•  

    Uwielbiam Legnicką o poranku. Pusta i szybka nocą, po 07:00 w dni powszednie staje się oazą przekleństw i klaksonów, w której co kilka dni tramwajowe tempo zwalnia i wykoleja czeskiego niskopodłogowca. Motorniczy mogą sobie darować pocieszanie pasażerów, bo wiedzą, że po pierwsze o tej porze i tak nikt nigdzie nie dojedzie, a po drugie ten, kto podrózuje do pracy ma opracowane conajmniej dwie alternatywne trasy dotarcia do swojego celu. Pasażer szanuje czas motorniczego i motorniczny szanuje jego, wie, że za 20 zł brutto za godzinę podczas wykolejeń czas spędza pod kocykiem i wszyscy wychodzą z wozu tak jak trzeba - szybko i dokładnie.
    O tej porze 30% pasażerów to starsze osoby - spośród których każdy wie jak jest - że śpiesząca kobieta 50+ nie jedzie do wnuczka aby nim się opiekować, tylko do młodego kochanka; że nic nie wyjdzie z promocyjnych zakupów mohera z torbą na kółkach za 15 zł i że wróci do domu ze śmietaną i masłem, żeby starczyło na kolejny wypad do biedronki; że palący spokojnie papierosa dziadek nigdy nie "kupi wreszcie choppera" tylko dalej będzie jeździł MPK, aż skasuje go na przystanku jakiś najebany małolat w starym e36. Ale w zmęczonych oczach i wciąż przepełnionym melatoniną mózgu jest też wiara, że prezydentura kota wrocka okaże się zbawienna. I to w gruncie rzeczy właśnie ta wiara, a nie tramwajplus napędza to wszystko.

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    @KetevaN: Jechałem? Przecież stoję w korku od 25 minut!
    Człowiek-seler: No, masz pan ten buspas!
    @KetevaN: Ale... To nie jest buspas dla mnie.
    Jaca: Bo pan jedziesz puszkowozem, więc kolega dał pas sąsiedni. Jasne?!
    @KetevaN: Ale ja przecież mam rodzącą żonę, dziecko do przedszkola na drugim końcu miasta! Ja mam zakupy w Koro...
    Człowiek-seler: To pan pojedzie tramwajplusem!!! Mówił pan: rodząca, przedszkole, korona... wszędzie dojedzie MPK... Jedenaście da za dzienny bilecik.
    @KetevaN: Dzienny bilecik to ja trzymam w ręku i proszę, aby mnie pan wpuścił autem na buspas z tym bilecikiem!
    Jaca: Niech pan nie krzyczy na naszego pracownika. Ja tutaj jestem kierownikiem tego wszystkiego! Nie mamy pańskiego pasa i co pan nam zrobi?!
    Człowiek-seler (do Jacy): Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam?!
    Kierownik szatni: Tu pisze! Niech pan se przeczyta.
    [Widać tabliczkę z napisem: €œZA NIEWŁAŚCIWE DECYZJE I BŁĘDNE POSTANOWIENIA NIE ODPOWIADAMY€]

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    @Reepo – Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
    @PurpleHaze – No, ubierasz się pan.
    @Reepo – W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
    @PurpleHaze – Fakt!
    @Reepo – Do tramwajplus mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest tramwajplus.
    @PurpleHaze – I zdanżasz pan?
    @Reepo – Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest wykolejony i nie ma zatramwaja. Przystanek idę na 136. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie na ostatni grosz. 136, widź pan, na tym kawałku czasem nie stoi w korkach. Na ostatnim groszu zsiadam, lecę na Legnicką i łapię tramwaj. Wsiadam w trójkę do trzeciego maja, a potem to już mam z górki, bo tak… w 144, przesiadka w 7, przesiadka w 111 i jestem w domu, to znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać.

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    Jadę z @Darth_Gohan na koncert do Narodowego Forum Muzyki.
    - Do miasta nie wolno samochodem - mówi Jaca.
    - To nie jest samochód - odpowiadam. - To jest środek komunikacji zbiorowej dwóch osób.
    - A, to przepraszam.
    Stoimy w korku na buforowej. Oglądamy puste buspasy. Pół droga, pół wstyd.
    - Zawsze się zastanawiałem - mówię do kolegi - komu kibicują pasażerowie podczas jazdy tramwajplusem.
    - Jechać już mi się chce - odpowiada kolega.
    - Trzeba było grać w NFSa przed wyjściem.
    - Wtedy mi się nie chciało.
    Mija chwila. Oglądam jakąś kobietę, która stoi na przystanku na Hubskiej w deszczu i wykrzykuje przez telefon.
    - NIE PRZYJECHAŁ - krzyczy. - OD PÓŁ GODZINY.
    Mój kolega kręci się w kółko i już go nosi po całym samochodzie.
    - @Darth_Gohan - mówię do niego. - @Darth_Gohan, nie rób scen tutaj.
    - Kiedy mnie ciśnie - odpowiada i zaczyna wysiadać z samochodu - I NIE PRZYJEDZIE, 32 NA PKSie WYJEBAŁO
    Jakiś człowiek podchodzi i przysłuchuje się temu, co wykrzykuje mój kolega.
    - To jest zaskakująca informacja - mówi.
    Ktoś inny też podchodzi i patrzy.
    - Kotek wrocek tak chciał - mówi.
    Podchodzi jakaś kobieta z parasolką w ręku, cała na czarno.
    - Coś nowego w tym mieście - mówi.
    - Ja państwa bardzo przepraszam - mówię do nich.
    - Czy będzie komunikacja zastępcza? - pyta kobieta. - Zatramwaj za półtora godziny - odpowiadam, powstrzymując śmiech.
    - Czyli jeszcze dziś.
    Ktoś z boku podchodzi i wtyka w wiatę kartkę z napisem "przystanek nieczynny". Podchodzi fotograf i robi zdjęcie. Pojawia się ktoś z kamerą i mikrofonem. Prosi mojego kolegę o wywiad.
    - Coż, zawsze mam gorącą linię z człowiekiem-selerem, chociaż przyszłość naszego miasta zna tylko kot wrocek - mówi @Darth_Gohan.
    - A pan jest kierowcą - pyta reporter. - Co pan sądzi o informacjach swojego przyjaciela?
    - Sądzę, że to oczywista oczywistość - odpowiadam.
    - Niesamowite miasto - mówi kobieta z parasolem.
    - Takie rzeczy tylko we Wrocławiu - mówi fotograf.
    - OD CZTERDZIESTU PIĘCIU MINUT - krzyczy kobieta na przystanku.

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    - @mroz3 śpisz?
    - Śpię, bo co?
    - Bo ja nie mogę.
    - Co znowu?
    - Mrożek, bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
    - Niby czego?
    - Dlaczego ten Jaca z Dutkiem, to takie menda i świnie są.
    - Wiesz co? Ty nudny jesteś.Ty mnie pytasz o to, co tydzień od 17 lat.
    - Mroz3, bo ja od 17 lat pojąć nie mogę, po co w ogóle takie coś Pan Bóg stworzył.
    - Ty, a po co Pan Bóg stworzył @Cesarz_Polski?
    - No właśnie po co? Albo kotka Wrocka, po co?
    - Po jajco jełopie. Dobranoc.
    - (Głęboki wydech) Mrożek ja rozumiem, ja żem sam święty nie jest, ale przecież taki Jaca to jest przecież normalne obrzydlistwo. Po co w ogóle takie coś jest? Ja rozumiem jeszcze, jakby to on miał źle. Ale co, kotka ma, buspas ma, tramwaj ma, motocykl ma. Sam, żem widział jak wsiadał.
    - No szkoda, że ty nie masz na co wsiadać.
    - Kurde, jak ja go nienawidzę... i po co w ogóle takie coś jest... Po co? Dlaczego on taki jest?
    - Tej, nie wiem dlaczego on taki jest no! Może miał trudny okres w MOPSie. I w ogóle ja ciebie proszę, skończmy ten temat, bo ja za siebie nie ręczę.
    - Widzisz Mrożek? Jak tylko się o tej mendzie zaczyna rozmowa, od razu konflikty się same rodzą. To jest Halinka zło chodzące, trzeba by go wyeliminować.

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    Jak to jest jeździć Legnicką, dobrze?

    - Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy wysiadałem na środku Legnickiej z rozjebanej trójki, jak @Reepo. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy hejtuje się MPK, nawet tak ogólnie, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, na wypoku jest ważne. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję wypokowi. Dziękuję wam, wypok to @mroz3, wypok to @Darth_Gohan, wypok to @Iudex, wypok to @rbielawski, wypok to @Tommy__. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie kota wrocka, to właśnie on sprawia, że dzisiaj na przykład wykolei się piątka, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy w magistracie i będę ot, choćby budować obwodnicę... znaczy... buspas.

    #codziennatworczosc #wroclaw
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów