•  

    #przegryw #stulejacontent #redpill #blackpill #logikarozowychpaskow #mgtow

    7:50 jak ktoś nie ma czasu xD

    Ja to tu tylko zostawię ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com

  •  

    Weinstein pokazał e-maile otrzymane od kobiety, która oskarżyła go o gwałt.

    Cztery maile zostały wysłany po ponad roku od rzekomego gwałtu. Kobieta zaprasza w nich Weinsteina na randkę oraz informuje, że powiedziała znajomej, że seks z nim odbył się za jej zgodą.

    https://www.wykop.pl/link/4688629/weinstein-pokazal-e-maile-otrzymane-od-kobiety-ktora-oskarzyla-go-o-gwalt/

    #usa #redpill #mgtow #metoo #kino
    pokaż całość

  •  

    #redpill #blackpill #przegryw #stulejacontent #mgtow #zwiazki

    Nocna ale musiałem.

    Gość opowiada dlaczego nie warto brać różowych do związku bo stały się workami na nasienie. - to jego słowa.
    Zresztą sami widzieliście ostatnie posty laski 18-20 lat i 15+ partnerów seksualnych. Paranoja. pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @xeerxees Niestety ma rację. Kobiety nie czują już żadnej odpowiedzialności. Ich zachowanie, manipulacje, wykorzystywanie, fałszywe oskarżenia o cokolwiek nie znajdują żadnej kary a nawet często krytyki. W liceum do którego chodziłem dwie dziewczyny oskarżyły o molestowanie jednego chłopaka tylko dlatego że go nie lubiały, a on śmiał je kiedyś skrytykować na facebooku. Co z tego że to mogło mu zniszczyć życie? Kto by się tym przejmował? Potem wyszło na jaw że to molestowanie polegało na otarciu się o nie podczas wyskoku do bloku w czasie gry w siatkówkę. Czy zostały jakoś ukarane za to co zrobiły? Oczywiście nie. pokaż całość

  •  

    Zasada Wall Street w erze #metoo: Unikaj kobiet za wszelką cenę

    No more dinners with female colleagues. Don’t sit next to them on flights. Book hotel rooms on different floors. Avoid one-on-one meetings.

    https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-12-03/a-wall-street-rule-for-the-metoo-era-avoid-women-at-all-cost

    #mgtow #biznes
    pokaż całość

  •  

    Jemma Beale oskarżyła o napastowanie na tle seksualnym 6 i o gwałt 9 niewinnych mężczyzn. Jeden z nich został skazany na 7 lat pozbawienia wolności. Został uniewinniony w 2015 roku spędzając w więzieniu prawie 3 lata.

    "I lost a lot of friends because of this, because [some people believed me, some didn't]", he said”.
    "The good thing I had was, I had a strong family who supported me, who [knew] I was innocent, who kept me safe, strong”.
    "I'm still recovering to be honest, after how many years? Three years is a lot of my time in my life."

    Ostatecznie Jemma została skazana na 10 lat.

    https://www.bbc.com/news/uk-england-london-41060237

    https://www.theguardian.com/commentisfree/2017/aug/25/jemma-beale-lied-rape-sentenced-flawed-system-allegations-sentenced

    #redpill #mgtow #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: Jemma Beale.png

  •  

    Tak naprawdę jedyne co kobieta ma do zaoferowania to jej młodość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #prokuratorboners #takaprawda #truestory #mgtow #zwiazki #redpill

  •  

    Pamiętajcie Mirki, Mirabelki lubią na ostro. Nie bądźcie miłymi kolesiami. Nice guys finish last!

    #redpill #mgtow #kobiety

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ja pierdole, beka w chuj z mojego znajomego. Akcja taka. Gość lv27. Znalazł sobie #p0lka.

    - on z wyglądu przeciętny, aczkolwiek motzno łysieje
    - ona z wyglądu mocno przeciętnie nawet jak na karynę, ściana motzno, według mnie jakieś 4/10
    - poznali sie w zeszłym roku
    - ona studiowała "informatykę" xD na WSKiZ, po studiach pracowała w stonce, obecnie w urzędzie, więc widać jak to z tym studiowaniem było
    - jest cztery lata starsza od niego
    - gówniak z jej strony, lv10 czy coś koło tego
    - mieszkają razem od ponad roku
    - on ich utrzymuje w zasadzie, ona, wielka pani informatyk, po studiach, na stanowisku z nazwy specjalistycznym, ledwo wyciąga 2.5 na rękę
    - "konto wspólne", mimo że nawet go nie zaobrączkowała
    - oboje twierdzą, że są w związku, ale podobno seksów jeszcze nie było(przypomnijmy, to już grubo ponad rok od czasu jak się znają)
    - ją regularnie widzimy na #badoo, w opisie ma status "wolna"

    No sytuacja ewidentnie #betabankomat w chuj jakkolwiek na to nie spojrzeć. Ale mimo że go z ekipą uświadamiamy że on jest #przegryw a ona go w chuja robi, a latem nawet mu pokazaliśmy jej profil na badoo, ten uparcie trzyma sie swojego i nam jedzie że to my jesteśmy pojebani skoro byśmy sie nie zgodzili na utrzymywanie dużo starszej, przejrzałej femki i jej gówniaka z zamierzchłych czasów przed ścianą, i jak w ogóle śmiemy tak o niej myśleć xD

    Jego podejście to jest to właśnie, co doszczętnie rozpierdoliło rynek seksualny. Skoro brzydka kobieta ma możliwość dobrze żyć na czyiś koszt, od siebie nie dając nawet podziału kosztów utrzymania, nie mówiąc już o braku nawet okazjonalnego seksu, to jak kurwa ma być dobrze z punktu widzenia przeciętnego faceta, który nie jest zdesperowanym białorycerskim spermiarzem?

    I żeby nie było, nie winię tu p0lek. Kto nie skorzystałby z okazji żeby mieć sponsora, jeśli nie trzeba dawać niczego w zamian? Ale no kurwa, do czego spermiarstwo, białorycerstwo, i bluepillowe sojowe niceguye doprowadzili to sie w pale kurwa nie mieści. Niedługo #mgtow będzie jedynym logicznym rozwiązaniem.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

  •  

    Największa przyczyna przegrywu to słaba psychika którą prezentuje większość siedzących na tym tagu swoimi przekonaniami i wyssanymi z palca teoriami odnośnie życia i kobiet. Uff najdłuższe zdanie świata.

    Przecież wiadomo, że ktoś ładny, wysoki i bogaty będzie miał większy dostęp do cipek lol. Ale każdy facet może poznać kobietę tym bardziej, że 90% z was wcale nie jest aż tak brzydka i tak niska jak sobie urajacie.

    Ale jak słaba psychika i brak wytwałości to już kupa. Lęk przed odrzuceniem. Lęk przed zagadaniem do nieznajomej. Wstyd za samego siebie jak się wygląda ile ma się cm wzrostu i nie wiem kutasa, nosa, albo może takie uszy odstające albo nie wiem. Wstyd, wyrzuty sumienia.

    Zero w was takiej zdrowej socjopatii i wyjebania. Zamiast nauczyć się być twardym niepokonanym facetem który ma jaja, to sobie wymyślacie sto teorii np. "polski rynek matrymonialny to tragedia", "w czasach tinderów każda prosiara ma taką atencję, że jej ego dostaje wzwodu z wytryskiem".

    Może tak być ale co z tego? Ludzie i tak poznają kobiety w Polsce. Jeszcze gorsi od was co zabawne. Także brać się za siebie zamiast płakać. I trochę wyobraźni, pomyślcie sobie o ludziach na prawdę pokrzywdzonych przez los chociaż przez chwilę. Którzy na prawdę mogą mieć ciężko poznać dziewczynę czy w ogóle żyć. Zamiast swoje minimalne słabości eskalować JAK WIELKIEGO MURZYŃSKIEGO KUTASA.

    Jak się boisz zagadać do dziewczyny to sam sobie szkodzisz. Jeżeli to dla ciebie trudne, to musisz włożyć wysiłek i się tego nauczyć. A nie bać się odrzucenia. Większość z was i tak nie wykonuje żadnych prób poprawienia stanu rzeczy, tylko siedzicie tutaj i wzajemnie się umacniacie w swoim poszkodowaniu które jest tak na prawdę eskalowane nie wiadomo po co.

    A najlepsze jest plucie na normików i nazywanie ich spermiarzami. Niektórzy z was to ich nienawidzą wręcz. Jednak w tej nienawiści ukryta jest po prostu zazdrość. Jak masz się stać normikiem który obraca dupeczki, jak nienawidzisz normictwa? Przecież tak się nie da, trochę psychologii człowieka.

    A i jeszcze nienawiść w stosunku do kobiet i punktowanie im wszystkich wad. Skoro tak nienawidzisz kobiet to po co chcesz mieć kobietę? Przecież wszystkie są takie same. Otóż nie są. Tylko czasami żeby znaleźć fajną dupeczkę to trzeba przerobić całą masę randomowych dziewczyn które dają ci kosza. Ale przecież na to cię nie stać, bo twoje ego wielkości pudełka zapałek by się zapaliło. Ty jesteś przecież jak książkę, jak taki maminsynek któremu trzeba by podstawić cipkę pod nos. Broń boże jakiś wysiłek.

    I nawet mi nie mówcie o swoich niebotycznych wysiłkach, jak to zagadaliście do 2-3 lasek w życiu i dostaliście kosza. Bo to jest po prostu miałkie. Do tylu lasek to można zagadać w godzinę. Ale przecież to dla was jest spermiarstwo, creep i w ogóle nie. Bo się boicie kobiet. O to chodzi w tym wszystkim. Boicie się. Więc zagadywanie na ulicy to jest spermiarstwo i creep. Ludzie zawsze plują na to czego boją się zrobić, bo przecież trzeba jakość uzasadnić swoją słabość i STRACH.

    Także weźcie się wy za robotę, bo na prawdę ten tag powinno się zdelegalizować dla waszego dobra. Bo tylko niczym alkoholicy zachęcacie się do wypicia kolejnego kieliszka spierdolenia. A nazywacie to wspieraniem się w przegrywie. Dokładnie tak jak narkomani wspierają się wzajemnie kolejną działeczką.

    I co dumni jesteście z siebie?

    #tfwnogf #przegryw #nsfw #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zwiazki #pasta #gownowpis #kiciochpyta #pua #mgtow #studia #stulejacontent #slodkijezu #tyleczki #dupeczkizprzypadku
    pokaż całość

    źródło: media.giphy.com 18+ (993KB)

    Czy ten post ma rację?

    • 526 głosów (74.08%)
      Tak
    • 184 głosy (25.92%)
      Nie
    •  

      @tomek001: jak widzisz tekst jest kierowany do osób które sobie coś wmawiają, a jak nie dotyczy Cię jakiś tekst w internecie to się nim nie trigerujesz, nawet napisałem w tekście, że faktycznie istnieją osoby które mogą być prawdziwie poszkodowane, jednak i tak myślę, że większość przegrywów to słaba psychika są w pełni sprawni fizycznie, wygląd przeciętny

    •  

      @tomek001: ja znam całą masę ludzi, którzy mają talenty i wszystko ale i tak są społecznymi przegrywami, nie przez brak zasobów, przez brak pewności siebie, to już mówię Ci z życia i nie tylko chodzi o temat kobiet i już wielu mi się udało naprawić, chociaż i tak mi na tym nie zależy ale jakoś trudno powstrzymać się od bycia mądrym kiedy się nim jest

    • więcej komentarzy (120)

  •  

    Pamiętajcie Mirki, kobiety nie są ani moralne, ani niemoralne, są amoralne. To nie jest ich wina, tak po prostu zostały ukształtowane przez ewolucję. Nie są zdolne do myślenia racjonalnego na wysokim poziomie, ani tym bardziej do myślenia abstrakcyjnego; ich umiejętność myślenia przyczynowo-skutkowego jest również dość ułomna. Wszystko to sprawia, że ich procesy poznawcze są mocno ograniczone; w ich życiu nie ma miejsca na transcendencję, metafizykę, refleksje, zadumę, filozofię itp., jedynie na zaspakajanie najbardziej pierwotnych i prymitywnych potrzeb. W związku z tym cele życiowe jakie stawiają przed sobą kobiety mają wymiar czysto utylitarny i prymarny (osiągniecie sukcesu reprodukcyjnego i zdobycie jak największej ilości cennych zasobów jak najmniejszym kosztem i wysiłkiem), a instynktem - będącym swoistym modus operandi każdej kobiety - pomagającym w ich osiąganiu jest hipergamia. A jaka w tym wszystkim jest rola mężczyzny zapytacie? Mężczyzna jest oczywiście jedynie środkiem do osiągnięcia tych celów - jest dawcą spermy oraz źródłem cennych zasobów. A kiedy już cele zostaną osiągnięte to mężczyzna staje się zbędny i... no cóż... może iść do piachu. ¯\_(ツ)_/¯

    #mgtow #redpill #zwiazki #kobiety #hipergamia
    pokaż całość

  •  

    Hmmmmm… Zauważyliście, że na kierunkach technicznych jest często więcej mężczyzn niż kobiet? Na niektórych z nich są praktycznie tylko mężczyźni. To straszne i niedopuszczalne. To dyskryminacja płciowa. To seksizm! Męska opresja! Znów kobiety są biednymi ofiarami patriarchatu. Trzeba im pomóc!

    Pozwolę sobie zaprezentować wam dwa mocne argumenty, które świadczą o tym, że kobiety powinny być wspierane:

    1. Kluczowy dla rozwoju świata obszar nowych technologii charakteryzuje się wyjątkowo niskim wskaźnikiem zatrudnienia kobiet. A przecież kobiety stanowią połowę użytkowników nowych technologii. Ich udział w ich tworzeniu powinien być adekwatny.

    2. Tylko różnorodne, zbalansowane zespoły są w stanie tworzyć prawdziwie nowe rozwiązania. Spożytkowanie wielkiego potencjału kobiet w obszarze technologicznym jest warunkiem koniecznym dla jego przyszłego rozwoju

    Logiczne prawda?

    Nie zmyśliłem tych argumentów. Pochodzą z opisu idei programu stypendialnego dla kobiet. https://www.stypendiadladziewczyn.pl/pl/idea

    „Stypendystki INTEL-PERSPEKTYWY otrzymają różnorodne wsparcie merytoryczne i finansowe. Znajdą się pod opieką Mentora lub Mentorki - doświadczonych pracowników firmy Intel. Dostaną stypendium w wysokości 12 000 pln (brutto), które pokryje część wydatków, jakie ponoszą w związku ze studiami. Niektóre z nich zaprosimy również do wzięcia udziału w programie stażowym, w bardzo ekscytującym miejscu – w Intel Technology Poland sp. z o.o. w Gdańsku, największym centrum R&D Intel na naszym kontynencie.”

    Jesteśmy świadkami dyskryminacji którą społeczeństwo uważa za sprawiedliwą

    Jeżeli przeszło ci już przez myśl że to może być niesprawiedliwe, że to jest dyskryminacja to wiedz że jesteś w błędzie, bo to tylko promocja. Mężczyźni są przecież na uprzywilejowanej pozycji społecznej i nie trzeba im pomagać. Proste. Jeżeli będziemy mieli do wyboru kobietę i mężczyznę, gdzie mężczyzna będzie wyróżniał się większymi osiągnięciami. To komu damy stypendium? Kobiecie! Bo jest kobietą. Równość i sprawiedliwość przede wszystkim.

    Ciągle bombardują nas tym idiotycznym feministycznym myśleniem, łącznie z poprawnością polityczną. Robią nam pranie mózgu w szkole, kościele, w domu przez telewizję, wszędzie gdzie się tylko da. Stypendia powinny być przyznawane tylko i wyłącznie osobom ponadprzeciętnym, wyróżniającym się osiągnięciami w nauce bez względu na płeć, pochodzenie, orientację, niepełnosprawność czy to że ktoś postrzega się jako orangutan.

    Szkoda że w naszej kulturze seksizm działa tylko w jedną stronę.

    Wyobraźcie sobie w jakim ogniu krytyki byłoby stypendium dla mężczyzn. W telewizji od razu byłyby wiadomości o dyskryminacji. Feministkom pizda by się spaliła od wściekłości.

    pokaż spoiler Pewnie w przyszłości edukacja będzie wyglądała tak jak na filmiku poniżej.


    #redpill #bekazlewactwa #bekazfeministek #feminizm #mgtow #niebieskiepaski #rozowepaski #takaprawda
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @neverwalkalone:

      Stary ja już mentalnie wysiadłem po tym jak dowiedziałem się że opisuję temat męskiej opresji. No ale mogłem się tego spodziewać, bo stypendia dla mężczyzn = męska opresja i konsekwentnie stypendia dla kobiet = męska opresja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może po prostu niektórzy nie rozumieją mojego sarkazmu.

      Przeczytałem ostatnio Land of the losers Niceguy’a. Bardzo fajna książka w ogóle. Autor opisał w jednym rozdziale podobną sytuację o której mówię.

      Way back In the spring of ’93, my high school took part in the very first Take Our Daughters To Work Day.

      Its intent was to provide funding to advance causes deemed necessary to the progress of women in society.

      The idea behind Take Our Daughters To Work Day was that young women needed to have role models out in the workforce to inspire them.

      This seemed particularly urgent at the time, since, back in the early ‘90s, there were a flurry of studies coming out which purported to show that girls suffered a calamitous drop in self-esteem in their teenage years. I remember reading about those studies in the mainstream press, and I found the narrative to be rather odd. If this claim about young women’s self-esteem was correct, the girls around me should have been acting rather differently. Surely they’d have been moping around aimlessly or generally acting quite glum. Yet, the vast majority of my female classmates didn’t seem to be acting that way at all. A lot of them appeared to be utterly infatuated with themselves. I had no idea where researchers were getting this “low self-esteem” stuff from.

      At any rate, it was arranged that on that first Take Our Daughters To Work Day, the girls would get a day off from school to see their role models in action in the workplace. The boys however, apparently did not need role models as our self-esteem was deemed to be just fine. No one ever actually approached us to inquire about that, of course.

      Isn’t this sexist?

      There was an important concept that I had learned about during my early years of schooling: “Sexism”. To me, that word meant unfair, discriminatory treatment based upon one’s sex, and I had been told it was normally inflicted upon women.

      I turned the current situation over in my mind. The girls were off having great time. The boys were stuck in class. This was favoritism, I concluded – some kind of sex – based favoritism. Could it be… sexism? If that was so, why had nobody said anything? The splinter in my mind was starting to cause me serious discomfort.

      Dlaczego po prosty nie zabrano wszystkich?
      pokaż całość

    •  

      Jeżeli przeszło ci już przez myśl że to może być niesprawiedliwe, że to jest dyskryminacja to wiedz że jesteś w błędzie, bo to tylko promocja. Mężczyźni są przecież na uprzywilejowanej pozycji społecznej i nie trzeba im pomagać. Proste. Jeżeli będziemy mieli do wyboru kobietę i mężczyznę, gdzie mężczyzna będzie wyróżniał się większymi osiągnięciami. To komu damy stypendium? Kobiecie! Bo jest kobietą. Równość i sprawiedliwość przede wszystkim.

      @poverty:
      Prawda jest taka, że różnica sił między najsilniejszymi kobietami a najsilniejszymi mężczyznami w społeczeństwie to kompletna przepaść. Gdyby naraz ci mężczyźni ze szczytu stwierdzili, że trzeba kobiety zwalczać to równie dobrze moglibyśmy w ciągu kilku lat zacząć zakładać obozy koncentracyjne i nikt z nas, maluczkich nie mógłby nic z tym zrobić. Takie działanie to ewidentne podsycanie konfliktu płci, tylko nikt nie bierze pod uwagę, że kobiety w tym konflikcie zawsze przegrają. Takie napuszczanie mężczyzn na kobiety doprowadzi do tragedii.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    #szaramyszkadlaanonka #zwiazki #rozowepaski #mgtow #kalkazreddita
    gówno tłumaczenie:

    pokaż spoiler Mieć chłopaka z fobią społeczną to super zabawa bo możesz się puszczać z innymi chłopcami i sprawić żeby jeszcze cię przeprosił za to że miał do ciebie pretensje. Spróbuj wyzwać go że jest zaborczy itd i sam w to uwierzy, jeszcze się będzie obwiniać jeśli go zostawisz :) :)
    pokaż całość

    źródło: preview.redd.it

    •  

      @jakfau: Zrozumcie wreszcie, że panny gardzą słabymi(socjalnie, psychicznie, fizycznie, nie mających żadnego "wpływu"(władzy)) mężczyznami nawet tymi z niebanalnym poczuciem humoru i nietuzinkowymi zainteresowaniami ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wałkujecie cały czas to samo, może powałkujcie trochę jak to wykorzystać. Wyjdzie wam na lepsze

    •  

      @TheseDamnJuuuMan: Ja to rozumiem mirku. Dalej jest duża grupa która myśli że uzdrowi się szarą myszką która go zrozumie i zaakceptuje jego słabości bo obraz rzeczywistości czerpią z popkultury, a ten jest totalnie różny od tego jaka rzeczywistość jest faktycznie. Słabości psychiczne u mężczyzn są tym czym jest zaawansowana otyłość u kobiet z tym że wśród kobiet nie ma fetyszystów. Faktyczne unikaty to jakaś setna część promila pewnie i wiara w to że się na taką osobę trafi jest jak wiara w wygraną na loterii. Mimo że z pozoru bardzo wiele kobiet będzie to zrozumienie wyrażać to z czasem nieświadomie obrzydzenie i pogarda i tak się zintensyfikują. Z takim przesłaniem udostępniłem ten obrazek. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    #mgtow
    Rollo Tomassi - Żelazne zasady
    1. Rama jest podstawą. Zawsze bądź świadomy, w czyjej ramie obecnie się poruszasz. Zawsze kontroluj ramę, ale staraj się nie sprawiać wrażenia, że tak właśnie jest.
    2. Nigdy, niezależnie od okoliczności, szczerze lub nieszczerze, nie zdradzaj liczby kobiet, z którymi spałeś, ani nie wyjaśniaj szczegółów swych doświadczeń seksualnych swojej obecnej kochance.
    3. Jeśli kobieta każe ci czekać na seks lub sugeruje to swoim zachowaniem, taki seks nigdy nie jest wart oczekiwania.
    4. Nigdy, pod żadnym pozorem, nie zamieszkuj pod jednym dachem z kobietą, której nie poślubiłeś lub nie zamierzasz poślubić w perspektywie sześciu miesięcy
    5. Nigdy nie pozwól, żeby to kobieta mogła decydować o zajściu w ciążę.
    6. Kobiety, co do zasady, są niezdolne do pokochania mężczyzny w taki sposób, w jaki oczekują tego panowie.
    7. Zawsze jest lepiej poświęcić czas i wysiłek na rozwój nowego związku ze świeżą, dobrze prosperującą kobietą niż na próby przebudowy starej, upadłej relacji.
    8. Daj kobiecie poczucie, że to ona nie może przelecieć ciebie, a nie ty jej.
    9. Nigdy poważnie nie zaniżaj własnej wartości wobec kobiety, z którą chcesz być. Żelazna zasada IX w pełnym brzmieniu: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie zaniżaj własnej wartości.
    pokaż całość

  •  

    Społeczne wartości zostały zachwiane. Pomimo bycia dobrym człowiekiem, pracownikiem, mężem możesz zostać łatwo obciążony nie swoją winą, twoje życie może być zniszczone tylko dlatego że kobieta tego chce. Zasada domniemania niewinności odchodzi w zapomnienie.

    #redpill #mgtow #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski

    źródło: youtube.com

  •  

    Podoba mi się ten cytat

    “If you end up with a boring miserable life because you listened to your mom, your dad, your teacher, your priest, or some guy on television telling you how to do your shit, then you deserve it.”

    ― Frank Zappa

    #redpill #mgtow #cytaty

  •  

    Pan Garrison to był oryginalny redpillowiec. Nie ufam niczemu, co krwawi przez 5 dni i nie umiera.
    #southpark #serial #mgtow #redpill

    źródło: youtube.com

  •  

    Artykuł o incelach w gazecie. Beka motzno xD
    Dla zainteresowanych poniżej wklejam tekst.

    Bunt samców beta: chcą zabić kobiety, które odmawiają im seksu

    Kobiety należy dawać mężczyznom z przydziału. Powinno się też zalegalizować gwałty, bo świat, w którym mężczyzna nie może kopulować, kiedy tylko chce, jest wbrew naturze - twierdzą Incele, czyli młodzi faceci nieuprawiający seksu i wspierający się w nienawiści do kobiet.

    "Rozpoczęła się rebelia Inceli! Obalimy (panowanie - przyp. aut.) Chadów i Stacy*. Chwała najwyższemu gentelmanowi Elliotowi Rodgerowi!" - napisał 23 kwietnia tego roku na swoim koncie na Facebooku 25-letni Alek Minassian, po czym wsiadł do furgonetki i wjechał nią w tłum pieszych. Do masakry, w której zginęło 10 osób, a poważnie rannych zostało kolejnych 15, doszło na ruchliwym skrzyżowaniu w Toronto. Aż osiem z dziesięciu ofiar zamachowca stanowiły kobiety. To w nich bowiem Minassian widział główną przyczynę swoich życiowych niepowodzeń. W poście odniósł się do innego masowego mordercy Elliota Rodgera, sprawcy masakry w Isla Vista na terenie kampusu Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara.

    Rodger, syn brytyjskiego reżysera i chińskiej pielęgniarki, przez lata leczył się psychiatrycznie, a głównym źródłem jego problemów byli rówieśnicy. Prowadził również bloga i zamieszczał na YouTube filmy, w których uskarżał się na samotność, poczucie wyobcowania, odrzucenie, a przede wszystkim na frustrację seksualną. Był prawiczkiem i uległ przekonaniu, że nic i nigdy tego nie zmieni, a winą za ten stan rzeczy obarczył kobiety. Frustracja stawała się tym silniejsza, że mieszkał z trzema kolegami, którzy mieli łatwość nawiązywania kontaktów, a ich życie miłosno-erotyczne było udane. 23 maja 2014 roku Elliot wziął nóż i zamordował współlokatorów. Potem chciał urządzić masakrę w żeńskim akademiku, jednak - szczęśliwie - nie otworzono mu drzwi. Pałający żądzą zemsty zaczął strzelać do przechodniów. Uśmiercił dwie studentki. Wsiadł do samochodu i jadąc, taranował ludzi oraz strzelał do nich z dwóch pistoletów. Zanim został postrzelony przez miejscowego szeryfa, zdołał zabić sześć osób i ranić kolejnych 14. Gdy już wiedział, że zostanie schwytany, strzelił sobie w głowę.

    Rok później, 1 października 2015 roku, w jego ślady poszedł 26-letni Christopher Harper-Mercer. W wyniku strzelaniny w Rosenburgu w stanie Oregon zginęło 10 osób wraz z napastnikiem, a osiem zostało rannych. W manifeście, jaki pozostawił zamachowiec, określił siebie jako najbardziej znienawidzoną osobę na świecie, człowieka bez przyjaciół, dziewczyny i pracy. Twierdził, że nie ma po co żyć, a ludziom takim jak on pozostało tylko zaatakować społeczeństwo, które ich odrzuciło. Christopher Harper-Mercer zginął w trakcie wymiany ognia z policją.

    Wszyscy związani byli ze środowiskiem tzw. Inceli, czyli osób żyjących w mimowolnym celibacie (Involuntary Celibate). Grupy tak radykalnej w swych mizoginistycznych poglądach, że ich podstrona  r/incels została zbanowana przez popularny serwis Reddit.

    Seks się nam należy
    Społeczność subreddita liczyła około 40 tysięcy ludzi z całego świata. Pierwotnie miało być to miejsce, w którym osoby mające problemy z nawiązaniem relacji społecznych, w tym miłosnych, będą mogły znaleźć wsparcie. Zamiast tego stało się miejscem najpodlejszych aktów nienawiści wobec kobiet, jakie można sobie wyobrazić. Padały tam pytania o to, jak uniknąć złapania po dokonaniu gwałtu, pojawiały się sugestie, by adoptować dziewczynkę i wychować ją sobie na niewolnicę seksualną oraz propozycje legalizacji gwałtów na wszystkich kobietach powyżej 11. roku życia.  Na porządku dziennym były opisy wymyślnych tortur, jakim należy poddać niechętne na seks z Incelami kobiety, w tym na przykład wypalania im oczu kwasem, wyzwiska i podpowiedzi, jak zastraszyć kobietę, którą chce się mieć. Plany te przybierały bardzo precyzyjne formy: użytkownicy informowali się, jak często należy dzwonić do kobiety z zastrzeżonych numerów, by poczuła się niepewnie, podpowiadali, by zostawić pod jej domem plamy krwi i wiadomość, że jeśli nie zgodzi się na seks, jej bliscy nigdy nie będą bezpieczni.

    Prezentowana przez nich ideologia jest specyficzną formą mizoginii opartej na wyrywkowo rozumianej psychologii ewolucyjnej. Bo Incele z jednej strony określają się samcami omega, najniższą kategorią mężczyzn, którzy nie służą celom reprodukcyjnym. Im kobiety się nie należą, ponieważ nie mają cech przez kobiety pożądanych. Ale z drugiej strony przekonują, że kobiety mają być dostępne wszystkim, i to na zawołanie.

    Tym, co uderza w sposobie widzenia świata przez Inceli, jest całkowite  zrzucenie odpowiedzialności za swoje życie na innych, na wyimaginowaną grupę "kobietonów"*, na "chadów", a nawet - na system prawny.
     - Nietzsche posługiwał się pojęciem resentymentu, które dobrze odnosi się również do środowiska Inceli - mówi Przemysław Staroń, psycholog i kulturoznawca z Uniwersytetu SWPS, Nauczyciel Roku 2018. - Resentyment wynika z poczucia słabości, lecz osoby przejawiające go, zamiast zająć się swoją słabością, obwiniają o nią innych, zazdroszcząc jednocześnie silnym ich mocy. Tym innym może być ktokolwiek: rodzice, nauczyciele, rząd, obcokrajowcy, innowiercy, mniejszości seksualne. Tak naprawdę nie ma znaczenia kto, bo ważne jest samo zrzucenie z siebie odpowiedzialności za swoje życie.

    Dodaje, że ze swoimi uczniami robił pewne ćwiczenie. - Na obrotowej tacy przypięliśmy ludziki Lego symbolizujące różne role i losowo wybieraliśmy, kogo obwinić za swoje niepowodzenie. Nie zdałem egzaminu? - wina nauczycieli; dziewczyna nie odpisała mi na wiadomość? - to przez rodziców, którzy dali mi takie, a nie inne geny i nie jestem z natury muskularny. Młodzi mężczyźni określani mianem Inceli obwinili o swoją słabość kobiety. To najprostsze wyjście, obwinić kogoś słabszego, bo w naszej wciąż silnie patriarchalnej społeczności kobiety są postrzegane nie tylko jako słabsze fizycznie, ale przede wszystkim ekonomicznie, są podatniejsze na zranienie - wyjaśnia Przemysław Staroń.

    Kobiety zostały przez to środowisko odhumanizowane, bo tak traktuje się urojonego wroga. To uczynili z Żydami hitlerowcy, naznaczyli ich odpowiedzialnością za swoją słabość, odhumanizowali, by móc tym łatwiej ich niszczyć. To samo robią Incele z kobietami: nazywają je kobietonami, sukami, manipulantkami.

    Rozładowując frustrację
    Incelom seks się należy i już. Należy im się na zawołanie, na kliknięcie, jak gadżet ze sklepu internetowego. Kobieta jest pojemnikiem na spermę. Tak jak w serialu "Opowieść podręcznej" według głośnej książki Margaret Atwood, w której kobiety są własnościami mężczyzn, pozbawionymi praw istotami, gwałconymi przez właściciela, gdy ten tylko chce. Zresztą sam serial jest postrzegany jako pewien ideał, system, który powinien zapanować, gdy rebelia Inceli wreszcie zaprowadzi ład na świecie i skończy z farsą samostanowienia i równouprawnienia kobiet.

    Incele to pokolenie "piwniczaków", młodych ludzi zamkniętych w pokojach rodzinnych domów lub urządzających sobie w piwnicach czy na strychach własny mały świat, klaustrofobiczną bańkę, która w pierwszym momencie miała być czymś w rodzaju azylu, a w końcu stała się więzieniem. Stamtąd widać świat jak przez szybę.

    Bo wyobraź sobie, że w zimny deszczowy dzień stoisz przemarznięty przed witryną cukierni. Widzisz ustawione na tacach piramidki z barwnych makaroników, kelner donosi klientom wciąż parującą czekoladę i finezyjne ciasta. Wszyscy w środku znakomicie się bawią, jest im ciepło i radośnie. Ale ty nie możesz tam wejść. Bo gdy tylko spróbujesz, drogę zagrodzi ci rosły ochroniarz, twarze kelnerów wyrażą oburzenie, że ktoś taki jak ty śmiał naruszyć ich świat, a klienci mogą nawet w popłochu zacząć uciekać.
    Po jakimś czasie to przekonanie powoduje, że pojawia się chęć wzięcia odwetu. Jak w każdej rewolcie. Widok zbytków dworu Ludwika XVI dał iskrę zapalną do wybuchu rewolucji francuskiej. Analogicznie w przypadku Inceli widok naładowanych testosteronem samców alfa i kobiet ulegających ich urokowi wywołuje chęć krwawej łaźni.

    Ten samonakręcający się system idei czerpie też pełnymi garściami z odkryć psychologii ewolucyjnej. Ta mówi jasno, że powoduje nami potrzeba przedłużenia gatunku, w interesie którego jest, aby osoby o najlepszych genach łączyły się w pary, co da szansę stworzenia doskonalszej generacji. O jakości naszych genów świadczą niezmiennie od pokoleń te same cechy wywołane działaniem dwóch hormonów: estrogenu i testosteronu. Wysoki poziom estrogenów u kobiet łączy się z młodością: gładką cerą, smukłą, choć nie pozbawioną krągłości budową ciała i przede wszystkim ze zdolnością do wydania na świat potomstwa. To powód, zwykle całkowicie nieuświadomiony, dla którego mężczyźni wybierają młodsze kobiety. Steroidowy hormon płciowy, jakim jest testosteron, daje mężczyznom budowę superbohatera: szeroką klatkę piersiową, wąskie biodra oraz przede wszystkim charakterystyczną kwadratową szczękę i głęboko osadzone oczy. Taki wygląd jest jak ogłoszenie: mam dobre geny, kto mnie weźmie? Dlatego każdemu zależy na znalezieniu partnera właśnie z takimi cechami. Problem w tym, że takich ludzi nie ma wielu, co powoduje, że zarówno do samców, jak i samic alfa ustawiają się kolejki. Kolejki, w których "omegi" zajmują ostatnie miejsca.

    Wypaczone widzenie świata ludzi ze środowiska Inceli narastało latami, a karmiło się niepewnością i niską samooceną, zderzającymi się ze światem jak z kolorowych magazynów: pełnym pięknych, szczęśliwych i zamożnych ludzi. Elity, do której Incel nigdy nie będzie należał.

    - Niska samoocena nie pojawia się raptownie, jest wynikiem procesu. Młody człowiek styka się z rzeczywistością niezaspokajającą jego potrzeb, w tym potrzeby bycia lubianym, interesującym dla rówieśników i obiektów swoich westchnień, i próbuje te potrzeby zaspokoić w sposób intuicyjny, odnosząc się do tego, co zna. I na pewnym poziomie, w znanym sobie środowisku, może mu to nawet wychodzić. Do gwałtownego spadku i tak niskiej samooceny może dojść w chwili przełomu, zmiany, wystawienia na nowe bodźce, czyli na przykład: zmiany szkoły, przeprowadzki do innego miasta, wejścia w nowe środowisko - tłumaczy Przemysław Staroń.

    To pokrywa się z tym, co wiemy o Elliocie Rodgerze, 22-latku, który zamordował sześcioro studentów, a za swoją zbrodnię obwinił kobiety. Był prześladowany w szkole, leczył się psychiatrycznie, nie potrafił zainteresować sobą kobiet. A mieszkał z kolegami, którzy takich problemów nie mieli, byli lubiani, dziewczyny chętnie się z nimi umawiały. Jego degrengolada psychiczna ciągle się pogłębiała. Nieustanna ekspozycja na bodziec wywołała wysoki poziom napięcia, które wymagało rozładowania. Znalazł je, mordując współlokatorów i strzelając do studentek, które w jego opinii były odpowiedzialne za jego niepowodzenia.

    Mechanizm uzależnienia
    Fotoblog "Humans of New York" zamieścił zdjęcie oraz opowieść mężczyzny, który wyrwał się ze środowiska Inceli: "W czasie studiów czułem się upokorzony i miałem myśli samobójcze.  Miałem wrażenie, że wszyscy dostrzegają wyraźnie moje porażki. Nie jestem zbyt atrakcyjny ani towarzyski. Mam wadę wymowy. Widok mężczyzn odnoszących sukcesy na polu damsko-męskim wywoływał we mnie ogromną zawiść. Więc wymyśliłem sobie, że kobiety są mi coś winne, i wściekałem się, że odmawiają mi szansy. Teraz się tego wstydzę, ale w tamtym czasie wyrażałem się o nich paskudnie, z nienawiścią. Dołączyłem do grupy inceli na Reddicie. Poznałem tam wielu podobnych do mnie mężczyzn, a grupa dawała pewne pseudonaukowe uzasadnienie nienawiści do kobiet. Pozwalało nam to wierzyć, że sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, nie jest wywołana przez nas, nie jest naszą winą. Wzajemnie potęgowaliśmy w sobie złość. I dzięki temu czuliśmy się dobrze. Naprawdę złość może być bardzo uzależniająca. A kiedy cierpisz, chcesz odczuwać złość, bo ona daje adrenalinę, napędza. To przynosi ulgę. Jest substytutem tego, za czym tęsknisz".

    W opinii profesor Brogaard mizogini za każdym razem, gdy zranią kobietę, podważą jej wartość, uprzedmiotowią, odczuwają przyjemność, a ich ośrodkowy układ nerwowy wydziela dopaminę. To neuroprzekaźnik odpowiedzialny m.in. za odczuwanie przyjemności. Aby dostać kolejnego kopa dopaminowego, mizogin musi powtórzyć swoje zachowanie.

    Natomiast Jessica Valenti, amerykańska dziennikarka i autorka książek z kręgu feminizmu, w związku z burzą, jaka rozgorzała wokół Inceli, zadała na łamach "The New York Times" pytania: Co feministki mogą zrobić dla chłopców?: "Jedną z wielu politycznych ironii naszych czasów jest fakt, że ruchy feministyczne w swym najbardziej kulturotwórczym momencie zderzyły się z powstaniem ekstremalnej mizoginii. Podczas gdy kobiety protestują, ubiegają się o urzędy publiczne i wzmacniają potrzebę równości płci na wielu różnych polach, generacja młodych, zwykle białych mężczyzn radykalizuje się i wierzy, że ich problemy biorą się z postępu, jakiego dokonały kobiety" - podkreśla Jessica Valenti.

    Zwraca uwagę, że akty przemocy, jakich dopuszczają się skrajni mizogini, są jasnym sygnałem tego, że amerykańscy chłopcy desperacko potrzebują pomocy. A choć ruchy feministyczne ubolewały nad patriarchalnym przekazem, z którym musieli zetknąć się młodzi mężczyźni, to tak naprawdę nie zrobiono nic, aby ich przed tym przekazem uchronić. Skupiono się na ochronie dziewcząt, nie wprowadzając tych samych standardów postępowania również wobec drugiej płci. I to musi ulec zmianie.

    Tak jak ruchy typu "body positive", grupy wsparcia, literatura pomagają kobietom wyjść z postrzegania siebie poprzez sztucznie wykreowany stereotyp urody i seksapilu, tak analogiczna pomoc należy się młodym mężczyznom. W innym wypadku zwrócą się po łatwe odpowiedzi do ekstremistycznych internetowych grup w typie środowiska Inceli.

    Zdaniem pisarki właśnie idee stojące u podstaw feminizmu są potrzebne młodym chłopcom czującym się odrzuconymi przez środowisko i upatrującym powodów swojej klęski w ruchach feministycznych. Bo choć z pozoru wydaje się to sprzeczne, to przecież feminizm pokazał kobietom, że mają prawo odrzucić narzucone im społeczne oczekiwania, mają prawo do pójścia własną drogą. Analogicznie młodzi mężczyźni mają prawo mówić o swoich uczuciach, słabościach, wątpliwościach i nie być za to osądzani, określani jako "niemęscy".

    "Feminizm przez długi czas skupiał się na kwestiach seksualnego wykorzystywania kobiet czy praw reprodukcyjnych. Ale to nie "kwestie" krzywdzą kobiety, lecz mężczyźni. Będziemy borykać się z problemem mizoginii tak długo, aż damy młodym chłopcom możliwość niewyrastania na mizoginów. Inaczej nic nigdy się nie zmieni" - podsumowuje Jessica Valenti.

    Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24122151,weekend-w-gazeta-pl-dzieci-ksiezy-mroczna-strona-barcelony.html#s=BoxWeFr

    #mgtow #stulejacontent #dyskryminacjamezczyzn #redpill #blackpill #przegryw #p0lka
    pokaż całość

  •  

    Non "Equal Contribution" (Colttaine), fragment podsumowania, od 1:07:15 (w opisie nagrania są sekcje):

    Bazując na dostępnych faktach, płeć kobiet reprezentuje kompletnie skrajną porażkę.

    Ich wkład w naukę jest tak słaby, że feministki musiały kałamać i wyolbrzymiać osiągnięcia tych paru kobiet, którym próbują przypisywać rzekomo wielce istotną naukowo rolę. Przybywają na sam koniec praktycznie każdego odkrycia, dokonanego przez nas jako gatunku, by jedynie zamoczyc nogę w rzece, kiedy mężczyźni już przepłyneli na drugą stronę.

    Ich polityczne starania rozciągają się od niekompetentnych do brutalnie katastroficznych.

    W fizycznej rzeczywistości mają zerowy wkład jeśli chodzi o budowanie i utrzymywanie współczesnej cywilizacji (99% pracowników budowlanych to mężczyźni). Wszystko począwszy od samochodów, do drapaczów chmur jest wytworem mężczyzn.

    Nawet w zawodowych przestrzeniach, które w znaczym stopniu przejeły kobiety, jak pielęgniarstwo, tych paru mężczyzn, którzy tam dołączają, bardzo szybko przewyższają swoje anemiczne koleżanki.

    A kolektywny wkład kobiet w sztukę, filozofię, komedię jest mniej więcej taki jak wcześniej. Marny, nieistotny lub zerowy.

    Co ostatecznie sprowadza nas do powszechnego przekonania, że ludzie automatycznie zasługują na szacunek, a w tym feministycznym przypadku jeszcze popularniejszego przekonania, że powinieneś szanować kobiety.

    Cóż, na szacunek trzeba zapracować, i jeśli chodzi o kobiety jako ugrupowanie, co właściwie zrobiły by zapracować na mój szacunek?

    Naprawdę nie żywię nienawiści do kobiet, a pasję do badania zwierzęcia jakim jest człowiek, który często kieruje się reprodukcją. Poza tym kobiety nie obchodzą mnie w jakimś istotnym stopniu. Jeśli mam być szczery, nie sprawia mi przyjemności spędzanie godzin by systematycznie pokazywać kolektywną ułomność ludzi, jest to przygnębiające.

    A stworzenie tego nagrania było wyjątkowo nieprzyjemnym doświadczeniem, nie lubię tego robić, ale jeśli mam mi się (przypominać na każdym kroku o równości) wpychać do gardła dzień kobiet, to myślę że warto zadać sobie pytanie co tak naprawdę świętujemy i co takiego dokonały kobiety. Bo z tego co widzę, ten międzynarodowy dzień kobiet wygląda jak dzień międzynarodowej porażki.

    Bazując na statystykach, kobiety jako kolektyw są społecznymi pasożytami. Kobiety nie mają symbiotycznej relacji ze społeczeństwami w których żyją.

    #redpill #mgtow #feminizm #nauka #kultura #historia #bekazfeministek
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    W nawiązaniu do wpisu od @Polkopsky
    Byłem gruby i miałem zasyfioną twarz. Trenowałem jak pojebany, dbałem o właściwą dietę, sen unikałem używek. Alkoholu nie tknąłem do 21 roku życia! I wiecie co? Nic.
    Wciąż nadwaga (choć nieznacznie mniejsza - ot taka by można było jeszcze machać nogami), wciąż obsypana twarz.
    Rok temu oglądając filmy z #mgtow natrafiłem na coś co wszystko zmieniło. "Ketogenic diet and intermittend fasting" - na ten temat zacząłem szukać informacji. I wiecie co?
    Jestem szczupły. Twarz mi się oczyściła. Nawet nabrałem trochę mięśni!
    Ale odkryłem, że bardziej niż kobiety kocham pieczywo.
    #przegryw #takaprawda #mirkokoksy #dieta
    #rozwojosobistyznormikami
    pokaż całość

    •  

      @Wyszetrop: Głodzenie się w okresie dojrzewania to chyba nie jest dobry pomysł ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Komentator04: Głodzenie się i post to nie to samo. Przy poście głód czuć tylko przez pierwszy dzień, a potem już jest się w miarę wolnym od głódu takiego "z nudów". Sam czasem musiałem się przymusić do wzięcia za jedzenie, bo poprostu nie odczuwałem potrzeby. To bardzo ważne aby już w okresie dojrzewania nabyć właściwe nawyki i nie przyzwyczajać się do żarcia z nudów, oraz traktowania tego głodu jako faktycznego zapotrzebowania na pokarm.
      Jednym z argumentów za poszczeniem z tego co pamiętam, było to, że dawniej wśród ludzi tylko bogaci mogli sobie pozwolić na codzienny posiłek, a reszta stanowiąca większość musiała sobie radzić z przerwami.

      Nawet jeżeli to faktycznie zły pomysł, żałuję że nie wiedziałem o tym dużo wcześniej w okresie dojrzewania. Nie byłbym taki gruby.Teraz mając 20-parę lat i tak odczuwam same plusy.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #przegryw #mgtow #wiara
    Jezus był prekursorem mgtow, był totalnym kozakiem, mógł mieć żonę i dzieci bezproblemowo, ale wybrał inną drogę. Daje do myślenia w sumie, sam Bóg wolał być sam niż mieć loszkę. Po nim kolejnym przykładem jest Paweł, też nie miał loszki i nie ruchał. Chrześcijańskie mgtow>wszystko

    +: marcelinnagontek, Fajnypan +11 innych
  •  

    Pamiętajcie Mireczki, w przypadku oskarżeń o gwałt bądź molestowanie zawsze stajemy po stronie kobiet. Kobiety nigdy nie kłamią w tych kwestiach. NIGDY!

    #kobiety #feminizm #bekazrozowychpaskow #redpill #mgtow

  •  

    #redpill #reddit #theredpill #mgtow #dyskryminacjamezczyzn #wychodzimyzprzegrywu

    Jak już większość wtajemniczonych wie, redpillowy subreddit jest pod kwarantanną, więc może zostać usunięty. Jeden z użytkowników stworzył archiwum https://theredarchive.xyz/ - ale według mnie i tak warto samemu zarchiwizować najciekawsze artykuły.

    Co ciekawe, zauważyłem że wiele filmów pokazujących agresję kobiet wobec mężczyzn zostało ostatnio usuniętych z YouTube.
    pokaż całość

  •  
    Nedkely

    +156

    Największym problemem mężczyzn w Polsce dzisiaj jest to, że kierują się romantycznością w związku zamiast racjonalnym myśleniem i egocentryzmem.
    Myślą, że jak poświęcą się w związku to z tego ich starania wyrośnie owoc w postaci miłości u drugiej osoby, gdy w rzeczywistości to oni się starają tylko po to by zostać wykorzystanym i nie mieć z tego absolutnie nic. Wiem bo miałem okazję pogadać tak z 9 różnymi ludźmi, którzy się "zawiedli" na tym.
    Nie warto się starać, romantyzm nie istnieje i istniał nigdy nie będzie. Tylko się nasłuchaliśmy, naczytaliśmy i naoglądaliśmy bzdur o "prawdziwej miłości" z tv, ze szkoły, z gazet z internetu, która to miłość defacto nie istnieje i nigdy nie będzie istnieć przynajmniej dla zdecydowanej większości z nas.
    Im wcześniej sobie to mężczyźni uświadomią tym lepiej, to może spadnie liczba samobójstw wśród facetów w 20-40 lat, bo to co się dzieje teraz to całkowita patologia.
    Powinniście wyluzować z tymi związkami, bierzecie je nazbyt poważnie i zbyt dużo uczuć inwestujecie w to coś, na zachód od Polski faceci mają luźniejsze podejście do kobiet, nie traktują ich jak niewiadomo co.

    #milosc #lgbt #niebieskiepaski #mgtow
    pokaż całość

    źródło: jakubmarian.com

  •  

    Nie wiem, czy to prawda, to tylko wypowiedź użytkowniczki w necie. Niemniej brzmi logicznie.
    W skrócie:
    Kobieta zajmuje się prezentacjami dla szefostwa. Zanim zostaną przedstawione szerokiemu gronu autorka wraz z przełożonym weryfikuje całość materiału - 2 osoby, bo treść jest tajemnicą do momentu ujawnienia. Zmienił się jej przełożony; nowy kategorycznie odmówił zamknięcia się z nią w pokoju 1na1. Z tego powodu jej praca została przekazana mężczyźnie, który poprowadził prezentację. Ciekawy skutek paranoi #metoo

    Fuck Mike Pence. Because of him, the idea that women and men can’t meet behind closed doors has become normalized, and today it affected my job.

    I make these huge PowerPoint presentations along with a male coworker for the top boss to give in front of hundreds of people. Because of that, every detail of it has to be reviewed by someone higher up. Typically, I do this one-on-one because I’ll be the one to click through it when it is actually presented, and it has to be behind closed doors because the information is secret until the actual presentation. However, I had a different boss reviewing it today than normal who wouldn’t let me present it because he won’t be behind closed doors with a woman. So my male coworker presented it, and I was left behind.

    I work in a mostly-male career field, so am I not allowed to seek one-on-one mentoring like all the guys get? Am I literally not allowed to do my job by having my presentation reviewed? This is how male-dominated career fields like mine remains a “good ol’ boys club.” Seriously, fuck you Mike Pence.

    Edit: Wow, I wasn’t expecting my rant to take off, thank you all for the replies. I agree with you all that it’s probably also in response to Me Too, but because of how he worded it to me, it sounded exactly exactly how Pence worded it.

    To those in my inbox calling me “selfish” for expecting him to be alone with me, it’s not about that. It’s about the fact that he’ll meet with my male coworker alone immediately after saying he wouldn’t do so with me. If he doesn’t want to meet alone with a woman, fine, but then don’t meet with men alone and it’s all equal. Don’t treat me any differently than my male coworkers and there won’t be any problems.

    https://www.reddit.com/r/TwoXChromosomes/comments/8ync63/the_mike_pence_rule/

    #mgtow #feminizm #bekazlewactwa
    pokaż całość

    •  
      Nedkely

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      dodatkowo jeśli ktoś się boi co inni ludzie sobie o nim w pracy pomyślą i o co go być może ktoś oskarży chyba nie jest do końca przygotowany do życia w społeczeństwie.

      @MinnieMouse0: to jest efekt wywołany przez Asię Argento, która zgodnie z prawem w Stanach dopuściła się gwałtu pedofilskiego(i uszło jej to jak dotąd na sucho), i jej koleżanki po fachu. Nic dziwnego, że faceci chcą się bronić przed fałszywymi oskarżeniami ze strony kurwiszonów, które jak już uroda przemineła to jeszcze pazurami próbują wrócić do świadomości społeczeństwa i wyciągnąć przy okazji dodatkową kasę od gości, z którymi lata temu się radośnie pieprzyły, i którym zawdzięczają całą swoją karierę. Unikanie dwuznacznych sytuacji to jest bardzo logiczne rozwiązanie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Wszystko już było i nie zmienia się nic.

    "Pani wie, że dla mężczyzny kochającego kobieta jest świętością jak ołtarz. Słusznie czy niesłusznie, ale tymczasem tak jest. Otóż jeżeli taki pierwszy lepszy awanturnik zbliża się do tej świętości jak do krzesła i postępuje z nią jak z krzesłem, a ołtarz prawie zachwyca się podobnym traktowaniem, wówczas (…) zaczynamy przypuszczać, że ów ołtarz jest naprawdę tylko krzesłem."

    -- Bolesław Prus, "Lalka".

    #redpill #mgtow #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    +: je_den, P.......z +34 innych
  •  

    Men Going Their Own Way Mężczyźni wybierający własną drogę
    MGTOW jest filozofią życiową mężczyzny ukierunkowaną na jego własne dobro – psychiczne, fizyczne i materialne. Jej celem jest uświadomienie współczesnemu mężczyźnie że nie jest niewolnikiem kobiet. Jego wyzysk dzieje się bowiem za sprawą jego własnego przyzwolenia i kończy się w momencie powiedzenia „nie dziękuję”.
    Według MGTOW współczesne kobiety w znacznej większości przypadków nie są warte wymagań i poświęceń jakie ze sobą niosą.
    Mit małżeństwa jako upragnionego docelowego stanu mężczyzny jest niczym więcej jak właśnie mitem. Takim samym jak selektywne (‘tam gdzie mi się podoba’) równouprawnienie kobiet.
    MGTOW mówi mężczyźnie „pomyśl o sobie” i zrzuca z niego brzemię „egoista!” za każdym razem kiedy tak robi.

    Warto dodać że wybitnym przedstawicielem tej filozofi jest polak Jarosław Kaczyński który znajac swoje własne niedoskonałości fizyczne wolał poświęcić się polityce niż ganiać za polskimi witaminkami

    #redpill #mgtow #polityka #tinder #ciekawostkizestulejki
    pokaż całość

  •  

    Sytuacja kobiet w zaściankowej Polsce:

    według Agencji Praw Podstawowych UE, w Polsce występuje najniższa w UE skala przemocy wobec kobiet (badanie dotyczyło przemocy realnej, a nie jedynie tej zgłaszanej);

    według danych OECD, Polska jest wśród państw z najniższą akceptacją przemocy domowej wśród kobiet;

    według raportu New World Wealth, Polska jest najbezpieczniejszym dla kobiet dużym krajem Europy;

    według raportu PwC, Polska jest wśród 10 państwa świata o najniższych nierównościach płac kobiet i mężczyzn i najszybciej na świecie zniesie te nierówności (nie ma to nic wspólnego z niskim poziomem płac, gdyż w innych krajach o podobnym poziomie płac różnice są znacznie większe niż w Polsce);

    według raportu Grant Thornton, Polska jest unijnym liderem w obsadzaniu kobiet na stanowiskach kierowniczych w firmach.

    #logikarozowychpaskow #feminizm #polska #gownowpis #bekazlewactwa #mgtow
    pokaż całość

  •  

    #mgtow #zwiazki #przemyslenia #tfwnogf

    Po przeczytaniu tego artykułu mam najzwyczajniej w świecie ochotę dorzucić swoje 3 mało znaczące grosze, więc to zrobię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Osobiście mogę powiedzieć że siedzę w ideologii MGTOW, choć paradoksalnie wstąpiłem na jego drogę w ogóle o nim nie słysząc. Dowiedziałem się o nim dopiero po przeczytaniu jednej odpowiedzi na mój wpis na mirko. Wiem mniej więcej o co w owym ruchu chodzi, no i popieram go, chociaż w żadnej społeczności MGTOW się nie udzielam ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Trochę dziwnie jest napisany ten cały artykuł... Słusznie autor zakłada że faceci dali sobie wleźć na głowę. Dobrze też zauważa że trafiają się chamy po stronie facetów, jak i mamy problem z feministkami którym co nieco za bardzo obwody na jednostce centralnej się przepaliły...

    Ale!

    Jakoś w zły sposób nie raz autor to argumentuje. Cytując:

    Dlaczego kobieta potraktowała cię chujowo? Bo jej na to pozwoliłeś.

    Dlaczego tnie cię w bolo? Bo jej na to pozwoliłeś.

    Dlaczego uważa cię za bankomat? Bo jej na to pozwoliłeś.

    I też w tym jest racja, ale nie zwalnia to przecież kobiet z tego że zachowują się jak wyrafinowane suki. To, że istnieje okazja by zrobić coś złego wcale nie zwalnia z odpowiedzialności za zrobienie owej złej rzeczy. To trochę takie pieprzenie o tym iż kobieta jest winna gwałtu bo ubrała się tak a nie inaczej. No owszem, z całą pewnością też może niepotrzebnie prowokować jak to i owo pokaże, ale bezsprzecznie w absolutnie żaden możliwy sposób nie usprawiedliwia to gwałciciela. Jak robisz źle to robisz źle, koniec kropka.

    Na końcu jest też takie porównanie że odważenie się na miłość czyni z nas orłów. Przestajemy być kurą domową co tylko umie ziarno wpierdalać, otrzymujemy nowe horyzonty, nowe możliwości. Zaś ci co nie odkrywają tego nowego świata dalej będą tylko tą durną kurą domową... Bullshit! XD

    To że nie interesuje się kobietami (nie będąc gejem) ma mnie wykluczyć z moich własnych pasji? Ma czynić ze mnie kogoś kto nigdy nie rozwinie skrzydeł? A co to ma do rzeczy?

    Kobieta w jakiś magiczny sposób dodaje sensu istnienia, motywacji czy jak?

    Osobiście żadnej kobiety nigdy nie miałem, nie mam, i o Adanosie! Mam nadzieję że mieć nie będę ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chcę nauczyć się bardzo porządnie programować, gdy mam na to czas i chęci to się uczę. Chcę nauczyć się na maksa fizyki kwantowej i nawet przetrzeć na tym terenie nowy szlak. Chcę tworzyć własne gry, opłynąć świat na własnym statku żaglowym, skoczyć z bunjee... No cała masa rzeczy. I na tyle ile mam pieniędzy na tyle staram się to realizować ( ͡° ͜ʖ ͡°). No owszem, też lubię pograć w gry, poczytać jakąś mangę czy inne opowiadanie, ale generalnie robię to co chce robić i czuje się szczęśliwy. Uważam że jestem szczęśliwym człowiekiem. Nie boję się o przyszłość. Nie żywię się może bogato ale mam co dobrego nawet zjeść, mogę zagrać w co zechcę... Robię co zechcę.

    A tak, gdybym miał kobietę... Owszem, gdyby trafiła się naprawdę dobra osoba... Mogłoby być pięknie. Naprawdę pięknie. Ale zakładając że mam cholernie duże szanse na taką wyrachowaną kretynkę, to będzie mnie to kosztować czas (który mógłbym poświęcić na moje wyżej wymienione zainteresowania), pieniądze (no bo przecież trzeba kupować jej prezenty), często nerwy... Na co mi to? Denerwować się niepotrzebnie? A po co to komu? (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    I nawet jak trafisz na dziewczynę dobrą, porządną, której też na tobie zależy, która nie traktuje cie jak beta-bankomat a po prostu cie szczerzę kocha... Ona też chce się ustatkować. Chce mieć rodzinę, dzieci. A ja chcę pływać statkiem dookoła świata. Rodzina tu przeszkadza.

    Zdecydowanie bardziej wolę być sam. Nikt mnie nie skrzywdzi, nikt mnie nie zrani, a za to mogę robić (powtarzając to już n-ty raz) co tylko mi się zachce. I nikt nie będzie tego komentował. Nikt nie będzie się przypieprzał że pieniądze które magazynuje na moje marzenia mógłbym przeznaczyć na wycieczkę do Grecji albo Egiptu, no bo w końcu jesteśmy parą czy coś... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Może założe własny blog pokazując, jak nie mając dziewczyny można robić to co się chce i nie być przegrywem ( ͡º ͜ʖ͡º)
    pokaż całość

  •  

    Zawsze kisnę, kiedy mówię o posiadaniu godności i nie zachowywać się jak frajer i beta w stosunku do dziewczyn, a jakiś spermiarz daje argument w stylu "hehe tak się zachowuj to nie poruchasz" xD. Koleś, serio dla zakiszenia ogóra będziesz się płaszczyć przed kobietą? Przecież kobiety nawet nie szanują takiego frajera dupoliza. Gdyby moje zachowanie miało spowodować, że nie znajdę odpowiedniej kobiety to trudno, nie wszyscy muszą być w związkach. #przegryw #stulejacontent #mgtow pokaż całość

  •  

    Dobra, teraz bez marudzenia:
    Znacie jakies dobre kanaly na YT/blogi o MGTOW? Dobre, to znaczy: skupiajace sie wlasnie na lifestyle, jak odnalezc te "wlasna droge", jak radzic sobie z popedem seksualnym itp.
    Wiekszosc tego, na co natrafialem, skupia sie na tym, jak to mkobiety sa zle, jak to niszcza nasza cywilizacje itp. Nie chce skupiac sie na nienawisci do kobiet, tylko wlasnie na budowaniu wartosciowego zycia samemu, a o kobietach myslec tylko tyle, ile to potrzebne.
    #przegryw #mgtow #redpill
    pokaż całość

    •  

      @3142042: Sprawdź r/MGTOW2. Chociaż ostatnio zrobił się z niego sub, w którym zamiast na kobiety, narzeka się na inceli z r/MGTOW. Mimo wszystko, warto też zajrzeć na r/MGTOW, ale nie na to, co tam wrzucają (chociaż wartościowe posty można znaleźć), tylko na polecane suby i kanały na YouTube (jak choćby r/simpleliving). Ktoś ostatnio wrzucał to na tagu, może akurat będzie to jakaś nitka do kłębka, ale nie gwarantuję, bo nie sprawdzałem żadnych powiązanych kanałów/filmów.
      A od siebie jestem w stanie powiedzieć tyle, że o MGTOW wcale nie trzeba czytać. Wystarczy po prostu żyć po swojemu, robić co się lubi i odkryć szczęście w swoim życiu. Powiedziałbym może nawet, że najdoskonalsi mgtow nie piszą o tym za wiele po Internecie, ani nie oglądają o tym za wiele, tylko po prostu żyją po swojemu.

      Btw, sam chętnie bym poobczajał jakieś poradniki dotyczące taniego, prostego i satysfakcjonującego życia dla samotnych mężczyzn, dostosowane do polskich realiów (np. jak tanio, a dobrze, mieszkać, wyżywić się, organizować swoje życie). W sumie takie coś by się tak samo przydało także wszystkim rozsądnym i odrzucającym konsumpcjonizm ludziom w związkach, małżeństwom, czy rodzinom.
      pokaż całość

    •  

      @3142042: Z youtube to Thinking-Ape i huMAN. Chociaż bardziej są filozoficzne niż praktyczne. Żeby znaleźć "własną drogę" w praktyczny sposób raczej nie trzeba koniecznie szukać tego w jakiejś ideologii.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Zawsze jak ktoś mówi o samcach beta, to mam przed oczami ten teledysk ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ostrzegam, bo jest mocny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler #redpill #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #mgtow

    źródło: youtube.com

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #mgtow

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów