•  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 - tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam.
    Rozdział 7 - Wpis 1 z 2 ,,Dlaczego Robert Kubica zajmuje słabe pozycje w wyścigach? Sytuacja Williamsa i Roberta Kubicy”.

    Witam wszystkie sportowe Mirki i Mirabelki. Ten Wpis powstał w celu wytłumaczenia dla zainteresowanych , w jakiej sytuacji jest obecnie Robert Kubica, i zespół Williams dla którego jeździ.

    Robert Kubica obecnie zajmuje ostatnie pozycje w wyścigach. Nie ma szans na podjęcie równej rywalizacji z innymi. Polskim kibicom, którzy w większości się F1 nie interesują, albo interesują się tylko na zasadzie oglądania wyścigów, może się wydawać że Robert Kubica jest po prostu słaby i niepotrzebnie wrócił do F1.

    Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć że nie możemy mieć pretensji z powodu niewiedzy kibiców. Nie każdy się interesuje piłką nożną , skokami narciarskimi , i również nie każdy interesuje się F1. Większość tych kibiców , dla których jedynym źródłem informacji jest to co obserwuje w telewizorze ( czyli odbywające się wyścigi ) nie ma specjalnej możliwości dowiedzenia się jak wygląda sytuacja, do tego trzeba czynnego czytania artykułów na temat F1, lub oglądanie Filmów tematycznych na YT. Większość osób w Polsce tego nie robi, bo F1 nie jest specjalnie w Polsce popularna, i właśnie dla takich kibiców powstaje ten wpis .

    Chciałbym poprosić , o kliknięciu plusika w wpisie i obserwowania tagu #abcf1 , wiele to dla mnie znaczy , zwłaszcza że ten wpis został napisany w 95% własnymi słowami, leciałem z głowy :).

    Zapraszam do lektury Wpis jeden wpis byłby zbyt długi , dlatego są zaplanowane 2 wpisy. Pierwszy wpis przedstawi nam genezę problemu, czyli do sezonu 2018. W drugim wpisie opiszę to, co się działo w trakcie przerwy między sezonem 2018 - 2019 i obecną sytuacje w sezonie 2019

    Bolid Bolidowi nie równy

    Przede wszystkim trzeba odpowiedzieć na pytanie dlaczego jedne bolidy są lepsze a inne gorsze, bo to jest główna bolączka Williamsa, że mają najsłabszy bolid. Dobry bolid to około 95 proc. Sukcesu w F1.

    Żeby dominować w F1 potrzebne są przede wszystkim pieniądze. Ten kto inwestuje więcej ten zbuduje lepszy bolid – proste i logiczne. Zespoły takie jak Mercedes czy Ferrari inwestują w budowę bolidu, i badania ponad 400 mln euro i te zespoły dominują w obecnej F1. Williams jest jedną z ekip która inwestuje najmniej , trochę ponad 100 mln euro. Dlatego mamy podział na liderów stawki, lepsze zespoły środka stawki, słabsze zespoły środka stawki i Williams.

    Zespoły mogą ze sobą współpracować w zamian za technologie , części bolidów, czy nawet i zawodników. Ferrari współpracuje z Hassem i Alfą Romeo, Red Bull z Toro Rosso, Mercedes zaczyna współpracę z Racing Point. Daje to tym zespołom mniejszym, zespołom B większe szanse na lepsze wyniki przy zmniejszeniem kosztów pracy nad bolidem, a większe zespoły zyskują potrzebne dane techniczne i rynek zbytu na sprzedaż swoich części lub silników, a czasem nawet zyskują miejsce w zespole B i umieszczają tam swojego kierowce z szkółki juniorów np. Antonio Giovinazzi.

    Drugim ważnym czynnikiem jest zorganizowanie zespołu i efekty pracy danego zespołu nad bolidem. Zespół Force India (teraz Racing Point) łączy z Williamsem m. in. to że inwestują podobne pieniądze w F1 , i są prywatnymi zespołami, bez współpracy z danym zespołem ( Współpraca Racing Point z Mercedesem dopiero się zaczyna). Ale Racing Point posiada przede wszystkim zgraną kadrę i lepszych inżynierów, lepsze zarządzanie zespołem, przez co produkuje obecnie lepsze bolidy od Williamsa i rywalizują na równych zasadach z zespołami środka stawki. Jest lepsza atmosfera w tym zespole i zainwestowane pieniądze bardziej się przekładają na lepsze wyniki niż w Williamsie.

    Oczywiście problemy Williamsa , to nie tylko mała ilość pieniędzy, i słabe ich wykorzystanie, ale ten aspekt opiszę dokładniej w dalszej części rozdziału.

    Wyniki Williamsa na przestrzeni lat 2006-2017.

    Williams od roku mniej więcej 2006 do roku 2013 był typowym zespołem środka stawki, raz radził sobie lepiej , a raz gorzej zdobywając w całym sezonie tylko kilka punktów (np. 5 pkt w roku 2013).

    Pastor Maldonado wygrał dla Williamsa GP Hiszpanii 2012 co było czymś szalonym , ponieważ Williams okupował tyły stawki w tamtym sezonie , a sam kierowca w opinii publicznej posiada miano jednego z najbardziej kolizyjnych kierowców w historii F1, oraz najzwyklejszego pay-drivera.

    Zespół w sezonach 2011-2013 zajmował tylko 8-9 miejsca w klasyfikacji konstruktorów. Historyczny zespół Williamsa po prostu stawał się coraz słabszy a w F1 zaczęły liczyć się koncerny i fabryki, które inwestowały coraz więcej pieniędzy względem prywatnych zespołów.

    Nadszedł rok 2014, rok zmian dla całej F1, silniki V6 zamieniły dotychczasowe V8, zmiany w regulaminie technicznym. Dominacja Red Bulla zamieniła się w trwającą do tej pory Dominacje Mercedesa. Williams zaczął korzystać z silników Mercedesa i dzięki temu że w nowej formule silnikowej głównym argumentem w rywalizacji był dobry silnik przez pierwsze sezony ), Williams w latach 2014-2015 stawał na 3 miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Wielokrotnie ich kierowcy stawali na podium , oraz podczas GP Austrii 2014 roku Felipe Massa wywalczył Pole Position.

    W latach 2016-2017 coraz bardziej zaczęła liczyć się aerodynamika, Williams mimo to utrzymywał bardzo dobre 5 miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Ale od 2017 roku zaczęły się powolne problemy.

    Od 2017 partnerem doświadczonego Felipe Massy, został 18 letni Lance Stroll który znalazł miejsce w zespole dzięki pieniądzom ojca. Oczywiście Stroll to nie byłe kto – przyszedł jako mistrz Formuły 3 i jest utalentowany, tylko że jest niedoświadczony i nie ma zdolności pracy inżynierskiej nad bolidem , współpracy z inżynierami nad ustawieniami , cytując słowa inżyniera Williamsa z 2018 roku ,, Z nim się rozmawiało jak z 13-latkiem” . I to nie był problem , dopóki była doświadczona osoba w zespole , ale dla Felipe Massy sezon 2017 okazał się ostatnim w karierze i przy niedoświadczonym Strollu niedoświadczony drugi kierowca nie był by niczym dobrym w sezonie…i Williams zaczął powoli tonąć.

    Sezon 2018 Walka o Fotel - Robert Kubica vs Siergiej Sirotkin, wygrały większe pieniądze

    W tym samym czasie, czyli sezonie 2017 rozpoczynał się powrut Roberta Kubicy do F1. Odbyły się testy z ówczesnym bolidem Renault, na których Polak wypadł bardzo dobrze. Wypadł lepiej od rezerwowego kierowcy Renault Siergieja Sirotkina. Robert nie został kierowcą Renault z powodów umowy pomiędzy Renault i Toro Rosso, gdzie ta umowa dotyczyła zmiany/zamiany silników i zawodników w pakiecie między zespołami.

    Ale na horyzoncie został Williams. Robert Kubica wygrywał z wszystkim konkurentami jeśli chodzi o miejsce w zespole, ale nadeszły testu w Abu Zabi. Robert Kubica był na 99% pewny że będzie podstawowym kierowcą Williamsa. Lecz bolid Williamsa , testował nie tylko Robert, ponieważ testował też Siergiej Sirotkin.

    Siergiej Sirotkin był kierowcą który nie miał rewelacyjnych wyników . Trzecie miejsce w GP2 ( Formule 2) w sezonach 2015 i 2016 , gdzie w 2016 roku miał najlepszy bolid w stawce , a wygrał tylko dwa razy. W 2017 roku został kierowcą rezerwowym Renault. Na testach w Abu Zabi wypadł gorzej od Roberta Kubicy. Ale miał jeden solidny atut , pieniądze, oraz wsparcie sponsorskie, firmę SMP.

    SMP finansowało Rosjanina przez całą jego karierę. W sezonie 2018 mogło zabraknąć Rosjanina w stawce F1 , ale Właściciel SMP jest przyjacielem Władimira Putina, któremu zależało na tym żeby w F1 jeździł kierowca rosyjski. Dzięki temu padła ,,propozycja nie do odrzucenia”. SMP miało zapłacić 20 mln euro Williamsowi za zatrudnienie Sirotkina. Robert Kubica miał znacznie mniejsze wsparcie sponsorskie, około 7-8 mln euro, ale gwarantował doświadczenie i jest po prostu lepszym kierowcą. Williams się połasił na pieniądze – wybrał Sirotkina, a dla Roberta została tylko rola rezerwowego.

    Zaczęto od tego momentu pisać , dla lepszego marketingu że to Siergiej Sirotkin był lepszy na testach. Oczywiście to było kłamstwo a przodował w nim Andrew Benson, który argumentował ewentualne różnice czasowe ilością paliwa ( której nie znał), warunkami atmosferycznymi, ustawieniami bolidu ( których również nie znał) i różnymi abstrakcjami.

    Od tego wydarzenia różne absurdalne wyliczenia z przysłowiowej dupy nazywane są na Wykopie Stałą Bensona.

    Paddy Lowe , FW 41 = Taczka , Przegląd Sezonu 2018

    Przy produkcji bolidu Williamsa nazwanego FW41, głównym inżynierem który nad nim pracował został Paddy Lowe. Paddy Lowe w 1987 roku został zatrudniony przez zespół Williamsa, jako szef ds. elektroniki. Od roku 1993 pracował w Mclarenie gdzie został dyrektorem ds. badań i rozwoju. Był nim osiem lat, do roku 2001. Wtedy to został mianowany głównym inżynierem ds. rozwoju systemów, a w 2005 roku został dyrektorem technicznym McLarena, i był odpowiedzialny za wszystkie działy inżynierii. W trakcie sezonu 2013 przeszedł do Mercedesa a od stycznia 2014 roku pełnił funkcje szefa wraz z Toto Wolffem. W 2017 roku powrócił do Williamsa, gdzie został dyrektorem technicznym i udziałowcem zespołu.

    Przy projektowaniu bolidu , dyrektor techniczny chciał przenieść pewne rozwiązania z Mercedesa do Williamsa, a przy produkcji aerodynamiki , która jest najważniejszym czynnikiem w Bolidzie , zamiast iść w bezpieczny projekt aerodynamiczny , poszedł w ryzykowny – agresywny projekt. Produkt końcowy okazał się katastrofą.

    FW41 znacząco różni się od swojego poprzednika. Miał być krokiem naprzód dla Williamsa, a Paddy Lowe chciał przenieść kilka rozwiązań, które zdały egzamin w Mercedesie. Niestety, samochód okazał się kompletnym rozczarowaniem. Bolid źle spisuje się w zakrętach. O przyczynach problemów mówiło się wiele, pojawiały się sugestie, że dane z tunelu aerodynamicznego znacząco różniły się od rzeczywistości. Williams włożył wiele starań w poprawę czegokolwiek w tym sezonie, a także skupił się na zrozumieniu, co poszło nie tak. Paddy Lowe, dyrektor techniczny, uznał, że niektóre z radykalnie nowych rozwiązań po prostu nie sprawdziły się.

    Już na początku sezonu było wiadomo że model FW41, który jako pierwszy został w pełni skonstruowany pod okiem brytyjskiego inżyniera, ma problemy z wjeżdżaniem w zakręty , źle się na nich spisuje oraz ma problemy z aerodynamiką , dociskiem i stabilnością. O przyczynach problemów mówiło się wiele, pojawiały się sugestie, że dane z tunelu aerodynamicznego znacząco różniły się od rzeczywistości. Williams włożył wiele starań w poprawę czegokolwiek w tym sezonie, a także skupił się na zrozumieniu, co poszło nie tak. Okaże się jednak że to nie poskutkowało żadnymi zmianami, a zespół nie wyniósł żadnych wniosków na przyszłość

    Cytując Paddyego :
    ,,W tej chwili samochód ma ograniczenia związane z wjeżdżaniem w zakręty i stabilnością. To największe bolączki i obecnie z tym najbardziej się zmagamy. Inne aspekty auta są bardzo mocne w innych częściach zakrętów, Głównym problemem jest aerodynamika, ale rozwiązanie obejmuje wszystko, od zawieszenia po opony. To zawsze ma wiele wymiarów.”

    Kiedy mówimy o wynikach, mówimy o najgorszym sezonie w historii Williamsa. Okupowanie końca stawki, tylko kilka awansów do Q2 i jeden do Q3. Punkty zdobyte tylko w szalonym wyścigu w Baku przez Lanca Strolla ( 8 miejsce) i Podczas GP Monzy, gdzie na 81% długości trasy ma się wciśnięty maksymalnie pedał gazu ( 9 miejsce Lanca Strolla i 10 Siergieja Sirotkina, tak naprawdę 10 i 11 , ale dzięki dyskwalifikacji wyżej sklasyfikowanego Romaina Grosjeana kierowcy przenieśli się o 1 oczko w górę).

    Słabe Wyniki spowodowały utratę sponsora tytularnego – firmę Rexona , mniejsze pieniądze zyskane za rywalizację w F1, i problemy finansowe. Zespół znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, i potrzebował pieniędzy na przypięcie budżetu. Z zespołu miał zamiar odejść również Lance Stroll i zespół miał utracić wsparcie w postaci około 30 mln euro.
    I tutaj do tej historii wkroczył Robert Kubica z sponsoringiem Orlenu

    Tutaj jestem zmuszony , z powodu ilości materiału zakończyć tą część artykułu .

    W następnym wpisie opiszę co się działo w sezonie 2018 z Robertem Kubicą, jak Robert Kubica został podstawowym kierowcą Williamsa, , jak Williams produkując bolid na sezon 2019 – FW 42 – Skompromitował się jeszcze bardziej, i w jakiej obecnie sytuacji jest Robert Kubica

    Jeżeli o jakimś aspekcie zapomniałem wspomnieć to przypomnijcie w komentarzu , pracuje sam i nie mam nadludzkiej pamięci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tradycyjne Tagi dla zasięgów:
    #abcf1 #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #abcf1 #gruparatowaniapoziomu
    no i oczywiście #kubica, #williams
    pokaż całość

  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam.
    Rozdział 6 ,, Biografia Kierowców Ferrari– Sebastian Vettel i Charles Leclerc”
    Witam Mirki i witam Mirabelki. Czas już na 6 Rozdział naszego Podręcznika. W tym Rozdziale przedstawię wam Sylwetkę 4-krotnego mistrza świata Sebastiana Vettela, oraz fenomenalnego 21 latka Charlesa Leclerca.

    Zanim zaczniemy , mała prośba na początek o kliknięciu plusika oraz o obserwowanie tagu. Wiele to dla mnie znaczy, naprawdę - to nie są puste słowa, dzięki waszemu wsparciu mam większą ochotę do pisania tych artykułów, nigdy się wcześniej w ten sposób nie realizowałem w życiu, a czas najwyższy – zwłaszcza że mi to całkiem dobrze wychodzi. Staram się pisać własnymi słowami – tam gdzie wypada i potrzeba to zrobić , a jeśli robię kopiuj/wklej jakiegoś fragmentu to zawsze staram się go redagować na język bardziej ludzki i przystępny :)

    Wiem że następne artykuły miały być krótsze, ale zapomniałem o tym , następnym razem będzie krócej, gwarantuje to wam .

    Chciałbym już zapowiedzieć tytuł następnego artykułu. W przeciwieństwie to innych, będzie on miał charakter nie tylko merytoryczny ale też opiniotwórczy, w którym będę mówił o moim poglądzie na daną sprawę, mam nadzieje że dacie znać w komentarzu czy taki format się spodoba. Tytuł następnego artykułu to :

    ,,Dlaczego Williams zajmuje ostatnie pozycje podczas wyścigów F1? Sytuacja Roberta Kubicy”.

    Tak, zdaję sobie sprawę że dla mirków z tagu #f1 to jest oczywiste i jasne. Tylko że będę chciał tym artykułem trafić przede wszystkim do tych co nie są obeznani z tematem F1 tak dobrze, może dzięki temu zniknie jakaś część negatywnych opinii o Robercie, które wynikają po prostu z czystej niewiedzy.
    Tyle z ogłoszeń parafialnych , czas na nasz artykuł :)

    SEBASTIAN VETTEL

    Statystyki Kariery:

    Urodzony 3 lipca 1987 w Heppenheim , reprezentant Niemiec
    2003: Formuła BMW ADAC - wicemistrz
    2004: Formuła BMW ADAC - mistrz
    2006: Formuła 3 Euro Series – wicemistrz
    Formuła 1 :
    2009 - wicemistrz
    2010-2013 - mistrz
    2015 - 3 miejsce
    2017 - wicemistrz
    2018 – wicemistrz
    221 Wyścigów w F1
    52 Zwycięstwa
    55 Pole Positions
    111 Podiów
    2767 Zdobytych punktów

    Stan Po GP Bahrajnu 2019

    Przed F1

    Karierę rozpoczął w kartingu w 1995 roku. W wieku 12 lat został podopiecznym szkółki juniorów Red Bulla. W 2001 Roku został Europejskim mistrzem kartingu juniorów. W 2003 roku zaczął się ścigać w Formule BMW ADAC, gdzie triumfowali między innymi : Kierowca Formuły E André Lotterer w 1999 r. , Timo Glock w 2001 r. czy Nico Rosberg w 2002 r. W sezonie 2003 został wicemistrzem , a w sezonie 2004 zdobył mistrzostwa wygrywając w trakcie sezonu 18 wyścigów na 20 przejechanych.

    W 2005 roku startował w zespole ASL Mücke Motorsport w Europejskiej Formule 3. Wywalczył sześć miejsc na podium i w klasyfikacji generalnej został sklasyfikowany na piątym miejscu z 64. punktami. Został także najlepszym debiutantem sezonu. W 2006 roku przeniósł się do zespołu ASM. Odniósł cztery zwycięstwa, trzy razy 2 miejscie i dwa razy 3, zostając wicemistrzem. Zadebiutował także w Formule Renault 3.5 w zespole Carlin Motorsport. W dwóch pierwszych wyścigach zwyciężył, a w trzecim wyścigu nie został sklasyfikowany z powodu wypadku, a w 4 wyścigu nie wystąpił.

    W 2007 roku kontynuował starty w Carlin Motorsport w Formule Renault 3.5. Wystartował w siedmiu pierwszych , regularnie zdobywając wysokie pozycje wyścigach, w trzech zajmując miejsce na podium i jednokrotnie zwyciężając . Będąc liderem klasyfikacji generalnej porzucił dalszą część sezonu na rzecz startów w Formule 1 74 zdobyte punkty pozwoliły mu na zajęcie piątego miejsca w klasyfikacji generalnej.

    Formuła 1

    27 września 2005 roku, w nagrodę za kolejny triumf w Formule BMW, dostał szansę przetestowania bolidu Williams FW27. Prywatny test odbył się na torze Jerez, gdzie Vettel uzyskał czas gorszy o ponad 3 sekundy od ówczesnego kierowcy Williamsa Marka Webbera. To był jego pierwszy bezpośredni kontakt z F1. 5 lipca 2006 roku, ponownie na torze Jerez, wziął udział w testach reprezentując BMW Sauber. Przed Grand Prix Turcji otrzymał superlicencję i został trzecim kierowcą zespołu.

    Sezon 2007

    W połowie sezonu 2006 został kierowcą testowym zespołu BMW Sauber, a już w sezonie 2007 zadebiutował w cyklu F1. Stało się to za sprawą Roberta Kubicy, który podczas Grand Prix Kanady w Montrealu miał groźnie wyglądający wypadek i nie został dopuszczony do następnego startu w Stanach Zjednoczonych. Zastąpił go właśnie Vettel i w swoim pierwszym występie zaprezentował się bardzo dobrze, zajmując ósme miejsce i zdobywając punkt .

    W lipcu otrzymał możliwość wystartowania w Grand Prix Węgier w zespole Toro Rosso. Po zamieszaniu w związku z trwającymi negocjacjami i zwolnieniu z kontraktu przez BMW Sauber. Vettel zastąpił Scotta Speeda, i począwszy od Grand Prix Węgier startował dla ekipy z Faenzy. Dwa dni później zespół potwierdził Vettela jako kierowcę Toro Rosso w sezonie 2008. Vettel kontynuował starty w kolejnych wyścigach sezonu 2007 w barwach Toro Rosso. W Grand Prix Chin zajął czwarte miejsce. Dzięki temu zdobył 6 punktów w sezonie 2007 i w klasyfikacji generalnej zajął czternaste miejsce.

    Sezon 2008, Szalone zwycięstwo

    Pierwsze wyścigi sezonu 2008 były dla niego fatalne , ale później było zdecydowanie lepiej. Mając słabszy samochód regularnie punktował, a w tamtych czasach było punktowane tylko pierwszych osiem miejsc . GP Włoch 2008 doszło do czegoś niesamowitego – Sebastian Vettel uzyskał Pole Position , a w Wyścigu wygrał , ani razu nie oddając prowadzenia w wyścigu. Było to o tyle niesamowite gdyż został wtedy najmłodszym zwycięzcą GP w Historii , zrobił to jeżdżąc w jednym z słabszych zespołów w stawce, a Toro Rosso będąc Satelickim zespołem Red Bulla, zdobył Pole Position i zwycięstwo w wyścigu, zanim uczyniła to główna ekipa Red Bulla. Podczas sezonu zdobył 35 punktów, co pozwoliło zająć mu ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.

    Sezon 2009 , Awans do Red Bulla

    To że Sebastian Vettel awansuje po takim sezonie do głównej ekipy Red Bulla było oczywiste. Podczas rozpoczynającego sezon 2009 Grand Prix Australii po utracie przyczepności zderzył się z Robertem Kubicą w walce o drugą pozycję. Vettel zawinił, więc otrzymał karę przesunięcia o dziesięć miejsc na starcie do następnego wyścigu. Robert Kubica stwierdził że w tym wyścigu mógł jechać po zwycięstwo. W trzecim wyścigu sezonu , GP Chin zdobył pierwsze PP i zwycięstwo w historii zespołu Red Bulla. Generalnie w sezonie 2009 zdobył 84 punkty i został wicemistrzem.

    Sezon 2010

    Początek dominacji RedBulla Sezon 2010 przebiegał w pierwszej połowie sezonu poprawnie , dwa zwycięstwa , raz 2 miejsce i trzy razy 3 miejsce. W tym sezonie wielu kierowców rywalizowało o Mistrzostwo Świata. Najlepszym tego faktem jest że po GP Włoch, gdzie zajął 4 miejsce zajmował dopiero 5 miejsce w klasyfikacji kierowców , 5 wyścigów przed końcem sezonu, tracąc 24 punkty do lidera klasyfikacji, swojego kolegi z zespołu Marka Webbera. Lecz w ostatnich 5 wyścigach sezonu Vettel wygrał 3 wyścigu, oraz zajął 2 miejsce podczas GP Singapuru. Dzięki temu zdobył swoje pierwsze Mistrzostwo Świata i zapisał się w historii jako najmłodszy zdobywca tego trofeum.

    Sezon 2011, Dominacja

    W tym sezonie Vettel nie dał żadnych szans rywalom. 11 zwycięstw, 5 razy drugie miejsce ,jedno 3 miejsce , jedno czwarte miejsce i jeden wyścig nieukończony. Zdobył 390 punktów z przewagą aż 122 punktów nad 2 w klasyfikacji Jensonem Buttonem, zdobywając 2 Mistrzostwo Świata.

    Sezon 2012

    Walka o mistrzostwo pomiędzy Sebastianem Vettelem a Fernando Alonso . Po 11 wyścigach sezonu był na podium tylko 4 razy, raz zwyciężając. Po GP Włoch tracił 39 punktów do Fernando, lecz znowu zaliczył kapitalną końcówkę sezonu, wygrał 4 następne wyścigi, raz zajął 2 , a raz 3 pozycję .

    Przystępował do ostatniego wyścigu Sezonu GP Brazylii. To Jeden z najlepszych sezonów w ostatnich latach miał także pasjonujący finał. Ten wyścig miał wszystko. Niespodziewane zwroty akcji w pasjonującym wyścigu o mistrzostwo, zmienne warunki, mnóstwo manewrów wyprzedzania, także w walce o czołowe pozycje.

    Fernando Alonso i Sebastian Vettel mieli w Brazylii szansę stać się trzykrotnymi mistrzami świata. Alonso musiał wygrać i liczyć na to, że Vettel będzie nie wyżej niż na piątym miejscu. Gdyby Fernando był drugi, Seb nie mógł być wyżej niż na ósmym miejscu. Po starcie doszło do kolizji między Vettelem a Bruno Senna. Vettel nie zauważył Brazylijczyka i zjechał do wewnętrznej zakrętu, nie zostawiając mu miejsca. Senna uderzył w Red bulla dwa razy, a następnie zderzył się z Sergio Perezem eliminując go i siebie z wyścigu. Nikt nie spodziewał się takiego dramatu Vettela, już na pierwszym okrążeniu. Teraz szansę, w którą mało kto wcześniej wierzył, dostał Alonso. Przy założeniu, że Seb nie będzie punktował wystarczało mu podium. Lecz Vettel pokazał popis wyprzedzania i z ostatniej pozycji przebił się ostatecznie na 6 miejsce zostając Mistrzem Świata, mimo trudnej pogody i kłopotów z radiem , które nie działało.

    Sezon 2013, Kolejna dominacja

    Kolejna dominacja Vettela. W pierwszej połowie sezonu 3 zwycięstwa, po za GP Wielkiej Brytanii której nie ukończy zawsze zajmował miejsca 1-4. W drugiej połowie sezonu – masakra. Od GP Belgii Wygrał 9 wyścigów z rzędu, seria ta trwała do samego końca sezonu. 397 pkt na koniec , 4 Mistrzostwo Świata.

    Należy w tym miejscu wspomnieć o Multi 21. Czyli poleceniu zespołowemu podczas GP Malezji. Niesmakiem zakończyła się rywalizacja kierowców Red Bulla. Zwycięzca - Sebastian Vettel - pomimo nakazu swojego zespołu, by oszczędzać opony, wyprzedził swojego kolegę z zespołu - Marka Webbera. Po ostatniej wizycie w pit stopie obaj kierowcy wyjechali niemal równo. Webber odparł pierwszy atak Vettela, a przedstawiciele teamu nakazali wtedy kierowcom, żeby nie ścigali się ze sobą i oszczędzali silniki oraz opony. Trzykrotny mistrz świata zignorował uwagi usłyszane przez radio i na 46. okrążeniu wyprzedził Australijczyka. Po wyścigu Webber dał upust swojej złości i w oczekiwaniu na dekorację rzucił w kierunku Niemca "Multi-21, Seb. Multi-21". Jest to kod Red Bulla, mówiący o zaprzestaniu rywalizacji, polecenie zespołowe.

    Sezon 2014 , Koniec pięknego okresu

    Początek Silników V6, dominacja Mercedesa, katastrofa Vettela. W całym sezonie 2014 obrońca tytułu ani razu nie wygrał wyścigu , 4 razy stanął na podium , a jego kolega z zespołu Daniel Ricciardo wygrał 3 wyścigi stanął 8 razy na podium. Ostatecznie Vettel skończył na 5 miejscu w klasyfikacji kierowców z 167 punktów, tracąc 71 pkt do Ricciardo i 217 pkt do mistrza – Lewisa Hamiltona.

    Sezon 2015 , Początek przygody z Ferrari

    Sebastian Vettel przeszedł w sezonie 2015 do zespołu Ferrari. Swój pierwszy start dla zespołu, Grand Prix Australii ukończył na podium, dojeżdżając do mety na trzeciej pozycji. W następnym wyścigu, Grand Prix Malezji odniósł pierwsze zwycięstwo dla Ferrari. Odniósł jeszcze dwa zwycięstwa na przestrzeni sezonu, często stawał na podium. Jego bolid był na tyle dobry by zdecydowanie zająć 3 miejsce w klasyfikacji generalnej , i na tyle słaby by nie mógł walczyć z Mercedesami.

    Sezon 2016

    7 razy na podium , brak szans walki z Mercedesami, oraz Walka z Red Bullami które okazały się lepsze w tym sezonie. Poskutkowało to 4 miejscem w klasyfiakcji generalnej z 212 punktami z przewagą tylko 8 pkt nad Maxem Verstappenem .

    Sezon 2017

    Zwyciężył w otwierającym sezon 2017 Grand Prix Australii. W Grand Prix Azerbejdżanu w czasie okresu neutralizacji Vettel uderzył tył bolidu Lewisa Hamiltona, a następnie zrównał się z nim i doprowadził do ponownego zderzenia. Vettel za ten manewr otrzymał 10–sekundową karę stop & go. W pierwszej połowie Sezonu toczył równą walke z Lewisem Hamiltonem , ale nie podołał wyzwaniu , wygrywając w 2 połowie sezonu tylko 1 wyścig przy 5 zwycięstwach Hamiltona. 2 miejsce w klasyfikacji generalnej z przewagą 12 pkt nad kierowcą Mercedesa Valtterim Bottasem

    Sezon 2018 You Spin me Right Round

    Dwa zwycięstwa w dwóch pierwszych wyścigach sezonu. Przez pierwsze 10 wyścigów, walka ramię w ramię z Lewisem Hamiltonem o Mistrzostwo Świata. Ale nadeszło GP Niemiec. Vettel prowadząc w wyścigu wypada z toru i likwiduje siebie z wyścigu z powodu zbyt szybkiego wejścia w zakręt, a Lewis Hamilton wygrywa wyścig startując z 14 pozycji. Potem było już tylko gorzej. Po GP Niemiec Vettel wygra już tylko raz , a Lewis, aż 7 razy. A po za tym błędy , błędy i błędy , obroty bez opamiętania, swoją formą bardziej przypominał komedię i materiał na memy niż 4-krotnego Mistrza Świata, ewidentne problemy z psychiką. Wicemistrzostwo i strata 88 punktów do Lewisa Hamiltona.

    Sezon 2019

    W GP Australii już mieliśmy do czynienia z ,,team order” czyli poleceniem zespołowym. Kolega z zespołu Vettela – Charles Leclerc nie uzyskał pozwolenia na wyprzedzenie wolniejszego kolegi. Podczas GP Bahrajnu identyczna sytuacja – ale Leclerc ( dzięki bogu ) już nie posłuchał i o mały włos nie wygrał wyścigu. W GP Chin ta sama sytuacja – team order, i zmarnowany wyścig Leclerca. O team orders w Ferrari można długo rozmawiać, ale z powodu ilości materiału darujmy sobie ten temat. Ogólnie Vettel musi walczyć o to żeby pozostać pierwszym, głównym kierowcą zespołu , jak na razie nie wychodzi mu to za dobrze.

    CHARLES LECLERC

    Statystyki Kariery:

    Urodzony 16 października 1997 w Monte Carlo , reprezentant Monako
    2014: – Mistrz nastolatków Alpejskiej Formuły Renault
    2016: – Mistrz GP3 ( Formuły 3)
    2017: – Mistrz Formuły 2
    24 Przejechanych wyścigów
    1 Pole Position
    1 Podium
    75 Zdobytych punktów
    Stan po GP Chin 2019

    Przed F1

    Rozpoczął karierę w kartingu w 2005 roku. W 2009 został Francuskim Mistrzem Kadetów w kartingu. Generalnie miał sporo sukcesów w każdej serii kartingowej, rywalizując m. in. Z Alexandrem Albon czy Maxem Verstappenem.
    Po licznych sukcesach w kartingu, Leclerc rozpoczął karierę w jednomiejscowych samochodach wyścigowych w wieku 16 lat w 2014 roku w Formule Renault 2.0. Podpisał także kontrakt z brytyjską ekipą Fortec Motorsports na starty w Alpejskiej Formule Renault 2.0. W ciągu czternastu wyścigów, w których wystartował, siedmiokrotnie stawał na podium, w tym dwukrotnie na jego najwyższym stopniu.

    Z dorobkiem 199 punktów uplasował się na drugiej pozycji w końcowej klasyfikacji kierowców, zostając jednocześnie Mistrzem w kategorii nastolatków. Startował również gościnnie w wybranych wyścigach Europejskiego Pucharu Formuły Renault 2.0, gdzie trzykrotnie stawał na drugim stopniu podium.

    Rok 2014 był też ciężkim przeżyciem dla Charlesa – przyjaciel rodziny, ojciec chrzestny Charlesa i jego przyjaciel, kierowca F1 Jules Bianchi odniósł śmiertelny w skutkach wypadek podczas GP Japonii 2014. Jego Bolid wypadł z toru i wpadł pod dźwig, miażdżąc głowę Julesa. Przez okres kilku miesięcy wpadł w śpiączkę farmakologiczną i nigdy się już nie wybudził . Zmarł w Lipcu 2015 roku.

    Formuła 3

    W sezonie 2015 przeszedł do serii GP3 (Formuły 3). Monakijczyk nawiązał współpracę z holenderskim zespołem Van Amersfoort Racing. Leclerc zaimponował formą, będąc w pierwszej połowie sezonu nawet liderem klasyfikacji generalnej. W ciągu osiemnastu wyścigów trzynastokrotnie meldował się na podium, w tym czterokrotnie na jego najwyższym stopniu. Wyraźna obniżka formy, związana głównie z małym doświadczeniem, nastąpiła w drugiej połowie sezonu.

    Leclerc trzykrotnie sięgał po pole position oraz pięciokrotnie uzyskał najszybszy czas okrążenia. Nie zmieniło to jednak faktu, że został najlepszym debiutantem i jego postawa zwróciła uwagę Ferrari, która przyjęła go do programu młodych kierowców. Tym bardziej, że w listopadzie, podczas prestiżowego w świecie motosportu Grand Prix Makau, uległ wyłącznie weteranowi Formuły 3, Szwedowi Felixowi Rosenqvistowi.

    W roku 2016 Leclerc podpisał kontrakt z francuskim zespołem ART Grand Prix. Monakijczyk od początku nadawał ton rywalizacji. Wygrał dwa główne wyścigu na hiszpańskim torze w Katalonii oraz Monte Carlo, natomiast w przeciągu kolejnych siedmiu wyścigów czterokrotnie meldował się na podium. Ostatnie zwycięstwo odnotował po dominacji na belgijskim torze Spa-Francorchamps. Mając komfortową sytuację wyraźnie spuścił z tonu. Pomimo startu z pole position w dwóch kolejnych weekendach nie zdołał wygrać. Wyrobił sobie jednak na tyle dużą przewagę, że do finałowej rundy na torze w Abu Zabi przystępował w komfortowej sytuacji.

    Ostatnie wyścigi sezonu nie były dla niego udane, jednak jego zespołowy partner Alexander Albon oraz Włoch Antonio Fuoco również zaliczyli słabe starty, dzięki czemu tytuł zapewnił sobie na wyścig przed końcem sezonu. Jako jedyny przekroczył pulę dwustu punktów (202). W trakcie sezonu ośmiokrotnie meldował się na podium oraz czterokrotnie startował z pole position. Skończył sezon z przewagą 25 pkt nad drugim Alexandrem Albonem.

    Formuła 2

    W sezonie 2017 awansował do Formuły 2 (zastąpiła GP2), w której reprezentował barwy mistrzowskiej ekipy z Włoch, Prema Racing. I tu Monakijczyk szybko zdominował rywalizację. Już w pierwszej sesji kwalifikacyjnej, na bahrańskim torze Sakhir okazał się najszybszy. Dzień później dojechał na najniższym stopniu podium, z kolei w niedzielnej rywalizacji sięgnął po pierwsze zwycięstwo.

    Po trzech świetnych weekendach Leclercowi przytrafiło się wiele niespodziewanych wydarzeń, które uniemożliwiły śrubowanie rekordów. Na węgierskim Hungaroringu otrzymał dyskwalifikację z wyników kwalifikacji za zbyt lekki bolid. W sobotniej rywalizacji spisał się jednak znakomicie, awansował z końca stawki na czwartą lokatę.

    Ogólnie był to sezon, kolizji, walk i dyskwalifikacji. Ale mimo to Charles Leclerc zdobył Mistrzostwo Formuły 2 , i to zdecydowanie, wygrywając 5-krotnie z 282 punktami na koncie z przewagą 72 pkt nad drugim Artiomem Markiełowem

    Formuła F1

    Sezon 2018 , Debiut z Sauberem

    Jako junior Ferrari , udało mu się awansować do zespołu stowarzyszonemu współpracą z tym zespołem, czy z zespołem Saubera. Jego partnerem z zespołu został Markus Ericsson. W debiutanckim sezonie w Formule 1, Leclerc z początku nie wyróżniał się od reszty zawodników, ale po zdobyciu pierwszych punktów w GP Azerbejdżanu zyskał spory rozgłos w padoku F1. W kolejnych wyścigach zdobywał kolejne „oczka” i zaczął prezentować się zdecydowanie lepiej od swojego bardziej doświadczonego kolegi z ekipy, Marcusa Ericssona. Podczas Kwalifikacji do GP Francji zakwalifikował się do Q3 , a podczas Kwalifikacji do GP Brazylii podczas Q2, Charles Leclerc poprawił swój czas i awansował do Q3, mimo iż w trzecim sektorze rozpoczęły się opady deszczu. Leclerc pokonał swojego partnera zespołowego Marcusa Ericssona aż o 30 punktów w klasyfikacji generalnej w sezonie 2018 i kończąc na 13 pozycji.

    Sezon 2019 , Awans do Ferrari i brutalne zderzenie z Team Orders

    Dzięki takiej renomie i umiejętnościom , Charlesowi udało się awansować do zespołu Ferrari . Ale przyszedł w jasno określonej sytuacji – Sebastian jest uważany za kierowcę nr 1 i to on do tej pory jest faworyzowany. I tak jak wspomniałem przy Vettelu – w pierwszym wyścigu zadziałał team order i Charles nie mógł wyprzedzić kolegę z zespołu. Podczas GP Bahrajnu w kwalifikacjach zdobył PP, a wyścigu mimo wyraźnego team order - wyprzedził Vettela. Jechał po pewne zwycięstwo ale awaria cylindra w silniku spowodowała utratę prowadzeniu , szczęściem w nieszczęściu jest to że stanął na najniższym stopniu Podium.

    Podczas GP Chin – kolejny team order , zmiana strategii czyli kompromitacji Ferrari, i utrata pozycji na rzecz Maxa Verstappena i dopiero 5 lokata. Generalnie Charles Leclerc wygląda w tym sezonie lepiej od Vettela, szybko się uczy i jest jednym z największych talentów z ostatnich lat. Ta postawa może odwrócić szalę na jego korzyść , jeśli chodzi o aspekt faworyzacji w zespole.

    Koniec

    Dziękuje za uwagę , jeżeli się podobało, plusujcie , komentujcie i obserwujcie tag

    W następnym rozdziale tak jak wspomniałem – będę pisać o Robercie Kubicy i jego sytuacji

    Tradycyjne Tagi dla zasięgów:
    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #abcf1 #gruparatowaniapoziomu - chyba nikt się nie obrazi. Dodam też wyjątkowo #ferrari
    pokaż całość

  •  

    Grand Prix numer 1000 w historii F1, a dzisiaj liczba osób zapisanych na moja listę do wołania osiągnęła 500 (dokładnie 506). Ładna rocznica! Miło, dzięki Mirki za Waszą aktywność!

    pokaż spoiler Ciekawe czy Wykop będzie istniał do 2000 Grand Prix ( ͡° ʖ̯ ͡°) Skoro milenium zajęło 70 lat, to możemy przypuszczać, że tyle samo będzie trwało osiągnięcie 2000 wyścigu, czyli około 2089 rok ( ͡º ͜ʖ͡º) … Chyba nie dożyję ( ͡° ʖ̯ ͡°)


    Przypomnienie: Wyścig za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro
    pokaż całość

  •  

    Przypomnienie: Kwalifikacje za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Magazyn Eleven F1 (19) za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przepraszam wszystkich zapisanych na liście do wołania, już drugi raz zawaliłem. Mimo, że delikatnie mówiąc życie mi się wali w ostatnich dniach. To nie ma żadnego usprawiedliwienia, że nie wysłałem przypomnienia.

    W sobotę 10 minut przed kwalifikacjami wyślę przypomnienie jak robiłem to dotychczas. Poza tym dobrze, że mnie kontrolujcie!

    #f1 #f1pro

    pokaż spoiler @dzana @MorWus @Juran @Sierpik21 @manngoth @Raa_V @timek1119 @jaxonxst @Garw0n
    pokaż całość

  •  

    Za chwille eleven f1 a @Dammix: nie woła. Moze ktos ogarnie za niego? Ja z telefony nie mam pokecia jak

    #f1 #kubica #f1pro

  •  

    Nie wiem czy widzieliście.
    To co się odjaniepawliło w pierwszych minutach tego wyścigu nie ma precedensu.
    Jakby Jaś Fasola reżyserował ten wyścig.
    Montoya biegnący po kolejnego Williamsa do garażu w związku z obecną sytuacją ekipy z Grove wygląda prześmiewczo wręcz.
    Gdyby Panu Kierowcy padł Bolid na starcie to jedyne do czego mógłby się przesiąść to swój rower.
    To co odjaniepawlił Fiscichella na okrążeniu formującym skwituje krótkim XD
    To w jaki sposób dostał kare za ten wybryk jest czymś nowym, nie widziałem indywidualnej kary otrzymanej bezpośrednio przed startem jeszcze w życiu. Stewart stanął przed jego autem i nie pozwalał go puścić.

    #f1 #f1pro
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Przypomnienie: Magazyn Eleven F1 (17) za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam.
    Rozdział 5 ,, Biografia Kierowców Mercedesa – Lewis Hamilton i Valtteri Bottas ”

    Kłaniam się Mireczkom i Mirabelkom :) . W tym rozdziale Podręcznika Niedzielnego Widza przedstawię wam sylwetkę i biografię sportową kierowców Mercedesa. Chciałbym wam przedstawić biografię Lewisa Hamiltona 5-krotnego mistrza świata i rekordzistę pod względem ilości zdobytych PP, oraz Valtterego Bottasa czyli zwycięzcy GP Australii 2019, oraz lidera klasyfikacji mistrzostw świata po dwóch wyścigach 2019 roku.

    Uwaga – Serie GP2 , GP3 będę nazywał Formułą 2 i Formułą 3 itd. Dla ułatwienia żeby przeciętny Mirek mógł łatwiej zrozumieć i przyswoić wiedzę, nie musząc się martwić o zmianę nazw.

    Statystyki aktualne na dzień – 5 kwietnia 2019 roku. Czyli po 2 wyścigach sezonu 2019.
    Zapraszam do Lektury :)

    Lewis Hamilton

    Statystyki

    Urodzony 7 stycznia 1985 , reprezentant Wielkiej Brytanii
    Europejski Mistrz Kartingu w 2000 r.
    Mistrz brytyjskiej Formuły Renault 2.0 w 2003 r.
    Mistrz europejskiej Formuły 3 w 2005 r.
    Mistrz GP2 ( Formuły 2) w 2006 r.

    W Formule 1 :

    Mistrz świata F1 w sezonie 2008, 2014 , 2015 , 2017 i 2018 . Tegoroczny obrońca tytułu mistrzowskiego.
    Wicemistrz świata F1 w sezonie 2007 i 2016
    74 zwycięstwa

    136 podiów
    84 Pole Positions
    3061 zdobytych punktów

    Przed F1

    Jeden z najbardziej utalentowanych kierowców w historii F1. Jedyny kierowca w stawce F1 która wygrywała wyścig w każdym sezonie w jakim startował. Rekordzista pod względem uzyskanych Pole Positions w całej historii F1.
    Przygoda Lewisa ze sportami motorowymi zaczęła się od samochodu zdalnie sterowanego, którym 6-latek wywalczył drugie miejsce w mistrzostwach British Radio Car Association. Niedługo później ojciec kupił mu prawdziwego gokarta i obiecał, że będzie pomagał mu w karierze. Anthony Hamilton, ojciec Lewisa, bardzo ciężko pracował, przez pewien okres nawet w trzech firmach, przy okazji znajdując czas by pomóc synowi.

    Po zwycięstwach w kilku mistrzostwach kartingowych w latach 1995-2000 , w wieku 12 lat został przyjęty do programu rozwojowego młodych kierowców McLarena. Przed tym wydarzeniem miał pewne problemy – budżet, nie był wysoki , cytując Hamiltona ,, Kiedy Rosberg w wieku 8 lat spał w Monaco na jachcie swojego ojca, ja w wieku 8 lat spałem na kanapie taty. Ojcu Lewisa kończyły się pieniądze na karierę syna, ale dzięki jego ogromnemu talentowi został zauważony przez McLarena i zapewnił finansowanie swojej j dalszej kariery .

    W Brytyjskiej Formule Renault zadebiutował w 2002 roku w zespole Manora. McLaren poprosił zespół Manor Motorsport o przetestowanie Hamiltona. Na początku nie poszło mu najlepiej. Lewis nigdy nie siedział za kierownicą normalnego samochodu, a co dopiero bolidu. Podczas pierwszego dnia testów na torze w Mallory Park rozbił się już po 3 okrążeniach. Nie przeszkodziło mu to jednak w kontynuowaniu tam startów i odnoszenia sukcesów. W sezonie 2002 , wygrywając 3 wyścigi zajął 3 miejsce w klasyfikacji generalnej. W następnym sezonie dla tej samej ekipy zdobył Mistrzostwo , 10 razy zwyciężając na 15 przejechanych wyścigów.

    W 2004 roku przeniósł się do Europejskiej Formuły 3. Zajął 5 miejsce w klasyfikacji generalnej z jednym zwycięstwem na koncie . W 2005 roku w zespole ASM zdobył mistrzostwo, wygrywając 15 wyścigów na 20 możliwych.

    W 2006 Brytyjczyk wystartował w Formule 2 w zespole ART, tym samym w którym rok wcześniej mistrzostwo zdobył Nico Rosberg. Lewis wygrał Formułę 2 z 5 zwycięstwami na koncie, wygrywając rywalizację z Nelsonem Piquet Jr.

    Formuła 1

    Mclaren 2007-2012

    Zadebiutował w sezonie 2007 w Mclarenie. W swoim debiucie w F1, podczas Grand Prix Australii zajął 3. miejsce. Został pierwszym kierowcą od 1996 roku, który w swoim debiucie stanął na podium Grand Prix. W swoich następnych 3 startach nie schodził z podium, po 4 wyścigach został najmłodszym w historii liderem mistrzostw świata. W swoim szóstym wyścigu w F1 Podczas GP Kanady odniósł swoje 1 zwycięstwo. W wyniku pecha i błędów popełnionych na torze w ostatnich dwóch wyścigach ostatecznie zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata , mimo iż miał ogromne szanse zostać mistrzem świata w debiutanckim sezonie. Zdobył 6 Pole Positions i 4 zwycięstwa.

    W sezonie 2008 los obrócił się na korzyść Brytyjczyka. W ostatnim wyścigu sezonu 2008 Lewis Hamilton zajął 5. miejsce w Grand Prix Brazylii 2008, co dało mu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej oraz tytuł Mistrza Świata Formuły 1 2008. Wszystko rozstrzygnęło się na ostatnich metrach, gdy Hamilton na ostatnim okrążeniu wyprzedził Timo Glocka i awansował z 6. miejsca na 5. pozycję, co dało mu 4 punkty, dzięki którym wygrał o 1 punkt w klasyfikacji generalnej przed Felipe Massą. Został tym samym najmłodszym mistrzem F1 w historii, rekord ten pobił jednak dwa lata później Sebastian Vettel.
    Sezon 2009 rozpoczął fatalnie, w pierwszych dziewięciu wyścigach zdobył tylko 11 punktów. W sumie Mistrzostwa zakończył na piątym miejscu z 49 punktami.

    W sezonie 2010 wyścigi kończył przeważnie w pierwszej szóstce. 9 razy stanął na podium, ale nie miał udanych wyników, czego najlepszym dowodem jest tylko 1 PP . Do ostatniego wyścigu zachował teoretyczną szansę na zdobycie tytułu. Ostatecznie sezon zakończył na czwartym miejscu z dorobkiem 240 punktów.

    Rok 2011 upłynął pod znakiem dominacji Sebastiana Vettela, jednak w pierwszych wyścigach Lewis Hamilton prezentował konkurencyjne tempo. Do Grand Prix Korei Południowej ruszał z Pole Position, a były to jedyne kwalifikacje w tym sezonie, w których pierwsze pole startowe wywalczył reprezentant innego zespołu niż Red Bull Racing. Pod koniec sezonu wygrał wyścig o Grand Prix Abu Zabi. W końcowej klasyfikacji Mistrzostw Świata zajął piąte miejsce. Zgromadził 227 punktów, sześć razy stawał na podium, szesnaście razy zdobywał punkty. Przegrał rywalizację zespołową z Jensonem Buttonem, który został wicemistrzem świata.

    W sezonie 2012 w klasyfikacji generalnej zajął 4. miejsce, zdobywając 190 punktów. Na podium stawał siedmiokrotnie, tyle samo razy ustawiał swój bolid na pierwszym polu startowym. Generalnie dobrze się spisał w tym sezonie regularnie będąc na wysokich pozycjach.

    Mercedes 2013 do teraz

    W 2013 sezonie Lewis Hamilton przeniósł się do zespołu Mercedesa. W pierwszym sezonie startów bardzo dobrze spisywał się w kwalifikacjach, które to zwyciężał pięciokrotnie, a dziewięciokrotnie zapewniał sobie start z pierwszej linii. Jednak wygrał tylko jeden wyścig - Grand Prix Węgier. Na podium stawał łącznie pięć razy. Dorobek 189 punktów dał mu 4. miejsce w końcowej klasyfikacji kierowców.

    W sezonie 2014 nastała ogromna zmiana w regulaminie i w technologii. Nastąpiła nowa era bolidów, Bolidy z silnikiem V6 zastąpiły bolidy z silnikiem V8. Zapoczątkowało to trwającą do dzisiaj dominacje Mercedesa. Od tego okresu bardzo często bolidy mercedesa plasowały się na 3 pierwszych miejscach w kwalifikacjach lub wyścigu. Hamilton, jako kierowca tego zespołu stał się jednym z dwóch faworytów w walce o mistrzowski tytuł. W jedenastu wyścigach sezonu kierowcy Mercedesa dzielili między sobą toczyli samotną walkę o zwycięstwo. Jednak tylko w trzech przypadkach lepszy w tej walce okazywał się rywal Hamiltona - Nico Rosberg. Mogłoby się więc wydawać, że jedenaście tryumfów (w porównaniu z pięcioma wygranymi Rosberga) powinno zapewnić Brytyjczykowi tryumf w mistrzostwach ze znaczną przewagą punktową. Jednak w bolidzie Hamiltona częściej niż u Rosberga dochodziło do awarii. Mimo iż walka się toczyła do ostatniego GP ( Które było jedynym wyścigiem w historii , który był podwójnie punktowany) to ostatecznie Hamilton wygrał tytuł.

    Sezony 2015 i 2016 kompletna dominacja Mercedesa, w 2015 roku Mistrzem świata został Hamilton. W 2016 roku pomimo 10 zwycięstw w sezonie to przegrał pasjonującą walkę o tytuł z Nico Rosbergem. Wygrana Rosberga była o tyle wielkim osiągnięciem że sam generalnie był słabszym kierowcą od Hamiltona. Lecz Rosberg poświęcał cały wolny czas w fabryce i na zwiększaniu swojej formy, zignorował przez ten sezon obowiązki rodzinne. Szacuje się że każdego dnia poświęcał 11 godzin Formule 1. Generalnie cały rok i każda minuta sezonu 2016 była przez Rosberga poświęcona na pokonaniu Hamiltona. Hamilton, imprezowym stylem życia i słabą formą na początku sezonu mocno pomógł Rosbergowi. Później gdy regularnie Hamilton wygrywał, Rosberg zajmował 2 miejsca. Dzięki temu, plus awarii silnika w GP Malezji to Niemiec został mistrzem świata, i w glorii swego sukcesu 3 dni później ogłosił zakończenie Kariery.

    W 2017 po odejściu Nico Rosberga, Lewis Hamilton powinien mieć bezproblemową drogę do tytułu, jednakże do rywalizacji o mistrzowski tytuł włączył się zespół Scuderii Ferrari. Pomimo obiecującej 1 części sezonu stajnia z Maranello uległa niesamowitej jeździe Brytyjczyka w 2 części sezonu, w której wygrał 5 z 6 pierwszych wyścigów i po dwukrotnym odpadnięciu z wyścigu jego głównego rywala Sebastiana Vettela i zdecydowanie Lewis Hamilton zdobył po raz kolejny Mistrzostwo Świata.

    W sezonie 2018 walka o tytuł toczyła się między Lewisem Hamiltonem i Sebastianem Vettelem . Hamilton wygrywał i robił swoje a Vettel mimo iż na początku sezonu rywalizował na równi z Brytyjczykiem, to wykonywał obroty, i kolejne obroty….i kolejne….i jeszcze raz, błąd za błędem , a w domowym GP Niemiec mimo iż miał pewne zwycięstwo wypadł z trasy z powodu ….zbyt szybkiego wjechania w zakręt, kolejny błąd, a Hamilton wygrał ten wyścig startując z 14 pola startowego.
    W GP Meksyku Brytyjczyk zdobył swój już 5 tytuł Mistrza Świata.

    W Sezonie 2019 Hamilton będzie chciał utrzymać swoją dominację, lecz jego kolega z zespołu Valtteri Bottas, zaczął sezon z mocnym akcentem wygrywając inauguracyjne GP. Młode Wilki Charles Leclerc z Ferrari i Max Verstappen z Red Bulla czyhają na zdobycie mistrzostwa świata. Sebastian Vettel...a nie , on się dalej kręci , ale jak opanuje swoje zachowania pod presją, to może zagrozić Hamiltonowi.

    Kunszt Lewisa Hamiltona można było zobaczyć ostatnio , podczas GP Bahrajnu 2019 przy jego walce o pozycje z Sebastianem Vettelem. Hamilton wyprzedził Vettela po zewnętrznej opóźniając hamowanie ponad maksimum możliwości. Wiedział że może tak zrobić dzięki temu że ….Podczas wyścigu obserwował powiewanie Flagi zawieszonej nad torem, dzięki czemu wiedział w którym kierunku i z jaką siłą wieje wiatr.

    Valtteri Bottas

    Statystyki

    urodzony 28 sierpnia 1989 w Villähde , reprezentant Finlandii
    Mistrzostwo w Europejskim Pucharze Formuły Renault w 2008 r.
    Północnoeuropejskim Pucharze Formuły Renault w 2008 r.
    Mistrz GP3 (Formuły 3) w 2011 r.

    W Formule 1:

    4 Wygrane
    32 Razy na Podium
    6 Pole Positions
    1007 zdobytych punktów punktów

    Przed F1

    Fin zaczął jeździć na gokartach w wieku 6 lat, a karierę rozpoczął w 2001 roku, od startów w kartingu. Osiągnął w nim wiele sukcesów, m.in. trzykrotne mistrzostwo swojego kraju w latach 2004-2006, oraz mistrzostwo świata kartingu w 2006 roku. W roku 2007, startował w Północnoeuropejskim Pucharze Formuły Renault. W pierwszym sezonie startów został sklasyfikowany na 3. miejscu wygrywając dwa wyścigi. Gdyby nie brak licencji to został by w roku 2007 mistrzem brytyjskiej Formuły Renault. Brak licencji sprawił że jego wyniki , w tym 3 zwycięstwa nie były liczone do klasyfikacji.

    W sezonie 2008 kontynuował starty w Północno Europejskiej i Europejskiej serii. W obu okazał się najlepszy, przy czym tę pierwszą zdominował (wygrał dwanaście z szesnastu wyścigów), natomiast w drugiej stoczył zacięty pojedynek z obecnym kierowcą zespołu Renault, Danielem Ricciardo odnosząc pięć zwycięstw i wygrywając tytuł.

    Wraz z rozkwitem swojego talentu otrzymał zainteresowanie i wsparcie od przyszłego dyrektora Williamsa, Toto Wolffa, dwukrotnego mistrza świata F1 Miki Hakkinena, będącego idolem Valtteriego oraz Didiera Cottona, wieloletniego menadżera starszego z Finów.

    W 2009 roku awansował do Europejskiej Formuły 3, w której startował w barwach francuskiej ekipy ART Grand Prix. Debiutancki sezon zakończył na bardzo wysokim 3. miejscu. W przekroju całego sezonu rzadko jednak dorównywał bardziej doświadczonemu koledze z zespołu Julesowi Bianchiemu, a w wyniku wielu kolizji i błędów, nie zdołał wygrać ani jednego wyścigu oraz przegrał walkę o tytuł wicemistrzowski.

    W sezonie 2010 został liderem francuskiego zespołu i stał się głównym faworytem do zdobycia tytułu europejskiego mistrza F3. Słabe silniki Mercedesa, w porównaniu z Volkswagenem, przekreśliły jednak marzenia Bottasa. W całym sezonie ośmiokrotnie stanął na podium, z czego tylko dwa razy na najwyższym stopniu. Ostateczne Fin ponownie został sklasyfikowany na 3 pozycji, z wyraźną jednak stratą do zdobywcy mistrzostwa. Dodatkowo trzeba wspomnieć że od sezonu 2010 Valtteri Bottas był kierowcą testowym zespołu Williams w F1.

    Na rok 2011 Fin podpisał kontrakt z zespołem Lotus ART, na starty w serii GP3. GP3 to też Formuła 3 , ale od Europejskiej F3 różniła się tym że F3 ma swój region np. Europejska , Azjatycka itd. A GP3 była najważniejszą Formułą 3, serią towarzyszącą Formule 1. Początek sezonu nie był udany dla Bottasa i wszystko wskazywało na to, iż nie włączy się do walki o mistrzostwo. Od rundy w Niemczech protegowany Williamsa zanotował jednak znaczący progres, stając na podium w sześciu z ośmiu ostatnich wyścigów, w tym aż czterokrotnie na najwyższym stopniu. Dzięki tak świetnej serii wyszedł na prowadzenie w mistrzostwach, którego to już prowadzenia nie oddał.

    Na sezon 2012 nie przystąpił do żadnej juniorskiej serii wyścigowej, aby móc całkowicie poświęcić się przygotowaniom do startów w Formule 1. Wziął udział w 15 piątkowych treningach weekendów grand prix, jeżdżąc bolidem Williamsa za Bruno Sennę. Zaimponował brytyjskiej ekipie tak bardzo, że został promowany do roli kierowcy wyścigowego na kolejny rok.

    Formuła 1

    Williams 2013-2016

    Debiutancki sezon 2013 był trudną lekcją. Bottas zupełnie niekonkurencyjnym bolidem Williamsa zdobył pierwsze punkty dopiero w przedostatniej rundzie, mijając metę wyścigu o GP USA jako ósmy. Jednak mimo słabego samochodu zdołał się pokazać. Wygrał wewnątrz zespołowy pojedynek z bardziej doświadczonym Pastorem Maldonado i zachwycił sensacyjnym trzecim miejscem w mokrych kwalifikacjach do GP Kanady.

    Na sezon 2014 zespół Williamsa miał zdecydowanie lepszy samochód, z powodu silnika Mercedesa który w erze V6 jest do tej pory dominujący. Bottas wykorzystał to znakomicie, zdobywając sześć podiów i wygrywając pojedynek o 4. miejsce w klasyfikacji generalnej z dwoma wielkimi mistrzami świata - Sebastianem Vettelem oraz Fernando Alonso. Uplasował się jednocześnie trzy pozycje przed nowym zespołowym partnerem, doświadczonym Felipe Massą.

    Sezon 2015 był podobny, ale trochę słabszy. Stanął na podium już tylko dwa razy, zdobył 50 punktów mniej względem poprzedniego sezonu i zajął 5. pozycję w klasyfikacji generalnej . Jednocześnie zgromadził tylko 15 punktów więcej od Massy, chociaż należy wspomnieć że nie ścigał się w inauguracyjnym sezon GP Australii przez kontuzję pleców. Spekulowano, iż jest głównym kandydatem do zastąpienia Raikkonena w Ferrari na sezon 2016, lecz ostatecznie żaden z Finów nie zmienił zespołu.

    W sezonie 2016 dostał jeszcze mniej konkurencyjny bolid i wywalczył tylko jedno podium, finiszując jako trzeci w GP Kanady. W klasyfikacji łącznej uplasował się już tylko na 8. Miejscu z 85 punktami na koncie.

    Mercedes 2017 do teraz

    Na sezon 2017 z powodu zakończenia Karierę przez ówczesnego Mistrza Świata Nico Rosberga awansował do zespołu Mercedesa . Jeżdżąc dla najlepszego zespołu, Bottas wygrał cztery sesje kwalifikacyjne i trzy wyścigi, ale też miał zadyszkę formy, i nie walczył o mistrzostwo. Zakończył rywalizację na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej, gromadząc o 58 punktów mniej niż partner Lewis Hamilton, który odzyskał koronę.

    Sezon 2018 był dużym rozczarowaniem. Choć Mercedes pozostał na czele stawki, Bottas nieoczekiwanie nie wygrał żadnego wyścigu i zajął tylko 5. pozycję w klasyfikacji generalnej przegrywając aż o 161 oczek wewnątrz zespołowy pojedynek z Hamiltonem, który znów został mistrzem. Trzeba wspomnieć że Bottas miał wielkiego pecha, gdyż miał możliwość wygrania w minimum 3 wyścigach, lecz przeszkadzał mu albo pech , albo ,,team order” Czyli polecenie zespołowe, które polegało albo na oddaniu pozycji lidera wyścigu podczas GP Rosji na rzecz Lewisa Hamiltona, albo jak podczas GP Włoch powstrzymywanie i blokowanie jadącego na czele Raikkonena, żeby Hamilton mógł go dogonić i wygrać wyścig.

    Sezon 2019 Fin zaczął najlepiej jak mógł , Zwycięstwo w wyścigu i punkt za najszybsze okrążenie w pierwszym wyścigu sezony, i 2 miejsce podczas GP Bahrajnu, po dwóch wyścigach jest liderem klasyfikacji mistrzostw świata. Zmienił zdecydowanie swoje mentalne nastawienie, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. Sam mówi że jest to efekt m.in. rajdów w przerwie między sezonami oraz o mocno procentowym solidnym resecie ( ͡° ͜ʖ ͡°) .

    Jeżeli ta forma się utrzyma to będzie bardzo dobra informacja dla fina, który może być w stanie walczyć o tytuł mistrza świata, a przede wszystkim o utrzymanie swojego wyścigowego fotelu, ponieważ kandydatami na miejsce Bottasa są juniorzy Mercedesa – Estebana Ocona i Georga Russela .

    Koniec

    Dziękuje za uwagę , jeżeli się podobało, plusujcie , komentujcie i obserwujcie ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    W następnym Rozdziale przedstawię biografie kierowców Ferrari, Sebastiana Vettela i Charlesa Leclerca.

    Tradycyjne Tagi dla zasięgów:
    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #abcf1
    pokaż całość

  •  

    Przypomnienie: Magazyn Eleven F1 (16) za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Wyścig za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

    +: s.....9, KOXsu +46 innych
  •  

    Przypomnienie: Kwalifikacje za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Magazyn Eleven F1 (15) za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    Powtórka: sobota 08:00

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam
    Rozdział 4,, Bezpieczeństwo w Formule 1 w dzisiejszych czasach, Projektowanie torów ”

    Witam was Mirki i Mirabelki po raz kolejny. W tym rozdziale opowiem wam o bezpieczeństwie w Formule 1 w obecnych czasach , oraz o tym jak produkuje się Tor pod kątem bezpieczeństwa .

    Bezpieczeństwo

    Technologia bezpieczeństwa była mocno rozwijana przez okres lat dwutysięcznych , i pod koniec tego okresu stworzono na tyle bezpieczną strukturę , że do dzisiejszych czasów nie przeszła przez większe zmiany, dlatego zamiast rozdrabniać się na okres lat 2000-2009 i 2010 do teraz , postanowiłem włożyć wszystko do jednego worka i opowiem wam jak wygląda bezpieczeństwo w formule 1 w dzisiejszych czasach . Zacznijmy od Budowy Bolidu :)

    Kadłub

    Kadłub czyli tzw. monocoque jest obszarem w którym siedzi kierowca Formuły 1 i to jest najważniejszy obszar bolidu jeżeli chodzi o bezpieczeństwo.
    Kadłub jest w stanie wytrzymać uderzenie czołowe przy prędkości 300 km/h.. Warto dodać, iż każdy kadłub przed dopuszczeniem go do wyścigów musi zostać szczegółowo przetestowany pod kątem zderzeń i obciążeń. Kadłuby wykonywane są z włókien węglowych, czyli materiału kompozytowego dwa razy bardziej wytrzymałego od stali, ale pięć razy lżejszego. Składają się z maksymalnie 12 warstw cienkich mat z włókna węglowego, z których każda jest pięć razy cieńsza od ludzkiego włosa. Pomiędzy matami umieszcza się płaty aluminium o strukturze plastra miodu, które zwiększają sztywność. Po dwóch i pół godzinie skorupa jest już wystarczająco wytrzymała, ale ze względów bezpieczeństwa proces wypiekania powtarzany jest jeszcze dwa razy.

    W rezultacie kadłuby są na tyle wytrzymałe, by chronić kierowcę nawet w trakcie poważnego wypadku, jak np. wypadek Roberta Kubicy w Kanadzie w 2007 roku , lub ten, który Giancarlo Fisichella przeżył na Silverstone w 1997 r. Dane z czarnej skrzynki wykazały, że jego Jordan wyhamował z 227 km/h do zera w 0,72 sekundy, co odpowiada upadkowi z wysokości 200 metrów. Mimo tego Włoch miał tylko posiniaczone kolano - dowód na skuteczność ochrony gwarantowanej przez współczesne nadwozia F1.

    Fotel

    Kierowca jest przytwierdzony do fotela sześcio-punktowymi pasami bezpieczeństwa. Sam fotel nie może być przymocowany do kokpitu na stałe, mocuje się go za pomocą maksymalnie dwóch poziomych sworzni. Fotel musi być także wyposażony w specjalne mocowania umożliwiające wykorzystanie urządzenia KED (Kendrick Extrication Device). Urządzanie to chroni szyję i kręgi podczas wyciągania kierowcy z bolidu. Mocowanie jest ujednolicone i w każdym bolidzie fotel może być wyciągnięty za pomocą jednego narzędzia. Fotel podobnie jak cały kombinezon kierowcy musi być wykonany z materiałów niepalnych.

    Kaski

    FIA cały czas podnosi standardy bezpieczeństwa w Formule 1. Kolejnym podjętym działaniem są zmiany w budowie kasków. Nowy, bardziej wytrzymały projekt kasku jest obowiązkowy od 2019 roku w Formule 1, a w kolejnych latach prawdopodobnie również będzie obowiązkowy w pozostałych seriach wyścigowych. Prace badawczo-rozwojowe nad nowym projektem kasku trwały ponad dziesięć lat. W ich wyniku powstał niezwykle wytrzymały kask oferujący szereg istotnych korzyści poprawiających bezpieczeństwo.

    Najnowsze kaski jeszcze bardziej zwiększają wytrzymałość kasku względem tych z ubiegłorocznego sezonu. Sam kask będzie od 2019 roku wytwarzany z bardziej wytrzymałych materiałów, będzie także musiał przejść bardziej rygorystyczne i zróżnicowane testy wytrzymałościowe. Dotychczasowy standard projektów kasków dla F1 i tak był niezwykle wysoki, ale po tych zmianach będzie jeszcze wyższy. Kwestią czasu jest to, aż tego typu kaski będą standardem także w innych seriach wyścigowych. Sam wizjer jest wykonany z niezwykle odpornego na uderzenia poliwęglanu, a jego wytrzymałość sprawdza się z pociskami lecącymi z prędkością 500 km/h.

    Konstrukcja skorupy kasku jest wykonana przy zastosowaniu zaawansowanych materiałów kompozytowych, dzięki czemu jest nie tylko wytrzymała, ale również odporna na zgniatanie i przebicie.
    Testy kasków są wykonywane przy zmiennych prędkościach zderzeniowych, aby uwzględnić różne typy wypadków oraz z użyciem różnych ciężarów, aby uwzględnić różne modele głowy.

    System Hans

    System ochrony głowy potocznie zwany HANS czyli z angielskiego Head and Neck Support czy dosłownie wsparcie głowy i karku. Hans to specjalny kołnierz z włókna węglowego, połączony z kaskiem systemem pasków, zakładany na ramiona i utrzymywany w miejscu przez pasy bezpieczeństwa. Ma za zadanie redukować siły jakie pojawiają się zwłaszcza przy zderzeniu czołowym. Zazwyczaj najgorzej odczuwają głowa i szyjny odcinek kręgosłupa kierowcy, których uszkodzenia są najczęstszą przyczyną śmierci na torach. System ten został opracowany już w latach 80-tych jednak na dobre na, jako obowiązkowe wyposażenie zespołów F1 wszedł po raz pierwszy w sezonie 2003. Zadaniem tego systemu jest utrzymanie pionowej pozycji głowy podczas uderzenia czołowego, co pozwala uchronić odcinek szyjny kręgosłupa.

    System Halo

    Od 2018 roku w Formule 1 i Formule 2 wszystkie samochody wyposażone są w system halo. To pałąk bezpieczeństwa, który ma chronić głowę kierowcy w razie wypadku. Swoim kształtem system Halo może przypominać japonki. Badania przeprowadzone przez FIA , które polegały na symulacji 40 wypadków pod kątem wytrzymałości Halo wykazały, że szanse na przeżycie dzięki temu systemowi wypadku zwiększają się o 17 proc. z systemem halo. Halo zostało wprowadzone, żeby zwiększyć bezpieczeństwo kierowców i zminimalizować ryzyko obrażeń głowy. Prace zaczęto już w 2009 roku po śmiertelnym wypadku w Formule 2 - Henry Surtees zginął uderzony w głowę koziołkującym kołem, które wypadło z innego bolidu, zabijając kierowcę na miejscu. Ten system potrafi wytrzymać obciążenie o sile 12 ton , a waży zaledwie 9 kilogramów .FIA chwali się , że Halo potrafi się oprzeć ciężarowi dwupiętrowego busa kursującemu po Londynie.

    Biometryczne Rękawice

    Od początku sezonu 2019 wszyscy kierowcy F1 korzystają z biometrycznych rękawic. Monitorują one funkcje życiowe i potencjalnie mogą przyczynić się do uratowania życia lub zdrowia zawodnika. Biometryczne rękawice to kolejna ważna innowacja wprowadzona do Formuły 1, która ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa kierowców. Takie rękawice to po prostu wszyte w ognioodporne rękawice czujnik, który monitoruje funkcje życiowe kierowcy.

    Obecnie jest mierzona pulsoksymetria czyli ilość tlenu we krwi oraz tętno. Czujnik ma 3 milimetry długości i waży 23 gramy. Trwają prace nad jego kolejną generacją, która oznacza jeszcze mniejsze urządzenia. Nadajnik wysyła dane na odległość 500 metrów.
    Dostęp do takich danych życiowych może pomóc personelowi medycznemu w uratowaniu życia lub zdrowia kierowcy. Lekarz otrzyma dane z tego czujnika jeszcze zanim dotrze na miejsce wypadku, będzie je mógł także porównać z pomiarami sprzed wypadku. Będzie to szczególnie pomocne w sytuacji wypadków w wyniku których nie da się od razu uzyskać dostępu do kierowcy (np. bolid jest wbity w barierę) lub gdy nie można porozumieć się z kierowcą. Lekarz będzie miał szybko pierwsze dane o stanie zdrowia, więc będzie mógł dzięki temu odpowiednio przygotować się do podjęcia akcji ratowniczej. W sytuacji poważnych wypadków liczą się sekundy, więc tego typu dodatkowe informacje mogą okazać się niezwykle pomocne.

    Kombinezon

    Obecnie Kierowcy F1 jeżdżą w lekkich, oddychających kombinezonach stworzonych ze specjalnego materiału nazwanego Nomex. Z włókien aramidowych wykonuje się także rękawiczki, kominiarkę, buty oraz bieliznę. Chronią one nie tylko przed otwartym ogniem, lecz także toksycznymi gazami oraz kwasem. Kombinezony przechodzą rygorystyczne próby wytrzymałości zanim uzyskają atest Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA). Podczas testów wystawiane są przez dziesięć sekund na działanie płomienia o temperaturze 820 stopni. Sprawdzana jest nawet jego wytrzymałość na pranie oraz chemiczne czyszczenie. Tu nie ma miejsca na błąd. Zawodnik musi być w stanie przeżyć 35 sekund w temperaturze 840 stopni

    Wszystko, od zamków po rękawice i skarpetki, traktowane jest w ten sam sposób i musi wytrzymać te same temperatury. By jeszcze zredukować wagę i poprawić wygodę, obecnie loga sponsorów są nadrukowywane, a nie naszywane.
    Trzywarstwowy kombinezon waży zaledwie 1.9 kilograma. O dziwo jednym z argumentów przemawiającym za użyciem tego materiału jest jego stosunkowo niska cena. Strój zawodnika Formuły 1 kosztuje około 1200 euro.
    Projektowane one są za pomocą trójwymiarowych programów komputerowych. Muszą być idealnie dopasowane do ciała kierowcy, ponieważ od tego zależy bezpieczeństwo oraz równie ważny komfort.

    Inne Elementy ochrony w Bolidzie

    System gaśniczy - zamontowany jest zarówno w kabinie jak i przestrzeni silnikowej. System może zostać aktywowany przez kierowcę bolidu oraz przez osobę z obsługi toru. Pomaga on w gaszeniu bolidu podczas ewentualnego pożaru na wewnątrz i na zewnątrz bolidu.

    Sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa - którymi zapinani są kierowcy rozpinane specjalną klamrą, aby umożliwić kierowcy opuszczenie bolidu z wbudowanym systemem Halo i systemem Hans w czasie poniżej 10 sek.

    Belka ochronna - ma zapewnić kierowcy bezpieczeństwo podczas dachowania. Jest pierwszym elementem bolidu który styka się z ziemią podczas wywrócenia się do góry nogami. Wytrzymałość belki jest ściśle określona przepisami i tak musi ona wytrzymać nacisk dziewięciu ton z góry, pięciu z boku oraz sześciu z przodu.

    Konstruowanie Torów w Motosporcie

    Pozostając przy temacie bezpieczeństwa w F1, musimy też sobie opowiedzieć o projektowaniu torów, nie tylko w F1, ale też w całym sporcie motoryzacyjnym.

    Historia Projektowania Torów

    W dawnych czasach nikt się tym zawodowo nie zajmował. Ponieważ nie było profesjonalistów to właściciele działek zostawali budowniczymi. Odpal koparkę, kup siatkę ogrodzeniową, poproś najbliższego rolnika o słomiane bele i interes gotowy. Dlatego dawniej zabezpieczenie trasy w zasadzie nie istniało, a z powodu położenia toru, nie było sposobu na wprowadzenie opłat za oglądanie wyścigów.

    Pierwszym z trendów jakie się pojawiło, było budowanie torów wyścigowych na prywatnym terenie. Tory owalne takie jak Indianapolis zawsze należały do prywatnych przedsiębiorców, ale tory drogowe – i to zarówno w Europie jak i w USA – budowane były na ulicach miast, parkach, nieużywanych lotniskach, czy po prostu zwykłych drogach. Doskonałym tego przykładem był tor Watkins Glen w stanie Nowy Jork. był on poprowadzony bocznymi drogami, które składały się na okrążenie w wiejskiej scenerii, plus długa prosta przez sam środek miasta.

    Wraz ze wzrostem technologii , inżynierii i komputerowych obliczeń, fakt, że inżynierowie wiedzieli z jaką prędkością porusza się bolid na danym odcinku toru oznaczał, że istniała możliwość wyliczenia jaka bariera i w jakiej odległości jest w stanie zatrzymać auto gdy coś pójdzie nie tak. Głównym celem tych obliczeń było bezpieczeństwo, ale spowodowały one również niespodziewany boom na tory uliczne na wzór Monaco. System przenośnych betonowych ścian pozwalał organizować wyścigi w praktycznie każdym mieście. Wkrótce, samochody ścigały się w centrum takich miast jak Long Beach, Miami, Denver i Vancouver. Dzięki temu, wyścigi samochodowe stały się sportem medialnym. Bezpieczne ściganie się oznaczało mniejsze prawdopodobieństwo, że śmiertelny wypadek negatywnie nastawi opinię publiczną do wyścigów. Wkrótce, wyścigi zaczęto pokazywać w telewizyjnych relacjach na żywo. Oglądalność rosła, a sponsorzy wkładali coraz więcej pieniędzy w ten sport.

    Tory w obecnych czasach

    Nawierzchnia

    Nawierzchnia jest budowana ze specjalnych minerałów wydobywanych w kamieniołomach i zawsze jest efektem. Przy doborze materiałów i składu mieszanki mineralno-asfaltowej, architekci określają poziom przyczepności toru, który z reguły musi być odpowiedni dla bolidów Formuły 1 oraz dla motocykli. Nawierzchnia o niskiej przyczepności spowoduje wydłużenie drogi hamowania bolidów, co w rezultacie zaowocuje większą liczbą manewrów wyprzedzania i sprawi, że wyścigi będą bardziej interesujące. Z drugiej strony w przypadku motocykli będzie to miało katastrofalne skutki – pochylając się w trakcie jazdy po łuku, zawodnicy nie byliby w stanie utrzymać kontroli nad maszyną i dochodziłoby do poślizgów niczym podczas jazdy po lodzie.

    W Formule 1 zużycie opon zależy nie tylko od prędkości jazdy i liczby hamowań, ale także od struktury materiałów użytych do budowy toru. Materiały na każdym torze są inne , przez co każdy tor ma swoją unikatową cechę. Nawierzchnia na torach Barcelona i Monza jest szczególnie nieprzyjazna dla ogumienia, za to dość wolno opony zużywają się na wolnym torze w Monaco. Dobry poziom przyczepności oferują obiekty w Malezji, Barcelonie, Hockenheim i Suzuce, a najsłabiej pod tym względem wypadają Melbourne, Imola, Budapeszt i Nürburgring. W przypadku toru Autodromo José Carlos Pace, zwanego także Interlagos, na którym rozegrana zostanie Grand Prix Brazylii, poziom przyczepności i stopień zużycia opon są względnie niskie. Pod tym względem leżący na przedmieściach Sao Paulo tor nie różni się od ulic tego wielkiego miasta.

    Nawierzchnie torów mogą się z czasem zużywać, przez co tor staje się wyboisty i nieprzyjemny do ścigania, choć z drugiej strony zwiększa to możliwość ukazania umiejętności kierowcy pod kątem radzenia sobie z trudnościami . Wyboisty tor nadaje też danej trasie osobisty charakter, przez co dane wyścigi w kalendarzu F1 elektryzują zainteresowanie kibiców m.in. Tor w Monaco , Tor w Spa , Tor w Monzy.

    Pobocza

    Jeśli samochód opuszcza tor po błędzie kierowcy lub defekcie technicznym, pobocze odgrywa rolę awaryjnej przestrzeni na wyhamowanie. Pułapki żwirowe mają około 25 cm głębokości i wypełnione są okrągłymi kamyczkami o średnicy 5-16 mm. Kamyczki mają za zadanie wytworzyć jak największy opór – niczym piasek rozsypany na oblodzonym chodniku – by szybko i skutecznie spowolnić wypadający z toru samochód. Jednak często pojawia się praktyczny problem: niewielki prześwit bolidu (50 mm) i płaska podłoga sprawiają, że często samochód ślizga się po powierzchni żwirowego pobocza, nie zwalniając. Poza tym istnieje niebezpieczeństwo podbicia na nierównym żwirze i koziołkowania.

    Ogromną wadą i jednocześnie zaletą żwiru jest to , że taki żwir nie wybacza błędów kierowców. Żwir może dany bolid uszkodzić, bolid może się zakopać , a w najlepszym wypadku dojdzie do ponad kilku sekundowej straty w czasie danego okrążenia.

    Pobocza wysypane żwirem są zatem stopniowo zastępowane szorstkim asfaltem. Takie rozwiązanie umożliwia na przykład kierowcom odzyskanie panowania nad ślizgającym się samochodem. Jeśli dojdzie do koziołkowania, pałąk zabezpieczający głowę kierowcy nie wbije się w miękkie podłoże, dzięki czemu lepiej ochroni zawodnika. Z drugiej strony asfaltowe pobocze pozwala na przekraczanie szerokości toru co czasami kierowcy nagminnie wykorzystują.

    Bariery

    Pobocza nie są uniwersalnym rozwiązaniem dla każdej części toru. Przy kącie uderzenia w barierę mniejszym niż 30°, Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) zaleca stosowanie gładkich, długich barier wzdłuż toru. W idealnych warunkach samochód ześlizgnie się po takiej barierze, a energia uderzenia zostanie rozproszona. Przy innych kątach uderzenia żwirowe pobocza i sterty opon są jednak absolutnie niezbędne.

    Sterta opon musi być co najmniej tak samo wysoka, jak stojąca za nią stalowa bariera (co najmniej jeden metr) i musi składać się z od dwóch do sześciu rzędów opon. Stosowane są normalne opony z drogowych samochodów, ale nie mogą być zbyt zużyte, by stawiać wystarczający opór przy uderzeniu. Wszystkie opony muszą być ze sobą połączone, a pierwszy rząd jest zakryty gumową taśmą o grubości 12 mm. W idealnych warunkach opony absorbują około 80% energii uderzenia.

    Koniec

    Dziękuje za uwagę , Jeżeli się podobało, plusujcie , komentujcie i obserwujcie.
    Mam nadzieje że udało się uniknąć błędów ortograficznych , staram się jak mogę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tradycyjne Tagi dla zasięgów:
    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #abcf1

    Wyjątkowo użyję tych tagów, bo w sumie artykuł jest na ten temat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #bezpieczenstwo , #tory
    pokaż całość

  •  

    Z trzech nowych teamów, które doszły do stawki w 2010 roku najbardziej perspektywiczny wydawał się Caterham F1.
    Startujący na początku jako Lotus Racing a w 2011 Team Lotus. Dopiero w 2012 po sporach prawnych zmienili nazwę na Caterham F1 po wykupieniu przez Tonego Fernandesa marki Caterham.
    Mieli ma początku bardzo dobrych kierowców, którymi byli Jarno Trulli oraz Heikki Kovalainen ( potem między innymi Marcus Erisccon czy Witali Pietrow). Było widać entuzjazm każdego w zespole. Mieli wysokie morale oraz ambicje.
    Jednak ograniczenie budżetowe na poziomie 100 mln $ okazało się być niewystarczającym do osiągania sukcesów. Ciągle słabe wyniki i problemy z wybiciem się z końca stawki musiały w końcu przynieść swoje żniwo.
    Nie ma się co dziwić, w końcu wykładając 100 baniek rocznie Tony Fernandes chciał coś więcej jak tylko ostatnie miejsca. W swoim ostatnim wpisie przed zakończeniem swojej przygody z F1 napisał na twitterze "F1 nie działa" klik.
    Caterham zniknął w 2014 zlicytowany przez komornika. To samo zresztą stało się z Manor F1 (oraz Virgin Racing czy Marussia Virgin Racing). Było też HRT, ale o nich nie ma za bardzo co wspominać, to był słabo zorganizowany team. Żaden z tych teamów nie przetrwał.
    Jako przykład zaangażowania oraz fajnego PR, wrzucam filmik promocyjny z testów z lutego 2012 w Jerez. Utkwił mi w pamięci. Ostatnio go znalazłem i stąd pomysł na ten wpis.

    pokaż spoiler wpis napisany na spontanie z głowy więc mogą się przydarzyć jakieś błędy, po konkrety odsyłam do wiki.

    #f1 #f1pro
    pokaż całość

    źródło: dailymotion.com

  •  

    Przypomnienie: **Eleven F1 (13) za 10 minut **

    Kanał: Eleven Sports 1

    Powtórka: 23:00

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam
    Rozdział 3 ,,Kierowcy i Bezpieczeństwo w Formule 1 w latach 1950-1999”

    Pierwszy wyścig za nami, a ja was drogie mirki zapraszam do kolejnej już lektury o Formule 1 . Dziś zapoznamy się z Sylwetkami kierowców w poszczególnych latach, ich charakterystyce, ubiorze, oraz o niebezpieczeństwie , z którym musieli się zmierzyć.

    Kariera w F1 - Zderzenie z Rzeczywistością

    Generalnie F1 była i jest obecnie sportem , przede wszystkim dla bogatych, dobrze urodzonych osób np. synów byłych kierowców. Osoby które wchodzą nie ze względu na pieniądze posiadane przez swoją rodzinę na rozwój kariery, a tylko ze względu na talent i ogromne szczęście , należą do mniejszości do której można zaliczyć m.in. Roberta Kubicę czy Estebana Ocona.

    Pamiętam jak kiedyś mi zapadło w pamięć jedno stwierdzenie, które padło w wywiadzie z byłym menagerem Maxa Verstappena, kiedy on występował w wyścigach gokartów, a jego ojciec jeździł w F1 i innych seriach wyścigowych. Przedstawię wam sentencje za pośrednictwem fragmentu tego wywiadu :

    -Czy Max Verstappen, kiedy był młody, był w swojej ojczyźnie najbardziej utalentowanym kierowcą , kiedy jeździł w zawodach gokartowych?-
    -Zdecydowanie nie , było kilku zawodników zdecydowanie lepszych od niego, objeżdżali go praktycznie w każdym wyścigu-
    -Do dlaczego obecnie jest jedynym holendrem w stawce F1 i dodatkowo jest uznawany za wielki talent , skoro byli od niego lepsi?-
    -Bo rodziny innych kierowców po prostu nie miały pieniędzy na dalsze kontynuowanie kariery-

    To doskonale pokazuje smutną prawdę o tym sporcie , miejsce w F1 nie jest dla każdego. Max Verstappen miał szczęście bo jego ojciec jeździł w F1 , a dzięki temu miał zapewnione nie tylko finanse ale znajomości w padoku, i nazwisko które To nie jest piłka nożna gdzie do przebicia się wystarczy tylko talent. F1 to przede wszystkim ogromne pieniądze , które są wydawane są regularnie co sezon i co wyścig, to bardzo drogi sport gdzie spora ilość kierowców z powodu przede wszystkim finansów , odpada już na etapie cartingów . Tak jest w dzisiejszych czasach, choć osoby z ogromnym talentem, nawet z brakiem pieniędzy mają szanse przebić się do F1, A w początkowych latach istnienia tej dyscypliny brak finansów stawiał zainteresowanego w znacznie trudniejszym położeniu

    Kierowcy w latach 50

    W latach 50 Formuła 1 różniła się względem dzisiejszej Formuły właściwie wszystkim, jedynym wspólnym elementem były 4 koła w bolidzie. To samo tyczy się budowy samochodów i charakterystyki kierowców. Obecnie kierowcy F1 to najczęściej młode , bogate , utalentowane i wysportowane osoby, które uczestniczą w rywalizacjach w innych seriach od najmłodszych lat , a debiutują w F1 przeważnie w wieku 18-25 lat. A jak prezentowali się kierowcy na początku istnienia Formuły 1 ?

    Kto jeździł w Formule 1 lat 50?

    Cóż , przede wszystkim musimy powiedzieć, że kierowcą F1 mógł być każdy, każdy kto miał wystarczającą ilość pieniędzy na wykupienie bolidu i zatrudnienie kardy mechaników. Mogła być to osoba która należy do arystokracji , a F1 traktuje jako rozgrywkę. Mogła to być osoba która pracowała po za wyścigami jako mechanik dla zespołu. Mogła to być osoba utalentowana, która przed powstaniem Formuły 1 dorabiała sobie na startach w innych seriach wyścigowych , choć z związku z okresem II wojny światowej nie organizowano wyścigów na taką skalę.

    W poprzednim artykule o zespołach, wspomniałem że na samym początku istnienia F1 zespół mógł założyć każdy, na cały sezon, na kilka wyścigów lub na jeden konkretny wyścig. Tak samo wyglądała sytuacja z kierowcami, jeden zespół mógł wystawić właściwie dowolną ilość kierowców, i mogła ich wymieniać pomiędzy wyścigami , jeden kierowca mógł spędzić jeden sezon właściwie w kilku zespołach.

    Wiele kierowców przejechało tylko 1 wyścig, mała ilość kierowców wszystkie a większość po kilka, tak naprawdę nie ma tendencji do szacowanej liczbie wyścigów na kierowcę.

    Wiek i Kondycja

    Wiek kierowców którzy rywalizowali w lat 50 się zupełnie różni od tego, co obserwujemy dzisiaj. Osoby poniżej 25 roku życia to była rzadkość, przeważnie w wyścigach F1 brały udział osoby od 40-55 lat. Najstarszą osobą która uzyskała Pole Position był 47 letni Nino Farina , 46 letni Juan Manuel Fangio jest rekordzistą wiekowym jeśli chodzi o najszybsze okrążenie w wyścigu , a Luigi Fagioli zasłynął jako najstarszy zwycięzca wyścigu , w wieku 53 lat. W tamtych czasach starzenie się nie miało takiego wpływu na umiejętności kierowcy, ponieważ samochody F1 były wtedy znacznie wolniejsze , a doświadczenie w F1 było bardzo cenne i pozwalało uniknąć wypadków , które w tamtych latach mogło przynieść katastrofalne skutki.

    Co do kondycji, i treningu własnego ciała, ona praktycznie nie istniała. Jedynie liczyła się wytrzymałość organizmu , z powodu braku dostępu do napojów/płynów w trakcie wyścigu , ale nawet w dzisiejszych czasach jeżdżą kierowcy, które nie potrzebują płynów podczas jazdy. Jeśli chodzi o trening mięśni czy koordynacji ruchowej , to ona nie istniała, nie była po prostu w tamtych latach potrzebna. Nie było też odpowiedniej technologii by takie ćwiczenia przeprowadzać, po za oczywiście różnymi testami na torach , czyli poprawianiu swoich zdolności w praktyce, lub w innych seriach wyścigowych .

    Bezpieczeństwo

    Kiedy mówimy o bezpieczeństwie w latach 50 , mówimy o czymś… co po prostu nie istniało :D . W tamtych czasach kierowcy mogli zakładać na siebie w zasadzie wszystko, na co mieli ochotę – od zabawnych, jednoczęściowych "kombinezonów" Stirlinga Mossa, po koszulki polo Fangio. Kiedy mówimy o kasku, kierowcy na głowach mieli albo pilotki które wykorzystywali piloci w czasach wojennych , albo coś w kształcie hełmu, co było tak naprawdę skórzaną skorupą. Na szczęście w 1954 wprowadzono seryjnie produkowany pierwszy w historii kask sportowy, który był wykorzystywany w F1 ale też w Rugby i w innych sportach , które wymagały kasku dla bezpieczeństwa. Gogle na oczy były w latach 50 rzadkością, dopiero w latach 60 staną się normą .

    Jeśli chodzi o Bezpieczeństwo w samochodzie , to nie istniało. Bolid bardzo łatwo mógł się rozbić o drzewo , a kierowca nie miał żadnej ochrony. Gdyby samochód zaliczył obrót w powietrzu, tak że głowa kierowcy była zwrócona do podłoża, dochodziło do śmierci na miejscu, ponieważ głowa kierowcy jako pierwsza zaliczała kontakt z podłożem i kręgosłup z głową był delikatnie mówiąc doszczętnie gnieciony z powodu ciężaru bolidu. Było sporo wypadków śmiertelnych w wczesnych latach Formuły, spowodowane rozbijaniem bolidów o drzewa lub też o inne elementy toru.

    Generalnie bezpieczeństwo było praktycznie znikome. Kaski nie zasłaniały całej twarzy. Nie było kamizelki na twarzy, a oczy zasłaniały duże gogle. Lata 50 to początki F1. Nie przywiązywano dużej wagi do bezpieczeństwa, ginęli kierowcy, lecz tak naprawdę nie wdrażano nowych zmian w ramach poprawy bezpieczeństwa. Nie mówiono też o aerodynamice i o silnikach, bo wygrywał ten, u którego bolid dojechał do mety i to w jednym kawałku. Jednak od lat 60., kiedy do F1 wszedł Lotus, zaczął od przywiązywać do różnych spraw silnikowych i aerodynamicznych coraz większą wagę.

    Można powiedzieć że Bolidy w latach 50 i 60 nazywane są jeżdżącymi trumnami . Piętnastu kierowców zginęło w latach 50. W latach 50 też lekceważono bezpieczeństwo widzów, bardzo często widzowie stali prawie jak na rajdach, przy torze, oddzieleni tylko taśmą , gdy jakiś bolid zjeżdżał z toru , to prosto na widzów , niektórych raniąc , kalecząc i zabijając. Aczkolwiek podczas Le Mans 1955 doszło do kuriozum w normach moralnych dotyczących bezpieczeństwa, mimo iż to nie jest związane z F1 bezpośrednio , to opowiem krótko o tym bo ta historia równie dobrze mogła się powtórzyć w F1 , i jednak rzuci szerszy rzut oka na podchodzenie do aspektu bezpieczeństwa w dawnych latach motosportu.

    Tragedia podczas Le Mans 1955

    Tory w przeszłości nie były bezpieczne, trybuny też, i samochody również. Tzw. Boksy , czyli po angielsku Pit-lane były umieszczone wzdłuż prostej startowej i nie były oddzielone niczym względem właściwego toru, prosta najzwyczajniej była wyposażona w pobocze, na którym mieściły się ekipy mechaników zespołu, kiedy ktoś zjeżdżał do Boksów to mógł niemile zaskoczyć kierowcę za sobą , a to doprowadziło do ogromnej tragedii.

    Na 33 okrążeniu, naprzeciwko głównej trybuny, Mike Hawthorn niespodziewanie podjął decyzję o zjechaniu do boksu i zaczął hamować. Zaskoczony jadący za nim Lance Macklin w celu uniknięcia kolizji wykonał gwałtowny skręt w lewo, nie widząc, że z pełną prędkością pędzą tuż za nim dwa Mercedesy, którymi kierowali Pierre Levegh i Juan Manuel Fangio. Levegh w ostatniej chwili uniósł rękę by ostrzec Fangia, po czym uderzył w Macklina z prędkością ponad 200 km/h. Jego pojazd, wyrzucony w powietrze, uderzył w szczyt wału ziemnego przed zatłoczoną trybuną i roztrzaskał się. Zginął kierowca. Silnik i fragmenty karoserii zabiły wielu widzów, przy czym pokrywa silnika − wirując z ogromną prędkością − zadziałała jak nóż gilotyny.

    Zginął kierowca, Pierre Levegh , 83 widzów a 120 zostało rannych. Mimo to wyścig został kontynuowany, nawet nie został przerwany ! Pod koniec dziewiątej godziny wyścigu szef ekipy Mercedesa rozmawiał telefonicznie ze zwierzchnikami w Stuttgarcie, którzy na znak żałoby nakazali mu wycofać z zawodów pozostałe dwa samochody tej stajni. Choć Juan Manuel Fangio i Stirling Moss prowadzili z dużą przewagą, szef ekipy spełnił polecenie.
    Mercedes wycofał się ze sportów motorowych do 1987 roku, Niektóre kraje na pewien okres czasu zakazały organizacji wyścigów samochodowych , w Szwajcarii aż do 2007 roku, w związku z tą tragedią

    Lata 60

    Lata 60 , jak każda dekada, przyniosła ze sobą zmianie w budowie bolidu, mimo wszystko wyglądało to bardzo podobnie, tylko że teraz była zwiększona dbałość o elementy aerodynamiczne , bolidy były znacznie szybsze i dla kierowców sytuacja była teoretycznie bardziej niebezpieczna, a kierowca nadal nie miał ,,dachu” nad głową więc przy ewentualnym obrocie to jego głowa wciąż była pierwszym miejscem które zderzy się z podłożem.

    Kto jeździł w Formule 1 lat 60?

    Sytuacja jeśli chodzi o status, nieznacznie się zmieniła ale wyglądała podobnie. Jeździć mógł każdy, kto miał wystarczającą ilość pieniędzy, ale od 1958 dodatkowo mieliśmy w rywalizacji tytuł o mistrza konstruktorów, co powodowało że te fabryczne i prywatne zespołom , które rywalizowały w F1 na poważnie ( czyli te zespoły brały udział w większości rozgrywanych wyścigów), przeważnie brały kierowców którzy mieli talent do jazdy i potrafili zapewnić określone wyniki, choć nadal można było spotkać prywatne osoby które miały auto i z powodu bardziej zabawy niż oczekiwania na dobre wyniki brały udział w rywalizacji w F1 i wciąż mieliśmy zespoły w stawce które pojawiały się ,,okazjonalnie”. Kierowcy byli związani ze swoimi kierowcami, ale nadal można było wymieniać skład kierowców, w danym zespole , nawet co wyścig .

    Wiek i Kondycja

    Wiek kierowców można było określić od 23+ do ponad 40 lat. Z powodu szybszych samochodów w latach 60 , 50-latkowie już nie mogli rywalizować na godnym poziomie, oni rywalizowali tylko w pierwszych latach F1. W latach 60 przeważnie w stawce mieliśmy najwięcej kierowców w okolicy 30 roku życia , i to oni z kilkoma kierowcami w wieku około 25 lat stanowili przeważnie stawkę najlepszych kierowców jeżdżących w tym okresie. Co do treningu tu się nic nie zmieniło, jaką człowiek miał sylwetkę, wysportowane, tak wchodził, Bruce Mclaren np. był niepełnosprawny , i to dyskwalifikowało go z poważnych treningów, a mimo to dawał sobie świetnie rade, Jackie Stewart też nigdy nie był wysportowaną osobą, był wręcz chudy.

    Bezpieczeństwo

    Tak jak już wspomniałem , kierowca nie miał przysłowiowego ,,dachu” , W sezonie 1962, Lotus wprowadził samochód ze skorupową karoserią, stworzoną z aluminiowej blachy. Ale mimo to bolidy i tak były bardzo niebezpieczne. Po wielu wypadkach na początku lat 60. na światowych torach wyścigowych, zaczęto na poważnie pracować nad ognioodpornymi kombinezonami. FIA zmieniła zresztą przepisy w 1963 roku i po raz pierwszy wymagała, by kierowcy ścigali się w odpornych na ogień strojach z materiału u nazwie Nomex. Obecnie materiały z Nomexu są też wykorzystywane przez strażaków, wojska i innych służb pracujących w ciężkich warunkach, jako warstwy ochronne w rozmaitych urządzeniach, jako warstwy antyprzebiciowe w energetyce itd.

    Od połowy roku 1962 zespół Lotus wprowadził model Lotus 25, który po raz pierwszy wykorzystywał monocoque, czyli po polsku – kokpit . Od roku 1963 przyniosło to niesamowity efekt. Ten model nadwozia samonośnego spowodował większe bezpieczeństwo oraz obniżył masę pojazdu.
    Ale mimo to ,,jeżdżące trumny" zbierały swoje bogate żniwo , głównie z powodu braku bezpieczeństwa w kokpicie. Czternastu kierowców F1 w latach 60 zginęło . Dopiero w Roku 1969 stworzono ochronę na głowę na kokpitem, która zapobiegała obrażeniom głowy podczas obracaniu się głową ku podłożu. Bolidy w tamtych latach były szczególnie niebezpieczne bo z powodu nachyleń toru , braku docisku i ogromnych prędkości , czasem dokonywały lotów/skoków w określonych sytuacjach . Przykładowe Zdjęcie takiego latającego bolidu w tym linku

    Lata 70 i 80

    Żeby się nie powtarzać, będę pisał krócej w poszczególnych dekadach, będę wspominał o zmianach względem lat poprzednich i nowościach.

    Lata 70 to ponownie większa ilość kierowców , w słabszych zespołach , ale w czołowych ekipach ta sytuacja była już zdecydowanie bardziej rzadsza . Jeśli chodzi o wiek to poza ponad 40 letnimi Jackiem Brabhamem i Grahamem Hillem większość czołowych kierowców mieściła się w okolicy 30 lat. Ten przedział wiekowy będzie obowiązywał tak naprawdę przez jeszcze bardzo długi okres, stawiając osoby z wiekiem 40 lat w wyjątkowym położeniu z powodu wyróżniającego wieku. Kondycja nadal nie miała większego wpływu , choć można powiedzieć że coraz częściej kierowcy F1 zaczęli wyglądać pod tym względem lepiej, i bardziej sportowo , względem poprzednich lat np. James Hunt. Ale mimo to nadal umięśnienie nie było jakąś szczególną zaletą . Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to mimo 12 wypadków śmiertelnych sytuacja zaczęła wyglądać zdecydowanie lepiej .

    W 1975 roku FIA wprowadziła zaostrzone przepisy odnośnie ognioodpornych kombinezonów, ale kraksa Nikiego Laudy na Nürburgringu w sezonie 1976 pokazała, że to nadal za mało. 3-krotny mistrz świata prawie stracił życie, a jego ciało zostało mocno poparzone. To pokazało, że stroje kierowców nadal są zbyt łatwopalne. Zespoły i zawodnicy postanowili jednak na poważnie zająć się tą kwestią. Zaledwie kilka lat później, w 1979 roku, kierowcy tacy jak Lauda czy Mario Andretti zaczęli ubierać na siebie niewygodne i aż 5-warstwowe kombinezony, stworzone według specyfikacji NASA i wykorzystujące te same materiały, co stroje dla astronautów.

    Sezon 1973 był sezonem , od którego zaczęła się , trwająca do tej pory zasady, gdzie Zespół może wystawić do wyścigu tylko 2 samochody . Od początku lat 70 przestawały być tworzone ,,przy okazji na 1 wyścig” , tylko na cały sezon , a kierowcy posiadały kontrakty , które w danych sezonach wiązały ich z poszczególnym zespołem

    Lata 80

    W latach Technika rozwijała się w szalonym tempie, a umiejętności kierowców niekoniecznie za tym wszystkim nadążały. Dziś różnice między szybkim, a wolnym kierowcą to najwyżej 0,5 -1 sekundy na okrążeniu. Kiedyś to było do kilku sekund, nawet w tym samym bolidzie. Standardy wieku były identyczne jak kiedyś , a jeśli chodzi o kierowców z budżetami to w słabszych zespołach , z związku z dynamicznym rozwojem technologicznym i zwiększonymi wydatkami to ,,drzwi były szeroko otwarte”.

    Właściwie o pieniądzach wspominam kolejny raz, a prawda jest taka że ona zawsze były one ważne, do powstania programów juniorskich i bardziej rozwiniętej szkoły juniorów , lub ekip z niższych formuł, nastawionych na rozwój młodzieży.

    A jeżeli mamy wspomnieć o bezpieczeństwie, to nadal było rozwijane w powolnym tempie, Lata 80 to tzw. Era silników Turbo, charakteryzowała się nie tylko ogromną mocą , ale i ogromną awaryjnością, silniki i bolidy jeden po drugim były eliminowane, Wyścigi w którym dojeżdżało mniej niż 10 osób nie były rzadkością.
    Tadekada przyniosła wielu znakomitych kierowców z ogromnym talentem m.in. Alain Prost, Ayrton Senna , Nelson Piquet Senior czy Nigel Mansell . Tylko czterech kierowców zginęło w latach 80, ostatni kierowca w 1982 i to się nie zmieniło do słynnego GP San Marino 1994

    Jeśli chodzi o trening i sylwetkę kierowców to niewysportowany kierowca w tych czasach należał już do rzadkości . Kierowcy regularnie ćwiczyli na siłowni, po to by ich mięśnie były w trakcie wyścigu wstanie sprostać z obciążeniami
    .
    Lata 90

    Jeśli chodzi o kierowców w tych latach, wtedy częściej spotykany nie był wkład własny, a sponsorów, z różnych kapitałów.
    Sponsorowanie utalentowanych kierowców było bardzo dobrą reklamach w czasach rozwoju telewizji, transmisji z wyścigów, wywiadów i reklam nadawanych na antenach telewizyjnych .

    1989-1990 to bardzo niedorzeczne dwa lata, w których zawodnicy specjalnie się o siebie rozbijali, żeby zdobyć mistrzostwo świata, w ostatnich wyścigach sezonu. Przynajmniej Formuła 1 dzięki rywalizacji Alaina Prosta i Ayrtona Senny stawała się bardziej popularna. To jest niesamowita historia o której kiedyś może przy okazji wspomnę.

    Sezon 1994 - FIA zakazuje wszelkich pomocy elektronicznych, jak np. kontrola trakcji, aktywne zawieszenie, automatyczna skrzynia biegów, ABS, elektronicznego akceleratora oraz skrętnych czterech kół, co ma znaczący wpływ na bezpieczeństwo.

    Nadchodzi trzeci wyścig sezonu 1994, GP San Marino , najtragiczniejszy w całej historii F1. Podczas treningu dochodzi do źle wyglądającego wypadku z udziałem Rubensa Barrichello, który z ogromną prędkością wjechał w bandę. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń. Następnego dnia w sobotę ginie Roland Ratzenberger podczas kwalifikacji uderza z ogromną prędkością w bariery - ponad 300 km/h. Nie było szans na przeżycie. Nadeszła niedziela. 1 maja 1994 roku na szóstym okrążeniu GP San Marino dochodzi do kolejnego przepotężnego wypadku. Przy prędkości około 310 km/h trzykrotny mistrz świata Ayrton Senna wypada z toru w zakręcie Tamburello i uderza w betonową ścianę. Niestety dostaje uderzenie śmiertelne w głowę. Cały padok był wstrząśnięty. Co ciekawe, gdyby Senna nie dostał w głowę wróciłby do padoku o własnych siłach, bo nie złamał ani jednej kości i nie miał ani jednego siniaka. Ten weekend nazywany jest "czarnym weekendem".

    Po tym wypadku wprowadzono od razu zmiany w przepisach. Od GP Monako, czyli następnego wyścigu prędkość w alei serwisowej w czasie wyścigu ograniczono do 120 km/h, a w czasie kwalifikacji i treningów do 80 km/h. W następnym wyścigu rozmiar przedniego skrzydła zmniejszono, tak samo rozmiar dyfuzor, podniesiono końcowe płaty przedniego skrzydła. W następnym wyścigu zwiększono masę bolidu o 15 kg, a potem do 15 kg, dodano m.in. elementy ochraniające głowę. W sezonie 1996 poszerzono kokpity kierowców, co zwiększyło ilość zabezpieczającego materiału .W ostatnim wyścigu sezonu 1995 Mika Hakkinen zaliczył dosyć lekko wyglądający wypadek, ale był w stanie zagrożenia życia. Przeżył tylko dzięki szybkiej wentylacji płuc.

    Pierwszy Polak w Formule 1

    Tak , to nie jest żart , pierwszym Polakiem który testował bolid F1 nie był Robert Kubica. Oczywiście był pierwszym i jedynym który wystartował w wyścigu F1, ale myślę że wspominając lata 90 Należy wspomnieć o Jarosławie Wierczuku. Pod koniec 1995 roku testował bolid F1 zespołu Forti.
    Forti było jednym z najgorszych zespołów w stawce , a jak już wspominałem , takie zespoły bardzo często polegały na wsparciu finansowym przyprowadzanym przez kierowców. Zespół Forti pilnie potrzebował pieniędzy i każdemu kto przyniósł przysłowiową ,,Walizkę z pieniędzmi” pozwolono testować Bolid . Pan Jarosław przyszedł, zapłacił, pojeździł i by było na tyle, następni kierowcy czekali w kolejce.

    Tak przedstawił tą historię znany w świecie F1 dziennikarz Mikołaj Sokół, oto prezentuje cytat z jego bloga

    ,, „Jesienią 1995 roku w ramach „programu zbierania funduszy” zespół Forti udostępniał różnym zawodnikom dni testowe na włoskich torach. Jednym z takich kierowców był Jarosław Wierczuk – określany w połowie lat 90. przez niektórych rodzimych dziennikarzy mianem „polskiej nadziei na Formułę 1”. Jednak nie pomógł mu nawet patronat ówczesnego prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewskiego: Wierczuk z mizernymi wynikami startował m.in. w niemieckiej F3, włoskiej F3000 oraz Formule Nippon, a jedynym kontaktem z F1 pozostał króciutki test na obiekcie Magione, liczącym zaledwie 2,5 kilometra długości. Niektórzy moi starsi koledzy po fachu utrzymują, że polski kierowca faktycznie jeździł po Magione za kierownicą Forti FG01, ale miałem kiedyś okazję do krótkiej pogawędki z jednym z dawnych pracowników włoskiej ekipy. W odpowiedzi na pytanie o zawodnika z Polski, który kiedyś testował z Forti, usłyszałem, że zespół był bardzo zadowolony z tej krótkiej współpracy: za możliwość posadzenia kierowcy w kokpicie i zrobienia mu kilku zdjęć „za kierownicą”, szef otrzymał reklamówkę wypchaną banknotami. W sytuacji Guido Fortiego każdy papierek z nawet minimalną liczbą zer był na wagę złota. Zespół Guido Fortiego uznawany był za ostatnią typowo „garażową” ekipę w Formule 1: organizację napędzaną właściwie czystą pasją właściciela i pracowników, pozbawioną wsparcia dużych i zamożnych partnerów.”
    Zródło - sokolimokiem.com

    I tą miłą , polską anegdotką zakończmy dzisiejszy artykuł.

    Koniec

    Dziękuje za przeczytanie artykułu, przyznano mi status tagu autorskiego i z tego miejsca wszystkim obserwującym chcę bardzo podziękować <3

    Polecane Artykuły do czytania
    Artykuł o kierowcach i zespołach w sezonie 2019 autorstwa @Vegetan
    Artykuł o rywalizacji w sezonach 2010-2016 autorstwa @BanditDriver

    Ogłoszenia Parafialne

    W następnym Rozdziale postaram się opowiedzieć o sytuacji kierowców w Formule 1 w Latach 2000 do teraz. Opisze też jak obecnie wygląda sytuacja w F1, kładąc nacisk na aspekt kierowców.
    Planuje też stworzyć artykuł, gdzie przedstawię sylwetkę kierowców, startujących w sezonie 2019. Krótka historia, osiągnięcia itd. Po za sylwetkami kierowców planuje jeszcze te tematy poruszyć :
    ,, Trening - Kwalifikacje - Wyścig . Co się dzieje na treningach , w kwalifikacjach i w wyścigu”
    ,, Opisanie podstawowych skrótów - DRS, Mgu-H , Pit-stop , VSC , SC , Rodzaje opon, Okrążenie Kwalifikacyjne, Halo itd.”
    „ Historia - krótki opis historycznych zespołów, kierowców, Wyścigów”

    Pytanie do was - Na jaki temat chcecie żebym napisał artykuł? Myślałem o tym żeby kiedyś napisać o historii Roberta Kubicy, i o sytuacji Williamsa, ale może macie jakieś własne pomysły ? Piszcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tradycyjne Tagi dla zasięgów:
    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #abcf1
    Wyjątkowo , z powodu tematyki użyję też tagu #historia
    pokaż całość

  •  

    Ponieważ cisza na tagu, a mój wpis przeszedł niezauważony przez gorączkę przedsezonową, wrzucam jeszcze raz, może komuś sie spodoba mój #wysryw. Po pierwszym wyścigu już mogę stwierdzić, że co do ekscytującego sezonu mogłem mieć rację.

    Już za dwie godziny pierwszy trening Formuły 1 w Australii, a co za tym idzie rozpoczęcie sezonu, dlatego chciałem się z Wami podzielić moją subiektywną opinią, dlaczego będzie to jeden z najbardziej ekscytujących sezonów ostatnich lat. Całość podzieliłem na sekcje dotyczące zespołów i jeżdżących w nim kierowców. Na dole małe podsumowanie. Zapraszam do lektury:

    Mercedes
    Utrzymanie mistrzowskiej passy jest czasem trudniejsze niż dotarcie na szczyt i Mercedes jest świadom wyzwania jakie przed nimi stoi. Chcą zdobyć mistrzostwo po raz szósty z rzędu i wyrównać rekord Ferrari z lat 1999-2004. Mają na to środki i kierowców, którzy robią różnice – zwłaszcza Hamiltona. Wszystko zależy od rozwoju w trakcie sezonu oraz tego jakie wyzwanie rzuci konkurencja. Mercedes na pewno wytoczy najcięższe działa i nie odpuści walki do końca.

    Lewis Hamilton
    Obecnie najlepszy jeżdżący kierowca świata nie tylko dzięki liczbie tytułów, ale również podejściu do ścigania i kunsztowi wyścigowemu. Lewis jest na prostej drodze do pobicia wszystkich rekordów Schumachera i mimo iż rozwija się również w innych dziedzinach poza sportem, nic nie sprawia mu póki co większej przyjemności niż wygrywanie. Nie sądzę, żeby stracił motywację – chyba, że auto okaże się dużo słabsze niż Ferrari i Red Bull. Tym niemniej Lewis jest obecnie w swojej najlepszej formie i może ją jeszcze parę sezonów utrzymać.

    Valtteri Bottas
    Po bodaj najgorszym sezonie w karierze, kiedy mogąc prowadzić w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata seria niefortunnych zdarzeń zepchnęła go do roli wingmana, Valtteri musi walczyć o swoją karierę i regularnie pokonywać Hamiltona – lub przynajmniej deptać mu po piętach, pokonując resztę zespołów. Jestem przekonany, że będzie dawał z siebie wszystko podczas każdego wyścigu i możemy liczyć na zażartą walkę z Hamiltonem. Od tego sezonu zależy, czy Valtteri pozostanie w mistrzowskiej ekipie.

    Ferrari
    11 lat po ostatnim mistrzostwie świata i po dwóch sezonach, gdzie drobne błędy przyczyniły się do porażki z Mercedesem, Ferrari ma dość przegrywania. Zmiany na stanowisku szefa zespołu oraz zatrudnienie Leclerca świadczą o tym, że stajnia wierzgającego konika skupia się na celu jakim jest mistrzostwo. Po raz kolejny wszystko będzie rozbijało się o strategię i powtarzalność dobrych wyników. Ferrari stać na sukces, ale obawiam się że postawią na złego kierowcę w ostatecznym rozrachunku. Jeśli jednak samochód będzie znacząco szybszy od Mercedesa, może wypracować wystarczającą przewagę.

    Sebastian Vettel
    Baby Schumacher chciał powtórzyć sukcesy swojego mistrza, lecz jego kariera w Ferrari coraz bardziej przypomina tę Fernando Alonso – są zwycięstwa, jest walka o tytuł, lecz ostatecznie jedynym mistrzem świata w barwach Ferrari w obecnej stawce jest Kimi Raikkonnen. Vettel jest świadom tego, że jego błędy przyczyniły się do porażek w ostatnich dwóch sezonach i ciekawe będzie zobaczyć czy przeszedł ewolucję, czy cztery tytuły to zasługa wyjątkowego sprzętu. Jeśli zgodnie z pogłoskami nowy bolid był budowany pod Vettela, to możemy spodziewać się Sebastiana dominatora z lat 2011 czy 2013.

    Charles Leclerc
    Młodzieniec, który przebojem wbił się do F1 potrzebował zaledwie trzech wyścigów w Sauberze Alfa Romeo, by zrozumieć bolid i przyjechać na szóstym miejscu, na czele best of the rest. Jeśli Ferrari zobaczyło w nim potencjał i zdecydowało się na zatrudnienie tak młodego kierowcy, to możemy spodziewać się bardzo ciekawych wyników. Charles wygląda na bardziej ułożonego kierowcę niż Seb, jeśli okaże się równie szybki, może wygrywać z mistrzem i doprowadzić do jego frustracji – powtórki z 2014 roku i scenariusza z Riccardo. Ferrari daje mu kilka wyścigów taryfy ulgowej, ja się nie zdziwię jak w ciągu paru wyścigów będzie już na najwyższym stopniu podium.

    Red Bull
    Jeżeli silniki Hondy okażą się przynajmniej tak samo dobre (a podobno są mocniejsze) jak te od Renault, przy czym mniej awaryjne, to możemy spodziewać się włączenia zespołu do walki o mistrzostwo. Puszki na pewno zbliżyły się do Ferrari i Mercedesa, a pracujący na pełen etat Adrian Newey wyciągnie z zanadrza ciekawe aerodynamiczne rozwiązania. Ciekawe jaka będzie w tym wszystkim forma McLarena, coś czuję, że okaże się iż w latach 2015-2017 byli testerem silnika dla Red Bulla, który przy pełnej integracji z bolidem nie jest już w 2019 roku GP2 engine. Oby Red Bull zaskoczył, gdyż w innym przypadku znów będzie jechał w swojej lidze, pomiędzy Ferrari i Mercedesem, a tzw. F1,5.

    Max Verstappen
    Po bardzo słabym początku ostatniego sezonu i bardzo mocnej drugiej części, Verstappen jest świadom iż wiele ze zwycięstw wymknęło się przez jego błędy i decyzje. Mimo, że nie zamierza zmieniać stylu jazdy, mam nadzieję że ostatecznie dojrzał i dołączy do walki o mistrzostwo świata. Liczę na kilka deszczowych wyścigów w sezonie, w takich warunkach Verstappen będzie mógł rzucić rękawicę Hamiltonowi. Ciekawe, czy jeśli znów będzie rozwalał samochód co wyścig, około Hiszpanii zamieni go Daniił Kwiat.

    Pierre Gasly
    O Gaslym jako przyszłym kierowcy F1 rodziny Red BUlla mówiło się od jakiegoś czasu, a gdy w końcu dostał się do Toro Rosso, już w drugim wyścigu otarł się o podium zajmując czwarte miejsce. Naturalnie było to zbiegiem różnych okoliczności, ale nie można francuzowi odmówić tego, że jest szybki (w moim mniemaniu jeden z najszybszych kierowców Toro Rosso w historii) i skuteczny. Mimo wszystko uważam, że zbyt szybki awans do głównej ekipy Red Bulla może być powtórzeniem historii Kwiata, a nie Riccardo – Gasly jest nieco arogancki, w ogóle nie przejął się rozwaleniem samochodu na testach. Jeśli będzie dorównywał Maxowi, może być wybuchowo.

    Renault
    „Najlepsi z reszty” w zeszłym sezonie, chociaż nieoficjalny tytuł mistrza F1,5 został wywalczony nie bez problemów – ekipa zabezpieczyła czwarte miejsce dopiero pod koniec sezonu. Renault ma jasno określone plany i cele, a w obecnym sezonie powinni powoli podgryzać podium – przynajmniej czekać na okazję i błędy czołówki. Największym problemem jest do tej pory silnik, który uznaje się za najwolniejszy w stawce (jeśli wierzyć Hondzie) i na pewno najczęściej psujący się. Jeśli poprawią niezawodność, możliwe są regularne walki z czołówką i w sprzyjających warunkach pojedyncze podia.

    Nico Hulkenberg
    Posiadacz rekordu największej liczby wyścigów F1 bez podium jest pełen nadziei i determinacji aby zmienić ten stan rzeczy. Na pewno jest świadom tego, że parę okazji uciekło mu sprzed nosa, gdy rozbijał się będąc przed późniejszymi zdobywcami podium (Baku 2017) lub zawodził samochód. Zwycięstwo w LeMans 24h nie nasyciło apetytu Niemca i musi zaliczyć kolejny silny sezon, by jego notowania na rynku kierowców nie spadły. Wiele zależy od tego jak będzie prezentował się na tle kolegi z zespołu, który chyba jednak jest lepszym kierowcą. Zeszłoroczny zwycięzca nieoficjalnej F1,5 w tym sezonie może mieć twardszy orzech do zgryzienia.

    Daniel Riccardo
    Wielokrotny zwycięzca Grand Prix zmienia barwy klubowe i dołącza do Renault. Obie strony w jasny sposób dają do zrozumienia, że jest to projekt długoterminowy i zespół będzie budowany wokół Daniela. Riccardo będzie wyznacznikiem zespołu i niezwykle ciekawe będzie obserwowanie jak radzi sobie w bolidzie spoza Top3. Liczę na to, że Daniel będzie wyciągał 120% z samochodu i nie minie wiele czasu kiedy znów zobaczymy go na podium. Zwłaszcza, że w przypadku przesympatycznego australijczyka piękne manewry wyprzedzania to już norma.

    Haas
    W poprzednim sezonie przez wielu uznawani za najlepszych spoza „wielkiej trójki”, rozpoczęli sezon od wpadki z dwoma popsutymi pit-stopami, wielu wypadków Grosjeana i ostatecznie nawet dyskwalifikacji z wyścigu. Mimo iż najmłodszy zespół w paddocku powinien cieszyć się z 5 miejsca, tak naprawdę są świadomi utraconych szans i punktów. Dzięki temu można liczyć na ich determinację i próbę powalczenia o wyższą lokatę w tym roku. Konkurentów jest wielu, ale bliska współpraca z Ferrari i Dallara, która w końcu wyprodukowała części odpowiadające projektowi mogą dać – mimo słabych wyników w testach – dobrą bazę do solidnych wyników. Sponsor tytularny powinien dostarczyć finansowania na dobry rozwój komponentów.
    Kevin Magnussen
    To głównie dzięki jego postawie Haas zdobył dość punktów w pierwszej połowie sezonu, aby zdobyć piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Magnussen przez niektórych uznawany za „najgłupszego kierowcę” tak naprawdę jest niezwykle szybkim i śmiałym wojownikiem, który nie boi się nawet zginąć na torze w imię poszukiwania szybkości. Jeżeli pojedzie taki sam sezon jak poprzedni, eliminując zbyt agresywne zagrania i pojedyncze błędy, niewykluczone że zainteresują się nim lepsze zespoły. Na solidność Magnussena można liczyć.

    Romain Grosjean
    Po koszmarnej liczbie wypadków z własnej winy w poprzednim sezonie, Grosjean dostał ostatnią szansę nie tylko od zespołu, ale i od Formuły 1. Od 2013 roku nie stał na podium, a jego notowania systematycznie spadają również przez ciągłe marudzenie. Rok temu pozbierał się i jeśli powtórzy przemianę z 2012 roku, gdzie po GP Belgii został zawieszony na jeden wyścig, a potem prezentował solidną formę i o mały włos wygrał wyścig – możemy liczyć na świetnego Grosjeana, zdolnego wskoczyć znów na podium. Jeśli będzie inaczej – niemal na pewno pożegnamy go z F1 na dobre.

    McLaren
    8 lat bez zwycięstwa, nieudany mariaż z Hondą, utrata Fernando Alonso i zmiany na stanowiskach dyrektorskich – zespół na pewno ma tego dość i jest ukierunkowany na odbudowę swego dziedzictwa. Nowy samochód wydaje się być ewolucją w dobrą stronę, najszybsze okrążenia pojedynczych dni testowych i zadowolenie kierowców mogą być dobrym prognostykiem i kto wie, może w niektórych wyścigach zobaczymy kolor pomarańczowy w TOP3. Wiele zależy od silników Renault i rozwoju samego samochodu, przy czym o to drugie przy zasobach McLarena nie trzeba się martwić.

    Carlos Sainz
    Nie wybrał go Red Bull, gdy zmieniał Daniiła Kwiata w 2016 roku, nie chciało go Toro Rosso po 2017, poszedł na wypożyczenie do Renault, które wybrało w jego miejsce Daniela Riccardo, Red Bull ponownie wybrał kogoś innego (Gasly) i Sainz ostatecznie trafił do McLarena w miejsce swojego rodaka Fernando Alosno. Mimo iż robi dobrą minę do złej gry, hiszpan wie że to decydujący dla jego kariery sezon i jeśli będzie się słabo spisywał, a bolid będzie wystarczająco szybki, Alonso może wrócić w trybie przyspieszonym ze swojej emerytury. Pojedynek z Hulkenbergiem w Renault udowodnił, że Carlosa stać na solidne wyniki, co udowodnił w poprzednim sezonie, więc jeśli da z siebie co może – będzie walczył w czubie środka stawki.

    Lando Noris
    Najmłodszy kierowca na gridzie ma zadatki na mistrza i McLaren mając w perspektywie utratę tego zawodnika (umowa o zapewnieniu miejsca na 2019), zdecydował się na jego zatrudnienie. Lando zasłynął dobrymi wyścigami w F2 i po paru weekendach F1 będzie wiadomo, czy tu radzi sobie równie dobrze. Nikt nie jest pewny miejsca w McLarenie (przypadki Magnussena i Vandoorne’a), więc wyniki muszą się pojawić. Miło będzie zobaczyć ile wart jest Sainz przy przedstawicielu najnowszej generacji kierowców.

    Pesa Sport Racing .
    Wykupiony przez Lawrenca Strolla zespół Force India był najbardziej wydajną stajnią jeśli chodzi o stosunek wydanych pieniędzy do zdobytych punktów, a to przełożyło się na czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów w sezonach 2016-17. Gdyby nie ogłoszenie upadłości w połowie sezonu i reset punktów po cudownym uratowaniu i jednoczesnej zmianie nazwy na Racing Point, niewykluczone że wyczyn ten udałoby się powtórzyć. Siódme miejsce to i tak niezły wynik, jak na pół sezonu. Racing . zwykle zaczyna sezon słabiej, by nabrać tempa z jego biegiem i tak będzie tym razem, gdyż póki co wystawiają zeszłoroczny bolid dostosowany do zmiany przepisów, a większe poprawki nadejdą.

    Sergio Perez
    Czas tak szybko leci, a Perez jest już doświadczonym kierowcą F1 – miał nawet przygodę z McLarenem w 2013 roku, po której jednak stracił na wartości. W Force India pokazywał, że wciąż jest solidnym zawodnikiem, który w odpowiednich warunkach jest w stanie wskoczyć na podium – i to wielokrotnie. W tej kwestii na pewno nic się nie zmieni i jedyną niewiadomą jest jak zareaguje zespół, jeśli regularnie będzie lepszy od syna właściciela. W przypadku Checo na pewno należy spodziewać się iskier i spornych sytuacji niczym z Oconem – chociaż być może by nie palić za sobą mostów, Perez będzie bardziej uległy w relacjach z kolegą z drużyny.

    Lance Stroll
    Posiadający więcej podiów na koncie niż Hulkenberg kanadyjski kierowca porzucił niespełniającego pokładanych w nim nadziei Williamsa i przeniósł się do stajni wykupionej przez jego ojca. Lance chce zrzucić z siebie łatkę paydrivera i pokazać na co go stać. Jeśli nie będzie się rozbijał jak na początku kariery i będzie regularnie szybki, może udowodnić dlaczego jest w F1. Jedno jest pewne, ma po swojej stronie zespół i może czuć się komfortowo. Jeśli pokona Pereza na równych warunkach, ostatecznie udowodni że zasłużył na miejsce w królowej motorsportu.

    Alfa Romeo
    Pełne przejęcie Saubera stało się faktem i Ferrari ostatecznie stworzyło swój zespół B. Taktyczny ruch szefa zespołu, Fryderyka Vasseura sprzed dwóch sezonów, gdy zerwał zawartą już przez jego poprzedniczkę umowę z Hondą i związał się bliżej ze stajnią z Maranello przyniósł znaczną poprawę osiągów i wyższe miejsca w klasyfikacji konstruktorów. Z innowacyjnym projektem przedniego skrzydła i mocnym składem kierowców Alfa może zaskoczyć i być czarnym koniem tych rozgrywek. Fabryka w Hinwill nawet przy ograniczonych nakładach umiała w przeszłości stworzyć bolidy mieszczące się na podium (2012 rok), nie powinno napawać zdziwieniem więc jeśli w tym sezonie będzie podobnie.

    Kimi Raikkonen
    Iceman pod koniec kariery chyba pokochał F1 (kiedyś twierdził, że nawet jej nie lubi, po prostu uwielbia się ścigać) i wobec nieprzedłużenia kontraktu z Ferrari, związał się ze stajnią w której debiutował 18 lat temu. Zwycięstwo w USA pokazało, że w gdy wszystko złoży się idealnie, Kimi potrafi pojechać niesamowity wyścig i tego samego możemy od niego oczekiwać teraz. Nowe otoczenie pozytywnie na niego wpływa, jest mniej toksyczne i upolitycznione jak w Ferrari, a zadowolony Kimi to szybki Kimi. Można liczyć na sezon podobny do tego w Lotusie w 2012 roku, zakończony pięknym akcentem.

    Antonio Giovinazzi
    Chociaż w swoim debiucie jako zamiennik Pascala Wehrleina w 2017 roku w obu wyścigach stracił kontrolę nad tyłem i w podobny sposób rozbił samochód, zaimponował dobrymi kwalifikacjami i szybką jazdą. Niewykluczone, że wypadki wynikły z małego doświadczenia i niestabilności tamtego bolidu. Giovinazziemu udało się jednak w końcu dostać do F1 i wychowanek Ferrari, pierwszy Włoch od 8 lat, może zamazać wspomnienie tamtych wyścigów dobrymi występami. Trzeba się spodziewać, iż będzie szybszy w trakcie sezonu wraz z nabieraniem doświadczenia i nieraz pokona mistrza świata z garażu obok.

    Toro Rosso
    Zespół-córka Red Bulla co roku prezentuje mieszane osiągi – bardzo dobre wyniki przeplatają się ze słabymi weekendami. Pytanie ile w tym kwestii samego zespołu, a ile testowania podzespołów dla Red Bulla (co jest w teorii zakazane, ale kto wie). W tym sezonie Toro Rosso w pewnej mierze podąża ścieżką Haawsa i stajnia matka dostarczyła cały tył samochodu oraz inne dopuszczone regulaminem elementy. W praktyce oznacza to, że Toro Rosso może być bardzo konkurencyjne na niektórych torach, które sprzyjają też Red Bullowi. Już poprzedni sezon pokazał, iż stać ich na wyniki tuż za podium, więc nie ma podstaw by twierdzić, by tym razem było inaczej.

    Daniił Kwiat
    Powrót po rocznym rozbracie z wyścigami, ale nie z F1 gdyż Rosjanin był kierowcą testowym Ferrari – jeździł nie tylko w symulatorze, ale również w testach opon. „Torpeda” twierdzi, że poukładał sobie wszystko w głowie i jest teraz kompletniejszym kierowcą – chciałoby się w to wierzyć, gdyż był bardzo szybki i stracił posadę w Red Bullu za mniejszą liczbę błędów niż popełnił do tej pory Verstappen. Ba – można zaryzykować twierdzenie, że to on wygrałby GP Hiszpanii 2016, gdyby Max nie zajął jego bolidu. Nie ma co jednak gdybać, Rosjanin dostał ostatnią szansę i zrobi wszystko, by ją wykorzystać.

    Alex Albon
    Powołany do F1 z Formula E w ostatniej chwili, na radarze Red Bulla był już od jakiegoś czasu. W przypadku Nowozelandczyka ciężko jest przewidzieć jak potoczy się jego debiutancki sezon, ale jeśli Red Bull był w stanie zapłacić za zerwanie kontraktu Nissanowi – coś jest na rzeczy. Na testach pokazał się z dobrej strony, wyjeżdżając sobie Superlicencję.
    Zarówno Alex, jak i Daniił mają świadomość, że by zostać w Red Bullu należy jeździć bezbłędnie i szybko, dlatego pod czujnym okiem doktora Marko będą robić co w ich mocy, by przywieźć z wyścigu maksymalną możliwą zdobycz. W teorii w perspektywie jest nawet możliwość zastąpienia Gasly’ego, jakby się nie sprawdzał w głównej ekipie (Max jest raczej nie do ruszenia).

    Williams
    Najsłabsza ekipa poprzedniego sezonu nie rozpoczyna nowego w dobry sposób – opóźnienia w produkcji części, dużo straconego czasu na testach, zwolnienie dyrektora technicznego w przededniu rozpoczęcia sezonu, nieregulaminowe elementy nadwozia – to wszystko nie może napawać optymizmem, ale już fakt iż zespół zastosował innowacyjne koncepcje (konieczne zmiany nie były znaczące) już tak. Nie można wiele oczekiwać zwłaszcza z początkiem sezonu, ale jeśli samochód będzie dobrą bazą do rozwoju, odpowiednie wskazówki Roberta Kubicy i miejmy nadzieje Georga Russella może przyniosą zaskakujące wyniki w dalszej jego części. Mówienie o pojedynczych podiach jest zapewne zbyt śmiałą tezą, ale pozostaje wierzyć, że samochód nie będzie odstawał wiele od środka stawki i pozwoli na punktowanie w TOP10 szybciej niż w połowie sezonu.

    Robert Kubica
    O tym powrocie można by pisać wiele, sama obecność Roberta na gridzie jest najbardziej fascynującym wydarzeniem sezonu. Niemożliwe staje się faktem i Pan Kierowca znów jest tam, gdzie jego miejsce (w sensie, że w F1, a nie w najsłabszym zespole). Jeśli – w co trzeba wierzyć – Robert nie stracił nic ze swojej szybkości z 2010 roku, a bolid będzie reagował tak jak sobie tego życzy, to na pewno możemy liczyć na pojedyncze dobre rezultaty. Oby Robert pokazał się z jak najlepszej strony i przedłużył swoją karierę w F1, udowadniając ostatecznie wszystkim, że niedowład ręki nie jest ograniczeniem, jak kierowanie bolidem i prędkość ma się we krwi.

    George Russell
    Ubiegłoroczny mistrz F2 wydaje się być następcą Hamiltona – jest poukładany, skupiony na celu, świadomy pracy która go czeka i swojej wartości. Junior Mercedesa musi pokazać mistrzom świata, że zasługuje na jazdę w ich zespole – a kolejka jest długa, Bottas, Ocon, może Vettel. W Williamsie nie będzie to łatwe, ale George wyraża się jasno, że chce być liderem zespołu i pomagać w jego odbudowie. Dobre relacje z Robertem mogą z biegiem czasu ulec ochłodzeniu, zależnie od tego kto będzie lepszy w ostatecznym rozrachunku. Tym niemniej fascynujące będzie oglądanie rozwoju kariery kolejnego tegorocznego debiutanta.

    Podsumowanie:
    Zmiany poczynione przez Liberty Media jeśli chodzi o otoczkę medialną, powroty i debiuty, zmiany w regulaminie technicznym i sportowym (dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie), serial Netfilxa i rosnące zainteresowanie F1 sprawiają, że ten sport zamienia się w niesamowite widowisko i nawet jeżeli zdarzą się nudne wyścigi, całość jako produkt powinna dostarczyć odpowiednich emocji – być może największych w historii Formuły 1. Tym bardziej boli utrata wieloletniego dyrektora wyścigowego, Charliego Whitinga tuż po imprezie rozpoczynającej sezon. Mimo wielu decyzji, z którymi można było się nie zgadzać (według mnie jest współodpowiezialny za śmierć Bianchiego w 2014 roku, gdyż nie wywiesił czerwonej flagi po wypadku Sutila) – był ważną postacią w sprawach bezpieczeństwa, zachowania na torze, rozstrzygania sporów i wprowadzania zmian. Chociaż niektórzy uznawali go już za tak zwanego „leśnego dziadka”, miał ogromny wpływ na sport. W wieku 66 lat zabił go zator płucny.
    Tym niemniej show must go on i trzymajmy kciuki, aby był to najlepszy sezon F1 od wielu, wielu lat. Już nie mogę się doczekać!

    #kubica
    #f1
    #lukaszglowackicontent
    #f1pro
    #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Wyścig za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Kwalifikacje za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymywać przypomnienia przed relacjami F1 w Eleven Sports - dołącz do listy (plus w komentarzu).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 tag do obserwowania/czarnolistowania , serdecznie zapraszam
    Rozdział 2 ,,Sylwetki Zespołów, Historia i Współczesność” Wpis 2/2

    Witam was mireczki i mirabelki motoryzacyjne, historię fabryk, powiązania zespołowe i proces produkcyjny mamy już za sobą. Teraz czas na opisanie wszystkich zespołów w stawce na sezon 2019, i ich krótkiej historii w F1, zapraszam :)
    Kolejność zespołów jest uzależniona od miejsca, które dany zespół zajął w sezonie 2018

    Mercedes

    Siedziba: Brackley , Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Toto Wolff
    Kierowcy: Lewis Hamilton od 2013 r. i Valtteri Bottas od 2017 r.
    Obecnie używany silnik - Mercedes
    Mistrzostwa Kierowców - 7
    Mistrzostwa Konstruktorów - 5
    Działalność 1954 r. – 1955 r. , 2010 r. do teraz

    Sezon 2018 :
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 1
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców: (655 pkt.)
    Lewis Hamilton – 1 (408 pkt.)
    Valtteri Bottas – 5 (247 pkt.)

    Mercedes zadebiutował w Formule 1 w sezonie 1954 i uczestniczył w mistrzostwach przez dwa lata. Wówczas, w barwach zespołu Mercedesa dwa spośród swoich pięciu tytułów mistrzowskich wywalczył Argentyńczyk Juan Manuel Fangio. Pomimo sukcesów, niemiecki koncern zdecydował się jednak opuścić F1 z końcem sezonu 1955, kiedy to z powodu tragedii na torze Le Mans podczas wyścigu 24-godzinnego, w której zginęły 83 osoby (w tym jeden kierowca Pierre Levegh) Mercedes wycofał się ze sportów motorowych.

    W 2009 Mercedes wykupił pakiet większościowy zespołu F1 – Brawn GP. Który zadebiutował w sezonie 2009, i zdobył w tym sezonie Mistrzostwo Kierowców i Mistrzostwo Konstruktorów. Pierwsze zwycięstwo zespół zdobył podczas GP Chin 2012. W latach 2014–2018 zespół całkowicie zdominował rywalizację, zdobywając tytuły mistrzowskie w klasyfikacji kierowców, oraz konstruktorów. To się stało dzięki znakomitemu w osiągach silnikowi V6 który zastąpił silnik V8 ze względu na zmiany w regulaminie w sezonie 2014.

    Sezon 2019 będzie dla Mercedesa początkiem ogromnego wyzwania, jakim jest utrzymanie dominacji w F1. Ferrari które coraz bardziej naciska na prześcignięcie Mercedesa, z nowym kierowcą w swoim zespole, utalentowanym Charlesem Leclerciem . Red Bull który będzie zasilany nową jednostką napędową Hondy. Renault które ma całkowicie odmienny bolid w porównaniu do sezonu 2018, z kilkuletnim planem rozwoju, który ma doprowadzić do możliwości rywalizacji o Mistrzostwa. Wiele niewiadomych, ale jedno jest pewne, każdy chce pokonać Mercedesa. Dodatkowo ogromna presja spoczywa na kierowcy nr.2 Valtterego Bottasa. W zeszłym sezonie z powodu słabej formy i pecha nie zdobył żadnego zwycięstwa w sezonie 2018, a na horyzoncie Esteban Ocon, rezerwowy Mercedesa, zaciera ręce aby zasiąść za fotelem bolidu Mercedesa od przyszłego sezonu. Czy Valtteri Bottas pokaże na co go stać ?

    Ferrari

    Siedziba: Maranello , Włochy
    Szef Zespołu: Mattia Binotto
    Kierowcy: Sebastian Vettel od 2015 r. Charles Leclerc od 2019 r.
    Obecnie używany silnik - Ferrari
    Mistrzostwa Kierowców - 15
    Mistrzostwa Konstruktorów - 16
    Działalność - 1950 r. do teraz

    Sezon 2018 :
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 2 (571 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Sebastian Vettel - 2 (320 pkt.)
    Kimi Raikkonen – 3 (251 pkt.)

    Ferrari jest tym samym najbardziej doświadczonym i utytułowanym zespołem w historii F1. W przeszłości . Przez całą historię F1 Ferrari radziło sobie różnie. W niektórych okresach potrafiło dominować i być na czele F1 , by niektórych radzić sobie bardzo przeciętnie.

    Legendą Ferrari jest m.in. Alberto Ascari, Niki Lauda , czy też 7-krotny mistrz świata Michael Schumacher
    Ostatni raz zespół Ferrari mistrzostwo kierowców zdobyło w sezonie 2007 , a konstruktorów w sezonie 2008. Od tej pory jest ciągły nacisk i presja na przerwanie dominacje Mercedesa, i zdobycie upragnionych tytułów.

    Od sezonu 2019 w Ferrari będzie jeździł nowy kierowca, uznawany za wielki talent 21-letni Charles Leclerc, który jest najmłodszym kierowcą Scuderii Ferrari od roku 1961 oraz nowym szefem został Mattia Binotto . Ponadto zwiększono znacznie budżet na budowę bolidu na sezon 2019. Te fakty sprawiają że rywalizacja o mistrzostwo w sezonie 2019 będzie naprawdę pasjonująca. Ferrari zwiększyło budżet na ten sezon, w obozie czerwonych byków jest z jednej strony rozczarowanie że od kilku lat nie udaje się im zdobyć trofeum , z drugiej strony jest wielka mobilizacja w zespole

    Red Bull

    Siedziba: Milton Keynes , Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Christian Horner
    Kierowcy: Max Verstappen od 2016 r. , Pierre Gasly od 2019 r.
    Obecnie używany silnik – Honda
    Mistrzostwa Kierowców - 4
    Mistrzostwa Konstruktorów - 4
    Działalność – od 2005 r. do teraz

    Sezon 2018:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 3 (419 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Max Verstappen - 4 (249 pkt.)
    Daniel Riccardo– 6 (170 pkt.)

    Aston Martin Red Bull Racing to zespół Formuły 1, powstały w 2005 roku na bazie Jaguar Racing, zespołu odkupionego od koncernu Ford pod koniec 2004 roku. Obok Scuderii Toro Rosso jest to jedna z dwóch ekip w stawce, będących w posiadaniu austriackiego producenta napojów energetycznych Red Bull. Mimo iż siedzibę zespół posiada w Wielkiej Brytanii to jeżdżą na Austriackiej licencji ( czyli jak np. wygrają wyścig, grywany jest austriacki hymn). Pomimo iż zespół posiada słabszy satelicki zespół Toro Rosso, to właśnie Toro Rosso jako pierwsze zwyciężyło w wyścigu F1 dla ,,czerwonych byków” podczas GP Włoch 2008. Zdominowali końcówkę epoki silników V8 zdobywając w sezonach 2010-2013 mistrzostwo konstruktorów, i mistrzostwo kierowców, za sprawą Sebastiana Vettela.

    Teraz zespół skupia się na młodym talencie Maxie Verstappenie, Pierre Gasly jest bardzo niedoceniany i z oficjalnych informacji ten sezon ma poświęcić na nauczenie się funkcjonowania w głównym zespole Red Bulla.
    Po Kilku latach współpracy z Renault , które dostarczało Red Bullowi silniki. Zespół od 2019 roku przerzucił się na jednostkę Hondy. W Hondzie są pokładane ogromne nadzieje, nawet ambicje na walkę o mistrzostwo. Ale silnik to też ogromna niewiadoma tego zespołu i to głównie zadecyduje o sukcesie lub porażce przyszłorocznej Kampanii
    Zespół przeważnie buduje krótkie bolidy o podwyższonym zawieszeniu z tyłu względem przodu, co ma pomóc w zachowaniu się bolidu na zakrętach dzięki przyczepności. Jedno jest pewne, Red Bull ma to co potrzebuje zespół który walczy o najwyższe cele - własnego producenta silników.

    Renault

    Siedziba: Enstone, Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Cyril Abiteboul
    Kierowcy: Daniel Riccardo od 2019 r. , Nico Hulkenberg od 2017 r.
    Obecnie używany silnik – Renault
    Mistrzostwa Kierowców - 2
    Mistrzostwa Konstruktorów - 2
    Działalność – 1977 r. -1985 r. , 2002 r. - 2011 r. , od 2016 r.

    Sezon 2018:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 4 (122 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Nico Hulkenberg - 7 (69 pkt.)
    Carlos Sainz – 10 (53 pkt.)

    Zespół w sezonie 2018 został mistrzem Formuły 1.5 . Renault potrafiło przeplatać dobre sezony ze złymi sezonami
    W Latach 2005-2006 zdobyli mistrzostwo konstruktorów, a kierowca Renault Fernando Alonso mistrzostwo kierowców, zwalczając wieloletnią dominacje Ferrari i Michaela Schumachera.

    Słynna ekcentryczna postać w historii F1, były szef zespołu Flavio Briatore musiał ustąpić ze stanowiska z dużywotnim zakazem prowadzenia zespołu , z powodu wykrycia tzw. Afery Crashgate , dzięki której Fernando Alonso w 2008 roku wygrał pierwsze w historii GP Singapuru .

    Obecnie Renault ma ogromne ambicje, wprowadza w życie kilkuletni plan który ma skutkować skuteczną walką o mistrzostwa za kilka lat, dlatego od sezonu 2019 ogłosili transfer Daniela Riccardo który jest jednym z najlepszych kierowców w obecnej stawce. Zespół przebudował cały bolid , względem bolidu na sezon 2018, dlatego to jest ogromna niewiadoma. Czy Renault dogoni ,,Wielką Trójkę” , czy zostanie wchłonięty w walkę wśród zespołów środka stawki ? . I też jedno ważne pytanie, jak Nico Hulkenberg, zwycięzca Formuły 1.5 w poprzednim sezonie, będzie się spisywał na tle Daniela Riccardo , czyli kierowcy który przyszedł do zespołu jako lider, by przez kilka następnych lat walczyć dla Francuskiego koncernu.

    Haas

    Siedziba: Kannapolis , Stany Zjednoczone
    Szef Zespołu: Gunther Steiner
    Kierowcy: Romain Grosjean od 2016 r. , Kevin Magnussen od 2017 r.
    Obecnie używany silnik – Ferrari
    Mistrzostwa Kierowców - 0
    Mistrzostwa Konstruktorów - 0
    Działalność – od 2016 r.

    Sezon 2018:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 5 (93 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Kevin Magnussen- 9 (56 pkt.)
    Romain Grosjean– 14 (37 pkt.)

    Najmłodszy zespół w stawce F1. Podwozie dla zespołu projektuje Dallara, a partnerstwo z zespołem Ferrari skutkuje wsparciem technicznym m.in. w postaci silnika . Sezon 2016 rozpoczął się dla zespołu bardzo pomyślnie. Już w pierwszym wyścigu, Grand Prix Australii, zdobył swoje pierwsze punkty dzięki Romainowi Grosjeanowi, który na mecie wyścigu zameldował się na 6. pozycji, zdobywając 8 punktów. W Grand Prix Bahrajnunatomiast Grosjean był piąty. Ogółem w 2016 roku Haas zdobył 29 punktów, co dało mu ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Było to najwyższe miejsce całkowicie debiutanckiego zespołu w klasyfikacji od 1993 roku. Miejce to mogło by być wyższe , gdyby nie to że na sezon 2016 zatrudnienie w Haasie znalazł pay-driver Esteban Gutierez, który przez cały sezon nie zgarnął żadnego punktu . Ale wiadomo, niestety w F1 często talent jest wypierany przez pieniądze.

    Sezon 2017 zakończył się również 8 miejscem w klasyfikacji konstruktorów. Za to Sezon 2018 był dla Haasa bardzo udany . Zajął on 5 miejsce w klasyfikacji konstruktorów, choć mogli rywalizować o 4 gdyby m.in. nie pech w GP Australii , gdzie kierowcy jechali na 4 i 5 pozycji ale mechanicy źle dokręcili koła , przez co zmuszeni byli do wycofania się z wyścigu, albo też z fatalnej postawy Romaina Grosjeana na początku 2018 roku.
    Haas ma ogromne ambicje, nawiązali współprace ze sponsorem Rich Energy, szef Rich Energy uważa że są szybsi od Red Bulla, deklaracje bardzo optymistyczne, ale wiadomo że ,,marzenia się spełniają'', i jak Haas zaskoczył w sezonie 2018 to może i zaskoczy w 2019 ?

    Mclaren

    Siedziba: Woking , Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Zak Brown
    Kierowcy: Carlos Sainz Jr od 2019 r. , Lando Norris od 2019 r.
    Obecnie używany silnik – Renault
    Mistrzostwa Kierowców - 8
    Mistrzostwa Konstruktorów - 12
    Działalność – od 1966 r.

    Sezon 2018:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 6 (62 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Fernando Alonso- 11 (50 pkt.)
    Stoffel Vandoorne– 16 (12 pkt.)

    McLaren jest jednym z najbardziej utytułowanych konstruktorów w Formule 1, mając na koncie najwięcej, po Ferrari wygranych Grand Prix (163)
    Pochodzący z Nowej Zelandii Bruce McLaren w 1963 roku postanowił założyć własny zespół, który nazwał McLaren Motor Racing Ltd. Głównym powodem stworzenia własnego zespołu było lekceważenie sugestii technicznych McLarena przez jego dotychczasowy zespół, Cooper Car Company.
    Lata 70. rozpoczęły się dla zespołu tragicznie – 2 czerwca 1970 roku zginął Bruce McLaren. Nowozelandczyk testował na torze Goodwood nowy samochód do startów w serii CanAm.

    W sezonie 1974 McLaren zdobył pierwszy tytuł Mistrza Świata Konstruktorów Formuły 1 i Mistrza Świata Kierowców (Emerson Fittipaldi), odniósł także pierwsze zwycięstwo w wyścigu Indianapolis 500 Kolejny tytuł w klasyfikacji kierowców zdobył dla McLarena James Hunt w sezonie 1976. Przez lata 70 i 80 zespół znajdował się w czołówce F1.

    W sezonie 1989 zespół wygrał 15 wyścigów na 16 zorganizowanych. Generalnie do 2012 zespół był w stanie wygrywać w wyścigach i zdobywać mistrzostwa ( ostatnie w 2008 , kiedy to mistrzem świata kierowców został Lewis Hamilton). Jednak po 2012 roku co sezon to już było gorzej. W 2013 r. tylko podia, w 2014 r. tylko w inauguracyjnym GP Australii. W latach 2015-2017 zespół chcąc się odbić od dna nawiązał współpracę z Hondą która dostarczała silniki zespołowi . Ten okres w dużym skrócie to jedna wielka katastrofa, dno tabeli, niekonkurencyjne silniki które kierowca Mclarena, Fernando Alonso skwitował ,,GP2 Engine” (silnik z Formuły Dwa) .

    Ogromna różnica w prędkości maksymalnej skutkowała z okupowaniem dna tabeli. W sezonie 2018 zespół zmienił dostawcę silników na Renault, ale one nie poprawiło znacząco sytuacji, było trochę lepiej , ale tylko trochę. Punkty zespół zdobywał przede wszystkim w pierwszej połowie sezonu, później było gorzej. Mimo to zespół przechodzi rewolucję kadrową, robi dobre kroki by się odbić do dna i znowu rywalizować w środku stawki. Czy im się to uda ?

    Racing Point

    Siedziba: Silverstone , Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Otmar Szafnauer
    Kierowcy: Lance Stroll od 2019 r. , Sergio Perez od 2014r. ( w Force Indii 2014-2018)
    Obecnie używany silnik – Mercedes
    Mistrzostwa Kierowców - 0
    Mistrzostwa Konstruktorów - 0
    Działalność – od 2018, de facto od 2019 r.

    Sezon 2018, jako Force India/Racing Point Force India, Podaje oficjalne wyniki:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 7 (52 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Sergio Perez- 8 (62 pkt.)
    Esteban Ocon– 12 (49 pkt.)

    Zespół powstał w 2008 roku w miejsce holenderskiego zespołu Spyker F1. Od 2008 do połowy sezonu 2009 zespół nie zdobył żadnych punktów, przełom nastąpił podczas GP Belgii 2009 Podczas kwalifikacji do Grand Prix Belgii 2009, Giancarlo Fisichella zdobył po raz pierwszy, i do tej pory jedyny raz w historii pole position dla zespołu, a podczas wyścigu wywalczył drugie miejsce, jednocześnie zdobywając 8 punktów dla siebie oraz pierwsze punkty dla zespołu. Sezon 2010 oznaczał dla Force India przebicie się z końca do środka stawki i regularnie pozostawał jako zespół środka stawki i skutecznie rywalizował o punkty, a w niektórych wyścigach nawet o podia.

    Zespół radził sobie bardzo dobrze, w 2016 i 2017 roku zajmował 4 miejsce w klasyfikacji konstruktorów . Ale wiadomo jak to bywa w życiu , może wszystko wyglądać bardzo dobrze, ale może zabraknąć pieniędzy . W lipcu po GP Węgier 2018 zespół został przejęty przez administratora z powodu niewypłacalności. Zespół jednak dokończy sezon po przejęciu przez kanadyjskiego miliardera Lawrence'a Strolla i od GP Belgii zespół nosi nazwę Racing Point Force India. Również od GP Belgii, z powodu zmiany nazwy zespołu oraz jego właścicieli, dotychczasowy dorobek punktowy zespołu w klasyfikacji konstruktorów został anulowany. Jego kierowcami pozostali Meksykanin Sergio Perez oraz Francuz Esteban Ocon.

    Zespół został wykupiony przez Lawrenca Strolla z jednego oczywistego powodu – Lepszy bolid na przyszły sezon dla swojego Syna , Lanca Strolla. Z zespołem musiał się pożegnać bardzo dobrze sobie radzący, młody talent i kandydat do jazdy w zespole Mercedesa w przyszłości, Esteban Ocon. Wspominając o Haasie i Estebanie Gutierezu pisałem że czasem w F1 talent wypierają pieniądze, tu było podobnie, ale nie do końca. Lawrence Stroll uratował bardzo dobry zespół F1 przed upadkiem, dodatkowo ma ogromną chęć inwestowania w zespół przez co może on stać się konkurencyjny. Do tej pory zespół potrafił zdziałać bardzo wiele z minimalnym budżetem, teraz mając zwiększony budżet , zespół Racing Point stać w kilku następnych latach na awans w hierarchii zespołów. Ten zespół nie będzie dla Racing Point łatwy, a czy sobie da radę to się na przeciągu tego roku przekonamy.

    Alfa Romeo

    Siedziba: Hinwil , Szwajcaria
    Szef Zespołu: Ferderic Vasseur
    Kierowcy: Antonio Giovinazzi od 2019 r. , Kimi Raikkonen od 2019r.
    Obecnie używany silnik – Ferrari
    Mistrzostwa Kierowców - 2
    Mistrzostwa Konstruktorów - 0
    Działalność – 1950-1951 , 1979-1985 , 2019 do teraz

    Sezon 2018, jako Sauber:
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 8 (48 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Charles Leclerc- 13 (39 pkt.)
    Marcus Ericsson– 17 (9 pkt.)

    Alfa Romeo powstała w miejsce zespołu Sauber. W latach 1950-1951 kierowcami zespołu byli Giuseppe Farina, Luigi Fagioli i Juan Manuel Fangio. W 1950 roku, debiutanckim sezonie F1 , Alfa Romeo zdominowała sezon, a Giussepe Farina został pierwszym mistrzem świata Formuły 1. W 1951 roku uczestniczyła unowocześniona wersja modelu 158 pod nazwą 159, którą mistrzostwo zdobył inny kierowca Alfy Juan Manuel Fangio. Jednakże stary sprzęt, mały budżet i mocny rywal w postaci Ferrari skłoniły Alfę Romeo do wycofania się z Formuły 1. Lata 1979-1985 były bardzo nieudane.

    W 2018 Alfa Romeo została sponsorem tytularnym Saubera w Formule 1. Na sezon 2019 Sauber zmienił nazwę na Alfa Romeo Racing, czyli w skrócie , zespół został taki sam, ma takich samych pracowników, tą samą fabrykę jak Sauber, zmieniła się jedynie nazwa pod którą zespół występuje. W sezonie 2019 zespól Alfa Romeo wygląda bardzo obiecująco , Sauber w przeciągu 2018 wyszedł z dna stawki, na zespół środka stawki , a inżynierowie przy projektowaniu bolidu na sezon 2019 dostali wolną rękę, by swobodnie projektować i realizować dość śmiałe rozwiązania , bardzo niekonwencjonalne. Przednie skrzydło i aerodynamika są bardzo innowacyjne i odmienne od innych zespołów. Jedno jest pewne, zespół ma aspirację o zostanie liderem środka stawki.

    Toro Rosso

    Siedziba: Faenza , Włochy
    Szef Zespołu: Franz Tost
    Kierowcy: Daniił Kwiat od 2019 r. , Alexander Albon od 2019r.
    Obecnie używany silnik – Honda
    Mistrzostwa Kierowców - 0
    Mistrzostwa Konstruktorów - 0
    Działalność – 2006 r. do teraz

    Sezon 2018 :
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 9 (33 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Pierre Gasly- 15 (29 pkt.)
    Brendon Hartley– 19 (4 pkt.)

    Scuderia Toro Rosso jest drugim, obok Red Bull Racing, zespołem Formuły 1 austriackiego producenta napojów Red Bull. Zespół zadebiutował w sezonie 2006.Zespół powstał na bazie włoskiego zespołu Minardii . 14 września 2008 roku, Sebastian Vettel zdobył pole position i zwyciężył w wyścigu o Grand Prix Włoch na torze w Monza, co jest jedynym zwycięstwem w historii zespołu , jednocześnie to zwycięstwo zostało osiągnięte przed głównym zespołem Red Bulla, który wygrał w wyścigu dopiero rok później . W sezonie 2008 zespół zajął najwyższą w swojej historii, szóstą pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Przez następne Lata zespół był zapleczem Red Bulla i jego szkółki juniorów, wielu kierowców debiutowało w tym zespole i kończyło przygodę z F1 w tym zespole.

    Oficjalnie szkółka juniorów Toro Rosso ma się dobrze, między nami mireczkami – absolutnie nie.
    W 2017 wyrzucili z powodu słabych wyników z zespołu Daniiła Kwiata , A zatrudnili na sezon 2018 Pierre Gaslyego i nie mieli drugiego kierowcy, ostatecznie zatrudnili kierowcę z serii wyścigów długodystansowych Brendona Hartleya. Ale wiadomo jak się bierze kierowcę z innej dyscypliny/ rodzaju motosportu, może się tak dobrze nie spisać, i się nie spisał.
    Pierre Gasly przeszedł do Red Bulla, Wyrzucono Hartleya i nie było nikogo na miejsce w Toro Rosso ze szkółki juniorów Red Bulla, a nie chcieli za żadne skarby brać kierowcy spoza szkółki. Więc co zrobili ? Ponownie zatrudnili wyrzuconego Kwiata, oraz wzięli kierowcę z którym zerwali współpracę juniorską kilka lat temu. Tak się ma Red Bullska szkółka juniorów.

    W sezonie 2018 Toro Rosso było zespołem dla eksperymentów Hondy, testowali silnik i jego osiągi dla Red Bulla , który się na nie od sezonu 2019 zdecydował. W zamian Toro Rosso otrzymało aerodynamikę bolidu Red Bulla z sezonu 2018 roku. Dwóch utalentowanych kierowców którzy mają coś do udowodnienia, trzeba bacznie spoglądać na Toro Rosso w przyszłym zesonie , jak sobie da radę w walce pośrodku stawki ?

    Williams

    Siedziba: Groove , Wielka Brytania
    Szef Zespołu: Claire Williams
    Kierowcy: Robert KuBICA od 2019 r. , George Russel od 2019r.
    Obecnie używany silnik – Mercedes
    Mistrzostwa Kierowców - 7
    Mistrzostwa Konstruktorów - 9
    Działalność – 1978 r. do teraz

    Sezon 2018 :
    Miejsce w Klasyfikacji konstruktorów – 10 (7 pkt.)
    Miejsca w Klasyfikacji Kierowców:
    Lance Stroll- 18 (6 pkt.)
    Siergiej Sirotkin– 20 (1 pkt.)

    Williams to brytyjski zespół i założony w 1977 przez Franka Williamsa i Patricka Heada. Zespół powstał w 1977 po nieudanej przygodzie z pierwszym swoim zespołem Frank Williams Racing Cars (1969-1976). Wszystkie podwozia mają najpierw w nazwie FW (od inicjałów Franka Williamsa) i później numer modelu.
    Wielu sławnych kierowców jeździło dla zespołu Williams – m.in. Alan Jones, Keke Rosberg, Nigel Mansell, Alain Prost, Nelson Piquet, Ayrton Senna, Damon Hill, Jacques Villeneuve czy Jenson Button. Wszyscy z wyjątkiem Senny i Buttona zdobyli tytuł z zespołem.

    Zespół dominował w 1992 , 1993 , 1996 i 1997 roku. Lecz zespół zaczął słabnąć , na przestrzeni lat spadł do środka stawki . W sezonach 2014-2015 na początku generacji silników V6 dzięki silnikom Mercedesa zespół radził sobie bardzo dobrze, w 2016-2017 zajmował solidne 5 miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

    Ale sezon 2018 był najgorszym w historii zespołu, Paydriverzy którzy się nie sprawdzili, Fatalny model bolidu z wadami konstrukcyjnymi ,,które nawet 450 mln euro w budżecie by nie naprawiło”. Utrata sponsora Tytularnego i utrata sponsoringu Lawrenca Strolla, problemy z budżetem , to wszystko zaowocowało zamykaniem stawki z ogromną stratą do Toro Rosso, które bardzo się skupiało na badanie osiągów silnika Hondy , niekoniecznie na lepszych wynikach .
    Sezon 2019 też nie wygląda zadowalająco , utrata właściwe połowy dni testowych z powodu problemów z częściami i wybudowaniem bolidu, Potrzebne renowacje w sferze lusterek i przedniego zawieszenia, które się nie zgadzało z przepisami. Można by pomyśleć, że Williams jest na dnie.

    Powiedzmy sobie szczerze – jest. Ale jest pewien pozytyw, nie wiemy jak bardzo na dnie. Robert Kubica miło się zaskoczył środowego dnia drugiej tury testów w Barcelonie , gdzie bolid się sprawował naprawdę dobrze, nie wiemy jaka jest strata do przedostatniego zespołu bo Williams na testach nie był w stanie jechać na 100% . Nie chce wyrokować , ani przepowiadać, ale ten sezon najprawdopodobniej nie będzie tak fatalny jak rok wcześniej. Jeśli Bolid jest fajną platformą do rozwoju, ulepszania , i dobrze się prowadzi, to utalentowany skład Kierowców Williamsa , zrobi bardzo dobrą robotę i sprawi że będzie można walczyć o punkty

    Koniec

    Dziękuje za zapoznaniem się z materiałem, jeżeli macie jakieś pytania do mnie to je zadawajcie, odpowiem najlepiej jak umiem :) . W następnym rozdziale przedstawię sylwetkę kierowców , teraz , jak i na przestrzeni lat. Jeżeli się wkradły jakieś błędy ortograficzne czy merytoryczne do artykułu to najmocniej przepraszam - pracuję sam, jako zwykły fan ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    PS. FP1 , FP2 Australia 2019
    Artykuł skończyłem pisać w czwartek wieczorem, publikuje go w Piątek po dwóch piątkowych treningach inauguracyjnego GP Australii. Nie chciałem edytować tekstu z powodu tych treningów.
    Ale dodam tylko że Williams wygląda fatalnie, możemy mieć jedynie nadzieje że przez kilka następnych wyścigów uda się zamontować jakieś lepsze części, i znaleźć lepsze ustawienia bo strata do przedostatniego zespołu jest ogromna.
    Ale żeby nie kończyć pesymistycznie powiem że rywalizacja w środku stawki zapowiada się na bardzo ciasną i nieprzewidywalną, Alfa Romeo i Toro Rosso bardzo dobrze się zaprezentowało.
    Racing Point i Mclaren nie licząc Williamsa prezentują się słabiej , a w środku środka stawki czasy ustanawiał Renault z wielkimi ambicjami.
    Czasy treningów co prawda pokazują pewne tendencje ale nie 100% potencjału bolidów, tego dowiemy się jutro , podczas kwalifikacji

    Tagi dla zasięgów
    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro #wyscigi #williamsf1
    pokaż całość

  •  

    Czołem Mircy!

    Już za dwie godziny pierwszy trening Formuły 1 w Australii, a co za tym idzie rozpoczęcie sezonu, dlatego chciałem się z Wami podzielić moją subiektywną opinią, dlaczego będzie to jeden z najbardziej ekscytujących sezonów ostatnich lat. Całość podzieliłem na sekcje dotyczące zespołów i jeżdżących w nim kierowców. Na dole małe podsumowanie. Zapraszam do lektury:

    Mercedes
    Utrzymanie mistrzowskiej passy jest czasem trudniejsze niż dotarcie na szczyt i Mercedes jest świadom wyzwania jakie przed nimi stoi. Chcą zdobyć mistrzostwo po raz szósty z rzędu i wyrównać rekord Ferrari z lat 1999-2004. Mają na to środki i kierowców, którzy robią różnice – zwłaszcza Hamiltona. Wszystko zależy od rozwoju w trakcie sezonu oraz tego jakie wyzwanie rzuci konkurencja. Mercedes na pewno wytoczy najcięższe działa i nie odpuści walki do końca.

    Lewis Hamilton
    Obecnie najlepszy jeżdżący kierowca świata nie tylko dzięki liczbie tytułów, ale również podejściu do ścigania i kunsztowi wyścigowemu. Lewis jest na prostej drodze do pobicia wszystkich rekordów Schumachera i mimo iż rozwija się również w innych dziedzinach poza sportem, nic nie sprawia mu póki co większej przyjemności niż wygrywanie. Nie sądzę, żeby stracił motywację – chyba, że auto okaże się dużo słabsze niż Ferrari i Red Bull. Tym niemniej Lewis jest obecnie w swojej najlepszej formie i może ją jeszcze parę sezonów utrzymać.

    Valtteri Bottas
    Po bodaj najgorszym sezonie w karierze, kiedy mogąc prowadzić w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata seria niefortunnych zdarzeń zepchnęła go do roli wingmana, Valtteri musi walczyć o swoją karierę i regularnie pokonywać Hamiltona – lub przynajmniej deptać mu po piętach, pokonując resztę zespołów. Jestem przekonany, że będzie dawał z siebie wszystko podczas każdego wyścigu i możemy liczyć na zażartą walkę z Hamiltonem. Od tego sezonu zależy, czy Valtteri pozostanie w mistrzowskiej ekipie.

    Ferrari
    11 lat po ostatnim mistrzostwie świata i po dwóch sezonach, gdzie drobne błędy przyczyniły się do porażki z Mercedesem, Ferrari ma dość przegrywania. Zmiany na stanowisku szefa zespołu oraz zatrudnienie Leclerca świadczą o tym, że stajnia wierzgającego konika skupia się na celu jakim jest mistrzostwo. Po raz kolejny wszystko będzie rozbijało się o strategię i powtarzalność dobrych wyników. Ferrari stać na sukces, ale obawiam się że postawią na złego kierowcę w ostatecznym rozrachunku. Jeśli jednak samochód będzie znacząco szybszy od Mercedesa, może wypracować wystarczającą przewagę.

    Sebastian Vettel
    Baby Schumacher chciał powtórzyć sukcesy swojego mistrza, lecz jego kariera w Ferrari coraz bardziej przypomina tę Fernando Alonso – są zwycięstwa, jest walka o tytuł, lecz ostatecznie jedynym mistrzem świata w barwach Ferrari w obecnej stawce jest Kimi Raikkonnen. Vettel jest świadom tego, że jego błędy przyczyniły się do porażek w ostatnich dwóch sezonach i ciekawe będzie zobaczyć czy przeszedł ewolucję, czy cztery tytuły to zasługa wyjątkowego sprzętu. Jeśli zgodnie z pogłoskami nowy bolid był budowany pod Vettela, to możemy spodziewać się Sebastiana dominatora z lat 2011 czy 2013.

    Charles Leclerc
    Młodzieniec, który przebojem wbił się do F1 potrzebował zaledwie trzech wyścigów w Sauberze Alfa Romeo, by zrozumieć bolid i przyjechać na szóstym miejscu, na czele best of the rest. Jeśli Ferrari zobaczyło w nim potencjał i zdecydowało się na zatrudnienie tak młodego kierowcy, to możemy spodziewać się bardzo ciekawych wyników. Charles wygląda na bardziej ułożonego kierowcę niż Seb, jeśli okaże się równie szybki, może wygrywać z mistrzem i doprowadzić do jego frustracji – powtórki z 2014 roku i scenariusza z Riccardo. Ferrari daje mu kilka wyścigów taryfy ulgowej, ja się nie zdziwię jak w ciągu paru wyścigów będzie już na najwyższym stopniu podium.

    Red Bull
    Jeżeli silniki Hondy okażą się przynajmniej tak samo dobre (a podobno są mocniejsze) jak te od Renault, przy czym mniej awaryjne, to możemy spodziewać się włączenia zespołu do walki o mistrzostwo. Puszki na pewno zbliżyły się do Ferrari i Mercedesa, a pracujący na pełen etat Adrian Newey wyciągnie z zanadrza ciekawe aerodynamiczne rozwiązania. Ciekawe jaka będzie w tym wszystkim forma McLarena, coś czuję, że okaże się iż w latach 2015-2017 byli testerem silnika dla Red Bulla, który przy pełnej integracji z bolidem nie jest już w 2019 roku GP2 engine. Oby Red Bull zaskoczył, gdyż w innym przypadku znów będzie jechał w swojej lidze, pomiędzy Ferrari i Mercedesem, a tzw. F1,5.

    Max Verstappen
    Po bardzo słabym początku ostatniego sezonu i bardzo mocnej drugiej części, Verstappen jest świadom iż wiele ze zwycięstw wymknęło się przez jego błędy i decyzje. Mimo, że nie zamierza zmieniać stylu jazdy, mam nadzieję że ostatecznie dojrzał i dołączy do walki o mistrzostwo świata. Liczę na kilka deszczowych wyścigów w sezonie, w takich warunkach Verstappen będzie mógł rzucić rękawicę Hamiltonowi. Ciekawe, czy jeśli znów będzie rozwalał samochód co wyścig, około Hiszpanii zamieni go Daniił Kwiat.

    Pierre Gasly
    O Gaslym jako przyszłym kierowcy F1 rodziny Red BUlla mówiło się od jakiegoś czasu, a gdy w końcu dostał się do Toro Rosso, już w drugim wyścigu otarł się o podium zajmując czwarte miejsce. Naturalnie było to zbiegiem różnych okoliczności, ale nie można francuzowi odmówić tego, że jest szybki (w moim mniemaniu jeden z najszybszych kierowców Toro Rosso w historii) i skuteczny. Mimo wszystko uważam, że zbyt szybki awans do głównej ekipy Red Bulla może być powtórzeniem historii Kwiata, a nie Riccardo – Gasly jest nieco arogancki, w ogóle nie przejął się rozwaleniem samochodu na testach. Jeśli będzie dorównywał Maxowi, może być wybuchowo.

    Renault
    „Najlepsi z reszty” w zeszłym sezonie, chociaż nieoficjalny tytuł mistrza F1,5 został wywalczony nie bez problemów – ekipa zabezpieczyła czwarte miejsce dopiero pod koniec sezonu. Renault ma jasno określone plany i cele, a w obecnym sezonie powinni powoli podgryzać podium – przynajmniej czekać na okazję i błędy czołówki. Największym problemem jest do tej pory silnik, który uznaje się za najwolniejszy w stawce (jeśli wierzyć Hondzie) i na pewno najczęściej psujący się. Jeśli poprawią niezawodność, możliwe są regularne walki z czołówką i w sprzyjających warunkach pojedyncze podia.

    Nico Hulkenberg
    Posiadacz rekordu największej liczby wyścigów F1 bez podium jest pełen nadziei i determinacji aby zmienić ten stan rzeczy. Na pewno jest świadom tego, że parę okazji uciekło mu sprzed nosa, gdy rozbijał się będąc przed późniejszymi zdobywcami podium (Baku 2017) lub zawodził samochód. Zwycięstwo w LeMans 24h nie nasyciło apetytu Niemca i musi zaliczyć kolejny silny sezon, by jego notowania na rynku kierowców nie spadły. Wiele zależy od tego jak będzie prezentował się na tle kolegi z zespołu, który chyba jednak jest lepszym kierowcą. Zeszłoroczny zwycięzca nieoficjalnej F1,5 w tym sezonie może mieć twardszy orzech do zgryzienia.

    Daniel Riccardo
    Wielokrotny zwycięzca Grand Prix zmienia barwy klubowe i dołącza do Renault. Obie strony w jasny sposób dają do zrozumienia, że jest to projekt długoterminowy i zespół będzie budowany wokół Daniela. Riccardo będzie wyznacznikiem zespołu i niezwykle ciekawe będzie obserwowanie jak radzi sobie w bolidzie spoza Top3. Liczę na to, że Daniel będzie wyciągał 120% z samochodu i nie minie wiele czasu kiedy znów zobaczymy go na podium. Zwłaszcza, że w przypadku przesympatycznego australijczyka piękne manewry wyprzedzania to już norma.

    Haas
    W poprzednim sezonie przez wielu uznawani za najlepszych spoza „wielkiej trójki”, rozpoczęli sezon od wpadki z dwoma popsutymi pit-stopami, wielu wypadków Grosjeana i ostatecznie nawet dyskwalifikacji z wyścigu. Mimo iż najmłodszy zespół w paddocku powinien cieszyć się z 5 miejsca, tak naprawdę są świadomi utraconych szans i punktów. Dzięki temu można liczyć na ich determinację i próbę powalczenia o wyższą lokatę w tym roku. Konkurentów jest wielu, ale bliska współpraca z Ferrari i Dallara, która w końcu wyprodukowała części odpowiadające projektowi mogą dać – mimo słabych wyników w testach – dobrą bazę do solidnych wyników. Sponsor tytularny powinien dostarczyć finansowania na dobry rozwój komponentów.
    Kevin Magnussen
    To głównie dzięki jego postawie Haas zdobył dość punktów w pierwszej połowie sezonu, aby zdobyć piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Magnussen przez niektórych uznawany za „najgłupszego kierowcę” tak naprawdę jest niezwykle szybkim i śmiałym wojownikiem, który nie boi się nawet zginąć na torze w imię poszukiwania szybkości. Jeżeli pojedzie taki sam sezon jak poprzedni, eliminując zbyt agresywne zagrania i pojedyncze błędy, niewykluczone że zainteresują się nim lepsze zespoły. Na solidność Magnussena można liczyć.

    Romain Grosjean
    Po koszmarnej liczbie wypadków z własnej winy w poprzednim sezonie, Grosjean dostał ostatnią szansę nie tylko od zespołu, ale i od Formuły 1. Od 2013 roku nie stał na podium, a jego notowania systematycznie spadają również przez ciągłe marudzenie. Rok temu pozbierał się i jeśli powtórzy przemianę z 2012 roku, gdzie po GP Belgii został zawieszony na jeden wyścig, a potem prezentował solidną formę i o mały włos wygrał wyścig – możemy liczyć na świetnego Grosjeana, zdolnego wskoczyć znów na podium. Jeśli będzie inaczej – niemal na pewno pożegnamy go z F1 na dobre.

    McLaren
    8 lat bez zwycięstwa, nieudany mariaż z Hondą, utrata Fernando Alonso i zmiany na stanowiskach dyrektorskich – zespół na pewno ma tego dość i jest ukierunkowany na odbudowę swego dziedzictwa. Nowy samochód wydaje się być ewolucją w dobrą stronę, najszybsze okrążenia pojedynczych dni testowych i zadowolenie kierowców mogą być dobrym prognostykiem i kto wie, może w niektórych wyścigach zobaczymy kolor pomarańczowy w TOP3. Wiele zależy od silników Renault i rozwoju samego samochodu, przy czym o to drugie przy zasobach McLarena nie trzeba się martwić.

    Carlos Sainz
    Nie wybrał go Red Bull, gdy zmieniał Daniiła Kwiata w 2016 roku, nie chciało go Toro Rosso po 2017, poszedł na wypożyczenie do Renault, które wybrało w jego miejsce Daniela Riccardo, Red Bull ponownie wybrał kogoś innego (Gasly) i Sainz ostatecznie trafił do McLarena w miejsce swojego rodaka Fernando Alosno. Mimo iż robi dobrą minę do złej gry, hiszpan wie że to decydujący dla jego kariery sezon i jeśli będzie się słabo spisywał, a bolid będzie wystarczająco szybki, Alonso może wrócić w trybie przyspieszonym ze swojej emerytury. Pojedynek z Hulkenbergiem w Renault udowodnił, że Carlosa stać na solidne wyniki, co udowodnił w poprzednim sezonie, więc jeśli da z siebie co może – będzie walczył w czubie środka stawki.

    Lando Noris
    Najmłodszy kierowca na gridzie ma zadatki na mistrza i McLaren mając w perspektywie utratę tego zawodnika (umowa o zapewnieniu miejsca na 2019), zdecydował się na jego zatrudnienie. Lando zasłynął dobrymi wyścigami w F2 i po paru weekendach F1 będzie wiadomo, czy tu radzi sobie równie dobrze. Nikt nie jest pewny miejsca w McLarenie (przypadki Magnussena i Vandoorne’a), więc wyniki muszą się pojawić. Miło będzie zobaczyć ile wart jest Sainz przy przedstawicielu najnowszej generacji kierowców.

    Pesa Sport Racing .
    Wykupiony przez Lawrenca Strolla zespół Force India był najbardziej wydajną stajnią jeśli chodzi o stosunek wydanych pieniędzy do zdobytych punktów, a to przełożyło się na czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów w sezonach 2016-17. Gdyby nie ogłoszenie upadłości w połowie sezonu i reset punktów po cudownym uratowaniu i jednoczesnej zmianie nazwy na Racing Point, niewykluczone że wyczyn ten udałoby się powtórzyć. Siódme miejsce to i tak niezły wynik, jak na pół sezonu. Racing . zwykle zaczyna sezon słabiej, by nabrać tempa z jego biegiem i tak będzie tym razem, gdyż póki co wystawiają zeszłoroczny bolid dostosowany do zmiany przepisów, a większe poprawki nadejdą.

    Sergio Perez
    Czas tak szybko leci, a Perez jest już doświadczonym kierowcą F1 – miał nawet przygodę z McLarenem w 2013 roku, po której jednak stracił na wartości. W Force India pokazywał, że wciąż jest solidnym zawodnikiem, który w odpowiednich warunkach jest w stanie wskoczyć na podium – i to wielokrotnie. W tej kwestii na pewno nic się nie zmieni i jedyną niewiadomą jest jak zareaguje zespół, jeśli regularnie będzie lepszy od syna właściciela. W przypadku Checo na pewno należy spodziewać się iskier i spornych sytuacji niczym z Oconem – chociaż być może by nie palić za sobą mostów, Perez będzie bardziej uległy w relacjach z kolegą z drużyny.

    Lance Stroll
    Posiadający więcej podiów na koncie niż Hulkenberg kanadyjski kierowca porzucił niespełniającego pokładanych w nim nadziei Williamsa i przeniósł się do stajni wykupionej przez jego ojca. Lance chce zrzucić z siebie łatkę paydrivera i pokazać na co go stać. Jeśli nie będzie się rozbijał jak na początku kariery i będzie regularnie szybki, może udowodnić dlaczego jest w F1. Jedno jest pewne, ma po swojej stronie zespół i może czuć się komfortowo. Jeśli pokona Pereza na równych warunkach, ostatecznie udowodni że zasłużył na miejsce w królowej motorsportu.

    Alfa Romeo
    Pełne przejęcie Saubera stało się faktem i Ferrari ostatecznie stworzyło swój zespół B. Taktyczny ruch szefa zespołu, Fryderyka Vasseura sprzed dwóch sezonów, gdy zerwał zawartą już przez jego poprzedniczkę umowę z Hondą i związał się bliżej ze stajnią z Maranello przyniósł znaczną poprawę osiągów i wyższe miejsca w klasyfikacji konstruktorów. Z innowacyjnym projektem przedniego skrzydła i mocnym składem kierowców Alfa może zaskoczyć i być czarnym koniem tych rozgrywek. Fabryka w Hinwill nawet przy ograniczonych nakładach umiała w przeszłości stworzyć bolidy mieszczące się na podium (2012 rok), nie powinno napawać zdziwieniem więc jeśli w tym sezonie będzie podobnie.

    Kimi Raikkonen
    Iceman pod koniec kariery chyba pokochał F1 (kiedyś twierdził, że nawet jej nie lubi, po prostu uwielbia się ścigać) i wobec nieprzedłużenia kontraktu z Ferrari, związał się ze stajnią w której debiutował 18 lat temu. Zwycięstwo w USA pokazało, że w gdy wszystko złoży się idealnie, Kimi potrafi pojechać niesamowity wyścig i tego samego możemy od niego oczekiwać teraz. Nowe otoczenie pozytywnie na niego wpływa, jest mniej toksyczne i upolitycznione jak w Ferrari, a zadowolony Kimi to szybki Kimi. Można liczyć na sezon podobny do tego w Lotusie w 2012 roku, zakończony pięknym akcentem.

    Antonio Giovinazzi
    Chociaż w swoim debiucie jako zamiennik Pascala Wehrleina w 2017 roku w obu wyścigach stracił kontrolę nad tyłem i w podobny sposób rozbił samochód, zaimponował dobrymi kwalifikacjami i szybką jazdą. Niewykluczone, że wypadki wynikły z małego doświadczenia i niestabilności tamtego bolidu. Giovinazziemu udało się jednak w końcu dostać do F1 i wychowanek Ferrari, pierwszy Włoch od 8 lat, może zamazać wspomnienie tamtych wyścigów dobrymi występami. Trzeba się spodziewać, iż będzie szybszy w trakcie sezonu wraz z nabieraniem doświadczenia i nieraz pokona mistrza świata z garażu obok.

    Toro Rosso
    Zespół-córka Red Bulla co roku prezentuje mieszane osiągi – bardzo dobre wyniki przeplatają się ze słabymi weekendami. Pytanie ile w tym kwestii samego zespołu, a ile testowania podzespołów dla Red Bulla (co jest w teorii zakazane, ale kto wie). W tym sezonie Toro Rosso w pewnej mierze podąża ścieżką Haawsa i stajnia matka dostarczyła cały tył samochodu oraz inne dopuszczone regulaminem elementy. W praktyce oznacza to, że Toro Rosso może być bardzo konkurencyjne na niektórych torach, które sprzyjają też Red Bullowi. Już poprzedni sezon pokazał, iż stać ich na wyniki tuż za podium, więc nie ma podstaw by twierdzić, by tym razem było inaczej.

    Daniił Kwiat
    Powrót po rocznym rozbracie z wyścigami, ale nie z F1 gdyż Rosjanin był kierowcą testowym Ferrari – jeździł nie tylko w symulatorze, ale również w testach opon. „Torpeda” twierdzi, że poukładał sobie wszystko w głowie i jest teraz kompletniejszym kierowcą – chciałoby się w to wierzyć, gdyż był bardzo szybki i stracił posadę w Red Bullu za mniejszą liczbę błędów niż popełnił do tej pory Verstappen. Ba – można zaryzykować twierdzenie, że to on wygrałby GP Hiszpanii 2016, gdyby Max nie zajął jego bolidu. Nie ma co jednak gdybać, Rosjanin dostał ostatnią szansę i zrobi wszystko, by ją wykorzystać.

    Alex Albon
    Powołany do F1 z Formula E w ostatniej chwili, na radarze Red Bulla był już od jakiegoś czasu. W przypadku Nowozelandczyka ciężko jest przewidzieć jak potoczy się jego debiutancki sezon, ale jeśli Red Bull był w stanie zapłacić za zerwanie kontraktu Nissanowi – coś jest na rzeczy. Na testach pokazał się z dobrej strony, wyjeżdżając sobie Superlicencję.
    Zarówno Alex, jak i Daniił mają świadomość, że by zostać w Red Bullu należy jeździć bezbłędnie i szybko, dlatego pod czujnym okiem doktora Marko będą robić co w ich mocy, by przywieźć z wyścigu maksymalną możliwą zdobycz. W teorii w perspektywie jest nawet możliwość zastąpienia Gasly’ego, jakby się nie sprawdzał w głównej ekipie (Max jest raczej nie do ruszenia).

    Williams
    Najsłabsza ekipa poprzedniego sezonu nie rozpoczyna nowego w dobry sposób – opóźnienia w produkcji części, dużo straconego czasu na testach, zwolnienie dyrektora technicznego w przededniu rozpoczęcia sezonu, nieregulaminowe elementy nadwozia – to wszystko nie może napawać optymizmem, ale już fakt iż zespół zastosował innowacyjne koncepcje (konieczne zmiany nie były znaczące) już tak. Nie można wiele oczekiwać zwłaszcza z początkiem sezonu, ale jeśli samochód będzie dobrą bazą do rozwoju, odpowiednie wskazówki Roberta Kubicy i miejmy nadzieje Georga Russella może przyniosą zaskakujące wyniki w dalszej jego części. Mówienie o pojedynczych podiach jest zapewne zbyt śmiałą tezą, ale pozostaje wierzyć, że samochód nie będzie odstawał wiele od środka stawki i pozwoli na punktowanie w TOP10 szybciej niż w połowie sezonu.

    Robert Kubica
    O tym powrocie można by pisać wiele, sama obecność Roberta na gridzie jest najbardziej fascynującym wydarzeniem sezonu. Niemożliwe staje się faktem i Pan Kierowca znów jest tam, gdzie jego miejsce (w sensie, że w F1, a nie w najsłabszym zespole). Jeśli – w co trzeba wierzyć – Robert nie stracił nic ze swojej szybkości z 2010 roku, a bolid będzie reagował tak jak sobie tego życzy, to na pewno możemy liczyć na pojedyncze dobre rezultaty. Oby Robert pokazał się z jak najlepszej strony i przedłużył swoją karierę w F1, udowadniając ostatecznie wszystkim, że niedowład ręki nie jest ograniczeniem, jak kierowanie bolidem i prędkość ma się we krwi.

    George Russell
    Ubiegłoroczny mistrz F2 wydaje się być następcą Hamiltona – jest poukładany, skupiony na celu, świadomy pracy która go czeka i swojej wartości. Junior Mercedesa musi pokazać mistrzom świata, że zasługuje na jazdę w ich zespole – a kolejka jest długa, Bottas, Ocon, może Vettel. W Williamsie nie będzie to łatwe, ale George wyraża się jasno, że chce być liderem zespołu i pomagać w jego odbudowie. Dobre relacje z Robertem mogą z biegiem czasu ulec ochłodzeniu, zależnie od tego kto będzie lepszy w ostatecznym rozrachunku. Tym niemniej fascynujące będzie oglądanie rozwoju kariery kolejnego tegorocznego debiutanta.

    Podsumowanie:
    Zmiany poczynione przez Liberty Media jeśli chodzi o otoczkę medialną, powroty i debiuty, zmiany w regulaminie technicznym i sportowym (dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie), serial Netfilxa i rosnące zainteresowanie F1 sprawiają, że ten sport zamienia się w niesamowite widowisko i nawet jeżeli zdarzą się nudne wyścigi, całość jako produkt powinna dostarczyć odpowiednich emocji – być może największych w historii Formuły 1. Tym bardziej boli utrata wieloletniego dyrektora wyścigowego, Charliego Whitinga tuż po imprezie rozpoczynającej sezon. Mimo wielu decyzji, z którymi można było się nie zgadzać (według mnie jest współodpowiezialny za śmierć Bianchiego w 2014 roku, gdyż nie wywiesił czerwonej flagi po wypadku Sutila) – był ważną postacią w sprawach bezpieczeństwa, zachowania na torze, rozstrzygania sporów i wprowadzania zmian. Chociaż niektórzy uznawali go już za tak zwanego „leśnego dziadka”, miał ogromny wpływ na sport. W wieku 66 lat zabił go zator płucny.
    Tym niemniej show must go on i trzymajmy kciuki, aby był to najlepszy sezon F1 od wielu, wielu lat. Już nie mogę się doczekać!

    #kubica
    #f1
    #lukaszglowackicontent
    #f1pro
    pokaż całość

  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz otrzymać przypomnienie przed piątkowym magazynem Eleven F1 - dołącz do listy (patrz komentarz).

    pokaż spoiler #f1 #f1pro

    +: R0el, s.....9 +113 innych
  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz być zawołany przed kolejnym magazynem Eleven F1 - zaplusuj ten wpis.

    pokaż spoiler @Wejszlo @qubeq @Raa_V @Garw0n @grzesiecki @demolitioon @manngoth @hoolgerr @Nanti @revlayup @selekcjoner541 @pablonzo @Genialny_Pustelnik @rybak_Fischermann @tiyn @kredzion @seeksoul @Njuman @Yachu @SpaceShifter @Gjt1337 @dotcom @michok1984 @Ccore @Szkocik @Gusmag @Miloxx @Santii @perkot @DestroDevil @MorWus @ZigiZyg @cerbi96 @Luka1612 @arturro94 @Tanczacy_z_lewakami @JangoFett @Maxiu123 @Rajker @majczczi @jaxonxst @skuanek9 @Leniek @Rotawresnok @Platkisniadaniowe @SavageMountain @JestemGraczem @szyperist @hu2jec123 @VoXu @frankenchrist @Dr-Livingstone @zakopywywacz @Sayec @TheSzawel @ElMundero @paf_ @kubekman @Krukosz @Rebmobanu @Wakawi @Twoja_Stara_na_majku @RoshoffaLandrynka @Gusmag @KOXsu @boryspower @thekutaz @nim537 @beebly @BadTrip @Patrykm @Rooofie @Amelinowy @kalashnikov @Shv666 @Marcent @zuberek90 @Ciasto_hirol @lukasz357 @Crissu @sfah @Bunkier @Plonacawyplata @junoreactor @Jadugar @oxygene5 @prze_galant @simun @MorsMorris @Dzumbur @JasnyGwintCoTo @dusq1 @Whoa @seched @artur_mich @Sisaxu @johnyu1 @milosz1204 @Bieniuraper @Mickro @hctkko @Frasobliwy_Galimatias @Kurot @WataFoo @wykopowybaltazar @robko @pch54 @znikajacypunkt @Hanys354 @widelec747 @JestemStudentemPrawa @Gielam @rotto @Marynowane_Gowno @ravalus @dzosuaa @robko @michal-redo @StachuJones @milosz1204 @abuk220 @joizn88 @dotcom @tanislaw @cyber_punk @koboldd @kulawyRys @Asfalt_Drobiowy @Portando @skream686 @gubi48 @hafn @Genialny_Pustelnik @lubaxd


    pokaż spoiler #f1 #f1pro
    pokaż całość

  •  

    Sprawy organizacyjne przed sezonem 2019

    Dziękuję wszystkim 131 (!) osobom za udzielenie odpowiedzi we wczorajszej ankiecie. Przeważająca grupa z Was (około 50%) zdecydowała się na opcję 10 minut - jak dotychczas. W związku z tym, pozostaję przy tym sposobie wysyłania przypomnień.

    @jaxonxst Odnośnie Twojej propozycji, abym wysyłał przypomnienie na początku dnia i przed samym programem. Nie dam rady, mam dużo innych spraw na głowie. Będziesz musiał zadowolić się przypomnieniem 10 minut przed rozpoczęciem programu. Nie wykluczam takiej możliwości w przyszłości, ale na tę chwilę z mojej strony jest to niemożliwe do wykonania.

    ***
    Dodatkowo poniżej macie jeszcze, przygotowany przeze mnie, plan transmisji F1 w Eleven Sports od poniedziałku (11/03) do czwartku (14/03). Czy grafika jest w ogóle czytelna, czy się nie nadaje? Dajcie jakąś odpowiedź zwrotną.

    W osobnym wpisie dodam grafikę z planem transmisji na Grand Prix Australii 2019.

    Już dzisiaj mogę Wam powiedzieć, że przed 1. 2. i 3. sesją treningową NIE WYŚLĘ przypomnień, ze względu na późną godzinę transmisji (mam nadzieję, że ktoś obejrzy na żywo i rano przeczytam tutaj jakąś porządną relację!). Zresztą macie pokazane na grafice - kolumna uwagi - kiedy będę wysyłał przypomnienia.

    Jutro zawołam 10 minut przed magazynem Eleven F1 (9) osoby, które zaplusowały następujące wpisy:
    -1-
    -2-
    oraz ten wpis.

    ***
    Za wszelkie zmiany w programie TV nie odpowiadam, grafika powstała na podstawie programu TV na dzień 10/03. No chyba, że źle coś przepisałem to możecie mnie zwyzywać.

    Za to co robię nie dostaję żadnych pieniędzy, robię to za darmo. W taki sposób mogę dołożyć swoją cegiełkę do naszej społeczności i zrobic coś pożytecznego. Mam nadzieję, że wpływa to choć w minimalny sposób na poprawę poziomu na tagu #f1.

    Jeśli macie jakieś refleksje, propozycje, sugestie, opinie, skargi, zażalenia to teraz jest ten moment, żeby napisać w komentarzu.

    To tyle ode mnie, jeśli chodzi o sprawy organizacyjne.
    Trzymajcie się!

    pokaż spoiler @Wejszlo @qubeq @Raa_V @Garw0n @grzesiecki @demolitioon @manngoth @hoolgerr @Nanti @revlayup @selekcjoner541 @pablonzo @Genialny_Pustelnik @rybak_Fischermann @tiyn @kredzion @seeksoul @Njuman @Yachu @SpaceShifter @Gjt1337 @dotcom @michok1984 @Ccore @Szkocik @Gusmag @Miloxx @Santii @perkot @DestroDevil @MorWus @ZigiZyg @cerbi96 @Luka1612 @arturro94 @Tanczacy_z_lewakami @JangoFett @Maxiu123 @Rajker @majczczi @jaxonxst @skuanek9 @Leniek @Rotawresnok @Platkisniadaniowe @SavageMountain @JestemGraczem @szyperist @hu2jec123 @VoXu @frankenchrist @Dr-Livingstone @zakopywywacz @Sayec @TheSzawel @ElMundero @paf_ @kubekman @Krukosz @Rebmobanu @Wakawi @Twoja_Stara_na_majku @RoshoffaLandrynka @Gusmag @KOXsu @boryspower @thekutaz @nim537 @beebly @BadTrip @Patrykm @Rooofie @Amelinowy @kalashnikov @Shv666 @Marcent @zuberek90 @Ciasto_hirol @lukasz357 @Crissu @sfah @Bunkier @Ploncawyplata @junoreactor @Jadugar @oxygene5 @prze_galant @simun @MorsMorris @Dzumbur @JasnyGwintCoTo @dusq1 @Whoa @seched @artur_mich @Sisaxu @johnyu1 @milosz1204 @Bieniuraper @Mickro @hctkko @Frasobliwy_Galimatias @Kurot


    pokaż spoiler #f1 #f1pro
    pokaż całość

  •  

    Jak dobrze wiecie, albo teraz się dowiecie wysyłam Wam przypomnienia przed każdą relacją F1 w Eleven Sports, jeśli plusujecie moje wpisy.

    Robię to dla naszej społeczności, w związku z tym prosiłbym każdego z Was o odpowiedź na poniższe pytanie.

    ***
    Poza tym, jeśli będziecie zainteresowani i jeśli znajdę czas na aktywność tutaj. Będę mógł wysyłać takie same przypomnienia przed sesjami treningowymi, kwalifikacjami i wyścigiem, ale także przed magazynem GP Continental.

    Dajcie znać co o tym sądzicie.

    pokaż spoiler #f1 #f1pro
    pokaż całość

    Ile minut przed rozpoczęciem relacji na żywo mam Was wołać?

    • 5 głosów (3.60%)
      5 minut
    • 75 głosów (53.96%)
      10 minut - jak dotychczas
    • 19 głosów (13.67%)
      15 minut
    • 3 głosy (2.16%)
      20 minut
    • 18 głosów (12.95%)
      30 minut
    • 19 głosów (13.67%)
      godzina
  •  

    Podręcznik Niedzielnego Widza #abcf1 zapraszam do obserwowania po więcej materiałów
    Rozdział 2 ,,Sylwetki Zespołów, Historia i Współczesność” Wpis 1/2

    Witam was moje wyścigowe mirki i mirabelki. Powitaliśmy Marzec, Dawid Kubacki wywrócił w Seefeld system do góry nogami, Przedsezonowe Testy F1 za nami, i jedynie co nam pozostało to wyczekiwanie na inaugurujące sezon GP Australii. W tym oczekiwaniu zapraszam was do drugiego rozdziału podręcznika, gdzie zapoznamy się z Sylwetkami zespołów, ich historią, podziałami i powiązaniami, oraz gdzie opisze poszczególne zespoły w sezonie 2019.

    Dodam że to jest chyba najtrudniejszy rozdział dla mnie, z powodu ilości wiedzy do przekazania, i przedstawienia tego, co w danej fabryce gra i hula. Dlatego nie oczekujcie dokładnych szczegółowych opisów , szczególnie w aspekcie mechaniki. Przyznam się – słabo ogarniam kwestie mechaniczne, ale mam nadzieje że wszystko inne będzie w najlepszej jakości przekazu.

    Zapraszam do Lektury ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Zespoły w przeszłości

    Jeżeli przejrzymy historię F1, to początki, jak patrzymy pod kątem zespołów, to jedna wielka wolna amerykanka. Zespoły fabryczne , zespoły prywatne, bogate osoby który sobie wykupywały bolid na jeden lub wiele wyścigów, Osoby które same tworzyły zespół i kupowały bolid ze starszych lat lub od kogoś innego .

    Dla przykładu - John Love, obywatel Rodezji który mieszkał na stałe w Afryce i przez 10 lat, jak odbywało się GP Republiki Południowej Afryki to przyjeżdżał, kupował sobie bolid ( albo wygarniał stary bolid z garażu) , rejestrował się pod jakiś zespół lub zakładał swój zespół na jeden wyścig , i sobie w tym wyścigu jeździł. Dla ciekawostki dodam że w GP RPA 1967 roku zajął 2 miejsce.

    Zespoły w tych czasach mogły wystartować w wyścigu 3,4,5 bolidami, tak naprawdę jak się komu podobało to tyle bolidów na wyścig wystawiał. Ale nadeszły nieuchronne zmiany przepisów, Zespoły mogły wystawiać już tylko 2 bolidy. Bolidy te, mogły tylko należeć do zespołów, które się w F1 ścigają, żeby uniknąć sytuacji gdzie jakiś miliarder chce wystartować w jakimś wyścigu i kupi sobie bolid i wystartuje pod własnym szyldem. . . bo tak mu się zachce.

    I można o historii pisać i pisać, ale poruszę jeszcze jeden aspekt – kierowcy. Jaki mieli związek kierowcy w obrębie zespołu
    w którym pracowali ? Otóż kierowcy mogli się np. wymieniać tym samym bolidem w trakcie wyścigu. Liderowi wyścigu psuje się bolid? Parkuje swój w boksie, ściągają do boksu innego kierowcę z tego samego zespołu i ten oto lider wyścigu wsiada do bolidu kolegi z zespołu i jedzie dalej, czasem się zdarzało że do tego wygrywał. Wtedy punkty za zwycięstwo dzielono na dwóch kierowców.
    Fabryki w przeszłości

    Garaże zespołów, nieważne czy prywatnych czy fabrycznych, były za początków Formuły 1 takie same. Jak wyglądały? Prawie jak przeciętny garaż u mechanika w Polsce. Garaż, narzędzia i smary na każdym rogu i kadra kilku inżynierów. Czasem tą kadrę inżynierów tworzyli sami kierowcy. Najwybitniejszą osobą która była jednocześnie inżynierem i kierowcą był Bruce Mclaren, przyszły założyciel zespołu Mclaren. Na Netflixie w 2017 roku wyprodukowano o nim dokument, ktoś kto będzie chciał go obejrzeć, serdecznie zapraszam, bardzo dobre kino dokumentalne.

    Wracając do tematu. Garaż wyglądał podobnie, praca w sumie taka sama jak dzisiaj, spawamy, mierzymy, tniemy i naprawiamy, typowa ręczna produkcja bolidów czy samochodów- to wyglądało tak samo. Były jednak poważne różnice w pewnych aspektach. Największe w stosowanej technologii, a dokładniej materiałów, czy eksperymentalnych rozwiązań. Przemysł F1 eksperymentował z różnymi materiałami niespotykanymi w samochodach na publicznych drogach, tylko po to by wybudować jak najlżejszą i jak najodporniejszą część. Wspomniany zespół Mclarena brał na przykład inspirację z przemysłu lotniczego, dokładniej odrzutowcowego, materiały do tworzenia samolotów – przerobić i wsadzić do bolidu, lekkość i wytrzymałość gwarantowana.

    Lecz wiadomo , sport się zmienia a motoryzacja ewoluuje . Liczba bolidów została uregulowana, ograniczono samowolkę poprzez wprowadzenie regulaminu technicznego. Zespoły teraz mają znacznie mniejsze pole do popisu jak kiedyś, bo teraz muszą się poruszać w zarysach przepisów. Teraz na tym na czym się skupiają mózgi inżynierskie, to przeważnie szczegóły, bo wizualnie na pierwszy rzut oka każdy bolid wygląda kształtem identycznie, albo bardzo podobnie. Lecz to szczegółowe doprecyzowanie każdego dostępnego elementu procentuje sukcesami w współczesnej formule 1 do której w następnych rozdziałach przejdziemy

    Współczesne Zespoły , podział

    Największe zespoły jak np. Mercedes i Ferrari zatrudniają około tysiąc ludzi. Najmniejsze zatrudnienie jest w zespole Haas, około 250 osób. Zatrudnienie w F1 jeśli chodzi o ilość osób można przeczytać w tym artykule https://sportowefakty.wp.pl/formula-1/796675/formula-1-nie-jest-gotowa-na-limit-wydatkow-zespoly-zatrudniaja-na-potege

    Trzeba też dodać że zespoły fabryczne, jeżeli jest taka potrzeba, to mogą korzystać z zaplecza technicznego, technologii i personelu który pracuje przy produkcji/projektowaniu samochodów osobowych czy innych samochodów sportowych

    Zanim rozpoczniemy swoją podróż wśród poznaniem, czym się charakteryzuje zespół F1 obecnie, zapoznajmy się z Trzema podstawowymi podziałami. Wśród nich umieszczę obecne zespoły, które do danego podziału należą.

    Podział na Fabryczne/ Prywatne

    Fabryczne – Mercedes , Ferrari, Renault
    Prywatne- Williams , Racing Point , Mclaren, Haas
    Koncern – Red Bull

    Alfy Romeo nie dawałem , bo niby fabryczny, ale zespół całkowicie nowy ,powstał z zespołu prywatnego, no i z drugiej strony zespół w roku 2019 zmienił tylko i wyłącznie nazwę. Fabryka taka sama , pracownicy tacy sami więc nie dawałem bo to nie jest takie oczywiste

    Fabryczny zespół - to taki zespół który zatrudnia zdecydowanie więcej pracowników, przeważnie ma więcej pieniędzy i zaopatruje się w własny silnik i podzespoły. W pewnych sytuacjach może czerpać z nowości technologicznych odkrytych na przestrzeni własnej technologii produkcji samochodów osobowych. Ferrari i Mercedes dominują obecną stawkę F1 wraz z RedBullem należą od wielu lat do ,,Wielkiej Trójki” najsilniejszych zespołów. Renault realizuje kilkuletni plan dzięki któremu mają za kilka lat rywalizować o mistrzostwa w F1

    Koncern- Czyli Red Bull - Zespół właściwie quasi fabryczny, ale wyróżniam go z tego względu gdyż opiera się na sponsoringu napoju energetycznego, a nie na Marce produkującej samochody, również zatrudnia sporo osób. Co do Redbulla w finansach stara się wychodzić na 0 – czyli poświęca na F1 tyle pieniędzy ile na niej zarabia , ale to nie są małe pieniądze.

    Prywatny zespół – zespoły mniejsze kadrowo, ze znacznie mniejszymi finansami , z powodów majątkowych muszą się zaopatrywać w silniki lub skrzyni biegów od zespołów fabrycznych od innych zespołów fabrycznych, oto zestawienie zaopatrywania.
    (Racing Point i Williams – Mercedes. Mclaren- Renault. Haas- Ferrari)
    Mała uwaga, Williams wyjątkowo produkuje własną skrzynie biegów, nie wiem po co, wg mnie się to się nie opłaca.

    Zespół Satelicki – Zespół Główny

    Satelita- nie chodzi tu o dosłowne znaczenie, te astronomiczne ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Satelitą uznawało się twór jakiegoś większego podmiotu, nad którym większy podmiot sprawuje kontrole, w zamian za dowolne wewnętrzne działanie danego podmiotu.
    W historii na takiej zasadzie działały narody ZSRR , W piłce nożnej są to kluby juniorskie np. Real Madryt – Real Madryt Castilla.

    A jak jest w F1 ? W F1 zespół satelicki jest związany współpracą z większym zespołem , w zamian za obu stronne korzyści , nazywane są potocznie zespoły satelickie – Zespołami B
    Może to działać np. na zasadzie udostępniania technologii w zamian za możliwość posadzenia juniora ze swojej szkółki juniorów w zespole B ( na tej zasadzie działa współpraca Ferrari – Alfa Romeo)

    Zespoły Główne – Zespoły Satelickie ( Główny jest pogrubiony)

    Ferrari- Alfa Romeo

    RedBull – Toro Rosso

    Jak wspomniałem Współpraca Ferrari – Alfa bazuje na korzyściach, a współpraca Red Bulla i Toro Rosso jest bardzo prosta – Toro Rosso to po prostu drugi , słabszy zespół RedBulla, na przestrzeni sezonu 2018 zespół Toro Rosso mocno się poświęcił, kosztem wyników. Został królikiem doświadczalnym poprzez badania, jak się sprawuje silnik Hondy w F1. Badania dały pozytywne rezultaty , i Red Bull też będzie używało silników Hondy, od sezonu 2019. W zamian bolid zespołu Toro Rosso na sezon 2019 będzie się opierał na aerodynamice bolidu RedBulla z sezonu 2018

    Toro Rosso szkoli młodych kierowców ze słynnej szkółki Red Bulla , którzy mają w przyszłości zasilić główny zespół Red Bulla. Przynajmniej oficjalnie, w praktyce…Program juniorski który chwalą jest…bardzo wadliwy delikatnie mówiąc, i tak naprawdę to jest temat na osobny artykuł, jak ta szkółka RedBulla jest najlepsza i wspaniała. Tak, to była ironia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Anegdotka – Zespół Toro Rosso odniósł zwycięstwo w wyścigu F1 wcześniej niż Red Bull. GP Włoch 2008

    Wielka Trójka – Formuła 1.5

    Mercedes, Ferrari, i RedBull są uznawane za zespoły tzw. Wielkiej trójki. Wielka trójka zdecydowanie dominuje w wyścigach F1 zostawiając pozostałe zespoły daleko z tyłu. Jak jakiś bolid z Wielkiej trójki na początku wyścigu spada na ostatnie miejsce, np. z powodu wypadku, albo kolejnego obrotu Sebastiana Vettela, taki bolid bez problemu przebija się przez wszystkie bolidy, które należą do Formuły 1.5 i zajmuje w najgorszym wypadku 6 miejsce .
    Przepaść w tabeli Wielkiej Trójki i Formuły 1.5 na przestrzeni ostatnich kilku lat była ogromna co reprezentują Tabele Klasyfikacji Kierowców i Konstruktorów. Dlatego się mówi że podczas wyścigu F1 oglądamy tak naprawdę dwa wyścigi.

    Koniec

    Tutaj jestem zmuszony skończyć tą część materiału, z powodu długości tego rozdziału. W następnej części opiszę poszczególne zespoły F1 które wystartują w sezonie 2019.

    Zapraszam do materiału mirka @patyk15 który piszę o tym jak oglądać formułę 1 , bardzo dobre dla początkujących mirków w świecie F1. https://www.wykop.pl/wpis/39318459/patykiemwfelge-f1-jak-czerpac-radosc-z-ogladania-f/
    Nie , nie prosił mnie o reklamę, sam od siebie wspominam, bo to naprawdę dobry wpis.

    Zapraszam do obserwowania tagu #abcf1 po więcej, podobał się materiał? Mirkowy Plusik mile widziany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tagi dla zasięgów

    #f1 #motoryzacja #sport #merytorycznywpis #wiedza #formula1 #kubica #f1pro
    pokaż całość

  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    Powtórka: 23:00 Eleven Sports 1

    ***
    Jeśli chcesz być zawołany przed kolejnym magazynem Eleven F1 - zaplusuj ten wpis.

    Rozpiska na kolejne dni:
    11/03 PONIEDZIAŁEK 19:00 Eleven F1 (9), powtórka 23:00
    14/03 CZWARTEK 21:00 Eleven F1 (10)
    14/03 CZWARTEK 22:00 Season 2018 Highlights
    14/03 CZWARTEK 23:30 GP Continental

    pokaż spoiler #f1 #f1pro


    pokaż spoiler @Ccore @revlayup @AlbertRosenfield @honda2137 @michok1984 @szafa69 @Miloxx @grzesiecki @rybak_fishermann @Przecietny_zjadacz_bobu @kredzion @SpaceShifter @selekcjoner541 @Yachu @Raa_V @Whoa @MorWus @perkot @xDOlejxD @Bofog @jestem_mike @Skowyrny @TomdeX @DestroDevil @pablonzo @ZigiZyg @Unife @Cytrynowe_eldorado @jaxonxst @wykopowybaltazar @Leniek @Santii @PrzemeQ3 @Gjt1337 @Rajdowiec29 @arturro94 @Lucius @tiyn @PanPszemek @Szkocik @Rastaul13 @marcinm181 @Maxiu123 @chianski @Dlord @KrzysiekRZ @barto04 @Wejszlo @czogusiowy @pabloAntonio @demolitioon @kulawyRys @elemylinkiniebieskie @Nitek_Kubicki
    pokaż całość

  •  

    Moment wyjazdu bolidem, Gasly miał mega pecha. A może małe doświadczenie?
    #f1 #f1pro

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Bolid Red Bulla. Prawdopodobnie to jest koniec testów dla nich.
    Przyczyną awarii był błąd kierowcy - wyjechanie przednim lewym kołem poza tor.
    #f1 #f1pro

    źródło: twitter.com

  •  

    Mocno rozbity, tylnego skrzydła nie ma, tylno oś przestawiona + wiele innych uszkodzeń.
    #f1 #f1pro

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Przypomnienie: Eleven F1 za 10 minut

    Kanał: Eleven Sports 1

    Powtórka: 23:30 Eleven Sports 1

    Jeśli chcesz być zawołany również jutro 10 minut przed magazynem Eleven F1 - zaplusuj ten wpis.

    Rozpiska na najbliższe dni:

    CZWARTEK 19:00, powtórka 23:30
    PIĄTEK 19:30, powtórka 23:00

    pokaż spoiler #f1 #f1pro


    pokaż spoiler @Raa_V @jaxonxst @Sevoy @Garw0n @pablonzo @Przecietny_zjadacz_bobu @beliver @perkot @kredzion @Unife @Leniek @Ghuthek @Ccore @rybak_fischermann @d3dik @Platkisniadaniowe @elemylinkiniebieskie @pawel-adamczak @hpiotrekh @kulawyRys @Ciasto_hirol @klush @Yachu @rutekboss @Alf_Rudy @Marshall1337 @ZigiZyg @honda2137 @chianski @JemMandarynke @wykopowybaltazar @Lixer @arr2 @SpecjalistaOdNiczego @Sierpik21 @FronzenHell @Peter_Parker @szarkmen @ciemnagwiazda @banthalador2 @Frasobliwy_Galimatias
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #f1pro

0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów