•  

    Dzisiaj naszła mnie pewna refleksja dotycząca urzędów w Polsce i za granicą (w tym przypadku UK). Ile kurwa pokoleń jeszcze minie żeby urzędnicy mieli nam pomagać a nie być katem który czycha na Twoją pomyłkę? I to nie tyczy się tylko Urzędu Skarbowebo ale praktycznie każdej instytucji.

    W tym miesiącu przyszło do mnie pismo z HMRC (tutejszy Urząd Skarbowy) o błędnie złożonym rozliczeniu podatkowym 3 lata temu. W liście wszystko elegancko rozpisane, uzasadnione i oznaczone gdzie popełniono błędy i jakie powinny być prawidłowe wartości. Pomyłka wydawała się na tyle duża że różnica w moim rozliczeniu, a prawidłowym wynosiła prawie £15,000 dochodu + dostałem nieprawidłowy zwrot podatku w wysokości £1400 2 lata temu... Zakładając że spłacam wszystko na raz + dodatkowe odsetki + karę za błędne rozliczenie musiałbym oddać parę tysięcy funtów na dzień dobry.

    Przed wyznaczonym przez urząd deadlinem zadzwoniłem do HMRC i przyznałem że popełniłem błąd, wyjaśniłem szczegółowo z czego prawdopodobnie on wynikał. Dobrowolnie oświadczyłem że spłacę wszystkie zaległości i chciałbym uniknąć kary o ile to możliwe. Pan urzędnik tylko przytakiwał, powiedział żeby się nie przejmować i jak tylko chcę to mogę rozłożyć sobie zaległe płatności na £20 przez X lat, żadna kara mnie nie czeka, widzi że wszystkie inne rozliczenia były prawidłowe i uznał że nie chciałem celowo oszukać skarbu państwa.

    A w Polsce? Pomyliłeś się o 1gr? Jebany oszust. 3000zł kary (2x minimalna krajowa). Nie chcesz jej przyjąć? No to lecimy do sądu, jak przegrasz płacisz od 150 zł do 30 tys. zł. Gówno nas obchodzi czemu sie pomyliłeś.

    A co jak pomylisz się o 7500zł (5x minimalne wynagrodzenie)? JEBANY BANDYTA, PRZESTĘPSTWO SKARBOWE !!!!111 Tydzień na spłatę wszystkiego albo komornik, yolo HEHE. Zdechnij z głodu, okradasz nas xD

    #emigracja #oswiadczenie #uk #polakicebulaki #gownowpis #pracbaza
    pokaż całość

    +: d...a, nilhir +19 innych
    •  

      @shuukre: Spotkałeś się z taką sytuacją w Polsce czy z góry zakładasz, że w Polsce jak w lesie?

      Mój kumpel z pracy niejednokrotnie dostawał pisma z Urzędu Skarbowego gdzie jasno wynikało, że zataja część swoich dochodów albo ma jakieś pomyłki w papierach, które składał. Sprawa rozwiązywała się po wykonaniu jednego telefonu bądź wizycie w US i nigdy nie słyszałem o tym, żeby ktoś komuś groził takimi karami. Wychodzę z założenia, że wyjechałeś za granicę, poczułeś highlife polskiego emigranta i na siłę pierdolisz bzdury ; )

      Problemem polskich urzędów nie są sami urzędnicy tylko przepisy, których muszą przestrzegać, a które dla takiego petenta Kowalskiego są czymś absurdalnym. Od razu piana się toczy z ryja i hurrr durrr urzędnicy chuje xD A prawda jest taka, że większość petentów przychodzi do urzędu nieprzygotowana, nie - chcąc załatwić sprawę - ale żądając załatwienia tego jak najszybciej. Często jeszcze spotykam się z tym, że petenci przychodzą na ostatnią chwilę i są wielce zdziwieni dlaczego wszystko się przeciąga.

      Także wstrzymałbym się z tą ofensywą albo jak już to przedstawił jakąś wiarygodną sytuację kiedy faktycznie takie coś miało miejsce.
      pokaż całość

      +: k...........n, taktoto +1 inny
    •  

      @semperfidelis no u mnie rodzice pomylili się w PITcie jakieś 5zł to zaraz hurr durr i 500zł kary...żadnych dyskusji tylko płacicie albo sprawa w sądzie i cieszcie się,ze tylko tyle bo to najmniejsza kara.

      +: k...........n, wisnia6666 +1 inny
    • więcej komentarzy (4)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #emigracja

0:0,0:2,0:2,1:2,0:1,0:1,1:3,0:2,0:1,1:0,2:0,0:1,0:0,1:1

Archiwum tagów