•  

    ILE KOSZTUJE ŻYCIE NA BALI #baliwpjoterze

    Najczęściej padającym pytaniem w przypadku mieszkania w egzotycznym kraju jest „ile to kosztuje?”. Moim zdaniem, odpowiedź na to pytanie bez dokładnego opisu jest bez sensu, bo przecież każdy ma inne potrzeby i wymagania. Mówi się, że w Azji Południowo-Wschodniej jest super tanio, a to nie do końca tak jest, ale to już we wpisie:

    Wynajem:
    Na Bali dominuje niska zabudowa, więc mieszka się w domach, które nazywa się tutaj willami. Co już opisywałem we wcześniejszym wpisie, nietypowym dla mnie jest tu to, że zabudowa jest bardzo otwarta (salon + kuchnia w 9/10 przypadków są odkryte). Przy tutejszych temperaturach i wilgotności jest to dla mnie nie do zniesienia, więc pojawia się już mocno zawężony wybór, a tym samym ceny rosną. Opis i cena naszej willi jest w poprzednim wpisie, ale mówiąc krótko – w Warszawie nie mielibyśmy willi, ale na pewno płacilibyśmy mniej. Tutaj po prostu za mniejszą cenę nie mielibyśmy rzeczy, na których nam najbardziej zależało. Inaczej ma się sprawa, gdybym był tu sam – myślę, że mógłbym wynająć mini-willę (albo nawet pokój/bungalow, który robiłby za kawalerkę) za nawet 600 do 1100 zł.

    Jedzenie:
    W Warszawie rzadko zamawiałem coś do żarcia – gotowałem sam albo kupowałem gotowe dania, więc nie wydawałem dużo na jedzenie. Moja dieta składała się też w dużej mierze z kanapek. Tutaj nie tylko nabiał jest bardzo drogi, to na dodatek nie ma pod domem żabki, do której mógłbym wyskoczyć po świeże ciemne bułki (normalny i ciemny chleb to tutaj dla mnie ogromny luksus XD). Na Bali za to zamawiane jedzenie jest bardzo tanie. Jest na tyle tanie i niesamowicie dobre, że od 2 miesięcy tylko ze 2-3 razy zrobiłem sobie jajecznicę czy usmażyłem kiełki. No, ale nie jest na tyle tanie, żeby wyszło taniej, aniżeli gotowanie samemu w Polsce. To jest kolejna kwestia – gotowanie w Azji. Po pierwsze, zamawiane jedzenie jest tak dobre, że ciężko będzie zrobić samemu coś tak dobrego. Po drugie, nigdzie nie dostaniesz produktów w takiej cenie i takiej jakości jak marki własne w Lidlu czy Biedronce. Lokalne produkty w Azji często nawet nie mają rozpiski makroskładników, a te lepsze kosztują odpowiednio więcej. Sklepy na Bali są bardzo słabo zaopatrzone – lokalne mini markety to praktycznie w całości zupki chińskie, słodycze, przekąski, napoje słodzone i jakieś najbardziej potrzebne rzeczy. Do gotowanie samemu tutaj trzeba dużo samozaparcia. A no i alkohol jest tu drogi, bo wysokie podatki, bo kraj muzułmański.
    Elektronika, drobnica typu Aliexpress, markowe rzeczy:
    Wszystkie te rzeczy są droższe niż w Polsce. Nie wiem dlaczego nawet drobnica z Chin jest droższa, ale na elektronikę są wysokie podatki.

    Usługi:
    No i w końcu najlepsze. Masaże, pranie, sprzątanie, taksówki, fryzjer – to wszystko jest tu niesamowicie tanie. Godzina masażu – 25 zł, pranie – 2,5 zł za kg z odbiorem i dostawą pod drzwi, godzinna jazda taksówką z aplikacji – 25 zł, cięcie u barbera – 25 – 50 zł. Wszystko co nie wymaga wysokich kwalifikacji i może być zrobione przez praktycznie każdego jest tu duużo tańsze.

    To wszystko można podsumować tak, że w Azji za niewielką cenę można zasmakować luksusu i jednocześnie mieć cały rok ciepełko. Zmieniając przyzwyczajenia, nie będąc leniwym i mając chęci można też żyć bardzo tanio. Z drugiej strony – chcesz kogoś lepszego niż dobry lokalny barber, kogoś kto doradzi ci płynnym angielskim? Płacisz więcej. Chcesz nową elektronikę? Płacisz więcej. Chcesz jakieś suple na siłkę? Płacisz więcej. W Azji jest bardzo tanio, ale jest problem, gdy masz troszkę większe wymagania i chcesz coś lepszego. Na pewno byłoby dużo łatwiej gdyby znało się język.

    Zapraszam do obserwowania tagu #baliwpjoterze oraz pierdół na IG

    #podroze #podrozujzwykopem #indonezja #azja #emigracja #emigrujzwykopem #bali i #feuernabali pod osoby zainteresowane Bali
    pokaż całość

    źródło: IMG_20210507_181514.jpg

    •  

      @WegierskiAzbest: akurat przyjechaliśmy do tego kompleksu do ich bungalowa i tak się trafiło, że dali nam dobrą cenę na willę. Generalnie teraz Bali jest puste i pomimo, że nigdy nie widziałem Bali przed pandemią, to jestem przekonany, że bardzo bym nie polubił typowego Bali (teraz jest przyjemnie). Ta wyspa kompletnie nie ma takiego vibe jak Bangkok czy HCMC.

    •  

      Nie wiem dlaczego nawet drobnica z Chin jest droższa, ale na elektronikę są wysokie podatki.

      @piotrek39: Na wszystkie produkty importowane z chin, od ciuchów poprzez elektronikę, a kończąc na sprzęcie kuchennym są wysokie podatki. Ma to na celu ochronę lokalnego rynku, by bardziej opłacało się produkowwć te rzeczy w Indonezji niż je sprowadzać. Z kolei na niektóre produkty np. narzędzia i sprzęt ogrodowy obowiązuje całkowity zakaz importu i rząd zdecydował że musi to być produkowane lokalnie.W przypadku niektórych telefonów np. Xiaomi 80% podzespołów musi być produkowane w Indonezji, taki był warunek dopuszczania ich do sprzedaży pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Bromo – czynny wulkan we wschodniej części Jawy w Indonezji; zaliczany do stratowulkanów. Wysokość 2329 m n.p.m.; średnica krateru ok. 700 m.

    #indonezja

    źródło: 20210428_071252.jpg

  •  

    Smutny finał poszukiwań indonezyjskiego okrętu podwodnego. W sobotę oficjalny status KRI Nanggala-402 został zmieniony z "zaginionego" na "zatopiony".

    Póki co odnaleziono sześć fragmentów okrętu. Znajdowały się one w miejscu, w którym głębokość morza sięga 850 metrów, co - zdaniem władz - czyniłoby ewentualną ewakuację z zatopionej jednostki bardzo trudną. Wcześniej wspomniano też o tym, że okręt był przystosowany do przebywania maksymalnie na głębokości 500 metrów.

    Wciąż nie potwierdzono losu 53 - osobowej załogi okrętu. Nadzieje na znalezienie na pokładzie kogoś żywego są już jednak nikłe. Zapasy tlenu powinny były wyczerpać się mniej więcej w sobotę rano. Wciąż trwa jednak akcja poszukiwawcza, a bliscy zaginionych marynarzy w wywiadach dla mediów twierdzą, że nadal starają się nie tracić nadziei.

    Póki co nie ustalono przyczyny, dla której okręt miał zatonąć. Na takie wnioski przyjdzie zapewne czas po odnalezieniu wraku.

    Źródło

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #azja #indonezja #marynarkawojenna #wypadek #armia #okrety #morze #dzakarta #statki
    pokaż całość

    •  

      @Orientalista: trzymam kciuki byś poinformował mnie, leniwca gdy już przyczyny zostaną poznane.
      Smutek wielki czuję gdy tak myślę co musiało się dziać w te kilka chwil "przed". Tak na pokładzie jak i w głowach załogi.

    •  

      @pawelpaweld: Poinformuję na pewno. Smutne to strasznie faktycznie... Dochodzenie już rozpoczęli, ale to pewnie minie jeszcze trochę czasu, zanim coś konkretnego ustalą. Póki co informowali tylko, że to raczej nie był błąd ludzki, bo załoga zachowała wszystkie procedury i robiła wszystko prawidłowo - ale wiadomo, różne rzeczy mogą wyjść w śledztwie.

  •  

    Indonezja: w czasie ćwiczeń zaginął okręt podwodny z 53 - osobową załogą.

    Indonezyjska marynarka poinformowała, że okręt wykonywał ćwiczenia torpedowe na północ od wyspy Bali. W środę o godzinie 4:30 rano czasu lokalnego kontakt z jednostką zerwał się.

    O pomoc w poszukiwaniach poproszono Australię i Singapur. Wiadomo, że służby tamtych państw przyłączyły się do akcji. Wsparcie zaoferowały również Stany Zjednoczone, Malezja, Niemcy i Francja.

    Według indonezyjskiego dowództwa, w razie awarii okrętu załoga posiada zapasy tlenu wystarczające na około 72 godziny. Z tego powodu prowadzona jest intensywna akcja poszukiwawcza, w której bierze udział kilkaset osób wraz z łodziami i helikopterami.

    Okręt KRI Nanggala-402 należy do klasy Cakra, składającej się z dwóch jednostek służących w indonezyjskiej marynarce. Został zbudowany w 1978 roku w Niemczech, a do służby wszedł w 1981 roku. W 2012 roku przeszedł gruntowny remont w Korei Południowej.

    Źródło 1, źródło 2

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #azja #indonezja #marynarkawojenna #wojsko #armia #okretpodwodny
    pokaż całość

  •  

    Był 8 grudnia 1941 roku w porcie Tarakan na wyspie Borneo. Dzień dla załogi lekkiego krążownika USS Marblehead zapowiadał się spokojnie. Wielu marynarzy, jednak - a zwłaszcza oficerów - nie było w pełni spokojnych. Narastająca atmosfera niepokoju przed możliwym japońskim atakiem udzielała się wielu z nich. Pierwotnie wiele amerykańskich okrętów stacjonujących na Borneo przybyło tam tydzień wcześniej z Manili na Filipinach na rozkaz dowodzącego Amerykańską Flota Azjatycką admirała Thomasa C. Harta. Hart również uznawał, iż japoński atak na Filipiny był jedynie kwestią czasu, przez co utrzymywanie w filipińskich portach dużej ilości okrętów narażało je na atak zarówno z morza, jak i z powietrza. 8 grudnia (7 grudnia w Stanach Zjednoczonych) czarny scenariusz Harta ziścił się - Japończycy zaatakowali bazę Floty Pacyfiku w Pearl Harbor. Krążownik Marblehead otrzymał wtedy krótki telegram - “Japonia zaatakowała. Zachowujcie się odpowiednio.”

    Atak na Pearl Harbor był jedynie częścią japońskiego planu wymierzonego w USA, Wielką Brytanię i Holandię. Tego samego dnia, japońskie wojska rozpoczęły ofensywę w praktycznie całej Azji Południowo-Wschodniej. Już 8 grudnia japońskie wojska wylądowały na Malajach, zbombardowały Singapur, zaatakowały Hongkong, wylądowały na wyspie Luzon na Filipinach oraz dokonały desantów na wyspach Wake i Guam. Japończykom udało się osiągnąć kompletne zaskoczenie i poważnie wpłynąć na plany Aliantów - według pierwotnych założeń, w wypadku ataku na kolonie w Azji Południowo-Wschodniej, stacjonująca w Pearl Harbor Amerykańska Flota Pacyfiku miała przebazować się na Singapur i stamtąd wspomagać siły aliantów w rejonie. Atak na Pearl Harbor zniweczył te plany i wkrótce admirał Hart zrozumiał, iż pomoc nie nadejdzie.

    Zaledwie dwa dni po rozpoczęciu ofensywy, na aliancką flotę w rejonie Azji Południowo-Wschodniej spadł kolejny cios. 10 grudnia 1941 roku pancernik HMS Prince of Wales i krążownik liniowy HMS Repulse zostały zaatakowane przez japońskie samoloty startujące z baz na terenie dawnych Indochin Francuskich (obecnie Wietnam). Pierwotnie, oba stacjonujące w Singapurze okręty, eskortowane przez niszczyciele HMS Electra, HMS Express, HMAS Vampire i HMS Tenedos wyruszyły w morze dwa dni wcześniej, chcąc zaatakować japoński przyczółek i flotę desantową w okolicach Khota Baru. Japoński atak rozpoczął się o godzinie 11:13 i trwał łącznie do godziny 13:18. W jego trakcie Repulse trafiony został czterema torpedami, które doprowadziły do szybkiego zatonięcia okrętu o godzinie 12:33. Prince of Wales, również trafiony czterema torpedami oraz jedną bombą (z wieloma bombami padającymi na około okrętu i powodującymi dalsze uszkodzenia) poszedł na dno o godzinie 13:18. W wyniku zatonięcia okrętów życie straciło 840 marynarzy Royal Navy. Japońskie straty zamknęły się w liczbie 4 zestrzelonych i 28 uszkodzonych samolotów, z 18 ofiarami śmiertelnymi.

    Utrata brytyjskich okrętów liniowych, bardzo szybkie postępy wojsk japońskich na lądzie oraz wywalczenie przez japońskie lotnictwo przewagi w powietrzu sprawiły, iż siły nawodne postanowiono skupić w okolicach Borneo i Holenderskich Indii Wschodnich, celem ochrony żeglugi na południe od Filipin. Już 13 grudnia 1941 roku Japończycy zaatakowali Borneo, wysadzając desant w okolicach miast Miri i Seria. Na morzu, jednak, Japończycy zaczęli ponosić pierwsze starty. 17 grudnia holenderskim łodziom latającym Dornier Do 24 udało się zbombardować i zatopić niszczyciel Shinonome. 23 grudnia holenderski okręt podwodny K XIV storpedował i zatopił przewożące żołnierzy transportowce Hiyoshi Maru i Katori Maru. Pomimo tego reszta okrętów konwoju dotarła do Kuching i wysadziła desant, który szybko opanował miasto. W nocy z 23 na 24 grudnia okręt podwodny K XVI zatopił niszczyciel Sagiri, ale już następnego dnia sam został zatopiony przez japoński okręt podwodny I-66. Pomimo tych sukcesów, japońskie natarcie na lądzie przełamywało opór aliantów z niezwykłą szybkością. Ostatecznie, ostatnie alianckie oddziały na Borneo skapitulowały 1 kwietnia 1942 roku, choć w praktyce Borneo znalazło się całościowo w japońskich rękach już pod koniec stycznia roku 1942.

    11 stycznia 1942 roku wojska japońskie rozpoczęły kolejną ofensywę, wymierzoną w Holenderskie Indie Wschodnie. Japończycy podzielili swoje wojska na trzy grupy - środkową, wschodnią i zachodnią. Grupa zachodnia miała za zadanie zajęcie pól naftowych i lotnisk na Sumatrze oraz zdobycie miasta Palembang. Grupa centralna miała za zadanie zdobycie wyspy Tarakan i zajęcie miasta Balikpapan, zaś grupa wschodnia miała zająć się uderzeniem na wyspy Sulawesi, Ambon i Timor. Pomimo powołania 15 stycznia 1942 łączonego dowództwa brytyjsko-amerykańsko-holendersko-australijskiego dowództwa sił alianckich (znanego jako ABDACOM bądź ABDA), postępy wojsk japońskich udawało się powstrzymać jedynie na krótki czas. Już w lutym Japończycy wylądowali na Sumatrze i jasnym było, iż ich kolejnym celem będzie desant na wyspie Jawa.

    27 lutego 1942 okręty należące do zespołu ABDA wyszły w morze z portu w Surabaya, stawiając sobie za cel przechwycenie japońskiej floty desantowej zmierzającej z cieśniny Makassar w stronę Jawy. W skład alianckiej grupy uderzeniowej dowodzonej przez holenderskiego admirała Karela Doormana wchodziły ciężkie krążowniki USS Houston i HMS Exeter, lekkie krążowniki De RuyterJava oraz HMAS Perth oraz 9 niszczycieli (3 brytyjskie - ElectraEncounter i Jupiter, 4 amerykańskie - AldenJohn D. EdwardsPaul Jones i John D. Ford i 2 holenderskie - Kortenaer i Witte de With). Alianci zauważyli japońskie okręty o godzinie 16:00 i otworzyli ogień do okrętów eskorty 16 minut później. Jak się później okazało, japońska eskorta składała się z ciężkich krążowników Nachi i Haguro, lekkich krążowników Naka i Jintsū i 11 niszczycieli. Od samego początku bitwa na Morzu Jawajskim - jak była później znana - nie układała się po myśli okrętów ABDA. Jedne z pierwszych japońskich salw ugodziły w krążownik Exeter, niszcząc jedną z turbin parowych. Brytyjski krążownik otrzymał rozkaz powrotu do Surabaya, eskortowany przez niszczyciele Electra i Witte de With. Wkrótce, Japończykom udało się storpedować i zatopić niszczyciel Kortenaer. Kolejną ofiarą cesarskiej floty stał się niszczyciel Electra - co prawda uszkodził on ogniem dział japoński niszczyciel Asagumo, ale sam został kilkakrotnie trafiony salwami krążownika Jintsū, które zniszczyły nadbudówkę i spowodowały wybuch pożaru na pokładzie. Po tym, jak w ostatniej, działającej wieży niszczyciela skończyła się amunicja, załoga dokonała samozatopienia okrętu. O godzinie 18:00 Alianci, osłaniani przez zasłonę dymną postawioną przez amerykańskie niszczyciele, zawrócili, chcąc ominąć eskortę i zaatakować transportowce. Po dokonaniu nieudanego ataku torpedowego amerykańskie niszczyciele również zawróciły w stronę Surabaya. Po zapadnięciu nocy, sytuacja pogorszyła się - o godzinie 21:25 niszczyciel Jupiter wszedł na minę i zatonął wskutek doznanych uszkodzeń. O godzinie 23:00 alianckie krążowniki ponownie otworzyły ogień w stronę japońskich okrętów - ich działa zamilkły jednak, gdy krążowniki De Ruyter i Java zostały storpedowane i zatopione przez krążownik Haguro. Pozostałe okręty aliantów, praktycznie pozbawione amunicji i paliwa, wycofały się w stronę portu Tanjung Priok zgodnie z ostatnim rozkazem admirała Doormana, który poszedł na dno wraz z krążownikiem De Ruyter.

    Tego samego dnia alianci ponieśli jednak kolejne straty. Niedługo przed wyjściem w morze krążowników Doormana, na południe od bazy w Tijlatjap na morzu spotkały się trzy okręty US Navy - tender wodnosamolotów USS Langley oraz niszczyciele USS Edsall i USS Whipple. Langley przewoził na swoim pokładzie myśliwce P-40, przemyślane jako wzmocnienie ochrony powietrznej bazy w Tijlatjap z portu w Fremantle w Australii. Na jego pokładzie oprócz załogi znajdowali się również piloci 13 Eskadry Pościgowej oraz technicy Amerykańskich Sił Powietrznych. O godzinie 11:40, jednak, okręty zostały zaatakowane przez japońskie bombowce startujące z lotnisk w okolicach Denpasar. Atak okazał się skuteczny - przy trzecim podejściu Langley trafiony został pięcioma bombami. W wyniku detonacji ogniem zajął się pokład startowy, okręt przechylił się o 10 stopni na lewą burtę i uszkodzeniu uległ ster. O godzinie 13:32 wydano rozkaz opuszczenia okrętu. Niszczyciele Edsall i Whipple podjęły rozbitków, a następnie zatopiły Langley ogniem dział i torped. 28 grudnia nad ranem, oba niszczyciele spotkały się na morzu w okolicach Wyspy Bożego Narodzenia z tankowcem USS Pecos. Ostatecznie, ze względu na trudne warunki atmosferyczne i ataki japońskich samolotów, transfer rozbitków zakończono rankiem 1 marca 1942 roku

    Tego samego dnia alianckie niedobitki z bitwy na Morzu Jawajskim otrzymały nowe rozkazy. Krążowniki Houston, Perth oraz holenderski niszczyciel Evertsen miały przepłynąć przez Cieśninę Sundajską to Tijlatjap. Uszkodzony krążownik Exeter oraz niszczyciele Encounter i USS Pope miały za to skierować się w stronę Cejlonu, gdzie Exeter miał przejść bardziej kompleksowe naprawy. Sytuacja zaopatrzeniowa na Jawie sprawiła, iż żaden z okrętów nie był w stanie w pełni uzupełnić zapasów paliwa i amunicji. Pomimo tego, obie eskadry wyruszyły z portów wieczorem i nocą z 28 lutego na 1 marca, kierując się w stronę Cieśniny Sundajskiej. O godzinie 23:15 japoński niszczyciel Fubuki dostrzegł w ciemnościach sylwetki okrętów Houston i Perth. Ku nieszczęściu Aliantów, w okolicach Cieśniny Sundajskiej przepływał właśnie konwój transportujący japońską 16 Armię, mająca przeprowadzić desant na zachodnim brzegu Jawy. 50 transportowców osłanianych było przez ciężkie krążowniki Mogami i Mikuma, lekki krążownik Natori oraz 9 niszczycieli. 9 minut wcześniej alianckie okręty otworzyły ogień w stronę niszczyciela Harukaze. W ciągu kilkudziesięciu minut oba alianckie okręty znalazły się pod ostrzałem japońskich krążowników i niszczycieli. Wynik tego starcia był łatwy do przewidzenia - tuż po północy zarówno Houston jak i Perth zostały zatopione. Niszczyciel Evertsen, płynący za alianckimi krążownikami, był świadkiem ich końca. Sam wkrótce znalazł się pod ostrzałem niszczycieli Murakumo i Shirakumo. Japońskie pociski rozpaliły pożar na rufie, który wkrótce doprowadził do detonacji magazynu amunicyjnego - przed tym, jednak, załodze Evertsena udało się opuścić okręt.

    Druga grupa alianckich okrętów dotarła do okolic wyspy Bawean około godziny 4:00. Wtedy to też zauważyły wrogie okręty na zachód od własnych pozycji. Jako, iż uszkodzony Exeter nie był w stanie nawiązać walki, grupa musiała zawrócić na północny zachód. Po prawie 5 godzinach unikania japońskich okrętów, szczęście aliantów wyczerpało się. O godzinie 9:35 zauważono zbliżające się ciężkie krążowniki Nachi i Haguro, eskortowane przez dwa niszczyciele. Pomimo zwrotu na północny wschód, wkrótce dostrzeżono kolejną japońską grupę - ciężkie krążowniki AshigaraMyōkō, również eskortowane przez dwa niszczyciele. O godzinie 10:20 obie strony otworzyły ogień. Zaledwie godzinę później pociski wystrzelone z japońskich krążowników trafiły w krążownik Exeter, niszcząc maszynownię i spowalniając go do prędkości 4 węzłów. Encounter i Pope otrzymały rozkaz ucieczki w stronę nadchodzącego szkwału, zaś Exeter pozostał z tyłu, ściągając na siebie uwagę Japończyków. Ciężko uszkodzony i stojący nieruchomo w wodzie Exeter został dobity salwą torped wystrzeloną z niszczyciela Inazumo i zatopiony o godzinie 11:40. Krótko po tym na dno poszedł trafiony salwami japońskich krążowników niszczyciel Encounter. Niszczyciel Pope zdołał dotrzeć do linii szkwału i zgubić pościg. Dwie godziny później, jednak, Pope został wykryty, zbombardowany i zatopiony przez samoloty startujące z lotniskowca Ryūjō.

    Zaledwie 20 minut po zatopieniu krążownika Exeter, japońskie samoloty startujące z lotniskowca Sōryū zaatakowały i zatopiły tankowiec Pecos. Tuż przed zatonięciem zdołał on nadać sygnał SOS, wzywający na pomoc wszelkie alianckie jednostki w rejonie. W stronę tonącego tankowca wyruszyły niszczyciele Whipple i Edsall - pomimo, iż ten drugi miał za zadanie przewiezienie uratowanych z tendra wodnosamolotów Langley techników USAAF do portu w Tijlatjap. Whipple dotarł do miejsca zatonięcia Pecosa o godzinie 19:22, ratując w ten sposób życie 232 rozbitków. Edsall nie miał tyle szczęścia - o godzinie 16:03 niszczyciel został zauważony z pokładu ciężkiego krążownika Chikuma. Kilka minut później, krążownik otworzył ogień w stronę samotnej jednostki. Kilkadziesiąt minut później do nierównej walki włączyły się ciężki krążownik Tone oraz pancerniki Hiei i Kirishima. Pomimo miażdżącej przewagi ogniowej, Japończycy przez ponad godzinę nie byli w stanie trafić amerykańskiego niszczyciela, któremu udało się nawet dokonać ataku torpedowego wymierzonego w krążownik Chikuma - torpedy minęły jednak cel. Wściekli Japończycy rzucili do walki samoloty - Edsall, trafiony bombami samolotów startujących z lotniskowców KagaSōryū i Hiryū, znieruchomiał. Ostatecznie, niszczyciel zatonął o godzinie 17:31. Łącznie, cztery japońskie okręty wystrzeliły w stronę niszczyciela aż 1335 pocisków, uzyskując jedynie jedno bądź dwa trafienia. Japońscy oficerowie określili tą potyczkę mianem “fiaska”. 21 września 1946 roku na samotnej wyspie w Indiach Wschodnich odległej o prawie 1000 mil od miejsca zatonięcia Edsalla odnaleziono masowe groby, zawierające 34 zdekapitowane ciała. 6 szkieletów zidentyfikowano jako członków załogi Edsalla, 5 jako techników USAAF z tendra wodnosamolotów Langley, zaś 23 pozostałe szkielety należały do członków załogi holenderskiego frachtowca Modjokerto, zatopionego w okolicach Wyspy Bożego Narodzenia 1 marca 1942 roku.

    Katastrofalne wyniki bitew na Morzu Jawajskim i Cieśninie Sundajskiej oznaczały faktyczny koniec ABDA. Pozostałe alianckie okręty zmuszone były do ucieczki do Australii. Upadek Singapuru, kapitulacja wojsk sprzymierzonych na półwyspie Bataan i następnie na półwyspie Corregidor oraz upadek Jawy stanowiły jedynie potwierdzenie, iż japońska ofensywa w Azji Południowo-Wschodniej zakończyła się sukcesem. Dopiero zwycięstwa w bitwach morskich na Morzu Koralowym i Midway, sukces kampanii lądowej i morskiej na Guadalcanal oraz udana obrona zachodniej Birmy miały sprawić, iż to Alianci mieli przejąć inicjatywę w wojnie na Pacyfiku.

    #historia #historiajednejfotografii #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #2wojnaswiatowa #gruparatowaniapoziomu #indonezja
    pokaż całość

    źródło: 1280px-Bomb_damage_to_USS_Marblehead_(CL-12)_following_the_Battle_of_Makassar_Strait,_February_1942_(80-G-237439).jpg

  •  

    #azja #indonezja #islam #ramadan #sennajawie

    Ramadan w Indonezji

    Ramadan to święty miesiąc w kalendarzu muzułmańskim celebrowany na cześć objawiania pierwszych sur Koranu dla Proroka Mahometa przez Anioła Gabriela. Muzułmanie stanowią 87% mieszkańców Indonezji, a Ramadan i następujący bezpośrednio po nim Idul Fitri są jednymi z najważniejszych świąt w Indonezji. Ramadan jest świętem ruchomym ponieważ jego rozpoczęcie jest wyznaczane na podstawie kalendarza księżycowego.

    Wbrew obiegowym opiniom Ramadan nie polega jedynie na poście. Jest to święto kolorowe, pełne tradycji i mocno nastawione na wspólnym spędzaniu czasu z bliskimi i przyjaciółmi.

    Przebieg Ramadanu w Indonezji
    Obowiązkiem każdego muzułmanina w okresie Ramadanu jest powstrzymanie się od jedzenia, picia, palenia papierosów i współżycia seksualnego od wschodu do zachodu słońca. Niektórzy indywidualnie dobierają sobie także inne intencje. Jest to także okres okazywania solidarności z osobami ubogimi i wypłacana jałmużny.

    Jakoż, że Indonezja leży na równiku to godzina wschodu i zachodu słońca jest taka sama przez cały rok. Post zaczyna się o około 4.30 na ranem. Po tej godzinie nie można spożywać pokarmów ani pić. Godzina ta nazywa się Imsak. W indonezyjskiej tradycji Imsak ogłaszany jest poprzez nawoływanie z meczetu lub poprzez uderzanie w wielkie bębny.

    Na około 2-3 godziny przed rozpoczęciem postu można zauważyć dzieci, które chodzą po okolicy z wiaderkami lub garnkami i rytmicznie hałasując wesoło krzyczą “SUUUUHUUR”. Suhur dosłownie znaczy “pora na jedzenie”. Uderzanie w bębenki i krzyczenie suhur to lokalny zwyczaj, który jest formą przypomnienia, że niedługo zacznie się post więc to ostatni moment by coś jeszcze zjeść.

    Ramadan nie jest okresem wolnym od pracy, za wyjątkiem święta Idul Fitri o którym będzie później, to też Indonezyjczycy w tym okresie chodzą do pracy chociaż wiele urzędów, banków i firm zamyka się wcześniej. Warto to mieć na uwadze jeżeli musicie coś załatwić np. w urzędzie imigracyjnym. Jedynie dzieci maja wolne gdyż indonezyjski program nauczania jest zawsze tak ułożony, by zakończenie roku szkolnego i egzaminy maturalne wypadły przed rozpoczęciem postu, a że Ramadan to święto ruchome to dzieci w Indonezji zaczynają i kończą rok szkolny zawsze w innym okresie.

    Na godzinę przed zachodem słońca zaczyna się jedna z moich ulubionych tradycji związanych z ramadanem – na ulicach pojawiają się setki straganów i wózków z tradycyjnymi przekąskami nazywanymi takjil. Istnieją setki rodzajów takjilu – najpopularniejsze z nich to daktyle, orzechy, różne sałatki owocowe, pączki, słone i maślane ciasteczka, galaretki, puddingi, krakersy krewetkowe, smażone tofu, smażone banany, cały szereg deserów z kleistego ryżu, desery na bazie mleka kokosowego, gorengan będący rodzajem smażonych placków z dodatkiem warzyw, pastele czyli pierożki nadziewane na dziesiątków sposobów – od wersji na słodko do wersji z mięsem, warzywami lub owocami morza, kolak – deser na bazie dyni lub słodkich ziemniaków oraz cinciau – napój z grass jelly. A to co wymieniłem to nawet nie jest jest 10% tego co można tu znaleźć. Do tego jeszcze każdy region ma swoje, unikalne przekąski.

    Bardzo ważny w tym okresie jest sabar – cierpliwość. W Ramadanie należy powstrzymać się od kłótni i sporów, nie należy też przeklinać. Nawet używanie klaksonu w tym okresie uznawane jest za niestosowne to też ruch na ulicach staje się jakby mniej chaotyczny niż zazwyczaj.

    Lokalne zwyczaje
    Wiele regionów w Indonezji ma swoje własne tradycje i zwyczaje związane z Ramadanem. W niektórych regionach kraju można zauważyć pochody dzieci ubranych w tradycyjne ubrania, które wieczorami noszą pochodnie i śpiewają religijne piosenki.

    Innym ramadanowym zwyczajem jest odwiedzanie grobów bliskich. Muzułmańskie cmentarze w Indonezji są bardzo skromne, a za nagrobek często służy kamień lub niewielka tabliczka. Inaczej niż w Polsce, tutaj nie przynosi się zniczy na cmentarz. Zamiast tego na grób rozsypuje się płatki kwiatów i polewa go wodą. Kwiaty kupuje się bezpośrednio od sprzedawców na cmentarzu.

    W Tangerang, na przedmieściach Dżakarty, istnieje zwyczaj zwany padusan w ramach którego muzułmanie zażywają oczyszczających kąpieli w rzekach lub źródłach. Z kolei na Jawie Środkowej ludzie przynoszą wielkie kosze jedzenia by po zapadnięciu zmroku móc razem usiąść i jeść. Zwyczaj ten nazywa się nyadran.

    Swoje własne tradycje ma Aceh, gdzie w ramach zwyczaju meugang ludzie kupują krowie lub wołowe mięso. Następnie gotują z niego olbrzymie ilości pysznego rendang, którym dzielą z bliskimi i osobami biednymi.

    Z kolei w Dżakarcie kupuje się paczki z gotowym jedzeniem, zawierające najczęściej mięso i ryż, po czym te paczki wręcza się ubogim, bezdomnym i potrzebującym. Potrzebujący gromadzą się wzdłuż głównych dróg, skrzyżowań i rond, a ludzie z samochodów podają im paczki z jedzeniem.

    Nieodłącznym elementem tego święta stały się już specjalne reklamy i promocje. W Indonezji kupimy np. Colę czy ciasteczka Oreo ze specjalnymi etykietami. Również w radiu i telewizji można usłyszeć specjalne reklamy ze świątecznymi życzeniami.

    Wiele sklepów, restauracji i centrów handlowych przygotowywuje specjalne dekoracje, a zamiast klasycznej, monotonnej sklepowej muzyki można usłyszeć bardziej spokojne, stylizowane na arabskie melodie i utwory oddające ducha tych świąt.

    Zmienia się też oferta samych sklepów. Eksponowane przy samym wejściu są syropy, daktyle i słodycze czyli produkty, które indonezyjscy muzułmanie chętnie kupują, by spożywać je z rodziną lub dać komuś w prezencie.

    Jałmużna
    Bardzo ważnym elementem Ramadanu jest jałmużna. Jałmużną mogą być pieniądze przekazane na meczet czy jakąś fundację ale nie tylko. Bardzo popularne jest przynoszenie toreb z ryżem do meczetów, a te potem są dystrybuowane dalej do potrzebujących. Paczki z jedzeniem o których pisaliśmy wyżej też są elementem jałmużny.

    Ramadan to okres kiedy lokalne firmy dają swoim muzułmańskim pracownikom dodatkowe bonusy – THR. Takim bonusem mogą być pieniądze, paczki z jedzeniem lub upominki. THR wręcza się też chrześcijańskim pracownikom na Boże Narodzenie i chińskim pracownikom na Chiński Nowy Rok. Wręczenie THR przy okazji świąt religijnych jest ustawowo obowiązkowe dla każdej firmy.

    Jedzeniem można też obdarowywać nawet kierowców gojeka czy obwoźnych sprzedawców. Nie są to osoby zamożne i na pewno docenią prezent. Indonezyjscy muzułmanie wierzą, że każde obdarowanie kogoś w Ramadanie przyniesie im błogosławieństwo.

    Iftar czyli posiłek o zachodnie słońca
    Chociaż post w Ramadanie kończy się o zachodzie słońca, to przygotowania do jego zakończenia zaczynają się dużo wcześniej.

    Już na około 2 godziny przed zachodem słońca na ulicach zaczyna się ruch. Sprzedawcy wystawiają swoje stoiska z takjilem, a każdy się spieszy z zakupami by zdążyć kupić ulubione smakołyki i zdążyć wrócić do domu przed zachodem. Na ulicach czuć radosną i podniosłą atmosferę mieszającą się z zapachem ulicznego jedzenia.

    Indonezyjskie mamy wpadają w swój żywioł kupowania i gotowania. Zgodnie z indonezyjską zasadą, że dobra mama to taka, która dba by nikt nie odszedł od stołu głodny.

    Kulminacją tych przygotowań jest iftar czyli posiłek o zachodnie słońca, który w Indonezji wypada około godziny 18. Nazywany jest też buka puasa czyli “łamaniem postu”. Tradycyjne spożywany jest z rodziną lub sąsiadami. Rzucanie się na jedzenie jak wygłodniały pies jest mocno niewskazane. Najpierw zaczyna się od drobnych przekąsek (takjilu), daktyli, orzechów, owoców i niegazowanych napojów, które mają pobudzić żołądek do pracy. Następnie należy odczekać chwilę zanim usiądzie się do głównego dania. Niektórzy w oczekiwaniu między przekąskami a głównym daniem odprawiają krótką modlitwę. Dla muzułmanów obżarstwo jest grzechem toteż potrawy spożywane na iftar są bardzo urozmaicone i kolorowe ale jednocześnie porcje nie są przesadnie duże.

    Jak pisaliśmy na początku – Ramadan to okres w którym ludzie normalnie chodzą do pracy przez co nie każdy ma możliwość powrotu do domu i ugotowania przed zachodem słońca. Dlatego sporo osób spożywa Iftar w barach i restauracjach. Do restauracji zaprasza się się też współpracowników lub przyjaciół. Jeśli podróżujecie do Indonezji w Ramadanie i chcecie zjeść kolację w restauracji to warto przyjść przynajmniej godzinę przed zachodem słońca, bo potem może nie być wolnych stolików. Obsługa zapyta was czy chcecie dostać jedzenie od razu czy chcecie poczekać do zachodu. Muzułmanie przychodzą do restauracji wcześniej, zamawiają jedzenie i jest ono przygotowane tak, że równo o zachodzie słońca ląduje na stołach. Oczywiście niemuzułmanie mogą je dostać bez czekania jeśli sobie życzą. Prawdopodobnie dostaniecie też daktyle, które są symbolem Ramadanu i wiele restauracji dorzuca je w gratisie do każdego zamówienia.

    Dla tych co nie zdążyli wrócić do domu przed zachodem rozdawane są są darmowe paczki z jedzeniem w autobusach, pociągach, dworcach, stacjach benzynowych, a nawet na autostradowych bramkach. Takie paczki zawierają zazwyczaj wodę i drobne przekąski.

    Wiele meczetów również organizuje Iftary w ramach których rozdawane jest darmowe jedzenie. Przyjść może tam każdy chociaż organizowane są one głównie z myślą o najbiedniejszych.

    Po posiłku muzułmanie udają się do meczetów na specjalną, wieczorną modlitwę – tarawih. Wtedy to na ulicach można zobaczyć mnóstwo kobiet i mężczyzn w tradycyjnych strojach.

    Niezależnie od tego czy Iftar spożywa się w domu, restauracji czy meczecie, w Indonezji zawsze spożywa się w wspólnie z rodziną, znajomymi, sąsiadami, przyjaciółmi czy współpracownikami z pracy. Bo najważniejsze jest żeby spędzać ten czas razem.

    Dostępność jedzenia w Ramadanie
    Podróżując po Indonezji w czasie Ramadanu, szczególnie gdy podróżne się po tych muzułmańskich regionach kraju, trzeba liczyć się z małą dostępnością jedzenia w ciągu dnia.

    Zazwyczaj otwarte są jedynie duże restauracje, centra handlowe oraz lokale pokroju McDonalda czy KFC. Wiele małych, lokalnych barów, warungów i streetfoodów jest nieczynna do zachodu słońca.

    Restauracje które są otwarte zasłaniają okna czarnymi materiałem lub żaluzjami. Wynika to z faktu, że nie wszyscy w Indonezji to muzułmanie więc ci którzy chcą zjeść mogą to zrobić nie przeszkadzając tym którzy poszczą. Zresztą wśród muzułmanów są osoby zwolnione z postu np. policjanci, strażacy, lekarze, kobiety w ciąży oraz te mające okres, osoby starsze, schorowane, a także dzieci.

    Będąc turystą należy uszanować tych, którzy poszczą i gdy bardzo chcecie się napić lub zjeść to po prostu odejdźcie na bok. Jedzenie i picie w miejscach publicznych w trakcie Ramadanu nie jest zabronione o ile ktoś nie robi tego w ostentacyjny sposób np. stojąc na środku skrzyżowania.

    Idul Fitri
    Bezpośrednio po Ramadanie następuje Idul Fitri, jedno z najważniejszych świąt w islamskim kalendarzu. Idul Fitr zaczyna się już wieczorem ostatniego dnia Ramadanu. Wtedy do z meczetów rozlegają się całonocne śpiewy, dzieci puszczają fajerwerki, a na ulicach czuć podniosłą, wesołą atmosferę.

    Idul Fitri zaczyna się od porannej modlitwy w meczetach. A, że jest to modlitwa bezwzględnie obowiązkowa dla wszystkich muzułmanów i nie wszyscy są w stanie się pomieścić w świątyniach, to nabożeństwa są także na świeżym powietrzu. O 7 rano miliony indonezyjczyków udają się na modlitwę tworząc gigantyczną falę kolorowo ubranych ludzi.

    W Indonezji obowiązuje zwyczaj, że po modlitwie należy obejść wszystkie domy w okolicy i z każdym sąsiadem uścisnąć dłonie, wypowiada się przy tym “mahon maaf lahir batin”, co znaczy “błagam o wybaczenie”. Dzieciom wręcza się drobne pieniądze lub upominki, niektórzy bardziej zamożni rozstawiają przed domami stoły pełne jedzenia, tak że każdy może się poczęstować. Jest to dzień w którym nikt nie siedzi w domu, każdy wychodzi na ulice. Nawet chrześcijanie i wyznawcy innych religii chętnie dołączają do składania życzeń muzułmańskim sąsiadom i wręczania prezentów dzieciom co pokazuje poziom tolerancji panujący w Indonezji.

    Po wyciskaniu dłoni wszystkim sąsiadom indonezyjczycy rozjeżdżają się celu odwiedzania dalszej rodziny, by wspólnie biesiadować i jeść przygotowanie specjalnie na ten dzień potrawy.

    Jednym z symboli Idul Fitriw w Indonezji jest ketupat czyli ryż gotowany w liściach palmy i uformowany w specyficzny kształt przypominający diament. Ketupat jest potrawą obowiązkową na indonezyjskich stołach w trakcie tego święta. Symbol ketupat można też zauważyć na różnych świątecznych dekoracjach, reklamach telewizyjnych, a także na specjalnych etykietach produktów.

    Z Idul Fitri związany jest także zwyczaj halal-bihalal. Wtedy to zamożne osoby, a także firmy, instytucje, szkoły lub Indonezyjskie ambasady wyprawiaja wielkie spotkania i poczęstunki. Nieraz w takim spotkaniu mogą uczestniczyć nawet setki gości.

    Idul Fitri jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy. Święto trwa dwa dni w trakcie których zamknięte są sklepy i restauracje, a taksówki, Gojek i autobusy niemal nie funkcjonują. I chociaż Idul Firti “oficjalnie” trwa dwa dni to z racji tego, że dużo osób wyjeżdża to rzeczywiście świętowanie jest dużo dłuższe.

    Podróżowanie do Indonezji w Ramadanie
    Mudik, zwany też pulang kampung, to tradycja w ramach której miliony indonezyjczyków wyjeżdżają z miast na wieś, by spotykać się z bliskimi i odwiedzać rodzinnego strony. Mudik zawsze rozpoczyna się na koniec Ramadanu

    Rząd oszacował, że w 2019 roku około 23 milionów indonezyjczyków opuściło miasta w trakcie święta Idul Firti, co stanowi wzrost o 14 procent w porównaniu z liczbą 21,5 miliona wyjeżdżających w 2018.

    Pierwsza połowa Ramadanu jest zazwyczaj względnie spokojna. W ciągu dnia na ulicach jest spokojnie, a wiele atrakcji turystycznych świeci pustkami. Jest to dobry okres na podróżowanie.

    Chaos zaczyna się pod koniecznie Ramadanu. Kiedy dziesiątki milionów indonezyjczyków wyruszają w podróż, a na autostradach tworzą się wielokilometrowe korki, pojawiają się problemy z dostępnością biletów lotniczych, kolejowych i promowych. Władze co roku, poza okresem epidemii, uruchamiają dodatkowe połączenia komunikacyjne ale i tak absolutnie wszystko jest zapchane do granic możliwości. Jeżeli koniecznie chcecie podróżować po Indonezji w okresie Ramadanu to zalecam rezerwować hotele i bilety z baaardzo dużym wyprzedzeniem i uzbroić się w cierpliwość.

    Z mudiku najbardziej zadowoleni są rdzenni mieszkańcy Dżakarty. Na ten jeden okres roku stolica Indonezji zupełnie się wyludnia.

    Tekst z większą ilością zdjęć jest także dostępny na moim blogu
    pokaż całość

    źródło: zyciewindonezji.pl

  •  

    8 kwietnia rozpoczął się 10 szczyt przywódców państw grupy D-8. Spotkanie miało odbyć się w Bangladeszu, ale ze względu na pandemię zostało przeniesione do wirtualnej rzeczywistości.

    Od poprzedniego szczytu w 2017 przewodnictwo organizacji dzierżyła Turcja - teraz zostanie ono przekazane Bangladeszowi.

    W czasie swojego przemówienia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan poruszył szereg kwestii związanych ze współpracą gospodarczą i naukową państw członkowskich.

    Erdoğan zaznaczył między innymi konieczność budowania handlu międzynarodowego w oparciu o lokalne waluty, tak, aby państwa członkowskie grupy D-8 uniezależniały się od obcych gospodarek.

    Erdoğan zaproponował również utworzenie międzynarodowego, muzułmańskiego banku. Taki bank mógłby stać się główną instytucją finansową w świecie islamu, odpowiadając za inwestycje oraz transakcje finansowe między poszczególnymi państwami.

    Turecki prezydent wspomniał też o konieczności wykazywania solidarności i wzajemnej pomocy w walce z pandemią koronawirusa. Pojawiły się też kwestie związane ze współpracą naukową oraz kulturową, ze szczególnym uwzględnieniem projektów skierowanych do młodych ludzi.

    Przedstawiciele Pakistanu i Bangladeszu ze swojej strony podziękowali Turcji za przewodnictwo organizacji w ciągu ostatnich czterech lat. Szah Mahmud Kurejszi, minister spraw zagranicznych Pakistanu powiedział, że współpraca w ramach grupy D-8 zawsze odgrywa istotną rolę w polityce zagranicznej jego państwa.

    Grupa D-8 (Developing-8) to międzynarodowa organizacja powołana do życia 1996 roku, głównie z inicjatywy ówczesnego premiera Turcji Necmettina Erbakana. Grupa zrzesza osiem muzułmańskich państw, zaliczanych do krajów rozwijających się.

    Do grupy, oprócz Turcji, należy Iran, Pakistan, Egipt, Nigeria, Indonezja, Bangladesz oraz Malezja. Na pierwszym posiedzeniu organizacji, które odbyło się w 1997 roku w Stambule, ustalono jej główne cele i stworzono sześć zasad, które mają leżeć u jej podstaw:

    - Pokój zamiast wojny

    - Dialog zamiast konfliktu

    - Współpraca zamiast wyzysku

    - Sprawiedliwość zamiast podwójnych standardów

    - Równość zamiast dyskryminacji

    - Demokracja zamiast opresji

    Łączna populacja państw członkowskich to około miliard ludzi, głównie wyznawców islamu. Szacuje się, że w państwach D-8 zamieszkuje około 60% światowej populacji muzułmanów.

    W ramach organizacji realizowane są różne projekty współpracy w poszczególnych branżach gospodarki i handlu.

    Źródło 1, źródło 2, oficjalna strona organizacji

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #polityka #dyplomacja #gospodarka #bliskiwschod #afryka #azja #turcja #nigeria #egipt #iran #pakistan #bangladesz #indonezja #malezja #banki #islam #muzulmanie #pandemia #koronawirus #demokracja
    pokaż całość

  •  

    Znalezisko ->>>>>>> https://www.wykop.pl/link/6037623/
    Zapomniany epizod historii świata. Holendrzy przegrywają w Indonezji.

    W tym odcinku serii Powojnie ponownie zaglądam do Azji. Tym razem postanowiłem się zająć tematem Indonezyjskiej wojny o wolność. Przez setki lat te tereny zajęte były przez Holendrów, którzy niechętnie dzielili się władzą z miejscową ludnością. Z czasem Indonezyjczycy zaczęli ubiegać się o swoje i powstały pierwsze organizacje nacjonalistyczne. Przełomem była II Wojna Światowe i okupacja japońska. Pierwsze powojenne lata to w Indonezji narodowa rewolucja. Początkowo Holandia była wspierana przez światowe mocarstwa. Stany Zjednoczone dofinansowywały konflikt, a brytyjscy żołnierze aktywnie walczyli z rebelią.

    Niezwykle ważną postacią indonezyjskiej rewolucji był Sukarno. W odcinku staram się przybliżyć jego postać. Będzie on pierwszym przywódcą niepodległej Indonezji.

    #iiwojnaswiatowa #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #azja #holandia #indonezja #gruparatowaniapoziomu #historia
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    NASZA WILLA NA BALI #baliwpjoterze

    Dziś mija równo miesiąc od kiedy przybyliśmy do Indonezji. Mieliśmy 5 nocy kwarantanny w Jakarcie, a potem prosto na Bali.
    Bali to duża wyspa, ale można wydzielić kilka głównych stref, które pozwolą we wszystkim się łatwo połapać:

    Denpasar – stolica Bali i miasto, które w sumie kompletnie niczego nie przypomina i w sumie nie wiadomo nawet kiedy się zaczyna. Ekspaci raczej tam nie mieszkają chyba, że pracują w jakichś firmach.

    Zachodnie wybrzeże:
    Kuta – określane jako „centrum turystyczne”.
    Canggu – mekka ekspatów. Przyjęło się, że jest to idealne miejsce dla ekspatów, bo z jednej strony dobrze rozwinięte, a z drugiej cichsze i tańsze niż Seminyak, ale czy tak jest naprawdę to nie wiem, bo po pierwsze jest pandemia, a po drugie jeśli gdzieś jest dużo ekspatów, to ceny idą w górę.
    Legian/Seminyak – coś pomiędzy Kutą, a Canggu. Podobno najbardziej high-endowe miejsce i najdroższe.
    Z Kuty do Seminyak jest według google maps 5.5 km, więc tak naprawdę chyba ciężko odnaleźć jakieś większe różnice, a z Seminyak do Canggu 6km.

    Południowa odnoga wyspy to typowe spokojne miejsca wakacyjne dla rodzin z dziećmi i ludzi chcących ciszy i spokoju.

    Jest jeszcze Ubud – miasto na północ od Denpasar, w zasadzie po środku dżungli, dla miłośników natury i eco freaków. Tam też znajduje się chyba najwięcej ładnych rzeczy do zobaczenia.

    Na pierwsze dni wynajęliśmy sobie wille-kawalerkę w takim kompleksie willi w dzielnicy Seminyak. Ceny oszalały, więc dostaliśmy naprawdę ładną miejscówkę za mega dobrą cenę. „Osiedle” jest strzeżone, bardzo dobrze zlokalizowane i było czysto, więc byliśmy zadowoleni. Zobaczyliśmy, że mają również większe ville, basen, salon, sypialnia i postanowiliśmy ponegocjować cenę na wynajem długoterminowy. Normalnie te ville wynajmowane są miesięcznie za 18 milionów rupii (4850 zł), teraz podobno stoją po 15 mln, a nam udało się ją wynegocjować za 12 milionów (3200 zł). W cenę wliczona jest woda pitna, sprzątanie 2x w tygodniu, prąd i woda.

    Jeszcze co do willi na Bali – wszędzie w Azji płd-wsch jest przywiązywana bardzo duża uwaga do uszczelnienia pomieszczeń przed robactwem, wilgocią i ciepłem, a na Bali domy są w połowie otwarte xD Salon i kuchnia jedynie zadaszone to standard, łazienka też zwykle półotwarta. I znaleźć tutaj wille, żeby była zamknięta to trzeba się naprawdę wysilić, a gdy standard robi się luksusem, to trzeba przygotować się na płacenie więcej. Udało nam się mega z tą willą, bo ma wszystko zamknięte, ale i tak salon jest średnio uszczelniony, więc wchodzi trochę ciepła, ale o dziwo, nie mamy żadnych robaków.

    Ale za to mamy telewizor w kiblu elo.
    Zapraszam do obserwowania mojego tagu #baliwpjoterze oraz pierdół na Insta

    #podroze #podrozujzwykopem #indonezja #azja #emigracja #emigrujzwykopem #bali i #feuernabali pod osoby zainteresowane Bali
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

    +: siedem_zyczen, amantadeusz +35 innych
    •  

      szkoda, że gdy wyrzucają śmieci to nie myślą o tym

      @piotrek39: Widziałem, że na Bali to duży problem. Czytałem, że wynika bardziej z braku wiedzy i przyzwyczajenia do tego, że jedzenie przeważnie sprzedawane było zawsze w papierowych gazetach albo liściach, które po wyrzuceniu z czasem magicznie znikały :) Gdy wprowadzili plastik, to myśleli, że mogą z nim robić to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W Tajlandii od zeszłego roku wprowadzili zakaz wydawania plastikowych foliówek w sklepach. Miałem niezły mindfuck dzisiaj w 7eleven, gdy musiałem nieść zakupy w rękach, bo 2 lata temu każdą butelką wkładali do osobnej torebki foliowej.
      pokaż całość

    •  

      @piotrek39: ożesz Ty kurwa ale Wam zazdroszczę... A właściwie zazdrościmy wraz z żoną. Wspominamy sobie podróż poślubną z 2019 roku i 10 dni na Bali :-) pozdrawiamy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Indonezyjskie media poinformowały przed chwilą o strzelaninie w Dżakarcie. Celem ataku ma być komisariat policji.

    Nie podano jeszcze żadnych konkretnych informacji o zdarzeniu. Na podstawie uchwyconych obrazów media mówią o przynajmniej jednej osobie zabitej.

    Kilka dni temu w mieście Makassar doszło do zamachu bombowego wymierzonego w lokalny kościół. Do samobójczego ataku w którym rany odniosło około 20 osób przyznała się islamistyczna grupa Jamaah Ansharut Daulah.

    Póki co nie wiadomo, czy dzisiejszy atak jest powiązany z ostatnim zamachem. Policja ostrzegała jednak, że w najbliższym czasie ugrupowanie może dopuścić się kolejnych tego typu aktów.

    Jamaah Ansharut Daulah to grupa powiązana z Państwem Islamskim. W ostatnich latach jej członkowie dopuścili się do kilku zamachów bombowych, wymierzonych głównie w indonezyjskich chrześcijan.

    Źródło

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #azja #indonezja #terroryzm #islam #chrzescijanstwo #zamach #atak
    pokaż całość

  •  

    Wyjebało największą rafinerię w Indonezji, 125k baryłek na dzień.
    Paliwo w górę..
    https://twitter.com/i/status/1376269044257542146
    #indonezja #swiat #usa

  •  

    DZIŚ NOWY ROK NA BALI

    Dziś na Bali jest Nowy Rok według kalendarza balijskiego - Nyepi czyli tzw. Dzień Ciszy. Obowiązuje zakaz rozpalania ognia, podróżowania (nie można wychodzić na ulicę) i pracy od godziny 6 rano do 6 rano dnia następnego, a w domach można zapalić tylko trochę światła. Nie działa internet mobilny, żaden sklep czy dostawa jedzenia, a międzynarodowe lotnisko jest zamknięte. Nawet bankomaty nie wydają pieniędzy! Normalnie w dzień poprzedzający Nyepi odbywają się głośne procesje, a wierni noszą ogromne wizerunki demonów, ale ze względu na covid, w tym roku takowe wydarzenia nie mają miejsca.

    Według wierzeń, po 2 dniach głośnych parad i celebracji, trzeci dzień (Nyepi) ma stworzyć wrażenie, że wyspa jest opuszczona i dzięki temu złe duchy nie będą nawiedzać wyspy, ponieważ będą myślały, że jest niezamieszkała.

    Dzień po Nyepi, znanym jako Ngembak Geni, rodziny i znajomi spotykają się aby prosić siebie nawzajem o wybaczenie.

    Zapraszam do obserwowania mojego tagu #baliwpjoterze oraz pierdół na Insta

    pokaż spoiler #podroze #podrozujzwykopem #indonezja #azja #emigracja #emigrujzwykopem #bali i #feuernabali pod osoby zainteresowane Bali
    pokaż całość

    źródło: 2b-2-ogoh.jpg

  •  

    KWARANTANNA W JAKARCIE

    Dobra Mirki szybki updatowy wpis - wczoraj skończyliśmy kwarantannę w Indonezji. Cały proces od wyjścia z lotniska przebiegł bardzo lajtowo i w zasadzie można powiedzieć, że jest to więcej wyciągania kasy od turystów, aniżeli bezpieczeństwa. Po drugim albo trzecim dniu (po pierwszym teście) wychodziliśmy już na miasto, bo w zasadzie nikt tego zbytnio nie pilnował. Hotel zamówiliśmy bez żadnego posiłku, żeby było taniej (a żarcie zamawiać z apek), a w sumie dostaliśmy śniadania xD

    Pierwsze wrażenia z Indonezji:
    Mega pozytywne ogólnie. Ludzie mega przyjaźni, nie ma vibu jak w innych krajach SE Asia, że chcą orżnąć. Każdy chce sobie z tobą robić zdjęcia, a jeden chłopak mnie nawet po jego zrobieniu całował w rekę (serio XDD). Po angielsku można się dogadać naprawdę nieźle. Żarcie bdb, ale brakuje mi warzyw, więc mimo wszystko Wietnam pod tym względem lepszy. Sama Jakarta zasmogowana i nie ma praktycznie niczego do zobaczenia, ale jest znacznie bardziej rozwinięta od Ho Chi Minh City w Wietnamie. Białych turystów absolutne zero, dziś widzieliśmy pierwszych i byli to Polacy XD

    Jutro przeprowadzamy się na Bali, więc kolejny wpis może będzie ciekawszy.
    Zapraszam do obserwowania tagu #baliwpjoterze oraz pierdół na Insta

    #podroze #podrozujzwykopem #indonezja #azja #emigracja #emigrujzwykopem #bali i #feuernabali pod osoby zainteresowane Bali
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20210306_165431_235.jpg

  •  

    #azja #indonezja #ciekawostki #sennajawie

    Soda gembira lub soda susu to po prostu gazowny napój wymieszany z mlekiem. Najczęściej wykorzystuje się do tego Colę lub Fantę. Jest to dość popularny napój w Indonezji.

    Długo się opierałem przed spróbowaniem tego specjału. Mimo mieszkania kilka lat w Indonezji odważyłem się to wypić dopiero dziś i muszę przyznać, że smakuje lepiej niż wygląda.

    Mieszkanka Fanty i mleka w smaku przypomina trochę owocowo-śmietankowe lody. Całkiem dobre. Polecam
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: FB_IMG_1614939211759.jpg

  •  

    #azja #indonezja #sennajawie

    Korzystając z 31 stopni Celsjusza i pięknej pogody zrobiłem sobie niemal 5 kilometrowy spacer.

    Miejsce to nazywa się Bukit Golf Riverside i znajduje się pomiędzy Dżakartą a Bogor. Jest to górzysta droga wciśnięta między pole golfowe, jakieś wioski, a osiedla domów jednorodzinnych. Miejsce jest względnie puste więc nawet brak chodnika nie przeszkadza, bo można spokojnie spacerować ulicą.

    Skuter zawsze zostawiam na strzeżonym, darmowym parkingu pod Indomarem, a potem sobie sobie 2.5 kilometrowy spacer w dół górki, by potem zawrócić. Czyli łącznie wychodzi równo 5 kilometrów spaceru. I tak w każdy weekendu o ile dopisuje pogoda.
    pokaż całość

    źródło: scontent.fcgk11-1.fna.fbcdn.net

  •  

    #indonezja #azja #koronawirus #sennajawie

    Przesłanie z Indonezji na dziś

    "Unikaj koronawirusa, pozostań żywy nawet jeśli twoje życie jest bezużyteczne"

    źródło: IMG-20210225-WA0010.jpg

  •  

    WYPROWADZAM SIĘ NA BALI!

    Po przygodach #wietnamwpjoterze, przyszedł czas na tag #turcjawpjoterze, ale szybko okazało się, że w Stambule zrobiło się chłodno, ponuro, a ponadto wprowadzili lockdown niedługo po tym w Polsce. Ja tym samym zacząłem już planować swoją wyprowadzkę stamtąd, a tag umar.

    Ale czas na powrót do Azji, a więc #baliwpjoterze.

    Na Bali miałem lecieć już 13 stycznia, ale krótko po nowym roku wprowadzili całkowity zakaz przyjezdnych. Bali było i jest zamknięte od dawna na wizy turystyczne, ale da się to obejść uzyskując wizę biznesową.
    Zwięzłe info o wizie biznesowej:
    • W użyteczności praktycznie niczym się nie różni od wizy turystycznej
    • Uzyskuje się ją przez pośrednika (aktualnie chyba nie wydają nowych wiz biznesowych)
    • Koszt wizy zależy od pośrednika – ja najtańszą z najtańszych uzyskałem za 313$. Czas oczekiwania na wydanie do 14 dni roboczych, ale otrzymałem ją po 7-10 roboczych. Za szybsze wydanie wizy płaci się 500-550$. Przy sprawdzaniu cen warto mieć na uwadze, że do ceny końcowej często doliczają 10% VAT.
    • Od wydania wizy mamy 90 dni na przekroczenie granicy z Indonezją. Potem wiza ważna jest 2 miesiące, a przedłużenie jej to bodajże ~180 zł miesięcznie. W sumie maksymalnie bez wyjazdu z Indonezji możemy tam przebywać 6 miesięcy.
    • Do wydania wizy biznesowej potrzebne są: bilet powrotny/na dalszą podróż (wystarczy nieopłacona rezerwacja na samolot), wyciąg z konta z minimum 1.5k$, ubezpieczenie pokrywające covid. Wymagany jest też test PCR na covida po angielsku, który ma maksymalnie 7 lub 3 dni (ciągle się to zmienia) + przy wlocie do Indonezji obowiązuje ta sama zasada.

    W końcu otworzyli Bali na wizy biznesowe i lecimy 28 lutego. Na miejscu czeka nas 5 dni kwarantanny w Jakarcie, kilka dodatkowych dni zwiedzania miasta, a następnie samolot prosto na Bali. W kolejnym wpisie opiszę pierwsze wrażenia i kwarantannę.

    Zapraszam do obserwowania tagu #baliwpjoterze oraz pierdół na Insta

    pokaż spoiler #podroze #podrozujzwykopem #indonezja #azja #emigracja #emigrujzwykopem #bali i #feuernabali pod osoby zainteresowane Bali
    pokaż całość

    źródło: 1.png

  •  

    #koty #skutery #wtf #indonezja #sennajawie

    Zostawiłem skuter na parkingu na dosłownie kilka minut i jakiś kot mi wlazł do silnika. 15 minut zajęło mi wyciągnięcie puszka, bo ten drapał pazurami i usilnie nie chciał wyjść ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: 20210225_144150.jpg

  •  

    #azja #indonezja #lotnictwo #sriwijayaair #katastrofalotnicza

    Pierwsze ustalenia przyczyn katastrofy samolotu Sriwijaya Air.

    Narodowy Komitet Bezpieczeństwa Transportu (NTSC) przekazał, że wstępne dochodzenie w sprawie katastrofy lotu Sriwijaya Air SJ182 wykazało, że wystąpiła awaria w działaniu automatycznej przepustnicy samolotu.

    „Automatyczna przepustnica nie działała poprawnie, jej lewa dźwignia sterowania cofnęła się, ale prawa w ogóle się nie poruszyła lub utknęła. Oznacza to, że jeden silnik pracował z większą mocą niż drugi. Jednak do dziś nie możemy wiedzieć, czy to było przyczyną katastrofy ”- powiedział członek podkomisji ds. Dochodzeń lotniczych NTSC, Nurcahyo, na konferencji prasowej 10 lutego.

    Automatyczna przepustnica to urządzenie, które umożliwia pilotowi sterowanie ustawieniem mocy silników samolotu – kontrolując ciąg i prędkość – poprzez określenie pożądanej charakterystyki lotu, zamiast ręcznego sterowania przepływem paliwa.

    Według NTSC, lot SJ182 znajdował się na wysokości 8150 stóp, gdy lewa dźwignia automatycznej przepustnicy cofnęła się, co zmniejszyło moc lewego silnika samolotu, podczas gdy prawa dźwignia automatycznej przepustnicy pozostawała w stałej pozycji. Miało to miejsce o 14:39 czasu lokalnego na minutę przed fatalnym spadkiem do morza.

    Kontroler z wieży kontroli lotów polecił pilotom zwiększenie wysokości do 13 000 stóp, co zostało przez nich potwierdzone. O 14:40:05 rejestrator parametrów lotu zarejestrował, że samolot znajdował się na wysokości na 10 900 stóp. Następnie samolot zaczął opadać, autopilot nie był aktywny, samolot uniósł dziób o 016 stopni jednocześnie przechylił się w lewo. Zaledwie przez krótką chwilę o 14:40:10 rejestrator parametrów lotu ponownie zarejestrował, że automatyczna przepustnica nie jest aktywna, po czym samolot runął do morza.

    Automatyczna przepustnica przed fatalnym lotem

    NTSC stwierdził, że sześć dni przed wypadkiem piloci fatalnego samolotu zgłosili, że automatyczna przepustnica SJ182 nie działała i została ona naprawiona. 4 stycznia ponownie złożono raport o tym, że ta sama funkcja automatycznej przepustnicy nie działa prawidłowo ale awarię wpisano na listę odroczonej konserwacji (deferred maintenance item, DMI). Według Nurcahyo, DMI jest normalnym aspektem konserwacji lotnictwa i zwykle trwa 10 dni.

    W dniu 5 stycznia zgłoszono, że samolot przeszedł konserwację, a status DMI został usunięty. 9 stycznia, gdy samolot SJ182 spadł na płytkie wody w regionie Thousand Islands kilka minut po starcie z międzynarodowego lotniska Soekarno-Hatta w Dżakarcie status DMI nie figurował w dzienniku obsługi samolotu (AML) w dniu tragedii.

    Szef NTSC Soerjanto Tjahjono stwierdził, że usterka automatycznej przepustnicy nie może być interpretowana jako jedyna przyczyna katastrofy i istnieje możliwość, że mogły wystąpić awarie innych komponentów.

    „Na pierwszy rzut oka wydaje się, że problem leży w automatycznej przepustnicy, ale rzeczywiste uszkodzenie [mogło] być gdzie indziej” – powiedział szef NTSC.

    NTSC obecnie bacznie przygląda się uszkodzeniom, które zaszły w automatycznej przepustnicy i 13 komponentach samolotu, które są połączone z systemem sterowania przepustnicą. Soerjanto powiedział, że problemy z automatyczną przepustnicą nie powinny mieć wpływu na lot Sriwijaya Air SJ182, ponieważ samolot jest zaprojektowany tak, aby mógł latać z jednym pracującym silnikiem.

    pokaż spoiler tłumaczyłem samodzielnie, z góry przepraszam za brak specjalistycznego słownictwa
    pokaż całość

  •  

    #indonezja #azja #pizzahut #ciekawostki #sennajawie

    Jakiś czas temu to zdjęcie zrobiło furorę w indonezyjskich social media.

    Widać na nim dostawcę Pizza Hut w Dżakarcie. Pierwszy lokal tej pizzeri powstał w Indonezji w 1984 roku i to z tego okresu pochodzi to zdjęcie. Na marginesie to pierwszy lokal Pizza Hut w Polsce powstał w 1992.

    Motor ze zdjęcia to Suzuki a100. Były to czasy zanim jeszcze Indonezja została opanowana przez skutery, a telefoniczne zamawianie jedzenia z dowozem do domu było uważane za fanaberię i dziwactwo. Z tego powodu Pizza Hut w pierwszych latach działalności w Indonezji nie osiągnęła wielkich sukcesów. Nikt nie przypuszczał, że 37 lat później dostawcy jedzenia w zielonych kubraczkach będą widoczni na każdym skrzyżowaniu.

    Nota za styl: 10/10
    pokaż całość

    źródło: FB_IMG_1613128650160.jpg

  •  

    #azja #coolstory #indonezja #sennajawie

    Po co restauratorzy mają walczyć z policjantami jak mogą ich przekupić jedzeniem?

    Wybrałem się na obiad do baru serwującego steki. Przed lokalem była kolejka po horyzont, bo z powodu obostrzeń wyniesiono połowę stolików.

    Gdy czekałem na swoją porcję wołowiny z frytkami zauważyłem jak pod lokal pojeżdża radiowóz, który z jakiegoś powodu zaparkował na tyłach budynku a nie na parkingu z przodu. Z radiowozu wyszło czterech rosłych policjantów w mundurach i skierowali się do lokalu, w pierwszej chwili można było odnieść wrażenie, że to będzie jakaś kontrola.

    Ale nie. Policjanci ominęli tłum ludzi przy kasie i zajęli miejsca przy stoliku. Obsługa potraktowała ich bardzo priorytetowo bo zanim jeszcze zdążyli się rozsiąść kelner już leciał z tacą zimnych napojów. Gdzie w tym czasie inni czekali po 15-20 minut na zamówienie.

    Po zjedzeniu Panowie Policjanci wstali i wyszli bez płacenia. Morał z tego taki, że zamiast walczyć z obostrzeniami i policjantami wystarczy ich przekupić wołowiną z frytkami. Jedzenie było świetne, uchybień epidemiologicznych nie stwierdzono ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @DelicjeSzampanskie: Bardziej pasuje określenie państwo w państwie. Indonezyjczycy policjanci mają liczne powiązania z partiami politycznymi oraz swoich przedstawiciele w rządzie co daje im dużo przywilejów, wysoką pozycję społeczną oraz nietykalności karną, jednocześnie ustawa o policji jest tak skonstruowana że ta formacja jest niemal niezależna od prezydenta. Tak więc rząd ustala ogóle przepisy epidemiologiczne ale władze policji samodzielnie decydują jak te przepisy egzekwować, jakie kary nakładać, a nawet ile ma wynosić wysokość mandatu. pokaż całość

    •  

      Proponujesz rozwiązanie rodem z Afryki?

      @ZajebbcieTrudnyNick: Nigdzie nie napisałem że popieram karmienie policjantów w zamian za uniknięcie ma mandatu. I swoją drogą Indonezja nie leży w Afryce.

      Pomijając takie patologie to ten kraj radzi sobie całkiem dobrze. Nigdy nie było pełnego lockdownu jak w Europie, a większość restauracji, centrów handlowych i siłowni działa z ograniczeniami ale działa. Już w kwietniu zeszłego roku rząd doszedł do wniosku że pełny lockdown nie ma sensu i jedynie zrujnuje gospodarkę więc władze starają się balansować między ratowaniem służby zdrowia a ratowaniem ekonomii. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #azja #indonezja #ciekawostki #sennajawie

    Ile ludzi mieszka w Indonezji? Narodowy spis ludności 2020
    Indonezyjskie Centralne Biuro Statystyczne (BPS) oficjalnie opublikowało raport ze spisu ludności przeprowadzonego w 2020 roku.

    BPS odnotował, że we wrześniu 2020 roku w Indonezji żyło 270.2 miliona osób. Oznacza to wzrost o 32.57 miliona w porównaniu do populacji Indonezji w 2010 która wynosiła 237.63 miliona ludzi.

    W ciągu ostatniej dekady w Indonezji odnotowano średni, roczny przyrost naturalny na poziomie 1.25%. Jest to spadek w porównaniu do okresu 2000 – 2010 kiedy to przyrost wynosił 1.49%. Dla porównania między 1961 a 1971 przyrost naturalny w kraju osiągnął 2.1%, a między 1971 a 1980 rekordowe 2.31%. Widać tutaj, że pomimo iż populacja Indonezji nadal rośnie, to z każdą dekadą jest to przyrost coraz niższy.

    Wśród 270.2 miliona Indonezyjczyków jest 133.54 miliona kobiet (49.42%) oraz 136.66 miliona mężczyzn (50.58%).

    Podział populacji ze względu na grupy wiekowe
    W 1971 roku osoby z przedziału 0-14 lat stanowiły 44.12% populacji, osoby z przedziału 15-64 lat stanowiły 53.39% populacji, a osoby 65+ stanowiły 2.49% populacji.

    W 2000 roku osoby z przedziału 0-14 lat stanowiły 30.44% populacji, osoby z przedziału 15-64 lat stanowiły 65.03% populacji, a osoby 65+ stanowiły 5.04% populacji.

    W 2020 roku osoby z przedziału 0-14 lat stanowiły 23.33% populacji, osoby z przedziału 15-64 lat stanowiły 70.72% populacji, a osoby 65+ stanowiły 5.95% populacji. Można tu zauważyć, że od 1971 roku liczba osób poniżej 14 roku życia spadła o ponad 20 punktów procentowych, jednocześnie liczba emerytów wzrosła ponad dwukrotnie.

    Rozmieszczenie populacji w Indonezji
    Nie jest zaskoczeniem, że najbardziej zaludnioną wyspą jest wyspa Jawa. Zamieszkuje ją ponad połowa wszystkich mieszkańców Indonezji, a dokładnie 151.6 miliona ludzi. Na drugim miejscu jest Sumatra - 58.6 miliona ludzi, a na trzecim miejscu Sulawesi z populacją 19.9 miliona ludzi. Najmniej zaludnionym obszarem jest region Papui i Maluku w którym mieszka zaledwie 8.6 miliona osób.

    Podział populacji według prowincji
    1. Jawa Zachodnia – 48.27 milionów ludzi
    2. Jawa Wschodnia – 40.67 milionów ludzi
    3. Jawa Środkowa – 36.52 miliony ludzi
    4. Sumatra Północna – 14.8 miliona ludzi
    5. Banten – 11.9 miliona ludzi
    6. Dżakarta – 10.56 miliona ludzi
    ——-
    16. Bali – 4.32 miliona ludzi
    20. Yogyakarta – 3.67 miliona ludzi
    ——-
    32. Gorontalo – 1.17 miliona ludzi
    33. Papua Zachodnia – 1.13 miliona ludzi
    34. Borneo Północne – 700 tysięcy ludzi

    źródło z większą ilością mapek: #####

    Wołam @bambaryua który mnie wczoraj pytał o przyrost naturalny w Indonezji
    pokaż całość

    źródło: zyciewindonezji.pl

  •  

    #azja #indonezja #ciekawostki #jezykiobce #jezykindonezyjski #sennajawie

    W każdym języku można znaleźć ciężkie do przetłumaczenia zwroty i wyrazy. Wywodzą się one z lokalnej kultury, historii czy religii i dla kogoś z obcego kręgu kulturowego mogą być trudne do zrozumienia. Nie inaczej jest z językiem indonezyjskim który obfituje w kwieciste i czasem zabawne określenia.

    Jeśli mieszkaliście w Indonezji nieco dłużej to na pewno zetknęliście się z takimi wyrazami jak masuk angin czy mudik – każdy w Indonezji je zna i rozumie ale ich dosłownie przełożenie na język polski jest niemożliwe. Takich wyrażeń jest dużo więcej i dziś wam przybliżę niektóre z nich.
    ---
    Rugi – w języku indonezyjskim słowo “rugi” ma wiele znaczeń w zależności od kontekstu ale najczęściej jest używane jako określenie na “coś niewartego czasu lub pieniędzy”.
    ---
    Ngetem – jeśli podróżowaliście kiedyś w Indonezji środkami transportu publicznego np. angkotem być może spotkaliście się z sytuacją, że kierowca nie chciał ruszyć z przystanku bez uzbierania kompletu pasażerów. Takie sytuacje są dość częste w tym kraju, Indonezyjczycy używają słowa “ngetem” na określenie tej praktyki.
    ---
    Latah – jest to określenie na sytuację, kiedy ktoś pod wpływem strachu czy zaskoczenia zaczyna zachowywać się w nietypowy sposób. Np. kiedy kogoś przestraszymy wyskakując zza firanki i ta osoba podskoczy krzycząc i przeklinając
    ---
    Kebelet – jest to wyrażenie używane gdy czegoś bardzo pragniemy lub musimy coś pilnie wykonać. Np. “keblet pipis” – “tak bardzo chce mi się sikać, że aż mnie skręca i nie mogę wytrzymać”
    ---
    Nyempil – słowo używane gdy ktoś przeciska się przez bardzo, bardzo wąską szczelinę np. w drzwiach, pomiędzy budynkami, samochodami, czy drzewami.
    ---
    Jayus – kiedy ktoś walnie takiego suchara, że pozostaje ci jedynie udawać, że się śmiejesz.
    ---
    Pelakor – jest to wulgarne i obraźliwe określenie, będące skrótem od słów perebut laki orang (dosłownie: podbieraczka mężczyzn). Oznacza ono kobietę która lubi flirtować z cudzymi mężami. Co ciekawe w języku indonezyjskim nie ma określenia na mężczyznę który podbiera cudze żony
    ---
    Gemes – słowo wymawiane z sepleniącym “sss” lub “śśś” na końcu używane jest gdy spotkacie kogoś po bardzo długiej rozłące i macie ochotę tę osobę tulić, całować i szczypać w policzki. Wtedy Indonezyjczycy mówią “GEMES! GEMES! GEMES!” Można też tego używać gdy widzi się słodkiego, uroczego pulchnego bobaska którego mamy ochotę tulić, pieścić, łaskotać i całować. Wtedy też można głośno krzyknąć “GEMES!”
    ---
    Kan – oznacza to mniej więcej tyle co “mówiłem ci ale mnie nie słuchałeś”. Kan używa się tylko w odpowiednim kontekście na przykład:
    Ja: Kochanie, podłoga jest mokra więc się nie poślizgnij
    <żona> przewraca się
    Ja: Kan… (mówiłem ale mnie nie słuchałaś)
    ---
    Alay – potoczne określenie na osobę która zachowuje się nieodpowiednio do swojego wieku np. dorosły ubiera się jak nastolatek lub gdy dziecko naśladuje rodzica.
    ---
    Masuk angin – dosłownie “wejście wiatru”. Indonezyjczycy określają tak stan chorobowy charakteryzujący się zawrotami głowy, katarem, bólem mięśni, wzdęciami i biegunką. Masuk angin można dostać poprzez chodzenie w deszczu i na wietrze lub spaniem przy włączonym wiatraku. Leczy się go specjalnymi masażami w trakcie których plecy pociera się monetą lub drewnianym kołkiem.
    ---
    Mudik – Indonezja jest krajem w którym miliony ludzi emigrują ze wsi do miasta w poszukiwaniu lepszej pracy i lepszego życia. Każdego roku, przy okazji świąt religijnych jak Ramadan czy Boże Narodzenie, zaczyna się Mudik czyli jeden z największych eksodusów na świecie kiedy to miliony Indonezyjczyków opuszczją miasta i wracają w rodzinne strony żeby spędzić święta z rodziną, wręczać prezenty dzieciom, odwiedzać groby i przechwalać się ile to pieniędzy nie zarobili w mieście. W języku indonezyjskim istnieje także wyrażenie pulang kampung które również oznacza kilkudniową wizytę w rodzinnej wsi ale w odróżnieniu od Mudiku który jest powiązany ściśle ze świętami religijnymi, Pulang Kampung można praktykować w dowolnym okresie roku, wystarczy wziąć parę dni wolnego w pracy.
    ---
    Indonezyjczycy kochają ryż. Nie dziwi więc, że w tym języku występuje aż kilka określeń na ryż nie mających swoich odpowiedników w języku polskim. Padi czyli ryż rosnący na polu, beras – surowy ryż jaki kupuje się w sklepie oraz nasi co oznacza ugotowany ryż gotowy do spożycia. Istnieją także takie wyrażenia jak bubur – kleik ryżowy i lontong – oznaczające ciasto ryżowe. Powstaje ono poprzez gotowanie ryżu zawiniętego w liście bananowca. Znajomość tych wyrazów jest ważna, bo jeśli zapytacie np. w restauracji o beras zamiast o nasi to ludzie będą się dziwnie patrzeć.
    Jest nawet przysłowie – nasi menjadi bubur – “ryż zmienił się w kleik”. Jest to odpowiednik polskiego “mleko się rozlało”
    ---
    Lesehan – jest to sposób spożywania jedzenia podczas którego siedzi się na podłodze lub na macie. Talerze z jedzeniem są również ustawiane na ziemi lub na małych stolikach. Zwyczaj ten jest niezwykle popularny w Yogyakarcie gdzie działają liczne uliczne bary oferujące ten sposób jedzenia.
    ---
    Bengong – stan, w którym nie masz nic do powiedzenia lub utkniesz w martwym punkcie. Jest to również określenie na wiecznych marzycieli
    ---
    Ngemper – używane kiedy ktoś w trakcie dużego deszczu chowa się w sklepie lub pod daszkiem żeby przeczekać burzę.
    ---
    Jadian – słowo to jest używane, gdy ktoś chce zaprosić inną osobę na randkę.
    ---
    Anak perawan – dosłownie “dziewicza dziewczyna”. Jest to określenie na młode dziewczyny w wieku około 16 – 20 lat, które nadal się uczą, są niezamężne, mieszkają z rodzicami i są od nich zależne.
    Używane jest to na różne sposoby np. Ibu punya berapa anak perawan? – “Ile ma Pani niezamężnych (dziewiczych) córek?”. Może też być użyte jako obelga. Gdy jakaś nastolatka się leni i nie chce wykonywać obowiązków domowych indonezyjskie mamy używają wyrażenia anak perawan malas – “ty leniwa dziewico!”.
    ---
    Mager – jest to połączenie słów “malas gerak” (dosłownie “leniwe ruchy”) i jest używane gdy ktoś jest zbyt leniwy żeby wstać z łóżka
    ---
    Amis – wyraz który można dosłownie przetłumaczyć jako “zapach martwej ryby”. Indonezyjczycy, którzy jedzą dużo ryb i owoców morza często skarżą się na “tanganku bau amis” – “moje ręce śmierdzą martwą rybą”.
    ---
    Jigong – określnie na biały osad o nieprzyjemnym zapachu zbierający się na zębach, gdy ktoś rzadko korzysta ze szczoteczki i pasty. Może też być obelgą np. kamu bau jigong – “śmierdzi ci z buzi” lub kamar kamu bau jigong – “twój pokój śmierdzi nieświeżym oddechem”.
    ---
    Blusukan – Wywodzi się ono od jawajskiego wyrazu blusuk czyli “wychodzić”. Zostało spopularyzowane przez Prezydenta Joko Widodo jako wychodzenie polityków do suwenera i spotykanie się ze zwykłymi ludźmi żeby rozmawiać o ich problemach.
    ---
    Bacot – w zależności od kontekstu może być użyte jako “gaduła” lub jako “zamknij się!”
    pokaż całość

    +: L..............4, nasi-lemak +7 innych
  •  

    #azja #indonezja #sennajawie
    Dzień dobry styczniowy poranku. Tak wygląda zima w Indonezji.

    źródło: scontent.fcgk11-1.fna.fbcdn.net

    +: pan_fenestron, Magadanka +13 innych
  •  

    Witajcie po nieco przedłużonej przerwie świąteczno - noworocznej. Czas powrócić do codziennych postów i wiadomości.

    Przegląd najnowszych wiadomości - 14.01.2021

    - Izrael przeprowadził kolejny w ostatnich tygodniach nalot na bazy wojskowe w południowej Syrii. Celem są obiekty w których mają stacjonować irańskie jednostki, wspierające prezydenta al-Assada w wojnie domowej. Strona irańska zaprzecza doniesienim o ofiarach śmiertelnych nalotu. Źródło

    - Władze Indonezji poinformowały, że na jej wody terytorialne wpłynął chiński okręt badawszy, po wcześniejszym wyłączeniu systemów namierzania pozycji. Chińska strona odmówiła komentarza w tej sprawie. Dżakarta podkreśla, że nie udzielano pozwolenia żadnej chińskiej jednostce na wpłynięcie na jej wody terytorialne. Źródło

    - W Ugandzie odbywają się wybory prezydenckie i parlamentarne. Urzędujący od 1986 roku prezydent Yoweri Museveni ubiega się o reelekcję. Wybory przebiegają w trudnej atmosferze. W starciach między zwolennikami opozycji a siłami porządkowymi zginęło już ponad 50 osób. Na ulice stolicy wyprowadzono czołgi. Odcięto również dostęp do internetu w większej części kraju. Źródło

    - Co najmniej pięciu afgańskich żołnierzy zginęło w ataku przeprowadzonym przez Talibów w prowincji Baghlan. W ciągu ostatniego miesiąca w prowincji tej doszło do kilku podobnych starć. Źródło

    - Kazachstan przekazał Tadżykistanowi 100 respiratorów własnej produkcji w ramach pomocy humanitarnej, mającej wspomóc walkę z pandemią koronawirusa. Od początku pandemii Kazachstan wysyłał podobną pomoc również do Uzbekistanu, Kirgistanu i Afganistanu. Źródło

    --

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #izrael #iran #bliskiwschod #syria #azja #indonezja #chiny #afryka #afganistan #taliban #kazachstan #koronawirus
    pokaż całość

  •  

    #indonezja #koronawirus #szczepienia #sennajawie

    Prezydent Indonezji Joko Widodo, jako pierwsza osoba w Indonezji, otrzymał szczepionkę na koronawirusa. Wydarzenie było transmitowane na żywo w Internecie. Zaraz po nim szczepionki otrzymali Ministrowie, szefowie policji oraz armii, przedstawiciele związków lekarskich i farmaceutycznych a także przedstawiciele instytucji religijnych. Wszystko to w celu pokazania, że szczepionka jest bezpieczna.

    Tym samym oficjalnie rozpoczął się proces szczepień w Indonezji.
    pokaż całość

    źródło: FB_IMG_1610508274294.jpg

    +: Wujo_Stachu, C.....s +9 innych
  •  

    Purpurek pomarańczowy (Pericrocotus solaris)
    Autor
    #photoexplorer #fotografia #ornitologia #ptaki #przyroda #natura #indonezja

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    #azja #indonezja #sriwijayaair #lotnictwo

    Samolot indonezyjskich linii lotniczych Sriwijaya Air o numerze SJY182, który rozbił się w sobotę po południu czasu lokalnego, przewoził łącznie 62 osoby, w tym 50 pasażerów (40 dorosłych, 7 dzieci oraz 3 niemowląt) i 12 członków załogi.

    Ministerstwo Transportu poinformowało, że Sriwijaya Air lot 182 stracił kontakt z kontrolą ruchu lotniczego cztery minuty po starcie z międzynarodowego lotniska Soekarno Hatta w Tangerang o godzinie 14:36 czasu lokalnego w sobotę. Samolot miał przylecieć na międzynarodowe lotnisko Supadio w Pontianak o 15:15, ale tak się nie stało.

    Minister transportu Budi Karya Sumadi powiedział, że kontrola ruchu lotniczego ostrzegła samolot, że zboczył on z planowanego kursu. Kilka sekund później samolot zniknął z radaru bez wysyłania sygnału o SOS. Pilot nie zgłaszał żadnych problemów technicznych.

    O godzinie 14:37 samolot nadal znajdował się na wysokości 1200 stóp i pozwolono mu wznieść się na 29000 stóp zgodnie ze standardowym protokołem odlotu. „O 14:40 oficer ruchu lotniczego w Dżakarcie zauważył, że Sriwijaya Air nie leciał w kierunku, w jakim powinien lecieć ale kierował na północny zachód. Gdy poproszono go o zgłoszenie, Sriwijaya Air SJ-182 zniknął z radaru w ciągu kilku sekund – powiedział Budi Karya.

    Samolot Boeing 737-524 spadł ponad 10000 stóp w minutę, co sugeruje swobodny spadek, jak pokazują dane z Flightradar. Świadkowie w pobliżu wyspy Laki, jednej z wysp w dystrykcie Tysiąca Wysp, powiedzieli lokalnym mediom, że w sobotę usłyszeli dwa głoście huki.

    Łodzie patrolowe Ministerstwa Transportu wyciągnęły metalowe szczątki i schody awaryjne, co do których podejrzewa się, że pochodzą z samolotu Boeing 737-524, a także części ludzkiego ciała z wód w pobliżu wyspy Laki.

    Prezydent Joko Widodo przekazał kondolencje rodzinom. Władze zapowiedziały także wypłacenie odszkodowań rodzinom ofiar w wysokość 50 milionów rupii.

    Przedstawiciele firmy Boeing zgłosili gotowość do pomocy w ustaleniu przyczyn katastrofy.

    Kapitanem feralnego lotu był Afwan, pilot z 15 letnim doświadczeniem. Wiadomo o nim tyle, że był bardzo religijny, udzielał się w lokalnej społeczności oraz w Meczecie niedaleko swojego domu. Rzadko korzystał z mediów społecznościowych. Rodzina przekazała, że przed lotem tak bardzo się spieszył, że wybiegł z domu w niewyprasowanych ubraniach.
    pokaż całość

  •  

    To jest trochę bolesne, że wie się o katastrofie samolotu pasażerskiego, zanim się on rozbije i nic nie można z tym zrobić...

    #flightradar24 #lotnictwo #indonezja

    https://twitter.com/flightradar24/status/1347850078644563969

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    #azja #indonezja #sennajawie
    Spacerując między alejkami lokalnego marketu w Dżakarcie trafiłem na produkty opisane w języku polskim. Zupełnie zaskoczenie!

    Ciekawie czy któryś indonezyjczyk dałby radę to przeczytać?

    źródło: 20210106_160001.jpg

  •  

    Kultowe plaże na Bali zostały pokryte tonami śmieci, a władze indonezyjskiej wyspy pracują przez całą dobę, aby się ich pozbyć.
    Każdego dnia od kilku dni jest od 30 do 60 ton śmieci.

    Indonezja co roku wyrzuca do oceanu 680 000 ton plastiku, a większość z nich trafia na Bali, zagrażając żółwiom i innym stworzeniom.
    Odpady regularnie atakują plaże Bali o tej porze roku, kiedy zaczyna się pora monsunowa, lecz tym razem urzędnicy informują, że jest gorzej niż w poprzednich latach.

    #ciekawostki #bali #indonezja
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    #azja #indonezja #sennajawie

    Kiedy w Polsce w marcu z powodu epidemii zamykano lasy i restauracje, w Dżakarcie (nie wiem jak w innych miastach) zamknięto baseny. Trochę to zabawne, bo siłownie i kluby fitness są cały czas normalnie otwarte. Tak więc można ćwiczyć bicki w grupie ludzi w zamkniętym pomieszczeniu, a nie można pływać w chlorowanym basenie na otwartym powietrzu. No cóż...

    Aktualnie coraz mniej firm stosuje się do tych restrykcji. Co prawda te duże pływalnie są nadal zamknięte ale da się znaleźć mniejsze, położone na uboczu lub na prywatnych osiedlach miejscówki gdzie wpuszczają bez problemów.

    Jedyne wyzwanie to trafić w okienko pogodowe. Zaczęła się pora deszczowa i niemal codziennie pada więc musiałem czekać ponad tydzień żeby móc popływać.
    pokaż całość

    źródło: scontent.fcgk8-2.fna.fbcdn.net

  •  

    #azja #indonezja #cyberpunk2077 #sennajawie

    Cyberpunk 2077 od polskiego studia CD Projekt Red będzie dostępny w Indonezji!

    Ich poprzednia gra czyli Wiedźmin 3 też była dostępna w Indonezji ale tylko w angielskiej i polskiej wersji językowej. Nikt nie pokusił się o przetłumaczenie Wiedźmina na indonezyjski. Ciekawe jak będzie tym razem. pokaż całość

    źródło: IMG_20201207_155915.jpg

  •  

    #azja #indonezja #jakarta #nieruchomosci #ciekawostki #sennajawie

    Ile trzeba zapłacić żeby w 2020 roku stać się właścicielem mieszkania w Dżakarcie? Żeby odpowiedzieć na to pytanie odwiedziłem paru developerów, zjadłem trochę darmowych pączków, wypiłem litr darmowej herbaty, nasłuchałem się o kredytowaniu, księgach wieczystych i podatkach i nazbierałem kosz makulatury z materiałami reklamowymi.

    Wybrałem dwa – powiedzmy standardowe (na tutejsze warunki) bloki na przedmieściach stolicy Indonezji. Wbrew pozorom nie tak łatwo dostać cennik. Przedstawiciele bardzo chętnie wręczają broszulki zachwalające inwestycję ale już o kartę z ceną trzeba się mocno dopraszać.

    Na dzień publikacji tego artykułu kurs walut wynosi 3.792 rupii za 1 złoty.

    Miejsce pierwsze
    Pierwszy blok to inwestycja firmy Trans Media – jednego z największych konglomeratów telewizyjnych w Indonezji, właściciela stacji TransTV. W ostatnich latach firma ta inwestuje też w deweloperkę, parki rozrywki i hotele.

    Blok zbudowany jest przy jednej z głównych dróg wylotowych z Dżakarty. W pobliżu są aż 4 centra handlowe co gwarantuje szeroki wybór sklepów, restauracji i innych punktów usługowych pod samych oknem. W budowie jest też stacja MRT, która będzie gotowa w ciągu dwóch lat.

    Budynek oferuje swoim mieszkańcom dostęp do siłowni, basenu i bieżni, jest też połączony z centrum handlowym i posiada podziemny parking.

    Najtańsze mieszkanie o powierzchni 24m² wyceniono na 632 miliony rupii co stanowi 166 tysięcy złotych, za mieszkanie 50m² trzeba zapłacić już 1.235 miliarda rupii czyli 325 tysięcy złotych, a za największe 3 pokojowe mieszkanie o wielkości 85m² zapłacić trzeba 1.887 miliarda rupii co odpowiada 497 tysiącom złotych.

    To są ceny za mieszkania w ostatniej klatce na tyłach budynku. Mieszkania z przodu od ulicy są dużo droższe. Za prestiżową kawalerkę o wielkości 24m² z przodu budynku trzeba dać 869 milionów rupii czyli 229 tysiące złotych. Mieszkania o powierzchni 50m² wyceniono na 1.731 miliarda rupii czyli 456 tysiące złotych, a za największe 85 metrowe mieszkanie w pierwszej klatce trzeba dać zawrotne 2.879 miliarda rupii czyli 760 tysięcy złotych.

    Miejsce drugie
    Twórcą tej inwestycji jest Erick Thohir – biznesmen, Minister Przedsiębiorstw Państwowych oraz były właściciel włoskiego klubu piłkarskiego Inter Milan.

    Bloki zbudowane są pomiędzy 3 polami golfowymi, rzeką i Górą Putri oferując wielką ciszę i spokój – coś rzadkiego w Dżakarcie. Niestety to oddrobnienie ma swoją cenę – jest wszędzie daleko. Co prawda jest tu parę lokali usługowych ale to nadal mało. Na pocieszenie jest tutaj wjazd na autostradę znajdujący się mniej niż 500 metrów od bloków, a w przyszłości ma tu powstać stacja MRT oraz linia autobusowa do centum Dżakarty.

    Blok nie ma basenu, co jest dość rzadkie w Dżakarcie, w zamian mieszkańcom oferuje siłownię, pokój do karaoke, otwartą przestrzeń do pracy biurowej, pralnię, czytelnię, pokój do gry w rzutki oraz pokój do e-sportu, cokolwiek to znaczy.

    Za najmniejsze, 22 metrowe mieszkanie, trzeba tu zapłacić 342 miliony rupii czyli ok. 90 tysięcy złotych. Niestety te mieszkania są tak małe, że w łazience nie przewidziano nawet miejsca na umywalkę (wiem, bo jedno oglądałem). Dla tych co nie chcą do końca życia myć zębów w kuchni w zlewie są mieszkania o powierzchni 36m² za 599 milionów rupii – 157 tysięcy złotych. Najdroższe i największe są mieszkania o powierzchni 52m². Wyceniono je na 808 milionów rupii czyli 212 tysięcy złotych.

    Opłaty dodatkowe
    Trzeba dodać, że do powyższych kwot nie jest wliczony podatek, akt notarialny, akt własności, wpis do księgi wieczystej i cała reszta papirologii tak więc spokojnie można doliczyć +-10% do wartości mieszkania za uzyskanie stosownych dokumentów. Dowiedziałem się też, że chociaż obcokrajowcy oficjalnie nie mogą jeszcze kupować nieruchomości to jednak mając indonezyjską żonę/męża można to jakoś obejść i być legalnym współwłaścicielem.

    Blok pierwszy:
    pokaż całość

    źródło: zyciewindonezji.pl

    •  

      @kijek_samobijek: @wyindywidualizowanyentuzjasta: wszedłem sobie na numbero i wychodzi na to, że oni są bardziej w dupie niż my. Szczególnie, że te nieruchomości które podałeś są droższe niż ceny z tamtego cennika.

      źródło: porównanie.png

    •  

      @imateapot: @kijek_samobijek: Dżakarta i Yogyakarta to dwa różne miasta. W Dżakarcie czyli stolicy pensja minimalna to 4200 rupii czyli ok. 1100 złotych. Chociaż tyle dostają ludzie pracujący na umowę, pracujący na czarno mają mniej.

      Sytuację ratują trochę takie mikroskopijne domki budowane masowo na obrzeżach miasta. Ich ceny zaczynają się od 60 tysięcy złotych, jednak ich minusem jest to są budowlane 30 - 40 kilometrów od centrum miasta więc dojazd do pracy czy szkoły to masakra. Bloki są bardzo drogie i dostępne w zasadzie jedynie na lokalnej klasy średniej i wyższej. Mieszkania są drogie, bo są budowane w mieście w atrakcyjnych lokalizacjach i oferują dużo wyższy standard i jakość budownictwa od tych domków. pokaż całość

      źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Cześć! Wita Was #neuropa #neuropainformuje ze swoim #tygodnikneuropa

    W mijającym tygodniu trochę zaabsorbowały nas niezwykłe obchody święta niepodległości oraz historie z kardynałami i papieżem w tle. Jeśli ktoś z Was miałby ochotę nadrobić wiadomości ze świata to zapraszamy na selekcję najlepszych artykułów, które wpadły w nasze ręce w ubiegłym tygodniu.

    pokaż spoiler Część źródeł jest darmowa, niektóre z darmowym paywallem (konieczność zakładania konta), a niektóre z po prostu nieszczelnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Zapraszamy w podróż dookoła świata przez kolejne kontynenty i tematy. Neuropa będzie Twoim przewodnikiem, na którego nie zasługujesz, ale którego potrzebujesz.( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Polska #polska #strajkkobiet
    Krótki komentarz (w formie wideo) Andrzeja Stankiewicza dotyczący reakcji PiS na ogłoszenie zwycięstwa Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA. [źródło]

    Na ostatnich koronowych konferencjach prasowych premiera oraz ministra zdrowia padają wskaźniki mierzące mobilność społeczną. Czym właściwie są i co oznaczają wartości prosto od Amerykańskich Naukowców? [źródło]

    222 922 597 - ten numer telefonu malowano na fasadach kościołów i na biurach poselskich PiS podczas protestów. Wywiad Grzegorza Sroczyńskiego z Natalią Broniarczyk z Aborcji Bez Granic o tym kto jest po drugiej stronie słuchawki. [źródło]

    Przemysław Czarnek, Minister Edukacji i Nauki zaczyna swoje działania prężnie. W ogniu pandemi na celownik bierze długo dyskutowaną i nie w pełni jeszcze wprowadzoną reformę Gowina - Konstytucję dla Nauki. Przed wyruszneniem w drogę, należy zebrać drużynę - zespół powiązany z Radiem Maryja i KULem, poza zwalczaniem marksizmu kulturowego, chce dopieścić publikujacych prace religijne. Posłowie Porozumieniea sugerują, że wycofanie się z Konstytucjia dla Nauki oznacza złamanie umowy koalicyjnej. [źródło]

    Protesty uliczne spod znaku błyskawicy stopniowo wygasają - jednak dyskucje wokół nich nie cichną. Kto i przeciw komu protestował? Paulina Górska i Marcin Napiórkowski stawiają tezę, że protestowali wszyscy, którzych PiS swoim językiem propagandy nazywał nie-Polakami, elementem obcym czy też zagrożeniem. Protestowali nie tylko PiSowi, ale przeciw szerszej kategorii "dziadersom", którzy chcą decydować o życiu młodych z pozycji oblężonej twierdzy, której mury ciągle podnoszą. [źródło]

    Europa #francja #ue #ke #lgbt #europa

    Emmanuel Macron prowadzi ofensywę przeciwko Islamowi. Tak agresywnie, że Financial Times i Politico usuwają nieprzychylne mu teksty. [źródło]

    Sektory ochrony zdrowia w krajach UE podlegają obecnie niemal wyłącznie państwom członkowskim. Jednak gdy w lutym tego roku zajrzała nam w oczy pandemia, unijne organy były krytykowane przez niektóre stolice jako nieporadne i nieprzydatne w dniu takiej próby. Stąd też nowa inicjatywa Komisji Europejskiej - zwiększenie kompetencji UE w ochronie zdrowia i w walce z koronawirusem. [źródło] + [Infografika]

    Unia Europejska Unią Równości - Komisja Europejska przedstawiała strategię na rzecz równości osób LGBTIQ w Unii Europejskiej. Zbyt wielu ludzi nie może być sobą bez strachu przed dyskryminacją, wykluczeniem lub przemocą - oświadczyła wiceszefowa KE Viera Jourova. [źródło] + [fiszka]

    Premier Węgier, Viktor Orban, zadeklarował gotowość do zawetowania budżetu UE do odbudowy po koronakryzysie, jeśli środki w owym budżecie zostaną powiązane z praworządnością. Węgierska opozycja stoi twardo po stronie UE i opowiada się za powiązaniem praworządności z budżetem. [źródło]

    Nowelizacja, która wpłynęła wczoraj do węgierskiego parlamentu, będzie wnosiła zmiany w ordynacji wyborczej i na poziomie konstytucji wyeliminuje możliwość zbudowania opozycyjnego bloku wyborczego przeciw Fideszowi w wyborach 2022 i później. W nowelizacji znajdują się również zmiany światopoglądowe - zdefiniowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, bezpośredni zapis, że mama jest kobietą, a tata mężczyzną. To będzie dziewiąta poprawka konstytucji wniesiona przez Fidesz. [źródło]

    W 2016 roku Barcelona wprowadziła pierwszy superblock - strefę z drastycznie ograniczonym ruchem samochodowym, dostępnym tylko dla mieszkańców, dostaw i służb. Efekty oddania ulic pieszym zachęcają i miasto sięga dalej - w ciągu najbliższej dekady superblok obejmnie całą dzielnicę Eixample. [źródło]

    Bliski Wschód #bliskiwschod #zea #liban #arabiasaudyjska
    Zjednoczone Emiraty Arabskie kończą ulgowym traktowaniem zabójstw honorowych. Takie czyny będą traktowane przez sąd i zagrożone takimi samymi widełkami więzienia jak zwykłe zabójstwa.
    Dodatwowo, reforma kodeksu karnego przewiduje m.in. możliwość zamieszkania razem rzez pary niezamężne oraz poluzowanie zasad dotyczących alkoholu. [źródło]

    Kryzys w Libanie wciąż trwa - tym razem, w aptekach brakuje leków. Jest to efektem paniki, którą spowodowała wypowiedź prezesa banku centralnego. Poinformował on, że rezerwy finansowe stają się coraz mniejsze i niebawem, różnego rodzaju subsydia, w tym refundacja leków, może zostać zagrożona. [źródło]

    Państwo Islamskie bierze na siebie odpowiedzialnośc za atak w Saudyjskiej Dżuddzie. W wyniku eksplozji, do której doszło na cmentarzu dla nie-muzułmanów ranne zostały dwie osoby. Miały tam miejsce uroczystości związane z rocznica zakończenia I wś. Wydarzenie jest łączone pogróżkami kierowanymi do przedstawicieli Francji, w związku z narastającym napięciem między Piątą Republiką, a radykałami islamskimi. [źródło]

    Azja #azja #chiny #mjanma #karabach #indonezja
    Zapowiadane w 2015 reformy demokratyczne w Mjanmie nadal nie zostały wprowadzone w życie. Z tegorocznych wyborów, które odbyły się 8 listopada, zostało wykluczone 1,5 mln mieszkańców z 35 mln wszystkich obywateli kraju. [źródło]

    Chiny zamierzają podpisać umowę handlową z 14 innymi krajami z regionu Azji-Pacyfiku. Ma to się odbyć przed zmianą na fotelu prezydenckim w USA, być może już w najbliższy weekend. Największa umowa handlowa na świecie ma być również podpisana przez regionanych sojuszników USA (Japonia, Korea Płd., Australia). [źródło]
    Analiza Ośrodka Studiów Wschodnich nt. podpisanego rozejmu kończącego walki o Górski Karabach: kapitulacja Armenii, zwycięstwo Rosji. [źródło] oraz w formie wideo

    Drugi artykuł o Karabachu ocenia sytuację zgoła inaczej - Bruno Macaes, były portugalski minister spraw europejskich i autor świetnego History Has Begun, o negatywnych dla Rosji konsekwencjach konfliktu w Górskim Karabachu. [źródło]

    Wylesianie wysp Indonezji na potrzeby produkcji oleju palmowego - tym razem Papua. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych, palmowy gigant Korindo Group ponowne jest oskarżany o nielegalne wypalanie lasów deszczowych w Papui. [źródło]

    Afryka #afryka #etiopia #sahel #ghana #rybolostwo
    W poprzednim odcinku informowaliśmy, że Etiopia, drugie najludniejsze państwo Afryki, jest zagrożone wojną domową, która może zdestabilizowac cały region. Po wysłaniu przez władze wojska do północnego regionu kraju, uchodźcy donoszą o zbrodniach na cywilach dokonywanych przez obie strony konfliktu. Dokąd zmierza Etiopia? Czy eskalacja konfliktu jest to uniknięcia? [źródło]

    Region Sahelu przez ostatnie 7 lat notuje spory wzrost aktywności skrajnych grup islamistycznych. Francja chcąc pomóc w walce z dżihadem państwom, które kilkadziesią tal wcześniej były jej koloniami - jej zaangażowanie w kolejnych latach rośnie. Czy ta wojna jest do wygrania? Czy ta wojna ma sens? [źródło]

    Przełowienie mórz i oceanów to potężny problem - z wielu powodów. Jedną z grup, które traca na przemysłowej i często nielegalnej eksploatacji zasobów morskich są loklani rybacy, którzy trudnią się łowieniem ryb od pokoleń. Dzisiaj Ghańczykom przychodzi z pomoca technologia - gdy zauważą łamiące prawo praktyki raportują je za pomocą specjalnych aplikacji. [źródło]

    Ameryka Północna #usa #wybory #trump
    Jak odzwierciedla się poparcie Amerykanów dla prawdopodobnej większości w Senacie po niedawnych wyborach? Republikanie będą reprezentować co najmniej 20 mln Amerykanów mniej niż Demokraci, pomimo posiadania większości. [źródło]

    Wybory się skończyły - czas zacząć podsumowania - artykuł bazujący na rozmowach z 75 kampanijnymi insiderami o tym, dlaczego Biden zwyciężył, a Trump przegrał. [źródło]

    Kim jest Stacey Abrams, czarnoskóra polityczka Demokratów z Georgii, która wykonała ogromną pracę i walnie przyczyniła się do bardzo prawdopodobnego zwycięstwa Bidena w tym stanie? Pierwszego zwycięstwa kandydata demokratów w tym stanie od 28 lat. [źródło]

    Ekonomia #ekonomia #covid
    Klasy niższa i średnia zapłacą za ratowanie gospodarki? Po zakończeniu kryzysu zdrowotnego związanego z COVID-19 wielu ekonomistów z krajów rozwiniętych spodziewa się wzrostu inflacji, nawet do ponad 5%. Inflacja dotyka w większości klasę niższą i średnią, raczej omijając wyższą. Aby to skompensować, należałoby rozważyć zmiany w systemie podatkowym. Na końcu artykułu polskie post scriptum. [źródło]

    Technologia i Nauka
    Świat obiegła dająca nadzieję wiadomość - szczepionka na COVID wykazuje w testach 90% skuteczności i brak znaczących skutków ubocznych. Kto stoi za sukcesem BioNTech - jednej z firm, która być może przyniesie przełom. Poznajcie historię jej założycieli, małżeństwa Tureckich imigrantów, którzy w Niemczech nazleźli przestrzeń do wykorzystania zdolności swojego intelektu. [źródło]

    Czym są dane? Jak je kodyfikować w prawie? Jakie są konsekwencje społeczne przetwarzania danych w dużej skali? Przyczynek do dyskusji. [źródło]

    Idee #idee #cancelculture #spoleczenstwo
    Cancel culture - coś pewnie słyszałeś ale czym to właściwie jest? Pięć redakcji o różnych profilach światopoglądowych bierze ten temat na warsztat i opisuje go ze swojej perspektywy. Klub Jagieloński, Kontakt, Nowa Konfederacja, Krytyka Polityczna oraz Kultura Liberalna i jeden temat? To właśnie projekt Spięcie. [źródło]

    Rosyjski naukowiec Peter Turchin robi furorę za oceanem. Twierdzi, że dekadę temu przewidział zamieszki w Stanach Zjednoczonych w 2020 r. i posiada klucze do stawiania kolejnych celnych prognoz. Co jeszcze ma nas czekać, jaki wpływ ma na to np. zbyt dobrze wyedukowana populacja i czy to, co pisze Rosjanin, w ogóle ma sens? Sami oceńcie: [źródło]

    Dla Maksa Webera tylko najodważniejsi mogli nadawać znaczenie światu. Czy jego teorie mają dzisiaj sens? [źródło]

    Long reads i słuchowiska #muminki #religia #dzialzagraniczny #portugalia #narkotykizawszespoko #ayahuasca
    Osobista podróż dziennikarza Guardiana śladami swoich przodków będący także opisem ostatnich wyznawców Zoroastrianzimu oraz ich obrządków. [źródło]

    Muminki walczą z faszystami nie od wczoraj. Historia nordyckich książek dla dzieci jako odtrutki na straszną rzeczywistość. [źródło]

    Co wspólnego mają ze sobą portugalski haker, piłka nożna oraz największa afera korupcyjna Afryki? Dział Zagraniczny jak zawsze w formie. (Podcast dostępny na każdej podcastowej platformie). [źródło]

    I na koniec, coś typowo weekendowego:
    Zły zachód wszystko niszczy. Nawet dobre narkotyki, takie jak ayahuasca. Czyli o tym, jak kolonizuje się doświadczenia. [źródło]

    #gruparatowaniapoziomu #publicystyka #radiowolnaneuropa #НевроИзвестия

    pokaż spoiler PS: Nie ma żadnej neuropy
    pokaż całość

    źródło: scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net

  •  

    #azja #indonezja #jedzzwykopem #ciekawostki #sennajawie

    Dostałem ostatnio całą torbę tradycyjnych, indonezyjskich słodyczy i jeden z produktów wydał mi się wyjątkowo ciekawy.

    To co widać na zdjęciu to Brem. Ciasteczka które na pierwszy rzut oka wyglądają jak drewniane listewki lub glinane płytki. Pozory mylą, bo ciasteczka są bardzo kruche i delikatne, w zasadzie to nie trzeba ich nawet gryźć, bo rozpuszczają się na języku zostawiając słodki posmak.

    Według Wikipedii robi się to ze sfermentowanego, czarnego ryżu. W Indonezji występują dwa rodzaje brem - na Bali podaje się to w formie napoju, a na Jawie Środkowej w formie ciasteczek jak na zdjęciu poniżej.

    Dodam jeszcze, że tradycyjne, lokalne słodycze są bardzo często w Indonezji pakowane w takie proste, kartonowe pudełeczka co dodaje im swego rodzaju uroku. Widać, że mamy to czynienia z czymś tradycyjnym i robionym ręcznie, a nie z masówką
    pokaż całość

    źródło: FB_IMG_1605009125380.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów