie komplet za ok. 1300 zł) ale jednak żywy przykład zdemontowanego sprawnego Geberita po ponad 15 latach mnie przekonuje w kwestii jakości wykonania i wolę dopłacić za święty spokój. Inna sprawa, że dodatkowo wygląd przycisku też miał znaczenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Także można powiedzieć, że zaczynają się już jakieś konstruktywne kroki w kierunku celu, jutro jak damy radę poszukamy odpowiedniej szafki ze zlewem i może uda się już zamówić bo trzeba przed zrobieniem zabudowy przygotować wzmocnienia stelażu pod szafkę.

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: azienka.jpg

  •  

    Co ja bym zrobił bez taśmy...

    #budujzwykopem

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1534934470883.jpg

  •  

    Raport - dzień szósty oraz siódmy (roboczy) - kalendarzowy 16 od rozpoczęcia #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem

    Sorry za opóźnienie z aktualizacją raportów ale miałem kilka nieplanowanych zajęć dodatkowych w ostatnich dniach a jak wspominałem wcześniej remont robię bez specjalnej spiny bo mamy drugą w pełni sprawną łazienkę. No dobra ale do rzeczy.

    Jak zapewne pamiętacie (jeśli obserwujecie moje wpisy) piątego dnia roboczego zacząłem rozpruwać starą wylewkę w łazience bo inaczej nie miałbym możliwości zlicowania gresu z przedpokoju z gresem, który ma być na podłodze łazienki.

    Tak więc szóstego dnia roboczego był to piątek 17 sierpnia najpierw zająłem się rozkręceniem wiertarki, bo jak wspomniałem wcześniej urwałem kabel zasilający. Sądziłem, ze będzie to bułka z masłem bo co to za filozofia dwa kabelki przykręcić - no i tu pierwsze zaskoczenie - w środku był jeszcze jakiś mały kabelek od jakiegoś czegoś takiego małego - również oderwany. Cóż było robić dzwonię do ojca czy wie co to jest i do czego służy bo żeby to podłączyć musiałbym rozłożyć na części pierwsze cały przełącznik a nie wiem jak zbytnio to zrobić (śruby do kabli zasilających są na zewnątrz) - ojciec powiedział, że nie ma pojęcia i powiedział że raczej serwis mnie czeka bo inaczej mogę zjarać wiertarkę. Jednak coś mnie tchnęło i wpisałem symbole z tego czegoś w googla i po kilkunastu minutach ustaliłem, że jest to filtr przeciwzakłóceniowy i może być podłączony ale nie musi i wiertarka powinna działać. Więc uradowany podłączyłem kabel zasilający i mój frankenstein ożył!

    W końcu po chwili zacząłem pruć wylewkę dalej - jednak szkoda, że po łatwym początku dalej nie było już tak łatwo i wylewka niestety nie pruła się jak dziewczęta z Roksy (╥﹏╥) Dodatkowym utrudnieniem było delikatne odkucie pasków gresu, które zostały wpasowane w progu w celu połączenia podłóg miedzy łazienką za przedpokojem na etapie remontu reszty mieszkania kilka lat temu (z myślą właśnie o późniejszym remoncie łazienki). Na szczęście dałem radę i nie ukruszyłem gresu z przedpokoju bo chyba bym się zapłakał (╥﹏╥). Wynoszenie gruzu przyznaję również mi dało popalić tego dnia konkretnie (przypomnę 3 piętro here) więc w sobotę schodziłem z łóżka prawie na czworaka.

    Siódmym dniem roboczym był wtorek 21 sierpnia (czyli dziś) zaplanowałem sobie, że dziś usunę w końcu karton-gips z prawej ściany od wejścia do łazienki oraz zdemontuję stary sufit podwieszany. Sądziłem, że po wylewce najgorsze mam już za sobą. W jakim ja byłem w błędzie to nie macie pojęcia. Sądziłem, że "fachowcy", którzy wcześniej robili tą łazienkę tę płytę KG również przykleili frywolnie na placki tak jak miało to miejsce przy kaflach. Jakie było moje zaskoczenie, że magicy postanowili ją przykleić na grzebień - gdzie tu sens i logika to ja serio nie wiem ale oczyma wyobraźni widzę tą sytuację tak:

    - Janek kurła jak kleim te kafle?
    - Heniu dej je na placki będzie czymać.
    - a tą płytę?
    - Ją se jebniem na grzebień dla jaj ale będzie ubaf.

    No i przez tej ich "jaja" skuwanie tej cholernej płyty KG szło dosłownie centymetr po centymetrze żeby usunąć wszystko z resztkami kleju. Następnie wywaliłem z tej ściany elektrykę (były tam dwa gniazdka i włącznik do sufitu KG) - została piękna dziura, którą później trzeba będzie załatać. Następnie zdemontowałem cały sufit podwieszany i odkryłem przy okazji stertę kabli, które idą z różnych dziwnych miejsc. Coś czuję w kościach, że na rozgryzieniu co, skąd, po co i dlaczego a następnie przerobienie tej elektryki zajmie co najmniej jeden dzień - na szczęście w tym temacie Ojciec ma mi pomóc - ufff.
    Dodatkowo w czasie dzisiejszych prac niestety podjąłem decyzję, że trzeba również skuć KG na ściance frontowej od wejścia - tam gdzie było lustro i podgrzewanie przed demolką, gdyż inaczej nie będziemy mogli kręcić KG do profili przyściennych podczas montażu nowego sufitu a także utrudni zabudowanie ścianki z instalacją kanalizacyjną. No cóż powiedziałem sobie, że jak robić to od początku do końca bo kombinacje i przeróbki, gdy chce się bez sensu zaoszczędzić roboty z reguły kosztują później 2 razy więcej czasu.

    Po dzisiejszym dniu mogę już uznać, że etap demolki został zakończony - kontener prawie pełny - jutro jeszcze tylko odmotuję stary stelaż kibelka i jadę na działkę grillować - bo ma być ładna pogoda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jeśli chodzi o naszą cudną projektantkę to tak jak ktoś powiedział wcześniej - raczej się nie dogadamy i traktujemy ją obecnie już wyłącznie jako osobę, która wizualizuje nam nasz projekt i pomysł (╯︵╰,) a i tak idzie jak po grudzie bo mam wrażenie, że ona serio nie czyta ze zrozumieniem albo ma problemy z pamięcią krótkotrwałą innej opcji nie ma.

    Następne prace planuję na czwartek - postaram się ściągnąć ojca żebyśmy ogarnęli elektrykę, wycieli wszystko co zbędne i przygotowali pod nowe rozwiązania. Tak samo z hydrauliką, musimy usunąć stare filtry do wody, które poprzedni właściciele zamontowali a dla mnie to kompletnie zbędna sprawa. Być może jutro uda się zamówić przez neta nowy stelaż do sedesu, bo #logikarozowychpaskow u mojej Żony dość mocno w tej kwestii i nie może zdecydować się na przycisk do zabudowy a to determinuje rodzaj stelażu. Muszę również skoczyć do Casto kupić min. dłuższą poziomnicę bo przyda się do budowy konstrukcji nowego sufitu podwieszanego.

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    Więcej zdjęć w komentarzach - tak obecnie wygląda łazienka na dzień dzisiejszy.
    pokaż całość

  •  

    Zbrojenie jest fajniejsze niż stawianie szalunków (。◕‿‿◕。)
    #budujzwykopem #budownictwo

    źródło: embed.jpg

  •  

    Raport - dzień piąty (roboczy) - kalendarzowy 11 od rozpoczęcia #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem

    Postanowiłem moje wpisy numerować jako dni robocze ze względu na ostatni przymusowy przestój (╯︵╰,)

    Dziś minął piąty dzień roboczy mojego samodzielnego remontu łazienki. Jeśli śledzisz moje wpisy to wiesz, że czwartego dnia roboczego się odjaniepawliło z moim palcem i niestety miałem wymuszony przestój prac bo głupi palec krwawił i nie chciał przestać. Moja #rozowypasek zabroniła mi podejmować się jakichkolwiek ciężkich prac do czasu, aż rana na paluchu mocno się zasklepi - co też nastąpiło wczoraj i już chciałem się rzucić w wir roboty jednak Żona mnie powstrzymała bo to je świnto i dejmy somsiadom odpocząć a nie będziesz napiehdalać.jpg - no więc wczoraj leżałem do góry kołami.

    Wcześniejsze dni na szczęście wykorzystaliśmy konstruktywnie - no dobra umówmy się, że to kurhwa też miłe nie było i jednak wolę napiehdalać młotem niż zapierdalać po milionach sklepów, rozkminiać czy ten szary to szary czy może to kurwa nie do końca szary, czy może jednak wpada w bronz czy kurwa faktura jest odpowiednia czy jednak może nie do końca czy może znajdziemy coś lepszego - no generalnie #logikarozowychpaskow level over 9000.

    Ale, ale jest progres i byłbym nieobiektywny gdybym o tym nie napisał - wybraliśmy nowy sraczyk który podoba się nam i dobrze się nam na nim siedzi - zgodnie z radami ekspertów na każdym trzeba trochę posiedzieć w sklepie co też z mając naturę lekko #heheszki robiłem z dziką rozkoszą w różnych sklepach symulując posiedzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oprócz sraczyka ogarnęliśmy również, że będzie szafka 80 cm szeroka i 40-45 cm głęboka ze zlewem i dwiema szufladami oraz kabina prysznicowa zaokrąglona - dzięki temu będzie łatwe dojście na tron ( ͡° ͜ʖ ͡°). Do takich wniosków doszliśmy skrupulatnie rysując markerem po podłodze wymiary poszczególnych rzeczy bo nasza projektantka nadal odpierdala takie krzywe akcje, że z każdą jej wizualką mam ochotę jebnąć się młotem udarowym - ewidentnie brak nauki czytania ze zrozumieniem się kłania.

    Dobra podsumowując dzisiejszy dzień wyciąłem starą ościeżnicę od drzwi i ją wystawiłem, następnie ogarnąłem skuwanie kafli, które mnie pokonały w ostatnim starciu przez nokaut techniczny. Do dzisiejszych prac przystąpiłem jak rasowy samuraj BHP zakupiłem w Casto grube rękawice robocze ze wzmocnieniami na palcach, które przyodziałem na stare rękawiczki gumowane teraz nawet samurajski miecz mi nie straszny ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście do tego okularki z boczną zabudową, słuchawki wygłuszające oraz maska żeby nie charchać potem betonem #pdk

    Kiedy już skułem skrupularnie stare kafle z klejem w obszarze drzwi wejściowych zacząłem sprawdzać czy jednak wizja skuwania całej starej wylewki to nie był tylko zły sen - no i kurwa jak to bywa takich sytuacjach - niestety nie był to sen ożeszkurwajapierdole.jpg Jeśli zostawiłbym starą wylewkę i chciałbym zlicować nowy gres z gresem z przedpokoju to musiałbym chyba kleić kafle na ślinę (miejsca na klej 2-3mm max) (╯︵╰,) a ten gres (1cm grubość) potrzebuje minimum 7-8 mm kleju wysokoelastycznego a ja nie januszbud i sam sobie na odpierdol nie zrobię.

    Zapadła więc wiekopomna decyzja napierdalam starą 2cm wylewkę do posadzki głównej. Zaczęła się akcja. Niestety początek był bardzo mozolny bo musiałem najpierw zrobić podejście z użyciem ostrego skuwaka. I wtedy moim oczom się ukazało, że miałem pod wylewką niesprawne ogrzewanie podłogowe - pozdrawiam pierwszych właścicieli mojego mieszkania z tego miejsca ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z jednej strony to dobre info bo wylewka łatwiej zejdzie z drugiej ciężej rozpada się na kawałki ale nie można mieć wszystkiego. Dziś zdążyłem trochę ją rozpruć i pracę przerwałem po 18 co by zbytnio somsiadom nie napiehdalać a poza tym przydepnąłem kabel wiertarki i go jakby niechcący ujebałem - tak więc trza naprawić - nokurwafajnie.bmp (ʘ‿ʘ)

    Plan na jutro wypierhdolić dzisiejszy gruz, naprawić wiertarkę, skuć wylewkę do końca i może w końcu wyjebać sufit - we will see....

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty lub zapraszam do obserwacji nowego tagu - zgodnie z prośbami #anonimowyremontuje

    Więcej zdjęć w komentarzach.
    pokaż całość

  •  

    Pozdro dla mojego Szwagra który ma konto na wykopie ale się ukrywa hihi(✌ ゚ ∀ ゚)☞
    Pochwalę się jego dziełem dzięki jednemu mirkowi stworzył karmnik dla kur i trochę rozbudował wersje kolegi.
    Wielkie brawa dla Michała! #kurnik
    #wies #chwalesie #budujzwykopem
    Zróbmy prezent dla niego i niech to zobaczy w gorących!

  •  

    Wczoraj nocowałem u kumpla 175cm, strasznie niskie ma to mieszkanie

    #budujzwykopem

    •  

      @skrytek: Może dasz jeszcze radę przerobić bo tak bez możliwości siadania to kiepsko będzie nawet zejść.Już wczoraj wydawało mi się za blisko sufitu ale myślałęm że to wina perspektywy.

      +: Artron
    •  

      @skrytek: moje rady (po wielu latach posiadania antresoli na 2m, ale w pomieszczeniu 3.35 wysokim):
      - jak sam to konstruujesz, i masz jeszcze materiał, to dociągnij/przedłuż tą nogę do samego sufitu i tam też zakotwij.
      - zapewnij sobie jakąś mechaniczną wentylację, choćby z cichutkich wentylatorów 12cm z Pc, cokolwiek co będzie mieszało powietrze i wymuszało ci nadmuch chłodnego z dołu do góry. W niektóre dni, nawet jak sobie okno otworzysz i przeciąg zrobisz - ciepłe powietrze na górze, czyli powyżej linii okna, nie będzie się wymieniało, będzie stało duszne gorące i będziesz się budził zlany potem.
      - jakaś półeczka na duperele przy łóżku bardzo się przydaje i przedłużacz i ładowarka, bo X razy schodzenie wkurza okrutnie (zapomniałem telefonu, zapomniałem ładowarki, husteczki-smarkaczki, butelka wody ... itd)
      - obij sobie od dołu (POD listwami na których leży materac) to jakimś materiałem. Wiercąc się w wyrku powodujesz że te listwy ciągle pracują, i sypie się z nich (kurz/wióry/drzazgi/kurz z materaca/wszystko). Wkurzające to, gdy to co masz pod tą antresolą (u mnie - biurko) ciągle po nocy jest zasypane jakimiś drobinkami okruszkami
      pokaż całość

      +: skrytek
    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Raport - dzień czwarty #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem

    Dziś mija czwarty dzień mojego samodzielnego remontu łazienki - niestety mało konstruktywnie i jestem wkurwiony.

    Rano znów miałem problem podnieść się z łóżka i zamiast wstać wręcz zmartwychwstałem. Jeśli śledzisz moje wpisy to wiesz, że wczoraj kafel dokonał zemsty na moim palcu mimo +20 bHP za sprawą rękawiczki z grubą warstwą gumy. Jeśli chodzi o konstruktywne sprawy to dziś jedynie dałem radę wynieść wczorajszy gruz a już w trakcie poczułem jak mój palec sika krwią w nowego pampersa - rana jeszcze się nie zasklepiła odpowiednio. Kto by pomyślał, że paluszek lub główka to taka chujówka. Serio do wczoraj nie zdawałem sobie sprawy, że opuszki palca są tak ukrwione i że głupi palec może urządzić krwawą łaźnię - o ironio. Tak więc ze skuwania dziś to chyba mogę tylko skuć się wieczorem - co właśnie pisząc tego posta uskuteczniam winem - w końcu chodzi o czerwone krwinki a winko niby pomaga (ʘ‿ʘ)

    Dobra powracając do tematu remontu. Zgodnie z ustaleniami dziś na pierwszą wizytę konsultacyjną wpadł mój ojciec, który ma mi pomóc ogarnąć elektrykę i hydraulikę zaś w kwestii kafli życzy mi powodzenia ( ͡º ͜ʖ͡º) Miał być na 12:00 pojawił się o 14:00 - no generalnie standard w jego wykonaniu. Mógłby pracować w szpitalu tak nawiązując do mojego wczorajszego pobytu na WAM i czasu oczekiwania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    No więc w końcu się zjawił i jak zwykle ma to w nawyku zaczął mi przedstawiać swoje projekty i pomysły na rozplanowanie tej łazienki - oczywiście, żebym tylko przemyślał i niczego nie narzuca. W każdym bądź razie chciałbym, żeby moja projektantka była tak kreatywna a od czasu mojego telefonu jakoś zamilkła...jutro będzie dzwonione.

    Ojciec stwierdził, że przerobienie elektryki czy hydrauliki nie powinno być dużym problemem i ogarniemy to w max 2 dni - will see ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście gdy już będziemy wiedzieli co, gdzie i jak. Przy okazji zwrócił słuszną uwagę na to, że musimy już fizycznie kupić nowy stelaż z kiblem, nową szafkę wiszącą ze zlewem tak aby można było przygotować odpowiednie wzmocnienia i stelaże szczególnie pod szafkę.

    Dziś również niestety olśniło mnie, że to, że stare kafle podłogowe, które były klejone na placki to wcale nie do końca taka dobra informacja, gdyż....pod nimi jest zrobiona dodatkowa wylewka (ok. 2 cm) i aby nowy gres (który ma ok. 1 cm grubości i ma docelowo trafić na podłogę) mógł się zrównać płaszczyzną z gresem z przedpokoju trzeba będzie prawdopodobnie również skuć całą wylewkę poprzednich magików - oby była kurwa źle wylana bo inaczej to będzie niezła rzeźba - trzymajcie kciuki (╯︵╰,)

    Plan na jutro to po pierwsze odbiór dzieci od dziadków bo już muszą odsapnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) po drugie demontaż starego stelażu od kibla oraz wycięcie ościeżnicy od starych drzwi, zobaczę jak ten cholerny palec bo chciałbym w końcu dokończyć demolkę a z jego powodu już prawie 2 dni w dupę...

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty.

    Więcej zdjęć w komentarzach.
    pokaż całość

  •  

    Raport - dzień trzeci #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem

    Dziś minął trzeci dzień mojego samodzielnego remontu łazienki. Czas pracy dziś to niestety tylko 3 godziny ze względu na wypadek przy pracy ale o tym za chwilę.

    Dziś niestety było ciężko mi się podnieść z łóżka zakwasy w różnych partiach ciała dały o sobie znać w końcu moje mięśnie nie są przyzwyczajone do młota udarowego czy śmigania z gruzem z 3 piętra przy temperaturze prawie 30 stopni. No generalnie czułem się jakby mnie dzień wcześniej dopadł chomik marynarz #pdk Dlatego dzisiejszą pracę zacząłem mimo ustawienia budzika na 8:00 (wstałem po 10) dopiero około 11:30 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś miałem ambitny plan zakończyć całkowicie etap rozpierdlolu #pdk przygotowałem się jeszcze bardziej profesjonalnie do roboty czyli skoczyłem po Harnasia do osiedlowego. Zadzwoniłem do projektantki, żeby jej wytłumaczyć, że odjebała wczoraj. No i ruszyłem. Zgodnie z planem wywalałem gruz z wczorajszego dnia - ktoś kto wymyślił te czarne plastikowe wiadra w których można nosić gruz nagrodziłbym Noblem. Worki to gruzu to chujowizna i w dodatku 1 kosztuje prawie 5 cebulionów a nosi się niewygodnie plus na schodach podczas znoszenia gruz harata Ci nogi. Dwa wiadra dają równowagę i spacerem farmera elegancko można wszystko powynosić.

    Tak więc po wyniesieniu gruzu, rozwaliłem resztę zabudowy KG, która była przewidziana do rozwałki poszło szybko i sprawnie. Następnie szybki obiadek i jedziemy z tematem. Zacząłem skuwać podłogę, która jak się okazało również jest klejona na placki (ʘ‿ʘ) i przetrwała 15 lat. Dla mnie super bo łatwo wszystko schodzi.

    Niestety w pewnym momencie jeden z kafli podłogowych niefartownie pękł na pół i moja ręka idąc za młotem udarowym, a właściwie palec zahaczył o ostrą krawędź pękniętego kafla. Mimo zastosowania pełnego BHP rękawica (z grubą warstwą gumy) została przecięta jak plastelina i niestety również mój palec.

    Zdjąłem rękawicę i okazało się, że kafel skrócił mi opuszek małego palca a krew leje się jakbym właśnie zarznął świniaka. Szybkie zatamowanie krwi papierem toaletowym i analiza sytuacji nakazała zawołać moją #rozowypasek bo nie dam rady sam tego jakoś załatać bez zapaprania połowy mieszkania. Żonka jak zobaczyła to prawie zemdlała ale jakoś opanowaliśmy sytuację. Jednak zarządziła - jedziemy do szpitala niech ktoś to obejrzy, żeby nie było jakichś dodatkowych akcji. W samochód wsiąść nie mogłem po Harnaś dopiero zatankowany. Więc zamawiam #uber i jedziemy do WAM.

    Kurła Mirki co tam się działo to ja nawet nie. Kiblowałem tam prawie 3h żeby mi to zobaczyli, opatrzyli i powiedzieli, że będę żył. Przede mną był jakiś typowy sebix (zgodnie z definicją kołczan, czapka wierdolka, wysokie skarpety do adidasów etc) nie wiem co dokładnie odjebał ale coś tam wiertło mu w łapę zrobiło i było szyte. Także lato zbiera remontowe żniwo jak widać.

    Teoretycznie ten ujebany opuszek ma mi odrosnąć bo jak twierdzą, nie jest to głęboka rana. Ale dopóki nie przestanie ostatecznie krwawić to muszę nosić taki piękny opatrunek jak na zdjęciu. Teraz rozumiem dlaczego jednak trzeba wybrać jeszcze grubsze i sztywniejsze rękawice.

    Plan na jutro to zmiana opatrunku, jak przestane krwawić to jutro lecę do Casto kupuję lepsze rękawice i mam zamiar dokończyć zrywanie podłogi, wynieść gruz i ostatecznie zdemontować/zerwać KG z prawej ściany od wejścia oraz zdemontować podwieszany sufit, który był dla mnie źródłem światła.

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty.

    Więcej zdjęć w komentarzach wraz z weryfikacją dzisiejszego #truestory
    pokaż całość

  •  

    Raport - dzień drugi #remontujzwykopem #budownictwo #budujzwykopem

    Dzień drugi mojego samodzielnego remontu łazienki zakończony. Czas pracy dziś to około 8 godzin z przerwą na obiad i jazdą do Castoramy po kilka dodatkowych pierdół w tym po korki na zawory od grzejnika.

    Około 9 rano podstawili mi w końcu kontener. Więc zgodnie z planem zabrałem się na wyrzucanie wczorajszego urobku. Niestety 3 piętro bez windy nie pomaga - szczególnie kiedy jest gorąco ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po wyczyszczeniu łazienki z zalegającego gruzu, zdemontowałem sraczyk (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) i kapnąłem się, że nie mam wspomnianych wcześniej korków na zawory od grzejnika a strzeżonego sami wiecie kto strzeże więc wyruszyłem na miejsca gdzie Szelągowska dostaje orgazmu. Zakupiłem dodatkowe maski przeciwpyłowe, wiadra na gruz (bo wynoszenie dużego gruzu w workach jest bolesne), no i jeszcze nauszniki ochraniające uszy bo po wczorajszym skuwaniu elegancko mi piszczało w uszach do późnego wieczora. Wracając kupiłem obiad, który raz dwa wszamałem po przyjeździe z boskim Tyskim z lodówki - zaczynam rozumieć dlaczego januszexy budowlańcy zachwycają się podczas roboty nawet Harnasiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Po ekspresowym obiedzie, zacząłem demontaż grzejnika i wiadra idealnie się przydały bo zlania jego zawartości. Następnie poszła umywalka. W planie na dziś miałem rozpoczęcie demontażu zabudowy z KG a praktycznie zdemontowałem 80%. Zatem plan na dziś wykonany na 120% - jestem lekko obolały ale jest ok i robota idzie do przodu.

    Plan na jutro to wyniesienie dzisiejszego gruzu, demontaż reszty zabudowy (chociaż część stelaża chyba zostawię bo układ mniej więcej ma pozostać taki sam) oraz rozpoczęcie skuwania podłogi - to będzie raczej mozolna robota (╥﹏╥)

    Z ciekawostek - odkryłem trochę dziwnych kabli pod zabudową ch#j wie do czego służą - postaram się to rozgryźć jak ogarnę ten bajzel do końca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Z porażek - wstępny projekt, który dziś przesłała projektantka no kurwa załamał mnie tak jakby totalnie nie czytała ze zrozumieniem tego co jej napisaliśmy i oczy mówiliśmy - Żona wkurwiona, ja też - jutro do niej będę dzwonił i próbował bardziej po polsku wytłumaczyć co napisałem w mailu ale nie wiem czy łatwiej się da (╯︵╰,)

    Kto chce być wołany do kolejnych raportów niech da plusa temu wpisowi a będzie mi łatwiej wołać przez mirkolisty.

    Więcej zdjęć w komentarzach.
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #budujzwykopem

0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:2,0:0,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0

Archiwum tagów