Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    O cholera, tego się nie spodziewałem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Poland stronk, zacząłem od sezonu 20/21 i akurat taka symulacja się trafiła xD. Wujo to jednak fachowiec jest.
    #footballmanager #gry #reprezentacja #pilkanozna #fm20

    źródło: ocholera.PNG

  •  

    Dobra jako że populacja graczy #fm20 wzrosła bo Epic zrobił fikołka to robię poradnik dla wszystkich którzy nie wiedzą o co kaman a chcą spróbować w grze #footballmanager
    Ja osobiście mam łącznie we wszystkie FMy nastukane około 3k godzin (więcej niż w CSGO w którego też dużo gram)

    Więc to będzie poradnik taktyczny, jak będziecie chcieli inne to dajcie znać to się zrobi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dużo Mirasów pyta o dodatki takie jak logopacki, ligi itd. Podaje część ze strony FMPS ponieważ tam są od razu informacje jak to zainstalować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Facepack
    Logopack
    Kitpacks/Koszulki
    Trofea
    Poprawne nazwy klubów i rozgrywek
    Przycisk symulacji meczu
    Wg mnie lepszy widok okienek
    Polskie niskie ligi
    Reforma ESA18
    Odblokowanie reprezentacji Niemiec i Japonii
    Rozpoczęcie od sezonu 20/21 proszę sobie przetłumaczyć z włoskiego, jak coś to okres startowy w Guam i trzeba je dodać do grywalnych lig.

    Jak coś to pytajcie PW lub w komentarzach( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Największa polska grupa fanów FM na FB
    pokaż całość

  •  

    Umówmy się, Bayern gra sobie w Football Managera. Mają zainstalowanego FM Scouta, piłkarzy topowej klasy ściągają za darmo albo w promocji, wonderkidy w akademii wszędzie a Flick ma zabójczą taktykę i gra save & load
    #mecz #footballmanager

  •  

    Mirosławy, serwery znów padną jak w przypadku GTA V
    #gry #rozdajo #footballmanager

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1600356067511.tippingcanoe.pepperpl.jpg

  •  

    #mecz kiedy po stracie bramki wczytałeś nieświadomie pusty szablon i twoja drużyna zaczęła lepiej grać #footballmanager

    źródło: 1599508033011.jpg

  •  

    Poleca Jerzy Brzęczek
    #mecz #footballmanager

    źródło: George_Buzzer_X___D.jpg

  •  

    W prowadzonym przeze mnie Sochaux najlepszym strzelcem jest Nathael Julan, który 3 stycznia zginął w wypadku samochodowym. Można by rzec, że posiadam w składzie snajpera-nieboszczyka. Chyba potrzymam go u siebie, aż do zakończenia kariery. Ba, może gra wylosuje mu ciekawe atrybuty trenerskie. Chłop będzie żył przynajmniej wirtualnie. Zawsze to coś, prawda?
    https://www.sport.pl/pilka/7,65084,25565660,pilkarska-francja-w-zalobie-tragiczna-smierc-nathaela-julana.html
    #pilkanozna #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: Julan.png

  •  

    W poprzednim odcinku było mistrzostwo Urugwaju Penarolem, dziś będzie o MLS. Pozwalam sobie zawołać plusujących poprzedni wpis @4RKSHY @raptowny @Chol @aut91 @lukwac Jak mam spadać na drzewo i więcej nie wołać to dajcie znać w komentarzu :D

    Amerykański Sen odcinek 2.
    System rozgrywek MLS wygląda następująco: Gra się wiosna jesień, jeden rok to jeden sezon. Są dwie konferencje,wschodnia i zachodnia, wschód ma 12 zespołów, zachód 13. Po sezonie zasadniczym gdzie każda drużyna gra 32 spotkania następują playoffy. W danej konferencji 1 i 2 drużyna z tabeli wchodzi do półfinału, drużyny z miejsc 3-6 grają baraże o dwa pozostałe miejsca w rzeczonych półfinałach konferencji. Mistrzem MLS zostaje zwycięzca finału (jeden mecz na neutralnym gruncie) w którym mierzą się mistrz wschodu i mistrz zachodu. System dość skomplikowany, ale ciekawy. To nie koniec specyficznych rozwiązań. Istnieje sallary cap, każdy klub w lidze ma ten sam (jak dla mnie dość niski) budżet wynagrodzeń, mamy 3 kontrakty gwiazdorskie, które się do nie go nie wliczają (tak właściwie to wliczają ale w stałej okrojonej kwocie), a pozostali zawodnicy muszą się zmieścić w określonym limicie tj 300 000zł tygodniowo. Jeszcze ciężej zachować odpowiedni balans zarobków, zawodnik kopnie 3 razy prosto w piłkę i domaga się podwyżki, a każdą złotówkę trzeba oglądać jeszcze dokładniej niż w innych ligach. Są też drafty w których można sobie zaklepywać zdolnych juniorów lub piłkarzy zwolnionych przez inne kluby. Kto zajął lepszą pozycję w poprzednim sezonie to wybiera później.

    Przejmuję Toronto, które znajduje się poza miejscami gwarantującymi play-offy. Historia klubu nie jest zbyt imponująca, żadnych zwycięstw w MLS czy Północnoamerykańskiej LM. Jedyny sukces to fianł MLS w 2018 czyli rok wcześniej. Trójką zawodników na gwiazdorskich kontraktach są Giovinco, Bradley i Altidore. Początkowe wyniki wypadają nadspodziewanie dobrze, udaje się wyprowadzić klub na drugie miejsce w konferencji wschodniej. Do playoffów przystępuję więc od ćwierćfinału (półfinału konferencji wschodniej). Niestety odpadam już w pierwszym dwumeczu, przegrywam 1:2 a potem remisuję 0:0 z Chicago Fire. W przerwie między sezonami nie dokonuję jakiejś drastycznej przebudowy, skład uzupełniam juniorami z draftu i weteranami z Ameryki Środkowej. Teraz z perspektywy czasu wiem, że powinienem poszukać wzmocnień w Peru albo Kolumbii, gdzie można znaleźć niezłe talenty, które zgodzą się grać za rozsądną pensję, no ale wtedy na to nie wpadłem. Sezon 2020 zaczynam bardzo nierówno, dobre mecze przeplatają się z fatalnymi, grzęznę w środku tabeli konferencji wschodniej. Gdy wypadam poza miejsce dające awans do playofów zostaję zwolniony… Z jednej strony osiągane przeze mnie wyniki nie były dobre, a miejsce w tabeli słabe, ale z drugiej strony szanse na playoffy nadał były duże, praktycznie jeden dwa mecze mogły pozwolić wrócić na miejsce premiowane awansem, no ale trudno, po sukcesach w Penarolu trzeba było przełknąć tę gorzką pigułkę i udać się na bezrobocie.
    #footballmanager #fm18 #gry
    pokaż całość

  •  

    W mały update i kontynuacja mojej przygody z Football Managerem i Boston United. (https://www.wykop.pl/wpis/50920783/siemano-fmowe-swiry-mirki-co-ja-odwalilem-w-fm19-x/)

    @XDwGlowie: @Jurigag: @19karol90: @guest: @Pobsky8:

    No niestety, walczyliśmy do ostatniego gwizdka sezonu, ale nie udało się awansować do Premier League XDDDD

    Ale po kolei. Wchodzę cały na biało do Championship.
    Pierwsze wrażenie? No piłeczka w drugiej lidze zapierdala. Szkoda tylko, że po stronie przeciwników XD gram z nimi i płaczę XDDD Moja drużyna ma najgorsze przyjęcie piłki w lidze i wszyscy nas presują. Tutaj chyba kluby mają już analityków xD Po drugim meczu wypadł mój podstawowy lewoskrzydłowy. Na 8 miesięcy. Za niego wypożyczyłem jakiegoś cepa z 4 ligi. Okazało się, że mój napastnik 17 przyspieszenia i szybkości, na obrońcach nie robi już żadnego wrażenia. Po czterech meczach klepania maty stwierdziłem, że chyba bez gejgen pressingu się nie obejdzie. Tak więc na szczęście w piątym meczu wygraliśmy z takim fajnym niezamocnym Blackburn 5-0 i kolejkę później z WBA na wyjeździe 4-2... Potem z Sheffield. Potem z Brendford. W zimowym oknie latały transfery międzyligowe po 15 mln, mi udało się sprzedać ziomka, najlepszego wonderkida za 6 mln. Największy transfer przychodzący to 0,5 mln, na którym a jakże, się zawiodłem.

    Chyba zacząłem rozkminiać o co w tej P O W A Ż N E J grze chodzi. Bo sezon skończyłem z największą ilością strzelonych goli XDDD. Jednym z czynników było zakontraktowanie kolesia, który nie radził sobie w Manchesterze United U-18, a w samej championship przyjebał ponad 20 bramek XDDD. Szkoda tylko, że dostał sraki przed play-offami. Przegrałem je jedną bramką, koło 80 minuty.

    Teraz napiszę jak skończył się sezon. 3 beniaminków walczyło dzielnie jak trzej muszkieterowie. Pierwszy z nich, Sheffield Wed awansował bezpośrednio, chowając moje osiągnięcia do kieszeni, tylko pakę mieli potężną, największe zespoły w kraju nie wiem czemu akurat im dawały swoich wonderkidów XDDD może dlatego, że wygrali 3 ligę, a gra traktuje to jako poważne trofeum XD. Oxford beniaminek nr 2 - dolna połowa tabeli. Wygrał Soton z Maddisonem, który nazbierał 15 asyst. Zarabiał on 94 tys funtów tygodniowo. Dlaczego to ważne? W epilogu wyjaśnione.

    Także byłem blisko grania W Premier League, gdzie jeden przeciętny piłkarz zarabia tyle, co moich 50 piłkarzy (w tym juniorzy) razem wziętych, już wraz z drużynami juniorskimi. I 40 osobowym sztabem. No wszystkich 90 typa w klubie. Dla ścisłości wydawałem w tym sezonie 93 tys tygodniowo na wszystkie wynagrodzenia.

    Ta gra ma autyzm.

    XDDDD

    #footballmanager #fm #fm19 #fm2019 #fm2020 #fm20 #grykomputerowe
    pokaż całość

    źródło: ighuighi.JPG

  •  

    Siemano FMowe świry. Mirki co ja odwaliłem w FM19 XD

    Robiąc długą historię krótką. Objąłem sobie Boston United w 6 lidze angielskiej. Dałem sobie adekwatne atrybuty, czyli bardzo słabe. W pierwszym sezonie oczekiwany był środek tabeli, budżet płacowy to 2,5 tys funtów tygodniowo, sam klub półprofesjonalny.
    Zająłem 4 miejsce i w play-offach awansowałem do 5 ligi.
    W 5 lidze pierwszy sezon skończyłem na miejscu 10. W drugim przegrane playoffy. W trzecim przegrane playoffy, ale zmiana statusu na profesjonalny.Po drodze porobiłem część kursów trenerskich. Jakaś zmiana właściciela, ale nie wniósł hajsu ani nic innego. W czwartym (22/23) wygrane playoffy i zaczęło się MOMENTUM.
    Jako beniaminek w 4 lidze od razu bezpośredni awans do trzeciej. W trzeciej od razu playoofy i po odjebaniu Prestonu awans do Championship XDDDDDD W każdym roku po 5 lidze prognozowany był spadek. A w 3 lidze grałem z najmniejszym budżetem płacowym, 4 razy mniejszym niż topowe drużyny. Prawie nie wypożyczałem zawodników do klubu, bo dopiero teraz ogarnąłem, że mogę wyskautować typów z u23 do wypożyczenia XD
    Teraz wchodzę cały na biało do championship, ze stadionem na 7 tys ludzi (XD) z budżetem płacowym 81 tys tygodniowo. Będę się bawił z Southampton o budżecie 2,16 mln tygodniowo XDD. W międzyczasie zarząd zaciągnął pożyczki, żeby z rozbudować stadion z 5 do 9 tys pojemności, a poziom obiektów treningowych właśnie spadł XD. Żadne prośby do zarządu nie przechodzą, bo nie ma hajsu. Dość powiedzieć, że średnio do tej pory przychodów było jakoś 300 tys miesięcznie. Życzcie powodzonka. Celuję w niezostanie zwolnionym po 7-8 meczach.

    XDXDXDDD

    #footballmanager #fm #fm19 #fm2019 #fm2020 #grykomputerowe
    pokaż całość

    źródło: bostonutdawans.JPG

  •  

    O to jest dzień, który dał nam pan. Stadion na moja czesc i mój „syn” dostał się do szkółki Chelsea. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #footballmanager

  •  

    Kronika menedżera, odcinek 1

    Postanowiłem, że co jakiś czas będę raportował stan gry z Hansą, bo trochę się u mnie dzieje, co może kogoś zainteresować ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wczoraj zapomniałem dodać, że ze względu na puchnące w euro konto bankowe zarząd planuje budowę nowego stadionu, bo obecny jest na większości spotkań zapełniony w około 97 procentach. Mam tylko nadzieję, że nie skończy się na jakimś wałku i postawieniu obiektu o pięć tysięcy większego (obecny ma 29 000 miejsc).

    Warto na wstępie przedstawić bilans poczynionych transferów. Z najważniejszych: Matt O'Riley - ściągnięty z wolnego transferu, tak więc trafiła się OKAZJA. Być może uda mu się w jakimś stopniu zastąpić w środku pola Vidicia, a jeśli nie jemu to może zrobi to Onac Craan? Nazwisko ma jak postać z Conana Barbarzyńcy, ale wygląda dość nieźle. Co prawda jest dość niski i wątły, ale może się jeszcze rozwinąć, więc liczę, że będzie mrówką środka pola. No i najdroższy transfer okienka - Claudio Puch. To jest ten argentyński wonderkid, którym chcę zastąpić kontuzjowanego Altendorfa. Na razie jest jeszcze do podszkolenia, ale wiele przed nim. Podobno już tydzień po transferze załatwił sobie umowę sponsorską u producentów twarogu i proszków do prania, gdzie wyparł (wyprał?) starego Chajzera.

    Sezon zacząłem od pierwszej rundy DFB Pokal z Victorią Hamburg. Rywale wbrew swojej nazwie nie mieli powodów do świętowania, polegli 0:7, a Josip Vidovic pomimo przestrzelonego karnego zdobył pięć bramek i notę 10.

    Na otwarcie sezonu Bundesligi gram na wyjeździe w Hamburgu. Wyrównany mecz, ale w strzałach celnych przeważam (HSV - 13 ogółem, 2 celne; Hansa - 16 ogółem, 10 celnych). Niestety nie przełożyło się to na wynik, który zakończył się remisem 1:1. Jako selekcjoner Anglików miałem o czym myśleć, bo obie bramki zdobyli potencjalni kadrowicze: dla HSV Jadon Sancho, a wyrównał O'Riley. Temu drugiemu dałem zresztą zadebiutować na najbliższym zgrupowaniu. A Józek Foldvari zaliczył kolejny słaby występ, po którym żałowałem, że nikt nie chciał wyłożyć na niego grubej kasy. No ale przyjdzie mi go jakoś odbudować, jak widzicie na screenie ostatecznie przedłużył kontrakt.

    Nawet jeśli liczyłem, że odkuję się w drugiej kolejce to wiedziałem, że łatwo nie będzie. Do Rostocku przyjechała Borussia Dortmund. Mecz zaczął się najgorzej jak mógł, od szybkiego trafienia Wernera. W 19. minucie z boiska wyleciał mój podstawowy stoper (a jego zwyczajowy partner i kapitan drużyny w tym meczu nie grał, bo wrócił przemęczony z kadry), tak więc do końca spotkania na środku obrony przesunąłem mierzącego 175 cm Giorgiego Siguę (defensywny pomocnik). Przez jakiś czas jeszcze się udawało utrzymywać spotkanie na krawędzi, ale kiedy pod koniec meczu musiałem zaryzykować, BVB wyprowadziło dwie szybkie kontry. Wydawało się pozamiatane, ale tuż przed samym końcem bramki zdobyli Vidovic i Ahmet Sanli. Ten drugi popisał się pięknym strzałem przy słupku z 25 metrów. Niestety, na więcej zabrakło czasu. 2:3 i zaczyna się robić nieciekawie.

    Pierwszy mecz fazy grupowej w Lidze Mistrzów przeciwko Spartakowi w Moskwie. Wydaje się, że nic specjalnego. Dobra okazja, żeby w końcu przełamać ostatnią niemoc. Z ważniejszych zmian - na bramce wystawiłem Dominika Leista - lansowanego jako nowy Manuel Neuer, w ataku Vidovic. Mecz, szczególnie w pierwszej połowie, przypominał poniedziałkowe starcia w Ekstraklasie. Jakieś strzały co prawda były, ale nie zdarzyło się nic ciekawego poza gwizdkiem sędziego. Jeśli myślałem, że w drugiej połowie będzie lepiej, to - pomimo gremialnego opieprzenia całej drużyny - nie było. W 67 minucie mój kapitan Razvan Raduta zarobił czerwoną kartkę za faul tuż przed polem karnym. Ekstra. Jeszcze pod koniec meczu skoczyło mi ciśnienie, bo Spartak strzelił gola, na szczęście nieuznanego (spalony), a w doliczonym czasie gry wprowadzony z ławki Foldvari wychodząc sam na sam strzelił wprost w bramkarza. 0:0. Po takim meczu niech się frajerzy z mediów spotkają z moim asystenem, nie mam zamiaru odpowiadać na ich głupie pytania.

    Tymczasem kolejny mecz rozegram na wyjeździe z Borussią M'Gladbach, która w przeciwieństwie do mnie dobrze ropoczęła sezon i jest po dwóch kolejkach z czterema punktami na trzecim miejscu. No jak tego meczu nie wygram to będzie można mówić o dużym kryzysie.

    I zaczęło się - jak to ostatnio - od kompletnej katastrofy. Gospodarze obejmują prowadzenie w ósmej minucie. W 15 Foldvari wyrównuje, ale gol nieuznany (spalony). 17 minuta - Józef przejął piłkę przed polem karnym i mając przed sobą tylko bramkarza oddał szybki strzał... obok słupka. 34 minuta, gospodarze strzelają na 2:0. 40 minuta - strzał Foldvariego ze skraju pola karnego. Niecelny. Już nawet nie miałem siły być zły. Na szczęście tuż przed przerwą Frank Zingerle strzelił na 1:2. W przerwie trochę ich okrzyczałem, postanowiłem zmienić ustawienie i zacząć atakować sródkiem pola. Zadziałało. W 74 minucie wprowadzony chwilę wcześniej FOA strzelił swojego pierwszego ligowego gola dla Hansy, w zeszłym sezonie wychowanka Auxerre wypożyczyłem do St. Etienne. Wreszcie w 86 minucie Foldvari się przełamał, strzelając - jak się okazało - zwycięskiego gola. Wygrywam 3:2 a mi spada kamień z serca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #footballmanager #fm18
    pokaż całość

  •  

    Fajnie mi się gra ten save Hansą Rostock.

    Właśnie zacząłem sezon 2022/23. Dotychczasowe sezony przebiegały tak, że szybko przebrnąłem z 3. do 1. Bundesligi. Ostatnie dwa sezony finiszowałem tylko za Bayernem, udało mi się też wygrać DFB Pokal. Za mną też dwa udane występy w europejskich pucharach, za każdym razem odpadałem dość pechowo (sezon 20/21 z Vitesse w pierwszej rundzie na wiosnę w Lidze Europy; 21/22 - w ćwierćfinale jedną bramką wyeliminował mnie Milan).

    Cieszy to, że moi wychowankowie i piłkarze, których wyciągnąłem z 1860 Monachium bardzo mocno się rozwinęli. W tym poście pokazałem screeny ich trzech.

    Ale w życiu zawsze jest tak, że zawsze trafi się większa ryba.

    I tak np. Strahinha Vidić przerósł klub jakoś 32-krotnie, to piłkarz absolutnie światowego formatu. Miał jeszcze 2-3 lata kontraktu, ale zaczął już kręcić nosem o odejściu, więc uznałem, że jeśli trafi się dobra oferta, to ją zaakceptuję, co by mu motywacja nie spadła do dalszej gry.

    I taka oferta przyszła. Przed sezonem zgłosiło się po niego PSG, oferując w podstawie 70 milionów euro + 20 dodatkowych w bonusach. Ponieważ Vidić miał klauzulę w wysokości 80 milionów, zaakceptowałem tą ofertę jako nad wyraz szczodrą i dałem mu błogosławieństwo na dalszą karierę. Gdy jakiś czas temu spojrzałem na niego (mam zwyczaj monitorować swoich byłych zawodników), doznał kontuzji wykluczającej go na 2-3 miesiące. Zdrowiej, chłopaku.

    Drugi gagatek - Józek Foldvari. Cudowne dziecko rumuńskiego futbolu. Ściągnąłem go jeszcze w 3. Bundeslidze jako nastolatka, od razu zajął miejsce w ataku i przyczynił się do niesamowitego rozwoju klubu. Jest zresztą jego absolutną legendą i ulubieńcem kibiców. Już zresztą mieliście okazję czytać o nim na tagu - swego czasu ogłosił coming out, po czym został obwieszczony Europejskim Złotym Chłopcem ( ͡° ͜ʖ ͡°), po czym w klasyfikacji strzelców Bundesligi potrafił pokonać samego Lewandowskiego.

    Nic nie może jednak wiecznie trwać i w pewnym momencie także Foldvari zaczął kręcić nosem i szukać okazji przejścia do mocniejszego klubu. Tak się jednak składało, że pomimo większego lub mniejszego zainteresowania nikt nie składał na niego żadnych ofert. Pozostawały mu dwa lata kontraktu do końca, a ja nie chciałem go stracić za darmo. On sam nie chciał przedłużać kontraktu, więc w jednej z rozmów obiecałem mu, żeby poczekał na rozwój młodych z drużyny i będziemy w stanie spełniać jego ambicje. Zgodził się, po czym po zakończeniu sezonu stwierdził, że nie znam się na szkoleniu juniorów (a średni wiek piłkarza w jedenastce to może 21 lat!) i zażądał odejścia. No dobra, postaram się jakoś sprzedać. Niedługo mundial, może się wypromuje.

    Mija lipiec, sierpień zbliża się do końca a żadnych konkretnych ofert brak. Wystawiałem go na sprzedaż, proponowałem warunki w różnych zmiennych, ale żaden gigant się nie zgłosił, co było dla mnie bardzo dziwne. Jedyna oferta jaka wpłynęła do klubu była od Juventusu na mniej więcej 20 milionów euro z klauzulami. Śmiech na sali, skoro sama gra wyceniała go na 45 milionów w tym momencie, a realnie patrząc na wiek, pozycję i renomę spokojnie powinienem żądać z 80.

    Okienko dobiegło końca. Foldvari spokorniał, zobaczył, że za bardzo nikt nie chce go kupić. W gabinecie przedłożyłem mu ofertę kontraktu, która dawała mu warunki takie same jak czołowym zawodnikom, którzy nie robili takich akcji jak on, czyli Ahmetowi Sanli, Frankowi Zingerle, Josipowi Vidoviciowi i Dominicowi Altendorfowi. Powinien zaakceptować, więc spodziewam się, że ten cyrk z transferem na jakiś czas ucichnie, a on sam zajmie się grą, bo od pół roku jest w cieniu Vidovicia.

    No i kolejny przypadek. Altendorf. Wychowanek akademii, urodzony w Bochum. Ulubieniec kibiców, od dwóch sezonów podstawowy piłkarz drużyny. Fałszywy napastnik w ustawieniu 4-2-3-1 grający za Foldvarim. Ostatnie sezony rewelacja, po kilkanaście goli i asyst. Pod ostatnie fochy Foldvariego to on został wybrany piłkarzem sezonu. Dlatego nie miałem oporów, żeby dać mu jedną z najwyższych płac w drużynie.

    A potem stała się tragedia.

    Podczas pierwszego sparingu przygotowawczego przed nowym sezonem doznał bardzo ciężkiej kontuzji, wykluczającej go z gry na kilka miesięcy. Byłem załamany, nie wiem, czy gość się podniesie na taki poziom jak sprzed kontuzji. Koniec końców przed końcem okienka ściągnąłem na jego miejsce argentyńskiego wonderkida. Ale jednak wielka szkoda. Mam nadzieję, że chłopak się podniesie.

    W tak zwanym międzyczasie przyjąłem także propozycję objęcia kadry Anglii. Co prawda za mną nieudany epizod za sterami biało-czerwonych, z których zrezygnowałem po tym, jak się okazało, że nie ma kim grać, ale uznałem, że będzie to ciekawa odskocznia. Pierwszy mecz w Lidze Narodów wygrałem 4:3 z Belgami (po dwa gole Kane'a i Sterlinga), po kilku dniach sparing z Kolumbią wygrany 3:0. Zresztą mocno rezerwowym składem, dałem zagrać dużej ilości młodych, w tym dwóm regenom na skrzydłach: Scott i English ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #fm18 #footballmanager
    pokaż całość

    •  

      @aut91: no Amerykańskie ligi to dość specyficzny teren i najdziwniejsze regulaminy rozgrywek, zupełnie inne niż w Europie.

      +: aut91
    •  

      @aut91: teraz to nudy przygotowuję zespół do sezonu co trwa coś długo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      bo okres przygotowawczy trwa 2 miesiące.
      Próbuję jakoś załatać dziurę na pozycji środkowego obrońcy ale na razie słabo idzie, jak nikt więcej nie odejdzie to tym samym składem będę grał. Ciężko na te kontrakty amatorskie grać co chwila jakiś klub z vanaramy się zgłasza po moich zawodników xD. Za 3 sezony jak wszystko dobrze pójdzie zamienię się w klub półzawodowy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

      +: aut91
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    EEEE co?
    Przypominam gramy w 16 lidze angielskiej(Mid Sussex Football League Division Three)
    Tego się nie spodziewałem. Wieczorkiem wpis o zakończonym następnym sezonie!
    #fairwarp #footballmanager #fm18

    źródło: 2020-04-30 (2).png

  •  

    Widzę, że w FMie stabilnie. Gram 5 sezon.

    Lech wyprzedał wszystkich wychowanków i naściągał podstarzałych Portugalczyków. Nowi wychowankowie poza jednym bramkarzem to niezły szrot, a przeskautowałem im większość młodzieży ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    W obecnym sezonie przegrałem już 3 mecze po 0-1, gdzie oddałem ponad 20 strzałów, a przeciwnik 1. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Kupienie jakiegokolwiek zawodnika z Ekstraklasy jest praktycznie niemożliwe, o ile nie kończy mu się kontrakt, albo nie jest wkurwiony brakiem gry.

    Odbudowa Wielkiej Wisły grającej w europejskich pucharach odsuwa się w czasie, bo śmiałem odrzucić jakąś śmieszną ofertę za mojego najlepszego zawodnika przez co wszczął bunt i morale w zespole spadły ze znakomitego do bardzo złego w 1 dzień i przez jakieś 7 spotkań grali piach. PS. Zawodnik przyznał, że zawsze marzył o grze w drugobundesligowym Paderborn. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Po 3 sezonie, gdzie zająłem 4 miejsce dostałem ofertę pracy od CSKA Moskwa i od Southampton. Ah, ta polska myśl szkoleniowa, przynajmniej w FMie ją doceniają (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #footballmanager
    pokaż całość

  •  

    Muszę stwierdzić, że grając Hansą Rostock uwielbiam co rok przegrzebywać drużyny 1860 Monachium w celu wyłowienia perełek do oszlifowania. Rok w rok zdarzają się tam prawdziwe potencjalne gwiazdy. Podsyłam kilka przykładów piłkarzy, których w nastoletnim wieku wyciągnąłem z drużyny grającej w 3. Bundeslidze. Teraz są gwiazdami światowego formatu, ale trochę (choć nie za bardzo) boli mnie, że tak ograbiam wspomniany klub ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #fm18 #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: vidic.jpg

  •  

    Gdy nie dasz zawodnikowi lepszego kontraku po tym jak zdobył gola w poprzednim meczu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #footballmanager

    źródło: streamable.com

  •  

    Czy to podchodzi pod nękanie?
    #fm18 #footballmanager
    #fairwarp

    źródło: 2020-04-25.png

    +: e....a, Yggas +5 innych
  •  

    pykam sobie w 4 lidze hiszpańskiej a tam.... płaskoziemcy
    #footballmanager

    źródło: 123.png

    +: e....a, Schneider91 +6 innych
  •  

    CM 01/02: uwielbiam tę grę! W zeszłym tygodniu znów do niej wróciłem i mam za sobą pierwszy sezon kierując Atalantę Bergamo. Fajny skład - sporo młodych walczaków i jeden stary wyga w obronie (Massimo Carrera). Ostatecznie wywalczyłem 2 miejsce w Serie A ze sporą stratą do Romy. Pełna kasa i poparcie zarządu, uwielbienie kibiców i piłkarze przywiązani do klubu - bajka!
    IMO to idealne połączenie ergonomii i balansu między prostotą obsługi, a złożonym światem gry. Jedyne zastrzeżenia mam do mechaniki reputacji trenera.

    pokaż spoiler Usiadłem wczoraj po 15, a skończyłem o 23. Dziś od 6 analizuję skład i szukam młodego, kreatywnego pomocnika do środka pola! (╯°□°)╯︵ ┻━┻


    pokaż spoiler Chciałem zrobić screena dla potomnych jak wypadła nasza reprezentacja na MŚ, ale zapomniałem i układ tabeli przepadł w odmętach bazy meczowej - zajęliśmy ostatnie, 4 miejsce.


    #championshipmanager #footballmanager #retrogaming #tomaszhajto
    pokaż całość

    źródło: tomasz hajto przejechal babe na pasach.jpg

  •  

    Pamiętacie co wtedy robiliście? Ja dość dokładnie pamiętam, że była sobota wstałem jakoś wyjątkowo wcześnie jak na weekend i od 8 napierdalalem sobie na pc w #footballmanager jakoś po 9 zminimalizowałem gierke żeby przejrzeć neta, wchodze na onet a tam informacje o katastrofie #polska
    #smolensk

  •  

    Od noworodka trzeba zaczynać nie ma co się w tańcu pieprzyć
    #footballmanager

    źródło: u1.png

    +: JakubBack, patrizio00 +5 innych
  •  

    Rozpoczął się nowy sezon.

    Skauci dostali za zadanie znaleźć graczy na konkretne pozycje, priorytetami byli skrzydłowi oraz boczny obrońca.
    W lipcu mieliśmy rozegrać 4 mecze sparingowe.
    1 Lipca wygraliśmy mecz MKS Kluczbork, a już 2 lipca powitaliśmy nowego zawodnika w zespole.
    Nie był to ani skrzydłowy, ani boczny obrońca, a młody talent z Peru - Dante Aliaga. 18 latek sprowadzony został z klubu Alianza, gdzie zadebiutowiał już w wieku 16 lat. Był już obserwowany przez nas od pewnego czasu. Kosztował nas milion złotych, natomiast sporo wydamy na jego utrzymanie, aż 97 tysięcy miesięcznie. Kontrakt na 4 lata z możliwością przedłużenia o rok. Wierzymy że za 2-3 lata się spłaci, odchodząc do silniejszej ligi.

    5 lipca i kolejny sparing, tym razem przegrany 2:3 ze Slovan Liberec. 4 dni później remis 1:1 z Rakowem i jako ostatni mecz spraingowy - wygrana 7:0 z Tarnovią.
    W połowie miesiąca ściągnęliśmy kolejnego, dobrze rokującego gracza do naszego klubu. Tym razem Polaka - Michała Chyle z Legii. 500 tysięcy złotych, kontrakt na 3 lata i śmieszne wynagrodzenie. Udało się też pozbyć Semira Stilica, to odblokowało prawie 30 tysięcy miesięcznie.

    W II rundzie eliminacji UEFA Europa Conference League wylosowaliśmy szkocie Hearts. Mogło być gorzej, mogło być lepiej, oba mecze rozegramy już w lipcu.

    Pierwszy mecz Ekstraklasy gramy z Rakowem, który gra pod wodzą nowego trenera, został nim Stanislav Levy. W sparingu było 1:1, liczymy więc na punkty. Spotkanie gramy w Bełchatowie - Częstochowa nadal bez stadionu.
    Typowy mecz walki, wyrównane spotkanie, które przegrywamy 0:1. Pechowo, natomiast nie martwi nas to, początek ligi, zawodnicy się zgrywają, a my nadal poszukujemy najlepszej taktyki i formacji.

    Kolejny mecz gramy u siebie z Hearts. Spodziewamy się ciężkiego meczu bo w końcu to zespół grający w Szkocji - twardy futbol.
    Wygrywamy 1:0 dzięki bramce Zhukova. Zagraliśmy solidnie w obronie, dzięki czemu Szkoci nie mieli zbyt wielu sytuacji.

    Skauci nadal szukają graczy...

    3 dni później Ekstraklasa, a dokładnie Śląsk Wrocław.
    Ależ to było nudne spotkanie, rywale mieli przewagę w tym spotkaniu, jednak uratował nas Maciek Sadlok. Minimalne zwycięstwo 1:0, ważne że są to 3 punkty.

    Kolejny nowy zawodnik i nie, nie był to nadal skrzydłowy ani boczny obrońca. Tym razem zawitałdo nas środkowy pomocnik - Elijah Dixon-Bonner z Liverpoolu. 750 tysięcy złotych, miesięcznie 70, kontrakt na 4 lata + możiwość przedłużenia o rok przez klub. Inwestycja.

    Nie mieliśmy czasu na zbyt dużo radości, od razu udaliśmy się na lotnisko skąd polecieliśmy do Szkocji na mecz rewanżowy.
    Hearts zagrał zupełnie inaczej niż u nas, zdecydowanie odważniej. To jednak nie wystarczyło bo już w 22 minucie Buksa ustalił wynik na 1:0 dla nas. Zwyciężyliśmy w dwumeczu 2:0.
    Już w szatni poznaliśmy naszego kolejnego rywala w III rundzie - będzie to Anderlecht. No i trochę nas ta informacja zmroziła.
    Gino od razu zadzwonił do Wasyla i umówił nas na spotkanie z nim aby przybliżył nam rywala.

    Ze Szkocji od razu do Trójmiasta na mecz z beniaminkiem ligi - Arką.

    Buksa raz, Buksa dwa, Buksa strzela cały czas
    - śpiewali nasi kibice podczas meczu. I nie mylili się, Olek zdobył w tym spotkania 3 gole, dzięki którym wygraliśmy 3:1.

    Maraton spotkań trwał w najlepsze, 4 dni później graliśmy u siebie z Anderlechtem. Goście zakręcili nami kilka razy w obronie ale nie zdobyli żadnej bramki, podobnie jak my. Remisujemy 0:0. Pozwoliło nam to uwierzyć w awans, w końcu bramki na wyjeździe nadal mają większą wartość.

    Następny mecz graliśmy u siebie z Zagłębiem i tutaj było już widać pocałunek śmierci jakim jest gra w Europie. Nie dojechaliśmy na ten mecz, polegliśmy 0:3. Jeden celny strzał przez całe spotkanie.

    Lecimy na rewanżowe spotkanie z Anderlechtem.
    Już w 7 minucie tracimy bramkę, natomiast nie nadzieje. Wojtkowski wyrównuje przed końcem I połowy.
    W cały spotkaniu rywale oddali 26 strzałów, z czego 9 celnych, względem naszych 6 strzałó do 4 celnych. I kompletnie nic to nie znaczyło! Zwycięski remis 1:1, jesteśmy w IV rundzie!

    W samolecie dowiadujemy się kto będzie naszym rywalem w ostatniej rundzie - Islandzki Breiðablik Ungmennafélag. Jeśli wymówimy płynni ich nazwę - mamy szansę.

    Lądujemy w Łodzi. Gramy z ŁKSem, który po 4 kolejkach jest jeszcze bez zwycięstwa. To powinny być łatwe 3 punkty.
    Jakże się zdziwiliśmy. ŁKS zaparkował autobus i grał tylko z kontry. Chwila nieuwagi i straciliśmy bramkę na 0:1. Dla ŁKS wystarczyło, zabarykadowali się i przerznęliśmy 0:1.

    Z Łodzi - Islandia.
    Świetne przygotowaliśmy się do tego meczu, nikt nie zawiódł ale rywal też za bardzo nie przeszkadzał. Wygrywamy na wyjeździe 2:0 po bramkach dwóch skrzydłowych.
    Jesteśmy znów u bram europejskich rozgrywek. Został do zrobienia ostatni krok.

    Kolejny beniaminek przed nami, Furman spotka się ze swoim poprzednim klubem, imienniczką z Płocka.
    Tam gdzie się da, gramy zmiennikami, aby piłkarze byli wypoczęci przed rewanżem w IV rundzie eliminacji. 4 minuta i strzela Aliaga, a w 7 Damascan. Wygrywamy 2:0 i kolejne 3 punkty dla nas.

    Rewanż gramy u siebie.
    Widać skupienie na twarzach od pierwszych minut. Mieliśmy ogromną przewagę, wręcz zmiażdżyliśmy rywali. Po I połowie wygrywaliśmy 2:0, w II połowie trzecią bramką strzelił Buksa. Wygrywamy 3:0, dwumecz 5:0. Będziemy w fazie grupowej. Gratulujemy sobie w szatni i umawiamy się na następny dzień na 12:00. Obejrzymy wspólnie losowanie, reszta dnia wolna.
    Jest to też kolejny zastrzyk gotówki dla klubu - 12 milionów za awans.

    Losowanie przypisało nas do grupy H z ostatniego koszyka. Zmierzymy się w niej ze Spartą Praga, FC Midtjylland oraz APOELem Nikozja.
    Do Conference League zakwalifikowała się również Legia i Lech (odpadł w I rundzie el do LM z Dinamem Zagrzeb.
    Zagłębie jako zdobywca Pucharu Polski odpadł w II rundzie ze szwajcarskim Luzern.
    Grupy od A do D
    Grupy od E do H

    Tabela Ekstraklasy po 6 kolejkach.

    Skauci nadal szukają zawodników na skrzydła i boki obrony...

    #spidermanager #wislakrakow #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Jestem świeżo po spotkaniu z Prezezem

    Coż mogę powiedzieć o tym spotkaniu. Stwierdzenie "skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle" mówi wszystko. 3 miejsce w lidze to jak widać trochę za mało w tym sezonie. W końcu to normalne, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Rok temu 3 miejsce, teraz zarząd chciałczegoś więcej.
    Mimo to zostałem pozytywnie zaskoczony, przedstawiono mi plan na najbliższy sezon oraz następne 4 lata.
    Na sezon 21/22 mamy zajać po prostu miejsce w górnej połowie tabeli - jak najbardziej relne. Dzięki temu zdobywamy też czas na przebudowęzespołu bez olbrzymiej presji. Mimo to planujemy znów walczyć o podium.
    Do tego skład ma być budowany z głową, stąd minimum 2 letnie kontrakty dla zawodników, mamy nie dopuszczać do sytuacji że ktoś nam nagle ucieka z zespołu.
    Budżet płacowy - również bez problemu, co roku mieścimy się w limitach, dzięki czemu jesteśmy gotowi na jakie abstrakcyjne sytuacje na rynku czy świecie. Nie wiadomo kiedy znów pojawi się jakaś grypa hiszpanka, któa mogłąby zniszczyć gospodarkę.
    Puchar Polski - moze wreszcie dojdziemy do tego cholernego ćwierćfinału.
    Największe obawy mamy z Gino o Puchar Niespodzinkę, czyli Europa Conference League. Nikt nie wie czego się spodziewać.
    To co mi siębardzo spodobało to nowy etos - mamy grać wysokim pressingiem, taki miałem plan na najbliższy sezon.

    Kiedy czułem że spoktnie dobiegało końca, pozwoliłem się zapytać o nowy kontrakt dla mnie. Ten w końcu kończył mi się z końcem czerwca.
    Usłyszałem:

    Oczywiście Panie Trenerze, jesteśmy zadowolenie z wyników. Dlatego mam propozycję kontraktu na kolejne 2 lata z delikatną podwyżką

    No i bomba. Podpisałem.

    Na koniec dostałęm jeszcze informację o naszym budżecie transferowo-płacowym na najbliższy sezon. Dostałem pełną dowolnosć co do modyfikowania środków z płący na transfery i odwrotnie. Dzięki temu mamy 8,6mln zł na transfery i 500tys zł na nowe kontrakty.

    Przed nami pozostały dwie rzeczy:
    - znalezienie kilku solidnych graczy, którzy wzmocnią zespół
    - przygotowanie nowej taktyki, cały czas waham sięmiędzy 3 ustawieniami:
    1) 1-4-1-2-2-1
    2) 1-3-2-3-1
    3) 1-4-2-2-2

    Uznaliśmy z całym sztabem iż pozwolimy naszym Socios wyrazić swoją opinięco do ustawienia formacji poprzez internetową ankietę. Jednocześnie zaznaczyliśmy iż na pewno weźmiemy pod uwagę ich sugestię, jednak nie obiecujemy że wybierzemy ustawienie, które wygra w głosowaniu.

    Z końcem czerwca odchodzi od nas Kuba i Marcin Wasilewski, którzy przechodzą na emeryturę. Opróćz nich odszedł również Łukasz Burliga, któremu w głowie namieszał agent - nie chciałz nami przedłużyć umowy.Wielka szkoda, świetnie wymieniał się z Davidem Niepsujem.
    Łącznie dzięki temu w kasie zostało około 70tys zł miesięcznie.

    Tyle jeśli chodzi o plany na przyszły sezon.

    Wracając jeszcze do świezo zakończonego sezonu 20/21:
    W głosowaniu kibiców Wisły Kraków, zawodnikiem sezonu został Aleksander Buksa
    Zawodnikiem sezonu Ekstraklasy rónież został Akesander Buksa
    W 11 sezonu dwóch naszych graczy - Mateusz Lis i Aleksander Buksa.
    Królem strzelców został oczywiscie Aleksander Buksa z 22 trafieniami w lidze.

    Czas wziąć się za ciężką pracę i przygotować zespół do kolejnego sezonu. Gino tym razem nie będzie odpowiadał za przygotowanie fizyczne bo znów ich zajedzie.

    -------------------------------------------
    #spidermanager #wislakrakow #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    Według Socios, zespół powinien grać formacją:

    • 16 głosów (48.48%)
      1-4-1-2-2-1
    • 7 głosów (21.21%)
      1-3-2-3-1
    • 10 głosów (30.30%)
      1-4-2-2-2
  •  

    Meine Herren!
    Wir sind in einer Meisterschaftsgruppe. Alles ist in deinen Beinen.
    Sie müssen jedes nächste Spiel als Ihr letztes in Ihrer Karriere behandeln! Wie ein Krieg! Als ob er die ganze Welt retten würde. Lassen Sie Ihre Herzen auf dem Spielfeld, spielen Sie, damit Sie nicht jede Situation bereuen. Wir glauben an dich.


    Gino po tej płomiennej przemowie wyszedł. Wszyscy się na siebie spojrzeli jakby siedzieli na wykłądach z matematyki na studiach. Lis rzucił optymistyczne pytanie w eter:

    Trenerze, co on powiedział?

    Powiedziałem mu że to wstyd że nie zrozumiał, powinien się skupić jak mówi asystent. Poprosiłem Kubę aby wytłumaczył każdemu co Gino miałdo przekazania.
    Tak na prawdę sam nie wiedziałem. Lettieri jest dobrym asystentem ale większość z nas traktuje go jak maskotę klubową. Wydaje mi sięże zdaje sobie z tego sprawę ale nie przeszkadza mu to.

    Przed nami 7 ostatnich meczów w tym sezonie. Gramy w grupie mistrzowskiej, wszystko zależy od nas. O ile zdaje sobięsprawę że na mistrzostwo nie ma zbyw wielkiej szansu, to miejsce premiowane graniem w pucharach jest do zrobienia.

    Pierwszy mecz gramy u siebie z tym cholernym, pechowym Rakowem. Jak jesteśmy faworytem to przegrywamy, jak jesteśmy wymeczenie to wygrywamy. Tym razem gramy znów z pozycji faworyta właśnie.
    Pierwszy gwizdek, rozpoczynamy spotkanie.
    O ile i my i Raków stwarza sobie wiele sytuacji to my mamy chociaż celne strzały, rywale na szczęście nie. Pierwsza połowa 0:0, zaczynamy drugą. Po kolejnym celnym strzale, piłka w końcu wpada do bramki. Jak w filmie - strzela był gracz Rakowa - Miłosz Szczepański. Z szacunkiem, nie okazuje radości, reszta graczy doskonale to rozumie i po prostu mu gratulują zdobytej bramki.
    Wygrywamy 1:0
    Trzecia Pogoń przegrała z Cracovią 0:2, dystans zmniejsza się do 2 punktów

    Kolejny mecz gramy z w Gliwicach z Piastem.
    Jadą z nami jak z juniorami, nie istniejemy w tym meczy, mamy 4 strzały w ogóle, a 2 celne po 90 minutach. Piast ma natomiast 2 gole.
    Pierwsza porażka w tym roku staje się faktem.
    Przegrywamy 0:2.
    Trzecia Pogoń remisuje z Rakowem 0:0. Dystans zwiększa się do 3 punktów.

    Derby.
    Gramy u siebie, mimo to znów musimy walczyć z kontry. Gino ich zajechał.
    Mimo to w 20 minucie, pierwszą bramkę w sezonie zdobywa Hoyo-Kowalski. Stadion oszalał, sztab oszalał. Wojtkowski tak oszalałże dostał w 56 minucie drugą żółtą kartę i wyleciał z boiska. Szalał dalej w szatni. Cracovia atakowała, próowała ale nie dałą rady strzelić wyrównującej bramki.
    Znów wygrywamy derby, tym razem 1:0.
    Trzecia Pogoń przegrywa 0:1 z Jagiellonią. Mamy tyle samo punktów.

    Kolejny mecz gramy u siebie - z Lechem.
    Do Krakowa przyjeżdża rozpędzony Kolejorz.
    Mimo to gramy jak równy z równym. Widać że zwycięsto w derbach dodało dodatkowej mocy naszym piłkarzom.
    92 minuta, godzimy się z remisiem, cieszymy się z tego 1 punktu.
    I wtedy, wchodzi on, cały na czerwono-biało.
    3 obrońcó to za mało aby powstrzymać Bukse.
    Wygrywamy 1:0!
    Pogoń remisuje 0:0 z Legią. Wyprzedzamy ich o 2 punkty i wskakujemy na 3 miesjce.

    Wreszcie nadchodzi ten mecz, bezpośrednie starcie z Pogonią, tym razem w Szczecinie. Wszyscy zdająsobięsprawęz tego że to od tego spotkania zależeć może to czy skończymy ligę na 3 miescu premiowanym grą w europejskich pucharach czy zostaniemy frajerami.
    Nie strzeliliśmy tam jednak żadnej bramki. Na szczęście Pogoń też nie.
    Remisujemy 0:0 i nadal mamy 2 punkty przewagi 4 lokatą, którą zajmują Portowcy.

    Ostatni mecz u siebie. Przejżdzą do nas ̶r̶e̶p̶r̶e̶z̶e̶n̶t̶a̶c̶j̶a̶ ̶B̶i̶a̶ł̶o̶r̶u̶s̶i̶ Jagiellonia.
    16 minut i prowadzimy, bramkę strzela Olek Buksa, to jego 22 bramka w Ekstraklasie w tym sezonie, a 28 w ogóle w tym sezonie. Fenomenalna forma.
    Mieliśmy tylko jeden problem, a był nim nasz był piłkarz - Imaz. Zapakował nam 3 bramki i przegraliśmy 1:3.
    To się jednak nie liczy, od razu sprawdzamy jak zagrała Pogoń i... przegrali 0:2 z Piastem! Nadal mamy 2 punkty przewagi, nadal jesteśmy na 3 miejscu.

    Ostatni mecz, gramy z Legią w Warszawie, a Pogoń w Poznaniu z Lechem. W tej całęj walce z Pogonią nagle okazało sięże o 3 meisjce walczy jeszcze Jagiellonia, która również ma 2 punkty straty do nas. Ci natomaist grają u siebie z Cracovią.
    Ależ to będą emocje w ostatniej kolejce.
    Zaczyna sięmecz w stolicy.
    Jesteśmy zepchnięci do obrony, Legioniści atakują, częściej są przy piłce.
    W 4 minucie Lech wychodzi na prowadzenie z Pogonią.

    Tabela wygląda następująco:

    3. Wisła Kraków 64pkt
    4. Jagiellonia Białystok 62pkt
    5. Pogoń Szczecin 61pkt

    28 minuta, u nas nadal remis, Pogoń nadal przegrywa. Jaga strzela na 1:0.
    Tabela wygląda tak:

    3. Jagiellonia Białystok 64pkt
    4. Wisła Kraków 64pkt
    5. Pogoń Szczecin 61pkt

    29 minuta i Cracovia strzela Jagielloni na 1:1. Tabela znów się zmienia:

    3. Wisła Kraków 64pkt
    4. Jagiellonia Białystok 62pkt
    5. Pogoń Szczecin 61pkt

    Koniec I połowy we wszystkich spotkaniach.
    W przerwie mówiły naszym graczom że nie jest źle, mamy szansę, musimy walczyć.
    79 minuta, Gvilla strzela nam bramkę. Zaczynymy przegrywać 0:1.
    Nie zmienia to jednak póki co obecnego układu tabeli:

    3. Wisła Kraków 63pkt
    4. Jagiellonia Białystok 62pkt
    5. Pogoń Szczecin 61pkt

    W 85 minucie Pogoń strzela bramkę na 1:1 w meczu z Lechem.
    Wygląd tabeli na żywo:

    3. Wisła Kraków 63pkt
    4. Pogoń Szczecin 62pkt
    5. Jagiellonia Białystok 62pkt

    W Warszawie ostatni gwizdek. Przegrywamy 0:1. Na naszce szczęcie, ani Pogoń, ani Jagiellonia nie zdołały strzelić zwycięskiej bramki.
    Zdobywamy drugi raz z rzędu 3 miejsce na koniec sezonu! Wszyscy cieszą się że znów mamy szanę zagrać w Lidze Europy. W szatni panuje euforia. Gino jednak sprowadza nas na ziemie krzycząc:

    Nein! Nein, nnein, nein Europa League! Europa Conference League!

    Faktycznie, Gino ma rację. Od tego sezonu nie ma dla nas już Ligi Europy. Jest ̶p̶u̶c̶h̶a̶r̶ ̶p̶a̶s̶z̶t̶e̶t̶o̶w̶e̶j̶ "Liga Europy 2". Mimo to cieszymy się, to nadal europejskie rozgrywki, a może będzie też łątwiej się tam dostać?

    Dostaje SMSa od prezesa.

    Dobra robota, świętujcie. Do zobaczenia jutro o 9:00 w gabinecie.

    Szef pogratulował. Od razu poczułem ulgę. Tylko co spotka mnie jutro?

    Tabela grupy spadkowej.

    #spidermanager #wislakrakow #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Ostro przepracowaliśmy okres przygotowawczy w styczniu.
    Gino na początku roku przeszedł i spytałsięczy może być odpowiadzialny za przygotowanie fizyczne. Przynajmniej tak zrozumiałem z tego co powiedział. Zgodizłem się, trzeba ufać swoim współpracownikom. Wpadłem na pierwszy trening i zobaczyłem że Lttieri nadaje siędo takich zadań.

    Rozegraliśmy 6 spotkań.
    Zremisowaliśmy 1:1 z HNK Gorica,
    Wygraliśmy 3:0 z Jarotą Jarocin, 1:0 z Rużomberokiem, przegraliśmy 1:2 z FC Nurnberg, a na koniec zaliczyliśmy dwa zwycięstwa - 5:1 z Sigmą Ołumuniec i 2:0 z Zagłębiem Sosnowiec.

    Uznaliśmy że jesteśmy gotowi, Gino chodził z podniesioną głową - był pewny że świetnie wywiązałsięze swoich obowiązków. Prezes za każdym razem kiedy siemijaliśmy, uśmiechał się do mnie i życzył mi powodzenia. Za każdym razem zwiększało mi się wtedy ciśnienie.

    Na pierwszy ogień Jagiellonia na wyjeździe, obecny Mistrz Polski.
    Jak zaczynać to z grubej rury. Niestety to Jaga przeważałą większość część meczu. Mimo to, byliśmy konkretniejsi. Po 80 minutach prowadziliśmy 3:1. I dokłądnie w tym momencie przestaliśmy grać, 83 minuta 3:2, a w 91 straciliśmy kolejną bramkę.
    Koniec, remisujemy 3:3
    Nie zdobyliśmy tutaj 1 punktu, straciliśmy 2...

    5 dni i gramy kolejny mecz, tym razem z Górnikiem Zabrze, u siebie, więc stadion ma wszystkie trybuny.
    Wyrównany mecz, jedyna różnica to Olek Buksa, któy na szczęście gra u nas. Strzela 2 bramki i wygrywamy 2:0.

    2 mecze 4 punkty, nie jest źle. Następnie spotkanie to najbliższy możliwy wyjazd - gramy z Cracovią na ich obiekcie. Nie dość że gram o stołek to jeszcze teraz derby. Każdą zdobycz punktową biorę w ciemno.
    Rozpoczynymy spotkanie, gramy rozważnie, bez głupich błędów. Mimo to jest to kolejny mecz gdzie rywal przeważa i musimy grać z kontry.
    15 minuta i wychodzimy na prowadzenie - strzelecem bramki Zhukov. Nie prowadzimy jednak zbyt długo i w 31 minucie mamy remis.
    W 2 połowie kibice widzą już tylko kartki. Remisujemy.

    Po meczu pytam się Gino czy nie zajechał chłopaków na obozie, bo nie potrafimy przeważać w meczu. Zaczłął krzyczeć że Nein, przekonał mnie.

    Gramy z ̶C̶h̶u̶j̶n̶i̶c̶z̶a̶n̶k̶ą̶ ̶C̶h̶u̶j̶n̶i̶c̶e̶ Chojniczanką Chojnice.
    Tutaj liczą się tylko 3 punkty. No i wreszcie sięudało. Zmiażdzliśmy naszego przeciwnika, choć nie jest to jakiś olbrzymi wyczyn - rywal nam pomagał jak mógł. Mimo tego i tak zdołali nam strzelić jednką bramkę.
    Wygrywamy 2:1.

    Jedziemy do Poznania. Czeka nas ciężki mecz bo gramy z liderem.
    Fantastyczne atmosfere na trybunach. I właściwie to tylko kibice pokazali się z dobrej strony. Kolejorz miałprzewagę ale nic z niej nie zrobił. Mecz kończy się nudnym 0:0. Mimo to nie jest źle, remis z liderem Ekstraklasy. Nadal bez porażki w tym roku, na 5 spotkań 9 punktów.

    Przed nami mecz z Zagłębiem. Wreszcie udało nam się przejąć inicjatywę z rywalem ,tkóry prezentują w miarę sensowny poziom. KGHM bez celnego strzału na bramkę. My z 7 i jedną bramką, strzelcem Jean Carlos, który dopiero co wróćił z wielomiesięcznej kontuzji. To było dla niego bardzo ważne trafienie.
    3 punkty dla nas.

    Jedziemy do ̶C̶z̶ę̶s̶t̶o̶c̶h̶o̶w̶y̶ Bełćhatowa. Raków dalej bez swojego stadionu. Świetne rozpoczęcie, w 7 minucie Buksa, w 14 po raz kolejny Jean Carlos. I był to nasze ostatnie 2 celne strzały w tym meczu. Raków miał ich natomiast 12 z czego wykorzystał również 2.
    Remis 2:2.

    Znów pytam się Gino czy nie przesadziłz przygotowaniami. Już nie krzyczy że Nein. Coś tam mówi ale nadal gościa nie rozumiem. Czyli chyba jednak przesadził.

    Gramy u siebie z ŁKSem.
    Kolejny wyrównany mecz, mogliśmy go wygrać ale Vukan nie wykorzystał karnego. Mimo olbrzymiej przewagi w posiadaniu nie udało nam się zrobić z piłką nic spektakularnego.
    0:0

    Jedziemy do Wrocławia, a jak wiadomo - ponad śląskiem tylko niebo. No i jeszcze 10 innych zespołów ale tym się już nie chwalą. Powtóka z meczu z ŁKSem - przewaga w posiadaniu i nic z tego. MEcz byłtak nudny że nawet piłkarzom się nie chciało walczyć - tylko jedna żółta kartka.
    Kolejny remis 0:0
    Lettieri ucieka ze wzrokiem.

    Ostatni mecz w rundzie zasadniczej - Puszcza Niepołomice. Jak nie teraz to już nigdy. Olek Buksa wziąłchyba sobie do serca do powiedzenia, bo zagrał mecz perfekcyjny. Gówniarz strzelił 4 bramki, jakby stałna bramce to by jeszcze pewnie coś wybronił. Niestety nie stał i Puszcza strzeliła nam 2 bramki. 4 to jednak więcej niż 2, a ca za tym idzie - wygrywamy 4:2.

    Po 30 kolejkach, zajmujemy 4 miejsce. Od razu też wyjaśniła siękwestia spadku z ligi, GKS Tych, Chojniczanka i Puszcza zawiesiły tak nisko poprzeczkę że niżej się już chyba nie da. Stąd też pozostałe 5 zespołów z grupy spadkowej jest bezpieczne i grają już tylko o kasę za końcowe miejsce.

    Prezes zaprosił mnie na rozmowę. Stwierdził że wykonałem swoje zadanie. Oczywiście nadal walczymy o miejsce, które pozwoli nam zagrać w eliminacjach do europejskich pucharów. Jest dobrze ale liczy na to że będzie lepiej.

    Też na to liczę patrząc że w tym roku rozegraliśmy 10 spotkań w których zdobyliśmy 18 punktów, żadnej porażki.

    #spidermanager #wislakrakow #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Przed nami mecz ze Śląskiem. Zarząd uznał że będzie to przy Reymonta "Dzień Kibica". W tamtym sezonie doznaliśmy porażki przy tem evencie, oby tym razem było lepiej.

    Dobrze wchodzimy w mecz. Przeprowadzamy akcję za akcją. Niesie nas doping kibiców. Mimo to w 57 minucie tracimy bramkę na 0:1, a w oliczonym czasie gry kolejną.
    Przegrywamy 0:2.

    Z Lettierim liczymy że kolejny mecz przyniesie nam chociaż 1 punkt - gramy z Crveną Zvezda w LE. Jeśli nie z nimi to z nikim. Szczególnie że spotkanie jest u nas.

    Mecz byłwy równany, mimo to znów przegrywamy z serbskim zespołem 0:1.
    Nie liczyliśmy na wyjście z grupy, nawet na 3 miejsce ale nie zakłądaliśmy że nie zdobędziemy żadnego punktu. Na to się zapowiada - przed nami już tylko mecze z Fenerbahce i Villarrealem.

    Wrcamy do rozgrywek Ekstraklasy. Powinno być łątwo bo gramy z Puszczą Niepołomice oraz GKSem Tychy. Puszcza jest przed ostatnia, a GKS jeszcze nie zwyciężyłżadnego meczu od startu ligi, a mamy 14 kolejkę.
    Nie pomyliliśmy się, w obu meczach mieliśmy spora przewagę.
    Z Puszczą, wygrywamy 2:1, natomiast z GKSem 3:1.

    Wyjeżdżamy do Hiszpani na mecz Villarrealem. Tam mecz kończy się dla nas zanimgo dobrze zaczęliśmy. Po 11 minucie tracimy już 2 bramki i ten wynik się nie zmienia.
    0:2 w przed ostatnim meczu LE.

    Z Hiszpanii lecimy bezpośrednio do Trójmiasta bo gramy z Lechią. Wszyscy sązmeczeni bo po meczu w LE. Mimo to wierzymy że damy radę sobie w tym meczu.
    Nie daliśmy, przegraliśmy 1:2 po totalnie beznadziejnie zagranym meczu.

    Przegraliśmy w LE, przegraliśmy w Ekstraklasie. Czas wygrać w Pucharze Polski. Gramy w 3 rundzie z Wisłą Płock.
    Dominik ̶T̶r̶e̶n̶e̶r̶ Firman ma okazję wróćić na stare śmieci.
    Zdobywamy w tym meczu 5 żółtych kartek.
    Niestety nie potrafiliśmy zdobyć bramki w odróżnieniu od Wisły Płock.
    0:1
    Odpadamy w 3 rundzie, mimo że po cichu liczyliśmy ża damy radę dojść do finału. Znów był to bardzo słąby mecz w naszym wykonaniu

    3 porażki z rzędu meczu o stawkę, niczym na początku sierpnia gdzie przegraliśmy z Legią, Muriapolem i Piastem.
    Tymczasem, kolejny mecz gramy właśnie z Legią.
    Spotkanie jest bardoz wyrównane, mimo to tracimy bramkę w I połowie.
    Wraz z Lettierim opeprzyliśmy zespół w szatni.
    Widocznie skutecznie - Damascan strzela w 61 minucie.
    Remisujemy 1:1, dzięki czemu kończymy passę porażek.

    Kolejny mecz w Europie - lecimy do Turcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Fenerbahce pokazało nam jak należy graćw piłkę, mecz bez historii.
    Przegrywamy 0:1

    Było to nasze pożegnanie z rozgrywami europejskimi - wreszcie możemy skupić się na lidze.

    Jedziemy do Gliwic.
    Wychodzimy na prowadzenie po bramce strzelonej przez naszego juniora.
    Niestety było to za mało. Felix i Parzyszek strzelajapo bramce i przegrywamy 0:2.

    Przed nami ostatnie spotkanie w tym roku.U siebie z Pogonią Szczecin.
    Rozpracowaliśmy ich, na treningach odwaliliśmy kawał dobrej roboty, każdy piłkarz wiedział jakie ma zadanie na ten mecz, murawa była przygotowana idealnie.
    Przegraliśmy 0:4 po fatalnym meczu.

    Z 3 miejsca w lidze spadliśmy na 5.

    Myślałem że gorzej być nie może.Dostałem wtedy SMSa od prezesa:

    Za 10 minut u mnie

    Nie ukrywam - chciałem się w końcu dostać na spoktanie ale nie konkretnie w takiej sytuacji. Na ostatnie 7 spotkań odnotowaliśmy szalony wynik - 1 remis i 6 porażek. To będzie trudna rozmowa.
    Wchodzę do gabinetu, oprócz Piotra widzęjeszcze Jarosława Królewskiego ze swoim laptopem.
    Mówią abym usiadł i poszekał kilka minut. Po tym czasie odkładają laptopa i telefon i się na mnie patrzą.

    Obidziński przekazał mi jasną informację - mam dwa miesiące na poprawę gry albo siężegnamy.
    Królewski też coś do mnie powiedział, niby po polsku ale za bardzo nie zrozumiałem. Mówił coś o binarnym świecie ale no nie powtórzę tego nawet.

    No cóż, będzie to ciężki okres przygotowawczy.
    Po godzinie stało sięcośczego się nie spodziewałem - Schalke, Torino oraz Southampton zaprosiło mnie na rozmowę kwalifikacyjną. Może była to głupia decyzja ale wszystkim grzecznie odmówiłem.
    Kapitan nie ucieka w takiej sytuacji ze statku.

    #wislakrakow #spidermanager #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Czas wszystkim z #pilkanozna oraz #ekstraklasa - pozwolę sobie użyć tyg tagów jeden raz do "autoreklamy"
    Jak wiadomo - obecnie nie gra prawie żadna sensowna liga. Jeśli chcielibyście śledzić moją karierę managera w Wiśle Kraków to zapraszam pod tag #spidermanager
    Jest już pod tym tagiem kilka wpisów.

    --------------------------------------------------------------------------------

    Jesteśmy po losowaniu fazy grupowej Ligi Europy.
    Zmierzymy się z Villarealem, Fenerbahce i Crveną Zvezda. Skupiamy się jednak na najbliższym meczu - Derby Krakowa - Święta Wojna. W poprzednim sezonie wygraliśmy u siebie 3:1 i zremisowaliśmy 1:1. Wypadałoby wygrać, tym bardziej że gramy przy Reymonta.

    Jesteśmy w szatni przed meczem, czuć że każdy czuje się mocny, jest skupiony, wie co musi wykonać. Zaczynamy.
    W 3 minucie Buksa na 1:0, w 5 Kuba na 2:0. Szybko kończą się emocje.Lettieri płacze ze szczęścia. Pierwszy raz słyszę jak mówi po polsku i angielsku.
    Wygrywamy 2:0, Cracovia bez celnego strzału na naszą bramkę. Kraków jest nasz.

    Przed nami pierwszy mecz w LE. Ustaliliśmy wszyscy że gramty tutaj na luzie. Nasz plan został wykonany z nawiązką. Kązdy, ewetualnie zdobyty punkt będziemy traktować jako miłą niespodziankę.
    Gramy u siebie z Villarrealem.
    Od pierwszych minut widać czyj awans do grupy był niespidzanką. Udaje nam sięstrzelić 2 bramki ale to nie wystarcza, przegrywamy 2:4.

    Mówi się trudno, nikt nie zakładał że zdobędziemy tutaj choćby punkt.

    Wracamy do Ekstraklasy, gramy z Chojniczanką. Tutaj w grę wchodzą tylko 3 punkty, każdy inny wynik będzie porażką.
    Już w 11 minucie Kuba strzela na 1:0, potem dokłąda drugą bramkę w 49 minucie. Chojniczanka zaczyna stwarzać sobie okazję, jednak świetnie w bramce spisuje się Lis. Buksa strzela w 72 i 81 minucie. Koniec, 4:0 dla nas.

    1 runda Pucharu Polski.
    Naszym rywalem jest GKS Bełchatów, gramy na wyjeździe. Zdecydowałem się dać odpocząć głównym graczom, w końcu rywal wydaje siębyć łatwy.
    Nie mylę się, mamy pełną kontrolę i wygrywamy 2:1. Tak na praawdę był to kolejny dzień w biurzę, nie braliśmy pod uwagę innej opcji niż zwycięstwo.

    O wiele większym wyzwaniem miałbyć kolejny mecz z ̶A̶m̶i̶c̶ą̶ ̶W̶r̶o̶n̶k̶i̶ Lechem Poznań, który po 9 kolejkach nie ma żadnej porażki. Drażnie się z nimi na konferencji mówiąc że są na dobrej drodze po mistrzostwo, że grają świetną piłkę, mają wspaniałch graczy.
    Pierwszy gwizdek, widzę że piłkarze LEcha grają na stojąco, puszczam oczko do Lettieriego że będzie dobrze.
    Było, 9 minuta i bramka Kuby. Jak strzela Kuba to często strzela też i Olek Buksa, tak było i tym razem. 2:0 dla nas. Pierwsza porażka Kolejorza stałą się faktem.

    Mimo to, wiemy że zaraz ciężki mecz w Turcji. Mamy déjà vu po meczu z Villarrealem - znów iwdać kto jest conajmniej o klasę wyżej. Mecz bez histori, dostajemy baty 0:3.
    Nie przejmujemy się tym, nie liczymy na występ na wiosnę. To jeszcze nie ten sezon, nie ta pozycja, nie te fundusze.

    Skupiamy się na lidzę i Pucharze Polski. Przed nami spotkanie z Zagłębiem, a że w przyrodzie nic nie ginie, to po porażce 0:3 w Turcji, wygrywamy z KGHMem 3:0. Buksa jest kotem.

    Przyjeżdzają do nas Medaliki. Za nami 7 zwycięstw z rzędu w Ekstraklasie. Widać że wszyscy chcą podtrzymanie tej passy. Każdy jest bardzo skupiony, jednak widać też że u niektóych zaczyna się sodówka.
    Wysyłam Gino na rozmowy z kilkoma graczami, niech na nich pokrzyczy po niemiecku, nawet jak ktoś nie zrozumie to chociaż sięwystraszy - w końcu niemiecki to język wojny.
    Przed meczem jednak dwie złe informację, kontuzję łapie Wojtkowski - 2 tygodnie poza treningami,oraz Błaszczykowski - około miesiąca poza treningiem.
    Jedyny, w 100% skrzydłowy, któy jest zdrowy to Michał Mak. Będzie trzeba pokombinować z ustawieniem.
    Raków coś tam próbuje ale widać że to my kontrolujemy spotkanie. Jak sięjednak okazuje - to nic nie znaczy. Po 88 minutach przegrywamy 0:2, dopiero Sadlok strzela na 1:2 ale jest jużza późno.
    Przegrywamy.
    Szkoda, bo przez większość czasu prowadziliśmy grę. Mówi się trudno, gdyby nie Raków, to w poprzednim sezonie nie zajęlibyśmy 3 miejsca, poza tym to jednak klub z mojej rodzinnej miejscowości. Nie ma się co denerwować.

    Jedziemy do Serbii na mecz LE. Jeśli mamy zdobyć z kimś punkt to włąśnie z Creną.
    Na sadionie ogrom kibiców, czuć że dla nich to coś więcej niż mecz.
    Spotkanie jest bardzo wyrównane, jesteśmy częściej przy piłce.
    Niestety, Pankov strzela nam w 78 minucie.
    Przegrywamy 0:1. Było blisko.

    Kolejny mecz na wyeździe, tym razem w Łodzi.
    Spotkanie nudne, świeciło słońe, 12 stopni, więc pogoda też nie dopisała.
    Janicki strzela zwycięzską bramkęw 42 minucie.
    1:0 dla nas.

    Lettieri po kilku miesiącach umie się już przedstawić i policzyć po 10 po polsku. Ja umiem to samo po niemiecku. Widać postępy.

    2 runda Pucharu Polski, w losowaniu trafiliśmy na Pogoń Siedlce. Znów daje szansę odpocząc kilku zawodnikom, któzy byli przemęczeni.
    Na wysokości zadania staje Buksa, który strzela bramkę, dzięki której wygrywamy.

    Tabela Ekstraklasy
    Tabela LE

    -------------------------------------------------------
    #wislakrakow #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Wróćiliśmy z Ukrainy. Nikt nie miał kaca, mimo że impreza była mocno zakrapiana. Wasyl rzucił tekstem że żałuje trochę że nie ma z nami Sławka Peszki bo byłoby pewnie jeszcze zabawniej.

    Przed nami mecz z Pogonią, niestety na wyjeździe, więc przed nami ponad 1300km w obie strony. Zastanawiam się co zrobić ze składem:
    - wystawić silny i walczyć o punkty po 2 porażakch w lidze i jednocześnie wymeczyć piłkarzy przed meczem z Hohemians
    - wystawić średni skład i ryzykować punktami by walczyć najllepszymi graczami z czeskim klubem
    Lettieri próbował pomóc mi podjąć decyzję ale nie rozumiałem co do mnie mówił, tłumacz był akurat na L4.
    Trudno, trzeba zdobyć punkty, spełniłem oczekiwanie co do Ligi Europy, trzeba skupić się na lidze.

    Jesteśmy nad morzem - w Szczecinie ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Przed meczem spotykamy się z naszym byłym graczem, w Pogoni gra Chuca. U nas nie do końca sięsprawdził, na pewno nam nie zaszkodzi.

    Zaczynamy spoktanie. Tzw mecz walki.
    37 minuta - przegrywamy 0:1
    Bramka - jakżeby inaczej - Chuca
    39 minuta - przegrywamy 0:2
    Szatnia, wszyscy siedzą przybici. Lettieri gestykuluje, mói coś ale nikt nie rozumie.
    Dobra, zmieniamy ustawienie, gramy bez skrzydeł, tylko środkiem. Zostawiamy 2 napastników, za nimi 2 ofensywnych pomocników, 2 środkowych pomocników i 4 obrońców. Jak przegrać to z fajerwerkami.
    53 minuta - Buksa na 1:2
    55 minuta - Damscan na 2:2
    Remis bierzemy z pocałowaniem ręki.95 minuta - Sadlok, Ty chory pojebie!
    Wygrywamy 3:2

    Wracamy do Krakowa i skupiamy się na 4 rundzie eliminacji LE z Bohemians.
    Znów gramy pierwszym składem, jak kraść to miliony.

    Zacznymy spotkanie w Czechach. Dominujemy, gnieciemy rywala. 64 minuta i karny dla nas. Bramkę zdobywa ̶t̶r̶e̶n̶e̶r̶ Furman. Prowadzimy 1:0, kontrolujemy grę. Tak się przynajmniej wydawało bo w 92 minucie czesi strzelają bramkę na 1:1.
    Remis i bramka na wyjeździe. Dobry wynik, mamy szansę.

    Kolejny mecz w lidze, tym razem Jagiellonia. Ivaylo Patev coś tam bredzi na konferencji że pokaże nam jak gra się w piłkę.
    OKEY
    Wygrywamy 2:1 po bramkach graczy, po których bym się tego nie spodizewał.
    Na konferencji po meczu nie był już taki wygadany bo na nią nie przyszedł.

    Wszyscy byli już skupieni na rewanżu z czechami. Gramy u siebie, mamy strzeloną bramką na wyjeździe, wszyscy czujemy że to ogromna szansa - dla mnie, dla piłkarzy, kibiców, klubu.
    Dzień przed meczem Buksa łapie kontuzję, będzie niezdolny d ogry przez kilka dni. Ogromna szansa dla ̶r̶u̶m̶u̶n̶a̶ Mołdawianina Damascana.

    Zaczyna się mecz, znów dominujemy na boisku, jednak jesteśmy nieskuteczni.
    33 minuta - Damscan na 1:0
    Mamy to, nic już nie nie wydarzy, Lettierni pokazuje że jest dobrze i coś mówi - nie rozumiem co. Nie jest to ważne w tym momencie.
    W szatni mówimy że jest dobrze, że nie stracimy tego prowadzenia. Wszyscy są zmotywowani.
    48 minuta - Damscan na 2:0.
    Mówię wszystkim na ławce że na wakacje lecimy do Mołdawi nad morze.
    Buchalik rzuca tekstem że Mołdawia nie ma dostępu do morza. Co on bredzi?
    Lettieri przylatuje z telefonem i pokazuje że faktycznie nie nie mają dostępu..
    Pokazuje kciuk w górę Michałowi, gratulując mu wiedzy. W myślach mówię:

    No.. już kolego nie zagrasz

    Końcóka meczu, nadal 2:0, 95 minuta, wszyscy już człapią. Kosmici kontaktują się z Rafałęm Janickim, blokując mu dostęp tlenu do głowy i ten postanawia dostać drugą żółtą kartą, kończymy w 10. To jednak nic nie zmienia.
    Wygrywamy 2:0! Zagramy w fazie grupowej LE!!

    Za 3 dni gramy w Górnikiem, wszyscy jednak myślą tylklo o awansie. W końcu jestśtemy w Europie nie tylko na mapie!

    Ostatni transfer w tym okienku za rekordowe 4,4mln zł.
    Do Wisły przychodzi potężny rudzielec z Piasta Gliwice, mistrz polski z sezonu 18/19 - Mikkel Kirkeskov.

    Zabrze, podjeżdżamy pod stadion. Nadal tu czegoś brakuje...

    Mimo że w nogach części graczy nadal było porzednie spotkanie, wygrywamy łatwo 2:0.

    Dostaliśmy od UEFY 12,5mln zł za awans do LE. Przed nami losowanie i ogromne emocje. Emerytowani piłkarze wyciągają to kuleczki i...
    - Crvena Zvezda
    - Villarreal
    - Fenerbahce

    Będzie ciężko, to pewne. Ale nasz plan zostałwykonany z nawiązką. Teraz już tylko frajda z grania wśród prawie majlepszych drużyn w Europie.

    Sprawdzam szybko czy ktoś z Ekstraklasy zagra jeszcze w Pucharach i:
    - Jagiellonia odpadłą z el LM w 2 rundzie z Crveną Zvezda (0:5 w dwumeczu), eliminując w 1 rundzie Żaligiris (7:0 w dwumeczu)
    Nie udało się jej też zakwalifikować do LE, odpali w 4 rundzie z Ferencvarosem (3:3 w dwumeczu, więc było blisko), w 3 rundzie wyrzucili fińskie Rovaniemen Palloseura (5:2 w dwumeczu).
    - Lech odpadł w 3 rundzie el LE z Young Boys (4:8 w dwumeczu), w 2 rundzie wyeliminowali irlandzie Bohemians (2:1 w dwumeczu), w 1 rundzie wygrali z Dinamo Batumi (7:2)
    - Cracovia odpadłą w 2 rundzie z duńskim Randers (1:5), w 1 rundzie wyeliminowali łotewskie RFS (4:2)

    Krótko mówiąc, jesteśmy jedynym przedstawicielem Ekstraklasy w europejskich rozgrywkach.

    #wislakrakow #spidermanager #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    W życiu nie czułem większej dumy (。◕‿‿◕。)
    #footballmanager

    źródło: fm1.png

  •  

    Wakacje przed sezonem 20/21

    Gorący czas dla księgowości, która musi wymyślić skąd wziąc kasę na ̶t̶e̶n̶ ̶c̶a̶ł̶y̶ ̶s̶z̶r̶o̶t̶ profesjonalnych piłkarzy zatrudnionych w zespole.
    Z klubu odszedł Paweł Brożek, który zakończył karierę. Oprócz Pawła, odszedł jeszcze Rafał Boguski. Zakończyło się też wypożyczenia Hołowni, Turgemana oraz Tupty, któy został królem strzlców.

    Wiadomym było że będzie trzeba kogoś ściągnąć bo w Ataku został młody Buksa, przydałby się ktoś na skrzydła i na obronę, najlepiej lewą.
    Wybrałem się z tego powdu do prezesa po parę złotych.
    Piotr przywitał mnie już przy drzwiach, zaprosiłdoi środka i mówi:
    - Trenerze.. świetna robota w tamtym sezonie. Świetna. Kuba sprzedał kilka swoich aut i dał nam na transfery. Ma Pan 14 milionów złotych. Powodzenia w zakupach, oczywiście jest Pan za nie w 100% odpowiedzialny.
    Kiedy miałęm sięspytać co z pionem scoutów to powiedział mi że teraz ma ważne spotkanie no i żebym sobie już poszedł.

    No ok, 14mln złotychi trochę kasy na kontrakty. Przecież nie można tego spieprzyć. O, sms. Napisał do mnie prezes.

    Cel na obecny sezon:
    - minimum 3 runda el do LE
    - walka o TOP3 w Ekstraklasie
    - minimum ćwierćfinał Pucharu Polski
    - nie przekraczać budżetu


    No... całkiem realne.

    Wchodzędo biura, siadam do komputera, a tam email od sekretarki, temat "Ostatni gasi światło". Otwieram wiadomość i czytam że zapomnieli mi powiedzieć że 2 trenerów i asystent miał kończącą się umowę no i właściwie już ich nie ma, mam sobie ogarnać nowych.
    No super, na prawdę super. NA trenerów szybko zatrudniłęm moich byłch nauczycieli W-Fu, niespełnione talenty sportowe, któym plany na życie pokrzyżowały kontuzje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Co z asystentem? Kto zna trochę ekstraklasę, dobrze się prezentuje i nie mói głupot.
    Szukam, szukam i... jest. Asystentem został Gino Lettieri, były trener Korony Kielce. On mówi po niemiecku i włosku i nie zna polskiego, a ja mówię po polsku i angielsku i nie znam niemieckiego ani włoskiego. To będzie owocna współpraca!

    Zaczynamy sezon od 2 sparingów - bezbramkowy remis z Zagłębiem Sosnowiec nie nastawiał optymistyczne przed meczem z Dijonem. Natomiast zawsze można się pomylić. Wygraliśmy 4:1 po hattricku Olka Buksy.

    Kolejne mecze do 1 runda eliminacji LE. TRafiliśmy na St Joseph z Gibraltaru. Łatwe 5:1 u siebie i 6:1 na wyjeździe.

    Stało się - jeszcze przed pierwszym meczem Ekstraklasy w klubie pojawiło się pierwsze wzmocnienie - Dominik Furman z Wisły Płock, która spadła w poprzednim sezonie.
    Sam mecz skończyłsięwynikiem 5:1 dla nas.

    I cyk, kolejny transfer do klubu. Miłosz Szczepański z Rakowa, który miał milion asyst w poprzednim sezonie. No cóż, zawsze miałem słabość do środkowych pomocników. Oprócz niego pojawił się też w końcu drugi napastnik - Vitalie Damascan. Oznacza to tyle że przedałby sięjeszcze ktoś na skrzydło i jakiś obrońca.

    2 runda eliminacji do LE - Partizan Belgrad. Pierwszy mecz u siebie bez problemu wygrywamy 3:1.

    W szatni panuje świetna atmosfera, 4 zwycięstwa w meczu o stawkę, przed nami Lechia, gramy też u siebie. "Niestety" tylko 1:1 mimo przewagi.
    Przed nami rewanż z Partizanem, czujemy lekkie poddenerwowanie. Mimo to wchodzimy jak po swoje, Buksa otwiera na 1:0, Wasyl strzela na 2:0 dla nas. Olek 17 lat, Marcin lat 40. KOSMOS.

    Kosmos, świetnie oddaje nasze morale. Tryb nieśmiertelność, wygramy z każdym.
    Piotr Obidziński wysyła mi SMSa o treści:

    Jest ok

    Równie dobrze mógły napisać "rafaello" bo to też wyraża więcej niż 1000 słów. Jestem szczęśliwy.

    Przed nami losowanie 3 rundy eliminacji LE. Lettieri przybiega z tłumaczem i mówi że trafiliśmy na Murapol.
    Co? Deweloper ma klub piłkarski?
    Nie
    Okazało się że trafiliśmy na Mariupol z Ukrainy.
    Nagle się okazało że 3 runda jest do przejścia. Morale świetne, teraz tylko pyknąć Legię i świat leży u naszych stóp.

    Przegraliśmy z Legią 1:3
    Kolejny mecz z gramy z sąsiadami ze wschodu. Jesteśmy faworytem, mamy przewagę, gramy na prawdę dobrze i przegrywamy 0:1 bo bramkę strzelił nam jakiś Żuk.
    Co może być gorszego od 2 porażek z rzędu?
    No 3 porażki z rzędu, przegrywamy u siebie z Piastem 0:1. Znów mieliśmy przewagę ale byliśmy nieskuteczni.

    Dostaje SMSa od Piotra Obidzińskiego:

    Nie jest ok

    Dzięki za info prezesie...Jestem smutny.

    13 sierpnia 2020
    Jesteśmy na Ukrainie. Czuć i widać na każdym kroku że to święto dla tego klubu.
    W szatni na odprawię mówię wszystkim że nie jest ok, piłkare potiwerdzająże nie jest ok. No, poszło super, tego się właśnie spodziewałem...

    Zaczynamy mecz 2 napastnikami. Wychodzą wszyscy najlepis gracze jak na jakaś defiladę.
    12 minuta Kuba na 1:0
    16 minuta Damascan na 2:0
    25 minuta Kuba na 3:0
    W 50 mincue tracimy jedną bramkę.
    Wygrywamy 3:1, odnosimy w końcu upragnione zwycięstwo i awansujemy na 4 rundy eliminacji LE.

    Zostajemy na Ukrainie na noc i bawimy się w Muriapolu do białego rana. Wydaliśmy na imprezę 23zł. Miasto było nasze.

    Co prawda za 3 dni gramy z Pogonią ale dziś nic się nie liczy.
    Poznaliśmy też rywala w 4 rundzie - będzie to czeski Bohemians 1905.
    Mak rzuca żartem:
    - hehehe 0:5 to oni od nas dostaną

    Oby tak było.

    #wislakrakow #spidermanager #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    No dobra, zaczynamy pierwszą relację z Football Mamanger 2020.

    Będzie to właściwie podsumowanie, ponieważ sezon 19/20 został już u mnie zakończony. Rozgrywki zacząłęm z obecną (wiosenną) kadrą - link

    Cel postawiony przez Piotra Obidzińskiego - górna połowa tabeli. Zgadzam się i pytam jak wyglada sprawa finansów, tj czy dostanę jakieś pieniądze na transfery albo chociaż kasę kontrakty bo ściągnąć wolnych zawodników. Prezes się uśmiechnął, więc sięucieszyłęm, po czym powiedziałże ma teraz ważne spotkania, a mnie zaprasza na zapienkę w bufecie i życzy mi udanego sezonu.

    Zrozumiałem że mój budżet transferowy na ten sezon to kasą jaką znajdę w swojej kieszeni - 5,60zł, więc uznałem że działam z tym co mam.
    Wchodzę do szatni, a tam lekarz pyta sięczy umiem grać - mówięże grałem kiedyś na lewej obronie ale to byłtrochę inny poziom. On natomiast mói żebym szybko nadrobił zaległości bo obecnie mamy 6 kontuzjowanych graczy - Sadloka, Bashe, Wojtkowskiego, Maka, Brożka i Błąszczykowskiego. Plus taki że w większości wrócą do grania już za miesiąc. JUŻ... No i Lis jest na urlopie xD

    Na dobra, taktyka. Zawsze chciałem grać dwoma napastnikami, więc zróbmy coś ofensywnego, tak postało ustawienie 1-4-2-2-2. Do teog gagenpressing, czyli nieustajaca pogoń za piłką.
    Asystent złąpał się za głowę mówiąc ze większosć zawodników umrze po 4 spotkaniach bo to polska liga, a nie jakaś lepsza, zachodnia. Zrobiłem to samo co Obidziński - uśmiechnąłem się i powiedziałem że mam ważne spotkanie.
    Oprócz tego stworzyłem jeszcze 2 ustawienia w zależności od sytuacji. Na uspokojenie 1-4-1-2-1-2 - popularny diament no i autobus, którego praktycznie w końcu nie użyłem - 1-4-2-3-1 z dwoma defensywnymi pomocnikami.

    Cas było sprawdzić w sparingach kto się nadaje, a kto nie. Że Boguski u mnie nie zagra to wiedziałem w momencie jak podpisywałęm kontrakt ale co z resztą?
    Sparingów miałem przed sezonem 5 - 3:2 z MFK Skalica, 6:0 z MSK Żylina, 3:4 z Banik Ostrava, 3:0 Tiszakecskei, a na koniec 2:0 Dinamo Zagrzeb.

    No i zaczęła się liga, TUTAJ link z wynikami rundy jesiennej. Początek ja kwidać byłśredni, w pierwszych 7 spotkaniach 8 punktów. Szału nie było natomiast potem fajna seria, 10 spotkań bez porażek, 22 punkty, potem w pysk z Górnikiem i kolejny komplet punktów w meczu z Pogonią i ŁKSem.

    Tak zakończyłą się runda jesienna. W przerwie zlozowałem kilku młodzików oraz Krzysztofa Drzazgę. Pozwoliło to uwolnić trochę pieniędzy i zakontraktować jednego zawodnika. Uznałem że to czas na powrót do Wisły, do Krakowa przyjechał Semir Stilić.
    Przed startem rundy wiosennej rozegrałem 7 spotkań towarzyskich, wszystkie TUTAJ.

    Runda jesienna kolejki zasadniczej minęłą w momencie. Na 10 spotkań 1 porażka, 4 remisy i 5 zwycięst, TUTAJ podgląd. Dzięki temu, po 30 kolejkach udało się zająć 4 miejsce w tabeli i grać dalej w grupie mistrzowskiej.
    TABELA po 30 kolejkach.

    18 kwietnia, zaczynamy grupę mistrzowską.
    Pierwszy mecz z ŁKSem - 2:0
    Super, jesteśmy w gazie ale trzeba pamiętać że zaraz mecz z Legią. Wygraliśmy 2 poprzednie mecze ale kluczowy jest zawsze mecz najbliższy.
    Udało, się 4:1 z Legią.
    Teraz to już wygramy z każdym.
    No prawie, 2:2 z Rakowem.
    Lech... 1:5... - cały mecz przeważaliśmy ale skuteczność była tragiczna.
    Kolejny mecz z Jagą, któa cał czas była liderem, najmniej straconych bramek.
    Udało się, 0:0. Bardzo cenny 1 punkt.

    2 mecze do końca. 4 pozycja. 2 punkty do Zagłębia, które w grupie mistrzowskiej grało jak zespół z 4 ligi. Wszystko w naszych nogach, może suę uda wskoczyć na 3 miejsce.
    Lechia i w miarę łatwe 2:0.
    Patrzę w tabele - jest 3 miejsce. Zagłębie w dupę 0:2 z Rakowem. Moje rodzinne miasto wreszcie sięprzydało do czegoś sensowengo :D
    Ostatni mecz - a jakże z Zagłębiem. Rozmowa matywacyjna:
    - Panowie, jak przegramy to cał sezon w piach. Jak zajmiejmy 3 miejsce do gramy w europejskich pucharach, tfu, eliminacjhach do nich. Dajcie z siebie wszystko. AUUUU
    - AUUUU krzyknęli w szatni.
    Wychodząc na bosiko, sprzątaczka spojrzała się na nas jak na kretynó ale trudno.
    Zacznymu mecz, 12 minuta i 1:0 dla nas, po 18 minutach mamy jeszcze 2 żółte kartki. 55 minuta i 1:1. Zagłębie zaczęło atakować i... KONIEC MECZU.
    Wisła Kraków zajmuje 3 miejsce.
    Kto natomiast spada? Wisła Płock, Korona i Arka.

    Cracovia zdobywa Puchar Polski. Jak poszło natomiast Wiśle? Ano tak:
    - w pierwszej rundzie 2:0 z Chemikiem Police
    - w drugiej rundzie 3:1 z Jegiellonią
    - w trzeciej rundzie 2:0 z Błękitnymi Stargard
    - w dupę po karnych w ćwierćfinale z Olimpią Grudziądz

    W półfinale Cracovia pokonała Olimpię 3:0, a Wisła Płock wygrałą 5:3 z GKS Tychy.
    W finale 1:1 między Wisłą Płock, a Cracovią, po karnych Puchar Polski pojechał do Krakowa.

    Piłkarzem sezonu został Lubomir Tupta z Wisł Kraków, któy został również królem strzleców z 18 bramkami. Piłkarzem roku (WTF?) Miłosz Szczepański z Rakowa, który miał 18 asyst.
    Jedenastka sezonu.

    Tyle jeśli chodzi o podsumowanie Ekstraklasy.Z I ligi do Ekstraklasy awansowała bezpośrednio Chojniczanka i Puszcza. Po barażach GKS Tychy.

    Oprócz tego w tle działała liga angielskia, niemiecka, włoska. Kto został mistrzem (z góry przepraszam za brak herbóczy niektórych nazw, nie zwróciłem na to uwagi)?
    Anglia
    Niemcy
    Włochy

    Fianł Ligi Mistrzów - Manchester City 3:1 z Juventusem.
    Fianł Ligi Europy - Lazio 2:1 z Manchesterem United
    Piast zakwalifikował się do Ligi Europy.

    Polska w Mistrzostwach Europy odpadła w ćwierćfinale z Belgią po porażce 1:2. W 1/8 wygrała z Ukrainą 1:0 po dogrywce. W grupie 1:1 z Czechami, 3:2 z Niemcami i 4:2 z Grecją. W finale Belgia zmierzy się z Holandią.

    Myślę że opisałem wszystko co było najważniejsze. Jeśli macie pytania to zadawajcie. Kolejny wpis będzie na pewno krószy, bo będę opisywałto w miarę na bieżąco. Obecnie jestem po meczach towarzyskich i 2 transferach. Oba z Ekstraklasy. Jak ktoś zgadnie któryś z nich to nic nie wygra ale będę gratulował:D

    Będę sobie pozwalał używać tagu #wislakrakow , tag autorski #spidermanager

    Pierwszy i prawdopodobnie ostatni raz użyję też tagu #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: beesfund.com

  •  

    Darmowe grańsko na #steam przedłużone do 1 kwietnia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #footballmanager #fm20 #koronawirus

    •  

      @pusiarozpruwacz: Paaanie, ja gram Miedzią, mój pierwszy bramkarz pojechał na kadrę młodzieżowców, a drugiego nie zdążyłem wyciągnąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) z ogrywania w rezerwach. Jako ze jestem dzbanem i rezerwy de facto nie maja bramkarza to grałem sobie młodzieżowym szaraczkiem. :) na szczęście wpuścił tylko jedną i remisik się udało ugrać XD

  •  

    ta seria to jest najlepsze co spotkało polski internet
    #mecz #pilkanozna #footballmanager

    źródło: youtube.com

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #footballmanager

0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:1,0:1

Archiwum tagów