•  
    T.....o

    +10

    Mirabelki. Dziś mam wam do polecenia dwie fantastyczne rzeczy. Jedną megatanią i jedną... drogą:) Nie udzielałam się jeszcze pod tagiem #mirabelkipolecaja , ale każda musi mieć swój debiut a ja często uczielam się pod tagiem #kosmetyki, ponieważ testuję większość rzeczy - mam nieco problematyczną skórę i włosy:) Głównie zniszczone latami niedbalstwa, ale to wszystko już naprawiam. Mnóstwo testuję, mnóstwo wydaję na takie przyjemności, wiele sprawdziłam i wiem jak dany produkt zareaguje na jaką skórę ( w większości)

    1)Kawa - jedna Mirabelka polecała ostatnio płukankę z kawy do ciemnych włosów. Sprawdzając ją faktycznie miło się zaskoczyłam. Ale w przepisie na płukankę jest wyraźnie napisane, żeby wyrzucić fusy. A ja poszłam krok dalej.
    Kawa ma też silne właściwości ujędrniające.
    No więc zmieszałam fusy z odrobiną mojego peelingu i wmasowałam w ciało. Używam również Biooil i cóż... Bez ćwiczeń odmłodziłam i ujędrniłam pupę jak po kilku tygodniach siłowni:)
    Minusem jest to, że trzeba to robić bardzo regularnie. Biooil wsmarowuję 1-2 razy dziennie, a peeling robię każdego ranka. Cały prysznic upieprzony, kawa dosłownie wszędzie i mimo, że potem zmywam wszystko mydłem mam wrażenie, że zapach się za mną ciągnie (choćby od włosów)

    2. MAC Mineralize Charged water- jak wspominałam zmagam się z dość kłopotliwą skórą mieszaną. Dodatkowo mam bardzo porozszerzane pory i większość kremów jest dla mnie albo za tłusta, albo za bardzo przesusza. A jakby było mało mam trochę blizn po trądziku. Cóż, niestety mam to po mamie.
    Pomijając to, że w MACu po raz pierwszy został mi idealnie dobrany podkład, w taki sposób, że się nie świeci, nie waży, nie przetłuszcza i nie wysusza to konsultantka przypadkiem zachęciła mnie do kupienia mgiełki do twarzy. Do tej pory codziennie używałam bazy lub fixera, lub jednego i drugiego, przez co tylko psułam skórę.

    Po zaczęciu używania tej mgiełki z dosłownie muśnięciem kremu na policzkach nie miałam do tej pory żadnego pryszcza, skórę mam nawilżoną a nie tłustą i makijaż trzyma mi się cały dzień, nawet na jodze czy siłowni. W zasadzie nie wiem czy teraz potrafiłabym żyć bez tej mgiełki, bo z tego co widzę nawet delikatne zmarszczki i zwężone pory troszkę znikają. Kolejny plus jest taki, że można jej używać też do włosów i wtedy też stają się jakby świeższe i bardziej wygładzone.
    Minusem jest cena:( Buteleczka takiej przyjemności kosztuje aż 90 złotych, ale za to jest bardzo wydajna i w zasadzie zastąpiła mi wszystkie maseczki i zabiegi u kosmetyczki.

    Przepraszam za rozpisanie się, Poleciłabym jeszcze jeden krem do skóry problematycznej (ale nie młodej) na zimę i pewien rodzaj masażu, ale nie wiem tak naprawdę czy ktoś będzie go potrzebował, dlatego się wstrzymam:) Może być tak, że ktoś mnie skrzyczy bo nie spodoba mu się moja opinia na temat tych produktów.

    #kosmetyki #uroda #pielegnacja
    pokaż całość

    +: d..........r, DawajMario +8 innych
  •  

    2 tygodnie stosowania plukanki kawowej... sama nie wiedzialam, że aż tak fajnie działa, polecam
    Szukam jeszcze sposobu na puszące się końcówki, jakieś #protip ?
    #wlosy #kosmetyki (?) #mirabelkipolecaja

    źródło: .jpg

    +: Artron, X.....a +158 innych
  •  

    pokaż spoiler Tl;dr. Rady dla osób z "trądzikiem", tłustą cerą, wągrami, czy kilkoma pryszczykami.


    Wiem, że dużo osób ma problemy z "trądzikiem". Dlaczego piszę to w cudzysłowie? Bo zazwyczaj nie jest to trądzik. Ludzie chodzą do dermatologów i są koszeni na nawet setki złotych. Wiem, bo byłam jedną z takich osób. I o dziwo nie pomogły mi żadne medykamenty. Wystarczyło zastosować kilka PROSTYCH i niemal nic nie kosztujących rad.
    1. NIE ROZDRAPUJEMY/WYCISKAMY PRYSZCZY. To jest wina blizn i jeszcze większej ilości pryszczy. Podczas robienia takich rzeczy roznosisz mnóstwo bakterii. Najlepiej tego nie robić, ale jeśli musisz-wcześniej umyj dokładnie ręce i od razu później rankę odkaź.
    2. Jak najmniej dotykaj twarzy, najlepiej wcale. Jeśli już, to tylko po umyciu rąk.
    3. Zmieniaj często poszwy na poduszki. Zbiera się na nich mnóstwo bakterii. Ja robię to codziennie.
    4. Jeśli pracujesz fizycznie, chodzisz na jakieś treningi-noś ze sobą mokre chusteczki. Pot i bakterie z powietrza-najgorzej. Od razu po takich sytuacjach najlepiej weź prysznic, zmień ubrania i przetrzyj twarz.
    5. Dieta. Nie oszukujmy się. Jeśli będziesz jeść tłusto, pełno czekolad i czipsów-będzie to wszystko widać na Twojej twarzy.
    To tyle z rzeczy podstawowych.

    Rzeczy kosmetyczne:
    1. Nie wysuszaj skóry. O, jak mnie śmieszą te wielkie korporacje, które produkują wielkie serie przeciwko trądzikowi. I co robią ich kosmetyki? Wysuszają skórę na wiór. Logika naszego organizmu w tym przypadku jeat prosta. Masz tłustą twarz? Organizm w tym momencie mówi Ci:
    -Hej, Anon! Zadbaj o mnie, nie jestem wystarczająco nawilżona, wytworzę Ci trochę sebum!
    (Tutaj strasznie uproszczę sprawę, bo mój sposób de facto polega na CHWILOWYM przesuszeniu skóry, dosłownie na kilka minut).
    2. Po przebudzeniu lepiej nie przemywaj skóry wodą. Ta z kranu jest twarda. W Biedronce możemy dostać bardzo tanio (nie więcej niż 5 zł) nawilżający płyn micelarny firmy BeBeauty. Bardzo dokładnie oczyszcza skórę.
    3. Tonik polecam zrobić samemu z przegotowanej/przefiltrowanej wody i olejku herbacianego (dostaniemy w aptece). Proporcje znajdziecie w ulotce. Taki tonik ma silne właściwości antybakteryjne i może lekko przesuszać.
    4. Dlatego stosujemy lekki krem na dzień. Tutaj tip dla kobiet. Tak, pod makijaż też nakładamy krem. Wiadomo, jeśli macie mało niedoskonałości to nie używajcie podkładu, korektora i pudru. Jak widzę dziewczyny i kobiety z toną niepotrzebnego makijażu to mnie skręca. Uwierzcie-często wystarczy po prostu korektor. Polecam Catrice. Lekkie i cudownie kryją.
    5. Wieczorem wszystko powtarzamy. Tylko jest tutaj mała różnica. Na całą noc nakładamy grubą warstwę kremu Nivea (nie na biało, po prostu na tłusto, tak, żeby się świecić). Wtedy skóra będzie ekstremalnie nawilżona i prawdopodobnie do głowy jej nie przyjdzie wytwarzanie sebum.

    Wyszło trochę dużo, ale uwierzcie. To pozwoli oszczędzić dużo czasu, nerwów i pieniędzy.
    #mirabelkipolecaja #uroda #zdrowie
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów