Gra fabularna, prowadzona przez Mistrza Gry @lacuna. Dokonuj wyborów przez plusowanie - Twoje decyzje mają bezpośredni wpływ na świat i przygodę! Aktualna przygoda - weź udział w głosowaniu https://www.wykop.pl/wpis/40040267/lacunafabularnie-nowa-przygoda-osadzona-w-czasach-/. ZAPISZ SIĘ DO SPAMLISTY https://mirkolisty.pvu.pl/list/9E0Cqwo0SxvE6X6E

  •  

    Zapisy do nowej przygody #lacunafabularnie wciąż trwają. Do zamknięcia formularzy zgłoszeniowych dla Senatorów zostało już mniej niż 24 godziny. Być może formularz nie zostanie zamknięty o pełnej godzinie, ale PO CO RYZYKOWAĆ? Ze względu na konieczność przygotowania przeze mnie mapy Galaktyki nie będzie możliwości dołączenia do przygody jako ta klasa w późniejszym terminie.

    Oryginalny wpis z zapisami

    #lacunafabularniestarwars #lacunafabularnieczarnolisto

    @achtunki @Zerri @profesjonalna_skarpeta @meinigel @kvvach @Kroomka @CZARNYCZAREK @czarnybaran20 @DreadSole @ZielonyRycerz @Saves @Yokaii @darthbob
    pokaż całość

    źródło: preview.redd.it

  •  

    ZAPISY #lacunafabularniestarwars
    #lacunafabularnieczarnolisto

    -----------------------------------------------------------------------

    Mirkolisty nie działają! Plusujących komentarz pod tym wpisem zawołam przed zamknięciem zapisów.

    Rozpoczynamy zapisy do siódmej przygody na tagu #lacunafabularnie osadzonej w klimacie popularnej serii filmów Gwiezdne Wojny. Jeżeli nie znasz tego świata prawie w ogóle, nie obawiaj się! Nawiązanie do świata jest bardzo luźne, niektóre podstawowe koncepcje zostały zmodyfikowane na potrzeby uproszczenia rozgrywki, a każdy z graczy niezależnie od stopnia znajomości świata będzie go odkrywał w takim samym tempie jak inni.

    Jeżeli nie wiesz na czym polegają nasze gry fabularne, zerknij na ten artykuł. Zapisując się do gry wyrażasz zgodę na wołanie do głównych wątków przygody. Formularze zapisów znajdują się pod komentarzami z mechaniką gry i cennikiem sklepu w Nar Shaddaa dostępnym tylko dla Najemników.

    Jeżeli chcesz zagrać wylosowaną postacią (Senatorem albo Jedi), przeczytaj podstawowe zasady rozgrywki a następnie zaplusuj jeden z dwóch komentarzy poniżej, aby zapisać się do gry. Gra Najemnikiem wymaga większej aktywności od graczy i nie zalecam jej, jeżeli nie chcesz się mocno angażować w rozgrywkę. Wylosowana postać będzie miała jawne dla wszystkich graczy cele bohatera oraz nie pozna swoich indywidualnych statystyk.

    Podstawowe zasady:

    1. Najważniejsza jest dobra zabawa. Jeżeli przyjemność z gry się kończy, zakończ rozgrywkę.

    2. Wypowiedzi OOC (out-of-character) w wątkach rozpoczynających turę oraz we wszystkich debatach Senatu są surowo zabronione i będą automatycznie kasowane. Dyskusje OOC są dostępne m.in na Discordzie Graczy

    3. Jeżeli masz pytania do aktualnej przygody, zadaj je na Discordzie graczy lub moim discordzie.

    4. Spory między graczami rozstrzyga GM

    5. Spory między graczem a GM rozstrzyga GM

    Zapisy potrwają do 14. października do godziny 13:00 dla Jedi i dla Najemników oraz do 10. października do godziny 13:00 dla Senatorów.

    * * *

    Główna rozgrywka (rozgrywana w systemie turowym) koncentrować będzie się wokół posiedzeń Senatu Republiki, który swoimi decyzjami będzie musiał zabezpieczyć ustrój przed upadkiem, jak i stale zwiększać strefę wpływu. Władzę wykonawczą sprawuje Kanclerz, powoływany i odwoływany przez Senat i to on podejmuje ostateczne decyzje dotyczące ruchów Republiki (Akcji Strategicznych). Innymi nieregularnie powtarzającymi się miejscami akcji będzie Akademia Jedi i Rada Jedi. Ich role zostaną wytłumaczone w dziale Mechanika szczegółowa.

    Pomiędzy turami rozgrywane będą opcjonalne wydarzenia - niektóre misje dyplomatyczne, niektóre interwencje zbrojne, wydarzenia w Akademii Jedi i Radzie Jedi.

    Każdy z graczy otrzyma własny cel gry zależny m.in od wybranej roli, cechy, charakteru i opisu szczegółowego bohatera. Jak już wcześniej zapowiedziałam, wybór strony Mocy nie będzie miał wpływu na cele w grze.

    * * *

    Szczegóły rozgrywki opisane są niżej w dziale Mechanika Szczegółowa
    pokaż całość

    źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

  •  

    Sklep w Nar Shaddaa #lacunafabularniestarwars - tag nowej gry
    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto

    -----------------------------------------------------------------------

    Zapisy do przygody ruszają już 6. października (późnym wieczorem) i potrwają do 13. października (dla Senatorów do 10. października). Jeżeli nie chcesz ich przegapić, zapisz się do Mirkolisty

    Walutą obowiązującą w Galaktyce jest Galaktyczny Kredyt (albo Kredyt; forma skrócona k. 1kk = 1 000 k), występujący w formie bezgotówkowej, przenoszony na niewielkich nośnikach wielkości karty kredytowej. Senatorowie reprezentując swoje planety, mają do dyspozycji całą ich siłę militarną i gospodarczą, sami nie dysponując Kredytami. Jedi zwykle nie posiadają żadnych majątków, dlatego jedynie Najemnicy powinni być zainteresowani posiadaniem pieniędzy i wymianą ich na Tymczasem zainteresowanym karierą Najemnika przedstawiam cennik czarnorynkowy uzbrojenia i wyposażenia.

    Statki kosmiczne

    Myśliwiec (mały, 2kk) - jednoosobowy osobisty środek transportu każdego początkującego Najemnika. Jego najważniejsze zalety to niewielkie rozmiary i hipernapęd.

    Prom (mały, 5kk) - Ładowność 50 ton i możliwość zabrania na pokład nawet 20 pasażerów czynią z Promu najpopularniejszy środek transportu w całej Galaktyce. Słabo uzbrojona, słabo opancerzona i słabo zwrotna. Prom to kosmiczny odpowiednik Volkswagena Transportera T4. [-5 Walka, -2 Pilotaż]

    Lekki transportowiec (mały, 10kk) - Łączy w sobie zalety myśliwca i promu. Idealny dla grup Najemników, stawiających na wszechstronność i najlepszy stosunek ceny do wartości.
    [+1 Pilotaż, +1 Leczenie, +1 Naprawa, 1 kapsuła ratunkowa (max 10 osób)]

    Lekka fregata (średni, 250kk) - Wejście na wyższy poziom galaktycznej potyczki. Średniej wielkości jednostka, zdolna do stawienia czoła eskadrze myśliwców a nawet przeprowadzenia blokady stacji kosmicznej. Na pokładzie świetnie wyposażone skrzydło szpitalne, stacja naprawcza oraz hangar dla 10 myśliwców (niedołączonych do zestawu).
    [+5 Walka, +5 Leczenie, +5 Naprawa, 10 kapsuł ratunkowych; utrzymanie na turę 5kk; nieopłacenie utrzymania odbiera bonusy oraz: -2 Walka, 20% szans na awarię kapsuły ratunkowej]

    Niszczyciel (duży, ~2 000kk; na zamówienie) - Marzyłeś kiedyś o poprowadzeniu własnej rebelianckiej armii? Każdy przywódca rebelii zaczynał od niszczyciela. Ten statek jest na tyle duży, że jest w stanie samodzielnie zablokować jedną stronę księżyca, ale na tyle mały, aby móc podróżować przez Galaktykę ścieżkami pokonywanymi przez małe jednostki. Aspirujący watażka znajdzie tutaj wszystko, co potrzebne jest do prowadzenia działań w kosmosie, jak i w atmosferze - placówkę medyczną, linię produkcyjno-naprawczą, prom ze ścigaczami atmosferycznymi i hangar na 100 myśliwców. Obsługa statku jest wpół zautomatyzowana, a całość jest łatwo zarządzana przez kapitana na mostku.
    [+20 Walka, +10 Leczenie, +10 Naprawa, 50 kapsuł ratunkowych; utrzymanie na turę 50kk; niepołacenie utrzymania odbiera bonusy oraz: -5 Walka; wymaga 3 pilotów, brak jednego -5 do Pilotażu, brak dwóch -10 do Pilotażu]

    Pancernik (ogromny, ??; na zamówienie) - Niszczyciel nie jest szczytem twoich marzeń? Tak wielką jednostkę można wybudować w tajemnicy tylko na planecie droidów na Zewnętrznych Rubieżach. Jeden Pancernik z łatwością zablokuje całą planetę, a poza służeniem jako mobilna, zautomatyzowana i samowystarczalna baza, ma do zaoferowania m.in. szpital, fabryki, hangar na 1 000 małych statków i 10 lekkich fregat.
    [+1 Potencjał Militarny; na pokładzie droidy z Leczeniem i Naprawą na poziomie 20, kapsuły ratunkowe dla całej niedroidowej załogi; utrzymanie ~100k-200k na turę; nieopłacenie utrzymania odbiera bonusy oraz: -20 Walka]

    Uzbrojenie

    Blaster - ikona Galaktyki, potężna moc obalająca w poręcznej formie. Celna na bliski dystans, mało skuteczna na większy. Dostaniesz go praktycznie wszędzie niemal za bezcen. To wiele mówi o stanie Galaktyki, prawda?

    Karabin (1 kk)- celniejsza, ale mniej poręczna wersja Blastera. Paradowanie z karabinem po ulicach cywilizowanych planet to z pewnością nienajlepszy pomysł. Chyba że poza tym pomysłem masz jeszcze jeden, genialny pomysł!
    [+1 Blaster]

    Paralizator (1 kk)- jeżeli chcesz jedynie ogłuszyć swoją ofiarę, ta broń jest dla ciebie. Pierścień energii o zasięgu do 10 metrów pozbawi czucia nawet wielkiego zwierza. Uwaga, może permanentnie uszkodzić droidy!
    [-3 Blaster]

    EMP (3 kk) - perfekcyjna broń przeciwko droidom. Chirurgicznie precyzyjna i zabójczo celna. Dzięki wbudowanemu celownikowi i namierzaniu wiązki jest w stanie rozprawić się z każdym sprzętem lub droidem będąc jednocześnie całkowicie nieszkodliwa dla humanoidów. Efektywny zasięg to tylko 20 metrów, a do obsługi wymaga dwóch osób.
    [+5 Blaster; brak premii przy obsłudze w pojedynkę]

    Sprzęt

    Bomba (1 kk) - odpalana zdalnie, czasowo lub czujnikiem zbliżeniowym. Potężna moc obalająca zamknięta w krążku wielkości kostki mydła. Skuteczność potwierdzona latami praktyki.
    [Pułapka +3]

    Bomba jonowa (1 kk) - siostra bomby, odpowiedzialna za niszczenie sprzętu i elektroniki. Ze względu na specyfikę łatwiejsza do ukrycia
    [Pułapka +5]

    Bomba gazowa (1 kk) - Masz w sobie coś z terrorysty? Chcesz uciekać do końca życia przed Republiką i Jedi? To małe pudełeczko bezszelestnie wypuści śmiertelny dla większości humanoidów gaz, będąc w stanie wytruć wszystkich, znajdujących się w pomieszczeniu. Jej konstrukcja oparta na skomplikowanym układzie scalonym ułatwia droidom jej zlokalizowanie.
    [+5 Percepcji dla droidów szukających bomby]

    Droid R2 (2 kk) - prześmiewczo nazywany jeżdżącym śmietnikiem z karłem w środku jest chyba najbardziej wszechstronnym pomocnikiem galaktycznego szwendacza. Świetnie współpracuje również z najpopularniejszymi typami myśliwców, często będąc ich najdroższą (poza pilotem) "częścią".
    [Komputery +10, Pilotaż +1, Naprawa +1]

    Droid bojowy A1 (1 kk) - Prosta i tania konstrukcja, stworzona do zastąpienia człowieka na polu walki. Kod maszyny zapewnia bezwzględne posłuszeństwo i ochronę właściciela.

    [Przybliżone statystyki: 5]

    Droid bojowy HK-46 (5 kk) - Swego czasu odegrały bardzo ważną rolę w obronie Ozillonu przed Republiką. Ze względu na ich porażkę doczekały się jeszcze jednej aktualizacji, która jednak nigdy nie trafiła do masowej produkcji.
    [Przybliżone statystyki: 7]

    Droid specjalistyczny (1-10 kk) - Oprogramowanie można przygotować na życzenie zamawiającego. Droid medyczny, naprawczy czy protokolarny opiera się na popularnych i niedrogich układach. Droidy o hybrydowych umiejętnościach wymagają zdecydowanie większych umiejętności.
    [Przybliżone statystyki: 1 za 1kk]

    ------------------------------------------------------------

    Jeżeli planujecie grać Najemnikami i macie propozycje wyposażenia, podajcie je w tym temacie. Jedna najpopularniejsza oraz jedna wybrana przeze mnie zostaną dopisane do cennika.
    pokaż całość

    źródło: 1.bp.blogspot.com

  •  

    Mechanika ogólna i szczegółowa #lacunafabularniestarwars - tag nowej gry
    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto

    -----------------------------------------------------------------------

    Na życzenie część graczy zamieszczam mechanikę nadchodzącej gry. Na tym etapie nie ma tl;dr - takowe dla mniej aktywnych graczy pojawi się w poście z zapisami na przełomie września i października. Jeżeli nie chcesz przegapić zapisów do nadchodzącej gry, zapisz się do Mirkolisty z której wołam TYLKO do zapisów do nowych przygód (sprawdź historię wołań)

    Główna rozgrywka (rozgrywana w systemie turowym) koncentrować będzie się wokół posiedzeń Senatu Republiki, który swoimi decyzjami będzie musiał zabezpieczyć ustrój przed upadkiem, jak i stale zwiększać strefę wpływu. Władzę wykonawczą sprawuje Kanclerz, powoływany i odwoływany przez Senat i to on podejmuje ostateczne decyzje dotyczące ruchów Republiki (Akcji Strategicznych). Innymi nieregularnie powtarzającymi się miejscami akcji będzie Akademia Jedi i Rada Jedi. Ich role zostaną wytłumaczone w dziale Mechanika szczegółowa.

    Pomiędzy turami rozgrywane będą opcjonalne wydarzenia - niektóre misje dyplomatyczne, niektóre interwencje zbrojne, wydarzenia w Akademii Jedi i Radzie Jedi.

    Każdy z graczy otrzyma własny cel gry zależny m.in od wybranej roli, cechy, charakteru i opisu szczegółowego bohatera. Jak już wcześniej zapowiedziałam, wybór strony Mocy nie będzie miał wpływu na cele w grze.

    Szczegóły rozgrywki opisane są niżej w dziale Mechanika Szczegółowa

    Mechanika szczegółowa
    -----------------------------------------------------------------------

    I. HISTORIA

    Jest rok 1120 BBY (przed bitwą o Yavin, przedstawioną w Gwiezdnych Wojnach IV: Nowa Nadzieja), Republika przeżywa kryzys w związku z postępującą decentralizacją. Kolejne systemy decydują się opuścić Republikę, stawiając na niezależność, lub przyłączając się do innych frakcji. Choć żadna frakcja nie jest obecnie w stanie równać się militarnie z Republiką, to jeżeli trend zostanie zachowany, to w przeciągu kilkunastu lat to stwierdzenie może już nie być prawdziwe. Kryzys rozpoczął się w 1130 roku, kiedy to system Ozillon ogłosił secesję z Republiki, wciągając do rebelii kilka innych systemów i planet. Rebelia ta została krwawo stłumiona przez Republikę, między innymi dzięki pomocy Rycerzy Jedi, a Ozillon z tętniącej życiem krainy stał się niemal wyludnionym stepem, który nawet po dziesięciu latach nie jest w stanie podnieść się z gruzów. Wydarzenia z tamtego okresu doprowadziły do tąpnięć w Senacie i przyjęciu szeregu ustaw, nadających szeroką autonomię systemom zaangażowanym w rebelię. Jedna przewrócona kość domina może teraz spowodować reakcję łańcuchową, która zakończyć się może upadkiem Republiki. Jej najwięksi rywale - Federacja Huttów i Zewnętrzny Sojusz z pewnością nie będą chciały przespać tego momentu.

    II. GEOGRAFIA

    Galaktyka składa się z trzech pierścieni:
    1) Światów Jądra: mocno związanymi z Republiką z planetami takimi jak:
    - Coruscant (silnie zurbanizowana, siedziba Senatu i Rady Jedi)
    - Phaalia (oceaniczna, największy producent paliw i energii w tym pierścieniu)
    - Mualiv (typu terrańskiego, mocno zindustrializowana, największy producent maszyn i uzbrojenia w Galaktyce, jej księżyc to potężna twierdza wojskowa Republiki)
    2) Wewnętrznych Rubieży, będących wciąż pod dużym wpływem Republiki i planetami takimi jak:
    - Yavin 4 (pokryty dżunglą księżyc planety Yavin, będący siedzibą Akademii Jedi; prawdopodobnie najsilniejsza twierdza w Galaktyce)
    - Ozillon (miejsce dawnej rebelii przeciwko Republice, obecnie słabo zaludnione trawiaste stepy)
    - Karov (gwałtownie rozwijająca się, aspirująca do zostania stolicą Wewnętrznych Rubieży planeta terrańska)
    - Kirov (jedyny księzyc Karova, skalista, zindustrializowana)
    - Epheron (uboga planeta, miejsce urodzenia mistrza Spektruma)
    3) Zewnętrznych Rubieży, będący swoistym Dzikim Zachodem Galaktyki, z minimalnym lub żadnych wpływem Republiki i planetami takimi jak:
    - Nal-Hutta (silnie zurbanizowana, stolica Federacji Huttów, aspirująca do bycia stolicą Zewnętrznych Rubieży)
    - Nar-Shaddaa (księżyc Nal-Hutty, największy port handlowy w tym sektorze)
    - Abos (silnie zurbanizowana, stolica Zewnętrznego Sojuszu, podejrzewanego o piractwo i nękanie systemów z Wewnętrznych Rubieży)
    - Lapitera (producent paliw i energii, członek Zewnętrznego Sojuszu)
    - Yenzurus (skalista, zindustrializowana, producent maszyn i uzbrojenia)
    - Dagua (neutralna samowystarczalna planeta, bogactwem dorównująca nawet Coruscantowi; jej księżyc Galmoth jest potężną bazą wojskową)
    - Odenus (neutralna planeta zarządzana w całości przez roboty, humanoidzi z reguły nie mają tam wstępu)

    Pierścienie są również podzielone na sektory. Mapa Galaktyki zostanie ujawniona po zakończeniu zapisów i po rozmieszczeniu wszystkich zgłoszonych planet w Galaktyce. Położenie planet i sektorów ma znaczenie dla ich kontroli, dla nierozgrywających swojej gry na strategicznej mapie odległość w większości przypadków ma marginalne znaczenie.

    III. KLASA POSTACI

    Wybór ma bezpośredni wpływ na rodzaj prowadzonej rozgrywki. Nie ma możliwości jej zmiany na życzenie, jej ewentualna zmiana musi wynikać z postępu w przygodzie. Dostępne są trzy klasy postaci:

    1) Senator - swoje działania przeprowadza przede wszystkim w Senacie, bierze udział w obradach, przedstawia własne pomysły lub wspiera inne, ale przede wszystkim dba o interes Republiki lub własnej planety (w zależności od ustalonego celu). Nad pracami Senatu czuwa Kanclerz, który samodzielnie lub z pomocą swojego gabinetu podejmuje działania w oparciu o decyzje Senatu i może być przez niego w każdej chwili (z wyjątkiem pierwszych trzech tur) odwołany. Senator reprezentuje zawsze tylko swoją planetę, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby przewodniczył frakcji, zrzeszającej inne planety i Senatorów.

    2) Jedi - rezyduje w Akademii Jedi (z wyjątkiem Rady Jedi, która przebywa na Coruscancie) i w zależności od powierzonych mu przez Radę zadań służy Republice lub Akademii. Pełni rolę "państwowego" najemnika, będąc narzędziem w rękach Rady na misjach dyplomatycznych, interwencjach militarnych, a w oczekiwaniu na zadania od Rady doskonali swoje umiejętności w Akademii. Jedi posiadają następujące rangi i odpowiadające im kolory mieczy świetlnych:
    - Padawan (niebieski)
    - Strażnik (żółty)
    - Mistrz (zielony)

    Wyjątkami od tej reguły są Mistrz Spektrum (fioletowy) oraz mistrz Maduk (biały) - prawdopodobnie najpotężniejszy Jedi w całej Galaktyce. Gracz zaczynający jako Padawan może samodzielnie rozwinąć swoje umiejętności i zostać Strażnikiem, specjalistą od walki mieczem świetlnym, albo pod okiem innego Mistrza Jedi również zostać Mistrzem, specjalistą od umiejętności Mocy. Pierwsza ścieżka jest łatwiejsza i krótsza, druga ma praktycznie nieograniczony sufit możliwości rozwoju.

    3) Najemnicy - wolni strzelcy, podążający jedynie za chęcią zysku lub bliżej innym nieznanym pobudkami. Współpracują z Senatem, Radą Jedi lub konkurencyjnymi organizacjami (Federacja Huttów, Zewnętrzny Sojusz) i tak samo jak Jedi są pionkami na wielkiej planszy Galaktyki, choć mają większą swobodę w zawiązywaniu sojuszów od Jedi za cenę rozwoju postaci. Przeciętny Najemnik jest lepszym wojownikiem od Padawana i stoi na równi ze Strażnikami Jedi. Najemnicy mogą łączyć się w załogi, stając się piekielnie skutecznymi wykonawcami woli swoich mocodawców.

    IV. RASA POSTACI

    Rasy nie mają wpływu na umiejętności bohaterów i wszystkie humanoidalne (co dyskwalifikuje m.in zwierzęta), władające językiem wspólnym (co dyskwalifikuje m.in Ewoki) są dostępne.

    V. CEL GRY

    Podobnie jak w przygodzie Wielkie Odkrycia Geograficzne, wszyscy bohaterowie będą posiadali indywidualne cele, które mogą pomóc określić im kierunek działania w przygodzie. W przeciwieństwie jednak do tamtej przygody, cele bohaterów będą mogły zostać utajnione i nie będą dostępne na Karcie Postaci. Wymagać to będzie jednak podania adresu e-mail. Nie przewiduję wyjątków od tej reguły, przekazanie graczom ich indywidualnych celi w grze odbędzie się w sposób zautomatyzowany.
    Śledzenie celów w grze będzie obowiązkiem gracza, ich spełnienie i podążanie nimi nie będzie obowiązkowe.

    VI. CHARAKTER

    Determinje oczekiwane zachowania bohatera i jest ściśle powiązany z decyzjami, jakie będzie podejmował. Określone grupy charakterów mogą mieć dostęp do szczególnych okazji na początku oraz w trakcie gry. W grze skorzystamy z szeroko znanej matrycy charakterów z gry Dungeons and Dragons. Tutaj możecie zobaczyć czym są wspomniane charaktery. Jeżeli zniechęca was lektura po angielsku, poniżej tl;dr:
    - Praworządny: kieruje się własnym lub zewnętrznym kodeksem
    - Chaotyczny: polega na impulsach lub emocjach
    - Dobry: jeżeli nie ma innej możliwości, wtedy stawia dobro ogółu nad dobrem jednostki
    - Zły: stawia dobro jednostki (najczęściej swoje) nad dobrem ogółu

    Podążanie ścieżką, wyznaczoną przez charakter będzie szalenie istotne dla bohatera. Podejmowanie wyborów niezgodnych z charakterem może zahamować rozwój bohatera lub nawet doprowadzić do utraty kontroli nad nim. Przykładowo Chaotyczny Zły nie będzie mógł ratować życia innemu bohaterowi, jeżeli w wyniku tego naraziłby swoje życie. Z kolei Praworządny Dobry nigdy nie wpadnie w berserkerski szał zabijania. Aby zachęcić graczy do podjęcia odważniejszych wyborów, wybór Chaotycznego Neutralnego wiązać się będzie z minimalną ilością dodatkowych możliwości.

    VII. ROZGRYWKA

    Podzielona na tury o nieregularnej długości. Przedziały czasowe na początku gry będą uzależnione od działań Senatu, w którym przeprowadzane będą odpowiednio Debaty i Głosowania. Pomiędzy Debatami i Głosowaniem Kanclerz wyznaczać będzie planowane przez Republikę działania i wskazywać, kto tego działania będzie się podejmował. Równolegle rozgrywane będą działania Federacji Huttów (FH) i Zewnętrznego Sojuszu (ZS). Ilość działań do podjęcia będzie uzależniona od wielkości i Potencjału Gospodarczego państwa. Republika rozpoczyna rozgrywkę z czterema Akcjami Strategicznymi (AS) na turę, FH i ZS z jedną. Typowa tura wyglądać będzie następująco:

    1) Senat debatuje nad stanem Republiki i proponuje kolejne rozwiązania. W tym czasie Kanclerz negocjuje z Najemnikami stawkę (Jedi pracują "za darmo").
    2) Senat przeprowadza głosowania, a Kanclerz w jego trakcie lub po jego zakończeniu wskazuje które Akcje Strategiczne przeprowadzą wskazani przez niego Najemnicy, a które Jedi (wskazani przez Radę Jedi)
    3) Rozgrywane są wydarzenia wysłanych do Akcji Strategicznych Najemników i Jedi, a Jedi pozostający w Akademii podejmują swoje decyzje.
    4) Rozgrywane są decyzje w Akademii oraz opcjonalnie rozegrane zostaje posiedzenie Rady Jedi.

    Kanclerz zachęca Najemników do podejmowania współpracy, oferując im Kredyty (galaktyczną walutę) w zamian za wykonane zadanie. Najemnicy za Kredyty mogą ulepszyć swój sprzęt, ulepszać swoje statki kosmiczne lub kupować Akcje Indywidualne. Stan konta wszystkich graczy (poza kontem Kanclerza / Republiki) pozostaje tajemnicą.

    Jedi, znajdujący się w Akademii, w przeciwieństwie do Najemników nie rozgrywają Akcji Indywidualnych, mogą jednak łączyć się w grupy i przeprowadzać Akcje Grupowe (minimalna liczba graczy potrzebna do przeprowadzenia takiej akcji zostanie podana przed startem gry)

    Pojedynczy senatorowie nie mogą przeprowadzać ani Akcji Indywidualnych, ani Akcji Grupowych, nie mogą również zatrudniać Najemników i Jedi, a na starcie gry nie posiadają Kredytów. Mogą się jednak łączyć we Frakcje w Senacie. Lider Frakcji może przeprowadzać Akcje Strategiczne, jeżeli Frakcja posiada wystarczającą liczbę Potencjału Gospodarczego, a minimalna ilośc Senatorów potrzebna do założenia Frakcji podana zostanie przed startem gry.

    VIII. STATYSTYKI

    W grze rozróżniać będziemy trzy rodzaje statystyk - strategiczne, taktyczne i indywidualne

    1) Strategiczne związane są nierozerwalnie z działaniami politycznymi i militarnymi Republiki i innych organizacji.
    - Potencjał Gospodarczy (1-5 dla jednej planety) - jego suma wpływa na ilość Akcji Strategicznych, jakie w danej turze może podjąć lider organizacji
    - Potencjał Militarny (1-5 dla jednej planety) - jego suma to siła danego sojuszu w przypadku konfliktów międzyplanetarnych na wielką skalę, łączna siła flot kosmicznych, oddziałów naziemnych i wszelkiego typu wojsk
    - Obronność (1-5)- współczynnik dotyczący pojedynczej planety / systemu będący kontrą na Potencjał Militarny - choć wyrażony w takiej samej skali jak Potencjał Militarny, to nie ma arytmetycznego przełożenia na skuteczność Potencjału Militarnego przeciwnika. To geometrycznie rosnący modyfikator do rzutu kością (weterani gier mogą skojarzyć ten mechanizm z fortami w Krucjatach).

    2) Taktyczne dotyczą Akcji Strategicznych oraz skuteczności ich wykonywania. Przypisane są do drużyn i załóg wykonujących AS. Wszystkie statystyki taktyczne wyliczane są ze statystyk indywidualnych.
    - Dyplomacja określa skuteczność podejmowanych akcji dyplomatycznych, do testu liczą się współczynniki tylko dwóch Dyplomatów
    - Walka to umiejętność walki i ucieczki i jest sumą współczynników wszystkich członków załogi lub drużyny

    3) Indywidualne to wyszczegółowione umiejętności bohatera, będące (z wyjątkiem Charakteru i Strony Mocy) tajne. Statystki z literą T przy nazwie wpływają na statystyki taktyczne. Najlepszym sposobem, aby dowiedzieć się więcej o umiejętności bohatera jest poddać go próbie...
    - Perswazja (T): zdolność przekonywania innych do swojej racji
    - Morale (T): (za wiki) skłonność do podtrzymywania wiary w wyznaczone cele lub siebie samych
    - Pilotaż (T): zdolność prowadzenia
    - Nawigacja (T): pomaga szybciej pokonywać duże odległości w kosmosie i zwiększa szanse na znalezienie właściwej drogi po zgubieniu się
    - Blaster (T): umiejętność obsługi ręcznych i stacjonarnych broni laserowych różnego typu oraz broni zasięgowej
    - Lightsaber (T): umiejętność walki mieczami świetlnymi i wszelką bronią białą
    - Percepcja (T): czułość zmysłów, m.in do wykrywania pułapek
    - Moc (T): określa siłę Mocy bohatera w rzutach ofensywnych i obronnych
    - Komputery: to nie tylko zdolność do wyciągania cennych informacji z terminali, ale i zdolność do łamania cyfrowych zabezpieczeń
    - Pułapki: poza przygotowywaniem zasadzek ułatwia również skradanie się
    - Leczenie: na placu boju pomaga przetrwać rannym towarzyszom
    - Naprawa: zepsuty statek, komunikator, blaster czy droid nie będą więcej zmartwieniem

    IX. AUTONOMIA

    Specjalny modyfikator Potencjału Gospodarczego (PG) i Potencjału Militarnego (PM)- odjemnik wyrażony w formie liczby całkowitej, zmniejszający sumę obu potencjałów Republiki i będący "zyskiem" Frakcji w Senacie. Przykładowo jeżeli trzy planety, będące członkami Republiki i jednocześnie członkami Frakcji Piaskowych Farmerów mają PG 4, PM 4 i Autonomię -1, oznacza to że Kanclerz ma do dyspozycji 9 PG i 9 PM , a Frakcja Piaskowych Farmerów 3 PG i 3 PM.

    X. AKCJE STRATEGICZNE

    Podejmowane przez Kanclerza (względnie Senat), liderów konkurencyjnych organizacji (Federacja Huttów) i opcjonalnie przez liderów Frakcji. Ich dostępna ilość zależy od sumy statystyk Potencjału Gospodarczego wszystkich planet / systemu w organizacji (lub Frakcji). W nawiasie podano, czy AS wymaga użycia (N)ajemników lub (J)edi.
    - wyślij Dyplomatów, by namówili układ do przyłączenia się do Republiki (J)
    - dokonaj zamachu stanu i posadź u władzy ludzi sprzyjających Republice (N/J)
    - wyślij ochronę dla władców planety (N/J)
    - odbij zakładników (N/J)
    - zleć zabójstwo ważnego NPC lub gracza (N/J)
    - Akcja Indywidualna Kanclerza (N/J)
    - zwiększ Potencjał Gospodarczy planety
    - zwiększ Potencjał Militarny planety

    W rolę Kanclerza wcieli się postać graczki @profesjonalna_skarpeta - Aurora Pryde

    XI. MODYFIKATORY REPUBLIKI

    Republika istnieje w Galaktyce od tysięcy lat i choć przechodziła mniejsze lub większe kryzysy, systemy wciąż cenią sobie przynależność do tej organizacji. Bycie członkiem Republiki to przywilej, a efekt śnieżnej kuli to gwarancja rozwoju.
    - Wszystkie Akcje Strategiczne podejmowane przez Republikę w Światach Jądra dostają bonus x2 do statystyk taktycznych
    - Wszystkie Akcje Strategiczne podejmowane przez Republikę w Wewnętrznych Rubieżach dostają bonus x1,25 do statystyk taktycznych
    - Statystyki strategiczne układów połączonych z Coruscantem sektorami kontrolowanymi przez Republikę nigdy nie spadną poniżej 2.

    Nie ma gwarancji zachowania tych premii w przypadku upadku lub przekształcenia Republiki.

    XII. BALANS GRY

    Niektóre elementy przygody uzależnione są od ilości graczy, która obecnie jest niewiadomą. Z tego powodu określenie dokładnych progów np. minimalnej ilości Senatorów do założenia Frakcji, minimalnej ilości Potencjału Gospodarczego do wykonania Akcji Strategicznej, ilości Akcji Strategicznych przypadających na Frakcję czy kosztu Akcji Indywidualnej dla Najemników w Kredytach jest niemożliwe na tym etapie gry.
    Są w przygodzie również elementy, które od początku wydają się niezbalansowane - niektórzy gracze mają lepszy start od innych np. Członkowie Rady Jedi są silniejsi od Padawanów. Jest to zamierzony element gry, który sprawdzał się w poprzednich przygodach i pozwalał przygodzie toczyć się w kierunku oczekiwanym przez graczy.

    XIII. RADA JEDI

    Szczególny organ w rozgrywce, którego zadaniem na poziomie mechanicznym będzie wskazywanie mistrzów Jedi oraz ich Padawanów / towarzyszy na Akcje Strategiczne, zlecane przez Kanclerza. Ich zadaniem fabularnym jest zachowanie balansu Mocy (balansu rozumianego przez przewagę dobra nad złem) poprzez dbanie o stabilność Republiki. Rada nie ma przewodniczącego, a jedyną funkcją jest reprezentant Rady w Senacie, wybierany na kadencje. Członkami Rady Jedi są:

    - mistrz Maduk (NPC - Twi'lek)
    - mistrz Spektrum (NPC - człowiek)
    - mistrzyni Veela (NPC - Twi'lek)
    - mistrz Kaam (NPC - człowiek)
    - (postać gracza @Queltas)
    - (postać gracza @Stah-Schek)
    - (postać gracza @Lisaros) - Reprezentant Rady w Senacie

    XIV. AKADEMIA JEDI

    Kuźnia talentów, mająca swoją siedzibę na księżycu Yavin 4. Jej uczniowie nazywani są Padawanami i pod koniec okresu dojrzewania właściwego dla swojej rasy trafiają tutaj ze Świątyni Jedi na planecie Coruscant, gdzie wcześniej pobierali nauki jako młodziki. Akademia pozwala im się przygotować do obranej przez nich ścieżki Strażnika Jedi lub Mistrza Jedi, biegłego w walce mieczem świetlnym lub biegłego w używaniu Mocy i sztuce dyplomacji. Padawani uczą się pod okiem innych Strażników oraz Mistrzów Jedi, delegowanych do nauki Padawanów. Głównymi nauczycielami w Akademii są mistrz Kruul (NPC - Zabrak) oraz postać gracza @Yokaii - ta dwójka najlepiej zna swoich podopiecznych, widzi ich słabe i mocne strony oraz wydatnie przyśpiesza ich rozwój jako Rycerzy Jedi.

    XV. NAR SHAADAA I KONFEDERACJA

    To na tej planecie najłatwiej spotkać Najemnika, o ile oczywiście nie jest w trakcie jednej ze swoich licznych podróży. Najemnicy zrzeszeni w Konfederacji mają niepisaną zasadę niewchodzenia sobie w drogę, jeżeli ich interesy ze sobą nie kolidują, ale nie każdy Najemnik zrzeszony jest w Konfederacji. Przywódcą Konfederacji jest Odenus III (NPC) i choć żaden z Najemników do tej pory go nie spotkał (a ujawnia się tylko w formie hologramu), cieszy się poważaniem wśród nich dzięki sprawnemu zarządzaniu organizacją i płaceniu rachunków na czas.

    XVI. MOC I UMIEJĘTNOŚCI ORAZ JEJ STRONY

    Moc to żywa energia, płynąca przez całą Galaktykę. Rycerze Jedi znani są od wielu tysięcy jak jako mistrzowie w jej kontrolowaniu. Moc objawia się w dwóch stronach - Jasnej (reprezentującej życie, harmonię, rozum i dobro) oraz Ciemnej (reprezentującej śmierć, chaos, emocje i zło). Każda z nich daje dostęp do unikalnych umiejętności, które na poziomie mechanicznym są niemałymi modyfikatorami do testów (głównie walki), a fabularnie będą ubogacać naszą wspólną przygodę. Umiejętności Mocy dostępne są tylko dla graczy wybierających klasę Jedi.

    Wybór Strony Mocy przez bohatera zwiększa skuteczność umiejętności właściwych dla danej Strony. Każdej umiejętności bohaterowie muszą się najpierw nauczyć, muszą również znaleźć nauczyciela tej umiejętności (wybitnym jednostkom wystarczy umiejętne studiowanie ksiąg w bibliotece Jedi).

    Niekompletna lista umiejętności Mocy:

    Neutralne:
    - odepchnięcie (np. przedmiotów)
    - przyciągnięcie
    - skok (umożliwia pokonywanie dużych wysokości i chroni przed mniejszymi upadkami)
    - tarcza mocy (chroni jej użytkownika np. przed promieniami Blastera)
    - rzut mieczem (zamienia miecz świetlny w zabójczą broń zasięgową)

    Jasna Strona:
    - leczenie (nie można nią leczyć innych osób)
    - zniszczenie droida (specjalna umiejętność, która unieszkodliwia każdy rodzaj maszyn)
    - perswazja Mocą (wymusza na słabych umysłach określone zachowanie)

    Ciemna Strona:
    - uścisk (służy do zasięgowego miażdżenia np. gardła)
    - błyskawice (zasięgowa umiejętność, która może nawet obezwładnić ofiarę, mało skuteczna wobec droidów i maszyn)
    - mroczny szał (zwiększa zdolności bojowe Jedi)

    Dodatkowe umiejętności mogą pojawić się w trakcie gry lub zostać dodane w wyniku negocjacji z graczami.

    XVII. UZBROJENIE

    Broń to obok umiejętności Mocy również jedynie fabularne zabarwienie istniejących mechanik. Podstawową bronią w Galaktyce jest broń laserowa i miecze świetlne. Blaster to najpopularniejsza broń osobista w całej Galaktyce, a jej lokalne odmiany co do zasady nie różnią się zbytnio niczym więcej jak wyglądem. Statki kosmiczne korzystają z potężniejszych laserów, a ich zakup jest możliwy w ramach indywidualnych ustaleń lub w późniejszym etapie gry. Przykładowe uzbrojenie osobiste oraz sprzęt zostaną przedstawione w oddzielnym wpisie.

    XVIII. INDYWIDUALNE USTALENIA

    Jeżeli masz koncepcję postaci, która nie mieści się w przedstawionych przeze mnie ramach, zawsze możemy ponegocjować nagięcie powyższych zasad w zamian za przyjęcie negatywnego modyfikatora lub cechy dla Twojej postaci. Jeżeli chcesz ze mną o tym porozmawiać, wejdź na Discord i w dogodnym dla nas obojga terminie porozmawiamy o Twoim bohaterze. Jeżeli jesteś Najemnikiem i łączysz się z innymi w załogę, Wasza pozycja negocjacyjna znacznie wzrasta! Jeżeli chcesz grać Jedi i znalazłeś ucznia / uczniów wśród innych graczy, może się to przełożyć na wyższe statystyki indywidualne. Jeżeli jesteś Senatorem i znalazłeś innych Senatorów do swojej Frakcji, to fajnie.

    -----------------------------------------------------------------------

    Po przeczytaniu takiej ściany tekstu na pewno mogą nasunąć się jakieś pytania, dlatego zachęcam do zadawania ich w tym temacie. Po rozpoczęciu gry wątek z pytaniami będzie prowadzony na Discordzie

    Proszę Was również o WSTĘPNE zadeklarowanie wyboru postaci - pomoże mi to w określeniu wspomnianych w rozdziale XII progów.
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    P2 - Ścieżka #lacunafabularniestarwars - tag nowej gry
    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto
    P1
    ---------------------------------------------------

    - Nie było tak źle - powiedział młody padawan. - Po prostu nie byliśmy dla nich przekonujący.
    - Co to niby ma znaczyć? - obruszyła się mistrzyni Veela. - Ich system zmaga się z brakami energii, zagrożone są farmy hydroponiczne, system podtrzymywania tlenu w koloniach działa już tylko na panelach solarnych. Jedna awaria i wszystkie miasta na planecie, setki tysięcy osób umierają po kilku minutach w agonii.
    - Mistrzyni... - zaczął powoli chłopak, nie chcąc najwyraźniej wchodzić jej w połowę zdania. - Republika nie ma dla mieszkańców Kirova nic do zaoferowania poza jeszcze większym ich zubożeniem. Ten księżyc z trudem daje sobie radę z podatkami, jakie nakłada na nich planeta-matka Karov. Dodaj do tego podatki na rzecz Republiki i co ludziom będzie z tych paliw i dołączenia do szlaku handlowego?
    - Słyszysz sam siebie, młody padawanie? - zakpiła Twi'lekanka. - Właśnie handel z planetami Republiki jest dla nich szansą na wyjście z biedy i cierpienia. Tutejsi liderzy widzą jedynie minusy współpracy z Republiką, bo obowiązki nałożone są głównie na nich - na kastę rządzącą. Szary obywatel tej planety może tylko zyskać na paszporcie Republiki.
    - Nie, jeśli zostanie wysłany na wojnę. Czy Republika nie dąży do zbrojnego rozwiązywania spraw beznadziejnych? Taki jak ta tutaj?
    - Jesteśmy tutaj z misją dyplomatyczną - w głosie Veeli słychać było lekką irytację. - Nie udało się tym razem, to spróbujemy następnym. Z całą pewnością jesteś lepszym Jedi niż politykiem. Nie ma mowy o rozlewie krwi tylko dlatego, że negocjacje nie poszły po naszej myśli...

    Drogę dwójki Jedi zastąpiły nagle dwie zakapturzone postaci. Veela momentalnie dostrzegła, że zostali otoczeni przez co najmniej dziesięć osób, ustawionych na różnych pozycjach. Szybko wyciągnęła swój miecz, który zabłysnął zielonym blaskiem. Jej uczeń nie zadając zbędnych pytań dobył swoją broń o niebieskim świetlistym ostrzu. Obce sylwetki podniosły blastery w kierunku dwójki, jedna z nich przemówiła skrzeczącym głosem

    - To nic osobistego.

    * * *

    - Zamknij oczy.

    Padawan posłusznie wykonał polecenie. Mistrz Kruul chodził powoli z jednego końca pokoju do drugiego. Przebywali w pomieszczeniu sami. Długo milczał, po czym spojrzał na ucznia.

    - Co widzisz?
    - Akademię na czwartym księżycu Yavina. Jestem w dormitorium z innymi padawanami. Dan z Kasslerem znowu grają w pazaaka. I to mimo tylu uwag mistrzów i strażników. Ze to nie pomaga w koncentracji. Że odrywa nas od teraźniejszości, na której mamy się skupić.
    - Ciebie też odrywa - zauważył kąśliwie Kruul. - Skupiamy się w końcu na tym, co już było. Co jeszcze?
    - Dan nagle przewraca całą planszę i zrzuca ją na ziemię. Kassler wstaje, następuje gorączkowa wymiana zdań.
    - Pokłócili się o grę?
    - Nie... - zawahał się padawan. - Kassler mówił ciągle coś do Dana. Coś o życiu poza świątynią. Rodzinach, podróży po wszechświecie. Ale mówił też o poszukiwaniu sensu swojego istnienia.
    - To tak zdenerwowało Dana? - zapytał Zabrak
    - Powiedział, że Kassler nie wie o czym mówi, bo jest beznadziejny w naukach Jedi. Fatalny w walce mieczem świetlnym. Kontrola mocy gorsza niż u kilkuletniego młodzika. Miał w tym sporo racji...
    - Tak uważasz?
    - Tak, chociaż Dan nie powinien dać się złapać z zaskoczenia. Żaden z naszej trójki nie powinien mieć broni w dormitorium. A jednak Kassler ją ze sobą zabrał. Zupełnie jakby planował tę ucieczkę od samego początku.
    - Proste umysły nie skrywają zbyt wielu tajemnic dla mistrzów Jedi - zauważył mistrz Kruul. - Nie obwiniam ani ciebie, ani Dana za całą sytuację. Mów dalej.
    - Danowi uciął przedramię, którym próbował się zasłaniać. Mi groził, że zrobi to samo, jeżeli zacznę krzyczeć. Zabrał ze sobą niewielki plecak, wyłączył miecz i wybiegł z dormitorium. Na odchodne krzyknął do mnie coś, czego z początku nie zrozumiałem.

    * * *

    - Mistrzu Spektrumie, kim byli najemnicy, którzy zaatakowali padawana Kasslera? - zapytała mistrzyni Veela
    - To te same szumowiny, które dręczą dla zarobku mieszkańców Wewnętrznych i Zewnętrznych Rubieży na zlecenie innych szumowin - odparł mistrz Spektrum. - Zwą się Konfederacją Galaktyczną, przywódca tej konkretnej bandy nazywał się Zomo. Weteran walk o Ozillon - oczywiście po stronie Ozillonu. Po wojnie uciekł z systemu, dołączając jak wielu rozczarowanych do Konfederacji. Jego historia akurat niewiele miała wspólnego ze sprawą Kasslera, poza tym że obaj znaleźli się w złym miejscu o złym czasie.
    - Czyli ten cały Zomo nie miał kryształów Mocy?
    - Nie, wykorzystał naiwność padawana, który myślał, że skontaktował się z ważnym handlarzem w półświatku. Niesiony niezrozumiałym dla mnie durnym młodzieńczym pędem uznał nie tylko, że nieznajomy kryształami rzadszymi od cnoty dorosłej twi'lekanki, ale i ma ich cały kontener.
    - Pozostawienie tego głupca na śmierć wyrządziłoby Wszechświatowi więcej pożytku niż szkody - powiedział szyderczo mistrz Kaam. - Naiwność i głupota to cecha pospólstwa, ale wiara w legendy to już wyższy poziom umysłowego...
    - Mistrzu Kaamie! Mistrzu Spektrumie - oburzyła się Veela - Sprawa jest poważna i o powagę was proszę! Poza tym nie możemy wykluczać żadnych scenariuszy na tym etapie.
    - Przepraszam, mistrzyni - Kaam spoważniał i skinął głową, dając znak Spektrumowi do kontynuowania.
    - Również przepraszam za to porównanie. Jednak przesłanie jest dla szanownej Rady mam nadzieję jasne. Żadnych kryształów Mocy nie znaleźliśmy. Zomo miał miecz świetlny ze sobą, ale zdobył go wiele lat temu. Należał do Padawana Mork'rona, który zaginął bez śladu podczas misji dyplomatycznej. Nie ma innego źródła kryształów niż to, o którym wie i które kontroluje Rada.
    - Dziękuję mistrzu Spektrumie. Jeżeli Senat nie będzie pytał o incydent, to przedstawiciel Rady nie będzie się pchał przed szereg z raportem do wygłoszenia. Jeżeli Kanclerz odwiedzi nas z zestawem pytań, dostanie wszystkie interesujące go odpowiedzi.
    - Mistrzyni, jeżeli mogę - wtrącił się Spektrum. - To nie jest jednostkowy incydent. To również nie jest kolejny, znudzony życiem w Akademii student. Wszyscy czterej przed ucieczką mówili o tym samym. Dlaczego przemilczamy ten element?

    * * *

    Miecz Veeli tańczył, odbijając nadlatujące ze wszystkich stron promienie blasterów. Doskoczyła do dwóch napastników z przodu, by rozprawić się z nimi szybkimi cięciami. Padawan wykonał skok na wysokośc kilkunastu metrów, wskakując na parapet okna, z którego trzech napastników prowadziło ostrzał. Przerażeni i zaskoczeni próbowali trafić młodego Jedi, ale ten wyśmienicie radził sobie z promieniami ich blasterów, odbijając wszystkie prosto w stronę napastników. Gdy upadali, padawan profikaktycznie pozbawił ich głów, po czym wyjrzał z powrotem na ulicę. Z przerażeniem dostrzegł ogromne działko przeciwlotnicze, które kierowało się w stronę mistrzyni Veeli. Również i ona dostrzegła co się dzieje, ale na reakcję było już za późno. Przyjęła obronną pozę, oczekując najgorszego, gdy zobaczyła skaczącego w stronę działka padawana, który... cienkimi i rzadkimi błyskawicami, dobywającymi się z jego lewej dłoni uszkodził działko przeciwlotnicze. Siedzący na nim napastnik aż podskoczył, jak pokopany prądem z gniazda dla droidów technicznych i spadł z działka. Szybko wyciągnął blaster, schowany pod luźnym ubraniem, ale w tym momencie wytrzeszczył oczy i złapał się za gardło. Wciąż wpatrujący się w niego padawan trzymał wyciągniętą w jego stronę pięść, którą powoli zaciskał. Chwilę później poczuł silne uderzenie w wyciągnięte ramię i zobaczył stojącą przed nim mistrzynię Veelę, która wyciągniętym przed chwilą paralizatorem obezwładniła napastnika i błyskawicznie skuła kajdankami plazmowymi. Spojrzała na swojego ucznia z mieszaniną niedowierzania i wściekłości.

    * * *

    - Czego nie rozumiałeś? - dopytywał mistrz Kruul
    - Mówił, że znalazł miejsce, które niektórzy nazywają Studnią Mocy.
    - Czym jest Studnia Mocy?
    - Sam nie wiem, słyszałem tylko pogłoski. Jedni mówili, że to miejsce, które jest środkiem Galaktyki, ale nie w rozumieniu astronomicznym. Ten punkt to 0,0,0,0 na czterowymiarowym układzie współrzędnych Mocy. Że w tym miejscu swoje źródło ma cała Moc.
    - Wierzysz w to?
    - Nie, Moc jest przecież wszystkim wokół nas, jest bytem. Moc nie może mieć swojego źródła i ujścia, bo wszędzie jest jednakowa, choć nie zawsze zbalansowana. Dlatego bardziej wierzę tym, którzy mówią, że Studnia Mocy jest soczewką, która skupia w sobie niewyobrażalne pokłady Mocy. A kto będzie w stanie zapanować nad tą soczewką, ten będzie w stanie zrobić wszystko. W końcu na Mocy opiera się cały nasz wszechświat.
    - Od kogo usłyszałeś o Studni Mocy?
    - Kassler był pierwszy. Nie wiem skąd on się o tym dowiedział. Podobno Faro rozmawiał z samym mistrzem Madukiem, który powiedział mu, że nie traktuje legend poważnie i odesłał go do biblioteki w Akademii. Ale zarówno Faro jak i ja nic nie znaleźliśmy na ten temat. Nie wiemy nawet, czy takie miejsce w ogóle istnieje.
    - Otwórz oczy.

    Padawan powoli podniósł powieki, spojrzał na mistrza i wstał z maty. Kruul marszczył czoło, myśląc nad czymś intensywnie. Skinieniem głowy podziękował padawanowi, który opuścił pomieszczenie. Mistrz Jedi podszedł do terminala i wstukał coś na ekranie. Minutę później do pokoju wszedł mistrz Maduk. Kruul wstał i lekko się ukłonił, co Maduk skwitował gestem, nakazującym pozostanie w pozycji siedzącej.

    - Mistrzu Kruulu, w Radzie jesteśmy równi, ceremoniały zostawmy politykom. Powiedz, czy dowiedziałeś się czegoś nowego.
    - Tak, w dodatku nie są to dobre wieści - odparł ponuro Kruul. - W Akademii ktoś rozpuszcza plotki o Studni Mocy. Wszystkie tropy prowadzą do padawana Kasslera, ale przecież musiał być przez kogoś inspirowany. Musimy go koniecznie przesłuchać, kiedy tylko wybudzi się ze zbiornika z Bactą.
    - Obawiam się mistrzu, że do tego już nie dojdzie. Kassler został uduszony. Informacja sprzed godziny.
    - Co?! Jak to się stało? Przecież Bacta leczy najcięższe rany, nawet jeśliby zalać płuca tym płynem to humanoidzi, a zwłaszcza ludzie mogą nim oddychać.
    - Ktoś udusił go Uściskiem Mocy. Technika Ciemnej Strony, z pewnością ją znasz.

    Kruul wprawdzie powstrzymywał się od przekleństw, ale jego oczy zdradzały skrajną irytację.

    - Czyli znowu jesteśmy w martwym punkcie. Co teraz?
    - Pozostaje nam czekać na kolejny ruch wroga...

    * * *

    Statek podróżował od kilku godzin w hiperprzestrzeni. Padawan obserwował mapę na panelu nawigacyjnym. Veela wpatrzona była w pulpit pilota, choć autopilot został włączony krótko przed wskoczeniem w prędkość ponadświetlną. Wreszcie odwróciła się na fotelu i z poważną miną przemówiła do padawana.
    - Od kiedy interesuje cię Ciemna Strona Mocy?
    - Od czasu, kiedy przestałem być młodzikiem - powiedział spokojnie padawan.
    - Kto nauczył cię Błyskawic Mocy i Uścisku Mocy?
    - Sam... naprawdę sam! - dodał szybko, widząc ponurą minę mistrzyni. - Informacje były dostępne w bibliotece. Wystarczyło tylko dobrze ich poszukać.

    Zapadło niezręczne milczenie.

    - Znasz historię Sithów? - zapytała
    - Tak. Dawny odłam Zakonu Jedi, który uważał że Moc jest ściśle związana z emocjami, głównie tymi negatywnymi.
    - Sithowie na początku swojej ścieżki tego nie dostrzegali. Kierowali się zasadą, że zdobycie prawdziwej siły wymaga największych poświęceń. Doprowadzili nawet do wojny z Zakonem, którą sromotnie przegrali. Są teraz pieśnią przeszłości, niemniej nie możemy pozwolić na jego odrodzenie. Każdy, kto przejawia zainteresowanie Ciemną Stroną Mocy, stanowi zagrożenie dla Zakonu Jedi i dla Republiki.

    Wstała, po czym włączyła swój zielony miecz. Padawan spojrzał głęboko w oczy swojej mistrzyni. Jej oczy momentalnie zaszkliły się od łez.

    - To, o czym mówisz, nie jest drogą Jedi - powiedział spokojnie. - Twój lęk przede mną jest nieuzasadniony. Twoje przywiązanie do mnie niewłaściwe. Moja ścieżka nie jest taką samą, jaką podążać mają wszyscy wychowankowie Akademii od tysięcy lat. Jasna Strona nie daje wszystkich odpowiedzi o wszechświecie.
    - Nie chcę tego robić - powiedziała drżącym głosem Veela
    - Dlaczego nie? Jeżeli faktycznie jestem zagrożeniem dla Republiki, nie powinnaś się w ogóle wahać. Ale jednak się wahasz. Bo w głębi duszy wiesz, że mam rację! Można podążać ścieżką Jasnej Strony i być zepsutym jak niektórzy w Senacie. Można też odkrywać Ciemną Stronę szukając, jak może pomóc innym. Wszyscy mistrzowie powtarzają, że musi zostać zachowany balans Mocy we wszechświecie. Jak inaczej go osiągnąć, jeżeli całkowicie zamkniemy się na drugą twarz Mocy?

    Padawan zaczął powoli iść w stronę swojej mistrzyni. Veela ścisnęła mocniej miecz i uniosła go pionowo do góry.

    - Jeżeli chcesz mnie zabić za to, że nie podążam twoją ścieżką, proszę bardzo. To będzie i tak na twoim sumieniu. Wiesz, że nie zrobiłbym nic, co zaszkodziłoby Republice. Jestem jej oddany tak samo, jak ty.

    Zbliżył się do mistrzyni na odległość kilkudziesięciu centymetrów. Ostrze miecza świetlnego oddalone było od jego twarzy o zaledwie kilkanaście. Od jego blasku padawan musiał przymknąć jedno oko.

    - Znasz mnie, widzisz mnie na wylot. To ty mnie znalazłaś na Epheronie, gdy jako kilkuletnia sierota żebrałem o jedzenie na ulicy. Byłem wtedy bezbronny, otwarty i przejrzysty jak książka dla dzieci. Jak mogę sprowadzić na innych los, którego sam doświadczyłem kilkanaście lat temu?

    Veela wyłączyła miecz. Oboje patrzyli sobie z bliska głęboko w oczy, usta mistrzyni drgały z przejęcia. Pojedyncze łzy zamieniły się w wybuch płaczu i Twi'lekanka przytuliła swoją głowę do piersi chłopaka. Ten objął ją z kamienną twarzą, ale po chwili puścił i ponownie spojrzał jej w oczy.

    - Chcę mieć pewność, że mnie rozumiesz, a nie mi współczujesz.
    - Rozumiem cię - powiedziała poważnie Veela, ocierając oczy. - Nie rozumiem szlaku, który obierasz, ale rozumiem twoje pobudki. Nadal uważam, że tylko Jasna Strona Mocy zapewni pokój i dobrobyt Republice, ba, całej Galaktyce. W to wierzą Jedi od tysięcy lat.
    - Ale? - zapytał z nadzieją w głosie padawan
    - Ale nie mogę wykluczyć, że nie jest tak, jak mówisz. Od momentu, kiedy cię spotkałam, wiedziałam, że jesteś stworzony do wielkich rzeczy. Być może otworzysz nam wszystkim oczy. Podaj mi swój miecz.

    Padawan posłusznie oddał swoją broń. Veela podeszła do niewielkiej kasetki, z której wyjęła soczewkę z ramką. Otworzyła miecz świetlny swojego ucznia, wymieniając w nim wspomniany element. Po otrzymaniu miecza z powrotem, padawan włączył go, rozświetlając kokpit fioletowym światłem.

    - Kroczysz ścieżką, która akceptuje nauki Jedi i poszukuje odpowiedzi w niezbadanym przez Jedi terytorium. Czerwień Sithów i błękit Jedi daje fiolet, łączący pełne spektrum stron Mocy. Wykorzystaj tę ścieżkę, by przysłużyć się Republice i całej Galaktyce. Od dziś wszyscy nazywać cię będą Spektrum.

    ---------------------------------------------------

    W nadchodzącej grze fabularnej gracze będą mogli się wcielić w rolę:

    - Senatora, zasiadającego w senacie Republiki i reprezentującego w nim swoją planetę i jej interesy; rozgrywka toczyć się będzie głównie w Senacie Republiki, debatowaniu nad jej kształtem i wyznaczaniu jej działań zgodnie z interesem swojego systemu planetarnego lub frakcji. Senatorowie w trakcie gry będą mieli okazję na rozwój swojej planety lub sojuszu.
    - Jedi, którzy dbają o równowagę w Mocy i pokój w Galaktyce poprzez dbanie o dobro Republiki; rozgrywka polegać będzie albo na wykonywaniu działań wskazanych przez Senat lub Radę Jedi, albo w niektórych przypadkach na indywidualnych działaniach. Jedi w trakcie gry będą mieli okazję na rozwój swojej postaci.
    - lub Najemnika, który służy tej stronie, która oferuje mu lepsze warunki współpracy; rozgrywka będzie łączyć elementy klas Senatora i Jedi.

    Część z Was z pewnością mają pierwsze koncepcje swoich bohaterów, nie mając do końca ogólnego pojęcia o rozgrywce. Jeżeli potrafisz przedstawić swoją postać bez opierania się o mechanikę w grze i chcesz się tą wizją ze mną podzielić na tym etapie, wypełnij tę ankietę. Zaznaczam, że to jeszcze nie jest formularz zgłoszeniowy do gry. Na podstawie tej ankiety nie zostanie stworzona Karta Postaci.**

    Wskazówka do pytań nr 3 i 4:

    Charakter postaci nie musi się bezpośrednio wiązać ze Stroną Mocy, jaką postać uznaje za tę słuszną/dominującą. W oparciu o tradycyjną tabelę charakterów z Dungeons and Dragons, przyjmijmy że:

    - Praworządny oznacza ścisłe trzymanie się zasad nawet kosztem szkody jednostki
    - Chaotyczny oznacza poświęcanie zasad i ogółu celem ratowania jednostki
    - Dobry oznacza przedkładanie interesu ogółu nad interes osobisty
    - Zły oznacza dbanie o własny interes kosztem interesu wspólnego
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    P1 - Kolor #lacunafabularniestarwars - tag nowej gry
    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto

    ---------------------------------------------------

    Zomo skrzywił się z obrzydzeniem. Barman zapewniał, że lokalne piwo niewiele ustępuje tym ze Światów Jądra, tymczasem jego zapach wydawał się gorszy od oddechu spoconego Tauntauna. Najemnik westchnął ciężko i odstawił kubek z napitkiem. Rozejrzał się uważnie po kantynie - jego czterech towarzyszy ulokowanych było w strategicznych miejscach, z łatwym dostępem do osłony. Nic w tym dziwnego - złapanie celu w ogień krzyżowy zdecydowanie zwiększało szanse na powodzenie misji. Spojrzał na wyświetlacz komunikatora i po chwili podniósł wzrok w stronę śluzy wejściowej. Jego kontakt przybył punktualnie.

    Młody mężczyzna z krótko ostrzyżonymi włosami i cienkim długim warkoczykiem, który pasował do reszty fryzury jak pięść do oka. Przysiadł się do lustrującego go od wejścia mężczyzny i już miał unosić dłoń, by zamówić coś do picia, gdy Zomo gestem pokazał mu, że to nienajlepszy pomysł.

    - Przejdźmy po prostu do interesów - mruknął najemnik. - Kredyty masz?
    - 32 000, tak jak się umawialiśmy - odparł młodzieniec. - Pokaż mi kryształy.
    - Nie tutaj, młody! - syknął Zomo - Przejdziemy się do doków, już i tak dużo ryzykuję pojawiając się tutaj.

    Obaj mężczyźni wyszli z kantyny. Gwiezdny port nr 340 w Nar-Shaddaa nie należał do najruchliwszych za dnia, jednak po zmroku życie w tym sektorze ożywało. Wtopienie się w tłum nie było w ogóle trudne - nikt nie zwrócił uwagi na jedną z tysięcy takich zakapturzonych par. Nikt też nie zwrócił uwagi na czwórkę najemników, podążających ich śladem.

    * * *

    Ciemna alejka pomiędzy dwoma hangarami wyglądała jakby była przygotowana na ugoszczenie dwóch tajemniczych osób. Zomo stanął przy stoliku, na którym znajdowała się niewielka kasetka. Obok stołu, na wyłączonym ręcznym transporterze znajdowała się metalowa skrzynia.

    - Pokaż mi to, co zamawiałem - powiedział młodzieniec z udawaną pewnością w głosie.

    Zomo otworzył kasetkę, wyciągając z niej kilka niewielkich elementów. Wziął do ręki coś, co wyglądało jak metalowa tuba.

    - Z rękojeścią nie ma żadnej filozofii. Niektórzy preferują podwójne, ale to pozerzy. Zresztą Jedi o tym doskonale wiedzą, nie słyszałem nigdy o członku Rady, który by takiego używał. Dorzucam je wszystkie gratis do zamówienia, i tak nie miałbym co z nimi zrobić.

    Otworzył rękojeść, w środku której znajdowały się trzy skrytki różnej wielkości. Do największej z nich włożył naamitową baterię.

    - Te baterie przeżyły niejednego Jedi - powiedział Zomo, po czym dodał złowieszczo - Ciebie pewnie też przeżyją.
    - Co? Yyyy... ja przecież nie... nie jestem Jedi! - zająknął się młodzieniec.
    - A ten miecz świetlny, który ci dynda pod płaszczem to tak dla ozdoby? W dodatku nie masz żadnego blastera? - wyszczerzył zęby najemnik. - Mnie to nie obchodzi. Dajesz pieniądze, to możesz sobie być nawet senatorem. A i tacy u mnie bywali...

    W środkową skrytkę włożył niewielki, pulsujący ciemnofioletowym światłem kryształ. Miecz w jego dłoni zadrżał nieznacznie, jakby potrzebował odrobinę czasu na przystosowanie się do nowego źródła energii.

    - Skąd jest ten Kyber? - zapytał młodzieniec
    - Z Zewnętrznych Rubieży - burknął Zomo
    - Z którego systemu?
    - Nie interesuj się!

    W ostatnią, najmniejszą skrytkę wsunął płaską, kolorową soczewkę.

    - Tego u Jedi nigdy nie zrozumiem - powiedział najemnik. - Niby żyjecie w czystości, żadnych babeczek, żadnych pokus ciała. Ale kolory tych mieczy to dla was przedłużenie waszych męskości. Twi'lekanki są skromniejsze od was, nie obnoszą się tak z tą waszą wielokolorową świecącą biżuterią.
    - Nie wszyscy Jedi są tacy sami! - obruszył się młodzieniec. - A kolory nasz... to znaczy ich mieczy mają znaczenie!
    - Może mają znaczenie kto kogo będzie dzisiaj nadziewał - zachichotał najemnik. - Bo wiesz, brak kobiet, celibat... nie?
    - Niebieski kolor mają wszyscy padawani, uczniowie - zaczął wyliczać młodzieniec, choć jego rozmówca go o to nie prosił. - Niektórzy uczniowie mają swojego mistrza, który używa zielonego koloru. Są również Rycerze Jedi - wolni strzelcy, samotnicy. Większośc z nich mieszka w Akademii, ale część z nich podąża własnymi ścieżkami. Poznasz ich po żółtym kolorze miecza. Są też oczywiście wyjątki od tych reguł...
    - ... o które cię w ogóle nie pytałem młody - przerwal mu zirytowany Zomo, włączając złożony miecz świetlny.

    Alejka rozbłysła niebieskim światłem. Zomo obejrzał miecz, wykonał kilka niedbałych ruchów, po czym wyłączył go, pogrążając zaułek ponownie w ciemności.

    - Dla mnie to tylko nieprzydatny cep. Mało kto potrafi się tą bronią dobrze posługiwać. Blaster jest sto razy lepszy od broni białej.
    - Reszta jest w metalowej skrzyni?
    - Najpierw pieniądze.

    Młodzieniec wyciągnął niewielki czip z kredytami. Zomo pośpiesznie wyrwał mu plastik z rąk i przyłożył do swojego czytnika. Uśmiechnął się, po czym wskazał ręką skrzynię. Młody Jedi podszedł do skrzyni i wcisnął przycisk do otwierania. Wieko szczęknęło i uniosło się do góry. Zaskoczony chłopak dostrzegł, że skrzynia była pusta. Odwrócił się gwałtownie w kierunku Zomo, który celował w niego wyciągniętym znikąd Blasterem.

    - Dostaniesz cenną lekcję młody. Lekcję, którą powinni dostać wszyscy wyściubiający swój wścibski nos poza Światy Jądra. Szkoda tylko, że będzie ona ostatnią w twoim życiu.

    Młodzieniec dobył swój miecz, a zaułek ponownie zapłonęła jasnoniebieskim światłem.

    - Popełniasz śmiertelny błąd najemniku! - krzyknął Padawan
    - Lekcja jest bardzo prosta i krótka - ciągnął Zomo - "Nie podejmuj się zadań, które cię przerastają".
    - Możesz z tego jeszcze wyjść cało! - głos Padawana drżał

    Zomo wolną ręką rzucił czymś w kierunku młodzieńca. Ten odruchowo wyciągnął dłoń, aby odepchnąć Mocą lecący w jego kierunku przedmiot, ale w tym samym momencie najemnik oddał kilka błyskawicznych strzałów. Padawan zdołał odbić tylko pierwsze dwie wiązki lasera, dwie kolejne trafiły go w klatkę piersiową i przewróciły na plecy. Miecz świetlny wypadł mu z ręki. Zomo podniósł go, wyłączył i wycelował Blaster w umierającego chłopaka. Za jego plecami pojawiło się czterech innych najemników.

    - Nie szkoda ci było nas brać jako obstawę Zomo? - zaśmiała się jedna z najemniczek - Ten chłoptaś nie dałby rady nawet zepsutemu droidowi.
    - Są Jedi i są Jedi - powiedział ponuro Zomo - Ten tutaj raczej nie ma mistrza i pewnie uciekł z Akademii, znudzony życiem mnicha. Nie dziwię mu się. Przesuwanie kamiennych bloków i całodzienne medytacje nie są atrakcyjny sposobem na spędzenie życia.
    - Zomo, może jesteś doświadczony, ale nie jesteś najlepszy z nas. Jeżeli sam dałeś sobie radę z Jedi, to prawie każdy z naszej gildii sobie z takim poradzi!
    - Ostrożności nigdy nie za wiele - Zomo nie spuszczał z muszki prawie nieruchomego padawana - za jakiś czas Rada Jedi z Coruscant dowie się o jego śmierci i wyśle tutaj kogoś do węszenia. Przynajmniej dobrze, że ten nie miał mistrza.
    - To prawda, nie miał - odezwał się głos zza pleców najemników

    Najemnicy odwrócili się i dostrzegli zakapturzoną sylwetkę człowieka. Jego twarz była ukryta w cieniu. Nie celował w najemników żadną bronią.

    - Zabłądziłeś kolego? - zapytała kpiąco najemniczka, robiąc kilka kroków kierunku nieznajomego.
    - Ależ nie, zapewniam cię, że jestem w dobrym miejscu. Widzę nawet, że zdążylem na czas.

    Ściągnął z głowy kaptur. Długie, siwe włosy opadały na jego ramiona, a siwe brwi i broda zdawały się skrywać niewielkie blizny na twarzy. Wzrok miał zimny i przenikliwy, oczy w kolorze włosów i mina, która nie wyrażała żadnej pozytywnej emocji. Ledwo żywy Padawan otworzył szeroko oczy i wyszeptał cicho.

    - Mistrzu... mistrzu Spektrumie.

    Starzec zdawał się nie zwracać uwagi na to, co powiedział leżący jedi, ale Zomo przeszył zimny dreszcz. Spojrzał w stronę nieznajomego i krzyknął.

    - Nazwał cię mistrzem, to prawda?
    - I tak, i nie - powiedział spokojnie nieznajomy - To nie jest mój uczeń...
    - ZABIĆ!!! - krzyknął przerażony Zomo.

    W kierunku Spektruma poleciało kilkadziesiąt strzałów z blastera. Większość z nich trafiła prosto w mężczyznę, ale ten nawet nie drgnął. Zomo słyszał o mistrzach Jedi odbijających promienie blastera przy pomocy swoich mieczy świetlnych, jednak nigdy nie spotkał się z czymś takim. Spektrum powoli szedł w kierunku bezradnych najemników, którzy w końcu przerwali ostrzał. Najemniczka oddała jeszcze ostatni strzał w głowę mistrza Jedi, ale nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia.

    - Czy teraz moja kolej? - zapytał bez cienia uśmiechu na twarzy

    Nie czekając na odpowiedź błyskawicznie dobył swój miecz świetlny. Alejka ponownie rozbłysła światłem - tym razem fioletowym. Jednym skokiem Spektrum doskoczył do najemniczki i szybkim cięciem przeciął ją na pół wzdłuż kręgosłupa. Następnie rzucił swoim świetlnym niczym bumerangiem, a obracające się horyzontalnie ostrze miecza przecięło pozostałych czterech najemników. Miecz posłusznie wrócił do ręki starego Jedi, który podszedł i nachylił się nad Padawanem. Wyciągnął komunikator.

    - Transport do hangarów przy porcie 340. Znalazłem Padawana, potrzebuje zbiornika z Bactą, żeby przeżyć. Trzymaj się młody.
    - M... mistrzu, przepraszam... - głos młodzieńca był bardzo słaby
    - Nie czas na to, bądź silny. Skoncentruj się w sobie. Poczuj jak płynie przez ciebie Moc. Jak jesteś jej częścią tak samo jak my wszyscy. Pamiętaj, Jasna Strona Mocy wyleczy najcięższą ranę. Musisz ją w sobie odnaleźć.

    Młodzieniec zamknął oczy i zaczął powoli oddychać. Jego ciało zaczęło się powoli rozluźniać, grymas bólu powoli znikał. Gdy przyjechał transport, był w pełni świadomy. Przed włożeniem go do zbiornika z płynem Bacta spojrzał na mistrza Spektruma i uniósł kciuk w górę przed zaśnięciem.

    * * *

    - ... uciekinier z Akademii przeżył, od dwóch dni leczy się na statku Rady. Wyglądało to groźnie, ale zdążyłem na czas. Wciąż go nie przesłuchałem, ale to chyba zadanie dla szanownej Rady. Nie mam nic więcej do dodania w raporcie.

    ciąg dalszy nastąpi...
    pokaż całość

    źródło: pm1.narvii.com

  •  

    Dziś wieczorem (o 23:59) upływa termin zapisów do dwóch gier:

    1) #kilofyirewolwery - gra fabularna w tematyce Dzikiego Zachodu i gorączki złota. Prowadzi znany i lubiany @Akumulat

    Post organizacyjny i zapisy

    Discord gry

    2) #lacunafutbolowo - menedżer zespołów piłkarskich oparty o generator liczb losowych i podejmowanie decyzji o lekkim zabarwieniu fabularnym. Edycja testowa. Stan na godzinę 12:45 - pozostało tylko 12 miejsc.

    **Post organizacyjny i zapisy**

    Mój discord
    Discord graczy

    #lacunafabularnie
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Zapisy do przygody #kilofyirewolwery zamykają się jutro przed północą. Nie przegapcie tego terminu i sprawdźcie post organizacyjny

    ----------------------------------------------------------------

    Tymczasem dla obserwatorów #lacunafabularnie mam do zaproponowania krótką, mocno testową rozgrywkę w której fabuła mocno ustąpi strategii i.. generatorowi liczb losowych.

    Wcielacie się w rolę menedżerów drużyn piłkarskich, biorących udział w Pucharze Wysokiej Rangi. Po zarejestrowaniu drużyn i określeniu ich strategii, rozegrane zostaną między nimi mecze w systemie faza grupowa + faza pucharowa (format Mistrzostw Świata FIFA w piłce nożnej). Pomiędzy meczami, jak i przed samym turniejem, menedżerowie podejmować będą decyzje, które mogą wpłynąć na formę ich reprezentantów w poszczególnych dniach meczowych. Wszystko ubrane będzie w subtelną otoczkę fabularną w formie serwisu sportowego. Rozegrane zostanie łącznie osiem tur.

    Tura 1 - obóz przygotowawczy
    Tura 2 - wydarzenie przed meczem otwarcia
    Tura 3 - wydarzenie przed 2. dniem meczowym
    Tura 4 - wydarzenie przed ostatnim meczem fazy grupowej
    Tura 5 - wydarzenie przed 1/8 finału
    Tura 6 - wydarzenie przed ćwierćfinałami
    Tura 7 - wydarzenie przed półfinałami
    Tura 8 - wydarzenie przed finałem

    W zależności od zainteresowania, limit graczy w tej edycji wyniesie 16 lub 32 (pozostali gracze zostaną wpisani na listę rezerwową i wejdą do gry w 2. turze w miejsce nieobecnych lub ofiar losowego wydarzenia). Do gry korzystam z zewnętrznego narzędzia, w którym zasymulowałam kilkanaście turniejów. Narzędzie generuje jedynie wyniki turnieju w oparciu o parametry drużyn oraz podstawowe statystyki turniejowe (bez minut, strzelców bramek czy kartek). Choć algorytm nie jest idealny, to powinien w zupełności wystarczyć do rozegrania pełnego wirtualnych emocji turnieju!

    Brzmi interesująco? Zarejestruj swoją drużynę tutaj i stań w szranki z innymi menedżerami. Zapisanych będę wołała do wszystkich tur i podsumowania turnieju. Widzowie mogą śledzić tag gry - #lacunafutbolowo lub zapisać się do Mirkolisty

    Zapisy trwają do jutra 28.08 do godziny 23:59 lub do zebrania 36 zgłoszeń (32 graczy + 4 rezerwowych)
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      Mamy już komplet zgłoszeń! Zaczniemy zabawę już za kilka kwadransów!

    •  

      Zapisane kluby i ich menedżerowie:

      achtunki - Technokratyczna Drużyna Piłkarska
      Akumulat - Bolzga
      Anagama - Dzbany Anagamy
      Askaukalis - Menele spod Żabki
      BetonowyBrodaczBezAfro - Janusze Futbolu
      Ermine - FC Autobusso
      Ex2light - OKS Torpeda
      gasior22 - Pędzące kaloryfery
      Gregua - FC Tyr Crusaders
      Kiciupiciu - Wodzireje Club
      Kolorowyjelonek - Dzieci z Bullerbyn
      Korbuzz - RKS HUWDU II
      Krasik01 - Wirujące baklażany
      krasnoludkolo - UKS Batory VI
      Kroomka - Sparta 2004 Ateny
      KrzemowyDuch - Międzygalaktyczna Drużyna Autystów pod wezwaniem Św. Madonny
      Lisaros - PS Salamixy
      Matei123 - FC Zboże Poznań
      Miloszun - Galaktyczne Świry
      Onde - Tiramisu Aiuto
      pan
      kleks8 - NAM STRZELAĆ NIE KAZANO
      pocotosienoginoco - Halabarda
      profesjonalnaskarpeta - P.S Paruwixy Salcefixony
      Queltas - Polonia Napleton
      Rak
      Codzienny - Skup Katalizatorów Lutycka 11 Poznań
      Stah-Schek - FC Staszki
      Waspin - Dały-Pe
      William_Adama - BSG Galactica
      Yokaii - Eufrat Ur
      ZdenerwowanyBialorusin - RKS HUWDU
      Zeroskilla - Zero Skilla
      Zerri - Festung Breslau
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Hej #lacunafabularnie

    Zakończyliśmy postapokaliptyczną przygodę, osadzoną w czasach starożytności. Tematyka przyciągnęła głównie najzagorzalszych fanów tagu, natomiast ci, którzy oczekują przygody w nieco "powszechniejszym" temacie, mogą poczuć się miło zaskoczeni.

    Zapraszam Was do obejrzenia filmowej zapowiedzi następnej przygody. Zapisy rozpoczną się na przełomie września i października tego roku. Jeżeli nie chcesz ich przegapić, zapisz się do Mirkolisty z której wołam tylko do zapisów do nowych przygód (sprawdź historię wołań) oraz tradycyjnie obserwuj tag #lacunafabularnie !

    W oczekiwaniu na nową grę możesz również przyłączyć się do naszego Discorda
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    W oczekiwaniu na nową przygodę na tagu #lacunafabularnie (której start przewidziany jest na drugą połowę września) zapraszam Was wszystkich do udziału w grze, którą już niedługo poprowadzi @Akumulat . Część z Was kojarzy go jako Ulfara z Wikingów, dowódcę Białej Armii Krzyżowców z Krucjat, Ur-Shaka z ostatniej przygody czy Wolka Bałęsę z Wielkich Odkryć Geograficznych.

    Obserwujcie tag #kilofyirewolwery i przeczytajcie pierwszą zapowiedź nadchodzącej przygody!

    -------------------------------------------------------

    “There’s gold, and it’s haunting and haunting
    It’s luring me on as of old
    Yet it isn’t the gold that i’m wanting
    So much as just finding the gold”

    Robert W. Service, The Spell of the Yukon. Cytowane także w Last sled to Dawson, Dona Rosy.

    Witam serdecznie. Zainspirowany działalnością pani Lacuny i pana Aspirracka, chciałbym zaproponować RPGowym świrom minigierkę osadzoną w klimacie dzikiego zachodu i gorączki złota. Lojalnie uprzedzam, że stopień rozbudowania nie ma nawet podjazdów do tego co oni tworzyli. Projekt rzecz jasna quasi-historyczny. Swoją wiedzę opieram o czytane w dzieciństwie książki Karola Maya, komiks “Life and Times of Scrooge” (polecam) oraz oglądane westerny (nie grałem w żadne RDR ani Call of Juarez, jedynie w CS-a na de_westwood)
    Widziałbym to raczej w ramach minigierki, nie absorbującej zbytnio graczy. Chcę zorganizować minimum 5 tur.
    Wpisy będę się starał dawać dwa razy w tygodniu, opisujące co się działo w ostatnich dniach, jakie są możliwości działania. Wypowiedzi graczy traktowane jako luźne pogawędki w knajpie, ew. szukanie drużyny na trudniejsze wyprawy, albo deklaracje dodatkowych akcji (tylko po zatwierdzeniu przez GMa). Ograniczenie wyboru graczom do zaprezentowanych opcji (z wyjątkami) w imię uproszczenia rozgrywki.
    Wszystkie wydarzenia toczą się jawnie w celu uproszczenia. (fabularnie wytłumaczone tak, że skoro jest to mała wioska to wieści szybko się rozchodzą, nie w sposób utrzymać czegokolwiek w tajemnicy). Mechanika ukryta.
    PvP dozwolone w formie dobrowolnych pojedynków, inaczej surowo karane w grze przez szeryfa.

    Czas oraz rys polityczno-historyczny:

    Jest rok 1840. Rząd Stanów Zjednoczonych wprowadził szereg ustaw mających na celu usuwanie Indian z ich ziem. Biali osadnicy zapuszczają się coraz bardziej na zachód w poszukiwaniu żyznych gleb i bogactw naturalnych. Indianie stawiają zaciekły opór najeźdźcom. Dziki zachód nigdy nie był bezpiecznym miejscem, jednak teraz nienawiść Indian do bladych twarzy zapłonęła na nowo.

    Miasteczko:

    Louis Colony - niewielka kolonia położona nad rzeką Missouri w jej górnej części, u podnóża gór Skalistych, na pograniczu Stanów Zjednoczonych. Prawo federalne jeszcze na dobre tu nie zagościło. Władzę reprezentuje w nim szeryf Thomas Anderson wraz ze swoimi zastępcami. W mieście znajduje się saloon pana Josepha Fishera, z dość sporym zapleczem noclegowym, alkoholowym oraz usługami towarzyskimi. Główną gałęzią gospodarki jest handel skórami. Transport dóbr do i z kolonii odbywa się głównie poprzez rzekę. W mieście działa oddział Kompani Handlowej Harrisa, spółki specjalizującej się w handlu z osadami położonymi na rubieżach. Oddział w mieście jest prowadzony przez chytrego Dawida Goldberga. Ostatnio rozniosły się pogłoski o złożach złota odkrytych w górze rzeki, co spowodowało napływ żądnych bogactw poszukiwaczy przygód (W których wcielają się gracze). Złoto przyciągnęło także różnorakich bandytów, a wzrost liczby białej ludności, zaniepokoił Indian, którzy w coraz bardziej zdecydowany sposób dopuszczają się aktów przemocy wobec mieszkańców, traperów i podróżników.

    Cel gry:

    Celem gry jest zdobycie bogactwa, sławy i przeżycie przygody. Gracze będą mieli możliwość zdobycia unikalnych osiągnięć. Można zostać znanym traperem, łowcą Indian lub bandytów, odkrywcą nowych złóż złota, królem rewolwerowców.
    Na koniec gry mam zamiar prezentować ranking graczy oparty o punkty zdobyte poprzez zarobione pieniądze oraz zdobyte osiągnięcia.

    O mnie jako GMie:

    Przeważnie idę graczom na rękę (np. kiedy wymyślają nieprawdopodobne plany rozwiązania problemu), ale też bez przesady. Jeżeli ich pomysł brzmi jak dobra scena kaskaderska z filmu, to często się zgadzam (traktuję bohaterów trochę jak nadludzi), ale jeżeli ewidentnie przesadzają, lub byłoby to ze szkodą dla innych “niewinnych” graczy, to wówczas patrzę na takie działania bardziej realistycznie.
    Generalnie w sytuacji, gdy gracze mnie zaskoczą, staram się improwizować, zamiast kartkować podręczniki z mechaniką, w poszukiwaniu akurat takiego konkretnego przypadku.
    Prawo w grze stanowi szeryf, jeżeli uzna, że postać zakłóca porządek, może zechcieć ją ukarać.
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Epilog #lacunafabularniereptilianie
    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularnie
    ---------------------------------------------------

    Łódź podwodna ustawiła się na miejscu parkingowym, a przednia kabina rozłożyła się w płynnym ruchu. Po chwili z łodzi wypłynęło kilkanaście młodych jaszczurek, bawiąc się i zaczepiając się wesoło. Po nich z kabiny wyłoniły się trzej więksi jaszczuroludzie. Jedna z małych jaszczurek odłączyła się od zabawy i podpłynęła do dorosłych.

    - Tato, weźmiemy dzisiaj McBabilon?
    - Zapytaj Megataty.
    - Megatato, weźmiemy dzisiaj McBabilon?

    Jaszczuroczłowiek wykonał gest potwierdzenia, a mała jaszczurka z radości wróciła do zabawy z rodzeństwem.

    - Nie sądzisz, że są jeszcze za mali na mięso ludzkie? - zapytał jeden z dwóch betajaszczuroludzi.
    - Niech się młodzi uczą - odpowiedział poważnie Megajaszczur - Niedługo mięso przejdzie do historii przez tych pieprzonych humanofilów.

    Spojrzał z obrzydzeniem na wlepkę przy podwodnym słupie parkingowym, która przedstawiała dwóch jaszczuroludzi, trzymających za ręce człowieka z podpisem "Człowiek też ma uczucia".

    - Poproszę dwanaście McBabilonów, dwa razy Mongoroyal, a dla mnie combo z Nubii, podwójne.
    - Coś do picia?
    - Piętnaście hemoszejków.

    * * *

    Dorośli spożywali posiłek w spokoju, w przeciwieństwie do wciąż ruchliwych dzieci.

    - Ciszej maluchy, megatata nie może zebrać myśli.

    Megajaszczur spojrzał w ekran zawieszonego na ścianie wyświetlacza.

    - Kolejna ferma ludzi została zamknięta po protestach humanofili - czytał poważnym tonem myśli prezenter. - Nie obyło się bez starć z ochroną, na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał. Rozmawiamy z rzecznikiem "Galaktycznych Empatycznych"

    - Apelujemy do władz, aby egzekwowały postanowienia Porozumienia Terrańskiego. Wygaszanie istniejących ferm i stworzenie rezerwatów dla ludzi jest dobrym krokiem naprzód, ale przed nami jeszcze wciąż daleka droga.
    - Czy to prawda że GE sprzeciwiają się roztapianiu lodowców na biegunach w celu powiększenia przestrzeni życiowej dla Jaszczuroludzi?
    - Zdecydowanie tak! Ziemia składa się w ponad 70% z wody. To dostatecznie duży obszar, aby każdy z nas znalazł dla siebie kąt. Nie musimy zabierać lądu ludziom i innym zwierzętom.

    - Rzygać mi się chce od tej polityki - westchnął Megajaszczur.

    * * *

    - Megatato, a czy to prawda że ludzie mają uczucia?
    - Kto ci tak powiedział mały?
    - Inne dzieci tak mówią, bo inni Megaojcowie im tak mówią.
    - Posłuchaj mnie uważnie mała jaszczurko - Megajaszczur spoważniał. - Dla innych jest już za późno, mają wyprane mózgi humanopropagandą. Ich celem jest nic innego, tylko zniszczenie naszej rasy. Pamiętaj, że jedzenie mięsa ludzkiego to nasza tożsamość, nasza tradycja. Kto nie je mięsa ludzkiego i nie pije ludzkiej krwi, nie jest prawdziwym Jaszczurem.
    - A to nie jest tak, że jemy mięso ludzkie od niedawna?
    - Nie pyskuj.

    * * *

    - Mogę z całą stanowczością potwierdzić, że nie ma mowy o żadnym buncie ludzkim. Pogłoski o zniszczeniu ferm przez ludzi są wyssanymi z palca bredniami. Awaria osłony na Fermie Ur wynikała z błędu jaszczurzego. Ludzie zostali przetransportowani na wolny wybieg do Centralnej Europy, bogatych w tereny leśne. Rząd konsekwentnie realizuje postanowienia Porozumienia Terrańskiego i wszystkie fermy zostaną wygaszone o czasie.
    - Panie rzeczniku, czy to prawda, że grupa ludzi przejęła kilkanaście biopancerzy od ochroniarzy, pilnujących ferm?
    - Bzdura, kto to panu powiedział? Następne pytanie.
    - Czy to prawda, że na terenach oddalonych od rzek powstają samoistne skupiska ludzkie?
    - Monitorujemy cały czas powierzchnię planety, nie tylko obszary w pobliżu rzek i mórz. Nie natrafiliśmy na żadne permanentne samoistne skupisko ludzkie. Ludzie nie są w stanie przetrwać dłużej niż kilkanaście księżyców, zwykle zabijają się sami po krótkim czasie.
    - Czyli potwierdza pan, że ucieczki z ferm miały miejsce?
    - Co? Ja... yyy... nic takiego nie... proszę to skasować!
    - Ile było tych ucieczek?
    - Ilu ludzi uciekło?
    - Czy nasze dzieci są zagrożone?
    - Co rząd robi w tej sprawie?
    - Czy rząd ma pełną kontrolę nad powierzchnią planety?

    * * *

    - Proszę wstać! Sprawę poprowadzi sędzia Tecnocracia Atenção.

    Hoid posłusznie wstał. Spuścił głowę, obserwując kajdanki na swoich nadgarstkach. Kiedy sędzia usiadł, sala podążyła za nim, a Hoid spojrzał na siedzącego przy nim strażnika.

    - Czy oskarżony przyznaje się do zarzutu nielicencjonowanego korzystania z wehikułu czasu i przenoszenia w czasie osób z innych epok?
    - Wysoki Sądzie, ja...
    - Nieważne, otwieram przewód sądowy. Jak dobrze wszyscy wiecie, podróże w czasie są od niedawna są dostępne szerzej dla społeczeństwa dzięki nielegalnej aplikacji Gruber. Jej autor, historyk sztuki i malarz-amator, postanowił spróbować swoich sił...

    Oczy Hoida mimowolnie zaczęły się zamykać. Spojrzał jeszcze na zegarek, wskazujący godzinę 11:00, by zwiesić głowę i zasnąć. Po kilku godzinach ocknął się, podniósł głowę i spojrzał na sędziego, który kontynuował swój monolog.

    - Bez licencji, bez znajomości linii czasu. Czy oskarżony wie w ogóle jak wytwarzać prąd?

    Hoid spojrzał na zegarek, który wskazywał 11:07. Ze zdumieniem zauważył, że z akt sprawy wyleciała kartka z wydrukowanymi na pół strony literami "WYROK".

    - Wysoki Sądzie, czy wysoki sąd ma już gotowy wyrok?
    - Właściwie to tak. No to zamykamy przewód sądowy, Oskarżony chce coś powiedzieć?
    - Właściwie...
    - W porządku, przyjąłem. Wyrok to 2 lata więzienia o zaostrzonym rygorze i grzywna 10 000 kredytów na poczet organizacji, którą kieruję osobiście.

    Sędzia wstał i bez słowa wyszedł. Hoid zwiesił smutno głowę, a gdy strażnik wyprowadzał go z sali, zaczął mamrotać coś pod nosem. Przechodzący obok niego widz procesu usłyszał jedynie

    - Niech no tylko Babcia się o tym dowie...

    * * *

    Igigi zaklął szpetnie pod nosem. Nie był przyzwyczajony do drobnych kolców aloesu, a wyciskanie żelu z ich liści zlecił mu Murrukam.

    - Nie potrzebuję tego aż tyle - powiedział mu Medyk. - Możesz zjeść resztę.
    - Zjeść? - zdziwił się Igigi. - W sumie... wszystko jest lepsze od zgniłego ziarna.

    Przyłożył liść do ust, gdy nagle jego oczy powiększyły się, a usta rozszerzyły w zaskoczeniu. Ku obozowi na pustyni biegło kilkanaście postaci w znanych im jaszczurzych pancerzach. Wzrostem i sposobem biegu na pewno przypominali ludzi.

    - Drabulok! Dada Tuttu! Dobrze Was wszystkich widzieć! - uśmiechnął się Sargon.
    - Skąd macie tyle pancerzy? I kim są ci ludzie? - zapytał Buriasz
    - Poznaliśmy ich podczas wyzwalania kolejnych miast. A że Jaszczury pilnujące barier nie są zbyt trudnymi przeciwnikami...
    - Oni może nie - zauważył Ur-Shak. - Ale teraz szuka nas regularne wojsko, więc musimy trochę przystopować.
    - A co z namierzaniem? Przecież stanowicie dla nas teraz śmiertelne niebezpieczeństwo! - zirytował się Kek-ibn-Kek.
    - No a jak sobie właściwie radzicie?

    Uciekinierzy zamilkli. Piscis trzymał w ręku nabitego na patyk skorpiona. Ręce Igigiego kleiły się od aloesu.

    - Wykopaliście tam cztery studnie?
    - Nie, trzy dołki to latryny.
    - Wy tak żyjecie?
    - ... no dobra, co proponujecie "zbawcy"?

    Ur-Shak wyszczerzył zęby w uśmiechu

    - Mam pewien plan...

    * * *

    Wszystkie pancerze z hukiem wylądowały w głębokiej i ciemnej jamie.

    - To miał być ten plan? Pozbyć się sprzętu, który dawał nam jako takie szanse w starciu z tymi potworami? - obruszył się Ishkibal
    - Nie mamy wyjścia, w końcu i tak by nas znaleźli. Poza tym spójrz tam.

    Ur-Shak wskazał ręką na dolinę, oddaloną o kilkaset kilometrów od gór, na których się znajdowali.

    - Zmierzają tam już mieszkańcy wyzwolonych miast. My też tam pójdziemy. W tym miejscu założymy nową osadę, z dala od mórz i wielkich rzek.
    - Nie chcę znowu zaczynać od zera - westchnęła Ellisandre.
    - Mamy gwarancję, że Jaszczury nas tu nie znajdą? - zapytał Enlil

    Milczenie było bardziej, niż wymowne. Grupa zeszła ze zbocza i dołączyła do pozostałych. Wyzwoleni skierowali sie w stronę krainy, w której spędzili w spokoju następne kilkadziesiąt lat. Nigdy więcej nie spotkali towarzyszy, przeniesionych do rezerwatu w Centralnej Europie. Nigdy też nie dowiedzieli się, co tak naprawdę działo się z nimi później.

    ---------------------------------------------------

    Inspiracje do przygody i wątków czerpałam z kilkunastu źródeł, w tym z:

    - filmu _Bad Taste_ Petera Jacksona
    - gry PC Gothic
    - miniserialu HBO Czarnobyl
    - serialu Kapitan Bomba Bartosza Walaszka

    Jeszcze raz dzięki wszystkim za udział w rekordowo długiej przygodzie. Zapraszam do zadawania pytań i ewentualnego wskazywania dziur fabularnych zakończonej przygody. Jeżeli nie chcecie publicznie podzielić się swoimi uwagami, wypatrujcie jeszcze dzisiaj tradycyjnej ankiety po zakończeniu przygody. Temat następnej ogłoszę już wkrótce!
    pokaż całość

    źródło: cdn.vox-cdn.com

    •  

      @lacuna: Opisy historii podboju Sumerów, przybycia jaszczurów i przepis na truciznę miałaś przygotowane wcześniej? W sensie czy mogłabyś je wrzucić tutaj czy dopiero byś je pisała na bieżąco gdybyśmy je znaleźli?

    •  

      @Zeroskilla: Jak w większości przypadków przygotowany miałam szkielet (część informacji jest do znalezienia w pierwszej zapowiedzi), a reszta byłaby dopisywana na bieżąco. Po senackiej przygodzie wolę nie przygotowywać opisów z wyprzedzeniem, bo mogę ich potem nigdy nie użyć.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Pod koniec lipca pytałam Was o zaufanie wobec graczy, z którymi do tej pory mieliście do czynienia w przygodach #lacunafabularnie. Dziękuję za udzielone odpowiedzi, przydadzą mi się niezmiernie w przygotowaniu następnej przygody, osadzonej w świecie pomidor, wszystko w swoim czasie.

    Ponieważ nie chcę z wyników zrobić konkursu popularności, podzieliłam wskazanych graczy na dwie grupy:

    Wiarygodnych (których wskazało co najmniej 3 ankietowanych):

    gasior22
    Kroomka
    Lisaros
    Onde
    pocotosienoginoco
    profesjonalna_skarpeta
    Stah-Schek
    ZdenerwowanyBialorusin

    Zaufanych (których wskazało co najmniej 6 ankietowanych):

    Akumulat
    Queltas
    TynkarzCzwartejSciany
    Yokaii
    Zeroskilla

    Z kolei w jedynym pytaniu zamkniętym zdecydowana większość z Was byłaby w stanie powierzyć losy swojej postaci drugiemu graczowi, z czego co piąty ankietowany bezwarunkowo. Zaniepokojonych mogę zapewnić, że formuła rozgrywki nie ulegnie rewolucyjnym zmianom.

    pokaż spoiler Cześć i chwała zbanowanym graczom
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Cześć #lacunafabularnie

    Jeden z naszych graczy @Kroomka został zbanowany permanentnie z powodu wybiórczej interpretacji regulaminu, kolejnym znaleziskom ukręca się łeb w błyskawicznym tempie i w związku z tym rozejrzyjmy się wspólnie za alternatywami dla obecnego serwisu. Po wstępnych konsultacjach niektórzy gracze proponują reddit, ale chciałabym wysłuchać również innych opinii.

    Proszę również o zostawienie emocji w tym wątku na boku, ponieważ sinusoida nastroju moderacji jest w dołku.

    Uwaga, dużo tagów:
    #aferamadonny #lacunafabularniesenatrzymski #lacunafabularniehjallbrekka #lacunafabularniekrucjata #lacunafabulaniejihad #lacunafabularnienewbristol
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Choć aktualna przygoda reptyliańska wciąż trwa, to chciałabym zapytać wszystkich obserwatorów #lacunafabularnie o zdanie. Tym razem chcę poznać Wasze zdanie nie o przygodach, a o graczach, z którymi macie lub mieliście do czynienia.

    Proszę Was o wskazanie w ankiecie 1-3 graczy, którym ufacie i którym powierzylibyście losy swoich bohaterów. Możecie potraktować tę ankietę jako konkurs popularności, ale nie musicie wybierać tylko "popularnych" i często udzielających się graczy.

    Głosy w ankiecie zbieram do 31.07 do godziny 21:00, wypełnienie ankiety nie zajmie dłużej niż minutę, a Wasze zdanie jest dla mnie bezcenne w kontekście ewentualnej następnej przygody.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Formularz zamknięty, pomyślnie zapisały się 53 osoby, co oznacza że już jutro lub pojutrze rozpoczniemy nową zabawę! Podczas gdy zajmować się będę losowaniem Statystyk dla wszystkich graczy i generowaniem NPC, zapraszam do obejrzenia wykresów z zapisów z krótkimi komentarzami.

    ------------------------------------------------------------------

    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularniereptilianie - tag aktualnej przygody
    #lacunafabularnie - główny tag wszystkich zabaw

    ------------------------------------------------------------------

    44 Sakriya i 9 Udasi. Ci pierwsi będą musieli wzajemnie mocno się mobilizować, by nie stać się ulubionym smakołykiem Jaszczurzych Panów. Wynik oznacza również, że w każdej turze każdy Sakriya może wykorzystać 2 (a nie 3) minuty na indywidualną sesję na discordzie.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Cztery godziny pozostały do zamknięcia zapisów do nowej przygody - postapo osadzonego w starożytności. Na prośbę jednego z graczy termin został przesunięty z godziny 12:00 na 15:00. Link do wątku z zapisami tutaj

    ------------------------------------------------------------------

    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularniereptilianie - tag aktualnej przygody
    #lacunafabularnie - główny tag wszystkich zabaw
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Mniej niż 14 godzin do zamknięcia zapisów do nowej przygody - postapo osadzonego w starożytności. Więcej informacji w tym wpisie. Jeżeli nie rozumiesz o co chodzi, dołącz do discorda, tworzonego przez doświadczonych w naszych przygodach graczy lub zapytaj w tym wątku.

    Tymczasem zapraszam również do zapoznania się z mapą miasta z zaznaczonymi jej najważniejszymi punktami. Nie ma ich zbyt wiele, bowiem miasto powoli umiera. Czy mieszkańcy podzielą jego los, zależy w głównej mierze od nich samych...

    ------------------------------------------------------------------

    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularniereptilianie - tag aktualnej przygody
    #lacunafabularnie - główny tag wszystkich zabaw
    pokaż całość

    źródło: UR.png

  •  

    Miesiąc zleciał bardzo szybko, dlatego otwieram zapisy do nowej przygody - Postapo osadzonego w czasach starożytności! Formularz do zapisów oraz możliwość wylosowania postaci znajdują się na samym dole. Zapisy potrwają do 7. lipca do 12:00

    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularniereptilianie - tag aktualnej przygody
    #lacunafabularnie - główny tag wszystkich zabaw

    ------------------------------------------------------------------

    WPROWADZENIE:

    Akcja rozgrywa się w Ur - drugim największym mieście na świecie, zaraz po Babilonie. Minęło trzydzieści lat od czasu najazdu jaszczuroludzi na Mezopotamię. Z kilkunastotysięcznej prężnej metropolii, największego miasta regionu, została jedynie garstka ocalałych. Żyją z dnia na dzień, odcięci od świata tajemniczą zieloną barierą, część w ciągłym strachu o jutro, część zrezygnowana i pozbawiona nadziei na lepszą przyszłość. Jaszczurzy władcy, choć coraz rzadziej, to wciąż dopuszczają się porwań w quasi-ceremoniach. Przy użyciu Dzwonu wzywają wszystkich na główny plac miasta, gdzie wybierają swoje ofiary jak rzeźnik wybierający bydło do zarżnięcia.

    Młodzi nie zgadzają się na dalsze odzieranie z godności i wolności. Wiedząc, że jaszczuroludzi nie da się pokonać w bezpośredniej walce, szukają sposobu na ucieczkę. Determinację wzmaga podnoszący się poziom rzeki Eufrat, z której to jaszczurzy władcy wyłaniają się, gdy przychodzą po swoje ofiary. Pod przewodnictwem Rady Starszych wszyscy mieszkańcy miasta zebrali się, aby omówić wszystkie możliwości.

    Wpisy fabularne zapowiadające przygodę możesz znaleźć pod tymi linkami:

    P1 - Jeszcze nie za stary
    P2 - Kim oni są?
    P3 - Równi wobec śmierci
    P4 - Dzwon

    I. CEL I DŁUGOŚĆ PRZYGODY

    Celem przygody jest zapewnienie grupie bezpieczeństwa lub przetrwanie 10 tygodni. Przewczesne zakończenie przygody nastąpi w przypadku śmierci lub nieaktywności co najmniej połowy graczy.

    II. ROZGRYWKA

    Główne wątki przygody toczą się na Mirko, podczas gdy wątki poboczne rozgrywane są w formie kilkuminutowych sesji na discordzie. Główna rozgrywka podzielona jest na tury, odpowiadającym tygodniom w grze. Tury będą rozgrywane nieregularnie co 4-7 dni, minisesje na discordzie pomiędzy turami. W trakcie minisesji bohaterowie mogą realizować Sesje na discordzie dostępne są jedynie dla aktywnych graczy (szczegóły niżej).

    III. SAKRIYA I UDASI

    Choć społeczeństwo Babilonu nie było podzielone systemem kastowym, to wytworzyły się dwie nieformalne grupy, do których przynależność powinna (ale nieobowiązkowo) wyznaczać rys postaci.

    A) Sakriya - Nie zgadzają się z przeznaczeniem, narzuconym im przez bogów. Choć z pozoru posłuszni swoim jaszczurzym panom, po kryjomu szukają sposobu na wyrwanie się z niewoli i uratowanie ludzkości za wszelką cenę. (Sakriya mogą brać udział w sesjach na discordzie i spełniać wymagania dotyczące aktywności opisane niżej).

    B) Udasi - Bierni obserwatorzy, pogodzeni ze swoim losem. Wykazują apatię i niezainteresowanie tym, co się dzieje w mieście. Choć tak samo jak Sakriya chcieliby przeżyć, to ich postawa to wykształcony mechanizm obronny przez beznadziejnością sytuacji, z której nie ma przecież wyjścia. (Udasi nie biorą udziału w sesjach na discordzie i nie muszą spełniać wymagań dotyczących aktywności w przygodzie).

    IV. STATYSTYKI

    Bohaterowie graczy mają wykonywane testy na podstawie trzech statystyk - ciała, ducha i umysłu. Umiejętność testowana będzie o najbliższą znaczeniowo statystykę z zastrzeżeniem testów walki. Na początku gry gracz może (za cenę wyboru Cechy) spróbować wylosować atrybut "wybitny" do swojej głównej statystyki (wybitne ciało, wybitny duch, wybitny umysł). Wybitna statystyka znacznie zwiększa szanse zdania testu.

    A) CIAŁO - Określa sprawność fizyczną, umiejętności atletyczne (wspinaczkę, pływanie, nurkowanie itd.), rzemiosło (kowalstwo, garncarstwo itp.), a także żeglugę, jazdę konną i wiele innych testów, gdzie testowane są indywidualne umiejętności bohatera gracza. Jeżeli masz wątpliwości, czy test powinien zostać wykonany w oparciu o ciało czy inną statystykę, to na 99% będzie to ciało.

    Wybitne ciało (albo CIAŁO) umożliwia bezkarne podejmowanie działań mimo posiadania Lekkiej Rany (w znanym już systemie Ran, opisanym niżej).

    Sakriya - 65% szans na wybitne ciało (zamiast Cechy)
    Udasi - 45% szans na wybitne ciało (zamiast Cechy)

    B) DUCH - określa odporność bohatera gracza na demoralizujące wydarzenia, odporność na ból fizyczny i psychiczny, zdolność do przekonywania do swoich racji i naginania faktów, empatia. Wszystkie testy dotyczące interakcji z innymi ludźmi będą testowane w oparciu o tę statystykę

    Wybitny duch (albo DUCH) eliminuje wszystkie testy morale w starciu z innym człowiekiem.

    Sakriya - 75% szans na wybitny duch (zamiast Cechy)
    Udasi - 95% szans na wybitny duch (zamiast Cechy)

    C) UMYSŁ - określa zdolność do kreatywnego rozwiązywania problemów, znajomość historii, medycyny, nawigacji i zdolność do szybkiego uczenia się nowych rzeczy i adaptowania do nowych sytuacji.

    Wybitny umysł (albo UMYSŁ) to możliwość wskazania przed rozpoczęciem gry trzech graczy (ale nie siebie), którzy będą mogli wybrać jedną dodatkową Cechę dla swoich bohaterów. Wybitne umysły potrafią również czytać i pisać zarówno w języku babilońskim, jak i sumeryjskim.

    Sakriya - 25% szans na wybitny umysł (zamiast Cechy)
    Udasi - 5% szans na wybitny umysł (zamiast Cechy)

    Ubezpieczenie przed pechem - jeżeli wśród graczy nie zostanie wylosowana co najmniej jedna wybitna Statystyka każdego rodzaju, brakujące wybitne statystyki zostaną dolosowane wg wzoru L x P = G, gdzie

    L - liczba graczy z główną Statystyką, która zrezygnowała z Cechy bohatera, by wylosować wybitną statystykę
    P - procentowa szansa na wylosowanie wybitnej Statystyki
    G - zaokrąglona w górę liczba graczy, która otrzyma wybitną Statystykę

    V. CECHY

    Na początku gry każdy z graczy może wybrać dla swojej postaci jedną Cechę. W nawiasie podana jest statystyka, który musi zostać wybrana jako główna, aby móc skorzystać z tej Cechy - Ciało, Duch, Umysł). Zdobycie w trakcie przygody kolejnej Cechy jest niemal niemożliwe. Wskazani przez Wybitny Umysł mogą wybrać dwie Cechy.

    Lista dostępnych Cech:

    Akrobata (C) - przemieszcza się zwinnie i szybko, niestraszne mu przeszkody i wysokości
    Alchemik (U)- jego wiedza na temat lokalnych roślin jest niebywała, tak jak i umiejętności rozpoznawania nowych. Jego mieszanki i wywary pomagają mieszkańcom na różne sposoby, tak jak i mogą być śmiertelnie niebezpieczne
    Alkoholik (D) - choć nieco zmęczony życiem, to bardziej odporny na ból, choroby i trucizny od przeciętnego człowieka.
    Badacz (U) - niespotykane u innych zdolności do obserwacji świata i wyciągania z nich poprawnych wniosków
    Dowódca (C,D) - inspiruje i przekonuje innych do słuszności podejmowanych działań, dba o morale grupy i NPC, niezły w walce
    Inżynier (C,U) - o ile wynalazca to facet od światłych pomysłów, o tyle inżynier byłby mac gyverem o ile Stany miałyby szansę powstać po inwazji jaszczurów. Ze słomy i gwoździa zrobi pług. Naprawi wszystko prócz złamanego serca (i konstrukcji obcych)
    Jeździec (C,D) - świetnie jeździ konno i powozi rydwanem
    Medyk (U) - przyśpiesza gojenie mniejszych ran u innych. Poważniejsze rany to juz boska loteria, której szanse stara się zwiększać z całych sił.
    Nawigator (U) - podobno nigdy się nie zgubi, nieważne czy chodzi o ciasny tunel, gęsty las czy szerokie morze.
    Nurek (C) - potrafi wstrzymać powietrze w płuchach pięc razy dłużej od innych, do tego świetnie pływa i nurkuje
    Oportunista (C,D,U, tylko Udasi) Ekspert od przetrwania, mistrz drugiego rzędu. Udasi wśród innych Udasi. Zawsze można się schować w tłumie, instynktownie dobrze stanąć, nie być za widocznym, za mądrym i za wyraźnym. I przeżyć. Choćby za cenę honoru. Brak wybitnych cech ani innych umiejętności, za to znacznie mniejsza szansa na losowe uśmiercenie przez jaszczury (niekorzystny wynik losowania zostaje jeden raz przerzucony).
    Opryszek (C, U) - bieda popchnęła bohatera na ścieżkę przestępstwa. Potrafi się poruszać bezszelestnie i uderzyć w odpowiednim momencie, by zdobyć mieszek swojej ofiary. Umiejętności jednak przypłaca statusem "nietykalnego", przez co w razie wykrycia czeka go ostracyzm. Dodatkowo postać nie wzbudza większego zaufania wśród postaci.
    Przyjaciel Zwierząt (D) - Gdy nie można liczyć na ludzi, masz pewność, że zwierzęta cię nie zawiodą. Zdziczały pies nagle stanie u twojego boku, dziki koń pozwoli się osiodłać, a wąż zatańczy jak mu zagrasz.
    Retor (D) - mistrz manipulacji i przeciągania innych na swoją stronę, skuteczniejszy od dowódcy
    Rzemieślnik (C) - garncarz, złotnik, kowal, nie ma znaczenia - w tym co robi jest jednym z najlepszych, a jego wyroby są lepsze i trwalsze.
    Tropiciel (C) - może nie jest najlepszy w zwarciu, ale czytać ślady potrafi jak pies. Dodatkowo wnyki, potrzaski czy wszelkiej maści pułapki to jego codzienność.
    Wariat (D) - nie boi się jaszczurów więc nigdy nie przegra testu morale z nimi. Istnieje możliwość, że pod wpływem np. szoku straci panowanie nad sobą.
    Wojownik (C,D) - wyśmienicie posługuje się bronią białą i miotaną
    Wynalazca (U) - kreatywny, myśleniem wyprzedza kilka epok, dąży do doskonalenia swoich wynalazków
    Żeglarz (C) - wszystkie łodzie żaglowe którymi dowodzi pływają dwa razy szybciej
    Żywiciel (C,D)- zna się na roli i na zbieractwie lub na rybołówstwie. W kryzysowych warunkach potrafi wyżywić nie tylko siebie, ale i innych w grupie.

    W przypadku wyboru niekompatybilnej z główną Statystyką Cechy zmieniam ręcznie główną Statystykę na tę pasującą i obniżam ją o 1 punkt.

    VI. POZIOM TRUDNOŚCI

    Poziom trudności jest nieco wyższy niż w przypadku poprzedniej przygody. To oznacza większe wyzwanie w walce oraz we wszystkich testach. Poziom trudności testu nie zawsze będzie jawny i zwykle wyrażony w przedziałach procentowych. Gracze muszą zaufać swojemu instynktowi, którzy przecież niekoniecznie musi być zbieżny z instynktem Mistrzyni Gry.

    Poziom trudności grupowego testu (gdy grupa liczy co najmniej 5 graczy) będzie zawsze jawny.

    VII. PROJEKTY

    W trakcie rozgrywki gracze będą mieli możliwość podjęcia decyzji o uczestnictwie w projekcie. Projekt może trwać nawet kilka tur, a jego ukończenie uzależnione jest od zaangażowania graczy w jego powstawanie. Każdy gracz, który poświęci swoją turę na udział w projekcie doda do niego Punkt Pracy (PP). Projekt zostaje ukończony, gdy zostanie zebrana odpowiednia ilość PP. Wymagana ilość PP jest znana przed rozpoczęciem projektu. Wydarzenia w przygodzie mogą dodawać PP do projektu (np. udział NPC, znalezienie surowca, ślepy los), mogą również je odejmować (np. działanie gracza, los). Gracze mogą planować i tworzyć własne projekty.

    VIII. WYMAGANIA DOTYCZĄCE AKTYWNOŚCI

    Uzależnione są od wybranej przez gracza grupy. Sakriya zobowiązani są:
    1) do podejmowania decyzji we wpisach rozpoczynających nową turę przygody - nieobecnośc w pierwszych trzech turach oznacza wykreślenie z listy aktywnych graczy, a od czwartej tury przeniesienie do Udasi.
    2) do plusowania listy obecności w ciągu 14-18 godzin we własciwym komentarzu we wpisach, w których mowa jest o dzwonie, wzywającym mieszkańców miasta - nieobecność choćby jednego Sakriya powoduje losowanie ofiary dla jaszczuroludzi tylko spośród Sakriya (obecnych i nieobecnych). Obecność wszystkich skutkuje losowaniem ofiary spośród Udasi i NPC.

    Udasi nie są zobowiązani do jakiejkolwiek aktywności w przygodzie.

    IX. MIESZKAŃCY UR

    Liczba graczy + NPC w mieście mieści się w przedziale od 70 do 120 mieszkańców. Każdy NPC znany jest z imienia, płci oraz roli w społeczeństwie i choć ich ewentualny ubytek nie będzie służył grupie, to ich liczba nie wpływa na spełnienie negatywnego warunku zakończenia przygody. Bo choć prawo państwowe nie ma zastosowania w upadłym społeczeństwie, a wszystkie spory rozwiązywane są na drogach dyskusji, mediacji, a czasem siły, to mordy są wysoce potępiane. W teorii jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieszkańcy w jednej chwili rzucili się sobie do gardeł. PvP w przygodzie jest dozwolone i nieograniczone.

    X. SESJE NA DISCORDZIE

    Sakriya poza podejmowaniem standardowych akcji w turze mają do dyspozycji udział w indywidualnej sesji na discordzie z MG, w trakcie których mogą albo deklarować swoje działania, albo przeprowadzać interakcje z NPC. Czas sesji to trzy minuty na turę na gracza (w przypadku ponad 30 Sakriya korzystających z sesji w danej turze będą to dwie minuty). Czas można łączyć wraz z innymi graczami, a niewykorzystany nie przechodzi na następną turę.

    Podane wartości są minimalne i będą wydłużane w miarę dostępności. Czasy i ograniczenia nie mają zastosowania do akcji wysuwanych przez MG.

    XI. NPC

    Gracze mogą stworzyć do dwóch NPC (niekoniecznie towarzyszącym ich bohaterom), którzy zastąpią wygenerowanych przeze mnie NPC w mieście. W przypadku gdyby liczba NPC oraz graczy przekroczyła liczbę 120, zastrzegam możliwość dołączenia do gry tylko tych najciekawszych lub najlepiej opisanych NPC. Liczba utworzonych NPC nie może przekroczyć liczby graczy.

    XIII. TEMAT DO PYTAŃ I WIKIA ORAZ TEMAT DO SKŁADANIA UWAG

    Na pewno nie wszystko jest jeszcze jasne i z pewnością jak to mam w zwyczaju pomijam istotne kwestie, dlatego zapraszam do:

    1. Zadawania pytań (I TYLKO PYTAŃ) w tym temacie. Pytania z tego wątku trafiać będą do przygotowywanej Wiki dla lepszej przejrzystości, do której link podawany będzie w każdym wątku nowej tury.
    2. Składania uwag dotyczących przygody w tym temacie lub na moim discordzie. Zaznaczam, że jest to inny discord od tego, który stworzyli gracze

    FORMULARZ ZAPISÓW

    Zapisz się do Jaszczurzej Mirkolisty z której będę wołała do wpisów rozpoczynających nową turę gry. Alternatywnie możesz obserwować tag gry.
    pokaż całość

    źródło: memegenerator.net

  •  

    Zapisy do nowej przygody już 4. lipca, tymczasem zgodnie z wcześniejszym zainteresowaniem przedstawiam skrócone zasady i mechanikę nowej przygody.

    #lacunafabularnieczarnolisto - zbiorczy tag do czarnolistowania
    #lacunafabularniereptilianie - tag aktualnej przygody
    #lacunafabularnie - główny tag zabawy

    ------------------------------------------------------------------

    I. CEL I DŁUGOŚĆ PRZYGODY

    Celem przygody jest zapewnienie grupie bezpieczeństwa lub przetrwanie 10 tygodni. Przewczesne zakończenie przygody nastąpi w przypadku śmierci lub nieaktywności co najmniej połowy graczy.

    II. ROZGRYWKA

    Główne wątki przygody toczą się na Mirko, podczas gdy wątki poboczne rozgrywane są w formie kilkuminutowych sesji na discordzie. Główna rozgrywka podzielona jest na tury, odpowiadającym tygodniom w grze. Tury będą rozgrywane nieregularnie co 4-7 dni, minisesje na discordzie pomiędzy turami. W trakcie minisesji bohaterowie mogą realizować Sesje na discordzie dostępne są jedynie dla aktywnych graczy (szczegóły niżej).

    III. SAKRIYA I UDASI

    Choć społeczeństwo Babilonu nie było podzielone systemem kastowym, to wytworzyły się dwie nieformalne grupy, do których przynależność powinna (ale nieobowiązkowo) wyznaczać rys postaci.

    A) Sakriya - Nie zgadzają się z przeznaczeniem, narzuconym im przez bogów. Choć z pozoru posłuszni swoim jaszczurzym panom, po kryjomu szukają sposobu na wyrwanie się z niewoli i uratowanie ludzkości za wszelką cenę. (Sakriya mogą brać udział w sesjach na discordzie i spełniać wymagania dotyczące aktywności opisane niżej).

    B) Udasi - Bierni obserwatorzy, pogodzeni ze swoim losem. Wykazują apatię i niezainteresowanie tym, co się dzieje w mieście. Choć tak samo jak Sakriya chcieliby przeżyć, to ich postawa to wykształcony mechanizm obronny przez beznadziejnością sytuacji, z której nie ma przecież wyjścia. (Udasi nie biorą udziału w sesjach na discordzie i nie muszą spełniać wymagań dotyczących aktywności w przygodzie).

    IV. STATYSTYKI

    Bohaterowie graczy mają wykonywane testy na podstawie trzech statystyk - ciała, ducha i umysłu. Umiejętność testowana będzie o najbliższą znaczeniowo statystykę z zastrzeżeniem testów walki. Na początku gry gracz może (za cenę wyboru Cechy) spróbować wylosować atrybut "wybitny" do swojej głównej statystyki (wybitne ciało, wybitny duch, wybitny umysł). Wybitna statystyka znacznie zwiększa szanse zdania testu.

    A) CIAŁO - Określa sprawność fizyczną, umiejętności atletyczne (wspinaczkę, pływanie, nurkowanie itd.), rzemiosło (kowalstwo, garncarstwo itp.), a także żeglugę, jazdę konną i wiele innych testów, gdzie testowane są indywidualne umiejętności bohatera gracza. Jeżeli masz wątpliwości, czy test powinien zostać wykonany w oparciu o ciało czy inną statystykę, to na 99% będzie to ciało.

    Wybitne ciało (albo CIAŁO) umożliwia bezkarne podejmowanie działań mimo posiadania Lekkiej Rany (w znanym już systemie Ran, opisanym niżej).

    Sakriya - 65% szans na wybitne ciało (zamiast Cechy)
    Udasi - 45% szans na wybitne ciało (zamiast Cechy)

    B) DUCH - określa odporność bohatera gracza na demoralizujące wydarzenia, odporność na ból fizyczny i psychiczny, zdolność do przekonywania do swoich racji i naginania faktów, empatia. Wszystkie testy dotyczące interakcji z innymi ludźmi będą testowane w oparciu o tę statystykę

    Wybitny duch (albo DUCH) eliminuje wszystkie testy morale w starciu z innym człowiekiem.

    Sakriya - 75% szans na wybitny duch (zamiast Cechy)
    Udasi - 95% szans na wybitny duch (zamiast Cechy)

    C) UMYSŁ - określa zdolność do kreatywnego rozwiązywania problemów, znajomość historii, medycyny, nawigacji i zdolność do szybkiego uczenia się nowych rzeczy i adaptowania do nowych sytuacji.

    Wybitny umysł (albo UMYSŁ) to możliwość wskazania przed rozpoczęciem gry trzech graczy (ale nie siebie), którzy będą mogli wybrać jedną dodatkową Cechę dla swoich bohaterów. Wybitne umysły potrafią również czytać i pisać zarówno w języku babilońskim, jak i sumeryjskim.

    Sakriya - 25% szans na wybitny umysł (zamiast Cechy)
    Udasi - 5% szans na wybitny umysł (zamiast Cechy)

    Ubezpieczenie przed pechem - jeżeli wśród graczy nie zostanie wylosowana co najmniej jedna wybitna Statystyka każdego rodzaju, brakujące wybitne statystyki zostaną dolosowane wg wzoru L x P = G, gdzie

    L - liczba graczy z główną Statystyką, która zrezygnowała z Cechy bohatera, by wylosować wybitną statystykę
    P - procentowa szansa na wylosowanie wybitnej Statystyki
    G - zaokrąglona w górę liczba graczy, która otrzyma wybitną Statystykę

    V. CECHY

    Na początku gry każdy z graczy może wybrać dla swojej postaci jedną Cechę. W nawiasie podana jest statystyka, który musi zostać wybrana jako główna, aby móc skorzystać z tej Cechy - Ciało, Duch, Umysł). Zdobycie w trakcie przygody kolejnej Cechy jest niemal niemożliwe. Wskazani przez Wybitny Umysł mogą wybrać dwie Cechy.

    Lista dostępnych Cech:

    Wojownik (C,D) - wyśmienicie posługuje się bronią białą i miotaną
    Akrobata (C) - przemieszcza się zwinnie i szybko, niestraszne mu przeszkody i wysokości
    Nurek (C) - potrafi wstrzymać powietrze w płuchach pięc razy dłużej od innych, do tego świetnie pływa i nurkuje
    Żeglarz (C) - wszystkie łodzie żaglowe którymi dowodzi pływają dwa razy szybciej
    Jeździec (C,D) - świetnie jeździ konno i powozi rydwanem
    Żywiciel (C,D)- zna się na roli i na zbieractwie lub na rybołówstwie. W kryzysowych warunkach potrafi wyżywić nie tylko siebie, ale i innych w grupie.
    Rzemieślnik (C) - garncarz, złotnik, kowal, nie ma znaczenia - w tym co robi jest jednym z najlepszych, a jego wyroby są lepsze i trwalsze.
    Dowódca (C,D) - inspiruje i przekonuje innych do słuszności podejmowanych działań, dba o morale grupy i NPC, niezły w walce
    Retor (D) - mistrz manipulacji i przeciągania innych na swoją stronę, skuteczniejszy od dowódcy
    Alkoholik (D) - choć nieco zmęczony życiem, to bardziej odporny na ból, choroby i trucizny od przeciętnego człowieka.
    Wariat (D) - nie boi się jaszczurów więc nigdy nie przegra testu morale z nimi. Istnieje możliwość, że pod wpływem np. szoku straci panowanie nad sobą.
    Badacz (U) - niespotykane u innych zdolności do obserwacji świata i wyciągania z nich poprawnych wniosków
    Wynalazca (U) - kreatywny, myśleniem wyprzedza kilka epok, dąży do doskonalenia swoich wynalazków
    Medyk (U) - przyśpiesza gojenie mniejszych ran u innych. Poważniejsze rany to juz boska loteria, której szanse stara się zwiększać z całych sił.
    Nawigator (U) - podobno nigdy się nie zgubi, nieważne czy chodzi o ciasny tunel, gęsty las czy szerokie morze.

    Propozycje nowych Cech przyjmuję w tym temacie do dnia rozpoczęcia zapisów.

    V. POZIOM TRUDNOŚCI

    Poziom trudności jest nieco wyższy niż w przypadku poprzedniej przygody. To oznacza większe wyzwanie w walce oraz we wszystkich testach. Poziom trudności testu nie zawsze będzie jawny i zwykle wyrażony w przedziałach procentowych. Gracze muszą zaufać swojemu instynktowi, którzy przecież niekoniecznie musi być zbieżny z instynktem Mistrzyni Gry.

    Poziom trudności grupowego testu (gdy grupa liczy co najmniej 5 graczy) będzie zawsze jawny.

    VI. PROJEKTY

    W trakcie rozgrywki gracze będą mieli możliwość podjęcia decyzji o uczestnictwie w projekcie. Projekt może trwać nawet kilka tur, a jego ukończenie uzależnione jest od zaangażowania graczy w jego powstawanie. Każdy gracz, który poświęci swoją turę na udział w projekcie doda do niego Punkt Pracy (PP). Projekt zostaje ukończony, gdy zostanie zebrana odpowiednia ilość PP. Wymagana ilość PP jest znana przed rozpoczęciem projektu. Wydarzenia w przygodzie mogą dodawać PP do projektu (np. udział NPC, znalezienie surowca, ślepy los), mogą również je odejmować (np. działanie gracza, los). Gracze mogą planować i tworzyć własne projekty.

    VII. WYMAGANIA DOTYCZĄCE AKTYWNOŚCI

    Uzależnione są od wybranej przez gracza grupy. Sakriya zobowiązani są:
    1) do podejmowania decyzji we wpisach rozpoczynających nową turę przygody - nieobecnośc w pierwszych trzech turach oznacza wykreślenie z listy aktywnych graczy, a od czwartej tury przeniesienie do Udasi.
    2) do plusowania listy obecności w ciągu 14-18 godzin we własciwym komentarzu we wpisach, w których mowa jest o dzwonie, wzywającym mieszkańców miasta - nieobecność choćby jednego Sakriya powoduje losowanie ofiary dla jaszczuroludzi tylko spośród Sakriya (obecnych i nieobecnych). Obecność wszystkich skutkuje losowaniem ofiary spośród Udasi i NPC.

    Udasi nie są zobowiązani do jakiejkolwiek aktywności w przygodzie.

    VIII. MIESZKAŃCY UR

    Liczba graczy + NPC w mieście mieści się w przedziale od 70 do 120 mieszkańców. Każdy NPC znany jest z imienia, płci oraz roli w społeczeństwie i choć ich ewentualny ubytek nie będzie służył grupie, to ich liczba nie wpływa na spełnienie negatywnego warunku zakończenia przygody. Bo choć prawo państwowe nie ma zastosowania w upadłym społeczeństwie, a wszystkie spory rozwiązywane są na drogach dyskusji, mediacji, a czasem siły, to mordy są wysoce potępiane. W teorii jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieszkańcy w jednej chwili rzucili się sobie do gardeł. PvP w przygodzie jest dozwolone i nieograniczone.

    iX. SESJE NA DISCORDZIE

    Sakriya poza podejmowaniem standardowych akcji w turze mają do dyspozycji udział w indywidualnej sesji na discordzie z MG, w trakcie których mogą albo deklarować swoje działania, albo przeprowadzać interakcje z NPC. Czas sesji to trzy minuty na turę na gracza (w przypadku ponad 30 Sakriya korzystających z sesji w danej turze będą to dwie minuty). Czas można łączyć wraz z innymi graczami, a niewykorzystany nie przechodzi na następną turę.

    Podane wartości są minimalne i będą wydłużane w miarę dostępności. Czasy i ograniczenia nie mają zastosowania do akcji wysuwanych przez MG.

    X. TEMAT DO PYTAŃ I WIKIA ORAZ TEMAT DO SKŁADANIA UWAG

    Na pewno nie wszystko jest jeszcze jasne i z pewnością jak to mam w zwyczaju pomijam istotne kwestie, dlatego zapraszam do:

    1. Zadawania pytań (I TYLKO PYTAŃ) w tym temacie. Pytania z tego wątku trafiać będą do przygotowywanej Wiki dla lepszej przejrzystości, do której link podawany będzie w każdym wątku nowej tury.
    2. Składania uwag dotyczących przygody w tym temacie lub na discordzie (tylko dla zweryfikowanych)
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    P4 - Dzwon #lacunafabularniereptilianie (tag gry)
    #lacunafabularnieczarnolisto (zbiorczy tag do czarnolistowania gier)
    P3 P2 P1
    ---------------------------------------------------------------------

    Obudziła się, czując muśnięcia jego dłoni na swoim policzku. Otworzyła oczy i zobaczyła uśmiechniętą, brodatą twarz.
    - Co Ci się dzisiaj śniło? - zapytał czule mężczyzna.
    - Nie pamiętam - skłamała Aya.
    Milczeli, wpatrując się na siebie. Pomarańczowe światło kaganka powoli zaczynało przegrywać bój z zielonymi promieniami słońca, wlewającymi się do izby. Dziewczyna momentalnie posmutniała. Zielony kolor wprawiał ją ostatnio w wyjątkowo parszywy humor.
    - Znowu się złościsz na zielone słońce?
    - Duk, to nie jest zielone słońce, tylko zielona kopuła nad miastem!

    Mężczyzna pokiwał głową, nie chcąc wdawać się w sprzeczkę, co tylko rozzłościło dziewczynę. Nie zdążyła jednak okazać gniewu swojego kochankowi, bowiem dotarł do nich dźwięk, który od wielu lat mroził krew w żyłach mieszkańców miasta.

    - Dzwon bije... - powiedziała cicho Aya.
    - Nie minął nawet tydzień od ostatniego - dodał poważnie Duk.

    Ubrali się szybko i w milczeniu. Opuścili izbę i gdy przybiegli na plac, tłum już ustawiał się w sześciu rzędach. Pojedyncze szepty, słyszalne jeszcze chwilę wcześniej, umilkły całkowicie, gdy z nicości wyłoniły się trzy ogromne sylwetki, zakute od stóp do głów w niebieskawo połyskujące czarne zbroje. Jedna z nich ściągnęła swój hełm, który momentalnie zmniejszył się do rozmiarów ziarna grochu i wylądował w kieszeni na wysokości szyi jaszczura. Pionowe źrenice mierzyły milczący i trzęsący się ze strachu tłum. Reptilianin podniósł przedramię i spojrzał na nie z uwagą. Przedramię rozbłysło niebieskim światłem, jaszczur dotknął przedramię długim palcem kilka razy, po czym spojrzał w stronę Duka. Tłum rozstąpił się, a mężczyzna zbladł, gdy jaszczur zbliżył się do niego. Był całkowicie sparaliżowany strachem, nie protestował gdy jaszczur chwycił go za obie nogi jak kurczaka, niesionego na pieniek. Aya poczuła, jak wielka kula blokuje jej gardło, ale nie wydała z siebie żadnego dźwięku. Doskonale wiedziała, że krzyk i płacz oznaczałby podzielenie losu Duka.

    Jaszczur wyciągnął ze skrytki hełm i ponownie go założył. Następnie cała trójka rozpłynęła się w powietrzu, a Duk wciąż wisząc głową w dół zaczął lecieć w kierunku Eufratu, by po chwili zniknąć pod jego powierzchnią z głośnym pluskiem. Tłum zaczął się rozchodzić, a wśród wielu rozmów dominowało jedno stwierdzenie.

    - Dobrze że wzięli tylko jednego.

    Oczy dziewczyny spotkały się z tonącymi w łzach oczami starszego mężczyzny. Ojciec Duka był jednym z miejscowych kowali. Bezsilność wobec najeźdźców była dla wszystkich bolesna, Aya nie próbowała jednak wyobrazić sobie, co musiał czuć człowiek, któremu przed chwilą odebrano syna, dla którego kult siły stał na równi z kultem bogów. Jak musiał czuć się człowiek, który nie był w stanie ochronić swojej rodziny? Ojciec Duka otarł łzy, jakby zawstydził się spojrzenia dziewczyny i z kamienną twarzą skierował się w stronę kuźni. Wbrew oczekiwaniom nie wrócił jednak do pracy, tylko chwycił ciężki dwuręczny młot i skierował się w stronę zigguratu Sina. Kilkunastu mieszkańców miasta zaczęło obserwować kowala, a jeden z nich zrozumiał co planuje kowal.

    - Nie zniszczysz tych zwierciadeł, to samobójstwo!

    Kilku gapiów dołączyło do wołań, ale ojciec Duka nie słuchał ich. Powoli wchodził po schodach na sam szczyt i stanął przed ogromnym, gorącym i oślepiającym słupem zielonego światła. Niewiele myśląc wziął ogromny zamach i uderzył w powierzchnię zwierciadła.

    Oślepiający błysk zalał niemal całe miasto, a towarzysząca mu eksplozja wstrząsnęła okolicznymi zabudowaniami. Coś z łoskotem uderzyło w ściany zigguratu sumeryjskiego. Gdy blask opadł, kilka osób wdrapało się na ziggurat Sina, próbując znaleźć ciało kowala, jednak nie było po nim żadnego śladu. Wokół zigguratu sumeryjskiego zaczęli się gromadzić pozostali gapie. Gdy Aya dobiegła na miejsce i przecisnęła się do pierwszego rzędu, zobaczyła wyłom w ścianie. Zajrzała ostrożnie do środka, odnajdując resztki młota kowalskiego. Nie wiedziała, czy bardziej szokujące było to, że ziggurat sumeryjski nie był jedynie ziemno-kamiennym nasypem, czy to w jaki sposób młot kowalski pokonał dystans kilkuset kusów i zniszczył kamienną ścianę tajemniczej świątyni.

    - Musimy się wszyscy naradzić - powiedział ktoś z gapiów - dziś wieczorem u starego Laaba, przekażcie tę informację dalej.

    "Nad czym chcecie znowu radzić stare gamonie?" pomyślała Aya. Jeżeli wcześniej potrzebowała impulsu do działania, to właśnie go znalazła. Wprawdzie nie miała ani planu, ani pomocników, ale wierzyła że znajdzie innych, którym przyświecać będzie ten sam cel.

    Uciec stąd jak najdalej

    ----------------------------------------------------------------

    Na początku gry gracze sami decydują o przynależności do jednej z dwóch grup. Zmiana w trakcie gry jest niemożliwa.

    A) Sakriya - Nie zgadzają się z przeznaczeniem, narzuconym im przez bogów. Choć z pozoru posłuszni swoim jaszczurzym panom, po kryjomu szukają sposobu na wyrwanie się z niewoli i uratowanie ludzkości za wszelką cenę. (Sakriya mogą brać udział w sesjach na discordzie i spełniać wymagania dotyczące aktywności).

    To nie może się tak skończyć!

    B) Udasi - Bierni obserwatorzy, pogodzeni ze swoim losem. Wykazują apatię i niezainteresowanie tym, co się dzieje w mieście. Choć tak samo jak sakriya chcieliby przeżyć, to ich postawa to wykształcony mechanizm obronny przez beznadziejnością sytuacji, z której nie ma przecież wyjścia. (Udasi nie biorą udziału w sesjach na discordzie i nie muszą spełniać wymagań dotyczących aktywności w przygodzie).

    Zabili moją kochankę? Jutro poszukam nowej.

    ----------------------------------------------------------------

    4. lipca ruszają zapisy do nowej przygody na tagu #lacunafabularnie. Śledź tag, aby być na bieżąco z zapowiedziami i zapisz się do Mirkolisty, jeżeli nie chcesz przegapić zapisów (wołam z niej tylko do zapisów do nowych przygód, sprawdź historię wołań).
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    P3 - Równi wobec śmierci #lacunafabularniereptilianie (tag gry)
    #lacunafabularnieczarnolisto (zbiorczy tag do czarnolistowania gier)
    P2 P1
    ---------------------------------------------------------------------

    Nie do pomyślenia za czasów naszych przodków. Zadaniem kobiety było urodzić tuzin dzieci, a jeżeli przypadkiem nie zmarła przy bardziej skomplikowanym porodzie, zajmowała się domem, dziećmi, a czasem nawet i zapewnieniem pożywienia dla całej rodziny. W końcu mieszkała we względnie bezpiecznym mieście, gdzie za wyplatany po nocach kosz lub utkaną chustę mogła kupić dwa chleby. Co w tym czasie robił mężczyzna? Jeżeli nie był zajęty pracą w polu lub w porcie, spędzał wszystkie wieczory w karczmie, używając życia jak tylko skromna sakwa mu na to pozwalała. Dziś ten podział już nie istnieje.

    Mam na imię Aya i jak pozostałe kobiety w Ur mam takie same prawa jak mężczyźni. Mogę urżnąć się w trupa w karczmie albo nawet na ulicy, do nieprzytomności. Mogę posiąść mężczyznę tylko na jedną noc, mimo że nie jest moim mężem. Nikt nie zwróci mi uwagi, bo większość robi tak samo. Jest nas mniej, dlatego pola mamy już tylko wewnątrz miasta. Inaczej zresztą nie dałoby się tego zrobić. Mury i bramy są dla nas od kilkudziesięciu lat zamknięte. Może i kiedyś ludzie próbowali się wydostać by choćby dowiedzieć się, czy inne miasta podzieliły nasz los. Nowe pokolenie wydaje się być tak rozleniwione, że nie kwestionują już nawet mitu zielonego nieba i słońca. To oczywiście wierutna bzdura, sama widziałam. Miasto spowija szkarłatna kopuła, która kończy się kilka mil za murami miasta. Wiem, bo sama widziałam. I wraz z Zur-Saranem próbowałam kiedyś tę barierę przekroczyć. Dobrze, że nie zdecydowałam się pójść pierwsza...

    Nie rozumiem działania tej kopuły. Nie wymykałam się wprawdzie zbyt często z miasta, ale co nieco widziałam. Żadne zwierzę nie było w stanie przejść kopuły bez natychmiastowego i mimo to bolesnego spopielenia. Z drugiej strony nie widziałam, żeby Oni przechodzili przez barierę. Zawsze przybywali do nas albo wpław, albo przy pomocy wynurzającego się spod powierzchni Eufratu rybiego okrętu. Każdego roku mają do pokonania coraz krótszy dystans od brzegu rzeki do naszych bram. Same bramy są im zawsze posłuszne i uchylają się tylko wtedy, gdy Oni się pojawiają. Mury wydają się być bardziej krnąbrne wobec nich, bowiem niczym uległa ciotka wobec srogich rodziców wypuszczają mnie od czasu do czasu za swoje mury. Po części zawdzięczam to swojej drobnej sylwetce, która mieści się w szparze zachodnich murów, po części natomiast obawiam się, że Oni są całkowicie świadomi moich ucieczek, ale puszczają je płazem. Jak uległa ciotka.

    Wiesz co mnie najbardziej przeraża? Nie sama śmierć. Z nią jestem oswajana od czasu, gdy nauczyłam się mówić. Obawiam się, że nie osiągnęliśmy jeszcze swojego szczytu jako ludzkość i nie będzie mi dane się tego nigdy dowiedzieć. Zdominowaliśmy wszystkie zwierzęta, ujarzmiliśmy ziemię, ogień, wodę. I zostaliśmy pokonani przez zwierzęta, które ujarzmiły również powietrze. I choć z bólem muszę to przyznać, to znacznie lepiej ujarzmiły również pozostałe żywioły. I nas. Gdy słuchałam opowieści o moich babkach, prababkach i ich babkach, wydawało mi się, że to nam, kobietom, jest przeznaczony najgorszy los ludzkości. Dziś jestem równa mężczyznom, a mężczyźni są równi mnie. Śpię w objęciach Mennaha - mężczyzny, którego nie kocham, ale przy którym czuję się znośnie. Nie myślę już nawet o Zur-Saranie, Mennaha znam tak samo długo, bo od dzieciństwa. Wiesz co mnie najbardziej przeraża? Że Mennah i inni umrą pierwsi. A ja zostanę sama, zbyt słaba by uczcić ich pamięć, zbyt głupia by zrozumieć dlaczego to wszystko się dzieje. Starsi mówią, że Eufrat podnosi się dzięki łzom kobiet i mężczyzn, płaczących nad swoim losem. Dlatego tej nocy zasnę jak każdej nocy, podczas której nie jestem pijana. Dokładając Eufratowi kolejną porcję łez.

    ---------------------------------------------------------------------

    Na przełomie czerwca i lipca ruszają zapisy do nowej przygody na tagu #lacunafabularnie. Śledź tag, aby być na bieżąco z zapowiedziami i zapisz się do Mirkolisty, jeżeli nie chcesz przegapić zapisów (wołam z niej tylko do zapisów do nowych przygód, sprawdź historię wołań).

    Grafika MarkMolnar @ Deviantart
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Kryterium frekwencji nie zostało spełnione, dlatego pozostajemy przy dotychczasowej przygodzie.

    W komentarzu wyniki głosowania dla zainteresowanych.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto #lacunafabularniereptilianie

    źródło: media.mnn.com

  •  

    Jeszcze do czwartku trwa ankieta wyboru alternatywnego tematu przygody #lacunafabularnie

    TL;DR kilkunastu graczy zaproponowało powtórzenie głosowania, a jego wyniki będą obowiązujące, jeżeli wybrany zostanie nowy zdecydowany faworyt i frekwencja nowego głosowania będzie wyższa od poprzedniego.

    Szczegóły oraz link do ankiety w tym wpisie

    #lacunafabularnieczarnolisto #lacunafabularniereptilianie
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Wieczorna rozmowa odbyta. Gracze zwrócili mi uwagę na kilka spraw dotyczących nadchodzącej gry fabularnej. Część wyraziła obawy o spójność przygody, część o przedstawienie świata, a większość nie potrafiła zając jednoznacznego stanowiska, zapewne ze względu na wiele wątpliwości. Podobno też część z Was głosowała nie znając oryginalnej koncepcji, część na pewno nie zagłosowałaby na przygodę w obecnym kształcie, a część głosowała cytat "dla beki". Biorąc pod uwagę te i inne wątpliwości zdecydowałam o powtórzeniu głosowania na wybór przygody #lacunafabularnie.

    Jeżeli pomimo dwóch tur nie zostanie wybrany zdecydowany faworyt lub frekwencja będzie niższa niż na pierwszym głosowaniu, kontynuujemy zapowiedzi do przygody w aktualnym kształcie.

    Tym razem również, aby uniknąć głosowania na chwytliwe hasła / koty w worku, każda koncepcja zostanie krótko przedstawiona. Głosujemy zarówno na tematykę gry, jak i na jej typ. Szczegółowe wyniki zostaną podane po dokonaniu wyboru. Głosowanie w pierwszej turze potrwa do czwartku 06.06 do godziny 21:00. Każdy z graczy ma jeden głos o takiej samej sile.

    LINK DO ANKIETY

    Tematyka:

    1. Postapo w starożytności - gracze zaczynają przygodę w starożytnym mieście Ur w Mezopotamii. Ich świat został przejęty przez tajemniczych jaszczuroludzi, w którym to stali się niewolnikami pozaziemskiej rasy. Dodatkowo ich miasto doświadcza rosnącego poziomu wód rzeki Eufrat. Garstka ocalałych mając minimalne pojęcie o świecie, nauce i prawach rządzących wszechświatem próbuje zmienić swój los. Naturalnym kierunkiem wydaje się ucieczka z Ur.

    2. Świat fantasy - świat, w którym znajdziecie wiele ras m.in. elfów, krasnoludów, niziołków i ludzi. Waśnie i zgody pomiędzy zwykłymi mieszkańcami i królestwami często mają wymiar bardziej złożony, aniżeli tylko przynależność do danej rasy lub chorągwi.

    3. Zimna wojna 1945-1989 - dwa rywalizujące ze sobą mocarstwa na drodze do totalnej dominacji. Ustalanie strefy wpływów, działania dyplomatyczne i te mniej jawne, a to wszystko podlane sosem wzajemnej nieufności pomiędzy graczami.

    4. Prohibicja 1920-1933 - kolebka nowoczesnej demokracji po Wielkiej Wojnie przeżywa kryzys zarówno ekonomiczny, jak i społeczny. Wprowadzona niedawno prohibicja zbiegła się ze wzrostem przestępczości zorganizowanej w wielkich ośrodkach miejskich. Ludzie chcą zmian, dlatego to doskonała okazja, by rozpocząć właściwie od zera wielką karierę polityczną. Czy jednak dążenie do celu obędzie się bez szkód dla innych?

    5. Ogniem i mieczem 1646 - Rzeczpospolita toczy kolejne wojny z Chanatem Krymskim. Ostateczne rozwiązanie problemu Tatarów w tamtym rejonie wydaje się być bliskie końcowi. Sąsiedzi Królestwa bacznie obserwują wydarzenia na jego terytorium, nie wszyscy jednak świadomi są problemów wewnętrznych, które wkrótce mogą trapić króla.

    * * *

    Typ:

    A. polityczna - gracze są wysoko postawionymi urzędnikami lub aspirują do zajmowania takich stanowisk. Wydarzenia opierają się na debatach, a podejmowane przez nich uchwały mają wpływ na wydarzenia w świecie gry. Okazjonalnie niektórzy gracze podejmują się indywidualnych akcji.

    B. przygodowa - gracze wywodzą się z niższych warstw społecznych, tworzą drużyny, a cel ich przygody nie jest związany z wielką polityką, a ważniejszy od indywidualnych zysków jest wspólny cel.

    C. polityczno-przygodowa - gracze przyjmują role najemników do zadań specjalnych, przyjmowanych od wyżej postawionych lub szarych eminencji (na których spoczywa znacznie więcej obowiązków niż na tych pierwszych). Kto w tej układance rozdaje karty? Czy ten, kto pociągnął za cięciwę/spust, czy ten kto wydał taki rozkaz?

    D. ekonomiczna - gracze przyjmują role osadników / mieszczan, którzy obok innych przygód w życiu próbują osiągnąć jeden cel - przetrwać.

    E. paragrafowa - gracze podejmują decyzje poprzez plusowanie wyborów, zagłębiając się w kolejne ścieżki przygody. W tym typie przygody nie ma swobodnego podejmowania decyzji, ale wymaga ona minimalnego zaangażowania ze strony gracza.

    #lacunafabularnieczarnolisto #lacunafabularniereptilianie
    pokaż całość

    źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

  •  

    P2 - Kim oni są? #lacunafabularniereptilianie (tag gry)
    #lacunafabularnieczarnolisto (zbiorczy tag do czarnolistowania wszystkich gier)
    ----------------------------------------------------------------

    Wiemy o nich na pewno więcej, niż na początku. Wysokie, umięśnione, dwunożne jaszczurki na lądzie poruszały się zakute w zbroje z czarnego, niebiesko połyskującego metalu. Poruszały się sprawnie, ale przewagę bojową dały im włócznie i sztylety, z których wydobywało się niosące śmierć zielone światło. Zaledwie kilkudziesięciu jaszczuroludzi było w stanie przejąć kontrolę nad miastem.

    Potem wszystko zaczęło się dziać bardzo szybko. Na szczycie Zigguratu Sina postawili zwierciadło, skierowane w stronę nieba, z którego trysnął zielony promień. Niebo i słońce zostało spowite zielonym kolorem, choć niektórzy twierdzą, że to tylko kopuła nad miastem. Dziś jestem w stanie uwierzyć we wszystko. W mieście opuszczonym przez bogów wszystko jest możliwe.

    Później odkryliśmy, że jaszczury wolą przebywać w wodzie. Zrzucają przed wejściem do niej swoje czarne zbroje, zmniejszają je do wielkości ziarnka piasku i wskakują do wody. Jeżeli mówimy, że na lądzie są dość zwinni, biorąc pod uwagę magiczną zbroję, którą noszą, to w wodzie pływają czasem tak szybko, że ciężko nadążyć za nimi wzrokiem. Wątpliwa przyjemność oglądania ich zarezerwowana jest jednak tylko dla porywanych, którzy żywcem porywani są pod powierzchnię wody.

    Ojciec opowiadał mi, że kiedyś jaszczury były bardziej porywcze i bardziej niecierpliwe niż teraz. Zdarzały się sytuacje, w których świeżo porwana kobieta była zabijana zanim trafiła pod wodę. Jeżeli ktoś mógłby pomyśleć, że nie ma nic gorszego od utopienia się w rękach jaszczura, tkwił w ogromnym błędzie. Jaszczury zmieniają kształt swojego pysku na podłużny, cienki i ostro zakończony. Wbijają go następnie w szyję ofiary i przytrzymując ją w żelaznym uścisku powoli wysysają z niej krew. Cała czynność trwa około dziesięciu minut, choć dla ofiary trwa to zapewne wieczność. Jesteśmy dla nich tylko pożywieniem. To, że przychodzą po nas coraz rzadziej może oznaczać, że znaleźli inne źródło pożywienia. A może po prostu stajemy się powoli towarem luksusowym...

    Powiększanie się Eufratu to też na pewno dzieło jaszczurów. W wodzie mogą być sobą, mimo to korzystają z magicznych powozów w kształcie ogromnych ryb. Nie wiemy co tak naprawdę skrywają pod taflą wody. Możemy się tego jedynie domyślać.

    Pytasz ilu ich jest? Naraz widziałem ich czterech, podobno ojciec mojego ojca widział ich prawie pół setki. Ilu jest ich łącznie? Pięciu? Pięćdziesięciu? Pięciuset? Tego nikt nie wie, wszyscy wyglądają dla nas tak samo...

    ----------------------------------------------------------------

    Na przełomie czerwca i lipca ruszają zapisy do nowej przygody na tagu #lacunafabularnie. Śledź tag gry i tag zabawy, aby być na bieżąco z zapowiedziami i zapisz się do Mirkolisty, jeżeli nie chcesz przegapić zapisów (wołam z niej tylko do zapisów do nowych przygód, sprawdź historię wołań).

    Grafika Kello46 @ Deviantart
    pokaż całość

    źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

  •  

    P1 - Jeszcze nie za stary #lacunafabularniereptilianie (tag gry)
    #lacunafabularnieczarnolisto (zbiorczy tag do czarnolistowania wszystkich gier)
    ----------------------------------------------------------------

    Pierwsi byli Sumerowie. A przynajmniej tak opowiadał mi mój ojciec. A jemu jego ojciec i jemu jego ojciec. Mówił, że Sumerowie nie byli z tych ziem. Wyglądali inaczej, wschodnio, golili głowy i brody w przeciwieństwie do naszych kapłanów, chociaż... chociaż nigdy nie widziałam jak wyglądają nasi kapłani. Podobno kapłani Marduka mieli długie włosy i nosili bujne brody. Sumerowie nie lubili włosów na swoim ciele, tym się wyróżniali od naszych przodków. Tak naprawdę to nie tylko tym.

    Nikt nie wie... a przynajmniej nikt ż żyjących nie wie, skąd się wzięli, jak dokładnie żyli i dlaczego właściwie przegrali. To znaczy przegrali z nami, z naszymi przodkami. Niegdyś nazywali swoje państwo Akkad, teraz inaczej, ale przecież byliśmy tymi samymi ludźmi. Silnymi, dumnymi, dominującymi nad słabszymi ludami. Podobno byliśmy też durni w porównaniu z Sumerami, ale co po mądrości ludowi, którzy nie przetrwał próby czasu. Dziś już nie ma to znaczenia, dziś jesteśmy po prostu durni.

    Gdy Akkad pod wpływem rozrostu terytorium ugiął się pod swoim ciężarem i rozpadł na kilkanaście mniejszych państw, światu groziła wieczna wojna głupich z głupimi. Marduk na szczęście opiekowal się naszym ludem i zesłał nam wspaniałego króla, dzięki któremu o Babilonie usłyszał cały świat. Ciągnęli do nas kupcy z czterech stron świata, nawet nasze Ur zyskało na znaczeniu, choć oczywiście cały splendor spływał na Babilon. Król Baltazar zwany Pysznym ogłosił się nawet bogiem panującym na ziemi. Potęga naszego państwa była tak duża, że zaczynała irytować tych prawdziwych bogów. Starsi podobno ostrzegali nas, że bogowie ukarają nas za swoją pychę. Mało kto był sobie w stanie wyobrazić, jak bardzo boleśnie.

    Bogowie przylecieli do nas z nieba. Bez żadnego ostrzeżenia pojawili się w naszych miastach i zabijali boskim światłem. Armia była bez szans, zresztą król bardzo szybko upadł przed nimi na kolana prosząc o przebaczenie. Bogowie jednak nie chcieli słuchać, boski język był niezrozumiały dla śmiertelników. Po śmierci króla wszystko zaczęło dziać się bardzo szybko. Nie rozumieliśmy tego, co wokół nas powstaje. Nie rozumieliśmy dlaczego słońce i niebo stały się zielone. Po trzydziestu latach bolesnych lekcji wciąż nie mamy wielu odpowiedzi, ale jednej się przynajmniej domyślamy.

    To nie są bogowie

    Rysunki w ruinach naszej świątyni w Ur wyraźnie pokazywały, że większość naszych bogów była nam równa. Mieli ludzkie twarze, skórę brązową jak i my, spojrzenia takie jak my. Nasi najeźdźcy wyglądają zupełnie inaczej. Mierzą dwa razy tyle łokci co my. Choć na lądzie ukrywają swoją skórę pod metalowym odzieniem, to w wodzie widać połyskujące w zielonym świetle łuski. Twarze mimowolnie wydłużają do posiłków i skracają gdy zaspokoją swoje pragnienie. Ich język jest długi i dzieli się na dwie części, a mowa to skrzek, który nie pozwala zasnąć w nocy. Wodno-lądowe dwunożne jaszczurki, rozumiejące świat poza granice naszych umysłów. Dobrze, że wychodzą z wody zwykle tylko wtedy gdy przychodzą... po nas.

    Po kolejne ofiary naszego zdziesiątkowanego społeczeństwa. Jesteśmy dla nich niczym bydło na pastwisku, zamknięci pod zielonym kloszem nie do sforsowania. Kiedyś było nas co najmniej dwa i pół tysiąca, dziś nie więcej niż trzysta. Garstka ludzi, którzy nie znają swojej przyszłości, niewiele wiedzą o przeszłości i są zbyt przybici teraźniejszością. Zbyt... zmęczeni.

    Oczywiście próbowaliśmy się buntować. Najpierw było zdziwienie. Zdziwienie, że nie jesteśmy w stanie zabić nawet jednego z nich. Potem była złość. Wielu starych i młodych, mężczyzn i kobiet umierało na oczach swoich dzieci. Jeżeli przeciwnik był w stanie się z nami skomunikować, wyrażałby na przemian śmiech i pogardę z naszych daremnych trudów. Wszystkie chwalebne emocje powoli odchodziły na drugi plan. Pozostał tylko.

    Strach.

    Dziś jest trzydziesty rok od jaszczurzego najazdu. Choć porywają nas pod wodę coraz rzadziej, nie chcąc zapewne całkowicie wyczerpać stada, to zagraża nam coś zupełnie innego. Eufrat robi się coraz większy i większy. Pola uprawne z roku na rok są przez to coraz mniejsze, domy dawnych bogaczy mieszkających przy brzegu dawno zatopione, a większość ocalałych nie wie, czy pierwszy po ich życie przyjdzie jaszczur, czy Eufrat.

    Starzy utracili już wszelką nadzieję. Ja nie jestem jeszcze stary. Nie mogę uwierzyć, że taki los przewidzieli dla nas bogowie. Nawet Sin, opiekun miasta. Jestem potomkiem durnego i upadającego, ale i dumnego narodu. Jeżeli jest dla nas ratunek, jeżeli jest jakieś wyjście, to moje pokolenie na pewno je znajdzie.

    ----------------------------------------------------------------

    Na przełomie czerwca i lipca ruszają zapisy do nowej przygody na tagu #lacunafabularnie. Śledź tag, aby być na bieżąco z zapowiedziami i zapisz się do Mirkolisty, jeżeli nie chcesz przegapić zapisów (wołam z niej tylko do zapisów do nowych przygód, sprawdź historię wołań).

    Grafika draken 4o @ Deviantart
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Dwie tury wyborów za nami i mamy zwycięzcę! Ze względu na tematykę przygody najprawdopodobniej nie skorzystamy z ekonomii i ekwipunków opartych na blockchainie. Te i inne szczegóły będziecie mogli znaleźć na tagu oraz na wiki, która wkrótce będzie miała swoją premierę.

    Zwycięska tematyka następnej przygody #lacunafabularnie to POSTAPO OSADZONE W STAROŻYTNOŚCI! Sądząc po wynikach pierwszej tury postapo zgromadziło całkiem potężny elektorat antyfantasy i fani drugiej propozycji będą musieli poczekać na na kolejną okazję.

    Jeżeli nie chcesz przegapić zapisów do przygody, które odbędą się najprawdopodobniej na przełomie czerwca i lipca, zapisz się do Mirkolisty, z której wołam tylko i wyłącznie do zapisów do przygód (sprawdź historię wołań). Na potrzeby gry otwieram również nowy tag #lacunafabularniereptilianie

    Żeby uniknąć ewentualnych spoilerów przygody, wyniki dwóch ostatnich pytań ankiety zostaną utajnione.
    #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    +: Zerri, A.......k +28 innych
  •  

    Zostało jeszcze kilkanaście godzin na wybór tematyki następnej przygody #lacunafabularnie. Wybierz, żeby nie wybrali za Ciebie!

    Link do oryginalnego wpisu

    ------------------------------------------------------------------------------------
    #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    Wyniki ankiety uwzględniają podwójne głosy graczy, którzy w poprzedniej przygodzie osiągnęli wszystkie Cele i Ambicje swoich bohaterów (tj: achtunki, Akumulat, gasior22, grzechu10g, Kroomka, KrzemowyDuch, Lisaros, Matei123, Queltas i Stalowa_Figura).

    Do drugiej tury przechodzą Świat Fantasy i Postapo osadzone w starożytności! W tym głosowaniu dokonujemy ostatecznego wyboru tematyki przygody na tagu #lacunafabularnie, dodatkowo odpowiecie na niewiążące pytania dotyczące obu historii. Wymienieni wyżej gracze również w tej turze dysponują podwójnym głosem. Czas na podjęcie decyzji upływa 27.05 o godzinie 14:00

    LINK DO ANKIETY

    W komentarzach znajdziecie wyniki odpowiedzi na pozostałe pytania z tej samej ankiety.

    Grafika DaisanART @ Deviantart
    #lacunafabularnie #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Głosowanie na wybór następnej przygody cały czas trwa, tymczasem przygotowałam krótkie FAQ nt. prowadzonych przeze mnie gier fabularnych na tagu #lacunafabularnie (do 24.05 do godziny 21:00)

    Q: O co w tym wszystkim właściwie chodzi?
    A: Wraz z grupą graczy bawimy się w gry fabularne tylko zamiast spotykania się na żywo, robimy to za pośrednictwem mirko.

    Q: Jak to właściwie wygląda?
    A: Ja jako Mistrzyni Gry przedstawiam świat oraz przygody, a gracze podejmują decyzje poprzez plusowanie dostępnych wyborów. W ostatniej edycji gracze mieli nieco więcej elastyczności w deklarowaniu swoich działań, jednak wspólnym elementem wszystkich przygód było właśnie plusowanie jednego z kilku wyborów, który wpływał na kształt dalszej przygody.

    Q: Czy komunikacja odbywa się tylko na linii MG-gracz?
    A: Nie, bohaterowie graczy wchodzą w interakcję również między sobą - głównie w celu nakłonienia innych graczy do wybrania wspólnej ścieżki rozwoju przygody, ale i również jedynie w celu budowania klimatu całej przygody.

    Q: Ile to kosztuje?
    A: Nic, udział w przygodzie i wszystkie jej elementy są bezpłatne.

    Q: Dlaczego to robisz?
    A: Bo lubię gry fabularne, ale lubię również wyzwania. W typowej grze "na żywo" gra przeciętnie 3-6 graczy. Tutaj liczba graczy jest znacznie większa (50-100 osób) co ma swoje plusy, ale i minusy.

    Q: Chcę w to zagrać, co muszę zrobić?
    A: Obserwuj tag i wypatruj zapisów do przygody. W trakcie zapisów wypełniasz formularz w którym tworzysz swoją postać, zapisujesz się do specjalnej Mirkolisty, a potem już tylko czekasz na wołania do decyzji.

    Q: Kiedy najbliższa przygoda?
    A: Moja startuje na przełomie czerwca i lipca. Jeżeli nie chcesz tyle czekać, możesz w międzyczasie dołączyć do przygody tworzonej przez @Aspirrack pod tagiem #piracifabularnie

    Q: Nadal nie do końca rozumiem o co chodzi.
    A: Pytaj śmiało w tym wątku.

    -------------------------------------------------

    Po sugestii @Treant dotyczącej stworzenia bazy wiedzy nt. przygód zdecydowałam się założyć wikię, do której trafiać będą najważniejsze informacje dotyczące gry. Zaprezentuję ją, gdy pojawi się w niej choć kilka stron.

    Padły również dwa pytania dotyczące blockchaina:
    1) o wymaganiach technicznych portfela aplikacji blockchainowej - aplikacja webowa działa na moim HP 6000 z procesorem Pentium Dual Core E5400 2.70 GHz, nie znam natomiast wymagań aplikacji mobilnej, wiem tylko że istnieje takowa na system Android.

    2) Kto poniesie opłaty w sieci blockchain za przesyłanie tokenów - każdemu nowemu graczowi prześlę tokeny, za które będzie można wykonać około 100 przelewów, a po ewentualnym ich wyczerpaniu uzupełnię stan konta gracza na żądanie.

    -------------------------------------------------

    Zapisy do #piracifabularnie ruszają na początku czerwca. Fragment regulaminu:

    Śmierć postaci powinna być rzadkim i ważnym wydarzeniem. Śmierć w walce jest bardzo mało prawdopodobna (przegrana walka oznacza rany, utratę załogi i dobytku, ale raczej nie śmierć). Możliwa jest śmierć w wyniku morderstwa z premedytacją ze strony innego gracza (co powinno narażać tegoż gracza na ostracyzm i wykluczenie z pirackiego bractwa); powieszenie w wyniku osobistego, widocznego i przegranego sporu z prawem; samobójcza walka, o której zostało wyraźnie powiedziane, że jest grą o wysoką stawkę.

    -------------------------------------------------

    Na tę chwilę spośród pięciu propozycji jedna z nich jest zdecydowanym liderem, a trzy toczą między sobą zażarty bój o drugą turę, więc Twój głos nadal ma znaczenie! Link do formularza znajduje się w tym poście.

    #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    źródło: previews.123rf.com

    •  

      @krasnoludkolo: Platforma nazywa się Waves a wszystkie operacje będą wykonywane w sieci testowej. Webowa wersja aplikacji ma dashboard na którym możesz dodać tokeny, które byłyby używane w grze - w ten sposób na jednym ekranie będziesz mieć tylko to, co interesujące. Z tego miejsca możesz widzieć przychodzące do Ciebie tokeny oraz wysyłać je do innych graczy, dodając do nich komentarz.

      Druga zakładka w lewym bocznym panelu to DEX, zdecentralizowana giełda tokenów. Tam z kolei gracze mogą wymieniać się tokenami po cenach ustalonych przez siebie oraz oczywiście z MG który ustalałby ceny tokenów regulując jednocześnie ich dostępność.

      W prostej wersji nie musimy korzystać z giełdy, wystarczy sama funkcjonalność wysyłania i odbierania tokenów. W tej bardziej skomplikowanej gracze mogą poczuć handel na poważnie

      Możesz sam zobaczyć jak to wygląda tutaj, ale instrukcja korzystania z niego na pewno pojawi się na wiki przed rozpoczęciem przygody, jeżeli gracze poprą ten pomysł. Tak jak też pisałam wcześniej, na 100% nie będzie to obowiązkowa funkcjonalność, mniej aktywni gracze będą mogli brać udział w przygodzie tylko poprzez plusowanie wyborów.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Patrz Bożenko, jak ten czas leci. Zapraszam wszystkich obserwatorów tagu #lacunafabularnie do wspólnego wyboru tematyki następnej przygody. Do Waszej dyspozycji oddaję ankietę, w której wybieracie jedną z pięciu propozycji (cztery pochodzą od uczestników poprzedniej przygody, jedna ode mnie). Oddawanie głosów nie jest anonimowe, ale wyniki będą publikowane tylko zbiorczo.

    LINK DO ANKIETY

    Wygra propozycja, która uzyska więcej niż 50% wszystkich oddanych ważnych głosów. Jeżeli żadna z propozycji nie przekroczy tego progu, przeprowadzimy drugą turę głosowania.

    Poza wyborem tematyki przygody w ankiecie możecie oddać głos "negatywny" na jedną z propozycji oraz odpowiedzieć na pytania dotyczące przyszłej przygody bez względu na wybraną tematykę. Komentarze do pytań:

    4) Blockchain oraz aplikacja portfela jest dostępna w formie desktopowej, webowej oraz mobilnej oraz jest całkowicie darmowa. W ramach niej gracze lub organizacje graczy mogłyby rozliczać pieniądze, towary do handlu, amunicję itp. jeżeli uznalibyśmy, że chcemy korzystać z takich szczegółów w przygodzie.

    5) To pytanie ma na celu głównie zbadanie nastrojów, niekoniecznie wiązać się będzie z radykalnymi rozwiązaniami.

    Na dodatkowe pytania zadane w tym temacie będę w stanie odpowiedzieć najwcześniej jutro po południu.

    Czas na oddanie głosu upływa 24.05 o godzinie 21:00

    ------------------------------------------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz przegapić zapisów do najnowszej przygody, zapisz się do Mirkolisty - wołam z niej tylko do zapisów do nowych przygód (sprawdź historię wołań)

    #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

    źródło: image.shutterstock.com

  •  

    Gigaankieta za chwilę zostanie udostępniona, w międzyczasie w tym wątku przedstawcie swoje propozycje dotyczące tematyki następnej przygody.

    Przed Wielkimi Odkryciami szczególnie mocno gracze optowali za kontynuacją Wikingów oraz światem fantasy. Z tego drugiego zrezygnujemy, ponieważ będzie tematem przygód, prowadzonych przez graczy już w nadchodzących dniach. Chyba, że powiecie inaczej.

    Nadchodząca przygoda będzie posiadała zdecydowanie bardziej uproszczoną mechanikę z dwoma aspektami - mechanikę pokoju (ekonomiczną) i mechanikę wojny. Zależnie od typu przygody być może z jednej z nich w ogóle nie skorzystamy, celuję natomiast w taki system, który będzie wymagał kilku (zamiast kilkunastu) kolumn w Excelu, które to będę w stanie uzupełnić na ekranie smartfona (na który postaram się uzbierać pieniądze do lipca).

    Z kolei moja propozycja na nadchodzącą przygodę to Jugosławia lat 90. XX wieku. Zadaniem graczy będzie wprowadzenie swoich obywateli do struktur międzynarodowych (Unii Europejskiej, EOG, NATO lub podobnych) lub podniesienie PKB kraju do poziomu państw zachodnich, a sama rozgrywka toczyć się będzie wokół parlamentu Jugosławii w alternatywnej rzeczywistości.

    Cztery najpopularniejsze w dyskusji propozycje (liczba plusów) zostaną włączone do ankiety dotyczącej wyboru tematu następnej przygody. Propozycje zbieram do 21.05 do godziny 23:59

    -------------------------------------------------
    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto (i trochę # klasykiniepoprawnejmuzyki)
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Nowy początek? - część druga #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnieczarnolisto #lacunafabularnie

    -------------------------------------------------

    - Siad! Podaj łapę! ... Dobrze, grzeczny kotek!

    Ludolf poczochrał po głowie gigantycznego kota, którego rozkoszne mruczenie mogło wprawić w przerażenie niezaznajomionego z tym dźwiękiem turysty. Naukowiec nie zarzucił ciężkiej pracy mimo powolnej utraty wzroku. Oswojenie wielkich kotów kosztowało go dziesięc lat życia i co najmniej pięciu asystentów, jednak Wielkie Koty Lacunoidy stały się kolejnym wielkim dziełem jego życia. Ludolf na swojej ścieżce poznał setki osób i gdyby zapytać ich wszystkich co najbardziej zapadło im w pamięć na temat Ludolfa, zapewne powiedzieliby radość z życia, pasja i niesłabnący optymizm. Jako jeden z niewielu ludzi żyjących w tamtych czasach, Ludolf mógł z czystym sumieniem powiedzieć "Czuję się spełniony"/

    * * *

    - Zdradzić Ci pewną tajemnicę synku? - zapytał Sam
    - Tak naprawdę masz na imię Nick?
    - Nie... to znaczy nie do końca, nie o to mi chodzi - zmieszał się Anglik - ten pomnik wykułem ja!
    - Sam?
    - Nie, Nick... A że ja sam? Kilka osób mi pomogło, ale kto by tam pamiętał - machnął ręką ojciec. - Poszło mi bardzo sprawnie i na szczęście przetrwał całą tę powstańczą zawieruchę. Dobrze że wykułem go poza miastem.

    Sam O'War wraz z synem oglądali z wysokości zachodnią część Costa Amarela. Po żółtych i czerwonych roślinach nie było już ani śladu. Nowe Porto Argos z kolei było niemal trzy razy większe niż osada, którą on pamiętał sprzed kilkunastu lat.

    - Tato, a skąd wiedziałeś, co chcesz w życiu robić?
    - Dlaczego pytasz?
    - Bo ja... bo ja sam nie wiem.

    Mężczyzna nachylił się nad swoim dzieckiem i pogładził je po głowie.

    - Niezależnie, czy będziesz chciał zostać duchownym, czy rzemieślnikiem, czy po prostu wykuć zajebiście wielki pomnik w skale... pamiętaj jedno - niektóre odpowiedzi przychodzą do nas nagle, znienacka. Do Ciebie też kiedyś przyjdą.

    Następnie wskazał ręka synowi nadpływający z północy olbrzymi metalowy statek, wpływający do portu.

    - To nasz statek. Jutro wracamy do mamy. Chcesz jeszcze coś zobaczyć na wyspie?
    - Chcę tutaj z tobą posiedzieć tato.

    Męzczyzna uśmiechnął się i obaj podziwiali gasnący w mroku port.

    * * *

    Laurence obudził się jako pierwszy. Ostrożnie wysunął się z bogato zdobionego łoża spomiędzy dwóch śpiących nagich kobiet, założył spodnie i udał się na taras. Apartament wykuty w skale wodospadu był jego oczkiem w głowie i choć ciasny i nieco wilgotny, to był jego ulubionym miejscem schadzek. Czasami żałował, że większość jego majątku stanowił ogromny dom, w którym nie lubił zbyt często przebywać. Apartament w skale przypominał mu jego własne kopalnie, które wiele lat temu zakładał na terenie Lacunoidy, a które teraz przynosiły mu ogromne pieniądze, z których większość oddawał na cele naukowe i charytatywne. Z tarasu obserwował tętniący życiem jeden z targów w osadzie. W pewnym momencie poczuł delikatne dłonie na swoich ramionach.

    - Wracasz jeszcze do nas? - usłyszał miękki głos za sobą.

    Laurence uśmiechnął się, po czym zniknął w głębi groty.

    * * *

    Tehnokratus zwykle nie miał problemów w odnajdywaniu się w nowej rzeczywistości. Zwykle jednak udawało mu się podporządkowywać lokalne społeczności. W Lacunoidzie było jednak inaczej. Choć jego bank prosperował coraz lepiej, nie udawało mu się istotnie wpływać na losy osady, która rozwijała się tak jakby obok niego, idąc swoim własnym torem. Pozostawiony na uboczu Tehnokratus postanowił porzucić politykę i skupić się na tym, na czym znał się najlepiej.

    Jego tiramisu było absolutnym hitem w osadzie i obowiązkowym punktem wszystkich kupców i podróżników, odwiedzających Lacunoidę. W specjalnie przygotowanej gablocie znajdowały się kawałki ciasta wraz z niewielkimi tabliczkami, na których były wypisane różne imiona: Horatio Hornblower, François de la Gregua, Mateo Cortez, Xantus, Paulin Devillers, Joseph Slant, Hoschea von Goldberg, Ezekiel Romanow, Gabriela Cobblepot-Goldenfield, Gardło Sobie Podrzynam Esteban. Dla nich wszystkich Tehnokratus przygotował po kawałku swojego ciasta, jednak żadna tych osób nie zjadła swojej porcji. Wiecie dlaczego?

    * * *

    - Znowu wygrałem! Niech mnie, mieć takie szczęście to... to trzeba być mną! - ucieszył się Wolek
    - Panie Merze, to już będzie szesnasta kadencja...
    - Bo wygrywam wtedy, kiedy tego potrzebuję!

    Osadnikom najwyraźniej taki stan rzeczy odpowiadał. Bo choć wały przeciwpowodziowe dawno nie były umacniane, wozy kupieckie często przewracały się przez wypadanie z kolein, to jednak osada rozwijała się w dobrym kierunku, a Wolek był w stanie wydutkać wszystkich swoich politycznych oponentów bez odwoływania się do oszustw wyborczych. Tak przynajmniej twierdził sam Wolek i jego otoczenie.

    Baron de Rivaux odwiedzał w osadzie swojego serdecznego przyjaciela i od niedawna również krajana co najmniej raz do roku, dbając w ten sposób o kontakt kulturalny osady z Europą. Szczodre sumy, które baron zostawiał przy każdej swojej wizycie w zamian za obrazy tworzone przez lokalny Klub Akwarelistów zawsze stanowiły znaczącą część budżetu osady.

    * * *

    Grégoire "Grondement" Dubois pozostawał dla wielu osób postacią tajemniczą. Choć wiele osób pamiętało go ze wspólnych przygód, to mało kto był w stanie powiedzieć o nim coś więcej. Zawsze chętny do pomocy innym sam nie uzewnętrzniał ani swoich pragnień, ani swoich uczuć.

    W swoim życiu wielokrotnie narażał się na niebezpieczeństwo, polował na niebezpiecznych ludzi, sam był celem polowań innych. Lacunoida stała się jego oazą spokoju, miejscem gdzie mógł się oddać rozwijanej pasji, jaką było malarstwo. Odnajdując spokój, odnalazł swoje prawdziwe, wewnętrzne "ja". Jego ostatni obraz "Spełnienie" został zakupiony przez barona de Rivaux za niebagatelną sumę 3 500 funtów, którą w całości przeznaczył na rozwój miejscowej akademii. Grégoire uważał, że jego życie było dobre. Pragnął, by następne pokolenia miały jeszcze lepiej.

    * * *

    Serdeczna współpraca - pierwsza zasada, która wyprowadziła Giuseppe Bianco na szczyty. Wiedząc, że Lacunoida jest zbyt mała na jego ambicje, przeniósł większość swoich operacji do Eau Rouge. Sprytnymi zagraniami szybko podporządkował sobie miejscową władzę cywilną, zostając faktycznym gubernatorem całej prowincji.

    Delegowanie odpowiedzialności - sprawne zarządzanie imperium nie mogło odbywać się jednoosobowo. Umiejętność dobierania sobie współpracowników pozwoliła Giuseppe zbudować efektywny system zarządzania, który kopiowały inne organizacje.

    - To dwie zasady, a mówiłeś tato że są cztery.
    - Tak, trzecia to: Nigdy nie zdradzaj wszystkich swoich sekretów.
    - A czwarta?
    - ...

    * * *

    John Whiteflag był świadomy, że w swoim życiu przekraczał granice ludzkich możliwości niejeden raz. Wiele uchodziło mu płazem, o co do losu miał pretensje, jednocześnie czując wdzięczność. Kto wie, jak wyglądałaby jego przyszłość, gdyby nie zdecydował się porzucić swojej ścieżki i ochronić osobę, której życie znalazło się w poważnym niebezpieczeństwie.

    Krótko po upadku powstania w Porto Argos John opuścił Lacunoidę wraz z Katarzyną Lepkie Rączki. Pozostawili swoje interesy w rękach zaufanych ludzi, a sami zniknęli na wiele lat w obawie przed angielskim wywiadem.

    Dopiero rok po angielskim zamachu stanu i śmierci Jerzego III oraz kanclerza Pryce'a zdecydowali się wrócić do Lacunoidy wraz z trójką dzieci i pod nowymi nazwiskami. Mer Wolek zadbał o anonimowość rodziny w osadzie, a para spędziła resztę swojego życia we wspólnym szczęściu, doczekując się ośmioro wnucząt i dożywając sędziwego wieku. Razem.

    * * *

    Staholomili dość szybko zorientował się, jak chłonny jest cały rynek towarowy Riwonii. Podejmując kolejne duże ryzyko w swoim życiu zapożyczył się trzy pokolenia do przodu, by otworzyć własną kompanię handlową. KHS bardzo szybko stała się poważnym graczem na rynku, a dzięki współpracy z Asbjornem i czterema komandorami, bohaterami legendarnego przejęcia Cytrynowego Slanta, zapewnił sobie i swoim interesom bezpieczeństwo operacyjne. Budowa imperium handlowego pochłonęła niemal całe jego życie, znalazł jednak czas i na założenie rodziny.

    Mimo posiadania bajecznej fortuny, większość czasu spędzał w pizzerii "Padre" w Lacunoidzie, którą założył jego syn. Recepturę tworzenia doskonałego ciasta starał się przekazać również najmłodszemu pokoleniu.

    - A soli tylko trochę, bo inaczej będzie paskudne!
    - A zjesz ją nawet jeżeli mi nie wyjdzie?
    - Oczywiście wnusiu - uśmiechnął się Staholomili
    - Dziękuję Dziaduniu!
    - Lubię jak mnie tak nazywasz.

    -------------------------------------------------

    KONIEC
    pokaż całość

    źródło: images.fineartamerica.com

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych 1516.1 #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    -------------------------------------------------

    Gigapomnik

    - Chcesz wykonać ostatnie stuknięcia dłutem? - zapytał Sam
    - Nie, jeszcze coś odpadnie! - speszył się Gregoire.

    Sam wykonał ostatnie poprawki i spojrzał wraz z pozostałymi na swoje dzieło. Posągi wyglądały wspaniale, praca szła niezwykle płynnie, a efekt przerósł oczekiwania. Przy dobrej pogodzie posągi były widoczne nawet ze Wschodniej!

    @Queltas @KrzemowyDuch @ZdenerwowanyBialorusin @Grzechu10g +3 XP

    @Queltas @KrzemowyDuch +10 XP za spełnienie Ambicji

    * * *

    Akademia naukowa

    Wschodnia mocno konkuruje z Centralną o miano najbardziej prestiżowej dzielnicy osady. I choć ostatnio dzięki działaniom innego bankiera staje się siedliskiem przestępczości, to Akademia Naukowa z nowomianowanym profesorem Williamem Ashem na pewno zwróci oczy nie tylko osadników z Georgetown, ale być może i zagranicznych ludzi nauki.

    @TynkarzCzwartejSciany +600 skrzyń drewna

    @TynkarzCzwartejSciany @Treant +3 XP
    @Gregua +1 XP

    * * *

    Ochrona Kwadrumwiratu

    Choć Kwadrumwirat miał całkiem spore grono przeciwników, to nie wydarzyło się żadne wydarzenie, zagrażające bezpieczeństwu czwórki u władzy. Na pewno dobrym pytaniem jest, czy Czwórka była w ogóle świadoma istnienia człowieka, który z bezpiecznej odległości pilnował ich bezpieczeństwa w najbardziej napiętym okresie w osadzie?

    @William_Adama +1 XP

    * * *

    Wesołych Świąd

    Ludolf był człowiekiem wielu talentów. Nie tylko znał się na florze i faunie wyspy, ale i był w stanie sklasyfikować nowe choroby i pomóc w ich leczeniu.

    Nazwa choroby: Gorączka samoczajki
    Przyczyna: nieznana, prawdopodobnie kontakt z rośliną
    Lekarstwo: nieznane, prawdopodobnie zmniejszenie kontaktu z rośliną
    Komentarz: Choroba ujawniła się do tej pory w pierwszym stadium, które nie wpływa jeszcze znacznie na organizm uzależnionego. Zalecana jest jednak ostrożność, potrzebne jest również rozwiązanie na dłuższą metę, ponieważ unikanie rośliny w skażonej samoczajką osadzie wydaje się być niemożliwe.

    Nazwa choroby: Awitaminoza
    Przyczyna: Niespożywanie świeżych warzyw i owoców
    Lekarstwo: Spożywanie świeżych warzyw i owoców
    Komentarz: Najbardziej narażeni są na nią przebywający w więzieniach oraz na statkach. W osadzie istnieje również niebezpieczny ruch, który awitaminozę bagatelizuje. Choroba przeradza się w szkorbut i jest niebezpieczna dla życia

    Nazwa choroby: Alergia na samoczajkę
    Przyczyna: Występowanie alergenu w roślinie, podatność na niego wydaje się być czysto losowy
    Lekarstwo: brak
    Komentarz: kolejna choroba, której źródłem jest samoczajka. Nie wiadomo, czy ma kolejne stadia.

    @Stalowa_Figura +3 XP
    @Czereda @2077 @SirSherwood +1 XP

    * * *

    Trening strzelecki

    - Trenujesz?
    - Ta...
    - Mogę się przyłączyć? Oferowałem kursy ale nikt nie kupił
    - Ta...
    - Dla Ciebie może być za darmo.
    - Ta...

    @Awerege +2 XP @orlando74 +1 XP

    * * *

    Przyszliśmy popełnić pana eksmisję

    Niezmordowany bankier wraz z niezmordowanym Wolesławem stworzyli niezwykły dream team. Bowiem tam, gdzie słowa Giuseppe okazały się być zbyt słabe, Bałęsa zawsze, ale to zawsze ratował rozmowę, w efekcie czego wszystkie działki zostały sprzedane właścicielom domów. Jako że nikt nie posiadał takiej ilości pieniędzy, udało się sprzedać 29 kredytów:

    4 x 150 - 1 kredyt
    4 x 125 - 9 kredytów
    4 x 30 - 3 kredyty
    4 x 25 - 16 kredytów

    @mac3 @Akumulat +3 XP, niezadowolenie społeczne w dzielnicach centralnej i wschodniej wystrzeliło do góry, poziom przestępczości w całej osadzie znacznie wzrasta.

    * * *

    Zbiórka pieniędzy na walkę z układem

    Na początku jest śmiesznie. Potem jest strasznie. A na końcu ludzie robią się obojętni. O ile problem cytrusów nie został jeszcze rozwiązany, o tyle społeczne poparcie dla ruchu zaczynało słabnąć. I to mimo faktu, że lider ruchu faktycznie przechorował szkorbut i nie stracił w jego wyniku ani jednego zęba. Alvaro zebrał tylko 50 funtów, ale niedawny sukces może być motorem napędowym dalszych działań w nadchodzącym kwartale

    @Kroomka +1 XP, Alvaro wyleczył się z awitaminozy

    * * *

    Śledztwo ws. zabójstwa Westa

    Przesłuchanych kilkudziesięciu świadków, siedem rekonstrukcji wydarzeń i jeden bezbłędny wniosek. Zarówno Sullivan, jak i Paxton mimo braku współpracy, doszli do wspólnego wniosku, że strzelającym do gubernatora Westa był Asbjorn Ingelmand. Sprawca został jednak już osadzony w więzieniu za inną zbrodnię, którą popełnił w tym kwartale.

    @Zeroskilla @jaksa0 @glukonard +3 XP

    * * *

    Dalsze badania próbek Olimpium z odwiertów

    - A to ciekawe - mruknął Ezekiel

    Po ponad kilkudziesięciu próbach i kilkudziesięciu kombinacjach naukowiec stwierdził, że Olimpium swoje najlepsze właściwości ukazuje, bedąc w stanie czystym. Udało mu się do tego opracować taką metodę oczyszczania rudy, która pozwalała uzyskać lepsze właściwości tak przetopionego i wykutego metalu.

    @kvvach +3 XP, Ezekiel poznał ulepszoną metodę obróbki Olimpium

    * * *

    Opracowanie nowego tytoniowo-cytrynowego smaku mordoklejek

    test niezdany

    @endrjuk +0 XP

    * * *

    Nowy typ broni

    test niezdany

    @Miczubezi +0 XP

    * * *

    Organizacja spotkania z przedstawicielami Portugalii i Anglii

    Test zdany - na spotkanie 1516.2 przybędzie dyplomata z Portugalii i wysłannik króla z Anglii

    * * *

    Kolacja na statku

    Część pierwsza kolacji

    Lisa początkowo bardzo spięta i czująca jakby nie pasowała do tego towarzystwa, z czasem się rozluźniła. Towarzystwo Enocha ośmielało ją, a i żarty Johna z minuty na minutę robiły się coraz zabawniejsze. W pewnym momencie Enoch gestem ręki zaprosił dwóch muzyków, którzy zaczęli grać skoczną melodię. Katarzyna chwyciła komendanta i porwała go do tańca. John wstał, ukłonił się przed Lisą i wiyciągnął w jej stronę rękę. Lekko odurzona żydówka nie opierała się. Każdy kolejny piruet z partnerem oddalał ją od pokładu statku coraz bardziej... i bardziej... i bardziej.

    O poranku z przerażeniem stwierdziła, że znajduje się w łóżku Whiteflaga. Pośpiesznie zaczęła zbierać swoje ubrania, podczas gdy John przeciągał się rozkosznie na łożu, prezentując swój nagi, smukły tors.

    - To... to była pomyłka - wyszeptała Lisa, po czym wybiegła z kajuty
    - Doesn't matter, had sex - zanucił rozpromieniony John

    @Lisaros +2 XP oraz +10 XP za spełnienie Ambicji i +25 XP za spełnienie wszystkich Celów i Ambicji.

    @pocotosienoginoco @Matei123 @profesjonalna_skarpeta +1 XP

    * * *

    Haya Alal Jihad

    Olejek i Koran albo ulica. Przed takim wyborem zostali postawieni "pensjonariusze" Domu Jałmużny. Czy faktycznie przyjęli Koran do serca? Nie ma to teraz większego znaczenia, zmiana wiary w tej religii ma określoną sankcję.

    Wszyscy pensjonariusze Domu Jałmużny przeszli na Islam. Nowozrekrutowani NPC również będą tego samego wyznania. Wpływy Islamu w osadzie zwiększyły się.

    @Miloszun +5 XP

    Don't worry, BHP

    test niezdany

    @TheDamex +0 XP

    * * *

    Spółka z Larsem

    Lars okazał się być niesłownym człowiekiem. Gdy usłyszał plany przedsiębiorstwa oraz ilość pracy, jaką musiałby włożyć w niego powstanie, zaczął zmieniać temat i korzystając z okazji wrócił do swojej chatki. Przez następne tygodnie unikał Sutherlanda, jakby dając mu w dziecinny sposób do zrozumienia, że nie dojrzał do poważnej pracy.

    @meinigel +0 XP

    -------------------------------------------------

    Na obrazie John Whiteflag i Lisa, gdyby los tej drugiej potoczył się inaczej.
    pokaż całość

    źródło: render.fineartamerica.com

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych 1515.4 #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    -------------------------------------------------

    Odwierty w okolicy wulkanu w celu znalezienia działki pod budowę kopalni Olimpium

    Osadnicy przyzwyczajeni byli do losu, rzucającego im kłody pod nogi. Pomstowali na niego przy każdej okazji. Nawet gdy problemy tworzyli sobie sami lub z innymi osadnikami, winny był zawsze los. Ten przeklęty los, toczący się kołem lub inną figurą. Lub figurami.

    - O czym tak rozmyślasz? - zapytał Ezekiel

    Enoch wyrwał się z kontemplacji, spojrzał na naukowca, który tylko pokręcił przecząco głową. Bankier zrezygnowany wstał i zwrócił się do swoich towarzyszy.

    - Dobra panowie, to nie ma sensu, wracamy do osady, nie udało się nam nigdzie znaleźć Olimpium
    - Ależ udało - powiedział zdziwiony Ezekiel

    Enoch spojrzał na naukowca ze zdziwieniem.

    - No się tak gapisz, w tamtym odwiercie znaleźliśmy ślady tej skały
    - To czemu mi tego od razu nie powiedziałeś?
    - Właśnie przyszedłem ci powiedzieć...
    - To dlaczego pokiwałeś głową przecząco?
    - To był wyraz mojej dezaprobaty dla twojego odpływania do krainy marzeń na jawie.
    - Eeee...
    - Skąd mogłem wiedzieć o czym teraz myślisz?

    @Matei123 @Grzechu10g @kvvach +3 XP, odnaleźliście parcelę, na której można wybudować kopalnię Olimpium. Dokładne zasoby nie są znane.

    * * *

    Przetarcie szlaku na drugą część wyspy

    Szlak przygotowany przez zdobywców szczytu bardzo ułatwił zadanie pionierom. Druga część szlaku okazała się nie tylko krótsza, ale i łagodniejsza. Na drugiej stronie wyspy odkrywcy znaleźli się już po kilku dniach. Ich oczom ukazał się wielki zielony las - jakże inny widok od skażonego żółcią krajobrazu Zachodniego New Bristolu.

    Mieszkańcy East Harbor i Oakland okazali się umiarkowanie gościnni. Obie osady nie liczyły więcej niż dwustu mieszkańców każda i nastawione były głównie na produkcję żywności i drewna. Ekspedycji udało się nawiązać kontakt z miejscową plantacją i pomniejszymi farmami, ale produkowana w tej części wyspy Żywność i Drewno wydaje się nie mieć większej wartości handlowej. Przynajmniej na razie.

    @ZdenerwowanyBialorusin @gasior22 @Grzechu10g @Patryk_z_lasu +5 XP, handel z East Harbor i Oakland został odblokowany.

    * * *

    Najwięcej witaminy mają newbristolskie dziewczyny

    @Zeroskilla @Gregua +1 XP opis w Kwartalnym

    * * *

    Bimber kwiatowy

    - Obrzydliwe! - skrzywił się Staholomilli
    - Gorzkie jak sam... - Klemens zaklął szpetnie
    - Co za syf - wtórował im John
    - Hmmm... - zastanawiał się Dziadunio
    - Panowie, nie ma tu co debatować - przerwał wszystkim Esteban - Udało się wydestylować? Udało. Kopie? Kopie. Może wino z tych kwiatków jest smaczniejsze, nadawałoby się na eksport w przeciwieństwie od bimberku, ale da się go robić całkiem szybko.

    John spojrzał ze zdziwieniem na karczmarza
    - Jak to nie na eksport?
    - To będzie tanie jak barszcz, żadna kompania od tego ode mnie nie kupi, bo nie będzie im się opłacało tego eksportować
    - Dzięki ostatniemu zakupowi moje opcje są teraz nieco szersze...

    @Zerri @Onde @Lisaros @Stah-Schek +2 XP, bimber z C. Luciny jest gotowy do masowej produkcji.

    * * *

    Badania nad zwiększeniem wydajności upraw C. Luciny

    - Nareszcie! Samoczajkan Lucynianu!
    - O czym Ty mówisz Sam?

    Tajemnicza roślina zaczęła odbijać się coraz poważniej na zdrowiu Anglika, ale poznawał ją dzięki temu coraz lepiej. Kłopot polegał na tym, że tęgie umysły za miedzą, ze specem od roślin Ludolfem, poznawały tę roślinę szybciej.

    @Aspirrack @Queltas +2 XP, wydajność upraw wzrasta do 0.95
    @Stalowa_Figura @Treant + 3 XP, , wydajność upraw wzrasta do 1.05

    Oba zespoły mogą wymienić się technologiami (na ustalonych przez siebie warunkach) do 17.04 do godziny 20:00 podnosząc w ten sposób wydajność do 1.2 w obu przedsiębiorstwach

    * * *

    Długi Marsz

    @Kroomka @Miczubezi +1 XP, opis w Kwartalnym

    * * *

    Sprzedaż C. Luciny w detalu

    - Może olejku? Trzy funty za buteleczkę - szeptał teatralnie chłopak
    - Aleosochosi?
    - Kurde, to jest bez sensu - zirytował się młody diler

    Operacja handlu detalicznego C. Luciną okazała się być totalnym fiaskiem. Roślina była szeroko dostępna (również w mieście), a do spożycia nie wymagała rafinacji. Bohaterowie nic nie zarobili, ani nie stracili na tym działaniu.

    @Stah-Schek @Miloszun +0 XP

    -------------------------------------------------

    - Czyli nasze śledztwo było niepotrzebne - powiedział Rik, po czym oparł się o framugę drzwi
    - Może i nie, ale zawsze było to dla nas jakieś doświa... Rik co ci jest? Rik? RIK!

    Młody mężczyzna upadł na ziemię, dygocząc w konwulsjach. Gabriela odsunęła na bok jego towarzyszy i zaaplikowała Lotaryńczykowi lekarstwo z małej ciemnej buteleczki. Rik uspokoił się i zasnął na posadzce.

    - Przenieście go z powrotem do łóżka - zarządziła Gabriela - Ostrzegałam go przed pracą w kopalni, ale młode to i uparte jak osioł.

    @2077 +O XP Lekka Rana zostaje przedłużona do następnego kwartału, tymczasowe -3 do Kondycji zostanie zamienione na permanentne, jeżeli nie wyleczysz się z Lekkiej Rany do 1516.2

    * * *

    @SirSherwood Twoje akcje nie zostały wykonane przez pobyt w więzieniu.

    -------------------------------------------------

    pokaż spoiler Nie lękajcie się
    pokaż całość

    źródło: i.etsystatic.com

    •  

      Renesansowe systemy antywłamaniowe dla chat

      Co można trzymać wartościowego w izbie? Który złodziej obiera sobie za cel chatki z gówna? Najprawdopodobniej ten dobrze poinformowany. Dlatego proste zabezpieczenia pomogą nie tylko odstraszyć potencjalnego włamywacza, ale i przy odrobinie szczęścia kupić właścicielowi trochę czasu. A to belka lecąca na łeb po przekroczeniu progu. A to pułapka na niedźwiedzie ustawiona przy oknie. Zapadnia z wilczym dołem to wyzwanie dla tych bardziej cierpliwych. Nie wiesz jak je przygotować? Od teraz możesz kontaktować się z Robertem of London.

      @krasik01 +1 XP
      pokaż całość

    •  

      @lacuna <akcja rozegrana retrospektywnie> Spotkanie z Larsem udało się nadzwyczaj dobrze, szkutnik przystał na propozycje nieodpłatnej pomocy przy konstrukcji kolejnej łodzi, Thomas zyskał zaś większą wiedzę na temat budowy statku. Niestety nie można tego samego powiedzieć o spotkaniu z Lisa. Wciąż pozostała dla Thomasa tajemnicą.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Zapisy do aktualnej przygody znowu zostały otwarte! Nowi gracze mają możliwość przejęcia kontroli nad nieaktywnymi bohaterami lub stworzenia nowych bohaterów (warunkiem jest wybranie narodowości portugalskiej co jest istotne dla głównego wątku przygody). Zaplusuj jeden z dwóch komentarzy poniżej i wykonaj zawarte w nim instrukcje.

    Po wybraniu jednego ze sposobów dołączenia do gry aktualni gracze, zgodnie z ustaleniami przed aktualną przygodą, będą głosowali nad dopuszczeniem Cię do rozgrywki.

    Czas na zapisanie się upływa 16. kwietnia o godzinie 12:00

    Nie wiesz o co tu chodzi? Sprawdź ten wątek oraz pozostałe wpisy na tagach gry.
    pokaż całość

    źródło: cdn2.oceansbridge.com

  •  

    Trzeci wątek, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

  •  

    Obserwujesz rozgrywkę na tagu #lacunafabularnienewbristol i pokrewnych? Chcesz się przyłączyć do zabawy? Już za kilka dni (15. lub 16. kwietnia) ruszają zapisy uzupełniające do rozgrywki. Do tego czasu zapoznaj się z podstawowymi koncepcjami gry, a na tagu #lacunafabularnie wkrótce pojawi się wpis. Czas na zapisanie się będzie liczony w godzinach, dlatego upewnij się, że zdążysz na czas!

    Z możliwości powrotu do gry nie mogą skorzystać gracze, którzy zostali z niej usunięci za nieaktywność lub Czarną Flagę.
    pokaż całość

    źródło: victorianweb.org

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ankieta zamknięta, głosy podliczone, wykresy... same się zrobiły. Gracze nie byli w stanie podjąć jednomyślnej decyzji więc pozostajemy przy aktualnej szybkości rozgrywania kwartałów tj. długości kwartałów pozostaną nieregularne i będą uzależnione od ilości toczących się wątków.

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Nowy temat, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    •  

      @lacuna:
      No to zajebiście nasze fabularne dwa kwartały, w sumie to nic nie zrobiliście oprócz przyniesienia do osady kwiatów? Bo co mogliby badać przez ten kwartał no co to mogło być? No jak badamy kwiaty to chyba ogół ich dotyczący a nic tylko że no w sumie to ładnie wyglądają i mają dobry soczek. Człowiek się stara wymyślą ale tak żebyś nie miała też za dużo na głowie a w tym czasie tacy np akwareliści dostają wszystko na tacy, a to cyk 500 za kopalnie a to 2500 za wernisaż i jeszcze po życzeniu od magicznego dżina, a taki tynkarz który zafundował całą akcję nawet mecenasem sztuki nie został z tego co kojarzę. Wydaje mi się że oprócz rzutów kości mistrz gry powinien też panować choć trochę nad balansem gry. No ale to tylko moja opinia. W takim razie ja podziękuję za taką grę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (162)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ten wątek służy do informowania mnie o spełnionych celach i ambicjach bohaterów oraz do zadawania pytań z nimi związanymi. Jako gracze macie lepszy pogląd na to, kto jakie ma cele w grze.

    Spełnianie Celów i Ambicji w grze może uruchomić określone wydarzenia. Spełnienie wszystkich swoich Celów i Ambicji wiąże się z nagrodą niespodzianką na koniec przygody. pokaż całość

    źródło: images2.gazzettaobjects.it

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie - Zmiana w przedstawianiu poziomów trudności.

    Po sugestiach jednego z graczy dokonuję zmiany w systemie określania poziomu trudności testów. Zamiast określać indywidualny poziom trudności dla gracza w zależności od jego statystyki, trudność będzie określana obiektywną wartością. Wymaga to również uchylenia rąbka tajemnicy tajnej mechaniki.

    Poziom trudności to teraz nic innego jak modyfikator do testowanej statystyki:

    TRYWIALNY +4 do statystyki
    ŁATWY +2 do statystki
    PRZECIĘTNY bez zmiany w statystyce
    PROBLEMATYCZNY -3 do statystyki
    TRUDNY -6 do statystyki
    BARDZO TRUDNY -9 do statystyki
    CHOLERNIE TRUDNY -12 do statystyki
    DIAMENTOWY -15 do statystyki

    Do testów używam 3 kości k20. Test uważam za zdany w przypadku wypadnięcia wyników niższych lub równych zmodyfikowanej statystyce. 1 na kości obniża poziom testu o jeden stopień, 20 na kości podwyższa go o jeden stopień (lub oznacza niezdanie testu przy rzucaniu 2 kośćmi). Właściwa klasa lub cecha do deklarowanej akcji to dodatkowy poziom w dół testu, a (tajne) umiejętności to kolejne obniżanie poziomu trudności testu.

    Na tej podstawie bohaterowie sami będą w stanie mniej więcej określić prawdopodobieństwo powodzenia testu.

    Przykład 1: Robert Grey (Pionier W20) i Adam Scott (Biurokrata W10) chcą trafić z armaty do nadpływającego francuskiego statku. Test został określony jako BARDZO TRUDNY. Na szczęście Robert jest Pionierem, dlatego jest to dla niego jedynie TRUDNY test. Robert wie, że potrzebuje tylko wyniku 14 lub mniej na dwóch kościach i bez problemu trafia w łajbę. Adam z kolei potrzebuje wyniku 1 na dwóch kościach i ma znacznie mniejszą szansę na trafienie przeciwnika.

    Przykład 2: Robert Grey (Pionier W20) i Adam Scott (Biurokrata W10 Łotr) próbują okraść starą babcię na targu. Babcia, w przeciwieństwie do innych starych babć jest całkiem czujna, dlatego okradnięcie jej to TRUDNY test. Robert potrzebuje 14 lub mniej na dwóch kościach, by pozbawić staruszkę sakiewki, natomiast Adam jest nie tylko Łotrem, ale i wprawnym kieszonkowcem (3), dlatego dla niej jest to test TRYWIALNY i również potrzebuje 14 lub mniej na kości, by zdać test.

    Przykład 3: John Smith (Pionier I19) i Adam Scott (Biurokrata I19 Łotr) chcą sfałszować list do króla, w którym podają się za potomków zmarłych właścicieli kamienicy w Londynie. Tak skomplikowana intryga to DIAMENTOWY test. Choć Adam nie ma szczególnych umiejętności w fałszowaniu dokumentów, to będąc Biurokratą i Łotrem jednocześnie podchodzi do tego testu, jakby był jedynie CHOLERNIE TRUDNY (bierzemy albo cechę, albo klasę). John potrzebuje 4 lub mniej na 2 kościach, Adam 7 lub mniej.

    Przedstawione przykłady mogą, ale nie muszą, różnić się od rzeczywistości.

    Aktualne indywidualne akcje zostaną przeliczone na nowy system i zaprezentowane graczom.
    pokaż całość

    źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Zapisy zostały zamknięte, w grze wystartuje 62 graczy, dziękuję wszystkim, którzy biorą udział w zabawie!. Za chwilę wylosuję wszystkim współczynniki, dobiorę umiejętności i przygotuję zbiorczą kartę postaci. Druga sprawa: w międzyczasie bankierzy otrzymają listę klientów i będziemy czekali na zielone światło od Naczelnych Bankierów, aby zdążyli przygotować swoje arkusze. Oznacza to tyle, że gra wystartuje dzisiaj albo jutro.

    Z pomniejszych ogłoszeń:
    - nie nałożyłam na nikogo kar za zgłaszanie poprawek do postaci, ponieważ odpuszczenie jednemu bohaterowi i karanie dwóch innych byłoby nie fair wobec tych ostatnich
    - Straż Miejska liczy mniej niż deklarowane 12 czy 10 członków, co wiązać się będzie z proporcjonalnym uszczupleniem budżetu. Liczba strażników NPC wynosi 50 i pobierają oni wypłatę 10 funtów na kwartał.
    - gracze, którzy zapisali się do gry jako bankierzy i kupcy bez czytania zasad wyboru tych klas mają przydzielone inne losowe klasy główne
    - majątki rodzinne wskazane w opisach postaci nie mają przełożenia na grę

    Tymczasem zapraszam do zapoznania się z demografią osady. Łączna ilość mieszkańców to 1200. Najpopularniejszymi językami po angielskim są: francuski (~40%), hiszpański (~20%) i włoski (~19%).
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Mniej niż 10 godzin do zamknięcia zapisów do nowej przygody. Tym, którzy się zapisali, przypominam o możliwości dołączenia do Mirkolisty New Bristol - tylko z niej będę wołała do kwartalnych wpisów w związku z wyłączeniem wołania z komentarzy.

    Link do wątku z zapisami
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Nowa przygoda fabularna osadzona w czasach Wielkich Odkryć Geograficznych startuje już niedługo. Czas na zapisanie się do gry upływa 1. kwietnia o godzinie 8:00, zostało mniej niż 36 godzin!

    Link do postu z zapisami pokaż całość

    źródło: i.redd.it

  •  

    #lacunafabularnie

    Nowa przygoda osadzona w czasach Wielkich Odkryć Geograficznych startuje już za kilka dni. ZACZYNAMY ZAPISY DO PRZYGODY! Potrwają one do 1. kwietnia do godziny 8:00 rano

    TL;DR Chcesz jedynie plusować decyzje i mieć wylosowaną postać bez konieczności czytania ścian tekstu? Przeczytaj skrócone zasady gry, zapisz się do Mirkolisty New Bristolu (wołanie z plusowanych komentarzy zostało wyłączone przez autora mirkolist) lub zaobserwuj tag #lacunafabularnienewbristol i zaplusuj komentarz z deklaracją grania wylosowaną postacią.

    Uwaga! Jeżeli śledziłeś / śledziłaś regularnie tagi gry, możesz ominąć ściany tekstu. Pojawiły się one już dwa dni temu i nie ma żadnych nowych aktualizacji.

    Pozostałe osoby zapraszam do zapoznania się z mechaniką gry oraz instrukcją tworzenia postaci.

    Podkreślam jeszcze raz:

    Mirkolisty nie umożliwiają już wołania z pojedynczego wpisu, dlatego zapiszcie się do specjalnie utworzonej Mirkolisty New Bristol (wołam z niej do Wieców i Dni Handlowych) lub śledźcie tag gry #lacunafabularnienewbristol. Na tę chwilę nie mam innej możliwości wołania do wpisów.

    --------------------------------

    Masz pytania? Zadaj je w tym temacie

    * - Ilość statków na początku gry może być inna od zapowiadanej. Your mileage may vary.
    pokaż całość

    źródło: m.memegen.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Przedwstępne zapisy cały czas trwają, jutro startują oficjalne zapisy, które potrwają do 1. kwietnia do godziny 8:00 rano. Tymczasem mam krótką sondę dotyczącą oczekiwanego przez Was poziomu trudności gry. Świat, w którym zaczynacie przygodę, już na początku daje Wam w kość, pozbawiając bohaterów majątku czy dobrego urodzenia. Zapraszam do wzięcia udziału w małej sondzie, która może, ale nie musi wpłynąć na poziom trudności nadchodzącej przygody. Głosujemy przez plusowanie, opinie zbieram do końca zapisów (czyli 1.04 do godziny 8:00) pokaż całość

    źródło: lazerhorse.org

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie
    Ostatni miesiąc obfitował w ściany tekstu, więc bez zbędnego gadania zaczynamy przedwstępne zapisy!

    TL;DR Chcesz jedynie plusować decyzje i mieć wylosowaną postać bez konieczności czytania ścian tekstu? Poczekaj do 29. marca na oficjalny start zapisów, będzie opcja wylosowania postaci. Nie chcesz przegapić? Zapisz się do mirkolisty

    Pozostałe osoby zapraszam do zapoznania się z mechaniką gry oraz instrukcją tworzenia postaci.

    Mirkolisty nie umożliwiają już wołania z pojedynczego wpisu, dlatego zapiszcie się do specjalnie utworzonej Mirkolisty New Bristol (wołam z niej do Wieców i Dni Handlowych) lub śledźcie tag gry #lacunafabularnienewbristol. Na tę chwilę nie mam innej możliwości wołania do wpisów.

    Mechanika ogólna
    -----------------------------------------------------------------------

    Gra rozgrywana jest formie wieców, na których jeden z urzędników administracji królewskiej przedstawia wiadomości z Anglii oraz różne raporty lokalne (dotyczące m.in bezpieczeństwa, ale i zapowiedzi nadchodzących wydarzeń), organizowanych na początku każdego kwartału. Kwartał w grze to 2-5 dni w zależności od stopnia zaawansowania rozgrywki oraz ilości trwających wątków pobocznych. Pomiędzy turami będą rozgrywane opcjonalne wydarzenia, m.in misje, procesy, dni handlowe. Podczas Wiecu decydujesz, czy pracujesz i zarabiasz pieniądze, czy bierzesz udział w większym, wspólnym projekcie czy bierzesz udział w potencjalnie niebezpiecznej misji, zaproponowanej przez administrację królewską.

    Każdy z graczy otrzyma własny cel gry zależny m.in od wybranej narodowości, klasy, cechy i opisu szczegółowego bohatera.

    Szczegóły rozgrywki opisane są niżej w komentarzu Mechanika Szczegółowa
    pokaż całość

    źródło: thoughtco.com

  •  

    W tym temacie zadawajcie pytania dotyczące aktualnej przygody. Na pewno o czymś zapomniałam albo niedostatecznie jasno opisałam, więc nie krępujcie się pytać.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów