Rozmowy o aktualnych wydarzeniach związanych z królową sportów motorowych oraz miejsce na wspomnienia pięknych momentów związanych z tym sportem

  •  

    #f1 #heheszki

    Tydzień temu ostatni wyścig przed przerwą wakacyjną był, a ja już tęsknię...

    (ps. któryś raz to oglądam i dalej śmieszy ;) )

    źródło: youtu.be

  •  

    Obejrzałem wyścig indy500 tylko ze względu na Alonso. Zawsze wydawało mi się, że to straszne nudy tak jeździć w kółko, a co dopiero to oglądać. Okazało się, że tak naprawdę to wyprzedzanie non stop, ciągłe ataki i widowiskowe wypadki. Gdy się ma komu kibicować, ogląda się to świetnie - tym bardziej, że Alonso jechał w oczojebnym bolidzie, a obsługa toru wyglądała, jak jego załoga ;). Widać było, że Alonso ciągle się uczy, każdy z komentatorów w abc mu kibicował i nie mogli się nachwalić "żółtodzioba". Każde zdanie kończyło się tekstem "a Alonso tymczasem jest szósty/pierwszy/dwunasty - zobaczmy powtórkę, jak do tego doszło". Jak przełączyłem na Hiszpańską telewizję, bo nie mogłem już wycierpieć reklam na abc, to nie rozumiejąc nic wiedziałem, że komentatorów zaraz rozsadzi - tak się podniecają Ferdkiem. Całe to indy500 było nakręcone, tym bardziej, że Ferdek jednak nieźle ogarniał robiąc niektóre rzeczy po raz pierwszy. Dużym zaskoczeniem dla komentatorów był fakt, że Alonso się prawie nie odzywa, a po pierwszym picie zmienił tylko ciśnienie w oponach. No i tak się ten pociąg pełen podniet i marketingowego szczęścia rozpędzał...

    ...no ale na 23 kółka przed końcem typowa honda jest typowa. Aż mam ochotę chodzić od salonu do salonu hondy, udawać, że kupię hondę, a na końcu powiedzieć sprzedawcy "aaaaa wie pan, jednak nie - wasze silniki ciągle wybuchają, bo wasi inżynierowie nie potrafią go dobrze zaprojektować". Alonso nie musiał wygrać - nawet lepiej dla indy500, gdyby został mu niedosyt i chciał tu wrócić. Zamknęłoby to też usta Hamiltonowi. No ale...

    Ciekawi mnie, co teraz chodzi po głowie Alonso. Ciekawią mnie pierwsze reakcje. Co gościu zrobi?

    #indy500 #indy #f1
    pokaż całość

    •  

      @retsam84: Należy dodać, że Takuma Sato też miał silnik hondy.

    •  

      @Medioholik: ja podszedłem do tego po amerykańsku i dlatego mnie to cieszyło - na gp f1 nie poszedłbym się odlać, bo bym przegapił jakąś walkę albo cokolwiek, a na indy mogę się wyłączyć z oglądania na 10-20 kółek i wiem, że pokażą mi wszystko w stu powtórkach, z czego 70 będzie w slo-mo ;). Przy gp f1 co najwyżej palę, a przy indy coś sobie wcinałem, coś popijałem, pogadałem... Na luzie i bez spiny - piknik :). I to mnie cieszyło. Inny rodzaj emocji i celebrowania. Zawsze porównywałem to do f1, ale to był błąd - to po prostu inna forma rozrywki, jak narty i deska. Trzeba mieć inne podejście, inaczej się za to zabrać.

      Z reklamami to jednak przesadzają. Rozmontowało mnie, że onboardy mają swoich sponsorów i komentator nawija "to jest kamerka firmy cytryn & gumiak - jeśli chcesz naprawić auto po taniości, to są ludzie spełniający twoje wymagania". Nie wyobrażam sobie, że Martin Brundle mówi "widok z tej kamerki umożliwiła nam Rexona - zapewniają 24 godziny niejebania potem" :D.

      Należy dodać, że Takuma Sato też miał silnik hondy.

      @raggan: ale, ale...

      pokaż spoiler Psujesz zabawę ;)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #f1

0:0,0:4,0:2,0:0,1:2,0:2,0:1,0:3,0:4,0:4,0:1,0:4,0:3,0:3,0:1

Archiwum tagów