•  

    Rozumiem, że jeżeli Niemcom wywaliło wskaźniki rtęci przy pomiarach z #odra, to pracownikom zatrudnionym po stronie polskiej, do usuwania ryb (na zdjęciach widać że mają zwykłe rękawiczki) nic nie będzie, nie?

    #czarnobyl #bekazpisu #neuropa #4konserwy

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Jeśli jakiś kołek z gwoździem w mózgu nadal bagatelizuje - to jest serio katastrofa porównywalna z Czarnobylem:

    #gruparatowaniapoziomu #odra #srodowisko #czarnobyl

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    1986 - o chmurze promieniotwórczej z #czarnobyl nie informuje ZSRR, a Szwedzi. Rząd ZSRR od początku twierdzi, że sytuacja jest pod kontrolą.

    2022 - o skażeniu #odra rtęcią nie informuje Polska, a Niemcy. Polski rząd od początku twierdzi, że sytuacja jest pod kontrolą.

    Nie mówcie, że nie dostrzegacie analogii..

    #bekazpisu #polityka #bekazprawakow #bekazpodludzi
    pokaż całość

  •  

    8 kilometrów od granicy Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej a tu nagle radiacja. Znajdujemy się w dawnej bazie naukowców z Czarnobyla, która obecnie należy do byłego likwidatora. Śpimy tu podczas naszych akcji humanitarnych.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    "Jeździli i strzelali gdzie popadnie"

    Tak zgodnie mówią mieszkańcy jednej z wiosek w okolicach Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej o Rosjanach, którzy okupowali te tereny od 24 lutego do 1 kwietnia. Domy podziurawione przez pociski, spalone a w ziemi kratery. Praktycznie każdy w ogródku ma jakieś fragmenty rakiet a jedna z nich wciąż jest wbitą w asfalt po którym jeżdżą auta jakby nigdy nic.

    Nie wiedzieliśmy, co zastaniemy na miejscu, ale - na szczęście - wyszła do nas starsza pani, która wsiadła z nami do auta i poprowadziła nas do ludzi, którzy stracili swoje domy. Pomóc komukolwiek jest bowiem łatwo, ale dotarcie do tych, którzy stracili wszystko - to już dość skomplikowane zadanie.

    Szczególnie zszokowało nas jedno ze starszych małżeństw, które od 4 miesięcy śpi w samochodzie. Obiad gotują w piecu, który przetrwał cały, choć dom zawalił się. Akurat budowali nowy, kiedy przyjechaliśmy, ale słowo "dom" to w tym przypadku gruba przesada. Bardziej można było to nazwać pomieszczeniem 2x2 metra, które ma im posłużyć wyłącznie do tego, by przetrwać zimę i nie spać w końcu w aucie.

    A pomoc humanitarna? Podobno tu przyjeżdża, ale bardzo rzadko. Nie ma też obwoźnego sklepu, tak zwanej "awtoławki", bo Rosjanie ją zniszczyli.

    Pytaniem otwartym pozostaje - po co ostrzeliwać wioskę? W dodatku zamieszkana głównie przez starszych ludzi, w której nigdy nie było żadnych wojskowych oddziałów? Mieszkańcy odpowiadali zgodnie - strzelali gdzie popadnie. Nie były to pojedyncze zdarzenia, bo na trasie obok przejeżdżały czołgi jadące na Kijów i nigdy nie było wiadomo, kiedy wpadną na pomysł wystrzelić w jakiś dom.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 297959799_5995836017094575_6823179777252042263_n.jpg

    •  

      @Sweet-Jesus jaki, kurwa, asfalt, wariacie??

    •  

      @trzydrzwiowypentaptyk: To prawda, wielu tamtejszych mieszkańców pochodzi z Poliske. Byliśmy w Hostomelu by odwiedzić córkę Wiktora (ostatniego mieszkańca Poliske, którego ruskie wywieźli do Rosji) aby przekazać jej album z jego zdjęciami, który udało nam się odzyskać z jego zniszczonego domu. Opowiedziała nam jak wyglądało łądowanie ruskich na tamtejszym lotnisku bo z okna jej domu było słychać jak i widać eksplozje na lotnisku. Sama z córką spędziła miesiąc w piwnicy podczas gdy ruscy kręcili się dookoła jej domu ale też włamali się do niego. Z tego co kojarzę to obecnie są w Polsce w Nadarzynie bo jakaś organizacja humanitarna zorganizowała wyjazd dla dzieci i młodzieży z Ukrainy. pokaż całość

      +: hoszin
    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Za nami najtrudniejszy dzień tej wyprawy pomocowej. Kiedyś do Teremci po prostu przyjeżdżaliśmy autem. A teraz? Tylko motorówkami można się tu dostać. I to policyjnymi.

    Dodatkowo, przed nami na miejsce przybyli uzbrojeni żołnierze, którzy przez cały czas stali wokół nas i patrzyli w różnych kierunkach, żeby zareagować w porę jeśli ktoś nadejdzie. Te środki ostrożności biorą się z coraz bardziej napiętej sytuacji i faktu, że byliśmy 2 km od granicy z Białorusią.

    W Teremci zostało już tylko 6 osób a do końca roku nie zostanie tu już prawie nikogo. Ludzie ci są pozbawieni nie tylko możliwości dojechania do pozostałej części Ukrainy, ale - przede wszystkim - energii elektrycznej i dostępu do jakiegokolwiek sklepu. W tym miejscu jest wyjątkowo potrzebna naszą pomoc - miesiąc temu usłyszeliśmy, że bez nas nie dadzą rady, a dziś to powtórzyli.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 297946019_5993026874042156_6761062799159209228_n.jpg

  •  

    Greenpeace podejrzewa, że poziom promieniowania w niektórych miejscach Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej po rosyjskiej okupacji jest w rzeczywistości trzykrotnie wyższy niż szacunki Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

    Wprawdzie, przyzwyczailiśmy się już, że Greenpeace lubi mocno przesadzać, jednak piszemy o tym, ponieważ z naszych bardzo ogólnych pomiarów wynika, że faktycznie punktowo wzrósł poziom promieniowania. Pokazywaliśmy to niedawno na jednym z naszych filmików spod diabelskiego młyna w Prypeci, gdzie nasze dozymetry wskazywały dużo wyższe wyniki niż przed wojną (do obejrzenia tutaj: https://www.facebook.com/watch/?v=3233809310193113). Wcześniej w marcu informowaliśmy, że czasowo wzrósł poziom promieniowania w odległości do 15 kilometrów od elektrowni, co zapewne było skutkiem przejazdu kolumny rosyjskich czołgów przez tereny skażone.

    Greenpeace wskazuje, że MAEA kompromituje się w sprawie bezpieczeństwa radiacyjnego w Ukrainie poprzez swoje powiązania z rosyjską państwową agencją jądrową Rosatom. Aktualny zastępca dyrektora MAEA to Rosjanin Michaił Czudakow, który wiele lat zasiadał w zarządzie Rosatomu właśnie. Z tego powodu MAEA może wydawać się niechętna do wyjaśnienia skali zagrożeń radiacyjnych w Czarnobylu i wpływu rosyjskiej okupacji.

    Wiadomo już, że Rosjanie spowodowali poważne szkody w Czarnobylu poprzez niszczenie laboratoriów dozymetrycznych, systemów monitoringu promieniowania, wywożenie pojazdów na Białoruś czy kradnięcie radioaktywnych materiałów, których lokalizacja jest obecnie nieznana. Wiadomo też, że Rosjanie okopywali się na skraju Czerwonego Lasu w środowisku potencjalnie radioaktywnym, o czym raport MAEA z kwietnia bieżącego roku mówił tylko pobieżnie. Greenpeace uważa, że agencja wykazuje niechęć do pełnego zbadania sprawy.

    Tym bardziej, że pomija się również zagrożenie wynikające z pozostawienia w losowych miejscach rosyjskich min, które stwarzają zagrożenie nie tylko dla pracowników Strefy, lecz również zwiększają ryzyko wystąpienia pożarów. Analiza satelitarna wykonana w lutym i marcu tego roku przez McKenzie Intelligence Services (MIS) wskazała również, że lokalizacja rosyjskich wojsk pokrywała się z miejscami występowania w tym czasie pożarów, co pozwala sugerować, że były one wzniecane właśnie przez Rosjan.

    Nawet jeśli Greenpeace ma rację w swoich szacunkach, to powstaje pytanie, które zapewne zadacie w komentarzach: i co z tego? No właśnie niewiele, ponieważ nawet jeśli Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej zainteresuje się dokładnym zbadaniem poziomu promieniowania w Czarnobylu, to nie bardzo jest jak to zadanie wykonać. Pozostawione w Strefie miny stwarzają realne zagrożenie dla pracowników zajmujących się bezpieczeństwem radiacyjnym.

    Od czasu rosyjskiej okupacji Strefy usunięto ponad 1000 min i ładunków wybuchowych. A wiadomo, że to nie koniec.

    Źródło: Greenpeace

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: img_1_1659415596571_edit_929092541199375.jpg

    •  

      @Sweet-Jesus: a w międzyczasie w rosji jest pewnie wysyp przedmiotów i pojazdów, które świecą w nocy bez zasilania ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      @hu2jec123: Chciałbym aby tak było ale niestety w tych miejscach za słabo grzeje aby wywołać chorobę popromienną. Inna sprawa, że swoje do płuc przyjęli, więc jest szansa na jakieś zmiany nowotworowe za kilka lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ja_nie_lubie: Mapy pożarowe wyrywały całkiem spore obszary zajęte ogniem. Sam widziałem przy jednym z opuszczonych posterunków miejsca na skraju drogi gdzie ogniska były palone od tak na gruncie bez jakiegokolwiek zabezpieczenia przed niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się ognia. Być może część pożarów to efekt ruskiego ostrzału. Mam na myśli pożar jaki miał miejsce niedaleko terenów zamieszkanych przez samosiołów. Wojsk rosyjskich tam nie było ale nagle z dnia na dzień pojawił się tam spory pożar.

      @missioncritical: Ruscy nawet zajumali stary, niedziałający btr stojący na wystawie robotów w Czarnobylu ¯\_(ツ)_/¯
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Mimo tego, że saperzy usunęli już około 1000 min i ładunków wybuchowych z terenu Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej, to teren ten wciąż pozostaje potencjalnie niebezpieczny.

    Według wojskowej administracji kijowskiego obwodu do tej pory nie rozminowano 90% powierzchni terenu zamkniętego. Pełne sprawdzenie Strefy zajmie kilka lat, co oznacza, że nawet jeśli dojdzie do nagłego porozumienia w sprawie zakończenia wojny, to wyprawy do Czarnobyla nieprędko wrócą. A jeśli wrócą, to na pewno w bardzo ograniczonej formie.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 296100254_5973307399347437_4892306455637230860_n.jpg

    •  

      @endipek: Z doświadczenia wiem, że wypadów do Zony lepiej nie planować na zaś tylko jechać jak tylko jest taka możliwość. Sam się zbierałem z pierwszym wyjazdem dobry rok aż w końcu Krystian mnie przekonał tym, że to ostatnia szansa zobaczyć na własne oczy stary sarkofag. I tak też było bo kilka miesięcy później czwarty blok zniknął pod Arką.

      @Klauzula_wykonalnosci: Miesiąc temu jak tam byłem to towarzyszyła nam babka z administracji Strefy. Sama mówiła, że chcieliby wznowić wyprawy i oprowadzać turystów po nowemu co niestety będzie mocno ograniczać swobodę. Głównym problemem jest to, że Strefa znajduje się pod kontrolą wojska a oni nikogo z zewnątrz nie wpuszczają. Wyjątkiem są media i pomoc humanitarna. Druga sprawa to te nieszczęsne miny. Zostały znalezione na głównych drogach w Prypeci, więc siłą rzeczy mogą być wszędzie i saperzy będą mieli ciężki kawał roboty do wykonania. Według nas to raczej ruskich w budynkach nie było. Jak dotąd byliśmy w kilku głównych obiektach Prypeci i tam min nie znaleziono, więc jest szansa, że w większości obiektów jest czysto. pokaż całość

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #muzyka #metal #rammstein #czarnobyl Ciekawy klip, zmontowane sceny z serialu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com

  •  

    Tak obecnie wygląda most paryszewski na rzece Prypeć znajdujący się obok miasta Czarnobyl. Został wysadzony w powietrze w kwietniu bieżącego roku po tym, jak Rosjanie uciekli z północnej Ukrainy. Było to działanie prewencyjne, ponieważ ryzyko ponownej inwazji od strony Białorusi wciąż oceniane jest na bardzo wysokie.

    Mostem tym można było dojechać m.in. do wioski Krasne, w której znajdowała się idealnie zachowana opuszczona cerkiew czy do wioski Teremci zamieszkanej wciąż przez kilku samosiołów. Przede wszystkim jednak most ten prowadził do przejścia granicznego z Białorusią skąd 24 lutego tego roku wjechały kolumny rosyjskich czołgów.

    Most powstał w 1987 roku celem połączenia miasta Czarnobyl z nowopowstałym miastem Sławutycz zamieszkanym przez pracowników elektrowni jądrowej. Liczył on 500 metrów długości i był częścią transterytorialnej drogi przebiegającej przez terytorium Białorusi na odległości 20 kilometrów. Korzystać z tej drogi mogli wyłącznie upoważnieni pracownicy Strefy Zamkniętej, jednak nie mogli zatrzymywać się ani skręcać w żadną z odnóg.

    Obecnie pracownicy zamieszkujący Sławutycz muszą objeżdżać terytorium Białorusi, co oznacza konieczność pokonania 261 kilometrów. Zajmuje to około 4,5 godziny.

    Źródło fotografii: Zonovosti telegram

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 296151396_5973389852672525_1062691019479117811_n.jpg

  •  

    Most przy Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej został wysadzony w powietrze.

    Mowa o kolejowym moście łączącym elektrownię z miastem Sławutycz, w którym mieszkają pracownicy obiektu. Po tym, jak w kwietniu tego roku Rosjanie uciekli z terenu Strefy, siły zbrojne Ukrainy podjęły decyzję o rozbiórce szyn a następnie w czerwcu zadecydowano o całkowitym wysadzeniu mostu.

    Zapewne zadajecie sobie pytanie, po co to zrobiono skoro Rosjan już nie ma w tym rejonie Ukrainy? Odpowiedź jest prosta: ponieważ wojna wciąż trwa i ryzyko ponownej inwazji ze strony Białorusi nadal jest oceniane na bardzo wysokie. Ukraińcy robią więc wszystko, żeby jak najbardziej utrudnić Rosjanom kolejną inwazję.

    Wcześniej wysadzono w powietrze most drogowy obok miasta Czarnobyl, którym Rosjanie przerzucali potężne ilości czołgów jadących na Kijów. Oznacza to, że obecnie nie ma już żadnego mostu na rzece Prypeć a lewy brzeg rzeki (tj. wschodnia części Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej) jest całkowicie niedostępna i poza kontrolą. Na terenie tym znajduje się m.in. wioska Krasne z idealnie zachowaną opuszczoną cerkwią do której prawdopodobnie już nigdy nie będzie nam dane dotrzeć, a także wioska Teremci, w której wciąż mieszka kilku samosiołów.

    PS. Na koniec taka mała ciekawostka. Most został wysadzony w czasie naszego pobytu tam na początku lipca w ramach pomocy samosiołom. Widzieliśmy go wtedy zniszczonego, ale nie mogliśmy Was o tym wówczas poinformować.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: img_1_1659072481285_edit_731328537288928.jpg

  •  

    BRAK SKAŻENIA RADIOAKTYWNEGO NA TRASIE KIJÓW - KPP DITIATKI

    Mowa o 100-kilometrowej trasie prowadzącej do KPP Ditiatki, który jest głównym punktem kontrolnym na wjeździe do Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej. Dokładnie tą trasą przejeżdżały rosyjskie czołgi podczas inwazji na Kijów. Istniały zatem uzasadnione obawy, że mogły przenieść radioaktywne cząstki poza teren Strefy.

    Oprócz tego sprawdzono już łącznie 330 kilometrów dróg, 64 mieszkania, 105 posesji prywatnych, 20 parków lub skwerów oraz 400 pojazdów bądź przedmiotów wojskowych. Zarówno trasę, jak i miejsca badań wyznaczono na podstawie informacji od mieszkańców na temat aktywności Rosjan w tym regionie.

    W pierwszym etapie sprawdzono miejscowości w północnej Ukrainie pomiędzy Kijowem a Czarnobylską Strefą Zamkniętą. Były to: Bucza (północna część miasta), Worzel, Gostomel, Iwanków, wieś Ozera, Moszczun, Babynci, Rudnia-Szypiliwska, Szpili, Biały Brzeg, Rozważiw, Stanysziwka oraz Sukacze.

    Celem badań jest również namierzenie źródeł kalibracyjnych i innych materiałów radioaktywnych, które zostały skradzione z laboratoriów w mieście Czarnobyl. W żadnym z miejsc nie stwierdzono jednak odchyleń od normy a najwyższy zmierzony poziom promieniowania wynosił 0,22 μSv/h, który jest normą dla badanego rejonu.

    Dokładną mapę trasy i miejsc badań wraz ze zmierzonymi wartościami można obejrzeć tutaj: https://www.google.com/maps/d/u/0/embed?mid=1PPnlu9SjeIlBBwr-L2QYDcePbg9n1dI&ehbc=2E312F&ll=50.68071003526557%2C30.29451434875345&z=10

    Realizację projektu przeprowadzili specjaliści Narodowego Centrum Badań Jądrowych i Energetyki Jądrowej w ramach współpracy z Norweskim Urzędem Regulacji Bezpieczeństwa Jądrowego i Radiacyjnego (DSA) oraz Państwowej Komisji Regulacji Energetyki Atomowej.

    Źródło: Державний науково-технічний центр з ядерної та радіаційної безпеки

    #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir #czarnobyl
    pokaż całość

    źródło: img_1_1658557164482_edit_440607543710892.jpg

  •  

    Miejscowo wzrósł poziom promieniowania pod diabelskim młynem w opuszczonym mieście Prypeć. W tym punkcie radiacja zawsze była wysoka, jednak nie aż tak.

    W tym miejscu podczas deszczu gromadzi się woda spływająca z betonowego placu. Wymywa ona po drodze radioaktywne cząstki, które zostają w takich nieckach po wyschnięciu kałuży, tworząc tak zwane hot spoty.

    A skąd wzrost? Według informacji udzielonych przez pracowników Strefy z dużym prawdopodobieństwem jest to efekt przejazdu przez Czarnobylską Strefę Zamkniętą około 200 rosyjskich czołgów. Jak już wiemy, spowodowały one lokalne podniesienia radioaktywnego pyłu, który - zależnie od kierunku wiatru - przemieszczał się w dystansie do 15 kilometrów od elektrowni. Miasto Prypeć znajduje się zaledwie 3 kilometry od obiektu a trasa przejazdu wojsk agresora znajdowała się zaledwie kilometr dalej.

    Wygląda więc na to, że przed powrotem do normalnego życia Strefy trzeba będzie nie tylko rozminować teren, ale też stworzyć nowe mapy promieniowania.

    #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir #czarnobyl
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

    •  

      @recznik_z_ikei: Kobieta z administracji Zony, która była tam wtedy z nami powiedziała, że są bardzo ale to bardzo luźne plany by ruszyć temat wznowienia ruchu turystycznego. Lecz zanim to nastąpi to musi się skończyć wojna a Strefa z rąk wojsk ukraińskich przejdzie ponownie na zarządzającą nią wcześniej administracją bo wojsko tam turystów po prostu nie wpuści. Inna sprawa, że teren nie jest wyczyszczony z min i tutaj zła wiadomość, nawet nie wiadomo czy zostanie w pełni sprawdzony. Zapewne wyczyszczą oficjalne trasy lub ułożą nowe a grupy turystów będą po nich prowadzone "za rączkę". Skoro miny były na głównych drogach w Prypeci to cholera wie czy nie ma ich gdzie indziej. Wystarczy jedna odnaleziona gdzieś w budynku i efekt psychologiczny gotowy. Po wojnie zakazu wchodzenia do budynków będą na pewno o wiele surowiej pilnować. Kolejnym problemem jest brak zaplecza, które ogarniało turystów tj. hotele, sklepy bo te miejsca zostały splądrowane i zniszczone.

      I od strony wojskowych dowiedzieliśmy się, że ciągle jest napięta sytuacja na granicy ukraińsko-białoruskiej (jak zerkniesz na mapie to chodzi o odcinek granicy nad ukraińską miejscowości Wilcza). Stamtąd może nastąpić potencjalny atak i kolejny wjazd na Czarnobyl bo po stronie białoruskiej odnotowuje się ruch wojsk rosyjskich w tych rejonach. Wojska te koncentrują swoje siły we wsi Bowharka.

      Znam osoby, które mają nadzieję, że na jesieni wyprawy wrócą a inni, że na wiosnę 2023. Moim zdaniem to zbyt przesadny optymizm i jeżeli zacznie coś się ruszać w tym temacie to z końcem 2023 ale bardziej w kwestii wdrożenia planu reanimacji wycieczek po wojnie a te by już ruszyły jakoś w 2024. Liczmy na to, że zachodnie zabawki w rękach wojsk ukraińskich szybko ruskich przepędzą z Ukrainy i wszystko zostanie przywrócone do stanu sprzed wojny.
      pokaż całość

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Nie żyje Aleksiej Petrowicz Wiszniow - samosioł z Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej.

    Zmarł nagle rankiem 15 lipca w swoim łóżku w opuszczonej wiosce Teremci, gdzie mieszkał wraz z Hanią. Było to szokiem zarówno dla jego rodziny, jak i dla nas, ponieważ Aleksiej cieszył się dobrym zdrowiem i nigdy na nic nie narzekał. Mieliśmy z nim koleżeński kontakt, pomimo różnicy wieku. Jego błyskotliwość i inteligencja zdecydowanie wyróżniały go na tle większości ludzi.

    Był bardzo aktywnym samosiołem. Regularnie łowił ryby ze swojej łodzi, uwielbiał majsterkować we wszystkim, co wpadło w jego ręce. Pokazał nam kiedyś małą, nową elektryczną kuchenkę turystyczną, którą prawdopodobnie dostał bądź kupił w sklepie obwoźnym. Tylko, że była rozkręcona... Aleksiej wskazał na jej wnętrze a tam na złącza elektryczne, które wymienił na lepsze, bo "te nowe mogą się zapalić" oraz chińskie śrubki, które w całości powymieniał na europejski standard "bo czym je rozkręci, jak będzie kiedyś potrzebował naprawić kuchenkę?".

    W trakcie jednego ze spotkań zaskoczył nas znajomością... języka angielskiego. Aż nie wiedzieliśmy wtedy jak zareagować, ponieważ to niespotykane wśród samosiołów. Miał ponadto psa, który był doskonale wyszkolony i reagował na komendy.

    Do końca byliśmy przekonani, że Aleksiej wraz z Hanią będą żyć na tyle długo, że za wiele lat zostaną ostatnimi mieszkańcami Teremci. Nie mieli zamiaru stamtąd wyjeżdżać mimo, że wioska ostatnimi latami wymierała w sposób naturalny a sytuację dodatkowo pogorszyła wojna. Wiosną tego roku wysadzono w powietrze most na rzece Prypeć, który był jedynym połączeniem drogowym z pozostałą częścią Ukrainy. Miejscowość ta okrążona jest przez rzeki oraz granicę ukraińsko-białoruską oddaloną o zaledwie 4 kilometry.

    Ostatni raz spotkaliśmy się z nim 3 lipca podczas naszej akcji humanitarnej. Przyjechał wtedy na miejsce spotkania swoim starym motorem, który do samego końca utrzymywał w doskonałym stanie technicznym. Był wtedy bardzo rozmowny, uśmiechnięty i sprawiał wrażenie osoby cieszącej się dobrym zdrowiem. Nic nie wskazywało na to, że niedługo może go nie być. Planowaliśmy wtedy kolejną wizytę u niego, obiecaliśmy przywieźć mu buty, których nie ma jak pozyskać w Strefie. Niestety, stało się inaczej.

    15 czerwca obchodził swoje 65 urodziny. Był jednym z najmłodszych samosiołów.

    Aleksiej Petrowicz Wiszniow
    15.06.1957 - 15.07.2022

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    Służba Bezpieczeństwa Ukraina podała informację, że zebrano niepodważalne dowody na popełnienie "aktu terroryzmu jądrowego" przez wojska Federacji Rosyjskiej.

    Pierwszym niepodważalnym argumentem jest sam fakt ataku i zbrojnego przejęcia Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej w dniu rozpoczęcia wojny, tj. 24 lutego 2022 roku i okupowania jej do 31 marca tego samego roku. W tym czasie obiekt został zamieniony na tymczasową bazę wojskową, w której stale stacjonowało około 1000 rosyjskich żołnierzy. Jest to pogwałcenie Konwencji Genewskiej (podpisanej m.in. przez Rosję), która kategorycznie zabrania jakichkolwiek ataków na obiekty jądrowe - nawet w obliczu wojny.

    Co więcej, dowiedzieliśmy się w końcu, jak Rosjanie wkroczyli na teren Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Uważni czytelnicy naszej strony pamiętają zapewne tę niepewność i niezrozumienie, kiedy w pierwszym dniu wojny przez kilka godzin przed biurowcem obiektu stało kilka pojazdów opancerzonych z literami "V", ale nic poza tym się nie działo. Na amatorskich nagraniach wykonanych przez personel słychać było pojedyncze strzały, ale Rosjanie długo nie wchodzili do elektrowni. SBU ustaliła, że pracownicy nie chcieli wpuścić żołnierzy do środka do momentu aż wojska Federacji Rosyjskiej zagroziły użyciem ciężkiej broni.

    Ponadto, ustalono, że:
    ☢ Rosjanie zajęli nie tylko Czarnobylską Elektrownię Jądrową, lecz również składowisko wypalonego paliwa jądrowego, gdzie stale stacjonowało 30 żołnierzy.
    ☢ Na terenie Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej stale stacjonowała również duża ilość ciężkiego sprzętu wojskowego.
    ☢ Wojska Federacji Rosyjskiej zaminowały teren Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej. Do tej pory znaleziono 1000 min.
    ☢ Na początku marca Rosjanie celowo zniszczyli wieże komunikacyjne, co spowodowało zatrzymanie pracy autonomicznego systemu kontroli radiacyjnej. Od tego czasu nie było wiadome nic na temat poziomu promieniowania w Strefie.
    ☢ Powyższe jest o tyle ważne, że Rosjanie spowodowali szereg pożarów w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej o łącznej powierzchni 14 tysięcy hektarów. Duża część z nich miała swoje źródło na trasie przejazdu rosyjskich czołgów jadących na Kijów, lecz ogień zanotowano też w bezpośredniej okolicy elektrowni. Wyraźnie unoszący się dym widać było nawet na rządowych filmikach propagandowych, gdzie rosyjski żołnierz zapewniał, że wszystko jest w normie.
    ☢ Sytuację pożarową komplikował fakt, że Rosjanie ograbili jednostki straży pożarnej.
    ☢ W wyniku działań wojsk Federacji Rosyjskiej 9 marca Czarnobylska Elektrownia Jądrowa została odcięta od dopływu energii elektrycznej, co spowodowało wyłączenie systemu chłodzenia zużytego paliwa jądrowego.
    ☢ Rosjanie ograbili i zniszczyli Centralne Laboratorium Analityczne w mieście Czarnobyl. Znajdował się w nim sprzęt laboratoryjny warty 6 milionów euro ufundowany przez Komisję Europejską oraz Uniwersytet w Fukushimie w ramach projektu japońsko-ukraińskiego SATREPS. Skradziono również mobilne laboratorium zwiadu radiologicznego o wartości 2,5 miliona hrywien ukraińskich (około 83 tysiące euro).
    ☢ Skradziono 21 radioaktywnych źródeł o łącznej aktywności 7 mln Bekereli.
    ☢ Ustalono również, że Rosjanie prowadzili prace ziemne na terenie "Czerwonego Lasu", co narusza wszelkie normy bezpieczeństwa jądrowego.

    Podano również, że wciąż nie rozminowano większej części Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej, co stwarza zagrożenie nie tylko dla pracowników tego terenu, lecz również ryzyko wystąpienia pożarów. Przykład tego mieliśmy w maju, kiedy podczas pożaru w południowo-wschodniej części Strefy Zamkniętej słychać było eksplozje a kilku strażaków zostało ciężko rannych po tym, jak ich wóz strażacki wjechał na minę.

    Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zidentyfikowała człowieka, który wydał rozkaz szturmu na Czarnobylską Elektrownię Jądrową. Jest nim były zastępca komendanta Syberyjskiego Okręgu Gwardii Rosyjskiej gen. dyw. O. Jakuszew. Podejrzany w tej sprawie jest również zastępca dowódcy oddziału Gwardii Rosyjskiej w obwodzie briańskim, pułkownik A. Frolenkow, który bezpośrednio nadzorował działania żołnierzy podczas ataku.

    SBU zapowiada zidentyfikowanie wszystkich osób zaangażowanych w "akt terroryzmu jądrowego".

    Źródło: Служба безпеки України

    #czarnobyl #ukraina #ruskimir #rosja #wojna #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 294682088_5945799318764912_2443663609211361908_n.jpg

  •  

    W końcu udało się nam wjechać w centrum Prypeci od początku wojny. Witraże w kawiarni "Prypeć" przetrwały - Rosjanie ich nie uszkodzili. Jedynie wszystko zarosło.

    Biorąc też pod uwagę, że przeżyliśmy, to min najwidoczniej wokół budynku nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wojna #ukraina #rosja #ruskimir #wideo #wideozwojny #napromieniowani #czarnobyl pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Podczas realizacji drugiej akcji pomocy humanitarnej mieliśmy okazję wjechać do Prypeci pierwszy raz od początku wojny. Poprzedni raz pozwolono nam wejść tylko kawałek, ponieważ miasto nie było jeszcze rozminowane po ruskich.

    Obecnie główne ulice miasta są już oczyszczone przez saperów. Budynki w Prypeci to wielka niewiadoma ale do kilku miejsc udało się wejść pomimo tego, że policja i towarzysząca nam przedstawicielka administracji Strefy na nasze pytanie "Czy jest tam czysto?" odpowiadali "Tego nie wiadomo ale jak ktoś z was wejdzie na minę to odnotujemy, że teren zaminowany".

    Tym samym nie wiedząc czy w coś wdepniemy czy nie poszliśmy spacerkiem do Cafe Prypeć, parku z autodromem i diabelskim młynem a następnie na miejski stadion a nawet weszliśmy do szkoły nr 3 i na basen mieszczący się zaraz obok. Nic nie wybuchło to odnotowano, że te miejsca są czyste bo Polacy sprawdzili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wojna #ukraina #rosja #ruskimir #wideo #wideozwojny #napromieniowani #czarnobyl
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Na ostatniej akcji humanitarnej już po zakończeniu rozwożenia produktów samosiołom mieszkającym we wsi Kupowate udało się nam dzięki pomocy policji odwiedzić Czarnobyl-2 i słynny radar Duga. Tutaj też pojawiło się rosyjskie wojsko o czym świadczą zniszczenia na bramie wjazdowej oraz mnóstwo łusek po pociskach pod radarem (nagranie w komentarzu). Teren nie został jeszcze całkowicie sprawdzony przez saperów, więc weszliśmy tam licząc, że w nic nie wdepniemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Niestety było zbyt mało czasu aby próbować wejść na szczyt radaru.

    Pech chciał, że gdy próbowaliśmy opuścić teren kompleksu to auto się nam popsuło. Padło sprzęgło i trzeba było kombinować jak to naprawić by móc dalej rozwozić pomoc a następnie wrócić do Polski.

    #wojna #ukraina #rosja #ruskimir #wideo #wideozwojny #napromieniowani #czarnobyl
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Do samosiołów z żołnierzami.

    Udało nam się dziś dotrzeć samosiołów mieszkających we wciąż odciętej od świata wioski Teremci w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej. Znajduje się ona zaledwie 6 kilometrów od granicy ukraińsko-białoruskiej i można się do niej dostać wyłącznie drogą wodną. Dodatkowo, ze względu na napiętą sytuację do naszej ochrony oddelegowano żołnierzy w pełnym wyposażeniu, zaś do wioski dostaliśmy się policyjną motorówką.

    Nigdy byśmy nie pomyśleli, że kiedyś nasze akcje pomocy samosiołom mogą tak wyglądać, ale czego nie robi się dla samosiołów? Wciąż żyje tam 11 osób, które w wyniku wojny zostały pozbawione nie tylko dostępu do świata, ale też nie mają energii elektrycznej ani możliwości kupienia czegokolwiek. Jest bardzo ciężko a najgorsze dopiero nadejdzie zimą.

    Razem z nami do Teremci przybyła osoba z administracji Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej, żeby zebrać informacje o tym kto z samosiołów chce być ewakuowany do bezpieczniejszych miejsc. 100% z nich dało odpowiedź: "nie, nigdzie nie wyjadę".

    Pomimo trudności i ograniczonego miejsca w motorówkach przywieźliśmy naprawdę dużo produktów. Większość z tego to suchy prowiant, ponieważ bez lodówek nie ma szans bezpiecznego przechowania mięsa przez dłuższy czas. I widać, że wszystkim była taka pomoc bardziej potrzebna niż kiedykolwiek wcześniej - wszyscy już albo czekali na nas na brzegu, albo po chwili schodzili się po naszym przybiciu do brzegu.

    I wdzięczność tych ludzi to dla nas najlepsza nagroda za cały nasz trud i podejmowane ryzyko. Tym bardziej, że zdaliśmy sobie dziś sprawę, jak bardzo potrzebne jest to, co robimy, kiedy na pożegnanie usłyszeliśmy słowa:

    - "Póki będziecie do nas przyjeżdżać to będziemy tu żyć, ale bez was nie będzie i nas".

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: img_1_1656883002939_edit_169520644879861.jpg

  •  

    I w końcu dotarliśmy do samosiołów!

    Dzisiejszego ranka w asyście uzbrojonej policji wjechaliśmy do Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej kierując się od razu do wioski Kupowate. Wciąż mieszka tam 9 osób.

    Pamiętacie, jak podczas majowej wizyty pisaliśmy, że babuszki były bardzo stęsknione za kontaktem z ludźmi? To teraz są jeszcze bardziej. Niektóre z nich reagowały szczerym uśmiechem a inne płakały, ale wszystkie cieszyły się, że mogły nas znowu zobaczyć. Nie brakowało więc prób zatrzymania nas w swoich chatach możliwie najdłużej i rozdawania dla nas drobnych prezentów.

    Najbardziej wymowne było spotkanie z ostatnimi dwiema babuszkami: matką i córką, obie o imieniu Maria. Nie wierzyły, że jeszcze nas kiedyś zobaczą, choć bardzo na to czekały. I biorąc pod uwagę, jak bardzo napięta jest sytuacja w ostatnich dniach, to czuliśmy że zdają sobie sprawę z tego, że jeszcze długo mogą nas nie zobaczyć. Podczas ostatniego pożegnania babuszka miała łzy w oczach a odjeżdżając widzieliśmy w tylnim lusterku, że się rozpłakała.

    Po wyjeździe z Kupowate policjanci chcieli nam jeszcze pokazać ślady działalności Rosjan, ale wtedy zepsuło nam się auto. Musimy zatem mocno improwizować, żeby kontynuować naszą akcję pomocy.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: img_1_1656796685614_edit_121409742184598.jpg

  •  

    Wczoraj pojechaliśmy w okolice zachodniej części Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej do wiosek, które znajdują się na terenach nieobowiązkowej ewakuacji po katastrofie z 1986 roku. Zauważyliśmy tu ogromną różnicę względem innej wioski, w której pomagaliśmy kilka dni temu.

    Przede wszystkim, w tym rejonie wioski są niemalże w całości zachowane poza pojedynczymi spalonymi domami i na pierwszy rzut oka wszystko wygląda normalnie. Jest to obraz całkowicie inny od tego, co zobaczyliśmy trzy dni temu w innym rejonie, gdzie większość domów zrównano z ziemią.

    Wynika to z tego, że niektóre miejscowości zostały ostrzelane przez artylerię, zaś w innych nie prowadzono żadnych działań zbrojnych. Oczywiście, nie oznacza to, że nic się nie działo i wczorajsze miejsce było tego doskonałym przykładem. Jak się już domyślacie zapewne, Rosjanie grabili zamieszkane domy a jeśli u kogoś znaleźli chociażby zdjęcia w mundurze bądź cokolwiek świadczącego, że jeden z mieszkańców może być w armii, to chatę palili. I tak dotarliśmy do rodzin, które straciły bliskich. Jedną z nich była starsza pani samotnie wychowująca małego chłopca czy kobieta z piątką dzieci, której mąż został na wojnie zabity.

    Co ciekawe, pomagał nam jeden z dziadków, który - jak się potem okazało - mieszkał w Prypeci na ulicy Sportowej. Natomiast, podczas jednego ze spotkań wyszła sąsiadka proponując kawę. Z rozmowy szybko wynikło, że to małżeństwo byłych mieszkańców Poliske, zaś mąż kobiety był likwidatorem. Oni akurat pomocy od nas nie potrzebowali, ale dobrze, kiedy ktoś zaprasza nas na kilkanaście minut odpoczynku i przy okazji poznajemy historie ich życia.

    Na koniec dnia wróciliśmy do Iwankowa, gdzie zrobiliśmy bardzo duże zakupy na dziś. Rankiem wjeżdżamy do Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: img_1_1656719051668_edit_85361156999474.jpg

  •  

    Pamiętacie Wasyla i Tatianę z wioski Teremci w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej? Przez ostatnie trzy dekady byli samosiołami, ale musieli uciec po tym, jak ich wioska została pozbawiona energii elektrycznej i odcięta od świata.

    I wiecie co? Dziś o Tatiana pomogła nam, żebyśmy mogli pomagać innym. Wsiadła z nami do auta i prowadziła nas do wiosek, w których Rosjanie próbowali wprowadzać swój "pokój". Są to oczywiście miejscowości znajdujące się niedaleko Strefy. Krajobraz jest w nich bardzo dziwny, bo większość chat nie została naruszona i panuje spokój, ale pomiędzy nimi występują całkowicie spalone domy.

    Po drodze spotkaliśmy panią sołtys jednej z tych wiosek. Skontaktowała się z ludźmi potrzebującymi pomocy i do części z nich pojechaliśmy osobiście a jeden mężczyzna, którego dom Rosjanie spalili doszczętnie, wróci za kilka dni. Produkty dla niego zostawiliśmy w lokalnej bibliotece.

    Informacji udzielał również batiuszka z sąsiedniej wioski. W lokalnej cerkwi zostawiliśmy trochę produktów, które będą mogli wybrać podczas najbliższej mszy.

    Pani sołtys pokazała nam coś jeszcze: rozwalony BMP-1, który Rosjanie schowali za domem mieszkalnym, ale Ukraińcy go namierzyli i zniszczyli. Biorąc pod uwagę, że wieżyczka leżała 10 metrów dalej, to jego załoga mogłaby brać udział w zawodach "lotu wieżą".

    Ps. Dziś nad nami przeleciała jedna z rakiet, która uderzyła potem w inną część Ukrainy. Co chwilę mamy tutaj alarmy i nakazy wyłączania telefonów - stąd mało relacji z naszej strony.

    #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir #czarnobyl
    pokaż całość

    źródło: img_1_1656484329659_edit_171993481539379.jpg

  •  

    "Kiedyś będzie tak, że przyjedziecie a ja będę już na cmentarzu".

    Odwiedziliśmy babuszke Hanię Czałę z wioski Teremci w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej. Niestety, tym razem na cmentarzu - zmarła tydzień po naszej ostatniej wizycie.

    W domu starców rozmawialiśmy z inną babuszką, jej koleżanką, która opowiedziała, jak to się stało. Potwierdziła to, co i my dostrzegliśmy, że w ostatnich tygodniach stan zdrowia i samopoczucie Hani bardzo się poprawiły. Zmiana na gorsze nadeszła nagle około tydzień po naszej majowej wizycie, o której pisaliśmy na stronie. Babuszka nie poszła wówczas na śniadanie, leżała długo w łóżku, bo słabo się czuła. Jakiś czas później podniosła się, usiadła i upadła. Już nie żyła, umarła szybko i nie cierpiąc.

    Od dyrektora dostaliśmy torbę przedmiotów, które zostały po babuszce. Wśród nich są jej notatki, listy, książki, zdjęcia sprzed katastrofy oraz album, który dostała od nas jakiś czas temu. Postaramy się pokazać wszystko po powrocie.

    #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir #czarnobyl
    pokaż całość

    źródło: img_1_1656401615668_edit_125688432696444.jpg

  •  

    Wasyl i Tatiana. Para samosiołów, która zamieszkiwała wieś Teremci znajdującej się w Czarnobyskiej Strefie Wykluczenia ale w wyniku działań ruskich wojsk musieli opuścić swoją miejscowość i zamieszkali we wsi Sukaczi.

    Pomimo tego, że sami niewiele mają to przyjęli nas po królewsku.

    #ukraina #czarnobyl #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir pokaż całość

    źródło: IMG_20220627_144230.jpg

  •  

    Nie mam w mieszkaniu klimatyzacji, a praktycznie cały dzień w okna świeci słońce (・へ・)

    #czarnobyl #seriale #memy #heheszki #gownowpis #zalesie

    źródło: comment_1624708382IGYvhRqEAw9gBiG7XbbLkn.jpg

  •  

    Zmarła babuszka Hania Iwanowna Czała - jeden z pierwszych samosiołów Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej.

    Hania nigdy nie opuszczała swojej drewnianej chaty w opuszczonej wiosce Teremci, bo nie pozwalał jej na to nieustający ból nóg. Jesienią 2019 roku zastaliśmy jednak pustą chatę zamkniętą od zewnątrz. Wszyscy wiedzieli, że upadła i trafiła do szpitala, ale nikt nie znał jej dalszych losów...

    W styczniu 2020 roku postanowiliśmy objechać domy starców w wioskach wokół Strefy Zamkniętej. Znaleźliśmy ją w drugim z nich w Prybirsku. A właściwie to ona nas znalazła, bo to ona nas pierwsza rozpoznała. Zaniemówiła wtedy tak, że nie była w stanie wydusić z siebie słowa. Była w szoku, że jacyś obcy ludzie z Polski jej szukali.

    A życia łatwego nie miała. Mówiła, że przeżyła trzy wojny: II Wojnę Światową, katastrofę w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej i teraz inwazję Rosji na Ukrainę. W między czasie zmarł jej mąż a syn został zamordowany. Przez te wszystkie lata byliśmy jedynymi osobami, które ją odwiedzały. I to zarówno w Prybirsku, jak i wtedy, gdy jeszcze mieszkała w Teremci w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej. Wszyscy organizatorzy wycieczek, który tak ochoczo deklarują w internecie wsparcie dla samosiołów nie pamiętali o niej.

    Dwa lata temu podarowaliśmy jej album ze wszystkimi fotografiami, jakie jej zrobiliśmy w trakcie wszystkich naszych wizyt. Każdorazowo album był uzupełniany kolejnymi zdjęciami wykonanymi podczas wcześniejszej wizyty. I wcale nie musieliśmy przypominać się z nimi, bo Hania od razu pytała czy mamy nowe. Cieszyła się z nich a po albumie było widać, że jest często przeglądany.

    - "Chcę żeby pochowano mnie z nim w ramionach na piersi. I żebyście zrobili to Wy, w Teremci, wśród grobów moich bliskich. (...) Ja już przeżyłam wszystko, co mogłam i już mnie nie będzie, gdy następnym razem przyjedziecie..."

    Te słowa słyszeliśmy wielokrotnie, ale nie spodziewaliśmy się podczas majowej wizyty, że tym razem są one wyjątkowo prawdziwe. Hania zmarła niedługo po naszym wyjeździe. Nie mogliśmy umożliwić jej pochówku w Teremci ze względu na odcięcie wioski od świata przez wojnę. Nie mogliśmy nawet być na pogrzebie, bo nikt nas nie poinformował. Wierzymy jednak, że jej śmierć jest czymś dobrym, jakkolwiek to brzmi, ponieważ to jest dokładnie to, czego pragnęła od lat...

    A album? W piątek wyjeżdżamy na Ukrainę, odbierzemy go i uzupełnimy do końca.

    Halina Iwanowna Czała.
    Pierwszy samosioł Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 85062717_3227153407296197_1655313900918276096_n-1.jpg

  •  

    W Czarnobylu nie ma ani jednego budynku, którego rosyjskie wojska by nie rozkradły. A skąd wiadomo, że to akurat oni? Ponieważ w czasie grabieży nie było tu wojsk ukraińskich, które wycofały się w rejon Kijowa, żeby tam skupić główną obronę. Są ponadto naoczni świadkowie-pracownicy Strefy, którzy przeżyli okupację.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani #ruskimir pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Wasyl i Tatiana zamieszkiwali opuszczoną wioskę we wschodniej części Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej. Gdy jednak Rosja napadła na Ukrainę nad ich głowami zaczęły latać wojskowe śmigłowce a niedługo później wysadzono w powietrze jedyny most pozwalający dojechać do wioski. Pozbawiono ich również dostępu do energii elektrycznej. Wtedy Wasyl i Tatiana postanowili uciekać...

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #napromieniowani #ruskimir pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Opuszczone miasto Prypeć nie zostało w żaden sposób naruszone przez rosyjskich żołnierzy. Praktycznie jedynymi śladami ich obecności są łuski w niektórych miejscach, do niedawna ślady kół ich pojazdów oraz kantorek ochroniarza... a raczej jego brak.

    Być może była to kanciapa taktyczna - nikt tego w Strefie nie wie, ale faktem jest, że Rosjanie ją wywieźli. Na szczęście, wydaje się, że nie byli zainteresowani Prypecią pomimo naszych obaw, o których pisaliśmy jeszcze w marcu.
    Ulice miasta zostały już sprawdzone przez saperów, więc pojawia się małe światełko w tunelu ku normalności.
    Przypominamy, że Czarnobylska Strefa Zamknięta została zajęta przez rosyjskich agresorów w pierwszym dniu wojny (24 lutego br.) i była okupowana do 1 kwietnia.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    źródło: 277793318_5652378488106998_5444048464891634133_n.jpg

  •  

    CZUJNIKI WOKÓŁ ELEKTROWNI ZNÓW PRZESYŁAJĄ DANE

    Po raz pierwszy od początku inwazji - 24 lutego, czujniki promieniowania rozmieszczone wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, przesyłają dane do systemu monitorującego Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Wyniki pomiarów nie różnią się od tych, które zanotowano przed wojną.

    Gratulacje personelowi elektrowni złożył Rafael Grossi, szef MAEA. Stwierdził, że przywrócenie sprawności systemu to "ważny krok milowy", który udało się osiągnąć przy technicznym wsparciu ekspertów Agencji.

    W informacji zawartej na oficjalnym profilu MAEA w serwisie Facebook czytamy, że Agencja koordynuje międzynarodowe wsparcie dla ukraińskich zakładów jądrowych. Jak dotąd, jedenaście krajów zaoferowało, że dostarczy wymagany sprzęt poprzez specjalnie do tego powołane programy MAEA.

    Stosunki pomiędzy Agencją a ukraińskim operatorem elektrowni jądrowych Energoatomem w ostatnich dniach mocno się ochłodziły. Chodzi o sprawę wizyty międzynarodowej grupy ekspertów, która pod auspicjami MAEA miała udać się do Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, w celu kontroli działania zakładu, który od początku marca jest pod rosyjską okupacją. Grossi twierdzi, że misja miałaby się odbyć na zaproszenie Kijowa. Petro Kotin, szef Energoatomu stwierdził, że takowe nigdy nie zostało wystosowane, a szefa Agencji nazwał kłamcą i zarzucił, że wizyta miała na celu legitymizację rosyjskiej kontroli nad elektrownią.

    Za: MAEA

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: MAEA.jpg

  •  

    W tym miejscu stacjonowały rosyjskie wojska, które okupowały Czarnobylską Strefę Zamkniętą w dniach 24 lutego - 1 kwietnia 2022 roku. Było ich tu około 1000 i pozostawili po sobie masę okopów, prowizoryczne konstrukcje czy przedmioty takie, jak racje żywnościowe z napisem "Armia Rosji" bądź pralki i mikrofalówki pokradzione z funkcjonujących obiektów. Zostawili nawet skrzynię na rakiety i... same rakiety.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani #ruskimir
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

    +: I.......R, Sephirionn +16 innych
  •  

    Strefa Zamknięta z poziomu wody jest szczególnie urokliwa.

    To właśnie na policyjnej motorówce udało się nam dotrzeć do opuszczonej wioski Teremci, w której wciąż mieszka 8 samosiołów. Miejsce to zostało odcięte od reszty Ukrainy po tym, jak wysadzono w powietrze most nad rzeką Prypeć. Aktualnie można się tu dodać jedynie droga wodną. A to nie było łatwe bo wymagało długich rozmów i środków bezpieczeństwa że względu na bliskość granicy z Białorusią.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    •  

      @Sweet-Jesus: Wy chyba samosiołami interesujecie się bardziej niż sami Ukraińcy i bardziej o nich dbacie. I to zanim wybuchła wojna. Jak na naród o jeszcze bardziej tradycyjnym podejściu do rodziny niż Polacy to trochę głupio że zostawiono tych ludzi samych sobie i nie wszystko da się wytłumaczyć brakiem pieniędzy. Nie musisz mi odpowiadać, wiem że potrzeba współpracy np. z władzami lokalnymi nie pozwoli ci napisać szczerze a twoja misja jest ważniejsza. To tak jakby ktoś inny sie opiekował moją babcią i dostarczał jej jedzenie. pokaż całość

    •  

      @brajanek95: Tylko, że administracja strefy już przed wojną miała gdzieś samosiołów. Oni po awarii wracali do swoich domów i znów ich wywożono, tak wiele razy aż w końcu machnięto na nich ręką. Skoro "chcą tu zostać to niech sobie sami radzą", tak wygląda podejście administracji do samosiołów. Jak wszyscy umrą to po prostu będą mieli problem z głowy.

      Obwoźny sklep jaki tam jeździł raz na 3-4 tygodnie to była prywatna inicjatywa a pomoc administracji ograniczała się głównie do wydania pozwolenia na wjazd o Strefy. Co do samosiołów to część z nich nie ma już nikogo z bliskiej rodziny a innymi rodzina się nawet nie interesuje. Część z nich ma rodzinę w Kijowie czy też w innych miastach Ukrainy i tutaj rodzina utrzymuje z nimi kontakt drogą telefoniczną a oraz sami odwiedzają babuszki w Zonie. Inna sprawa, że samosioły są przywiązani do swojej ziemi i jak wiele razy nam powtarzały babuszki "tutaj się urodziłam i tutaj umrę". Sam miałem sytuacje gdzie odwiedzam jedną z babuszek podczas regularnej wyprawy z grupą, pytam kiedy ostatnio ją ktoś odwiedzał a ona odpowiada "Jakieś cztery miesiące temu, Krystian był u mnie."
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Czarnobylskie psy spotkane na punkcie kontrolnym prowadzącym do miasta Poliske.

    #czarnobyl #ukraina #napromieniowani #pieseczkizprzypadku #smiesznypiesek

    źródło: streamable.com

  •  

    Pomoc w rozminowywaniu Strefy Wykluczenia przez wolontariuszy z innych krajów.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani

    źródło: streamable.com

  •  

    Płyniesz motorówką przy granicy ukraińsko-białoruskiej razem z uzbrojonymi policjantami do opuszczonej wioski w Czarnobylu, która w wyniku wojny została odcięta od reszty Ukrainy a tam atakuje cię lokalny pieseł samosioła.

    Jest tak groźny, że mógłby zalizać na śmierć 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani #smiesznypiesek pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Jak działa ISF - składowisko prętów paliwowych w Czarnobylu.

    Zespoły paliwowe transportowane są specjalnym wagonem kolejowym z magazynu typu mokrego (ISF-1) do nowego przechowalnika typu suchego (ISF-2) w celu jego dalszej obsługi. Wagon, którym są przewożone, służy również jako ochrona biologiczna personelu przed narażeniem na promieniowanie. Do przewiezienia pozostało 21 tysięcy zestawów paliwowych z całego okresu funkcjonowania elektrowni, co według szacunków, może zająć około 10 lat. Przed wojną w dniach, w których realizowano przewóz wypalonego paliwa pomiędzy magazynami teren 10-kilometrowej strefy wokół elektrowni był wyłączany z ruchu turystycznego.

    #czarnobyl #ukraina #promieniowanie #napromieniowani #energetyka
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    To była nasza ostatnia akcja humanitarna przed wojną. W styczniu 2022 roku pojechaliśmy do Czarnobyla, żeby udzielić pomocy samosiołom - ludziom, którzy nigdy nie pogodzili się z przymusową ewakuacją zarządzoną po katastrofie z 1986 roku. Organizujemy takie akcje od 2017 roku, jednak nie spodziewaliśmy się, że TA będzie aż tak potrzebna...

    24 lutego Rosja zaatakowała zbrojnie Ukrainę wywołując największą wojnę w Europie od czasów II Wojny Światowej. Pech chciał, że rosyjscy żołnierze wjechali od strony Czarnobyla którędy prowadzi najkrótsza droga do Kijowa, stolicy Ukrainy. Zdobyli Strefę Zamkniętą w ciągu pierwszego dnia, zajmując również elektrownię jądrową oraz miasto Poliske, w którym żył jeden samosioł - dziadek Wiktor Łukianenko. Rosjanie zabrali go stamtąd siłą i wywieźli do Białorusi a następnie do Rosji, zaś jego chatę rozgrabili a jego starą Ładę ostrzelali i spalili. Do wiosek Kupowate oraz Teremci, w których mieszkają samosioły, na szczęście nie wjechali, lecz ludzie ci zostali na ponad miesiąc odcięci całkowicie od dostaw żywności.

    - "Przywieźliście nam tyle produktów, że one ratowały nam życie podczas rosyjskiej okupacji".

    Podczas styczniowej pomocy z której zdjęcia możecie obejrzeć w tym albumie, przywieźliśmy każdemu z samosiołów produkty o wartości znacząco przekraczającej ich miesięczne emerytury. Już samo to było dużą pomocą dla tych starszych ludzi mieszkających w opuszczonych wioskach, jednak wywołana później wojna sprawiła, że wartość tej pomocy urosła jeszcze bardziej. Jedna z babuszek powiedziała nam, że przez cały okres okupacji robiła chleb z mieszanki chlebowej, którą jej przywieźliśmy w styczniu (około 25 kg) a następnie rozdawała go pozostałym samosiołom mieszkającym w tej samej wiosce. "To nam uratowało życie" - wspominała.

    Spędziliśmy wówczas 7 dni w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej, co pozwoliło nam dotrzeć do wszystkich samosiołów. Wśród nich był oczywiście Wiktor z Poliske, który został wywiezion do Rosji. Była to nasza ostatnia wizyta. Wszystkie te zdjęcia pokazują, jak bardzo potrafi się zmienić sytuacja, bo choć wtedy uważaliśmy, że ludzie ci mają ciężkie życie w Czarnobylu, to teraz z perspektywy okupacji rosyjskiej wiemy, że może być jeszcze gorzej. I jest, niestety.

    Aktualnie prowadzimy zbiórkę stałą na kolejną akcje pomocy, którą planujemy zrealizować w czerwcu: https://wspieram.to/OstatniLudzieCzarnobylaWojna

    Autorem wszystkich fotografii tradycyjnie jest Maciej Bogaczyk z Bogaczyki.pl - pełna galeria zdjęć na fb https://www.facebook.com/media/set?vanity=Napromieniowani&set=a.5806401249371387

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 285502595_5806383506039828_1889626667819061524_n.jpg

    +: Igorczyk, K.................z +60 innych
  •  

    LABORATORIUM WZNOWIŁO PRACĘ

    Centralne Laboratorium Analityczne „Ekocentr” w Czarnobylu, które w trakcie rosyjskiej okupacji zostało zniszczone i splądrowane, wróciło do pracy. Dzięki działaniom naprawczym, placówka może wykonywać już niektóre badania.

    Czarnobylskie laboratorium było jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w kraju. Kosztowało sześć milionów euro i było wyposażone w sprzęt pozwalający przeprowadzać skomplikowane i zaawansowane badania z zakresu chemii, radiacji i fizyki. Zajmowało się także m.in. monitorowaniem poziomu promieniowania w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia.

    W czasie okupacji Strefy, wojska rosyjskie dokonały grabieży sprzętu i materiałów do badań. Zniknęły m.in. 133 promieniotwórcze źródła o łącznej aktywności 7 mln Bekereli. Mowa między innymi o próbkach z IV energobloku Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej, zawierające resztki paliwa jądrowego.

    30 maja, dzięki tytanicznej pracy personelu, udało się przywrócić działanie niektórych sekcji laboratorium. Naprawy wciąż trwają.

    Kilka dni temu, Prokurator Generalna Ukrainy Iryna Venediktova podała, że podejrzanymi o zorganizowanie zbrojnego zajęcia Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej oraz grabieży w pozostałej części Strefy są generał major Oleg Jakuszew - były zastępca okręgu syberyjskiego Gwardii Narodowej Rosji, pułkownik Andriej Frolenkow - zastępca dowódcy połączonego oddziału jednostek specjalnego przeznaczenia Rosgwardii w obwodzie briańskim oraz generał Siergiej Burakow.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: img_2_edit_668994782782813.jpg

  •  

    Czarnobylskie ciekawostki.

    Wiedzieliście, że słynny basen w opuszczonym mieście funkcjonował do 1998 roku? Utrzymywany był w tym czasie przez organizację nazwaną "Kompleksem", która była pierwszą administracją powołaną do zarządzania nowoutworzoną Czarnobylską Strefą Zamkniętą. Pracownicy tejże organizacji zajmowali budynek urzędu miasta znajdujący się obok hotelu "Polesie" w centrum Prypeci a basen "Lazurowy" udostępniany był ich pracownikom ze względu na szkodliwe warunki pracy.

    Załączone nagranie pochodzi z 29 września 1990 roku a więc zostało stworzone zaledwie cztery lata po ewakuacji mieszkańców. W tym czasie Prypeć wyglądała jeszcze jak miasto. Jeśli więc obecna Prypeć robi na Was wrażenie, to wyobraźcie sobie, jakie musiały być odczucia podczas kąpania się w basenie z którego okien widać opuszczone 10-piętrowe bloki.

    #czarnobyl #ukraina #promieniowanie #napromieniowani #prypec
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    Ministerstwo Środowiska Ukrainy poinformowało, że pozostawione przez rosyjskie wojsko miny przeciwpiechotne zabijają dzikie zwierzęta, a ich wybuchy grożą pożarami lasów w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia.

    Poziom zagrożenia pożarowego lasów w Zonie wzrósł ze względu na suchą i wietrzną pogodę, a duża liczba pozostawionych przez okupantów min jest potencjalnym źródłem wystąpienia pożarów. Dzikie zwierzęta żyjące w Strefie regularnie napotykają na rosyjskie miny. W rezultacie giną lub są okaleczane.

    Niestety miny to nie jedyny problem. Gaszenie pożarów komplikuje brak odpowiednich zasobów, które zostały po prostu rozkradzione i zniszczone przez Rosjan.

    Źródło: Ukrinform
    zdjęcie poglądowe

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 37659012_2118049458206603_2007721061386289152_n-1.jpg

  •  

    POŻARY W STREFIE TRWAJĄ

    Kilkaset hektarów w trzech leśnictwach w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia: dytjakowskim, opaczyckim i kotowskim, objętych jest pożarem. Najgorsza sytuacja jest w tym ostatnim. W ogniu znajduje się tam około 200 ha lasu.
    Najważniejszą informacją jest to, że pożar się nie rozprzestrzenia. Problem stanowią jednak miny pozostawione przez rosyjskie wojska. Uniemożliwia to strażakom dotarcie do niektórych miejsc objętych ogniem. W akcji bierze udział 22 ratowników.

    Zgodnie z oficjalnymi informacjami - sytuacja radiacyjna jest pod pełną kontrolą.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 285329837_385304606968860_3066590814432929129_n.jpg

  •  

    28 maja szef Policji Regionu Kijowskiego Andriej Nebitow, szef Kijowskiej Regionalnej Administracji Państwowej Ołeksij Kułeba i jego pierwszy zastępca Dmytro Nazarenko odwiedzili Czarnobylską Strefę Wykluczenia, gdzie skontrolowali warunki pracy policji oraz postęp prac nad systemem ostrzegania obywateli.

    Wizyta w tym miejscu była nieprzypadkowa, ponieważ w mediach społecznościowych rozsyłane są informacje o kolejnym ataku wojsk rosyjskich z białoruskiej granicy. Warto pamiętać, że wojna toczy się na wszystkich frontach, również informacyjnych.

    „W ostatnich dniach pojawiło się wiele różnego rodzaju informacji o możliwej inwazji wojsk rosyjskich z granicy białoruskiej, więc dzisiaj przyjechaliśmy z kierownictwem policji regionalnej, sprawdziliśmy środki bezpieczeństwa i chcę powiedzieć, że w regionie jest spokojnie. A informacje, które widzisz w mediach społecznościowych, nie są prawdziwe. Sytuacja jest całkowicie pod kontrolą sił bezpieczeństwa - powiedział Ołeksij Kułeba.

    Na miejscu dowództwo operacyjne działa w regionie cała dobę. Ponadto zapewniona jest skuteczna współpraca wszystkich służb bezpieczeństwa. Działalność policji na miejscu została całkowicie wznowiona, a służby pracują w trybie wzmocnionym. Wszelkie informacje o ruchu wroga na granicy będą znane z góry z racji stałego monitorowania sytuacji w regionie.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 284922637_378708820960107_7144303330015926710_n.jpg

  •  

    Chata Wasyla i Tatiany w Teremci jest cała i wciąż zamknięta na kłódkę.

    Obecnie mieszkają w wiosce Sukaczi obok Iwankowa, jednak ogromnie tęsknią za Teremci w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej. Trudno się dziwić, bo jest to chyba najpiękniejsze miejsce w tej części Ukrainy. Obecnie jednak trudno tam żyć biorąc pod uwagę, że nie ma tam energii elektrycznej ani połączenia lądowego z resztą Ukrainy.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Niebezpieczne materiały wybuchowe odnalezione w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia.

    Kolejny raz Narodowa Policja Ukrainy natrafiła na materiały wybuchowe podczas rutynowego przeszukiwania Strefy. Odkryto doły wyłożone tzw. ładunkami wydłużonymi. Jest to materiał wybuchowy uformowany w elastyczny wąż, którego używa się do oczyszczania pól minowych. Ładunek rozwijany jest na polu minowym za pomocą pocisków rakietowych, następnie detonuje się go, co doprowadza do wybuchu min. Wojsko rosyjskie używało tego typu ładunków do niszczenia całych ulic oraz budynków zakładów Azowstal, rozkładając je za pomocą pojazdów UR-77 Meteorit.

    Początkowo nie było jasne w jakim celu Rosjanie zakopali je w lesie, ale badająca ten teren policja natrafiła na rozrzucone metalowe elementy i druty. To pozostałości po złomie, który został skradziony i wywieziony ze Strefy przez "drugą armię świata". Ładunki wydłużone porzucono, ponieważ zajmowały za dużo miejsca. A to było potrzebne na pudła, w których wywożono zebrany złom.

    Na miejscu odnaleziono trzydzieści tego typu ładunków.

    #czarnobyl #ukraina #wojna #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    O tym, że Rosjanie celowo niszczą strategiczną infrastrukturę widać również na przykładzie Czarnobyla.
    To, co widzicie na zdjęciach, to zniszczony budynek Państwowego Specjalistycznego Kompleksu Eksploatacji i Ochrony Wód "CzornobylWodEksploatacja" na ulicy Radzieckiej 71.

    Budynek znajduje się na samym wjeździe do miasta Czarnobyl, po przeciwnej stronie od betonowego "witacza" na którym niedawno sierp i młot zasłonięto godłem Ukrainy. W miejscu tym Rosjanie ustawili tymczasowy punkt kontrolny z żołnierzami, którzy stacjonowali prawdopodobnie właśnie w Kompleksie. Wycofując się, budynek podpalili doprowadzając do zniszczeń, które w zasadzie wyłączają go z dalszego użytku.

    A było to miejsce funkcjonujące do czasu wojny.

    #czarnobyl #wojna #ukraina #rosja #promieniowanie #napromieniowani
    pokaż całość

    źródło: 284286846_5786870347991144_4415073840791786726_n.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów