•  

    Znany profesor, tłumacz, logik i publicysta w 100% potwierdza teorie blackpillowych przegrywów. No, ale normik po gówno socjologi na uniwersytecie w Zadupiu Dolnym wie lepiej że wystarczy pójść pobiegać i posprzątać pokój bo uwarunkowania genetyczne to wymysł głupich przegrywów.
    #takaprawda #blackpill #rozwojosobistyznormikami #przegryw #tfwnogf #logikanormika pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    Jak dziewczyna jest nieśmiała i zamknięta w sobie to daje jej to +1000 do atrakcyjności i ma ze dwa razy więcej adoratorów niż gdyby była przebojową siksą, a facet jak jest nieśmiały i cichy to najlepiej go od razu do psychiatryka na oddział zamknięty, bo to pewnie jakiś pojeb co chce mordować ludzi
    #przegryw #logikanormika #takaprawda #wkurw

  •  

    Trzeci wpis z serii #okiemzyda. Wróciłem w sobotę w rodzinne strony wręczyć prezent mojej rodzicielce oraz na niedzielne spotkanie (obiad) rodzinne. I już dawno się tak nie wkurwiłem jak w tym czasie. Typowe kurwa pierdolenie o Chopinie. Żadnych kurwa konkretów. Żadnych kurwa rozmów o nauce, o przemyśle. Nic kurwa. Baby kurwa rozmawiały o wakacjach. Nakręcały wzajemnie tą karuzele spierdolenia. Nie wiem jak bardzo trzeba być zjebanym, żeby cieszyć się z powodu wyjazdu do Grecji - zwłaszcza gdy ktoś zapierdala cały rok w gówno robocie. Wielkie kurwa półgodzinne dyskusje filozoficzne czy do samolotu zabrać ze sobą 2 czy 4 kanapki. No, bo kurwa niby 2 to może być za mało, 4 za dużo.. aż się w ustach ciśnie by powiedzieć: weź kurwa 3 ze sobą i skończ pierdolić. Na prawdę. Ludzie są ułomni. Wiem, średnia IQ oraz posiadana wiedza społeczna jest wyższa niż w przypadku indywidualnych jednostek, ale i tak ludzkość (zwłaszcza nasz naród) uważam za stado zwykłych dzikusów, którzy przypadkiem zeszły z drzewa. Zapewne jeden praczłowiek (może prapra piwniczak) przypadkiem spadł z drzewa i złamał sobie nogę, a reszta jego kumpli i okoliczne różowe zauważyły, że można żyć inaczej i chodzenie na dwóch nogach może być całkiem wygodne. I proszę mi nie próbować w ogóle wmówić, że ludzie są inteligentni. Gdyby byli to już od dłuższego czasu w wielu miejscach pracowałyby za nas roboty (np. w górnictwie czy rolnictwie). Wiem, że powinniśmy innych ludzi szanować, no ale obserwując rzeczywistość moja pogarda względem homo sapiens tylko się zwiększa. Mój stół rodzinny jest tutaj najlepszym przykładem: jak nie kurwa typowe normickie pierdolenie o polityce (no.. bo hue hue jesteśmy kurwa Europejczykami dlatego głosujemy na listę numer 3, ponieważ platforma niedostatecznie wyruchała nas w dupę). PiSowców zbyt wielu w rodzinie nie mam - no, a szkoda.. może byłoby ciekawiej. Może ktoś by się z kimś chociaż pobił i skończyłyby się te wszelkie rodzinne spędy. No, a ja oczywiście mam status faszysty (człowiek o poglądach w niektórych kwestiach konserwatywnych, a w niektórych np. w kwestii gospodarki dość liberalny). Gdzie ta hołota dojrzała faszyzm to ja nie wiem do tej pory¯\_(ツ)_/¯. Baby dzisiaj rozwaliły system całkowicie. Zaczęły oglądać babcine biustonosze (przy stole) przegryzając w międzyczasie kawałek ciasta pierdoląc jak to w naszym kraju jest źle samemu głosując na PO / PIS XD. No, a samce z mojej rodziny jak to samce. Kryzys wieku średniego i próba sprowadzenia wszystkiego do pierwotnych seksualnych instynktów. Na prawdę mi ich nie żal. Z całym szacunkiem. Niby swojej rodziny się nie obraża.. no, ale niestety kumulacja Grażyn i Halin mnie przeraża. Nic tylko pierdolenie jak to jest źle. Kurwa całe życie spędzi taka w jednej robocie i dziwi się, że nie jest w stanie 2k netto przynieść do domu. No, ale gdy ktoś próbuje im dopierdolić nowy podatek to tylko głupio się cieszy głosując nom stop na ten sam układ polityczny. Żadnej kurwa refleksji, zero. Kurwa. Z 50 / 60 lat na karku, żadnych osiągnięć, żadnych oprócz spłodzenia i wychowania dzieci. Kurwa obym ja nie był nigdy taki spierdolony. Taki obraz normictwa po 40. Chuj im w dupę. Gdybym mógł to bym to całe zjebane polactwo sprzedał jankesom za paczkę fajek #pdk. Oto kumulacja wybranych scen ze spotkań rodzinnych:

    - Pierdolenie o Chopenie. Skąd ktoś ma tyle pieniędzy. Sam oczywiście nie ujawniłem im moich zarobków, bo my te robale zawału na miejscu dostały, że można tyle zarobić.
    - Nom stop pierdolą mi, żeby dokończył drugi stopień studiów (żeby był papierek hue hue). No, a tak na prawdę papier w IT ma dość marginalne znaczenie. Pierdolą nie wiedząc przy tym, że po ostatnim awansie jestem w stanie zarobić 20k na czysto.
    - Nom stop rozmowy o tym, żebym znalazł sobie dziewczynę, no bo jestem dość ładny, a jej nie mam. No kurwa iks de. Hello.. jestem spierdoxem, marnuję swój czas na wylewanie swoich żali na wykopie XD. Dziwią się, że programista (w zasadzie już manager IT) nie jest w stanie znaleźć sobie kobiety. Może dlatego, że nie afiszuję się z pieniędzmi.
    - Rozmowy o ruchaniu No, bo huehue "gdybym był dziewczyną to bym Cię (w sensie moją osobę) skusił do grzechu". Aż mam ochotę jebnąć takiemu za prymitywizm.
    - Ból dupy o wszystko. Czasem celowo go wywołuję.
    - Staram się dbać o środowisko. O studiach z reguły wypowiadam się negatywnie. Zwłaszcza gówno kierunkach typu ochrona środowiska. Oczywiście pojawiają się w kontrze argumenty, że mam środowisko w dupie, bo szkaluje tego typu kierunki. Nie wiem jak na podstawie krytyki szkolnictwa wyższego jakikolwiek inteligentny człowiek mógł dotrzeć do tego typu wniosków (widocznie oni nie są - uprościli sam proces rozumowania do swoich potrzeb).
    - Kurwa. Najgorsze co może być. Niezapowiedziane przyjazdy, a ja nie wiem wolałbym już sobie w dupie pogrzebać nich ich przyjmować.
    - Ta pierdolona w dupę uprzejmość. Gdy wynajmowałem mieszkanie na pierwszym roku studiów matka nie chciała pozwolić mi na wywalenie zużytej szczotki do kibla, no po przecież przed moim przybyciem już jakaś była. No tak.. na pewno ktoś chciałby używać obsranej przeze mnie szczotki do kibla ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    - Żadnej wiedzy, ale wszyscy są ekspertami we wszystkich branżach. Zwłaszcza w prawie, ekonomii.. argumentując wszystko na "chłopski rozum." Szkoda, że wszyscy pracują w gówno robotach i nie są w stanie wykorzystać swojej wiedzy w praktyce.
    - Kurwa. Część z tych osób ma wykształcenie wyższe.
    - Fanatycy. Wojujący antyklerykałowie oraz katole.
    - Prawie wszyscy wykształceni. Szkoda, że nie mają żadnej wiedzy w swojej branży, bo poszli na gówno studia (no, ale ważne, że papier ( ͡° ͜ʖ ͡°)). I ten ból dupy gdy mówię, że studia wcale nie są kluczem do sukcesu.
    - Nienawiść do wszystkiego co się rusza i innych ludzi mających inną opinię. Swego czasu niektórzy obrazili się na mnie gdy powiedziałem, że inv vitro nie powinno być finansowane z budżetu, bo tego nie można kwalifikować jako leczenie / potrzymanie funkcji życiowych pacjenta. Ból dupy i obraza majestatu, wyzywanie od katoli oraz od pisowców.
    - Bo Twój PiS wprowadził to... nie wiem ile razy mam tym zjebom tłumaczyć to, że krytyka PO nie implikuje oddania głosu na PiS.
    - Nie daj Boże gdy powiesz coś złego o terrorystach muzułmańskich albo o roszczeniach żydowskich, bo te zjeby uważają, że należy wszystko zwrócić.. tylko nie wiem z jakiej racji i dlaczego mieliby działać przeciwko wspólnemu narodowemu interesowi.
    - Powiesz coś negatywnego o czarnych - od razu zostaniesz zwyzywany od rasistów. Statystyka i matematyka są rasistowskie. Zwłaszcza te dotyczące przestępczości.
    - Kurwa to ich typowe myślenie.. weź kredyt 400 000k, programista (nie wiedzą, że od pewnego czasu jestem managerem działu) byłby w stanie spłacić to zobowiązanie. Weź znajdź sobie kobietę, włóż penisa i spłódź bachora. Ot.. to ich wszystkich sens i cel życia. Żadnych większych ambicji.
    - Życie chwilą. Brak pomyślunku (nie tyczy się wszystkich) oraz braku planów względem przyszłości dalszej niż pół roku.
    - Chamskie przerywanie prababci, która chciała opowiedzieć wnukom o wojnie. No, bo zjebane sprzęgło w samochodzie jest ważniejsze od opowieści o powstaniu w Warszawie, życie podczas okupacji itd. Opowieść babci o próbie łapanek oraz tym, że babcia nie raz cudem ocaliła swoje życie jedna z ciotek podsumowała w ten sposób: "To było przeznaczenie, że przeżyłaś. Dzisiaj też polałabym się sosem z garnku. To również było przeznaczenie, że nic mi się nie stało." Kurwa porównać niemiecką łapankę do własnej niezdarności. Chętnie bym wysłuchał wspomnień (prababcia mieszka w innym mieście, rzadko się widzimy), no ale zawsze znajdzie się jakiś zwierzę, które uzna, że rozmowa o samochodowym sprzęgle jest ważniejsza. Babcia ostatecznie poddała się i nie usłyszałem niczego o powstaniu.
    - Wpierdalanie się w czyjeś życie. No, bo jak możliwe, że nie chcę wymienić sobie mieszkania na większe. W końcu byłoby mnie przecież na to stać.
    - Pierdolenie na typowo normickie tematy. Typu wakacje, gówno praca, polityka.

    Ahhhh.. kończę bo sobie ciśnienie podniosłem. Idę zaparzyć herbatki na uspokojenie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wystarczająco mnie już zmęczyło to normictwo. Z rodziną najlepiej na zdjęciu. Przyjechałem tylko dla mamy i dla babci. Pozostali nie różnią się niczym od zwierząt (poza prawem wyborczym i przypisanymi po urodzeniu prawami człowieka).

    Dobrze, że nie jestem normkiem. Dzięki Bogu.

    #okiemzyda #przegryw #stulejacontent #przemyslenia #przemysleniazdupy #przemysleniazyda #zydzi #normictwo #normikivsprzegrywy #rodzina #zrodzinanajlepiejnazdjeciu #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #logika #logikanormika #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #spierdolenie #spierdolenieumyslowe #gownowpis #ojapierdole #zmeczony
    pokaż całość

  •  

    Drugi wpis z serii #okiemzyda. Wcześniej już pisałem, że zarezerwowałem sobie ten tag i jak już obiecałem będę opisywał spierdolenie ludzi, których poznałem w swoim życiu. Wykopy z tagu #przegrw to w porównaniu do tego co poniżej opisałem niemalże #wygryw. Do rzeczy.

    Niektórzy ludzie są zwyczajnie pojebani jak przysłowiowa paczka gwoździ. Zjebani od urodzenia. Po prostu. I nie chodzi tutaj o zdolności intelektualne (aczkolwiek w poniższym przypadku owszem.. ich zabrakło). Znam gościa, który postanowił założyć biznes, wiecie wymarzył sobie i chciał spełnić swój american dream i postanowił otworzyć pizzerie. Taki koleś, który na oko ledwo przekroczył 60 punktów IQ. To cud, że nauczył się mówić i nie potknął się jeszcze to krawężnik wychodząc z domu i nie rozwalił sobie głupiego ryja ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ogólnie koleś całą młodość, dorosłość (nie skończył 30 lat) spędził na gówno pracy podejmowanej raz na kilka miesięcy. Coś na zasadzie co robią niektóre przegrywy: pójdzie do roboty na kilka miesięcy, żeby mieć na gry ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tutaj podobnie.. tylko, że zamiast zakupu gier facet potrzebował pieniędzy na rutynową degustacje przynajmniej kilku harnasi dziennie oraz paczkę kiepów. Pomijając jedzenie nic mu już nie było potrzeba do szczęścia. Ogólnie jego cała rodzina zawsze była zjebana. Prawie wszyscy chlali browary.. oczywiście te najtańsze i czasem na krechę. Gnieździli się w jednopokojowym mieszkaniu w bloku w 5 / 6 osób (w szczytowym momencie było ich więcej XD), cały dom - głównie z emerytury utrzymywała babka, a ta patologia zamykała dosłownie na jakiś łańcuch lodówkę, żeby im przypadkiem żarcia babka nie podpierdoliła XDDDDDDDDD... mimo, że utrzymywała de facto mieszkanie. Gardzę to patologią, ludzie bez krzty ambicji. Tfuu.. pluje. Chuj im w te pijackie gardła.

    Wiecie co mi osobiście sprawiło przykrość? Że ja z racji tego, że zarabiam przyzwoite pieniądze nie mogę otrzymać ŻADNYCH dotacji na założenie firmy (pomijając nisko oprocentowane kredyty). Musiałbym się zwolnić i przestać zarabiać, bo w tym kraju od pewnego czasu głównie tylko tego typu jednostki otrzymują wsparcie ze strony naszego kochanego kapitana państwo ( ͡° ͜ʖ ͡°). A bezrobotny typ, który ledwo nauczył się mówić może bez problemów otrzymać około 20k dotacji z urzędu pracy (względem mojej pensji nie są to duże pieniądze, no ale mimo uważam, że zostałem potraktowany niesprawiedliwie). No i ten troglodyta te pieniążki otrzymał, splajtował no i ostatecznie popadł przez to w długi. Wszystko oczywiście zaczęło się niewinnie.

    Koleś wynajął i wyremontował lokal (ze swoim kolegą, który prowadził wcześniej bar). Wiecie, niby "pseudo spółka", ogarniają obaj, dzielą się zyskami - mimo, że oficjalnie ten drugi pełnił rolę zwykłego pracownika. Problem w tym, że pewnym było to, że prędzej czy później jeden z nich wyrucha drugiego na pieniądze. Niemniej jednak do tego nie doszło, bowiem niedoszły biznesmen nie był w stanie prowadził restauracji. Dosłownie.. z powodu alkoholizmu. Koleś był przekonany, że ludzie będą na niego robić, a on będzie tylko liczył hajs. Szkoda tylko, że ten umysłowy knyp nie był w stanie dopilnować swojego personelu, bowiem zwykły dzień roboczy zaczynał od kufla piwa, później pił kolejne, aż w końcu regularnie ucinał sobie drzemkę pod zlewem XDDDDDDD. Oprócz tego pojawiły się kwiatki typu: zatrudnienie nieletniej na barem, zbyt niskie przelewy do ZUSu (koleś myślał, że ZUS jest stały.. niezależnie od tego czy ktoś pracuje na 1/4 etatu czy na cały etat XDDDDDDDDDD). Czy w końcu bluzganie na całą restauracje. Kiedyś znajomy przyszedł zobaczyć jak to wszystko wygląda, zamówił placka, który wyglądał i smakował jak gówno (z zarzuconym serem topionym), nie otrzymał sztuców. Gdy właściciel dowiedział się, że gość (jego kolega nie otrzymał sztuców) zaczął rzucać kurwami do personelu na całą restaurację, że nikt nie podał noża i widelca ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oczywiście warto uwzględnić, że w lokalu były rodziny z dziećmi. Raczej tego typu zachowanie nie generuje lojalności klientów. Szczytem było moment gdy ten dzban wytarł klientowi stół ścierką, którą przed chwilą mył podłogę ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Tym co go doprowadziło restaurację (po około miesiącu) do bankructwa było próba wybierania pieniędzy z kasy (skoro jest w kasie to wszystko jest już jego XDDDDDD.. chuj z rachunkami, pracownikami oraz dostawcami składników.. jebać ich... niech żrą gruz). Po tym wszystkim współwłaściciele się pokłócili. Drugi typ jest troszkę inteligentniejszy i przejął wyremontowany lokal i otworzył własną restauracje. Bankrut spróbował szczęścia w innym miejscu. Znowu dokonał złych inwestycji i wykonał remont w innym miejscu. Bez żadnej wiedzy gastronomicznej oraz podstaw matematyki ograniczających się do dodawania / odejmowania / mnożenia / dzielenia planował otworzyć restauracje z kebabem. Koncesja? A chuj.. z koncesją. Znajomi "mogą sami wpaść z piwkiem czy też wódeczką pod pazuchą" (jego słowa). Ciekawe jak by się tłumaczył w trakcie kontroli ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chociaż znając życie pewnie o tym nie pomyślał (ludzie głupi nie myślą o tego typu rzeczach). Co go ostatecznie dobiło? Brakło kasy na dokończenie remontu. Ostatnie puszki farby zakupił ze sprzedaży wysokiej klasy telefonu z logotypem jabłka, którego wziął w najwyższym możliwym abonamencie ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    No..kurwa. W tym momencie kończę, bo już nie mam siły dalej opisywać tego spierdolenia umysłowego. Ludzie z IQ poniżej średniej nie powinni w ogóle otrzymywać dotacji z budżetu, bo te mogą w najgorszym wypadu ich zrujnować, a ja jako podatnik muszę łożyć na tego typu eksperymenty.

    Czy tylko ja zauważyłem, że ludzie głupi są często szczęśliwsi od ludzi inteligentniejszych? No, bo np. ja nie mógłbym spać gdybym wziął coś na kredyt, a życie tego zjeba wygląda tak jak wyglądało do tej pory. 4pak Harnasia to jego chleb powszedni.

    #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent #gownowpis #przemysleniazdupy #przemyslenia #logikanormika #normictwo #normikivsprzegrywy #polak #polactwo #bogactwo #robackiezycie #robaki #polacyrobacy #spierdolenie #spierdolenieumyslowe #heheszki #wygryw #przegryw #okiemzyda #jebacbiede #bogactwo #americandream #praca #pracbaza #buisness #biznes #dotacje #dotacjeunijne #kapitanpanstwo
    pokaż całość

    źródło: paczaizm.pl

  •  

    Rozpoczynam nową serię wpisów, gdzie będę od czasu do czasu opisywał spierdolenie ludzi, których spotkałem w życiu. Jeżeli ktoś chce to może obserwować mój nowy tag #okiemzyda gdzie będę bóldupił jacy to ludzie są zjebani - w zasadzie w dość szyderczy sposób opisywał rzeczy dla mnie niezrozumiałe. Kto chce może zacząć obserwować / lub nie. Ja nie jestem różowym paskiem i nie potrzebuję atencji.

    Więc zaczynamy..

    [Sytuacja sprzed kilku lat]
    Zanim rozpocząłem pracę pracę w sektorze IT imałem się różnych zajęć w swoim życiu. Pierwsze "doświadczenie zawodowe" zdobyłem już w okresie szkoły średniej (w czasie wakacji) po osiągnięciu pełnoletności. Pracowałem w jednej z pobliskich fabryk. Było strasznie chujowo... mniejsza z tym. Zacisnąłem zęby. Przejdźmy do sedna. W jednym z zakładów w pobliskiej strefie przemysłowej zapoznałem się z młodym małżeństwem (wtedy byli niewiele starsi ode mnie.. początek ich nauki na uczelni teoretycznie wyżej)*. Do rzeczy: nic mi do czyjegoś życia, podejmowanych przez kogoś decyzji no, ale powiedzcie mi jak można być, aż tak upośledzonym kasztanem, żeby iść w dwie osoby (wspomniane małżeństwo) zapierdalać dwa miesiące do gówno zakładu gdzie mogłyby równie dobrze zamiast ludzi pracować wytrenowane małpy, żeby wyjechać na tydzień lub dwa na wakacje do Egiptu. Przecież to się nijak nie kalkuluje... żeby zarobić na wyjazd musieli przynajmniej z 3 / 4 razy więcej czasu zapierdalać jak małpa przy taśmie, ażeby odpocząć sobie te kilka dni pod palną (biorąc pod uwagę, że kilka lat temu Egipt był dość drogim kierunkiem, a oni zarabiali może z 8 zł na godzinę.. jak nie mniej XD). Kurwienie logiki lvl hard. Iść do pracy, żeby pojechać na wakacje. Zrozumiałbym, gdyby za 1 / 3 lub 1 / 4 wypłaty pojechaliby z kumplami nad jezioro, no ale w tym momencie to się w ogóle nie kalkulowało ヽ( ͠°෴ °)ノ. To już przegrywy grające w gry są na dużo lepszej pozycji, bo znają się jako tako na sprzęcie, doczytają w internecie i tanio złożą PC (z używanych części) zdolnego bez problemu uruchomić Wiedźmina 3 oraz inne nowoczesne gry z wysoką jakością detali, a ten zjebany różowy pasek poleciał (oczywiście jak typowa #p0lka) poleżeć na plaży, wygrzać na leżaku piździcho, pocąc się przy tym jak świnia i przeżywając orgazm wywołany świadomością tego, że jest się zagranicą.. oczywiście przerywając go od czasu koniecznością pójścia do wody wywołaną potrzebą oddania moczu (bo prawdziwy #polak nie zapłaci 1 ojro za pójście do toalety, lepiej oczywiście iść się odlać w krzaki lub wysrać do oceanu). Ważne, że można było pochwalić się znajomym (huehue, bogactwo kuhwa). Taki nasz obraz... zastaw się, a postaw się. Dobrze, że chociaż nie zaciągnęli długów, żeby sobie odpocząć ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    pokaż spoiler * teoretycznie uczelni wyższej, bo jeżeli dobrze kojarzę to studiowali jakieś typowo gówno kierunki, po których ciężko może być z pracą.


    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #stulejacontent #gownowpis #przemysleniazdupy #przemyslenia #logikanormika #normictwo #normikivsprzegrywy #p0lka #polak #polactwo #bogactwo #robackiezycie #robaki #polacyrobacy #spierdolenie #spierdolenieumyslowe #heheszki #wygryw #przegryw #okiemzyda
    pokaż całość

    źródło: mojecytatki.pl

  •  

    no jak leci ta normicka śpiewka?
    "Wzrost nie ma znaczenia stary, musisz po prostu poszukać niskiej dziewczyny. One nie lubią wysokich bo to niepraktyczne i wystarczy im że jesteś równy/kilka cm wyższy"
    #wzrost #rozwojosobistyznormikami #tfwnogf #logikanormika #przegryw #stulejacontent pokaż całość

    źródło: kazda chce wysokiego.png

  •  

    Realia są takie, a nie inne, wykształcone, inteligentne różowe, które mają coś konkretnego do powiedzenia są już albo dawno zajęte albo ustawia się do nich kolejka na tyle duża, że konkurencji sprostają tylko najlepsze jednostki, wręcz nietzscheańscy nadludzie.

    Zamiast bezowocnie tracić czas na płaszczenie się przed p0lkami bez większych ambicji niż fajeczka w pysku i oko podbite przez jakiegoś ekspresyjnie kochającego łobuza, lepiej wzorem stoików pogodzić się z naturą rzeczy i tym samym wyzbyć się ciężaru przytłaczajacego męską psychikę. Pozbycie się złudzeń oznacza bolesne, ale jednak dojrzałe osiągnięcie wolności.

    #niebieskiepaski #rozowepaski #gender #przegryw #bekazprzegrywow #logikanormika
    pokaż całość

    +: LVLV, b...............u +13 innych
  •  
    R.....0

    +9

    Femoidy na wykopie są głupsze niż ustawa przewiduje. Kolejna osoba, która myśli, że każdy kowalem własnego losu. Gówno prawda. Jak urodzisz się w patologii to owszem, możesz z niej wyjść, ale więcej niż kilka kroków dalej nie zajdziesz. Jeszcze porównuje życie do gry karcianej bazującej na szczęściu. No ciekawe cwaniaro jak w życiu zagrasz starym, który cię napierdala kablem od prodiża i starą alkoholiczką.
    #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #logikanormika #bekaznormictwa
    pokaż całość

    źródło: dfd.png

  •  
    R.....0

    +13

    #przegryw #tfwnogf #bekaznormictwa #stulejacontent #logikanormika
    Normiki: "Ej przegrywy dlaczego nie pójdziecie na siłkę, tam nikt się nie śmieje z nowicjuszy, przyjazna atmosfera, zrobicie formę, nie będziecie aż tak zakompleksieni."
    Również normiki:

    źródło: vdg.png

  •  
    R.....0

    +9

    Pamiętajcie mireczki, każdy ma takie same szanse w życiu.
    #logikanormika #przegryw #takaprawda

    źródło: monopoly.jpg

  •  
    P.......y

    +116

    Przypomnialo mi sie ze kiedys mojego znajomego wystawily dwie dziewczyny pod rzad z jakiegos badoo czy czegos.
    Zaloze sie ze gdyby o tym napisal wtedy to nikt z was by nawet nie mruknal, jeszcze smialibyscie sie z niego.

    #klaudiusz #tinder #logikarozowychpaskow #logikanormika #podrywajzwykopem #bekaznormictwa #bekazpodludzi pokaż całość

  •  
    o...............y

    +9

    "Po prostu znajdź sobie niższą dziewczynę. One nie patrzą na wzrost" - @MatiKosa

    #przegryw #logikanormika #rozwojosobistyznormikami

    źródło: media.glamour.com

  •  
    o...............y

    +12

    Charakter jest najważniejszy, ale musisz mieć minimum 180cm, żeby kobieta go dostrzegła.

    #przegryw #logikanormika #logikarozowychpaskow

  •  
    M..........3

    +12

    Częsta rada normictwa to "idź ze znajomymi do klubu". Kiedy miałem te 18-19 lat i jeszcze miałem paru znajomych, postanowiłem się z nimi wybrać do klubu. Na widok tych wszystkich pięknych, wspaniałych dziewczyn, które nigdy nawet na mnie nie spojrzą, zacząłem pić kolejkę za kolejką. Tak się upiłem, że zarzygałem lożę w klubie i znajomi w panice odprowadzili mnie jak najszybciej do samochodu, żebym nie wyłapał wpierdolu od ochrony.

    #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #alkohol #spierdolenie #rozwojosobistyznormikami #logikanormika
    pokaż całość

  •  
    M..........3

    +8

    Zachowanie przegrywa na wykopie:

    Odwiedza działy #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #spierdolenie etc. Pisze tam swoje przemyślenia odnośnie swojego stanu umysłu, czasem się żali z braćmi w boju, czasem opisuje historie. Nie wchodzi na działy, które mu przeszkadzają (np #zwiazki #seks #wygryw), oraz nie komentuje tam głupio wpisów, bo się z nimi nie identyfikuje.

    Zachowanie normika na wykopie:
    Odwiedza normickie działy, z którymi się identyfikuje (np #zwiazki #seks #wygryw), aktywnie sobie w nich uczestniczy. Dodatkowo uczęszcza na działy przegrywów, mimo, że nie identyfikuje się z nimi, nie zgadza, nie zamierza podjąć normalnej rozmowy. Namawia do zaprzestania pisania pod tymi tagami (przecież może sobie je zablokować i nie ma problemu), obrzuca fekaliami wszystkich dookoła, że "jak to tak można".

    #logikanormika
    pokaż całość

  •  
    M..........3

    +9

    Otwieram nowy tag #logikanormika . Proponuję, aby wrzucać tu wszystkie "sensowne" złote rady normictwa, na wyjście z przegrywu. Na przykład do gościa z fobią społeczną : "Wyjdź do ludzi, porozmawiaj sobie z randomami na ulicy". Zróbmy taką encyklopedię złotych myśli, tej normalnej strony społeczeństwa.

    #przegryw #tfwnogf #stulejacontent #rozwojosobistyznormikami pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów