•  

    Związek Pracodawców i Przediębiorców proponuje znieśc obowiązek poznania języka polskiego jako warunek otrzymania Karty Polaka.
    Argumentuje to chęcią sciągania potomków Polaków z Brazylii, a oni na ogół polskiego nie znają.

    Musza oczywiscie zaproponowac jeszcze inne zmiany, bo Kart Polaka obywatelom Brazylii wydawać nie można. KP jest ograniczona wyłacznie do terenu byłego ZSRR.

    Jak dla mnie to może być taki trochę chwyt marketingowy z tymi Brazyliczykami, a chodzi o ułatwienia wobec obywateli ze Wschodu i przygotowywanie się na walkę o pracownika z innymi krajami UE - bo one sukcesywnie siegają po Ukraińców czy Białorusinów.

    https://www.pulshr.pl/rekrutacja/polacy-z-brazylii-ratunkiem-dla-rynku-pracy,61749.html

    #ukraina #brazylia #kartapolaka
    pokaż całość

    •  

      Związek Pracodawców i Przediębiorców proponuje znieśc obowiązek poznania języka polskiego jako warunek otrzymania Karty Polaka.

      @szurszur: Przecież to jest takie wciskanie kitu, że głowa mała. Biali Brazylijczycy żyją na podobnym poziomie co Polacy. Już widzę, jak zamienią Copacabanę na kawalerkę w Kielcach.

      Jak dla mnie to może być taki trochę chwyt marketingowy z tymi Brazyliczykami, a chodzi o ułatwienia wobec obywateli ze Wschodu i przygotowywanie się na walkę o pracownika z innymi krajami UE - bo one sukcesywnie siegają po Ukraińców czy Białorusinów.

      @szurszur: Nie może tylko na pewno.
      pokaż całość

    •  

      Przecież to jest takie wciskanie kitu, że głowa mała. Biali Brazylijczycy żyją na podobnym poziomie co Polacy. Już widzę, jak zamienią Copacabanę na kawalerkę w Kielcach.

      @dom_perignon: No ja już ponad rok temu pisałem, że sciaganie polonii z Brazylii w jakichś przyzwoitych liczba jest nierealne. Aby sciagać ludzi z tak daleka trzeba oferować znaczną poprawę jakości życia, która zneutralizuje odległośc i różnice języka.
      Musiałoby się stać w Brazylii coś na kształt Wenezueli to wtedy może tak.
      pokaż całość

  •  

    W związku z tym wpisem:

    http://www.wykop.pl/wpis/32487709/wtajcie-zastanawiam-sie-kiedy-zabiora-mi-nasze-oby/

    cudzoziemiec ubiegający się o obywatelstwo polskie nie musi zdawać egzaminu ze znajomości polskiej kultury, historii czy religii, itd., w przeciwieństwie do np. #uk gdzie ubiegający się o obywatelstwo brytyjskie musi znać (poza historią i kulturą samego UK) np. daty ważniejszych świąt islamu, buddyzmu, hinduizmu, judaizmu czy sikhizmu a także czego one dotyczą. Jedyny egzamin jaki musi zdać cudzoziemca ubiegający się o polskie obywatelstwo to egzamin ze znajomości języka polskiego na poziomie B1 lub musi posiadać certyfikat ukończenia polskiej szkoły w Polsce lub szkoły zagranicą gdzie językiem wykładowym jest język polski.

    Źródło: http://www.forummigracyjne.org/common/files_download.php?fid=269

    #prawo #religia #polska #kartapolaka #afera #ukraina
    pokaż całość

  •  

    Wtajcie,

    Zastanawiam się kiedy zabiorą mi nasze obywatelstwo.

    Mój pochodzący z Ukrainy przyjaciel , pracujący w Polsce legalnie 3 lata ubiega się w polskim konsulacie o Kartę Polaka. Aby ją uzyskać należy przejść egzamin ze znajomości naszych tradycji, historii itp.

    Kolega odpowiedział na wszystkie pytania ale zaczął się plątać kiedy pracownica naszego konsulatu zaczęła pytać o tradycje katolickie, i to bardzo precyzyjnie. Chłopak był przygotowany i daty wszystkich świąt znał ale poległ na pytaniu : Co to jest rezurekcja?

    I teraz najlepsze.

    Zalecenie od Pani która oficjalnie reprezentuje jednak nasz naród zagranicą:

    Proszę przez wakacje chodzić co tydzień do kościoła, świętować wniebowstąpienie NMP , zacząć praktykować i czytać o naszej religi. Po wakacjach podejść do kolejnego egzaminu będzie go już pytać tylko o religie.

    Dla mnie to jest skandal. Nie ma obowiązku bycia katolikiem w Polsce, konstytucja gwarantuje wolność wyznania. Chłopak naprawdę świetnie się zaaklimatyzował, ma polskie korzenie ale nie może tego udokumentować bo jest niewierzący.

    Warto kręcić z tego burzę? Jakąś skargę na urzędniczkę itp?

    #ukraina #prawo #religia #kartapolaka #polska #afera
    pokaż całość

  •  

    Zawsze mnie dziwi to że te same środowiska które krytykuja Karty Polaka bo banderowcy sie przedostają chcą od razu rozdawać obywatelstwo Polakom z Kresów.
    Rusza akcja ( na dole o niej) której pomysłodawcy chcą przyznawać obywatelstwo nie tylko potomkom ludzi żyjących w II RP ale też tym którzy od setek lat byli poza państwem polskim.
    Moim zdaniem to nierozważny projekt. Bo sprawdzić tego co kto ma w głowie do końca się nie da a można to próbować dokładniej robić już przy Karcie Polaka wprowadzając dodatkowe działania. Wtedy okres testu przez uznaniem kandydata za pełnoprawnego Polaka jest długi a przyznanego obywatelstwa które uczestnicy akcji chcą rozdawać odebrać już nie można.

    Druga rzecz. Jeżeli komuś damy z miejsca obywatelstwo polskie to on prędzej pojedzie do Wielkiej Brytanii albo Niemiec a nie do Polski. Najlepszym dowodem na to są Polacy z Litwy którzy znając język polski jadą na Wyspy a nie do Polski (poza jakąś grupą studentów). Tym bardziej taki kierunek obiorą ci którzy po polsku mówią słabiej.
    Karta Polaka jest tak skonstruowana że jej posiadacz aby otrzymać obywatelstwo przez kilka lat pomieszkał w Polsce, związał sie zawodowo lub rodzinnie, spolonizował się trochę. Wtedy szansa na to że zostanie w Polsce jest znacznie większa niż w przypadku osoby która nigdy w Polsce nie była ale nagle dostała obywatelstwo pozwalające pracowac na ternie UE.
    Nie zapominajmy, że Karta Polaka powstała wtedy gdy już było wiadomo że wyniknie problem z demografią z powodu emigracji Polaków. Dziwnym trafem w tym samym czasie na ułatwienia w ściąganiu ludzi z Ukrainy wprowadzili też Węgrzy a potem Rumunii. Węgrzy dają co prawda obywatelstwa, ale ich diaspora na Ukrianie zachowała odrębność i znajomość języka w znacznie większym niż nasza, więc im testy nie są tak potrzebne.
    Naszym celem powinno być ściąganie ludzi do Polski i tu trzeba się kierować pragmatyzmem a nie emocjami.

    Tu o tej akcji:

    „Dlatego też warta odnotowania jest obywatelska akcja pisania listów do pana prezydenta RP Andrzeja Dudy o przywrócenie polskiego obywatelstwa Polakom mieszkającym na wschodnich terenach Drugiej Rzeczypospolitej, zagarniętych w 1939 r. przez ZSRR” – napisał ksiądz Isakowicz-Zaleski. Dodał, że jego zdaniem cała inicjatywa powinna zostać poszerzona o Polaków, którzy w wyniku traktatu ryskiego z 1921 r. pozostali poza wschodnimi granicami Polski, m.in. w rejonach Mińska, Żytomierza, Berdyczowa i Kamieńca Podolskiego, a także o tych, którzy w latach 30. XX wieku zostali zesłani do Kazachstanu.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,azja-centralna?zobacz/apel-do-prezydenta-przywrocic-polskie-obywatelstwo-polakom-na-wschodzie-#

    #ukraina #polska #kartapolaka
    pokaż całość

    •  

      @szurszur: Gdyby państwo nie było państwem, to po prostu nie przeszadzało osiedlać się na kontrolowanym przez siebie terenie wszystkim tym obywatelom Ukrainy, którzy tego zechcą.

      Socjalizm jest to ustrój... itd.

      +: T...O, F..........a +1 inny
  •  

    Właśnie skończyłem wywiad z Maksimem Rymkiewiczem z Petersburga, Polakiem urodzonym w Rosji o Kartach Polaka, o ludziach, którzy nie powinni jej otrzymywać oraz o Polakach z Kazachstanu. Publikacja wkrótce :)

    #polska #rosja #ukraina #bialorus #kazachstan #kartapolaka

    źródło: c12.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów