•  

    Wiecie jaki był "najbardziej zaawansowany laptop na świecie" w 1996 roku?

    pokaż spoiler Toshiba Tecra 730 CDT - Pentium 150 Mhz


    Najsłabszy w dzisiejszej reklamie jest Toshiba Satellite 100 CS z prockiem Pentium 75 MHz (ʘ‿ʘ)

    Reklama Karen Notebook, źródło: Gazeta Magazyn, nr 47, 29.11.1996, str. 12.

    #reklama #laptopy #laptop #90s #it #komputery
    pokaż całość

    •  

      @kukurydza: To prawie ten sam model, rok pozniej. Troche drozej ;] Uwzgledniajac inflacje, kosztowal na dzisiejsze okolo 8500$. Z jednej strony duzo, z drugiej, uwzgledniajac ile dzisiaj kosztuje topowy laptop (macbook pro 3000$) to nie bylo tak zle.

    •  

      ze dwie pensje. Albo i trzy.

      @tomilipin: Hehe :) Młodość... Na załączonym obrazku jest cena podobnego modelu w USD. W 1996 USD kosztował 2.72. Więc ten laptop w PLN przy samym przeliczeniu kosztował jakieś 18 tys zł. (w cenie z USD nie ma prawdopdobnie VATu który wtedy już w Polsce był). Przeciętne wynagrodzenie wtedy to 873zł więc nie trzy pensje tylko coś koło dwudziestu (brutto), wiec w praktyce jeszcze więcej.

      Po uwzględnieniu inflacji pomiędzy teraz wtedy to cena tego latopa by wyniosła w okolicach 38 tys zł. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie teraz to 4200 więc ten laptop mógłby być kupiony dzisiaj za coś w okolicach 9 przeciętnych pensji (również brutto).

      Interesowało Was więc wołam: @Maciek5000: @kirk85:

      EDIT:
      @filozof900: Uprzedziłeś mnie ;)
      pokaż całość

      +: kirk85
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    PILNE! W dniu 03.07.2017 około godziny 10.30 w Bydgoszczy w tramwaju nr.4 na trasie Cieszkowskiego-Szpitalna lub na przystanku Cieszkowskiego zagubiono laptopa acer aspire w czarnej torbie.Znalazcę proszę o kontakt na numer 734-440-060.Czeka nagroda!
    #bydgoszcz #laptop

  •  

    Chuj ze jestem zielonką. Ale jak widzę coś takiego to naprawdę.
    Wyrazy współczucia dla @bednarz2000, szkoda że trafiłeś na takiego ...tuwstawswojeprzekleństwo...
    Najpierw pisze, że laptop ujebany (rzeczy używane telefony kupione na allegro itp. się czyści samemu dla własnego spokoju to raz). Dwa system zasyfiony kurwa 2 godziny pobrać iso jakiegoś windowsa albo linuxa. Można dokupić tam ssd i laptop zapierdala 64 gb na takiego staruszka wystarczy. W dodatku to jest laptop asus (kurwa acery lenovo to jebane gówna) wiec sama marka jest dobra. Laptopa trzeba rozkręcić przedmuchać, nałożyć pewnie pastę. Chuj tam ile jest warty za jego wartość bo dostajesz go za darmo można kupić myszkę klawiature ssd podkładkę chłodzącą czy nowy akumulator.
    A potem nawet pamięć ram i za małe pieniądze mieć komputer na którym nawet gówno gry.
    Rób rozdajo, kurwa zachowanie taki a napierdala na kogoś że kupił czekolade magnetica.
    Typowy polak cebulak napierdala na innych a sam nie lepszy.

    #afera #laptop #rozdajo
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Microsoft wypuszcza pełnoprawnego ultrabooka, cena startowa od 999 USD za wersję z i5u, 4GB i 128GB ssd pcie, dostępny od 15.06, proporcje ekranu - 13,5 - 3:2, 3000x2000, do 14h na baterii:
    #laptopy #laptop

    źródło: youtube.com

  •  

    Czas zamknąć pewien rozdział.
    Wyłączam na stałe mojego pierwszego laptopa. Acer Extensa 5630EZ. Kupiłem go z kasy z 18stki, 7 lat temu. Od początku to nie był dobry sprzęt, ale jakiś był, no i własny. Przeżył wiele, najpoważniejsze to dwa razy zalana klawiatura i popsuty przycisk power. Jak go włączałem? Jeżeli odłączysz źródła zasilania (kabel+akumulator), zresetujesz zegar systemowy poprzez wyciagniecie baterii systemowej i wlozysz w kolejności baterię, akumulator oraz kabel od zasilania laptop zastartuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żeby mieć łatwy dostęp do baterii po prostu... rozciąłem obudowę i zrobiłem dziurę xD W komentarzu dam zdjęcie.
    Więc. Co można zrobić z laptopem z 2GB ramu, z podstawowym procesorem Pentium dwurdzeniowym ? Serwer. Laptop pożera ekstremalnie mało prądu, więc był włączony 24/7 ( ͡° ͜ʖ ͡°) wrzucałem na niego filmy czy muzykę, służył jako przerzut danych z komputera do androida, wystarczyło tylko wejść po SMB, czy to przez total commandera w telefonie, czy po prostu przez "sieci" w windowsie i wszystko było jak na dłoni. Godzina ustawiania kont, udostępniania poszczególnych folderów, nadawania uprawnień i spokój oraz wygoda na 3 lata.
    Dodatkowo, hostowałem na nim gry z PS2SMB - skracając, gry z PS2 trzymane na dysku komputera, które można było odpalić po kablu na PS2 bez konieczności wypalania DVD. Pierwszy Xbox jak jeszcze z niego korzystałem w tamtych czasach bezbłędnie sczytywał filmy czy muzyke po smb, x360 naturalnie nie chciał współpracować, problemy z rodzajem plików wideo, a fakt, że po wifi trzeba było przesłać dane o 70GB plików muzyki oraz to, że Dashboard x360 jest upośledzony nie pomagał.
    Także cóż, zdziwiony jestem, że wytrzymał tyle lat. Naturalnie, teraz z tak starymi podzespołami nie bardzo nadaje się nawet do przeglądania stron www, ale poprzez łatwość dostępu zdalnego do podstawowych zadań był idealny. Ze względu na architekturę nie bałem się o jego przegrzewanie to przerzucalem na niego filmy, które musiałem skonwertować. Ot ustawiałem co i jak chce, dałem konwertuj i mógł sobie nawet chodzić całą noc xD
    Także polecam użytkować starą elektronikę tego typu, laptop sobie na parapecie stał, podłączony kablem cały czas, może prądu trochę nadprogramowego naciągnął, ale czasu zaoszczędzonego nie zliczę.
    do widzenia pan acer.
    #acer #laptopy #laptop #nostalgia #feels
    pokaż całość

  •  

    Tl:dr : Kupiłem łapka za 5 tysi, przez 3 miesiące 3 razy nie dostałem tego, co miałem dostać, a na koniec prawie zostałem wykiwany na 1000 zł.

    Witajcie,
    Chciałbym opisać wam moją historię związaną z zakupem Clevo w Polsce.

    Mam do was wielką prośbę, by kto może to wykopał, by moje przejścia nie poszły na marne i wpis dobrze się zaindeksował.

    Przez 3 miesiące zebrałem wystarczająco doświadczenia, żeby móc się z wami tym podzielić.
    Aktorzy: Ja, Xtreem.pl , Saelic / Gameragon / kuzniewski.pl (to ta sama firma)

    A więc..

    Luty 2017
    Zachęcony tematami forum nhl.pl, szukając zamiennika dla stacjonarki, zdecydowałem się na kupno Clevo. Ogółem laptopa szukałem od września 2016 roku, ale na forach ciągle pisano, że nie warto, że nowe modele w styczniu, że przepłacanie za gtx 960m. Nie lubię przepłacać i dlatego zdecydowałem się poczekać.

    W końcu po pojawieniu się pod koniec stycznia egzemplarzy Clevo, postanowiłem zakupić go w sklepie z Xtremalnym (Xtreem). Bardzo zależało mi na czasie, gdyż długo czekałem, a po przeprowadzce nie miałem zbytnio komfortu pracy na stacjonarce (jestem grafikiem).

    Tu pierwsze kłopoty - sklep wysyła laptopa z opóźnieniem, przepraszają mówiąc, że mają dużo zamówień. Rozumiem.

    Clevo N85 - na początku myślałem, że to ciągłe instalowanie nowych rzeczy sprawia, że laptop co rusz bez obciążenia rozkręca, ale po jakimś czasie to zaczęło być irytujące (szczegóły w wątku o clevo N85). Odesłałem laptopa - serwis X tremalnych wmawia mi, że wszystko ok, skoro nie jest ok - poprosiłem o zwrot pieniędzy.

    Tu kolejna wtopa - gdybym się nie upomniał, NIE ZWRÓCONO BY MI PIENIĘDZY, czekałem na nie tydzień, niby wina księgowości - myśleli, że już wysłali. Do tego kupiłem windowsa OEM, bo liczyłem, że dostanę spoko sprzęt i nie będę musiał go odsyłać, a posłuży do jego śmierci. Tracę czas na infolini MS, żeby dowiedzieć się, czy mogą mi przenieść licencję.

    Prawie cały luty bez laptopa - po pracy nie zarabiam, bo nie mam na czym (w dobrej woli oddałem stacjonarkę mojemu tacie).

    Marzec 2017
    Około dwóch tygodni zajęło mi zamówienie nowego laptopa - tym razem na mój post na nhl.pl odpowiedział Saelic. Zaoferowali ciekawe Clevo z 980m i 17" zamiast 15" - nigdy wg nich nie mieli zwrotu, nikt nie narzekał - napisali, bym się pośpieszył, bo ostatnie 3 sztuki mają i duże zainteresowanie. Biorę. Piszą, że kupiłem ostatniego, a później proponują ten sam model komuś innemu (ponoć klient się rozmyślił), trochę dziwne uczucie, ale może i prawda. Dobrze wiedzą, że jestem klientem już wkurzonym przez poprzednią firmę, chcę szybko dobrego laptopa do bracy, bez jakichkolwiek problemów.

    W ofercie mają, że wysyłają w ciągu 3-5 dni roboczych, gdy zaczyna mijać ten termin piszę do Saelic/Gameragon/Kuzniewski.pl (to ta sama firma), czy dostanę go do końca tygodnia. Tu dostaję odpowiedź godną polityka najwyższych lotów (do dziś ją pokazuję jako anegdotę):
    "Z niepotwierdzonych na 100% informacji, jest to bardzo możliwe."

    To było w środę.
    W PONIEDZIAŁEK dostaję informację, żę nie mają dysku SSD jaki chciałem i dostaną go pod koniec tygodnia. Tu już jestem w szoku i wkurzeniu, nikt nie zainteresował się tym, że czekam, że pytam, że mi zależy. Dostaję propozycję na zastąpienie tego dysku innym. Ja już nie mam czasu, chcę pracować przy własnych projektach, a nie mam sprzętu. Zgadzam się. W dniu 28 marca w końcu dostaję informację, że mam dostać laptopa jutro (29), HURRA! Entuzjazm w tym marazmie mija 29 marca, gdy dostaję informację, że kurier był przeładowany i wyślą go dopiero 29 marca.

    Kwiecień 2017
    Dostaję laptopa przed weekendem (Kuzniewski Saelic Gameragon nie pracują w weekend). W dniu 3 marca piszę maila prawie spóźniając się do pracy, ale wcześniej z nerwów nie mogłem. Dostałem mojego laptopa - przypominam tego na którego nikt nigdy wcześniej nie narzekał i nie było zwrotów - laptop ma naklejkę sprawdzono w kuzniewski.pl - podnoszę klapę... spacja odgięta (myślę, że może koszyk nie złapał haczyka, jednak ona jest mechanicznie wygięta), a do tego nie działa jeden głośnik. Jaki oni tam mają serwis?

    Przeprosiny, odesłanie laptopa, w zamian zamiast konfigu z 980m i i7 7600, w rozmowie z osobą z wyższego szczebla słyszę, że dostanę 1070 zamiast 980 i ogółem nowszy laptop, bo tego już nie mają. Zgadzam się, myślę, że może firma chce poprawić wizerunek, mi też by to bardzo osłodziło przykrości związane z ich podejściem. Mimo wszystko nie dowierzam, a moje domysły potwierdzają się w mailu, w którym w konfiguracji widnieje już 1050ti i i7 7700. Pani z obsługi zapewnia mnie, że karta ma podobne osiągnięcia co 980m (chociaż 980m w pewnych, dla grafika przydatnych sytuacji wypada lepiej) no ale ja jestem już zmęczony, od lutego chcę lapka do pracy.

    Jest tylko jeden szkopuł, będzie to rzekomo jedyny taki model w Polsce, ale jego ściągnięcie zajmie 12 dni roboczych. Daję firmie kuzniewski.pl/Gameragon/Saelic moje ostatnie wyrazy szacunku i zaufania, jestem już zdruzgotany, zgadzam się na to.

    Po świętach we wtorek pytam, kiedy dostanę laptopa, odpowiedź - jest gotowy, będzie w środę - czekam, znowu zostałem okłamany, laptop w środę został dopiero wysłany.
    Dziś jest czwartek, dostaję laptopa, który miał być w tej samej konfiguracji, nauczony doświadczeniem, otwieram paczkę tak, jakbym ją miał zaraz zapakować.

    Sprawdzam, głośnik działa, inne rzeczy działają, wchodzę w dyski....a tam tylko SSD zamiast SSD + HDD. Do tego dochodzi kolejna sprawa.
    W złości nie dostrzegłem innej kwoty w mailu, niż za tą jaką zapłaciłem. Zapłaciłem prawie 5400 zł, a w mailu mają mi wysłać laptopa za 4300 zł. O jakimkolwiek zwrocie kasy nie było mowy i gdyby nie moja uwaga, byłbym stratny o około 1000 zł. Tłumaczą się, że to błąd księgowości i pytają dlaczego tak drogo zapłaciłem (ale teraz jak patrzę, to taką właśnie mieli ofertę i taka kwota padła kilka razy). Ogółem zamieszanie i strasznie to śmierdzi, z poważnej firmy w moich oczach stali się krętaczami. Mam jutro dostać zwrot (a co jakbym się nie upomniał?).

    W poniedziałek/wtorek ma do mnie do pracy przyjechać serwisant kuzniewski.pl / Gameragon / Saelic i w moim miejscu pracy montować mi dysk.

    Dlatego jak ktoś chciałby kupić Clevo - nie polecam, szczególnie w/w sprzedawców. Dwa razy musiałem upominać się o moje pieniądze, a gdyby nie moja nieuwaga, zostałbym przycięty na 1000 zł.

    Dziękuję za takie podejście do klienta firmie kuzniewski.pl / Gameragon / Saelic, a post ma charakter informacyjny, co może spotkać potencjalnego klienta.

    #laptopy #laptop #zakuplaptopa #oszukujo
    pokaż całość

  •  

    Cześć !

    Jako, że minęło już trochę czasu od kupna MacBooka Pro 2016 to postanowiłem napisać trochę przemyśleń dla osób, które się zastanawiają nad upgradem lub kupnem pierwszego macbooka.

    Mały wstęp: kupiłem jakiś czas temu Macbooka Pro 13 2016 bez touch bara w wersji z 16 GB ramu. Jestem programistą i głównie programuję w JAVIE. Było to moje pierwsze starcie z macami i ogólnie apple. Jedyna osoba która znałem i miała maca to jeden jedyny znajomy programista. Nigdy nie miałem z nimi większej styczności.

    Zacznę od wyglądu zew: po otwarciu pudełka byłem w lekkim szoku. Nie sądziłem, że jakikolwiek laptop może być tak taki cienki i tak dobrze zbudowany. Znajoma ma Della XPS 13 z 2015 i w porównaniu z tym Mac'iem wypada bardzo słabo... Nigdy nie widziałem lepiej wykonanego i cieńszego laptopa od tego. To jest na ogromny plus.

    Kolejna rzecz to touch pad - najlepszy jakiego używałem w laptopach. Wszelkie delle i lenovo nawet nie umywają się do tego touch pada... nienawidze używać touch pada w moim Dellu 15" z pracy, ale tutaj da się jak najbardziej przeżyć.. oczywiście póki nie zaczniesz programować - ale to raczej moje upodobania, że bez myszy nie potrafię produktywnie pracować.

    Potem mamy ekran - świetny. Po prostu ekran jaki powinien być. Kąty widzenia super, kolory, ostrość. Wszystko ok.

    Porty? 2x thunderbolt 3 + jack 3.5mm. Trochę boli, ale osobiście uważam, że usb-c i thunderbolt 3 to przyszłośći max za 2-3 lata będzie to we wszystkich nowych lapkach.

    Teraz największy minus... otwory chłodzące dla wiatraków... na dole nie ma. Są pod zawiasami od ekranu i są malutkie... generalnie to jest bardzo słabe, nie podoba mi się.

    Klawiatura jest inna ale nie jest zła. Nie mogę się jednak przyzwyczaić do układu klawiszy funkcyjnych na dole...

    Bateria jest bardzo ok, na spory plus.

    Ładowarka - bardzo podoba mi się pomysł, że masz prostopadłościan, który wpinasz w gniazdko i nie zajmuje Ci więcej miejsca na biurku, a nie te klocki jak ma dell, które tylko biorą niepotrzebne miejsce na biurku... za to kable od ładowarki słabej jakości. Sztywny... wydaje się jakby miał się rozwalić za parę miesięcy.

    Co do przejściówek - kupiłem jedną... setachi z hdmi czy jakoś tak... za 300zł. Grzała się jak pojeb.... i generalnie oddałem od razu i kupiłem oryginalną od apple z hdmi, usb-c i usb zwykłym i sobie chwalę. Dobra jakość wykonania - chociaż znowu, ten mały odcinek kabelka wydaje mi się, że może się rozwalić bo dłuższym użytkowaniu więc podsumowując - przejściówka jest ok, nie grzeje się mocno ale nie ma szału.

    Potem sam system - dużo lepszy od linuxa, to trzeba przyznać. Windowsa nawet nie porównuje bo nie ma co tutaj porównywać ;) od dawna używałem linuxa bo windows to shit więc... :)

    Safari odpuściłem sobie bo nie ma ikon na zakładki (serio???....). Jeden mały szczegół i przekreślił wszystko. Używam chrome.

    Generalnie podczas programowania tj. chrome, telegram, intellij, datagrip... nie ma żadnych ścinek. Pracuje się bardzo komfortowo. Chociaż zuużycie ramu wtedy to ok 10 GB, ale to nie jest żaden problem ;)

    Największy minus po przesiadce z linuxa jest taki, że nie ma natywnej obsługi dockerów... to jest świetna technologia! GENIALNA. na macu działa niestety na jakiejś śmiesznej "maszynie wirtualnej" więc wydajność jest gorsza... mam nadzieję, że jakoś ogarną to w przyszłości bo znowu uważam, że dockery to przyszłość. Reszta to są same plusy dla macOSa.

    Szkoda, że ma się tylko 5 GB w iCloud, ale za 0,99 euro jest 50GB... więc cena nie powala a jak ktoś używa to warto ogarnąć jeśli się ma inne urządzenia apple.

    Do maca dokupiłem myszkę microsoft designer mouse na bluetooth, działa w miarę ok, chociaż czasem się dziwnie zachowuje i muszę ją wyłączyć i włączyć... nie wiem czemu. Nie sprawia to większych problemów.

    No więc takie podsumowanie:
    Jeśli ktoś się zastanawia czy brać Macbooka Pro 13" to odpowiadam - brać ;)

    Przed zakupłem zastanawiałem się między jakimś lenovo, dellem xps 13 albo razorem ale macbook to według mnie najlepsza opcja.

    Na koniec dla osób, które mówią, że macbook jest za drogi odpowiadam: nie jest. Porównajcie sobie laptopy rozmiarowo które są 13 cali, które mają najwyższa jakość wykonania to... cena wyjdzie taka sama albo droższa. Nie owijam w bawełnę. Największym chyba rywarem jest razor stealth (czy ten drugi model, nie pamiętam) który kosztuje 6 tyś z kawałkiem ale... nie ma go w polsce oficjalnie :) więc trzeba by go sprowadzać a to już vat i... wychodzi tyle co macbook. No cóż. Za wydane pieniądze - według mnie otrzymuję się produkt godny tej ceny. Oczywiście jeśli ktoś chce mieć laptop który będzie duży, wydajniejszy od maca i tańszy to jasne - jest pełno takich. Tylko, że do kloce. Na których często linux nie działa tak jak powinien, są problemy ze sterownikami i się trzeba pieprzyć...

    Także tego. Pozdrawiam.

    @PS Nie mam nic innego od apple, ale niedługo planuje zakup iphona do zestawu ;) napiszę coś jak trochę potestuję ten ecosystem ;)

    #apple #macbook #macbookpro #osx #macos #laptopy #laptop #komputery
    pokaż całość

  •  

    #laptopy #laptop #gimbynieznajo #chwalesie
    #thinkpad
    Nie licząc śladów zużycia, po prawie 10 latach technicznie jak nowy. Właśnie wyczyscilem i nalożylem nową pastę.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mamy XXI wiek, satelity Iridium są wynoszone na orbitę za pomocą powracających rakiet Elona, potwierdzono istnienie fal grawitacyjnych...

    a mimo to...

    producenci tworzą laptopy z kartami sieciowymi 10/100 Mb ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #laptopy #hardware #technologia #laptop #komputery

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #laptop

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1