•  

    Osoby z #migrena które boją się przyjechać do #uk na dłużej w obawie, że im lekarz będzie przepisywać paracetamol z ibuprofenem informuję, że w moim przypadku nie miało to miejsca. W trakcie wyjątkowo silnego i wielodniowego ataku, kiedy zużyłam cały zapas polskich prochów, zadzwoniłam do tutejszej przychodni, potem oddzwoniła do mnie pani lekarz i zrobiła krótki wywiad. Odpowiedziałam historię leczenia i jakie prochy biorę. Wypisała mi receptę na sumatriptan (6 tabsów 50mg) i zostawiła w recepcji dla mnie do odbioru o dowolnej porze.

    Bardzo duże love dla służby zdrowia z mojej strony, bo mnie to w godzinę postawiło na nogi.
    pokaż całość

  •  

    Fajnie się dzień zaczyna... Migrena, a przede mną 8h z dziećmi w przedszkolu. Trzymajcie kciuka #dziendobry #dobregodnia #migrena

    źródło: 1534827517165.jpg

    +: A.............h, V....r +96 innych
  •  

    #medycyna #migrena może #gruparatowaniapoziomu

    Źródło:
    Lekarz Dawid Ciemięga

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=198868910796179&id=126864831329921

    Science is coming !

    Tak wygląda Twój mózg w czasie migreny z aurą.

    Kiedy pierwszy raz dostałem ataku migreny myślałem, że tak właśnie wygląda jak się umiera. Później już wiedziałem, że to tylko migrenowo bólowo wielogodzinna agonia w głowie, do tego światło i dźwiękowstręt, wymioty, zawroty głowy itd.

    Ból w czasie ataku migreny, szczególnie tej z aurą jest jednym z największych jakich człowiek może doświadczyć i w różnych rankingach stoi wyżej niż ból związany np. z porodem. Potrafi być koszmarnie zlokalizowany za okiem, które masz ochotę sobie wydłubać, szczególnie kiedy nie masz pojęcia co ci dolega. 20 lat temu wcale nie było to takie proste, wielu pacjentów nie wiedziało czym są te dolegliwości a świadomość lekarzy była dużo gorsza niż dziś w tym temacie.

    Kiedyś nie było tryptanów które świetnie przerywają napady migreny, wcale się nie dziwię, że wówczas ludzie byli zdolni do samobójstwa kiedy nie było możliwości przerwania tego niewyobrażalnego bólu. Wykazano, że migrana z aurą jest związana z większym ryzykiem popełnienia samobójstwa.

    / Migraine, suicidal ideation, and suicide attempts.” Neurology 1992;42;392-395. /

    Każdy kto doświadcza migreny a nie jest lekarzem, zastanawia się - co mi się we łbie kiełbie, że takie rzeczy się dzieją. Otóż można powiedzieć, że w czasie ataków migreny mózg Nam się lasuje i to nawet jest rzeczywiście dobre porównanie. Aura w migrenie to bardzo uciążliwe zaburzenia neurologiczne, a to co dzieje się w mózgu przedstawia załączone zdjęcie, widać na nim zjawisko, które nazywa się CSD - fala korowej depolaryzacji, to zjawisko polega na tym, że neurony aktywują się zaczynając od tyłu głowy i przechodzą jak taka fala wyładowań elektrycznych do przodu głowy. Właśnie to zjawisko odpowiada za objawy, które występują w czasie aury - zaburzenia widzenia, utrata części pola widzenia, mroczki, błyski, tęczowe wzorki i to wszystko, co jak już widzę to mam dość.

    Ta faza trwa ok 40 minut, po niej przychodzi to co najgorsze, czyli ból. Jak pewnie zauważyliście, ból prawie zawsze jest po drugiej stronie względem wzrokowych wybryków, czyli jeśli tracimy prawą połowę pola widzenia, to boli po stronie lewej. Dzieje się tak dlatego, ponieważ kora wzrokowa mózgu odbiera sygnały z drogi wzrokowej która jest skrzyżowana i tak naprawdę , to co widzimy okiem prawy trafią na lewą część kory mózgu odpowiadającej za wzrok. Dlatego, gdy mamy spięcie w mózgu po lewej stronie, to widzimy to jako zaburzenia po stronie przeciwnej, czyli prawej.
    Ponieważ badania nad migreną są jednymiz najbardziej zaawansowanych i szeroko prowadzonych na świecie, dość dobrze poznano co się właściwie dzieje w głowie w czasie tej choroby, ale jeszcze nie wiemy wszystkiego do końca. Wiadomo jednak wiele na temat mechanizmu, który prowadzi do tego, że tak bardzo Nas głowa boli. Tematem migreny zajmowałem się przez 2 lata w czasie mojej działalności w kole naukowym neurologii i posiadam własne autorskie symulacje 3D tego mechanizmu, wymaga to jednak raczej osobnego omówienia żeby można było to przystępnie pokazać z racji dość specjalistycznych sformułowań, dlatego pominę to na tą chwile ale kiedyś do tego wrócę.

    Jest kilka typów migren, poza tą z aurą i bez, są jeszcze bardziej rzadkie i bardziej podłe, np. migrena podstawna związana jest z zaburzeniami równowagi i utratą świadomości, a migrena połowiczno - porażenna jak Cię dopadnie, to pół ciała masz sparaliżowane i lecisz na twarz - dosłownie. Migrena może być też potocznie zwana cichą - występuje sama aura bez bólu. Jest jeszcze migrena brzuszna, która występuje u dzieci, to jest dopiero dziwne, bo boli brzuch a nie głowa.

    Śledzę na bieżąco organizację prowadzące badania nad migreną, realizujące różne granty i ilość nowości oraz nowych koncepcji jest tak duża, że nie sposób tego wszystko omawiać, pojawiają się coraz to nowsze pomysły leczenia, takie jak przezczaszkowa stymulacja magnetyczna, co z pewnością jest nadzieją dla ludzi cierpiących na bardzo długie i często nawracające migreny.

    Warto oczywiście wspomnieć, że jest to choroba która lubi być wyzwalana jakimś czynnikiem, zwykle jest to mało snu, długie przerwy w posiłkach, odwodnienie, czerwone wino, ser pleśniowy, pojawiły się dość ciekawe informacje mówiące o związku migreny z deficytem witaminy D, B2 i koenzymu Q10. Jest to niejako zgodne z tym co już od dawna wiadomo, że dieta ma wpływ na częstości napadów migrenowych.

    / Cincinnati Children's Hospital Medical Center. "Many with migraines have vitamin deficiencies, says study: Researchers uncertain whether supplementation would help prevent migraines." ScienceDaily.

    / Low serum 25-hydroxyvitamin D is associated with higher risk of frequent headache in middle-aged and older men. Scientific Reports, 2017; 7: 39697 DOI: 10.1038/srep39697

    Niektórzy z Was pewnie wiedzą, że suplementacja magnezu może przynosić dobre efekty w redukcji częstości i nasilenia migren, a jeśli tego nie wiedzieliście, to już wiecie. Jest to poparte badaniami, takimi jak te:

    / Magnesium in migraine prophylaxis-is there an evidence-based rationale? A systematic review [published online November 13, 2017]. Headache. doi: 10.1111/head.13217

    Kobiety miewają migreny regularnie przed lub w czasie miesiączki, zdarza się też, że przestają ich doświadczać po ciąży lub menopauzie, wiadomy jest związek migreny ze zmianami hormonalnymi, co łączy te niektóre stany.
    jest duży wybór tryptanów (Cinie, Frimig, Sumamigren itd) które przerywają atak fazy bólowej, można je łączyć z lekami przeciwbólowymi, każdy kto miewa migreny, sam dobrze wie co i w jakiej kombinacji się sprawdza, są też tacy u których niemal każda kombinacja nie daje efektów.

    Pojawiły się niedawno ciekawe badania, które zmieniają nieco pogląd na bezpieczeństwo tryptanów w ciąży, dotychczas uważano je za groźne dla płodu, ale z biegiem badań coraz bardziej się to zmienia, a przynajmniej nie jest tak do końca, jak uważano kiedyś:

    / Safety of triptans for migraine headaches during pregnancy and breastfeeding , Journal of College of Family Physicians of Canada

    / Final results from the 16-year sumatriptan, naratriptan, and treximet pregnancy registry; Headache. 2014 Jul-Aug;54(7):1158-72. doi: 10.1111/head.12375.

    Temat jest bardzo rozległy, a ten post jest ledwo skrótowym omówieniem problemu, mam nadzieje, że podzielicie się w komentarzach swoimi historiami i sposobami na migrenę, bo zakładam że wielu z Was ją miewa. Życzę weekendu bez bólu głowy :)
    pokaż całość

    źródło: FB_IMG_1531710382408.jpg

    •  

      @Myszoskocznia:
      pamiętam pierwszą migrenę, to była końcówka 3 gimnazjum. Od tamtej pory pojawiały się z różną częstotliwością. Bywało tak, że przytrafiały się raz na kilka miesięcy ale pamiętam też okres wakacyjny (jakieś 2 lata od pierwszej migreny) gdzie miałem 3-4 ataki w tygodniu i to tak silne, że kończyły się często rzyganiem i dreszczami. Potem już pojawiały się rzadziej no i nauczyłem się z tym walczyć, od tamtej pory jestem w stanie przewidzieć atak jeszcze zanim zacznie się aura z zaburzeniem wzroku, wiem, że Pyralgina mi pomaga więc łykam i czekam aż przejdzie, ważne aby wtedy niczym się nie zajmować i nie gapić się w żaden ekran, zazwyczaj wtedy obywa się z lekkim bólem albo całkowicie bez. Jeśli jednak jestem zmuszony do jakiegoś wysiłku w trakcie ataku to ważne aby skupić się na tym co robię i nie przerywać aż do ustąpienia bólu bo odpoczynek już w trakcie ataku to najgorsze co mogę zrobić, a skupiając się na czymś innym nawet da się wytrzymać.

      Ostatnio jednak bóle się zmieniły - przez ostatni rok bardzo często boli mnie głowa zaczynając od lekkiego pulsowania nad ranem (bez aury), które nasila się przez cały dzień i wieczorem jest już nie do zniesienia - nic wtedy nie pomaga. W ostatnim tygodniu września miałem 7 dni bólu bez przerwy (czegoś takiego wcześniej nie doświadczyłem), który w siódmym dniu zakończył się ostrą migreną.

      a standardowe migrena wygląda tak: najpierw wyostrzony wzrok i wszystko jest jakby jaśniejsze, potem zaczyna się rozmazywać obraz, dochodzą do tego zawroty głowy i mocna dekoncentracja, czasem nie wiem co się w okół mnie dzieje - to trwa do 30 minut no i potem przychodzi ból
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    #migrena ty kurwo. Dziś rozmowa na stopień nauczyciela kontraktowego, proszę o trzymanie przez chwilę jednego kciuka za mój awans zawodowy nauczyciela stażysty, który absolutnie nie wpłynie na moje wynagrodzenie (może kiedyś)
    #dziendobry #dobregodnia

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    zjadłam na śniadanie pół camemberta i już czuję, że będę miała przez to migrenę, bo powoli zaczynają mi się problemy z widzeniem XD Mirki i Mirabelki z migrenami z aurą - jakie jedzenie wam szkodzi, co konkretnie wywołuje u was migreny? macie jakąś specjalną dietę? #kiciochpyta #medycyna #migrena #rozowepaski #niebieskiepaski pokaż całość

    +: R................u, m...k +4 innych
  •  

    Wczorajszy dzień to była porażka.
    Zaczął się od najsilniejszej migreny jaką kiedykolwiek miałem, od 6 rano trzymało mnie łącznie z wymiotami do 16.
    Mimo to poszedłem do pracy żeby nie było, że olewam to co robię - miałem ostatnio kilka pojedynczych dni wolnego przez mieszkanie i kredyt.
    Dostałem opierdol za to że przychodzę do pracy na kacu, bo wg dyrektora - który uwielbia książki kołczingowe - migrena jest tylko i wyłącznie wymysłem, nad bólem możesz panować, a ja widocznie chciałem być warzywem przez 10 godzin.

    pokaż spoiler Przynajmniej ten dzień przeleżałem w domu, w ciemności słuchając ubijarki i młota pneumatycznego za oknem ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #migrena ciąg dalszy
    pokaż całość

    •  

      @KornixPL:

      TL; DR:
      Tryptany są na receptę, ale może je wypisać nawet lekarz rodzinny. Skoro Twój rodzinny jest kiepski, to może idź po prostu prywatnie do neurologa, po opisie typowo migrenowych objawów powinien Ci je bez problemu wypisać – tryptany są kolejnym krokiem w leczeniu migreny, jeśli standardowe środki przeciwbólowe bez recepty nie pomagają.

      Migrena
      Nie jest do tej pory jasno sprecyzowane skąd bierze się migrena, jest wiele różnych teorii. Jedna z nich mówi o tym, że ma związek z naczyniami krwionośnymi - w skrócie, z nieznanych przyczyn najpierw naczynia w mózgu się kurczą - wtedy występuje aura, a potem nadmiernie rozkurczają - i tutaj zaczyna się migrena. Z własnego doświadczenia obstawiałabym właśnie tę teorię jako prawidłową, wydaje mi się, że kardio poprawia wydolność układu krążenia i dzięki temu naczynia tak nie "wariują". Oczywiście mogę się mylić, nie mam żadnego wykształcenia medycznego, ale jak już będziesz miał możliwość to spróbuj, czy Tobie ćwiczenia pomogą.
      Abstrahując od wpływu ćwiczeń na migrenę, dla wielu osób sport jest właśnie odskocznią od codziennych stresów i pomaga się zrelaksować ;)

      Tryptany
      Tryptany obkurczają naczynia krwionośne w mózgu (wcześniej poszerzone). Ponadto hamują przewodzenie czuciowe pierwszej gałęzi nerwu trójdzielnego, który unerwia głównie oko i oczodół i jest odpowiedzialny za nudności i światłowstręt - dlatego łagodzą też te objawy towarzyszące.
      Jest kilka rodzajów tryptanów, w Polsce dopuszczone są trzy: sumatryptan (pierwszy wyprodukowany tryptan w ogóle), zolmitryptan i rizatryptan (te są drugiej generacji, więc chyba lepsze). Samych leków w aptekach jest więcej, ale to te same substancje pod różnymi nazwami. Mi lekarz rodzinny przepisał sumatryptan Frimig, którego w aptece nie było, więc dostałam zamiennie Cinie (też sumatryptan). Do tego silny niesteroidowy lek przeciwzapalny – Nalgesin Forte (do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych należą wszelkiej maści ibupromy, paracetamole, aspiryna, ketonal) i kazał brać oba jednocześnie. Jak na razie działa :D Ważne, żeby wziąć lek jak najszybciej, najlepiej nosić go po prostu ze sobą.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (36)

  •  
    g........0

    +7

    Kurwa, Mircy, trzymajcie kciuki, by jutrzejsza wizyta u okulisty okazała się strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o moje bóle głowy. Ostatnio boli ze dwa, trzy razy w tygodniu, różnie, czasem typowo migrenowo, czasem bardziej subtelnie, ale bardzo uprzykrza mi to życie. Brałabym sumatryptan, bo raz pomógł, ale obecnie biorę też SSRI, a jedno z drugim się nie lubi.
    Gdy rozboli mnie w pracy moja koncentracja leci na jakieś 20% normy, wyłączam się w połowie rozmowy, zapominam fakty sprzed sekund nawet. Kurwa mać.

    #zdrowie #migrena #gorzkiezale #nobodykiers
    pokaż całość

    +: MrPickles, M.....a +5 innych
  •  

    Właśnie przeżyłam najpotworniejszy atak migreny w ciągu ostatniego roku. Nagle poczułam jakby mi oko pękło. Tak potwornie rozsadziło mi je, że miałam pół twarzy sparaliżowane, wymioty, światło i dźwiękowstręt. Chciałam przez ten czas umrzeć. Tak najpoważniej w świecie po prostu zdedzić na miejscu.
    #migrena - nie polecam
    #gorzkiezale #zalesie

    +: lubie-sernik, K.......7 +7 innych
  •  

    Tak wygląda smutny #lisek z #migrena
    To praktycznie moje pokazmorde.

    źródło: 744913.JPG

  •  

    To cudowne uczucie, gdy migrena powoli puszcza (⌒(oo)⌒) Boże, jak dobrze!

    Teraz doceniam pierwszolistopadowego Cohena u sąsiada :)

    #gownowpis #migrena #cohen #wszystkichswietych

    +: LashaTumbai, n.....n +4 innych
  •  

    Dzis znow.. zamiast cieszyc sie wolna sobota i niedziela, zdycham z bolu.
    Nie ma jak migrena, moze powinienem zrobic #ama na ten temat.
    Jak bardzo #migrena psuje codzienna aktywnosc?

    •  

      Moja żona ma takie ataki. Zwykle bez leków mija po 3 dniach tylko, że bez leków nie idzie tego przetrwać. Pomaga jej Cinie w dawce 100 mg.

      Czy ktoś próbował trawy na migreny?
      Tyle się gada o jej fenomenalnych właściwościach więc moźe i tu by coś pomogła.

    •  

      Pamiętam mój pierwszy atak. Siedziałem przy kompie i bawiłem się assemblerem. Zauważyłem, że mam problem z czytaniem tekstu i zaczyna coś mi migać w centrum widzenia. Plama zaczęła się przesuwać w prawo i rozpływać się - jak plama oleju na wodzie. Migało tylko na brzegach plamy, za nią nie widziałem nic. Ruszałem palcami dłoni przed oczami, ale ich nie widziałem. Wyłączyło mi kompletnie prawą stronę widzenia. Byłem przerażony, nie wiedziałem co się dzieje. Uspokoiło mnie stopniowe wracanie widzenia. Zacząłem się zastanawiać, co to było, gdy uderzył mnie nagle potężny ból głowy po lewej stronie. 8 godzin bólu, potem senność. Po ataku głowa bolała na przykład przy schodzeniu po schodach. Było to około 20 lat temu. Od tego czasu miałem napady różnie. Od dwóch w miesiącu do trzech dzień po dniu. Zauważyłem, że mam to od wysiłku. Po dość wyczynowej wycieczce na rowerze - atak. Ale migreny dostawałem też bez powodu - bez wysiłku. Po prostu - plama, ból i senność. Ataki bólu zazwyczaj trwały po 8 godzin. na początku brałem mix (1 apap i 1 ibuprom), ale jak się spóźniłem, to ściśnięty żołądek nie przyjmował już niczego. Po wizycie u neurologa dostałem Trosicam - tabsy pod język. Nawet działały. Nie straszyłem już kibelka, aczkolwiek ból był.
      Dlaczego piszę w czasie przeszłym? Bo nie mam już migren :)
      To dłuższa historia i ktoś już wspominał o diecie. Tak dieta. Żona namówiła mnie na odstawienie na próbę glutenu. Nie śmiejcie się proszę. Ja też nie wierzyłem. Nie wierzyłem do tego stopnia, że podjadałem. Makaron, pączki, jakieś ciastka. Trzy razy. Trzy razy przekonałem się, że po zjedzeniu glutenu (albo czegoś innego, co jest w mące) miałem atak. Raz po jakichś ciastkach, raz po 2 pączkach, raz po spagetti z makaronem. Ostatni raz był w październiku zeszłego roku. Od tego czasu sam piekę sobie chleb z kaszy gryczanej i staram się unikać mąk zbóż. Oprócz tego jem co chcę, robię co chcę i ataków brak. Migrena to straszna cholera i każdy może reagować na coś innego. Cieszę się, że udało mi się znaleźć przyczynę u mnie.
      Powodzenia!
      pokaż całość

      +: m...............y
    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Pozdrawiam wszystkich meteopatów i migrenowców.
    Przez to gówno pogodowe już nie czuję co raz większego bólu - o nie.
    Czuję rosnący nacisk i wrażenie jakby ktoś odłączał mnie od prądu.
    Zaraz... zgasnę...
    #pogoda #zdrowie #migrena #meteopata

    +: c.....e, zdechly_jez +4 innych
  •  

    Właśnie usłyszałem, jak kolega z biurka obok opowiadał historię co mu się raz przydażyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jego żona miała migrenę (małżeństwo bezdzietne) i jakieś dzieciaki wydzierały się pod drzwiami ich mieszkania. Żona rozporządziła, by on biedny facet, wrzucił monety do piekarnika by je mocno rozgrzać, po czym wyrzucić je tym dzieciakom przez otwór na listy.
    Potem tylko słuchali jak je podnoszą i wrzeszczą z bólu ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #migrena #takasytuacja #dzieci #zuo #szatan
    pokaż całość

  •  

    Hej mirki.
    Sprawa wygląda tak: w 2010 roku pewnego pięknego dnia, wstałem sobie rano i jak zwykle udałem się do łazienki. Coś jednak było nie tak i zdałem sobie sprawę, że nie widzę części pola widzenia. Lekko przerażony tym faktem, udałem się do brata i mówię: ej brat nie widzę! Po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu ze mną, nie czekał dłużej, tylko pojechał ze mną do szpitala. W międzyczasie z minuty na minutę, objawy pogarszały się: nie widziałem już praktycznie całej prawej strony, zaczęła drętwieć i mrowić prawa ręka, po jakimś czasie, mrowienie jakby "przenosiło" się coraz to wyżej, aż do twarzy i gdy było już na języku, zacząłem zamiast mowy wydawać jakieś dziwne bełkotliwe dźwięki. Do tego, wszystkiemu towarzyszył okropny ból głowy po lewej stronie. Gdy wylądowałem już w szpitalu, otrzymałem kroplówkę nawadniającą i zlecenie na badanie u specjalisty neurologa. Do momentu, aż przetransportowali mnie do gabinetu i odczekałem swoje w kolejce, minęło trochę czasu i objawy w większości zdążyły już minąć i został jedynie potworny ból głowy oraz wrażenie ogólnego otępienia. Tak więc podczas wizyty u neurologa, ta stwierdziła, że objawów już brak więc nie ma powodów do hospitalizacji i prawdopodobnie była to migrena. W ten oto sposób dostałem skierowanie do pediatry neurologa (wtedy jeszcze byłem -18). No i w wielkim skrócie moja dalsza historia przebiegła w taki sposób, że po kilku miesiącach wylądowałem u neurologa. Ta stwierdziła jednoznacznie, iż to migrena z aurą. I zaczęło się poszukiwanie przyczyny tej całej migreny. Dostałem przepisany lek: flunaryzynę oraz skierowanie do okulisty i kardiologa. U okulisty wyszło wszystko OK, u kardiologa, niestety wyszła niedomykalność zastawki aortalnej i jakiś drobny ubytek przegrody międzykomorowej. W międzyczasie miałem robiony tomograf i rezonans głowy, w których także wyszło wszystko ok. Po tych wszystkich badaniach, neurolog u której się leczyłem stwierdziła, iż jest to wywołane pewnie jakimś czynnikiem, bo migreny mogą być nawet przez jakiś produkt spożywczy lub inne czynniki takie jak chociażby stres. Zainspirowany tymi słowami, postanowiłem zacząć prowadzić dziennik z produktami które jadłem. Niestety ataki zaczęły się powtarzać raz częściej raz rzadziej, ogólnie średnio zdarzało się to raz na miesiąc w pierwszym roku a później rzadziej. Za każdym razem myślałem, że "ha, mam już powód to na pewno... (tu wstawcie sobie dowolny produkt spożywczy typu mleko czy czekolada). Lecz okazywało się, że przed następnym atakiem tego czegoś nie jadłem. Tymczasem ataki stawały się coraz bardziej natarczywe, podczas tych gorszych znów lądowałem w szpitalu. Raz nawet siedząc już na wózku, kiedy to moi rodzice podawali moje dane, podeszła do mnie jedna z pielęgniarek i patrząc na mnie mówi "no, czego to się naćpałeś?". Z jej inicjatywy miałem nawet robione badania na przedawkowanie leków i narkotyki. Tak cała sytuacja ciągła się przez jakieś 3 i pół roku i w międzyczasie zdobyłem 18lvl, więc nie mogłem już chodzić do tamtej pani neurolog i z chwilą wyciągnięcia kartoteki byłem tylko raz u normalnego neurologa, ale potem stwierdziłem, że nie ma sensu dalej, bo i ten też mi nic sensownego nie powiedział.

    Tak sobie żyłem z tą "chorobą", która cały czas mnie męczy (ostatni raz kilka tygodni temu). Nie latam już na pogotowie bo stwierdziłem, że to też nie ma sensu. Aż do dnia dzisiejszego, kiedy to zobaczyłem #polimaty od @RadekKotarski o udarze mózgu. Już w połowie tego filmu mówię WOW! objawy tego całego TIA zgadzają się w 100% z moimi. Dlaczego jeszcze na to nie wpadłem, ani ja, ani też żaden z lekarzy, których było już sporo. Poczytałem trochę o tym i wszystko zgadza się o wiele bardziej niż migrena. Jedyne pytanie to, dlaczego ja jeszcze żyję i nie wystąpił pełny udar? No ale trudno :P. Stwierdziłem, że trzeba coś z tym w końcu zrobić bo nie ukrywam, że te ataki systematycznie utrudniają mi życie (zwykle to 2 dni wyjęte z życia).
    W związku z tym rodzi się #pytanie do Was: Po pierwsze, znacie jakiegoś dobrego lekarza w okolicach Katowic? I po drugie, czy ktoś z Was spotkał się bądź sam ma takie objawy i zwalczył to na dobre? Macie może jakieś rady co robić, gdzie się udać bo sprawa jest poważna.

    Trochę się rozpisałem więc tl;dr :

    pokaż spoiler mam stwierdzoną migrenę z aurą jednak wydaje mi się że to TIA więc proszę o rady i szukam lekarza w okolicach Katowic.


    Jak macie jakieś pytania to oczywiście odpowiem.
    Z góry dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas i przeczytali to co tu naskrobałem :)
    #migrena #udar #tia #choroby
    pokaż całość

  •  

    Mirabelki i Miraski mam #pytanie na temat #choroba bo bardzo jestem ciekaw ile jeszcze znajduje się tutaj osób, które raz na jakiś czas przeżywają to co ja?

    Konkretnie chodzi mi o chorobę zwaną #migrena - u mnie pierwszy raz pojawiła się kiedy byłem bodajże w 1 klasie gimnazjum. Wracając do domu zaczęło mi się dosłownie pierdolić przed oczami (wystąpił tzw. światłowstręt (fotofobia), która w moim przypadku jest alarmem, że prawdziwy rozpierdol zacznie się za jakąś godzinę). Kiedy wróciłem do domu światłowstręt minął, więc myślałem, że to musiała to być tylko jakaś chwilowa anomalia (ucisk rozwijającej się mentalnej stuleji, albo coś w tym stylu). Niestety byłem w błędzie. Pojawił się następny i najgorszy etap migreny - nadmierna wrażliwość na dźwięki (fonofobia) i zapachy (osmofobia), występują też nudności i wymioty. Połączone to wszystko było z nasilającym się pulsującym bólem w okolicy skroni. Uwierzcie mi tak kurewskiego bólu w żadnym innym wypadku w życiu nie miałem. Nie da się robić kompletnie nic, czujesz się jakby ktoś dłutem, bez znieczulenia nakurwiał Ci po otwartym mózgu. Jak uda Ci się zasnąć to możesz się uważać za jebanego szczęściarza, mimo to sen i tak przerywają wymiony, czasami tak częste że wymiotuje się już żółcią. Jak się okazało mój rodzaj migreny to:

    Oczna (klasyczna) – przed wystąpieniem bólu zlokalizowanego w okolicy oczodołu, pojawiają się zaburzenia neurologiczne objawiające się połowiczym niedowidzeniem. Występuje też obniżona ostrość wzroku, a nawet całkowita krótkotrwała ślepota. Bardzo często z bólami migrenowymi związane są nudności i wymioty.
    Taki atak migreny trwa czasami kilka godzin, w moim przypadku najczęściej jest to po prostu cały dzień wycięty z życiorysu (spędzony w zamkniętym pokoju, spuszczone rolety tak żeby było jak najciemniej i nie daj Boże żeby ktoś hałasował), a w następny dzień najczęściej chujowe samopoczucie po dniu poprzednim. Lekarze przepisywali mi najczęściej ketonal który brałem zaraz po wystąpieniu światłowstrętu jeśli miałem go akurat pod ręka, ale w 9 na 10 przypadków i tak nie pomagał :/

    W dzieciństwie ataki zdarzały mi się dość często, mniej więcej 3 albo 4 razy do roku. Tak zostało do czasów późno-licealnych i wczesno-studyjnych. Obecnie miewam i nawet półtoraroczne przerwy od ataków, w chwili obecnej chyba nawet idę na rekord w ilości dni bez ataków.

    Ale wyobraźcie sobie jakie przez to miałem stresy w dzieciństwie - żeby tylko kurwa nie było migreny na maturze, żeby nie było migreny na egzaminie na prawko, żeby nie było migreny na randce itp. itd. Życie z przekonaniem, że w bardzo ważnym dla Ciebie momencie może przyjść taki ból, że spierdoli Ci ten moment. Aha i jeszcze jak czasem przez przypadek i nie zdając sobie z tego sprawy popatrzysz na świecące słońce i masz jebane gwiazdki przed oczami, to później przez chwilę jest ten stres "czy to tylko refleks od słońca, czy może pierwszy etap migreny".

    Chętnie poczytam opinie osób, które też otrzymały ten niesamowity "dar" w swojej puli genów :)

    #truestory #sadstory
    pokaż całość

    •  

      @Wybroczyna: Widzę, że Ty jako jedyny masz tutaj chyba najbardziej zbliżone objawy do moich. Nie pisałem tego wyżej, ale też miałem kilka ataków w nocy i w sumie te uważam za "najlepsze", bo w najmniejszy sposób wpływają na życie. Oczywiście jak zawsze pozostaje efekt "obitego mózgu".
      Ja nadal od ponad półtorej roku nie miałem żadnego ataku, dlatego teraz jest trochę większy stres, że niebawem migrena może nadejść, chociaż nie gniewałbym się gdyby już w ogóle nie wróciła :) pokaż całość

      +: DK13
    •  

      Mam dzisiaj napad i czekam, aż przejdzie. Na szczęście na divascanie to tylko takie wkurwiające ćmienie, tylko przy gwałtownych ruchach i pochylaniu się boli naprawdę. Dawno tego nie miałam, ale wczorajszy dzień to maksimum stresu (obrona) i wiedziałam już po egzaminie, że będzie akcja. @Wybroczyna leczysz się?

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Obrazek pokazujący migrenę.
    #migrena #ciekawostki

    źródło: fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net

    +: e.......d, padobar +4 innych
  •  

    Kto przez ostatnie 6 lat życia(24-30 lat) stracił wiele zabaw, imprez, przyjaciół, dziewczynę, rozwój zawodowy przez chroniczne bóle głowy, których przyczyną okazał się źle wyleczony ząb w dodatku w najdroższej klinice w mieście(Zielona Góra)?

    pokaż spoiler ja...


    #przegryw #migrena #dentysta

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów