•  

    Na wstępie chciałbym ostrzec przed nieuczciwością, brakiem profesjonalizmu, niekompetencją i amatorskimi technikami Pana Dominika Dębczyńskiego z Camo Detailing. Przygoda z detalingiem mojego auta zaczęła się dość nieprzyjemnie.
    Około 15 lipca napisałem na grupie na Facebooku ogłoszenie z informacja iż poszukuje osoby która zajmie się w moim aucie regeneracją lakieru, regeneracją tapicerki, klejeniem zderzaka i lakierowaniem zderzaka, lusterek i małych odprysków na masce, ponieważ auto zostało niedawno zakupione i chciałem je ogarnąć. Zależało mi bardzo na tym, żeby ogarnąć to wszystko u jednej osoby/firmy w rozsądnej cenie, no i liczyłem na to, że skoro ktoś publicznie zgłasza się z możliwością i chęcią wyceny/naprawy, to jednak nie jest to jakiś amator na moją kasę tylko profesjonalista. Od samego początku Pan Dominik bardzo się przechwalał swoimi umiejętnościami, że auto nie postoi u niego dłużej niż 3 dni, bardzo szybko zaproponował spotkanie w celu wyceny. Przyjechał, obejrzał auto, ale nie wycenił od razu, ponieważ musiał ustalić ceny jeszcze z tapicerem itd. Następnego dnia wieczorem dostałem wycenę, z kilku rzeczy zrezygnowałem, mimo tego ze proponował mi kilka w gratisie. Zostaliśmy przy: myciu detalingowym, dekontaminacji lakieru, naprawie i lakierowaniu tylnego zderzaka, regeneracji listew ochronnych drzwi, lakierowaniu lusterek, korekcie lakieru, detalingu wnętrza, renowacji przednich foteli, boczków drzwi i kremowych elementów deski rozdzielczej tj. pod kierownica i schowka, czyszczeniu skór. Ustaliliśmy cenę za wszystko 2200zł. Od samego początku Pan Dominik miał świadomość, że połowiczne wykonanie usług mnie nie interesuje albo robimy wszystko albo nic, jak w tej piosence z radia, miał też świadomość, że zależy mi na czasie bo wypożyczam auto i czas jest naprawdę ograniczony. I zaczyna się nieprzyjemna przygoda, zanim auto trafiło do Pana Dominika wykruszył mu się tapicer, ale w ciągu kilku dni udało mu się ogarnąć tapicera z drugiego końca warszawy, do którego musiałem podjechać w celu wyceny na jego prośbę, ceny nie poznałem bo z Panem Dominikiem umówiłem się już na konkretny budżet i nie miał co do tego żadnych obiekcji, wiec nie miało to żadnego znaczenia jak wycenił to tapicer. Nie będę zdradzał co to za tapicer, był to wybór Pana Dominika, okazało się że to genialny tapicer ale lakierowaniem i renowacją skóry foteli nie zajmuje się profesjonalnie. Pan Dominik zaczął prace nad detalingiem nadwozia. Pomijając już fakt, że kilka razy dziennie otrzymywałem dziwne wiadomości o tym, że coś się nie udało a czy może tak być, itd. gdzie to chyba normalne że liczy się dla mnie efekt końcowy. Podczas polerowania klapy bagażnika Pan Dominik połamał jeden emblemat, na szczęście kosztuje tylko 16zł na aliexpress.
    Rezultatem pracy pana Dominika nie byłem zawiedziony, ale byłem po prostu załamany.
    Wynik detalingu nadwozia i wnętrza oprócz tapicerki jest taki: Oczyszczenie i polerowanie lakieru nie zostały wykonane tak jak zapewniał Pan Dominik, rysy które mu pokazywałem, które miały zostać spolerowane pozostały nadal na aucie, poza tym pasta polerska przy emblematach nie została ani trochę wyczyszczona, musiałem robić to sam. Małe odpryski lakieru z maski nie zostały spolerowane i pomalowane punktowo, na co się umawialiśmy, tylko dosłownie wygląda to tak, jakby ktoś w te dziurki po odpryskach wstawił kropkę lakieru, dla zainteresowanych mogę udostępnić zdjęcia. Ogólnie z czyszczenia lakieru i polerowania jestem zadowolony ale tego raczej bardzo źle nie dało się zrobić. Listwy boczne drzwi wyglądają jakby dosłownie były wyskrobane nożem, zależało mi na gładkiej powierzchni, dostałem ogryzki, które zostały przyklejone grubą taśmą dwustronną co wygląda tragicznie, Pan Dominik zapewniał, że jest estetą - w sumie by się zgadzało, myślę w końcu gość zajmuje się detalingiem.
    Detaling wnętrza został wykonany ok, auto zostało umyte odkurzone, okna zostały odtłuszczone ale został na nich jakiś tłusty detergent w niektórych miejscach. Do klejenia zderzaka Pan Dominik nie był przygotowany w ogóle, nie miał materiałów odpowiednich do klejenia, podkładowania i lakierowania. W rezultacie dostałem zderzak popękany w dalszym ciągu, pomalowany sprejem (lakierowanie metodą smart) za nieudaną naprawę Pan Dominik odliczył 100zł - bardzo dziękuje... Lusterka zostały pomalowane podobnym lakierem który nie zgadza się z oznaczeniem lakieru ani nie był dobierany pod element nadwozia... Około 25 lipca auto stało już u tapicera, w międzyczasie okazało się, że zerwało tapicerowi dach z chaty co rzeczywiście miało miejsce bo nie omieszkałem tego sprawdzić kiedy przez następne 2 tygodnie auto stało niezrobione. Zanim Pan Dominik oddał auto do Tapicera poprosił o zaliczkę pod pretekstem iż tapicer oczekuje zapłaty z góry. Zapłaciłem za całość, jeszcze jakieś zaufanie miałem do tego człowieka. Po czym usłyszałem, że jednak zapłata po wykonanej robocie tapicera. Trochę się pogubił Pan Dominik w tym wszystkim, no cóż. 8ego sierpnia odebrałem auto -byłem załamany, oczywiście lakierowanie tapicerki było do poprawki i po drodze zostawiono mnóstwo niedoróbek i uszkodzeń w mechanizmie foteli jak i renowacji, tapicerka do samego końca nie została utwardzona i polakierowana lakierem bezbarwnym, wyszło to na jaw przy czyszczeniu zagłówka w innym studiu.
    Miejsca które prosiłem żeby były polakierowane były jeszcze w prezencie zadrapane. Poprawka trwała kolejny tydzień. Za porysowane elementy umówiłem się z Panem Dominikiem i tapicerem ze zapłacą na spółkę, bo nie mogli się dogadać kto ma za to zapłacić, a ja zrobię to w miejscu gdzie zajmują się tym fachowo tj. Kaiser Detailing, z reszta polecone miejsce przez samego tapicera, Ja również bardzo polecam, nie spotkałem się jeszcze z tak fachową i szybką obsługą. Pan Dominik do dziś nie zwrócił mi umówionych 116zł ( za lakierowanie porysowanych elementów deski i uszkodzony emblemat ). Nie zamierzam iść z tym na policję, mam trochę godności i honoru. Serdecznie NIE polecam usług Pana Dominika Dębczyńskiego z Camo Detailing
    #detailing #detaling #cardetailing #januszebiznesu #fachman #usterka
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów