•  

    W listopadzie 2014 r. w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Scientific American" ukazał się artykuł autorstwa m.in. Richarda Davidson'a (współautora znanej na tagu medytacja książki "Trwała Przemiana") o badaniach nad medytacją.Wersja PDF artykułu w j.angielskim jest dostępna pod tym adresem:
    https://centerhealthyminds.org/assets/files-publications/RicardMindSciAm.pdf
    Ponieważ nie znalazłem nigdzie pełnego artykułu w j.polskim (nawet w wersji płatnej) w komentarzach zamieszczam zdjęcia wersji papierowej którą posiadam.Owocnej lektury ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #medytacja #mindfulness #buddyzm #hinduizm #joga #psychologia #nauka
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: P_20181106_132518.jpg

  •  

    #medytacja #oswiadczeniezdupy

    Od dziś zaczynam regularnie medytować. Wyłączam kompa i zaczynam od teraz.

  •  

    Świetne wprowadzenie do medytacji buddyjskiej.Mingyur Rinpoche mówi czym jest medytacja i czym nie jest.Krótkie wideo warte obejrzenia:

    https://youtu.be/w6Wc8TXeDcU

    #medytacja #mindfulness #buddyzm #mingyurrinpoche

  •  
    CieplaKaszanka

    +10

    Zaczalem czytac potege teraźniejszości i fajne zdanie juz na pierwszej stronie pada.

    "Dluzej ze soba nie wytrzymam". Ta wlasnie mysl nasuwala mi sie raz po raz. I nagle zdalem sobie sprawe z jej osobliwości. "Jestem jeden czy jest mnie dwoch? Bo skoro nie moge ze soba wytrzymać, to widocznie jestesmy dwaj..."
    #medytacja #ksiazki #cytatywielkichludzi pokaż całość

    •  

      @CieplaKaszanka a co o tym wszystkim myślisz tak osobiście? Myślisz że faktycznie istnieje taki stan wyższej świadomości siebie który da nam szczęście i spokój? A może już go w jakiś sposób doswiadczasz?

    •  
      CieplaKaszanka

      +1

      @41B937B: No na pewno widze po sobie że żyjąc w teraźniejszości czuję się dużo lepiej, staram się regularnie medytować, być uważnym przy randomowych czynnościach i szukać tego "teraz" cały czas bo zbyt często je gubie. Wydaje mi się że oświecenie nie jest dla każdego i jest to coś w stylu załamania psychicznego, tylko w takim pozytywnym znaczeniu i można medytować 50 lat a go nie osiągnąć, ale co ja tam wiem.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Mężczyznami rządzi testosteron. To od niego zależą zachowanie, styl życia, zdrowie, a nawet wierność lub jej brak w związku. I oczywiście ochota na seks.

    Od pewnego czasu zauważa się niepokojące zjawisko gwałtownego spadku poziomu testosteronu u mężczyzn młodych. Przyczyną jest duży stres wśród młodych.

    Ostatnie 15 lat badań ukazało zmiany typu mężczyzn z niskim poziomem teścia we krwi. Obecnie są to zazwyczaj młodzi panowie, ambitni i żądni sukcesów. Duża część z tych ludzi już osiągnęła wysoki poziom życia w sferze materialnej. Stało się to jednak kosztem testosteronu i plemników, a zatem męskości. Nie licząc stresu i otyłości, wpływ na poziom testosteronu ma styl życia i zanieczyszczone środowisko.


    Podnieść poziom testo można za pomocą diety bogatej w fitotestosteron.
    Kalafior, brokuły, kapustę w różnej postaci , rzodkiew, brukselkę. Oczywiście dietę tę należy łączyć z aktywnością fiz. I umiejętnością panowania nad stresem, np. #mindfulness + #medytacja ( to już mój pomysł).

    O terapii hormonalnej, pod nadzorem lekarza, można pomyśleć w przypadku; braku energii, utratą witalności i sprawności, spadku libido, braku aktywności życiowej, stanów melancholijnych, czy nawet depresyjnych.
    _________________________
    Na podstawię #ksiazki „testosteron klucz do męskości”, Ewy Kempisty – Jeznach

    #wygryw #przegryw #niebieskiepaski #nauka #medycyna i #psychologia – hormony mają wpływ na kondycję naszej duszy
    pokaż całość

    źródło: Testosteron.jpg

  •  

    Cześć, mam dwa ogłoszenia dla osób zainteresowanych #medytacja #zen #buddyzm w #krakow .
    1) Jeżeli ktoś chce porozmawiać na w/w tematy, zapytać o coś, czegoś się dowiedzieć (a nie udało mu się tego zrobić na niedawnej Nocy Świątyń :)), to będzie mnie można spotkać w najbliższą sobotę (6.10) w godz. 12-18 w bibliotece na ul. Rajskiej na akcji "Żywa biblioteka". Chętnie odpowiem na wszelkie pytania :).
    2) W przyszłą niedzielę, 14.10, będzie szczególna okazja spotkać aż sześcioro mistrzów i nauczycieli zen naraz :). 14.10 o godz. 16:30 w muzeum Manggha jest spotkanie z okazji 40-lecia Krakowskiego Ośrodka Zen, na którym gościć będziemy właśnie wspomnianą szóstkę mistrzów z Polski i z zagranicy (plus dodatkowo mniszkę i mnicha nie będących mistrzami). Takiego zgromadzenia mistrzów jeszcze w Krakowie nie było i pewnie nieprędko się powtórzy, więc zachęcam do przybycia :). Poniżej wrzucam plakat imprezy.
    Więcej informacji: http://www.zen.pl/krakow/40lat/
    pokaż całość

    źródło: plakat40.jpeg

  •  

    Mirki, jeszcze raz przypominam/informuję/zapraszam w najbliższą sobotę, 22 września, na "Noc Świątyń" do Krakowskiego Ośrodka Zen!
    Ośrodek będzie otwarty od godz. 19:00 do 2:00. Można będzie porozmawiać i zadać pytania na temat #medytacja #zen #buddyzm , w planie jest też wykład "Podstawy nauki Buddy", warsztat wprowadzający do medytacji oraz od godziny 0:00 praktyka nocna - 108 pokłonów plus jedna albo dwie rundy medytacji (w zależności od tego, jakie będzie zainteresowanie i jak to ogólnie wyjdzie).
    W "Nocy Świątyń" bierze też udział nasz ośrodek w Warszawie - tam wydarzenie odbywać się będzie od 18:00 do 22:00.
    Program w #krakow: http://www.zen.pl/krakow/index.php?s=aktualnosci&f=noc_swiatyn
    Program w #warszawa: http://www.zen.pl/event/noc-swiatyn-w-wu-bong-sa/
    Ponieważ Noc Świątyń to akcja prezentująca świątynie różnych religii, taguję też #religia ...
    pokaż całość

  •  

    #medytacja
    Medytacja vipassana w prostych słowach - sasana.pl

    Miałem mały kryzys i powrót do pierwszych książek z których czerpałem wiedzę trochę pomógł to rozwiązać ( ͡º ͜ʖ͡º).

    Cytat który wrzucam trochę ściągnął napięcia, bo zauważyłem że zacząłem dążyć do czegoś co osiągalne nie jest. Przynajmniej tak to interpretuję.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1537364964943.jpg

  •  

    W wideo poniżej Daniel Goleman, współautor książki "Trwała Przemiana", mówi o badaniach przeprowadzanych na "medytujących na poziomie olimpijskim" ( ͡° ͜ʖ ͡°) i o niesamowitych stanach mózgu w jakich znajdują się ci ludzie.Stany te nigdy nie były obserwowane przez naukę aż do tej pory.

    https://www.youtube.com/watch?v=10J6crRacZg

    #medytacja #mindfulness #buddyzm #psychologia #nauka
    pokaż całość

    +: m.....o, Eliszka +5 innych
    •  

      @Dreampilot Fajnie, że w końcu takie badania się pojawiają. Ale ja np. nie jestem w ogóle w stanie sobie tego wyobrazić co się dzieje w ich głowach. Pozostaje tylko medytować, póki samemu nie osiągnie się podobnego poziomu. :D

    •  

      @Yagami_Raito78: Te badania prowadzone przez grupę naukowców skupionych wokół Dalaj Lamy mają na celu naukowe przetestowanie medytacji.Badacze założyli że jeżeli nic nie odkryją ciekawego skanując bardzo zaawansowanych medytujących to na pewno nie znajdą nic u osób z krótkim stażem.Jak widać odkrycia są zastanawiające.Inne badanie pokazało też że nawet 8 tygodniowa praktyka ma nieznaczny ale zauważalny pozytywny wpływ na mózg. pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Hej, Mirki z #krakow zainteresowane #medytacja #zen #buddyzm !
    W przyszłą sobotę, 22 września, zapraszamy od godziny 19:00 do 2:00 w nocy do Krakowskiego Ośrodka Zen w ramach "Nocy Świątyń"!
    Będzie można zobaczyć ośrodek, porozmawiać z nauczycielami Dharmy i osobami praktykującymi, zapytać o to, czego zawsze chcieliście się dowiedzieć na temat zenu ale baliście się zapytać :). Będzie można też zobaczyć krótkie filmy pokazujące różne formy praktyki zen.

    W programie między innymi wykład o podstawach nauki Buddy, który będę miał przyjemność dla Was poprowadzić :), warsztat wprowadzający do medytacji zen oraz od północy praktyka nocna - 108 pokłonów + siedzenie zen.

    W naszym ośrodku gościnnie praktykuje też sangha tradycji tybetańskiej Yungdrung Bon, która też przygotowała swój program, a zatem będzie okazja zapoznać się także z ich praktykami.

    Szczegółowy program tutaj: http://www.zen.pl/krakow/index.php?s=aktualnosci&f=noc_swiatyn . Serdecznie zapraszamy!
    pokaż całość

  •  

    Kiedy medytuję dłuższy czas, zawsze dociera do mnie nieważność czy bezcelowość pewnych rzeczy. Nie jest to związane z nihilizmem, ale raczej zdrowym podejściem. Nie kłócę się, nie komentuję jakichś informacji, które wzbudzają narodowe dyskusje, nie mam potrzeby stawiania na swoi, marnuję mniej czasu na bezsensowne czynności. Ponadto moja natura samotnicza rozkwita jeszcze bardziej - rozmawiam z ludźmi, utrzymuję kontakt, ale jednocześnie nie czuję się od tego uzależniony, nie warunkuję tym swojego życia, nie mam potrzeby opowiadania o swojej sytuacji. Jeżeli nie miałbym kontaktu, też bym przeżył bez wielkiego uszczerbku.

    Akceptowanie tego, co jest to wielka i przydatna sztuka. W tym stanie działa się dużo przyjemniej i łatwiej, aniżeli negując czy stawiając opór.

    Ponadto, co jest chyba najpiękniejsze, każda chwila może być satysfakcjonująca. Patrzenie na coś, picie herbaty, siedzenie, bycie w sklepie, cokolwiek - wszystko zyskuje jakąś głębię i staje się celem samym w sobie. Wyrasta jakiś spokój z tego że się jest, a nie z tego, co się dzieje.

    Oczywiście to co opisuję, to nie mój stały stan, bo często wraca do mnie zaprzątnięty umysł, ale wszystko to przeżyłem na przestrzeni lat i ciągle przeżywam.

    #medytacja #buddyzm #rozwojosobisty #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    •  

      @budep: To świetnie ci idzie - tylko nie podjaraj się tym faktem, bo zepsujesz ten stan ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ja takie stany tylko po psychodelikach miałem.
      Pytanie tylko co w kapitalistycznym świecie to daje? Nic. Kiedyś możesz ze stanu przebudzenia wrócić do normalności i żałować, że nie skupiłeś się jednak tak jak wszyscy na robieniu pieniędzy i innych hedonistycznych głupotach. Taki już ludzki żywot w dzisiejszych czasach, niestety. pokaż całość

    •  

      @sk4247022: Zupełnie się nie zgodzę i nie rozumiem tego punktu widzenia.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Otaczająca nas rzeczywistość jest, rzekomo, o wiele bogatsza niż to, co postrzegamy naszymi fizycznymi zmysłami. Powstało mnóstwo książek, artykułów, blogów i for o tematyce ezoterycznej/paranormalnej/okultystycznej. Powstało wiele filmików-„dokumentów” z żółtymi napisami. Ale co jest prawdą? Co jest natomiast zmyślonymi bredniami służącymi podbudowaniu ego, zarobieniu albo prostym wynikiem problemów psychicznych czy też fantazji? Rzecz w tym, że bez osobistego doświadczenia, to wszystko pozostaje w sferze teorii spiskowych, czy tam, oryginalnych zainteresowań. O ile świadomych snów i OOBE w jakimś stopniu doświadczyłem, to wciąż pozostaje cała masa zjawisk i niesprawdzonych informacji. Jakaś część teorii z części dostępnych źródeł wydaje mi się dosyć spójna i może nawet prawdopodobna, ale tak jak pisałem – bez osobistego ich doświadczenia nie wyjdą właśnie poza to – teorie i domysły. Po latach zaznajamiania się z w/w materiałami, na tę chwilę chyba tylko medytację (bez bliższego określania jej konkretnego rodzaju w tym miejscu, ale na pewno nie tą powszechną – rekreacyjną) uważam za jedyne warte uwagi narzędzie, pozwalające zweryfikować własne wątpliwości i pytania.

    Przez ostatnie 8 dni łączny czas, jaki poświęciłem na medytację to 6 godzin. Ogromny skok w porównaniu ze wcześniejszą, szczątkową praktyką zanim wreszcie zacząłem ją zliczać.

    #medytacja #ezoteryka #rozwojduchowy #rozwojosobisty #teoriespiskowe #lesiwodoswiadcza
    pokaż całość

  •  

    Ehh... porzuciłem to bez słowa. Tym razem się nie udało, życie i jego przeciwności były silniejsze i wypadłem z obiegu na parę dni, solidnie dało mi to w kość, co zaprzepaściło moją próbę. Ale to nie było moje ostatnie słowo, a do medytacji z pewnością wrócę.
    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag pokaż całość

  •  

    Dziesiąty dzień medytacji.

    W zasadzie przestaję już liczyć, bo rzecz staje się coraz bardziej naturalna. Zauważyłem znaczące uspokojenie myśli - nawet jak idę medytować to bardzo szybko wchodzę w odpowiedni stan, wcześniej zajmowało mi kilka-kilkanaście minut zanim uspokoiłem umysł; ponadto dużo łatwiej skupić mi się jak idę chociażby na spacer, jaka ta przyroda piękna!

    Stare negatywne nawyki słabą, mają jeszcze podrygi, ale nie sprawia dużych problemów, żeby je wygasić. Jedynym minusem jest ból pleców, ale to również minie.

    Generalnie czuję zachodzącą we mnie zmianę, polegającą na wgraniu nowego 'oprogramowania', emanuję dużo większą jakąś cichą miłością do wszystkiego. Mam nadzieję, że medytacja stanie się moim codziennym nawykiem na wieki, wieków, amen. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #medytacja #buddyzm #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    +: m.....o, Astroc +8 innych
  •  
    m.....o

    +19

    Od blisko czterech dekad czytam książki filozoficzne i psychologiczne. Taki zawód.
    Choć już dawno powinienem był do tego przywyknąć, to jednak - co jakiś czas - jestem zadziwiony: jak wiele współczesna, naukowa psychoterapia poznawcza czerpie z filozofii Wschodu, zwłaszcza z buddyzmu, a także z osiągnięć myślicieli Starożytnego Rzymu, choćby Epikteta (cytuję jego słowa z pamięci):
    Ludzi nie niepokoją ludzie, zdarzenia i rzeczy, lecz ich własne myśli o tym wszystkim.
    Być może właśnie dlatego terapia poznawcza jest tak pomocna w leczeniu zaburzeń emocji i zachowań.

    #psychoterapia #psychologia #filozofia #medytacja #zdrowie #medycyna
    pokaż całość

  •  

    Dla wszystkich Mirków i Mirabelek, którzy chcieliby pogłębić znajomość zenu, mam dzisiaj dość wyczerpującą bibliografię prac pomocnych w jego zrozumieniu. Osobno posegregowałem prace w języku polskim oraz autorów bądź tłumaczeń anglojęzycznych (poza tym obowiązuje porządek alfabetyczny). Niewielka część wymienionych pozycji - ale jednak - nie traktuje bezpośrednio o zenie, ale zdecydowłem się je umieścić na liście uznawszy, że stanowią cenne uzupełnienie prac traktujących na ten temat wprost.
    W razie pytań, służę pomocą!
    #zen #chan #buddyzm #religioznawstwo #medytacja #filozofia #gruparatowaniapoziomu
    Przy okazji wołam @ciezka_rozkmina

    Literatura w języku polskim:

    Brama chmur. Nauczanie mistrza zen Yun-men, tłum. na ang. Urs App,tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2006.
    Budda o słonecznym obliczu. Nauczanie mistrza zen Ma-tsu, tłum. na ang. Cheng Chien, Bhikshu, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2004.
    Cicha iluminacja. Mistrz zen Hongzi, tłum. na ang. Taigen Dan Leighton, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2008.
    Dahui Zonggao, Kwiaty na bagnach, tłum. na ang. J. C. Cleary, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2012.
    Fromm, Erich, Suzuki Daisetz Teitaro, Martino, Richard De, Buddyzm zen i psychoanaliza, tłum. na pol. Macko Marek, Poznań 1995.
    Kamienny most. Nauczanie mistrza zen Chao-chou, tłum. na ang. Yoel Hoffmann, James Green, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2004.
    Kapleau, Philip, Trzy filary zen, tłum. na pol. Jacek Dorowolski, Warszawa 1990.
    Kapleau, Philip, Zen. Świt na Zachodzie, tłum. na pol. Jacek Dorowolski, Warszawa 1992.
    Księga Dao i De, tłum. na pol. Agnieszka Iwona Wójcik, Kraków 2005.

    Kosior, Krzysztof, Budda, Kraków 2007.
    Kosior, Krzysztof, Chińska mistyka buddyjska. Doświadczenie natury Buddy (foxing), w: „Filozofia Religii”, tom 5, 2009.
    Kozyra, Agnieszka, Filozofia zen, Warszawa 2004.
    Kurz tego świata. Mistrz zen Yuanwu, tłum. na ang. J. C. Cleary, Thomas Cleary, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2011.
    Kurz zen. Mała antologia japońska, M. Fostowicz-Zahorski, E. Hadydoń, J. Jastrzębski, N. Nowak, A. Sobota (red., tłum. na pol.), Wrocław 1992.
    Leeuw, Gerardus van der, Fenomenologia religii, tłum. na pol. Jerzy Prokopiuk, Warszawa 1997.
    Merton, Thomas, Zen i ptaki żądzy, tłum. na pol. Adam Szostkiewicz, Kraków 1995.
    Natychmiastowe przebudzenie. Nauczanie mistrza zen Hui Hai, tłum. na ang. John Blofeld, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2003.
    Nhat Hanh, Thich, Cud uważności, tłum. na pol. Grażyna Draheim, Warszawa 2007.
    Nhat Hanh, Thich, Każdy krok niesie pokój, tłum. na pol. Teresa Tyszowiecka-Tarkowska, Poznań 1997.
    Przekaz Umysłu. Nauczanie mistrza zen Huang-po, tłum. na ang. John Blofeld, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2002.
    Pusta przestrzeń. Nauczanie mistrza zen Pai-chang, tłum. na ang. Thomas Cleary, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2005.
    Sasaki, Ruth Fuller, Religia zen, http://www.mahajana.net/teksty/rfs_religia_zen.html
    Suzuki Daisetz Teitaro, Wprowadzenie do buddyzmu zen, tłum. na pol. Małgorzata Grabowska, Andrzej Grabowski, Warszawa 1979.
    Suzuki Shunryu, Nie zawsze tak. Praktykowanie prawdziwego ducha zen, tłum. na pol. Marta Motak, Poznań 2003.
    Suzuki Shunryu, Umysł zen, umysł początkującego, tłum. na pol. Jacek Dobrowolski, Adam Sobota, Gdynia 1991.
    Szpik mędrców. Mistrz zen Foyan, tłum. na ang. Thomas Cleary, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2009.
    Szymańska, Beata, Chiński buddyzm chan, Kraków 2009.
    Tangen Daisetsu Harada, Przebudź się ku prawdziwej jaźni, tłum. na pol. Nyogen Nowak, http://www.zen.ite.pl/teksty/hta_przebudz_sie.html

    Uchiyama Kosho, Jaźń osadzająca się w sobie samej, tłum. na pol. Jacek Majewski, http://www.zen.ite.pl/teksty/jazn_w_sobie.html
    Watts, Alan, Droga Zen, tłum. na pol. Sebastian Musielak, Poznań 1997.
    Watts, Alan, Wykład o zen, http://alanwatts.republika.pl/wyklad.html
    Williams, Paul, Buddyzm Mahajana, tłum. na pol. Henryk Smagacz, Kraków 2000.
    Wkraczając w góry. Nauczanie mistrza zen Tung-shan, tłum. na ang. William Powell, tłum. na pol. Bon Gak, Warszawa 2005.
    Yasutani Hakuun, Osiem podstaw buddyzmu zen, tłum na ang. Eido Tai Shimano, tłum. na pol. Dorota Dołęga, Gdańsk 1993.
    Zhuangzi. Prawdziwa Księga Południowego Kwiatu, tłum. na pol. Marcin Jacoby, Warszawa 2009.

    Literatura w języku angielskim:

    Abe Masao, A Study of Dogen. His Philosophy and Religion, New York 1992.
    Abe Masao, Zen and Western Thought, Hongkong 1985.
    Aitken, Robert, Encouraging Words. Zen Buddhist Teachings for Western Students, New York 1994.
    Aitken, Robert, The Mind of Clover. Essays in Zen Buddhist Ethics, Berkeley 1984.
    Ames, Roger T., Wandering at Ease in the Zhuangzi, New York 1998.
    Baroni, Helen Josephine, The Illustrated Encyclopedia of Zen Buddhism, New York 2002.
    Bary, William Theodore De, Gluck, Carol, Tiedemann, Arthur E., Sources of Japanese Tradition 1600-2000. Part One 1600-1868, tom 2, New York 2005.
    Beck, Charlotte Joko, Everyday Zen. Love and Work, San Francisco 1989.
    Beck, Charlotte Joko, Nothing Special. Living Zen, San Francisco 1994.
    Beck, Charlotte Joko, „The Pools”, http://www.dharmaweb.org/index.php/The_Pools_by_Charlotte_Joko_Beck
    Bielefeldt, Carl, Dogen's Manuals of Zen Meditation, Los Angeles 1988.
    Bodiford, William M., Sōtō Zen in Medieval Japan, Honolulu 1993.
    Book of Serenity, tłum. na ang. Thomas Cleary, Hudson 1990.
    Bowring, Richard John, The Religious Traditions of Japan 500-1600, New York 2005.
    Brinker, Helmut, Hiroshi Kanazawa, Zen Masters of Meditation in Images and Writing, Honolulu 1996.
    Broughton, Jeffrey L., „Bodhidharma”, w: Encyclopedia of Buddhism, Robert E. Buswell (red.), New York 2003.
    Broughton, Jeffrey L., The Bohidharma Anthology. The Earliest Records of Zen, Berkeley 1999.
    Buswell, Robert E., „The >Short-cut< Approach of K’an-hua Meditation”, w: Sitting with Koans. Essential Writings on the Practice of Zen Koan Introspection, John Daido Loori (red.), Boston 2006.
    Chang, Garma Chen-chi, The Practice of Zen, New York 1959.
    Cheng Hseuh-li, Empty Logic. Madhyamika Buddhism from Chinese Sources, Delhi 1991.
    Cheng Hseuh-li, Exploring Zen, New York 1991.
    Cheng Hsueh-Li, The Roots of Zen Buddhism, http://www.thezensite.com/ZenEssays/Nagarjuna/roots_of_zen.htm
    Cook, Francis H. (red.), Sounds of Valley Streams. Enlightenment in Dogen's Zen, New York 1989.
    Dogen Eihei, Shōbōgenzō, tłum. na ang. Hubert Nearman, Mount Shasta 2007.
    Dogen Eihei, The True Dharma Eye. Zen Master Dogen's Three Hundred Koans, tłum. na ang. John Daido Loori, Kazuaki Tanahashi, Boston 2005.
    Donner, Neal, „Effort and Intuition. The Sudden and the Gradual Reconsidered”, w: The Hazy Moon of Enlightenment, Taizan, Maezumi, Bernie Glassman (red.), Los Angeles 2007.
    Dumoulin, Heinrich, A History of Zen Buddhism, Boston 1969.
    Dumoulin, Heinrich, Early Chinese Zen Reexamined, w: „Japanese Journal of Religious Studies”, t. 20/1, 1993.
    Dumoulin, Heinrich, „Five Houses of Zen”, w: Sitting with Koans. Essential Writings on the Practice of Zen Koan Introspection, John Daido Loori (red.), Boston 2006.
    Dumoulin, Heinrich, „The Song Period. A Time of Maturation”, w: Sitting with Koans. Essential Writings on the Practice of Zen Koan Introspection, John Daido Loori (red.), Boston 2006.
    Dumoulin, Heinrich, Zen Buddhism. A History. India and China, Bloomington 2005.
    Dumoulin, Heinrich, Zen Buddhism. A History. Japan, Bloomington 2005.

    Dumoulin, Heinrich, Zen Enlightenment. Origins and Meaning, Boston 1979.
    Faure, Bernard, Chan Buddhism in Ritual Context, New York 2003.
    Faure, Bernard, The Rhetoric of Immediacy. A Cultural Critique of Chan/Zen Buddhism, Chichester 1991.
    Faure, Bernard, The Will to Orthodoxy. A Critical Genealogy of Northern Chan Buddhism, Stanford 1997.
    Ferguson, Andrew, Zen’s Chinese Heritage. The Masters and Their Teachings, Boston 2000.
    Fowler, Jeanne, Fowler Merv, Chinese Religions. Beliefs and Practices, Eastbourne 2008.
    Gómez, Luis O., „Purifying Gold. The Metaphor of Effort and Intuition in Buddhist Thought and Practice”, w: Sudden and Gradual. Approaches to Enlightenment in Chinese Thought, Peter N. Gregory (red.), Honolulu 1987.
    Glassman, Bernard, Fields, Rick, Instructions to the Cook. A Zen Master's Lessons in Living a Life that Matters, New York 1996.
    Heine, Steven, Did Dogen Go to China? What He Wrote and When He Wrote It, New York 2006.
    Heine, Steven, Dogen and the Kōan Tradition. A Tale of Two Shōbōgenzō Texts, New York 1994.
    Heine, Steven, Existential and Ontological Dimensions of Time in Heidegger and Dogen, New York 1985.
    Heine, Steven, Opening a Mountain. Koans of the Zen Masters, New York 2001.
    Heine, Steven, Wright, Dale S. (red.), Zen Classics. Formative Texts in the History of Zen Buddhism, New York 2006.
    Hershock, Peter D., Chan Buddhism, Honolulu 2005.
    Hoover, Thomas, The Zen Experience, New York 1980.

    Hoover, Thomas, Zen Culture, New York 1978.
    Hori G. Victor Sōgen, „Kōan and Kenshō in the Rinzai Zen Curriculum”, w: The Kōan. Texts and Contexts in Zen Buddhism, Steven Heine, Dale S. Wright (red.), New York 2000.
    Hu Jian, Chinese Zen Masters, Lecture 6: Founding Patriarchs of Guiyang and Master Wei Chueh of Chung Tai, Sunnyvale 2006.
    Huai-Chin Nan, The Story of Chinese Zen, tłum. na ang. Thomas Cleary, Boston 1995.
    Izutsu Toshihiko, Toward a Philosophy of Zen Buddhism, Boulder 2001.
    James, Simon P., Zen Buddhism and Environmental Ethics, Aldershot 2004.
    Jan Yun-Hun, The Mind as the Buddha-nature. The Concept of the Absolute in Ch'an Buddhism, w: „Philosophy East and West”, 31 nr 4, 1981.
    Jia Jinhua, The Hongzhou School of Chan Buddhism in Eight- through Tenth-Century China, New York 2006.
    Kakuan Shion, Ten Bulls, tłum. na ang. Nyogen Senzaki, Paul Reps, http://www.dharmanet.org/oxherding.htm
    Kasulis, Thomas P., The Zen Philosopher. A Review Article on Dogen Scholarship in English, w: „Philosophy East and West”, 28, nr 3, 1978.
    Kasulis, Thomas P., Truth and Zen, w: „Philosophy East and West”, 30 nr 4, 1980.
    Kasulis, Thomas P., Zen Action, Zen Person, Honolulu 1985.
    Katagiri Dainin, Each Moment Is the Universe. Zen and the Way of Being Time, Boston 2007.
    Kim Hee-Jin, Eihei Dogen. Mystical Realist, Boston 2004.
    Kim Young-ho, Tao-sheng's Commentary on the Lotus Sūtra. A Study and Translation, New York 1990.
    King, Sallie B., Buddha Nature, New York 1991.
    Kit Wong Kiew, Complete Book of Zen, London 2002.
    Kopf, Gereon, Beyond Personal Identity. Dōgen, Nishida, and a Phenomenology of No-Self, London 2001.
    Kraft, Kenneth, Daitō and Early Japanese Zen, Honolulu 1992.
    LaFleur, William R., Dogen Studies, Honolulu 1985.
    Lancaster, Lewis R., Discussion of Time in Mahayana Texts, w: „Philosophy East and West”, 24 nr 2, 1974.
    Laycock, Steven, Mind as Mirror and the Mirroring of Mind, New York 1994.
    Leighton, Taigen Dan, Cultivating the Empty Field. The Silent Illumination of Zen Master Hongzhi, Boston 2000.
    Loori, John Daido, The Heart of Being. Moral and Ethical Teachings of Zen Buddhism, Boston 1996.
    Low, Albert, „Master Hakuin’s Gateway to Freedom”, w: Zen, Tradition and Transition, Kenneth Kraft (red.), New York 1988.
    Loy, David R., Language Against Its Own Mystifications. Deconstruction in Nagarjuna and Dogen, w: „Philosophy East and West”, 49 nr 3, 1999.
    Luk, Charles (Lu K'uan Yü), The Transmission of the Mind Outside the Teaching, London 1974.
    Maezumi, Taizan, Glassman Bernie, On Zen Practice. Body, Breath, and Mind, Boston 2002.
    Maraldo, John C., Is There Historical Consciousness within Ch’an?, w: „Japanese Journal of Religious Studies”, 12/2-3, 1985.
    Masunaga Reihō, „The Standpoint of Dogen and His Ideas on Time”, http://www.zenki.com/time01.htm
    McRae, John R., Seeing through Zen. Encounter, Transformation, and Genealogy in Chinese Chan, London 2003.
    McRae, John R., „Shen-hui and the Teaching of Sudden Enlightenment in Early Ch’an Buddhism”, w: Sudden and Gradual. Approaches to Enlightenment in Chinese Thought, P. N. Gregory (red.), Honolulu 1987.
    McRae, John R., The Northern School and the Formation of Early Ch’an Buddhism, Honolulu 1986.
    Merzel, Dennis Genpo, Beyond Sanity and Madness. The Way of Zen Master Dogen, Rutland 1994.
    Mitchell, James, Soto Zen Ancestors in China, San Francisco 2005.
    Mud and Water. A Collection of Talks by the Zen Master Bassui, tłum. na ang. Artur Braverman, San Francisco 1989.
    Muso Kokushi, Dream Conversations on Buddhism and Zen, Boston 1994.
    Nagatomo Shigenori, Attunement through the Body, New York 1992.
    Nhat Hanh, Thich, Breathe! You Are Alive. Sutra on the Full Awareness of Breathing, Berkeley 1996.
    Nishijima Gudo Wafu, Understanding the Shobogenzo, http://www.thezensite.com/zenwritings/understandingShobogenzo.pdf
    Nukariya Kaiten, Religion of the Samurai, (11913) Gloucester 2008.
    Original Teachings of Ch’an Buddhism. Selected from the Transmissions of the Lamp, tłum. na ang. Chang Chung-Yuan, New York 1969.
    Park Sung Bae, Buddhist Faith and Sudden Enlightenment, New York 1983.
    Platform Sutra, tłum. na ang. John R. McRae, Berkeley 2000.
    Poceski, Mario, Ordinary Mind as the Way. The Hongzhou School and the Growth of Chan Buddhism, New York 2007.
    Radcliff, Benjamin, Radcliff, Amy, Understanding Zen, Boston 1993.
    Raud, Rein, ‘Place’ and ‘Being-Time’: Spatiotemporal Concepts in the Thought of Nishida Kitaro and Dogen Kigen, w: „Philosophy East and West”, 54 nr 1, 2004.

    Ray, Gary L., The Northern Ch'an School and Sudden Versus Gradual Enlightenment. Debates in China and Tibet, http://www.thezensite.com/ZenEssays/HistoricalZen/Sudden_vs_Gradual_Ray.html
    Record of Linji, Thomas Yūhō Kirchner (red.), tłum. na ang. Ruth Fuller Sasaki, Honolulu 2009.
    Reflections on the Wumenkuan, http://www.treetopzencenter.org/Reflections%20on%20the%20Wumenkuan.pdf
    Reps, Paul, Zen Flesh, Zen Bones, Harmondsworth 1986.
    Rosemont, Henry, Is Zen Buddhism a Philosophy?, w: „Philosophy East and West”, nr 20, 1970.
    Scharfstein, Ben-Ami, Salvation by Paradox. On Zen and Zen-like Thought, w: „Journal of Chinese Philosophy”, t. 3, 1976.
    Schilbrack, Kevin, Metaphysics in Dogen, w: „Philosophy East and West”, 50, nr 1, 2000.
    Schlütter, Morten, How Zen Became Zen. The Dispute over Enlightenment and the Formation of Chan Buddhism in Song-Dynasty China, Honolulu 2008.
    Sekida Katsuki, Zen Training, New York 1975.
    Sevilla, Anton, Approaching the Language of Zen. Clarke, Heidegger, and the Meaning of Articulation in Zen Koans, http://www.thezensite.com/ZenEssays/Philosophical/Approaching_the_language_of_zen.html
    Shaner, Edward, The Bodymind Experience in Japanese Buddhism. A Phenomenological Study of Kukai and Dogen, New York 1985.
    Sheng-yen, Stevenson, Dan, Hoofprint of the Ox. Principles of the Chan Buddhist Path as Taught by a Modern Chinese Master, London 2001.
    Shih Hu, Ch'an (Zen) Buddhism in China. Its History and Method, w: „Philosophy East and West”, 3 nr 4, 1953.
    Shimano, Eido T., „Zen Koans”, w: Zen. Tradition and Transition, Kenneth Kraft (red.), New York 1988.
    Schroeder, John, Nagarjuna and the Doctrine of „Skillful Means”, w: „Philosophy East and West”, 50 nr 4, 2000.
    Sogen Omori, An Intoduction to Zen Training, tłum. na ang. Sanzen Nyumon, London 1996.
    Stambaugh, Joan, Formless Self, New York 1999.
    Stambaugh, Joan, Impermanence is Buddha-nature. Dogen's Understanding of Temporality, Honolulu 1990.
    Stevens, John, One Robe, One Bowl. The Zen Poetry of Ryokan, New York 1977.
    Strenski, Ivan, Gradual Enlightenment, Sudden Enlightenment and Empiricism, w: „Philosophy East and West”, 30 nr 1, 1980.
    Suzuki Daisetz Teitaro, Manual of Zen Buddhism, London 1934.
    Suzuki Daisetz Teitaro, Misticism. Christian and Buddhist, New York 1957.
    Suzuki Daisetz Teitaro, The Zen Doctrine of No-Mind, London 1986.
    Tarrant, John, The Koan Mu, http://www.thezensite.com/ZenTeachings/Teishos/Tarrant_koan_mu.html
    The Blue Cliff Records, tłum. na ang. Thomas Cleary, J. C. Cleary, Boston 1992.
    The Gateless Gate, tłum. na ang. Katsuki Sekida, http://www.sacred-texts.com/bud/zen/mumonkan.htm
    The Platform Sutra of the Sixth Patriarch, tłum. na ang. John R. McRae, Berkeley 2000.
    Ueda Shizuteru, Silence and Words in Zen Buddhism, w: „Diogenes” nr 170, t. 43/2, 1995.
    Wang Youru, Linguistic Strategies in Daoyist Zhuangzi and Chan Buddhism, New York 2003.
    Watson, Burton, The Complete Works of Chuang Tzu, New York 1968.
    Watts, Alan, Beat Zen, Square Zen and Zen, San Francisco 1959.
    Welter, Albert, The Linji lu and the Creation of Chan Orthodoxy. The Development of Chan's Records of Sayings Literature, London 2008.
    Welter, Albert, The Textual History of the Linji lu (Record of Linji). The Earliest Recorded Fragments, http://www.thezensite.com/ZenEssays/HistoricalZen/welter_Linji.html
    Wick, Gerry Shishin, The Book of Equanimity. Illuminating Classic Zen Koans, Somerville 2005.
    Wright, Dale S., Hitorical Understanding the Ch’an Buddhist Transmission Narratives and Modern Historiography, w: „History and Theory”, 31 nr 1, 1992.
    Wright, Dale S., Rethinking Transcendence. The Role of Language in Zen Experience, w: „Philosophy East and West”, 42 nr 1, 1992.
    Wu, John, The Golden Age of Zen, New York 1967.
    Yuasa Yasuo, The Body. Toward an Eastern Mind-Body Theory, tłum. na ang. Nagatomo Shigenori, Thomas P. Kasulis, New York 1987.
    Yü Chün-fang, „Ch’an Education in the Sung. Ideals and Procedures”, w: Neo-confucian Education. The Formative Stage, William Theodore De Bary, John W. Chaffee (red.), London 1989.
    Zenkai Shibayama, A Flower Does Not Talk. Zen Essays. Rutland 1998.
    pokaż całość

    •  

      @raj: Nie uważam, by nauki spisane stanowiły wylacznie przeszkodę, jak to niektórzy twierdzą. Relacja jest bardziej złożona, znacznie bardziej. Posilę się fragmentami własnej pracy (skopiowałem nieudolnie, przepraszam za ewentualne błędy):

      Buddyzm uczy, jak nie ograniczać się do tego, co bezpośrednio
      ukazywane jest poprzez słowa, uczy otwartości na bardzo trudne bądź niemożliwe do ekspresji aspekty przeżycia. Jednak mimo zdawania sobie sprawy z ograniczeń języka, zen nie protestuje przeciw podejmowaniu prób opisu medytacji, o ile próby te nie szkodzą praktyce. Opis powinien sprzyjać ostatecznemu doświadczeniu, pomagać w jego osiągnięciu. Przywodzi to na myśl gest palca wycelowanego w księżyc, którego rozumienie wiąże się z przeniesieniem uwagi ze wskazującego palca na wskazywany obiekt. Słowa mają nakierować na przekraczające je
      doświadczenie.5 Według nauk zenu nie należy zatrzymywać się na
      samych jego opisach, ale w kolejnym kroku, po ich pojęciu, dokonać
      „zawieszenia” ich interpretacji.

      (...)

      Z powyższego wynika, że opis medytacji nie może być kompletny, ani też nie może dać jej pełnego pojęcia, gdyż z perspektywy jej przeżycia istotne jest to, czego słowa nie mogą wyrazić. Nawet dogłębne studiowanie wypowiedzi mistrzów nie zdoła go wygenerować, bez poparcia osobistym doświadczeniem pojęcie to zawsze pozostanie fragmentaryczne. Nauczyciele zenu twierdzą, że przeżycie medytacji nie jest komunikowalne. Skoro bogatsze jest ono od jego opisów, a istotne jest to, co niewypowiedziane, czemu służy mówienie o oświeceniu? Czy z konieczności niepełny, nieodzwierciedlający całości przeżycia komunikat może przekazać więcej, niż dosłownie sam wyraża, wieść ku przebudzeniu w zenowskim sensie? To zasługujące na wyróżnienie
      pytania, zważywszy na to, że gdyby nauki zenu nie mogły spełnić swej funkcji przywodzenia do medytacji, zaprzepaściłyby szansę na
      potwierdzenie swej wyjątkowości, którą w tej właśnie funkcji lokują. Ponieważ wstępne wyobrażenie oświecenia, powstałe poprzez
      zetknięcie się z naukami zenu, motor praktyki niezaawansowanych, nie oddaje kwintesencji doświadczenia, nie może wprost do niego prowadzić. Rzeczywistym celem dążeń praktykujących nie jest stan buddy, bo jako taki nie może on być wyobrażony. Owo wstępne wyobrażenie nie jest zatem bezpośrednią przyczyną faktycznego przebudzenia. Mimo że najpierw wspomaga ono motywację do podjęcia praktyki, w pewnymmomencie następuje gwałtowny „odwrót”. Wyobrażenie sprzyjające temu podjęciu, a poprzez to osiągnięciu stanu medytacyjnego, nagle traci swoją
      przydatność. Nie prowadzi dalej, aż do samego przebudzenia.
      Zatrzymawszy się w udzielaniu pomocy, zostawia miejsce na całkowitą samodzielność. Krok pomiędzy akceptacją nauk a oświeceniem poczyniony jest bez jakiegokolwiek zewnętrznego oparcia. Pełne pojmowanie medytacji możliwe jest tylko po dokonaniu tego „przełamania się”. Nauki zenu okazują się być preludium do doświadczenia. Przejście pomiędzy wstępnym wyobrażeniem a osobistym przeżyciem odbywa się w chwili, w której „zawiesza się” posiadaną wiedzę i skupia wyłącznie na bieżącym doświadczeniu. Nie ma wówczas potrzeby konfrontowania własnej praktyki z obrazem medytacji, wytworzonym na bazie wcześniej przestudiowanych wypowiedzi nauczycieli.

      (...)

      Mistrzowie nauczają, że wówczas umysł skierowany jest ku własnej naturze. Żadne wyobrażenie nie jest wystarczające, by wytworzyć takie pojęcie medytacji, jakie jest udziałem oświeconych. Początkujący ma tendencję do swobodnej interpretacji słów
      nauczyciela, dopasowuje je do własnych poglądów, co może zwieść go do fałszywego przebudzenia. Wiedza spekulatywna bywa ważna w odniesieniu do podtrzymywania tradycji, medytacja jest natomiast
      oglądem natury, wglądem w samego siebie. Natura buddy nie może być przekazywana, wszakże, jak podkreśla chiński buddyzm, wszyscy ją już posiadamy.7 Dlatego nie ma konieczności ani nawet możliwości wyjaśnienia skutkującego oświeceniem. Wyobrażenia wyznaczają poszukiwania, tylko sugerują kierunek, w którym należy się udać. „Podążanie za” wyobrażeniem ma w sobie coś z kopiowania. Jest usiłowaniem odtworzenia czegoś, powtórzeniem go. Doświadczenie medytacji przeciwnie, zawsze jest odkryciem siebie takim, jakim się jest.

      (...)

      Czasami w pismach zenu stwierdza się, że mistrz przekazuje umysł
      następcy. Łatwo tu o błąd w tych pism zrozumieniu. Warto pamiętać, iż zgodnie z tą szkołą buddyzmu następca sam odnajduje to doświadczenie, a wytyczne mistrza co najwyżej mogą mu to ułatwić.

      Pozdrawiam!
      Ps: Oprócz medytacji interesuje się kulturą zen. Polecam
      pokaż całość

    •  

      Nie uważam, by nauki spisane stanowiły wylacznie przeszkodę, jak to niektórzy twierdzą.

      @biliard: Ja tak nie twierdzę :). Natomiast przeszkodę może stanowić zbytnie skupienie sie na tych naukach, analizowanie ich z róznych stron na zasadzie "dzielenia włosa na czworo" i dociekania, co ma oznaczać to czy tamto.
      Tak jak napisałem - potrzebna jest ogólna orientacja, aby iść we właściwym kierunku (i tyle wystarczy), a potem to już głownie praktyka.
      Warto pamietac, że buddyzm, a zen w szczególności, jest treningiem umysłu, a jak z każdym treningiem, musi on być wykonywany praktycznie, sama teoria nie wystarczy, a za dużo teorii może spowodować, że niczego się nie będzie w stanie praktycznie zrobić, bo zamiast robić, zdominuje nasz umysł zastanawianie się, co w świetle posiadanej wiedzy teoretycznej należałoby zrobić :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Prawdziwe zbawienie to wolność - od lęku cierpienia, rzekomego niedosytu czy niedoskonałości, a więc i od wszelkiego pragnienia, łaknienia, zachłanności i lgnięcia. Jest to wolność od przymusu myślenia, od wszystkiego co negatywne, a zwłaszcza od przeszłości i przyszłości jako potrzeb psychicznych. Twój umysł mówi ci, że nie zdołasz dotrzeć stąd - tam. Coś musi w tym celu się wydarzyć albo ty sam musisz stać się kimś lub czymś szczególnym, zanim osiągniesz wolność i spełnienie. Innymi słowy, umysł twierdzi, że potrzebujesz czasu - że coś musisz znaleźć, rozpracować, zrobić, osiągnąć zdobyć lub zrozumieć, zanim dana ci będzie wolność lub spełnienie. Czas wydaje ci się narzędziem zbawienia, choć w istocie jest największą przeszkodą na drodze ku zbawieniu. Myślisz, że nie możesz dotrzeć do celu, startując ze swojego obecnego miejsca w życiu, bo jesteś nie dość dobry, niedoskonały, podczas gdy tak naprawdę teraźniejszość to jedyny punkt wyjścia, który w tej podróży daje ci szansę powodzenia. "Cel" osiągasz bowiem, gdy uświadamiasz sobie, że już stoisz u celu.

    Żyjesz samotnie, brak ci drugiej połowy? Potraktuj tę sytuację jako furtkę, wiodącą do teraźniejszości. Jesteś z kimś związany? To także pozwoli ci wniknąć w teraźniejszość. Nie istnieje nic, naprawdę nic, co mógłbyś zrobić albo osiągnąć, żeby stać się bliższym zbawienia, niż jesteś w tej oto chwili. Umysłowi, który przywykł sądzić, żę wszystko co ma jakąkolwiek wartość, znajduje się w przyszłości, prawda ta może się wydać niezbyt zrozumiała. Zarazem też nic, co kiedykolwiek zrobiłeś lub tobie zrobiono, nie stoi na przeszkodzie, żebyś zgodził się na to, co j e s t, i głęboko wniknął w teraźniejszość. Nie dokonasz tego kiedyś, później. Możesz to zrobić teraz albo wcale.

    - Eckhart Tolle.

    Na koniec jeszcze ciekawostka - w książce Potęga Teraźniejszości Tolle pisze, że bycie obecnym, medytacja, bardzo opóźnia proces starzenia się organizmu. Pada tam pytanie czy są jakieś naukowe dowody, na co Eckhart odpowiada "zacznij to robić to sam się nim staniesz". Jednak Tolle sam poszedł za własną radą, bo w wieku 70 lat wygląda jak na zdjęciu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #medytacja #zen #buddyzm #slowonaniedziele #duchowosc #rozwojosobisty
    pokaż całość

    źródło: i.vimeocdn.com

    •  

      @Dreampilot: Eckhart bardzo często pokazuje proste ćwiczenia, które polegają na czuciu ciała, oddechu, odczuwanu po kilkanaście sekund danego obszaru np dłoni i przechodzeniu dalej, skupianiu się na dźwiękach czy "ciszy ukrytej pod dźwiękami", kontemplowaniu przestrzeni jako takiej bądź braniu obiektów do dłoni i czuciu ich ciężkości, faktury i przy tym oczywiście nie oceniając. Wszystkie te techniki opisuje on w Potędze Teraźniejszości.

      Co do opisanej przez Ciebie sytuacji, sądzę, że Harris nie załapał o co chodzi - ten jeden oddech jest najważniejszy, bo jest jedyny. W tej chwili możesz zrobić tylko jeden oddech i zawsze masz się koncentrować na tym jednym, bo jest on t e r a z. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tolle jest bardzo praktyczny, zawsze odnosi swoje wypowiedzi do życia, do tego ma niezłe poczucie humoru.
      pokaż całość

    •  

      @budep Dziękuję za szczegółowe wyjaśnienia.Na Wikipedii pisze co prawda że mieszkał jakiś czas ze znajomymi buddystami i uczy medytacji ale to wszystko bardzo pobieżnie.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Trwa mój szósty dzień medytacji, postanowiłem się podzielić kilkoma spostrzeżeniami.

    Nie zawsze jest przyjemnie. Czasem czuję się źle, medytacja wręcz mnie męczy. Czasem umysł jak zdarta płyta chce sobie wyobrażać w kółko to samo i próbuje mnie przy tym trzymać. Jednak uparcie wracam do oddechu i generalnie jest dobrze - zazwyczaj osiągam stan głębokiej żywotności, spokoju i wszystko nagle robię trzy razy wolniej, kontemplując każdą czynność.

    Medytacja to nie cud, żeby były trwałe rezultaty potrzeba czasu. Jednak już po tych kilku dniach odczuwam pewne zmiany - czuję się lepiej fizycznie (medytacja zawsze mi dobrze robi na moje zdrowotne, chroniczne problemy), mniej myślę generalnie i łatwiej mi się skupić na oddechu, dużo łatwiej. Jest taki podcast o medytacji "10% happier" i właśnie czuję się trochę szczęśliwszy, sądzę, że z dalszą praktyką mój spokój będzie wzrastał.

    Medytuję rano, czasem pod wieczór. Skupiam się na oddechu, ciele. W pozycjach różnych, siedzę, klęczę, ale nigdy na leżąco i tego nie polecam. Zawsze z otwartymi oczami, więc najczęściej uprawiam zazen. Jeżeli chodzi o czas to nie mam pojęcia - zauważyłem że jak ustawiam sobie dzwonek, to mnie to rozprasza i czasem myślę "ciekawe kiedy zadzwoni, ile jeszcze". Generalnie medytuję tak długo jak potrzebuję, jest to około 30 minut na posiedzenie.

    Więc na razie to tyle, lecę dalej. Czasem wracają do mnie stare nawyki, pogrążam się w myślach, nie chce mi się medytować etc, ale pokonuję to i zauważam, że za każdym razem te "ataki" są słabsze. Jestem więc na dobrej drodze i będę się trzymał tej dyscypliny.

    #medytacja #buddyzm #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    •  

      @drlect3r: Nie bardzo rozumiem, co konkretnie (w tym osobliwym przypadku) masz na myśli przez medytację. Bez względu jednak na twoją odpowiedź, od razu zastrzegam, że w ogóle o wiarygodną wiedzę na temat spuścizny religijnej naszych przodków jest niezmiernie trudno. Wynika to po prostu z braku wczesnej kultury pisma, w efekcie jesteśmy pozbawieni bardzo ważnej kategorii przekazów, a także możemy wnioskować o nieznacznym rozwoju cywilizacyjnym. Dlatego większość prac na temat naszej przeszłości albo jest skromna w stawianych tezach albo obciążona sporym narzutem poglądów autora. Stąd nie dziwią przepastne rozbieżności podejść osób podejmujących próby uporania się z tym problemem. O zgrozo, zainteresowani publicyści nie są w stanie dojść do zgody nawet co do hierarchii istot czy panteonu... pokaż całość

    •  

      @biliard brak wczesnej kultury pisma? Co ty chrzanisz?
      Pierwsze wzmianki o potędze słowiano-aryjskiego ludu Lechitów, datowane są na 8 tys lat p.n.e.
      Dobrze napisałem.
      Dlaczego brakuje dowodów?
      Inne narody, czując się zagrożone, uznały za cel wyniszczenie Słowian, ponieważ bali się naszej nieposkromionej potęgi.
      O medytacji masz pojęcie, ale o faktach żadne(a historia jest zakłamana).

      Co do medytacji - skupiam wzrok patrząc otwartymi oczami w słońce lub księżyc. Oprócz wyciszenia i uspokojenia, stwierdzam także zbliżenie z naturą i zwiększenie wrażliwości na piękno przyrody.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Ciekaw jestem, czy te silne psychodeliki wywołują jedynie halucynacje, czy może uchylają rąbka tajemnicy i poszerzają świadomość o to, co niedostrzegalne zmysłami?

    Kiedyś słuchałem sporo wykładów nt. buddyzmu, hinduizmu i medytacji w tych grupach mistycznych, ale po to jedynie, by wiedzieć o czym mowa, by mieć względnie wyrobione zdanie na ten temat. Ostatnio zainteresowałem sie również żydowską kabałą (również nie po to, by ją praktykować, lecz wyłącznie po to, by wiedzieć o czym mówię) i wpadłem w szok. Kabała pełna jest podobnego mistycyzmu, gnostyki i elementów, których prędzej spodziewałbym się po Stowarzyszeniu Kąpiących się w LSD, niż po uznanych, talmudycznych Żydach xD

    Ciekawe jest, że motyw głębszych wymiarów rzeczywistości, podróży astralnych, kontaktu z istototami z innych wymiarów itd, itp. przewija sie w rozmaitych, niepowiazanych ze sobą systemach mistycznych. No i (wracając do poczatku mojego komentarza) skąd to podobieństwo między efektami, jakie wywołują silne psychodeliki a podaniami mistyków z wielkich systemów mistycznych?

    #narkotykizawszespoko #lsd #psychodeliki #medytacja #buddyzm #kabala #religia #mistycyzm #nauka #medycyna #psychologia
    pokaż całość

    •  

      @budep: Wczoraj paliłem Changę i w sumie doświadczyłem takiego stanu w którym nic nie miało znaczenia, życie nie miało sensu, ale też nie istniały pragnienia - dlatego to był bardzo wyzwalający stan. Ale była przy tym świadomość, że to tylko na chwilę i jeśli chce najwięcej z tego wynieść, to muszę właśnie ćwiczyć spokój i nieprzywiązywanie się na co dzień. Warto chociaż raz coś takiego doświadczyć na skróty, bo wtedy człowiek wie, że jest to osiągalne.
      Co sądzisz o neurofeedbacku? Też praktykuję coś takiego i za pomocą badania QEEG znalazłem miejsce w mózgu z którego "wzburzaniem się" mam problem i ćwiczę wyciszanie tego miejsca. Efekty pojawiają się szybciej niż w przypadku medytacji.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Nie wiem dlaczego mam takie wahania z medytacją. Znam ją od wielu lat, ale jest jak dobra przyjaciółka, z którą nie trzeba się często widywać ( ͡° ͜ʖ ͡°). Mam okresy, że medytuję codziennie przez jakiś czas i nagle przestaje, pogrążając się w nieświadomym bytowaniu. ALE podjąłem kolejną próbę, kierowany wewnętrzną potrzebą - mam na razie zamiar medytować do początku września, jeżeli wszystko będzie okej to jadę dalej. Wiem, jakie wspaniałe działanie ma ta praktyka na człowieka i w końcu chcę sprawić, by był to mój codzienny nawyk, bez wykrętów.

    #medytacja #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    •  

      @budep: mam inne spojrzenie na świat, no trudno. zdarza się ¯\_(ツ)_/¯

      Chociażby wystarczy popatrzeć na życie - może i łatwo Ci się skupić jak pijesz kawę, ale znajdziesz się w jakiejś stresującej sytuacji i już nie potrafisz medytować, skupić się na oddechu, bo strach jest zbyt silny, umysł szaleje.

      to właśnie mi pomogło! Było zupełnie na odwrót - medytowałem rytualnie wcześniej, siadałem na 10 minut, dyscyplina etc. Tylko jeden problem: podczas sytuacji stresujących, nie miałem nawyku by medytować - robiłem to przecież wieczorem, więc panika trwała w najlepsze, bo przecież nie miałem możliwości by usiąść, skupić i zacząć medytować. byłem w dupie, nie miałem dostępu do tego rytuału, bez którego nijak się dało siebie ogarnąć.

      Jak wyrobiłem sobie ten nawyk jak w tym filmiku Rinpoche mówi, te sytuacje były do opanowania, nie musiałem przecież robić nic, by medytować! Mózg sam wiedział co trzeba było robić, myśli same mnie kierowały na to, by ogarnąć i skupić się na oddechu.

      Oczywiście, wcale nie twierdzę, że nie trzeba ćwiczyć dyscypliny i rytuałów, ale jak powiedziałem to wyżej, najpierw wyrobić sobie nawyk medytacji na okrągło, dopiero później pójść w rytuały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @abelel: U mnie z kolei to działało na odwrót, dopiero jak się konkretnie wymedytowałem to było później łatwiej opanować stresy. Tak czy siak lepiej łączyć oba sposoby, wręcz samo medytowanie bez późniejszego zachowywania świadomości jest mało warte ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Przydatne tipy do medytacji wg. Mingyur’a Rinpoche:

    1. Esencją medytacji jest świadomość [awareness].W tej chwili gdy to czytasz i wiesz że to czytasz to to jest świadomość.
    2. Aby podtrzymać i wydłużyć to uświadomienie potrzebna jest podpora (obiekt) dla uwagi np. oddech.
    3. Nie powinno się blokować myśli i emocji.Trzeba im pozwolić pojawiać się i odchodzić.
    4. Efekt wodospadu [Waterfall Experience].Wydaje się że myśli jest więcej niż wcześniej.Uważa się to za pozytywny znak.
    5. Doświadczenia w medytacji zmieniają się.Jak kurs akcji są raz w górę, raz w dół ale w długofalowej perspektywie pnie się w górę.

    Rinpoche wyjaśnia te pięć punktów bardziej dogłębnie w tym wideo:
    https://www.youtube.com/watch?v=3SnZFQktCaw

    #medytacja #mindfulness #buddyzm
    pokaż całość

  •  

    Kurcze... dla mnie szok. To, co jest opisane w tym artykule, to jakiś dom wariatów, kompletne zaprzeczenie tego, czym ma być medytacja. Wiem, ze sporo osób tu na Wykopie używa aplikacji do medytacji - czy możecie potwierdzić, że to tak wygląda?
    #medytacja #mindfulness #buddyzm pokaż całość

  •  

    Szczypta teorii odnośnie #medytacja ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Jon Kabat-Zinn proponuje wzięcie pod uwagę kilka istotnych punktów (Attitudes) jeśli chodzi o nastawienie do medytacji.Takie właściwe podejście może szybko skierować naszą praktykę na właściwą ścieżkę.Są to:

    1.Beginner's Mind (Umysł Początkującego), 2.Non-Judging (Nieocenianie), 3.Acceptance (Akceptacja), 4.Letting Go (Odpuszczanie), 5.Trust (Zaufanie), 6.Patience (Cierpliwość), 7.Non-Striving [Non-Doing] (Niewymuszanie; Niedziałanie) 8.Gratitude (Wdzięczność) 9.Generosity (Hojność)

    Twórca MBSR obszernie omawia je w tym świetnym wideo do którego obejrzenia bardzo zachęcam:
    https://www.youtube.com/watch?v=2n7FOBFMvXg

    #mindfulness #buddyzm #psychologia #zdrowie
    pokaż całość

    •  

      Naukowiec nie jest od tego żeby uczyć tych szamanizmów, tylko od tego żeby badać ich skuteczność.

      @MojWujaaa: Problem jest w tym, jak zdefiniować "skuteczność" medytacji.
      Żeby cos mierzyć, to trzeba wiedzieć co sie mierzy.
      A nie da sie określić "skuteczności" czegoś bez stwierdzenia, jaki ma być pożądany rezultat.
      Piszesz o "poprawie funkcjonowania mózgu" - to jest straszny ogólnik. Co to znaczy "poprawa funkcjonowania mózgu"? W jakim konkretnie kierunku? I jak to zmierzyć, czy nastąpiła poprawa, czy nie?

      I po to ja go potrzebuję, ponieważ masz tysiące praktyk i religii, w których jest wiele bullshitu, naukowiec ma je badać i pokazywać które działają i są bezpieczne.

      Naukowiec ci tego nie zbada. Ponieważ on może zaobserwować "zewnetrzne", bardzo ogólne efekty (np. jakies zmiany w mózgu), ale nie zbada precyzyjnie tego, co się zmieniło w twojej psychice, mysleniu, odczuwaniu itp. Naukowiec jest od naszego "hardware'u", a nie od "software'u" :). A medytacja nie służy do zmiany naszego "hardware'u" (jeżeli występują np. jakieś zmiany w mózgu, to jest to tylko efekt uboczny), tylko od modyfikacji "software'u".

      Poza tym jesteś zabawnie niekonsekwentny, bo z jednej strony twierdzisz, że "masz chrześcijan, masz muzułmanów, masz buddystów i wszyscy mają wiele lat doświadczenia w nauczaniu co i jak robić żeby było skuteczne", a z drugiej strony nie wierzysz im, że wiedzą, co jest skuteczne, bo gdy np. mówią o ośmiorakiej ścieżce, uważasz, że wiesz lepiej, ponieważ naukowcy o takich rzeczach nie mówili. Ale naukowcy nie będą mówić o rzeczach, które są poza obszarem zainteresowania nauki :). Każdy poważny naukowiec zdaje sobie sprawę z granic stosowalności nauki i z tego, że nieprofesjonalne i nienaukowe byłoby wypowiadanie sie jako naukowiec na tematy, które leżą poza obszarem zainteresowania nauki. Nauka bada to, co może zbadać, nie bada rzeczy, których zbadać nie może, bo nie ma do tego odpowiednich narzędzi :).

      Ale kiedy taki naukowiec bada osobę medytującą np. według ściezki buddyjskiej, według ściezki chrześcijańskiej itp. to bada ją właśnie taką - z całym "dobrodziejstwem inwentarza", praktykującą według określonej ścieżki. I to jest niejawne założenie wstepne we wszystkich takich badaniach - bierze sie to, co się ma do dyspozycji :). Więc badacz może ewentualnie ocenić na ile dana ścieżka jako całość jest "skuteczna", cokolwiek by miało to znaczyć. Nie da się "wypreparować" ze ścieżki tylko jednego elementu (np. badamy praktykę X, ale bez praktyki Y), jeżeli obydwie stanowia elementy tej samej ściezki, bo po prostu nie znajdziesz osób do badania, które praktykują w ten sposób.
      pokaż całość

    •  

      @sledz: Nie o ten, ale też bardzo ciekawy artykuł. Tego akurat nie znałem :)
      Ja miałem na myśli to: https://www.theatlantic.com/health/archive/2014/06/the-dark-knight-of-the-souls/372766/

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    wszelkich użytkownikom tego portalu rutynowo określających swój stan jako "przegryw", "martwy w środku" itp zapraszam na noc z 13 na 14 sierpnia (poniedziałek na wtorek) noc medytacji grupowej
    wszystkich problemów się w jedną sesję nie pozbędziecie, ale doskonałość buduje się małymi kroczkami
    o wspólnej medytacji przypomnę raz jeszcze na kilka godzin przed wydarzeniem
    #przegryw #depresja #medytacja
    pokaż całość

  •  

    W pewnym momencie Sharon powiedziała Dalajlamie, że wielu ludzi na Zachodzie czuje niechęć do samych siebie. Dalajlama był zdumiony – nigdy wcześniej o tym nie słyszał. Jak powiedział, zawsze mu się wydawało, że ludzie w naturalny sposób odczuwają miłość wobec samego siebie.

    NOPE.

    pokaż spoiler Cytat z książki Daniela Golemana i Richarda Davidsona _"Trwała przemiana"_


    #czytajzwykopem #ksiazki #literatura #medytacja #buddyzm
    pokaż całość

  •  

    Trening uważności [Mindfulness Meditation] jest prawdopodobne najpopularniejszą i najlepiej zbadaną formą medytacji praktykowaną obecnie na zachodzie.Oryginalnie będąc częścią medytacji buddyjskiej, po odjęciu kontekstu religijnego, jest stosowana w redukcji stresu, podniesieniu jakości życia.Ostatnio zaczęto stosować ją w sporcie, edukacji, biznesie, resocjalizacji itp.

    Czym jest uważność? Według roboczej definicji podanej przez Jon Kabat-Zinn'a, twórcy MBSR i pioniera medytacji na zachodzie, mindfulness to:

    “Mindfulness is awareness that arises through paying attention, on purpose, in the present moment, non-judgementally.”

    [Uważność jest świadomością która powstaje poprzez przyłożenie uwagi, celowo, w chwili obecnej, bez oceniania.]

    O definicji i o problemie "ja" Jon Kabat-Zinn mówi w tym wideo: https://www.youtube.com/watch?v=ULJSacYFzzQ

    #medytacja #mindfulness #psychologia #buddyzm
    pokaż całość

  •  

    Kiedyś za dzieciaka słuchałem piosenki Alchemist Project - Krishna i refren w niej był dla mnie genialny choć nic kompletnie z niego nie rozumiałem.
    Dziś po latach dowiedziałem się, że to była mantra Hare Kryszna :)

    Hare Kryszna Hare Kryszna
    Kryszna Kryszna Hare Hare
    Hare Rama Hare Rama
    Rama Rama Hare Hare

    #muzyka #mantra #medytacja pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  
    m.....o

    +6

    #medytacja to jeden ze sposobów, dzięki któremu można uporządkować chaos w głowie.
    Uporządkować wszystkie myśli, emocje, motywacje, a w konsekwencji - zachowania.
    #medytacja #psychologia #zdrowie #psychiatria #zycie

  •  
    m.....o

    +7

    Ćpać. Pić. Jednocześnie pracować. W pracy jest coraz trudniej. W robocie wciąż nowe wyzwania i zadania. I, do tego, ten wymagający szef. Ale, pomimo tego - próbujesz jakoś żyć. Utrzymać się na powierzchni. Więc.

    Próbujesz medytować, bo może to pomoże #medytacja.
    Piszesz o tym wszystkim na Wykopie.

    Nie, to ci nie pomoże.
    Pomoże terapia uzależnienia. Od tego trzeba zacząć.
    A #medytacja bardzo pomoże, ale - później. Po zakończonej terapii.

    #zdrowie #medycyna #psychologia #psychiatria #niepopularnaopinia
    pokaż całość

  •  

    Dzień 20/31

    Ale to szybko leci, już dzień 20. Jutro niesie sporo wyzwań, toteż dzisiaj trochę stresu. Ciągle odpływanie w dzień jutrzejszy i analizowanie wszelkich możliwych scenariuszy. No ale... po co? Po co to robić? Właściwie to nie zmniejsza napięcia, a jedynie stwarza nowe możliwości, gdzie mogą pojawić się problemy jednocześnie dodając zmartwień. Najlepszym co można zrobić to chyba " pozwolić temu odejść ". To kolejna sytuacja gdzie przydaje się nauka wyniesiona z dotychczasowych dni praktyki. Co prawda nie jest to mechanizm idealny, ale cieszę się że dzięki temu nie daję się sparaliżować i pozytywnie myślę o nadchodzącej przyszłości.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    +: heura, Kosteekk +10 innych
  •  

    Dzień 19/31

    Nie liczy się tu tylko sama medytacja. Próbuje także wyrobić w sobie nawyk zarówno medytacji jak i innych czynności. Mistrzowie mówią, aby nie robić z tego obowiązku, codzienna praktyka ma wynikać z naszej woli. Jak się okazało wszystko to co się u mnie dzieje jest normalne i bardzo schematyczne, dużo początkujących tak ma. Trudniej robi się kiedy na prawdę przyjemnie się ćwiczyło, potem podświadomie oczekujemy znowu tego samego, a gdy to nie następuje to kolejne próby nas zawodzą. Nie jest łatwym postępować wbrew wrodzonym instynktom człowieka, które zamiast nam pomagać to tylko niepotrzebnie szkodzą. Może kiedyś działały inaczej, lub działały w innym otaczającym nas świecie.

    pokaż spoiler Tak z życia to: śmieszne jest, że brakuje mi jednocześnie cierpliwości i szybkości działania ( ͡° ʖ̯ ͡°)


    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    •  

      bawisz się z mózgiem w ciuciubapkę, przez co za bardzo kombinujesz. Medytuj po to żeby medytować, nie żeby robić achievementy :)
      Mistrzem buddą nie jestem ale złapałem się na kilku rzeczach nie raz :)

      +: raj
  •  

    Fragment z #ksiazki "Trwała przemiana" Daniela Golemana i Richarda Davidsona

    "Zazwyczaj myśli wywierają na nas wpływ: doznanie wstrętu (do kogoś, czegoś albo do siebie samego) pociąga za sobą uczucia i działania jednego rodzaju, romantyczne fantazje – innego. Kiedy jednak utrzymujemy skupioną uważność, możemy doświadczyć głębokiego poczucia, w którym zarówno wstręt do samego siebie, jak i romantyczne myśli stają się jednym i tym samym: podobnie jak wszelkie inne myśli, stają się dla nas jedynie przelotnymi momentami aktywności umysłu. Nic nam nie każe pozwalać, żeby przez cały dzień poganiały nas własne myśli – myśli to nic innego jak stały ciąg krótkometrażowych filmów, zwiastunów i wyciętych scen, nieustannie wyświetlanych w kinie naszego umysłu."

    Uważam, że to co sporą ilość osób utrzymuje w stanie #przegryw to ich własne myśli, którym dają niewiarygodna siłę. #wychodzimyzprzegrywu staje się możliwe dzięki umiejętności utrzymania uważności poprzez #medytacja
    pokaż całość

    •  

      @przecietna: Polecasz tę książkę?

      @rad_kop
      @przecietna
      Medytacja to dobre narzędzie. Nie jest to cudowne panaceum na każdy problem świata, jak niektórzy jej fanatycy utrzymują, ale warto ją praktykować. Co ciekawe praktycznie każda z największych religii na świecie posiada pewną formę medytacji (modlitwa, śpiewy, obrzędy, adoracje). Polecam książkę "Wherever you go there you are" - dobrze się czyta, pięknie napisana, przez jedną z najbardziej znanych postaci na świecie w tematach uważności, medytacji - J. Kabatt-Zinna. Jest to gościu który ukończył biologię molekularną na MIT, a jego powołaniem życiowym było stosowanie medytacji w zwalczaniu depresji, nałogów i innych schorzeń umysłu. Książkę szczerze polecam.

      Jak samą medytację praktykować? Bardzo prosto, wystarczy siedzieć i obserwować i nie wędrować umysłem w inne miejsca. Na początek można skorzystać z gotowych przewodników, np. ten Sama Harrisa --> https://www.youtube.com/watch?v=pzMhLmErz5Q

      Ale tak jak pisałem medytacja to nie jedyne wyjście i nie jestem zwolennikiem siedzenia cały dzień w pokoju i bycia uważnym wobec meblościanki. Problemem statystycznego przegrywa jest to, że za dużo siedzi w swojej głowie i za dużo analizuje siebie, a za mało jest skupiony na tym co dzieje się w otaczającym świecie.

      Upraszczając, na taki stan umysłu w którym nie jesteśmy skupieni na wykonywaniu konkretnego zadania, a błądzimy myślami, mówi się "default-mode-network" (DMN) --> https://en.wikipedia.org/wiki/Default_mode_network
      Nadmierne przebywanie w tym stanie, niemożność skupienia się na zewnętrznym świecie wiążę się z depresją:
      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4524294/

      Medytacja jest jednym z narzędzi, w którym opuszczamy DMN:
      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4529365/

      Ale nie jedynym. Skupienie się na zadaniach które angażują nas umysłowo, fizycznie, pozwala nam zredukować czas w DMN i polepszać nam sampoczucie.
      pokaż całość

    •  

      @jeseje: polecam. Sami autorzy mówią, że medytacja nie jest lekiem na wszystko i omawiają prace o medytacji, które zostały wykonane w rzetelny sposób i pokazują trwałe zmiany spowodowane praktyka.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Dzień 18/31

    Prędzej czytającym te wpisy się to znudzi niż mi praktykowanie. (o ile ktokolwiek to czyta) Dzisiejsza sesja odbyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Na prawdę da się robić coś codziennie, to samo i o tej samej porze. Tylko po pewnym czasie wydajność i efektywność spada. Może coś tag #medytacja byłby w stanie doradzić, aby zwiększyć skuteczność praktyki? Ogólnie mimo ciężkiego dnia, jest pozytywnie. W końcu nie tylko to co dobre przemija, to co złe też... prawda? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 17/31

    Czuję się trochę jak na początku, słabo. Odpłynąłem w myśli wiele razy, a powrót do teraz był wolny. Nie jestem z dziś zadowolony. Może to przez niedzielę, których to nienawidzę i dzień nasycony niemiłymi niespodziankami i stresem, ale jak to mówią mistrzowie " Jedyna zła medytacja to ta nieodbyta " oby się nie mylili. Dopiero teraz zacznie się prawdziwe wyzwanie jak rozpocznę nową pracę i tego czasu zrobi się na prawdę niewiele. Muszę wybrać z czego zrezygnować, tylko jeszcze nie wiem z czego. Fajnie, że weszło mi w nawyk ścielenie łóżka - taka prosta czynność a na prawdę robi różnicę. Jeszcze tylko popracować nad odkładaniem wszystkiego na miejsce.

    Dziękuję za wasze plusy i komentarze pod wpisami, motywują do pracy! :D

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 16/31

    Dzisiejsza 25 minutowa sesja uzmysłowiła mi, że muszę popracować nad pozycją i komfortem fizycznym, drętwiejąca noga jest chyba oznaką niewłaściwej ;p Po 16 dniach mam delikatny kryzys, dziś przysiadłem nie z chęci, a raczej ze świadomości, że to już czas i medytacja mogłaby przebiegać lepiej. Ale to jak we wszystkim, jest to zupełnie normalne. Czasami będzie gorzej i czasami nie będziemy zadowoleni, niemożliwym jest aby cokolwiek zawsze się udawało i trzeba to zaakceptować.

    Nie wiem skąd bierze się takie mylne wyobrażenie czym jest medytacja, kiedyś sam też tak myślałem:

    Eeee tam, medytacja jest nie dla mnie. Nie potrafię zatrzymać myśli.

    No to bardzo dobrze, bo nikt tego nie potrafi. Medytacja to praca z myślami, emocjami i sobą, a nie walka czy obrona.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    źródło: ak9.picdn.net

  •  

    Dzień 15/31

    Dziś jest jakoś inaczej. Trochę trudno było się zabrać do dzisiejszej sesji, chociaż sama praktyka była owocna. Zauważyłem, że coraz więcej jest momentów " o znowu odpłynąłem ", nie trwają one już parę minut a raczej kilkadziesiąt / kilkanaście sekund. Ogólnie obserwując siebie na co dzień, to tak na prawdę ciągle gdzieś zamyślony, ciągle umysłem gdzieś indziej. Najczęściej jest to albo rozpamiętywanie przeszłości / wspominanie lub wyobrażanie przyszłości i analizowanie możliwych scenariuszów. A gdzie w tym rzeczywistość / teraźniejszość? Już chyba zaczynam rozumieć o co chodzi z byciem tu i teraz i wbrew pozorom nie jest to takie łatwe, ale jednocześnie niesamowicie ciekawe.

    Jadąc autobusem, spacerując ulicą staram się jak najmniej zaglądać w smartfona, nawet przestałem nosić słuchawki. Trochę takie poznawanie rzeczywistości na nowo. Wiem, że to brzmi śmiesznie, ale na prawdę nie zwracamy na to uwagi na co dzień, każdy chce się odcinać od rzeczywistości tworząc niemożliwe scenariusze i rozczarowując siebie - to taka niekończąca się, samo nakręcająca karuzela (sami wiecie czego ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Zauważa się takie proste, miłe rzeczy jak zimniutki autobus w upalny dzień czy small talk z somsiadem w windzie i czerpie z tego przyjemność. Polecam :D

    Może to nic odkrywczego dla większości z was, ale dla mnie tak. Ze skrajnego pesymizmu przeszedłem na umiarkowany optymizm z nutą realizmu, może do czasu aż stanie się coś złego... Nie wiem, zobaczymy ^^

    pokaż spoiler Zaczynam gadać jak jakiś kołcz...


    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    źródło: c.pxhere.com

  •  

    Dzień 14/31

    Dzisiaj medytowałem 15 minut po południu i 20 minut przed snem, a dalej mam ochotę na więcej, jednak pobudka o 6:00 sprawia, że nie mogę sobie na to pozwolić. Na prawdę owocna sesja, praktyka idzie mi dobrze i czuję postępy w technice mindfulness. Codzienna medytacja, codzienne słanie łóżka, a od wczoraj zacząłem codzienne czytanie książki. Kolejne elementy, nad którymi muszę popracować to organizacja czasu i więcej samodyscypliny idącej w tym kierunku.

    Wiem, że jest takie psychologiczne pojęcie, którego nazwy na chwilę obecną zapomniałem. Polega to na początkowej fascynacji nauką czegoś nowego, kiedy to pierwsze efekty przychodzą łatwo i spektakularnie, a potem gdy postęp zwalnia i robi się coraz trudniej to chęci i motywacja spadają, a my sami często rezygnujemy. Istnieje podejrzenie, że to jest właśnie to co przeżywam w tym challenge'u.

    Rano muszę załatwić pewne formalności, nawet nie wiem jak i czy się uda. W poniedziałek zaczynam nową pracę. Zdarzenia przyszłościowe, które powinny teraz przynosić mi sporo stresu... a mimo to nie przynoszą. Za dużo niepotrzebnie się martwimy. Nauka wyniesiona z medytacji znajduje zastosowanie w codziennym życiu.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    William S. Burroughs’s [Doing Easy] simply means doing whatever you do in the easiest most relaxed way you can manage which is also the quickest and most efficient way.
    #okultyzm a może raczej #mindfulness #medytacja

    źródło: youtube.com

    +: Clark_Nova, nyslion +4 innych
  •  

    Dzień 13/31

    Myślałem czy warto pisać coś mądrego, ale znowu znajdą się tacy którzy powiedzą, że to nudne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kolejny dzień codziennej medytacji, 20 minut odbyte. Na pewno od tego czasu wzrósł mój poziom pewności siebie. Ze spokojem podchodzę do trudnych wyborów (nie chodzi o wędlinę życia #pdk). Wciąż daleka droga, a ja obecnie nie czuję czy rozwijam się w kierunku medytacji prawidłowo. Muszę doczytać książkę, ciągle się obijam z jej czytaniem, a myślę że sporo by mi w tym pomogła. Mimo wszystko pozytywnie patrzę w przyszłość ;)

    Jeżeli ktoś ciągle zastanawia się czy warto zacząć medytować, to TAK. To zaledwie kilkanaście dni, a na prawdę wyraźnie czuć pierwsze efekty.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 12/31

    Dzisiaj ponownie jak kiedyś spróbowałem tzw. medytacji prowadzonej przez Ajahn'a Brahm'a. Fajna sprawa, parę minut szukałem dogodnej pozycji i pomógł mi się skupić na odpowiedniej relaksacji co jest niesamowicie ważne. Po tych kilku minutach gdy był komfort fizyczny to reszta 30 minutowej sesji odbywała się na prawdę bardzo przyjemnie. To już ten etap kiedy na prawdę bardzo lubię to robić i mogę spokojnie siedzieć pół godziny i rozkoszować się każdą minutą. Ciekawe kiedy to minie...
    Ciągle się uczę i codziennie testuje i sprawdzam jakieś nowości czy też sugeruję się waszymi radami. Kolejna pozytywna sesja za mną, a ja na nowo się zakochuję :D

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    źródło: cdn.shopify.com

    +: k........2, sdx_S6E3 +11 innych
  •  

    Dzień 11/31

    Kolejny dzień za mną i tym razem medytowałem 2x. W dzień szybki strzał 10 minut, bo po prostu miałem chęć i teraz przed snem 15 minut. Muszę pewne złe nawyki zmienić, mam to już we krwi niestety i trudno będzie bo robię to podświadomie. Po przebudzeniu, pierwsze co to zamiast sprawdzić godziny i wstać to sprawdzam messengera, wykop i inne media. Tracę na tym od kilkunastu do kilkudziesięciu minut (a można byłoby strzelić sesję medytacji! ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) Pod względem praktyki jestem z dzisiejszego dnia zadowolony.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 10/31

    Jedni wstają już na nowy dzień, a ja dopiero kończę swój. Szkoda mi, że jest mega nieregularność. " Monkey mind " dzisiaj o sobie dawał znać, tak samo jak i zmęczenie. Strasznie dużo czasu traci się na to dalekie odpływanie w myślach, czasami dopiero po paru minutach zdaję sobie sprawę, że znowu gdzieś daleko odpłynąłem, ale dzięki medytacji dzieję się to szybciej i częściej i ponownie mogę się skoncentrować czy to na zadaniu w życiu codziennym czy na medytacji. Ponadto od tego czasu zacząłem codziennie słać łóżko, sprzątać wszystko po sobie bez odkładania na potem. Muszę jeszcze troszkę dopracować inne czynności, ale jest poprawa od czasu kiedy zacząłem codzienną praktykę.

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 9/31

    Ależ dzisiaj umysł był nadzwyczaj spokojny, " monkey mind " dał odpocząć, niesamowicie przyjemnie mi się medytowało. Jedynymi dolegliwościami były te fizyczne, wciąż ciało nie jest przyzwyczajone do długiego siedzenia w takiej pozycji i plecy dają się we znaki. Na siłowni jest to dużo łatwiejsze ;p Mam nadzieję, że to się niedługo zmieni, bo chętnie bym posiedział dłużej, nie chcę jednak nabawić się jakichś dolegliwości aby potem móc normalnie funkcjonować. Kolejny krok naprzód, a ja czuję się świetnie :D

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    źródło: truththeory.com

  •  

    W maju b. roku ukazała się na polskim rynku książka, w której zostały zawarte najnowsze informacje dot. wpływu medytacji na nasz umysł i ciało.

    Wspólna książka Daniela Golemana, autora bestsellerowej Inteligencji emocjonalnej, i kognitywisty Richarda Davidsona to owoc długoletnich badań nad wpływem medytacji na ciało, umysł i mózg.

    Myślę, że wiedza zawarta w tej książce może okazać się silna bronią w walce z #depresja

    #psychologia #ksiazki #mindfulness #medytacja
    pokaż całość

    źródło: medytacyja.jpg

  •  

    Dzień 8/31

    Rzeczywistość, czym jest jest? To w czym żyjemy przecież. Sam tak myślałem, ale... ale powoli odkrywam, że to w czym żyjemy nie jest rzeczywistością, ale czymś w rodzaju przekłamanego odbicia tej rzeczywistości, zbyt mocno zniekształconego naszymi emocjami i zbędnymi myślami. A gdyby tak się częściowo uwolnić z tego bałaganu?

    Tym razem dokładnie 17 minut, tyle było dla mnie idealne. Na początku znowu trochę paniki.

    nie dam rady
    za dużo tego
    innym razem
    to bez sensu


    Nauczyłem się, że nie mogę z tym walczyć, należy po prostu obserwować jak coraz to nowsze myśli i emocje przychodzą... i odchodzą. Takie proste, a tak ważne. Czuję się lepiej ;)

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

    źródło: RunningMind.jpg

    •  

      Zaczynasz rozumieć, że to ty sam tworzysz rzeczywistość, nadając jej indywidualny sens własnymi myślami, ocenami i interpretacjami. Zaczynasz rozumieć, że sam jesteś twórcą rzeczywistości: dostarczasz sobie nawykowych przekonań i myśli (przecież nikt za ciebie tego nie robi), które prowadzą ciebie do wciąż tych samych, zazwyczaj negatywnych, emocji.

      @mitholo: Ale dlaczego nazywasz to "rzeczywistością"? To nie jest rzeczywistość. To jest właśnie ta chmura myśli, wyobrażeń, interpretacji, ocen itp., w której żyjesz i którą bierzesz za rzeczywistość. Ale to nie jest rzeczywistość - rzeczywistość to jest to, co pozostaje po odcięciu tych wszystkich ocen, interpretacji itd. - to co jest, właśnie takie jakie jest. Przed myśleniem. I o to właśnie chodzi w medytacji - żeby wyjść poza tę chmurę myśli, emocji, osądów itd. i zobaczyć rzeczywistość taką jaką jest. pokaż całość

      +: m.....o, robson7 +1 inny
    •  
      m.....o

      +1

      @raj: Zgadza się. Zaznaczony przez Ciebie fragment może wprowadzać w błąd, chętnie bym edytował, ale nie ma możliwości. Mam nauczkę - nie powinienem był pisać w nocy, zaspany.

      +: Freakz
    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Dzień 7/31

    Medytacja jakoś tak pozwala "czyściej" spojrzeć na pewne rzeczy. Patrzyć się na coś i na prawdę to widzieć nie odbiegając w wir myśli, nie jest to łatwe ale na prawdę się da! Dziś medytowałem na balkonie z otwartymi oczami obserwując rozbłyskujące burzowe niebo w oddali nad miastem. Ciągle się na tym przyłapuje, jak tracę czas na zbyt daleko wybiegające, zaśmiecone myśli, mało jest skupienia na tym na czym na prawdę powinienem. Przez to czas płynie jak oszalały, a w efekcie produktywność mocno spada. Co w całości odbija się na pogorszonej jakości życia. Te krótkie sesje to chyba tylko czas intensywnej nauki, którą to należy zastosować do reszty dnia - ale to tylko moje przypuszczenie, być może błędne. Chyba wciąż idę do przodu ^^

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

  •  

    Dzień 6/31

    Nieregularność, niestety, taki tryb życia. Powinienem sobie jasno i ściśle ustalić, że zawsze rano albo, że zawsze po przebudzeniu powinienem odbyć sesję. Tudzież dzisiejsza nocna sesja opierała się na obserwacji, obserwacji co się pojawi, jakie emocje, jakie myśli tym razem. Obserwacja tego co się dzieje w naszym umyśle potrafi na prawdę niesamowicie dużo nam przekazać o nas samych i rozumiemy, że codziennie odbywa się festiwal by do tego nie dopuścić, by oddalić wszelki stres i obawy. Warto od czasu do czasu po prostu obserwować, nic więcej...

    #freakzmedytuje #freakz #30dnichallenge #30dnibezprokrastynacji #medytacja #nadtag
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #medytacja

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0

Archiwum tagów