•  

    "Na samobójstwo zawsze bedzie za pozno"
    ~ Emil Cioran

    #efilizm #antynatalizm #samobojstwo #cioran

    źródło: youtube.com

  •  

    Co jest z tymi wszystkimi ludźmi nie tak? Życzą człowiekowi 100 lat i cieszą się z tego że się ktoś urodził. W rocznicę swojego pojawienia się na świecie powinnam raczej przyjmować kondolencje i życzenia rychłego zakończenia męczarni. #efilizm

  •  

    Jako, że człowiek pochodzi od małpy, zaobserwować można nie tylko ogromne podobieństwo szkieletu człowieka do szkieletu małpy, ale również podobieństwo zachodzące w niektórych zachowaniach.

    Szerszenie to istoty zabijające dla przyjemności, podobnie jak niektórzy ludzie i niektóre małpy.
    Istnieją małpy, które rozpierdzielają dla przyjemności te mniejsze. Wśród ludzi również często trafi się psychopata, który zabije bez przyczyny, po prostu ot tak. Tyle, że teoretycznie mało jest zabójstw, których dopuszcza się człowiek na innym człowieku, ze względu na konsekwencje dla sprawcy wynikające z tego czynu.

    Teraz tak, wskaźnik liczby samobójstw jakoś się nie zmniejsza, wręcz przeciwnie. Z roku na rok jest gorzej.
    Także samobójstw wśród ludzi bardzo młodych w wieku szkolnym jest coraz więcej.
    Częstą przyczyną samobójstw nieletnich ie tylko w Polsce także w USA i innych krajach na świecie jest znęcanie się psychiczne, którego Ci doświadczają ze strony rówieśników.

    Taki Sebek 14 letni wypierdek,znajdzie sobie ofiarę, nie zabije jej, bo jest świadomy konsekwencji jakie może ponieść.
    Ale dla zabawy podobnie poznęcać, to się poznęca chętnie nad słabszym.
    Podobnie jak te małpy, dla zabawy, ku radości, dla aprobaty ze strony rówieśników.

    Bo dzieci Matki Natury, podobnie jak ona sama są zakłamane, złe, bezwzględne.
    To jest tak mocno zakorzenione w ludziach i zwierzętach, że nie zmieni się to nigdy! Dopóki dopóty ten zakłamany świat istnieje i będzie istniał.

    #antynatalizm #efilizm #samobojstwo
    pokaż całość

  •  

    Zapraszam do wykopania, bo napracowanko: Czym jest EFILizm?

    Istotną różnicą jest, że efiliści w odróżnieniu od antynatalistów nie skupiają się głównie na ludziach, ale na reszcie życia - wszystkich istotach potrafiących odczuwać cierpienie.

    #efilizm #antynatalizm

    źródło: we we.png

  •  

    #efilizm

    Nie ma kochającej matki natury jest tylko jedna wielka rzeźnia DNA.

  •  

    #antynatalizm #efilizm #urojenianatalistow

    Krótki spis urojeń, błędnych założeń, wadliwych argumentów które zauważyłem w dyskusjach z natalistami. Motyw tyczy się głównie kwestii cierpienia. Pogrupowany od argumentów występujących częściej na początku dyskusji z natalistami do tych występujących później.

    - solipsyzm/skrajny egoizm (ja nie cierpię) - Argument wszelakich wykopowych śmieszków, ludzi niedojrzałych, narcyzów, oderwanych od społeczeństwa i jego problemów odludków, przeważnie łączy się albo jest wręcz źródłem wielu poniższych urojeń. Życie dla tych osób zamyka się w ich ograniczonej perspektywie na poziomie żuka gnojarza.

    błędne założenie: Mi jest dobrze a więc życie jako całość jest uzasadnione.

    - wyparcie (świat jest piękny, ludzie chcą żyć) - Ludzie kroczący przez życie w różowych okularach. Wewnętrzny, wrodzony, biologiczny instynkt przetrwania człowieka jest przez te osoby rozumiany jako bezwarunkowa miłość do życia.

    błędne założenie: Życie jest darem który każdy powinien sobie cenić.

    - deprecjacja cierpienia (nie jest tak źle) - Mocno powiązana z powyższym wyparciem. Osoby te przyparte do muru, przestają negować istnienie cierpienia, ale pomniejszają jego negatywną wartość. Postulowana najczęściej przez osoby nieświadome lub niedoświadczone. Często połączona z fałszywą afirmacją - „jesteśmy w stanie zaakceptować cierpienie, pustkę i bezsens” (nie żeby nasza wewnętrzna natura mówiła coś zupełnie innego).

    błędne założenie: Wszelkie cierpienie jest tutaj zrównywane ze skaleczeniem, ukłuciem i rzeszą innych delikatnych poruszeń układu nerwowego.

    - cień cienia (cierpiący to promil społeczeństwa) - W tej perspektywie zauważa się już osoby przeżywające ogromne cierpienie fizyczne bądź psychiczne, jednak przypadki takie traktuje się jako wyjątek od reguły. Cierpiący są uznawani za grono na tyle nieliczne, że pomijalne i niegodne zainteresowania argumentujących.

    błędne założenie: Promil społeczeństwa który przeżywa największe tragedie winien nieść swój krzyż dla reszty społeczeństwa i nie kłopoczyć ich nieprzyjemnymi napomknięciami o brudnej naturze tego świata.

    - gloryfikacja cierpienia (rozwój, cierpienie jako warunek przyjemności) - Osoby które mężnie głoszą: „cierpienie matką wszystkich dobroci”, Ubermensche, Nietzscheaniści, pozerzy. Cierpienie jako główny czynnik rozwoju (cierpienie -> potrzeba zmiany -> ruch) i jako warunek istnienia przyjemności (gdzie nie ma wielkich traum, cierpienia i szlochu tam nie ma ekscesów, orgazmów i uniesień). Mit Syzyfa najlepiej opisuję charakterystykę tych osób. Zapytani o sens swojej tułaczki nabierają wody w usta i toczą obtoczony cierniami kamień pod górę wraz z kolejnymi produkowanymi przez nich generacjami ludzi którzy dumnie i bezrefleksyjnie przejmują pałeczkę po rodzicach. Cecha ściśle połączona z egoizmem jak i fałszywym altruizmem, osoby te nie rozumieją, że istnieją jednostki które nie są w stanie podjąć się tego trudu, nie widzą w tym większego sensu i nigdy się o taką drogę nie prosiły. Silnie wyczuwalny instynkt stadny, mrówczy pęd i zakotwiczenie na metafizycznych, instytucjonalnych wartościach - bóg, kraj, rodzina, prawa. Cierpienie sprowadzone do szlachetnego poświęcenia.

    błędne założenie: przyjemność uzasadnia cierpienie, wzrost uzasadnia cierpienie, przyszłość uzasadnia cierpienie przeszłych i teraźniejszych generacji

    - nihilizm moralny (brak obiektywnych przesłanek ku twierdzeniu, że cierpienie jest złe) - O ile obiekcje co do obiektywności moralności mogą być słuszne o tyle możemy bez problemu obiektywnie stwierdzić, że subiektywnie przeżywane stany odczuwania bólu psychicznego i fizycznego przez jednostki są dla nich traumatycznymi, niepożądanymi i rzutującymi na jakość całego życia przeżyciami.

    błędne założenie: Nie jesteśmy w stanie podać obiektywnych twierdzeń o subiektywnie przeżywanych stanach.

    - pesymizm, bezsilność (konieczność trwania cierpienia) - Wada ludzi krótkowzrocznych i słabych, niemożliwość wprowadzenia idei AN w najbliższym czasie powoduje u tych ludzi zwarcie w głowie i odrzucenie idei. Zatraceni w świecie rozwiązań prowizorycznych nie zauważają, że AN jest jedyną drogą wyjścia z aktualnej sytuacji.

    błędne założenie: Jeśli idei nie da się wprowadzić natychmiast lub metoda jej wprowadzenia nie jest jeszcze precyzyjna należy ją bezwzględnie odrzucić.
    pokaż całość

    •  

      @cyjanek_potasu:

      W sumie szeroki temat. Brak prawnego, instytucjonalnego wsparcia dla eutanazji, duża karalność za pomoc w samobójstwie, wzgląd na rodzinę, instynkt przetrwania, strach przed porażką, strach przed dodatkowym bólem.

      Pisanie, że stryczek jest wyjściem to jakaś parodia. Tak jak piszesz samobójstwo nie jest wyjściem dlatego, że zbrodnia została już popełniona . Chyba nawet Cioran pisał coś takiego, że samobójstwo zawsze popełnia się za późno. pokaż całość

    •  

      Pisanie, że stryczek jest wyjściem to jakaś parodia. Tak jak piszesz samobójstwo nie jest wyjściem dlatego, że zbrodnia została już popełniona . Chyba nawet Cioran pisał coś takiego, że samobójstwo zawsze popełnia się za późno.

      @Werdandi:

      Niestety natalistom nie przeszkadza to w rzucaniu takich światłych "rad" i "rozwiązań".
      Co więcej, absolutnie nie widzą w tym niczego nieologicznego, nietaktownego czy złego.

      Ale czego innego spodziewać się po natalistach, których wybory oparte są na egoiźmie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    @EfilismPL wrzucił ten film w komentarzu, ale Inmendham mówi tu na tyle ciekawie, że stwierdziłam, że dam go w osobnym wpisie

    #efilizm #filozofia #eutanazja #samobojstwo #antynatalizm

    I, żeby nie było, nikogo do samobójstwa nie zachęcam

    pokaż spoiler 3:40 Kiedy chcesz popełnić samobójstwo, ciężko o tym z kimś porozmawiać, bo większość osób uważa to za złe, uzna cię za wariata i walnie przemowę o tym, jakie to życie jest piękne i w ogóle nie rób tego itd. Mama będzie smutna...
    Nie chodzi mi o to, że powinno się taką osobę od razu poprzeć w jej dążeniach, ale jako osoba chcąca się zabić masz opór, żeby komukolwiek się przyznać, bo i tak nikt cię nie zrozumie albo, co gorsza, przylepi ci łatkę świra, słabeusza nieradzącego sobie z emocjami...


    pokaż spoiler 6:35 Jeśli już zdecydujesz się na samobójstwo, musisz wybrać zastrzelenie się, a w Polsce najlepiej skok pod pociąg, z wysokości lub powieszenie się. Gary tu mówi, że powinno się móc odejść w humanitarny sposób. Przynajmniej tak jak mordercy skazani na karę śmierci...


    pokaż spoiler 17:00 Powinno się samemu decydować o swoim (nie) życiu.


    pokaż spoiler Emocjonalna końcówka dobrze pokazuje, jak się czują osoby o podobnych poglądach podczas tej walki z wiatrakami. Każdy wie, że są ludzie, którzy cierpią niewyobrażalnie. Większość widziała kiedyś starszą osobę, która każdego dnia myśli "Czy to dziś?" i czeka na śmierć, nawet jeśli stara się tej myśli nie dopuszczać do siebie, z nadzieją, że w końcu nadejdzie koniec cierpień.


    https://youtu.be/s6LaXXVr5dM
    pokaż całość

  •  

    #efilizm #antynatalizm #urojenianatalistow

    Civilization is a hopeless race to discover remedies for the evils it produces. - Jean-Jacques Rousseau

    Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu jaralem się artykułami tego pokroju

    ...Similarly, to be a hacker you have to get a basic thrill from solving problems...

    Dzisiaj mówienie takich rzeczy nazywam byciem irracjonalnym. Nie widzę żadnego wdzięku w tworzeniu sobie problemów i następnie próbami rozwiązania ich... A jeszcze do tego mówienie, że się jest elitą/intelektualistą lol...

    Nic mnie nie jara już na tej planecie. Nie widzę finezji w niczym i niedobrze mi się robi, że próbujecie zrobić z gówna coś pięknego.

    Już nawet nie mówię o natalistach, co widzą, że ta planeta to gówno, ale zdecydowali się przekazać znicz dalej. Najbardziej brzydzę się panteistów. Macie coś nie tak z głowami gloryfikując ten zepsuty design.
    pokaż całość

    źródło: XMHF7CMq.jpeg

  •  

    Rozwińcie sobie obrazek bo nie mam respektu na tym śmiesznym portalu ↓
    A warto bo konkretne meme zrobiłem

    #antynatalizm #filozofia #efilizm

  •  

    #antynatalizm #efilizm #urojenianatalistow

    Dla Was kochani zawsze najlepsze komentarze z dziczy:

    ale taka jest prawda. Rodzimy się pronatalistami. Natura chce by życie istniało i się mnożyło. Więc wywołuje u żywych stworzeń chęć posiadania potomstwa. Proste.
    A to w jakich warunkach będzie żyć potomstwo to już natury nie interesuje. Cóż. Natura to suka. Ale ja nie będę się na to obrażał. Cierpienie trzeba zaakceptować a nie wydawać się w walkę z wiatrakami. Pytasz czy wytrzymał bym tortury. Ja mogę teraz mówić różne rzeczy ale w tak skrajnej z naszej perspektywy sytuacji to czy wytrzymam czy nie jest w tej chwili nie do przewidzenia. Wiem natomiast że ludzie tak w ogóle są w stanie wytrzymać wielkie cierpienie. Czy to w imię swoich idei czy ze zwykłej i dla nas wszystkich naturalnej chęci życia.
    A i jeszcze jedno.
    Nasi przodkowie setki tysiące czy miliony lat temu żyli w warunkach wielokrotnie większego cierpienia niż my. A mimo to jakoś właśnie w naszych czasach rozpropagował się antynatalizm. Ciekawe że tego typu strach przed cierpieniem rozpowszechnia się wśród tych którzy prawie go nie doświadczają a przynajmniej w porównaniu do poprzednich wieków.
    pokaż całość

    •  

      @Hound: Zresztą nawet pomijając tę dość oczywistą figurę retoryczną, to gdzie dowody na Twoje twierdzenie? Skąd pewność, że natura nie może czegoś chcieć? Zakładanie, że już rozumiemy naturę (rzeczywistość) jako całość, to dopiero pokaz ignorancji i niezrozumienia tematu :P

    •  

      @kubako:

      A napisałem, że to prawda, bo op zasugerował, że wklejony komentarz to stek bzdur.

      Przyczepiasz się, a sam snujesz fakty, że coś sugerowałem... Odwoływałem sie do całej reszty wpisu.

      Ale tak w ogóle btw jeżeli mamy być dosłowni to nie rodzimy się pronatalistami, jednoletnie dziecko nie ma ochoty wszystkiego zapłodnić i mieć dziecko

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #urojenianatalistow #antynatalizm #efilizm

    "antynatalizm w krajach pierwszego świata to clownfiesta" - myślicie, że jesteście tacy nietykalni, niestety pewnie już w wyprawie na wojnę dostalibyście PTSD ale spoko XD

  •  

    Wszystko i tak zdechnie, gdy słoneczko przestanie świecić.

    Grajcie sobie dalej w Króla Wzgórza :* :*

    #efilizm #antynatalizm

  •  

    W sumie dodałem to w formie komentarza do jednego posta, ale stworzę też z tego oddzielny post, bo jestem ciekaw opinii szerszego grona pod tym tagiem:

    Wytłumaczcie mi w jedną rzecz - życie nie składa się wyłącznie z cierpienia i bólu, jak to próbują nieudolnie przedstawiać antynataliści. Są w nim też chwile pełne radości i uśmiechu - przesłuchanie nowego, świetnego albumu swojego ukochanego zespołu, spędzenie świetnego wieczoru z najbliższą Ci osobą, czy cokolwiek innego, co sobie wybierzesz i przynosi Ci szczęście. Czy pozbawianie "nowego" człowieka szansy na doświadczenie tych przyjemnych i cudownych w odbiorze wrażeń też nie jest moralnie złe? Skąd założenie a priori, że to pozbawienie (ewentualnego) cierpienia jest szczytniejszym celem, niż umożliwienie odczuwania (ewentualnej) przyjemności?

    #antynatalizm #efilizm #filozofia #przemyslenia
    pokaż całość

    +: biliard, Aspirrack +18 innych
    •  

      @fapowiczowski:

      A jaka jest szansa na to, że ktoś urodzi się przewlekle, chronicznie chory, co spowoduje, że jego życie będzie pasmem cierpień?
      Jaka jest szansa na to, że ulegniesz wypadkowi przez który będziesz warzywem do końca życia?
      Jaka jest szansa na to, że urodzisz się w patologicznej rodzinie?

      Teraz - jaka jest szansa na to, że we względnym spokoju dożyjesz starości, po drodze wiodąc szczęśliwe życie, czerpiąc z niego przyjemność garściami?

      To jest loteria, w którą warto zagrać, czego antynataliści niestety nie rozumieją, bo strach przed potencjalnym ryzykiem cierpienia przysłania im możliwość czerpania stabilnej i ciągłej radości z życia.
      pokaż całość

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy (33)

  •  

    na fali
    #antynatalizm #efilizm

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: paint.jpg

    •  

      życie nie składa się wyłącznie z cierpienia i bólu, jak to próbują nieudolnie przedstawiać antynataliści

      @seshh: Czemu robisz chochoła? Nikt tak nie twierdzi, bo to absurdalne i bez problemu można udowodnić, że tak nie jest, chociażby sprawiając sobie jakąś przyjemność.

      Twierdzimy, że nikt mimo najlepszych chęci i umiejętności nie jest w stanie zagwarantować swoim dzieciom życia bez traum i nadmiernego cierpienia. Więc po co ryzykować, skoro alternatywą jest... nic? Perspektywy "dziecka" nie ma, bo nie istnieje. Perspektywa rodziców wymaga po prostu dzieci, które można bez problemu adoptować. Czyste win-win. Twierdzisz, że to być może moralnie złe, żeby odbierać "przyszłym ludziom" możliwość czerpania przyjemności z życia. Tylko w jaki sposób jest to moralnie złe, skoro nie ma strony pokrzywdzonej?

      Do tego jeszcze przemyśl sobie kwestię cierpienia i przyjemności i balans między nimi.
      Nie ma przyjemnego doświadczenia, które odpowiada przyłożeniu sobie młotkiem w palec albo złamaniu nogi.
      Nie ma przyjemnego doświadczenia, które odpowiada chronicznej depresji. Najbliżej jest prawdziwa miłość, ale ta z kolei naraża człowieka na całe spektrum cierpienia, podczas gdy depresja nie naraża człowieka na całe spektrum przyjemności, wręcz przeciwnie.
      Nie ma przyjemnego doświadczenia, które intensywnością dorównuje wyrywaniu paznokci.
      Na ma przyjemnego doświadczenia, które odpowiada "natężeniem" chorowaniu na nowotwór i przyjmowaniu chemioterapii.

      Życie jest skrzywione w stronę cierpienia. I mówię to jako przedstawiciel konsumpcyjnej cywilizacji zachodu, żyjący komfortowo i mający dostęp do zaawansowanej opieki medycznej, więc mogący unikać bólu w sporym stopniu. Co ma powiedzieć lwia część ludzkiej populacji żyjąca w ubóstwie w Azji, Afryce czy Ameryce Południowej?
      pokaż całość

      +: Bazarnia, howe +17 innych
    • więcej komentarzy (7)

  •  

    #antynatalizm #efilizm #filozofia #watchmen

    -John, proszę cię, musisz to zatrzymać, wszyscy zginą

    -A wszechświat nic nie zauważy, według mnie istnienie życia to bardzo przeceniane zjawisko. Rozejrzyj się. Mars radzi sobie świetnie nawet bez mikroorganizmów. Wiecznie zmieniająca się rzeźba terenu, poruszana przez fale w odstępach dziesiątek tysięcy lat. Czy jest tu jeszcze potrzebny rurociąg? Centrum handlowe?

    /Watchmen (2009)
    pokaż całość

    źródło: 1559661293403.jpg

  •  

    Tak sobie jechałem samochodem obserwując świat dookoła, patrzac na te wszystkie piękne drogi, chodniki, domy, budynki, wieżowce i zastanawiałem się skąd ludzie przez te wszystkie lata brali siłe i energie żeby to wszystko tworzyć?
    Skąd brali chęć do zycia wiedząc że i tak w końcu zgniją dwa metry pod ziemią?
    Jak to się dzieje, że tylko pojedyńcze jednostki mają depresje a większość ludzi uznaje życie za coś dobrego? Tym samym tworząc nowe życia uznając prokreacje za coś wspaniałego normalnego?
    Jak patrzę na ten świat to dziwie sie ze jest tak mało prób samobójczych.
    Gdyby nie religia i strach przed tym co po śmierci samobójczej to myślicie że ile razy więcej byłoby samobójów?
    #antynatalizm #depresja #pijzwykopem #efilizm
    pokaż całość

    •  

      @fapowiczowski: No własnie ten strach pcha ludzi do tych daremnych zabaw z egzystencją. Mieszkamy praktycznie w pancernych bunkrach które doskonale chronią nasz materiał genetyczny przed zniszczeniem (praktycznie zerowa szansa na atak ze strony innych osobników / szansa na utratę zgromadzonych zasobów, żywności itp, idealny mikroklimat i temperatura) i opuszczamy je tylko żeby zdobyć więcej zasobów / energii w celu dalszej ochrony. Po prostu większość nie jest tego świadoma, często się z kimś rozmawia i aż czuć jak słowa odbijają się od tych wszystkich tarcz jakie wzniosło ich DNA. Świadomość jaką opisujesz tutaj jest zajebiście rzadka i destrukcyjna dla osobników naszego gatunku. Także usunięcie strachu przed śmiercią (samobójem wliczając) doprowadziłoby do uwolnienia najgorszych instyktów u wielu osobników, bo jeśli mogliby coś wykorzystać na swoją korzyść a potem po prostu się odjebać, to zrobiliby to. Nie ma żadnej logiki w zachowaniu żyjących istot, tylko przymus zaspokojenia pragnień. Użyj świadomości żeby je zahamować a zaraz dostaniesz po dupie od pnia mózgu / podwzgórza i tyle z autonomii naszego 'ja'. Świat jest popierdolony dla "przebudzonych" i nic na to nie zdziałamy. pokaż całość

    •  

      @zly_wuj: Co ma wspólnego suma przyjemności i cierpienia z instynktami? Natury nie obchodzi żadna suma, jesteś zaprogramowany na rozmnażanie i przeżycie, a ile się przy tym nacierpisz to naturę chuja obchodzi. Każdy uzależniony wie, że wolna wola to mit i jedziemy na autopilocie, który wymyślą sobie powody swoich działań, aby podtrzymać iluzję wolności.

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    #efilizm #antynatalizm

    DNA nie tylko stworzyła tortury,
    DNA nie tylko stworzyła kreatury co zadają tortury innym,
    DNA stworzyła kreatury co zadają niepotrzebne tortury dla własnej satysfakcji.

    •  

      @EfilismPL: Tak sobie potem pomyślałem, że skoro oskarżasz DNA o stworzenie tortur, itp, to zauważ też, że dna robi to same sobie, więc nie wiem czy można je winić ;)

      A co do Twojej odpowiedzi, to skąd wiadomo, że nie ma życia po śmierci?

    •  

      Druga dobra rzecz to już wiadomo, że nie ma życia po śmierć i nie będę musiał z żadnym z was grać w domino na chmurkach.

      @EfilismPL: Raz się już urodziłeś, więc skąd pomysł że nie może się to stać ponownie? W sensie, że byś cierpiał w nowym ciele nie pamiętając kompletnie tego życia co masz teraz. Czy bardziej naturalnym założeniem jest
      1. Urodziłem się raz więc może to się stać ponownie albo i nie
      czy
      2. Urodziłem się raz więc już więcej nigdy się nie urodzę
      ?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Samo narodzenie się na ten świat stało się początkiem przegrywu. Słuchanie i patrzenie na te wszystkie konflikty w imię jakichś bzdurnych idei. Zabijanie czy poniżanie drugiego człowieka. Wszechobecne cierpienie, którego przez lwią część życia jest najwięcej. Wegetacja pod ciągłą presją społeczną w tym kraju, byle tylko kogoś znaleźć i dalej przedłużać gatunek skazując istoty na dalsze męki. Ocenianie przez pryzmat wyglądu, konsumpcyjny styl życia, aż niedobrze się robi. Żałuję naprawdę, że jestem skazany na istnienie w tym spierdolonym świecie.

    #przegryw #nihilizm #antynatalizm #efilizm
    pokaż całość

    •  

      Przynajmniej mam powyżej 50% winrate, czyli z punktu widzenia Dotyzmu jestem obiektywnie pozytywną siłą we wszechświecie.
      #dota2

    •  

      @Donmaslanoz14: No faktycznie nie do końca ten błąd logiczny pod ten przypadek podlega jako tako, ale pasuje do wielu ataków tego pokroju. NIe wiem po co żyje , chyba tylko dlatego że nie mam łatwego guzika 'turn this shit off'. W wieku około 30 lat nic mnie już za bardzo nie jara ciągle to samo gówno z okazjami traumy na każdym kroku. Jakby mi mega zależało na szerzeniu idei efilizmu próbowałbym zostać sławny i o nim mówić. Jak jakis Woody Allen mówi o bezsensie życia i że nie ma nadziei wszyscy go cytują. Jak jakiś no name mówi to większość będzie rzucać mu w twarz że co on wie o życiu. Na razie nie próbuje być sławny i wrzucam anonimowo jakieś tłumaczenia, wiele osób regularnie je ogląda i się pyta kiedy następne, zwłaszcza ci co słabo angielski ogarniają. pokaż całość

    • więcej komentarzy (36)

  •  

    Powołując życie do istnienia tworzymy jednocześnie zakładnika. Sami będąc zakładnikiem powołanym kiedyś do życia stajemy się jednocześnie porywaczem. Każda afirmacja życia jest niczym syndrom sztokholmski. #efilizm #antynatalizm

  •  

    #efilizm #antynatalizm #gownowpis

    Nie ma to jak moment bycia podjaranym czymś i myślenie, że życie jest zajebiste, a potem sobie przypominasz, że jesteś efilistą, który najchętniej znukowałby cała planetę.

  •  

    #antynatalizm #efilizm
    Pierwszy odcin EFIL-TV, a w nim o antynatalizmie w świecie arabskim.
    Btw. 3:45 czy to jakieś mireczki z tagu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com

  •  

    #efilizm #antynatalizm #ewolucja #ateizm #bekazkatoli #bekazateistow #prawdziwyateizm

    Ateiści, co naśmiewają się z wierzących i w żałosny mówią, że życie jest fajne i trzeba je wykorzystać są w rzeczywistości 1000 razy śmieszniejsi od tych wierzących.

    Napisy polskie w opcjach
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Jeżeli po śmierci okazałoby się, że miałbyś przeżyć życie każdej świadomej istoty, jaka kiedykolwiek istniała/będzie istnieć na tej planecie i byś był bardziej przerażony, niż zadowolony oznacza, że życie nie jest warte manifestacji.

    Moim zdaniem żadne dobre doświadczenie w jakiejkolwiek ilości nie jest wart bycia jedzonym żywcem jak tutaj UWAGA: gazela jedzona żywcem.

    Jednak większość tej 'elity intelektualnej' w żałosny sposób gloryfikuje życie(robi mi się niedobrze) jak np:
    Robert Sapolsky 0:10 - 'good thing'
    Richard Dawkins - 'we are lucky ones'

    #antynatalizm #efilizm
    pokaż całość

    •  
      JurgenKaczowka

      +1

      Komentarz usunięty przez autora

      +: dioxyna
    •  

      @JurgenKaczowka: Nawet jeżeli jako 'premise' weźmiemy, że stan w którym teraz jesteśmy pojawił się nieskończenie razy i pojawi się nieskończenie razy (całe życie na ziemi) i drugi czyli, że istnieje w tym momencie życie na innych planetach czy nawet coś gorszego... to jeżeli istnieje możliwość w tym momencie zrobienia 'graceful exit' i tak lepiej dokonać tego exit... a póki go nie ma to minimalizowanie zła, które możemy wygenerować czy też jego zapobiegiwanie.

      Jakbym złapał jakąkolwiek istote i zaczął maltretować jak jeden z moich kolegów jakieś żaby, miał wszystkie możliwe włąsnoręcznie robione narzędzia tortur typu szubienice, bo go świat wkurwiał i musiał się wyżyć na tych żabach, jest złym mówienie, że może to robić, bo i tak wszystko się odegra... nieważne czy dodamy do tego inne premisy typu, że istnieje świat niematerialny/ czy jest materialny deterministyczny, nie mamy żadnej woli i wszystko jest produktem fizycznego mózgu/reinkarnacja/że będzie tylko swoja świadomość w kólko odgrywać czy nawet inne itd...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Usunęli oryginał CrownJules84 "Gladiator War", udało mi się zrenderować i umieścic na google drive oryginał z polskimi napisami:

    google drive
    youtube bez głosu

    #antynatalizm #ewolucja #efilizm #ateizm pokaż całość

  •  

    Stworzeni by być zmotywowani, nie zaspokojeni. To jedna z dużych i zarazem podstawowych koncepcji zapisanych w systemie, w życiu. Przetrwaj wystarczająco długo, by się rozmnożyć. Dobrze byłoby wychować swoje potomstwo, więc dalej musisz trwać i być użyteczny. Cieszenie się życiem nie jest funkcją, nasz "nieinteligentny projektant" nie napisał takiej opcji, nie stworzył nas dla naszej czystej przyjemności. Świadomość jest zamknięta w grze o sumie zerowej, dobro pochodzi jedynie z eliminacji i prewencji negatywności. Pogląd na pozytywną wartość jest iluzją pożądania, które umniejsza stanom dyskomfortu. Ból i przyjemność to nie przeciwieństwa, lecz stany komfortu. Najlepszym stanem komfortu byłaby wieczna euforia. Kiedykolwiek polepszamy swój stan, z bardziej bolesnego na mniej, odczuwamy ulgę, chwilową euforię, nawet jeśli nowy stan nie jest perfekcyjny, to czujemy się jakby był, ponieważ przechodzimy, awansujemy do bardziej pożądanego stanu. Tu tkwi haczyk - jest tylko mniej negatywnie.

    Nie doświadczasz prawdziwego spełnienia, jedynie chwilową ulgę spowodowaną poprawą swojego stanu. Zarobienie miliona dolarów powoduje przejście w mniej negatywny stan. Wydaje ci się, że zyskujesz coś, tymczasem jedynie eliminujesz, neutralizujesz swoje pragnienia, do czasu. Pragnienia powstają w pierwszej kolejności przez deprawację, stan negatywny. Pragnienia, pożądania, chęci nie są surowymi, brutalnymi stanami emocjonalnymi, jednak nie mogą się objawiać inaczej niż w organizmie, który posiada stan negatywny. Masz być głody, spragniony, w wiecznej dyssatysfakcji - tak zostałeś stworzony. Nawet jeśli dostaniesz to, czego pragniesz i chcesz - za chwilę rozglądasz się za czymś nowym do zdobycia.

    Jesteś w nałogowej potrzebie bycia spragnionym. Jeżeli rozwiążesz jeden problem, za chwilę pojawia się kolejny. Gra o sumie zerowej. Starasz się odrobić stan negatywny, rodzisz się w negatywnym stanie, płaczesz, potrzebujesz jedzenia, ciepła, opieki. Emocje, jak i pożądania, są w większości projekcjami negatywnej i uwarunkowanej psychologii, która ma wątpliwą zdolność do zrozumienia prawdziwej wartości. Wartość bierze się ze zdolności wpływania na rzeczy zdolne do odczuwania. Każde pożądanie wynika z projekcji wartości (własnej korzyści), jednak prawdziwa wartość leży głębiej. Stany emocjonalne mają wartość, to w jaki sposób one powstają jest bez znaczenia.

    EfilDay 1
    #efilizm #antynatalizm #filozofia
    pokaż całość

  •  

    EFILIZM

    1. Wstęp - powstanie życia

    pokaż spoiler Z nieznanego powodu powstał wszechświat, nie wiemy dlaczego jest raczej coś niż nic, po prostu jest. Wielki wybuch stworzył narzędzie. Była to misa do mieszania, a w niej szalejący zestaw chemii, wszystkie składniki przechodziły przez siebie, mieszały się ze sobą. I wtedy grawitacja i siły jądrowe zaczęły wiązać materię na większe i większe kawałki, formując gwiazdy i planety, i oczywiście wraz z nimi, Ziemię. Na Ziemi te atomy tworzyły związki i po kilku miliardach lat wzajemnego odbijania od siebie coś się wydarzyło...


    pokaż spoiler Wszechświat, do tego momentu, był z pewnością burzliwy, ale bezkonfliktowy - wolny od czujących istnień, a co za tym idzie - wolny od cierpienia. Ale to wszystko zmieniło się, kiedy doszło do tragedii abiogenezy i powstała pierwsza rozmnażająca się komórka DNA, nasz pojedynczy praprzodek, ziarno. I tak powstawało życie w wielu formach, aż w końcu życie wyewoluowało na naszą niekorzyść, staliśmy się istotami będącymi w stanie odczuwać. Powstało pierwsze "auć". I to był tak naprawdę początek WSZYSTKICH problemów we wszechświecie.


    pokaż spoiler Życie jest surową siłą trzymającą cenne dobra, a trwa ono tylko z powodu ślepego, ewolucyjnego imperatywu. Po co tworzyć nowe potrzeby, których nigdy nie można zaspokoić? Specjalnie tworzyć problemy, żeby bezskutecznie je rozwiązywać, a przy okazji rozlewając więcej mleka? Życie jest narzuconym ciężarem, a efiliści uważają, że nie powinniśmy mieć prawa tworzyć nowych potrzeb i zmuszać kolejne pokolenia do odgrywania tego samego tragicznego i próżnego szekspirowskiego przedstawienia. Możemy kontrolować ile cierpienia i śmierci istnieje na tej planecie, nie ma cierpienia bez czucia, a najlepszą rzeczą dla życia jest wyginięcie, poprzez zbiorowy akt nietworzenia.


    2. Krótka historia myśli antynatalistycznej

    pokaż spoiler Przez cały czas istnienia człowieka, ogólny temat zaprzestania płodzenia pojawiał się tu i ówdzie w różnym natężeniu, choć nigdy nie przebił się do kultury masowej. W przeszłości mądrość Sylena, myśl Abula 'Ala Al-Ma'arri, religijny antynatalizm katarów, słynny niemiecki filozof Arthur Schopenhauer, Emil Coiran, Peter Wessel Zapffe, a w czasach nowożytnych - organizacje takie jak VHEMT. W przeważającej części antynatalizm był własnością profesorów filozofii i entuzjastów nietuzinkowych idei intelektualnych. Jednak wraz z pojawieniem się Internetu, sprawy bardzo się zmieniły. Chociaż ludzie od wielu lat dyskutowali na temat zaprzestania rozmnażania, to powstanie terminu "antynatalizm" przypada prawdopodobnie dopiero na 2006 rok, po publikacji L'art de guillotiner les procréateurs: Manifeste anti-nataliste autorstwa Théophile'a de Giraud.


    pokaż spoiler W 2011 roku zyskał uznanie wśród zróżnicowanego spektrum odbiorców, a wkrótce narodziła się społeczność antinatalistów. Rozpowszechnienie antynatalizmu w Internecie, w połączeniu z ważnymi współczesnymi pracami filozofów akademickich, takimi jak Better Never To Been: The Harm of Coming Into Existence Davida Benatara, utorowało to, co wydaje się być jasną przyszłością dla argumentu na rzecz gry końcowej.


    3. Wyodrębnienie efilizmu

    Wkrótce po rozpoczęciu kariery antynatalizmu w Internecie, Gary Mosher (a.k.a. Inmendham) zauważył zasadniczy błąd, w jego ówczesnym stanie... Historyczny antynatalizm był potępieniem wyłącznie prokreacji człowieka i nie wynikał ze zrozumienia ewolucji, abiogenezy, faktu, że wszystkie czujące istoty są produktami pojedynczej cząsteczki DNA, ani też, że takie samo cierpienie (jak ludzkie - ból fizyczny) pojawia się u zwierząt w naturze.

    EFIL is 'life' spelled backwards. Life is Consumption, Reproduction, Addiction & Parasitism (in short C.R.A.P.) My, jako świadome organizmy zdolne do odczuwania, jesteśmy produktem 4 miliardów lat ewolucyjnej walki gladiatorów - to nie jest dobra historia i nie warto jej kontynuować. Efilizm jest odpowiedzą pochodzącą z oszacowania rzeczywistej historii i wartości życia (czującego) na Ziemi. Jesteśmy odpowiedzialni, jako jedyny na tyle inteligentny i świadomy gatunek, by skuteczne wypracować strategię zakończenia cyklu życia. Naszym obowiązkiem jest wejście na pole bitwy idei z resztą ludzi i argumentowanie za zrozumieniem naszej sytuacji na tej planecie i jej konsekwencjami. Najcenniejszą rzeczą w całym materialnym wszechświecie jest zdolność świadomości do generowania uczucia grozy i nieprzyjemności. To tam bowiem powstaje cała wartość we wszechświecie - w świadomości wrażliwych (czujących) istot.

    4. Efilizm

    Jakie są wstępne wymagania by zrozumieć czym jest efilizm?

    - Ateizm, podstawowe zrozumienie psychologii, ewolucji i fizyki (determinizm), pojęcie wartości.

    Dlaczego bycie ateistą jest ważne dla tej filozofii?

    - W skrócie, zrozumienie, że wszechświat najprawdopodobniej nie został stworzony przez inteligentnego projektanta w jakimś celu, ale przez surowe siły, jest warunkiem koniecznym, niezbędnym do rozpatrzenia tej filozofii. Argument kosmologiczny nie wyjaśnia w sposób wystarczający co stworzyło, w pierwszej kolejności, inteligentnego projektanta, który stworzył pierwszego poruszyciela. Nie ma żadnych dowodów na istnienie inteligentnego projektanta, są natomiast dowody potwierdzające ewolucję.

    Co muszę wiedzieć o ewolucji?

    - Analityczne spojrzenie na życie ukazuje nam, że to po prostu samoreplikujące się DNA. Cząsteczki replikując się przekazują cechy niezbędne do przetrwania i dalszej replikacji przyszłych pokoleń. Wszystkie formy życia są spokrewnione i pochodzą od jednej zreplikowanej cząsteczki. A zdolność do odczuwania wykształciła się około 520 milionów lat temu.

    Dlaczego zdolność do odczuwania jest kluczowa?

    - Nie ma wartości, która nie pochodzi z odczuwania. Możność czucia lub oddziaływanie danej rzeczy na nas sprawia, że ta rzecz ma wartość. Nasz złożony układ nerwowy oraz mózg zaprojektowane są by oceniać wartość i maksymalizować komfort i zapobiegać niedogodnościom.

    Czy rzeczywiście nie istnieje żadna wartość bez zdolności do odczuwania? Co z pięknymi górami na planecie bez życia?

    - Pojęcia takie jak piękno są filtrowane przez naszą percepcję i poznanie. Bez obserwatora "piękna góra" nie mogłaby być oceniona jako piękna.

    Jakie są konsekwencje nieinteligentnego projektu i ewolucji?

    - Kontynuacja ogromnej ilości cierpienia jeżeli opamiętani ludzie nie zrobią nic, by je wyeliminować.

    Jakie są główne aspekty psychologii, o których muszę wiedzieć?

    - Ludzkie mózgi są projektowane przez ewolucję zasadniczo jako egoistyczne narzędzia przetrwania. Mamy być zmotywowani, a nie zadowoleni. Mechanizm pożądania jest wrodzony i naturalnie mamy niewyczerpane pragnienie życia, które pozwala nam wytrzymać wielkie cierpienie, ponieważ nasz mózg modeluje bardziej pożądaną przyszłość. Silne biologiczne impulsy głodu, podstawowe potrzeby i zaspokojenie seksualne napędzają nasze życie. Przyjemność jest potężnym motywatorem, który zniekształca naszą zdolność racjonalnego myślenia o kosztach naszej satysfakcji. Obfitość uprzedzeń optymistycznych jest dobrze udokumentowana. Nasze ego jest w dużym stopniu związane z naszym pożądaniem seksualnym, ale także z naszą ambicją, którą można scharakteryzować jako sposób, w jaki jesteśmy oceniani w oczach innych.

    Dlaczego zrozumienie determinizmu jest ważne?

    - Ważne jest, aby zrozumieć, że nic nie było tak naprawdę Twoim wyborem. Nie wybrałeś rodziców, miejsca urodzenia, dodatkowej edukacji lub wszystkich innych czynników zewnętrznych, które spowodowały, że Twój mózg przyjął osobowość, którą nazywasz własną. Równie dobrze mógłbyś być kimkolwiek innym.

    ---

    Efilizm nie zachęca do mordowania, do samobójstwa, do płakania i tkwienia w depresji, i siedzenia w piwnicy. Efilista zwraca uwagę na koszty i bezcelowość podejmowania jakiegokolwiek działania na poziomie ludzkości. Na końcu nie czeka żadna nagroda, gwiazdy milczą, a kosmos nie wybacza. Liczy się każdy indywidualny dobrobyt, nie utopijne wizje kilku osób budowane przez poświęcenie milionów. Odrzuca kult Muska, marzenia o koloni na Marsie, o kolonizacji Wszechświata. Brzydzi się afirmatywnym podejściem do kontynuacji cyklu życia zawierającego wojny, niewolnictwo, konkurowanie o zasoby, manipulatorstwo, wykorzystywanie słabszych. Nie oznacza to wycofania się, tkwienia w bezruchu, ani postawy pasywnej wobec życiowych wyzwań. Rozumie, że skoro żyje w takim społeczeństwie musi przestrzegać zasad i grać zgodnie z nimi. Z politowaniem patrzy na ludzi, którzy myślą, że coś osiągnęli lub że spełnili jakiś ewolucyjny obowiązek wobec bezwzględnej natury, tylko dlatego, że przekazali swoje jakże wyjątkowe geny.

    pokaż spoiler przekład i opracowanie moje z efilism.com


    #antynatalizm #efilizm
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Idealne podsumowanie #antynatalizm #efilizm z tłumaczeniem
    Polecam ten kanał
    #filozofia #zycie #przemyslenia

    źródło: youtube.com

    •  

      @Werdandi: W moim rozumieniu odejmuje, ale to tak na marginesie.

      Po prostu byłem ciekawy jak ty, jako przykład antynatalisty (wybacz przedmiotowe traktowanie), postrzegasz miejsce Nietschego w kontekście swojej ideologii, tyle.

    •  

      @Kampala:

      W moim rozumieniu odejmuje, ale to tak na marginesie.

      Szkoda, że nie rozwinąłeś tej myśli bo wydaje się to kluczowe skoro już etykietkujesz tak ludzi, bez tego to zwykłe plucie jadem.

      Po prostu byłem ciekawy jak ty, jako przykład antynatalisty (wybacz przedmiotowe traktowanie), postrzegasz miejsce Nietschego w kontekście swojej ideologii, tyle.

      W skrócie uważam, że Nietzsche był świetnym demaskatorem i jak zauważył Freud genialnie czytał ludzkie umysły natomiast całą jego próbę przekroczenia nihilizmu (wieczny powrót, amor fati, idea nadczłowieka) uważam za pomyłkę i naiwność Fryca.

      wczesny Nietzsche > późny Nietzsche
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #efilizm

0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0

Archiwum tagów