•  

    O feminatywach i klasykach myśli feministycznej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przy okazji jednej z niezliczonych wykopowych szermierek komentarzowych o feminatywach pomyślałem, że warto byłoby zabrać głos też w formie wpisu. Może nie w sprawach czysto językowych - bo to już robota dla polonistów, choć w zalinkowanej wyżej dyskusji też wrzucam parę argumentów - tylko żeby dać trochę kontekstu i wrzucić namiary na jakieś materiały dla osób, które chyba stanowią większość moich obserwujących, czyli tych, co opuścili już prawicowo-populistyczne uniwersum, ale pewne tropy w narracji drugiej strony są dla nich bądź to niezrozumiałe, bądź to odpychające i to jest ewidentnie takie "czułe" miejsce.

    No więc skąd ta potrzeba feminatywów?

    Ano przede wszystkim stąd, że jeśliby do mnie ktoś powiedział "eoneon, pan komentatorka z Wykopu", to bym się poczuł bardzo dziwnie, sporo dziwniej, niż kiedy ktoś pisze "ministra", tyle że tak było "od zawsze", toteż to nie jest problem, prawda? No jednak nie do końca (patrz - książka numer 2 niżej i wideo w miniaturce), stąd też - zwłaszcza że język ewoluuje i pewne zawody/stanowiska po prostu stają się coraz bardziej sfeminizowane i brak żeńskiej formy jest swego rodzaju zaszłością - nie ma nic dziwnego w tych zmianach, popularyzacja świadomego używania feminatywów jest co najwyżej próbą przyspieszenia pewnych procesów. To jakoś w sumie działa, z początku czujemy się nieco nieswojo, ale z biegiem czasu (patrz: "ministra") się przyzwyczajamy, a - jest na to wiele badań - język ma duży wpływ na rzeczywistość.

    W zalewie podkręconych historii o tym, jak to zachodni feminizm przesadza (to nie jest teoretycznie niemożliwe, ale to z pewnością nie nasz polski problem, te słynne "Julki" często mają jeszcze bardzo zaniedbane mamy i babcie - bez prawa jazdy, bez kariery zawodowej, itd.) warto zgubić perspektywę skąd idziemy i że choć z akcją afirmatywną można niewątpliwie przesadzić, to sama feministyczna odyseja była w pełni uzasadniona i jest jeszcze sporo do zrobieina.

    Wpisy na Wykopie nie zastąpią samodzielnego zgłębiania, polecam w temacie trzy teksty z różnych epok:

    1. 1792: Mary Wollstonecraft, Wołanie o prawa kobiety.

    Pisałem o niej troszkę w komentarzu do znaleziska sprzed paru dni.

    2. 1949: Simone de Beauvoir, Druga płeć. Można sobie zrobić tl;dr z pomocą prof. Sadlera:

    * Woman as Other
    * Male Assertions of Female Inferiority
    * Superiority, Inferiority, Equality
    * Woman, Immanence, and Things
    * Life, Thought, and Logic
    * Duplicity Between The Sexes

    3. 2019: Caroline Criado Perez, Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn

    Jestem dopiero w trakcie, ale to bardzo dobrze uźródłowiona i wysoko oceniana książka o tym jak nawet współcześnie, w świecie zachodnim sterowanym danymi, kobiety są wciąż "drugą płcią".

    PS: Oczywiście podejrzewam, że pod wpisem - jeśli akurat ktoś taki w ogóle zwróci uwagę - pojawią się zaraz typowe dla wykopu treści skomponowane ze znanych wszystkim tutejszym bywalcom narracji. Nie mam czasu ani energii z nimi polemizować, toteż zostaną bez komentarza. Inny powód to to, że w końcu sam muszę trochę poczytać i "naostrzyć piłę" tak jak od miesiąca - to już taki lokalny folklor - zapowiadam ;).

    #filozofia #feminizm #feminatywy #ksiazki #4konserwy #neuropa #spoleczenstwo
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @eoneon: Przez postscriptum odpowiedzi się nie spodziewam, ale może się zaskoczę.

      sama feministyczna odyseja była w pełni uzasadniona
      Uzasadniona czym?* Nie odsyłaj mnie, proszę, do listy lektur, bo 2/3 przeczytałem w zeszłej dekadzie (mam tu na myśli 00s) i nie pamiętam bym wyniósł z nich jakiekolwiek argumenty (za to bardzo dużo asercji). Jeśli znasz lub poznasz te dziełka z czegoś więcej niż okładek to może będziesz w stanie przytoczyć któryś w formie sylogizmu. Dalsze trudności;
      - główny projekt Wollstonecraft został sfalsyfikowany. Jak to ujął Meisenberg: Neither economic development nor the progress of female emancipation or empowerment have been successful at virilizing female achievement
      - argumenty "za" nie istnieją w próżni, tylko zazwyczaj ścierają się z argumentami "przeciw". Tymczasem poważni akademicy(tm) z poważnych instytucji(r) najwyraźniej zgodnie uznali, że antyfeminiści na to nie zasługują.

      Z tego drugiego można przejść do dwóch wniosków: albo że ~feminizm intelektualnie nie dorównuje ~~feminizmowi i na zawsze będzie tylko internetową filozofią, mądrością etapu, która się skończy kiedy jej wyznawcy wyleczą trądzik i znajdą sobie dziewczynę. Albo że akademia upadła. Kwestia gustu. Cd końcówek: http://kpaprzycka.wdfiles.com/local--files/papers/x2008PrzeciwFeminizacji.pdf

      pokaż spoiler *Mam nadzieję, że nieuznawanie równości płci za samo-ewidentną to jeszcze nie typowa dla wykopu treść skomponowana ze znanej wszystkim tutejszym bywalcom narracji.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #filozofia
    Pytanie zupełne poważne, z jakiego programu, czy wywiadu jest tu wokal podłożony?
    Cholernie mnie to zaciekawiło i z chęcią bym obejrzał albo wysłuchał całości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: streamable.com

  •  

    Polscy profesorowie (#pdk) napisali odezwę w obronie czci Jana Pawła II. Padają w nim takie oto sformułowania:

    W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw

    przepaść dzieli sprzyjanie jednemu z najcięższych przestępstw od podejmowania błędnych decyzji personalnych wynikających z niepełnej wiedzy czy wręcz fałszywych informacji

    Jan Paweł II pozytywnie wpłynął na historię świata, był w wymiarze globalnym ważnym promotorem idei wolności ludzi i narodów

    Cytuję te słowa, ponieważ są one reprezentatywne dla stanowiska, jakie ludzie Kościoła zajęli wobec raportu o pedofilii.

    Jeżeli ktoś jeszcze się nie zorientował, to takie opinie są relatywizmem moralnym i cywilizacją śmierci. Zawsze mnie bawi, gdy ludzie i instytucja, którzy są absolutystami moralnymi, dochodzą do wniosku, że może jednak warto zrozumieć, dlaczego ktoś postępuje w taki, a nie inny sposób. No bo przecież ktoś mógł zostać w jakiś sposób wychowany, mieć jakieś motywacje, które nie muszą zasługiwać na potępienie, nie wiedzieć wszystkiego, itd. itp. Zasadniczo takie stanowisko zasługuje na szacunek i potocznie nazywa się je empatią. Tylko że absolutysta moralny nie może być empatyczny, ponieważ on wie, co jest dobre, a co jest złe. Grubą kreską oddziela zasługę od grzechu. Wie na przykład doskonale, że kobieta, która dokonała aborcji, spłonie w piekle i nie potrzebuje żadnych rozważań o jej innych życiowych zasługach.

    No chyba że mówimy o papieżu. Wtedy przestajemy być absolutystami moralnymi i wręcz musimy zrozumieć biednego, oszukanego człowieka, który ofiarował pedofilowi kapelusz kardynalski. Musimy przyjąć za swój relatywizm i cywilizację śmierci.

    Ale w Biblii przecież napisano: Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.

    Gdy więc widzicie jakiekolwiek usprawiedliwienia tego rodzaju, zadajcie sobie pytanie: Czy jakiekolwiek zasługi historyczne, napisane książki, wypowiedziane kazania są w stanie zrównoważyć krzywdę choćby jednego dziecka?

    pokaż spoiler Słuchaj, jeżeli wszyscy powinni cierpieć, aby cierpieniem okupić wieczną harmonię, to co tu robią dzieci, powiedz mi, proszę? Zupełnie nie mogę zrozumieć, czemu one mają cierpieć i dlaczego mają cierpieniem okupić harmonię? Dlaczego one też stały się mierzwą do użyŸźniania jakiejœś przyszłej harmonii? [...] ta prawda jest nie z tego œświata i dla mnie niepojęta.”


    #neuropa #4konserwy #polityka #filozofia
    pokaż całość

    źródło: 2137.jpg

  •  

    kochani gdzie dostane te ksiazke?
    #filozofia

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    i cyk 1,7 mln z budżetu na propagandowe "dzieło"( ͡° ͜ʖ ͡°) #filozofia #nauka #polityka #neuropa

    Jeszcze niedawno minister edukacji Przemysław Czarnek groził uniwersytetom cofnięciem dofinansowań z powodu wspierania strajku kobiet. Ten sam minister, który jest również wykładowcą KUL, postanowił właśnie przeznaczyć 1,7 mln z budżetu państwa na przetłumaczenie Encyklopedii Filozofii Powszechnej na język angielski. Sprawdźmy więc, co kryje się w dziele, które minister uznał za tak wybitne.

    Sprawdziłyśmy więc, co kryje się pod hasłami odnoszącymi się do kobiet. Jest ich kilka. W całym dziesięciotomowym "dziele", a przynajmniej w jego wersji dostępnej w Internecie, sylwetka kobieca pojawia się raz. Zacznijmy od A, czyli aborcji.
    ABORCJA (łac. abortio, abortius — poronienie [także wywołane], od: aboriri,
    abortire — ginąć, niknąć) — dobrowolne i bezpośrednie uśmiercenie człowieka
    przed urodzeniem (należy odróżniać a. od samorzutnego poronienia oraz od
    niezamierzonego dopuszczenia do śmierci dziecka przed narodzeniem, spowodowanej działaniem przyczyn niezależnych od sprawcy — abortus indirectus).

    https://mamadu.pl/149459,czarnek-i-powszechna-encyklopedia-filozofii-haslo-o-aborcji-szokuje
    pokaż całość

  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 17 listopada - Łatwo jest się doskonalić, ale w jakim obszarze?

    „A więc ktoś potrafi obalić przeciwnika; to jednak nie sprawia, że jest bardziej uspołeczniony, skromny, dobrze przygotowany na wszelkie okoliczności lub łagodny wobec cudzych błędów”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 7.52

    Samodoskonalenie to szlachetne dążenie. Większość ludzi nawet się tym nie interesuje. Jednak wśród tych, dla których jest to istotne, proces może zostać zakłócony przez próżność i powierzchowność. Czy zależy Ci na „sześciopaku” na brzuchu, ponieważ szukasz dla siebie wyzwania i podejmujesz się realizacji trudnego celu? A może chcesz zaimponować ludziom, zdejmując koszulkę? Czy biegasz w maratonach, ponieważ pragniesz sprawdzić granice swoich możliwości, a może uciekasz w ten sposób od problemów w domu? Nie powinniśmy dążyć do tego, by mieć doskonałe ciało lub posługiwać się wieloma językami, nie mając przy tym czasu dla innych ludzi. Jaki sens ma odnoszenie sukcesów w sporcie i odnoszenie porażek w roli męża, żony, ojca, matki, syna lub córki? Nie należy mylić doskonalenia się w różnych rzeczach ze stawaniem się lepszym człowiekiem . To drugie zadanie ma znacznie wyższy priorytet niż pierwsze.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty

    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      @Heroina340: podobnie, jak się wyprowadziłem od starych w wieku 25 lat to coś tam zacząłem z życiem robić, ale ze znajomymi to tak po środku, niektórzy ogarnęli życie ładnie a niektórzy już patolka. Ale większość już zaczyna narzekać, a to chujowe to, a to tamto, czas za szybko leci, nic się nie chce, a ja tego słucham i nie mam pojęcia o czym mówią, bo u mnie zajebiście.

    •  

      @Filem00n: Budowanie pewności siebie bazując na sylwetce to nie do końca dobry fundament. Tzn. zadziała, ale na krótką metę. Niemniej jednak rozumiem, że chodzi np. o to aby przyciągnąć wzrok kobiet - pierwsze wrażenie zawsze buduje się praktycznie na podstawie wyglądu. W każdym razie warto pamiętać, przynajmniej według mnie, że dobra sylwetka nie da solidnej pewności siebie, a tylko złudną, która wyłoży się przy pierwszej lepszej okazji gdzie to jak wyglądasz będzie totalnie nieistotne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (68)

  •  

    Ruch Liberate oficjalnie zaczyna swoją działalność. Jesteśmy ruchem wolnościowym i dążymy do zmiany prawa szczególnie tam, gdzie wolność obywatelska jest naruszana. Łączmy wolność światopoglądową z wolnością gospodarczą w dostosowując się do realiów roku 2020

    Odrzucamy AKAP, szuryzm, foliarstwo oraz fundamentalizm religijny. Wiara powinna być prywatną sprawą każdego obywatela, nie zaś domeną publiczną.

    Oto nasze cele strategiczne, krótko i długoterminowe:

    1. Reforma służby zdrowia, zwiększenie finansowania – przejście na system publiczno prywatny
    2. Obniżenie i uproszczenie podatków, podatek liniowy, kwota wolna na poziomie 12 minimalnych wynagrodzeń
    3. Decentralizacja państwa – większa władza dla samorządów lokalnych
    4. Legalizacja konopi indyjskich, miękkich narkotyków/ psychodelików/ - depenalizacja środków odurzających. Czerpanie zysków z eksportu produktów konopnych
    5. Laicyzacja państwa - finansowanie kościoła z dobrowolnych składek
    6. Liberalizacja ustawy aborcyjnej - wybór należy do kobiety
    7. Deregulacja przepisów dotyczących własnej działalności – 6 miesięczna firma na start bez ZUS / działalność nierejestrowana
    8. Promowanie ekologicznych źródeł energii, ulgi podatkowe dla osób korzystających z OZE, pomp ciepła, kotłów gazowych. Czyste powietrze prawem wolnych ludzi
    9. Związki partnerskie dla par jednopłciowych
    10. Likwidacja niedzielnego zakazu handlu
    11. Referenda w sprawach istotnych dla życia obywateli
    12. Odsunięcie PiSu od władzy

    (...)

    -> #ruchliberate <-

    Nasze social media:

    - https://twitter.com/LiberatePl

    - discord: https://discord.gg/U7gMj4eNXJ (dyskusja)

    Możecie dołączyć już teraz, razem możemy zmienić rzeczywistość.

    #liberate #liberalizm #wolnosc #neuropa #polityka #filozofia #oswiadczenie #libertarianizm
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

    Czy zagłosował/a/byś na nas w wyborach?

    • 112 głosy (36.84%)
      Tak
    • 59 głosów (19.41%)
      Jeszcze jak
    • 133 głosy (43.75%)
      Nie
  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 16 listopada - Bohaterzy kiedyś i dziś

    „Co za postawa! Ludzie nie chcą chwalić współczesnych, których życie dzielą, ale mają wielką nadzieję na pochwały przyszłych pokoleń ludzi, których nie spotkali i nigdy nie spotkają! Podobne jest to złoszczeniu się za brak pochwał na wcześniejsze pokolenia”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 6.18

    Egipskie miasto Aleksandria do dziś nosi nazwę założyciela, Aleksandra Wielkiego, choć od czasów, gdy postawił on tam swoją nogę, minęło około 2300 lat. Miło byłoby widzieć, że po tylu stuleciach miasto nadal nosi Twoje imię, prawda? Czy nie byłoby miło wiedzieć, że ludzie nadal o Tobie mówią? Prawda jest taka, że nie byłoby to dla Ciebie miłe. Ponieważ, tak jak Aleksander, byłbyś martwy. Nie miałbyś pojęcia o tym, czy Twoje imię przetrwało wieki. Z definicji nikt nie może cieszyć się swoją spuścizną. Ale nie to jest najgorsze. Pomyśl o tych wszystkich okropnych rzeczach, jakie zrobił Aleksander, realizując swoje cele. Prowadził bezsensowne wojny. Miał wybuchowy charakter; zdarzyło mu się nawet zabić najlepszego przyjaciela w pijackiej bójce. Był bezwzględny i stał się niewolnikiem własnych ambicji. Czy naprawdę jest godny pochwały? Zamiast marnować choćby sekundę na zastanawianie się nad opiniami ludzi z przyszłości, którzy jeszcze się nawet nie narodzili, skoncentruj się całkowicie na tym, by być możliwie najlepszym człowiekiem w chwili obecnej. Skup się na właściwym postępowaniu tu i teraz. Odległa przyszłość jest bez znaczenia. Bądź dobry, szlachetny i godny szacunku teraz, póki wciąż ma to znaczenie.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 15 listopada - Dobre nawyki wypierają złe

    „Ponieważ nawyki mają tak przemożny wpływ, a przyzwyczajeni jesteśmy podążać za impulsami dążenia i unikania niezależnie od naszego wyboru, powinniśmy wytworzyć przeciwny nawyk i gdy spostrzeżenia są wysoce niepewne, wykorzystać przeciwstawną siłę wynikającą z treningu”. Epiktet, Diatryby , 3.12.6

    Jeśli pies głośno szczeka, gdy ktoś zbliża się do drzwi, najgorsze, co można zrobić, to zacząć krzyczeć. Dla psa oznacza to, że też szczekasz! Jeżeli pies ucieka, nie należy go gonić, ponieważ uzna, że teraz biegacie we dwójkę. W obu scenariuszach lepszym rozwiązaniem jest zapewnić psu jakieś inne zajęcie. Każ mu usiąść. Powiedz, żeby poszedł do łóżka lub budy. Pobiegnij w innym kierunku. Przełam wzorzec, przerwij działanie negatywnego impulsu. To samo dotyczy nas samych. Gdy dostrzegamy zły nawyk, przeciwdziałajmy mu, z zaangażowaniem praktykując przeciwstawną cnotę. Załóżmy, że zauważysz dziś, iż odkładasz sprawy na później. Nie walcz i nie pogrążaj się w pracy. Zamiast tego wstań i idź na spacer, aby rozjaśnić umysł i móc zacząć od nowa. Jeśli zauważysz, że powiedziałeś coś negatywnego lub przykrego, nie obwiniaj się za to. Dodaj coś pozytywnego i miłego, aby złagodzić wcześniejszą uwagę. Zwalczaj dawne nawyki. Wykorzystaj płynącą z treningu przeciwdziałającą im siłę, aby zyskać rozpęd i zacząć robić postępy. Jeśli zauważysz, że w trakcie ćwiczeń lub pracy nad projektem wybierasz drogę na skróty, powiedz sobie: „W porządku, teraz pobiegnę jeszcze dalej lub wykonam zadanie jeszcze lepiej”. Dobre nawyki mają moc wypierania złych. A nabywanie nawyków jest łatwe, o czym wszyscy wiemy.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Jak to jest z myślami? Jesteśmy naszymi myślami czy można nazwać je jakimś odrębnym tworem? Kilkukrotnie słyszałem, że nie jesteśmy tym co myślimy.
    #psychologia #filozofia #pytanie

    +: lilsaio, zmaro +4 innych
  •  

    Co mi tam, wrzucę na mirko swój lekko przeredagowany komentarz z dzisiaj. Jakoś tak spontanicznie mi się dzisiaj rano napisało. Znalezisko nie weszło na główną, a w oryginalnym komentarzu nie zauważyłem kilku błędów. Może tutaj przyniesie komuś pożytek.

    Czy Polska to państwo wyznaniowe?

    Aby odpowiedzieć na to pytanie, należałoby najpierw zdefiniować czym państwo wyznaniowe jest.

    Państwo wyznaniowe to takie, w którym ceremoniał polityczny włącza w siebie obrzędy religijne, włącza w swoją retorykę doktryny i dogmaty religijne. Oprócz tego państwo wyznaniowe nie do końca sprawuje kontrolę nad organizacjami religijnymi. Władza w państwie wyznaniowym religię i stojące za nią organizacje sponsoruje z pożytkiem dla samej siebie koegzystuje i wspiera.

    W Polsce symbole i obrzędy religijne są obecne w dużej części życia publicznego. Symbole religijne są obecne w państwowych, publicznych urzędach - szkoły, Sejm. Spośród 460 posłów Sejmu 361 [1] zdecydowało się zakończyć swoją przysięgę frazą "tak mi dopomóż Bóg". Premier i ministrowie wspólnie tańczą i śpiewają na urodzinach Radia Maryja. Radia o profilu ściśle religijnym, medium, które jest platformą medialną agresywnego, wojowniczego katolicyzmu. Medium, za którym stoi urzędnik kościelny o dość szemranej reputacji, żyjący w symbiozie z władzami i czerpiącym z państwowych dotacji. Dotacji między innymi z Ministerstwa... Obrony Narodowej [2]. Święcenia budynków czy innego inwentarza państwowego to też nic nadzwyczajnego.

    Wicepremier, de facto "naczelnik" państwa, w stanie kryzysu epidemiologicznego, gdy setki tysięcy ludzi wyszło na ulice w ramach protestu przeciw zaostrzeniu praw aborcyjnych, w swym groteskowym przemówieniu, wprost, otwarcie i jawnie powiedział, że Kościół to jedyny depozytariusz moralności, któremu wszyscy muszą się podporządkować (łaskawie przy tym udzielając prawa do niewiary w Boga w Trójcy jedynego ), bowiem wszystko inne to nihilizm (!). Nie jest zresztą to pierwszy raz, gdy Jarosław wypowiada się w takim świetle. Już w czasach rządów PiS- Samoobrona mówił wprost, że chcieliby zmienić konstytucję na mającą charakter bardziej katolicki, chrześcijański. Oddajmy głos samemu zainteresowanemu, słowa wypowiedziane 15 lat temu:

    Nie ukrywamy, że należy oprzeć konstytucję o system wartości, który jest jedynym w skali społecznej znanym występującym/obowiązującym w Polsce. Jego depozytariuszem jest przede wszystkim Kościół Katolicki.Jest to system nawiązujący do chrześcijaństwa i tradycji narodowej. [3]

    Czy ktoś wie, jakie zyski Kościół posiada z tzw. 'tacy'? Jakie dokładnie ma posiadłości, interesy, przychody, udziały? Jakie są źródła finansowania przez Kościół budowania biurowców? Nie wiemy, bo Kościół jest poza jurysdykcją polskich instytucji skarbowych. Wiemy tyle, ile zechce opublikować KAI (Katolicka Agencja Informacyjna). Tak samo jak w znaczącej części jest poza jurysdykcją polskiego prawa. Proces Głódzia o ukrywanie pedofilii toczy się w Watykanie. Czyny polskiego obywatela, na polskiej ziemi w odniesieniu do obywatelskich obywateli są oceniane w obcym państwie przez sąd religijny. Arcybiskupa Gulbinowicza skazał sąd religijny. Szkoda, że nie wiemy i pewno nie dowiemy się za co. Wg. oficjalnych komunikatów Arcybiskup został skazany za "przeszłość" i "inne zarzuty" [4].

    Miliardy są przelewane rokrocznie na konta kościelne, w ramach funduszu kościelnego. Kolejne miliardy przelewane są za pomocą etatów utworzonych przez państwo do kościoła. W publicznych szkołach prowadzi się indoktrynację najmłodszych pokoleń na koszt podatnika. Według danych Episkopatu Polski mamy ponad 30 tys. osób zajmujących się katechezą w szkołach [5]. Kościół posiada w Polsce liczne przywileje prawne, jak chociażby podatek ryczałtowy, specjalne zasady zakupu ziemi itd.

    Skoro więc Kościół i Władza tak bardzo się przenika, że Władza rządzi dzięki Kościołowi (a mianowicie w kościołach niejednokrotnie mówiło się się na kogo powinien zagłosować prawdziwy katolik patriota), a Kościół żyje z Władzy, są sobie niezbędni. Władza potrafi się odwdzięczyć i nie ma siły przeciwstawić się 'życzeniom' KK co do legislacji. Częściowo to o czym pisałem wyżej, częściowo inne kwestie - w ostatnich czasach zakaz handlu w niedziele, prawo aborcyjne. Zaszli daleko, a to nie jest ich ostatnie słowo i nie mam wątpliwości, że Kościół nadal będzie dążył do prawnego sankcjonowania swojego 'Nauczania' i kolejnych przywilejów, a Władza nie będzie w stanie (ani nie będzie chciała!) im odmawiać.

    Polska to nie jest państwem wyznaniowym oficjalnie, ani nigdy nie będzie. Nikt wprost tego nie napisze w Konstytucji, premier nie ogłosi tego na konferencji prasowej, bo 'nie wypada'. Oficjalnie Polska, jako nowoczesne europejskie państwo to świeckie 'demokratyczne państwo prawa'. Papier wszystko przyjmie.

    #bekazpisu #neuropa #polityka #religia #polska #dobrazmiana #filozofia

    [1] https://oko.press/tak-im-dopomoz-bog-79-proc-poslow-poprosilo-o-pomoc-najwyzszego-zobacz-kto-nie/
    [2] https://www.rp.pl/Polityka/200929379-MON-przekazal-fundacji-o-Rydzyka-prawie-100-tys-zl.html
    [3] https://www.batory.org.pl/upload/jkaczynski.pdf
    [4] http://nuncjatura.pl/2020/11/06/komunikat-dotyczacy-kard-henryka-gulbinowicza/
    [5] https://www.gosc.pl/doc/4524757.Katecheci-wychowawcami-w-szkole-pomysl-MEN
    pokaż całość

  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 14 listopada - Fałszywi przyjaciele

    „Nie ma nic gorszego niż wilk zaprzyjaźniający się z owcą. Za wszelką cenę unikaj fałszywych przyjaciół. Jeśli jesteś dobry, szczery i masz dobre intencje, powinno to być widoczne w twych oczach. Nie da się tego przeoczyć”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 11.15

    Dość oczywiste jest, że powinieneś trzymać się jak najdalej od złych i dwulicowych ludzi od zazdrosnego przyjaciela, narcystycznego rodzica, niegodnego zaufania partnera. Marek Aureliusz na pozór przypomina nam o tym, by unikać fałszywych przyjaciół. Co się jednak stanie, gdy obrócimy sytuację? Gdy zastanowimy się nad momentami, w których sami byliśmy dwulicowi wobec naszych przyjaciół? Na tym właśnie ostatecznie polega stoicyzm by nie oceniać zachowań innych ludzi, tylko własne. Każdemu z nas zdarzało się być fałszywym przyjacielem. W bezpośrednim kontakcie byliśmy dla kogoś mili zwykle dlatego, że przynosiło nam to jakieś korzyści. Jednak później, w innym towarzystwie, mówiliśmy, co naprawdę czujemy. Możliwe też, że zwodziliśmy kogoś, troszcząc się o niego tylko wtedy, gdy wszystko szło po naszej myśli, ale odmawialiśmy pomocy, choć ktoś naprawdę nas potrzebował. Takie zachowanie jest poniżej naszej godności. Warto o tym pamiętać następnym razem, gdy oskarżymy kogoś o to, że jest złym przyjacielem.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 13 listopada - Dobrodziejstwo dobra

    „Dobrodziejstwo należy traktować jak zakopany skarb, który wykopywany jest tylko w razie konieczności. […] Natura nakazuje nam czynić dobro. […] Gdzie tylko napotykamy istotę ludzką, mamy okazję do okazania dobroci”. Seneka, O życiu szczęśliwym , 24.2 – 3

    Pierwsza osoba, jaką dziś zobaczysz czy to daleki znajomy, czy przyjaciel niezależnie od pozytywnego lub negatywnego kontekstu spotkania będzie dla Ciebie okazją do okazania dobroci. Lub, jak niektórzy tłumacze interpretują ten fragment tekstu Seneki, okazją do skorzystania z przywileju zarówno dla Ciebie, jak i dla drugiej strony. Możesz spróbować zrozumieć historię tej osoby. Możesz starać się ustalić, kim ona jest, czego potrzebuje, jakie siły lub impulsy na nią wpływają. Możesz dobrze ją potraktować i samemu na tym skorzystać. To samo dotyczy drugiej osoby, z jaką dziś się spotkasz, i trzeciej. Oczywiście nie ma gwarancji, że odwzajemnią się tym samym, jednak nie ma to znaczenia. Jak zawsze koncentruj się na tym, co możesz kontrolować. W tej sytuacji jest to możliwość wyboru reagowania dobrocią.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Uwaga #rozdajo

    Do oddania książka (poniżej). Niestety nie dotrwałem do końca, zdecydowanie preferuję czytanie docelowych pozycji aniżeli ich opracowań (przy czym to konkretne uchodzi i tak z najbardziej przystępne).

    Zainteresowani plusują, jutro rano poinformuję kto wygrywa. Zielonki out.

    #filozofia #ksiazki

    źródło: IMG_20201113_162333_3.jpg

  •  

    #dailystoic

    Stoicyzm na dziś - 12 listopada - Szerz ideę

    „Niektórzy ludzie o wyjątkowych umysłach szybko pojmują cnotę lub rozbudzają ją w sobie. Jednak inni, tępi, leniwi i wstrzymywani przez złe nawyki, potrzebują nieustannego oczyszczania ich zaniedbanych dusz. […] Słabszym można pomóc i odwieść ich od niewłaściwych przekonań, oddając ich pod opiekę zasad filozofii”. Seneka, Listy moralne do Lucyliusza, 95.36 – 37

    Stoicyzm nie jest ewangelicką religią. Nie musisz nikogo zbawiać. Nikomu nie grozi piekło za to, że jego dusza nie pozna nauk Epikteta lub Marka Aureliusza. Jednak teraz, gdy poznałeś i przestudiowałeś lepszą drogę, możesz stać się pomocą dla innych. Możesz dzielić się swą mądrością i wnioskami z przyjaciółmi oraz obcymi. Pamiętaj przy tym, że czyny zawsze są lepszym przykładem niż wykłady. Każdy zasługuje na korzyści płynące z „zasad filozofii”, jak nazwał je Seneka. Jeśli znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy lub prosi o radę, udziel jej. Jesteś mu to winien.

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Stoicyzm na dziś - 11 listopada - Podążaj za losem

    „Ten, kto we wszystkich rzeczach kieruje się rozumem, będzie zarówno spokojny, jak i gotowy do działania; jednocześnie radosny i opanowany”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 10.12b

    Przewodni rozum świata, nazywany przez stoików logosem, działa w tajemniczy sposób. Czasem logos daje nam to, czego pragniemy. W innych sytuacjach otrzymujemy dokładnie to, czego nie chcemy. Stoicy wierzyli, że logos to wszechpotężna siła rządząca wszechświatem. W objaśnieniu logosu pomocna będzie analogia jesteśmy jak pies przywiązany do jadącego wozu. Kierunek, w jakim zmierza wóz, wpływa na to, gdzie idziemy. W zależności od długości smyczy mamy sporo miejsca do badania otoczenia i określania tempa, jednak ostatecznie każdy z nas musi zdecydować, czy pójdzie z własnej woli, czy, co bolesne, będzie wleczony. Co wybierasz? Radosną akceptację czy płynący z ignorancji sprzeciw? Ostatecznie i tak dotrzesz w to samo miejsce.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      @Xerdur Nie spotyka się z nikim. Przez ostatni miesiąc to poza szkola tylko ja(cale 10 minut), bo miala kare na wychodzenie z domu (liceum), teraz byla chora brała antybiotyk, a teraz znowu bol brzucha i branie antybiotyku wiec znowu w domu. Jakby się spotkala z kims innym to od razu bym olał, jeszcze tylko robie sobie nadzieję że wspólnie spedzimy czas zaraz jak sie jej polepszy. Jak nie, to arrivederci.

    •  

      @Szejker-Szejker Najlepiej posłuchaj co ci radzi rozsądek, a nie wykopki. Nic ci lepiej nie doradzi. Ja to z moją ex postąpiłem wbrew rozsądkowi, że w ogóle z nią byłem i potem żałowałem.

    • więcej komentarzy (84)

  •  

    Spieszę poinformować, że do grona neuropejskich podcastów dołączył świeżutki podcast Kultury Liberalnej będący "nagrodą" dla darczyńców za osiągnięcie pewnego poziomu donacji na patronite.

    Spotify:
    https://open.spotify.com/show/2lU7DoPRLOQZRfU80RraZh?si=OoyqPh8BSbKuThRET48MZQ

    Pierwszy odcinek o #aborcja i #patriotyzm

    PS: Tak, też należę do fanklubu pani Wigury.

    #podcast #neuropa #gruparatowaniapoziomu #kulturaliberalna i z racji wykształcenia pań #filozofia
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @eoneon: Obejrzałem całe. Podczas oglądania złapała mnie refleksja - załóżmy taką sytuację:
      związek kobieta+mężczyzna, kobieta zachodzi w ciążę. Mężczyzna chce, żeby dziecko się urodziło, kobieta chce aborcji - co wtedy? Czy mężczyzna również ma prawo decydować o swoim potomstwie, czy to prawo zarezerwowane tylko dla kobiet? Jakie masz zdanie na ten temat?

      PS. Dla uproszczenia rozważań przyjmijmy wariant, że dziecko jest zdrowe.
      pokaż całość

    •  

      Czy mężczyzna również ma prawo decydować o swoim potomstwie, czy to prawo zarezerwowane tylko dla kobiet?

      @bioly: Jesli mężczyzna mógłby donosić płód, lub znaleźć surogatkę to czemu nie? Póki co nie ma takiej technologii.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Stoicyzm na dziś - 10 listopada - Poradzisz sobie

    „Nie rozpaczaj nad tym i nie daj się porwać wzburzeniu”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 7.43

    Gdy coś się wydarzy, czasem pojawiają się w nas myśli: Już za późno. Wszystko stracone. Później następują narzekania, użalanie się, biadolenie bezsilna walka przeciw czemuś, co już się stało. Po co się przejmować? Nie wiemy przecież, co przyniesie przyszłość. Nie mamy pojęcia, co nas czeka. Możliwe, że napotkamy więcej problemów, ale może się okazać, że wkrótce zza chmur wyjdzie słońce. Jeśli jesteś stoikiem, możesz być pewny jednego cokolwiek się stanie, poradzisz sobie.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      ale Ty wiesz, że to jest na podstawie książki?

      @JuneJohn: zacząłem czytać zainteresowany cytatami tu wrzucanymi, ale ta książka jest tak, hm, płytka? I wg. mnie jeśli ktoś nie ma jakiegoś wglądu w siebie i swoje emocje i będzie próbować ślepo podążać za tymi złotymi przemyśleniami to się po prostu wprowadzi w jakiś stan depresyjny. Pewnie warto wyciągnąć niektóre rady typu, że nie na wszystko mamy wpływ i bardzo dużo rzeczy jest poza naszą kontrolą (w skrócie mówiąc), ale większość tych opisów sprowadza się do czegoś w stylu 'nie czuj niczego, odetnij emocje, nie warto, może będzie dobrze, a może źle', jak ktoś to potraktuje dosłownie to powodzenia mu w życiu życzę.

      Wg. mnie (i nie tylko) warto czuć wszystkie emocje i jeśli masz ochotę się posmucić - zrób to; po prostu we wszystkim trzeba zachować zdrową równowagę, a ignorowanie wszystkich negatywnych uczuć na pewno się odbije kiedyś czkawką
      pokaż całość

    •  

      @UnderratedMoviesBot: przecież systemy filozoficzne mają to do siebie, że są jednak "teoretyczne", warto analizować, dyskutować, wyciągać coś dla siebie. Ilu filozofów i mędrców szukało odpowiedzi ... tworzyło szkoły filozoficzne. Wciąż nie ma jednej uniwersalnej recepty na byćie szczęśliwym, zwłaszcza, że potrzeby indywidualne poszczególnych osób też są różne... Kolega @dac_oficjal podjął się misji przybliżenia nam stoicyzmu... pomysły i przemyślenia sprzed 2000 lat... czy to nie fascynujące, że wciąż inspirują? pokaż całość

      +: kodobi
    • więcej komentarzy (47)

  •  

    Stoicyzm na dziś - 9 listopada - To Twój problem, nie innych

    „Jeśli ktoś się pomyli, z życzliwością popraw go i wskaż jego błąd. Jeśli nie możesz tego zrobić, wiń sam siebie lub nie wiń nikogo”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 10.4

    Dobry pedagog wie, że gdy uczeń ponosi porażkę, wina spada na nauczyciela, a nie na wychowanka. O ile bardziej wspaniałomyślni i tolerancyjni byliby ludzie, gdyby potrafili przenieść to podejście na inne sfery życia? Jeśli przyjaciel nie jest godny zaufania, może wynikać to z tego, że nie wie, co jest złe, lub z tego, że nie próbowaliśmy pomóc mu naprawić jego wad. Jeżeli pracownik nie ma oczekiwanych wyników, czasem wystarczy z nim porozmawiać lub sprawdzić, czy nie brakuje mu wsparcia. Gdy ktoś jest irytujący, warto spróbować pomówić z nim o problemie z jego zachowaniem lub zadać sobie pytanie: Dlaczego jestem aż tak drażliwy? A jeśli to nie zadziała, spróbuj odpuścić. Możliwe, że to jednorazowa sytuacja.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      sugerują jakoby winno się wychodzić z siebie i obarczać winą siebie za braki wiedzy innych.

      @Zoriuszka: Przecież w cytacie masz jasno napisane

      popraw go i wskaż jego błąd.

      Jeżeli nie możesz wskazać błędu to po wuj miałbyś się w ogóle odzywać?

      A teraz co w opisie:

      Dobry pedagog wie, że gdy uczeń ponosi porażkę, wina spada na nauczyciela

      To chyba oczywiste że rolą nauczyciela jest nauczanie? To on ma znaleźć sposób aby trafić do ucznia, jeżeli nie potrafi tego zrobić to jego problem. Chyba przywykliście do polskich szkół gdzie nauczyciele nic nie potrafią a wymuszają okazywanie im szacunku...

      Przykładowo - idąc do pracy na stanowisku wysoce specjalistycznym, muszę wręcz wymagać od osób z którymi współpracuję iż będą się znali na swojej robocie

      Jezu Chryste... Przecież OP jasno zaznaczył w opisie że chodzi o relację osoby nadrzędnej z podrzędną, nie osób na równi...

      Idąc do lekarza, muszę oczekiwać od niego znajomości w medycynie

      Idąc do lekarza stawiasz siebię w pozycji podrzędnej, czyli ucznia z tego opisu.

      Idąc do restauracji

      Jak wyżej.

      Wracając do fragmentu o stanowisku - dlatego umiejętności miękkie są w każdej szanującej się firmie ważniejsze aby mentorowali mniej doświadczonych w danych dziedzinach, czyli tak jak w opisie - nauczyciel i uczeń, OP nie napisał ani słowa o przypadku w którzym występowali by ludzie na tym samym poziomie, nawet przykład z przyjacielem mówi że może on być wybrakowany, co implikuje że ten kto zwraca na to uwagę stoi w pozycji wyższej - bo może zauważyć te braki.
      pokaż całość

    •  

      @Zoriuszka kluczem jest tu ostatnie zdanie. "Możliwe, że to jednorazowa sytuacja".

    • więcej komentarzy (70)

  •  

    Stoicyzm na dziś - 8 listopada - Wyciszenie negatywizmu

    „Jakże przyjemnie jest odrzucić i zablokować wszelkie niepokojące lub obce wyobrażenia oraz natychmiast odnaleźć spokój we wszystkim”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 5.2

    Stoicy na swoje szczęście nie byli narażeni na typowe dla dzisiejszego społeczeństwa przeładowanie informacjami. Nie korzystali z mediów społecznościowych, nie czytali gazet, nie irytowali się gadaniną płynącą z telewizora. Jednak nawet wtedy niezdyscyplinowany człowiek mógł znaleźć wiele absorbujących jego uwagę i denerwujących go rzeczy. Jednym z aspektów stoickiego podejścia była swoiście pielęgnowana ignorancja. Dobrze ujął to Publiliusz Syrus w swym epigramie: „Unikaj tego, co cię złości”. Oznacza to, że należy odwracać umysł od rzeczy, które go wzburzają. Jeśli widzisz, że dyskutowanie przy obiedzie na tematy polityczne prowadzi do kłótni, po co je poruszasz? Jeżeli wybory życiowe Twego rodzeństwa Cię martwią, dlaczego nie przestaniesz się nimi zajmować i uważać je za swój problem? To samo dotyczy także wielu innych źródeł irytacji. Zamykanie się na nie to nie oznaka słabości. Świadczy to o silnej woli. Spróbuj powiedzieć sobie: „Wiem, jakie reakcje zwykle wywołuje we mnie ta sytuacja, i tym razem nie zamierzam się tak zachowywać”.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Stoicyzm na dziś - 7 listopada - Ołtarz braku różnic

    „Jesteśmy jak liczne kulki kadzidła spadające na ten sam ołtarz. Niektóre wypalają się wcześniej, inne później, ale jest to bez różnicy”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 4.15

    Jaka jest różnica między Tobą a najbogatszym człowiekiem na świecie? Jeden z Was ma trochę więcej pieniędzy niż drugi. Jaka jest różnica między Tobą a najstarszą osobą na ziemi? Jeden z Was jest na niej trochę dłużej od drugiego. Podobnie rzecz się ma z najwyższym, najmądrzejszym czy najszybszym człowiekiem świata. Porównywanie siebie z innymi utrudnia akceptację, ponieważ chcemy tego, co oni mają, lub życzymy sobie innego obrotu spraw. Jednak wszystko to jest bez różnicy. Dla niektórych przytoczone słowa Marka Aureliusza są pesymistyczne, natomiast dla innych optymistyczne. W rzeczywistości jest to sama prawda . Wszyscy znajdujemy się na ziemi i ostatecznie z niej znikniemy, a do tego czasu nie warto martwić się nieistotnymi różnicami. Mamy za dużo do zrobienia.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      Bardzo daleko idące wnioski, zupełnie nieprawdziwe i krzywdzące. Ale nie przejmuj się, ja też się nie przejąłem.

      Ludzie zazwyczaj nienawidzą rzeczy, których nie mogą mieć. Sam napisałeś, że po przeczytaniu powyższego wpisu poczułeś gniew, a przecież prawie całą swoją wypowiedź skierowałeś przeciwko bogatym ludziom. Dlatego tak napisałem.

      Albo może weźmy takiego Billa Gatesa, Elona Muska, Donalda Trumpa, Paris Hilton albo dziesiątki innych biznesmenów, naukowców, polityków gwiazd showbiznesu itp. itd.

      Tak jak wspomniałem, w tej chwili Bezos jest top 1, do niego się odniosłem, bo OP pisze o najbogatszym człowieku ¯\_(ツ)_/¯ Miliony ludzi jest bogatych, kwestia tego czy patrzysz na Everest bogactwa, czy wystarczyłoby ci określone minimum majątku, żeby czuć, że osiągnąłeś już ten status.

      którzy mieli na start zapewnione wszystko

      No tak, ale w którymś pokoleniu rodziny musiało się to zacząć, któryś przodek musiał się wcześniej o to mocno postarać. Być może rodzice któregoś z bogatych dzisiaj ludzi wzięli kredyt na całe życie po to, żeby potomek mógł pójść na dobrą uczelnię. Dalej, bogatym i wykształconym rodzicom zależy na tym, aby ich dzieci poszły w ich ślady i zazwyczaj wiedzą jak je kształcić, aby się to udało. Nie wystarczy dzieciom dać po bańce i puścić samopas. Bill Gates był raczej z tych, którzy czas wolny spędzali z nosem w książkach, nie urodził się mądry, miał mądrych rodziców, którzy pozwolili mu się rozwijać od małego. Mówiąc o bogactwie Paris Hilton powinieneś bardziej patrzeć na jej ojca, bo to jego majątkiem i nazwiskiem ona żyje. Nadal nie są to pieniądze wzięte znikąd.

      często ludzie zamożni funkcjonują również na innym poziomie emocjonalnym i mentalnym, co w oczywisty sposób odbija się na dzieciach. Bieda w rodzinie dość mocno zwiększa prawdopodobieństwo różnych dysfunkcji (używki, agresja) - to w dzieciństwie często blokuje do zera jakikolwiek poprawny rozwój, a w dorosłym życiu też nie pomaga tak po prostu "kupić sobie książkę i się przebranżowić". Ludzi DDA i DDD są całe rzesze, ale w ogóle na to nie patrzysz z tej strony.

      Zdaję sobie z tego sprawę, znam osobiście takie osoby. Alkoholizm przechodzi też na kolejne pokolenia i dopóki ten łańcuch życiowych porażek nie zostanie przerwany, dopóki któreś dziecko nie obierze innej drogi, to ma małe szanse na normalne życie. Ale on sam musi to zrozumieć i sam musi zmienić coś w swoim życiu, zachowaniu, aby przerwać ten łańcuch lub pogodzić się z tym, że sam sobie z tym nie poradzi, ale przynajmniej starać się nie przekazać tego swoim dzieciom.

      Z drugiej strony wygląda to analogicznie - rodzinny majątek również łatwo przepuścić i z bogatego domu wylądować na ulicy.

      Nie wspominam już o życiowym komforcie, poczuciu bezpieczeństwa, możliwościach rozwoju, wywieraniu wpływu na innych, możliwościach perswazji - o tym wszystkim co daje duży majątek. Najzamożniejsi ludzie mają wpływ na losy tego świata, zatem teza, że różnica między mną a najbogatszym człowiekiem na świecie jest taka, że ten drugi ma trochę więcej pieniędzy ode mnie, to - za ogromnym przeproszeniem - straszne pierdolenie.

      To wszystko jest kwestią skali. Dla jednego komfortem będzie własne mieszkanie i przyzwoita praca, a dla innego 200 metrów kw. w granicach miasta, 2 auta w garażu i wakacje w ciepłych krajach 2 razy w roku, a jeszcze dla innego to, że w jego domu jest podłoga z desek zamiast ziemi, ogrzewanie, zamek w drzwiach i zasiłek dla bezrobotnych ¯\_(ツ)_/¯ Dla jednego ważne w życiu będzie posiadanie wpływów, a dla innego trzymanie się z dala od polityki i święty spokój itd.

      Porównywanie się do innych pod względem zamożności, czy wieku nie ma sensu, bo każdego różni otaczający świat. Każdy ma inny charakter, możliwości, priorytety i cele w życiu. I porównywanie się do innych będzie rodzić tylko gniew - zamiast rozwijać się na miarę swoich możliwości, rezygnuje się w ogóle z rozwoju, z myślą, że i tak nie będziemy tacy jak ten czy tamten. "Porównywanie siebie z innymi utrudnia akceptację, ponieważ chcemy tego, co oni mają, lub życzymy sobie innego obrotu spraw." - akceptacja tutaj to stan, kiedy po prostu godzisz się z tym, że świat nie jest równy i sprawiedliwy, i że nigdy taki nie będzie. Akceptacja pozwala umysłowi być wolnym i realizować swoje plany. Myślę, że to jest właśnie sens tej myśli z powyższego wpisu.

      Ale już w sumie nieważne. Zastanawiam się tylko, w którym momencie ta dyskusja z rozważań o stoicyzmie, przekształciła się w coachingowe pierdololo

      @Seiec: a czy stoickie zachęcanie do stawania się coraz bardziej doskonałym nie jest w pewnym sensie coachingiem? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jesteś strasznie sfrustrowanym człowiekiem. Wybacz, że cię zaczepiłem. Chciałem tylko podyskutować, a potraktowałeś to jako atak na siebie.
      pokaż całość

      +: Kukiee
    • więcej komentarzy (74)

  •  

    Zapasy na dwa tygodnie kończącego się już urlopu. Część już skończona, część tylko napoczęta. Największe odkrycie to Dzieje zachodniej filozofii. Nie spodziewałem się, że tysiąc stron historii filozofii spod pióra Russella będzie tak gładko płynęło.
    #ksiazki #literatura #historia #filozofia

    źródło: 1604758769549.jpg

  •  

    Czy książkę napisaną przez dwóch księży można wrzucić do kategorii ‘nonfiction’? Zrozumiem sceptyków kończących czytanie na tym miejscu, natomiast ciekawych mojej odpowiedzi na to pytanie zapraszam do zapoznania się z dzisiejszą edycją posta ‘mirabelki od książek’ ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Kaczyński powiedział kiedyś, że najkrótsza droga do dechrystianizacji Polski prowadzi przez ZChN, ale moim zdaniem istnieje jeszcze jedna, o wiele długości krótsza - a są to lekcje religii w szkołach. Przez 6 lat bardziej ‘świadomego’ uczestniczenia w lekcjach religii styczność z przynajmniej poprawnym katechetą miałam jedynie przez rok, maks dwa (księże Jacku, pozdrawiam - nie zdziwiłabym się, gdybyś miał tu konto ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Pozostali byli albo przestraszeni koniecznością rozmowy z uczniami, albo serwowali nam ‘biblijkową’ papkę w postaci opowieści o starszym panie z długą brodą, który w siedem dni stworzył kwiatki, motylki, słonko, wieloryby, moderację i nas samych. Jak bardzo odpychająca od wiary jest to ścieżka może świadczyć ilość osób, które z Kościołem żegnają się w momencie bierzmowania (z ewentualną przerwą na ślub kościelny i chrzest dziecka w kolejnych latach), przekonane, że teoria ewolucji czy pogląd, że świat jest jednak starszy niż 6 tysięcy lat są sprzeczne z naukami Kościoła. Jakby powiedział YouTubowy klasyk - nic bardziej mylnego ( ͡° ͜ʖ ͡°) - a z tymi (hehe) mitami rozprawiają się ks. prof. Michał Heller oraz ks. dr hab. Tadeusz Pabjan na stronach “Stworzenia i początku wszechświata”.

    Książka składa się z czterech części:
    1. Omówienia Księgi Rodzaju, której Kościół - wbrew temu, co wielu mogłoby uważać na podstawie informacji z lekcji religii - nie traktuje jako dokument historyczny, a jako poemat, przekazujący prawdy teologiczne - szczególnie prawdę o tym, że wszystko, co istnieje, zostało stworzone przez Boga. Jedną z ciekawszych informacji, o których nigdy wcześniej nie słyszałam, jest na przykład fakt, że biblijny opis stworzenia świata ma rzeczywiście układ pieśni - i napisany był przez poetę, który nie tyle chciał przekazać informacje na temat kosmicznego procesu stworzenia, co zapisać łatwy do zapamiętania i powtarzania tekst przekazujący najważniejszą ideę teologiczną.
    2. Opisu budowania doktryny teologicznej o stworzeniu w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Najciekawszymi częściami tego rozdziału są historyczne próby połączenia chrześcijańskich dogmatów z kulturą grecko-rzymską i wpływami np. Platona czy Arystotelesa, a także omówienie tematów związanych z pojęciem czasu i z filozoficznymi koncepcjami stworzenia świata ‘z chaosu’ lub ‘z niczego’.
    3. Problemu ‘stworzenia’ i ‘stwarzania’ - chociaż Księga Rodzaju opisuje akt stworzenia jako akt jednorazowy, to istnieje wiele innych pomysłów, które zgodne są z teologiczną doktryną - na przykład koncepcja świata istniejącego odwiecznie, a także nieustannego ‘dawania istnienia’ - czyli ciągłości procesu tworzenia.
    4. Konfrontacji teologicznej koncepcji stworzenia z tłem kosmologicznym (np. Wielki Wybuch) i ewolucyjnym. Tę część czyta się szczególnie ciekawie, porównując podejście autorów jednoznacznie krytykujących koncepcję “Boga od zapychania dziur” oraz fundamentalizm antyewolucyjny z tym, czego doświadczyliśmy nierzadko na lekcjach religii lub w rozmowach z co bardziej zamkniętymi na naukę księżmi.

    Na mój odbiór książki składa się wiele rzeczy - zarówno wychowanie w środowisku katolickim, moje własne poglądy (którym bliżej do konserwy) jak i fakt, że od “Jak być uczonym” jestem fanką hellerowego języka i za cel postanowiłam sobie zebranie kolekcji wszystkich jego książek. Tym bardziej jestem ciekawa Waszych opinii na jej temat, jeżeli ktoś miał już z nią styczność, lub waszego do takich książek nastawienia. Niemniej jednak gorąco polecam przekonanie się do tej książki również - a może szczególnie - tym, którym z Kościołem nie po drodze, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach w kraju.

    Wracając do odpowiedzi na pytanie postawione na początku posta - biorąc pod uwagę staranność autorów w kwestiach oddzielenia ‘prawd’ od ‘Prawd’, uznania dobrze udokumentowanych teorii, walkę z infantylnym podejściem do opisu stworzenia i przedstawieniem na nie wielu alternatywnych poglądów myślę, że mogę do odpowiedzi wykorzystać cytat z innego znanego katolickiego doktora nauk:

    pokaż spoiler “Jeszcze jak!” ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


    --------------------------------------

    ---> Piszę o książkach, z których się uczę pod tagiem #nonfiction - zapraszam do obserwowania!

    ---> Mój blog o uczeniu się - Początkująca + fanpage

    #uczsiezwykopem #gruparatowaniapoziomu #zainteresowania #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #zainteresowania #filozofia #religia #nauka #teologia #kosciol #katolicyzm
    pokaż całość

    źródło: 123801451_843931499709979_2271226499974472278_n.jpg

  •  

    Stoicyzm na dziś - 6 listopada - Cwicz odpuszczanie spraw które do Ciebie nie należą

    „Jeśli poczujesz ból z powodu utraty czegoś, nie traktuj tego czegoś jak części siebie, ale jak kruche szkło. Gdy spadnie, przypomnij sobie tę myśl, a nie będziesz się martwił. Podobnie gdy całujesz dziecko, rodzeństwo lub przyjaciela, nie dodawaj do tego wszystkich rzeczy, których możesz sobie życzyć; odepchnij od siebie i powstrzymaj te myśli, podobnie jak ludzie jadący za triumfującymi generałami przypominają im o tym, że są śmiertelnikami. Podobnie ty przypominaj sobie, że drogie ci osoby nie należą do ciebie; są ci dane tylko w tym momencie, a nie na wieczność […]”. Epiktet, Diatryby , 3.24.84 – 86a

    W trakcie rzymskich pochodów triumfalnych większość widzów skupiała wzrok na idącym na czele zwycięskim generale. W czasach rzymskich było to jedno z najbardziej pożądanych miejsc. Tylko nieliczni dostrzegali doradców znajdujących się tuż za dowódcą i szepczących mu do ucha: „Pamiętaj, że jesteś śmiertelny”. Cóż za przypomnienie dla triumfującego człowieka u szczytu chwały! We własnym życiu możemy ćwiczyć się w takich podszeptach do samych siebie. Gdy coś cenisz lub kogoś kochasz, możesz sobie przypomnieć, że dana rzecz jest ulotna, śmiertelna i tak naprawdę nie należy do Ciebie. Jest tak niezależnie od tego, jak mocne i niezachwiane jest dane uczucie. Musisz sobie przypominać, że coś może się zepsuć, a dana osoba może umrzeć lub odejść. Utrata to jedno z największych źródeł lęku. Ignorowanie rzeczywistości i udawanie nie poprawiają sytuacji. Powodują tylko, że utrata gdy nastąpi będzie jeszcze bardziej dotkliwa.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    źródło: triumf.png

  •  

    #filozofia

    źródło: tata-filozof-rysunek-rysownik-satyryczny-tarnow-filozofia.png

  •  

    Preambuła do Indeksu Ksiąg Zakazanych, jak widać stulecia mijają, ale Kościół dalej stosuje te same sztuczki. Ograniczanie wolności w celu "chronienia" owieczek, syndrom oblężonej twierdzy i krytyka nowych technologii. Świat się tak zmienił, ale retoryka kleru jakby pachnie starocią.

    Przez stulecia Kościół święty był ofiarą prześladowań, z wolna pomnażających szeregi bohaterów, którzy wiarę chrześcijańską pieczętowali własną krwią; ale dzisiaj piekło wspiera straszniejszy jeszcze oręż przeciw Kościołowi, zdradliwy, banalny i szkodliwy: złowrogą maszynę drukarską(xD). Nie było w przeszłości większego zagrożenia spoistości Kościoła i moralności, zatem święty Kościół nigdy nie zaprzestanie podtrzymywać tej świadomości wśród chrześcijan (...) Kościół ustanowiony został przez Boga, jako nieomylny przewodnik dla wiernych i z tego powodu, wyposażony w niezbędną władzę, nie może uczynić inaczej; ma obowiązek, a w konsekwencji uświęcone prawo, do zapobiegania, jakkolwiek zamaskowanym, błędom i zgorszeniu trzody Jezusa Chrystusa (...) Nie wolno również twierdzić, że zakaz dotyczący szkodliwych książek jest naruszeniem wolności, kampanią przeciwko światłu prawdy, oraz że Lista jest występkiem przeciw erudycji i nauce (...) Ateistyczne i niemoralne książki są często pisane w ujmującym stylu, poruszają tematy pobudzające żądze cielesne, zarozumiałość ducha i zawsze są zamierzone jako ziarno zepsucia w umysłach i sercach czytelników, przez swą ozdobność i chwytliwość; dlatego Kościół, jako troskliwa matka, strzeże wiernych przez stosowne zakazy, ażeby nie przykładali warg do czary z trucizną. Nie z lęku przed światłem Kościół zabrania czytania pewnych książek, ale z ogromnej gorliwości, rozgorzałej przez Boga, nie toleruje utraty dusz wiernych, nauczając, że człowiek upadły w pierwotnej prawości, ulega silnej skłonności do zła, a zatem znajduje się w potrzebie opieki i ochrony (...)

    #bekazkatoli #katolicyzm #ksiazki #filozofia #naukowcywiary
    pokaż całość

  •  

    Stoicyzm na dziś - 5 listopada - Przywiązywanie się szkodzi

    „Ujmę to krótko: musisz zapamiętać, że jeśli pragniesz czegoś niezależnego od twego rozumnego wyboru, tracisz umiejętność dokonywania go”. Epiktet, Diatryby , 4.4.23

    Według Anthony’ego de Mello „istnieje jedno i tylko jedno źródło nieszczęśliwości. Jest nim Przywiązanie”. Chodzi tu o przywiązanie do obrazu danej osoby, do bogactwa i statusu, do określonego miejsca lub czasu, do pracy, do stylu życia. Wszystkie te rzeczy są niebezpieczne z tego samego powodu: są niezależne od rozumnego wyboru. Nie możemy kontrolować tego, jak długo je zachowamy. Epiktet dwa tysiące lat przed de Mello zauważył, że to przywiązanie sprawia, iż tak trudno zaakceptować nam zmiany. Gdy już coś mamy, nie chcemy z tego rezygnować. Stajemy się niewolnikami zachowania status quo. Jesteśmy jak Czerwona Królowa z Alicji w Krainie Czarów musimy biec szybciej i szybciej, by pozostać w tym samym miejscu. Jednak wszystko nieustannie się zmienia. Mamy określone rzeczy przez pewien czas, a później je tracimy. Jedyną stałą jest prohairesis zdolność rozumnego wyboru. Rzeczy, do których się przywiązujemy, przychodzą i odchodzą, a możliwość wyboru daje odporność i elastyczność. Im szybciej zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej. Dzięki temu łatwiej będzie nam zaakceptować to, co się dzieje, i dostosować się do tego.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    źródło: mello.jpg

    •  

      @itakisiak: ja na przykład nie jestem przeciwniczką przywiązania, ale faktem jest, że powoduje ono, że nasze samopoczucie zależne jest wtedy od istnienia/ nieistnienia obiektu przywiązania... wpływa na nas, na nasze emocje, a rozumiem, że stoik powinien być w pewien sposób niewzruszony na zawiruchę wokół, ludzi, zwierzęta, przedmioty i ewentualną ich utratę..?

    •  

      jeśli pragniesz czegoś niezależnego od twego rozumnego wyboru, tracisz umiejętność dokonywania go

      Poniekąd. :) Człowiek powinien godzić się do pewnego stopnia ze swoją nieracjonalnością. To właśnie czyni z nas ludzi, że nie kierujemy się wyłącznie instynktami i obliczeniami, że potrafimy cenić sztukę, kochać, cieszyć się drobiazgami bądź martwić głupotami - tylko to odróżnia nas od zwierząt i maszyn. :)

    • więcej komentarzy (87)

  •  

    Stoicyzm na dziś - 4 listopada - Raz wystarczy

    „Dobro nie staje się większe wraz z upływem czasu, jednak gdy ktoś jest mądry choćby przez chwilę, będzie nie mniej szczęśliwy niż człowiek, który stale praktykuje cnotę i wiedzie w niej szczęśliwe życie”. Chryzyp cytowany przez Plutarcha w Moralia , „Against the Stoics on Common Conceptions”, 1062 (Loeb, s. 682)

    Możliwe, że mądrość i szczęście są jak zdobycie medalu na olimpiadzie. Nie jest ważne, czy zwyciężyłeś przed stu laty, czy dziesięć minut temu; czy wygrałeś raz, czy wielokrotnie. Nie jest ważne, czy po drodze ktoś Cię pokonał. Nie ma też znaczenia, czy kiedykolwiek jeszcze weźmiesz udział w zawodach. Zawsze już będziesz medalistą i zawsze będziesz wiedział, jakie to uczucie. Nikt nie może Ci tego odebrać. Nie jest też możliwe, byś odczuwał to bardziej. Absolwent uczelni Juilliard aktor Evan Handler, który przeżył nie tylko ostrą białaczkę szpikową, ale też poważną depresję, opowiadał o tym, jak zdecydował się na celowo krótkotrwałe przyjmowanie leków antydepresyjnych. Zażywał je, ponieważ chciał wiedzieć, jak wygląda prawdziwe, zwyczajne szczęście. Gdy się tego dowiedział, mógł przestać przyjmować leki. Mógł wrócić do zwykłych zmagań z życiem, jakie toczą wszyscy. Przez pewien czas zaznał idealnego stanu i to wystarczyło. Możliwe, że dziś doświadczysz szczęścia lub mądrości. Nie próbuj ze wszystkich sił chwytać i zatrzymywać tego odczucia. Nie od Ciebie zależy, jak długo ono potrwa. Ciesz się nim, rozpoznaj je i zapamiętaj. Doświadczenie go przez chwilę jest tym samym co osiągnięcie go na zawsze.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Stoicyzm na dziś - 3 listopada - Teraźniejszość jest jak wieczność

    „Jeśli widziałeś teraźniejszość, widziałeś wszystkie rzeczy od niepamiętnych czasów aż po całą wieczność. Wszystko bowiem, co się wydarza, jest powiązane i takie samo”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 6.37

    Rzeczy, jakie dziś się przydarzą, nie różnią się od tych, które działy się zawsze. Ludzie i zwierzęta żyją i umierają, chmury napływają i odpływają, powietrze jest wdychane i wydychane tak dzieje się od wieków. Parafrazując Emersona, można powiedzieć, że chwila obecna jest cytatem z momentów, które już minęły i które kiedykolwiek nadejdą. Ta idea nigdzie nie jest wyrażona tak pięknie jak w chrześcijańskim hymnie Gloria Patri : „jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków”. Ta myśl nie ma przytłaczać lub podnosić na duchu. To zwykły fakt. Może jednak pomóc wyciszyć się i uspokoić. Nie musisz się emocjonować. Nie musisz się niecierpliwić. Jeśli Ty czegoś jeszcze nie widziałeś, zrobił to ktoś inny. To kojąca myśl.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Kurz po wyborach już opadł, a więc nadszedł czas, aby ogłosić nowy rozdział w polskiej polityce. Na waszych oczach rodzi się właśnie nowa siła polityczna, która ma ambicje, aby wyprzeć ze sceny politycznej partie, które adresują swój przekaz do wolnościowców, choć z wolnością nie mają nic wspólnego. Jesteśmy przeciwni konserwatyzmowi, wierzymy w naukę i wyznajemy antropocentryczną wizję świata w której to dobro istot ludzkich powinno być nadrzędne z poszanowaniem dla innych organizmów żywych; dobro całej planty jest też naszym dobrem. Wolność, nie anarchia! Wyraźnie odcinamy się od Korwina i szuryzmów związanych z religijnym fundamentalizmem.

    Zaproszenie na nasz kanał: -> https://discord.gg/U7gMj4eNXJ <-

    Robocza nazwa partii - LIBERATE - co po łacinie oznacza oswobodzenie, wyzwolenie; chcemy wyzwolić się z kajdan religii, korporacjonizmu oraz praw państwowych, które w rażący sposób ograniczają naszą wolność. W myśl zasady: twoja wolność nie może naruszać mojej wolności i na odwrót. Wolność z poszanowaniem prawa do egzystencji dla innych członków społeczeństwa.

    Polska Partia Libertarian, agnostyków i wolnomyślicieli. Czerpiemy programowo od zielonego libertarianizmu, który bardzo prężenie rozwija się m.in. w Stanach Zjednoczonych

    Oto nasza preambuła programowa:

    - Obniżenie/zaniesienie podatków oraz danin, które ograniczają rozwój przedsiębiorczości
    - Kwota wolna od podatku na poziomie 12 minimalnych wynagrodzeń
    - Zwiększenie wydatków na służbę zdrowia – przejście na system publiczno prywatny
    - Wprowadzenie głosowanie przez internet; e-voting w wyborach powszechnych i referendach
    - Decentralizacja państwa – większa władza dla samorządów lokalnych na wzór modelu amerykańskiego
    - Legalizacja konopi indyjskich, miękkich narkotyków/ psychodelików/ depenalizacja innych środków odurzających

    - Kwota wolna od podatku na poziomie 12 minimalnych wynagrodzeń
    - Zwolnienie z podatku dla posiadaczy kryptowalut po 15 miesiącach od depozytu
    - Obniżenie progu wyborczego – zmiana kodeksu wyborczego
    - Deregulacja prawa – przyjazne państwo – usuwanie złych przepisów na wniosek obywateli poprzez dedykowaną aplikację online
    - Wprowadzenie lokalnych referendów do procesu legislacyjnego - obywatele decydują
    - Rozdział kościoła od państwa / likwidacja funduszu kościelnego
    - Ochrona prywatności użytkowników sieci- nie dla ACTA2!

    - Eutanazja dla terminalnie chorych
    - Liberalizacja ustawy aborcyjnej - wybór należy do kobiet
    - Wprowadzenie związków partnerskich
    - Deregulacja przepisów dotyczących własnej działalności – 6 miesięczna firma na start bez ZUS i rejestracji/ działalność nierejestrowana
    - Uproszczenie systemu podatkowego/ ujednolicenie stawek podatkowych

    - Promowanie ekologicznych źródeł energii, ulgi podatkowe dla osób korzystających z OZE, pomp ciepła, kotłów gazowych
    - Domowe elektrownie - każdy posiadacz generatorów energii będzie mógł odsprzedać nadwyżkę do systemu na zasadach rynkowych
    - Likwidacja kotłów węglowych - czyste powietrze jednym z priorytetów - prawo do czystego powietrza dla każdego
    - Promowanie ekologicznych, bezemisyjnych form transportu w dużych miastach

    Chcesz dołączyć i zaangażować się w rozwój naszego ruchu? Zapraszamy na naszego discorda - tutaj wszystko się zaczyna ->LIBERATE<-

    Jeśli macie jakieś uwagi to zapraszam do komentowania. To realna szansa, aby liberalna część wykopowiczów mogła zacząć decydować o losach tego kraju.

    #libertarianizm #wolnosc #polska #wybory #filozofia #korwin #lewica #oswiadczenie #wykopefekt
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #nonfiction - tym razem nie konkretna książka, ale super promka do zgarnięcia - duże obniżki na tytuły non-fiction, np. moje ulubione książki prof. Hellera - gorące polecanko ᶘᵒᴥᵒᶅ
    https://ebookpoint.pl/autorzy/michal-heller

    ---
    #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #filozofia #rozwojosobisty #zainteresowania #ebook #ebooki pokaż całość

    źródło: Screenshot 2020-11-03 at 12.34.49.png

  •  

    Stoicyzm na dziś - 2 listopada - Maksymy trzech mędrców

    „W obliczu każdego zadania powinniśmy pamiętać o trzech rzeczach: »Kieruję się pod opieką Boga i Losu Do dawno wyznaczonego mi Celu. Będę iść i nie pobłądzę; nawet jeśli ma wola będzie słaba, nie poddam się«”. Kleantes

    „Każdy, kto akceptuje konieczność, zalicza się do mędrców biegłych w boskich sprawach”. Eurypides

    „Jeśli jest to miłe bogom, niech tak się stanie. Mogą mnie zabić, ale nie mogą wyrządzić mi krzywdy”. Platon, Kriton i Apologia Epiktet, Enchiridion , 53

    Te trzy zebrane przez Epikteta cytaty ukazują nam w postaci mądrości z czasów historycznych motywy tolerancji, elastyczności i, ostatecznie, akceptacji. Kleantes i Eurypides przywołują przeznaczenie i los jako koncepcje ułatwiające akceptację. Gdy ktoś wierzy w większą lub wyższą siłę (Boga lub bogów), nie jest możliwe, by jakieś zdarzenie przebiegało niezgodnie z planem. Nawet jeśli nie wierzysz w bóstwa, możesz znaleźć ukojenie w różnych prawach wszechświata, a nawet w cyklu życia. To, co przytrafia się jednostkom, może wydawać się przypadkowe, wzburzające, okrutne lub niewytłumaczalne, jednak gdy przyjmiemy choć trochę szerszą perspektywę, te zdarzenia staną się w pełni zrozumiałe. Dziś przećwicz przyjmowanie takiej perspektywy. Udawaj, że każde wydarzenie czy to pożądane, czy nieoczekiwane musiało zajść i było zapisane specjalnie dla Ciebie. Nie sposób z tym walczyć, prawda?

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

  •  

    Ks. prof. Michał Heller w mojej ukochanej książce “Jak być uczonym” pisał:

    “Częścią strategii systematyczności jest wytrwałe trzymanie się raz obranego tematu pracy. Temat winien być wybrany ‘z namysłem’, nie pochopnie, ale gdy raz się go wybierze, należy się go trzymać aż do ukończenia pracy lub do wykazania, że problemu nie da się rozwiązać albo że przewyższa on moje (obecne) możliwości […]. Są ludzie o niespokojnej ciekawości, których każda nowa książka, przeczytany artykuł lub wysłuchany odczyt wabią nowymi tematami, a tematy te nieodparcie wydają się o niebo ciekawsze i ważniejsze od przedmiotu aktualnej pracy. To jest bardzo niebezpieczna pokusa. Kto jej ulegnie więcej, niż raz, jest skończony jako wartościowy pracownik nauki”

    Chociaż sama zatrzymałam póki co swoją karierę akademicką na studiach inżynierskich i do doktoratu mi daleko, to ten akapit bardzo mocno zapadł mi w pamięć, bo poczułam, że doskonale znam uczucie fascynacji milionem tematów.

    Odkąd pamiętam, zajmowałam się wieloma różnymi rzeczami – w swoim życiu zdążyłam zaliczyć takie hobby jak gra na pianinie, gra na saksofonie, sztuka cyrkowa, języki obce, przerabianie ubrań, programowanie, wolontariat, joga i zapewne sporo innych tematów, których już nawet nie pamiętam, ponieważ w żadnym z nich nie osiągnęłam niczego spektakularnego. Im więcej ciekawych osób pochłoniętych jakimś hobby poznaję, tym częściej decyduję się rozpocząć naukę czegoś nowego, przez co konsekwentnie sabotuję sukces w tych obszarach, w których rozwinięcie włożyłam już jakiś wysiłek. Z jakiegoś powodu “rozpoczynanie” jest dużo ciekawsze, niż “kontynuacja” – ma w sobie ten element ekscytacji, fascynacji danym tematem, który daje więcej prostej radości, niż spędzenie kolejnej godziny na szlifowaniu już raz wybranej umiejętności. Snucie planów, kompletowanie niezbędnych do zajęcia się danym hobby przedmiotów, czytanie o danym temacie, opracowywanie strategii – niestety, w wielu przypadkach na tym kończy się zaangażowanie w napoczęte hobby, a przyjemniej jest zainteresować się czymś innym i rozpocząć ten proces od nowa, niż podjąć nudny wysiłek zaangażowania się w temat.

    Zmęczona ciągłym przeskakiwaniem pomiędzy tematami, trafiłam z polecenia na “Esencjalistę”, który zajmuje się właśnie tematem “rozmienienia na drobne” i gorąco polecam przeczytać tę książkę każdemu, kto zmaga się z podobnymi problemami. Greg McKeown, sam mierzący się z tematem przeznaczania zbyt dużej ilości czasu na nieznaczące rzeczy, zwraca tam uwagę m.in. na następujące aspekty:

    1. Jeżeli my sami świadomie nie wybierzemy, na jakich (nielicznych) rzeczach skupiać swoją uwagę i czas, inni – nasi szefowie, znajomi, rodzina – wybiorą za nas. Tutaj – już od siebie – zaryzykuję stwierdzenie, że “wybrać za nas” mogą również na przykład media społecznościowe, dostarczające nam coraz to nowych pomysłów i bodźców do rozpoczęcia nowych rzeczy.
    2. Prawie wszystko, co do nas dociera, jest “szumem” – i jedynie niewiele rzeczy jest wartych naszej uwagi i naszego zaangażowania. I chociaż powinniśmy przeznaczyć czas na eksplorację “szumu” i wypróbowanie różnych rzeczy, to w pewnym momencie musimy podjąć wysiłek ucięcia tych rzeczy, które do niczego nas nie doprowadzą (lub w których – to już wniosek płynący z książki Hellera – realistycznie nie mamy szansy zajścia daleko). Możemy robić prawie wszystko, ale nie jednocześnie i nie z konieczności, a ze świadomego wyboru.
    3. Zajmowanie się zbyt wieloma rzeczami może – paradoksalnie – pochodzić z niskiej samooceny. Ponieważ nie sądzimy, że jesteśmy w stanie świadomie pokierować swoim życiem (co często wiąże się z koniecznością odmowy wielu osobom) jak również poprzez swój wysiłek stworzyć coś, co ma wartość, popadamy w pułapkę robienia wszystkiego na raz.
    4. Nie wszystkie wysiłki prowadzą do wyników o takiej samej istotności. Tu z kolei przypomina mi się lekcja z “Atomowych nawyków”, w których autor wskazuje, że warto wybrać sobie cele zgodne z naszymi naturalnymi talentami, a wtedy praca i rezultaty przyjdą szybciej, niż gdybyśmy pracowali nad czymś, do czego zupełnie nie jesteśmy dopasowani. Najlepsi w danej działce tworzą prace nie “dwa razy” ale o “wiele” razy lepsze niż średniacy, stąd warto uświadomić sobie, na czym rzeczywiście warto skupić swój czas, aby stać się w danej działce wybitnym.

    Tak jak w przypadku wielu książek tego typu - trudność nie polega na jej przeczytaniu, a na wcieleniu lekcji w życie. Umiejętność rezygnacji z aktywności, które dają nam - mimo wszystko - przyjemność czy nauka odmowy osobom, które lubimy nie przychodzi łatwo, ale jest tego warta. O tym, co sama pod wpływem "Esencjalisty" zmieniłam w swoim życiu, piszę więcej na swoim blogu w pierwszym z serii postów "o przeszkodach w nauce" - "Więcej" nie znaczy "lepiej" - traktat o zbyt wielu zainteresowaniach.

    Ponieważ stuknęło mi tu wczoraj 500 obserwujących (a sam tag #nonfiction obserwuje teraz osób 499 ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) to poniedziałkowe #rozdajo - "Esencjalista" po polsku w formie e-booka lub książkowej idzie do rozlosowania wśród plusujących ten wpis do jutra (3.11), 09:00. Dzięki za dotychczasowy feedback i jeżeli lubicie czytać o książkach i o lekcjach z nich wyciągniętych, będę ogromnie wdzięczna za polubienie mojego fanpage i regularnego czytania mojego bloga.

    ----------------------------------

    ---> Piszę o książkach, z których się uczę pod tagiem #nonfiction - zapraszam do obserwowania!

    #rozwojosobisty #uczsiezwykopem #gruparatowaniapoziomu #zainteresowania #poczatkujaca #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #zainteresowania #hobby i trochę #filozofia
    pokaż całość

    źródło: 123270487_706448146660375_4360538192119379855_n.jpg

  •  

    Jak pogodzić prawo do aborcji i prawo do życia? Próbujemy rozplątać spór z pomocą filozofii i etyki Rozmowa z dr Katarzyną de Lazari-Radek. Spór o aborcję z perspektywy filozofii i etyki. Miałem z Lazari zajęcia na UŁ, mocno polecam rozmowę.
    #mikroreklama #aborcja #protest #filozofia #etyka #prawo #religia i daję #lodz bo Lazari-Radek wykłada na UŁ :) pokaż całość

    źródło: oko.press

  •  

    Stoicyzm na dziś - 1 listopada - Cztery nawyki stoickiego umysłu

    „Nasza racjonalna natura swobodnie zmierza naprzód na podstawie wyobrażeń, gdy: 1) nie akceptuje niczego fałszywego lub niepewnego; 2) tak kieruje swymi impulsami, by działać tylko dla dobra powszechnego; 3) odczuwa pragnienia i odrazę do tego tylko, co od niej zależy; 4) przyjmuje wszystko, co wyznacza jej natura”. Marek Aureliusz, Rozmyślania , 8.7

    Może zauważyłeś, że Marek Aureliusz często przypomina sam sobie, czym jest stoicyzm. Wymienione tu punkty są przydatne tym, którzy czytają je po tysiącach lat, jednak ich przeznaczeniem było pomóc samemu Markowi. Możliwe, że owego dnia zaakceptował błędne wyobrażenie lub zachował się samolubnie. Możliwe, że powiązał swe nadzieje z czymś niezależnym do niego, narzekał na to, co się wydarzyło, lub walczył z obrotem spraw. Możliwe też, że po prostu minęło trochę czasu, od kiedy po raz ostatni zastanawiał się nad tymi kwestiami, i potrzebował przypomnienia. Niezależnie od ówczesnych motywacji Marka i naszych dzisiaj: Akceptuj tylko to, co prawdziwe. Pracuj dla dobra powszechnego. Dostosuj swe potrzeby i pragnienia do tego, co zależne od Ciebie. Przyjmij to, co przygotowała dla Ciebie natura.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      @Grubas i w powyższej myśli nie potrzebuję żadnego wyjaśnienia ani dopowiedzenia :) Stoicyzm kojarzy mi się głównie z pokorą wobec świata i rzeczy, które się dzieją i w tym wypadku właśnie to mamy opisane. Czasem odzywa się ego, odrzuca pokorę, każe skupiać uwagę na sobie, niemniej w powyższym dostrzegam taką swoją uproszczoną i może nieco koślawą istotę stoicyzmu.

    •  

      @Majku_: Hej. :)

      Dlatego moim zdaniem jeśli chodzi o zagłębianie się w stoicyzm, ważnym jest też poznanie założeń Brzytwy Ochkhama. Mimo że sama stricte nie jest wiązana ze stoicyzmem, pomaga w dużym stopniu dopasować rozmyślenia stoickie i wprowadzać je w życie.

    • więcej komentarzy (69)

  •  

    Ludzie umiejący słuchać to dziś towar tak rzadki jak musztardowy smak Lejsów w Polsce. Nie wiem, może ten smak już gdzieś jest, z tego co widzę wszędzie tylko te prymitywne i oklepane papryki i cebule. Podobnie z dobrymi słuchaczami i zaangażowanymi rozmówcami. Niby istnieją a ciężko na nich trafić.

    Ludzie w większości słuchają że coś do nich brzdękasz, lecz nie słuchają co konkretnie mówisz. Większość chce po prostu wygadać swoje, potraktować rozmówcę jak toaletę, w której wydali co ma do wydalenia. Nie widać zaangażowania.

    To widać nawet w spojrzeniu. Puste oczy skupione na doraźnych i najprostszych bodźcach. Chętnie przekażą Ci swoją treść, będąc przy tym głuchym na to co Ty mówisz. I później będą mówić i robić rzeszy które Ci nie pasują, proponować rzeszy którymi nie jesteś z natury zainteresowany, bo nie chcieli słuchać, więc tego nie wiedzą. I może tak to trwać nawet przez lata znajomości.

    Nie chcą słuchać, i nie chcą naprawdę poznać człowieka. Większość interesuje tylko to co możesz zrobić dla nich, jakim być towarzystwem, czy można z Tobą pić, grać, tańczyć, bzykać. Ograniczyliśmy się jako ludzie do maszyn z konkretnymi funkcjami.

    To chore, że coś tak podstawowego jak normalny rozmówca od którego czujesz feedback w rozmowie, jest traktowany jako coś wyjątkowego. Jak to w ogóle mówi o społeczeństwie?

    #feels #zalesie #depresja #przemyslenia #samotnosc #oswiadczenie #ludzie #psychologia #filozofia #przemysleniazdupy
    pokaż całość

    źródło: e3d4060f740a908045fad02ed7ba5659.jpg

  •  

    Stoicyzm na dziś - 31 października - Nie oceniaj

    „Gdy ktoś posługuje się filozofią arogancko i natrętnie, często staje się ona przyczyną problemów. Pozwól, niech filozofia usunie twe własne wady, zamiast być narzędziem do wytykania cudzych uchybień”. Seneka, Listy moralne do Lucyliusza , 103.4b – 5a

    Pamiętaj, że właściwy kierunek filozofii i wszystkiego, czym się tu zajmujemy to wnętrze. Celem jest doskonalenie samych siebie. Innym powinniśmy pozwolić, by sami wykonali dla siebie to zadanie i odbyli własną podróż. Nasze wady są zależne od nas, dlatego korzystamy z filozofii, aby pomogła nam się ich pozbyć, tak jak usuwa się skorupiaki z kadłuba statku. A co z wadami innych ludzi? To już co innego. To oni powinni się nimi zająć. Pozostaw wady innych im samym. Nic w filozofii stoików nie upoważnia Cię do oceniania. Powinniśmy akceptować cudze wady zwłaszcza w sytuacji, gdy sami mamy ich tak wiele.

    #dailystoic - tag do obserwowania/czarnolistowania

    #filozofia #stoicyzm
    #motywacja #rozwojosobisty
    Na podstawie "Daily Stoic" Ryan Holiday Kup książkę
    Tłumaczenie cytatu "Stoicyzm na każdy dzień roku"
    pokaż całość

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @itakisiak: masz rację, nie chciałem zanegować kompletnie tego co napisałeś. Ja podejdę do tematu z innej beczki - trenuję tenisa i kiedyś nauczyłem się w taki i taki sposób grać, niekoniecznie poprawnie. Staram się zmienić swoją technikę na lepszą ale wiem ile do tego potrzeba pracy. Przez n lat grałem po swojemu i te nawyki mocno ukorzeniły się w systemie nerwowym. Wiem jak wiele powtórzeń, skupiania się, analizy potrzeba żeby to zmienić. Tak samo jest z emocjami, jeśli jakaś sytuacja cię stresuje, denerwuje to postępujesz automatycznie tak jak wytworzył się nawyk.

      Polecam książkę 'Siła nawyku' - jest tam mnóstwo interesujących postrzeżeń n t. naszych codziennych zachowań.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (70)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #filozofia

0:0,0:3,0:2,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,1:0,0:0,0:0,0:1

Archiwum tagów