•  

    W ramach "Programisty po emigracji" poruszyłem temat przejścia "na swoje" w IT.
    Zapraszam do wpisu i filmu:
    http://www.javadevmatt.pl/rzucic-etat-programisty-i-przejsc-na-swoje/

    #javadevmatt #dzialalnoscgospodarcza #it

  •  

    Mireczku chcesz otworzyć firmę, ale nie chcesz utopić kapuchy? Trzeba sprawdzić pierw Twój pomysł na biznes, a potem ruszać w świat. Sprawdzenie pomysłu na #byznes składa się z 3 etapów:

    - Weryfikacja pomysłu
    - Analiza pomysłu
    - Testowanie produktu

    pokaż spoiler Trochę szczęścia tyż ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


    Każdy z etapów rozpisałem na blogu Link do wpisu

    Powodzenia w sprawdzaniu byznesów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #dzialalnoscgospodarcza #biznes #wlasnafirma #firma #rakradzi
    pokaż całość

    •  

      Jeżeli jesteś przedsiębiorcą ten obowiązek powinnaś wziąć na siebie jak w przypadku każdego konkursu np.

    •  

      @oscar_rak: Ale podatkiem obarczona jest osoba, która darowiznę dostanie, a nie ja, jako obdarowująca.
      Nie mogę tak po prostu dać komuś kasy "masz, zapłać se podatek", bo to kolejna darowizna.

      Według mnie, nie każdy produkt da się (legalnie) przetestować.

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Co Wy na to, żebyśmy zrobili darmowe konsultacje online dla planujących otworzyć działalność? Robimy coś takiego co miesiąc w #katowice , ale może Miraski też by chciały tutaj? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #biznes #dzialalnoscgospodarcza #wlasnafirma #kiciochpyta #zadarmo

  •  

    Miraski jeżeli ktoś planuje otworzyć własną firmę to mam konkretną zebraną w jednym miejscu wiedzę na temat: Księgowości, ZUSu, konto bankowych. W Internetach burdel to postanowiłem zebrać to w jedno miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jak by były pytania to śmiało ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Link do wpisu

    #dzialalnoscgospodarcza #ksiegowosc #biznes
    pokaż całość

    •  

      @rawilson: Poleciało info do supportu ( ͡° ʖ̯ ͡°) wyje*** jakąś fazę

    •  

      Księgowy wspominał, że jeżeli zmienię formę działalności to będę płacić mniejsze ZUSy.
      @ernst_stavro_blofeld: Zmień księgowego... Na DG ZUS to 400 coś, póżniej 1200 coś, a w sp. z o.o..... 0 zł, wystarczy, ze podzieliłbyś się udziałami np. z ojcem (ojcu nic by nie groziło, bo tylko Ty będziesz członkiem zarządu). Jest powód dla którego odradzam Ci spółkę zoo (opodatkowanie świadczeń niepieniężnych wspólników, od lipca 2016 r), ale gardzę Twoim księgowym. Zapewne zaproponował Ci to, bo nie potrafi dobrze prowadzić pełnej księgowości, ogółem obstawiam, ze jest debilem i wyjdzie Cię drożej niż lepszy księgowy, bo ten Twój może być tańszy, ale nie zaproponuje Ci żadnej optymalizacji podatkowej bo nie umie/boi się/ma najniższe wymagane OC przez prawo (kilkaset zł rocznie?). Wpis na szybko, bo się śpiesze - w skrócie: zostań przy DG, zmień księgowego. pokaż całość

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    Dzisiaj wieczorną porą do poczytania przy winie (ʘ‿ʘ)

    Udzielamy się w kilku tagach i widzimy jak dużo ludzi pyta o tego typu sprawy.
    Postaramy się aby w każdy poniedziałek jeden taki temat był rozpracowany!

    Obserwujcie tag #socialmediacribs ! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    PS: Prosimy o plusy jak się podoba nasz cykl!
    ________________________________________________________________

    Kryzysy w social mediach- jak sobie z nimi radzić?

    Mawia się, że wybuchają w weekendy jednak w rzeczywistości rozpętać mogą się o każdej porze. Nie znasz dnia ani godziny, kiedy może Cię dotknąć sytuacja kryzysowa w mediach społecznościowych. Warto jednak byś wiedział jak wyjść z niej obronną ręką i jakie sposoby pomogą Ci rozładować niekorzystną sytuację.

    Czym właściwie jest rzeczony kryzys? Najprościej mówiąc to każda problematyczna sytuacja, która skutkować może stratami wizerunkowymi, finansowymi czy niekorzystnymi wzmiankami pojawiającymi się na temat marki w mediach. Ich przyczyn może być wiele, a tylko nieliczne z nich to: niedociągnięcia w obsłudze klienta, składanie obietnic bez pokrycia czy nieprzewidywalne działania zarządzających profilem marki.

    Sam przyznasz, że brzmi to groźnie. Co zatem robić, by taka sytuacja Cię nie spotkała, a nawet jeśli, to byś sprawnie się z nią uporał?

    Wiadomo że przezorny zawsze ubezpieczony, więc pierwszą radą jakiej Ci udzielimy będzie to, że w swojej działalności powinieneś skupić się na planowaniu i zapobieganiu. Po prostu przygotuj się na kryzys zanim jeszcze nadejdzie i rozważ możliwe scenariusze działania. Staraj się co jakiś czas sprawdzać, czy Twoi klienci są usatysfakcjonowani tym co dla nich robisz i co im oferujesz. Dbaj o jak najlepsze wyszkolenie Twojego zespołu- w końcu to ludzie, którzy Cię reprezentują i wchodzą w bezpośrednie interakcje z klientami.

    Dobrze by było, by w każdej sytuacji wiedzieli jak się z nimi obchodzić. Przygotować na ewentualny kryzys pomoże Ci czysta analiza. Oceń w jakiej kondycji jest Twoja firma i co potencjalnie może wywołać niepożądana reakcję ze strony otoczenia.

    Taka świadomość sytuacji pozwoli Ci opracować plan awaryjny, który w razie potrzeby będziesz mógł wdrożyć w życie nie tracąc cennego czasu w chwili wystąpienia kryzysu.

    Tutaj dochodzimy do drugiej ważnej kwestii, a mianowicie do natychmiastowego reagowania. Jeśli zauważysz niepokojące symptomy staraj się od razu podjąć działania mające na celu ustabilizowanie sytuacji.

    Nawet jeśli nie zgasisz pożaru w zarodku, to Twoje działania zapobiegną dalszemu rozrostowi kryzysowej sytuacji. Ignorowanie niekorzystnego stanu rzeczy, jest najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić. Może to przyczynić się do odwrócenia się od Ciebie zgromadzonej wokół marki społeczności- a tego zapewne nie chcesz.

    Chcesz wiedzieć w jaki sposób reagować? Otóż są magiczne słowa, które doskonale sprawdzają się w różnych okolicznościach. W tym wypadku, jest to słowo przepraszam. Nie bój się go używać i odmieniać przez wszystkie możliwe przypadki.

    Nie postrzegaj go jako przejawu słabości, a szczerości jaką darzysz swoją społeczność. Nie pozostawiaj wiadomości i postów fanów bez odpowiedzi, nawet jeśli poruszają trudne dla Ciebie kwestie. Rozgoryczenie ich autorów może się pogłębić na tyle, że zdecydują się nagłośnić sprawę poza Twoim kanałem mediów społecznościowych, co już zdecydowanie trudniej będzie odkręcić.

    Wejdź w buty swoich fanów, zastanów się jakiej reakcji od Ciebie oczekują i zrób to!

    Nawet jeśli coś Ci się nie uda i doprowadzi do wywołania sytuacji kryzysowej, to jeszcze nie koniec świata. Po jej zażegnaniu musisz tylko nastawić się na zrehabilitowanie wizerunku swojej marki w oczach odbiorców. Postaraj się im dać nie 100, a 200% tego co oczekują.

    Klienci zazwyczaj decydują się dać marce drugą szansę, jeśli tylko dostrzegają z jej strony jakąś inicjatywę i dobrą wolę. Takie gesty wcale nie muszą Cię dużo kosztować i zrujnować Twojego budżetu.

    Postaw na kreatywność a na pewno zostanie to docenione.

    Podsumowując, krótki protokół postępowania w sytuacjach problemowych można zawiera się w zasadzie 5P:

    Przygotuj się
    Przeciwdziałaj
    Przeproś
    Popraw się
    Powetuj

    Mamy nadzieję, że po lekturze tego krótkiego teksu kryzysy już Ci nie straszne i ze wszystkimi w mig się uporasz. Trzymamy jednak kciuki, aby wszystko szło po Twojej myśli i byś nigdy nie musiał w praktyce wykorzystywać udzielonych przez nas rad.

    #socialmediacribs #prasowka #technologia #swiat #facebook #instagram #twitter #media #it #startup #ciekawostki
    #media #socialmedia #reklama #reklamakreatywna #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza #blog

    PS: @Nerlo , czekamy na więcej propozycji tagów, potrzeba atencji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    PS2: Wołamy plusujących nasz przedostatni wpis, żebyście o nas nie zapomnieli!
    pokaż całość

  •  

    Z racji autorskiego tagu i wylądowaniu na główne (sami nie wiemy czemu)
    wrzucamy coś ekstra na koniec tygodnia! Smacznego

    PS: Żadne szekle do Michaua nie poleciały żeby być na głównej z 3 plusikami xDDDDD

    Obserwujcie tag #socialmediacribs ! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    PS: Prosimy o plusy jak się podoba nasz cykl!
    ________________________________________________________________

    Publikuj legalnie. Gdzie znaleźć materiały do publikacji nie naruszające praw autorskich

    Na szczęście wśród internautów rośnie świadomość związana z prawem własności intelektualnej do utworów zamieszczonych w sieci. W związku z tym, coraz częściej szukają oni odpowiedzi na pytanie gdzie w Internecie mogą znaleźć miejsca z których bez opłat, a jednocześnie legalnie będą mogli pobierać fotografię, czy muzykę do wykorzystania we własnych publikacjach. Jest trochę takich źródeł, a dla Waszej wygody zbierzemy te najbardziej wartościowe w dzisiejszym artykule!

    Nie da się ukryć, że jesteśmy społeczeństwem obrazkowym. Właśnie dlatego w Internecie na każdym możliwym kroku posługujemy się zdjęciami, infografikami i ilustracjami. Nieczęsto jednak jesteśmy w stanie wykonać je samodzielnie. Tutaj z pomocą przychodzą internetowe banki zdjęć.

    Poszukując na nich materiałów warto wiedzieć, że posiadają one różne wariacje licencji Creative Commons, która może występować w następujących formach:

    CC0- takie oznaczenie daje Ci pewność, że autor zrzekł się wszystkich praw autorskich do swojego dzieła. Możesz je zatem wykorzystywać, modyfikować, kopiować i rozpowszechniać zgodnie z prawem
    CC- BY - ten rodzaj licencji pozwala na zmienianie, kopiowanie, przedstawianie, rozprowadzanie oraz wykonywanie utworu, jednak tylko i wyłącznie przy każdorazowym oznaczeniu jego autora
    CC- NC - pozwala na wszystkie działania wymienione powyżej, jednak utwór nie może zostać wykorzystany w projekcie komercyjnym

    Jednak które z serwisów są najbardziej godne uwagi i gdzie znajdziesz interesujące Cię materiały?

    Pixabay - to darmowy bank zdjęć i video, które możecie wykorzystać nawet w celach komercyjnych. Wszystkie materiały, które znajdziesz w tej witrynie są pozbawione praw autorskich , a zatem możesz ich używać bez obaw. Baza Pixabay wciąż się rozrasta, a oferowane zdjęcia mają coraz wyższą jakość

    Visual Hunt - to ogromna baza obrazów mająca w swoich zasobach ponad 354 000 000 zdjęć. Spora część z nich, bo blisko aż 117 000, ma licencję dającą użytkownikowi największą swobodę działania, czyli CC0.

    Pexels - oferuje najlepsze zdjęcia stockowe dostępne w jednym miejscu. Obrazy mają wysoką rozdzielczość, a wyszukiwanie ułatwia precyzyjne otagowanie wszystkich fotografii. W serwisie Pexels znajdziecie ponad 30 000 zdjęć, a każdego miesiąca dodawanych jest blisko 3 000 nowych materiałów na licencji CC0

    Gdzie natomiast szukać muzyki i efektów dźwiękowych, które bez przeszkód będziesz mógł użyć w produkowanych przez Ciebie filmach, czy podcastach? Oto nasze ulubione miejsca z których pozyskujemy materiały audio:

    Biblioteka audio YouTube’a - to bardzo wygodna skarbnica, z której możecie czerpać utwory do swoich projektów. Daje możliwość wyszukiwania zgodnie z rozmaitymi kryteriami- w tym takimi jak nastrój czy uznanie autorstwa. Znajdziesz tutaj nie tylko utwory muzyczne, ale również rozmaite krótkie efekty dźwiękowe. Co ważne, korzystanie z zasobów tej biblioteki jest nieodpłatne.

    Jamendo - oferuje muzykę zwolnioną z opłat odprowadzanych do Zaiks-u, Stoart-u i innych stowarzyszeń twórców. Utwory znajdujące się w bazie mają licencje obejmujące wszystkie prawa, więc znajdziecie wśród nich także takie, które wykorzystywać można w celach komercyjnych. Możesz wykupić licencję na poszczególne interesujące Cię utwory, a ceny nie są zbyt wygórowane.

    Free Music Archive - to prowadzony przez grupę kuratorów serwis nieodpłatnie oferujący profesjonalnie tworzone utwory muzyczne na licencjach CC. Choć baza nie jest tak rozbudowana jak w przypadku innych serwisów oferujących muzykę do podobnych celów, to warto z niego korzystać bo można tam znaleźć bardzo oryginalne i specjalnie wyselekcjonowane. Utwory są podzielone na gatunki, a wyszukiwać można je także wg kryterium długości trwania.

    Mamy nadzieję, że dzięki naszemu mini przewodnikowi po witrynach z których możesz w pełni legalnie pobierać materiały, Twoje produkcje zyskają na jakości a prawa twórców będą w pełni szanowane. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat własności intelektualnej w sieci to zajrzyj na: https://oscarrak.pl/wlasnosc-intelektualna-w-sieci/ . Na blogu znajdziesz wywiad, którego udzielił specjalista w tej dziedzinie- Arkadiusz Szczudło.

    #socialmediacribs #prasowka #technologia #swiat #facebook #instagram #twitter #media #it #startup #ciekawostki
    #media #socialmedia #reklama #reklamakreatywna #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza #blog
    pokaż całość

  •  

    Rozmawiałem wczoraj ze znajomą lvl 25 - 2 lata temu zajęła się przedłużaniem rzęs i dziś spokojnie zarabia sobie +- 4 tys. PLN miesięcznie "na rękę" siedząc na chillu w domu, najbliższe wolne terminy ma pod koniec sierpnia (na dzień dzisiejszy). Nawet nie musi się specjalnie reklamować - Facebook, OLX oraz polecenia, to wystarczy. To tak a propos tego, że kobiety mają ciężko w naszym kraju uczciwie zarobić niezłe pieniądze. #pracbaza #praca #pieniadze #dzialalnoscgospodarcza #rozkminy pokaż całość

  •  

    Szybkie pytanie. Czy traktujecie poważnie firmy, które na stronie/zakładce "Kontakt" udostępniają jedynie jakiś formularz kontaktowy, bez wskazania co najmniej danych rejestrowych ich przedsiębiorstwa?
    ps. z pozdrowieniami dla @goodkloo piszących skądinąd fajne treści pod tagiem #socialmediacribs
    #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza #socialmedia #reklama i może trochę #webdev i #ecommerce #sklepyinternetowe pokaż całość

  •  

    Udzielamy się w kilku tagach i widzimy jak dużo ludzi pyta o tego typu sprawy.
    Postaramy się aby w każdy poniedziałek jeden taki temat był rozpracowany!

    Obserwujcie tag #socialmediacribs ! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    PS: Prosimy o plusy jak się podoba nasz cykl!
    ________________________________________________________________

    Growth hacking- pozyskaj nowych fanów stosując kreatywne rozwiązania

    Chciałbyś bez większego wysiłku, a przede wszystkim bez znaczących nakładów finansowych pozyskać nowych fanów Twojej strony? Myślisz, że to niewykonalne? Nic bardziej mylnego, wystarczy tylko byś w swoje działania wdrożył elementy growth hackingu.

    Czym jest ten tajemniczy growth hacking? To nic innego jak wzbogacenie działań marketingowych w kreatywne rozwiązania i skupienie się na powiększeniu swoich dróg dotarcia, czyli potocznym językiem mówiąc „robieniu zasięgów”. Haker wzrostu powinien łączyć w sobie dobrą znajomość IT oraz marketingu. Przed podjęciem działań należy stworzyć kilka podstawowych założeń.


    Kluczowym jest odpowiedzenie sobie na pytania, jaki jest główny cel kampanii, jak przedstawiają się cele dodatkowe, jaka jest właściwie w niej rola Twojego podmiotu i przede wszystkim- jaki komunikat chcesz zbudować? To właśnie on determinuje Twoją grupę docelową, o której zainteresowanie zabiegasz.

    Kolejnym etapem jest sporządzenie listy potencjalnych partnerów do działania i tych, które będą Ci patronować. Istotne jest też śledzenie poczynań konkurencji- przecież na pewno nie chcesz popełniać ich wcześniejszych błędów! Mając wyjaśnione wszystkie powyższe kwestie nie pozostaje nic innego, oprócz uwzględnienia budżetu (nawet tego w skali mikro) i ustalenia harmonogramu działań.

    By docierać do użytkowników niestandardowo, należy ich przede wszystkim zaskakiwać i dawać im więcej, niż sami mogliby się spodziewać. Jakie są triki, którymi posługują się growth hackerzy? Przede wszystkim opierają swoje działania o monitorowanie Internetu. Daje im to kontrolę nad wszystkimi wzmiankami dotyczącymi firmy czy produktu pojawiającymi się w sieci i umożliwia natychmiastowe na nie reagowanie. Pozwala też poznać dokładnie preferencje Twojej grupy docelowej i deptać po piętach konkurencji.

    W działaniach związanych z monitorowaniem przydatne są takie narzędzia jak Brand24, Sotrender czy Google Alerts. Kolejnym asem z rękawa, którego możesz wyciągnąć jest marketing treści.
    Jego przewaga nad innymi formami promocji jest znacząca z kilku powodów. Przede wszystkim jest on dla odbiorcy wiarygodny, stwarza nieograniczone możliwości, angażuje odbiorcę, niesie wartość i pomaga w zbudowaniu eksperckiego wizerunku marki.

    Z kwestii technicznych warto wspomnieć, że tego typu publikacje są odporne na AdBlocka i mają wpływ na pozycjonowanie Twojej strony. Dystrybuując treści zdywersyfikuj kanały swojego działania- pozwoli to większemu gronu osób się o nich dowiedzieć. Publikuj swoje materiały w różnych mediach zewnętrznych, dziel się nimi w mediach społecznościowych i daj się poznać branży.

    Kolejnym działaniem przynoszącym zauważalne efekty jest stary, dobry mailing. Zacznij od zbudowania swojej bazy kontaktów na przykład poprzez wymuszone zaangażowanie- czyli udostępnienie użytkownikowi wartościowej dla niego treści, w zamian za to że podzieli się z Tobą swoimi danymi. Internauci wciąż chętnie otwierają zaadresowane do nich wiadomości, szczególnie jeśli są spersonalizowane a ich treść jest atrakcyjna.

    Później już nie zostaje Ci nic innego jak tylko optymalizować swoje działania i cieszyć się wymiernymi efektami płynącymi z działań growth hackingu.


    #socialmediacribs #prasowka #technologia #swiat #facebook #instagram #twitter #media #it #startup #ciekawostki
    #media #socialmedia #reklama #reklamakreatywna #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza #blog
    pokaż całość

  •  

    Udzielamy się w kilku tagach i widzimy jak dużo ludzi pyta o tego typu sprawy.
    Postaramy się aby w każdy poniedziałek jeden taki temat był rozpracowany!

    Obserwujcie tag #socialmediacribs ! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    PS: Gratulacje @SONTE za taki rozwój. Cieszymy się, że wykop w tych 30% się przyczynił!
    Jeśli pozwolicie to wykorzystamy was w analizie wykopu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    ________________________________________________________________

    Jaki rodzaj treści publikować na fanpage’u by były jak najbardziej efektywne?

    Media społecznościowe spowodowały rewolucję, która diametralnie zmieniła sposób konsumpcji treści przez odbiorców. Współczesny użytkownik ma mało czasu, woli oglądać niż czytać i w natłoku bombardujących go treści skupia uwagę tylko na nielicznych, które naprawdę zdołają go zaintrygować lub wydadzą mu się w jakiś sposób użyteczne. Jeśli chodzi o warstwę tekstową, należy zadbać by była zwięzła i prostym językiem przekazywała najistotniejsze informacje.

    Tekst, to jednak nie wszystko i nigdy nie należy zostawiać go samego sobie, ponieważ takie posty nie mają dużej siły przebicia. Załączając odnośnik prowadzący do zewnętrznego źródła, należy zadbać o przejrzystość- w jej zachowaniu pomogą na pewno generatory do skracania linków. Publikacje możemy opatrzyć też zdjęciami lub różnego rodzaju grafikami, które również podnoszą jej jakość. Bardzo atrakcyjne dla użytkowników i lubiane przez nich są infografiki. Internauci lubią dzielić się takimi treściami, więc wpis opatrzony dobrze wykonaną infografiką, ma potencjał na uzyskanie dużej liczby udostępnień.

    Oko internautów korzystających z Facebooka skutecznie przyciągają też gify- te krótkie, animowane formy są doskonałym uzupełnieniem szczególnie postów o charakterze rozrywkowym i humorystycznym. Zdecydowanie najwięcej korzyści przynosi jednak zamieszczenie w poście materiału video.

    To właśnie treści audiowizualne rządzą w chwili obecnej Internetem, wywołują najwięcej reakcji użytkowników i nic nie zapowiada tego, by w najbliższym czasie trend ten miałby ulec zmianie. Zamieszczając film, najlepiej zrobić to bezpośrednio przez Facebooka. Pamiętaj, że Facebook konkuruje na rynku z YouTubem, więc logiczne, że nie będzie bezinteresownie promował repostowanych z niego produkcji. Praktycznym rozwiązaniem jest dodanie do filmiku napisów, które pozwolą odbiorcy poznać jego treść, nawet w momencie gdy ten będzie w sytuacji uniemożliwiającej odtwarzanie dźwięku. Dobrym posunięciem, jest też reagowanie na bieżące trendy w mediach społecznościowych i umiejętne adaptowanie ich na swoje potrzeby. Coś co lubią użytkownicy, to też nawiązywanie do aktualnych wydarzeń z różnych dziedzin życia i angażowanie się w nie marek, co profesjonalnie jest nazywane real time marketingiem.

    W tym przypadku należy puścić wodze fantazji, ale jednocześnie być bardzo uważnym, bo to jak stąpanie po cienkim lodzie- treść może odbiorcom bardzo przypaść do gustu i rozprzestrzeniać się w sposób viralowy, ale jeśli jest zbyt kontrowersyjna możemy odnieść skutek odwrotny od zamierzonego.

    #socialmediacribs #prasowka #technologia #swiat #facebook #instagram #twitter #media #it #startup #ciekawostki
    #media #socialmedia #reklama #reklamakreatywna #biznes #firma #dzialalnoscgospodarcza
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

    •  

      @wajdzik: Skracanie linków złym nawykiem? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie ma nic gorszego niż tego typu link. Zgodzimy się, że skracacze linków obniżają zaufanie odbiorcy to tak.

      +: Freakz
    •  

      @goodkloo czy link bit.ly/losowyhash jest lepszy od tego co podałeś? Na pewno jest krótszy i ładniejszy. Jednak jest najnormalniej w świecie mniej bezpieczny przez co gorszy. Klikając w niego nie mam pojęcia gdzie zostanę przekierowany, a patrząc na link z maila wiem, że wyląduje na google mapie, wiem że będzie to nawigacja i wiem że miejsce docelowe to Sagrada Familia, oraz że prawdopodobnie google odezwie się do mnie po hiszpańsku. Czyli wiem że to w co klikam pokrywa się z tym o czym pisze nadawca. Jeśli chciałbym przedstawić ten link w ładniejszej formie to zastosował bym kod HTML w mailu i ukrył cały link w takim stylu -> link do mapy gdzie wygląda to lepiej niż oryginalny odnośnik a jest bezpieczniejsze niż skracacz bo wciąż mogę łatwo zobaczyć do czego prowadzi. Wystarczy najechać myszką.
      Ze skracaczy korzystam tylko w kilku przypadkach: druk, wiadomości SMS, konieczność podyktowania odnośnika, link w materiale video czy w prezentacji, ale wszędzie tam gdzie można w odnośnik kliknąć samodzielnie nie rozumiem stosowania skracaczy.

      Do tego skrócone linki mogą wygasnąć (bit.ly i tinyurl mają zasadę dozywotnosci ich linków ale jak serwis im padnie to dupa).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #dzialalnoscgospodarcza Był u mnie Pan z urzędu skarbowego ( ͡° ͜ʖ ͡°) działalność od kilku dni. Zapytał o to czy będę vatovcem, kogo jest dom, czy przyjmowałem już kontrahentów. Stresik był choć nic jeszcze nie ukradłem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Mówił ze to standardowa procedura, ktoś tez tak miał ?

  •  

    Nie wiem jak to się stało, ale zapomniałem w zeszłym miesiącu zapłacić #zus za kwiecień. Od tylu lat robię to regularnie, ale coś mnie widocznie zamroczyło i myślałem, że jest zapłacone. Zorientowałem się 30 maja (czyli 20 dni po terminie).

    pokaż spoiler Dla niewtajemniczonych - w teorii oznacza to, że tracę prawo do ubezpieczenia na co najmniej 3 miesiące.


    Przelew puściłem od razu. Szybki telefon do księgowej, jest taki druk jak "US-10". Przesłała mi, wydrukowałem, podpisałem, wysłałem. No i dziś się okazało, że nie uzupełniłem uzasadnienia opóźnienia tej zapłaty i pismo nie jest ważne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    I co? Pismo zwrotne z #zus, odrzucenie wniosku, bujanie się z tematem miesiącami i liczenie na wielką łaskę?

    pokaż spoiler Otóż nie! Zadzwoniła miła pani Sylwia z ZUSu, powiedziała, że we wniosku brakuje uzasadnienia i żebym go po prostu dosłał mailem, to szybko załatwimy temat ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Czytam te różne historie o tym jaka to nasza #polska zła i robi pod górkę przedsiębiorstwom, ale odkąd prowadzę #dzialalnoscgospodarcza to jakoś wszystko się udaje sprawnie załatwić.
    #firma trochę #podatki
    pokaż całość

    źródło: vat.pl

    •  

      @meetom: ja przed startem chciałem załatwić formalności z celnikami (REGON i NIP juz mialem). Po wysłaniu papierow zadzownila urzedniczka i powiedziala ze procedury sa takie, ze moge zrobic to dopiero po rozpoczeciu działalności. Ale ze ona wie, ze ja chce miec wszystko dopięte na starcie, to ona sobie zapisze w kalendarzu kiedy zaczynam i od razu tego dnia z samego rana mi to zalatwi i nie musze nic wiecej robic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @meetom bo najglosniej krzycza i krytykuja obsluge w urzedach ludzie ktorzy z nimi nie mieli stycznosci i swoj swiatopoglad maja typowo stereotypowy, tak jakby to byla wina urzedasa za biurkiem ze wymyslil sobie przykladowo taka a nie inna kwote skladek

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Gdzie jest ten wpis co dostał prawie 1k plusów gdzie ludzie krzyczeli, że zły ZUS zaniżył wypłatę babce z 8k do 4k, a ktoś w komentach pisał, że nie potrzebnie się spuszczają nad tym tematem, bo pewnie ZUS miał powód? :D

    tl;dr: babka nie była programistą, ale asystentem zarządu pracującym sobie gdzieś zdalnie, bez żadnego komptuera ani telefonu służbowego. Dostawała więcej kasy niż jakikolwiek inny pracownik. Koleś co nakręcił aferę nie przedstawił ZUSowi żadnych argumentów dlaczego jest jak jest, wprowadził w błąd ludzi kłamiąc, że nie chce iść z tym do sądu bo to spowoduje wstrzymanie wypłaty hajsów tej dziewczynie - nie spowoduje. Do tego sama zainteresowana nie powiedziała ZUSowi nic na swoją obronę. Krzyczeć krzyczą, ale nie podejmują żadnych środków prawnych bo wiedzą, że nie mają szans. Tak samo nie pozwalają udostępniać publicznie szczegółów sprawy, bo wiedzą, że łżą.

    Pamiętacie przedsiębiorce piszącego o ZUSie krzywdzącym kobietę w ciąży? Okazało się, że o paru rzeczach nie powiedział:

    „Odnoszę nieodparte wrażenie, że prezes firmy Evercode, pan Sebastian Skrzynecki, kolportując informację o obniżeniu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych podstawy wymiaru zasiłku chorobowego zatrudnionej przez siebie osobie, liczy że ZUS w żaden sposób do tych informacji się nie odniesie. Tym samym pan Skrzynecki pozwala sobie na szkalowanie Zakładu poprzez wskazywanie jakoby ZUS, w przypadku zasiłku chorobowego pracownicy Evercode postępował wbrew logice, a nawet prawu do swobody zawierania umów przez prowadzących w naszym kraju działalność gospodarczą.

    Niestety pan Skrzynecki nie odniósł się do prośby o udzielenie Zakładowi zgody na upublicznienie wszystkich badanych przez ZUS aspektów związanych z zatrudnieniem i ustaleniem wynagrodzenia swojemu pracownikowi. Stąd też zmuszony jestem poruszać się poniekąd na polu pewnych ogólników. Nie będzie jednak złamaniem prawa o ochronie danych osobowych, jeżeli wskażę, że pracownica firmy Evercode, o której mówi pan Skrzynecki, zgodnie z wiedzą Zakładu z postępowania kontrolnego, nie została zatrudniona jako programista, ale asystent zarządu.

    Jako sytuację budzącą nad wyraz duże wątpliwości, należało uznać przyznanie wskazanej pracownicy wynagrodzenia powyżej wynagrodzenia wiceprezesa zarządu firmy i jednoczesne wyrażenie zgody na wykonywanie obowiązków asystentki zarządu zdalnie, poza siedzibą firmy, nie przydzielając jej przy tym żadnego sprzętu komputerowego czy choćby telefonu. W trakcie kontroli pracodawca nie potwierdził, żadnych dodatkowych kwalifikacji czy umiejętności, które predestynowałyby pracownicę do osiągania niezwykle wysokich jak na firmę zarobków, odbiegających znacząco od zarobków pozostałych zatrudnionych pracowników i niewspółmiernie wysokie do swoich dotychczasowych zarobków.

    Należy też podkreślić, że, zgodnie z wynikami kontroli, zarząd firmy nie miał problemów z rozdzieleniem między siebie zadań asystentki podczas jej nieobecności w pracy, bez konieczności zatrudniania kogokolwiek na zastępstwo. Co niezwykle istotne, pani, której dotyczyło postepowanie kontrolne, nie zajęła w jego trakcie żadnego stanowiska i nie przekazała go Zakładowi, mimo że jej zdanie i jej argumenty są niezwykle istotne w tej sprawie. Przy tak szeroko zakrojonej medialnie krytyce ZUS, dziwić może, że prezes firmy Evercode, ani pracownica, której dotyczyła kontrola, nie odwołali się od decyzji ZUS do sądu.

    Twierdzenia pana Sebastiana Skrzyneckiego, jakoby brak odwołania wynikał z niechęci pozbawiania swojej pracownicy prawa do choćby obniżonego przez ZUS zasiłku, wprowadza opinię publiczną w błąd. Nie wiem czy wynika to z nieznajomości prawa przez pana Skrzyneckiego, czy też świadomego wprowadzania w błąd. Otóż odwołanie do sądu od decyzji ZUS nie wstrzymuje wypłaty obniżonego zasiłku. Sprawa sądowa dotyczyłaby bowiem nie samego prawa do zasiłku, ale jego wysokości.
    Podkreślam, że obniżenie podstawy wymiaru zasiłku chorobowego w przypadku pracownicy Evercode, zostało poparte bardzo wnikliwym postępowaniem kontrolnym i bardzo szeroką argumentacją, którą ZUS bez obaw może przekazać na drogę postepowania sądowego. Zapewniam, że Zakład nie przypisuje sobie prawa do kształtowania zarobków w Polsce, ani w instytucjach publicznych, ani komercyjnych. ZUS ma jednak za zadanie stać na straży powierzanych przez miliony Polaków składek, które są wypłacane w postaci różnego rodzaju świadczeń. Stąd też niejednokrotnie ZUS przeprowadza wnikliwą analizę prawa do świadczenia czy też jego wysokości".

    Żródło: http://superbiz.se.pl/wiadomosci-biz/zus-ukaral-pracujaca-matke-obcial-jej-pensje-o-polowe_986352.html

    moje źródło: https://www.facebook.com/ikspl/posts/10210943394235546

    #zus #przepisy #afera (chyba, tak trochę) #polska #dzialalnoscgospodarcza #firma
    pokaż całość

  •  

    Mirki pijcie ze mną kompot xD. Nawiązując do tego wpisu z mojego poprzedniego konta, które usunąłem:

    http://www.wykop.pl/wpis/11930519/hehehe-klient-nie-zaplacil-mi-prawie-10-tys-zlotyc/

    ogłaszam co się odjebało i co następuje. Sąd z końcem zeszłego roku postanowił podjąć sprawę przeciw spadkobiercom. Spadkobiercy to małżonka pozwanego oraz jego dwóch synów, którzy przyczynili się do tego, że klient mnie wydymał. Odbyły się dwie sprawy. Pierwsza w lutym tego roku taka zapoznawcza typu "czy strony są w stanie pójść na ugodę". Chciałem zrezygnować z odsetek w zamian za szybką płatność, druga strona była uparta i wnioskowali o oddalenie sprawy. Tydzień temu była druga sprawa, na której niestety nie mogłem się stawić. Dziś miało być ogłoszenie wyroku, ale okazało się, że jakaś stażystka pojebała daty i ogłoszenie wyroku było wczoraj xD.
    Na szczęście wyrok jest korzystny dla mnie. Sąd uznał moje roszczenia w całości tj: 8300 zł + około 3500 odsetki ustawowe + koszty sądowe ( ͡€ ͜ʖ ͡€)
    Sprawa może jeszcze trochę potrwać, bo mogą złożyć apelację, ale sąd okręgowy raczej podtrzymałby ten wyrok. Czekam teraz na ich ruch, lub uprawomocnienie wyroku, ale czuję dobrze mirki (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #wlasnafirma #prawo #dzialalnoscgospodarcza #chwalesie
    pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    Mircy jaki absurdalny mi plan życie ułożyło na jutro:
    O 15:00 wstawiam zbiornik na szambo na budowie #gownowpis
    O 18:00 idę na rozdanie nagród Forbes'a #chwalesie

    #dzialalnoscgospodarcza

  •  

    Kogo nie wkurwiaja na stacji paliw Ci co robią zakupy albo: "a jakie sosy do hotdoga macie?"
    Koszulka ideał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #problemypierwszegoswiata #dzialalnoscgospodarcza #motoryzacja #stacjabenzynowa #heheszki

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mirki, #januszebiznesu spotkałem na swojej drodze, może macie jakąś radę. Chcę kupić miejsce w mieście pod handel, janusz wystawił ogłoszenie na olx, ma budkę gdzie wcześniej była gastronomia. Jest kwadrat 5x5 i na nim znajduje się ta budka, której stan opisuje słowo tragedia. Mam osobę w zarządzie terenu i byl w szoku, że gadaliśmy z właścicielem, oni od 7 miesięcy nie maja z nim kontaktu i są mega cięci. Wszczęto postępowanie egzekucyjne, żeby tę budkę wyrzucić, ja dzisiaj złożyłem wniosek, jestem pierwszy w kolejce do przejęcia miejsca, jednak nie wiadomo kiedy te budkę wyrzucą, może to potrwać długo i mówią, żeby najlepiej zmusić gościa do zabrania jej, wtedy on nie będzie płacił za wywóz a ja będę mógł zająć się swoim interesem. Z januszem rozmawiałem w zeszłym tygodniu, dzisiaj umówieni jesteśmy na zaliczkę 1,5 tys., a cały koszt to 6,5 tys. Tylko to płacenie za nic, bo to miejsce nie nadaje się do użytku, po ruszeniu budy teren przejmuje zarządca i zaczynamy postępowanie. Jednak zależy mi na tym, żeby miejsce wziąć jak najszybciej i mógłbym za niego tę budę wyrzucić. Gość chciał mnie zrobić na 6,5 tys., a na pewno 1,5 tys., więc jestem lekko wkurwiony. Dzisiaj jadę z nim gadać, myśli, że przywiozę mu pieniądze. Zdziwi się.
    #dzialalnoscgospodarcza #handel
    pokaż całość

  •  

    Mirki juz nie wytrzymuje psychicznie... Prowadziłem własną firmę i starałem się ją coraz bardziej rozwijać, to wszystko wychodziło coraz lepiej co mnie niezmiernie cieszyło. Mam 19 lat więc taki własny biznes cieszy.. niestety może niektórzy kojarzą ze mam problemy z Prokuraturą i Policja przez to ze ktoś dokonał u mnie zakupów internetowych za pieniądze z oszustwa.. Kwota to 630zl. Od początku jak się dowiedziałem o sprawie to byłem chętny do współpracy i wyjaśnień z Policja i Prokuraturą. Niestety zamiast wezwać na przesłuchanie jedno dnia Policja wpadła mi do domu i zabrali wszystko co związane z działalnością. Wszystkie komputery, laptopy, dysk zewnętrzny, router.. A nawet zabrali moje kartki na których miałem napisane hasła do kont bankowych, hasła do różnych serwisów typu wykop, hasła do Facebooka itp. Nie zostawili mi nawet 1 karteczki. Zostały zabrane wszystkie kartki nawet te które pisałem jak miałem 12 lat i zapisywałem hasła do gier ( ͡° ʖ̯ ͡°) Robi mi się coraz gorzej, a od ponad roku leczę się na depresję. Stany załamania powróciły i jedyna ochotą jest skończyć z tym wszystkim. Własna działalność stała się moja pasja absolutna I pochłonęła mnie w całości.. Dodatkowo zbliżaja się matury, a ja nie mam kompletnie jak się przygotowywać bo cały sprzęt został zabrany. Ja pierdole. Firma zawieszona przez niemożliwość wykonywania działalności, moja największą pasją poszła w pizdu i nie mam czym się zająć, a za rogiem juz matura do której się prawie w ogóle nie przygotuje bez dostępu do internetu i komputera :(((
    Dodatkowo.. Minęło już 10 dni od zabrania moich sprzętów, a Policjanci którzy mają przejrzeć to wszystko nawet jeszcze nie mieli czasu spisać adresów MAC routera którego chociaż mogliby mi oddać żebym na telefonie się uczył ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ja pierdole zabrali mi wszystko co mnie cieszyło i pasjonowalo, doprowadzili do upierdolenia firmy, a teraz jeszcze niedlugim widokiem może być zawalenie matury. Kurwa mac rozjebane życie przez kwotę 630zl która ktoś wykorzystał do zakupów akurat u mnie. Nawet żadnego problemu z oddaniem tej kasy (pomimo że wydałem towar i będę mieć strate) nie będę mieć bo już wolałbym to niż zamknięcie mojej firmy na miesiące i upierdolenie mojej matury ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Chyba naprawdę się zapierdole, tak się troszczy o mnie te państwo...

    #zalesie #wlasnafirma #dzialalnoscgospodarcza #depresja #polska #policja #smutnazaba #kurwamacchcesieumrzec
    pokaż całość

    •  

      A i będę pisał do Prokuratora z prośbą o wyznaczenie juz biegłego żeby ktoś zaczął przeszukiwać ten komputer bo dowiedziałem się ze jeszcze go nikt nie ruszał i funkcjonariusze napewno nie będą go przeszukiwać. Napewno to usprawni proces niżeli potem czekać półtorej miesiąca na wyznaczenie biegłego.

    •  

      @Verybad: Poszukaj kancelarii prawniczych w necie i wyślij im zapytania czy by nie byli zainteresowani Twoją sprawą. Jeśli naprawdę jesteś niewinny to może się któraś skusi.

      +: Verybad
    • więcej komentarzy (90)

  •  

    Dajcie parę plusów dla ochłody, bo liczę czy opłaca mi się przechodzić na VAT i już mi się mózg gotuje xD

    pokaż spoiler #dzialalnoscgospodarcza #problemypierwszegoswiata #podatki

  •  

    Czy ja coś robię źle?

    Parę lat temu usiłowałem skończyć #studia na #gownokierunek #socjologia ale mi się nie udało bo mi się nie chciało i zwątpiłem w sensowność (w sumie byłem pewien, że nie chcę być socjologiem). Na piątym roku wszyscy szaleli, pisali pracę, a ja skupiłem się na pracy zawodowej. Moje więzi z ludźmi ze studiów mocno się poluzowały (także z moją paczką).

    Po studiach zupełnie straciliśmy kontakt. Część pojechała do Ameryki Płd, część wróciła do swoich rodzinnych stron, jedna osoba została na uczelni na studia doktoranckie.

    Ja zacząłem pracować w zupełnie innej branży, mam porządną #pracbaza 9-17 (trochę IT, trochę tech-support, trochę e-commerce) oraz prowadzę własną #dzialalnoscgospodarcza w zupełnie innej dziedzinie (wesela). Działalność kręci się teraz całkiem nieźle - mogę sobie pozwolić na reinwestowanie 50% zarobionych pieniędzy na ciągły rozwój i nadal mieć dla siebie niezły pieniądz (w sezonie).

    Ale na początku nie było tak różowo... miałem know-how, zaplecze, kontakty ale totalny brak portfolio. Kontaktowałem, więc wszystkich znajomych (również dalszych), że jeżeli planują ślub, lub ktoś z ich rodziny/znajomych planuje, to mogę pomóc nieodpłatnie w ramach budowania historii ("będzie miał Pan do portfolio (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ")

    Napisałem także maila do mojej grupy ze #studbaza tytułując go lekko ironicznym "Po socjologii chleba nie ma..." i zaczynając maila od wyjaśnienia ocb: "...więc założyłem własną firmę". Część mnie zupełnie olała (luz nie byliśmy super znajomymi), część odpisała, że fajnie i przekażą dalej, jedna osoba nawet się zainteresowała, ale...

    ...najbardziej ubodło to kilka osób, z którymi przez 4 lata trzymałem się najbliżej. Zaczęły się żale, że to ja jestem przegryw, bo studiów nie skończyłem, bo po socjologii jest praca (taaak... jeden na uczelni jako doktorant, drugi w jakimś urzędzie w swoim rodzimym mieście, trzecia w gazecie - nie mam pojęcia co te dwa mają do socjo, ale co tam). A poza tym to jak śmiem śmieć pisać do nich prosząc o pracę (no elo! oferując usługi), skoro nawet się z nimi nie spotykam i nie traktuję jak przyjaciół.

    Szkoda tylko, że Ci tzw "przyjaciele" jak mieliśmy się spotkać, to tylko wtorek albo czwartek, bo w piątek i weekend to po słoiki jedziemy (i chuj że ja miałem pracę, albo szkolenia, albo nie mogłem). Albo że Ci "przyjaciele" od zawsze mówili że po studiach wracają do siebie (ja byłem u siebie więc trochę ciężko byłoby utrzymywać regularne kontakty). No i oczywiście brak zrozumienia, że jako jedyny mający żonę i dom na utrzymaniu (reszta mieszkała u rodziny albo na opłacanej przez rodziców stancji) mogłem nie mieć tyle czasu.

    Ok - prawdą jest - oni byli kujonami, a ja lesserem, który spinał się na zaliczenia ale nigdy nie zawaliłem grupowego projektu, a wyścig szczurów, że oni 5 a ja 3 jakoś na mnie nie działał. Stawiałem raczej na wiedzę praktyczną i doświadczenie zawodowe - nigdy się przez to nie rozumieliśmy - dla nich studia to świętość, a jak mówiłem "idź do pracy, zrozumiesz nieco więcej" to patrzyli na mnie jak na dziwaka.

    Powtórzę więc pytania - czy to taka ujma na honorze przeczytać maila, w którymś ktoś próbuje zbudować coś swojego i oferuje swoje usługi za darmo znajomym? Do niczego nie zmuszałem, o nic nie prosiłem. Chcesz - fajnie. Nie chcesz - też spoko. Wkurza cię to - zignoruj.

    Ech... dobrze że rzuciłem to towarzystwo, przynajmniej nie muszę wysłuchiwać, że państwowa posadka, to szczyt ludzkich możliwości i przykro im, że muszę pracować na własną wypłatę ( ͡º ͜ʖ͡º)

    I żeby nie było, że jak nie otagowane to #warszawa bo i owszem Warszawa #uksw
    pokaż całość

  •  

    Pozdro mirki z #praca #pracbaza #bekaztransa #firma #dzialalnoscgospodarcza

    Wiecie jaki jest najlepszy budzik ?

    Telefon z urzędu skarbowego o 07:05, polecam

  •  

    Miało być dzisiaj o czymś innym, ale ciśnienie mi się podniosło.
    SZANUJCIE SIĘ! Jak można pracować w firmie, która ma gdzieś pracowników? Któryś już raz czytam, że ktoś nie poszedł na zwolnienie lekarskie bo się bał, że go zwolnią. To nic, że gorączka, że samopoczucie paskudne – idę do pracy bo mój szef to furiat i na pewno mnie zwolni!

    Jak można tak się nie szanować? Jak można nie skorzystać ze świętego prawa, jakim jest prawo do chorowania? Jak można pracować w firmie, która grozi pracownikom zwolnieniem za coś takiego? Rozumiałbym jeszcze gdyby chodziło o ludzi po pięćdziesiątce, ale 20, 30-latkowie? To idealny wiek, żeby się rozwijać, szukać nowych możliwości, nowych dróg rozwoju, a nie siedzieć w jednym miejscu przez całe lata i mieć za szefa idiotę lub oszusta.

    Mnie dużo nauczył mój pierwszy szef – kierownik działu produkcji. Miał niewyparzony język, czasami wpadał w ciąg alkoholowy i nie było go w pracy parę dni, ale nauczył mnie szacunku do ludzi. Jeżeli trzeba było zostać po godzinach lub przyjść w sobotę to zawsze mnie o to prosił. Normalnie – po prostu pytał czy bym nie mógł mu pomóc. Nawet jak sytuacja była ciężka i bez mojej obecności produkcja by stanęła to nigdy, przenigdy nie KAZAŁ mi przyjść do pracy, abym pracował po godzinach. Jeżeli miałem ciężką noc i zadzwoniłem rano do niego, że źle się czuję to najczęściej słyszałem gromkie: „Kurwa! No dobra, poradzimy sobie, zostań w domu i odpoczywaj”. I tak to powinno wyglądać. Szacunek do innego człowieka, wyrozumiałość, uczciwość – to się ceni i takiego podejścia mnie nauczył.

    A w tym zakładzie pracowało ze mną paru chłopaków niewiele starszych ode mnie. Narzekali strasznie na swoją pracę – ktoś na samej górze (nie ten kierownik) wymyślał cały czas coś ze stawkami, zmieniał godziny pracy, bywały nieoczekiwane zwolnienia, za zwolnienia lekarskie potrafili obcinać pensje i rzeczywiście wyglądało to kiepsko. Co z nimi rozmawiałem to leciały bluzgi w kierunku właścicieli firmy i samej firmy. Zawsze dodawali, że „trzeba stąd wypierdalać” i cóż – w ich sytuacji zmiana pracy byłaby najlepszym wyjściem.

    Niedawno wpadłem do tej firmy w odwiedziny. Trzech z tych chłopaków dalej tam pracuje. Ja zwolniłem się w 2001 roku, 16 lat temu, a chłopaki mają teraz po 40 lat.

    Jeżeli zgadzasz się na to, żeby pracować u kogoś, kto cię nie szanuje, to za jakiś czas nie będziesz szanował samego siebie.

    Subskrybuj #kacikpracodawcy

    #januszebiznesu #dzialalnoscgospodarcza #praca #pracbaza
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Wpis dla osób już ustabilizowanych zawodowo albo rodzinnie, gimbaza może przewijać dalej. Długie jest poza tym.

    Chodzi o to że w wieku +30 ludziom zaczyna się coś chyba pierdolić w łepetynie. Ja rozumiem, że dorosłość, kredyty hipoteczne, ambicje finansowe, wyścig szczurów itp. Ale moich znajomych to już popierdoliło zdrowo. Robią z siebie nie wiadomo co.

    1 Ci co prowadzą firmy - nie jakieś duże - po prostu zwykłe działalności, kreują się na wspólników bila gejtsa, co to zaraz zawładną światem i trzeba będzie umawiać się do nich przez rząd sekretariatów zanim dostąpi się ujrzenia ich szanownego oblicza. A tak się akurat składa że ja też mam firmę (a miałem już nie jedną i niektóre przynosiły naprawdę niezły wynik, a inne znowu dołek) i wiem jak to jest tyrać w januszobiznesie a uwierzcie mi - prawie każdy kto robi coś na własną rękę bez kapitału 1mln $ na koncie - jest trochę #januszebiznesu - czy mu się to podoba czy nie. No ale jak się z nimi rozmawia to jest zawsze "sukces". Nigdy nie ma porażek. A w międzyczasie dzwoni do nich klient i opierdala ich że coś znowu nie zrobione na czas itp. No sukces w chuj. I stary opel. Nie da się już pogadać normalnie, a nie daj Boże o nowych pomysłach, bo sprowadza się to do tego, że albo milczą i skrzętnie notują szczegóły dla siebie albo obrabiają dupę za plecami. Ja np. ostatnio dowiedziałem się że całymi miesiącami mam już opinię frajera i ukrytej opcji bezrobotnego, bo często siedzę w domu z synem, bo jest malutki, a prawda jest taka że mam spokojnie bezwysiłkowo 4k / na rękę i szukam sobie innych opcji. Zrobiłem też kilka przysług rodzinie i bliskim znajomym po kosztach lub kompletnie za free, bo uważałem że należy sobie pomagać, co o dziwo spowodowało że dostałem plakietkę naiwniaka co łatwo się da wykorzystać. Nikt się nie odwdzięczył. KURWA NIKT. No po prostu żal. Jakbym miał opisać wszystkie historyjki tego typu tych pseudobiznesmenów i biznesmenek, to by się wam piksele na monitorach spaliły, a wielu z was by skończyło na onkologii - tyle tego mam. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    2. Ci co pracują to tyrają, dosłownie i w przenośni. Oddali swoją wolność, za 2,3,4 albo 5 tysi. Wychodzą do kołchozu i wracają. Jak faceci - to wypić piwo przed tv, albo coś tam porobić co im umknęło w tygodniu, zapłacić ratę za kredyt hipoteczny, prund i internet, potem pójść spać, raz w tygodniu reset czyli chlanie do zgonu i z powrotem do kołchozu. Jak kobiety - to szybko po robocie po dzieciaka do przedszkola/szkoły, potem tyrać na 2 etacie dla męża, czyli obiad, zrobienie tego co on się brzydzi - typu pranie, sprzątanie, dać dupy (zwykle już grubej i wielkiej, bo już nie ma czasu na siłownie, basen czy cokolwiek, bo trzeba tyrać), potem szybko obrobić dupę znajomym i do kołchozu znowu tyrać i gadać z psiapsiółkami jak to można zazdrościć innym co to mają lepiej, tylko my tu takie uwięzione i biedne.

    3. I teraz ja ( ͡º ͜ʖ͡º) - wpadłem na pomysł, że to pierdolę i wymyśliłem taką koncepcję. Otóż postanowiłem robić to co lubię. Nie wiem jeszcze co to dokładnie jest, szukam sobie tematu do biznesu, ale postanowiłem już nigdy nie robić czegoś tylko dla pieniędzy, bo to zawsze się kończy tak, że wkurwia mnie to potem, brakuje mi sił, a pieniądze i tak ci tego nigdy nie zrekompensują. Możecie wierzyć na słowo - nawet te moje przykładowe #januszebiznesu co to prowadzą firmy niby spinają koniec z końcem, ale jak się czasem na nich patrzy to widać jak już są znudzeni i sfrustrowani tą robotą, ale muszą to robić bo już są pracownicy i kredyty itp. I są też stany przedzawałowe, obtłuszczone brzuchy od wpierdalania śmieciowego żarcia na szybko i to ciągłe zmęczenie, które już na twarzach im zostanie forever, Nie warto - sam taki byłem.
    No więc postanowiłem się rozwijać - ogarnąć języki, podreperować wykształcenie - ale tym razem już nie robię studiów po których wszyscy liczą na #programista15k, tylko zwykły kierunek ekonomiczny, gdzie jest zajebisty przemiał, ale mnie to interesuje i o dziwo mam wyniki powyżej 4,5. Mało tego poznałem różnych ciekawych ludzi, fakt - młodszych i bez tego całego bagażu życiowego - ale za to miłych w obyciu, świeżych i nieskażonych jeszcze tym całym spierdoleniem życiowym i "dorosłością". Postanowiłem od tego momentu, że jak założę kolejną firmę to zrobię to z młodymi ludźmi. Z żadnymi kurwa rówieśnikami +30 bo oni mają zaraz wymagania po 10 k / rękę i w ogóle co to nie oni. Wole już posiedzieć z dziewczynami +20, zjeść pizzę i pośmiać się. Przynajmniej jest miło i sympatycznie. Pomyślałem że za 2-5 lat jak będę zajmował się tym co lubię to w końcu zostanę specjalistą i nawet jak mi się nie uda stworzenie giganta biznesu to pójdę sobie pracować jako niezależny specjalista i będę miał wyjebane na wszystko. Teraz trochę będę miał mniej, żeby potem mieć więcej. Polatam po świecie tanimi liniami ( ͡º ͜ʖ͡º), pochodzę na spotkania z ciekawymi ludźmi, zarobię co swoje, ale przynajmniej nie będę odbijał o 6 rano karty w "zakładzie".

    I wiecie co? Jak mówię o tym "znajomym", co już mam ich serdecznie dość (i tak już ich spisałem na straty, ale innych nie mam na razie do takich rozmów), to jakbym po chińsku mówił. Co ? Kurwa? Rozwój? Co ty jakiś debil jesteś. No co ty cofnąłeś się w rozwoju? Wróciłeś do czasów liceum? Teraz jesteśmy DOROŚLI i zajmujemy się DOROSŁYMI RZECZAMI. PIENIĘDZMI. Język obcy ? Łoo ty kurwa, chcesz być lepszy ode mnie? O ty kurwa .....Nie uda cie się. hehehe. Każdy by tak chciał się rozwijać. Zobaczysz jak się wyjebiesz i wrócisz z podkulonym ogonem. JA ci to mówię.

    Powiedzcie mi, Mirki czy ja jestem jakiś popierdolony czy to jednak nie jest taki zły pomysł co wam tutaj napisałem. Jakie jest wasze zdanie?
    Dziękuję tym co wytrwali do końca.

    #praca #firma #biznes #dzialalnoscgospodarcza #finanse #dg #rozwojosobisty

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Shyvana
    pokaż całość

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Uliniowimy składki emerytalne i rentowe dla przedsiębiorców. W obecnym modelu przedsiębiorcy płacą składki niezależne od dochodu, sztywno powiązane z 60% średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Takie rozwiązanie jest nie tylko niesprawiedliwe, ale jest powszechnie uważane za jedną z największych barier dla drobnej przedsiębiorczości, a dla samych przedsiębiorców jest traktowane jako przejaw opresywności państwa. W naszej propozycji składki przedsiębiorców są liniowo powiązane z dochodem przy składce minimalnej na znacząco niższym poziomie niż obecnie (ok. 600 zł miesięcznie).

    Uważamy też, że progresja podatkowa powinna obejmować nie tylko podatek dochodowy od osób fizycznych, ale także podatek od osób prawnych. Rozwiązanie, w którym małe i średnie firmy płacą podatek wg niższej stawki niż wielkie korporacje, jest stosowane w niektórych krajach OECD, m.in w USA. Proponujemy więc obniżenie stawki dla małych firm do 18%, pozostawienie jej dla średnich firm na obecnym poziomie i zwiększenie dla firm dużych do 20%.

    Źródło: http://partiarazem.pl/wp-content/uploads/2015/10/program_wyborczy.pdf

    #razem #partiarazem #neuropa #4konserwy #socdem #przedsiebiorczosc #dzialalnoscgospodarcza #polityka
    pokaż całość

    źródło: razem.png

Ładuję kolejną stronę...