Gra fabularna, prowadzona przez Mistrza Gry @lacuna. Dokonuj wyborów przez plusowanie - Twoje decyzje mają bezpośredni wpływ na świat i przygodę! Aktualna przygoda - Wielkie Odkrycia Geograficzne https://www.wykop.pl/wpis/40040267/lacunafabularnie-nowa-przygoda-osadzona-w-czasach-/. ZAPISZ SIĘ DO SPAMLISTY https://mirkolisty.pvu.pl/list/9E0Cqwo0SxvE6X6E

  •  

    Wyniki akcji indywidualnych 1515.4 #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    -------------------------------------------------

    Odwierty w okolicy wulkanu w celu znalezienia działki pod budowę kopalni Olimpium

    Osadnicy przyzwyczajeni byli do losu, rzucającego im kłody pod nogi. Pomstowali na niego przy każdej okazji. Nawet gdy problemy tworzyli sobie sami lub z innymi osadnikami, winny był zawsze los. Ten przeklęty los, toczący się kołem lub inną figurą. Lub figurami.

    - O czym tak rozmyślasz? - zapytał Ezekiel

    Enoch wyrwał się z kontemplacji, spojrzał na naukowca, który tylko pokręcił przecząco głową. Bankier zrezygnowany wstał i zwrócił się do swoich towarzyszy.

    - Dobra panowie, to nie ma sensu, wracamy do osady, nie udało się nam nigdzie znaleźć Olimpium
    - Ależ udało - powiedział zdziwiony Ezekiel

    Enoch spojrzał na naukowca ze zdziwieniem.

    - No się tak gapisz, w tamtym odwiercie znaleźliśmy ślady tej skały
    - To czemu mi tego od razu nie powiedziałeś?
    - Właśnie przyszedłem ci powiedzieć...
    - To dlaczego pokiwałeś głową przecząco?
    - To był wyraz mojej dezaprobaty dla twojego odpływania do krainy marzeń na jawie.
    - Eeee...
    - Skąd mogłem wiedzieć o czym teraz myślisz?

    @Matei123 @Grzechu10g @kvvach +3 XP, odnaleźliście parcelę, na której można wybudować kopalnię Olimpium. Dokładne zasoby nie są znane.

    * * *

    Przetarcie szlaku na drugą część wyspy

    Szlak przygotowany przez zdobywców szczytu bardzo ułatwił zadanie pionierom. Druga część szlaku okazała się nie tylko krótsza, ale i łagodniejsza. Na drugiej stronie wyspy odkrywcy znaleźli się już po kilku dniach. Ich oczom ukazał się wielki zielony las - jakże inny widok od skażonego żółcią krajobrazu Zachodniego New Bristolu.

    Mieszkańcy East Harbor i Oakland okazali się umiarkowanie gościnni. Obie osady nie liczyły więcej niż dwustu mieszkańców każda i nastawione były głównie na produkcję żywności i drewna. Ekspedycji udało się nawiązać kontakt z miejscową plantacją i pomniejszymi farmami, ale produkowana w tej części wyspy Żywność i Drewno wydaje się nie mieć większej wartości handlowej. Przynajmniej na razie.

    @ZdenerwowanyBialorusin @gasior22 @Grzechu10g @Patryk_z_lasu +5 XP, handel z East Harbor i Oakland został odblokowany.

    * * *

    Najwięcej witaminy mają newbristolskie dziewczyny

    @Zeroskilla @Gregua +1 XP opis w Kwartalnym

    * * *

    Bimber kwiatowy

    - Obrzydliwe! - skrzywił się Staholomilli
    - Gorzkie jak sam... - Klemens zaklął szpetnie
    - Co za syf - wtórował im John
    - Hmmm... - zastanawiał się Dziadunio
    - Panowie, nie ma tu co debatować - przerwał wszystkim Esteban - Udało się wydestylować? Udało. Kopie? Kopie. Może wino z tych kwiatków jest smaczniejsze, nadawałoby się na eksport w przeciwieństwie od bimberku, ale da się go robić całkiem szybko.

    John spojrzał ze zdziwieniem na karczmarza
    - Jak to nie na eksport?
    - To będzie tanie jak barszcz, żadna kompania od tego ode mnie nie kupi, bo nie będzie im się opłacało tego eksportować
    - Dzięki ostatniemu zakupowi moje opcje są teraz nieco szersze...

    @Zerri @Onde @Lisaros @Stah-Schek +2 XP, bimber z C. Luciny jest gotowy do masowej produkcji.

    * * *

    Badania nad zwiększeniem wydajności upraw C. Luciny

    - Nareszcie! Samoczajkan Lucynianu!
    - O czym Ty mówisz Sam?

    Tajemnicza roślina zaczęła odbijać się coraz poważniej na zdrowiu Anglika, ale poznawał ją dzięki temu coraz lepiej. Kłopot polegał na tym, że tęgie umysły za miedzą, ze specem od roślin Ludolfem, poznawały tę roślinę szybciej.

    @Aspirrack @Queltas +2 XP, wydajność upraw wzrasta do 0.95
    @Stalowa_Figura @Treant + 3 XP, , wydajność upraw wzrasta do 1.05

    Oba zespoły mogą wymienić się technologiami (na ustalonych przez siebie warunkach) do 17.04 do godziny 20:00 podnosząc w ten sposób wydajność do 1.2 w obu przedsiębiorstwach

    * * *

    Długi Marsz

    @Kroomka @Miczubezi +1 XP, opis w Kwartalnym

    * * *

    Sprzedaż C. Luciny w detalu

    - Może olejku? Trzy funty za buteleczkę - szeptał teatralnie chłopak
    - Aleosochosi?
    - Kurde, to jest bez sensu - zirytował się młody diler

    Operacja handlu detalicznego C. Luciną okazała się być totalnym fiaskiem. Roślina była szeroko dostępna (również w mieście), a do spożycia nie wymagała rafinacji. Bohaterowie nic nie zarobili, ani nie stracili na tym działaniu.

    @Stah-Schek @Miloszun +0 XP

    -------------------------------------------------

    - Czyli nasze śledztwo było niepotrzebne - powiedział Rik, po czym oparł się o framugę drzwi
    - Może i nie, ale zawsze było to dla nas jakieś doświa... Rik co ci jest? Rik? RIK!

    Młody mężczyzna upadł na ziemię, dygocząc w konwulsjach. Gabriela odsunęła na bok jego towarzyszy i zaaplikowała Lotaryńczykowi lekarstwo z małej ciemnej buteleczki. Rik uspokoił się i zasnął na posadzce.

    - Przenieście go z powrotem do łóżka - zarządziła Gabriela - Ostrzegałam go przed pracą w kopalni, ale młode to i uparte jak osioł.

    @2077 +O XP Lekka Rana zostaje przedłużona do następnego kwartału, tymczasowe -3 do Kondycji zostanie zamienione na permanentne, jeżeli nie wyleczysz się z Lekkiej Rany do 1516.2

    * * *

    @SirSherwood Twoje akcje nie zostały wykonane przez pobyt w więzieniu.

    -------------------------------------------------

    pokaż spoiler Nie lękajcie się
    pokaż całość

    źródło: i.etsystatic.com

    •  

      Renesansowe systemy antywłamaniowe dla chat

      Co można trzymać wartościowego w izbie? Który złodziej obiera sobie za cel chatki z gówna? Najprawdopodobniej ten dobrze poinformowany. Dlatego proste zabezpieczenia pomogą nie tylko odstraszyć potencjalnego włamywacza, ale i przy odrobinie szczęścia kupić właścicielowi trochę czasu. A to belka lecąca na łeb po przekroczeniu progu. A to pułapka na niedźwiedzie ustawiona przy oknie. Zapadnia z wilczym dołem to wyzwanie dla tych bardziej cierpliwych. Nie wiesz jak je przygotować? Od teraz możesz kontaktować się z Robertem of London.

      @krasik01 +1 XP
      pokaż całość

    •  

      @lacuna <akcja rozegrana retrospektywnie> Spotkanie z Larsem udało się nadzwyczaj dobrze, szkutnik przystał na propozycje nieodpłatnej pomocy przy konstrukcji kolejnej łodzi, Thomas zyskał zaś większą wiedzę na temat budowy statku. Niestety nie można tego samego powiedzieć o spotkaniu z Lisa. Wciąż pozostała dla Thomasa tajemnicą.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Zapisy do aktualnej przygody znowu zostały otwarte! Nowi gracze mają możliwość przejęcia kontroli nad nieaktywnymi bohaterami lub stworzenia nowych bohaterów (warunkiem jest wybranie narodowości portugalskiej co jest istotne dla głównego wątku przygody). Zaplusuj jeden z dwóch komentarzy poniżej i wykonaj zawarte w nim instrukcje.

    Po wybraniu jednego ze sposobów dołączenia do gry aktualni gracze, zgodnie z ustaleniami przed aktualną przygodą, będą głosowali nad dopuszczeniem Cię do rozgrywki.

    Czas na zapisanie się upływa 16. kwietnia o godzinie 12:00

    Nie wiesz o co tu chodzi? Sprawdź ten wątek oraz pozostałe wpisy na tagach gry.
    pokaż całość

    źródło: cdn2.oceansbridge.com

  •  

    Trzeci wątek, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

  •  

    Obserwujesz rozgrywkę na tagu #lacunafabularnienewbristol i pokrewnych? Chcesz się przyłączyć do zabawy? Już za kilka dni (15. lub 16. kwietnia) ruszają zapisy uzupełniające do rozgrywki. Do tego czasu zapoznaj się z podstawowymi koncepcjami gry, a na tagu #lacunafabularnie wkrótce pojawi się wpis. Czas na zapisanie się będzie liczony w godzinach, dlatego upewnij się, że zdążysz na czas!

    Z możliwości powrotu do gry nie mogą skorzystać gracze, którzy zostali z niej usunięci za nieaktywność lub Czarną Flagę.
    pokaż całość

    źródło: victorianweb.org

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ankieta zamknięta, głosy podliczone, wykresy... same się zrobiły. Gracze nie byli w stanie podjąć jednomyślnej decyzji więc pozostajemy przy aktualnej szybkości rozgrywania kwartałów tj. długości kwartałów pozostaną nieregularne i będą uzależnione od ilości toczących się wątków.

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Nowy temat, w którym zadajecie pytania dotyczące aktualnej przygody. Im więcej pytań w jednym komentarzu, tym lepiej. Unikajcie odbijania piłeczki, usuwam wszystko, co nie jest pytaniem.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    •  

      @lacuna:
      No to zajebiście nasze fabularne dwa kwartały, w sumie to nic nie zrobiliście oprócz przyniesienia do osady kwiatów? Bo co mogliby badać przez ten kwartał no co to mogło być? No jak badamy kwiaty to chyba ogół ich dotyczący a nic tylko że no w sumie to ładnie wyglądają i mają dobry soczek. Człowiek się stara wymyślą ale tak żebyś nie miała też za dużo na głowie a w tym czasie tacy np akwareliści dostają wszystko na tacy, a to cyk 500 za kopalnie a to 2500 za wernisaż i jeszcze po życzeniu od magicznego dżina, a taki tynkarz który zafundował całą akcję nawet mecenasem sztuki nie został z tego co kojarzę. Wydaje mi się że oprócz rzutów kości mistrz gry powinien też panować choć trochę nad balansem gry. No ale to tylko moja opinia. W takim razie ja podziękuję za taką grę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (162)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ten wątek służy do informowania mnie o spełnionych celach i ambicjach bohaterów oraz do zadawania pytań z nimi związanymi. Jako gracze macie lepszy pogląd na to, kto jakie ma cele w grze.

    Spełnianie Celów i Ambicji w grze może uruchomić określone wydarzenia. Spełnienie wszystkich swoich Celów i Ambicji wiąże się z nagrodą niespodzianką na koniec przygody. pokaż całość

    źródło: images2.gazzettaobjects.it

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie - Zmiana w przedstawianiu poziomów trudności.

    Po sugestiach jednego z graczy dokonuję zmiany w systemie określania poziomu trudności testów. Zamiast określać indywidualny poziom trudności dla gracza w zależności od jego statystyki, trudność będzie określana obiektywną wartością. Wymaga to również uchylenia rąbka tajemnicy tajnej mechaniki.

    Poziom trudności to teraz nic innego jak modyfikator do testowanej statystyki:

    TRYWIALNY +4 do statystyki
    ŁATWY +2 do statystki
    PRZECIĘTNY bez zmiany w statystyce
    PROBLEMATYCZNY -3 do statystyki
    TRUDNY -6 do statystyki
    BARDZO TRUDNY -9 do statystyki
    CHOLERNIE TRUDNY -12 do statystyki
    DIAMENTOWY -15 do statystyki

    Do testów używam 3 kości k20. Test uważam za zdany w przypadku wypadnięcia wyników niższych lub równych zmodyfikowanej statystyce. 1 na kości obniża poziom testu o jeden stopień, 20 na kości podwyższa go o jeden stopień (lub oznacza niezdanie testu przy rzucaniu 2 kośćmi). Właściwa klasa lub cecha do deklarowanej akcji to dodatkowy poziom w dół testu, a (tajne) umiejętności to kolejne obniżanie poziomu trudności testu.

    Na tej podstawie bohaterowie sami będą w stanie mniej więcej określić prawdopodobieństwo powodzenia testu.

    Przykład 1: Robert Grey (Pionier W20) i Adam Scott (Biurokrata W10) chcą trafić z armaty do nadpływającego francuskiego statku. Test został określony jako BARDZO TRUDNY. Na szczęście Robert jest Pionierem, dlatego jest to dla niego jedynie TRUDNY test. Robert wie, że potrzebuje tylko wyniku 14 lub mniej na dwóch kościach i bez problemu trafia w łajbę. Adam z kolei potrzebuje wyniku 1 na dwóch kościach i ma znacznie mniejszą szansę na trafienie przeciwnika.

    Przykład 2: Robert Grey (Pionier W20) i Adam Scott (Biurokrata W10 Łotr) próbują okraść starą babcię na targu. Babcia, w przeciwieństwie do innych starych babć jest całkiem czujna, dlatego okradnięcie jej to TRUDNY test. Robert potrzebuje 14 lub mniej na dwóch kościach, by pozbawić staruszkę sakiewki, natomiast Adam jest nie tylko Łotrem, ale i wprawnym kieszonkowcem (3), dlatego dla niej jest to test TRYWIALNY i również potrzebuje 14 lub mniej na kości, by zdać test.

    Przykład 3: John Smith (Pionier I19) i Adam Scott (Biurokrata I19 Łotr) chcą sfałszować list do króla, w którym podają się za potomków zmarłych właścicieli kamienicy w Londynie. Tak skomplikowana intryga to DIAMENTOWY test. Choć Adam nie ma szczególnych umiejętności w fałszowaniu dokumentów, to będąc Biurokratą i Łotrem jednocześnie podchodzi do tego testu, jakby był jedynie CHOLERNIE TRUDNY (bierzemy albo cechę, albo klasę). John potrzebuje 4 lub mniej na 2 kościach, Adam 7 lub mniej.

    Przedstawione przykłady mogą, ale nie muszą, różnić się od rzeczywistości.

    Aktualne indywidualne akcje zostaną przeliczone na nowy system i zaprezentowane graczom.
    pokaż całość

    źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Zapisy zostały zamknięte, w grze wystartuje 62 graczy, dziękuję wszystkim, którzy biorą udział w zabawie!. Za chwilę wylosuję wszystkim współczynniki, dobiorę umiejętności i przygotuję zbiorczą kartę postaci. Druga sprawa: w międzyczasie bankierzy otrzymają listę klientów i będziemy czekali na zielone światło od Naczelnych Bankierów, aby zdążyli przygotować swoje arkusze. Oznacza to tyle, że gra wystartuje dzisiaj albo jutro.

    Z pomniejszych ogłoszeń:
    - nie nałożyłam na nikogo kar za zgłaszanie poprawek do postaci, ponieważ odpuszczenie jednemu bohaterowi i karanie dwóch innych byłoby nie fair wobec tych ostatnich
    - Straż Miejska liczy mniej niż deklarowane 12 czy 10 członków, co wiązać się będzie z proporcjonalnym uszczupleniem budżetu. Liczba strażników NPC wynosi 50 i pobierają oni wypłatę 10 funtów na kwartał.
    - gracze, którzy zapisali się do gry jako bankierzy i kupcy bez czytania zasad wyboru tych klas mają przydzielone inne losowe klasy główne
    - majątki rodzinne wskazane w opisach postaci nie mają przełożenia na grę

    Tymczasem zapraszam do zapoznania się z demografią osady. Łączna ilość mieszkańców to 1200. Najpopularniejszymi językami po angielskim są: francuski (~40%), hiszpański (~20%) i włoski (~19%).
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Mniej niż 10 godzin do zamknięcia zapisów do nowej przygody. Tym, którzy się zapisali, przypominam o możliwości dołączenia do Mirkolisty New Bristol - tylko z niej będę wołała do kwartalnych wpisów w związku z wyłączeniem wołania z komentarzy.

    Link do wątku z zapisami
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Nowa przygoda fabularna osadzona w czasach Wielkich Odkryć Geograficznych startuje już niedługo. Czas na zapisanie się do gry upływa 1. kwietnia o godzinie 8:00, zostało mniej niż 36 godzin!

    Link do postu z zapisami pokaż całość

    źródło: i.redd.it

  •  

    #lacunafabularnie

    Nowa przygoda osadzona w czasach Wielkich Odkryć Geograficznych startuje już za kilka dni. ZACZYNAMY ZAPISY DO PRZYGODY! Potrwają one do 1. kwietnia do godziny 8:00 rano

    TL;DR Chcesz jedynie plusować decyzje i mieć wylosowaną postać bez konieczności czytania ścian tekstu? Przeczytaj skrócone zasady gry, zapisz się do Mirkolisty New Bristolu (wołanie z plusowanych komentarzy zostało wyłączone przez autora mirkolist) lub zaobserwuj tag #lacunafabularnienewbristol i zaplusuj komentarz z deklaracją grania wylosowaną postacią.

    Uwaga! Jeżeli śledziłeś / śledziłaś regularnie tagi gry, możesz ominąć ściany tekstu. Pojawiły się one już dwa dni temu i nie ma żadnych nowych aktualizacji.

    Pozostałe osoby zapraszam do zapoznania się z mechaniką gry oraz instrukcją tworzenia postaci.

    Podkreślam jeszcze raz:

    Mirkolisty nie umożliwiają już wołania z pojedynczego wpisu, dlatego zapiszcie się do specjalnie utworzonej Mirkolisty New Bristol (wołam z niej do Wieców i Dni Handlowych) lub śledźcie tag gry #lacunafabularnienewbristol. Na tę chwilę nie mam innej możliwości wołania do wpisów.

    --------------------------------

    Masz pytania? Zadaj je w tym temacie

    * - Ilość statków na początku gry może być inna od zapowiadanej. Your mileage may vary.
    pokaż całość

    źródło: m.memegen.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Przedwstępne zapisy cały czas trwają, jutro startują oficjalne zapisy, które potrwają do 1. kwietnia do godziny 8:00 rano. Tymczasem mam krótką sondę dotyczącą oczekiwanego przez Was poziomu trudności gry. Świat, w którym zaczynacie przygodę, już na początku daje Wam w kość, pozbawiając bohaterów majątku czy dobrego urodzenia. Zapraszam do wzięcia udziału w małej sondzie, która może, ale nie musi wpłynąć na poziom trudności nadchodzącej przygody. Głosujemy przez plusowanie, opinie zbieram do końca zapisów (czyli 1.04 do godziny 8:00) pokaż całość

    źródło: lazerhorse.org

  •  

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie
    Ostatni miesiąc obfitował w ściany tekstu, więc bez zbędnego gadania zaczynamy przedwstępne zapisy!

    TL;DR Chcesz jedynie plusować decyzje i mieć wylosowaną postać bez konieczności czytania ścian tekstu? Poczekaj do 29. marca na oficjalny start zapisów, będzie opcja wylosowania postaci. Nie chcesz przegapić? Zapisz się do mirkolisty

    Pozostałe osoby zapraszam do zapoznania się z mechaniką gry oraz instrukcją tworzenia postaci.

    Mirkolisty nie umożliwiają już wołania z pojedynczego wpisu, dlatego zapiszcie się do specjalnie utworzonej Mirkolisty New Bristol (wołam z niej do Wieców i Dni Handlowych) lub śledźcie tag gry #lacunafabularnienewbristol. Na tę chwilę nie mam innej możliwości wołania do wpisów.

    Mechanika ogólna
    -----------------------------------------------------------------------

    Gra rozgrywana jest formie wieców, na których jeden z urzędników administracji królewskiej przedstawia wiadomości z Anglii oraz różne raporty lokalne (dotyczące m.in bezpieczeństwa, ale i zapowiedzi nadchodzących wydarzeń), organizowanych na początku każdego kwartału. Kwartał w grze to 2-5 dni w zależności od stopnia zaawansowania rozgrywki oraz ilości trwających wątków pobocznych. Pomiędzy turami będą rozgrywane opcjonalne wydarzenia, m.in misje, procesy, dni handlowe. Podczas Wiecu decydujesz, czy pracujesz i zarabiasz pieniądze, czy bierzesz udział w większym, wspólnym projekcie czy bierzesz udział w potencjalnie niebezpiecznej misji, zaproponowanej przez administrację królewską.

    Każdy z graczy otrzyma własny cel gry zależny m.in od wybranej narodowości, klasy, cechy i opisu szczegółowego bohatera.

    Szczegóły rozgrywki opisane są niżej w komentarzu Mechanika Szczegółowa
    pokaż całość

    źródło: thoughtco.com

  •  

    W tym temacie zadawajcie pytania dotyczące aktualnej przygody. Na pewno o czymś zapomniałam albo niedostatecznie jasno opisałam, więc nie krępujcie się pytać.

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

  •  

    Praca w osadzie #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    ----------------------------------------

    Każdy, kto przypłynął do New Bristolu myśląc, że spędzi beztroskie życie w ciepłym kraju, z dala od kontynentalnych podatków i ucisku feudalnego, mógł się srogo rozczarować. Zycie w osadzie jest nieco prostsze, ale równie ciężkie co w Starym Świecie. Każdy ma swoje marzenie, które chciałby zrealizować. Marzenia kosztują. Na szczęście naprzeciw oczekiwaniom wychodzi Wasz miłościwy król Jerzy III, oferując zatrudnienie w królewskich kompaniach. W dodatku płaci całkiem nieźle, przekonajcie się sami!

    ----------------------------------------

    1. Plantacja cukru - zlokalizowana na południe od Georgetown królewska plantacja dostarcza trzciny cukrowej prosto na statki kompanii handlowej, skąd jest następnie wysyłana cukrowni, zlokalizowanej w Xanthii w portugalskiej części Riwonii. Praca na plantacji jest całkowicie bezpieczna, między innymi dlatego, że jedyne podejrzane typy na niej pracujące są zakute w kajdany.

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier, Biurokrata, Naukowiec, Kupiec
    Inne wymagania: niekaralność, Niebieska lub Zielona Flaga.

    Pensja:
    Farmer - 40 funtów / kwartał
    pozostałe cechy - 20 funtów / kwartał

    2. Kopalnia soli - względnie głębokie chodniki, wykopane u podnóża Mount Vicious zostały zaprojektowane przez pierwszych angielskich osadników w tych rejonach. Pech chciał, że żadnego z nich nie ma już z nami, wszyscy zginęli w różnego rodzaju wypadkach. Sól sprzedawana jest prosto do Anglii. Kwartalna szansa wypadku przy pracy wynosi 30%, u bohaterów z cechą Górnik 20%

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier
    Inne wymagania: brak

    Pensja:
    Górnik (Kondycja 18+) - 100 funtów / kwartał
    Górnik (Kondycja -17) - 80 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja 18+) - 60 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja -17) - 40 funtów / kwartał

    3. Kamieniołom - jeżeli cierpisz na klaustrofobię lub po prostu od śmierci w kopalni wolisz mniej prawdopodobną śmierć przez przygniecienie głazem. Kamieniołom zlokalizowany jest zaraz obok kopalni. Kwartalna szansa wypadku przy pracy wynosi 25%, u bohaterów z cechą Górnik 15%

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier, Biurokrata, Naukowiec.
    Inne wymagania: brak

    Pensja:
    Górnik (Kondycja 18+) - 50 funtów / kwartał
    Górnik (Kondycja -17) - 40 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja 18+) - 35 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja -17) - 25 funtów / kwartał

    4. Tartak - drzew na wyspie jest dostatek, a zapotrzebowanie na drewno wydaje się nie słabnąć. Budowle, statki, naczynia, rzemiosło, cała gospodarka opiera się na drewnie. Praca względnie niebezpieczna dla świeżaków. Kwartalna szansa wypadku przy pracy wynosi 10%, u bohaterów z cechą Górnik 0%

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier, Biurokrata, Naukowiec
    Inne wymagania: brak

    Pensja:
    Górnik (Kondycja 18+) - 50 funtów / kwartał
    Górnik (Kondycja -17) - 35 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja 18+) - 30 funtów / kwartał
    pozostałe cechy (Kondycja -17) - 15 funtów / kwartał

    5. Królewska kompania handlowa
    5a. Biuro - liczba dokumentów generowanych przez działalność kompanii stale rośnie, a wraz z nim zapotrzebowanie na gryzipiórków. Nie jest to najbardziej wdzięczna robota, za to bezpieczna i zawsze pewna. Co sprytniejsi zawsze znajdą jakąś skromną premię do swojej pracy.

    Wymagana klasa: Biurokrata, Naukowiec
    Inne wymagania: Intelekt 12+, niekaralność

    Pensja:
    Przywódca - 20 funtów / kwartał
    Łotr z Intelektem 16+ - 60 funtów / kwartał (szansa wykrycia 10%)
    pozostałe cechy - 40 funtów / kwartał

    5b. Załoga statku - niektórzy bohaterowie nie noszą peleryny, niektórzy mają żagle. Podobno kanclerz zapytany kiedyś jak to jest mieć najbardziej odpowiedzialną pracę w państwie odpowiedział "nie wiem, nigdy nie byłem żeglarzem w kompanii handlowej".

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier
    Inne wymagania: Kondycja 12+, niekaralność

    Pensja:
    Żeglarz - 60 funtów / kwartał
    Przywódca - 40 funtów / kwartał
    pozostałe cechy - 20 funtów / kwartał

    6. Straż miejska - Georgetown jest bardzo bezpieczną osadą. Praca polegająca na pierdzeniu w stołek, okazjonalne poganianie dzieciaków i rostrzyganie sporów kwok z targu to maksimum wysiłku, jaki trzeba włożyć w pracę. Do tego dostajesz służbową broń, a za tobą stoi cały aparat represji króla. Minusem jest brak możliwości rezygnacji ze służby z własnej woli - trzeba liczyć na przychylność komendanta (gracza).

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier
    Inne wymagania: Walka 12+

    Pensja:
    Pionier - 30 funtów / kwartał
    Osadnik - 15 funtów / kwartał

    7. Port Georgetown - kiedy nie nadajesz się do niczego, lub sięgnąłeś dna i musisz się od niego jak najszybciej odbić, port jest miejscem dla Ciebie. Nie ma tutaj świetlanej przyszłości, jednak jako tymczasowe miejsce sprawdza się doskonale.

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier, Biurokrata, Naukowiec, Kupiec
    Inne wymagania: brak

    Pensja:
    Łotr - 20 funtów / kwartał (szansa wykrycia 0%)
    pozostałe cechy - 10 funtów / kwartał

    8. Samozatrudnienie - potrafisz coś wystrugać z drewna? Może masz jakiś większy talent? Nie chcesz pracować na kogoś nawet za cenę jedzenia gruzu? Jesteś we właściwym miejscu. Właściwie to droga nie była daleka, ponieważ stoisz cały czas w tym samym miejscu.

    Wymagana klasa: Osadnik, Pionier, Biurokrata, Naukowiec,
    Inne wymagania: cecha Rzemieślnik

    Pensja: x, rosnąca co kwartał o 5 funtów do maksymalnego poziomu x+50. X jest ustalany na podstawie zawodu i opisu fabularnego Rzemieślnika i zawiera się w przedziale 5-50 funtów. Przerwanie serii kwartałów pracy na własny rachunek (z powodu jej zmiany, zachorowania, rany itp.) resetuje kwartalne premie.

    9. Praca u gracza - warunki i pensja ustalane indywidualnie (w tym temacie przedsiębiorcy mogą ponownie podkleić swoje oferty).

    ----------------------------------------

    Oficjalne zapisy do nowej przygody startują 29 marca, ale formularz zgłoszeniowy może pojawić się kilka dni wcześniej. Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: 2.bp.blogspot.com

    •  

      Stahollomilli, kupiec
      Stahollomili poszedł na rufę sobie ulżyć. Już miał rozwiązywać troki spodni, gdy zobaczył wydrapany gwoździem na relingu napis "Święte Oficjum gwałci małe dzieci". Westchnął ciężko. Jednocześnie poczuł lekką ulgę - oznaczało to, że widziany rano Dziadunio zwisający gołym zadkiem za relingiem i podejrzanie grzebiący coś pomiędzy nogami to jednak nie było to co początkowo myślał. Musiał jednak poważnie porozmawiać z Dziadkiem.
      - Dziadku, wiem, ze wolność religijna i takie tam, ale nie możesz wyskrobywać takich rzeczy, przecież...
      - Jak nie mogę, jak mogę? Przecież jest wyskrobane.
      - No tak. Chciałem tylko powiedzieć, że nie da się...
      - Nie da, to się parasola w dupie otworzyć, dobranoc - Dziadek przekręcił się twarzą do ściany i niemal natychmiast zasnął.
      - Ehh... - westchnął Stahollomili - ten Nowy Świat może mieć parę wad Starego. Zwłaszcza jak sami je ze sobą przywieziemy
      pokaż całość

    •  

      @TynkarzCzwartejSciany: Szanuje za podanie widełek wypłaty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    P8 - Szkutnik #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    P7 P6 P5 P4 P3 P2 P1
    krótkie wprowadzenie
    mapy poglądowe

    ----------------------------------------

    Stary rudy kocur wylegiwał się na trawie, leniwie obserwując młodego, skradającego się do motyla. Piękny owad przysiadł na pojedynczej desce, leżącej na granicy piaszczystej plaży i trawy. Futrzasty łowca wolnymi ruchami zbliżał się do swojej ofiary, bezszelestnie wszedł na długą deskę i gdy wydawało się, że ma swój cel na wyciągnięcie łapy, deska zatrzeszczała paskudnie, podrywając owada do lotu. Mruczek rozpaczliwie próbował chwycić uciekającego motyla, był jednak zbyt wolny i z impetem wylądował w piasku. W tej samej chwili poderwał się i uciekł w stronę trawy przed nadchodzącą falą, trącając jeszcze grzbietem but swojego pana. Lars pokiwał głową z dezaprobatą, marudząc coś pod nosem o łapaniu szczurów i że kiedyś to były koty.

    Norweg był dobrze zbudowanym mężczyzną o jasnych niebieskich oczach i krótkich, jasnych, prostych włosach. Broda tego samego koloru sprawiała wrażenie nieco niesfornej, choć tak naprawdę była nieźle wypielęgnowana jak na standardy Nowego Świata. Gdyby nie ubiór prostego rzemieślnika, obserwator mógłby odnieść wrażenie, że Lars jest legendarnym nordyckim bogiem wojny. Atrybutem Larsa jednak nie był potężny młot bojowy, a dłuto, hebel i młotek.

    Szkutnik spojrzał na szkielet łodzi, stojący kilka kroków od niego. Wyciągnął z kieszeni kawałek papieru, próbując porównywać to, co nakreślił z tym, co do tej pory udało mu się zbudować. Usłyszał nagle jak stary rudy zaczął rozkosznie mruczeć. Spojrzał w jego kierunku, by dostrzec kilkuletnią dziewczynkę, głaszczącą zwierzaka.

    - Hej, jak masz na imię? - zapytał przyjaźnie Lars
    - Jestem Miri!
    - Gdzie są twoi rodzice Miri?
    - O tam, MAAAAAMOOOO, MAAAAAAMOOO!
    - Tutaj jesteś! Wszędzie Cię szukałam! - odparł kobiecy głos, dochodzący gdzieś zza gęstwiny.

    Gdy po chwili smukła i oszałamiająco piękna postać wyłoniła się z drugiego planu, Lars uśmiechnął się na powitanie. Lisa najpierw zrobiła wielkie oczy, potem rozchyliła lekko usta, by odpowiedzieć takim samym uśmiechem.

    - Witajcie dobry człowieku, czy moja córka nie sprawiła wam... to znaczy tobie... to znaczy panu...
    - Nie, ma Pani bardzo dobrze wychowaną córkę. Nazywam się Lars Batbygger. Mieszkam zaraz za osadą, w tamtej chatce. Pani musi być natomiast żoną Alberta Trouvera, mniemam słusznie?
    - Och proszę, mów mi Lisa - speszyła się kobieta, po czym szybko zmieniła temat - piękną łódź budujesz Larsie. Czy to będzie koga?
    - Tak właściwie to mój autorski projekt - zafrasował się nieco Lars - ale nigdy jeszcze takiego nie budowałem. Chcę zbudować szybką i stabilną jednostkę dla niewielkiej załogi, która pozwoli dopłynąć do Riwonii od świtu do zmierzchu, a później kto wie, może nawet przepłynąć do Europy i z powrotem w dwa tygodnie!
    - Mhm, fascynujące - odparła Lisa, nieodrywając wzroku od napiętego torsu mężczyzny - a ile statków do tej pory zbudowałeś?
    - Heh, tak właściwie to jeden - Lars zaczynał się nieco peszyć - ale pływa do dziś! Mój brat pływa nim po naszych rodzinnych stronach...

    Urwał, ponieważ zauważył, że Lisa ma problemy z koncentracją. W końcu spojrzała mu prosto w oczy, przygryzła lekko wargę i powiedziała pół-szeptem.

    - Opowiedz mi więcej o statkach dziś wieczorem.

    Lars tylko skinął głową, a Lisa chwyciła córkę za rękę i skierowała się w stronę osady. Norweg jeszcze przez chwilę trawił to, co wydarzyło się w ułamku chwili, by w końcu podrapać się z tyłu głowy, pokiwać z niedowierzaniem i roześmiać się rubasznie. Przykucnął przy rudym kocie, który rozochocony pieszczotami małej Miri domagał się kontynuacji od swojego pana.

    - Popatrz Yngvi, jaki to ten los jest przewrotny. Jednego miesiąca żabojad pozbawia cię roboty bo mam niby problem z rumem Estebana, a następnego jego młoda ponętna żona przychodzi nieświadomie wynagrodzić mnie za doznane krzywdy. Toruaim miał rację, tu jest raj na ziemi!

    Lars spojrzał w stronę morza i dostrzegł kilka statków ze znanymi mu banderami króla i kompanii handlowej.

    - Nowi osadnicy - powiedział na głos - wypadałoby się z nimi przywitać dziś wieczorem w "Martwej", co nie Yngvi?

    Kot zdawał się potakiwać swojemu rozmówcy, byleby tylko nie przestawał go głaskać. Wkrótce dołączył do nich i młody kot. W pyszczku trzymał upolowanego, kolorowego motyla.

    ----------------------------------------

    Oficjalne zapisy do nowej przygody startują 29 marca, ale formularz zgłoszeniowy może pojawić się kilka dni wcześniej. Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie

    W ramach przygotowań do wydłużenia zapisów i rozpoczęcia ich nieco wcześniej proszę Was, kochanych graczy, o podjęcie działań.

    @mac3 @TynkarzCzwartejSciany @Matei123 @Krul_Janusz_I_Passat - przygotujcie proszę krótkie reklamy Waszych banków wraz z ich ofertami. Potrzebuję również linków do ostatecznych wersji arkuszy na PW (lub potwierdzenia, że przesłane mi są aktualne) oraz adresów mailowych. Arkusze zostaną skopiowane na mój dysk google i otrzymacie do nich prawo edytowania. Spróbujemy wystartować z zapisami nieco wcześniej, ale nie daję Wam żadnych ostatecznych terminów. Wasze oferty i cenniki mogą, ale nie muszą być podane w oddzielnej zakładce w arkuszu. Opcjonalnie możecie przygotować oferty pracy dla pomocników-Biurokratów (ilość miejsc, zakres obowiązków, opcjonalnie kwartalna płaca).

    @Diamond-kun @Awerege @Kozlov666 @Stah-Schek (oraz @pocotosienoginoco) - proszę o potwierdzenie na PW, że przesłane przez Was arkusze są ostateczne oraz proszę o podanie tą samą drogą maila. Tak samo jak w przypadku Bankierów Wasze arkusze zostaną skopiowane na mój dysk google i otrzymacie do nich prawo edytowania. Wasze oferty i cenniki mogą, ale nie muszą być podane w oddzielnej zakładce w arkuszu. Opcjonalnie możecie przygotować oferty pracy dla pomocników-Biurokratów (ilość miejsc, zakres obowiązków, opcjonalnie kwartalna płaca)

    Pozostali zainteresowani gracze: Jest to dobry moment na założenie gildii, klubu lub stowarzyszenia przed startem gry wraz z innymi graczami. Im szybciej zostanie założone, tym wcześniej możemy porozmawiać o "wyprawkach". Proponuję następującą komunikację:

    1. Lider pisze komentarz pod tym wpisem z nazwą organizacji.
    2. Jej członkowie plusują komentarz lidera.
    3. Liderzy organizacji liczących co najmniej trzech członków (bez lidera) mogą do mnie pisać na PW.

    Można należeć tylko do jednej organizacji. Im więcej członków, tym "wyprawka" może być większa. Tutaj również nie daję żadnych terminów, ale im wcześniej się zbierzecie, tym więcej dam (w zamian za danie mi większej ilości czasu na wplecenie organizacji w wątki gry).
    pokaż całość

    źródło: i.stack.imgur.com

    •  

      @lacuna: Oh, wybacz, rzeczywiście temat do gildii jest tutaj. I tak: wołałem, bo mi się pomyliło, że w karcie postaci jest zakładka z gildią (żebyś mu kartę postaci poprawiła), a nie ma. Natomiast jeśli chodzi o formularz, to nowy członek zdecydował się do nas dołączyć już w trakcie gry, w wyniku działań Wolka (troska o górników), więc to nie jest tak, że wpisywał byle co w formularzu.

      Natomiast pojawiło mi się pytanie, czy mamy cię wołać jak ktoś w trakcie gry dołączy do gildii, czy tylko mają dawać tutaj plusy, a ty sobie będziesz sprawdzać w razie potrzeby ile jest i jakich członków?
      pokaż całość

    •  

      @Akumulat: Zostawiam to Wam. Najważniejszy jest dla mnie kontakt z założycielem gildii i czy członkowie będą potwierdzani przez plusowanie najbardziej aktualnego komentarza w sprawie, czy komentarza tutaj, wybór zostawiam Wam. Ma być wygodnie, bo ostatnio mnożę wszystkie rygory, a część jest na pewno zbędna.

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    Mapy poglądowe #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    ----------------------------------------

    Zgodnie z zapowiedzią przedstawiam mapy świata gry, w której rozgrywana będzie przygoda Wielkie Odkrycia Geograficzne osadzona na początku XVI wieku.

    Pierwsza z nich przedstawia mapę wyspy New Bristol, znajdującej się pod kontrolą Anglii. Wyspa jest gęsto zalesiona, otoczona w większości skalistymi wybrzeżami klifowymi ze stosunkokowo niewielkimi odcinkami piaszczystych plaż. W jej centralnej części znajduje się ogromna góra, nie do końca jeszcze zbadana przez miejscowych, nazwana Mount Vicious. Dwie ekspedycje śmiałków, próbujących zdobyć najwyższy szczyt góry, musiały zawrócić ze względu na zbyt duże niebezpieczeństwo. Góra dzieli wyspę na dwie części, uniemożliwiając podróżowanie z jednej części na drugą drogą lądową. Powierzchnia wyspy wynosi około 600 km2, z czego 1/3 zajmuje góra oraz skaliste wybrzeża.

    Wszyscy gracze rozpoczynają przygodę jako nowi osadnicy w osadzie Georgetown w zachodniej części wyspy. Wschodnia część wyspy to dwie inne angielskie osady East Harbor i Oakland. W przeciwieństwie do wielokulturowego i wieloreligijnego Georgetown, osady te zamieszkiwane są głównie przez Anglików-katolików.

    Georgetown, jak zostało wspomniane wyżej, jest żywą mieszanką kulturowo-religijną. Największa osada na wyspie jest swego rodzaju eksperymentem, którego autorem jest kanclerz Percy Pryce - prawa ręka króla Jerzego II, a przez niektórych postrzegany jako faktyczny władca zamorskich posiadłości.

    Osada skupia się na produkcji drewna, cukru i soli, z roku na rok produkuje się również coraz więcej statków. Nowi osadnicy zawsze znajdą zatrudnienie odpowiednio w tartaku, na plantacji lub w kopalni. Nawet najsłabsi i najmniej zaradni życiowo będą w stanie się utrzymać, choćby pracując w wiecznie gwarnym i tłocznym porcie miejskim i leżącej niedaleko miasta stoczni.

    Nowi mieszkańcy osady otrzymali obietnicę zwolnienia z osobistych podatków przez pierwsze trzy lata zamieszkiwania na wyspie, otrzymali również prawo nabywania ziemi po przepracowaniu roku w królewskich zakładach, wymienionych wyżej.

    W tym temacie możemy doprecyzować kształt świata lub dopasować go do indywidualnych historii bohaterów.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują już 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    P7 - Gildia #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    P6P5 P4 P3 P2 P1
    krótkie wprowadzenie

    ----------------------------------------

    Spowite mrokiem pomieszczenie było tylko nieznacznie rozświetlane blaskiem kilkunastu pochodni, zawieszonych na ścianach. W kręgu stało kilkanaście zakapturzonych postaci.

    - W jaki sposób nam to zagraża? - odezwała się nagle jedna z postaci
    - Nie rozumiem pytania - odparł niski głos
    - Co w naszej sytuacji zmienia kolejna fala osadników? Czym ona się różni od poprzednich?
    - Teraz będzie nieco inaczej - właściciel niskiego głosu wskazał na postać naprzeciwko niego

    Wskazany nerwowo zaczął szukać w kieszeniach szaty zwitka papieru, który po chwili rozwinął i zaczął czytać.

    - Trzech, może czterech bankierów, kupcy ze starego świata, kilku byłych oficerów... też nie rozumiem o co może chodzić.

    Właściciel niskiego głosu wyraźnie zirytowany podszedł do recytującego i zamaszystym gestem wskazał na jedno z nazwisk na liście.

    - Ożesz...

    * * *

    Popołudniowe słońce paliło przedramiona niemiłosiernie, a dwóch strażników miejskich na próżno szukało cienia.
    - Że też komendant nie pomyślał o jakiejś budce dla nas. Ni to przed deszczem się schować, ni to przed słońcem.
    - Przecież to nie jego wina, nie on pociąga za sznurki.
    - Jak nie on, to kto?
    - No jak myślisz młody?
    - Król?
    - Pffff, proszę cię.
    - Kanclerz?
    - Od razu powiem, że nikt ze starego świata...
    - Gubernator?
    - Nie
    - No to kto?

    Starszy ze strażników zamyślił się, rozejrzał się dookoła, gestem wezwał do siebie młodszego i teatralnie ściszył głos
    - No sam wiesz kto?
    - No kto? = młody jakby nie przejął się szeptem
    - Gildie, mafie, loże...
    - Szczęść Boże!

    Dwóch strażników poderwało się, by po chwili rozluźnić i ukłonić się trzeciej postaci, która wyrosła znikąd

    - Ojciec von Braun, witamy. W jakiej sprawie?
    - Do komendanta na spowiedź. I może małą partyjkę szachów.

    Strażnicy rozstąpili się i duchowny wszedł na teren garnizonu. Młodszy chciał rzucić komentarz, ale starszy jedynie potrząsnął głową, odradzając koledze ten pomysł.

    * * *

    Kominek żywiołowo trzaskał świeżo zebranym drewnem, wypełniając salon miękkim i ciepłym światłem. Dwóch mężczyzn próbowało delektować się mętnym płynem w kryształowych szklankach, ale przychodziło im to z najwyższym trudem. Jeden z nich dał za wygraną i chlusnął zawartość w stronę ognia, wywołując niewielką kulę ognia.

    - Skąd właściwie mamy tak wcześnie informacje o ludziach, którzy do nas płyną?

    Drugi mężczyzna zdusił śmiech, po czym wziął kilka łyków mętnego świństwa. Oblizał wargi, odstawił szklankę na zdobiony stolik i odrzekł nieco kpiąco.

    - Czy naprawdę uważasz, że moglibyśmy tutaj wpuścić hordy imigrantów bez ich wcześniejszego sprawdzenia? Ci ludzie to mieszanka wybuchowa. O ile większości nie możemy nic zrobić, o tyle nie zaszkodzi się czegoś na ich temat dowiedzieć.
    - Czy to znaczy, że będziemy mieli wkrótce nowych członków?

    Mężczyzna uśmiechnął się jedynie, po czym wrócił do konsumpcji bimbru. Tego wieczoru nie chciał sobie zaprzątać głowy poważniejszymi sprawami.

    ----------------------------------------

    Gildie, cechy, związki, kluby i temu podobne stowarzyszenia (w tym religijne) są esencją życia we wspólnocie. Ich członkowie często mają większą świadomość tego, co się wokół nich dzieje.

    Głos wspólnoty często jest mocniej słyszalny od głosu jednostki. Władza doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że podzielony społeczeństwem łatwiej jest manipulować i rządzić.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Szkolenie z obowiązków KUPCA
    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    ----------------------------------------

    Miło mi poinformować, że Naczelnymi Bankierami w grze zostają @TynkarzCzwartejSciany oraz @mac3. Dodatkowym bankierem będzie @Krul_Janusz_I_Passat i to na podstawie ich ofert będziecie wybierać swojego bankiera, który będzie dbał o wasze poważne finanse. Jak wspomniałam wcześniej, wymiana pieniężna dotyczy tylko zakupu surowców luksusowych i strategicznych, zakupu nieruchomości (głównie ziemi), zakupu broni, zakupu statków oraz inwestycji w przedsiębiorstwa i badania naukowe. Wszystkie inne zakupy (chyba że o czymś zapominałam) nie będą istotne z punktu ekonomii w grze.

    Tymczasem przedstawiam zadanie dla chętnych przyszłych kupców. Do dyspozycji dostajecie przykładową kwartalną historię wymiany handlowej między graczami w tym kupcem. Waszym zadaniem jest zaktualizowanie składu Kupca oraz 3 dowolnych kupujących. Gotowy arkusz przesyłacie do mnie do wtorku 19.03 do godziny 17:00

    Uwagi:
    - w przeciwieństwie do bankierów nie będziecie otrzymywali historii wymiany handlowej (chyba że nawiążecie współpracę z NPC), tylko zgłaszać się będa do Was zainteresowani gracze. Kanał komunikacyjny nie ma tutaj dla mnie znaczenia, może to być osobny wpis, może być discord lub inny komunikator. Forma komunikacji musi odpowiadać zarówno graczom, jak i kupcowi.
    - Prowizja za przeprowadzanie transakcji powinna być naliczana tylko w przypadku wymiany handlowej, w której Kupiec jest tylko pośrednikiem (a nie stroną). Prowizja może być naliczana procentowo, kwotowo lub ryczałtem - decyzja kupców.
    - Wyjątkiem jest dzień handlowy (nie częściej niż raz na kwartał) w trakcie którego Kupiec dostarcza pierwszą transakcję dla zainteresowanych stron za darmo. Każda kolejna przeprowadzana jest już według cennika Kupca.
    - Uzyskane w kwartale prowizje nie powinny być przelewane do banku przy każdej transakcji, a jedynie na koniec kwartału. Ułatwi to pracę Bankierom, którzy będą mieli do zaksięgowania jedną operację zamiast kilkunastu i uchroni rejestr bankiera przed spamem.
    - Kupiec nie pobiera żadnych podatków, od tego są Bankierzy
    - Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pobierać prowizję w naturze.
    - Liczby w arkuszu są losowe

    Formatowanie arkusza handlowego jest dowolne. Obowiązkowe karty w arkuszu to Transakcje i Składy. Obowiązkowe pola w Transakcjach to: Sprzedający, Kupujący, Ilość, Kwota transakcji, prowizja, do zapłaty, łączna prowizja w kwartale. Składy powinny zawierać informację o tym kto, co i ile posiada. Estetyka arkusza jest rzeczą wtórną, ale może ona wpłynąć na wybór usług Kupca przez graczy.

    LINK DO ARKUSZA

    Wołam zainteresowanych: @Pytongino, @TheDamex, @Krul_Janusz_I_Passat, @Anagama, @Awerege, @kvvach, @Diamond-kun, @Onde, @Stah-Schek, @mac3, @Queltas, @odjatakpawlacz, @Yokaii, @RatKing

    Pytania w tym wątku powinny dotyczyć jedynie postaci Kupca.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: wga.hu

  •  

    P6 - Szkiełko i oko #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    P5 P4 P3 P2 P1
    krótkie wprowadzenie

    ----------------------------------------

    - Tato, a co tu jest? - zapytała dziewczynka, wskazując na alembik z niebieską cieczą.
    - Tata tutaj robi takie ważne badanie. Sprawdza pewną reakcję, ale musi na nią długo czekać - mówił łagodnie łysiejący mężczyzna.

    - Tato, a co tu jest? - dziewczynka wskazała na naczynie z przezroczystą cieczą.
    - Tutaj tata robi inne badanie.
    - Tato, a co to jest? - dziewczynka wskazała na niewielką menzurkę z brązowo-złotym płynem.
    - A to nic takiego - powiedział pośpiesznie ojciec, pośpiesznie wypijając zawartość i krztusząc się przy tym paskudnie.

    Mężczyzna przyjrzał się z uwagą małej dziewczynce. Ubrana była w śliczną, choć skromną sukieneczkę. Czterolatka była jego oczkiem w głowie, choć nie była jego biologiczną córką. Jego wewnętrzne rozważania przerwało pojawienie się pięknej szkarłatnowłosej kobiety. Na jej widok twarz mężczyzny zaczęła się kolorem upodabniać do jej włosów.

    - Miri, nie przeszkadzaj tacie - fuknęła nieco za mocno Lisa - Poszukaj swojej laleczki.

    Dziewczynka posłusznie skinęła głową, po czym opuściła pomieszczenie. Lisa skrzywiła się nieco. Mimo upłynięcia wielu miesięcy nie była w stanie przyzwyczaić się do zapachu stęchlizny w pracowni swojego męża. Zaledwie jego małe okienko utrudniało usuwanie wilgoci i wymianę powietrza, nasączanego przez wiecznie gotujące się różnokolorowe płyny w licznych naczyniach.

    - Nie sądzisz, że na dziś wystarczy? Przygotowałam dla nas wieczerzę.
    - Ukochana, czuję że jestem bardzo blisko przełomu - odpowiedział jej mężczyzna - Potem już tylko dwa-trzy tygodnie i będziemy mogli rozpocząć masową produkcję!
    - To samo mówiłeś pół roku temu - odparła zrezygnowana kobieta
    - Nie sądziłem, że wytrzymasz ze mną pół roku...

    Zapanowała cisza. Kobieta spojrzała na naukowca najpierw z niedowierzaniem, które następnie przerodziło się w łagodny uśmiech. Ostrożnie podeszła do niego, a każdy jej krok przyśpieszał i tak już szybkie bicie serca jej męża.

    - Albercie... nigdy przenigdy tak nie mów.
    - Co ty właściwie we mnie widzisz - kokieteria w jego głosie zaczęła być słyszalna - podstarzały łysiejący i lekko zgarbiony naukowiec poślubił młodą francuską wdówkę, która nigdy nie powinna na mnie spojrzeć. Gdybym był bogaty, dobrze urodzony, to może. Ale...

    Urwał, ponieważ Lisa położyła palec na jego ustach.

    - Czy wiesz, co jest w tobie najbardziej pociągającego? - zapytała zalotnie, po czym położyła swoją dłoń na jego biodrze. Wykonała delikatny ruch w stronę jego krocza, by nagle zawrócić ruch palców i skierować je w kierunku jego dłoni, ramienia, szyi i zatrzymać na jego głowie. Następnie gwałtownie objęła go i pocałowała namiętnie, czując jak jego serce bije jak oszalałe. Czując jak Albert powoli odpływa w jej ramionach, stanowczo położyła swoja dłonie na jego ramionach, zmuszając go do uklęknięcia. Mężczyzna bez cienia oporu wykonał rozkaz, po czym jego głowa zniknęła pod sukienką Lisy.

    - Ani młode ciało, ani dusza dzikiego kochanka nie dadzą mi tyle szczęścia, co dałeś mi tylko. Tylko wyjątkowy mężczyzna pokocha samotną matkę i z radością przyjmie dar w postaci miłości jej dziecka. Ważne... żebyś...

    Urwała, dysząc ciężko. Zamknęła oczy.

    * * *

    Lisa siedziała na plaży nad brzegiem oceanu. Słońce wychyliło się zza horyzontu ledwie kilka minut temu. Kątem oka obserwowała rozładunek statku, który godzinę temu przybył do Georgetown. Wyciągnęła z kieszeni zegarek od ojca, przeczytała grawer, po czym schowała go z powrotem do kieszeni. Łza napłynęła jej do oka, ale szybko ją otarła, wstała i szepnęła do siebie.

    - Już niedługo tato. Już niedługo...

    ----------------------------------------

    Nowa dostępna klasa postaci:
    Naukowiec - Z miłości do natury i nauki, z pogardą do zabobonów. Naukowiec swoją ciekawość do świata przejawia w jego badaniu na wszelkie sposoby, korzystając z rozumu, przekraczając tabu i nie bacząc na karcące spojrzenia innych. Bohater może prowadzić badania naukowe i pracować nad wynalazkami z jednej dziedziny nauki (lub kilku pokrewnych). Prowadzenie badań jest jednak czasochłonne i wymaga nakładów pieniężnych, w tym na utrzymanie naukowca. O sponsora zwykle jednak bardzo ciężko.

    Nowa dostępna cecha postaci:
    Rzemieślnik - ludzie nie dzielą się na złodziei oraz tych, którzy na złodzieja pracują. Nowy świat budzi w wielu chęć pracy na własny rachunek, niekoniecznie z perspektywą stworzenia potężnego przedsiębiorstwa. Bohaterowie z tą cechą mają możliwość samodzielnego utrzymania się przy zachowaniu premii do doświadczenia za pracę w kwartale. Choć całkowicie bezpieczne dla bohatera, samozatrudnienie jest dłuższą drogą do osiągnięcia bogactwa.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    Szkolenie z obowiązków BANKIERA
    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol
    ----------------------------------------

    Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się przyjrzeć bliżej roli Bankiera i zapewniam, że zawołanie do tego wpisu nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami. Wasze działania mają na celu odciążyć mnie w pilnowaniu części cyferek, za co Wasze postaci zostaną szczodrze wynagrodzone.

    Waszym zadaniem jako Bankierów będzie:
    1. Prowadzenie publicznych list z kontami bohaterów i przedsiębiorstw
    2. Pilnowanie historii przeprowadzanych transakcji dla ewentualnych celów audytowych w formie nieedytowalnej listy.
    3. Komunikacja z kupcami (którą w praktyce można załatwić poprzez punkt 2.)
    4. Wskazanie siedziby

    1) W tym miejscu chciałabym rozgraniczyć obowiązki Bankiera i Naczelnego Bankiera. Naczelny Bankier będzie zobowiązany otworzyć i prowadzić podstawowe konto każdego gracza. Zwykłe konta mają na celu wyeliminowanie kłopotliwego w skali całej gry obrotu gotówkowego, dlatego środki zgromadzone na tych kontach są nietykalne (bo to quasi-gotówka). Parametry zwykłego konta powinny być następujące: 0 funtów za prowadzenie konta, co najmniej 1 darmowy przelew/wypłata na rok, wszystkie wpłaty bez prowizji. Naczelny Bankier prowadzić będzie również konta dla przedsiębiorstw NPC z ryczałtową opłatą za prowadzenie konta, zależną od przedsiębiorstwa. Pozostałe typy kont leżą w gestii Bankierów, mogą dowolnie kształtować swoją ofertę. W ćwiczeniu praktycznym stworzyłam konta oszczędnościowe, oszczędnościowe premium oraz konta zwykłe i premium dla przedsiębiorstw. Legenda oraz parametry kont znajdują się bezpośrednio w arkuszach. Bankierzy muszą prowadzić konta w formie widoku prostego, zawierającego Nick gracza, imię bohatera / nazwę konta, typ konta oraz stan konta, a także wskazywać łączny stan aktywów banku i wpływy banku w ostatnim miesiącu. Wszelkie zyski banku powinny być widoczne na kontach, należących do Bankiera (jawność zarobków i oszczędności dotyczy również ich samych). W arkuszu ćwiczeniowym przygotowałam widok zaawansowany, który przedstawia operacje z ostatniego kwartału oraz ułatwia przygotowanie stanu konta na następny kwartał. W przykładowym widoku zaawansowanym umieściłam również pożyczki, ale jest to opcjonalny instrument finansowy - ich zastosowanie oraz dokumentacja leży w gestii Bankiera.

    2) Bankierzy muszą prowadzić dwa rejestry - jeden zwyczajny, drugi oddzielny z kwartalnymi wpłatami z tytułu zarobków pracowników w osadzie. Raz wpisana operacja musi tam pozostać, ponieważ m.in. będzie podstawą dla Kupca do przyklepania transakcji. Z tego też powodu pozycje muszą pozostać w tych samych rzędach w Excelu, żeby można było się do nich łatwo odwoływać w komentarzach (np. "sprawdź rząd 56 w banku Brossolinich). Format rejestru zwykłego jest dowolny, musi natomiast zawierać następujące pola:Data, Od, Bank Od, Do, Bank Do, Kwota, Prowizja, Podatek, Razem, Tytułem. Pole Podatek dotyczy obowiązku Bankierów pobierania podatku od niektórych zakupionych towarów (na początku gry są to tylko wszelkiego rodzaju statki), technicznie polega to na wysłaniu kwoty podatku w nicość. Jeżeli nazwy pól wymagają dalszych wyjaśnień, służę pomocą. Drugi rejestr (kwartalnych zarobków) musi zawierać jedynie nick gracza, imię bohatera / nazwę konta, sumę wszystkich wpłat oraz kolumnę z wpłatą dla każdego kolejnego kwartału.

    3) W przypadku szybkiego księgowania transakcji Kupiec nie będzie musiał wchodzić w interakcję z Bankierem, lub jego pracownikami, ponieważ będzie miał wszystkie potrzebne informacje dostępne w rejestrze. Jeżeli księgowanie będzie się odbywało sporadycznie, obowiązkiem Bankiera jest odpowiadanie na zapytania Kupców, czy przelewy zostały dokonane. Forma komunikacji jest tutaj całkowicie dowolna (oddzielny wątek, PW, discord itd.)

    4) Miasto lub miejsce, w którym przechowywane są pieniądze. Filii banku może być więcej (w różnych miastach, również poza Wyspą), siedziba jest natomiast miejscem przechowywania pieniędzy i może mieć znaczenie w późniejszych etapach gry. Wszyscy Bankierzy zaczynają z siedzibą w Georgetown, jej przeniesienie jest możliwe w trakcie gry, jednak wiązać się będzie z kosztami.

    Ściany tekstu zawsze wyglądają przerażająco, dlatego teraz będzie nieco o benefitach.

    - Bankier może zatrudniać bohaterów graczy o klasie Biurokrata, którym może udostępniać do edycji widoki kont i rejestry. Bank jest pełnoprawnym przedsiębiorstwem, mogącym zatrudniać bohaterów graczy w różnych rolach (dostęp do edycji arkuszy powinni mieć jednak tylko Biurokraci, niezależnie od umiejętności samych graczy).

    - Naczelni Bankierzy zostaną obdzieleni kontraktami na obsługę przedsiębiorstw NPC, płacącymi zryczałtowaną kwartalną kwotę za prowadzenie rachunku. Każde z nich domyślnie będzie wykonywało jeden przelew w kwartale i sama nie zamierzam wychodzić poza te ramy bez szczególnych wydarzeń.

    - Bankierzy zaczynają grę z kwotą 2000 funtów, Naczelni Bankierzy z kwotą 10000 funtów. Banki nie mogą się łączyć, kontrolowana plajta mająca na celu ominięcie tego zakazu oznacza koniec gry dla Bankiera.

    Wyciąg z przykładowych kwartalnych zarobków w New Bristol w 1515 roku:

    - Rzemieślnik, myśliwy, samozatrudniony: 5-50 funtów
    - Robotnik portowy: 10-20 funtów
    - Robotnik na plantacji: 20-40 funtów
    - Robotnik w kamieniołomie: 25-50 funtów
    - Górnik w kopalni soli: 40-100 funtów
    - Strażnik miejski: 15-30 funtów
    - Gryzipiórek w administracji królewskiej: 20-60 funtów

    Jeżeli prawie wszystko jest już jasne, możemy przejść do ćwiczenia. Możecie użyć mojego arkusza jako wzoru (po prostu skopiuj arkusz na swój dysk i tam go edytuj), ale celowo nie zawarłam w nim żadnych formuł - na potrzeby tego ćwiczenia Wasza kreatywnośc nie powinna zostać ograniczona schematami.
    Wasze zadanie jest następujące:
    1. Stwórz widok prosty, widok zaawansowany i dwa rejestry w dokumentach google (lub w Excelu a później wrzuć na google sheets)

    2. Wejdź w zakładkę Zadanie i z jednej z kolumn oznaczonych nazwą Batch 1, Batch 2 lub Batch 3 (odpowiednio kolumny J,L,N) skopiuj listę przypisanych Ci klientów banku do widoków prostego i zaawansowanego. Nie zapomnij o łącznej kwocie aktywów.

    Batch 1: @Matei123, @TynkarzCzwartejSciany, @TheDamex, @Krul_Janusz_I_Passat
    Batch 2: @koostosh, @Awerege, @kvvach, @Diamond-kun, @Onde
    Batch 3: @Stah-Schek, @mac3, @Queltas, @Yokaii, @RatKing

    (jeżeli czytasz ten post, nie ma Cię na liście, a chcesz spróbować swoich sił z zadaniem, napisz w komentarzu który batch klientów wybierasz)

    3. Na podstawie listy wszystkich wirtualnych graczy (kolumny A,B,C) wyfiltruj swoich klientów i uzupełnij widok prosty i zaawansowany ich nazwami oraz stanem konta (dane z kolumn A i C). Zakładamy, że wszyscy mają konta typu zwykłego.

    4. Uzupełnij rejestr zarobków o zarobki swoich klientów w 1. kwartale. (dane z kolumn A i B)

    5. Na podstawie listy transakcji w kwartale wyfiltruj transakcje z udziałem Twoich klientów i umieść je w rejestrze zwyczajnym transakcji.

    6. Zaktualizuj widok prosty i zaawansowany o kwoty transakcji Twoich klientów, zaktualizuj kwotę łącznych aktywów oraz wpływy w kwartale (z pensji i przelewów). W widoku zaawansowanym w zależności od przyjętej metody możesz umieścić historię wpłat i wypłat z konta.

    7. Po wszystkim udostępnij mi arkusz do wglądu, wołając mnie do komentarza z linkiem lub wysyłając mi go na PW.

    Metoda uzyskania wyniku nie ma znaczenia, choć oczywiście powinna być jak najmniej pracochłonna. Formatowanie również nie ma znaczenia, jednak przed startem gry gracze będą wybierać Naczelnego Bankiera, a estetyka arkusza (który to zostanie zaprezentowany przy okazji zapisów) może być jednym z głównych kryteriów wyboru banku. Zadanie powinno zostać wykonane do soboty 16.03 do godziny 19:00, ale nie ma w tym żadnego przymusu. Sam wątek możecie użyć do zadawania pytań, związanych z rolą Bankiera.

    LINK DO ARKUSZA
    pokaż całość

    źródło: assets3.thrillist.com

    •  

      @lacuna:
      1) Chyba jestem ślepy, ale co sie kryje pod konkretnymi literkami od Typów konta?
      2) Czy w swoim tekście rejestr = historii z arkusza?
      3) Przez listę transakcji rozumiesz tę listę z kremowego pola w arkuszu "Zadanie"?

    •  

      @Awerege:
      1) tak jak pisałam wyzej, miałam zrobić legendę a potem zrezygnowałam z inspirowania w jakikolwiek sposób bankierów - oryginalny pomysł był taki, że NPC - konto przedsiębiorstwa NPC, A - konto zwykłe gracza-przedsiębiorcy, B - konto zwykłe spółki graczy, Z - konto zwykłe, O - konto oszczędnościowe, P - konto oszczędnościowe premium. Różnią się od siebie kosztami, a ponieważ zero inspirowania bankierów, to i opłaty są losowe.
      2) Tak
      3) Jeżeli mówimy o tej samej liście w kolorze pergaminowym, to tak.
      pokaż całość

      +: Awerege
    • więcej komentarzy (19)

  •  

    P5 - Cyngiel i Syn #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol
    P4 P3 P2 P1
    małe wprowadzenie

    ----------------------------------------

    - Witaj, witaj w moich skromnych progach! - łysiejacy sklepikarz wyszedł zza lady, by uścisnąć dłoń śniadego nieznajomego.
    - Witaj dobry człowieku. Nazywam się Mustafa al-Taniin, jestem tu nowy. Czy to pan jest tym słynnym Cynglem?
    - Trafił pan w dobre miejsce! - ucieszył się sklepikarz, prezentując jednocześnie ścianę z wiszącym na niej istnym arsenałem.

    - Wybór jest całkiem spory. Jeżeli ma pan niewielkie doświadczenie z bronią i zależy panu na czymś pewnym, sprawdzonym i łatwym w obsłudze, polecam ten garłacz. Szybkie ładowanie, odpalić, cyk i atakujący zwierz nie ma głowy. 50 funtów, taniej się nie da. No ewentualnie samopał za 30 funtów, ale to raczej prymitywne i trochę niebezpieczniejsze...
    - Trzymałem już w ręku broń panie Cyngiel, dziękuję.
    - No dobrze dobrze panie światowiec, to może klasyczny muszkiet? Świetny zasięg, celność przyzwoita, ołowiana kula obali nawet konia. 80 funtów z bagnetem.
    - Potrzebuję coś celniejszego.
    - Jeszcze celniejszego powiadasz pan? - sklepikarz zaczynał się niecierpliwić - Proszę spojrzeć na ten bandolet. Dłuższy od garłacza, poręczniejszy od muszkietu i do tego zdecydowanie celniejszy. Doskonały na polowania, można strzelać z konia. 200 funtów za ten rarytas.
    - Wygląda znakomicie. A coś zgrabniejszego dla oficerów?

    Sklepikarz nieco zrezygnowany wyciągnął niewielką kasetkę.

    - Pistolet skałkowy. Poręczny, celny, można schować pod płaszczem. 150 funtów, ale ten został już sprzedany. Kolejny mogę zrobić na zamówienie za 2-3 tygodnie.

    Nieznajomy wyciągnął niewielki kwit papieru. Napisał na nim kwotę, po której sklepikarzowi zaświeciły się oczy.

    - Czterdzieści muszkietów i jeden pistolet skałkowy z dostawą do portu na jutro rano. Noc jest długa, a myślę, że cię nie skrzywdziłem panie sklepikarzu.

    Cyngiel wziął czek i schował go do kieszeni. Uścisnął rękę kupującemu na znak przyjęcia oferty. Mustafa wyszedł, a sklepikarz zaczął się drapać po głowie.

    - No to teraz tylko do kupca i bankiera, a potem mogę zasuwać do rana. O ile łaskawcy będą mieli otwarte...

    ----------------------------------------

    Zgodnie z sugestią jednego z graczy zbieram zainteresowanych krótkim szkoleniem z obowiązków bankiera i kupca. Jedyne wymaganie to posiadanie konta na gmailu (do obsługi google sheets). W ciągu najbliższych dni przygotuję krótki opis oraz 1-2 zadania do wykonania, które później omówimy w osobnym wątku. Nie wiesz o czym mowa? Zobacz ten wątek

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Jeden z graczy słusznie zauważył, że powstawanie koncepcji postaci zajmuje trochę czasu, a w przypadku planowanych tak krótkich zapisów tego czasu może po prostu nie wystarczyć. W związku z tym uchylam rąbka tajemnicy i przedstawiam wprowadzenie do świata, krótki opis mechaniki oraz kryteria tworzenia postaci. Więcej szczegółów dotyczących mechaniki zostanie ujawnionych przed startem gry, dlatego chciałabym, żeby ewentualne pytania w tym wpisie dotyczyły tylko tworzenia postaci.

    ----------------------------------------

    Rok 1515 był rokiem wielu niepowodzeń, ale i wielkich oczekiwań i nadziei. Najważniejsze mocarstwa europejskie zaakceptowały niegdyś niedorzeczną teorię kulistości ziemi i wiedzeni ciekawością (ale i zachłannością) skierowali swoje oczy w stronę zachodzącego słońca, szukając bezpiecznych morskich traktów handlowych do państw Dalekiego Wschodu. W tym samym roku mijała 20. rocznica odkrycia nowego kontynentu przez Pierre'a de Rivaux, francuskiego odkrywcę i żeglarza, nazwanego na jego cześć Riwonią. Nowy kontynent stał się przedmiotem zaciekłej rywalizacji pomiędzy Francją, Hiszpanią i Portugalią. Pozostałym, słabszym krajom, pozostała walka o ochłapy w postaci mniejszych wysp, zlokalizowanych w pobliżu nowego kontynentu.

    Jednym z tych mniejszych graczy w Starym Świecie jest Anglia, rządzona przez króla Jerzego III. w przeciwieństwie do mocarstw kontynentalnych, faworyzujących swoją kulturę i język, Anglicy przyjęli najbardziej liberalne zasady sponsorowania osadników na nowych ziemiach. Złośliwi wytykają królowi desperację w próbie dogonienia lepiej rozwiniętych krajów, jeszcze inni ostrzegają przed tworzeniem mieszanek kulturowych, które w przeszłości skończyły się tragediami (jak pogrom Żydów w południowej Francji w 1512 roku, czy wypędzenie wszystkich niemieckojęzycznych katolików z Lotaryngii w 1514 roku). Baczni obserwatorzy dodają, że król już dawno stracił kontrolę nad tym, co się dzieje w jego zamorskich posiadłościach, koncentrując się całkowicie na problemach na Wyspach Brytyjskich.

    Wielu śmiałków próbowało płynąć dalej na Zachód od Riwonii, jednak żadna z wypraw ekspedycyjnych do tej pory nie wróciła. Jak do tej pory państwa i kupcy zadowolili się drogą do Indii, wiodącą wzdłuż wybrzeża Afryki.

    * * *

    Gracze zaczynają swoją przygodę na wyspie New Bristol w osadzie Georgetown. Wyspa położona jest na południowy zachód od Riwonii, nieco z dala od intensywnego życia i narastających konflików na nowym kontynencie. Potencjał New Bristolu nie został jeszcze w pełni wykorzystany ze względu na niewielką ilość mieszkańców, jednak nowa fala osadników powinna tchnąć nowe życie w spokojne do tej pory osady na wyspie.
    pokaż całość

    źródło: orig06.deviantart.net

  •  

    P4 - Dwudziestu de Rivaux #lacunafabularnie
    P3 P2 P1
    ----------------------------------------

    - Byłem kiedyś w Krakowie, wielonarodowej metropolii zamieszkałej przez Polaków, Litwinów, Żydów, Kozaków i kilkunastu innych narodów Europy i Azji. Będąc tam zagadywałem mieszkańców i między innymi pytałem ich, gdzie znajduje się centrum życia, gdzie najmocniej i najgłośniej bije serce wielkiego miasta. I wiesz co mi powiedzieli?
    - Każdy naród mówił co innego?
    - No właśnie nie! Wszyscy byli zgodni, choć nazwa karczmy czasami była inna, to wszystkie umiejscowione były w tym samym wąskim obszarze. Na tamtejszym rynku, który za dnia przeradzał się w największe targowisko tej części świata, a nocą w największy festiwal i burdel w jednym. Chociaż jedno z drugim jest już mocno powiązane...
    - To co w tym dziwnego?
    - Bo takiej odpowiedzi udzielali mi Polacy, Litwini, Żydzi i reszta. A wiesz co mi mówiły Laszki, Litwinki i Żydówki? Gdy nastawał dzień targowy, to i owszem, kobiety potwierdzały wersję mężczyzn ze względu na targ. Ale na co dzień centrum życia dla kobiet i dzieci jest brzeg tamtejszej rzeki. Matki i panny spotykają się tam na pranie swoich kolorowych łachmanów, a dzieci spędzają beztrosko czas, bawiąc się z innymi dziećmi w swoich bohaterów.
    - Którzy władcy cieszą się największym uznaniem w oczach dzieci?
    - Chyba żadni, dzieci nie rozumieją współczesnej polityki. Rozumieją natomiast ciekawość świata, ponieważ same są ciekawe. Dzieci bawią się w de Rivaux, von Bregenzów lub po prostu ogłaszają się pierwszymi żeglarzami, którzy kiedyś opłyną świat.
    - Dożyliśmy wspaniałych czasów, kto wie czy jedno z tych dzieci nie spełni kiedyś swojego marzenia...
    - Tutaj dochodzimy do największego problemu Einarze. Marzenia dzieci są oczywiście piękne, bo nieszkodliwe. Każde dziecko marzy, by być kimś wielkim. Dlatego dzieci nie widzą problemu, żeby w zabawie brało udział dziesięciu de Rivaux, czy piętnastu von Bregenzów. Kiedy jednak dorastasz i dostajesz ogłuszającego kopa w zęby od życia, bo nagle okazuje się, że nie wystarczy udawać pracę pół dnia, by i tak dostać miskę kaszy na koniec dnia. Teraz pracujesz od świtu do zmierzchu i nie masz gwarancji, że głód cię ominie. Za dużo w naszym pokoleniu wyrosło marzycieli. Zbyt wielu pragnie osiągnąć zbyt wiele, zapominając o sensie naszej egzystencji - zapieprzać do starości, aby na emeryturze nie mieć nic i zdychać z głodu, bo przecież nie ma dowodów na to, że istnieje życie po śmierci.
    - Nie rozumiem.
    - Dziesięć lat później jeden taki Heidelberg z drugim uświadamia sobie, że nie może być ich dziesięciu. W najlepszym, idealnym scenariuszu dziewięciu pracuje na sukces dziesiątego. W rzeczywistości dziesięciu klepie taką samą biedę do śmierci.
    - Hubercie, nie rozumiem. Jaki interes ma tych dziewięciu w tym, żeby dziesiątemu się udało?
    - Yyy, no ten dziesiąty może im kiedyś jakoś pomóc, poprawić jakość życia, przysłużyć się ludzkości.
    - Może, ale nie musi. Dlaczego twierdzisz, że dziesięciu nie może pracować równo i zbierać plony równo?
    - Einarze, mam świetny pomysł. Napijmy się jeszcze jednego dzbanka miodu i podyskutujmy więcej na ten temat.

    * * *

    Następnego ranka Hubert z Einarem uściskali się serdecznie i pożegnali przed wyruszeniem w dalsze podróże. Wprawdzie wczorajsza nocna dyskusja zakończyła się kilkoma sińcami na twarzy u obu interlokutorów, jednak sen pozwolił złagodzić nastroje krótko przed wyruszeniem w drogę.

    - Czym się teraz handluje na Zachodzie druhu? - zapytał jakby od niechcenia Einar
    - A czym na Północy przyjacielu? - odpowiedział Hubert

    Obaj mężczyźni zmierzyli się podejrzliwymi spojrzeniami, po czym w milczeniu ruszyli w przeciwnych kierunkach wraz ze swoimi karawanami.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: elparchecultural.com

  •  

    P3 - Małpa w czerwonym #lacunafabularnie
    P2, P1
    ----------------------------------------

    Posiedzenia rady królewskiej były chyba najbardziej znienawidzonym elementem sprawowania władzy przez króla Jerzego. Zazdrościł on nieco innym władcom europejskim, zdolnym trzymać wszystkich swoich dygnitarzy w ryzach i samodzielnie decydujących o ustroju swoich państw.

    - Wasza Wysokość? - kanclerz spojrzał na Jerzego pytającym wzrokiem
    - Yyy... ogólnie to chyba tak, a jakie było pytanie?
    - Wasza Wysokość, trzy osady za oceanem zapłaciły roczny podatek, ale Nowy Manchester odesłał naszych komorników z kwitkiem.
    - Mają zapłacić - zmarszczył czoło monarcha - te osady pochłaniają za dużo królewskich pieniędzy, a żadna z nich nie przynosi oczekiwanych zysków. Jak to się dzieje, że wszystkie narody europejskie są w stanie odkrywać nowe ziemie i czerpać z nich to co najlepsze, a nasze... no właśnie, czy my nie mamy pięciu osad na nowym kontynencie? Co z piątą?

    W sali zapanowała cisza. Kanclerz westchnął i spojrzał na króla.

    - Według raportów w osadzie nie zastano żywej duszy. Nie było również śladu żadnych walk, zniszczonych domów czy przewróconych palisad. Świadkowie twierdzą nawet, że w niektórych domach znaleziono zepsute polewki w kotłach, a rzemieślnicy pozostawiali swoje narzędzia w połowie pracy. Zupełnie jakby wszyscy nagle... zniknęli.

    - Co ty do cholery opowiadasz Pryce? - złość króla mieszała się z zaskoczeniem - Trzysta osób nie mogło tak po prostu... jak to w ogóle możliwe?

    Król wstał, a wraz za nim wszyscy siedzący za wielkim stołem.

    - Masz to wszystko rozwiązać Pryce, nie chcę słyszeć następnym razem o żadnych problemach! - wykrzyczał Jerzy, po czym wyszedł wzburzony z sali.

    Pozostali dygnitarze usiedli, a kanclerz Pryce zajął miejsce króla.

    - Skoro mamy już trochę spokoju, możemy zabrać się do działania.

    Kanclerz zaczął wyliczać kolejne rozkazy, wskazując na każdego z mężczyzn przy stole po kolei.

    Murphy, musimy zachęcić większą ilość poddanych, by zamieszkali w Nowym Świecie. Byrne, przygotujesz ekspedycję karną do Nowego Manchesteru. Decymacja osadników będzie dla nich lekcją na przyszłość. Darrel, cały czas czekam na raport dotyczący efektywności administracji!

    - Kanclerzu Percy, to nie takie proste - skrzywił się urzędnik - raport nie został jeszcze zatwierdzony przez dyrektora departamentu jakości, a przecież do każdego tego typu raportu potrzebna jest kontrasygnata gubernatora prowincji, a ten...

    - Dobra, nie musisz mi tego tłumaczyć - machnął ręką Percy.

    Za drzwiami sali, nachylony, z uszami przy drzwiach, stał król Jerzy. Stojący przed drzwiami strażnicy starali się nie spoglądać na władcę, ale czuć było bijącą od nich nerwowość i niepewność. Monarcha w pewnym momencie wyprostował się, łypnął na obu strażników i udał się w stronę jednej ze swoich komnat. W środku przy stoliku stała już świeża karafka z winem, z której piękna, półnaga kobieta nalewała do kryształowego kieliszka wino.

    - Cała ta polityka jest strasznie skomplikowana - westchnął monarcha - dlaczego inni ciągle potrzebują słuchać mojego zdania na nudne tematy? Audiencje, oficjalne obiady, wizyty w terenie. To jest zadanie króla!

    Kobieta nie odpowiedziała, podając jedynie z uśmiechem kieliszek. Król nie namyślając się długo wypił całą zawartość jednym haustem, odłożył kryształ na stolik i zabrał się do zrzucania z siebie kolejnych części garderoby.

    * * *

    Arthur Darrel był całkowicie pochłonięty przeglądaniem opasłego tomu, na którym laik był w stanie dostrzec jedynie kolumny pogrupowanych w niezrozumiały sposób cyferek. I choć Darrel miał nieco większe pojęcie na ich temat od przeciętnego zjadacza rzepy, to wciąż nie był w stanie odnaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytanie.

    - Skąd wytrzasnąć tyle pieniędzy? Dlaczego jest ich coraz mniej mimo podnoszenia podatków?

    Na jego kolana nagle wskoczył kot, prężąc się i wyginając, domagając się w dość oczywisty sposób pieszczot. Urzędnik gwałtownym ruchem dłoni strącił kota, nie przejmując się jego pofukiwaniem.

    - Sio Laffer, nie przeszkadzaj mi teraz.

    Kot nie dawał za wygraną, tym razem wskakując prosto na księgę. Tym razem człowiek dał za wygraną, a kot po otrzymaniu żądanej ilości pieszczot dynamicznym skokiem przewrócił kilka kart w księdze. Darrel zwrócił uwagę na kolumnę cyfr, szybko przewertował kilka kartek do tyłu, potem do przodu. Odkrył, że spadek przychodów do skarbca królewskiego był ściśle powiązany z ostatnią likwidacją kilkunastu zdecentralizowanych urzędów i ich konsolidacją w rękach chciwych i chorych z ambicji dygnitarzy prosto z królewskiego dworu. Po wykonaniu kilku takich porównań wstał ciężko, podszedł do kota i wziął go na ręce. Futrzak rozmruczał się rozkosznie, gdy jego pan zaczął gładzić go po głowie.

    - Powiedz mi Laffer - powiedział łagodnie do zwierzęcia - po cholerę nam tyle monopoli?

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!

    Grafika Margot King
    pokaż całość

    źródło: msac.org

  •  

    P2 - Zapach #lacunafabularnie

    ----------------------------------------

    - A jak robią zegary?
    - ...
    - No jak robią zegary Miri?
    - Tiktak tiktak tiktak! - wyśpiewała mała dziewczyna
    - Bardzo dobrze słonko! Tik tak! Dziadek robi takie zegary i naprawia dla bardzo ważnych ludzi!
    - Oooo - dziewczynka zrobiła zaskoczoną minę i złapała się za głowę, teatralnie pokazując zdziwienie.

    Starszy mężczyzna chwycił małą dziewczynkę, zakręcił się z nią ku jej żywiołowej reakcji i posadził na jednym ze stołów. Malutka zainteresowała się zębatkami lezącymi obok niej, a dziadek zabrał się za rozkręcanie jednego z zostawionych mu przez klienta zegara. Drzwi do sklepu zatrzeszczały, trącając zawieszony przy górze dzwoneczek.

    - Avram Scheckter? - zapytał wchodzący mężczyzna. Za nim pojawiło się trzech innych.
    - Zgadza się - mruknął zegarmistrz - zgodnie z tym co na szyldzie. W czym mogę Wam pomóc panowie?
    - Problem jest taki, że nie potrzebujemy twojej pomocy. Właściwie to nikt tutaj w mieście nie potrzebuje. Ani teraz, ani później.

    Starszy mężczyzna uniósł głowę. Dyskretnie pociągnął trzykrotnie za sznurek, znajdujący się pod stołem.

    - Nie rozumiem - Avramowi mimo najlepszych prób nie wychodziło udawanie zdziwienia w głosie - przecież zegary psują się możnym, opat ostatnio też mnie prosił o pomoc.

    - Problem nie jest z zegarami - odezwał się drugi z mężczyzn - problem jest z tobą Scheckter

    - Jaki znowu problem? - zegarmistrz spojrzał kątem oka na swoją wnuczkę, a ręka zaczęła mu lekko drżeć

    - Śmierdzisz...

    - No no, wypraszam sobie - głos sklepikarza zaczął słyszalnie drżeć - myję się na pewno częściej od wieśniaków, pracujących w winnicach.

    - ŚMIERDZISZ ŻYDOSTWEM OBRZEZAŃCU!!!

    Nastała głucha cisza. Najmłodszy z bandy stanął przy drzwiach, blokując drogę ucieczki. Pozostałych trzech wolnym krokiem skierowało się w stronę ogarniętego przerażeniem męzczyzny. Starzec chwycił swoją wnuczkę i przyparł plecami do drzwi na zaplecze, a mała Miriam zaniosła się płaczem. Nieznajomi wyciągnęli schowane noże i stanęli na wyciągnięcie ręki przed swoimi ofiarami.

    Drzwi za plecami Avrama rozchyliły się, silna ręka wciągnęła dwójkę na zaplecze, a zza ich pleców przecisnęło się dwóch rosłych mężczyzn. Drzwi zamknęły się przed ich nosami i rozległy się głosy kotłowaniny, przerywane piskliwymi krzykami. Silna ręka delikatnie zdjęła dziewczynkę z ramion Avrama i przytuliła ją do swojej piersi.

    - Już dobrze kochanie, mamusia jest przy tobie. Wujkowie też zaraz przyjdą.

    Dziewczynka pokiwała głową, ocierając łzy i pociągając nosem. Avram rzucił się w stronę szafki z bronią, ale został powstrzymany przez kobietę. Chwilę później zgiełk za drzwiami ucichł. Avram wszedł z powrotem do sklepu, by dostrzec trzy ciała z poderżniętymi gardłami i czwartego młodzieńca, ciężko oddychającego i wpatrującego się w szablę, przyłożoną do swojej szyi. Dwaj potężni mężczyźni nie odnieśli żadnych obrażeń, choć widać było po nich zmęczenie i odpuszczającą ich powoli adrenalinę.

    Avram znowu poczuł, jak w jego rękach pojawia się mała dziewczynka. Jej matka nachyliła się nad ostatnim żywym zbirem i spojrzała na niego prosto swoimi obłędnie pięknymi czarnymi oczami.

    - Przypomnijcie mi chujki jak na siebie wołacie.
    - N... naro... - łamiący się głos napastnika mieszał się z ronionymi łzami
    - Naro co?
    - N... Narodowe Odrodzenie Prowansji

    Potęzni mężczyzni zarechotali głośno, Avram starał się opanować lekki uśmieszek, który pojawił się na jego twarzy. Mała Miriam widząc śmiejących się dorosłych, również wybuchnęła śmiechem.

    - Ile ty masz właściwie lat synku? - wesołą atmosferę przerwał zimny głos kobiety
    - Szesnaście proszę pani.

    Kobieta zagryzła wargę. Spojrzała na mężczyznę, trzymającego szablę przy szyi chłopaka i potrząsnęła energicznie głową. Mężczyzna odpowiedział zdziwieniem na twarzy, ale posłusznie schował szablę.

    - Dostałeś dzisiaj najważniejszą lekcję w swoim życiu. Nie zmarnuj jej - zakończyła kobieta, po czym otworzyła przed chłopakiem drzwi, wskazując mu wyjście. Ten niewiele myśląc wybiegł ze sklepu i zniknął za jednym z zaułków. Kobieta zwróciła się do mężczyzn.

    - Pójdę po strażników miejskich, Wy pomóżcie tacie posprzątać sklep. Niedługo wrócę, albo... - zawiesiła głos - albo nie, wrócę trochę później, muszę pójść w jeszcze jedno miejsce.

    * * *

    - A czy Miri nic się nie stało? - zapytał z przejęciem chudy mężczyzna
    - Claude, spokojnie. Nic jej nie jest, tacie też nie. Moi bracia poradzili sobie z nimi.

    Mężczyzna dolał jeszcze wina kobiecie, niezgrabnie przechylając pękaty dzbanek tak, aby nie rozlać trunku.

    - Totalni bezmózgowcy - skrzywił się Claude - wszyscy mamy tutaj ciężko. Katolicy, protestanci, Żydzi, muzułmanie. Król gnębi wszystkich równo. No może wieśniaków jeszcze bardzie, ale do cholery... Lisa, jakim półgłówkiem trzeba być, by myśleć, że będzie nam lepiej, jak innym będzie gorzej?

    - Nie myśl już o tym - powiedziała łagodnie kobieta - podjęłam już decyzję i będę potrzebowała twojej pomocy.

    Zbliżyła się do mężczyzny i zaczęła przesuwać swoimi dwoma palcami po jego przedramieniu. Łysiejący mężczyzna wzdrygnął się lekko, a jego twarz zaczęła przybierać czerwony kolor.

    - Ale ja... Liso, dzisiaj nie mam pieniędzy...

    - Ciiii - położyła mu palec na ustach - żadnych zmartwień, żadnych trosk. Znamy się już jakiś czas Claude. Porozmawiasz w moim imieniu z baronem, a potem przekonasz mojego ojca. Wystarczy mi twoje słowo.

    Mężczyzna skinął głową, a jego warz z czerwieni przeszła w purpurę. Dłoń Lisy płynnie powędrowała z ramienia Claude'a w stronę jego policzka, podczas gdy druga powoli zaczęła szukać swojego miejsca pod stołem. Oddech mężczyzny przyśpieszył.

    - Lisa, nie chcę żebyś wyjeżdżała. Moje życie bez ciebie będzie... będzie...
    - Jakie?
    - Nigdy nie spotkałem takiej kobiety... w całym swoim życiu szukałem... proszę, ja chyba... sam nie wiem...

    Lisa zachichotała słodko i niewinnie jak nastolatka.

    - Claude, czy chcesz mi powiedzieć, że czterdziestoparoletni żonaty facet z karłowatością 2,5 łokcia, 1/10 słowiański ryjec i zakola zakochał się w kurwie?
    - Ja... tylko...
    - I nie ma tu nic do rzeczy fakt, że trzymam w dłoni twój...
    - Nie tylko trzymasz! - wypluł z siebie szybko Claude, po czym szybko pożałował swojej odzywki.

    Lisa odchyliła się, zabierając się powoli i skrupulatnie za rozwiązanie swoich wysokich butów. Claude niezdarnie zrzucił z siebie koszulę, odsłaniającą nagi, oblany potem tors. Lisa spojrzała na niego i uśmiechnęła się zalotnie.

    - Zachowaj mnie w swojej pamięci, jutro już nigdy nie nastanie.
    - Nigdy cię nie zapomnę...

    * * *

    W prawej ręce trzymała Miriam. Jej córka energicznie machała do stojącego na brzegu dziadka i dwóch wujków. Rośli mężczyźni machali radośnie do małej dziewczynki, dziadek powstrzymywał łzy, miętosząc w dłoniach swój czepiec. Nie potrafił zaakceptować decyzji swojej córki. Gdy przekazała mu informację, zobaczył w niej twarz swojej ukochanej żony. Jeden z jego synów trącił go łokciem.

    - Mame była tak samo uparta, przestań się mazać tate. Pomachaj Miri.

    Starzec wziął głęboki oddech i dołączył do swoich synów. Lisa sięgnęła do kieszeni i wyjęła kieszonkowy zegarek na łańcuszku. Otworzyła go, by przeczytać jeszcze raz grawer, znajdujący się na wewnętrznej części pokrywki:

    Tam dom twój, gdzie serce twoje.

    Schowała zegarek z powrotem do kieszeni, otarła łzę z kącika oka i pocałowała swoją córkę w czoło. Obie odwróciły się plecami do brzegu i spojrzały na bezkresne morze. Gdzieś za horyzontem czaił się koniec. Koniec wiecznej ucieczki. Koniec nienawiści. Koniec, który miał być nowym początkiem.

    ----------------------------------------
    Grafika SineAlas @ deviantart

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    P1 - Równe szanse #lacunafabularnie

    ----------------------------------------

    - Kogo tam znowu niesie?
    - To tylko ja panie Brossolini!
    - Wchodź śmiało Davide - odpowiedział zachrypnięty głos, dochodzący z ciemnego pokoju.

    Młodzieniec ostrożnie wszedł do pomieszczenia, omijając przewrócone na podłodze naczynie, które jeszcze kilka (a może kilkanaście) godzin temu było wypełnione wonną substancją.

    - Uważaj - zachrypnięty głos wydawał się zbliżać do niego - to, że czujesz zapach róż i mięty nie znaczy, że powinieneś to zbyt długo wdychać. Przeklęty kocur...
    - Panie Brossolini, przychodzę z listem od mojego ojca.
    - Zdania nie zmienię! - wtrącił szybko głos.

    Z półmroku wyłoniła się postać starszego, otyłego mężczyzny. W jednej dłoni trzymał kieliszek ze szkarłatnym trunkiem, drugą opierał na pięknie zdobionej lasce.

    - Ale Panie Brossolini, wiem co chce Pan powiedzieć. Tym razem...
    - ... będzie inaczej? - wycedził starzec - Siedem wypraw, trzy kolonie, Bóg wie ile pieniędzy utopili królowie, książęta, bankierzy, kompanie handlowe. Skąd właściwie mogę mieć pewność, że wszystkie towary nie są sprzedawane berberyjskim piratom, a kapitanowie statków nie zaszywają się gdzieś w Afryce, żyjąc jak pączki w maśle z pieniędzy inwestorów.
    - Pan chyba nie mówi poważnie panie Brossolini.

    Mężczyzna zasępił się.

    - Nie no jasne, załóżmy że jeden astronom z drugim nie byli po prostu pijani, twierdząc, że można płynąć na zachód, żeby znaleźć się na wschodzie. Niech będzie, że w tym szaleństwie jest jakaś metoda. Tylko co to zmienia w mojej sytuacji? Spójrz na tę mapę.

    Davide spojrzał na ogromną mapę basenu Morza Śródziemnego z zaznaczonymi kilkudziesięcioma miastami.

    - Uwierzyłbyś, że zaczęło się od pewnych braci, którzy zbierali jakieś jagody i zioła, ale poszli po rozum do głowy i zaczęli przywozić dobra luksusowe z Latakii do Europy?
    - To było w czasach męczeńskiej śmierci świętego Margarina Gregua. Każdy zna historię Hrabiego, zamęczonego przez saracenów, poćwiartowanego jak zwierzę. Wzór męstwa dla nas wszystkich. Samotnej ostoi chrześcijaństwa pośród...

    Młodzieniec urwał widząc zdziwioną i zdegustowaną twarz starca.

    - Jak długo zamierzałeś jeszcze o nim pierdolić? To była dygresja! Tak więc rozumiesz już, że handel ze Wschodem na zawsze będzie przebiegał przez Morze Śródziemne. Wiem to ja, wiedział to mój ojciec, dziad, pradziad i tak dalej. Robactwo może sobie pomarzyć o fortunie z handlu... bez urazy Davide, ale zamiast siedzieć u swojego ojca nieudacznika, powinieneś terminować u mnie. Zrobiłbyś ogromną karierę. Dostaniecie kredyt na statek, jeżeli będziecie pływali dla mnie do Tyru.

    - Nie w tym rzecz panie Brossolini...

    - A w czym? - zaciekawił się starzec - Chyba nie chcesz powiedzieć że... chcesz płynąć przez Atlantyk? W nieznane? Chyba cię poje...

    * * *

    - ...mność ładunkowa to 20 skrzyń towarów! I do tego jest tak samo szybki jak karawela!
    - Nie mam tyle franków...
    - Js też nie...

    Dwaj mężczyźni umilkli, wpatrując się w mętną portową wodę. W oddali powoli znikał kolejny statek, płynący w stronę zachodzącego słońca. Jeden z mężczyzn spojarzł na swoje czerwone, obtarte i pulsujące z bólu dłonie. Poczuł dłoń drugiego na swoim ramieniu.

    - Nie zazdrość im, nie ma czego. Nie wiadomo nawet czy bezpiecznie dopłyną. My tu mamy spokojne życie. Może czasem nie zapłacą, ale człowiek się cieszy, że w ogóle jest robota.

    - Skoro jesteśmy w temacie, to mam do was sprawę - odezwał się za ich plecami trzeci głos.

    Mężczyźni odwrócili się. Zobaczyli sylwetkę smukłego młodzieńca, trzymającego na ramieniu niewielki tobołek z dokumentami.

    "Gryzipiórek", pomyślały pachoły portowe.

    "Pachoły portowe", pomyślał gryzipiórek.

    - Wiecie gdzie Alberto Brossolini ma swój kantor?
    - Wiemy, a co - odburknął jeden z mężczyzn

    Młodzieniec odwiązał ciężką sakiewkę z pasa i rzucił ją niebezpiecznie blisko brzegu morza.
    - Dziś wieczorem nakarmicie nim ryby, tu jest dwieście zaliczki, pozostałe osiemset florenów po robocie. Przyjdziecie jutro rano na tamten statek.

    Zanim mężczyźni zdążyli podnieść szczęki z ziemi, młodzieniec obrócił się na pięcie i skierował się w stronę miasta.

    * * *

    - Zrobione - oświadczył dumnie jeden z dwóch oprychów
    - Dobre wieści szybko się rozchodzą, nagroda jest w tamtym sekretarzyku.

    Jeden z mężczyzn odwrócił się plecami i wykonał kilka kroków w stronę wskazanego mebla, gdy nagle ogłuszający huk wypełnił pomieszczenie. Odwrócił się szybko, by zobaczyć swojego towarzysza, padającego bezwładnie na podłogę. Z lufy trzymanego w lewej ręce garłacza wydobywał się ciemny dym.

    Bandzior stanął jak wryty. Czasu na kalkulację było niewiele, ponieważ w prawej ręce szczupłego młodzieńca znajdował się dokładnie taki sam garłacz, z tym że nabity i skierowany w jego stronę.

    - Panie miej litość, oddam ci wszystko co mam - upuścił z brzękiem na ziemię mieszek - sto osiemdziesiąt osiem florenów, możemy zapomnieć o całej sprawie

    - Nie możemy - uśmiechnął się chłodno chłopak - zabiliście mojego nauczyciela, mojego mentora. Ciężko będzie mi się pozbierać po jego śmierci.

    Zbir przełknął głośno ślinę.

    - A poza tym - ciągnął wywów młodzieniec - jestem tylko małym, bezbronnym gryzipiórkiem, który będzie miał mnóstwo problemów z podniesieniem waszych sztywnych cielsk. A co dopiero, gdybyś pozostał ruchomy.

    Mężczyzna poczuł ostatni zryw odwagi i rzucił się na młodzieńca, ale było już za późno. Rozległ się kolejny huk, a zbir padł, pozbawiony połowy twarzy. Młodzieniec pogładził kciukami oba garłacze w dłoniach.

    - Wysoki, niski, biedny, bogaty, silny, słaby - mówił do siebie - wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi. A Wy, moi najdrożsi metalowi przyjaciele, niesiecie powiew wolności i równości...

    Odłożył obie bronie i zabrał się za przeciąganie trupów, wkładając w to mnóstwo wysiłku. Gdy już przerzucił trupy przez burtę, spojrzał w kierunku portu. Wśród wielu szyldów dostrzegł jeden z trzema zdobionymi literami B.

    - Wygląda na to, że Bank Braci Brossolinich ma wakat...

    ----------------------------------------

    Grafika 88grzes @ deviantart
    pokaż całość

    źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

  •  

    #lacunafabularnie

    Losy głosowania ważyły się właściwie do ostatnich chwil, przy zebranych 60 głosach mieliśmy równo po 50% głosów na obie propozycje. Z niezwykłą przyjemnością ogłaszam, że następną przygodą, do której zapisy rozpoczniemy już 29. marca będą Wielkie Odkrycia Geograficzne! Zanim wygrzebiecie swoje stare podręczniki do historii przypomnę, że w naszych przygodach czas płynie nieco inaczej, a część z Was może być mocno zaskoczona historią...

    Tymczasem przejdźmy do wyników drugiej ankiety.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie

    Trwa druga tura wyboru tematu przygody tutaj - czas do 28.02 do godziny 17:00

    Tym razem pytanie z pominięciem ankiet - jak bardzo Waszym zdaniem ważna jest rywalizacja poszczególnych graczy w przygodzie? Czy w dotychczasowych przygodach porównywaliście się z innymi? Nie mam tutaj na myśli naturalnej rywalizacji z graczami po drugiej stronie barykady, a pomiędzy sojusznikami. Czy ważny jest jedynie wspólny cel w przygodzie, czy również indywidualne osiągnięcia?

    -------------------------------------------------------
    Zapisz się do spamlisty, z której wołam tylko do nowych przygód
    pokaż całość

    źródło: i.redd.it

  •  

    #lacunafabularnie

    TL;DR druga tura wyboru tematu przygody tutaj - czas do 28.02 do godziny 17:00

    Do końca pierwotnego terminu nie pojawi się zbyt wiele nowych odpowiedzi, dlatego podsumujemy ankietę już dzisiaj. Drugim powodem jest wynik głosowania w pierwszym pytaniu, o czym za chwilę.

    Dodatkowe uwagi to niezmiennie moja ulubiona część wszystkich ankiet, gracze są zdecydowanie śmielsi i bardziej szczerzy w punktowaniu rzeczy, które im się nie podobały, a najlepsze poprawki do przygód brałam właśnie z tych komentarzy. Nie chcę tutaj nikogo wyróżnić, ale autorzy z pewnością rozpoznają swoje zaimplementowane sugestie w następnej przygodzie. Dziękuję Wam za to :)

    Osobom, które pożegnały się ze mną w formularzu w stylu wyniesionym z rodzinnego chlewu, polecam bigos na uspokojenie.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie

    Obserwatorko, obserwatorze! Wypełnij ankietę i miej wpływ na kształt następnej przygody. 8 pytań zamkniętych, czas około 2 minut.

    W międzyczasie możesz zainteresować się projektami byłych graczy - więcej informacji w tym wątku

    Do wyników ankiety zawołam chętnych, plusujących ten komentarz
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Wszystkich oczekujących na kolejną przygodę na tagu #lacunafabularnie (która zostanie rozegrana na przełomie marca i kwietna) zapraszam do zapoznania się z aktualnymi projektami naszych byłych graczy.

    1) #staszektaktycznie

    TL;DR @Stah-Schek pracuje nad grą akcji osadzoną w uniwersum wojen krzyżowych. Minimalny nacisk na fabułę, post organizacyjny, termin rozpoczęcia na razie nieznany

    2) Przygoda piracka (na razie brak tagu)

    TL;DR @Diamond-kun z graczami armii krzyżowej Pugnus Alba przygotowuje grę piracką, więcej szczegółów można znaleźć na discordzie byłej armii, termin rozpoczęcia określony na około miesiąc od zakończenia dogrywki Krucjat.

    3) #kunieabsurdalnie

    TL;DR Choć zarówno nazwa jak i projekt wyglądają na czysto satyryczne, to tworzony jest on przez dobrze zgraną ekipę Jihadu z poprzedniej przygody i nie można w 100% wykluczyć jego ewolucji w poważniejszą wersję. Oryginalny post tutaj

    Wątek można wykorzystać do promocji własnych projektów.
    pokaż całość

    źródło: ksr-ugc.imgix.net

  •  

    #lacunafabularnie

    ----------------------------------------

    Krucjaty są już przeszłością, czas na wybór nowego świata i nowej przygody. Danie graczom wolnej woli nie sprawdza się przy znacznej ilości graczy, poza tym okazało się, że znacznie ograniczyła ona wolność mniej aktywnych graczy. Z tego powodu niemal na pewno wrócimy do systemu znanego z gry senackiej i wikingów, czyli deklarowania działania w formie plusowania wpisów.

    Następna przygoda zostanie rozegrana najwcześniej na przełomie marca/kwietnia, aby dać możliwość byłym graczom poprowadzić własną koncepcję gry fabularnej. Do tego czasu wybierzmy wspólnie temat następnej przygody, zapytam Was również o preferencje dotyczące mechaniki.

    Formularz znajdziecie **tutaj**, odpowiedzi zbieram do 28.02 do godziny 16:00. Jeżeli chcesz mi podesłać uwagi anonimowo, skorzystaj z tego formularza.

    ----------------------------------------

    Zapisz się do spamlisty, z której wołam tylko do zapisów do nowych przygód.

    Zdjęcie Cody Duncan
    pokaż całość

    źródło: 68north.com

    •  

      @Mnichuy: Każdego super duper bossa da się pokonać. A co do segregowania graczy, każdy czerpie przyjemność z gry na swój sposób. Jednym wystarczy minimalne uczestnictwo w kilkudziesięcioosobowym projekcie, inni chcą go aktywnie współtworzyć. Każdy znajdzie coś dla siebie tak długo, jak będziemy się wzajemnie szanowali.

    •  

      wydaje mi się, że wikingowie mieli swój klimat dzięki upchnięciu tak wielu graczy w jednym miejscu. Przeglądanie postów może i nie było wygodne, ale jak się czytało komentarze na bieżąco to miało się wrażenie otaczającego gracza gwaru gawiedzi. To było bardzo przyjemne.

      Chętnie bym to powtórzył, ale jestem też otwarty na nowości, czego dałem upust w formularzu: D

      +: kvvach
    • więcej komentarzy (36)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    ----------------------------------------

    Dziękuję wszystkim, którzy byli obecni na dyskusji na obu discordach. Osobom nieobecnym przekazuję pomysł dokończenia rozgrywki, który nie zaburzyłby napisanych zakończeń przygody, a nienasyconym dałby ostatnią okazję na sprawdzenie się w wirtualnym boju.

    Moja propozycja dotycząca przygody to rozegranie ostatniej, dodatkowej rundy w 7 minisektorach. Zapominamy o aktualnym położeniu armii, zapominamy o naprzemiennych turach. Każdy z sektorów miałby możliwość "obsadzenia" przez oddziały/armie każdej ze stron. Sektorom przypisana byłaby punktacja, którą ostrzymywałby wygrany potyczki.

    Na czym polega zabawa? Armie otrzymają niecały tydzień do namysłu jak rozlokować aktualne siły, żeby zdobyć jak najwięcej punktów z kontroli sektorów. Tj załóżmy mamy sektor z miastem, warty 2 punkty i sektor z trawą, warty 1 punkt. Myk polega oczywiście na tym, że nie wiemy gdzie uda się przeciwnik. Na koniec tury rozgrywane jest 0-7 bitew, liczymy punkty i ogłaszamy zwycięzcę.

    To nam pozwoli na stworzenie indywidualnych zakończeń, mi da na pewno sporo czasu na precyzyjne przeanalizowanie wszystkich sytuacji.

    Co chciałabym podkreślić, dotychczasowy podział na armie nie jest obowiązkowy - każdy chorąży może samodzielnie zdecydować w którym sektorze chce podjąć walkę. Asasyni otrzymają oddziały ciężkiej kawalerii z mieczami do poprowadzenia, a każdy asasyn domyślnie będzie miał przydzieloną taktykę ofensywną i charakter wojownika. Wszystkie armie przed dogrywką zostaną zregenerowane.

    Głosujemy w tradycyjny sposób - plusując jedną z dwóch możliwości do 17.02 do godziny 16:00. Liczą się głosy jedynie graczy oraz zapisanych w ostatnim naborze Jeżeli zbierzemy odpowiednią ilość graczy, dogrywka zostanie rozegrana.
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @lacuna ja tak jak Tynkarz, głosuję na oba, bo mam rozkład w głowie. Z jednej strony nie bardzo mam ochotę to już ruszać z wielu wielokrotnie wymienianych powodów, a z drugiej zagrajmy to już żeby w przyszłości nikt tego już nie chciał ruszać z miejsca gdzie to zostało. I żeby jakoś to zakończyć.

      Jeszcze raz dziękuję za ogrom pracy i mnóstwo frajdy. Czekam na kolejne serie

    •  

      czy jakiekolwiek taktyki lub pomysły na manewry mają tutaj znaczenie czy będzie czystko żołnierze.vs żołnierze?
      @Queltas: fabularna taktyka nie, ale pozycja armii w sektorze już tak

      Dodam jeszcze, że ósemka głosująca na więcej niż jedną opcję oddaje nieważne głosy. Aktualnie mamy 28 graczy w stosunku 15:13 dla krucjaty.

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Epilog #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    ----------------------------------------

    Mały Ibrahim pomagał mamie w okrywaniu ciała swojego ojca całunem. Choć miał zaledwie 9 lat, zdążył już poznać wojnę od najgorszej strony, gdy obserwował jak płonie jego rodzinny dom, a cała Latakia jest równana z ziemią. Zaraz po pochowaniu zmarłych czekała ich wielotygodniowa tułaczka w poszukiwaniu nowego domu, z dala od wojny.

    * * *

    Ziemia Święta jeszcze długo pogrążona była w chaosie wojennym, do czasu podpisania układu o zawieszeniu broni przez wszystkie strony konfliktu. O wskazanie zwycięzców pokusili się niektórzy historycy, lecz i oni nie potrafili dojść do porozumienia w tej sprawie, poza jedną kwestią - każdy czuł się odrobinę zwycięzcą i odrobinę przegranym.

    ----------------------------------------

    Nie mam ani siły, ani ochoty na konflikty, tłumaczenia na temat sensu czy sprawiedliwości gry i prosze nie wciągajcie mnie w dyskusję. Ostatnie dwa tygodnie są dla mnie bardzo ciężkie, a gra przynosiła mi przez ten czas ukojenie.

    Dziękuję jeszcze raz wszystkim, który wzięli udział w zabawie i poważnie traktowali całą rozgrywkę, jesteście powodem, dla którego ta gra się odbywała i dla którego spędzałam wieczory z kostkami i excelem.

    Spokojnej nocy.
    pokaż całość

    źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

    +: M......s, Zakarin +45 innych
    •  

      @lacuna: Wiedziałem że się to tak zakończy. Popularność niektórych rzeczy bardziej szkodzi niż pomaga samej grze, bo do małego zwartego grona 10-20 osób regularnie piszących dołączają śmieszki, heheszki i bólduperzy.
      To w końcu wykop, nie można za dużo dawać, gdyż ludziom zaraz odpierdala (patrz na wszelkie WGW, rozdajo itp.)
      Ja mam tylko nadzieje na powrót do gry w stylu wikingowskim, gdzie wydarzenia dzieją się w osadzie na ciasnej przestrzeni, bez srania offtopem który psuje imersje. pokaż całość

    •  

      @lacuna Rabi Al Jue Dziękuję za grę i odpowiedzi na moje pytania. Może powrót do Senatu lub Wikingów? :) Zakończenie Senatu było otwarte :)

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    #lacunafabularnie

    Masakra pod Tyrem to dobry moment na ponowne otwarcie zapisów do gry. Przypominam, że powracający gracze nie mogą zmienić strony konfliktu. Chętni do przyłączenia się do gry mają czas do 15.02 do godziny 23:59

    Dodatkową zmianą w tej rundzie zapisów w przypadku Krucjaty jest możliwość dołączenia do gry jedynie jako zakonnik. Jihadyści z kolei mają jedynie możliwość wybrania oddziałów piechoty i na początku gry dołączą do 103. Armii, stacjonującej w Tyrze.

    Formularz zgłoszeniowy krzyżowca (zakonnika)

    Formularz zgłoszeniowy jihadysty (piechura)

    Do gry dołączycie przy okazji kolejnego wydarzenia globalnego - obserwujcie tagi gry.

    ----------------------------------------

    FAQ
    Temat do zadawania pytań
    Karta postaci i armii
    Link do mapy sektorowej

    Grafika @ deviantart
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie Nowy temat do zadawania pytań.

    Ten wpis poświęcony jest pytaniom, dotyczącym aktualnej rozgrywki w przygodzie w czasach Krucjat. Na pewno o czymś zapomniałam albo niedostatecznie jasno opisałam, więc nie krępujcie się pytać.

    Przed zadaniem pytania sprawdź poprzedni temat, być może odpowiedź na pytanie już padła pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie

    Jesteśmy po pierwszych bitwach, więc zgodnie z obietnicą otwieram zapisy do trwającej przygody w świecie Krucjat. Aby dołączyć do gry:

    1. Przeczytaj Regulamin Zabawy

    2. Wypełnij formularz jednej ze stron i stwórz postać. Na tym etapie gry nie jest już możliwe tworzenie własnych armii.

    [Formularz chrześcijanina](
    https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdqhkZyiVyeYywYq6l7ikIOhLNfd4qpH1sn7dJojIz7G40S1w/viewform?usp=sf_link)

    Formularz muzułmanina

    3. Najpóźniej do dnia dołączenia do gry zaplusuj jeden z komentarzy, z którego wołam do rozpoczęcia i rozstrzygnięć tur.

    Dołączycie do gry po pierwszym światowym wydarzeniu.

    ----------------------------------------

    FAQ
    Temat do zadawania pytań
    KARTA POSTACI I ARMII

    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad
    pokaż całość

    źródło: i.redd.it

  •  

    #lacunafabularnie

    Jeżeli spóźniłeś (-aś) się na zapisy do zabawy lub dopiero teraz odkryłeś nową przygodę osadzoną w czasach wojen krzyżowych, to teraz masz okazję zapisać się do listy oczekujących. Po pierwszej bitwie zostaniecie zawołani wraz z pierwszymi poległymi do wypełnienia formularza karty postaci, a do gry dołączycie przy pierwszej okazji w wyniku pierwszego losowego wydarzenia na świecie (bez spoilerów).

    Co trzeba zrobić? Zaplusować komentarz poniżej.
    pokaż całość

    źródło: secure.i.telegraph.co.uk

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Jak zwykł mawiać rabin Paulo Coelho - "Lepiej późno niż zniknąć na kolejne 4 miesiące", dlatego z przyjemnością prezentuję mapę rozgrywki oraz rozszerzoną mechanikę gry.

    Generałowie i wolni strzelcy - proszę o podanie pozycji startowych swoich armii do 4.02 do godziny 15:00. Krucjata wybiera jedynie sektory, znajdujące się na wybrzeżu. Wolnych strzelców proszę również o podanie nazwy swoich oddziałów, zostaną im dolosowane numery.

    Jeżeli po tej godzinie Asasyni lub oddziały odkryją przeciwników w jednym z sektorów, Jihad będzie mógł wykonać ruch wyprzedzający przesuwając wojska tego samego dnia do godziny 20:00. Ten jeden ruch będzie widoczny dla Krzyżowców.

    Po rozstrzygnięciu ewentualnych pierwszych bitew w turze zerowej pierwsza o ruchu decydować będzie Krucjata, a gra toczyć się będzie wg wspólnych zasad.

    ----------------------------------------

    FAQ
    Temat do zadawania pytań
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

    •  

      hrabia Bastian du Chuarn, generał Armii Ramię Samaela
      sprowadzając na brzeg swojego wiernego rumaka
      Więc to tutaj... Rycerze... Dotarliśmy do Ziemii Świętej. Nie lękajcie się wrogów. Bóg jest z nami i w jego imieniu zalejemy tę ziemię krwią saraceńskich psów! Dieux el volt!

    •  

      Jacques de Rivaux - chorąży Armii Pugnus Alba
      Stoi oparty o burtę przyglądając się wybrzeżu. Po cichu gwiżdże sprawiając wrażenie niezwykle spokojnego i zamyślonego. Jednak w głębi górę bierze chęć walki i ogromna, przenikająca go wiara. Spogląda na swoich rycerzy, wie, że nie jest to byle mieszanina, a starannie dobrani ludzie, którzy pójdą za nim w ogień.
      -Już niedługo bracia, już niedługo. Bóg będzie nas wspierał w tej walce, z jego imieniem na ustach odzyskamy to co zawsze do nas należało.
      Sięga po różaniec i dalej patrząc ku brzegowi zaczyna odmawiać modlitwę.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Zapisy zostały zamknięte, a armie utworzone. Wewnętrzne zasady i polityka armii dostępne są na karcie postaci i armii (link poniżej).

    Jeżeli w wyniku nieszczęśliwego losowania, sprzeciwu wobec polityki armii, pomyłki przy rejestracji lub pomyłki mojej Wasz oddział znalazł się w niewłaściwej armii, teraz jest czas na dokonanie transferu. Aby dokonać transferu, napisz komentarz o treści:

    @lacuna Proszę o transfer z [nazwa armii] do [nazwa armii]

    Przypominam, że nie ma możliwości przenoszenia się między stronami konfliktu. Ze względu na zasady 102. Armii Kat'aanów do przeniesienia się do tej armii wymagana jest zgoda @Yokaii (wystarczy w postaci plusa komentarza z prośbą o transfer).

    Jeżeli generałowie armii nie chcą mieć jakiegoś gracza w swoich szeregach, mogą za zgodą generała drugiej armii przenieść go między armiami. Generał na tym etapie gry nie ma możliwości wyrzucenia chorążego z armii "na bruk" (chyba że jest to Asasyn).

    Nie ma obowiązku przynależenia do armii, ale en unitate vires. Samotne oddziały (poza Asasynami) są również bardziej narażone na wydarzenia losowe.

    KARTA POSTACI I ARMII

    Czas na transfery upływa w sobotę 2.02 o 23:59

    -------------------------------------------------------------------------------------------------
    FAQ
    Wątek do zadawania pytań

    Od teraz do gry będę wołała z komentarzy. Zaplusuj właściwy, aby nic nie przegapić!
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    #lacunafabularnie

    Zapisy trwają tylko do dzisiaj 31.12 do godziny 23:59! Nie wiesz o co chodzi? Zobacz świetne FAQ przygotowane przez @Lisaros

    W piątek 1.02 przedstawione zostaną wszystkie armie w grze wraz z dolosowanymi oddziałami. Będzie to też jedyna i ostatnia okazja, by dokonać transferu między armiami bez konsekwencji fabularnych i mechanicznych. Przypominam, że zmiana strony jest niemożliwa na jakimkolwiek etapie gry.

    Do tej pory zapisało się już ponad 100 graczy, z czego prawie 60% wybrało krucjatę. Mamy tutaj fanów statystyk i wykresów, więc jutro wrzucę również małe podsumowanie.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie - Zapisy do nowej przygody trwają do jutra, szczegóły w tym wątku.

    Mamy już ponad 90 graczy, dziesiątki pytań na PW (do pytań został stworzony osobny temat) i klimatyczne wprowadzenia na tagach, od których robi mi się ciepło, świetna robota!

    Kilka osób zasugerowało, że gra powinna toczyć się szybciej niż w zaproponowanym tempie, w związku z tym proponuję zwiększenie częstotliwości rozgrywki z decyzjami podejmowanymi na zmianę co 2-3 dni (4-6 dni na stronę). Quorum i liczbę potrzebnych głosów do przyjęcia propozycji ustalam na 55%. Liczą się tylko głosy zarejestrowanych graczy.

    TL;DR: Czy jesteś za tym, by rozgrywka była prowadzona częściej?
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Zapisy do nowej przygody wciąż trwają! Szczegóły w tym wpisie

    ----------------------------------------------------------------------------

    - Genua, Wenecja, Sabaudia... - wyliczał powoli kanclerz. - Ankona też?

    - Tak, dzisiaj dostaliśmy potwierdzenie, statków wystarczy dla wszystkich.

    Kanclerz przygryzł czubek pióra, by po chwili zacząć się krztusić kropelką inkaustu. Nieco wybity z rytmu wstał i podszedł do stołu, na którym rozłożona była mapa Basenu Morza Śródziemnego i Azji mniejszej.

    - Jaką mamy w ogóle gwarancję, że armie al-Zafariego nie zetrą nas w pył gdy tylko przybijemy do brzegu Ziemi Świętej?

    Obaj mężczyźni chwilę milczeli. Ten drugi wyszedł na chwilę z sali, by wrócić z plikiem dokumentów. Rozłożył je obok map i zaczął je przeglądać, drapiąc się w głowę.

    - Jak to się stało, że żaden z generałów nie pochodzi ze Świętego Cesarstwa? W jakim świetle stawia nas to ich oczach całej Europy?

    Kanclerz zmarszczył czoło i spojrzał karcącym spojrzeniem na sekretarza.

    - Doprawdy? Opowiadać takie kocopoły w XII wieku? Urojenia frankoidalne w mojej kancelarii...

    - Ale... ale panie kanclerzu, czy to nie ojko...

    - Srojkofobia, stoimy u progu najszlachetniejszego starcia naszych czasów. Musimy stanąć obok siebie ramię w ramię. Może i jesteśmy z różnych narodów, ale łączy nas wiara. Łączy nas wspólny cel. To nie czas na podziały, papież zakazał prowadzenia wszelkich wojen w Europie.

    Sekretarz patrzył z wielkimi oczami na kanclera, nie dowierzając w to co słyszy. Odwrócił się na pięcie i skierował w stronę drzwi. Wychodząc szepnął jedynie do siebie.

    - Frankonia umiera.

    --------------------------------------------------------------

    Grafika JLazarusEB @ deviantart
    pokaż całość

    źródło: orig00.deviantart.net

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Zapisy do nowej przygody trwają! Szczegóły w tym wpisie

    ----------------------------------------------------------------------------

    Nadmiar dokumentów walających się po izbie zdawał się doprowadzać do szału Elektrę, ale Jakub niewiele sobie robił z kąśliwych uwag małżonki. Kompanie handlowe generowały ogromną ilość dokumentów handlowych, a praca Jakuba w jednej z genueńskich pozwalała mu żyć na ponadprzeciętnym poziomie.

    - Dlaczego nie możemy mieć służby Jakubie? - zżymała się Elektra

    - Bóg nakazuje nam żyć skromnie i nie ponad stan, a ja jestem jedynie skromnym sekretarzem. Poza tym utrzymanie służby kosztuje niemało.

    Żona ciężko westchnęła

    - Przeboleję brak kucharki, sprzątaczki, bo najwyraźniej moim zadaniem jest wcielać się w te role. Ale dlaczego nie zatrudnisz sobie asystenta? Kogoś kto pomoże ci uporządkować tę stajnię Augiasza.

    Jakub nawet nie spojrzał na małżonkę znad morza papierów.

    - Może Burak? To dobry chłopak, szybko by się nauczył u twojego boku. Może miałbyś więcej czasu dla siebie?

    - A co dzisiaj na obiad? Niedługo południe. - powiedział znudzonym głosem

    Elektra zaklęła szpetnie pod nosem i wyszła z izby. Jakub porównywał cyfry na dwóch dokumentach, od czasu do czasu marszcząc przy tym brwi. Po chwili usłyszał, jak ktoś ponownie wchodzi do izby.

    - Baranina z owocami będzie w porządku, tylko się dzisiaj nie spóźnij.

    - A dokąd się śpieszysz Jakubie - odparł głęboki i męski głos.

    Jakub poderwał się na równe nogi i z przerażeniem ujrzał zakapturzoną postać, ubraną w białe powłóczyste szaty.

    - Ty... t-ty jesteś... czy t-ty... przyszedłeś po mnie?

    - Nie przyszedłem po ciebie, tylko do ciebie. Usiądź - powiedział zimno, acz łagodnie nieznajomy.

    Jakub posłusznie usiadł, czym ulżył nieco swoim zdrętwiałym ze strachu nogom.

    - Czego potrzebujesz panie?

    - Listę statków, które przypłyną do Bejrutu w najbliższych dniach.

    Jakub otarł pot z czoła, po czym podał nieznajomemu dokument ze stosu papierów na biurku.

    - Tak po prostu? Żadnego oporu? Nie obiecałem ci przecież, że oszczędzę życie twoje i twojej małżonki w zamian za ten dokument.

    - A w jakże inny sposób miałbym cię do tego przekonać? - Jakub był zaskoczony nagłą pewnością w swoim głosie - Zabrałeś... oddałem ci co najwyżej 2-3 godziny mojej pracy. Jestem nikim, nie mogę się przed wami w żaden sposób bronić.

    Jakub dostrzegł uśmiech na twarzy w cieniu rzucanym przez kaptur

    - Mamy ze sobą wiele wspólnego Jakubie - powiedział nieznajomy powoli wstając - Bo widzisz, ja też jestem nikim. A tej rozmowy nigdy nie było.

    - Której rozmowy? - odparł Jakub, po czym odwrócił się plecami do nieznajomego, by po chwili usłyszeć ciche:

    - Właśnie dlatego przeżyjesz.

    --------------------------------------------------------------

    Grafika Wandering-Images @ deviantart
    pokaż całość

    źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Otwieram zapisy do nowej przygody, osadzonej w czasach wypraw krzyżowych. Aby zgłosić się do gry, przejdź do właściwego formularza w komentarzach poniżej. Zapisy potrwają do 31 stycznia do godziny 23:59.

    -----------------------------------------------------------

    Jest rok 1120. Świat, w którym zaczynacie, poznał już krucjaty. 70 lat temu papież wezwał świat zachodni do uwolnienia Jerozolimy z rąk niewiernych, by umożliwić Europejczykom swobodne pielgrzymowanie w tamte rejony. Ówczesny papież siedział głęboko w kieszeni kupców włoskich, którzy wykorzystywali krucjaty do wzmocnienia handlu z krajami Lewantu. Dwie krucjaty, ogłoszone w odstępie kilku lat, zakończyły się druzgocącą klęską świata zachodniego oraz śmiercią papieża w niewyjaśnionych okolicznościach. Europa zapomniała na ponad pół wieku o krucjatach. Krótko przed początkiem historii nowowybrany papież Sykstus III został zamordowany zaledwie dwa tygodnie po ogłoszeniu kolejnej krucjaty i wydawało się, że żaden papież nie podejmie już nigdy tej sprawy.

    Wszystko zmieniło się wraz z wyborem nowego, ekumenicznego papieża Michała I, który przed objęciem stanowiska był już patriarchą kościoła wschodniochrześcijańskiego. Wezwał on świat zachodni do obrony Bizancjum przed Państwem Wielkich Seldżuków oraz zdobycia Jerozolimy. Na jego wezwanie odpowiedzieli:

    - cesarz Fryderyk I, władca germańskiego Świętego Cesarstwa
    - król Ludwik VI, władca królestwa Franków
    - arcyksiążę (archidux) Lotar XII, władca arcyksięstwa Lotaryngii
    - król Giovanni I, władca Zjednoczonego Królestwa Neapolu i Sycylii
    - oraz zdecydowana większość państw-miast kupieckich w północnej Italii, zrzeszonych w Federacji Kupieckiej.

    Świat muzułmański zaangażowany w konflikt to:

    - Sułtanat Wielkich Seldżuków (zamieszkały w większości przez Turków) z sułtanem Toghrulem na czele.
    - sułtanat al-Zafari (wielonarodowe państwo, będące we władaniu m.in Ziemi Świętej)
    - pomniejsze emiraty arabskie (zamieszkane w większości przez Arabów)
    - Kalifat Berberyjski (zamieszkany w większości przez Berberów) z kalifem Jafarem na czele.

    -----------------------------------------------------------

    Na pcczątku rozgrywki wybieracie stronę konfliktu, możecie przyłączyć się do chrześcijańskich krzyżowców jako reprezentanci świata zachodniego albo muzułmańskiego jihadu jako reprezentanci świata muzułmańskiego. Nie ma możliwości zmiany stron w trakcie gry, jeżeli Wasza postać zdecyduje się na zmianę stron, automatycznie kończy ona grę.

    Rozgrywka polega na opracowywaniu planów strategicznych na mapie oraz planów taktycznych na bitwy i oblężenia. Decyzje podejmowane są w trakcie posiedzeń sztabów każdej ze stron, przy czym każdy chorąży ma możliwość podejmowania swoich decyzji indywidualnie. Podejmowane są one poprzez plusowanie komentarza z decyzją.

    Głównym celem gry jest kontrolowanie Jerozolimy na koniec przygody przez Twoją frakcję. Gracze zwycięskiej strony konfliktu zostaną nagrodzeni w następnej przygodzie, otrzymają również prawo do puszenia się jak paw przed pokonanymi przeciwnikami.

    Świat gry jaki znacie nie ma dokładnego pokrycia w historii. Nie wszystkie detale zostały również dopowiedziane, abyście mogli go aktywnie współtworzyć.

    Jeżeli chcesz sprawdzić aktualnie dostępne armie, zobacz wątki armii chrześcijańskich oraz muzułmańskich
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    Podstawowe zasady gry.

    1. Gramy dla siebie wzajemnie. Jeżeli jakiś element gry skrajnie Cię oburza, porzuć rozgrywkę. Nie wykorzystuj ani wpisów dotyczących gry, ani PW do prowadzenia wojen o własną wizję gry.

    2. Gra opiera się na wzajemnym zaufaniu. Wy ufacie mi, że sprawiedliwie wykonuję rzuty kostkami i nie jestem złośliwa wobec graczy oraz ich decyzji. Ja ufam Wam, że nie wprowadzacie mnie w błąd, manipulując plusowanymi decyzjami lub wskazując sprawy, o których zapomniałam lub pomyliłam, a także nie wykorzystujecie mojej nieuwagi, np. wypływając na wyprawę łupieżcą mimo odniesionych ran.

    3. Gra ma nam sprawiać frajdę. Dostajecie wolność wyboru, nie niszczcie innym graczom frajdy. Niehonorowe zagrania w grze karane będą śmiercią postaci.

    4. Zabronione jest zabijanie graczy umyślnie i bez powodu. Podkreślę. UMYŚLNIE + BEZ POWODU. Zabijanie w bitwie, stojąc po przeciwnej stronie konfliktu jest nie tylko dozwolone, ale i chwalebne. Zabijanie w pojedynku, pod warunkiem jego przyjęcia, również jest w porządku. Asasyni są zupełnie oddzielną historią...

    5. Uwagi dotyczące rozgrywki oraz samej gry zgłaszaj w oddzielnym wpisie, unikaj PW w tych sprawach.

    6. Jeżeli nie czytałeś wprowadzenia, mechaniki i zasad, nie oczekuj indywidualnego toku przygody.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie

    Ten wpis poświęcony jest pytaniom, dotyczącym aktualnej rozgrywki w przygodzie w czasach Krucjat. Na pewno o czymś zapomniałam albo niedostatecznie jasno opisałam, więc nie krępujcie się pytać.

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów