•  

    #gruparatowaniapoziomu #ewolucja #nauka

    Najnowszy filmik opowiadający historię naszej rodzinki od American Museum of Natural History.

    Naukowcy używają skamieniałości by zrekonstruować ewolucję człowiekowatych —grupę która obejmuje ludzi współczesnych, naszych bezpośrednich przodków i innych wymarłych kuzynów. Dzisiaj naszymi najbliższymi żyjącymi kuzynami są szympansy, ale inni kuzyni z rodziny hominidów byli nam zdecydowanie bliżsi. Gdzie i kiedy żyli? Co wiemy o ich życiu? Dlaczego wyginęli? Naukowcy poszukują odpowiedzi w skamieniałościach. pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #astronomia #kosmos #gruparatowaniapoziomu #nauka

    Mapa przedstawia każdą gwiazdę w odległości do 50 lat świetlnych od Ziemi, które są widoczne gołym okiem. Jest ich 133. Większość jest bardzo podobna do naszego Słońca i jest dość mocne przypuszczenie, że krąży dookoła nich wiele ziemiopodobnych planet. W zaznaczonej przestrzeni znajduje się około 1400 układów gwiezdnych składających się z około 2000 gwiazd, ale mapka zawiera tylko 10% najjaśniejszych. Większość słabszych/mniej widocznych gwiazd to Czerwone karły.

    http://www.atlasoftheuniverse.com/50lys.html
    pokaż całość

    •  

      @tRNA dopóki nie ma bezpośrednich dowodów to tak niestety można zakładać. Choć nasze istnienie i położenie, takie bardzo przeciętne, jest bardzo mocnym dowodem na to że takich jak my jest wiele. Ale nadal nie wiemy jak wiele, jak często ewolucja tworzy byty samoświadome wytwarzające cywilizacje i jak bardzo działa na nie wielki filtr.

    •  

      @tRNA: takie stwierdzenie nie jest wcale tak głupie, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Przestrzeń potencjału do powstania życia inteligentnego (i budującego cywilizację) reprezentowana przez ilość gwiazd i planet narzuca się jako ogromna, natomiast samo prawdopodobieństwo powstawania intelektu w drodze ewolucji (czyli, powiedzmy, w ramach rozpatrywanego obiektu efekt przeciwstawny wielkości przestrzennej) nie jest już takie "efekciarskie". Zauważ że życie na Ziemi trwa ponad 3 miliardy lat, w tym czasie powstała niezliczona liczba mechanizmów i rozwiązań, i jeden(!) tylko gatunek, który zbudował cywilizację (no chyba że istniały inne i doszły do poziomu, w którym po sobie posprzątały, ale to temat na inną dyskusję i zakładam że tak nie było). Ta jedynka to średnia wartość, wyjątkowo mało, czy wciąż niewiarygodne szczęście? Szansa na powstanie gatunku z intelektem to 10^20, 10^30 czy 10^40? W momencie w którym trzeba operować nie na wielkościach, lecz na rzędach wielkości intuicja przestaje sobie radzić: możemy być autentycznym ewenementem, a dostępne ścieżki powstawania intelektu i potrzebne im sprzyjające okoliczności mogą występować niewiarygodnie rzadko.

      jest bardzo mocnym dowodem na to że takich jak my jest wiele

      @europa: a jednak ten dowód jest prawdziwy w objętości zaledwie ~ jednej trzystutysięcznej części historii życia na Ziemi, chyba jednak więc nie aż tak mocny. Pomijając już, że jest to rozumowanie nieco przeceniane; osoba która nie zna zasad prawdopodobieństwa (a my nie znamy prawdopodobieństwa na zaistnienie cywilizacji) uzyskując dziesięć reszek w dziesięciokrotnym rzucie monetą też może powiedzieć że to mocny dowód na łatwą osiągalność takiego zdarzenia.
      pokaż całość

      +: europa, m.......a +7 innych
    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Rower, któremu nadano przyśpieszenie w prawą stronę bez sterowania. 800 wypuszczeń roweru przedstawione na jednym rysunku. Każda z linii to ścieżka przedniego koła aż do upadku. Obraz pochodzi z badania nad nauką prowadzenia rowerów przez AI.

    Link do Reddita
    Link do badania

    #gruparatowaniapoziomu #nauka #rower #kalkazreddita #deeplearning #technologia
    pokaż całość

    źródło: i.redd.it

  •  

    Uwaga jak ktoś jest wrażliwy na sprawy okołowymiotne to proszę przestać czytać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dam 18+ żeby się nikt nie burzył :D

    Właśnie przed chwilą mój kot zwymiotował całkiem sporą, niezbyt dobrze pogryzioną mysz. Ogólnie nie mam problemu z takimi sprawami. Grzecznie poczekałem aż skończy i zabrałem się do sprzątania. O ile samo patrzenie nie wywoływało u mnie żadnych odruchów wymiotnych to już poczucie ciepła po podniesieniu truchła przez kilka warstw ręczników papierowych już tak. Może ktoś wie jakie są biologiczne przyczyny takiego zachowania mojego ciała?

    Odruch wymiotny teoretycznie chroni przed zatruciem i pewnie organizm uznał, że jak leży to pewnie nie ruszysz, ale jak podniosłem i poczułem ciepło to już prawdopodobnie byłem bliższy spożyciu( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Na zdjęciu sprawca całego zamieszania podczas oceny moich astrofoto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #zwierzeta #koty #biologia #nauka #ciekawostki #zdrowie
    pokaż całość

    +: V......y, Shiede +18 innych
  •  

    #reprezentacja #lewandowski #mecz #nauka #gruparatowaniapoziomu

    Dla wszystkich zainteresowanych tym na co choruje Franek - bohater mediów ostatnich dni.

    Jest to rzadka odmiana SMA(rdzeniowego zaniku mięśni) o nazwie SMARD1 (Spinal Muscular Atrophy with Respiratory Distress Syndrome)

    Rokowanie
    Ze względu na wcześnie występującą niewydolność oddechową
    rokowanie w SMARD1 jest złe, większość dzieci
    umiera w pierwszym roku życia. Zastosowanie sztucznej
    wentylacji może wydłużyć przeżycie do kilku-kilkuna-
    stu lat. Rudnik-Schönborn i wsp. opisali sześcioro dzieci
    sztucznie wentylowanych z potwierdzoną mutacją w genie
    IGHMBP2, które obserwowali przez kilka lat [13]. Po okresie
    gwałtownej progresji objawów w pierwszym roku życia
    poziom funkcjonalny stabilizował się na określonym poziomie,
    obserwowano nawet minimalną poprawę. U wszystkich
    stwierdzano wiotką tetraparezę. Żaden z pacjentów nie
    osiągnął zdolności samodzielnego siedzenia i/lub chodzenia.
    U trójki rozwinęła się masywna kyfoskolioza. Stopniowo
    doszło także do zajęcia mięśni twarzy i języka. Zaoszczę-
    dzone były mięśnie gałkoruchowe. Rozwój intelektualny
    był prawidłowy. Ze względu na tracheotomię dzieci porozumiewały
    się za pomocą gestów, ruchów głowy lub systemu
    komunikacji elektronicznej.
    Wydaje się, że wraz z upływem czasu nasileniu ulegają
    objawy autonomiczne. U trójki dzieci obserwowano
    pęcherz neurogenny, u dwojga zaburzenia rytmu serca,
    nadciśnienie, napady nadmiernego pocenia, zaparcia.
    U jednego dziecka w piątym roku życia obserwowano
    cechy przedwczesnego dojrzewania (II stopień w skali
    Tannera) oraz okresową utratę owłosienia.

    Częstotliwość występowania

    SMARD1 appears to be a rare condition, but its prevalence is unknown. More than 60 cases have been reported in the scientific literature.

    Postęp choroby

    It is difficult to predict life expectancy because the progression of SMARD varies between individual children, as does the use of appropriate medical interventions to support breathing. Typically, the health of a child with SMARD will deteriorate rapidly within the first two years of life. This may be followed by a period when their health remains stable (this may be described as a disease plateau). Some children may even show some improvement after the age of two years. Sadly, in common with other conditions which result in severe muscle weakness, life expectancy for children who have SMARD is reduced.

    Czy choroba jest uleczalna?

    There is currently no treatment or cure for SMARD. Once your child has been diagnosed, you and your child’s medical team will need to discuss which possible medical interventions are in the best interests of your child.

    Discussions will assist in developing a plan for your child’s care, including their care in a medical crisis. Broadly speaking this may focus on palliative care services - providing quality of life care and symptom control; or, as mentioned above, more invasive medical management involving a tracheostomy.

    These are all very difficult discussions and you should have time and support to consider the options thoroughly with your child’s medical team.

    7 marca 2017 na blogu zamieszczona została informacja o potencjalnym leku ale na SMA, ale nie na tę konkretną odmianę:
    https://mojsynfranek.pl/franek-i-nusinersen/

    3 września 2017:

    https://mojsynfranek.pl/o-tym-dlaczego-jestesmy-w-czarnej-dziurze/

    I jeszcze na koniec cytat z bloga w czym przejawia się nadzieja rodziców:

    (...)jest jedna rzecz, której nam i naszym chłopcom nie jest dane usłyszeć. Lek. Nie ma. I nie wygląda na to, żeby w najbliższej przyszłości miał być. Wiecie, jak to w tej chwili wygląda? To od początku. Kiedy zachorował Franio i po wielu miesiącach katorgi usłyszeliśmy w końcu, z czym przyjdzie mu się mierzyć, nasz wspaniały Wujek P. napisał mi coś bardzo bardzo ważnego. Napisał, że może teraz (2011 rok) nie ma leku, jeszcze. Ale medycyna idzie w takim tempie do przodu, że nie możemy przewidzieć co będzie za pięć, dziesięć lat i że najważniejsze, to wziąć się w garść i utrzymywać Franka w jak najlepszej formie.

    źródła:

    https://mojsynfranek.pl/
    https://ghr.nlm.nih.gov/condition/spinal-muscular-atrophy-with-respiratory-distress-type-1#resources
    http://www.smasupportuk.org.uk/smard-information
    http://www.ptnd.pl/nd/neurologia_38-51-54.pdf
    pokaż całość

  •  

    #psychologia #nauka #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki

    THE BACKFIRE EFFECT(może ktoś zna polskie tłumaczenie?)

    Po usłyszeniu dowodów przeciwnych do własnych zakorzenionych przekonań, ludzie odrzucają dowody, a wiara w swoje przekonania zostaje umocniona. Krótki komiks o tym efekcie.

    >>>>LINK<<<<<
    pokaż całość

  •  

    #nauka #gruparatowaniapoziomu #biologia #filozofia #paleontologiaboners

    2017 Isaac Asimov Memorial Debate: De-Extinction

    Jak co roku świetna barowa debata( ͡° ͜ʖ ͡°) Tym razem tematem przewodnim jest sensowność powoływania do życia wymarłych gatunków i czy jest to w ogóle możliwe?

    Światowej klasy naukowcy z dziedzin biologii, prawa, filozofii etc. swobodnie debatują w tematach okołowskrzeszeniowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jeżeli chcecie się dowiedzieć:

    Na jakim etapie w drodze do klonowania wymarłych gatunków na podstawie odzyskanego DNA w tym momencie jesteśmy i czy jest to w ogóle możliwe?

    Czy jesteśmy w stanie wskrzesić wymarły gatunek jeden do jednego, czy może "jedynie" stworzyć nowy gatunek podobny do wymarłego?

    Czy bylibyśmy w stanie zapewnić godne warunki powołanym do życia np: mamutom?

    Czy przywracanie gatunków ma jakikolwiek sens i czy jest moralne?

    Czy jeżeli pojawiłby się gatunek ponad nami, a ludzie wymarliby to czy powinniśmy/chcielibyśmy zostać przez nich wskrzeszeni? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Czy możliwość ponownego stworzenia gatunku nie zmniejszy ochrony nad istniejącymi?

    Te i wiele innych tematów w prawie dwu godzinnej rozmowie i odpowiadaniu na ciekawe pytania publiczności:) Polecam!

    Przy okazji ankieta;) Ilość znaków mocno ograniczona dlatego odpowiedzi w komentarzu.
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    Czy ludzkość powinna przeprowadzić "odwymieranie" niektórych gatunków?

    • 11 głosów (36.67%)
      A
    • 9 głosów (30.00%)
      B
    • 4 głosy (13.33%)
      C
    • 3 głosy (10.00%)
      D
    • 3 głosy (10.00%)
      E
  •  

    #nauka #fuckyeahfluiddynamics

    Chlupotanie w kosmosie:)

    Dynamika płynów, głupcze! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com

    +: b.....n, pitersi +4 innych
  •  

    #ciekawostki #nauka #doswiadczenia #astronomia

    (Temat dotyczy PARALAKSY)

    Tycho Brahe (1546-1601), początkowo gorący zwolennik poglądów Kopernika. Nie uzyskawszy pozytywnych rezultatów Brahe uznał, że albo hipoteza Kopernika jest niesłuszna, albo (biorąc pod uwagę dokładność własnych pomiarów) gwiazdy znajdują się w odległościach ponad 700 razy większych, niż Saturn (najdalsza znana wówczas planeta) i że w związku z tym muszą być obiektami o gigantycznych (porównywalnych ze Słońcem) rozmiarach i jasnościach. To drugie wyjaśnienie uznał za nierealne i w celu pogodzenia wyników obserwacji z modelem Kopernika stworzył swój własny system budowy świata, w którego centrum znajdowała się Ziemia, obiegana przez Księżyc i Słońce, wokół którego z kolei krążyły wszystkie pozostałe planety( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

  •  

    #mikroreklama #nauka #przyroda #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

    Tydzień temu dodałem to znalezisko o płatkach śniegu i miało tylko 2 wykopy( ͡° ʖ̯ ͡°).

    Dzisiaj zamieściłem link do niego w tym wpisie i już trochę wykopów jest. Może by spróbować jeszcze na główną się doczłapać? Temat na czasie i dość ciekawy ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
    pokaż całość

    +: p................y, top_czipsy +4 innych
  •  

    #gruparatowaniapoziomu #nauka #polska #wykop

    Przeklejam życzenia z pap.pl z poprzedniego roku bo dalej akutalne:)

    Dobrego Roku, bez pseudonaukowych sensacji!

    Oto media donoszą o znalezieniu nowego, rzekomo uniwersalnego leku na różne typy nowotworów czy o 15-letnim geniuszu, który podważył teorię Einsteina. Już nie mówiąc o znalezieniu rzekomego "złotego pociągu”, który nagle wyparował. Czy zawsze to tylko media są winne krążącym naukowym pseudosensacjom?
    U progu nowego roku zastanawiamy się, co przyniesie on światowej i polskiej nauce. Czy obdarzy nas hojnie, czy poskąpi? Jakich przełomowych odkryć i osiągnięć będziemy świadkami? Nikt tego wiedzieć nie może, a stawianie prognoz można traktować raczej jako intelektualną zabawę.

    Bardziej prawdopodobne wydaje się to, że rozpoczynający się właśnie rok 2016 nie będzie stronił od naukowych… pseudosensacji. Doświadczenie z ubiegłych lat uczy nas bowiem tego, że popularne media, zwłaszcza portale internetowe, lubią się ścigać w chwytliwych tytułach i leadach, nie mających czasem związku z rzeczywistością. Przykro powiedzieć, że dotyczy to także nauki.

    To po części kamyczek do własnego, dziennikarskiego ogródka. Choć, dodam od razu, ogólnie rzecz biorąc poziom dziennikarzy-popularyzatorów nauki w Polsce nie powinien być powodem do wstydu.

    Gorzej jest z rozpowszechnianiem informacji przez mass media, zwłaszcza te o najszerszym zasięgu. Bywa też i tak, że do uproszczeń i zniekształceń przyczyniają się same instytucje naukowe czy ich działy prasowe.

    Ale po kolei. Co jakiś czas słyszymy o odnalezieniu jednego uniwersalnego leku na różne nowotwory – ale bez żadnych dowodów. Oto czytamy np. w opiniotwórczej prasie („Gazeta Wyborcza”) „Szukali leku na malarię. Znaleźli na raka” – chodzi o badania duńskich naukowców, którzy w istocie prowadzą obiecujące prace nad zmodyfikowanym białkiem, które ma niszczyć komórki nowotworowe „w przypadku 90 proc. różnych typów raka”. Na pierwszy rzut oka: absolutny przełom. Sęk w tym, że z dalszej części artykułu dowiadujemy się, że ów „lek” przetestowano na razie na myszach, a sami naukowcy przyznają, że jeszcze nie wiedzą, czy terapia będzie tak samo działać na ludzi i „czy lecznicze dawki białka z toksyną nie będą wywoływać poważnych skutków ubocznych”. Wyniki są więc z pewnością obiecujące, ale mocny tytuł „znaleźli lek na raka” wprowadza nieco w błąd. Ilu czytelników poprzestanie na samym nagłówku?

    Inny przykład to sprawa szukania rzekomego niemieckiego „złotego pociągu”, który miałby się znajdować w ukrytym tunelu w Wałbrzychu. Pominę szczegóły medialnej gorączki wokół tej kwestii, bo każdy o tym pewnie słyszał. Rzecz w tym, że przez wiele tygodni najrozmaitsze media wyrokowały już bez cienia dowodu o istnieniu tegoż pojazdu. „Złoty pociąg jest w samym Wałbrzychu”, „Złoty pociąg: na naszych oczach tworzy się historia” – obwieszczały polskie media jeszcze jesienią. A za nimi kwestię szeroko nagłośniły światowe środki przekazu. Kłopot w tym, że w grudniu ekipa geologów z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej po przeprowadzeniu badań terenowych orzekła, że pociągu nie ma, choć „być może są tunele podziemne”. Co prawda dwójka „odkrywców” pociągu nie dała za wygraną i nadal twierdzi, że złotonośny pojazd znajduje się pod skarpą kolejową w Wałbrzychu, ale cała sprawa od razu ucichła.

    Jak wyjaśnia dr Łukasz Lamża z krakowskiego Centrum Badań Interdyscyplinarnych Kopernik w bardzo ciekawym artykule „Lek na raka obala teorię Einsteina” każde naukowy news przechodzi kilkuetapową drogę – od naukowca po publikację w prasie. Bywa i tak – zaznacza Lamża – że same jednostki uczelni czy instytutów naukowych, pragnąc nagłośnić dane badania, uciekają się do chwytliwych nagłówków, aby uczynić temat „bardziej sexy” dla mediów. Te ostatnie z kolei – zwłaszcza w internecie – jeszcze mocniej „podkręcają” (jak mówią w swoim żargonie dziennikarze) dany temat. W efekcie może się, okazać, że to, co znajdujemy w prasie czy internecie, mocno zniekształca sens naukowych osiągnięć.

    Chcę przy tym podkreślić, że mamy wiele dobrych przykładów rzetelnej polityki informacyjnej prowadzonej przez uczelnie i placówki naukowe. Nagradzamy je zresztą co roku specjalnym wyróżnieniem im. Red. Tomasza Trzcińskiego w ramach naszego konkursu Popularyzator Nauki. Za rok 2015 otrzymał ją Marek Sieczkowski, rzecznik prasowy Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku.

    Nikt też nie wątpi, że mamy w Polsce rzeczywiste osiągnięcia naukowe, które warto i trzeba nagłaśniać. Wszyscy słyszeli o „złotym pociągu”, ale kto się dowiedział o tym, że w podwarszawskim Otwocku rozpoczęły się właśnie największe na świecie badania nad egipskimi mumiami?

    A to dopiero sensacja, i to całkiem autentyczna! Takich właśnie wielu prawdziwych, a nie „nadmuchanych” naukowych newsów sobie i Wam życzę na ten rok!

    Szymon Łucyk PAP - Nauka w Polsce

    źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,407970,dobrego-roku-bez-pseudonaukowych-sensacji.html
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

    •  

      Wyniki są więc z pewnością obiecujące, ale mocny tytuł „znaleźli lek na raka” wprowadza nieco w błąd. Ilu czytelników poprzestanie na samym nagłówku?

      @iamsearchingforthetruth: Takich tekstów jest co najmniej kilka rocznie. Po kilku godzinach czytelnik i tak o tym zapomina.

      Rzecz w tym, że przez wiele tygodni najrozmaitsze media wyrokowały już bez cienia dowodu o istnieniu tegoż pojazdu
      Może dlatego, że o sprawie informował bardzo pewny pociągu (widział na własne oczy jakieś badania) jakiś urzędnik (minister?).
      pokaż całość

      +: Ercefet
    •  

      @Tom_Ja:

      Takich tekstów jest co najmniej kilka rocznie. Po kilku godzinach czytelnik i tak o tym zapomina.

      Zwykle pod tekstem kryje się konkretne odkrycie jakiś mały kroczek, a media robią z tego sensacje a społeczeństwo odbiera to jakie kolejne hehe odkryli znowu lek na raka.

      Może dlatego, że o sprawie informował bardzo pewny pociągu (widział na własne oczy jakieś badania) jakiś urzędnik (minister?).

      Media mają w dupie konkrety i nie za bardzo obchodzi kogokolwiek weryfikacja tylko wyświetlenia:) Weryfikacja jakiegoś zjawiska/wydarzenia nie polega na "o sprawie informował bardzo pewny pociągu (widział na własne oczy jakieś badania)" i poważna osoba która chciałaby poinformować o tym powiedzmy kilka milionów ludzi bardziej zbadałaby sprawę;) Ale to utopia.
      pokaż całość

  •  

    Hej Mircy! Przetłumaczyłem ostatni filmik od #scishow. Starałem się i liczę, że dacie znać jak są jakieś błędy bo pewnie są. Jest to świetny filmik o iluzji. Jutro pewnie wrzucę jako znalezisko jak będzie lepsza pora:)

    Tytuł to 8 Mind-Blowing Optical Illusions polecam serdecznie( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nauka #gruparatowaniapoziomu #mozg #iluzja #biologia #ciekawostki pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Jeżeli oczekujesz, że nauka da Ci odpowiedź na wszystkie te piękne pytania typu "Czym jesteśmy?" "Dokąd zmierzamy?", "Jakie jest znaczenie Wszechświata?" itd. to wydaje mi się, że możesz zostać łatwo omamiony i zaczniesz szukać mistycznych rozwiązań dla tych problemów. Jesteśmy odkrywcami, którzy chcą się dowiedzieć o świecie tak dużo, jak to tylko możliwe. Ludzie pytają mnie czy oczekuję ostatecznej odpowiedzi od praw fizyki. Nie, ja tylko staram się dowiedzieć jak najwięcej o otaczającym nas świecie. Jeżeli dowiemy się, że istnieje jakieś uniwersalne prawo wyjaśniające wszystko no to świetnie! Byłoby super coś takiego odkryć. Jeżeli okaże się, że struktura Wszechświata przypomina cebulę z milionem warstw, a my pocimy się poszukując tych warstw, to tak po prostu jest! Cokolwiek zostanie odkryte, natura jest tam i pokaże się nam taką jaką jest. Dlatego jeżeli dociekamy czym jest Wszechświat, nie powinniśmy decydować wcześniej co chcemy odkryć, tylko po prostu dowiadywać się więcej. Patrząc na to wszystko w ten sposób ciężko jest wierzyć w nadzwyczajne historie o naszym związku z Wszechświatem, które zostały przez nas stworzone. Wydają się one zbyt lokalne, prowincjonalne. Należą do Ziemi. Jakaś część Boga miałaby przybyć na Ziemię. Spójrz na Wszechświat...nie widzę tu proporcji.

    Jest jeszcze jedna rzecz, mianowicie pytanie: "Jak dowiedzieć się czy coś jest prawdą?". Jeżeli masz wszystkie te historie, różnych religii, wszystkie teorie z nimi związane to wtedy zaczynasz się zastanawiać, czy jak zaczniesz coś podważać, a dla mnie podważanie czegokolwiek to fundamentalna część mojej duszy, to zacznie się wierzyć trudniej. Mogę żyć bez tego, niepewny i bez wiedzy. Myślę, że jest dużo bardziej interesujące żyć nie wiedząc o czymś niż mieć odpowiedzi, które mogą być błędne. Mam przybliżone odpowiedzi i pewne przekonania w różnych stopniach pewności o różnych rzeczach, ale nie jestem absolutnie pewny żadnej z nich, a o wielu rzeczach nie mam kompletnie pojęcia. Ale nie muszę znać odpowiedzi. Nie czuję strachu przed niewiedzą o pewnych rzeczach. O tym, że mogę być zagubiony w tym tajemniczym Wszechświecie bez żadnego celu. Na ten moment tak to właśnie wygląda. Na podstawie tego co wiem to prawdopodobne. To nie przeraża.

    pokaż spoiler Moje amatorskie tłumaczenie słów jednego z najwybitniejszych współczesnych fizyków - Richarda Feynmana


    #nauka #wiara #religia #ateizm #feynman #kosmos
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Jako że bodajże wczoraj w którejś telewizji śniadaniowej można było obejrzeć materiał o wpływie linii wysokiego napięcia na zdrowie mieszkających w pobliżu i zainteresowało to moją rodzicielkę więc postanowiłem zrobić mały risersz( ͡° ͜ʖ ͡°) Można tutaj też od razu dorzucić tematy wszelkich fal - mikrofalowych, wifi, sieci telefonicznej itp.

    Fajny artykuł:

    http://www.forbes.com/sites/stevensalzberg/2014/09/01/do-high-voltage-power-lines-cause-cancer/#3a241b567f1c

    tldr (parę cytatów):

    the few studies that have been conducted on adults show no evidence of a link between EMF exposure and adult cancers, such as leukemia, brain cancer, and breast cancer.

    Our results do not support an epidemiologic association of adult cancers with residential magnetic fields in proximity to high-voltage overhead power lines.

    For example, a magnetic field measuring 57.5 milligauss immediately beside a 230 kilovolt transmission line measures just 7.1 milligauss at a distance of 100 feet, and 1.8 milligauss at a distance of 200 feet.

    So no, electrical power lines do not cause cancer. But they’re still ugly. We should bury them all underground. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Badania i parę źródeł:

    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23337237
    http://www.niehs.nih.gov/health/topics/agents/emf/
    http://ec.europa.eu/health/scientific_committees/opinions_layman/en/electromagnetic-fields/index.htm#10

    Jak napiszę, że badania trwają i że nauka na ten moment potrzebuje większych badań i próbek żeby dokładniej stwierdzić czy na pewno nie ma żadnych zagrożeń z tym związanych to zaraz będzie "ha, a jednak!". Na dzisiaj fakty są takie, że nie stwierdzono szkodliwości. Jak ktoś bardzo się boi to zawsze może się przeprowadzić na jakąś małą wyspę na Pacyfiku i czuć się bezpieczniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler trochę #januszefizyki dlatego proszę o korektę jak gdzieś się mijam z "prawdą" ;)


    #nauka #gruparatowaniapoziomu #elektromagnetyzm #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: niehs.nih.gov

  •  

    W języku, nie tylko polskim, mamy wiele różnych ciekawostek, wyjątków, dziwnych sformułowań. Czytając definicję niektórych ze słów, aż trudno nie otworzyć ust ze zdziwienia.

    Weźmy to jakże nielubiane przez niektórych słowo: TEORIA.

    Oto definicja SJP:

    1. «całościowa koncepcja zawierająca opis i wyjaśnienie określonych zjawisk i zagadnień; też: czyjakolwiek koncepcja na określony temat»
    2. «dział nauki o literaturze, kulturze, sztuce itp. zajmujący się systematyzowaniem pojęć i twierdzeń leżących u podstaw tych dziedzin»
    3. «teza jeszcze nieudowodniona lub nieznajdująca potwierdzenia w praktyce»

    Czy ktoś ogarnia? Jedno słowo oznacza zarówno całościową koncepcję zawierającą opis i wyjaśnienie określonych zjawisk, systematyzowanie pojęć i twierdzeń leżących u podstaw danych dziedzin, ALE RÓWNIEŻ tezę jeszcze nieudowodnioną lub nieznajdującą potwierdzenia w praktyce...WTF? (╥﹏╥)

    To nie koniec! W środowisku naukowym coś może się nazywać TEORIĄ i być czymś opartym na metodzie naukowej, ALE równie dobrze może to być teoria, której nie da się obalić i równocześnie nie być teorią naukową, a nazywać się będzie dalej...TEORIĄ (np: teoria superstrun). Gdzie była matka boska słownikowa jak ktoś do tego dopuścił?

    I później jeżeli ktoś nie miał styczności z całym tym zawiłym nazywaniem czegoś teorią to nic dziwnego, że nie ogarnia i na teorię ewolucji potrafi odpowiedzieć "to tylko teoria".

    Ja pierdole, garstka ludzi całe życie poświęca na zrozumienie złożoności tego świata, odkrywamy coraz to mniejsze elementy składowe wszechświata, dochodzimy do logicznych wniosków na podstawie eksperymentów, lat badań, obserwacji, latamy w kosmos, korzystamy z teorii Einsteina chociażby w GPS. Korzystamy z teorii ewolucji przykładowo w wykrywaniu historii pochodzenia wirusów, przez co możemy być co do ich zwalczania skuteczniejsi. ALE NIE! Przyjdzie gość, napisze książkę, że jego zdaniem to ta teoria ewolucji to ściema, Ziemia ma 6000 lat i to ROZSYŁA DO SZKÓŁ ZA DARMO. Opiera się w swoich wywodach na...niczym. Albo ktoś napisze posta, wklei zdjęcia żelek i podpisze chaos/porządek. I już. Nie dyskutuj.

    LUDZIE!

    pokaż spoiler tak, trochę ze mnie już zeszło ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    ps jak coś pokićkałem to wybaczcie i poprawcie. Emocje trochę poniosły( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #jezykpolski #ewolucja #biologia #nauka #kosmos #logika #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: slownikowa.jpg

    +: Gorion103, y.....m +19 innych
  •  

    #gruparatowaniapoziomu #nauka #google #mikroreklama

    Jak wpisywanie w wyszukiwarkę frazy: "Czy (tu wstaw lek) powoduje (tu wstaw objaw)?" prowadzi do nieprawdziwych informacji. Opisane są przypadki w anglojęzycznych wyszukiwarkach. Istnieją strony, które automatycznie wypełniają i przetwarzają informacje na temat objawów po danych lekach. Niestety najczęściej są one fałszywe, korzystające z niezbyt dobrych algorytmów i prowadzące do złych wniosków.

    http://www.wykop.pl/link/3024771/eng-dzialania-uboczne-lekow-czy-szukamy-odpowiedzi-wlasciwie/

    W polskim Internecie pierwsze lepsze wyszukanie też wiele mówi o takiej metodzie wpisywania haseł. Test na obrazku poniżej( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #nauka

10:1,6:0,6:4,5:2,18:3,6:0,4:2,4:1,9:3,3:1,3:1,5:4,2:1,3:2

Archiwum tagów