•  

    954 + 1 = 955

    Tytuł: Powiernik mieczy
    Autor: Kel Kade
    Gatunek: fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788379646456
    Tłumacz: Piotr Kucharski
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Forma książki: audiobook

    Ksiażka przedstawia nam Rezkina jako małego człowieka którego jedyna rodzina to Mistrzowie, a jego domem jest tajemnicza Forteca, gdzie jest szkolony na najlepszego wojownika(?). Bieg wydarzeń szybko przenosi nas w przyszlość gdzie Rezkin musi opuścic fort i zmierzyć sie z światem zewnetrznym.
    Strasznie się wkręciłem w historię słuchając tego audiobooka. Zwykle czytam i preferuje historie "od zera do bohatera", ale tutaj mnie totalnie porwało. Rezkin jest koksem, jest logiczny, nie pozwala by ktoś lub coś go zaskoczyło. Całkowita izolacja od świata zewnetrznego a potem nagła z nim interakcja daje ciekawy efekt. Zabieram się odrazu za część drugą.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #bookmeter #fantasybookmeter #fantastykabookmeter #sciencefictionbookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20220311-085901_Chrome.jpg

  •  

    917 + 1 = 918

    Tytuł: Głodna Puszcza
    Autor: Marcin Mortka
    Gatunek: fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    Wydawnictwo: Sine Qua Non
    Forma książki: audiobook

    Druga część przygód Kociołka, zdecydowanie ciekawsza niż częśc pierwsza ze względu na rozwinięty wątek fabularny "Złego" i mieszkańców tytułowej Głodnej Puszczy. Książka lekka, przyjemna, okraszona humorem, ogólnie godna kontynuacja.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #bookmeter #fantasybookmeter #fantastykabookmeter #sciencefictionbookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20220307-084013_Chrome.jpg

  •  

    652 + 1 = 653

    Tytuł: Nie ma tego Złego
    Autor: Marcin Mortka
    Gatunek: fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788382104882
    Wydawnictwo: Audioteka, Sine Qua Non
    Forma książki: audiobook

    Przyjemna książka opowiadająca walkę dobra ze złem. Nie miałem wielkich oczekiwań, pierwsze godziny troszkę mnie wynudziły, ale potem akcja nabrała tempa i zrobilo sie przyjemnie. Od razu sięgam po kolejną część, bo historia i humor w niej zawarty do tego zachęca.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #bookmeter #fantasybookmeter #fantastykabookmeter #sciencefictionbookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    612 + 1 = 613

    Tytuł: Cała prawda o planecie Ksi
    Autor: Janusz Andrzej Zajdel
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 8308020739
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Forma książki: audiobook

    Ekspedycja wysłana na planete przebadaną przez sondy, która miała za zadanie zadomowić tam kilka tysięcy osób wysyła dwie sprzeczne ze sobą informacje i zaprzestaje meldunków. Wyrusza misja rozpoznawcza z ziemi, która ma za zadanie sprawdzić, co naprawdę się stało.

    Teoretycznie jest to książka o tym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Polecam :)

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    595 + 1 = 596

    Tytuł: Komornik. Arena Dłużników - tom 1
    Autor: Michał Gołkowski
    Gatunek: fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★☆☆☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788379646982

    Jest to kontynuacja poprzedniej serii przygóď komorniczych Ezekiela. Autor przedstawia nam wydarzenia i historię Zeka starającego sie nie doprowadzić do Apokalipsy.
    Powiem tak: cholernie się zawiodłem, chyba dlatego że poprzeczka była wysoko postawiona przez poprzedni cykl. Pierwszy tom jest nudny, dzieje się mało, Zek jako już nie-komornik wydaje mi sie słabą postacią. Trzy tomy wcześniejszego cyklu łykłem szybko i zachwycił mnie koncept nie do końca udanej apokalipsy, były ciekawe akcje, fajne przedstawienie motywów religijny w innym świetle. Tutaj nie mamy nic tych rzeczy, 3 gwiazdki daję tylko za memiczne i humorystyczne wstawki które trzymają poziom. Kolejne części zamierzam przeczytać, ale tylko dlatego by sprawdzić jak wszystko stworzy calość i czym mnie zaskoczy autor.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #bookmeter #fantasybookmeter #fantastykabookmeter #sciencefictionbookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20220208-185822_Chrome.jpg

  •  

    583 + 1 = 584

    Tytuł: Wilk samotnik
    Autor: Miroslav Žamboch
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★☆☆☆☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788379641901
    Tłumacz: Andrzej Kossakowski
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 824

    Czeski Bogusław Linda osadzony w świecie fantastyki? Tak, taki jest główny bohater- wilk samotnik aka koniasz. Tak słaba ocenę wystawiłem przez: nieciekawe postaci, każda skrojona wg gotowych szablonów. Fabułe, również sztampową, kompletny brak humoru i długość. W sumie 2gą gwiazdkę dałem tylko ze względu na to ze dałem radę książkę przeczytać, mimo wszystkich słabości. Tylko dla wytrwałych miłośników gatunku.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    577 + 1 = 578

    Tytuł: Sezon burz
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788375780598
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 404

    Wracam do Wiedźmina Sapkowskiego po raz trzeci. Nie przeczytałem Sezonu Burz od razu po tym jak odświeżałem sobię Wiedźmińska Sagę parę lat wstecz. Sięgnąłem po nią dopiero teraz, po prawie 9 latach od jej wydania, może trochę zainspirowany Wiedźminem od Netflixa i lekkim niedosytem owym uniwersum.

    Na początku myślałem, że czytam przygody Jakuba Wędrowycza, bo trochę Pilipiukiem mi ta książka zalatywała, ale im głębiej w las i jaskinie, tym bardziej czułem, że Sapek nadal ma to coś, nadal z powodzeniem mógłby pisać choćby i takie nie łączące się mocno z innymi opowieści. Albo przynajmniej pozwolić na to innym, bo nawet u niego łatwo wyczuć zmianę stylu pisania i to, jak różni się ta książka momentami od oryginalnej Sagi.

    Początek jest ciężki, ale w miarę jak książka się rozkręca, łatwo jest w nią wsiąknąć.

    Chce więcej! W kolejce już czekają Szpony i Kły. I nadzieja, że Andrzejek może coś jeszcze skrobnie, choć po 9 latach jest niezbyt duża.

    7/10, jako, że początek może trochę zniechęcić.

    Dzięki, Xorc.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    571 + 1 = 572

    Tytuł: Królewski skrytobójca
    Autor: Robin Hobb
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    Tłumacz: Agnieszka Ciepłowska-Kwiatkowska
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 764
    Forma książki: książka, audiobook

    Świetna kontynuacja ucznia skrytobójcy.

    Bastard Rycerski przeżył próbę otrucia w trakcie swojej pierwszej oficjalnej misji, ale jego powrót do zdrowia będzie trwał bardzo długo. Rekonwalescencję przechodzi w górskiej twierdzy. Ledwo słania się na nogach i często mdleje, przez co inni, którzy nie wiedzą, co mu się przydarzyło, myślą, że jest cały czas pijany. Wraca do Koziej twierdzy zdać raport królowi i wrócić do swojego zawodu. W czasie gdy go nie było najeźdźcy - piraci przywieźli ze sobą chorobę - kuźnicę, która dziesiątkuje królestwo. Do walki z piratami i chorobą rusza książę Szczery, postanawiając jednak zacząć od poproszenia o pomoc Najstarszych, którym już wcześniej udała się ta sztuka. Niestety dla bastarda w twierdzy, do której wrócił, znajduje się jego niedoszły zabójca i musi się mieć na baczności przez cały czas. Na szczęście dla niego, ma kilku sprzymierzeńców i oswojonego wilka, którego odkupił od handlarza, jeszcze w górskiej twierdzy.

    W książce jest wiele wątków, które dość wolno się rozwijają, nie wiem, czy ma być to alegoria do życia w średniowieczu, ale trochę tak mi to wygląda. Bastard używa widzenia, mocy, która pozwala mu łączyć się z umysłami ludzi i zwierząt, ale działa to również w dwie strony, co wyjawia część jego sekretów. Nasz protagonista nie ma w życiu lekko i co chwilę wplątuje się w nową intrygę, która sprawia, że jego życie jeszcze bardziej się komplikuje. Cały czas dąży do odbudowania relacji z Sikorką, ale jak w większości takich przypadków w literaturze, jego drugie życie, jest tu ogromną przeszkodą. A brak akceptacji związku przez rodzinę królewską, mającą dla niego inne plany, jeszcze bardziej utrudnia sytuację.

    To nie jest książka o skrytobójcy, jeśli ktoś liczył na więcej tego wątku, to będzie niemiło zaskoczony i wystawi tej książce ocenę poniżej 5/10. Jest to też książka, w której nie ma zbyt wiele akcji. Natomiast to wcale nie przeszkadzało, powiem więcej, bardzo odpowiadało. To co dostałem jest mieszanką dworskich intryg, wybitnie pechowego życia protagonisty i walki z samym sobą, opowieścią o honorze, odwadze, miłości i przyjaźni. Ja to kupuję w tej formie i liczę na więcej w 3 tomie.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    31/128
    #bookmeter #czytajzwykopem #legimi #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    564 + 1 = 565

    Tytuł: Cała prawda o planecie Ksi
    Autor: Janusz Andrzej Zajdel
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 8/10
    ISBN: 8308020739
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Liczba stron: 240

    Uwielbiam Zajdla :D. Ostatnio zorientowałem się, że mam na czytniku jeszcze jedną książkę której z jakiegoś powodu nie przeczytałem. Cudownie było się zatopić w ten świat tym bardziej że krótko wcześniej czytałem Wszechświat w twojej dłoni :)
    Mamy tutaj do czynienia z statkami kosmicznymi z napędem fotonowym, biostratorami pozwalającymi zahibernować człowieka na czas podróży dzięki czemu człowiek się nie starzeje.
    Na planetę Ksi oddaloną o 20lat świetlnych. Która została wcześniej przebadana przez sondy, zostaje wysłanych 5000 osadników. Po dotarciu na miejsce wysłali 2 niepokojące wiadomości i kontakt się urwał.
    Wiadomość dotarła na Ziemię po 25latach od ekspedycji. Doświadczony pilot Sloth wyrusza w podróż na planetę Ksi , aby dowiedzieć się co się tam wydarzyło. Dużo socjologii, mocno da się też odczuć czasy i kraj w jakich przyszło żyć autorowi.
    Zakończenie jest dość otwarte. Dowiedziałem się przy okazji, że kilka lat temu był konkurs na napisanie zakończenia- kolejnego tomu. Na podstawie notatek/zarysu jakie zostawił Zajdel. Zwyciężył Marcin Kowalczyk i napisał Drugie spojrzenie na planetę Ksi. Myślę, że za niedługo po nią sięgnę. Z tego co czytałem to podołał wyzwaniu :).

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    535 + 1 = 536

    Tytuł: Pustynna Włócznia
    Autor: Peter V. Brett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 4/10
    ISBN: 978-83-7574-268-8
    Tłumacz: Marcin Mortka
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 528

    Zabieg w którym mamy przedstawione dokładnie te same wydarzenia co w pierwszej części tylko z perspektywy innego bohatera to jeden z znienawidzonych przeze mnie sposobów pisania. Książka bardzo mało wnosi nowego do historii.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    530 + 1 = 531

    Tytuł: Spiżowy gniew
    Autor: Michał Gołkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆
    ISBN: 9788379643141
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 598

    Książka poprawna, ale bez rewelacji. Czyta się bardzo szybko, płynnie, ale to dlatego, że fabuła nie jest w żaden sposób skomplikowana, dość przewidywalna. Właściwie nie ma tutaj zdecydowanego pozytywnego bohatera, a Zahred czyli główny bohater jest negatywny, jest postacią, którą ciężko polubić. Chociaż to właśnie mi się w tej książce spodobało. Z głównym bohaterem jest inny problem: tak naprawdę nie wiadomo po jaką cholerę on to wszystko robi. Mam nadzieję, że dowiem się tego w kolejnych tomach, bo mimo wszystko mam zamiar po nie sięgnąć.
    Sporo zbędnych opisów, które trochę sztucznie wydłużają książkę.

    Wypisałem praktycznie same minusy, ale jak już stwierdziłem wyżej, dam jeszcze szansę tej serii, bo mimo swoich wad czytało mi się tę książkę całkiem przyjemnie, a przede wszystkim lekko, co czasem też jest potrzebne.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    519 + 1 = 520

    Tytuł: Chrzest ognia
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788375780673
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 382

    Trzecia część sagi nie zawiodła mnie. Akcja nadal prowadzona jest bardzo powoli, lecz jest to charakterystyczne w książkach autora które dotychczas czytałem. Ta część jest lepsza od poprzedniczki, więcej tu wiedźmina w wiedźminie. Przygody a raczej podróż Geralta i jego wesołej kompani czyta się bardzo przyjemnie, duża w tym zasługa wyrazistych postaci. Regis, Milva, Jaskier, Cahir i grupka krasnoludów z Zoltanem na czele wzbudza sympatię. Wyróżniającymi fragmentami są opisy batalistyczne, wszystkie potyczki, bitwy, podjazdy są opisane w sposób który działa na wyobraźnie. Cała saga kręci się wokół intryg różnego rodzaju, a kraina jest tak rozległa że w wielu momentach posiłkowałem się mapą aby lepiej zrozumieć wszystkie wydarzenia.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    503 + 1 = 504

    Tytuł: Głębia. Bezkres
    Autor: Marcin Podlewski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788379643349
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Forma książki: audiobook

    Głębia Bezkres jest czwartą, ostatnią częścią od Pana Marcina. Świat który stworzył pochłonął mnie całego (do dzis cytuję Kodeks Maszynowy), wszystko jest spójne i czuje sie że to jest "prawdziwe". Bohaterowie są wyraźni, historia jest przedstawiana z kilku perspektyw różnych osób. Słuchając te cztery części żadna nie odstawała od poprzedniej. Jak zwykle przy takich przygodach żal mi kończyć, ale książka do samego końca trzyma w napięciu i warto wejść w tytułową głebię.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #sciencefictionbookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #bookmeter

    pokaż spoiler Chwalmy Bladego Króla
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    476 + 1 = 477

    Tytuł: Czas pogardy
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788375780666
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 368

    Po według mnie bardzo dobrej pierwszej części sagi oraz równie dobrych 2 tomach opowiadań czas na nieco gorszą jak dla mnie pozycję ze świata Wiedźmina. Sama książka osobno nie jest zła, ale oczekuję trochę więcej wiedźmina w Wiedźminie. Dostajemy masę polityki dużo wątków z Ciri, Yennefer oraz sporą ilość bohaterów pobocznych. Całość daje w sumie dobrą historię, w której dla mnie przynajmniej miejscami czegoś brakuje. Może dlatego, że akurat w tej części Cirilla nie przypadłą mi do gustu? Do tempa akcji nie można się w żaden sposób przyczepić, do wcześniej wspominanych bohaterów również, z racji tego, że nie wydają się oni płascy. Średnio przypadły mi ostatnie dwa rozdziały z motywem na pustyni oraz Szczurami, ale to pewnie przez pryzmat, że jakiś czas temu czytałem Achaję i miałem nieświeże flashbacki z przeszłości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Podsumowując książkę czytało się na tyle przyjemnie, że nie wstając z kanapy sięgnąłem do biblioteczki i zabrałem się od razu za czytanie Chrztu Ognia. Na razie Wiedźmin daje mi to czego oczekiwałem łatwą i przyjemną lekturę w przerwie między dziełami Tolkiena czy Brandona Sandersona. Daję mocne 7/10 pod względem oczekiwania vs rzeczywistość.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #wiedzmin #sapkowski #fantastyka #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    450 + 1 = 451

    Tytuł: Brasyl
    Autor: Ian McDonald
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788374805308
    Tłumacz: Wojciech Próchniewicz
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 380

    Uwaga spoilery!

    Od dawna szykowałem się na przeczytanie Brasyl. Bo czego tu nie lubić - kilka linii czasowych, multiwersum a to wszystko w nietypowej jak na mainstreamową literaturę sci-fi lokalizację - Brazylii. Ale gdy już wziąłem się za czytanie ogarnęło mnie zmęczenie i trwało ono...aż do połowy książki.

    W książce mamy trzy wątki - XVIII wiek, rok 2006 i rok 2032/2033. Każdy opowiada o innych postaciach, jednak spodziewamy się, że w którymś momencie dojdzie do skrzyżowania. Pod względem ciekawości wątki są bardzo nierówne. Książka bardzo, ale to bardzo skupia narrację na brazylijskich słówkach (które jak się okazuje miały nawet słowniczek na samym końcu) na całym otoczeniu Brazylii w każdej epoce. A że jedną z bohaterek jest scenarzystka brazylijskich telenoweli i programów rozrywkowych to momentami jest to okropne. Moim zdaniem, kompletnie przesadzone i podwyższające próg wejścia. Najciekawszym wątkiem jest ten z XVIII opowiadający o jezuicie, który musi ogarnąć zbuntowanego kapłana organizującego własny porządek, pachnie Jądrem Ciemności. Ale i ten wątek jest męczący, chyba że ktoś lubi kwieciste opisy dżungli, formacji roślinnych i szczegołów ukształtowania terenu, tego jest tutaj ogrom. I właśnie ta nieplastyczność jest największą wadą książki, przez którą prawie sobie odpuściłem. Bohaterowie w każdej z linii są okej, momentami są nawet intrygujący, jednak psychologia postaci nie jest szczególnie rozwinięta, nie ma tu ciekawych rozmów, może z wyjątkiem tych osiemnastowiecznych. Sam koncept multiwersum, symulacji wszechświata i nieuchronnej zagłady jest bardzo intrygujący i żałuję, że nie został wykorzystany dużo bardziej intensywnie. Autor podrzuca kilka smaczków i kilkukrotnie uchyla rąbka tajemnicy działania świata zbudowanego, ale pilnuje się, żeby za wiele nie zdradzić. A książka kończy się, zanim ktokolwiek zdąży się wczuć, zresztą zakończenie jest otwarte, czego można się było spodziewać po niespiesznie prowadzonej narracji
    "Nie ocenia się książki po okładce" działa tutaj po prostu idealnie - piękna estetyczna okładka skrywająca rozczarowującą opowieść.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    448 + 1 = 449

    Tytuł: Malowany człowiek: Księga I
    Autor: Peter V. Brett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 9/10
    ISBN: 9788375740578
    Tłumacz: Marcin Mortka
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 504

    Zaczyna się klasycznie dla tego typu książek. Bohater bez większych zdolność zmierza ku dorosłemu życiu. Na plus wykreowany świat przez autora. Książka z potencjałem.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    439 + 1 = 440

    Tytuł: Otchłań: Księga I
    Autor: Peter V. Brett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆
    ISBN: 9788379642977
    Tłumacz: Marcin Mortka
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 702

    Rozpoczęło się dość sprawne kończenie wątków. Miła odmiana po potwornie ślamazarnych i na siłę porozciąganych poprzedniczkach.

    Czyta się nieźle i nie wyobrażam sobie rzucić cykl na tym etapie, ale jednocześnie jestem już całością wymęczony i cieszę się, że w następnej części koniec.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter #bookchallenge [2/24]
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    436 + 1 = 437

    Tytuł: Czas pogardy
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788375780666
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 368

    Dobra książka, znajomi mi mówili, że najgorsza. Na szczęście nie było źle :)

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #wiedzmin #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    434 + 1 = 435

    Tytuł: Czas pogardy
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788375780666
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 368

    Po przeczytaniu Krwi Elfów natychmiast sięgnąłem po kolejną część sagi. Poznajemy w niej dalsze losy naszych ulubionych bohaterów. Książka przez dłuższe fragmenty trzyma poziom poprzedniczki. Wiele w niej polityki, intryg, zdrad i przewrotów. Ocena jednak jest niższa niż w poprzedniej części. Najlepszym fragmentem jest zebranie czarodziejów na wyspie Thanedd, akcja wtedy jest poprowadzona bardzo szybko, niesamowicie wciąga a ja z wypiekami na twarzy chciałem dowiedzieć się jak ta cała sytuacja się zakończy. Niestety później dowiadujemy się z dość krótkiej relacji co złego wydarzyło się w królestwach północy. Powoli zaczyna brakować tego co w książkach o wiedźminie jest najlepsze czyli Geralta. Zakończenie opiera się wyłącznie na przygodach Ciri które nie przypadły mi do gustu. Podróż po pustyni w Zerikanii nie była jeszcze najgorsza. Nie polubiłem kompletnie jednak bandy Szczurów a ten wątek mógłby być zupełnie pominięty przez autora. To jak Kayleigh chciał wykorzystać Ciri było obrzydliwe, Mistle zrobiła chwilę później zupełnie to samo w stosunku do Ciri. Jednak bohaterki połączyło coś więcej niż tylko przyjaźń i finalnie jestem ciekawy jak skończy się ich relacja.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

    +: krzysztof-bilinski, George_Stark +7 innych
  •  

    426 + 1 = 427

    Tytuł: Drugie odkrycie ludzkości. Norstrilia
    Autor: Cordwainer Smith
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★☆☆☆☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788374805513
    Tłumacz: Wojciech Próchniewicz
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 784

    Uczciwie przyznaję: nie dokończyłem. O ile poprzednie propozycje z serii Artefakty bardzo mi przypadły do gustu, tak niestety tą się rozczarowałem. Jest to zbiór opowiadań plus powieść. O powieści nic nie powiem, bo do niej nie przebrnąłem. Co do opowiadań: przesączone środkami stylistycznymi, przeintelektualizowane historie o… no właśnie, o czym? Autor wolał formę niż treść, co widać. Jest jakiś świat przedstawiony, ale bardzo mało przedstawiony i w zasadzie nie wiadomo o co tam chodzi. Dla mnie, tak jak mówię, nie do przebrnięcia. Może komuś innemu się spodoba. Jedyne, co mi się spodobało, to wątki kocie, ale szkoda, że tak mało, po okładce spodziewałem się więcej kota w kocie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    405 + 1 = 406

    Tytuł: Wspomnienie lodu
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788374802673
    Tłumacz: Michał Jakuszewski
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 896

    Bardziej takie 7,5 niż 7, ale nie chciałem zaokrąglać do 8.
    W tym tomie wracamy na Genabackis i kontynuujemy to co działo się w tomie pierwszym.
    Póki co bardziej podobają mi się wydarzenia w Siedmiu miastach, ale i tu znalazłem swoje sympatie w postaciach Anomandera Rake'a i Zrzędy. Zawsze jak Anomander Rake się pojawia to daje to "coś", czego nie widzę przy innych bohaterach księgi. Wiadomo, że będzie coś ważnego.

    Dziwie się natomiast, że sporo osób uważa ten tom za najlepszych czy jeden z najlepszych. Co by nie mówić, ten tom sprowadza się do dwóch bitew i pitolenia między nimi.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

    •  

      Informacje nt. książki z tagu #bookmeter:

      Średnia ocena z Wykopu: ★★★★★★★★★☆ (8.3 / 10) (4 recenzji)
      Następne podsumowanie tagu: 2022-02-01 12:00 tag z historią podsumowań »
      Kategoria książki: fantasy, science fiction, horror
      Liczba stron książki: 1042
      Gatunek książki: powieść

      Ostatnie recenzje tej książki:
      1. 2022-01-15 - Użytkownik dakas ocenił na: ★★★★★★★★☆☆ (8.0 / 10) - Wpis »
      2. 2022-01-04 - Użytkownik Mfalme_Kitunguu ocenił na: ★★★★★★★★★☆ (9.0 / 10) - Wpis »
      3. 2016-09-26 - Użytkownik mroz3 ocenił na: ★★★★★★★★★☆ (9.0 / 10) - Wpis »
      ... zobacz resztę fragmentów recenzji (1) na: upolujksiazke.pl

      Podobne książki:
      1. Ogrody Księżyca (Steven Erikson) - najnowsza recenzja usera Mfalme_Kitunguu ★★★★☆ (7.0 / 10) - Wpis »
      2. Dom łańcuchów
      3. Bramy Domu Umarłych (Steven Erikson) - najnowsza recenzja usera Mfalme_Kitunguu ★★★★☆ (8.0 / 10) - Wpis »
      4. Kroniki Czarnej Kompanii (Cook Glen) - najnowsza recenzja usera B..........g ★★★★★ (9.0 / 10) - Wpis »
      ... zobacz więcej książek z kategorii fantasy, science fiction, horror na: upolujksiazke.pl

      @panpikuss: fragment Twojej recenzji został umieszczony na stronie open-source upolujksiazke.pl jeśli nie chcesz by cytaty z Twoich recenzji widniały na tej stronie to odpisz na ten komentarz lub na PW.

      ---------
      Wygenerowane przez bota książkowego :) Jeśli masz sugestie / pomysły / uwagi / chcesz wspomóc prace nad nim pisz na PW. Github: Kod źródłowy witryny
      pokaż całość

    •  

      @panpikuss: Nie wiem kto twierdzi, że ten tom jest najlepszy. Dla mnie zdecydowany numer jeden to "Bramy domu umarłych". W tej części jakby nie Rake, to gówno by się działo. Wyparłem ją w sumie nawet z pamięci, prawie jak "Dom Łańcuchów", który moim zdaniem jest równie słaby, jak nie gorszy.

  •  

    403 + 1 = 404

    Tytuł: Krew elfów
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788375780659
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 340

    Książkę pochłonąłem w niecałe dwa dni. Czyta się szybko i przyjemnie. Sapkowski ma bardzo lekkie pióro przez co nie męczy czytelnika swoim stylem. Jako początek sagi akcja rozwija się bardzo powoli. Autor poświęcił wiele stron na opis wydarzeń politycznych co wbrew pozorom jest ogromną zaletą. Postacie sprawiają wrażenie bardzo swojskich, z wieloma można się identyfikować i bardzo je polubić. Gorąco polecam. Z automatu zabieram się za kolejną część sagi.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    pokaż spoiler Ukryty tekst...402 + 1 = 403


    Tytuł: Głębia. Skokowiec
    Autor: Marcin Podlewski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788379640867
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 720
    Forma książki: e-book

    pokaż spoiler "Sam w to sie­bie wcią­gną­łem. Razem z tą prze­klę­tą zbie­ra­ni­ną nie­sub­or­dy­no­wa­nych much. Trau­ma­tycz­nym ka­pi­ta­nem. Astro­lo­ka­tor­ką wa­riat­ką. Pi­lot­ką z pro­ble­mem emo­cjo­nal­nym wiel­kim jak góra lo­do­wa. Me­cha­ni­kiem zbo­czeń­cem. I dok­to­rem nar­ko­ma­nem. Na tym tle wy­da­ję się zu­peł­nie nor­mal­ny. Przy­wią­za­łem się do tych idio­tów, stwier­dził z za­sko­cze­niem. Nie tak miało być."


    Mimo tego, że historia dzieje się całe lata świetne w przyszłości, a Terry już dawno nie ma to trudno sobie wyobrazić bardziej swojską załogę statku kosmicznego ( ͡° ͜ʖ ͡°) Załoga "Wstążki", uniwersum i fabuła stanowi zgrabną całość i historia mnie wciągnęła, ochoczo zabieram się za drugi tom, bardzo dobre polskie sci-fi.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    401 + 1 = 402

    Tytuł: Kantyk dla Leibowitza
    Autor: Walter Miller
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆
    Tłumacz: Adam Szymanowski

    Męczeństwo to świetna rzecz, ale czeka nas przedtem robota.

    Kiedyś żyły na Ziemi dinozaury. Z tego co nam wiadomo, nie wykształciła się u nich inteligencja, a przynajmniej nie na takim poziomie żeby mogły stworzyć coś co moglibyśmy nazwać nawet nie tyle cywilizacją, ale namiastką cywilizacji. Później najprawdopodobniej przyszedł kataklizm i zagłada gatunków. Jakieś życie musiało jednak przetrwać, bo proces który znamy jako ewolucja trwał. Doprowadził do powstania człowieka. I ten człowiek, jako gatunek, obdarzony został przez naturę – a może jakichś bogów czy jednego boga – inteligencją. Pozwoliła mu to budować cywilizacje. Wiemy, że istniały takie, których już nie ma: Majowie, Aztekowie, Egipcjanie, Babilończycy. Jesteśmy pewni, że dysponowali jakimś poziomem wiedzy. Świadczy o tym choćby to, co po nich zostało, na przykład piramidy. Jeśli one stoją do dziś, to najpewniej zostały zbudowane. Nie wiemy tylko jak. Część wiedzy, którą te ludy dysponowały udało się nam odtworzyć, części nie.

    Tych cywilizacji dziś już nie ma, dziś na Ziemi jesteśmy my. Istnienie ciągłości tego co mamy, co zbudowaliśmy przyjmujemy niemal jako naturalne. To że coś było wczoraj i że coś będzie jutro to nasz sposób myślenia. A przecież tak wcale nie musi być. Znamy siły, które potrafią zniszczyć może nie planetę, ale sporą część życia na niej. Tak dużą część, że gdyby to się stało, pewnie można by mówić o upadku naszej cywilizacji.

    W wizji pana Waltera Millera czytelnik trafia właśnie do takiego świata. Świata, w którym ludzkość co prawda przetrwała atomową zagładę, ale w ilości szczątkowej. Przetrwał też Kościół katolicki, a w szczególności zakon, założony przez byłego elektrotechnika, Izaaka Edwarda Leibowitza. Zadaniem zakonu jest przechowywanie resztek wiedzy, które zostały po poprzedniej cywilizacji. Wiedzy, która w każdym swoim przejawie, w skrajności nawet pod postacią umiejętności czytania, została uznana za szkodliwą i jest niszczona. Bo to przecież wiedza doprowadziła do tego pogromu, który, analogicznie do historii z Noem, został nazwany potopem. Potopem Płomieni.

    Co znajdą po nas ludzie, kiedy to nasza cywilizacja będzie tą starożytną, upadłą. Jak wiele wskazówek zostawimy potomnym? Ile będzie fałszywych tropów? Wreszcie jak, znając, przynajmniej z grubsza, nasze błędy może rozwinąć się świat po nas? Czy ludzie są zdolni uczyć się na błędach swoich poprzedników? Możliwy scenariusz zaprezentowany w Kantyku dla Leibowitza nie napawa optymizmem.

    Książką przedstawia trzy etapy rozwoju po zagładzie. Wszystko dzieje się na przestrzeni osiemnastu wieków, z dużymi skokami czasowymi. Przedstawiona wizja jest ciekawa, jest podniesionych kilka ciekawych problemów, jak choćby problem moralności w – chyba najlepszej dla mnie scenie – rozmowie lekarza Corsa z opatem Zerchim. Rozmowie, w której jestem w stanie zrozumieć racje obu stron, nie potrafię tylko zająć stanowiska.

    Tyle tylko, że książkę czyta się ciężko. To kwestia tego jak jest ona napisana (a może przetłumaczona – tutaj istnieje jeszcze jeden przekład zatytułowany Kantyczka dla Leibowitza, ale nie wiem czy gorszy czy lepszy). Brakuje tej prozie rytmu, zdaniom brakuje jakiejś płynności. To jeden minus, powiedzmy że obiektywny. Drugi jest zupełnie subiektywny: sięgnąłem po Kantyk..., bo mam ochotę prześledzić motyw Żyda Wiecznego Tułacza. W tej książce ten motyw jest. I tyle. Gdyby go nie było niewiele by to, wydaje mi się, zmieniło. Chociaż może to też minus obiektywny. Część wątków jest rwana, niedokończona, jak właśnie ten związany ze wspomnianym motywem. Tyle, że z drugiej strony wynika to trochę z tego, jak ta historia jest opowiedziana.

    Tak czy tak spodziewałem się po tej lekturze trochę więcej.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    373 + 1 = 374

    Tytuł: Dzieci Diuny
    Autor: Frank Herbert
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 8/10
    ISBN: 9788373017269
    Tłumacz: Andrzej Jankowski, Marek Marszał
    Wydawnictwo: Rebis
    Liczba stron: 528

    Kolejna część Kronik Diuny. Moim zdaniem książka równiejsza i lepsza niż poprzednia część "Mesjasz Diuny". Tak czy inaczej polecam wszystkim.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

  •  

    356 + 1 = 357

    Tytuł: Maskarada
    Autor: Terry Pratchett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 7/10
    ISBN: 9788380690981
    Tłumacz: Piotr W. Cholewa
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Liczba stron: 348

    Kolejne przygody czarownic - tym razem z operą w tle. Jak zwykle u Pratchetta - czyto się szybko (może az za szybko) i przyjemnie.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    319 + 1 = 320

    Tytuł: Kłamstwa Locke'a Lamory
    Autor: Scott Lynch
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788374803946
    Tłumacz: Wojciech Szypuła, Małgorzata Strzelec
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 741
    Forma książki: e-book

    Powieść łotrzykowska z dużą dawką humoru i świetnym bohaterem.

    Locke poznajemy jako dziecko, gdy trafia do jednej z gildii złodziei. Od samego początku wyróżnia się nietypowym sprytem, umiejętnościami kradzieży, którymi nie powstydziliby się mistrzowie tego fachu i pomysłem na siebie. Niestety nie zna reguł panujących w jego świecie, przez co od czasu do czasu popada w kłopoty, a brak myślenia o konsekwencjach jego czynów doprowadza do tragedii. To co dostajemy to jest podróż razem z bohaterem przez świat przestępstw, przekrętów, złodziei, niesprawiedliwości i tytułowego kłamstwa.

    Nasz protagonista jest świetnym kłamcą, i jeszcze lepszym aktorem i reżyserem. To on decyduje jak będzie wyglądał spektakl, w który wciągnie ludzi, by ich okraść lub zmanipulować, albo jedno i drugie. Obserwowanie tego, jak to robi na kolejnych kartach historii, to prawdziwa przyjemność i bardzo wciągająca rozrywka. Ja bawiłem się świetnie, ale zdaję sobie sprawę z tego, że tej książki trzeba podejść z odpowiednim nastawieniem. Bo nie jest to fantasy z krwi i kości, na poważnie, dla dorosłych, którzy oczekują czegoś więcej. To książka raczej młodzieżowa, choć nie we wszystkich aspektach, ale też niezła rozrywka dla dorosłych. Bardzo rozbudowane są też opisy świata, pozwalające się w nim jeszcze głębiej zanurzyć.

    Książka ma swoje wady, choć moim zdaniem można na nie przymknąć oko, jeśli tylko wiecie dlaczego po nią sięgnęliście. Polecam jako odskocznie po literaturze pięknej czy miałkich kryminałach.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    15/128
    #bookmeter #czytajzwykopem #legimi #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    315 + 1 = 316

    Tytuł: Portret nietoty
    Autor: Jacek Dukaj
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 10/10
    ISBN: 9788308056356
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Liczba stron: 60

    Dukaja się rozumie albo i nie. A kiedy się rozumie, to się go kocha albo nie znosi. Nie ma nic pomiędzy.
    "Portret nietoty" to próba opisania nieistniejącego zmysłu. Bohaterka, nietota pozbawiona tuchu, porusza się po świecie, w którym wszyscy tuchują i pachują, komunikują się za światem za pomocą prążnych, michurnych metryk z taką łatwością, z jaką używają słuchu i wzroku.
    Staje się kochanką i muzą artysty tworzącego komcharty oparte na tuchu - a może tylko narzędziem, zwierzątkiem uroczym w swojej nieporadności? A może dziką boginią, w swej wolności wyrosłą ponad stępione metryki tłumu...?

    Warto zagłębić się w ten udany eksperyment językowy i poznawczy. Można otrzeć się o zrozumienie, już prawie, prawie poczuć, wytuchować... i obudzić się tuż przed, jak Laura.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #dukaj #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    312 + 1 = 313

    Tytuł: W kraju niewiernych
    Autor: Jacek Dukaj
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788308041826
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Liczba stron: 528

    Książka w której skład wchodzi osiem opowiadania wielokrotnie nagradzanego polskiego autora-Jacka Dukaja. Opowiadania są w mniejszym lub większym stopniu powiązane z religią i wierzeniami. Spotykamy różnorakich bohaterów w odmiennych realiach, mamy więc do czynienia z odległą przyszłością, nowymi technologiami, magią, wirtualną rzeczywistością, ale znajdziemy też pierwotne instynkty, typowo ludzkie odruchy, polityczne
    zagrania i wiele więcej.

    Ciężko mi ocenić jednoznacznie ocenić tą pozycję, to jak diametralnie różnią się poszczególne opowiadania sprawia, że o prawie każdym z nich można by pisać osobną recenzję. Kilka z zawartych tekstów bardzo mi się spodobało, kilka było średnich a niektóre przytłoczyły mnie ilością informacji, a niekiedy ich brakiem (czytelnik zostaje rzucony w obcy świat i jego zasady bez jakichkolwiek wyjaśnień).

    Bardzo dobrze widać warsztat literacki autora. Wszystkie opowiadania skłaniają do refleksji, nawet pomimo tego, że nie jestem fanem Science-fiction cieszę się, że sięgnąłem po tę książkę.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #sciencefiction #dukaj #jacekdukaj #ksiazki #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    311 + 1 = 312

    Tytuł: Pani Jeziora
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788375780345
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 520
    Forma książki: książka

    "Coś się kończy, coś się zaczyna, Arka Gdynia k..." ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Przyszedł czas zakończyć przygodę z Wiedźminem. Wątek Ciri w pewnym momencie zaczął być męczący (mogła już zostać w tym Malborku), a samo zakończenie jakieś takie takie... Generalnie saga bardzo dobra, ale uwieść mnie nie uwiodła ¯_(ツ)_/¯

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #wiedzmin #sapkowski #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    286 + 1 = 287

    Tytuł: Równi bogom
    Autor: Isaac Asimov
    Gatunek: fantastyka, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788376595443
    Tłumacz: Krzysztof Bednarek
    Wydawnictwo: Albatros
    Liczba stron: 400

    Pierwsza książka dra Asimowa po dłuższej przerwie od pisania prozy. Akcja toczy się w środowisku akademickim, przy okazji ukazując brutalność i użycie instytucjonalnej siły dzięki której niektóre kariery mogą powstawać i trwać. Z początku zabrzmiało to jak temat przewodni i wyraz frustracji autora… ale nie. W drugiej części przenosimy się całkiem gdzie indziej, żeby zobaczyć obcą cywilizację tak obcą (kulturowo i biologicznie) jak tylko się da, a jednocześnie bohaterów tak bliskich, że nie sposób się z nimi nie utożsamiać. To koniecznie trzeba samemu przeczytać! Trzecia część, obiektywnie patrząc, niczym nie odstaje od reszty, mnie jednak nieco zawiodła. Trzymałem w rękach doskonałą książkę do polecenia każdemu i zawsze, wróciliśmy jednaki do pozycji „tylko” pierwszorzędnego sci-fi. Co najmniej trzeci raz dałem się tak wkręcić, pewnie nie ostatni.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    282 + 1 = 283

    Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe
    Autor: Robert M. Wegner
    Gatunek: fantastyka, fantasy
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788361187080
    Wydawnictwo: Powergraph
    Liczba stron: 576

    Ciekawy, wielopoziomowy świat. Nakreślony porządek w dużej części został ukształtowany przez wydarzenia historyczne. Świat poznajemy z perspektywy niebanalnych postaci. W tym świecie jest wiele plemion, obecna jest magia oraz ingerencjie bóstw.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter
    pokaż całość

  •  

    270 + 1 = 271

    Tytuł: Malowany człowiek: Księga II
    Autor: Peter V. Brett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788375744637
    Tłumacz: Marcin Mortka
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 320

    Nie będę udawał, że potrafię przejrzeć Jego zamysły – odparł ze spokojem Jonas. – Wierzę jednakże w ich słuszność. Pewnego dnia spojrzymy w przeszłość i nie będziemy mogli się nadziwić, jak to możliwe, że ich nie rozumieliśmy. *

    Druga część Malowanego Człowieka (wpis dotyczący pierwszej jest tutaj). Czytało się ją równie szybko i równie dobrze co część pierwszą. W tej części zaczynają splatać się wątki głównych bohaterów a ich historie nabierają tempa, choć mi osobiście najbardziej podoba się przemiana, która zaszła w Arlenie. Historia nadal mi się podoba, jestem ciekawa ciągu dalszego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    * Odnośnie głównego cytatu – Jonas odnosi się w nim co prawda do Stwórcy (ichniejsza nazwa jakiegoś Boga), ja jednak uważam, że jest dość uniwersalny. Myślę, że nic nie dzieje się bez przyczyny i choć czasami nasze życie nie idzie w tym kierunku, w którym byśmy chcieli, to tak naprawdę nie ma tego złego i zawsze z perspektywy czasu zdajemy sobie sprawę, że to co się wydarzyło było potrzebne i dzięki temu jesteśmy tu, gdzie jesteśmy. I jak mówi Jonas, nie możemy się nadziwić, jak to możliwe, że nie rozumieliśmy tego, że to wszystko było do czegoś potrzebne.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    265 + 1 = 266

    Tytuł: Kongres futurologiczny
    Autor: Stanisław Lem
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 5/10
    ISBN: 9788308048948
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Liczba stron: 202
    Forma książki: e-book

    Bohaterem jest Ijon Tichy znany z innych książek Lema, który przybywa na kongres futurologiczny, na którym futurolodzy mają debatować na temat przyszłości.

    No i do tego momentu rozumiałem co się dzieje. Pierwsza połowa książki to absurd goniący absurd oparty na skomplikowanym systemie halucynacji. Męcząca sprawa to dla mnie była.

    Druga część ma miejsce w przyszłości, w której bohater poznaje zasady funkcjonowania futurysycznego świata. W dużym skrócie jest to społeczeństwo, które żyje fikcją, która jest wywoływana braniem i podawaniem im różnych pigułek i natrysków, które sprawiają, że ludzie za prawdę uznają sztucznie wykreowane obrazy, uczucia, myśli.

    Koncept bardzo ciekawy, cała historia ma w sobie motywy, kojarzące się z Matrixem, a może i z Incepcją, ale ilość wątków, wyjaśnień była tak nadmierna, że kompletnie nie umiałem się w tym połapać. Dodatkowo cechą przyszłego świata jest słowotwórstwo, z którego efektów korzystają bohaterowie, co jeszcze bardziej utrudnia rozumienie treści.

    Może jeszcze na tę książkę nie byłem gotowy, ale jej intensywność i absurd mnie przerosły.

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #lem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    251 + 1 = 252

    Tytuł: Dzienniki gwiazdowe
    Autor: Stanisław Lem
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 8/10
    Wydawnictwo: Agora
    Liczba stron: 358
    Forma książki: e-book

    Zbiór opowiadań, w których Ijon Tichy przedstawia w dzienniku swoje kosmiczne przygody.

    Lem przedstawia mnóstwo zabawy z różnymi popularnymi konceptami z science fiction. Dużo dość wręcz prymitywnego humoru, a pod tym mnóstwo szalenie kreatywnych rozkmin dotyczących paradoksów czasu, obcych cywilizacji, powstawania świata. Humor jest specyficzny i może niektórych zrazić, ale trzeba to brać z dystansem, bo chyba mało kto potrafi w tekście żartować, że jakaś nazwa układa się w skrót DUPA, a za chwilę dzielić się z czytelnikiem jakimiś filozoficznym rozważaniem dotyczącym tego jak wygląda nasze społeczeństwo, jak wyglądać może, dokąd zmierza czy tego czym jest Bóg i jakie może być jego miejsce w przyszłości.

    Rewelacyjne jest to połączenie takiego prostego humoru, który oczywiście nie sprowadza się tylko do prymitywnych żartów, z poważną, futurystyczną tematyką, którą można poddać długim, poważnym rozważaniom.

    Trochę to podobne do Autostopem przez galaktykę, ale tu jest dużo więcej treści i bardziej to kreatywne i głębokie.

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #lem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    244 + 1 = 245

    Tytuł: Ucieczka cienia
    Autor: Orson Scott Card
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 4/10
    ISBN: 9788380693456
    Tłumacz: Danuta Górska
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Liczba stron: 192

    Ostatni (w tej chwili)wydany w Polsce tom sagi o Groszku, akcja dzieje się na statku kosmicznym i jest chyba najsłabsza w serii , bo z racji malej objętości bardzo powierzchownie traktuje bohaterów i sa oni mocno schematyczni, Niemniej w US niedawno wyszedł ostatni tom mający stanowić klamrę miedzy Saga Cienia a Gra Endera

    #bookmeter #ender #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

    +: s............7, nastycanasta +6 innych
  •  

    235 + 1 = 236

    Tytuł: Ciekawe czasy
    Autor: Terry Pratchett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: 8/10
    ISBN: 9788376486994
    Tłumacz: Piotr W. Cholewa
    Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
    Liczba stron: 304

    Powrót Rincewinda w połączeniu z Cohenem Barbarzyńcą - wraz z jego ordą - to świetna mieszanka. I chociaż książka (jak i sporo poprzednich) jest w sumie satyrą ludzkości, jej historii i kultury, to Pratchett pozwala sobie na momenty powagi z ważnym przesłaniem. Nie zwróciłem na to uwagi w poprzednich częściach - być może po prostu nie było takich fragmentów.
    17 książek z serii za mną, przede mną jeszcze 24 - jeśli ktoś patrzy na listę chronologiczną z inverso.pl tak jak ja do tej pory, to został tam pominięty "Świat finansjery".

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    226 + 1 = 227

    Tytuł: Krew elfów
    Autor: Andrzej Sapkowski
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆
    ISBN: 9788375780659
    Wydawnictwo: superNOWA
    Liczba stron: 340
    Forma książki: książka

    Szybko lecimy z tematem i po 2 książkach z opowiadaniami przechodzimy do pierwszego tomu cyklu. Jako, że Wiedźmina czytałem już kilka lat temu dobrze zapamiętałem ten tom. Pomimo tego, że jest to wstęp do całej sagi i wątki były dopiero budowane, nie nudziłem się na żadnej z 340 stron książki. Wszystkie wątki z udziałem głównych bohaterów Geralta, Ciri, Jaskra i Yennefer był dla mnie interesujące, a pojawiające się postaci drugoplanowe dodają tempa i zaciekawiają czytelnika. Przez całą książkę wspominany jest Rience jego wątek jest prowadzony jakby obok, mamy nadzieję, że na następnej stronie dowiemy się czegoś więcej, a jesteśmy jedynie delikatnie łechtani informacjami. Przez to połykamy szybko strony by dowiedzieć się czegoś więcej, finał tego jest taki, że od razu sięgamy po kolejny tom sagi. Wystawiam 9/10 bo może będzie lepiej, a książek zostało jeszcze sporo.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #ksiazki #sapkowski #wiedzmin #czytajzwykopem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    223 + 1 = 224

    Tytuł: Różaniec
    Autor: Rafał Kosik
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788364384684
    Wydawnictwo: Powergraph
    Liczba stron: 510
    Forma książki: e-book

    Pierwszy kandydat do DNF w tym roku, trochę zmuszając się skończyłem książkę.

    Jest to najdziwniejsze sci-fi jakie czytałem i też chyba najmniej przemyślane.
    Sytuacja ma miejsce w czymś co przypomina Warszawę. Nasza planeta, pożegnała się już z życiem i to chyba za sprawą Słońca, bo Warszawa jest pierścieniem, który obraca się wokół Nibysłońca. A sam pierścień jest odpowiednikiem sfery Dysona. Przynajmniej ja tak to rozumiem, ale wytłumaczeń zbyt wiele nie ma. Takich pierścieni jest wiele i wygląda na to, że każde większe miasto jest odrębnym pierścieniem, a jego zasada działania została opisana w odniesieniu do Monachium i jego problemów:

    Jeżeli panele słoneczne na obwodzie pierścienia też przestały działać, to w ciągu dwóch, trzech tygodni temperatura spadnie poniżej minus dwudziestu stopni. Jeśli Niesłońce zgasło całkowicie, a najpewniej tak się stało, to najpierw ustanie szczątkowa fotosynteza roślinna — jeśli jakieś rośliny w ogóle przetrwały — zniknie więc resztka tlenu, ta produkowana poza systemami podtrzymywania życia. Temperatura będzie nadal spadać, bo ciepło słoneczne będzie pochłaniane na obwodzie pierścienia i oddawane po jego ciemnej stronie.

    Przypomnę, że praktycznie biorąc, nie wiemy, czym jest Niesłońce. Są takie tematy, które znikają, nim się na dobre pojawią. — Profesor podrapał się za uchem. — Nazywam je publicznymi czarnymi dziurami.

    Ale wracając do fabuły, bo jest ciekawa z założenia. Mamy głównego bohatera Harpada, który ma umiejętność oceniania innych pod kątem PZ, jest to czynnik, na podstawie, którego ocenia się wzorowość obywateli. W tym również czynów, które planowali popełnić, ale jeszcze nie zdążyli. Całością systemu steruje AI, pod nazwą g.A.I.a. Harpad jest po rozwodzie z żoną, z którą ma córkę. Zajmuje się nielegalnym sprawdzaniem PZ i przez to zostaje wplątany w intrygi na najwyższych szczeblach władzy w tym w wybory prezydenckie. Biorąc zlecenia, od przeciwstawnych obozów. Polityka w tym świecie jest jeszcze bardziej okrutna, pozbawiona serca i pod publiczkę niż u nas. Jeden z kandydatów na prezydenta wpada nawet na pomysł zmuszenia matki do wrzucenia córki do wody, tylko po to, by bohaterski kandydat mógł ją uratować. Niestety pomysł wychodzi na jaw, gdy na nagraniu z drona okazuje się, że bombonierkę i kwiaty, które zaniósł dziewczynce do szpitala miał w bagażniku, zanim jeszcze dziewczynka zaczęła tonąć. Ale wracając do punktów PZ, po ich przekroczeniu (jeśli dobrze pamiętam to 137), osoba podlega eliminacji, która nie do końca wiadomo jak wygląda, bo nikt z niej nie wrócił... do czasu. A takiej eliminacji poddana została córka głównego bohatera, której postara się pomóc.

    Jest to bardzo dziwna książka, która pewnie mogłaby zostać scenariuszem mocno futurystycznego filmu, podobnego do mariażu Raportu mniejszości, Loopera i innych filmów z tego gatunku. Jest tu też sporo inspiracji Zajdlem i jego Paradyzją. Natomiast trochę za dużo tu nieścisłości, sporo dłużyzn, a te elementy, które są ważne na tyle, żeby autor je wielokrotnie później wspominał, trwają dosłownie ułamki sekund. Najlepszym przykładem jest eliminacja córki Harpada, która wspominana jest wielokrotnie i ma ogromny wpływ na fabułę, a samo wydarzenie można było przeoczyć, skupiając umysł na czymkolwiek innym na chwilę.

    Podsumowując: niezły pomysł, ale skopany, nierówna przeciągana fabuła, a do tego tytuł, przez który mało kto po nią sięgnie, ale to może i dobrze.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    12/128
    #bookmeter #czytajzwykopem #legimi #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    221 + 1 = 222

    Tytuł: Człowiek, który spadł na ziemię
    Autor: Walter Tevis
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 9788374806831
    Tłumacz: Wojciech Próchniewicz
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 192

    Kiedy wchodzisz między wrony musisz krakać tak jak one. To właśnie próbował robić Thomas Jerome Newton, kiedy pojawił się na Ziemi w jednoosobowym statku. Jego planeta z powodu wieloletnich wojen została ograbiona z wody i bogactw naturalnym, a jedyną możliwością jej ocalenia było wysłanie Thomasa na Ziemię. Dzięki temu, że on i jego ludzie byli dużo bardziej rozwiniętą cywilizacją szybko zdobył ogromną fortunę, która miała pomóc mu spełnić jego zadanie.

    W trakcie swojej misji Newton odkrywa, że ludzie, choć niewątpliwie mniej inteligentni są również ciekawym i wartym uwagi gatunkiem. Zamiast skupiać się na realizacji jego planu coraz bardziej zaczął wsiąkać w ludzkie relacje. Wszystko to sprawiło, że zaczął poddawać wątpliwości cały plan ocalenia jego planety. Książka ta jest o samotności, odosobnieniu oraz pozwala się zastanowić nad naszym życiem, naszymi motywami i tym w jaki sposób wchodzimy w relacje międzyludzkie.

    Do tego autor bardzo dobrze zbudował postacie, które są ciekawe oraz świetnie prowadził akcję - nie można było się nudzić.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    218 + 1 = 219

    Tytuł: Dziewięciu książąt Amberu
    Autor: Roger Zelazny
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆
    ISBN: 8371506392
    Tłumacz: Blanka Kuczborska
    Wydawnictwo: Zysk i S-ka
    Liczba stron: 174

    Całkiem fajne fantasy, polecone przez mireczka @Whoresbane. Dokładną reckę napiszę jak skończę cykl.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    210 + 1 = 211

    Tytuł: Solaris
    Autor: Stanisław Lem
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788375524031
    Wydawnictwo: Agora
    Liczba stron: 236
    Forma książki: e-book
    Ocena: 9/10

    Solaris to tajemnicza pleneta, która jest dla ludzkości od dawna ogromną tajemnicą. Pokrywa ją większości coś jakby ocean, który się wydaje być jakąś istotą, która daje różne, dziwne oznaki życia. Na planetę przylatuje główny bohater po to, aby czegoś się o niej dowiedzieć i na miejscu w stacji badawczej jest jeszcze dwóch badaczy.
    Głowny bohater zostaje poddany panującemu tam szaleństwu, obca istota wpływa na bohaterów w coraz większym stopniu i nie do końca wiadomo kto kogo bada.

    Oprócz bezpośredniego wpływu na głównych bohaterów poznajemy też przy okazji jakieś strzępki historii badań planety, podstaw różnych filozofii, które powstały w oparciu o badania, obserwacje teorie. Jest to bardzo imponujące, że w tak krótkiej książce, Lem obraca się w tak szerokim i głębokim zakresie fikcyjnego świata. Są sceny jak bohater wchodzi do biblioteki i dzieli się z czytelnikiem swoimi refleksjami dotyczącymi najważniejszych książek i teorii analizujących planetę.

    Chyba główny, bardzo ciekawy wątek mi się skojarzył z tematami poruszanymi w Black Mirror, dotyczącymi tworzenia się sztucznej świadomości, relacji człowieka z tą sztuczną świadomością i katastrofalnych skutkach tego, że ta sztuczna świadomość może zdać sobie sprawę, że jest sztuczna.

    Myślę, że mozna długo ciągnąć ilość różnych zachwytów nad różnymi tematami w tej książce. Jeszcze jedna kwestia, to sposób w jaki ta książka jest napisana. Dobrze jest się wczuć w sam sposób opowiadania, który nie zawsze jest łatwo zrozumiały, bo jak ktoś będzie celował głównie w fabułę, to może się zawieść, bo w zasadzie to ona się jakoś mocno nie rozwija i w sumie to urywa w trakcie nie zaspakajając oczekiwań czytelnika.

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #lem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    188 + 1 = 189

    Tytuł: Człowiek, który spadł na ziemię
    Autor: Walter Tevis
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788374806831
    Tłumacz: Wojciech Próchniewicz
    Wydawnictwo: Mag
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆

    – Posłuchaj… Walt… To są badania podstawowe. Johnson w swoich przemówieniach ciągle gada o badaniach podstawowych, nie? Że to kręgosłup nauki. A my tu nic, tylko szukamy tańszych sposobów produkcji pestycydów albo doskonalimy bomby gazowe.

    pokaż spoiler Świat wyeksploatowany po szalonym rozkwicie epoki technicznej napędzanej dzikim kapitalizmem. Zniszczony po licznych wojnach, bo przecież wiadomo, że przemysł zbrojeniowy to i motor rozwoju i generator bogactwa. Mieszkańcy, którym nie pozostaje nic innego, jak tylko wymrzeć. Bo nie ma już zasobów, wyczerpały się. I jeden człowiek, który wyrusza w przestrzeń kosmiczną żeby ocalić to, co jeszcze ocalić się da. W taki sposób, jaki wydaje się być optymalny. A może jedyny? Całkiem niezły, choć standardowy pomysł na powieść. A gdyby tak trochę odwrócić sytuację?


    Świetnie się to czyta. Szybko, lekko. To pewnie do spółki zasługa autora i tłumacza, choć akurat ten drugi nie miał dużego wpływu na budowę najlepszego, moim zdaniem, technicznie (technicznie w znaczeniu jak to jest napisane, nie w znaczeniu opisanej techniki) fragmentu – wprowadzenia postaci Nathana Bryce. Siła tej powieści to nie to co się dzieje, ale to, jak bohaterowie na to reagują reagują, jak się zmieniają, jak wgląda ich relacja z sobą samym, z sobą nawzajem i ze światem. I to, jaki świat jest tworzony pośrednio przez każdego z nich. Bo czym są społeczności, jeśli nie zbiorami powiązanych ze sobą jednostek?

    Mało jest w tej książce science, zwłaszcza jeśli chodzi o szczegóły. Rozwiązania są tylko zarysowane, czytelnik dostaje informację, że istnieją i w zasadzie nic więcej. Ta historia, ubrana tutaj w konwencję sf, właściwie mogłaby być opowiedziana zupełnie inaczej. Autor mógłby umieścić akcję w średniowiecznej osadzie albo na dzikim zachodzie. Przy lekkim przekonstruowaniu tła, wydaje mi się, że to by zadziałało. Tyle, że opowieść w dużej skali, zagrożenie o zasięgu globalnym może bardziej przemawiać do wyobraźni. Ale pod tym cienkim fantastycznonaukowym płaszczykiem udało mi się dostrzec (albo doszukać) czegoś więcej: pochylenie się nad kondycją społeczeństwa i pozycją człowieka; relacja między społecznościami bardziej i mniej rozwiniętymi; sprzeczności, hipokryzja, samotność, bezsilność, dziki pęd do przodu bez oglądania się na boki, na konsekwencje – te bliższe i te dalsze. Ale nawet bez tego wszystkiego, jako zwyczajna historia – nie sf, ale powiedzmy-że-obyczajowa, ta książka jest całkiem ciekawa i warta uwagi.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    183 + 1 = 184

    Tytuł: Paradyzja
    Autor: Janusz Andrzej Zajdel
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788360313404
    Wydawnictwo: Aleksandria
    Forma książki: audiobook
    Ocena: 9/10

    Druga w ostatnim czasie książka tego autora, która zagościła w mojej głowie. Po Limes Inferior postanowiłem na dłużej zagościć w świecie a raczej światach pana Janusza. Nie zawiodłem się. Zabieram się za następne jego dzieła, bo teraz już wiem, że ominięcie jakiegokolwiek z nich, będzie się równać z utratą zajebistej przygody.

    Nie będę tutaj pisał o czym ta książka jest, no może tylko zaznaczę pobieżnie, że opowiada o życiu na sztucznej planecie stworzonej przez ludzi, aby ich osiedlić na pobliskiej naturalnej planecie. Opowiada o życiu na niej i o prawach które tam panują.
    Nie spoilerujac, opowiada też o tym, że człowiek człowiekowi człowiekiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Oceniam bardzo wysoko. Swietnie stworzone postacie, super prowadzenie, sporo drugiego dna. Świetny tytuł. Polecam.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    179 + 1 = 180

    Tytuł: Szóstka wron
    Autor: Leigh Bardugo
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788374806664
    Tłumacz: Wojciech Szypuła, Małgorzata Strzelec
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 496
    Ocena: 10/10

    Żadnych żałobników. Żadnych pogrzebów.

    Nie czytałem poprzedniej serii autorki więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Wow, dawno nie byłem tak zachwycony nową książką fantasy, chociaż za dużo tej fantastyki w szóstce wron nie ma. Książka ta nie opiera się na magii, stworach czy innych tego typu sprawach tylko na postaciach 6 bardzo różnych od siebie głównych bohaterów. Chyba nigdy nie spotkałem się z takimi odmiennymi charakterami bohaterów w żadnej książce. Czyta się bardzo przyjemne i szybko głównie przez to jak autorka daje sobie radę z momentami, które w innych książkach czy filmach zawsze są bardzo nudne jak np. wewnętrzne monologii boheterów o swojej przeszłóści czy zwykły spacer po przystani. Poczucie humoru bohaterów jest świetne, z żadnego żartu nie cringowałem a nawet często śmiałem się sam do siebie czytając. Książka opowiada o 6 złodziei z planem wykradnięcia zakładnika z najlepiej bronionej twierdzy na świecie. Jest dużo zwrotów akcji które mają sens a nie jak w filmach typu Oceans eleven ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wszystkich bohaterów lubię ale najlepsi są Kaz i Inej. Polecam książkę każdemu, nie tylko fanom fantasy. Właśnie jestem w trakcie czytania drugiej i ostatniej narazie książki z tej serii.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    178 + 1 = 179

    Tytuł: Futu.re
    Autor: Dmitry Glukhovsky
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788363944483
    Tłumacz: Paweł Podmiotko
    Wydawnictwo: Insignis
    Liczba stron: 635
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆

    Uwaga spoilery!
    Planując przeczytanie Outpost Glukhovskiego, stwierdziłem że pora wrócić do pozycji, którą dawno temu porzuciłem. Futu.re jest...dobre. Ale nie "dobre" w standardowym znaczeniu. Jest dziwnie dobre, jednak lećmy od początku. Obserwujemy Jana, Nieśmiertelnego czyli osobę odpowiadającą za karanie niezarejestrowanych ciąż w świecie pełnym ludzi, którzy się nie starzeją. A jak ludzie się nie starzeją, to jest ich tyle, że konieczna jest kontrola liczebności. Jan dostaje od jednego z możnych tego świata zadanie - dojechać opozycjonistę Rocamore'a, zwolennika niekarania za ciąże. Mamy dwie linie czasowe, aktualną o zadaniach Jana i przeszłość bohatera, kiedy to jako niezarejestrowane dziecko trafił do internatu z zaostrzonym rygorem, gdzie znany był jako 717. Glukhovsky powoli i ciepliwie odkrywa przed nami kolejne szczegóły przeszłości bohatera, powiązując je z odkryciami teraźniejszymi, tłumaczącymi jego relacje z innymi ludźmi.
    Zacznę od plusów - fabuła jest naprawdę okej, wciągnąłem się, chociaż nie od razu. Twisty robiły wrażenie, nie wpadłbym na nie. Szczególnie spodobał mi się jednak sposób prowadzenia narracji. Dawno nie widziałem tak dobrze oddanego chaosu myśli i wyobraźni bohatera. Lejący się zdaniami strumień świadomości aż kipiał emocjami. Bardzo plastyczne, bardzo trafiające w mój gust. Trzeba też docenić świat - brudny, pełen seksu, bólu, ale też ciasnoty i hedonistycznych rozrywek. Sam fragment wychowywania dziecka w przytułku był czymś czego się nie spodziewałem i jest tu kilka mocnych, nieprzewidywalnych fragmentów, przy których chciałem kiwać głową z uznaniem.
    Natomiast nie potrafię zapomnieć o bardzo widocznych wadach tej opowieści. Tempo historii jest bardzo nierówne, Glukhovsky za bardzo rozwleka niektóre akty, próbując wynagrodzić nam długość zaskakującym finałem co nie zawsze działa. Najgorzej jednak jest z bohaterami. Im ktoś jest wyżej w społeczeństwie tym jest gorzej, nudniej napisany. Zbawca Rocamore jako lider rewolucjonistów jest słaby i niewiarygodny, główna postać żeńska wydaje się być idiotką a sam Jan to okropnie napisana postać. Nie ma za co go lubić, jest dupkiem, gwałcicielem, jego motywacje zmieniają się jak w kalejdoskopie. W zamyśle miał chyba balansować na granicy antybohatera i złoczyńcy, w moich oczach pozostaje złoczyńcą. Nienawidzi wszystkich ludzi i odnoszę wrażenie, że powierzenie mu dziecka miało być takim załagodzeniem jego charakteru w oczach czytelnika. Nie udało się. Dialogi bywają genialne, ale często są tak skrajnie głupie i przesadzone. Większość konfrontacji opiera się na wypełnionym po brzegi przeklinaniem wzbudzaniem winy, do której ktoś ostatecznie się przyznaje.
    Ale żeby nie zatrzeć wrażenia - Glukhovsky jest konsekwentny, napisał książkę bogatą warsztatowo, z wybitnymi fragmentami. Zakończenie jest bardzo satysfakcjonujące, bo nie opowiada się jednoznacznie po jakiejś stronie. Jest małym zwycięstwem przegranego złoczyńcy, nie mającego już niczego. I dzięki temu zakończeniu i temu, że czytanie rozbudziło we mnie silne emocje decyduję się na siódemkę.

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    175 + 1 = 176

    Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe
    Autor: Robert M. Wegner
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788361187080
    Wydawnictwo: Powergraph
    Liczba stron: 576
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    Wreszcie się za to zabrałem i nie żałuję (。◕‿‿◕。). Kapitalna pozycja - świat bardzo ciekawy rozbudowany, co na początku trochę przytłacza i ciężko ogarnąć, ale to tylko chwilowe. Szybko zawiązywana akcja, bohaterowie kapitalni i co ważne autor nie określa ich jako jednoznacznie złych/dobrych tylko daje nam to do własnej oceny/interpretacji. Jedyny minus w mojej ocenie (dla innych może być to plus) to fakt, że w połowie książki akcja przenosi się na drugą stronę imperium. Lubię się przywiązywać do bohaterów, także czułem na początku lekki niedosyt po przerzuceniu się z Górskiej straży na Yatecha.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #ksiazki #fantasy #czytajzwykopem #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    162 + 1 = 163

    Tytuł: Malowany człowiek: Księga I
    Autor: Peter V. Brett
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788375740578
    Tłumacz: Marcin Mortka
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Liczba stron: 504
    Forma książki: książka
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    – Jesteśmy tym, czym sami chcemy być – wycedziła Zielarka – Jeśli pozwolisz innym decydować o twojej wartości, będziesz stracona. Jak świat długi i szeroki nie ma takiej osoby, której byłoby w smak przyznać, że inni są od niej więcej warci.

    Trafiłam na Malowanego Człowieka, który jest pierwszym tomem Cyklu Demonicznego, poszukując nowej sagi fantasy, w którą mogłabym wsiąknąć. Cieszę się, że trafiłam właśnie na nią. Świat przedstawiony przez Bretta jest bardzo mroczny. Za dnia bowiem ludzie mogą żyć normalnie, jednak gdy tylko zapada zmierzch z Otchłani zaczynają przybywać demony, z którymi ludzie nie potrafią walczyć. Chowają się więc za magicznymi runami, starając się przeczekać noc. Uważam, że książka jest nie tylko niezwykle ciekawą pozycją fantastyczną, jest również zbiorem bardzo mądrych anegdot i życiowych nauk, a świat przedstawiony przez autora, choć tak nierealny i odległy, jest wbrew pozorom bardzo nam bliski. Od razu sięgnęłam po kolejny tom i zamówiłam dwa następne ( ͡° ͜ʖ ͡°). Fanom fantastyki stanowczo polecam.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    153 + 1 = 154

    Tytuł: Ubik
    Autor: Philip K. Dick
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 8385079491
    Tłumacz: Michał Ronikier
    Wydawnictwo: Amber
    Liczba stron: 224
    Ocena: 9/10

    Bardzo szybko się czyta, i pewnie za jakiś czas zabiorę się za inną książkę tego autora.

    No i po przeczytaniu nie wiem tak na prawdę jak się zakończyła.

    pokaż spoiler Niby wszystko wyjaśnione, ale jak na końcu Runciter dostaje drobniaki to sprawa się komplikuje.


    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    140 + 1 = 141

    Tytuł: Futu.re
    Autor: Dmitry Glukhovsky
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788363944483
    Tłumacz: Paweł Podmiotko
    Wydawnictwo: Insignis
    Liczba stron: 635
    Ocena: ★★★★★★★★★★

    Rozpocząć rok od przeczytania 3 dobrych książek, to lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°) A co jeszcze lubię? Kiedy coś czyta się tak dobrze, że nie jesteś w stanie odłożyć, a jednocześnie nie chcesz żeby historia się skończyła. I tutaj tak było. Jest parę małych minusów, ale pomimo tego trafia na moją półkę ulubionych (。◕‿‿◕。)

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów