•  

    Moje drugie zrobione przeze mnie ramen. Bulion lepszy, pewnie przez to, że gotowałem przez 6 godzin. Nawet nori lepiej smakowało.
    Ino łopatka wieprzowa, wolno gotowana trochę tym razem mi nie wyszła, ale w smaku nadal dobra. Wcześniej, była ładnie przypalona. Tak do smaku posypałem ją przed pieczeniem, odrobiną shichimi togarashi.
    Korzystałem z tego przepisu: https://www.kwestiasmaku.com/przepis/ramen-shoyu-z-wieprzowina
    Ale tym razem dałem same kości wieprzowe, raczej nie robi różnicy. No i tym razem połowę tego robiłem. Wg przepisu jest to porcja na 6 porcji i o dziwo dla tylu to jest. Bulion bardzo tłusty, a całość bardzo sycąca.
    Konbu i inne składniki, to musiałem kupić ze sklepu internetowego.
    I zauważyłem, że np shiitake, które można kupić np. z Lidla, to ze sklepu internetowego są o lepszej jakości (może rozkręcić kolejną aferę), i większe, dojrzałe, z mniejszymi nóżkami i delikatniejsze. Ale i tak trzeba je zacząć moczyć dzień wcześniej. Warto wziąć pod uwagę, że wtedy całe pomieszczenie "pachnie" tymi grzybami. Nawet ręce po ich krojeniu potrafią śmierdzieć przez dzień, dwa.
    Tak się o nich rozpisałem, bo uwielbiam je przysmażone na patelni, mają taki pieprzny posmak, są sycące, mięsiste, a po przysmażeniu nawet trochę chrupiące.
    Do ramenu warto dodać shichimi togarashi, taka przyprawa która czasami występuje także pod nazwą nanami togarashi. Jest to mieszanka przypraw, chilli, wysuszonej skórki od pomarańczy, maku, sezamu i czegoś tam jeszcze. Można samemu to zrobić, jednakże kupna lepiej smakuje. Bez tej przyprawy ramen jest trochę mdłe, słone.
    #kuchniajaponska #gotujzwykopem #chwalesie
    pokaż całość

    źródło: 20190428_145112.jpg

  •  

    Naszła mnie ochota na coś niestandardowego na jutrzejszy lunch do pracy. I tak oto, z pomocą zalegającej puszki tuńczyka powstały urocze onigiri ʕ•ᴥ•ʔ
    Onigiri to japońskie kanapki ryżowe, często będące składnikiem bento, czyli pojemnika z drugim śniadaniem, które Japończycy zabierają ze sobą do pracy czy do szkoły. Nadzieniem onigiri może być w zasadzie wszystko, ryby owoce, mięso warzywa. Jedną z bardziej popularnych wersji to nadzienie zrobione z tunczyka i majonezu. Brzmi banalnie? Być może ale jest przepyszne. Dlatego zapraszam Was na przepis na onigiri z tuńczykiem.

    Składniki:
    300ml ryżu do sushi - uwaga! Ten z Biedronki kompletnie się do tego nie nadaje, nie chce się kleić i onigiri rozwalają się.
    1/4 szklanki octu ryżowego
    łyżeczka sosu sojowego
    2 łyżeczki cukru
    szczypta soli
    puszka tuńczyka
    majonez
    wodorosty nori
    opcjonalnie sezam

    Ryż odmierzamy w pojemniku z podziałką, przesypujemy do większej miski i płuczemy. To bardzo ważne, aby ryz był dobrze wypłukany, dzięki temu będzie lepki i da się uformować w kulki. Z reguły wystarczy przepłukać zmieniając wodę około 5 razy, aż będzie w miare klarowna. Zalewamy ryż świeżą wodą i czekamy około 15 do 30 minut, aż nabierze mlecznobiałej barwy. Odlewamy wodę, ryż umieszczamy w garnku i zalewamy taką ilością wody, ile odmierzyliśmy ryżu na początku. Na tym etapie można lekko posolić ryż, chociaż teoretycznie ryżu do sushi nie powinno się przyprawiać na tym etapie. Ja sie tym nie przejmuje i solę :). Gdy woda się zagotuje, zmniejszamy ogień na minimalny i przykrywamy garnek pokrywką.

    To dobry moment, aby przygotować zalewę do naszego ryżu. Ocet ryżowy, sos sojowy, cukier i sól (jeżeli ryz nie był solony) należy lekko podgrzać i wymieszać. Bez filozofii.

    Po około 5-10 minutach, jak ryż wchłonie większość lub też cała wodę (uwaga, żeby nie przypalić!), wyłączamy ogień i zostawiamy na kolejne 5-10 minut aby doszedł. Po tym czasie ryż należy przełożyć do dużego płaskiego pojemnika. Wlewamy do niego zalewę i delikatnie mieszamy, najlepiej drewnianą lub plastikową łopatką, żeby nie pokruszyć ziaren. Zostawiamy do przestygnięcia.

    Tuńczyka odsączyć i wymieszać z łyżką majonezu.

    Teraz zacznie się zabawa :). Polecam przygotować miseczkę z wodą, bo dobrze przygotowany ryż bardzo sie klei, równiec do dłoni. Ja zawsze zwilżam dłonie, nakładam garść ryżu, rozpłaszczam i uklepuję na dłoni. Do środka wkładam łyżeczkę tuńczyka i zaklejam kolejną porcją ryżu. Onigiri można formować w przeróżne kształty, kulki, jajka, walce, czy trójkąty, takie jak na zdjęciu. Gotowe kanapki można przyozdobić wodorostami i obtoczyć w ziarnach sezamu.
    Smacznego!

    Dodaje ponownie bom rzyć i zapomniałam o tagach (╯︵╰,)
    #gotowanie #gotujzwykopem #kuchniajaponska
    pokaż całość

    źródło: Zdjęcie 26.01.2017, 19 55 45.jpg

    +: Maneharno, M....._ +9 innych
  •  
    j............n

    +6

    #gotujzwykopem #gotujzmikroblogiem

    jeszcze raz #kuchniajaponska - i kolejny protip tym razem dotyczący przygotowania zupy ramen, czyli sposób na duszoną wieprzowinę :)

    źródło: i.imgur.com

    +: MaupoIina, R.....0 +4 innych
  •  
    j............n

    +8

    #protip w #kuchnia - #gotujzwykopem #kuchniajaponska

    Przepis na zupę ramen w bardzo... zjadliwej formie :) obrazkowej ;)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

Ładuję kolejną stronę...

Powiązane z #kuchniajaponska

Archiwum tagów