•  

    W nawiązaniu do mojego posta sprzed tygodnia, wrzucam i wołam plusujących. Wyniki pojawiły się sporo szybciej niż miały, widać, że nauka prze do przodu, jeszcze niedawno czekało się ponad miesiąc na analizę. Ale ja nie o tym...

    Wielkiego zaskoczenie nie ma, ale jednak. Okazuje się, że najwięcej przodków (nie Polaków) mam wśród Bałtów, trochę z Europy Zachodniej i co ciekawe z Szkocji/Irlandii. To tyle jeśli chodzi o pochodzenie.
    Teraz ciekawostki nie związane z pochodzeniem.
    Zaznaczę jeszcze, że pełne badanie w MyHeritage na predyspozycje zdrowotne kosztuje kolejne $60, ale wygląda na to, że tyle kosztuje sama analiza, bo wyeksportowane wyniki DNA zawierają te informacje...

    - mam ok. 20x większe szanse na zachorowanie na reumatyczne zapalenie stawów. Tak, mój dziadek i babcia chorują na to cholerstwo i już sobie nie zazdroszczę.
    - mam wysoką tolerancję na alkohol. Tak, mam ponadprzeciętną tolerancję na alkohol, jeszcze nikt nigdy mnie nie przepił, to też po dziadku.
    - mam ok. 40% niższe szanse na zawał serca. To chyba też prawda bo EKG mam idealne, a nikt w mojej rodzinie nie umarł na chorobę serca, wszyscy na nowotwory...
    - mam 1.9x większe szanse na nowotwór (ogólną). No cóż, to by się zgadzało z historią rodziny, wszyscy nowotwory.
    - mam tendencję do tycia (its genetics). ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale tak, rzeczywiście mam jakiś rzadki gen dzięki któremu mam spora szansę na tycie.
    - mam dość rzadki gen który powoduje wielokrotnie większe ryzyko nikotynizmu. No cóż mogę powiedzieć. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - mam dość rzadki gen (0.6% populacji) któremu zawdzięczam niebieskie oczy, jasną skórę i tendencję do oparzeń słonecznych i nowotworów skóry w ich wyniku. Tak, mam cholernie wrażliwą skórę i razi mnie jasne słońce, chodzę w okularach przeciwsłonecznych w pogodne letnie dni.
    - Zasadniczo z takich ciekawych ciekawostek to tyle, jest tego kilkadziesiąt stron, w stylu: masz 5% większe szanse na sztywniejące zapalenie mięśni kręgosłupa, etc.

    Co ważne nie cierpię na żadną nieuleczalną chorobę genetyczną, nie mam żadnych istotnych wad w DNA, co zresztą wiem bo jestem zdrowy.

    Gdyby ktoś chciał kupić ten test DNA to polecam Amazon, wychodzi z przesyłką 210 zł, więc nawet taniej i szybciej niż od MyHeritage.
    link: https://amzn.to/2SWSCIk
    link bez refa: https://www.amazon.de/dp/B072SY5JHQ

    #amzdeals #dna #myheritage #nauka #ciekawostki #genealogia #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: dnatest.jpg

  •  

    W listopadzie zamówiłem sobie pakiet do badania DNA od #myheritage, po niemal trzech miesiącach od wysłania mojej próbki dzielna Poczta Polska doręczyła przesyłkę do laboratorium.
    W każdym razie, ciekawy jestem wyniku badania. Wiem tylko tyle, że moja rodzina od co najmniej kilku pokoleń mieszkała w centralnej Polsce, mam ukraińsko brzmiące (choć spolszczone) nazwisko.
    Jeśli jesteś ciekawy czy warto zapłacić $40 za test i co da się wyczytać z naszego DNA to zapraszam do plusowania tego wpisu, osoby pulsujące zawołam za 3-4 tygodnie kiedy będą wyniki.
    Co więcej, nieprzetworzone dane zamierzam wrzucić do kilku innych portali które na ich podstawie pokażą więcej ciekawostek, więc będzie to też przegląd możliwości innych narzędzi.
    #dna #nauka #ciekawostki #genealogia
    pokaż całość

  •  

    W listopadzie zamówiłem sobie pakiet do badania DNA od #myheritage, po niemal trzech miesiącach od wysłania mojej próbki dzielna Poczta Polska doręczyła przesyłkę do laboratorium.
    W każdym razie, ciekawy jestem wyniku badania. Wiem tylko tyle, że moja rodzina od co najmniej kilku pokoleń mieszkała w centralnej Polsce, mam ukraińsko brzmiące (choć spolszczone) nazwisko.
    Jeśli jesteś ciekawy czy warto zapłacić $40 za test i co da się wyczytać z naszego DNA to zapraszam do plusowania tego wpisu, osoby pulsujące zawołam za 3-4 tygodnie kiedy będą wyniki.
    Co więcej, nieprzetworzone dane zamierzam wrzucić do kilku innych portali które na ich podstawie pokażą więcej ciekawostek, więc będzie to też przegląd możliwości innych narzędzi.
    #dna #nauka #ciekawostki #genealogia
    pokaż całość

    źródło: dnia.jpg

    •  

      @exploti: to jest fajna sprawa, ale nie w tak homogenicznym kraju jak Polska - jeżeli wiesz, że Twoi przodkowie wywodzą się ze wsi to prawdopodobieństwo przywędrowania nawet z Ukrainy jest bardzo mało prawdopodobne. A jeżeli w przodkach masz np. mieszczanina co przyjechał do Polski w ramach dawnych Austro-Węgier (np. rodzina Stuhrów) to zazwyczaj to wiesz. W krajach obu Ameryk czy w Australii to jest fajna zabawa, w Polsce możesz mieć trochę krwii niemieckiej, ukraińskiej czy żydowskiej - ale to bardzo mało prawdopodobne.

      Obstawiam, że jeżeli ktoś z Twoich dziadków nie mieszkał w mieście już w XIXw. to wyjdzie Ci 99% polskiej krwi.

      @exploti: to jest fajna sprawa, ale nie w tak homogenicznym kraju jak Polska - jeżeli wiesz, że Twoi przodkowie wywodzą się ze wsi to prawdopodobieństwo przywędrowania nawet z Ukrainy jest bardzo mało prawdopodobne. A jeżeli w przodkach masz np. mieszczanina co przyjechał do Polski w ramach dawnych Austro-Węgier (np. rodzina Stuhrów) to zazwyczaj to wiesz. W krajach obu Ameryk czy w Australii to jest fajna zabawa, w Polsce możesz mieć trochę krwii niemieckiej, ukraińskiej czy żydowskiej - ale to bardzo mało prawdopodobne.

      Obstawiam, że jeżeli ktoś z Twoich dziadków nie mieszkał w mieście już w XIXw. to wyjdzie Ci 99% polskiej krwi.

      @JimNH777 takiego bełkotu dawno nie słyszałem, po pierwsze jeżeli jakiś możny przenosił się w inne miejsce zazwyczaj zabierał też swoich ludzi więc niekoniecznie nie ma szans na mieszanie się, po drugie do Polski spływali ludzie z całej Europy podczas prześladowań na zachodzie i w taki sposób mam niedaleko wieś założoną przez Holendrów a to tylko mała wieś w Zalesiu jakim jest świętokrzyskie ;) po trzecie dość wiele razy nas rabowali w promieniu 10km mam paręnaście kurhanów tatarskich a sam mam wygląd dość nietypowy jak na Polaka :) a nazwisko ukraińskie chociaż najstarszych przodków których znalazłem w województwie świętokrzyskim pochodzą z 16 wieku
      pokaż całość

    •  

      @Hamelin: hmm... fair point. Patrzyłem głównie przez pryzmat własnej rodziny. Tyle, że zastanawia mnie na ile takich możnych się przenosiło, na ile ludzie, których zabierali mieli krew niepolską. Niestety większość Polaków jest pochodzenia chłopskiego, a grupy społeczne, które mogły się mieszać np. ze szkockimi imigrantami były mocno przerzedzane przez mordy, wojnę i emigrację.

      No i przede wszystkim porównywałem z krajami imigranckimi. Ludzie, którzy będą mieć ukraińską, tatarską, prusacką czy nawet holenderską albo szkocką krew muszą być w mniejszości bo większość z nas rozmnażała się w obrębie własnego regionu, zespołu wsi. Wyjątkiem będą oczywiście Kresy czy Śląsk - ale co to za odkrycie, że jak masz rodzinę z kresów to jest trochę krwii ukraińskiej czy ze śląska niemieckiej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (107)

  •  

    O kurwa, Mirki, wróciłem właśnie od babci, bo ogarniałem niedziałający telewizor. Ale nie o tym. I przy kawie zeszliśmy na temat naszych przodków. Babcia odkopała kopię odpisu aktu urodzenia mojego pra pra dziadka urodzonego w 1873 roku z hitlerowską pieczątką. Nie, dziadek był polakiem, z tym, że urodzonym na terenie dawnych Prusów. Dokument pochodzi z 1942 roku. Jaram się jak tęcza na placu Zbawiciela. Jutro MyHeritage będzie płonął. Oprócz tego stos innych dokumentów mniej-więcej z okresu XIX-XX wieku. Niestety kopie, oryginały podobno spłonęły w czasie wojny. Fajnie, myślałem, że nic się nie zachowało. Zaczynamy przygodę!

    #myheritage #przodkowie #drzewogenealogiczne #rodzina #genealogia #genealogie
    pokaż całość

    źródło: hitler.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów