•  

    Dlaczego kościół katolicki tak usilnie broni księży-pedofilów, zamiast zastosować się do słów Jezusa z Nowego Testamentu?

    Kto zaś zgorszy jednego z tych małych, którzy wierzą we mnie, lepiej będzie dla niego, aby mu zawieszono u szyi kamień młyński i utopiono go w głębi morza." Mat. 18:6

    Dlaczego katolicy tak usilnie bronią pedofilie/pedofilów kosztem dzieci, zamiast wziąć przykład ze słów Chrystusa?

    pokaż spoiler #pedofilia #koscielnapedofila #kosciolkatolicki #ksieza #bekazpisu #bekazkatoli #katolicyzm #neuropa #konserwatyzm #tradycjonalizm #jezus #pis #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    Czy jest osoba, która zasługuje na miano większego cucka i masochisty, niż konserwatysta popierający kapitalizm? Wielkie korporacje plują mu dosłownie w twarz, propagując znienawidzony przez niego hedonizm i materializm, by napędzić konsumpcje, a on i tak będzie ich bronił. Jeszcze lepiej, gdy przypadki tęczowego kapitalizmu będzie interpretował jako przejaw marksizmu. Jak silny musi byś dysonans poznawczy tego człowieka, gdy nawet PRL skuteczniej bronił wartości, które reprezentuje. Musi popadać w coraz większe foliarstwo i szurstwo by udowodnić, że postać geja w komiksie ma za zadanie zniszczyć zachodnią kulturę i wartości. Jednocześnie nie chce przyznać, że prywatne firmy dla zysku już dawno to zrobiły, komercjalizując co się da.

    Nawet znienawidzony przez niego socjal to wymysł kapitalizmu, gdzie biedota dostaje ochłapy od państwa by się nie buntowały. Jednocześnie wielkie firmy mogą liczyć na potężne dofinansowanie. Ale to przecież niezgodne z wolnym rynkiem ktoś powie. Trzeba być naiwnym, jeśli się myśli, że wielkie korporacje, bo zdobyciu silnej pozycji uszanują wolną konkurencję i nie zabezpieczą swojej pozycji poprzez lobbing i ekonomiczny nacisk na państwowy podmiot. Jednocześnie unikają podatków, jak się tylko da co już jest zgodne z korwinistyczną ideologią. W ten sposób kapitalizm zabija sam siebie, ale konserwa tego nie zrozumie. Jeśli naprawdę ktoś chce bronić tradycyjnych wartości powinien radykalnie odrzucić wolnorynkowe bzdury o paróweczkowym raju.
    #antykapitalizm #bekazprawakow #4konserwy #konserwatyzm #kapitalizm
    pokaż całość

  •  
    BlackPillowaPrawda

    +61

    Socjalizm jest preferowany najbardziej przez kobiety i słabych fizycznie mężczyzn? Czemu?
    Wyjaśnienie ewolucyjne


    Otóż nie trzeba się długo silić czemu socjalizm jest preferowany przez słabszych. Chodzi o opiekę, jaką państwo miałoby na nimi roztoczyć. "Silne i niezależne" lewicowe feministki wciąż potrzebują silniejszego patrona (Co ciekawe i warte odnotowania nawet lewicowe feministki uznają konserwatystów za bardziej atrakcyjnych i według wielu badań nie pociągają ich lewicowi liberalni mężczyźni - poniewąz kobieta potrzebuje ochrony)

    Więc w ramach substytutu, rolę mężczyzny dla kobiety ma przejąć państwo. To, co normalnie robił mężczyzna, czyli zapewniał środki do życia dla niej samej i potomstwa chodząc do pracy, zapewniał schronienie - kupując mieszkanie lub dom. Teraz ma przejąć państwo - państwo ma załatwić mieszkanie na socjal, państwo ma dać dochód podstawowy.

    Ale czemu słabi mężczyźni również skłaniają się ku socjalizmowi. Odpowiedź jest również dużo prostsza - zazwyczaj soy boye mają wiele cech żeńskich cech budowy, nie tylko anatomicznych, ale w i mózgu. Osobnik Beta i niżej będzie wymagał opieki stada. Rolę stada ma pełnić państwo.

    Prosty mechanizm ewolucyjny i biologia potrafi wyjaśnić naprawdę wiele ciekawych rzeczy i nie trzeba się silić na jakieś gówno analizy psychologiczne czy inne socjologie. Słabsze osobniki w stadzie chcą opieki stada.
    Krótko i na temat

    #biologia #bilogiaewolucyjna #blackpill #naukowyblackpill #przegryw #spierdolenie #lewica #bekazlewactwa #konserwatyzm #nauka #przegryw #incel #spierdolenie #redpill #bluepill #whitepill #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

    Tu link do źródła

    _https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1090513816303907_
    pokaż całość

    źródło: maxresdefault.jpg

  •  

    Dzięki ostatniej aferze z #jaskapela
    odkryłem nieco mocniej feministkę Maline Błańską (którą kojarzyłem, ale nie śledziłem).
    No więc mamy tutaj konfrontację feministki ze swoimi bajkami, a człowiekiem konkretem do tego specem.
    Malina od dawna jest feministką, wiele lat przemyśleń, wiele spotkanych gwiazd feminizmu, można powiedzieć, że powinna być obcykana w tych tematach jak Stanowski z lewakami.
    No i temat dla niej idealny, czyli
    Dlaczego faceci NIE SĄ MĘSCY
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Temat o tyle rakowy, to jeśli istnieje jakikolwiek kryzys męskości (a nieco śmiem wątpić), to na 100% wywołany przez feministki. To one oczekują innego faceta, a jednoczenie same nie akceptują tego tworu (tak, tak, będzie to wykazane).
    Kilkanaście miejsc w tym wywiadzie mnie rozpierdala XD
    1) Dostaje proste pytanie na twarz, na zadany przez siebie temat i .... nie potrafi nazwać, czym jest ten kryzys męskości.
    Rozpaczliwie próbuje coś na szybko zlepić.
    https://youtu.be/o9Ypq6y7mFM?t=1437
    Jedyne co mi przyszło do głowy to to, że przyszłą na te rozmowę z góry założoną tezą, że faceci to zero, więc na bank jest kryzys (pewnie wg niej odwieczny). Ale jak dostała pytanie czym jest ta męskość w sensie pozytywnym .... a feministka NIE może o facecie powiedzieć nic dobrego, to pełne zamotanie.
    Ostatecznie ze sporą jego pomocą i kupą czasu uzbierała "że nie jest dziecinny". XDDDDDDDDD
    Nie no spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    2) Druga sprawa, ona przypierdala się tego, że faceci mają depresję i to jest niemęskie, to zapewne pochodna tego nie bycia dziecinnym. To jest tak żenujące, że nawet nie będę tego tematu rozwijał.
    3) I teraz najlepsze, Malina sprecyzowała tego swojego ideała, czyli DOROSŁY ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale absolutnie nie maczo i ktoś, kto będzie ją pouczał, będzie od niej w czymś lepszy, to jest wróg wzrorca faceta dla feministek. No to spec ją fajnie podchodzi, pokazuje jej WŁASNY wzór faceta dorosłego, ale nie żadne maczo latające po świecie, tylko raczej typ kanapowy do rany przyłóż. No i co dostajemy za odpowiedź:
    https://youtu.be/o9Ypq6y7mFM?t=1519
    - taaaaaaaaaaak, dobrze zgadliście ... wzór ok, ALE NIE DLA NIEJ (i realnie pewnie dla żądnej z feministek).
    4) No i to co mnie rozpierdala najbardziej w tej dyskusji, czyli wychowanie dzieci, dziewczynek i chłopców.
    Ideał dla feministek to absolutny brak różnicy w wychowaniu. Pół biedy, jeśli to jeszcze dziewczyna będzie bawiła się jak chłopiec. Ale czujecie, wychowywać chłopca trochę na dziewczynkę?
    https://youtu.be/o9Ypq6y7mFM?t=677
    5) Malina doznaje mega dysonans poznawczy:
    https://youtu.be/o9Ypq6y7mFM?t=337
    - ona żyje w świecie, gdzie wszyscy faceci przez całą historię mieli raj, a kobiety cierpiały.
    Co tam, że po wojnach (a tysiące lat trwały one prawie non stop), faceci byli wyrzynani jak świnie, co więcej byli także gwałceni lub kastrowani!
    To, że powstał system, gdzie facet jest tym "opiekunem kobiet" (o co mają żal = patriarchat), nie było widzimisię, by je pognębić i wykorzystać. Jeśli tak się działo na całym świecie, to prosty wniosek, że ostatecznie była to najbardziej skuteczna forma ochrony plemienia, gdzie zasoby się najskuteczniej przydzielane. To nie był żaden atak na kobiety, tylko rozsądek a w zasadzie w pewnym sensie ewolucja. Ponieważ te plemiona trwały najdłużej, które najskuteczniej wpajały te reguły.
    6) I tutaj ostateczne marzenie feministek, nie będzie facetów i kobiet, będziemy osobami:
    https://youtu.be/o9Ypq6y7mFM?t=1686
    - to dlatego swoje dzieci wychowuje na dziewczynko-chłopców.

    Od razu mówię, że za leczenie nie oddaję.

    #facet #polityka #konserwatyzm #4konserwy #bekazlewactwa #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    źródło: rak.jpg

  •  

    Przez lata po upadku PRL marksizm był kojarzony ze wszystkim co najgorsze. Był dla osób z prawej strony uosobieniem zła. Teraz gdy panuje kapitalizm do Polski weszły korporacje, które wspierają rzeczy mało związane z konserwatywnymi wartościami jak LGBT. Często robią też rzeczy sprzeczne z wartościami liberalnymi, bo zawłaszczają wolny rynek dla siebie i naruszają prywatność, zbierając dane o użytkownikach wprowadzając kapitalizm nadzoru.
    Neokonserwy i liberałowie nie mogły sobie poradzić z faktem, że kapitalizm, który tak faworyzowali może prowadzić do zachowań tak sprzecznych z ich wartościami.
    Mogli zrobić dwie rzeczy. Albo poprzeć w pewnych sprawach lewice co prowadziło do dziwnych mutacji jak socjalliberalizm lub poszukiwania 3 drogi w przypadku osób o prawicowym profilu.
    Drugą drogą było wymyślenie sobie marksizmu kulturowego, gdzie to źli marksiści postanowili zniszczyć ich ukochany wolny rynek przy pomocy gejów i feministek.
    Powstał w ten sposób nowy wróg, z którymi można dzielnie walczyć.
    #konserwatyzm #antykapitalizm #marksizmkulturowy #kapitalizm #liberalizm
    pokaż całość

    •  

      które wspierają rzeczy mało związane z konserwatywnymi wartościami jak LGBT.

      @Al-3_x: *Mało związane z konserwami że wschodu i naziolami z zachodu.

    •  

      Powstał w ten sposób nowy wróg, z którymi można dzielnie walczyć

      @Al-3_x: Stanowi mniejszość ludzi (w demokracji to ważne) oraz wywołuje obrzydzenie. Propagandowy strzał w dziesiątkę dla prawicy.

      Zawsze muszą wymyśleć jakiś inny podział niż ten prawdziwy: na pracodawców i pracowników, bogatych i biednych. Bo w demokracji nie mają szans wygrać mówiąc wprost że reprezentują bogatych.

  •  

    Ciekawa jest różnica postrzegania kobiet przez inceli i dawnych konserwatystów. O ile obie grupy postrzegały kobiety w sposób negatywny o tyle druga grupa widziała płeć żeńską jako właśnie słabą, naiwną, nadmiernie uczuciową czy irracjonalną. Dlatego nie można było im powierzać pewnych zawodów, jak, chociażby polityka, gdzie trzeba było być twardym oraz racjonalnym. Incele, natomiast właśnie kobiety widzą jako zimne, wyrachowane i nieczułe. Chłodno kalkulujące z kim związek się opłaci, a z kim nie. Tymczasem mężczyźni są tymi szczerze uczuciowymi, kochającymi i wykorzystywanymi. To raczej pokazuje inceli jako raczej zjawisko nowoczesne niż reakcyjne. Zresztą powołują się oni na biologię, a nie religię jak konserwy.
    Czasem wręcz czują niechęć do tradycyjnego postrzegania kobiet. Więc nie widzę sensu, na łączenie tego z faszystowskimi ideologiami mimo wszystko. Raczej jest to reakcja na osamotnienie współczesnego mężczyzny.
    #incel #przegryw #rozowepaski #spierdolenie #konserwatyzm #blackpill
    pokaż całość

  •  

    Pytanie do konserw stawiających blackpilla w jednym rzędzie z feminizmem jako ideologię "antyrodzinną".
    Czy związalibyście się z niewiastą o przebiegu kilkudziesięciu benizów i założyli z nią "tradycyjną rodzinę"? Nie wstydzilibyście się przyprowadzić ladacznicę do ołtarza? Nie mielibyście wstydu pokazywać się co niedziela w kościele ze zużytą żoną? Jak takie coś ma się zatroszczyć o wasze dzieci i wychować je w duchu tradycyjnych wartości?
    #przegryw #4konserwy #konserwatywka #konserwatyzm #konfederacja #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: i.kym-cdn.com

  •  

    Podsumowanie ankiety.

    Pierwszą ankietę na temat powodu, dla którego jesteście niechętni do kapitalizmu najczęściej wymieniliście nierówności społeczne lub wszystkie powody łącznie. Dość częstą odpowiedzią była też nieetyczność kapitalizmu.

    Za najlepszą alternatywę o dziwo uznaliście powrót do feudalizmu. Na drugim miejscu był socjalizm, a na trzecim syndykalizm.

    Pierwszą ankietę ideologiczną wygrała socjaldemokracja, a na drugim miejscu znalazł się anarchizm, a na trzecim faszyzm.

    Drugą ankietę ideologiczną wygrał Trockizm Ex aequo z Anarchokolektywizmem.

    Trzecią ankietę ideologiczną, która zsumowała poprzednie dwie wygrał z kolei również Ex aequo faszyzm z socjaldemokracją. Anarchokolektywizm tym razem znalazł się na drugim miejscu.

    Co do wniosków to można powiedzieć, że tag antykapitalizm przyciąga zarówno sporo osób ze skrajnej lewicy, jak i skrajnej prawicy, ale jest też dość duża grupa o bardziej umiarkowanych poglądach.

    #antykapitalizm #nacjonalizm #revoltagainsthemodernworld #kapitalizm #polityka #konserwatyzm #anarchizm #socjalizm #komunizm
    pokaż całość

  •  

    Dlaczego człowiek współczesny to zwierzę, czyli, jak kapitalizm sprawił, że obecne człowieczeństwo zeszło na psy.

    Taki jest tytuł tego wpisu i dokładnie oddaje to chce obecnie powiedzieć. Retoryka, że człowiek to zwierzę kierowane głównie instynktami idealnie odwzorowuje myślenie typowe dla kapitalistycznego społeczeństwa. Szok, że ludzie kierują się prymitywnymi odruchami w 21 wieku nie jest wcale szokujący, gdy zdamy sobie, że postęp technologiczny nie musi wcale odpowiadać postępowi w innych dziecinach życia. Oczywiście fraza, że człowiek się nie zmienia również odpowiada wolnorynkowej narracji, która zawsze stara się obiektywizować swoje stosunku społeczne jako naturalne dla człowieka.

    Ktoś może jednak spytać co to ma wspólnego ze zwierzęceniem współczesnego społeczeństwa. Sprawa jest prosta. Kapitalizm jest napędzany przez konsumpcje towarów. To powoduje promowanie zachować hedonistycznych oraz odwoływanie się do prymitywnych odruchów człowieka. Reklamy wiele razy epatują seksualnością. Zachęca się nas do używania używek pozbawiających nas kontroli, jak alkohol. W sieci oferowana jest nam łatwo dostępna pornografia. Samorozwój człowieka jest natomiast związany z karierą i przywiązaniem do dóbr materialnych. Zezwierzęcenie człowieka jest więc oczywistym efektem wolnorynkowej utopi starającej się wychować człowieka do istoty zdolnej do impulsywnego reagowania na reklamowany produkt.

    #antykapitalizm #polityka #przemyslenia #kapitalizm #konserwatyzm
    pokaż całość

    •  

      @Al-3_x: ciekawa treść, też o tym myślałem. Największym koszmarem kapitalisty jest brak klientów więc będzie wchodził wszędzie gdzie tylko może ze swoją propagandą i towarami, najlepiej wychować sobie przyszłego konsumenta w szkołach(używki dobrze się tam sprzedają). A w rządach poszczególnych krajów działają branżowi lobbyści którzy pracują dla korporacji zamiast dla dobra społecznego, niewygodne i szkodliwe tematy można zakopać(przemilczeć) w imię ich interesów i przyszłych zysków. pokaż całość

    •  
      o......f

      0

      @Al-3_x: Widziałeś kiedyś, żeby zwierzęta w jednym stadzie zjadały i zagryzały się nawzajem z powodu nadmiaru pożywienia?
      Bo to robią jak im żywności brakuje.
      I to robili ludzie pod socjalizmem.

      Czy widziałeś wśród mrówek indywidualne mrówki, które odnosiły indywidualne sukcesy, dzięki którym mrówki podbiły świat?
      Nie, bo mrówki mają ścisły przydział prac i wszystkie robotnice pracują dla dobra wspólnego nie zastanawiając się nad tym co indywidualnie mogłyby osiągnąć.
      I tak pracowali ludzie pod socjalizmem.

      Więc zostaje pytanie - czym jest zezwierzęcenie? Zachowywaniem się jak zwierzęta? To właśnie socjalizm. To, że boli was #antykapitalizm bogacenie się ludzi i chcecie, żeby ci co mają więcej mieli mniej, żeby dla was skapnęło ich bogactwo też jest typowym zwierzęcym zachowaniem, gdzie podstawą jest kontrola posiadanych zasobów i zdobywanie kolejnych zasobów oraz ewentualne trzymanie się własnej grupy przy zwierzętach stadnych.
      Każdy krzyk socjalisty - dej mnie bo mnie siem należy - nie jest niczym więcej jak zwierzęcym atakiem na cudzy teren, który ma więcej zasobów.
      Tylko socjalista nie potrafi zarządzać zasobami, więc ze zwierząt podobny jest albo do padlinożercy albo do pasożyta, który tego bogacza potrzebuje.

      A zresztą - czym jest człowiek jak nie trochę bardziej rozwiniętym zwierzęciem?

      Jeżeli nie chcesz żeby człowiek był zwierzęciem to nie promuj socjalizmu, ale religie - one lubią człowieka stawiać wyżej i wymyślać mu abstrakcyjne cechy i bezmyślne zadania, żeby wyróżniał się z tłumu, żeby taki jeden z drugim mógł powiedzieć "ecce homo". Ale przynajmniej nie kapitalista.
      pokaż całość

  •  

    DROGIE #4konserwy & #konfederacja !

    To, że ktoś kręci sobie #bekazkatoli i lubi o godzinie #2137 pośmiać się przy #cenzopapa oraz wytyka środowiskom prawicowo-konserwatywnym ich obłudę i imoptencję w poglądach na współczesne sprawy czy inną indolencję rozumową

    wcale NIE oznacza, że

    ten ktoś koniecznie musi być (jak to było odbierane jeszcze azapeło i za czasów rozwoju prawicowychinternetów ( ͡~ ͜ʖ ͡°) jakimś stereotypowym przebrzydłym lewakiem.

    Pałującym się do postępackich wypocin intelektualnych, nie mówiącym złego słowa o "tolerancyjnym na swój sposób" islamie i judaizmie czy na siłę wciskającym wszędzie narrację o #blacklivesmatter , równości i wyzwoleniu jak z jakiegoś stereotypowego kalifornijskiego korpo. (✌ ゚ ∀ ゚)

    Zaprawdę można być w tych sprawach #centryzm i dostrzegać wady zarówno lewej jak i prawej strony nie obstawiając kurczowo we wszystkich aspektach przy którejkolwiek z nich. ¯\_(ツ)_/¯

    Wręcz zazdroszczę tego obecnym nieco młodszym ode mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ którzy dorastają w czasach kiedy już i jedna i druga strona miała wystarczające pole do popisu aby się z czasem spłycić i skompromitować w dyskursie w internetowym #spoleczenstwo ponowoczesnym. ( ̄෴ ̄)

    Dzięki czemu zamiast się dzielić na tym polu i nawzajem antagonizować jak to jest teraz modne w robieniu polityki i tradycyjnych mediach masowych, mogą oni wspólnie dojść do kompromisu i wybrać z kierunków politycznych to co im najlepiej pasuje. Oraz bez wątpliwości i chwiejności odrzucić to co im przeszkadza.

    Zamiast w ciemno "kupować" całość i się bać ją krytykować nawet jak osobiście sądzą, że także i z #bekazlewactwa można się ponabijać. Bez problemu, zmanierowania wytknąć wady drugiej strony i je zmemizować. (⌒(oo)⌒)

    #takaprawda #rozkminy #rigcz #zoltasila #bekazsocjalistow #bekazpolityki #konserwatyzm #prawica #narodowcy
    pokaż całość

    źródło: Change-My-Mind.jpg

  •  

    _Pojęcie wolności w rozumieniu konserwatystów, liberałów i socjalistów_

    Wolność w ujęciu konserwatywnym

    Na pierwszy ogień wezmę spojrzenie konserwatywne. Konserwatyści zarzucają liberałom ich skrajne podejście do wolności, motywując swoje argumenty tym, że współczesny liberalizm był kontrą na absolutyzm i powstanie państw biurokratycznych i autokratycznych, a sam absolutyzm stał w opozycji do starszych systemów myślowych, narodzonych jeszcze w starożytności i szeroko pojmowanych jako republikanizm.

    Wolność w rozumieniu republikańskim wypływa z natury człowieka i nie jest wolnością nieograniczoną. Granicą tej wolności jest przede wszystkim moralność oraz narzucone reguły społeczne.Tutaj spojrzenie konserwatystów jest według mnie niejako podobne, mimo że stojące w sprzeczności do socjalizmu, oraz skrajnie odmienne od liberalizmu. Konserwatyzm rozpatruje swoją ideę wolności w kontekście dobra wspólnego, traktując ją bardziej jako środek, narzędzie, niż samą wartość per se. Konserwatyści uważają, że dobro wspólne może wymagać poświęcenia poszczególnych jednostek, nawet wbrew ich woli.

    Tym samym społeczność używając do tego państwa może nakładać na jednostki określone ograniczenia, jak podatki czy służba wojskowa, ale i stawiać określone wymogi moralne – wśród nich są te mniej kontrowersyjne, jak potępienie pedofilii, ale zarówno te bardziej, jak zakaz aborcji, eutanazji, czy spożywania narkotyków.W ujęciu konserwatywnym wolność oznacza również szereg obowiązków. Według tej myśli każdy człowiek jest obywatelem, niejako przy urodzeniu podpisuje pewien rodzaj umowy społecznej który zobowiązuje go do przestrzegania „ładu społecznego” i poddania się ustalonym wcześniej zasadom i regułom. Według Edmunda Burka wolność możliwa jest nie wbrew społeczeństwu, ale dzięki niemu. Nie uważa on wolności indywidualistycznej za wartość której należy strzec, w jego hierarchii tradycja, moralność czy porządek stoją wyżej niż wolność jednostki.

    Wolność w ujęciu socjalistycznym

    Według definicji, socjalizm jest doktryną charakteryzującą się społeczną własnością środków produkcji oraz samorządnością pracowniczą. Celem socjalizmu jest zbudowanie społeczeństwa, w którym wszyscy jego członkowie charakteryzowaliby się równym stanem posiadania i który opiera się nie na własności prywatnej i rywalizacji, ale na własności wspólnej i altruizmie. Znalezienie wolności w socjalizmie jest dla mnie trudnym tematem.

    Sami socjaliści zdecydowanie nie stawiają jej jako nadrzędny cel, samych nurtów socjalistycznych jest bardzo dużo, a jedynym założeniem wspólnym wydaje się idea społecznej własności środków produkcji. Stąd znajdziemy wiele nurtów socjalistycznych które otwarcie mówią, że wolność jednostki musi zostać stłamszona w celu wyższego dobra, ale także i takie, które próbują określać się jako wolnościowe.Socjalizm stoi w opozycji do kapitalizmu, krytykując ideę własności prywatnej jako zbędną i prowadzącą do wyzysku „klasy robotniczej” przez niewielką grupę ludzi posiadającą środki produkcji. Głoszą oni, że wolność dla potężnych wcale nie jest wolnością.

    Postrzegają oni lepszą pozycję negocjacyjną na przykład pracodawcy względem pracownika jako ucisk oraz ograniczanie wolności i uważają, że jednostka może być wolna tylko we wspólnocie równych sobie. Wolnościowy socjalizm jest z założenia antyautorytarny oraz anty-etatystyczny, odrzuca on koncepcję socjalizmu zakładającą państwową kontrole gospodarki. Postuluje także samorządność pracowniczą oraz istnienie zdecentralizowanych struktur organizacyjnych, co abstrahując od słuszności takiego rozwiązania budzi we mnie głębokie rozważania, jak takie grupy miały by powstać bez ograniczania wolności poszczególnych jednostek. Jedynym rozwiązaniem jakie widzę, jest założenie, że „klasa wyzyskująca” dobrowolnie zrzeknie się posiadanych środków na rzecz wyższego celu. Jest to moim zdaniem skrajnie naiwne i idealistyczne podejście, stojące bliżej magicznego myślenia życzeniowego niż rzeczywistości. Sensowniejszą metodą wprowadzenia socjalizmu jest socjalizm rewolucyjny lub demokratyczny. Zakłada on obalenie klasy wyzyskującej przez klasę robotniczą w sposób siłowy lub drogą ewolucji społeczeństwa. Z zasady zakłada on walkę klas i to, że jakaś grupa społeczna jest zniewolona. Według tego socjalizmu obecnie zniewolona jest większość ludzi, celem jest odwrócenie tego procesu przez obalenie zniewalających, a następnie wybudowanie przez proletariat państwa robotniczego służącego ich interesom. Moim zdaniem ta metoda tłamsi wolność jednostek, co podobnie jak w konserwatyzmie ma służyć „wyższemu dobru”.

    Wolność w ujęciu liberalnym

    Wolność w ujęciu liberalnym ma zdecydowanie nadrzędną wartość. Stoi w opozycji do wolności w rozumieniu socjalistycznym i konserwatywnym ponieważ ma charakter indywidualistyczny a nie kolektywny.Liberałowie określają wolność jako brak ingerencji ze strony rządu i innych osób.

    „Jedyną swobodą zasługującą na to miano jest swoboda dążenia do własnego dobra na swój własny sposób” O liberalizmie pisał John Rawls w swojej teorii sprawiedliwości społecznej, w której został skrytykowany przez libertarian za ograniczanie jednostkowej wolności, a z drugiej strony przez komunitarystów za brak myślenia w kategoriach dobra wspólnego.Pod koniec wieku XIX ukształtowała się w liberalizmie nowa koncepcja wolności. Poprzednia, nazwana wolnością negatywną została zastąpiona przez wolność „pozytywną”. Odrzuca ona ideę traktowania społeczeństwa jako zbiór egoistycznych jednostek, a traktuje bardziej jako wspólnotę posiadającą te same cele do zrealizowania w celu dążenia do dobra wszystkich.

    Wolność pozytywną i negatywną można chyba najłatwiej opisać słowami – wolność pozytywna jako „wolność do...” a wolność negatywną jako „wolność od...”. Wolność pozytywna zakłada wolność jednostki do zgromadzeń, wyborów, wpływu na władzę. Wolność „negatywna” to wolność od przymusu ze strony władz, obciążeń podatkowych czy ingerencji władz w życie prywatne. Zakłada ona też, że demokracja stanowi raczej zagrożenie niż środek prowadzący do wolności.Liberałowie klasyczni, czyli wyznawcy liberalizmu „negatywnego” byli zwolennikami ograniczonych praw wyborczych. Wskazywali na niebezpieczeństwa, jakie niesie oddanie władzy w ręce ludu i ostrzegali przed tyranią większości.Z kolei liberałowie nowocześni, czyli liberałowie „pozytywni” rozwinęli te idee w kierunku socjalliberalizmu, który stał się podstawą partii liberalnych na przykład w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych. Nowoczesny liberalizm według mnie trochę romansuje z socjalizmem, przyjmując od niego takie poglądy jak to, że nie tylko równość wobec prawa, ale również redystrybucja dóbr materialnych w celu zapewnienia jednostkom możliwości rozwijania ich życiowych celów jest konieczna w dzisiejszym społeczeństwie.

    Wolność w ujęciu liberalnym, socjalistycznym i konserwatywnym

    Podsumowując, wolność w rozumieniu konserwatywnym nie jest rozumiana jako podstawowe prawo jednostki do samodecydowania o sobie, lecz jako efekt rozwijającego się społeczeństwa. Grupa może narzucić swoje poglądy, moralność i etykę jednostce w imię „wyższego dobra”, a sama jednostka musi się podporządkować tej wolności lub zostanie zniewolona. Z perspektywy ostatnich stu lat znajdzie się wiele przykładów, gdy takie rozumienie wolności prowadziło do ucisku i terroru całych grup społecznych, najlepszym będą chyba nazistowskie Niemcy, gdzie w imię „interesu społecznego” ogromne rzesze ludzi były eksterminowane, więzione i pozbawiane podstawowych praw. Narzucona etyka państwa była moim zdaniem całkowicie sprzeczna z naturalną moralnością ludzką i nigdy nie powinniśmy stawiać dobra abstrakcyjnego, jakim jest państwo nad dobro indywidualnych jednostek.

    Z kolei prawdziwa wolność według socjalistów polega na czymś więcej, niż wybór pomiędzy pracą lub nędzą i śmiercią. Moim zdaniem rozumieją oni wolność jako brak odpowiedzialności za podejmowane przez siebie decyzje. Chcieliby ograniczyć wolność jednostek, przez które czują się uciskani, na rzecz swojej wolności do robienia co im się podoba i nie ponoszenia za to konsekwencji. Moim zdaniem wolność to właśnie wybór pomiędzy pracą, a nędzą i śmiercią ze wszystkimi tego wyboru konsekwencjami. Jeśli jestem wolnym człowiekiem, to mogę nie pracować. Tylko skoro nie będę pracował, to nikt mi nie będzie za to płacił, a nie mam prawa zmuszać ludzi do ponoszenia konsekwencji moich decyzji, ponieważ w ten sposób ograniczam ich wolność.

    Wolność według liberalizmu podsumuję odnosząc się do klasycznego, nazywanego „negatywnym”, bardziej libertariańskiego gdyż wolność liberalizmu „pozytywnego” jest moim zdaniem po prostu „wersją light” wolności w rozumieniu socjalistycznym. Zakłada ona wolność bez względu na wszystko, dopóki nie ograniczamy tej wolności innym. Zawiera się w niej wolność od tak naprawdę życia społecznego, poprzez brak przymusu płacenia podatków czy uczestniczenia w publicznej służbie zdrowia wraz z ponoszeniem konsekwencji za swoje decyzje. Prowadzi to do wielu niebezpieczeństw, jak na przykład to, że wiele osób może po prostu umrzeć bądź głęboko cierpieć ze względu na konsekwencje podejmowanych przez siebie decyzji.

    #neuropa #4konserwy #polityka #socjalizm #libertarianizm #liberalizm #konserwatyzm
    pokaż całość

    •  

      Można zadać tu pytanie z gatunku "więc czym, dokładnie, różni się wolność socjalistyczna od konserwatywnej" - i odpowiedź jest dość prosta, bo socjalizm zakłada dobrowolność, teoretycznie, wstąpienia do danego kolektywu, w ujęciu konserwatywnym jest to w zasadzie obowiązkowe, też teoretycznie.

      @mnik1: Tutaj bym się zastanawiał nad tą dobrowolnością, bo nie mogę sobie w socjalizmie wstąpić do "kolektywu przedsiębiorców", otworzyć własnej firmy sprzedawać towar i bogacić się. Moim zdaniem ta wolność różni się nawet mniej, bo jedni chcą ograniczać wolność w imię przekonań, drudzy też, różnią się tylko przekonania. U konserwatystów państwo ma działać, najlepiej jak w zegarku nawet jeśli ktoś będzie uciskany, a u socjalistów każdy ma być równy, a państwo jakoś sobie będzie działać (albo i nie :D) albo w ogóle go nie będzie. pokaż całość

      +: mnik1
    •  

      Tutaj bym się zastanawiał nad tą dobrowolnością, bo nie mogę sobie w socjalizmie wstąpić do "kolektywu przedsiębiorców", otworzyć własnej firmy sprzedawać towar i bogacić się.

      @programista_1k: Ponownie - to zależy. Są odmiany postulujące całkowite wyparcie idei własności prywatnej, są też odmiany które nie mają absolutnie nic przeciwko wolnemu rynkowi. W typowym do bólu "socjalizmie" państwo nie zabrania ci się bogacić, państwo będzie interweniować jedynie w sytuacji gdy stwierdzi, że dokonujesz tego czyimś kosztem: chodzi tutaj głównie o relację pracodawca-pracownik, wyzysk, zmuszanie do pracy w szkodliwych warunkach, wykorzystywanie słabszej pozycji pracowników, i tak dalej.

      Jeżeli jesteś pracodawcą i, na przykład, kobietom płacisz połowę tego co mężczyznom, pracującym na identycznym stanowisku, to przyjdzie Kapitan Państwo i sprzeda ci kopa. Jeżeli płacisz im tyle samo, respektujesz prawa pracownicze, to Kapitan Państwo smacznie chrapie, pozwalając ci robić, welp, co chcesz.

      Skrajne odmiany faktycznie postulowałyby sprzedać ci kopa na samym początku, bo firmy i przedsiębiorstwa powinny być zarządzane przez, nie wiem, demokratyczną radę pracowniczą - ale to jest już zwykła utopia, bo nawet w takiej demokratycznej radzie musisz mieć jakieś organa zarządzające, więc nagle tworzy nam się tu zaklęte koło: usuwamy "autorytaryzm" i wprowadzamy demokratyczne rządzenie wszystkim, ale aby usprawnić cały system musimy wyodrębnić, nazwijmy to, zarząd, więc nagle znowu mamy "autorytaryzm".

      Ino odmiany skrajne można w zasadzie zignorować, bo to w większości niemożliwe do zrealizowania utopie - więc zdecydowana większość socjalizmów będzie działać jak opisano powyżej: masz prawo się bogacić, ale nie masz prawa robić tego kosztem innych. Typowy kraj "socjalistyczny", w nowoczesnym wydaniu, łączy w sobie trzy główne elementy - wolność jednostki, sprawiedliwość i solidarność społeczną oraz klasyczny wolny rynek - na którym może realizować się każdy, o ile nie łamie zasady "sprawiedliwości i solidarności społecznej", a z tego bezpośrednio wynika konieczność ustanowienia sporej ilości regulacji, zwłaszcza w kontekście praw i obowiązków pracownika/pracodawcy.

      Faktyczny "wolny rynek" może zaistnieć wyłącznie w realiach czystego liberalizmu, co jest zresztą też dość zabawne, bo liberalizm jednak dość mocno kłóci się z kapitalizmem, wszak w tym pierwszym najważniejsza jest wolność, w tym drugim własność - te pojęcia nie są ze sobą tożsame. Wolny rynek zakłada że wszystko kręci się wokół prawa popytu i podaży, jest to system który jest równoważony tymi właśnie prawami - a kapitalizm to, w pewnym sensie, zdegenerowana wersja "wolnego rynku", na którym przewaga materialna jednostki pozwala jej na negowanie wolności drugiej. Niezwykle istotne jest to, że jeśli w państwie socjalistycznym jesteś ofiarą wyzysku, to przyjdzie Kapitan Państwo i cię z niego wyciągnie - a w państwie liberalnym, cóż, Kapitan Państwo w takiej formie praktycznie nie istnieje, więc możesz liczyć tylko na siebie.

      Stąd też "wyzysk" niespecjalnie lubi się z "wolnością" - a liberalizm z kapitalizmem, co prowadzi do wniosku że faktyczny liberalizm to też nic innego jak utopia, bo kapitalizm jest naturalną konsekwencją wolnego rynku.

      I stąd też fakt, że w nowoczesnym wydaniu "socjalizm" jest w zasadzie odmianą "liberalizmu", w powszechnym rozumieniu tego terminu - a konserwatyzm jest w zasadzie dokładnie tym samym, różnice pojawiają się wyłącznie w kwestiach społecznych, jak właśnie wizji "wolności jednostki", stosunku jednostka-państwo, kwestii indywidualizm kontra kolektywizm. I jeden i drugi system postuluje stworzenie "regulowanego wolnego rynku", co jest dość zabawne if you think about it ;p
      pokaż całość

      +: O.........r, Gaku745
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    "Najbardziej zasadniczy wybór społeczny nie leży między indywidualizmem a kolektywizmem, kapitalizmem a socjalizmem, autokracją a demokracją, konsumpcjonizmem a ascetyzmem, ani między konserwatyzmem a progresywizmem, ale między dobrowolnością a przymusem."
    Jakub Bożydar Wiśniewski

    #cyatatywielkichludzi #libertarianizm #akap #kapitalizm #socjalizm #komunizm #anarchizm #antyetatyzm #kapitanpanstwo #kolektywizm #indywidualizm #konserwatyzm #progresywizm #4konserwy #lewica pokaż całość

  •  

    Wszyscy teraz wymieniają się swoimi książkami, więc i ja się pochwalę dziełami, które najbardziej na mnie wpłynęły.
    1. Myśl nowoczesnego Polaka – Od tej książki zaczęła się moja przygoda z nacjonalizmem.
    2. Sacrum, a profanum: o istocie sfery religijnej – Dzięki temu dziełu doceniłem znaczenie religii.
    3. Antychryst – Dzięki tej książkę zniechęciłem się do chrześcijaństwa.
    4. Manifest Komunistyczny – Książka wpłynęła na mój krytyczny stosunek do kapitalizmu.
    5. Metafizyka Narodowego Bolszewizmu – Po niej dostrzegłem możliwość łączenia idei nacjonalistycznych i lewicowych.
    6. Kulturowe sprzeczności kapitalizmu – Po tej książce odkryłem, że konserwatyzm z socjalizmem też może współgrać. Za to kapitalizm nie bardzo.
    7. Idee mają konsekwencje – Ta książka przez długi czas dosyć mocno mnie przekonywała do konserwatyzmu.
    8. Mit słowiański – Tutaj przekonałem się do pogańskiego nacjonalizmu.
    9. Bunt mas i psychologia tłumu – Po tych książkach trochę zacząłem być bardziej sceptyczny na idee lewicowe i poszedłem bardziej w stronę elitaryzmu.
    10. Mieć czy być – Dzięki temu dziełu zrozumiałem, że Karoń gada bzdury xD No i jeszcze bardziej zacząłem krytycznie patrzyć na kapitalizm.
    #nacjonalizm #filozofia #antykapitalizm #ksiazki #konserwatyzm
    pokaż całość

    +: HakunaMatata23, s........t +5 innych
  •  

    Takie przemyślenie mnie naszło i ciekaw jestem waszego zdania.

    To konserwatyści są postępowcami, a liberałowie generalnie hamulcowymi.

    No bo tak: ciężko co prawda streścić trafnie i dokładnie jednych i drugich w kilku zdaniach, ale spróbuję tak, jak ja to rozumiem. Konserwatyści hołdują "starym zasadom", wartościom tradycyjnym. Liberałowie i "postępowcy" z kolei je negują i dla uproszczenia potraktuje ich po prostu jako drugi biegun sporu. Oczywiście są odcienie szarości pomiędzy, ale dla uproszczenia powiedzmy, że jest między jednymi i drugimi jasna granica.

    Pewnie uprawiać teraz będę cherry-picking - ktoś tak na bank napisze - ale jakie cechy i działania można przypisać jednym i drugim? Konserwatyści: religijność, państwowość, częściowo pewnie nacjonalizm (w dobrym znaczeniu), wolność osobista, własność prywatna, klasyczny model rodziny, wychowanie w duchu patriotyzmu, pracy, wolny rynek i z jego pomocą gromadzenie kapitału i egoizm zamieniany poprzez pracę na właśnie ten kapitał, indywidualizm; przemysł pchany do przodu konsumpcją i jak najszybszym rozwojem

    Liberałowie z kolei: ateizm, rozdział kościoła od państwa, programy socjalne, wyrównywanie szans, tożsamość grupowa budowana na seksualności, czy stanie posiadania, negowanie standardowych modeli rodziny, pracy, wlasnosci prywatnej, przenoszenie odpowiedzialnosci za zycie i jego jakosc jednostki na instytucje i społeczeństwo, zrównoważony rozwój, ekologia.

    W skrócie wygląda na to, że pierwsi trzymają się "starego świata", a drudzy często w drodze rewolucji chcą obalenia "starego świata", mają ku temu różne powody, ale generalnie "chcą zrobić lepiej niż jest", wyrównywać szanse, wyciągać ludzi z biedy.

    To tylko tak wygląda powierzchownie moim zdaniem, bo jak się przyjrzymy tym tradycyjnym wartościom, to czym właściwie są i na co są nastawione? Przecież religijność, czy praca to wypełnianie ludzkiej potrzeby transcendencji, wzniesienia się ponad to, co ludzkie i zerwanie ze "starym" człowiekiem. Systemy wartości ustawione i przyjęte w ten sposób, by kontrolować "zwierzęce" instynkty i seksualność. Odwrotnie jak liberałowie, oni mówią: twoja seksualność jest spoko, po śmierci nic nie ma, więc hulaj dusza. Hedonizm, zabawa i tak na prawdę - tracenie czasu.

    Podsumowując: konserwatyści hołdują starym wartościom, które mają nas wynieść ponad bycie tym, czym jesteśmy - dlatego to jest postęp. Liberałowie hołdują człowiekowi takiemu, jakim jest, jego zwierzęcej naturze i słabościom, bronią go przed wyjściem spod klosza - chcą zachowania status quo, hamują go przed prawdziwą zmianą.

    Nie jest tak?

    pokaż spoiler Chamskie komentarze będę usuwał i autorów czarnolistował.


    pokaż spoiler #rozkminy #konserwatyzm #liberalizm #bekazlewactwa #bekazprawakow #filozofiadlajanuszy
    pokaż całość

    •  

      @uirapuru:

      Nie jest tak?

      No tak niezbyt. Mieszasz ze sobą kwestie społeczne i gospodarcze, błędnie definiujesz liberalizm itd.

      W kwestii Twojego opisu konserwatyzmu:

      częściowo pewnie nacjonalizm (w dobrym znaczeniu)

      skoro mówisz o nacjonalizmie, to warto wspomnieć, że nacjonaliści (lubiący konserwatywne wartości) popierający silne państwo mają mało wspólnego z wolnością. Do tego często nie po drodze im z kapitalizmem, bo według nich gospodarka powinna służyć narodowi a nie budować bogactwo podmiotów prywatnych (słynne "jedną drogą nacjonalizm; uderz uderz w kapitalizm")

      wolność osobista

      Wolność osobista może być obecna w konserwatywnym społeczeństwie, ale zazwyczaj jest przez nie ograniczana. Np. w bardzo konserwatywnych państwach wyznaniowych jednostka ma bardzo ograniczony wybór swojej drogi życia.

      pracy

      kult pracy nie jest specyficzny dla konserwatyzmu. Może się pojawić w dowolnym systemie społecznym.

      wolny rynek i z jego pomocą gromadzenie kapitału i egoizm zamieniany poprzez pracę na właśnie ten kapitał

      jak pisałem wyżej - konserwatywni narodowcy by się z Tobą nie zgodzili

      W kwestii Twojego opisu liberalizmu:

      ateizm

      Raczej wolność wyznania.

      programy socjalne, wyrównywanie szans

      Istnieją różne odmiany liberalizmu. Np. klasyczny liberalizm zakłada ograniczenie działań państwa do absolutnego minimum. Pewnie chodzi Ci o socjalliberalizm, ale to tylko jedna odmiana liberalizmu.

      tożsamość grupowa budowana na seksualności, czy stanie posiadania

      Bzdura. W liberalizmie chodzi o danie ludziom wyboru i dowolności w jaki sposób i na jakiej podstawie chcą się identyfikować. W przeciwieństwie do konserwatyzmu, gdzie istnieje sztywny zestaw podstaw tożsamości (płeć, narodowość, religia itp.)

      negowanie standardowych modeli rodziny

      Na czym to ma polegać?

      negowanie wlasnosci prywatnej

      Własność prywatna i kapitalizm jest podstawą liberalizmu.

      ekologia

      No to mocno zależy od odmiany liberalizmu.

      Pominąłeś takie rzeczy jak np. częste negowanie nauki przez konserwatystów, ograniczanie przez nich wolności osobistej (patrz PiS albo Arabia Saudyjska), na czym polega "klasyczność" modelu rodziny (bicie dzieci i żony spoko) itp.

      Przecież religijność, czy praca to wypełnianie ludzkiej potrzeby transcendencji, wzniesienia się ponad to, co ludzkie i zerwanie ze "starym" człowiekiem.

      Liberałowie nie zabraniają nikomu wierzyć.
      pokaż całość

    •  

      @uirapuru: dawno nie czytałem czegoś tak dobrego na wykopie ;) piona

      +: Taranov
    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Lewacy czasem pytają "a co to niby jest" gdy mówię o "ideologi LGBT".

    Zamiast marnować słów na pisanie. Zapisać na dysk, bookmarkować, wklejać im ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #bekazlewactwa #4konserwy #konserwatyzm taki wasz obraz #lgbt .

    #ciekawostki #dania #edukacja pokaż całość

    źródło: ideologia-lgbt-naked-children-nasa-school.jpg 18+

    •  

      @decentralizacja Czyli jeszcze raz - coś, co nie ma nic wspólnego z LGBT, jest ideologią LGBT, bo jest pakowaniem dzieci w seksualność - czyli zwiedzaniem ASP, na którym dzieje się to samo, co na wszystkich ASP od setek lat. Mam rację? W takim razie mogę uznać, że wywoływanie trzęsień ziemi to ideologia decentralizacji? Wprawdzie nikt trzęsień ziemi nie wywołuje, a ty nie masz z nimi nic wspólnego, ale według tej kopniętej logiki to jest właśnie dowód, że ją wyznajesz. pokaż całość

    •  

      @decentralizacja: jakaś historia za tym zdjęciem? duńczycy są znani z liberalnego podejścia do nagości. może jakaś historia która stoi za tym zdjęciem - owszem, ale na pewno zdjęcie nie może w żaden sposób stanowić argumentu przeciwko osobom LGBT, tak samo jak dowodzić istnienia jakiejkolwiek "ideologii LGBT" ani jej szkodliwości

    • więcej komentarzy (37)

  •  

    Sprawdź czy Twoje dziecko jest skrajnym prawicowcem [ZOBACZ JAK].

    #4konserwy #polityka #konserwatyzm #konserwatywka #konserwatywek #prawica

    źródło: far_right.jpg

  •  

    Nihilizm wśród współczesnej prawicy – część 2.
    W poprzednim wpisie omówiłem sytuacje prawicy w na zachodzie, a dokładniej w USA. Poruszyłem temat tego jak wartości tradycjonalistyczne nie tylko tracą na znaczeniu, ale zaczynają być traktowane w sposób instrumentalny przez polityków. Dziś chciałem poruszyć jak to wygląda w Polsce. Czy jest lepiej? Na to pytanie odpowiem, bo krótkiej analizie naszych partii, które uchodzą za konserwatywne, a zaczniemy od tej wiodącej, czyli PiS-u.

    PiS, czyli populizm do entej potęgi.
    Na wstępie chce odpowiedzieć na dość ważne pytanie. Mianowicie czy PiS jest partią prawicową czy lewicową. Otóż nie jest ani jedną, ani drugą. W istocie jest ona tworem zupełnie pozbawionym jakiejkolwiek trwałej idei nastawionej głównie pozyskanie władzy, a za swoją grupę docelową uznają ludzi starszych. Przez to w swoim przekazie starają się zarówno lawirować między przekazem bóg, kościół, ojczyzna, jak i odwoływaniem się do starych „dobrych” lat gdy PRL jeszcze istniał.

    Więc próba odwoływania się do interesu robotników oraz ogólnie ludzi ciężko pracujących, jak i rozdawanie pieniędzy przy jednoczesnej walce z ukrytą wśród liberałów opcją komunistyczną nie jest dla nich problemem. Tak, jak i płacenie olbrzymich dotacji dla banku JP Morgan. Z tego też względu nie ma co dziwić chwalenie wartości konserwatywnych i promowaniu Disco Polo. Trzeba bowiem pamiętać, że konserwatyzm jest ideowo raczej dosyć elitarną opcją podczas gdy PiS zdecydowanie próbuję pozyskać masy gdzie tradycjonalizm zamyka się na niechęć do gejów i chodzenie do kościoła co niedziele. O odprawianiu bożego narodzenia nawet mówię, bo to robią współcześnie nawet ateiści.

    Sama nazwa „Prawo i Sprawiedliwość” jest stosunkowo ironiczna, bo aferze z konstytucją czy sędziami, jak i faktem, że ludzie pokroju Sasina nie ponoszą żadnych konsekwencji. Mamy więc kolejny przykład jak tradycjonalizm jest wykorzystywany w sposób instrumentalny przez kilkoro cyników, którym zależy głównie na władzy.

    Konfederacja, czyli tradycja w służbie wolnego rynku.
    Konfederacja jest ogólnie partią bezideową pomimo posiadania wielu ideowców w swojej organizacji. Wynika to głównie z faktu, że ci wszyscy ideowcy reprezentują skrajnie odmienne poglądy i do tej pory nie udało się skuteczne utworzyć jednej linii partyjnej. Wiele razy okazywało się, że poszczególni członkowie konfy wypowiadając się na dany temat opowiadali się za zupełnie innymi rozwiązaniami jak w przypadku aborcji. To prowadzi do dość nieprzyjemnej sytuacji gdzie te zwalczające się opozycyjne grupy wzajemnie się znoszą.

    Oprócz tego można zarzucić konferederacji pewien cynizm czy nawet populizm jak w przypadku PiS-u. Objawia się on jednak nie w postulatach socjalnych, a wręcz przeciwnie. Stara się coś ugrać obietnicą obniżenia podatków czy powoływaniem się na moc niewidzialnej ręki rynku. Występujący tu konserwatyzm czy nacjonalizm również są pewnego rodzaju dodatkiem do promowania kapitalizmu jako panaceum na wszystkie problemy naszego kraju.

    Tradycyjne wartości zostają sprowadzone do idei obrony własności prywatnej. Ewentualnie mamy tu też taktykę polegającą na szokowaniu i przyciąganiu uwagi hasłami o batożeniu gejów. To wszystko zostaje wymieszane ze sporą ilością foliarstwa i antysystemowości którą stara się przyciągnąć głównie ludzi młodych. Ostatecznie gdybym jednak miał powiedzieć czyjego interesu broni Konfederacja to powiedziałbym, że głównie przedsiębiorców i ewentualnie kościoła jeśli mówimy o odłamie narodowców czy Braunie. Sam kościół również jest dosyć mocno pogrążony w kryzysie, ale to może temat na inny wpis.

    Polscy narodowcy, czyli nacjonalizm maszerujący.
    Nacjonalizm ma w Polsce dosyć kiepską opinie. W mediach jest przedstawiany na równi z faszyzmem, a w opinii współczesnej kojarzy się go głównie z prymitywną patologią. Żeby to zmienić nasi narodowcy skutecznie promują swoje idee poprzez marsze, na których z flagami raz po raz dumnie krzyczą hasła bóg, honor ojczyzna, stop pedałowania i itp. Nie jest to może przejaw ideowego nihilizmu, ale spłycenia przekazu jak najbardziej.

    Środowiska narodowe (choć zdarzają się wyjątki) nie wytworzyły do tej pory niestety intelektualnych podstaw pod swoje idee często ograniczając się do rzucania prostych haseł na marszach. Ale puste postulaty pozbawione konkretnej treści nie są w stanie nikogo zainteresować i w ostateczności również tracą na znaczeniu. Pisałem już o tym wcześniej dlatego nie zmierzam się nad już dłużej rozpisywać. Jest to po prostu dość smutny obraz tego czym współcześnie nacjonalizm się stał w porównaniu do okresu międzywojennego.

    Koniec.
    Ostatecznie jak widzimy Polska prawica nie wypada na tle świata zachodniego jakoś specjalnie lepiej. Wręcz przeciwnie. Pytanie na ile ten stan jeszcze się utrzyma.

    #nacjonalizm #antykapitalizm #konfederacja #4konserwy #konserwatyzm #pis #bekazpisu #tradycjonalizm #polityka
    pokaż całość

    •  

      W takim otoczeniu ten biedny pracownik najemny nie miały lżej niż dziś.

      @Ignacy_Patzer: Płaca pracownika ustala się w wyniku popytu i podaży jak wszystko. Jeżeli bardziej opłaca się i łatwiej jest zostać przedsiębiorcą to jest więcej przedsiębiorców, a przedsiębiorcy potrzebują pracowników, w wyniku tego płace rosną, tak jak w USA 100 lat temu, kiedy każdego robotnika stać było na dom, samochód i utrzymanie 4-osobowej rodziny. A gównonurtowa ekonomia nadaje się tylko na papier toaletowy.

      nawet podstawowymi zasadami podatkowymi, przede wszystkim nienaruszalności majątku podatników.

      @Ignacy_Patzer: Nie wiem co to za bzdury, jak nie ma podatków to się niczego nie narusza, bo niby jak?

      Do tego jak niby ma działać procentowy podatek pogłówny? Od czego ma być to procent?

      @Ignacy_Patzer: Procentowo do PKB, aktualnie to by wyniosło jakieś 300zł miesięcznie od osoby, przy czym dostajesz pensję brutto do ręki, a w sklepach masz ceny bez VAT, akcyzy i podatku cukrowego. To da około 50 miliardów, co akurat by starczyło na te cele co wymieniłem, aby utrzymać na obecnym poziomie, po drobnych cięciach w administracji bo np. miliard na kancelarię prezydenta to gruba przesada. Inna polityka jest możliwa. Oczywiście to wymaga autorytarnych rządów, bo ludzie takiego polityka co im każe płacić 300zł miesięcznie wywiozą na taczce, oni chcą tych co im dają 500zł. I to także ci ludzie po studiach ekonomicznych, także tego.

      Po względnie niewielkim kontakcie z ekonomią/finansami publicznymi/ekonometrią na studiach bardzo mocno wątpię w korwinowe rozwiązania.

      @Ignacy_Patzer: Bo na studiach serwują ci specjalnie przygotowaną lewicową propagandę, żeby usprawiedliwić te głupoty, czyli politykę wyzysku prowadzoną od lat przez wszystkie rządy. Ja oczywiście żadnych studiów ekonomicznych nie kończyłem, lecz jak zdecydowana większość prawicowych ekonomistów jestem samoukiem o matematycznym umyśle i sam sobie dobierałem autorów książek.
      pokaż całość

    •  

      @Ignacy_Patzer: Krytyka pewnych nurtów nie jest zła o ile za tym idzie też konkretna propozycja zmian i chęć ich wprowadzenia.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Wstęp
    Mam pewien problem z feminizmem. A właściwie to trzy problemy, które zamierzam przedstawić w tym wpisie. I, żebyśmy się dobrze zrozumieli używam tu słowa feminizm w dość ogólnym i szerokim znaczeniu pomijając jego przeróżne odmiany jak feminizm marksistowski czy liberalny. A teraz do rzeczy.

    Feminizm ignoruje problem indywidualizmu kobiet
    Feminizm często krytykuje konserwatystów, że ci wpisują kobietę w określone rolę społeczne jak matka ignorując indywidualne potrzeby danej przedstawicielki płci przeciwnej. Problem w tym, że mamy tu do czynienia z pewną hipokryzją, bo i same feministki narzucają kobietą pewne rolę. Gdy jakaś kobieta osiąga sukces zupełnie ignoruje się to jaką jest osobą oraz jej prywatne preferencje albo zdolności czy nawet poglądy. Zamiast tego pokazuje się sukces kobiety wyłącznie przez pryzmat jej płci. Tak było w niedawnym przypadku zostania wiceprezydentem USA przez kobietę. Tam zupełnie zignorowano to jaką osobą jest Kamala Harris i czy w ogóle nadaje się na ten urząd. Sam fakt posiadania określonej płci był już wartym odnotowania wydarzeniem w walce o równe prawa i inne tego typu sprawy. Mówiąc krótko sukces kobiety nigdy nie jest jej tylko kobiet jako pewnego ogółu walczącego z czymś tam.

    Feminizm ignoruje problem kobiet ciężko pracujących
    Feminizm niezwykle podkreśla sukcesy kobiet w sporcie czy biznesie jednocześnie podkreślając walkę z patriarchatem. Przy tym jednak zupełnie ignorują potrzeby kobiet ciężko pracujących. Symbolem ruchów feministycznych zamiast sprzątaczki zwykle jest jakaś celebrytka, która nigdy problemów życiowych jakichś specjalnych nie miała i wiedzie życie niczym pączek w maśle.

    Co więcej za przykład wyzwolenia kobiety stawia się chociażby prace w korpo czy wspieraniem konkretnych firm poprzez kupowanie produktów reklamowanych jako feministyczne. Również przemysł Hollywood wykorzystuje tematykę feminizmu, by zwyczajnie pozyskać konsumentów. W ten sposób feminizm z idei mogącej pomóc wielu kobietom w trudnej sytuacji krytykującej kapitalizm staje się narzędziem umacniania tego systemu.

    Feminizm tworzy sztuczną rywalizację płciową
    Feministki w swojej walce o równość kobiet wprowadzają bardzo często pewnego rodzaju rywalizacje płciową. Widać to chociażby w filmach gdzie mężczyzn zwyczajnie zastępuje się przedstawicielkami płci przeciwnej. Mówiąc krótko feminizm w pewien sposób narzuca kobietą potrzebę walki na rynku kapitalistycznym o te same pozycje co mężczyźni. Symbolem wyzwolenia kobiety jest często ubieranie się jak samce czy nawet upodabnianie się w zachowaniu.

    Mówiąc krótko kobieta musi na każdym polu pokazać, że nie jest w niczym gorsza od mężczyzny. Przedstawiciel płci przeciwnej staje się dla niej rywalem, a nawet wrogiem, bo w końcu to mężczyzna narzuca kobiecie ten cały patriarchat, by zachować swoje przywileje.

    Zakończenie
    Zdaje sobie sprawę, że wpis jest pewnego rodzaju uproszczeniem tematyki feminizmu. Nie chce głosić tezy, że feminizm tak wypada całościowo. Nie uważam również, że nie ma on żadnych racjonalnych podstaw ani swoich racji. Ale w ramach każdego ruchu często rodzą się różne patologie, które należy krytykować.

    #antykapitalizm #feminizm #konserwatyzm #kapitalizm #socjologia
    pokaż całość

  •  

    Wstęp do tematu nihilizmu współczesnej prawicy w epoce postmodernistycznej

    Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią rozpoczynam dziś cykl wpisów na temat tego jak dzisiejsza szeroko pojęta prawica osiągnęła to przed czym sama od lat przestrzegała. Stała się źródłem ideologicznej pustki i nihilizmu trawiącego współczesny świat. Oczywiście tego typu deklaracje wymagają jakichś przykładów na poparcie owej tezy. Dlatego zamierzam poddać w miarę krótkiej analizy poszczególnych przejawów funkcjonowania partii rzekomo konserwatywnych zarówno w Polsce, jak i w Europie oraz USA.

    Trump i kwestia alternatywnej prawicy

    Zacznę od przykładu najbardziej wyrazistego i kontrowersyjnego oraz w jakiś sposób związanego z ostatnim wpisem dotyczącym Alt Rightu, czyli postacią Donalda Trumpa. Jest to postać z pewnością nietuzinkowa. Mówimy tu w końcu o bogatym biznesmenie, symbolu Nowego Yorku, ale kontrowersyjnym showmanie. Człowieku, który wiele razy się rozwadził, prowadził konsumpcyjne i rozwiązłe życie, miał na koncie liczne afery jak tą z oszukaniem polskich robotników i dosyć blisko przyjaźnił się z Epsteinem. Jako kandydat na prezydent również nie miał oporów by kłamać i zachowywać się jak ostatni cham. Nawet będąc prezydentem przypominał bardziej postać z kreskówki niż osobę godną sprawowania tego urzędu. Jednocześnie nie miał on oporów by pokazywać się z Biblią w ręku, którą wychwalał pod niebiosa oraz pozować na obrońce tradycyjnych wartości.

    W istocie jedynie skutecznie je obrzydzał i parodiował. To już nie jest zwyczajne ukrywanie swojej mrocznej natury za maską moralności jak robią to niektóre osoby związane chociażby z kościołem. Trump bowiem nie tylko nie skrywał tego kim jest, ale wręcz uczynił swoją chamską stronę osobistą marką, którą promował gdzie się da. Czym w takim razie stały się symbole w jego ręku jeśli nie służą nawet jako narzędzia do wybielania jego osoby? Kolejnym elementem spektaklu? Symbolem potrzebnym do wzbudzania kontrowersji? W końcu nic tak nie drażni wielu lewicowców niż odwoływania się do elementów ich znienawidzonego patriarchatu.

    Tutaj znowu wracamy do tematu alternatywnej prawicy, która jak mówiłem funkcjonowała głównie w przestrzeni internetowej. Ne zarysowałem jednak tego jak konkretnie ona działała. A robiła to często poprzez trolling czy memy. Postać wymieniona w poprzednim poście Milo Yiannopoulos to homoseksualista żydowskiego pochodzenia znany z takich ekscesów jak kąpiel krwi świni. Brzmi jak jakiś eksces typowy dla lewicy. Tymczasem przez długi czas był on głownią gwiazdą alternatywnej prawicy walczącego z feminizmem, poprawnością polityczną oraz multikulturalizmem. Do tego deklaruje się jako gorliwy chrześcijanin. No i oczywiście popierał Trumpa.

    Jak pisałem też poprzednio środowisko Alt Right funkcjonowało w dużej mierze na 4 chanie. To tam powstawało wiele memów promujących postać Trumpa. Wiele razy sięgali po symbole uznawane w naszej kulturze za temat tabu jak swastyka czy czarne słońce by wzbudzać kontrowersje wśród mediów. Odwoływali się jednak również do chrześcijaństwa w swojej twórczości. Mieszając je chociażby z gatunkiem muzycznym Vaporwave skutecznie utworzyli Fashwave, które cieszy się popularnością nawet na wykopie.

    W ten oto sposób tradycyjne wartości i jej symbolika stała się już nie pustą wydmuszką zasłaniającą moralne zepsucie jak to jest w przypadku kościoła katolickiego. Tutaj stały się one zwykłymi elementami kreowania pewnego show. Czyli czegoś co charakteryzowało do tej pory nową lewicę. Krzyż stał się po prostu narzędziem do wzbudzenia groteskowych emocji wśród co bardziej liberalnych osób. Natomiast biblia została postawiona u boku Donalda Trumpa obok hamburgera jako wyraz odnowionego amerykańskiego snu.

    Wnioski końcowe
    Na razie przedstawiłem jedynie sytuacje w USA. Jeśli jednak ktoś się łudzi, że na naszym rodzimym podwórku sprawa ma się lepiej to nawet nie wiem jak bardzo jest w błędzie. To jednak poruszę dopiero w następnym wpisie.

    #nacjonalizm #filozofia #prawica #altright #konserwatyzm #nihilizm #trump #postmodernizm #4konserwy #polityka
    pokaż całość

    +: S.................e, DizzyEgg +8 innych
  •  

    #bekazprawakow #bekazkatoli #4konserwy.ru #konserwatyzm #polska #heheszki

    Typowy konserwatyzm w swojej najczystszej postaci ( ͡º ͜ʖ͡º)

    źródło: 1607330394589.jpg

  •  

    Konserwatyzm - czy istnieje głupszy i bardziej obrzydliwy sposób postrzegania świata? Nie sądze.

    Patrząc na konserwatystów z perspektywy ogółu ludzkości można zauważyć, że jedyne co robią, to przeszkadzanie w budowaniu lepszego świata i spowalnianie rozwoju cywilizacji. Są jak kula u nogi, która utrudnia pójście na przód. Nie wystarcza im nieprzyczynianie się do rozwoju, oni specjalnie ten rozwój blokują, a nawet cofają, gdy tylko nadaży się taka możliwość.

    Celem konserwatyzmu jest "chronienie" ludzkości przed progresem, przed lepszym jutrem. Zapobieganie poprawie życia ludzkiego to ich misja. Zmiana dla konserwatysty jest dobra tylko wtedy, kiedy jest to zmiana na gorsze.

    Ktoś by zapytał, jakie są w takim razie pozytywne skutki konserwatyzmu dla ludzkości? Otóż nie ma żadnych.

    Konserwatysta nie przyczynia sie do postępu, mimo to bezczelnie korzysta z jego owoców nadal będąc postępowi przeciwnym i starając się go zwalczać.

    Konserwatysta zawdzięcza komfort życia w rozwiniętej cywilizacji ludziom postępowym, którzy na nią pracowali. Jak się za tą pracę odwdzięcza tym ludziom? A no na przykład pogardą, agresją, nazywaniem "lewactwem", szkalowaniem, wyśmiewaniem itd, itp.
    Robi to za pomocą "lewackiego" komputera, a nie tradycyjnego pisania patykiem po ziemi, ale konserwatysta o tym nie myśli. W ogóle im mniej myśli, tym lepszym konserwatystą może być, bo myślenie niszczy konserwatyzm. I na odwrót.

    Konserwatyści, jako szkodniki dla rasy ludzkiej, nie powinni być od nas izolowani? Mogliby na jakiejś wyspie na przykład sobie zamieszkać, cofnąć się nawet do epoki kamienia łupanego, nie przeszkadzając przy tym cywilizacji się rozwijać i każdy byłby zadowolony. Jak myślicie?

    #neuropa #4konserwy #konserwatyzm
    #heheszki
    pokaż całość

    •  

      @asmodeus666: Nie wiem, czy w ogóle jest sens odpisywać na poważnie komuś takiemu jak ty, ale w tym twoim wysrywie wystarczy za "konserwatyzm" podstawić "reakcjonizm" (co akurat ma podobne znaczenie w kontekście używanym przez komunistów), by wyszedł z tego niemal jeden do jednego rewolucyjny wyrzyg bolszewika xD.

      Jeżeli u kogoś gadki o "hamowaniu postępu", "lepszym jutrze" i o "głupich, podłych [tu wstaw słowo-wytrych na twoich przeciwników], którzy są odpowiedzialni za całe zło świata", nie zapalają lampki ostrzegawczej, to nie mam pytań.

      Dobra, i tak już za dużo słów napisałem w odpowiedzi do kogoś, kto pewnie jeszcze ósmej klasy nie skończył, a tak to przynajmniej wynika z poziomu dojrzałości wpisu xD
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Tak wygląda przyszłość polskiego konserwatyzmu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #neuropa #4konserwy #konserwatyzm #prawica #bekazprawakow

    źródło: 1606758461826.png

  •  

    Konserwatyzm raczej będzie skazany na porażke, jeśli nie nauczy się poprawnie rozpoznawać zagrożeń dla tak zwanych tradycyjnych wartości. Uciekając w szuryzm i walkę z urojonym marksizmem kulturowym nie zauważa, że głównym jej wrogiem pozostaje kapitalizm oraz nadmierny konsupcjonizm.
    #konserwatyzm #4konserwy #antykapitalizm #tradycja

  •  
    b......u

    +22

    Równe 160 lat temu, 6 listopada 1860 roku Abraham Lincoln został wybrany na 16. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

    "Porzućmy wszelkie spory o tego czy tamtego człowieka, o tę czy tamtą rasę, o to, która z nich jest niższa, a zatem i o to, która musi znajdować się na pośledniej pozycji. Porzućmy to wszystko i zjednoczmy się w jeden lud na całej ziemi, aż wreszcie kiedyś powstaniemy razem, oświadczając, że wszyscy ludzie są równi." ~Lincoln, 1858 rok;

    "Żaden człowiek nie jest dostatecznie dobry, żeby rządzić drugim człowiekiem bez jego zgody." ~też Lincoln;

    "Latarnie morskie są znacznie pożyteczniejsze od kościołów." ~również Lincoln

    #4konserwy #neuropa #historia #ciekawostkihistoryczne #rocznica #usa #wybory #polityka #konfederacja #konserwatyzm #gruparatowaniapoziomu #gownowpis #cytatywielkichludzi #cytaty #kosciol #religia
    pokaż całość

    źródło: Lincolnboży.jpg

  •  

    Czemu w teorie spiskowe związane z chorobami, technologiami czy jak teraz - #wybory - niepoparte żadnymi sensownymi dowodami wierzą głównie osoby konserwatywne?

    Nie wiem, choć się domyślam.

    #konserwatyzm #4konserwy #teoriespiskowe #usa

    źródło: wykop.pl

  •  

    Daj nam Boże takiego dyktatora naczelnika, ale nie z Żoliborza, a prawdziwego męża stanu. Polska zyskałaby stabilność, porządek, rozwój, można byłoby uczciwie żyć i pracować, czuć realną wolność i rozwój.
    #codziennypinochet #bekazlewactwa #bekazpisu #bekaztwitterowychjulek #konserwatyzm #4konserwy #bekazneuropy pokaż całość

    źródło: comment_1603649069fFkwOaRAJSnGVp3bogn2kU.jpg53384502703224412010

  •  

    Odczuwam pewną nieukrywaną Schadenfreude, gdy pomyślę o wszystkich konserwatystów i prawicowcach którzy w 2015 r. przyklaskiwali "reformom" Trybunału bądź wymownie milczeli, uznając że PiS-PO = jedno zło.

    Na wskutek zniszczenie autorytetu Trybunału zniknęły jakiekolwiek szanse na społeczną akceptację faktu, że wyrok z ubiegłego tygodnia zapadł i ma jakiekolwiek skutki prawne. Kto by pomyśłał, że po wielu latach prób zaostrzenia prawa antyaborcyjnego wszystko zostanie zniweczone przez nieodpowiedzialny rządy PiS, a prawdopodobnie znacząco zwiększy się poparcie dla status quo lub dalszej liberalizacji.

    Po raz kolejny po 1989 roku potwierdza się, że najlepszą szansą na powstrzymanie prawicowych zmian jest dać rządzić partiom prawicowym.

    #polska #4konserwy #neuropa #pis #aborcja #konserwatyzm #tklive
    pokaż całość

    +: y..m, Walther00 +8 innych
    •  

      Na wskutek zniszczenie autorytetu Trybunału zniknęły jakiekolwiek szanse na społeczną akceptację faktu, że wyrok z ubiegłego tygodnia zapadł i ma jakiekolwiek skutki prawne

      @wolodia: A były takie? W mojej anegdotycznej ankiecie wykopki gwałcą praworządność( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i.gyazo.com

      +: C...e
  •  

    #rozowepaski #konserwatywka #konserwatyzm #bekazprawakow #heheszki #bekazkatoli #4konserwy.ru #prawica #onr

    Rola kobiety widziana oczami typowego katolickiego konserwatysty-zamordysty

    źródło: 1603601296945.jpg

  •  

    Na tyle was stać? Kibolskie "wypierdalać"? Myślicie, że ktoś was będzie traktował poważnie? Może zacznijcie szczekać jak julki z twittera?

    To już nawet rolnicy mieli więcej gracji przy swoich protestach.

    #aborcja #bekazlewactwa #4konserwy #konserwatyzm #polityka #polska #protest pokaż całość

    źródło: oko.press

  •  

    Mówcie co chcecie ale w polsce powinna powstać ultra konserwatywna partia typu lata 50 w USA gdzie zasady są proste pracujesz - państwo to docenia i nie nakłada na ciebie dużych podatków itp , nie pracujesz wcale - państwo na to gdzieś i nie da żadnych socjali W polsce doszło do tego że osoba na socjalu wyciąga więcej niż osoba pracująca za średnią krajową dodać pato niepełnosprawne gówniaki to wogóle żyć nie umierać i takie rodzinki wyjeżdżają za granice na wakacje za 5k a ty robaku pracuj i utrzymuj ten kurwidołek
    #bekazlewactwa #konserwatyzm #oswiadczenie #bekazpisu #niepopularnaopinia
    pokaż całość

    •  
      T.....r

      0

      w USA w latach 50 na wsi już były maszyny które w ZSRR lub PRL pojawiły się dopiero w latach 80

      @PodlaskiRolnik: Mówisz, że byli bardziej bogatsi, więc szybciej wprowadzali nowości? Niezbyt to imponujące xd. ZSRR przed utworzeniem związku radzieckiego było bardzo biednym, niezindustrializowanym narodem, które bardzo szybko zmniejszyło dystans technologiczny po reformach Lenina, stalina ...

      podobnie z rolnictwem uzbierano w kołchozie 100 ton zboża to wpisywali 200
      no I co to zmienia? Może statystyki wewnątrzrządowe nie były najlepsze, ale nadal ich o efektywności stany mogą marzyć. Na przykład w latach 80 obywatele ZSRR mieli lepszą dietę, od amerykanów, mimo różnic w akumulacji kapitału. Trochę to żałosne. Stany chwieją się na swoich glinianych nogach, tak że teraz Chiny niedługo je przegonią gospodarczo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      https://www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP84B00274R000300150009-5.pdf
      pokaż całość

    •  

      @Tyraxor: Dzisiejsze stany nie mają nic wspólnego z tymi z lat 50...

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Mój problem z pojęciem prawica i lewica jest taki, że w dzisiejszym społeczeństwie te terminy stały się zbyt ogólne i niejasne. Przez co używanie ich w debacie publicznej jest narażone na różne manipulacje, a sama koncepcja wydaje się mocno przestarzała.

    Co więcej, wiele grup rozumie ten podział na różne sposoby. Jedną z popularnych szczególnie wśród libertarian, neokonserw czy klasycznych liberałów jest podział na prawice i lewice na podstawie kwestii ekonomicznych. Dokładniej mówiąc po ile dane ugrupowanie opowiada się za interwencjonizmem ekonomicznym o tyle jest prawicowe lub lewicowe. Przy czym lewica to etatyści, a prawica odwrotnie.

    Tego typu definicje z mojej wiedzy wypromowała Ayn Rand, a u nas rozpowszechnił ją Korwin. I jak można się domyślić nie jest pozbawiona słabości. W istocie definicja ta mocno stawia kwestie kulturowe na uboczu, a czasami je w ogóle ignoruje, przez co Konfederacja uważa, PiS za partię lewicową. Z drugiej strony pro eko gej libertarianin mógłby się deklarować jako skrajny prawicowiec, bo popiera wolny rynek. Pozostawia to sporo niejasności i sprzeczności więc ciężko na tę interpretację tego pojęcie przystać. Bo i samo pojęcie etatyzmu nie jest w żaden sposób tożsame z byciem socjalistom. Można jak najbardziej popierać etatyzm dla dobra prywatnych firm i do żadnego komunizmu nie dążyć.

    Tu więc przechodzimy do drugiej definicji, z jaką się spotkałem, czyli lewica ma symbolizować egalitaryzm, a prawica elitaryzm. Pośrodku dodaje się czasem liberalizm jako swoistych centrystów. Ta definicja powszechnie odpowiada osobom o komunistycznych, socjaldemokratycznych i ogólnie bardziej "lewicowych" poglądach w potocznym rozumieniu tego słowa.

    To też jednak rodzi różne kontrowersje. Sama bowiem koncepcja elity może się odnosić do różnych form rządu zaczynając od dyktatury wojskowej, dominacji bogatych, arystokracji, merytokracji i wiele itp. Więc mówienie o prawicy nic w praktycznie nie wiele nam mówi poza samym faktem, że popiera się jakąś formę hierarchii. Jaką dokładnie? Nie wiadomo.

    Do tego różne doktryny jak ekologia czy nacjonalizm mogą być zarówno lewicowe, jak i prawicowe w tym rozumieniu. Choć ekologia kojarzy nam się z lewicą to istnieje idea wprowadzenia ekofaszyzmu. Wielu nacjonalistów ma nastawienie ekologiczne. Sami nacjonaliści stanowią problem, bo dzielą się na wiele różnych ugrupowań. Wiele z nich jak narodowy bolszewizm albo strasseryzm można zaliczyć teoretycznie do lewicy. Istnieje nawet pojęcie lewicowego nacjonalizmu, który objawiał się często podczas walk o wyzwolenie narodów spod jarzma kolonializmu. Początkowo zresztą u rewolucji francuskiej nacjonalizm był tożsamy jednoznacznie z lewicą, gdy to pojęcie miało jeszcze jakiś sens.

    To samo można powiedzieć o kwestii gejów. Istniało przecież SA gdzie ich lider był gejem. Koncepcja homofaszyzmu nie jest tak absurdalna, jak się można wydawać. Z drugiej strony takie postacie jak Marks czy Stalin albo Mao średnio przepadali za osobnikami o odmiennej orientacji. Warto też dodać, że idei jak taką egalitarną społeczność stworzyć i jak dokładnie miałaby ona wyglądać również było sporo. Ostatecznie więc określenie siebie jako osoby lewicowej lub lewicowej nie mówi nam praktycznie nic. Czy jest więc sens, by używać tych pojęć w takim razie?

    Co do takiego pojmowania liberalizmu również mam wiele zastrzeżeń, bo jeśli poprzez liberalizm będziemy rozumieć głównie ten ekonomiczny to mamy osobie Pinocheta. Z drugiej strony, jeśli chodzi nam o obyczajowy to cóż. Jestem w stanie wyobrazić sobie silne etatystyczne w sferze gospodarki państwo na czele z dyktatorem, które nie ma nic do tego, że lubisz osoby tej samej płci.

    Odniosę się jeszcze na samym końcu co do podziału lewica postęp lub rewolucja, prawica zastój. I tu również mam spory problem. Bo sama koncepcja postępu można obrać różny kierunek. Natomiast trzymanie się starych norm w każdym kraju w zależności od okresu historycznego będzie wyglądać inaczej. Teoretycznie w PRL komuniści byli prawicowcami, a liberałowie opowiadali się za rewolucją i postępem.

    Zastanawiam się też gdzie by umieścić na tej osi ideologie typu anarchoprymitywizm, chrześcijański komunizm czy anarchokonserwatyzm, który proponował Hans-Hermann Hoppe. Mógłbym powiedzieć jeszcze kilka słów na temat faszyzmu, ale to może innym razem.

    Tak czy inaczej, to właśnie z tych powodów odmawiam używania tych pojęć i opowiadam się za odejściem od nich.

    #4konserwy #antykapitalizm #polityka #neuropa
    #nacjonalizm #libertarianizm #socjalizm #anarchizm #lewica #prawica #komunizm #konserwatyzm
    pokaż całość

    +: Wujo_Stachu, r......v +20 innych
    •  

      @Al-3_x: Pasta musi być.

      "Używanie terminu ‘prawica’ oraz ‘lewica” jest pozbawione większego sensu, jako iż podział ten pochodzi z początku XIX wieku i jest niezwykle anachroniczny, był anachroniczny w międzywojniu, kiedy po dojściu do głosu nowych ideologii politycznych przestał być wystarczalny, a co dopiero teraz, dlatego obecnie politologowie na ogół przedstawiają podział ideologii politycznych na dwóch osiach a niektórzy postulują wprowadzenie trzeciej osi. Stosunek do gospodarki nigdy nie był wyznacznikiem osi lewo-prawo, dlatego o wiele lepiej po prostu używać nazw konkretnych doktryn lub ideologii politycznych; jedynym miejscem gdzie podział na ‘lewo prawo’ pokutuje są massmedia i jest używany w zależności od potrzeb, kompletnie niemetodologicznie.
      Dla mnie jedynym argumentem za wykorzystaniem osi lewica-prawica jest przywiązanie do pięknego, dźwięcznego i uroczego słowa: lewak, które – bądź co bądź – moim zdaniem nadal świetnie podsumowuje niektórych popaprańców'
      No bo nagle wyskakuje neomarksistka-feministka-poststrukturalistka, „filozofka nieanalityczna”, która uważa, że wszelka etyka jest jedynie kwestią płynnego konsensusu, że prawda i obiektywność nie istnieją, że rozum jest bezsilny, że rzeczywistość jest niepoznawalna, że Che Guevara był bojownikiem o wolność, że Kołodko jest „super ekonomistą, kurwo!”, że prawdy (której przecież nie ma) dowiesz się z „Gazety Wyborczej”, a jeszcze lepiej: z „KryPolu”, że największym problemem wszechświata są osiemdziesięcioletnie babcie na Krakowskim Przedmieściu… no to jak takie to-to najlepiej podsumować…? Można powiedzieć po prostu idiota, można szukać długich i niezrozumiałych dla ludziów słów… ale hasło: lewak/lewaczka pasuje idealnie.
      Pasta o lewicy i prawicy, wydanie drugie
      Podział na lewicę i prawicę został dokonany w okresie Rewolucji Francuskiej pod koniec wieku XVIII gdzie wówczas to w Zgromadzeniu Narodowym przedstawiciele szlachty, arystokracji i duchowieństwa zasiadali po prawej stronie sali, zaś po lewej politycy żądający przemian społecznych i politycznych. Lewica tamtych czasów, skupiona była pod hasłem „wolność, równość, braterstwo.” Znany zwolennik laissez faire, dzisiaj zaliczany do grona prekursorów libertarianizmu Frederic Bastiat również zasiadał po lewicy.
      Obecnie używanie tego podziału jest sporym nadużyciem, pozbawionym sensu, gdyż samo podział jest AD 2014 zwyczajnym anachronizmem, a był nim już w okresie międzywojennym po dojściu do głosu nowych ideologii politycznych i przestał być wystarczający. Obecnie politologowie na ogół przedstawiają podział ideologii politycznych na dwóch osiach, a niektórzy postulują wprowadzenie trzeciej osi, stosunek do gospodarki nigdy nie był wyznacznikiem osi lewo-prawo, liberałowie zasiadali po lewicy, za prawicę można uważać chadeków, monarchistów i innego rodzaju konserwatystów, tradycjonalistów, część endeków, itp, w żadnym razie liberałów. Nie istnieje żadna dychotomia polityczna umieszczająca liberałów na prawo. W ujęciu politologicznym do prawicy na polskiej scenie politycznej jak najbardziej można zaliczyć Prawo i Sprawiedliwość wbrew temu co powie wam pan Janusz.
      Co do libertarianizmu jest co najmniej kilka nurtów ”lewicowego libertarianizmu” W jednym przypadku chodzi o doktrynę, której ojcami byli w XIX w. Pierre Joseph Proudhon, Michaił Bakunin i Piotr Kropotkin, a której najbardziej znanym współczesnym zwolennikiem jest Noam Chomsky, czyli wolnościowy socjalizm oraz anarcho-komunizm. Jego cechą charakterystyczną jest negatywny stosunek do wszelkiej władzy, hierarchii i autorytetów, które należy zastąpić formami organizacji opartymi na dobrowolnej współpracy i wzajemnej pomocy. Obwiniają oni kapitalizm za bycie jednym z czynników nieuzasadnionej hierarchizacji i rozwarstwienia społecznego. Kwestionują też hierarchię w ramach: rodziny, szkoły, kościoła, itp.
      Innym tego typu ruchem byli lewellerzy, stronnictwo funkcjonujące w czasie rewolucji burżuazyjnej w Anglii w XVII wieku. Reprezentowało ono interesy drobnomieszczaństwa i części chłopów. Walczyli o równe prawo wyborcze, ale postulowali też zniesienie ograniczeń w handlu, uwłaszczenie chłopów, opowiadali się za rozdzielnością państwa i kościoła, wolnością religijną, zniesieniem patentów, popierali też zniesienie niektórych podatków. To mniej znana doktryna, która ma swoje źródło w ”Dwóch traktatach o rządzie” Johna Locke’a. Opracowali oni wybitnie spójną doktrynę, popierającą prawa dotyczące samoposiadania, własności prywatnej, wolności religijnej i minimalnego interwencjonizmu rządu.
      Dalej termin ”left-libertarians” odnosi się często do Agorystów zaliczanych do anarcho-kapitalistów. Są to zwolennicy teorii Samuela Edwarda Konkina III, postulującego kontrekonomię: nacisk na budowanie szarej strefy, umacnianie czarnego rynku, dążenie do modelu społeczeństwa opartego na dobrowolnych związkach międzyludzkich, rynek jest dla nich najlepszym providerem usług związanych z bezpieczeństwem i ochroną. Agoryści zgadzają się z aksjomatem nieagresji i uznają prawo własności za prawo naturalne, jednakże uważają że w wolnym społeczeństwie mogą występować też kolektywne formy własności. Agoryści uważają swoje idee za kontynuację i rozwiniętą formę poglądów Murraya Rothbarda."
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Co? Jak to? To zagranica nie widza nas jako husarzy ratujacych Europe przed islamizacja?? Szok!
    #polska #4konserwy #konserwatyzm #polakicebulaki #swiat

    źródło: IMG_20200822_101200.jpg

    •  

      @provotor: zapomniales dopisac ze w Polsce (bo w takich Stanach, przynajmniej w wiekszlsci z nich, konsekwencje bylyby duze). Po to sa wlasnie rozne konwencje zeby to zmienic.

      Wyobraz sobie sytuacje, ze dziewczyna zostala zgwalcona. Pol roku w ogole nie wychodzila z domu, po roku powoli zaczela wracac do normalnosci, ale wciaz miala stany lekowe i lapala ataki paniki gdy nieznajomy nezczyzna zblizyl sie do niej zbyt szybko.

      I w tym momencie pojawia sie smieszek ktory dla, podkreslam smiana hehe, klepnie ja w dupe.

      Fajnie?

      Swiat nie jest zero jedynkowy i ludzie mierza sie z roznymi problemami i rozna przeszloscia. Cos co dla ciebie jest drobnostka, dla kogos innego moze byc bariera nie do przeskoczenia
      pokaż całość

    •  

      @dziczyznaa: A to nie tak, że w Szwecji wysoka ilość gwałtów wynika z szerokiej definicji oraz państwa zachęcającego ofiary do zgłaszania tegoż przestępstwa? Większość gwałtów na świecie nie jest zgłaszana (coś słyszałem o zaledwie 10%, ale dokładnej wartości nie pamiętam), więc to chyba źle, że Polska ma taki niski wskaźnik, co nie? Szczególnie, że z doświadczenia (tak, dobre źródło, wiem) znam sytuacje, gdzie ludzie nie czuli potrzeby zgłaszania przestępstw "bo co inni pomyślą", "bo nie jestem konfident", "bo kto mi uwierzy" i inne takie. Jeśli faktycznie u nas jest znacznie mniej gwałtów, to zajebiście, naprawdę. Ale obawiam się, że tak dobrze nie jest. pokaż całość

    • więcej komentarzy (70)

  •  

    Dlaczego taka piękna doktryna jak konserwatyzm kojarzy się w Polsce z debilem po prawej a nie człowiekiem po lewej?
    #4konserwy #konserwatyzm

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Homoseksualizm jest zboczeniem.

    Daj plusa jeśli się zgadzasz lub komentarz jeśli się nie zgadzasz.

    #homoseksualizm #zdrowie #lbgt #konserwatyzm #medycyna

  •  

    11 grzechów polskiego nacjonalizmu.

    Na początku chce podkreślić, ze środowisko narodowe jest złożone i różnorodne więc wiadomo, że obecne w tym wpisie podpunkty mają charakter ogólny i nie będą obejmować całości specyfiki każdej z nacjonalistycznych grup. Do jednych będą się odnosić bardziej, do innych mniej, a do innych wcale.

    A teraz przejdźmy do tematu.

    1. Szurstwo-Narodowcy bardzo często wszędzie doszukują się wszędzie spisku żydów, masonów, a ostatnio też marksistów kulturowych. Zupełnie nie rozumieją, najprostszych aspektów socjologicznych stojących za różnymi zjawiskami społecznymi sugerując wiecznie, że musiała za tym stać jakaś intryga mająca na celu zniszczyć Polskę. Nawet jeśli tego typu rozumowanie nie jest całkowicie bezpodstawne to żeby nasiona wykiełkowały, najpierw potrzebna jest odpowiednia gleba. Mityczny żydzi ze swoimi ideami nic by nie zdziałali, jeśli nie mieliby odpowiedniego społecznego gruntu dającego możliwość wypłynięcia określonych ideologii na wierzch.

    2. Wirus korwinizmu-Popularność Korwina w środowisku narodowym ma różne natężenie, ale niestety się pojawia. Nacjonaliści powinni jak najszybciej zdać sobie sprawę, że skrajny wolny rynek i międzynarodowy kapitalizm nie jest korzystny dla Polski, a poglądy Korwina są zwyczajnie szkodliwe, zamiast robić z nim sojusze w imie krótkotrwałych sukcesów politycznych.

    3. Brak zaplecza intelektualnego-Dalej nie posiadamy żadnego think thanku na wzór francuskiego GRECE w przeciwieństwie do naszych przeciwników. Nic dziwnego, że każda dyskusja społeczna jest kontrolowana przez lewice i liberałów, podczas gdy narodowcy rzadko zabierają publicznie głos w telewizji.

    4. Ignorowanie globalnego ocieplenia i nauki-Łączy się to z rakiem korwinizmu i szurstwa wśród narodowców. Tymczasem globalne ocieplenie jest faktem udowodnionym i nacjonaliści powinni, opracować jakieś skuteczne postulaty jak temu przeciwdziałać czego praktycznie nie robią poza jakimiś marginalnymi organizacjami.

    5. Ignorowanie kwestii kobiet-Środowisko narodowe jest zdecydowanie męskie. Co więcej, mocno niechętne feminizmowi propagujące przestarzały model kobiety w kuchni. Nic więc dziwnego, że inceli wśród narodowców nie brakuje. Daje to też podłoże pod ciągłe zarzucanie nam kryptohomoseksualizmu lub zwyczajnego szowinizmu. I dopóki nie będziemy próbowali coś z tym zrobić, chcąc przyciągnąć kobiety do naszego środowiska i opracowywać własne odpowiedzi na temat roli kobiety we współczesnym świecie, dopóty raczej nie będziemy mogli liczyć na zbytnie poparcie wśród żeńskiej części społeczeństwa. A te stanowią przecież aż ponad połowę całej naszej populacji.

    6. Przestarzała forma przekazu-Nacjonalizm maszerujący to idealne określenie jak próbujemy rozprzestrzeniać idee narodowe w Polsce. Do tego się w większości ograniczamy niestety i nic nie zapowiada, się by miały przyjść zmiany w tej kwestii. A nowoczesny przekaz to podstawa by idee mogły się skutecznie rozprzestrzeniać. Niestety to ignorujemy.

    7. Faszyzm-Środowisko narodowe albo skupia się usilnie na udowodnieniu, że z faszyzmem nie ma, nic wspólnego marnując na to wiecznie niepotrzebnie siły, bo przekaz drugiej strony się nie zmieni. Albo robi, coś zupełnie odwrotnego tworząc plakaty, że są nawet gorsi od faszyzmu... Faszyzm to oczywiście przestarzała i obca jak na te czasy idea więc nie ma najmniejszego sensu nawet się nią inspirować. O nazizmie nawet nie będę wspominać, bo to ideologia wręcz Polakom wroga oraz skrajnie skompromitowana i wciąż się dziwie, że zdarzają się jej zwolennicy w naszym kraju. Nie popadajmy też w drugą skrajność. Przekaz, że nacjonalizm nie jest, faszyzmem powinien być jasny, ale musimy się pogodzić z faktem, że będziemy tak porównywani. Więc ciągłe bronienie się, że to kłamstwo jest bez sensu, bo naszych przeciwników i tak to nie interesuje. Zamiast ciągle odpowiadać na zarzuty, należy przejść do ofensywy i skupić się na propagowaniu pozytywnych aspektów naszej idei.

    8. Wieczne polowanie na komunistów-Komuny już nie ma, ale dla narodowców walka z PRL nie minęła. Choć obecnie to neoliberalizm i międzynarodowe korporacje stanowią, najpoważniejszy problem my ciągle z uporem straszymy widmem komunizmu. Jak nie tradycyjnego to kulturowego, nawet jeśli nie ma to za grosz sensu.

    9. Brak spojrzenia na przyszłość-Żyjemy przeszłością. Skupiamy się na starych dziełach Dmowskiego. Wspominamy, okres międzywojenny ciągle się do niego odwołując. Czasami wręcz chcemy powrotu tamtych czasów albo nawet cofnięcia się do feudalizmu i nowego średniowiecza. Jest to oczywiście absurd, który nigdy nie nastanie. Bo już Dmowski, chcąc pokazać, że nacjonalizm jest, ruchem nowoczesnym mówił o strzałce czasu, która idzie zawsze do przodu. Nigdy nie do tyłu. Naród bazuje na tradycji zakorzenionej w przeszłości, ale musi sobie też wyznaczać cele przyszłościowe tak jak i człowiek nie powinien żyć wiecznie przeszłością, ale musi też myśleć perspektywicznie.

    10 - Kibolstwo-Kibole to rak na ciele zdrowego społeczeństwa i stawianie na nich to błąd. Tyle ode mnie.

    11. Oni nie są prawdziwymi polakami, czyli o katolicyzmie słów kilka na sam koniec-Katolicyzm jest ważny dla naszej historii i nie ma sensu tego ignorować. Nasz kraj nie składa się jednak z samych katolików. A sam kościół nie ma charakteru narodowego, bo działa międzynarodowo. Ateista, gej czy nawet buddysta też mogą być polakami i nie możemy tego aspektu ignorować. Nasz przekaz powinien być dużo bardziej uniwersalny, tym bardziej że społeczeństwo się coraz bardziej laicyzuje.

    Jestem pewien, że nie wszyscy zgodzą się z tym tekstem i będą, podniosą się głosy krytyki. W takim wypadku jedynie mogę zaprosić do konstruktywnej polemiki.

    #polityka #4konserwy
    #zydzi #marksizmkulturowy #antykapitalizm #katolicyzm #konserwatyzm #nacjonalizm #lgbt #homoseksualizm #incel #komunizm
    #teoriespiskowe #feminizm #globalneocieplenie #klimat #ekologia
    pokaż całość

    •  

      @Jestembogaty: Autorowi tego filmu i podejrzewam, że tobie też trzeba wytłumaczyć jaka jest różnica pomiędzy korelacją i przyczynowością.

    •  

      @prezydent88: oooo serio panie "jestem taki super elo inteligentny"? To korelacja != przyczynowości? ZAWSZE, czy może jednak czasem jest, a czasem nie? Brak dziewictwa jest oznaką, że może być chujowo i tyle. Rozumiem, że ty nie wiesz co to rachunek prawdopodobieństwa? A zgodnie z tymi badaniami im więcej bolców miała tym większe prawdopodobieństwo nieudanego związku. I ilość bolców nie musi być przyczyną, bo przeczyną może być spierdolenie umysłowe czego rezultatem jest duża ilość bolców. pokaż całość

    • więcej komentarzy (36)

  •  
    C.............u

    +37

    Dewiacja to coś naturalnego. Ale dewiacja to nie norma i tak właśnie powinna być ona interpretowana w prawodawstwie.

    Lewaki dupa cicho ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #konfederacja #takaprawda #4konserwy #neuropa #honkhonk #homoseksualizm #lgbt #blackpill #redpill #p0lka #konserwatyzm #bekazlewactwa #heheszki pokaż całość

    źródło: honk.jpg

  •  
    C.............u

    +14

    REGRESYWIZM vs KONSERWATYZM

    Jak ktoś ładnie tu napisał: "Lewacy są śmieszni dopóki nie dojdą do władzy."

    Może Kaczafi kłamie, że jest konserwatystą, ale na pewno jest 100x lepszy niż Macron.

    Kaczafi jest pożytecznym idiotą Konfederacji. I chyba Konfederacja z tego sobie jeszcze nie zdaje sprawy.

    Starcie cywilizacji to fakt. To, czy wybierasz życie z RiGCzem (prawica), czy bycie pożytecznym idiotą (lewica) to już Twoja sprawa.

    #polityka #wybory #konfederacja #konserwatyzm #4konserwy #neuropa #lgbt #bekazlewactwa #heheszki
    pokaż całość

    źródło: Emmanuel_Macron_(cropped).jpg

  •  

    PiS nie jest partią lewicową ani prawicową ani narodową.
    Jest partią która po prostu chce umacniać swoją władze.
    Wszystko inne traktuje jedynie jako środek do celu.
    Zarówno rozdawnictwo jak i przymilanie się do kościoła oraz straszenie LGBT.
    #polityka #neuropa #pis #bekazpisu
    #4konserwy #katolicyzm #konserwatyzm #nacjonalizm
    pokaż całość

  •  

    Dzięki #neuropa za mobilizację #prawica #konserwatyzm #polska do głosowania na #bosak2020 !
    Good job!

    P.S. Kto wie, może wepchaliście właśnie Krzysztofa do II tury.

    pokaż spoiler #bekazlewactwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Niedawno odszedł do Pana wielki pisarz Jean Raspail - tradycyjny katolik, rojalista, konserwatysta, kontrrewolucjonista, postać formatu Nicolasa Gomeza Davila - czyli w skrócie człowiek naszej cywilizacji.

    Dla tych którzy wcześniej o tej postaci nie słyszeli, poniżej profesor Bartyzel w skrócie prezentuje sylwetkę wielkiego pisarza.

    W linku zamieszczam audiobooka jednej z powieści Jeana Raspaila pt. "Obóz Świętych" - opublikowanej w 1973 roku. Jej akcja toczy się w niedalekiej przyszłości. Powieść opisuje zniszczenie zachodniej cywilizacji poprzez masową imigrację ludności z ubogich krajów Trzeciego Świata.
    https://www.youtube.com/watch?v=H3YXF0HMhxk&list=PL19zCYWowYWeC8Mf2h8sBtkdAQhWLvvX6
    #4konserwy #konfederacja #katolicyzm #konserwatyzm
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Trump to takie śmieszne zabawne zjawisko gdzie bogaty szef konglomeratu zajmujacej się inwestowaniem w nieruchomości mieszkaniowe, hotele, rezydencje i pola golfowe na całym świecie majacy wpływowych przyjaciół zarówno wśród biznesmenów jak i polityków (Dobrze się dogadywał międzyinnymi z Clintonami przed wyborami) stał się symbolem antystemowości.
    Osoba będąca niezwykłym showmenem telewizyjnym nagle zaczęła dzielnie walczyć ze złymi mainstreamowymi mediami.
    Człowiek za którym stoi partia finasowana chociaż przez takich potężnych ludzi jak bracia Koch miał nagle być wrogiem establishmentu i przy okazji antysemitą choć w istocie jest najbardziej proizraelskim prezydentem od lat.
    Sam ruch Alt right stał sie w pewnym sensie prawicowym odbiciem nowej lewicy w latach 60.
    Ruch pozornie oddolny złożony z różnych środowisk bez konkretnego lidera walczący przeciw poprawności politycznej i złym lewicowym elitom.
    Oczywiście to że sama współczesna lewica stała się kanapowa i już dawno nie antysystemowa wiadomo od dawna.
    Lecz fakt, że prawica przejeła w dużej mierze jej pałeczke jest na tyle niesamowitym zjawiskiem, że do tej pory mnie to zaskakuje.
    Oczywistym faktem, ze jest to jedynie kolejny spektakl jakich wiele oferuje kapitalizm.
    Ale bardzo ciekawy na swój sposób.
    #antykapitalizm #nacjonalizm #kapitalizm
    #konserwatyzm #4konserwy #dktcich #trump
    pokaż całość

  •  

    Pięknę zdjęcie Krzysztofa Bosaka z kampanijnej trasy. Truskawki przygotowane przez żonę - Karinę. Biała, heteroseksualna, konserwatywna rodzina.
    #konfederacja #polityka #bosak #bosak2020 #wybory #konserwatyzm #truestory #oswiadczenie

    źródło: instagram.fktw1-1.fna.fbcdn.net

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #konserwatyzm

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów