Zasady, bieżące komunikaty, podsumowania na http://www.mirkowyzwanie.pl

Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    #mirkowyzwanie
    #mirkowyzwanie XIV - PRZESYŁAM ZESTAW 4 ZADAŃ (WYBIERASZ TYLKO JEDNO)

    1. Zrób duży bukiet z polnych kwiatów.
    2. Naucz się wędkować.
    3. Ulep 5 różnych figurek z modeliny i zrób z nich breloczki.
    4. Trening:( 1500m bieg; 10 podciągnięć, 15 pompek, 30 przysiadów; 1500m bieg ) 3 dni pod rząd

    pole daleko
    wędki nie mam
    biegać się dla mnie nie chce
    z resztą czułem się przez ten tydzień chory na tyle że zakup modeliny wydawał się niemożliwy

    ale oto są:
    Banan, Japko, gumowe jebadło, młotek i oko

    wszystko z możliwością zawieszenia na kółku do kluczy( ͡° ͜ʖ ͡°) więc brelok

    pokaż spoiler nie mylić z wisielcami, ich nie nosimy przy kluczach


    czy wykonanie jest kijowe w porywach do takiego se?
    jasne
    czy ten opis inspiruje?
    jeśli tak to zgłoś się do pychologa
    czy tak trzeba żyć
    nie
    ale jest więc powiedzmy że zrobione.
    pokaż całość

    źródło: mirkowyczyn.jpg

  •  

    Hallo #mirkowyzwanie, raportuję wykonanie zadania (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Mój zestaw wyglądał tak:
    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.

    Numery 4, 3 i 2 to nie było żadne wyzwanie. A budowa własnej lampy chodziła mi po głowie od jakiegoś czasu. Jest impuls, zabieramy się za robotę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Nim ktoś zacznie się krzywić, pozwolę sobie przywołać definicję lampy ze słownika PWN:
    1. «urządzenie służące do wytwarzania sztucznego oświetlenia»

    Moja "lampka" jednak za bardzo nie może funkcjonować w domu, chyba że ktoś (jak ja) robi zdjęcia i potrzebuje... hm... mocniejszego źródła światła.

    Tak na przykład 230W per panel. A mam ich 5, więc całkowita moc zamyka się w 1,1kW i ok 100 000 lumenów (18-20 tysięcy per moduł) (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Projekt został roboczo nazwany "anihilator wzroku", bo - dla porównania - zwykła "żarówka" LED o mocy 10W generuje ok. 800 lumenów.

    Wybór padł na panel COB zasilany bezpośrednio z sieci. Wymiar +/- kartka A4 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Niewiele droższy od "zwykłego", a odpada cała zabawa z obniżaniem napięcia i dokładaniem diabelnie drogiego układu zasilania.
    Żeby podziałał dłużej niż parę minut (i był bezpieczny), trzeba jednak ogarnąć nieco więcej niż lutownicę.

    1) Dołożyć radiator
    Ponad 2kg aluminium. Radiator oczywiście trzeba na początku oszlifować, jeśli dalsza obróbka ma nie kończyć się co chwilę rozlewem krwi.
    Później wykonać dziury pod mocowanie panelu, skompletować odpowiednie śruby i resztę towarzystwa (wiertła kobaltowe, kable, wtyczki, itd.)

    2) Dołożyć pastę termoprzewodzącą. Kupowaną na słoiczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    3) Dołożyć aktywne chłodzenie (tu w postaci wentylatora 140mm)
    Oczywiście trzeba go jakoś zasilić, więc na listę zakupową wpadł zasilacz do LED-ów o mocy maksymalnej 7W.
    W pierwotnej wersji projektu rozważałem wentylator zasilany z sieci, ale 120mm na tyle głośne, że odpadły w przedbiegach, a ceny większych porażają.

    4) Dołożyć pleksę (5mm)
    Przód lampki jest nieosłonięty i szkoda by było, gdyby panel uległ uszkodzeniu przy upadku. No i zasłania punkty, gdzie przylutowane są kable zasilające.

    5) Trytytki!
    Wiadomo, że mało który projekt DIY obejdzie się bez tego genialnego wynalazku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    6) Zaciski na linki stalowe
    BHP musi być - trzyżyłowy kabel z odpowiednią wtyczką nie ma prawa się urwać przy szarpnięciu, a PE musi być solidnie przypięte do całości

    Do całości mógłbym zrobić długie "how-to", ale tutaj chodzi o esencję. Poza tym, kto by to czytał? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: a.jpg

  •  

    1. Zrób obiad wegański.
    2. Stwórz gadżet, oszczedzający czas.
    3. Wykonaj 30 000 kroków jednego dnia i udokumentuj to screenem z używanej apki.
    4. Spędź dzień w miejscu swojego zamieszkania jak turysta - zwiedzaj, rób zdjęcia, przesiaduj w knajpach, kup jakąś pamiątkę.

    Na początku bałem się, że nie uda mi się zrobić aż 30000 kroków jednego dnia, lecz ostatecznie udało się zrobić nawet trochę więcej (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: SmartSelect_20200913-204247_Samsung Health.jpg

  •  

    Fettuccine w sosie śmietanowym z boczkiem, żółtą papryką i czosnkiem.
    Jak to przy makaronie, sprzątania więcej niż samego jedzenia :D

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj

    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem
    pokaż całość

    GIF

    źródło: fettuccine-das-mirko.gif (8.2MB)

  •  

    Czas do jutra? A myślałem że dzisiaj rzutem na taśmę :)
    Zestaw:

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.


    Zrobiłem punk nr 3 - makaron. Czasami coś gotujemy, a przy niedzieli dzieciaki miały frajdę że same sobie spaghetti zrobiły :)

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200913_191255.jpg

  •  

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę<
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj

    Ogólnie to zaczynając myślałem czy jakoś zaplanować trasę i czy jako gruba klucha w ogóle mu podołam, ale jakoś żyję ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wyszedłem koło 10 i wróciłem jakoś godzinę temu i w ciągu tego czasu przeszedłem 23 km. Dla większości z was to mało ale dla kluchy typu ja to jakiś wysiłek był xD

    W pewnym momencie myślałem że rady nie dam ale przypomniałem sobie jak @mirkowyzwania się dobijało na pw to nie chciałem ich zawieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler btw to chciałem zrobić zdjęcie ale żem głupi i nie naładowałem telefonu (╯°□°)╯︵ ┻━┻


    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

  •  

    Zadanie zakończone, zatem pora na relację!
    #mirkowyzwanie

    1. Codziennie przez 5 dni szykuj sobie różne owocowe smoothie- podziel się przepisami.
    2. Spróbuj swoich sił w półmaratonie.
    3. Obserwacja ptaków. Sfotografuj 3 gatunki - im rzadsze, tym ciekawiej.
    4. Zastanów się czy ktoś z twojej rodziny/przyjaciół mógłby potrzebować teraz twojej pomocy, może ktoś nie ma z kim pogadać lub przydałoby się wsparcie w skręcaniu nowych mebli. Jeśli nie wiesz to popytaj, sam fakt zainteresowania pomocą jest dla innych cenny

    Pierwsze zadanie spodobało mi się najbardziej ( ͡º ͜ʖ͡º) smaczne i zdrowe! No i takiej iskierki trzeba mi było żeby w końcu wyciągnąć z szafy ten zakichany blender kielichowy 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    W mojej głowie powstał plan, by każdego dnia zrobić smoothie innego koloru, oto efekt! A poniżej, w spoilerach do wpisów, znajdziecie moje "przepisy" na smoothie:
    - fioletowe
    - zielone
    - czerwone
    - białe
    - pomarańczowe

    Pozdrawiam serdecznie!
    pokaż całość

    źródło: 1600021740589.jpg

  •  

    Pach! Smoothie 5/5
    #gotujzwykopem #mirkowyzwanie

    pokaż spoiler 5 połówek brzoskwini z puszki + trochę syropu, 1 liczi z puszki + trochę syropu, garść truskawek, pierwsze takie słodkie ( ͡º ͜ʖ͡º) mniam, mniam

    źródło: 1600020464413.jpg

  •  

    Biorąc udział w #mirkowyzwanie wylosowałem zestaw numer cztery:

    "1. Wybierz się na biwak, noc spędzić w schronisku, namiocie, chatce.
    3. Zrób zupę grzybową lub chłodnik z warzyw sezonowych.
    2. Zarób 100 zł handlując sprzętem w internecie. Kup taniej, sprzedaj drożej.
    4. Oddaj honorowo krew. # barylkakrwi"

    Mimo szczerych chęci na numer 4 do następnej donacji krwi mam jeszcze 24 dni wg aplikacji Bliscy Krewni. Na swoje usprawiedliwienie zapisałem się dodatkowo przed chwilą na Krewki Bieg.

    Nie wiem czy można to nazwać biwakiem ale maczek został zjedzony, nocka w samochodzie w bardzo szczególnym dla mnie i Różowej miejscu - wrzucę fotkę miejscówki z laptopa w komentarzu.
    Na zupy ostatnio nie miałem ochoty a na OLX szkoda mi nerwów więc wybór padł żeby w taki sposób rozpocząć urlop xD
    Za tydzień będzie prawdopodobnie powtórka ale na więcej dni na Mazurach ( ͡º ͜ʖ͡º)
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200913_190144.jpg

    •  

      Miejscówka ~20km od miasta, jezioro z charakterystyczną wieżą widoczną na fotce - jeżeli ktoś jest z okolic to na pewno będzie wiedział o czym mówię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jak ktoś dziś jest w okolicy to PW xD Pić nie będę bo rano bezpośrednio jadę moc podnosić w samochodzie ale łokciem się można tyknąć (piony przez COVID zbijać nie będę xD)

      źródło: IMG_20200913_191425.jpg

    •  

      Źle stanąłem i mi ptaki przyozdobiły dach a dopiero co auto myłem ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Mój zestaw na mirkowyzwanie:

    1. Uporządkuj! Skoś trawę, pozamiataj podwórko, sprzątnij w parku lub lesie smieci, ogarnij swój rower i wysprzątaj auto.
    2. Uruchom własną stronę WWW lub inną usługę.
    3. Zbuduj plac pod ognisko.
    4. Osiągnij 120% swojego dotychczasowego dystansu maksymalnego (np.: życiówka 10km -> 12km, życiówka 20km -> 24km)

    Od urodzenia mieszkam w Kutnie (tam gdzie od dworca pękają oczy #kazik, a właściwie pękały bo dworzec został pięknie odremontowany). Moja rowerowa życiówka to 34 km między Kutnem a zamkiem w Oporowie.

    Już dawno chciałem przebić ten wynik, a #mirkowyzwanie wreszcie zachęciło mnie do działania.
    Wobec tego, w sobotni ranek odkurzyłem rower i zacząłem kręcić kilometry dookoła swojego miasta.

    Udało się wykręcić 120%, apka dolicza również postoje które robiłem w celu robienia zdjęć. Licznik pokazuje czystej jazdy 2h05m.

    #mirkowyzwanie #rower
    pokaż całość

  •  

    Trafił mi się taki zestaw na #mirkowyzwanie :
    1. Zrób duży bukiet z polnych kwiatów.
    2. Naucz się wędkować.
    3. Ulep 5 różnych figurek z modeliny i zrób z nich breloczki.
    4. Trening:( 1500m bieg; 10 podciągnięć, 15 pompek, 30 przysiadów; 1500m bieg ) 3 dni pod rząd

    Na 1 już trochę za późno, bo mało gdzie widać polne kwiaty. 2 za mało czasu. 4. Coś tam biegam i ćwiczę więc było by za prosto, a i ciężko było by mi to udokumentować. Padło na 3 :D. W sumie to nawet miałem ochotę się tak pobawić.
    Wyzwanie okazało się o wiele trudniejsze niż myślałem na początku xD, ale coś tam ulepiłem :D
    pokaż całość

    źródło: wikop_ru.JPG

  •  

    #mirkowyzwanie

    1. Mamy okres pandemii, więc pomóż starszym osobom z zakupami lub innymi czynnościami wymającymi wyjścia z domu.
    2. Przygotuj przekąski i wybierz się na piknik gdzieś poza miasto.
    3. Zdobądź szczyt górski.
    4. Napisz recenzję swojego ulubionego gadżetu.

    Wybrałem

    2. Przygotuj przekąski i wybierz się na piknik gdzieś poza miasto.
    Przygotowałem sobie zakąski i wyruszyłem na Skały Rasina w Żarkach.

    Zasadniczo planowałem to zrobić tydzień wcześniej, ale przez ulewy i takie przyziemne rzeczy jak praca, żeby nie umrzeć z głodu, przeciągnęły moje plany aż do wczoraj.
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie

    jako że jestem super leniwą i okrągłą pomarańczką to:

    1. Wybierz się na biwak, noc spędzić w schronisku, namiocie, chatce. (odpadało bo jestem leniwy i okrągły-łatwo się wyturluje z namiotu)
    3. Zrób zupę grzybową lub chłodnik z warzyw sezonowych. (google-chłodnik z warzyw sezonowych)
    2. Zarób 100 zł handlując sprzętem w internecie. Kup taniej, sprzedaj drożej. (ciężko zarabiać kupując na górce)
    4. Oddaj honorowo krew. # barylkakrwi (nie mogę bo lekarze powiedzieli że nie mogę)

    Postanowiłem zrobić zupę. Po intensywnym googlowaniu przepisów na chłodniki postanowiłem przygotować Gazpacho (mam nadzieję, że zostanie zaakceptowane jako chłodnik) z pomidorów, ogórka, papryki, cebuli, sera feta oraz czosnku.
    Najtrudniejsze okazało się dla mnie zrozumienie co to jest sparzanie pomidorów ale z opałów uratowała mnie babcia która powiedziała że jestem głupi i mam pomidory wrzucić do wrzątku żeby potem skórka łatwiej schodziła. Więc wszystko pięknie pokroiłem, wrzuciłem do miski (oprócz fety) oraz zblendowałem na jednolitą masę. Całość przelałem do tych fajnych kubeczków widocznych na zdjęciu, dosypałem fety pokrojonej w kostkę, położyłem listek bazylii i wrzuciłem do lodówki.
    Gazpacho wyszło bardzo smaczne i jest to najłatwiejsza zupa jaką w życiu przygotowywałem. Polecam 5/7
    pokaż całość

    źródło: IMG_0087.jpg

  •  

    Dostałem taki zestawik w #mirkowyzwanie
    1. Idź na ściankę wspinaczkową.
    2. Zwiedź miejsce, w którym żyli Twoi pradziadkowie lub dalsze pokolenia.
    3. Upiecz tartę z owocami sezonowymi
    4. Idź na grzyby, lecz tym razem szukaj grzybów trujących i spróbuj je nazwać. "

    Myślałem nad pierwszym zadaniem, bo planowałem pójść na ściankę od kilku miesięcy, ale z pewnych powodów, muszę jeszcze na to poczekać. Ale kiedyś pójdę na pewno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zatem wybrałem zadanie numer 3. Niestety, nie mam żadnej fajnej foremki, więc stwierdziłem, że zrobię małe tartaletki w foremkach od babeczek ( ͡° ͜ʖ ͡°) W środku są maliny, zebrane z ogródka.
    Ogólnie myślałem, że lepiej będą wyglądać, ale źle nie jest. Ważne, że w smaku dobre xD
    pokaż całość

    źródło: mirkowyzwanie.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie "Wykonaj letni obrazek haftem krzyżykowym."

    Na letnim obrazku jest koń, bo:
    1. Pasmanteria, do której miałam najbardziej po drodze w ofercie ma tylko wielkie kanwy i zestawy do nauki haftu dla dzieci.
    2. Z tych zestaw najbardziej letnie skojarzenia dawały dwa - słonecznik i koń.
    3. Kuzynka akurat od początku wakacji uczy się jeździć, więc pomyślałam, że cokolwiek mi wyjdzie to wcisnę jej w prezencie. Śmiechom nie będzie koń-ca. (ꖘ‸ꖘ)
    4. Koń z obrazka przypomniał mi Płotkę i to, że na letniej wyprzedaży Steama kupiłam w koń-cu Wieśka. Czasu zagrać nie miałam, ba - nie miałam czasu znaleźć i podpisać jakiejś nowej sensownej umowy na internet... (╥﹏╥)
    5. Dziękuję, dobranoc.

    A co do tego, że to wcale nie wygląda na porządny haft krzyżykowy... Miały być krzyżujące się linie? No i są. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie zrobione.

    1. Wybierz się na biwak, noc spędzić w schronisku, namiocie, chatce.
    3. Zrób zupę grzybową lub chłodnik z warzyw sezonowych.
    2. Zarób 100 zł handlując sprzętem w internecie. Kup taniej, sprzedaj drożej.
    4. Oddaj honorowo krew.

    Zrobiłem grzybową z świeżo zebranych grzybów ;)

    #mirkowyzwanie

    źródło: wyzwanie.png

  •  

    1. Zamień swój balkon w miejsce idealne na letni chillout.
    2. Spróbuj jakiegoś ekstremalnego wyczynu- lot tandemem, skok na bungee, nurkowanie, etc.
    3. Zrób trzy potrawy z papryką w roli głównej.
    4. Zbuduj swojemu zwierzakowi atrakcje np. labirynt, drapak, hamak, cokolwiek.

    Nie posiadam zwierzaka, a te wszystkie ekstremalne wyczyny już robiłem. Pimp my balkon mam w planach i tak, więc wypadło na potrawy z papryką w roli głównej.

    Nie jestem jakimś miłośnikiem papryki, więc było to dla mnie pewne wyzwanie i w sumie wyszły mi nawet cztery potrawy:
    - Pieczona papryka, faszerowana mięsem mielonym - klasyka gatunku i moje pierwsze skojarzenie kiedy myślę o potrawie z papryką w roli głównej.
    - Faszerowana papryka gotowana na parze, podana z ryżem po serbsku (czyli w takim sosie paprykowym) - bardziej ambitna wariacja potrawy wyżej (ale pieczona lepsza).
    - Masło paprykowe - super np. na grilla, bardzo miła odmiana dla oklepanego masła czosnkowego.
    - Zupa paprykowa z ricottą i miodem - wyszła genialnie, gęsta jak krem i przepyszna. Na pewno wejdzie do mojego stałego repertuaru kulinarnego.

    Jeżeli są chętni, to mogę podesłać przepisy.

    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: Mirkowyzwanie.png

  •  

    Stwórz zielnik z minimalnie pięciu roślin o właściwościach leczniczych

    Miałam podejść bardzo ambitnie i zabrać się za wyzwanie zaraz jak tylko dostałam wiadomość, ale niestety cały tydzień padało :-(. Dlatego dopiero w tym tygodniu mogłam zacząć robić zielnik. Dzisiaj niedziela, czas na podsumowanie. Udało mi się zebrać 7 roślin, not great not terrible (na zdjęciu 8 roślin bo glistnik zebrałam 2 razy - raz z kwiatostanem ale bez korzenia).
    W komentarzu wiecej informacji.

    #mirkowyzwanie #botanika #zielnik
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    1. Idź na ściankę wspinaczkową.
    2. Zwiedź miejsce, w którym żyli Twoi pradziadkowie lub dalsze pokolenia.
    3. Upiecz tartę z owocami sezonowymi
    4. Idź na grzyby, lecz tym razem szukaj grzybów trujących i spróbuj je nazwać.

    Wybrałem chyba najtrudniejsze zadanie (niebieski here, gotować umiem najwyżej parówki).
    Najsampierw musiałem się zorientować co to są te owoce sezonowe. Z pomocą przyszedł wujek google i obrazek z salaterka.pl

    Jak już wiedziałem jakie owoce są wrześniowe to trzeba było wybrać przepis. Początkowo chciałem zrobić tartę z malinami albo borówkami. W mojej biedronce króluje Romper mocny tudzież Harnaś z puchy dla majętniejszych koneserów dobrego alkoholu, przez co można się spodziewać, że priorytetem zaopatrzeniowym nie są świeże warzywa a co dopiero owoce.
    Miałem do wyboru gruszki, jabłka bądź brzoskwinie.
    Jabłka -> oklepane
    Gruszki -> dziwny owoc, trochę się ich boję
    Brzoskwinie -> niech będą brzoskwinie.

    Szybkie googlowanko przepisu, żebym wiedział czego trzeba. Przepis znaleziony, zakupsy zrobione, wracam na chatę. Zabieram się za robotę, odmierzam składniki, wszystko idzie jak po maśle.
    Czytam przepis:

    Na lekko posypanej mąką stolnicy, rozwałkować większą kulę ciasta na 3 mm placek, większy niż forma o średnicy 23 cm.

    rozwałkować większą kulę ciasta na 3 mm placek, większy niż forma o średnicy 23 cm.

    większy niż forma o średnicy 23 cm.

    forma

    Sobota, godzina ~22. Skąd ja wezmę formę... Dobra, wsiadam w samochód jadę do mame. Oczywiście rodzice już śpią, ale mam klucze, więc wbijam po cichaczu jak za studenta, tylko tym razem trzeźwy. Świecę telefonem po szafkach, żeby ich nie pobudzić, nagle zapala się światło, za mną stoi mame:
    - Co ty robisz?
    - Mame, mame, szukam formy na tarte
    - Po co?
    - Bo będę robił tartę ( ಠ_ಠ)
    - Co cie wzięło na pieczenie tarty, przecież ty piec nie umiesz
    - Ludzie z internetu mi kazali xD

    Mame uzbroiła w formę oraz wałek (planowałem wykorzystać butelkę od wina, ale jak już byłem to czemu nie zrobić tego profesjonalnie), mogę wracać do domu.
    No! Teraz to już sama przyjemność. Piekarnik się grzeje, ja tam coś mieszam, kroję brzoskwinie, rozwałkowuje ciacho, wykładam formę - wszystko wygląda kozak. W przepisie zalecali wycinanie liści z ciasta, żeby wierzch ładnie przyozdobić. NO CHYBA NIE. Szczytem moich umiejętności było zrobienie krateczki, gdzie i tak lepiłem to jak Kilian Plastusia.
    Sru do piekarnika - czekamy.

    Po 65 minutach nadszedł czas rozwiązania. Ciasto opuściło cieplutką komorę sprzętu AGD, aby wylądować na blacie i tam już powoli dochodzić do temperatury pozwalającej na konsumpcję.
    Jako, że była już prawie północ, postanowiłem udać się w objęcia morfeusza i uraczyć się moim dziełem dopiero na śniadanie.

    Notatka na przyszłość:
    Nie piec 60-70 minut jak w przepisie tylko ~55 -> za suche ciasto.

    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem #pieczzwykopem
    pokaż całość

    źródło: mirko.jpg

  •  

    Mój zestaw:

    1. Zrób super letnią sałatkę w wydrążonym owocu.
    2. Zbuduj imponujący zamek z piasku.
    3. Ubierz się tak, jak bohater jakiegoś serialu/filmu.
    4. Przejedź min. 75 km na rowerze.

    Początkowo miał być zamek, ale w związku z nieprzewidzianym L4 i jednak chęcią wywiązania się z wyzwania padło na sałatkę (wiem, pójście na łatwiznę).

    Lato zawsze kojarzyło mi się z owocami, zwłaszcza z truskawkami i czerwoną porzeczką zjadaną u dziadków prosto z krzaczka. W dzieciństwie lato zawsze było też okresem galaretek z przeróżnymi owocami. Postanowiłam wrócić do tych smaków i trochę je połączyć, ale zachowując jednak formę zadania. W związku z tym dzisiaj na deser podaję: galaretkę w wydrążonym grejpfrucie, sałatkę w składzie której znajdziemy banana, nektarynkę, maliny, borówki i czerwoną porzeczkę, a także koktajl z czerwonej porzeczki.

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    GIF

    źródło: 1599993889610.gif (1.91MB)

  •  

    Otrzymałem zestaw :

    1. Zamień swój balkon w miejsce idealne na letni chillout.
    2. Spróbuj jakiegoś ekstremalnego wyczynu- lot tandemem, skok na bungee, nurkowanie, etc.
    3. Zrób trzy potrawy z papryką w roli głównej.
    4. Zbuduj swojemu zwierzakowi atrakcje np. labirynt, drapak, hamak, cokolwiek.

    Balkonu nie mam, z ekstremalnych rzeczy w planach jest skok na spadochronie ale to jeszcze nie teraz, czasu na gotowanie ostatnio mało więc został zestaw 4.

    Zamówiłem z Allegro 3 skrzynki. Wystarczyło wyciąć "okienko", odpowiednio ustawić, dolozyc jego ulubione koce i przyczepić drapak. W planach mam jeszcze wyryc lub przyczepić tabliczkę z jego imieniem Maverick. Ja oglądam wieczorem TV a kot leży w swoim nowym domu.

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: IMG_3434.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie

    1. Zamień swój balkon w miejsce idealne na letni chillout.
    2. Spróbuj jakiegoś ekstremalnego wyczynu- lot tandemem, skok na bungee, nurkowanie, etc.
    3. Zrób trzy potrawy z papryką w roli głównej.
    4. Zbuduj swojemu zwierzakowi atrakcje np. labirynt, drapak, hamak, cokolwiek.

    Wybrałam zadanie nr 2, bo balkonu nie mam, zwierzaki już mają całkiem zacną zagrodę żeby im coś nowego budować, a gotowałam na ostatnim mirkowyzwaniu więc wybór był oczywisty.
    Może to nie jest dla większości jakieś bardzo ekstremalne, ale ja mam trochę lęk wysokości i potwornie się bałam (ʘ‿ʘ). Mimo strachu bardzo mi się podobało i skoczyłam nawet z drugiego mostu (a raczej mnie wypchnęli).

    Zmniejszyłam jak najbardziej umiałam rozmiar tego gifa, ale żeby cokolwiek tam było jeszcze widać, mam nadzieję, że jest ok.
    pokaż całość

    GIF

    źródło: ezgif.com-video-to-gif (1).gif (6.77MB)

  •  

    #mirkowyzwanie

    Otrzymałem pakiet zadań:
    1. Zrób obiad wegański.
    2. Stwórz gadżet, oszczedzający czas.
    3. Wykonaj 30 000 kroków jednego dnia i udokumentuj to screenem z używanej apki.
    4. Spędź dzień w miejscu swojego zamieszkania jak turysta - zwiedzaj, rób zdjęcia, przesiaduj w knajpach, kup jakąś pamiątkę.

    Razem z różowa wybraliśmy zadanie nr 1.

    Składniki:
    Curry, papryka słodka i ostra, czosnek, sos sojowy, sos rybny, tofu na patelnie z dymką, a na koniec dodane mleczko kokosowe.

    Podane z makaronem spaghetti. Niestety zjebałem i nie zrobiłem zdjecia finalnej wersji, dlatego przesyłam fotke z patelni ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Dawać kolejny zestaw!
    pokaż całość

    źródło: 1599987990887.jpeg

  •  

    #mirkowyzwanie XIV - PRZESYŁAM ZESTAW 4 ZADAŃ (WYBIERASZ TYLKO JEDNO)

    1. Mamy okres pandemii, więc pomóż starszym osobom z zakupami lub innymi czynnościami wymającymi wyjścia z domu.
    2. Przygotuj przekąski i wybierz się na piknik gdzieś poza miasto.
    3. Zdobądź szczyt górski.
    tekst pogrubiony4. Napisz recenzję swojego ulubionego gadżetu.

    No dobra. Może polecę trochę po bandzie ale poruszymy dzisiaj bardzo ważny temat - czyli zabawki erotyczne dla facetów.

    pokaż spoiler wpis humorystyczny, osoby z kijem w dupie proszone są o czytanie czegoś innego


    Kobiece zabawki nie są dla nikogo żadnym zdziwieniem czy zgorszeniem. Pół metrowy gumowy koński kutas w skali 1:1? Proszę bardzo. Reka Hulka? Już podaję. Cipkomasakrator 9000? Jak najbardziej.

    Kobiety są wyzwolone, kobieta niezależna musi mieć kolekcje dildosów i wibratorów.

    Seksualność i potrzeby facetów są na drugim planie. Nam, facetom musi wystarczyć ręka albo dobrze przygotowany wał z kołdry #pdk .

    Niestety, sami do tego doprowadziliśmy, sami stworzyliśmy potwora - wyzwoliliśmy kobiety, daliśmy im za dużo przywilejów [nie równych praw - chodzi o przywileje wyłącznie dla kobiet], traktujemy je jak księżniczki a one później się odwdzięczają śmianiem się z faceta bo hehe, przegryw kupił sobie sztucznom cipke xD

    I tutaj właśnie dobrnęliśmy do gwoździa programu -

    RECENZJA MOJEGO ULUBIONEGO GADŻETU - SZTUCZNA CIPA
    Ogólnie ten model to taka średnia półka - na popularnym portalu sztuczną cipę można kupić już za dwie dychy - będzie to podstawowy model bez wodotrysków - ot po prostu dziura. Są też modele za kilka stówek - z regulacją siły ssania kutasa, mocy wibracji, regulacji ruchu posuwisto zwrotnego oraz jedną ze 100 popularnych melodyjek i światełkami led.
    Mój model kosztował 80 PLN z przesyłką - ale niedługo planuję kupić coś porządniejszego za te 4 czy 5 setek - bo to jest inwestycja w siebie i swoje zdrowie psychiczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Wracając do modelu - w sumie to podobnie jak w najtańszych fleshlajtach [latarenka xD] podstawową funkcją jest kiszenie kutasa w dziurze. Jednakże to, co odróżnia są wibracje. No i do wyboru dwie dziury - cipa i japa.
    W środku są dwa silniczki wibracyjne, mamy do wyboru kilka trybów wibrowania oraz streowanie siłą wibracji.
    Jeśli chodzi o dziurki to obie są ciasne, pasujące do siurka standardowych rozmiarów. Nic nie lata na boki jak w p**ce po erazmusie. No po prostu są to miłe gniazdka dla ptaszka.
    Co do wibracji - akurat tutaj szału nie ma - niby jest kilka trybów jednak wibracje ustawione na maksa i tak są delikatne i słabo odczuwalne. Już lepiej by było dotknąć siurkiem baterii r9.
    W instrukcji jest opisane, że powinno się kisić w gumie - otóż jak najbardziej, jak ktoś lubi. Jak ktoś nie lubi to można bez gumy - po prostu wyjmujemy wkładkę, myjemy pod ciepłą wodą z delikatnym mydełkiem, obracamy na drugą stronę i jak wyschnie [nie zostawiajcie na ociekaczu do naczyń bo mama może zadawać trudne pytania a stary może wam podpierdolić i będziecie musieli się dzielić] to wystarczy zapakować lateks do środka i mamy sprawny i czysty sprzęt.
    Dodatkową ciekawą funkcją jest jej sneak level: 100 - jak jest złożona to wygląda jak jakiś termos czy inny kubek termiczny :)

    No i podsumowanie.
    Jeśli komuś znudziło się walić kapucyna, bić konia, nakurwiać niemca po kasku, trzepać, Polerować torpedę, Czochrać bobra, Marszczyć Freda, Brąchać dżdżownicę, Szlifować stalagmita, Rypać choinę, ściskać truskawę, Głaskać Jasia, Strobilizować polipa, ślupać wojownika, ślizgać bambusa, Szturchać pieczarę, Stukać gumiaka, Dynamizować ślimaka, Rozgrzewać sopla, Obierać wafla, Klepać kołderkę, Bawić się Fantomasem, Ubijać śmietanę, Grzmocić armatę, Przeczyszczać rurę, Obierać banan, Kwasić ogóra, Lukrować pączka, ściągać kaptura, Moczyć szynszyla, Miętosić pompę, Ciosać kołek, Trząchać palmę, Rozciągać parowe, Dziubdziać Smerfa, Trenować ogiera, Wielce improwizować, Froterować szczotę, Kleić łapę, Ćwiczyć szabelkę, Poruszać ogonkiem, Ostrzyć ołówek, Więzić ptaka, Drażnić frędzelka, Majstrować przy kablu, Wydoić byka, Gnieść korniszona, Zmiękczać twardziela, Dziergać Batmana, Skrobać Bena, Wyrywać rzepę, Zaciągać ręczny, Zrypać kasztana, Obrzezać Cygana, Obciągnąć zmarszczucha, Uwolnić jaszczura czyli inaczej mówiąc - Robótki ręczne w konwencjonalny sposób to polecam zakup takiego gadżetu.
    Ogólnie to na początek polecam sprawdzić coś z tańszego modelu i jak się spodoba to wtedy inwestować w ludzkich rozmiarów lalkę Ruchmistrz 6000 Pro 240V z cyberskóry, z sześciobiegową regulacją prędkości, pulsującym anusem, samoczyszczącym się odpływem na nasienie i systemem surround imitującym odgłosy stosunku zsynchronizowanym z ruchami frykcyjnymi #pdk

    Plusy i minusy zawrę w komentarzu.
    Jeśli ktoś wytrwał do końca to gratuluję. Ja nie wytrwałem, musiałem sobie w międzyczasie zwalić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler nie wysyłam zdjęć na pw ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #heheszki
    #mirkowyzwanie
    #seks #masturbacja #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #p0lka
    pokaż całość

    źródło: i4.skapiec.pl 18+

  •  

    1. Zrób obiad wegański.
    2. Stwórz gadżet, oszczedzający czas.
    3. Wykonaj 30 000 kroków jednego dnia i udokumentuj to screenem z używanej apki.
    4. Spędź dzień w miejscu swojego zamieszkania jak turysta - zwiedzaj, rób zdjęcia, przesiaduj w knajpach, kup jakąś pamiątkę.

    Uff, udało się!
    30 000 kroków w jeden dzień, w dodatku nie wyjeżdżając z miejsca zamieszkania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    A to wszystko dzięki zadaniu nr 4, którego wykonanie opisałam TUTAJ.

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200913_000701.jpg

  •  

    1. Zrób obiad wegański.
    2. Stwórz gadżet, oszczedzający czas.
    3. Wykonaj 30 000 kroków jednego dnia i udokumentuj to screenem z używanej apki.
    4. Spędź dzień w miejscu swojego zamieszkania jak turysta - zwiedzaj, rób zdjęcia, przesiaduj w knajpach, kup jakąś pamiątkę.

    Wykonanie zadania pierwszego nie było dla mnie zbyt dużym wyzwaniem, więc czułam niedosyt w tej edycji zabawy.

    Postanowiłam pozwiedzać miasto, w którym mieszkam od kilku lat - #stalowawola
    Okazało się to super pomysłem na spędzenie pogodnej wrześniowej soboty (。◕‿‿◕。)

    pokaż spoiler I w tym miejscu chciałabym pozdrowić @poco-mifejsbuk, który dzielnie towarzyszył mi w trakcie całej wycieczki


    Wczoraj zaplanowałam trasę - wyrysowałam i zaznaczyłam punkty must-see. Czyli niemal dokładnie jakbym zwiedzała obce miejsce :)
    Zwiedzanko zaczęliśmy od północnych krańców miasta - pierwszym sfotografowanym punktem była stara gorzelnia (wybudowana w XIX przez Lubomirskich). Następnie skierowaliśmy się w stronę parku podworskiego na osiedlu Charzewice (po drodze mijając zabytkowy przepust kolejowy z 1916 roku), gdzie przyjrzeliśmy się wieży ciśnień (nieczynnej) oraz odremontowanej oficynie ordynata i innym (niestety niszczejącym budynkom). Park ma potencjał, niestety marnowany :(
    Kolejnym punktem na trasie było Muzeum Regionalne, które znajduje się w pałacu Lubomirskich w Rozwadowie (w środku kiedyś byliśmy, więc dzisiaj obeszliśmy plenerowe wystawy).
    W Rozwadowie (który od założenia w 1690 roku był samodzielnym miastem, a od 1973 jest dzielnicą Stalowej Woli) zahaczyliśmy jeszcze o dworzec kolejowy, obok którego znajduje się zabytkowy parowóz Ty2-16 (wyprodukowany w 1942 roku, wycofany w 1991 - stoi sobie na cokole i można go podziwiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)) oraz świeżo wyremontowany budynek Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" (aż miło popatrzeć na nowiuśką elewację (ʘ‿ʘ)).
    Następnie wróciliśmy do centrum (a właściwie na Zatorze, czyli starszą część miasta), gdzie zjedliśmy obiad i wypiliśmy piwko STALOVE (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Obok pizzerii stoi budynek z tęczą - tzw. Metalowiec.

    Metalowiec został wybudowany w latach siedemdziesiątych i miał być hotelem o wysokim standardzie, dla Japończyków, którzy budowali kuźnię matrycową. Pech chciał, że ktoś go umiejscowił przy samej linii kolejowej i Japończycy woleli dojeżdżać z Baranowa, niż być budzeni przez każdy pociąg.

    Ups xD

    Po drugiej stronie ulicy znajduje się Miejski Dom Kultury (w którym jest kino, odbywają się koncerty i inne występy), a obok - fontanna z napisem "Miasto komiksów". Do tej pory byłam przekonana, że Stalowa Wola to miasto rowerów, a tu taka niespodzianka! Całe szczęście niebieski wytłumaczył mi, że stąd pochodzi Grzegorz Rosiński - rysownik komiksowy, grafik i malarz, twórca #thorgal.
    Najedzeni i napojeni zamiast uciąć sobie drzemkę wyruszyliśmy na podbój terenów byłej Huty Stalowa Wola (obecnie strefa przemysłowa), które zajmują pół miasta. Na pierwszy rzut - usytuowane w lesie kulochwyty, które niegdyś służyły do badań poprodukcyjnych sprzętu uzbrojenia w HSW. Chętnie widziałabym je w jakimś kryminale jako miejsce ukrycia zwłok - jest potencjał! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Bliżej "miasta" znajduje się budynek Naczelnej Dyrekcji Huty Stalowa Wola w stylu Art déco (ostatni polski styl narodowy, który aspirował do rangi stylu państwowego II RP).
    I wróciliśmy do centrum po właściwej stronie torów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Przeszliśmy przez Park Miejski, a przy miejskiej bibliotece obejrzeliśmy wystawę zdjęć maszyn wojskowych i budowlanych produkowanych w HSW (a także drzewko solarne). Obok znajduje się drewniany kościół św. Floriana, który został tu przeniesiony z okolicznej wsi Stany w 1943 roku. Warto nadmienić w tym miejscu, że miasto Stalowa Wola jest dość młode - powstało w latach 30. XX wieku w ramach budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego.
    Na koniec cyknęłam fotkę najbardziej znanemu obiektowi w Stalowej Woli, a mianowicie - pomnikowi Patrioty, który (ciekawostka!) kilka lat temu zdobył tytuł architektonicznej Arcymaszkary xD

    Dla zaintetesowanych: album ze zdjęciami z dzisiejszego zwiedzanka - LINK

    #mirkowyzwanie #zwiedzajzwykopem #podkarpacie
    pokaż całość

    GIF

    źródło: zwiedzanko.gif (4.84MB)

  •  

    1. Zamień swój balkon w miejsce idealne na letni chillout.
    2. Spróbuj jakiegoś ekstremalnego wyczynu- lot tandemem, skok na bungee, nurkowanie, etc.
    3. Zrób trzy potrawy z papryką w roli głównej.
    4. Zbuduj swojemu zwierzakowi atrakcje np. labirynt, drapak, hamak, cokolwiek.

    AD.2 Pewnie dla dużej liczby osób to będzie mało ekstremalne, ale mnie dalej wszystko boli ;-)

    Zakupiłem pierwszy raz w życiu rower MTB trzy dni temu. Jeden z tańszych modeli z Decathlonu, ale ma chyba wszystko co potrzeba. Generalnie jest ze mnie raczej typowy kanapowy misiek bez kondycji. Jednak dziś się zawziąłem i sprawdziłem co można z takim rowerem robić. Ostre wzniesienia, duże spadki, las, błoto, kamienie, korzenie, rozpadliska... Chyba na trasie miałem komplet atrakcji. Parę razy bym zaliczył srogą glebę jak przeceniłem swoje możliwości. Raz jak tylne koło zaczęło tracić przyczepność to myślałem, że wylecę w kosmos. Tylko jakimś cudem udało się zatrzymać i uratować klejnoty rodzinne przed spotkaniem z ramą ( ͡° ͜ʖ ͡°) Inna historia to jak dzień po zakupie mnie nosiło, żeby pojeździć i pojechałem nocą na wzgórza leśne. W totalnej ciemności nigdy nie wiadomo, kiedy człowieka drzewo zaatakuje...

    Ale i tak było super i chyba wciągnie mnie to na dłużej ! Poniżej dzisiejsza trasa. Jak na moje (nie)moce to chyba przesadziłem heh

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wyzwanie2.jpg

  •  

    Pora na moje pierwsze #mirkowyzwanie

    1. Zamień swój balkon w miejsce idealne na letni chillout.
    2. Spróbuj jakiegoś ekstremalnego wyczynu- lot tandemem, skok na bungee, nurkowanie, etc.
    3. Zrób trzy potrawy z papryką w roli głównej.
    4. Zbuduj swojemu zwierzakowi atrakcje np. labirynt, drapak, hamak, cokolwiek.

    Różowej też zadanie nr 1. przypadło do gustu, bo trochę zaniedbaliśmy balkon, a kwiaty, które mieliśmy latem wyjaśniła ostra pogoda + szwagierka się nie popisała ich podlewaniem w czasie naszego urlopu xD Był więc pretekst, żeby odświeżyć miejscówkę i dodać parę bajerów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: 119233458.jpg

  •  

    1. Ugotuj podroby i zjedz (wątróbka, nerki, serca itp.)
    2̶.̶ ̶N̶a̶p̶i̶s̶z̶ ̶w̶i̶e̶r̶s̶z̶ ̶n̶a̶ ̶t̶e̶m̶a̶t̶ ̶l̶a̶t̶a̶ ̶m̶i̶n̶.̶ ̶5̶0̶ ̶s̶ł̶ó̶w̶.̶̶
    3̶.̶ ̶W̶y̶b̶i̶e̶r̶z̶ ̶s̶i̶ę̶ ̶n̶a̶ ̶s̶p̶ł̶y̶w̶ ̶k̶a̶j̶a̶k̶o̶w̶y̶.̶ ̶U̶d̶o̶k̶u̶m̶e̶n̶t̶u̶j̶ ̶w̶y̶p̶r̶a̶w̶ę̶.̶̶
    4̶.̶ ̶Z̶b̶u̶d̶u̶j̶ ̶r̶a̶d̶i̶o̶o̶d̶b̶i̶o̶r̶n̶i̶k̶.

    Wybrałem zadanie nr 1, bo bardzo lubię podroby, ale jakoś nigdy nie miałem okazji przyrządzić ich samemu. A skoro nadarzyła się okazja, to trzeba było spróbować.
    Postanowiłem zrobić gulasz wg tego przepisu: https://smaker.pl/przepisy-dania-glowne/przepis-gulasz-z-podrobow,60672,kasiaasia.html ale wprowadziłem drobne modyfikacje - dodałem wątróbkę drobiową (nie polecam - niespecjalnie pasuje do tego dania) oraz kmin rzymski, kurkumę, pieprz i sól.
    Miałem zamiar zjeść toto na obiad, ale zadzwoniła babcia i głosem nieznoszącym sprzeciwu kazała stawić się na "małym grillu" (zazdrośćcie), więc zjadłem toto dopiero na kolację. Wyszło nienajgorzej, chociaż żołądki - mimo że gotowane dłużej - są jeszcze lekko twardawe (ale na szczęście nie niejadalne). Zjadłem, przeżyłem i zostało jeszcze na jutro, ale chyba też na kolację, bo babcia zaprosiła na obiad - zrobi gołąbki (zazdrośćcie).

    Załączam zdjęcie sprzed gotowania, reszta w komentarzach

    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200912_112717.jpg

  •  

    Witam,
    wybrałem wykonanie zielnika z 5 roślinami leczniczymi. Miałem nadzieję, że zaprezentuje już w nowym mieszkaniu mój zielniczek, ale wszystko się w czasie przeciąga i ostatnie 2 tygodnie siedzę tam od rana do wieczora, ledwo się wyrobiłem z zielnikiem. Niestety zioła zdążyły mi zwiędnąć, bo kupiłem je już kilka dni wcześniej.

    Zioła, które tam zasadziłem to:

    mięta - (rodzaju nie znam, bo podpierdzieliłem mamie z ogrodu.) Mięty każdy z nas używał, gdy borykał się z problemami żołądkowymi, jej właściwości leczniczych przedstawiać chyba nie trzeba.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    bazylia - wpływa na trawienie, działa na depresję, dobra w walce z bezsennością

    pietruszka (a dokładniej jej natka) - wpływa na trawienie, zapobiega infekcjom dróg moczowych, działa pozytywnie na wzrok, ma dużo witaminy C

    kolendra - oczywiście, że wpływa na trawienie, poprawia apetyt, działa uspokajająco, pomaga w zatruciach pokarmowych

    lubczyk - działa moczopędnie i rozluźniająco na mięśnie jelit, wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn, ma właściwości przeciwzakrzepowe.

    No i to tyle, jak już się wprowadzę i nie zapomnę, to dodam zdjęcia ze świeżymi ziółkami w ładnej kuchni.

    Zielnik w 100% zrobiony przeze mnie.

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: ab599921-f054-4038-a77d-38567c7b2016.png

  •  

    Hej moja lista wyzwań na #mirkowyzwanie była taka:

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.

    Wybrałam lampkę w słoiku (mam nadzieję, że taka lampka nocna się bedzie liczyc), bo chcialam sprobowac przestac byc beztalenciem XD

    Jako baze wybralam sloik po lodach, 5m lampek ledowych i 3 lakiery do paznokci. Tutaj wrzucę efekt koncowy a w komentarzach work in progress (。◕‿‿◕。)
    pokaż całość

    źródło: 119227908_256286932170851_3708494560257271865_n.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie
    Dostałam taki zestaw zadań:

    1. Zrób super letnią sałatkę w wydrążonym owocu.
    2. Zbuduj imponujący zamek z piasku.
    3. Ubierz się tak, jak bohater jakiegoś serialu/filmu.
    4. Przejedź min. 75 km na rowerze.

    Wybrałam zadanie nr 1.
    Przepis:
    Jeden cały arbuz
    Kilka jabłek
    Kilka ciemnych i jasnych winogron
    Kilka bananów
    Kilka kiwi

    Tak się prezentuje efekt końcowy.
    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem #jedzzwykopem
    pokaż całość

    źródło: 1599936929007.jpg

  •  

    Słowo się rzekło, a zatem czas się rozliczyć z #mirkowyzwanie ;)
    1. Mamy okres pandemii, więc pomóż starszym osobom z zakupami lub innymi czynnościami wymającymi wyjścia z domu.
    2. Przygotuj przekąski i wybierz się na piknik gdzieś poza miasto.
    3. Zdobądź szczyt górski.
    4. Napisz recenzję swojego ulubionego gadżetu.

    Mój wybór padł na zadanie numer 2 ponieważ:
    - tu gdzie mieszkam (mała wieś) zasadniczo każdy jeden stary czy młody ma już serdecznie dość pandemicznej szopki i wychodzi po zakupy sam itd.
    - jestem raczej wodnym stworem niż górskim, meh ;)
    - po prostu mi nie podpadło

    A przygotowanie przekąsek i wyjazd gdzieś poza miejsce zamieszkania zawsze na plusie, no bo pogoda sprzyjająca spacerom, a i można jakieś grzyby zebrać przy okazji (dzisiaj się nie udało ;) ).
    No i już, jedzenie przygotowane - rogaliki z Nutellą upieczone przez @LadyG (oczywiście również na zdjęciu, no bo ja :P ), tosty, warzywa, kabanosy, woda. Bombelki spakowane i jazda na piknik. Jako cel podróży do realizacji zadania wybraliśmy leśną polankę co też widać na poniższym zdjęciu.
    pokaż całość

    źródło: piknik2.jpg

    •  

      @OperatorHydrolokator dlaczego gówno burza? Napisałem tylko, żebyście dbali o dzieci na tyle, żeby nie weszły w dorosłość z otyłością i złymi nawykami żywieniowymi, a wnioskuje to po waszej nadwadze. Nie myl krytyki z gównoburzą.

    •  

      Śmieję się z wykopowych ekspertów od wszystkiego, a najbardziej chyba z tych co oceniają kogoś po zdjęciu. Nakręcajcie się dalej, Cóż, taki to portal ze śmiesznymi obrazkami. Miłej niedzieli.

      @OperatorHydrolokator: z lekkim opóźnieniem, ale jakoś mi umknęło:

      nie schlebiaj sobie, na gównoburzę trzeba zasłużyć, Ty otrzymałeś po prostu, mniej lub bardziej dosadną, krytykę. Czemu miałbym oceniać "nie po zdjęciu", skoro was nie znam? Nie piszemy o waszych charakterach i dobrych uczynkach, tylko wyglądzie. Jesteście (a szczególnie widać to po żonie) otyli i taka jest prawda. Estetyka to jedno, ale skoro macie dzieci, to powinno wam zależeć

      a) na dawaniu dobrych wzorców żywieniowych i zdrowotnych, aby one w przyszłości były zdrowe
      b) na tym, żeby żyć dla nich w zdrowiu jak najdłużej

      No i witam w internecie, polecam wyjść z bańki o nazwie "wszyscy się liżą po tyłkach", to jest prawdziwy świat a nie fejsbuczek, gdzie na sam widok bombelków wszyscy będą pisać "hehe pięknie wyglądacie, pozdrawiam".
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (55)

  •  

    #mirkowyzwanie wykonane!

    Sobotnie popołudnie część załogi naszego wrocławskiego Centrum Dowodzenia spędziła na wykonywaniu zadania wylosowanego w ramach @mirkowyzwania . Naszymi opcjami były:

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.

    Zdecydowaliśmy się wziąć na rogi naszych hełmów ostatnią propozycję i posprzątać śmieci z nabrzeża Oławy, by przyjemniej cumować tam nasz drakkar (mapka trasy w komentarzach). (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    Oprócz puszek, butelek, worków, lalek, butów bez właścicieli, kapsli, petów i opakowań po wędlinach, natrafiliśmy na artefakt, od którego biła moc przodków. Może była to jakaś pradawna, przedvikingowa technologia. Wrzucamy go w komentarzu.

    pokaż spoiler Zdarzało nam się pominąć papierowy śmieć, który został wykorzystany przez poprzedniego właściciela do wytarcia kotliny między pośladkami. Liczymy, że trafi tam kotwica drakkara. (╥﹏╥)


    Przypominamy, że wciąż możecie zgarniać miesiąc za darmo w naszej sieci za każdy udział w #barylkakrwi! Przelewajcie dzielnie krew, a nagroda będzie Wam dana! Ahoj! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #mirkowyzwanie #mobilevikings #vikingmobile #ekologia
    pokaż całość

    źródło: smieci_same_sie_wyniosly.png

  •  

    #mirkowyzwanie
    Po kilku dniach spędzonych nad poszukiwaniem polnych kwiatów wreszcie mam duży bukiet!
    Nawet nie wiecie jak po żniwach trudno znaleźć kwiatki (╯°□°)╯︵ ┻━┻ No nie ma! Nawet na wsi u babci nic nie było. Dopiero koło obwodnicy znalazłem duuuże pole z kwiatami (ʘ‿ʘ)
    Część transportowałem w plecaku i są trochę... Wymięte ¯\_(ツ)_/¯
    Założę się, że ludzie jadący obwodnicą myśleli, że sram na tym polu xD

    pokaż spoiler w komentarzu zdjęcie weryfikacyjne z tą samą ręką, bo oczywiście karteczki zapomniałem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200912_164012.jpg

  •  

    1. Wykonaj letni obrazek haftem krzyżykowym.
    2. Przygotuj poidełko dla pszczół
    3. Przebiegnij 5 km. Nie liczy się czas, udokumentuj np screenem z endomondo.
    4. Ugotuj azerską wersję gołąbków - dolmę

    Pierwszy raz biegłem nie na autobus, impreze czy do monopolowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jednak biegsnie za pilka jest przyjemniejsze, ale spodobalo mi sie!
    Od poniedzialku biegam minimum 2x w tygodniu ( jutro tripek w gory, wiec.. ) :)

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20200909-191745_Strava.jpg

  •  

    #MIRKOWYZWANIE XIV

    1. Włoskie inspiracje, pizza domowej roboty lub spagetti, postaraj się zaprosić kogoś znajomego na poczęstunek.
    2. Skorzystaj z siłowni na świeżym powietrzu- ćwicz równą godzinę.
    3. Zidentyfikuj i napraw 3 rzeczy w domu.
    4. Zrób wianek z kwiatów.

    W sumie od jakiegoś czasu chodziła za mną pizza z tego wideo (taka bardziej italian-american, ale co zrobisz ;)).

    Ciasto i sos w dużym stopniu na bazie tego wideo (proporcje do ciasta biorę zawsze z tej stronki, tylko drożdże sypię instant 7g) - ciasto 70% hydracji, 2 noce w lodówce. Kiełbasa z tego wideo.

    Pizza wyszła bardzo tłusta bo użyłem karkówki (co sprawdza się przy samej kiełbasie, do pizzy lepiej iść w coś chudszego). Smaczna, ale pewnie dodanie chili do kiełbasy podkręciłoby smak (gościłem rodziców, więc odpuściłem).

    pokaż spoiler w komentarzach trochę fotek z procesu
    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem #pizza
    pokaż całość

    źródło: 1E18166C-CAE4-475F-B832-01516AE469AD.jpg

  •  

    Przyszła sobota i ładna pogoda, więc zgodnie z planem mogłam zrobić wybrane wyzwanie!

    Mój zestaw:
    1. Ugotuj podroby i zjedz (wątróbka, nerki, serca itp.)
    2. Napisz wiersz na temat lata min. 50 słów.
    3. Wybierz się na spływ kajakowy. Udokumentuj wyprawę.
    4. Zbuduj radioodbiornik.

    Z racji tego, że raczej unikam jedzenia mięsa a budowa radbioodbiornika to byłoby dla mnie aż zbyt duże wyzwanie, zdecydowałam się na wyprawę na spływ kajakowy ze znajomymi. Wybraliśmy się na kajaki do Emowa, powiosłować rzeką Świder. Szczerze mówiąc to myślałam, że trasa będzie trochę bardziej malownicza, ale szukaliśmy czegoś blisko Warszawy co nada się dla ludzi wsiadających pierwszy raz do kajaków. Związek z niebieskim przetrwał próbę wspólnego wiosłowania, nikt się nie utopił a mimo mojego strachu, że wywrócimy się i zgubimy w wodzie kluczyki od samochodu, nic takiego się nie wydarzyło ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Zdjęcie z kajaków profesjonalnie ocenzurowałam, a w komentarzu dołączam filmik "malowniczych widoków". Jedyne czego żałuję to, że #mirkowyzwanie nie było wcześniej, bo byłoby więcej okazji na sprzyjającą pogodę na ponowną wyprawę.
    pokaż całość

    źródło: IMG_7143.JPG

  •  

    1. Zrób super letnią sałatkę w wydrążonym owocu.
    2. Zbuduj imponujący zamek z piasku.
    3. Ubierz się tak, jak bohater jakiegoś serialu/filmu.
    4. Przejedź min. 75km na rowerze.

    Wybrałam wariant pierwszy ponieważ był najbardziej
    Realny do wykonania w moich warunkach
    Etap 1
    Przygotowanie owoców
    #mirkowyzwanie

    źródło: sałatka.jpg

  •  

    Czas na moją relację z mirkowyzwania. Wylosowałam poniższy zestaw:

    1. Wybierz się na biwak, noc spędzić w schronisku, namiocie, chatce.
    3. Zrób zupę grzybową lub chłodnik z warzyw sezonowych.
    2. Zarób 100 zł handlując sprzętem w internecie. Kup taniej, sprzedaj drożej.
    4. Oddaj honorowo krew. #barylkakrwi

    Planowałam biwak, ale ponieważ rozchorowałam się musiałam zmienić plany. Padło na chłodnik. Zamiast z warzyw, zrobiłam chłodnik z owoców, wykorzystując borówki amerykańskie z ogródka mojej babci. Mam nadzieję że organizatorzy nie będą mieli mi tego za złe?
    Przepis to moja improwizacja - widziałam kilka różnych w internecie i na ich podstawie skomponowałam własny. Podczas zakupów wpadła mi w ręce rjażenka, czyli "pieczone mleko" i postanowiłam wykorzystać ją w moim chłodniku, ale myślę że z powodzeniem możnaby zastąpić ją jogurtem lub maślanką.

    -250g borówek,
    -kilka łyżeczek cukru lub innego słodzidła,
    -500 ml wody,
    -500 ml rjażenki,
    -10 ml olejku migdałowego,
    -kilka kropel soku z cytryny.
    Dodatkowo:
    -bita śmietana,
    -wiórki kokosowe,
    -kilka borówek do dekoracji.

    Borówki opłukać, włożyć do rondelka, zalać wodą i gotować aż zmiękną i popękają. Doprawić cukrem i sokiem z cytryny, odstawić do wystudzenia. Rjażenkę zmieszać z olejkiem migdałowym. Ugotowane borówki zblendować na gładko i wymieszać z rjażenką. Całość odstawić do lodówki. Podawać z bitą śmietaną, wiórkami kokosowymi i świeżymi borówkami.
    #mirkowyzwanie
    #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200912_120931.jpg

  •  

    Czas na mnie!

    Dostałem taki zestaw:
    1. Wykonaj pudełko ozdobne z papieru.
    2. Coraz popularniejsze staje się pieczenie własnego chleba, podejmij się.
    3. Naucz jeździć na 4-kołowych wrotkach, deskorolce, rolkach- coś czego nigdy nie próbowałeś.
    4. Rozpisz, sensowny, plan który pozwoli Ci spełnić jakies marzenie

    Relacja poniżej. A jako, że w międzyczasie słuchałem muzycznych interpretacji Tuwima, to się tak zainspirowałem trochę.

    Stoi na blacie garnek ze stali,
    ciężki, ogromy, emaliowany.
    Stoi też mąka pełnoziarnista,
    są drożdże, sól, cukier - patrzcie ludzika!
    A tam z butelki obok coś spływa.
    Tłusta oliwa.

    Składniki piekarz był wymieszali,
    w tym garnku, co to tam był ze stali
    Najpierw powoli, jak żółw ociężale
    nasypał mąki. I co by tu dalej?
    Drożdże, sól, cukier. Do garnka też wpływa
    tłusta oliwa.

    Ciasto już rośnie, bulgocze, zipie,
    a jeszcze piekarz kminku tam sypie.
    Nagle – brzęk!
    Stali – jęk!
    Ręce – buch!
    Łyżka - w ruch!
    I miesza, i miesza, i miesza, raz-dwa!
    I kręci tą łyżką od wierzchu do dna!
    I w prawo, i w lewo! i w górę i w dół!
    Aż trochę ciasta prysnęło na stół.
    A ciasto rośnie, drożdże działają,
    piekarza ręce szybko śmigają.
    I piec też włączył, niech się rozgrzewa.
    Prąd w grzałkach płynie, aż pot zalewa.

    Uch - jak gorąco!
    Puff - jak gorąco!
    Uff - jak gorąco!

    I włożył piekarz ciasto do pieca.
    I czeka, i patrzy, i się podnieca.
    A chleb już w piecu tam brązowieje,
    piekarz na kromkę ma już nadzieję.
    I tak minęła godzina czekania,
    barwiona przez brzucha poburkiwania.
    Wtem brzęczyk piecyka wreszcie zadzwonił
    Dobywa piekarz noża jak broni,
    i chleb - na stół! Bo czas na śniadanie.
    No, jeszcze fotka, na #mirkowyzwanie .
    Aż wreszcie kroi i masłem smaruje,
    Nie musi już czekać, żuje – smakuje!
    I szybko zjada, jak jakiś gnom,
    Om-nom-nom-nom-nom!
    Om-nom-nom-nom.

    Tak po prawdzie, to trochę nie wyszedł - jakiś taki wilgotny i niewyrośnięty. Ale licentia poetica pozwala mi twierdzić, że jest spoko. :)
    Może to kwestia tego, że warunki mam, jakie mam. Nie wiem. Kiedyś pewnie spróbuję jeszcze raz. A tak naprawdę nie jest to mój pierwszy chleb, ale pierwszy pieczony. Bo wcześniej robiłem takie z patelni.
    W każdym razie mam nadzieję, że zadanie zaliczone. Przynajmniej na jakieś trzy na szynach.
    pokaż całość

    źródło: 20200912_114502-COLLAGE.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie #weganizm #gotujzwykopem

    Zadanie: Zrob weganski obiad.

    Chciałam spróbować czegoś zupełnie nowego, wiec padło na wegańska zupę z miso.

    Ugotowałam najpierw grzyby shitake z odrobina cukru i sosem sojowym, dzięki za podpowiedz, Michał), w oddzielnym garnku glony konbu. Polaczylam wywary, bez zawartości. Dodałam trzy łyżki jasnej pasty miso, pokrojone w plasterki shitake i namoczone wcześniej glony wakame. Na talerzu dodałam szczypiorek.

    Czy jest to dobre? Może być. Lepsze z katsuobushi. Na pewno szybkie do przygotowania i jest to jedyna forma w jakiej mogę zjeść tofu.
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Pyk! Smoothie 4/5 - pinacolada!
    #gotujzwykopem #mirkowyzwanie

    pokaż spoiler 150ml mleczka kokosowego, ok.150g ananasa, garść wiórków kokosowych, lód - okazało się niestety, że nie mój klimat, ale mężowi smakowało :P

    źródło: 1599904993583.jpg

  •  

    "CO TY MI TU O SUMACH PIERDOLISZ JAK LEDWO UKLEJĘ POTRAFISZ Z WODY WYCIĄGNĄĆ"

    A właśnie, że umiem XD

    Dostałem zestaw:
    1. Zrób duży bukiet z polnych kwiatów.
    2. Naucz się wędkować.
    3. Ulep 5 różnych figurek z modeliny i zrób z nich breloczki.
    4. Trening:( 1500m bieg; 10 podciągnięć, 15 pompek, 30 przysiadów; 1500m bieg ) 3 dni pod rząd

    Za kwiatami nie przepadam, a i na łąkach i polach ciężko teraz coś znaleźć. Modelina? Breloczki? Naah. Trening byłby spoko, gdybym nie przypomniał sobie dopiero teraz o wyzwaniu XD
    Jako, że nigdy nie wędkowałem, nie posiadam karty wędkarskiej ani osprzętu, postanowiłem do wyzwania podejść w trochę inny sposób ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szybki kurs wędkowania na początek i... proszę bardzo jaka piękna ukleja!

    Nie zmienia to jednak faktu, że SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DZUNGLI ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: PicsArt_09-12-11.23.49.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie

    1. Wykonaj pudełko ozdobne z papieru.
    2. Coraz popularniejsze staje się pieczenie własnego chleba, podejmij się.
    3. Naucz jeździć na 4-kołowych wrotkach, deskorolce, rolkach- coś czego nigdy nie próbowałeś.
    4. Rozpisz, sensowny, plan który pozwoli Ci spełnić jakies marzenie

    Eksperymenty kuchenne nie są mi obce, więc oczywiście padło na chleb, drugi w życiu. Niestety zapomniałem o dokarmieniu zakwasu i umarł, drożdże mnie uratowały. ( ͡° ʖ̯ ͡°). Tym razem postanowiłem nieco pobawić się w kształtowanie oraz odpowiednie wyrobienie(za pierwszym razem miałem przepis który za dużo pracy nad ciastem nie wymagał). Efekt oceńcie sam. Udało się uzyskać chrupiącą skórkę. (ʘ‿ʘ)

    http://brdclc.com/?flour=400&water=72&salt=2&yeast=4 <- proporcje których użyłem

    400 gram mąki z czego 350g typu 750 pszenna + 50g typu 2000 żytnia
    pokaż całość

    źródło: _20200912_001915.JPG

  •  

    Serwus,

    Wylosowałem zestaw:
    1. Zrób super letnią sałatkę w wydrążonym owocu.
    2. Zbuduj imponujący zamek z piasku.
    3. Ubierz się tak, jak bohater jakiegoś serialu/filmu.
    4. Przejedź min. 75 km na rowerze.

    Niestety poleciałem po najmniejszej sile oporu i wybrałem zadanie nr.1.
    Miało być zadanie 3, ale do pełnego stroju brakowało mi zielonej koszuli. Żaden ze znajomych takiej nie posiadał a nie chciałem kupować takiej specjalnie. 2 i 4 odrzuciłem od razu, nie sprawiało by mi radości budowa zamka z piasku a 75 km za jednym razem może i dał bym radę, ale następny dzień bym zdychał.

    Do super letniej sałatki wybrałem arbuza, banany, jabłka, gruszkę, kiwi i melona. Nigdy nie drążyłem owocu i podobało mi się to. Kupiłem za dużo owoców (albo za małego arbuza) i nie zmieścił mi się melon.
    Teraz z różową będziemy wcinać to chyba 3 dni :)

    https://i.ibb.co/MSrfZHn/IMAG0570.jpg
    https://i.ibb.co/hW2z0DN/IMAG0571.jpg

    pokaż spoiler #mirkowyzwanie
    pokaż całość

  •  

    1. Idź na ściankę wspinaczkową.
    2. Zwiedź miejsce, w którym żyli Twoi pradziadkowie lub dalsze pokolenia.
    3. Upiecz tartę z owocami sezonowymi
    4. Idź na grzyby, lecz tym razem szukaj grzybów trujących i spróbuj je nazwać. "

    Zadanie numer 3 wykonane. Wygląda jak gówno i tak smakuje xD ale jak ktoś lubi bardzo słodkie to może by nie rzygoł. Tarta trochę oszukana bo z ciasta francuskiego, ale całkiem spoko ten patent, poza tym wypełniona mieszaniną śmietany i białej czekolady przygotowaną dzień wcześniej, na drugi dzień ubitą, układ dodatków przypadkowy. I tyle, smacznego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200911_172741.jpg

  •  

    #mirkowyzwanie

    Trochę słabo z dokumentacją i opisem, ale mam sporo na głowie teraz do ogarnięcia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Ale pitce udało się zrobić. Ciasto wyrobione dzień wcześniej, z najbardziej polecanego przepisu przez google.
    Mąka specjalna do pizzy.
    W sumie wydaje mi się, że jak ciasto było wyrabiane dzień wcześniej jest faktycznie lepsze. Do następnej pizzy uzbroję się w kamień do pieczenia i w drożdże inne niż typowe piekarskie, żeby pokombinować.
    Na przyszłość rada - odsączyć wszystkie składniki (jak oliwki, czy papryczki jalapeno ze słoika). Ja zapomniałem o tym jakoś no i puściły soki na ciasto podczas pieczenia.

    pokaż spoiler Zajebiście smakowała 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
    pokaż całość

    źródło: Pitca.jpg

  •  

    Wylosowałam zestaw:

    1. Wybierz się na biwak, noc spędzić w schronisku, namiocie, chatce.
    3. Zrób zupę grzybową lub chłodnik z warzyw sezonowych.
    2. Zarób 100 zł handlując sprzętem w internecie. Kup taniej, sprzedaj drożej.
    4.. Oddaj honorowo krew. #barylkakrwi

    Wybrałam zadanie nr 2, bo biwaku logistycznie nie jestem w stanie zorganizować, wszystkie niepotrzebnie rzeczy oddaję/sprzedaje na bieżąco, a na moim Zalesiu nie ma punktu krwiodawstwa i niestety z przyczyn nie do końca zależnych nie mogłam się wybrać.

    Zupa grzybowo pieczarkowa w zasadzie, grzyby jeszcze z zeszłego roku. Co do seznonych warzyw planuję jeszcze w przyszłym tygodniu zupę krem z dyni, chociaż się cykam, że wyjdzie niesmaczna i się zmarnuje. A lepiej zjeść i odchorować niż by miało się zmarnować. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    #mirkowyzwanie #gotujzwykopem #zupa
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200911_1610409262.jpg

  •  

    Cyk! Smoothie 3/5
    #gotujzwykopem #mirkowyzwanie

    pokaż spoiler dwie garści truskawek, jabłko, ok.200ml soku z pomarańczy, imbir - fajne, smaczne, nie za słodkie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    źródło: 1599836042644.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #mirkowyzwanie

0:0,0:1,0:0,0:2,0:2,0:7,0:4,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów