•  

    Cud w Świątyni Opatrzności Bożej! Reliwkie kruszą szyby pancerne! ( od 3:20)
    #cudanakiju #bekazkatoli #rozrywka #heheszki #polska #ciekawostki

    źródło: youtube.com

  •  

    Oto przykład cudownego działania sieci 5G - oczyszcza wodę w rzece, Big Pharma próbuje zdyskredytować sieć 5G jakoby była szkodliwa i szkaluje ją w internetach jak wykopki papieża natomiast to właśnie ta częstotliwość pomaga opadać cząsteczkom zanieczyszczeń na sam dół zbiornika wodnego. Podobnie działa na organizm ludzki - OCZYSZCZA GO - dlatego ludzie mieszkający w pobliżu nadajników mają brudne pięty ale dzięki temu są ZDROWI bo cała rtęć ze szczepionek również opada! Stop szkalowaniu sieci 5G!!!
    #teoriespiskowe #telekomunikacja #zieba #cudanakiju #medycyna #medycynanaturalna #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: struk.jpg

  •  

    Dziś sytuacja wyjątkowa, dzień w którym na najbardziej obleganej linii flota GAiT działa perfekcyjnie.

    Autobus za autobusem co 4 minuty lub częściej jak są pasażerowie.
    Kierowcy pomocni i uśmiechnięci.
    Policja i straż miejska kieruje ruchem nadając priorytet dla zbiorkomu na dedykowanych dla niego buspasach

    GAiT - linia specjalna 610, Wrzeszcz - Cmentarz Srebrzysko - Cmentarz Łostowicki (2017)

    #gdansk #codzienneszkalowaniegdanskiegozbiorkomu #cudanakiju #autobusy #komunikacjamiejska #typowykierowcagait
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Czy ktoś jest mi w stanie to logicznie wytłumaczyć? Bo ja zglupialem....
    Wsiadalem to tego nie bylo... Przejechałem 50 km w deszczu i wietrze. Ani razu nie przekroczyłem 100 km/h a tym bardziej nie najechałem na żadną hopke... Owszem asfalt za równy nie był ale bez jaj... W tankbagu był I dalej jest tylko pusty plecak. Zsiadlem z motocykla I zobaczylem coś takiego... No kur... Szlak mnie trafił.
    #motocykle #motomirko #cudanakiju
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @doogroo2: no akurat jest to niemozliwe.Jak pisalem - zakladalem tankbaga wczesniej a kask mam szczekowy wiec szczena byla w gorze. nie da rady. musialbym to zauwazyc..
      @trueno2: ciezko mi uwierzyc ze podcisnienie tak wciagnelo ale.. raczej nie mam innego wyjscia.
      @Smitek: buciory nie sa takie twarde . wsiadalem "okrakiem" jak na rower - nie da rady abym kopnal
      @doogroo2: @hubi_st: - wiem i rozumiem Wasz tok myslenia ale nie ma bata abym tego nie zauwazyl. zsiadajac zobaczylem to momentalnie .. widzialbym to wczesniej

      Na dzien dzisiejszy innej teorii niz wciagniecie baku nie ma.. rama jest cala.
      pokaż całość

    •  

      Na dzien dzisiejszy innej teorii niz wciagniecie baku nie ma..

      To musisz mieć zatkane odpowietrzenie w korku - weryfikowalne. I jeżeli się wciągnęło, to podaniu +1 atm przez wężyk od paliwa (wsadź po prostu wentyl w wężyk zdjęty z zaworu elektro, czy gaźnika - jak tam w bandytach łatwiej) - to powinno wyskoczyć - jak maks 0,5 atm wciągnęło. Nie zapomnij przy dmuchaniu włączyć stacyjki jak się wepniesz za zaworem.

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Kosciol katolicki i jego cuda- na kiju
    Proces kanonizacyjny wymaga przedstawienia cudów sprawionych przez kandydata lub kandydatkę na świętego. Fakt posiadania na stanie blisko dziesięciu tysięcy świętych oznacza, że Kościół zaaprobował z okazji ich kanonizacji około 20 tysięcy cudów!

    Matka Teresa zdała egzamin na świętą, kiedy spełniono warunek dwóch cudów, a to wymagało, aby Kościół wyprodukował „cuda” w jej imieniu.

    Jeden z nich wyglądał tak. Pewna kobieta o nazwisku Monica Besra miała raka macicy. Położyła wizerunek Matki Teresy na brzuchu i modliła się. No i stał się cud. Guz magicznie zniknął. Watykan uznał tę opowieść za cud i bramy nieba otworzyły się dla świętej.

    Czy jednak rzeczywiście rak macicy Moniki Besry został wyleczony przez nadnaturalne moce wizerunku Matki Teresy umieszczonego na jej brzuchu? Misjonarki z jej zgromadzenia twierdzą, że tak. A Watykan przybił oficjalną pieczęć.

    Ten cud nie mógłby się obronić w żadnym sądzie. Świadkowie przysięgli trzymać gęby na kłódkę i nie mówić rzeczy wzajemnie sprzecznych. Ich świadectwa są anonimowe, a dowody sfabrykowane. A na domiar wszystkiego świadek koronny zniknął.

    Wyleczona przez położenie na brzuchu obrazka Monica Besra według dokumentacji szpitalnej miała normalną medyczną kurację, która uratowała jej życie. „Jak można w XXI wieku mówić o uleczeniu przez cud?” zastanawia się minister zdrowia Zachodniego Bengalu, doktor Suyrya Kanta Mishra. Według dokumentacji cudu wielu lekarzy potwierdziło, że wyleczenie było “naukowo niewytłumaczalne”, ale nie zdołano dotrzeć ani do jednego z tych „wielu” lekarzy. Były minister zdrowia Zachodniego Bengalu, Partho De, ujawnił, że skontaktował się z nim przedstawiciel Watykanu, prosząc go o wskazanie lekarza, który mógłby poświadczyć, że uleczenie Moniki Besry było cudem. Po zażądaniu dokumentacji medycznej w tej sprawie i przejrzeniu jej w lutym 2000 roku, był przekonany, że nie było niczego nadzwyczajnego w zaniknięciu guza po długim leczeniu.

    Haftując mozolnie obraz świętej, watykańscy specjaliści od cudów pod przewodem głównego śledczego, Briana Kolodiejchuka, zidentyfikowali kilkaset cudownych zdarzeń zawdzięczanych cudownym zdolnościom Matki Teresy. Pięknie uporządkowane i udokumentowane trafiły do dossiêr liczącego ponad 34 tysiące stron. Na tej podstawie jej kanonizacja była już czystą formalnością i urodzona w Albanii zakonnica mogła wejść w szeregi świętych w jednym z najkrótszych procesów kanonizacyjnych w historii Kościoła katolickiego.

    Najważniejszym wśród opisanych zdarzeń paranormalnych był właśnie ów cud rzekomo popełniony w pierwszą rocznicę śmierci Matki Teresy. Wśród dowodów powinien być przynajmniej jeden cud wykonany pośmiertnie. W tym celu operatorzy procesu kanonizacyjnego przedstawili “uzdrowienie Moniki Besry”, Watykan to uznał, jednak niespodziewanie zaczęły wypływać niewygodne fakty.

    Dr Manju Murshed, dyrektor rządowego szpitala w Balurghat, poinformował, że Monica Besra została przyjęta do szpitala z powodu silnego bólu brzucha. Badanie USG pokazały zmiany nowotworowe macicy. Jej leczenie prowadził doktor Tarun Kumar Biwas oraz ginekolog doktor Ranjan Mustafi. Po wypuszczeniu ze szpitala była nadal leczona w przychodni Medical College w Północnym Bengalu i leczenie zostało skutecznie zakończone w marcu 1999 roku. Końcowe badania pokazały, że guz się cofnął.

    Głównym dowodem tego, że cud się stał, jest oświadczenie samej Moniki Besry, które ujawniła prasa. W tym oświadczeniu Besra opisuje, że cierpiała z powodu straszliwego bólu, spowodowanego gigantycznym guzem w brzuchu. Pożegnała już wszelką nadzieję. Porzuciła rodzinę szukając pomocy w zgromadzeniu Misjonarek Miłości w Kalkucie. Piątego października 1998 roku, w pierwszą rocznicę śmierci Matki Teresy modliła się do niej, a dwie zakonnice, siostra Bartholomea oraz siostra Ann Sevika, zdjęły srebrny medalion z wizerunkiem Matki Teresy ze ściany i położyły go na Monice z czarną wstążka bezpośrednio nad guzem. Ból zniknął tej nocy i nigdy nie wrócił. Jej brzuch malał i o świcie poczuła, że guz zniknął. Została cudownie uleczona!

    Monica Besra pochodzi z wioski w Dulidnapur. Nie potrafi czytać ani pisać, mówi tylko w języku swojego plemienia i kilka słów w bengali. Do niedawna nie była chrześcijanką. Jej oświadczenie napisane jest w poprawnym angielskim języku i wskazuje na dobrą znajomość katolickiej wiary. Jest mało prawdopodobne, aby ten tekst był napisany lub podyktowany przez nią osobiście. Nie można jej o to zapytać, Monica Besra zniknęła, nie widziano jej od czasu, kiedy jej nazwisko przedostało się do mediów.

    http://www.listyznaszegosadu.pl/nowy-ateizm-i-krytyka-religii/kosciall-katolicki-i-jego-cuda
    #ateizm #chrzescijanstwo #bekazkatoli #religia #cudanakiju #rozrywka
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, beydock +87 innych
  •  

    Ale gadżet :o
    Ja wiem, że XXI wiek i w ogóle, ale właśnie odkryłem, że hotelowa lampka ma ściemniacz dotykowy. Gdziekolwiek się nie dotknie na metalowej części to się rozpala na 3 tryby.

    Jak będą zainteresowani to nakręcę wideo!
    Jak zbiorę 300 plusów, to wrzucę wideo. Czas ograniczony do jutra - 14 października, do godziny 7:30, bo o tej godzinie wychodzę z hotelu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ciekawostki #technologia #cudanakiju
    pokaż całość

    źródło: media.conrad.com

  •  

    Chciałem w swoim starym clio II zrobić odbieradełko telefonu bluetooth z dźwiękiem na głośniki XD Okazuje się nagle, że świat poszedł do przodu i wystarczy zmienić radio - a mam bardzo stare nawet bez kasety o CD nie wspominając - i w tym nowym radiu będzie przycisk do odbierania lub odrzucania rozmów XD Tymczasem okazuje się, że postęp jest jeszcze większy i radiem można sobie sterować z androida, puszczać zawartość telefonu bez chujowych kabli i transmiterów XD normalnie #cudanakiju - tak w ogóle to lekko żenadłem z mojego zacofania elektronicznego XD

    Przykładowa aukcja: http://allegro.pl/radio-samochodowe-android-ios-iphone-bt-mp3-usb-sd-i4824326157.html

    #obrazekdlazwiekszeniaatencji #samochody #motoryzacja #elektronika #caraudio #oswiadczenie
    pokaż całość

    źródło: centrumelektroniki.pl

    +: R......a, Dziki_Bigos +13 innych
  •  

    Wyloguj dziecko do życia !!!
    WYLOGUJ SIĘ DO ŻYCIA !!! – popieram kampanię.

    3 lata.
    Tyle lat ma mój syn Gabriel.

    Pewnie niektórych to zadziwi i zaszokuje, ale mój syn nie ma własnego tabletu, nie używa również naszych, nie gra „już” w gierki na komputerze. Czasem poogląda z telefonów „naszych” swoje nagrania gdy był jeszcze mniejszy i tyle, tylko tyle.

    Tego typu zabawki nie są mu potrzebne, jeszcze nie teraz.
    Komputer będzie mu służył w późniejszym wieku jako sprzęt do edukacji i kontrolowanej „zabawy”. Nie będzie kupowania ogłupiających gierek polegających na mordobiciu czy też innej siejącej spustoszenie w głowach dzieci patologii.

    Będzie aktywnym dzieckiem, aktywnym fizycznie i psychicznie. Nie dopuszczę i nie pozwolę na to aby wolny czas w późniejszym wieku spędzał grając, oglądając TV. Będzie się ruszał, bawił na dworze lub w innych przystosowanych do tego miejscach.

    Mąż zrobi lub kupi mu łuk, latawiec, procę. Zakopiemy gdzieś pod lasem kilka skarbów. Zorganizujemy zabawy terenowe z poszukiwaniem prawdziwych skarbów. To milion razy lepsze niż stukanie placem po ekranie i sterowanie ludzikiem.

    Ksiązki będzie czytał PAPIEROWE
    Malować będzie KREDKAMI, FARBAMI na PAPIERZE
    Puzzle będzie układać KARTONOWE
    Budowle z klocków będzie układał z rzeczywistych KLOCKÓW i ELEMENTÓW

    Już to robi. Po kiego grzyba mam mu to zamieniać na wersję elektroniczną?

    Czy wyrządzam dziecku krzywdę tym, że nie może sobie pograć w jakieś posrane gierki na tablecie?

    Mamy pełno gier i zabaw w „REALU”:
    - układanka językowa „gra pamięciowa”
    - puzzle
    - kolorowani
    - wyklejanki
    - kredki i farbki
    - klocki
    - tor z kapslami
    - sztaluga
    - karty z zadaniami rozwijające wyobraźnię
    - zeszyty edukacyjne, ćwiczące „pisownię”, szlaczki

    Jest dzięki temu bardzo mądrym trzylatkiem.
    Nie jest gorszy od innych z powodu nie posiadania tabletu.

    Umie się bawić manualnie, prowadzi dialogi między zabawkami. W kreatywny sposób spędza swój czas wolny. Wolę po tysiąckroć odpowiedzieć jemu na to słodkie „a cemu? A po co? A co to?” niż dać do ręki tablet.

    to tyle.

    A całe nerwy mi puściły po przeczytaniu tego.....

    KLIK KLIK KLIK

    #xxiwiek #cudanakiju #cosieodjebalo #oswiadczenie
    pokaż całość

    źródło: i1.ryjbuk.pl

    •  

      @ClauditteMissCooking: Niby fajnie że chcesz żeby chłopak wyrósł na jak najbardziej porządnego, ale przez taką kontrolę wyrośnie z niego pizda nie facet. Daj mu w przyszłości trochę luzu, trochę prywatności, niech popełnia błędy, bo to normalne, jak będzie inteligentny to i tak wyrośnie na porządnego, jak nie będzie to co byś nie zrobiła to będzie z nim nie tak jak chcesz. Serio, przez takie kontrolowanie zostanie typową grzeczniutką, potulną stulejką.
      Jak chcesz trochę poszerzyć wiedzę w temacie co z niego wyrośnie i czemu to polecam książkę "No more Mr. Nice Guy" - szczególnie drugi rozdział.
      Nie chcę Cię uczyć jak wychowywać dziecko, widać że masz na to pomysł, plan, fajne podejście i kochasz syna, natomiast chciałem zwrócić Twoją uwagę jedynie na pewien problem. Pozdrawiam.
      pokaż całość

    •  

      @ClauditteMissCooking: Hej! Trochę mi się nudziło i dotarłem do Twojego wpisu sprzed pół roku...
      Ciekawi mnie bardzo jakie są Twoje przemyślenia w tej kwestii którą omawiałaś tutaj, czy coś się zmieniło?

      Widzę że wiele osób ma ten dylemat. Chcielibyśmy, by dzieciństwo naszych dzieci przypominało nasze własne, wiemy że aktywność fizyczna, manualne prace itp... powodują że dziecko lepiej się rozwija. Z drugiej strony część osób ma tutaj rację, że zabronić czegoś się nie da, bo jeśli większość rodziców pozwoli, to Twoje dziecko będzie outsiderem. A to może mu przysporzyć ogromnych problemów.
      Ja sam ubolewam czasem że ludzie są nieświadomi, płytcy, mają w dupie innych ludzi, tworzą stereotypowe i krzywdzące przekonania, które są niezgodne z prawdą, którą każda wrażliwa i inteligentna osoba dostrzega...
      Chciałbym o ile kiedyś będę miał dzieci wychować je mądrze. Chciałbym zarażać je pasjami, ale do niczego nie zmuszać.
      Popieram Cię w Twoich przemyśleniach. Sądzę jednak że zawsze warta jest równowaga. Kiedy byłem mały i pojawił się w moim domu komputer. Ojciec pozwalał mi używać go przez 2 godziny dziennie. Wystarczająco żeby w coś pograć, wymienić się z kumplami grami i programami. Potem wiedziałem że sam muszę sobie znaleźć jakieś zajęcie. Miałem pasję elektronikę. Zaczęło się od tego że ojciec robił dla mnie różne błyskające i brzęczące urządzenia. Pamiętam jak jeszcze w łóżeczku rozbierałem potem wszystko na czynniki pierwsze. Z czystej ciekawości. I chyba to było coś najfajniejszego w moim życiu.
      Postaraj się zaszczepić dziecku pasje. Pokazuj mu jak najwięcej. Zafascynuj go światem, tym jak coś działa i dlaczego tak działa. Obudź w nim odkrywcę, eksploratora, naukowca... Nigdy nie zmuszaj do czegoś i nie zakazuj. Wyznaczaj reguły zabawy i czas który na coś dziecko może poświęcić, jeśli nadmiar tego może odbywać się kosztem czegoś innego.
      Jeśli zaszczepisz w dziecku pasję do czegoś, a na pewno szybko zobaczysz w czym dziecko czuje się najlepiej, wtedy ono samo się tej pasji będzie oddawać. No ale oczywiście, poza telewizorem, komórką i tabletem, trzeba pokazać dziecku te rzeczy z którymi może mieć prawdziwą interakcję.

      Szczerze mówiąc, ja jestem przekonany że świat pójdzie w kierunku totalnej wirtualizacji. I jednak sądzę że świat jaki znamy, za 100 lat będzie mało przypominał ten, którego obecnie jesteśmy częścią.
      Obawiam się że realne kontakty między ludźmi niedługo przeniosą się zupełnie do sieci, mężczyźni będą mieć ogromne problemy z podrywaniem kobiet. I chyba prędzej widzę coś w rodzaju cyber-seksu i prywatnych robotów idealnie naśladujących ludzi, dzieci z in vitro i spasionych ludzi z podpiętymi kablami do mózgu. Tak będzie wyglądać ta większa część populacji. Czyli ta niższa warstwa robotników uzależnionych od maszyn.
      Wyżej będzie tylko rasa panów, władców korporacji, którzy będą robić wszystko, by utrzymać w zniewoleniu resztę debili.
      Pomyśl co można zrobić dalej... wykreować cały wirtualny wszechświat, matrix ;)
      Wydaje mi się że ze wszystkim co nowe trzeba być bardzo ostrożnym. Być na czasie ale zachowując ludzką duszę i mądrość.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (79)

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów