•  

    Newsy książkowe od Whoresbane'a!

    Dziś wyjątkowo złe wieści. Wydawnictwo MAG nie doszło do porozumienia z agentami Stevena Eriksona i nie dojdzie do dodruku Malazańskiej Księgi Poległych (╯︵╰,)

    #ksiazkiwhoresbane'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
    #ksiazki #czytajzwykopem #literatura #mag #malazan #malazanska pokaż całość

  •  

    Jeśli ktoś chciałby przeczytać (i zostawić plusika!) moje zdanie o pierwszym tomie Malazańskiej Księgi Poległych i dać plusika na Lubimy czytać to serdecznie zapraszam. Czeka mnie jeszcze 9 tomów niesamowitych przygód, do których zachęcam każdego fana fantastyki. :) A może ktoś z Was czytał i chce się podzielić przemyśleniami? Może jakąś polską stroną dla fanów?
    E/ Zdjecie z internetu dla pokazania co przede mną, ciężko dorwać cały cykl. Sam w antykwariacie kupiłem 2 tomy z 10, każdy 26zł. Na Allegro chodzą za ponad 100zł sztuka.
    #czytajzwykopem #fantasy #ksiazki #malazan
    pokaż całość

    źródło: 66a5eb214379aeb3ca4e7fd4aae7.jpg

  •  

    Newsy książkowe od Whoresbane'a!

    Wydawnictwo MAG na swoim fanpage w komentarzach potwierdziło rok 2019 jako datę dodruku Malazańskiej Księgi Poległych. Oby ustalenia z początku tego roku sprawdziły się i dostaniemy wszystkie 10 tomów w twardych oprawach w formacie Artefaktów oraz powieści składające się na Trylogię Kharkanas.
    -------------------------------------
    20 listopada do księgarni trafi polskie wydanie Ognia i Krwi część 1. Jest to historia rodu Targaryenów począwszy od wyruszenia Aegona Zdobywcy ze Smoczej Skały na podbój Westeros. Na stronie wydawnictwa już jest dostępna przedsprzedaż pierwszej części liczącej 618 stron w twardej oprawie. Druga część zapowiedziana jest na styczeń. Oby podział na części był podyktowany obszernością książki a nie skokiem na kasę.

    #ksiazki #czytajzwykopem #ksiazkiwhoresbane #malazan #malazanska #erikson #piesnloduiognia #grrmartin #plio
    pokaż całość

    źródło: sklep.zysk.com.pl

  •  

    1 829 - 1 = 1 828

    Tytuł: Malazańska Księga Poległych: Wicher Śmierci
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: High Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    "Imagine a massive-scale battle-royale over decades (and aeons) between the Romans, the Turks, the Mongols, emogoth dark elves that are not to be fucked with, a bunch of extremely pissed-off Inuit, Conan's roided-up big brother, undead neanderthal warriors, uber-samurai, gods, elder gods, demigods, usurper gods, alien gods, insane priests, sorcerers, warlocks, shamans, witches, nearly-immortal orcs with the driest imaginable sense of humour, demons, sea monsters, assassins, shapeshifters, a giant-beetle airforce and T-rexes with swords for arms, all competing to see who can fuck each other over the hardest. " [Reddit] :D

    Erikson umie kończyć książki łącząc razem większość ważniejszych wątków w niej przedstawionych. Po tej lekturze mogę stwierdzić że Erikson >>>>> Sanderson, jeżeli chodzi o budowanie napięcia, prowadzenie fabuły i konwergencję sił. Ostatnie pareset stron to oczywiście niezły rollercoster i ciary, ciary.

    Konkurs na najlepszy cytat tomu dla mnie bezapelacyjni wygrywa ten:

    “We left a debt in blood,’ she said, baring her teeth. ‘Malazan blood. And it seems they will not let that stand.’
    They are here. On this shore.
    The Malazans are on our shore.”

    Generalnie czuć że jesteśmy bliżej niż dalej całej historii Armii Malazańskiej. W pewnym sensie kończy się wątek Tehola i Bugga wraz z konsekwencjami ich akcji zawalenia gospodarki Imperium, Karsa dostaje swój pojedynek z Rhuladem, Icarium się powiedzmy budzi, Łowcy Kości lądują na wyspie Lether nie ogarniając panujących tam nastrojów. Na końcu dostajemy oczywiście główny rozpierdol :D

    Nie podobały mi się natomiast te całe wojaże z Awlami. Wydaje mi się że wątek Czerwonej Maski jest zupełnie niepotrzebny, ani nie odkrył świata, ani nie poprowadził fabuły do przodu, i ogólnie był słaby, a Czerwona Maska to jakiś podrabianiec :(
    W pewnym momencie również głębokie introspekcje Udinaasa zaczynały się robić wkurwiające. To jest jeden z tych ludzi, którym można powiedzieć "weź skończ filozofować". Nie dziwię się że ten typ dostał się do niewoli Edur, sam bym go tam zaciągnął xD
    No i wątek Zbłąkanego bym taki sobie, ale to dlatego, że liczyłem na to że dołączy on do drużyny tych dobrych, a tu okazał się tendencyjnym bufonowatym bogiem, którego boli, że mało ludzi go podziwia (a sam nimi gardzi) :/

    Żeby napisać więcej musiałbym epopeję skrobnąć. Jest dobrze i czas sie brać za Myto Ogarów :D

    #bookmeter #czytajzwykopem #fantasy #fantastyka #malazan #malazanska #erikson #wykopkindleclub

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: s.znak.com.pl

    •  

      @Gavilar: Przeczytałem kiedyś pierwszy tom i bardzo mi się spodobał, szczególnie wątki miejskie i magów. Druga część była strasznie nużąca, bardzo męczyłem się podczas podróży Felisin, której szczerze nie cierpiałem. Końcówka za to była przyjemna, więc sięgnąłem po trzeci tom i skończyłem czytać w połowie. Mam wrażenie, że pierwsza część jest kompletnie różna od dwóch kolejnych. Chciałbym jednak kiedyś kontynuować czytanie tego cyklu, bo świat i postacie spodobały mi się jeszcze bardziej od tych u Sandersona. pokaż całość

    •  

      @Minho: Trzecia część była dla mnie ciężkostrawna głównie przez wątek Mhybe. W pewnym momencie jest cierpiącego zawodzenia nie dało się czytać. No i ta bitwa w Kapustanie też była taka sobie.

      Mam wrażenie, że pierwsza część jest kompletnie różna od dwóch kolejnych.

      Ponieważ była pisana dużo wcześniej. Chyba było z 8 lat przerwy między napisaniem jej, a znalezieniem kogoś, kto chciał wydać.

      męczyłem się podczas podróży Felisin

      Dziewczę łatwo nie miało, a do tego było zbyt łatwowierne i szybko zniszczone : /
      pokaż całość

      +: Minho
    • więcej komentarzy (12)

  •  

    2 227 - 1 = 2 226

    Tytuł: Malazańska Księga Poległych: Przypływy nocy
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: High Fantasy
    ★★★★★★★★★☆

    "Imagine a massive-scale battle-royale over decades (and aeons) between the Romans, the Turks, the Mongols, emogoth dark elves that are not to be fucked with, a bunch of extremely pissed-off Inuit, Conan's roided-up big brother, undead neanderthal warriors, uber-samurai, gods, elder gods, demigods, usurper gods, alien gods, insane priests, sorcerers, warlocks, shamans, witches, nearly-immortal orcs with the driest imaginable sense of humour, demons, sea monsters, assassins, shapeshifters, a giant-beetle airforce and T-rexes with swords for arms, all competing to see who can fuck each other over the hardest. " [Reddit] :D

    Książki z Malazu streszcza się zwykle mocno topornie, ale tą dla odmiany można uchwycić przedstawiając w zasadzie dwie postacie - Tehol Beddict oraz jego lokaj Bugg. Erikson chyba stwierdził, że wprowadzi do swej sagi trochę humoru i udało mu się to znakomicie, bo wszystkie dialogi między tymi dwoma są soczyste :D Tak po krótce - Tehol to drugi w kolejności, pod względem wieku, brat z rodu Beddictów - jednych z ważniejszych postaci tej książki. Z początku nie wyróżnia się niczym szczególnym, a wedle opinii publicznej stracił swój cenny majątek, jest biedny jak mysz kościelna i śpi sobie spokojnie w swoim łóżku na dachu. Czy to prawda? Nic bardziej mylnego ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jego lokaj?

    pokaż spoiler To oczywiście też tylko lokaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Czytając opinie o tym tomie zauważyłem, że ludzie znowu narzekają na mnogość postaci. W sumie mają ku temu powód - Erikson przedstawił przecież nowy kontynent i około 70 (XDDD) nowych postaci, do tego wydarzenia dzieją się przed główną sagą, a konkretnie ukazują przeszłość Trulla z tomu czwartego (i tak, chyba tylko on jest postacią, która się powtarza :D). Ja tam nie mam nic przeciwko, dało to trochę nutki odpoczynku i powiew świeżości (pewnie przez te przypływy #pdk), bo tomy czwarty i trzeci były dość ciężkie emocjonalnie. Nie żeby tu nie było pożogi, posieki, trupy nie latały, czy ludzie nie byli katowani, ale mimo wszystko tom poziom lżejszy.

    Żeby rozrysować sieć spisków, intencji, żądań wszystkich bohaterów trzeba by mi było jakąś kartkę A3, ale tak po krótce:
    - Książka opowiada o wojnie i samych przygotowaniach do wojny między Letherem, a rasą Tisde Edur
    -Lether, to państwo, którym rządzą tacy malazańscy Żydzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kochają kase, pnięcie się w drabinie społecznej, i zawsze patrzą do przodu troche wypaczając swoją przeszłość
    -Po przeciwnej stronie są Tiste Edur - mocno zdruzgotany rodzaj, żyjący przeszłością, który dalej marzy o odbudowaniu swojej chwały
    Oczywiście nie wszyscy Edur chcą wojny i nie wszyscy Letheryjczycy, chcą, aby to Lether tę wojnę wygrało. W międzyczasie Erikson wplata dziesiątki elementów pobocznych (bo po coś w końcu te 70 postaci ma :D), przeplata w tle poczynania Upadłego Boga, bardziej zarysowywuje lore i tak dalej, i tak dalej... No 800 stron upchanych wydarzeniami.

    Generalnie zauważyłem, że w tym tomie już mocno łapię cały lore jaki zbudował Erikson. Większość pojęć nie jest mi już obca i nie muszę sobie 5 minut rozmyślać o czym tak właściwie rozmawiają postacie.
    Btw. unikać wiki przy Malazie, jest tam w cholere spojlerów :/

    #bookmeter #czytajzwykopem #fantasy #fantastyka #malazan #malazanska #erikson #wykopkindleclub

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

  •  

    Okładka na nowe francuskie wydanie Ogrodów Księżyca
    autor
    #malazan #fantastyka

    źródło: i.redd.it

  •  

    2 525 - 1 = 2 524

    Tytuł: Malazańska Księga Poległych: Dom Łańcuchów
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: High Fantasy
    ★★★★★★★★★☆

    "Imagine a massive-scale battle-royale over decades (and aeons) between the Romans, the Turks, the Mongols, emogoth dark elves that are not to be fucked with, a bunch of extremely pissed-off Inuit, Conan's roided-up big brother, undead neanderthal warriors, uber-samurai, gods, elder gods, demigods, usurper gods, alien gods, insane priests, sorcerers, warlocks, shamans, witches, nearly-immortal orcs with the driest imaginable sense of humour, demons, sea monsters, assassins, shapeshifters, a giant-beetle airforce and T-rexes with swords for arms, all competing to see who can fuck each other over the hardest. " [Reddit] :D

    Naprawdę ciężko się streszcza takie tomiszcza, zwłaszcza, gdy przeplata się tyle wątków, zdarzeń i postaci, i jedyne co pozostaje powiedzieć na końcu, to tylko czy się podobało, albo nie. Znowu dostajemy parę wskazówek, co do budowy i historii świata, a zarazem co raz więcej pytań - klasyka :D
    Bardzo mi się podoba, że Erikson ma troche w nosie czytelnika i nie rzuca informacjami na lewo i prawo, a jak już to robi, to ta informacja, nawet z pozoru niepotrzebna, nabiera kształtu wiele rozdziałów później - co jest również frustrujące, bo wiele rzeczy trzeba zapamiętywać :D

    Na pewno książka jest bardziej w konwencji drugiego tomu, gdzie mamy wiele wydarzeń, które powoli prowadzą do finału. Konwergencja, to troche taki Eriksonowy "plot device", wiadomo, że postacie, albo chociaż ich ocalała część, się w końcu spotkają, ale całe szczęście jest to dobrze prowadzone i postacie rzadko pojawiają się gdzieś "bo tak".

    Jakby można było streścić tę książkę jednym słowem, to pewnie byłby to patos. Chociaż mam wrażenie, że słowo "patos" i tak nie niesie takiego ładunku emocjonalnego jaki prezentuje Erikson. Bo jak inaczej opisać na przykład takiego Karsę? On spokojnie zasługiwałby na parenaście tytułów takich jak ma Daenerys z GOT, ale w jego przypadku nie były by one ani troche przesadzone xD

    W zasadzie podobał mi się każdy wątek fabularny - począwszy od Karsy (ftw!), przez obronę Avalii, podróż Kalama, wyprawa Perły i Lostary, wątek Onracka, pojeb Bidithal, L'oric itd. Mam jedynie zastrzeżenia do Felisin, bo była to chyba jedna z nielicznych postaci, na której mi w zasadzie nie zależało.

    pokaż spoiler Była co prawda dobrze napisana, ale jakoś nie byłem w stanie kupić tej jej rozpaczy(?), czy też gniewu w stosunku do Imperium, czy do samej siostry. Niby została sprzedana, wywieziona, zrobiła się kurwą, żeby przetrwać, chciała się zemścić na Imperium, ale moim zdaniem i ona i Bogini Tornada odwaliły mocną kaszanę na samym końcu zupełnie nie kontrolując swojego obozu, pozwalając na mocną bylejakość i jakąś wiarę że sama żądza zemsty wygra im wojnę.


    Znalazłem też zajebiste streszczenie książki xDD 10/10. Niestety angielski mocno potoczny/zaawansowany - PLOT SUMMARY

    #bookmeter #czytajzwykopem #fantasy #fantastyka #malazan #malazanska #erikson

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: paradoks.net.pl

    •  

      @haussbrandt: ale seria Artefakty jest piękna, poza tym wszystkie poza ABŚ są naprawdę kunsztowne i ładnie się prezentują. Co do wyglądu ABŚ się zgadzam xd

    •  

      @Vivec: Tora znam, tamten link wkleiłem, bo to streszczenie to mocne heheszki :D

      pokaż spoiler > Karsa wakes up tied to something and aw diddums he's still sore even though he was only mildly impaled and the townsfolk are like WE GOT YOU NOW DAWG and they show him Bairoth who's got his jaw mangled and ask Karsa if he'll tell them about his tribe and Karsa doesn't give two tugs of a dead Delum's dick (too soon RIP Delum you beautiful bastard) so they kill Bairoth and he's all AH HELL NAW but still a bitch so good riddance and the townsfolk are concerned about Karsa but King Douchefucks of the Fuckdouchians appears
      pokaż całość

      +: Vivec
    • więcej komentarzy (5)

  •  
    N...............................i

    +13

    Podpalacze Mostów na zawsze w moim serduszku (。◕‿◕。)

    Co to była za opowieść!

    #nostalgia #malazan #tagujenanocnej

    źródło: bridgeburners.jpg

  •  

    2 766 - 1 = 2 765

    Tytuł: Malazańska Księga Poległych: Wspomnienie lodu
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: High Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    "Imagine a massive-scale battle-royale over decades (and aeons) between the Romans, the Turks, the Mongols, emogoth dark elves that are not to be fucked with, a bunch of extremely pissed-off Inuit, Conan's roided-up big brother, undead neanderthal warriors, uber-samurai, gods, elder gods, demigods, usurper gods, alien gods, insane priests, sorcerers, warlocks, shamans, witches, nearly-immortal orcs with the driest imaginable sense of humour, demons, sea monsters, assassins, shapeshifters, a giant-beetle airforce and T-rexes with swords for arms, all competing to see who can fuck each other over the hardest. " [Reddit] :D

    O ile obrona Capustanu, początek wątku Mhybe i Itkoviana zalatywały nudą (takie nawet i 6/10), to to co on potem odwalił... żeby nie siać spoilerów, to napiszę, że Erikson wie jak siać rozpierdol :D Marzy mi się chociaż dobra ekranizacja takiej Bitwy o Koral na dużym ekranie, przecież to wygrało by ze wszystkim :3

    Ostatnie rozdziały tej książki to był dla mnie niezły rollercoster emocjonalny, ludzie giną, ważne i dobrze napisane postacie również giną, nawet Podpalacze Mostów zostają poszarpani, ale po trzecim tomie się nauczyłem, że w tej sadze nigdy nie wiadomo, czy ktoś czasem nie wróci jako półbóg :D
    Do tego to klimatyczne zakończenie...

    pokaż spoiler Duiker i Bar K'rula


    Biere tom czwarty zaraz :D

    #bookmeter #czytajzwykopem #fantasy #fantastyka #malazan #malazanska #erikson

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

    +: z.....................i, st0n3 +15 innych
  •  

    Gdyby nasz świat wyglądał jak ten z Malazańskiej Księgi Poległych.
    #malazan #ksiazki #fantasy #heheszki #komiks

    źródło: ss.jpg

  •  

    5 132 - 6 = 5 126

    Jak wcześniej pisałem w tym tagu, wracam do oceny serii #malazan już po zakończeniu. No to skończyłem.
    Z jednej strony nie wiem co napisać, z drugiej mam sporo przemyśleń. Wpis pewnie będzie dosyć długi, będzie trochę narzekań - ale trudno żeby nie było po przecyztaniu takiej ilości tekstu. Będzie o tym co było spoko, a spoilery fabularne będą w spoilerach - więc jak ktoś nie czytał to niech nie klika.

    Kwestia pierwsza najważniejsza- czy warto było?

    pokaż spoiler Warto.


    Kwestia druga - uwagi ogólne.

    To ścierwo ma tyle objętości, że czytałem to od początku sierpnia 2015.Daje to razem 9 miesięcy. To dosyć sporo czasu, można w tym czasie doczekać się doręczenia spóźnionego prezentu na walentynki. Nie uważam,że czytam jakoś mega szybko, ale mój standard to około 1h-2h dziennie, czasami więcej, dosyć rześkim tempem. Tak więc po odłożeniu tej serii czuje się jakby mi ręki zabrakło.
    Jest to na pewno dosyć wymagająca seria - świat jest mega rozbudowany, system magii, wierzeń i państwowości uderza różnorodnością. Samo zajrzenie do słowniczka postaci i systemó potrafi przyprawić o oczopląs.

    Teraz do rzeczy.
    Kwestia trzecia - #gorzkiezale - tu bedzie troche spoilerow

    1. Ta objętość. Ja rouzmiem, że milion wątków, ale naprawdę byłoby znacznie lepiej jakby to skrócić o co najmniej połowę. Serio.W zasadzie wszędzie da się znaleźć opinie, że cykl ma "wolniejsze" momenty i często zdarzają się kilkudziesięcio stronnicowe nawijki o niczym.

    2. Zabili go i uciekł.

    pokaż spoiler No prośba - jest sobie bohater (Toc), który ginie (1 raz), ale tak naprawdę się teleportuje, więc potem ginie po raz 2. Ale potem zostaje ożywiony, a jak jest ożywiony to można go zabić po raz 3, co się oczywiście dzieje. Ale dlaczego by nie mógł wrócić jako duch? No cóż, wraca właśnie po to, by po raz 4 oficjalnie, na zawsze opuścić świat książki - tuż przed samym końcem na szczęście, chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby autor wydał jeszcze jakąś trylogię w której Toc zginie i wróci jakeiś 17 razy. Tak jest też z niektórymi innymi bohaterami, więc jak ginie jakiś główny bohater to jedyna reakcja jest "aha, ok. Pewnie zaraz wróci". Hint - niekórzy nie wracają.


    3. Pierdyliard+ wątków. Czasami ciężko jest nadążyć za skakaniem między poszczególnymi wątkami. Większość zwykle zbiega się na koniec każdego tomu, ale są takie, które po prostu są z boku i gdzieś tam się kończą niekoniecznie wyjaśnione.

    4. Jakiś totalny mindfuck z chronologią.

    pokaż spoiler Są postaci, które mają powiedzmy około kilkadziesiąt lat i są postaci które mają 100000+ lat, a czasami odwołują się do tego co razem robiły 10000 lat temu.


    5.

    pokaż spoiler Gdzie jest Karsa? Mój ulubiony wątek/bohater i oczywiście niezamknięty. Słyszałem że ma być osobna trylogia. No ale prośba, jeśli facet nie zdążył zmieścić zakończenia tego wątku w tylu tomach to znaczy że jest coś seryjnie nie tak.


    6.

    pokaż spoiler Zakończenie jest jakimś jednym wielkim WTF.


    Kewstie pozytywne:

    1. Meeega bogaty świat - idealnie nadawałby się do MMORPG

    2. Dużo czytania xD

    3. Ciekawe rasy, system magii (jak się rozkmini)

    4. Super emocjonujące opisy bitew i przemarszów armii. Dla mnie !

    pokaż spoiler Capustan>Sznur Psów>Koral>Marsz przezpustynię>Bitwy końcowe>Pale


    To tyle ziomeczki, tym co nie czytali polecam, kto czytał ten wie :)

    #czytajzwykopem

    Tytuł: Okaleczony Bóg t2: Kolanse
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Okaleczony Bóg t1 Szklana Pustynia
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Pył snów t2: pustkowia
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Tytuł: Pył Snów t1 Wymarsz
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Tytuł: Myto Ogarów t2: Początek
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Tytuł: Myto Ogarów t1 Miasto
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: static2.intelimedia.pl

    +: DaintyBiberveldt, S........f +16 innych
  •  

    5 714 - 3 = 5 711

    Opis będzie jeden do tych trzech książek. Po zniżce poziomu emocji w środkowej części sagi, tutaj rzeczywiście akcja bardzo się zagęszcza. I to naprawdę bardzo. Końcówki tomów są bardzo ekscytujące. Czytam dalej, jeszcze tylko 6 tomów xD

    Tytuł: Wicher Śmierci II: ekspedycja
    Autor: Steven Eriksson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Wicher Śmierci I: Imperium
    Autor: Steven Eriksson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    Tytuł: Łowcy kości II - powrót
    Autor: Steven Eriksson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★★☆☆

    #czytajzwykopem #malazan

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: naekranie.pl

    +: a...............a, Vivec +6 innych
  •  

    5 953 - 3 = 5 950

    Tytuł: Łowcy Kości t1: Pościg
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★★☆☆☆

    Wzrost o jedną gwiazdkę za powrót do wątku głównego. Tak jak napisałem poniżej, ciężko mi na tym etapie napisać sensowne podsumowanie - czuję znużenie objętością, ale wciąż cisnę, żeby doczytać serię do końca.

    Tytuł: Przypływy Nocy t2: Siódme Zamknięcie
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Tytuł: Przypływy Nocy t1: Misterny Plan
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Jako nieco męczące odebrałem wprowadzenie nowego wątku. Poza zaznaczeniem, że w tej części pojawia się nieco humoru w stylu Pratchetta, nie bardzo wiem co jeszcze napisać, wydaje mi się, że dobre podsumowanie wyjdzie mi na koniec serii.

    #czytajzwykopem #malazan

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

  •  

    6 342 - 1 = 6 341

    Tytuł: Dom łańcuchów t2: Konwergencja
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantasy
    ★★★★★★☆☆☆☆

    Kolejna część zaliczona. Brakowało mi trochę dynamiczniejszego podciągnięcia niektórych wątków i nieco rozczarowało mnie zakończenie.
    Teraz już żal porzucić ten cykl, a to nawet jeszcze połowy nie ma...

    #bookmeter #czytajzwykopem #malazan
    pokaż całość

    źródło: esensja.stopklatka.pl

  •  

    6 430 - 1 = 6 429

    Tytuł: Dom Łańcuchów: I Dawne dni
    Autor: Steven Erikson
    Gatunek: Fantastyka
    ★★★★★★★★☆☆

    Bardzo wysoka ocena za wątek Karsy. Oto kiedy myślałem, że może to ten moment gdzie cykl zacznie się nudzić, nagle autor robi totalną olewkę całego świata książki i zaczyna nowy wątek totalnie od czapy. A potem...

    #malazan #czytajzwykopem

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów