NBA - informacje dotyczące tagu znajdziesz tutaj: https://www.wykop.pl/wpis/23995237/

  •  

    Ponieważ jak wiadomo jednym z filarów organizacji 76ers są kontuzje, Philla zatrudniła Eltona Branda jako GMa.

    #nba #bojowka76ers

    źródło: twitter.com

  •  

    Witam serdecznie wszystkich, kilka spraw organizacyjnych.

    Mam wrażenie, że na mirko był ostatnio ogromny spam, więc wrzucam nasz podcast o najlepszych graczach jeszcze raz.

    @gnuj przeliczyłem ranking raz jeszcze, wszystko policzone jest prawidłowo, chcieliśmy to zrobić w miarę możliwości poważnie, więc Twojego Gortata na pierwszym miejscu nie policzyłem powołując się na klauzulę rozumu i godności człowieka

    Ostatnia sprawa, teraz wyjeżdżam na wakacje, więc następny podcast będzie jak wrócę (okolice 20 września). Zaczniemy już gadać o nowym sezonie, ale co najważniejsze wrócimy na lepszej jakości, ogarnąłem już parę spraw technicznych, więc mam nadzieję, że następny podcast będzie już duużo lepszy jakościowo.

    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    I JEST NASZ RANKING GRACZY!

    Dzięki wam, zrobiliśmy ranking 40 najlepszych graczy NBA! Bardzo dużo tematów do rozmów, wyszło prawie 2 godziny podcastu a w nim między innymi: Derozan vs Butler i Derozan vs Oladipo, Westbrook vs cały świat, gdzie jest miejsce Porzingisa, niedoceniany Horford, przeceniany Lillard, kim jest Klay Thompson, dlaczego KAT może bardziej się już nie rozwijać i wiele wiele więcej. Tak naprawdę pogadaliśmy o każdym z graczy, a już graczy Top 25 to praktycznie każdego z osobna omawialiśmy po kilka minut (ominęliśmy może 3-4 graczy). Bardzo fajny podcast, sporo sprzecznych głosów, ale warto wysłuchać.

    ---UWAGA---

    Starałem się poprawić jakość dźwięku. Wyrównałem głośność każdego z nas, więc nie powinno być tak, że któregoś słychać dużo głośniej lub ciszej. Problem jest, że w tle słychać jakiś delikatny pisk. Na początku kiedy odpalacie filmik słychać to najbardziej przez 1-2 sekundy, potem kiedy rozmawiamy ten dźwięk cichnie, choć niestety ciągle jest. Następny podcast nagrywam już w innym programie który pomoże mi znacznie podwyższyć jakość dźwięku, ten nagrywałem jeszcze w starym po potrzebowałem edytować tło w trakcie nagrywania (aby aktualizować ranking). Następny podcast będzie też dostępny na soundcloudzie! Przepraszam za ten dźwięk i mam nadzieje, że to przebolejecie, bo dla treści podcastu naprawdę warto!

    I jeszcze raz dziękujemy bardzo za wszystkie odpowiedzi!

    pokaż spoiler no i w miniaturce mały spojler rankingu ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Dziś nagrywamy podcast, więc jeśli ktoś jeszcze chce przyłożyć rękę do naszego rankingu graczy NBA, niech wpisze w komentarzu swoje top 20 graczy NBA na ten moment. Powiedzmy czas do 21. Sporo odpowiedzi już było, to co do tej pory daliście tutaj mam już podliczone i powiem tylko, że wyniki są bardzo ciekawe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Mistrz Euroligi, MVP Euroligi, All-Euroleague First Team, 3 mistrzostwa ligi hiszpańskiej, MVP ligi hiszpańskiej, zwycięzca Eurobasketu, All-Eurobasket First Team.

    To są tylko najważniejsze wyróżnienia i tytuły. Nie wyliczam już nagród dal najlepszego młodego zawodnika itd bo nie ma to żadnego sensu. Najbardziej utytułowany Europejczyk kiedykolwiek przystępujący do draftu NBA. Jak to przełożyło się na wynik w drafcie? Wybrany z trzecim numerem i natychmiastowo oddany do Dallas Mavericks, za Trae Younga.

    Dlaczego pisze te oczywistości? Bo dzisiaj dostaliśmy wyniki ankiety przeprowadzanej co roku wśród rookies. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to tak w skrócie mówiąc, każdy debiutant odpowiada na pytania typu: kto będzie ROTY, jaki jest ich ulubiony gracz NBA, który rookie jest najbardziej atletyczny, który najlepiej broni, który najlepiej rzuca za 3. Z każdego pytania można wyciągnąć fajne wnioski, ale ja szczególnie zwróciłem uwagę na jedno pytanie: który z graczy będzie miał najlepszą karierę w NBA? Kto wygrał w tym pytaniu nie ma znaczenia, ważna jest inna kwestia.

    Luka Doncić nie dostał ani jednego głosu.

    Teraz przeczytaj jeszcze raz pierwszy akapit. Potem przeczytaj, że chociażby po jednym głosie dostali Hamidou Diallo, Devonte Graham, Troy Brown Jr.

    I jeszcze raz przeczytaj pierwszy akapit.

    Zastanawiałem się o co chodzi. Dlaczego Luka który jako jedyny z tej klasy draftu sprawdził się w koszykówce profesjonalnej, co więcej był w niej najlepszej graczem, nie jest brany pod uwagę przez innych graczy jako ktoś kto może osiągnąć w tej lidze najwięcej. Możliwości jest kilka. Może chodzi o medotykę? Pamiętajmy, że odpowiedzi udzielają inni wybrani gracze. Wszyscy grali w NCAA, rywalizowali ze sobą cały rok więc znają siebie najlepiej. Mają prawo nie znać Luki. Lecz sam fakt, że nie mają świadomości kto wyprzedził ich w drafcie, z kim będą rywalizować o miano ROTY świadczy o pewnej ignorancji, którą aktualnie będąc w USA mogę w pewnym stopniu odczuć. Inny świat się nie liczy, to co jest tutaj, to co jest amerykańskie jest najlepsze. Nie grał w NCAA? Pewnie był za słaby. Euroliga? Czyli Ci wszyscy którzy nie załapali się do NBA? Ok może będę tam grał na emeryturze.

    Lecz to jest kwestia swego rodzaju mentalności Amerykanów, o której można by napisać całą książkę (zresztą na pewno już taka istnieje). Nie chcę tu wchodzić w sprawy społeczne, powyższy przykład jest tylko jednym z wielu czynników decydującym o tym, że Luka wg. rookies nie będzie się liczył w NBA.

    Moim zdaniem, problem jest w czym innym. I jest to problem który dotyczy każdego związanego z NBA: kibica, gracza, trenera, skauta. Żyjemy w pułapce atletyzmu i potencjału. I nie chce być tu hipokrytą, mówię również o sobie. Popatrz na poprzedni draft: o kim czytałeś najwięcej? Mo Bamba. Dlaczego? Pobijał rekordy na Draft Combine, biegał szybciej niż John Wall, miał największy zasięg, do tego jest mega inteligentnym gościem. Ja też zachłysnąłem się hypem na Bambe. Dla mnie w pewnym momencie nie było pytania, czy będzie najlepszym graczem w tym drafcie. Ja się zastanawiałem gdzie będzie jego miejsce po zakończeniu kariery wśród najlepszych w historii. Rozumiecie to? Koleś nie zagrał nawet minuty w NBA, nawet nie był jakąś mega gwiazdą w NCAA, a ja już myślałem gdzie jest jego sufit nie mając świadomości jak daleko jest od jego fundamentów.

    Potem przyszło Summer League i postać Kevina Knoxa. Oglądałem chyba jedno spotkanie tego gracza podczas SL w całości. Co mi się rzuciło w oczy to brak defensywy, brak jakichkolwiek instynktów w defensywie, forsowanie rzutów, brak dzielenia się piłką, słaba selekcja. Ale wyskakiwał mi z ekranu, kiedy już kończył akcję pod koszem robił ogromne wrażenie. I przez moment sam zastanawiałem się, jakiego gracza widzę na ekranie? Z jednej strony mózg mi paruje od myśli, jak może rozwinąć swoją grę w NBA biorąc pod uwagę jego warunki, z drugiej myślę jak bardzo jest jednak surowy, ile mu jeszcze brakuje do tego, aby stanowić wartość dodaną. I wtedy zaczęło do mnie to wszystko dochodzić.

    Myśląc o kimś jako o młodym graczu tak bardzo nie doceniamy jego umiejętności. W pierwszych kategoriach myślimy o tym jak może się rozwinąć, gdzie można poprawić jego grę, co będzie z niego za 5-10 lat. Zapominamy jednak o tym, że to nie potencjał co noc wychodzi na parkiet, zakłada koszulkę twojego klubu i wygrywa mecze. Potencjał może pomóc zapełnić Ci halę ciekawymi kibicami, pomoże na początku sprzedać koszulki, ale na końcu nie wiesz czy pomoże ci wygrać spotkanie.

    Wymienię teraz wszystkich graczy w ostatnich 3 draftach którzy zostali wybrani w top 10 draftu bardziej z powodu potencjału czy ponadprzeciętnego atletyzmu niż czystych umiejętności: Hezonja, Cauley-Stein, Stanley Johnson, Mudiay, Simmons, Ingram, Brown, Bender, Dunn, Marquese Chriss, Thon Maker, Ntilikina, Isaac, Jackson, DSJ. Ilu z nich spełniło lub spełnia pokładane w nich nadzieje? 3-4? Ja wiem, że oni mają jeszcze dużo czasu i absolutnie nie chce mówić, że ich kariery się już skończyły, ale same tempo ich rozwoju w porównaniu do tego jaki mieli mieć ten mityczny sufit nie jest satysfakcjonujące. Ilu graczy zostało wybranych dalej, którzy pokazali czyste umiejętności już od początku swojej gry, którzy mogli by stanowić wartość dodaną.

    Nie chcę też popadać w skrajność i mówić, że moim zdaniem kluby NBA powinny wybierać tylko graczy sprawdzonych. Gdyby tak było dziś nie mielibyśmy Giannisa, Leonarda, czy Embiida. W tym wszystkim nie chodzi mi oto, aby nagle kluby NBA zaczęły wybierać tylko pewniaków, a oto abyśmy trochę się zastanowili nad naszym spojrzeniem na młodych graczy. Myślisz, że dany gracz ma potężny potencjał? Spróbuj się dowiedzieć czy zawodnik dochodząc do tego miejsca w którym jest teraz rozwijał swój warsztat. Czy cokolwiek zmienia w swojej grze? W jakim tempie doszedł do miejsca w którym uważasz go za ogromny talent?

    Podobnie sprawa ma się z atletyzmem. Czy dany gracz bazuje tylko nad tym? Czy stara się wykorzystywać ten atut inaczej niż tylko wsadami nad mniejszymi graczami? Czy stara stawać się choć trochę bardziej wszechstronnym graczem?

    Nie każdy musi być aż tak zakręcony na punkcie NBA żeby sprawdzać historię rozwoju każdego prospecta i rozumiem to. Lecz kiedy widzę hype jaki nakręca się na Ziona Williamsona, te wszystkie wsady nad białymi chłopaczkami w liceum, którzy po prostu poszli sobie pograć dla samych siebie, nie będą nigdy blisko gry nawet półamatorskiej, nawet oglądając jakieś hajlajty ja widzę tylko i wyłącznie skakanie po głowach. Nie widzę na nich nic więcej poza czystym atletyzmem. I ja nie chcę go skreślać, bo nie obejrzałem żadnego spotkania tego grajka. Po prostu dziwię się, że hype jest na ten moment AŻ taki. Oby chłopak to dobrze wykorzystał i w NBA był bestią, ale to jest idealny przykład jak trochę przesadzamy jaraniem się kombinacją atletyzmu z potencjałem.

    I na koniec chce wrócić do Doncića. Jest doskonałym przykładem, a nawet ofiarą tych okularów przez które patrzymy na młodzież wchodzącą do NBA. Nie jest najbardziej atletycznym graczem tej klasy draftu, ciężko określić jego potencjał przez fakt, że wiele już pokazywał na parkietach w Europie, ludzie myślą czy może wnieść poziom swojej gry jeszcze wyżej. Popatrzmy gdzie jest teraz, jak się rozwijał z każdym rokiem, z kim rywalizował. Naprawdę nie bójmy się o jego przyszłość w NBA. Popatrz czysto na jego umiejętności i pomyśl jak z jego etyką pracy może rozwinąć się w NBA. I nie martw się o to, że gracze w NBA są więksi niż w Europie, bo zastanów się ilu graczy bez wybitnych warunków fizycznych, z czystymi umiejętnościami są w NBA świetnymi graczami. Jeśli zawodnik jest świadomy swoich umiejętności i potrafi je wykorzystać w odpowiedni sposób, będzie mógł uzyskać przewagę nad graczami szybszymi, większymi, silniejszymi. A teraz pomyśl ilu graczy szybszych, większych i silniejszych weszło do NBA bez odpowiednich umiejętności, bazując tylko nad tym, że zawsze wygrywali warunkami fizycznymi, a potem zderzyli się ze ścianą.

    Po prostu starajmy się zmieniać percepcję, stańmy się bardziej świadomymi obserwatorami tej ligi. Cieszmy się kiedy liga na horyzoncie ma gościa skaczącego innym po głowach, gościa który może stać się za parę lat bestią. Nie zapominajmy jednak, że to dopiero jego umiejętności będą mogły wygrywać mistrzostwa.

    pokaż spoiler Parę osób mi na PW napisało, że całkiem fajnie wychodzi mi pisanie o NBA więc co jakiś czas będę tu wrzucał coś dłuższego na temat ligi, po prostu żeby siebie sprawdzić. Nie wiem czy ma sens zakładanie jakiegoś oddzielnego tagu, więc jeśli nie podoba się komuś moje pierdololo, albo uważa to za spam to z góry przepraszam (zawsze można dać czarnolisto).


    #nba
    pokaż całość

    •  

      @AdamHadam: z tą fajną paczką Dallas to trochę przesadziłeś :D
      @parooow: przyjemnie się czyta pomimo że drafty mam w sumie gdzieś

    •  

      @parooow fajna analiza i jak najbardziej trafna, w USA szkoli sie atletow najczesciej nie koszykarzy z rzemioslem technika i gra pod zespol, tam kazdy musi umiec kogos objechal 1 na 1 i tylko to sie liczy, u mnie w miescie jest chlopaczek ktory w USA sie uczyl i gral w HS, nikt nawet bialego Doncicia nie bedzie bral pod uwage bo nie jest z ich podworka, dopiero jak im zloi skore na boisku to zaczna go doceniac ( ͡º ͜ʖ͡º)

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Słuchajcie, tak jak pisałem pod ostatnim postem gdzie wrzucałem MIRCAST #4 w następnym robimy nasz ranking najlepszych zawodników NBA oparty na waszych rankingach. Więc w komentarzach do tego wpisu wrzucajcie wasze Top 20 graczy, potem każdy gracz dostanie odpowiednie punkty za miejsce w waszych rankingach (20 za pierwsze miejsce, 19 za drugie itd) a my omówimy nasz mirko ranking.

    Więc dawajcie swoje rankingi w komentarzu!

    A jak ktoś nie przesłuchał ostatniego podcastu (uwierzcie mi na słowo, wyszedł naprawdę dobrze) link tutaj: https://youtu.be/Y6Qy8JAvtxU

    #nba
    pokaż całość

  •  

    ODCINEK 4!

    Dziś w naszym podcaście dużo dobrego mięsa: pogadaliśmy o naszych typach w kontekście nagród indywidualnych w następnym sezonie, a w efekcie w między czasie wyszła dyskusja o tym co musi zrobić Embiid, aby być poważnym kandydatem do MVP, kto jest tak naprawdę liderem w 76ers, czym różni się tegoroczna klasa draftu od klasy 2016, (http://www.wykop.pl)wyszedł również temat Ziona Williamsona i atletyzmu w NBA i czy Fultz będzie kandydatem do nagrody MIP?

    Poza tym naszym drugim tematem było pytanie która z drużyn ma największe szansę, aby zbliżyć się do Warriors w tym sezonie. Tutaj również wyszła dyskusja, odnośnie Rockets i Celtics: która z tych drużyn jest bliżej.

    Nie bójcie się, program nie był tylko o 76ers czy Celtics, pogadaliśmy o różnych drużynach i zawodnikach, uwierzcie mi wyszedł naprawdę świetny podcast, warto posłuchać!

    BARDZO WAŻNA SPRAWA!

    Następny podcast tworzymy razem! W komentarzach w kolejności nieprzypadkowej ułóżcie swoje Top 20 graczy NBA, zrobimy z tego ranking i omówimy w następnym odcinku, więc będzie to ciekawe również dla was, jak wasz ranking był blisko prawdziwego rankingu, mam nadzieję, że nam pomożecie!

    I jeszcze jedno, co do opisywania drużyn. Stwierdziliśmy, że w sumie każdy team opisaliśmy w w dwóch pierwszych odcinkach, więc nie ma sensu tego powtarzać, mamy kilka pomysłów, które sprawią, że w podcastach będzie sporo ciekawych dyskusji o poszczególnych drużynach, ale to odkryjecie na końcu dzisiejszej rozmowy!

    pokaż spoiler dużo lepiej słychać na słuchawkach!


    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    I wlatujemy z trzecim odcinkiem! Dziś 58 minut gadamy z @kapajszko i @KXNG_Preem następnym sezonie i najbliższej przyszłości 4 drużyn: OKC Thunder, Detroit Pistons, Memphis Grizzlies i Cleveland Cavaliers. Zapraszamy do odsłuchania i dyskusji o przyszłości tych drużyn!

    Zapraszamy szczególnie fanów tych drużyn! @Trae @AdamHadam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nba #bojowkatlokow
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    MIRCAST ODCINEK DRUGI!

    Wjeżdżamy na pełnej z drugim odcinkiem, dziś pogadaliśmy w składzie @appylan @Weed233 @Apollo_Vermouth wyszło ponad 80 minut podcastu, moim zdaniem bardzo ciekawego.

    Tematami była wymiana Leonarda do Raptors, oraz nasze top 8 na wschodzie, lecz jak można wywnioskować po długości podcastu, omówiliśmy te tematy (szczególnie pierwszy) bardzo dokładnie i wyszedł niespodziewanie całkiem merytoryczny podcast, z wieloma sprzecznymi zdaniami, ale nie bójcie się rozmowa była na poziomie!

    Zapraszamy do słuchania i dyskusji w komentarzach!

    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    W Stanach wymiana stała się faktem w nocy, więc wstałem teraz i dopiero zobaczyłem co się wydarzyło. Widząc szczegóły pomyślałem tylko o jednej rzeczy.

    Nigdy w życiu nie miałem depresji, mogę chyba stwierdzić, że nawet nigdy nie byłem jej blisko bo nikt z mojego otoczenia jej nie miał, nie kojarzę też by ktoś w mojej rodzinie chorował. Przez moją małą świadomość zawsze należałem do tej grupy która gdy czytała o tym, że ktoś ma depresję mówiła sobie w głowię "to czemu nie wyjdzie na imprezę, do znajomych, nie znajdzie sobie jakiegoś zajęcia". Po prostu nie miałem żadnej wiedzy. Około 2 lat temu dowiedziałem się, że bardzo daleka znajoma z liceum (w praktyce to byłem z nią na jednej imprezie, nawet na cześć nie byliśmy, ale kojarzyłem ją kiedy mijaliśmy się na korytarzu) popełniła samobójstwo zostawiając list mówiący, że ma dość życia na takim świecie. Nie wiedziałem o co jej chodzi, miała sporo znajomych i to prawdziwych znajomych, nie paczkę 20 osób gdzie każdy na siebie gada za plecami. Grała w siatkówkę, odnosiła spore sukcesy jak na rangę licealną. I to nic nie dało. Nie rozbiegała choroby, nie rozweselała się ze znajomymi. Zacząłem się zagłębiać w tą chorobę, czytać o niej, także tutaj na mirko czytałem wchodziłem pod tag czytając świadectwa ludzi którzy cierpią na depresję. Dopiero wtedy zacząłem sobie uświadamiać o co w tym wszystkim chodzi, na czym polega ta choroba, jak można pomóc.

    I teraz po tym za długim wstępie zwróćcie uwagę na Demara DeRozana. To już pod tagiem omawialiśmy, gość zarabiający miliony dolarów, będący jednym z topowych graczy sam postanowił pokazać światu, że ma depresję. W sumie wielu z nas było w szoku bo nie raz widząc jakieś filmiki spoza boiska, wywiady po meczach koleś wydawał się niezłym śmieszkiem. W tym wszystkim, kiedy dowiedziałem się o jego chorobie, zaczęła intrygować mnie postać Kyle'a Lowry'ego. Oglądaliście wiele bloopersów na 100% więc widzieliście ile było tam śmiesznych akcji tego duetu. Spróbujcie obejrzeć je jeszcze raz chociażby tutaj. Prawie wszystkie zabawne sytuacje zaczyna Lowry, on zagaduje go podczas wywiadów, próbuje zachęcić DeRozana do śmiechu. Sami nie raz mówili, że są dla siebie jak bracia i to widać. Lowry wygląda na osobę która doskonale zdaje sobie z problemów Demara i z racji na bliską relację mogła wiedzieć o problemach swojego kolegi dużo wcześniej, miał świadomość, że DeRozan potrzebuje jego pomocy i starał mu się ją zapewniać.

    I teraz Toronto Raptors dostają gracza który na 99% za rok odejdzie do innego zespołu, zawodnika już teraz niezadowolonego z wymiany, który potencjalnie może wnieść ogromnego raka do szatni. Za właśnie DeRozana który może i miał kupę w majtkach w PO, ale jednak w dalszym ciągu jest All Starem i bardzo dobrym graczem. Nie chodzi mi teraz o to, że Raptors z racji na chorobę DeRozana teraz mieli trzymać go u siebie do końca kariery najlepiej do końca na maksymalnym kontrakcie, żeby chłopina mógł się odbudować. Nie chodzi mi też, że mieli go wymienić razem z Lowrym. Sam mówiłem w podcaście parę dni temu, że Raptors to jedna z 3 drużyn która w następnym sezonie powinna rozpocząć przebudowę bo z tym składem wiele nie zrobią.

    Chodzi mi o to, że świat chyba ciągle nie docenia roli psychiki w sporcie. W każdym teamie jest psycholog, wszyscy czytamy o akcjach typu pomaganie graczom po zakończeniu kariery, szumne zapowiedzi, że będziemy starać się rozumieć graczy z problemami osobistymi po czym dostajemy taką wymianę, którą powinni właśnie oceniać psycholodzy, a nie dziennikarze sportowi. Bo czysto sportowo nie patrząc kompletnie na umysł, czy my mamy wątpliwości, że Kahwi byłby dobrym fitem dla Raptors, nawet po tych kontuzjach? Przed kontuzją to przecież był gracz top3 nawet top2 ligi, dalej będzie mógł dać wiele drużynie. Czy mamy wątpliwości, że pod Popovichem Derozan będzie dalej dobrym graczem. Pewnie, że nie.

    A jednak z tyłu głowy mamy, że dla Raptors to może skonczyć się fatalnie, bo zabili chemię w zespole jedną wymianą, dodatkowo sprowadzając na siebie prawdopodobnie możliwy problem w postaci krzywych akcji jakie miały miejsce w SAS. Jeśli chcieli zmienić drużynę, albo mogli się wstrzymać z tą wymianą i poczekać na coś "pewniejszego", albo po prostu iść w totalną przebudowę. Bo teraz zostają z Lowrym który ma 32 lata, Ibaką który ma 57 lat, Kahwim i jego wujkiem oraz nowym trenem który na wejściu musi ogarnąć syf w szatni, stworzyć system i spróbować nakłonić Leonarda do zostania. Plusem tego wszystkiego jest to, że jeśli jest jakiś człowiek w NBA który może pomóc DeRozanowi wyjść na prostą to jest to Popovich.

    Ja jestem tylko zwykłym człowiekiem, to są tylko moje przemyślenia które pewnie nie pokrywają się z prawdą. Lecz pod względem mentalnym, chemii w zespole, psychologicznym mam wrażenie, że ta wymiana całkowicie nie została przemyślana. Spurs muszą być w 100% pewni, że DeRozan poczuje się u nich jak w domu, poczuje komfort i swego rodzaju opiekę klubu, kibiców, zawodników, sztabu, aby być na swoim poziomie, lub nawet wspiąć się wyżej. Toronto muszą być pewni, że zapanują nad "otoczeniem" Leonarda, uporządkują szatnię po wymianie, że nowy trener zapanuje nad tym wszystkim, że spróbują zatrzymać Leonarda, bo z tym składem na tym etapie to nie wygląda na strzał "weźmiemy go na rok i spróbujemy walczyć o mistrzostwo teraz" jak w przypadku Rockets rok temu, ponieważ im ciężko będzie o finały konferencji. I nie wiemy, czy Kahwi znowu się nie zbuntuje.

    Podsumowując moim zdaniem to jest najciekawsza wymiana odkąd śledzę NBA, bo o tym czy to wypali w żadnym stopniu nie decydują aspekty sportowe. Chciałbym za kilkanaście lat przeczytać książkę o tej wymianie i o tym co się działo w Spurs i Raptors w sezonach 18/19 bo czuję, że to będą bardzo ciekawe historie.

    #nba #depresja
    pokaż całość

  •  

    UWAGA MIRKO! WIELKIE PREMIERA! NASZ AUTORSKI PODCAST O NBA!

    Razem z @Apollo_Vermouth @Hubertosik @KXNG_Preem i @kapajszko nagraliśmy 71 minutowy podcast o aktualnych wydarzeniach z ligi. Dlaczego? Bo mogliśmy i w sumie mieliśmy dobrą zabawę nagrywając ten podcast. Jeśli wam się spodoba to nagramy jeszcze nie raz, oczywiście skład nie jest stały jak ktoś chciałby dołączyć i pogadać to planujemy robić coś takiego raz w tygodniu, zaproszeni wszyscy odważni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ogólny plan o czym gadaliśmy (walę z głowy bo nie zapisałem sobie): Draft, Liga Letnia, Lakers, Wizards i Portland, nasza ósemka zachodu, największe zaskoczenia FA, ale dyskusja często mocno wchodziła na inne pola.

    Dajcie znać w komentarzach czy może być, pamiętajcie, że to pierwszy raz byliśmy w sumie słabo przygotowani technicznie (5 minut przed zaczęliśmy myśleć jak to nagrać), co do merytoryki oceńcie to sami. Inna sprawa to też, my w sumie się nie znamy, a na pewno nie znamy swoich głosów więc czasem był problem z komunikacją, ja na przykład musiałem co chwilę sprawdzać na discordzie kto teraz mówi, więc pod tym względem prosimy o wyrozumiałość.

    No i mam nadzieję, że ktokolwiek to przesłucha ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler co do nazwy to po prostu wpisałem coś na szybko


    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Ciekawe info od Marca Steina, Pelicans oferowali Cousinsowi 2 letni kontrakt na 40 milionów. Po odrzuceniu oferty Pels zrezygnowali z dalszych negocjacji. W sumie to była niezła oferta i nawet rozsądna ze strony Pels 40 milionów na 2 lata dla Boogiego to kontrakt który nie był aż tak wielkim ryzykiem, ale pokazujący, że jednak mają do niego zaufanie. Więc można wyrzucić do kosza bajki, że Cousins nie miał innych ofert.

    #nba
    pokaż całość

    •  

      @stan-tookie-1 @parooow: Dokładnie tak jak piszesz, to było jeszcze przed końcem sezonu.

      League sources say that Cousins rebuffed New Orleans' offer of a two-year contract extension in the $40 million range after the injury but before the season ended. When that offer was declined, sources say, New Orleans took it off the table.

      +: KlaudiuszAtencjusz
    •  

      @mikann: no właśnie a to sporo zmienia, bo co z tego że kilka miesięcy temu dawali mu 40m jak teraz nie i gsw było najlepszą dostępną ofertą. decyzje była teraz

      +: KlaudiuszAtencjusz
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Z takich ciekawych rzeczy, to Westbrook wrócił z rodzinnych wakacji na Hawajach, żeby zrobić w swoim domu w Oklahomie imprezę na której ma być zarówno Paul George, jak i przedstawiciele sztabu i zarządu OKC ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nba

    źródło: twitter.com

    +: L....T, striker21 +6 innych
  •  

    Jako, że nie miałem co robić wieczorem to obejrzałem całą galę NBA Awards. I jak się domyślacie nie było tam nic godnego zapamiętania, oprócz reakcji Billa Russella na pozdrowienia od Chucka xD

    pokaż spoiler Nie mogę wrzucić tweeta z apki, więc link macie tutaj: https://twitter.com/realbillrussell/status/1011438471490072576?s=21


    #nba

    źródło: embed.jpg

  •  

    Wiecie co jest najśmieszniejsze? Widzicie fanów GSW cieszących się z tytułu? Kilku jest. Skończyły się finały NBA, czyli teoretycznie to co jest w sezonie najważniejsze i jest cisza. Wiecie dlaczego? Bo mało kto oglądał ten mecz na żywo. Po co oglądać coś co było rozstrzygnięte już tydzień temu. I to nie jest żaden zarzut, ja sam nie oglądałem na żywo, zbyt szanuje swój czas żeby tracić noc na oczywistość.

    I właśnie dlatego ten tytuł GSW wzbudza takie skrajne uczucia. Bo właściwie nikogo to mistrzostwo nie obchodzi. W październiku wiedzieliśmy, jak będą wyglądały finały, wszystko co się działo w sezonie i wzbudzało dyskusje opierało się nie na tym, czy dana drużyna ma szanse na mistrzostwo NBA tylko czy drużyna ma szanse na walkę z Warriors. Mistrzostwo stało się po prostu tożsame z GSW. I drogi fanie GSW nikt nie ma pretensji do twojego klubu, bo zbudowali świetny skład który nie ma konkurencji, nikogo nie wkurwia to jak dobry jest Durant, Curry, Green. Nas, zwykłych fanów koszykówki denerwuje to, że mistrzostwo stało się dla nas obojętne. I przytoczę jeszcze to, co pisałem po finałach rok temu: ten tytuł nic nikomu nie udowadnia. Nikomu to nie imponuje, nikogo nie boli dupa, z tym składem to był ich pieprzony obowiązek i to jest ich problem: każde następne mistrzostwo nie będzie czymś specjalnym, będzie po prostu czymś co MUSZĄ zrobić. Takie akcje jak 7 meczów z pozbawionymi w najważniejszym momencie CP3 Rockets, takie sytuacje cieszą nas nie dlatego, że nie lubimy GSW. Po prostu widzimy, że jest szansa na przełamanie tej oczywistości. Sam fakt, że tak napakowana gwiazdami drużyna miała problem z Houston (gdzie najlepszy gracz grał poniżej oczekiwań) jest trochę śmieszny.

    I mam wrażenie, że dla wielu z nas zakończenie finałów, zaczyna to co w dzisiejszej NBA jest najważniejsze. Draft, off season, wszystko to co prowadzi do potencjalnej dyskusji kto może walczyć z GSW, bo to teraz stało się najważniejszą narracją w NBA, nie mistrzostwo. I zastanów się fanie GSW, czy tobie coś takiego też się na pewno podoba.

    #nba
    pokaż całość

    •  

      @iAmTS: trudno sobie wyobrazić dyskusje o Lebronie w kontekście GOAT, gdyby pozostał w Cavsach i przepierdalał kolejne sezony i co najwyżej po latach wywalczył jeden pierścień. Wielcy zawodnicy muszą też słynąć z prowadzenia swoich zespołów po tytuły. A Durant mimo wszystko poszedł do zespołu, który sezon wcześniej przepierdolił finały. I było to też naznaczone dużym ryzykiem, bo mógł zdobył tytuł, jeden i drugi i mieć z tego lekką satysfakcję, mieszaną z brakiem ogólnego szacunku, że takie tytuły to jak utrata dziewictwa z prostytutką - niby się liczy, ale to nie to samo. Ale też mógł przegrać, a wtedy stałby się całkowicie obiektem drwin, że poszedł na łatwiznę a i tak nie ma pierścienia. Miami też jednak było wtedy drużyną skrojoną na miarę mistrzostwa. pokaż całość

    •  

      @Kenteris: meh, przegrali ten finał zwykłym fuksem, kontuzjami i niedojrzałością zawodników. Durant (i vegas) wiedzieli jaka moc będzie z nim.

    • więcej komentarzy (31)

  •  

    Niesamowity to jest sezon, jeden z najlepszych w ostatnich X latach. Na wschodzie Raptros grający tak samo od zawsze, nagle doznają metamorfozy bez zmiany trenera, bez zmian w offseason, Boston ściągający Haywarda, który umiera w 1 meczu, składem złożonym w znacznej większości z graczy młodszych niż 25 lat zajmuje 2 miejsce wschodu, Proces się dopełnia i możemy fascynować się najbardziej ekscytującym duetem młodych graczy od czasu KD&Westbrook (a może Shaq&Penny) którzy na dodatek już teraz mają świetną drużynę, Cavs cały sezon dostarczają beki, ale Lebron mimo wszystko ciągnie sam ten wózek, robiąc rzeczy niezwykłe, do których i tak już się przyzwyczailiśmy. Skreślona przez każdego Indiana doprowadza do 7 meczu z drużyną top 2 gracza w historii. Na zachodzie Rockets grają tak, że na poważnie zaczęliśmy sądzić, że są w stanie zagrozić GSW, którzy cały sezon mają problemy z kontuzjami i nie grają na miarę swoich możliwości, kompletna klęska big three z OKC, Spurs stają się o 180 stopni innym klubem niż byli, ich najlepszy gracz im nie ufa, oni nie mogą się z nim dogadać, Pelicans tracą Boogiego, ale zaczynają grać niesamowitą koszykówkę, eliminując w 4 meczach 3 drużynę na zachodzie. Minnesota jest kolejną ofiarą Thibsa, który wyraźnie gubi się w nowoczesnej koszykówce, pasjonujący wyścig do ostatniego dnia RS o miejsce w PO. Poza tym takie indywidualne historie jak gra Hardena, wyścig o ROTY Mitchella i Simmonsa, ale również świetna gra innych debiutantów, wyścig o COTY gdzie w sumie moglibyśmy dać nagrodę pewnie czterem trenerom i nikt by się nie gniewał, powrót Wade'a do Heat, gra Giannisa, Lou Williams który przez 2 tygodnie był top 5 graczem NBA, Bledsoe i "i don't wanna be here", podkop do szatni LAC przez Hosuton, Fultz i jego dziwny rzut, J.R Smith i rzucanie miską zupy. PO jeszcze trwają, a już wiemy, że po 1 rundzie możemy spodziewać się trzęsienia ziemi w Waszyngtonie, Portland, Cleveland, Oklahomie, San Antonio, w sumie na rynku transferowym może być dostępnych ok.8 graczy z top 30 NBA. Pięknie jest śledzić tę ligę w tym sezonie.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Jak już wcześniej @Wojt_ASR_ wstawiał, na BR dziś sportowcy dzielą się swoimi doświadczeniami na temat cudownych właściwości marihuany. Z tej okazji Matt Barnes zrobił AMA na reddicie, moim zdaniem jednym z najlepszych w historii /r/nba xD

    W środku samo złoto, warto wszystko przeczytać. Tutaj jedno z pytań na zachętę:

    How long did it take you to have a reliable dealer in each of the 30 cities you'd visit? Or did you bring it with you game to game?

    Never would I go to an outside dealer, so I traveled with it.

    xDDDDDDDDDD

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Jesteśmy poważną organizacją odc. 4883827278261 XDDDDDD #nba

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: embed.jpg

  •  

    XDDDDDDD

    Może gdyby wiedział, kto z nim jedzie jak z gównem, to Bucks mieliby większe szanse.

    #nba #celticspride

    źródło: twitter.com

  •  

    Pytanko techniczne: z racji wyjebania sie mirkoczata, siedzicie na czymś innym czy cisza?

    #nba

  •  

    Kiedy 181 cm spotyka 179 cm ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    pokaż spoiler Jakby ktoś nie wiedział Boban (numer 51) ma 221 cm wzrostu, Anthony Davis (23) 208 cm.


    #nba #nbaspam #bekazkarlow

    źródło: twitter.com

  •  

    MIRKI MIRUNIE MIRECZKI

    Już z tydzień temu miałem to pisać, ale zapomniałem. Wraz z innymi mirkami m.in. @Apollo_Vermouth @Hubertosik i @Wojt_ASR_ wpadliśmy na pomysł zorganizowanie w Warszawie spotkania wszystkich chętnych spod tagu i obejrzenia jakiegoś spotkania.

    Termin padł na pierwszy dzień Play-Off, a więc 14 kwietnia (sobota, następna dzień to wolna niedziela). Myślę, że spotkania powinny być na najwyższym poziomie, a wspaniałe eksperckie komentarze dobrze znane wam z mirkoczata rzucane na żywo, będą stanowiły esencje tego wydarzenia.

    Poza oglądaniem meczy (albo i spotkań, zobaczymy jak NBA czasowo planuje rozłożyć ten 1 dzien PO), planujemy też inne ciekawe atrakcje, a w nich: szkalowanie Andrew Wigginsa, czy najazd na mieszkanie Wojtasa w celu odzyskania fantów innych wykopowiczów.

    Miejsce spotkania to pub Winners Sport Club (Nowolipki 17C/2). Wszystkich zapraszamy serdecznie! Piszcie w komentarzach kto planuje się zjawić.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Jakby ktoś pytał, jak duży problem z rosterem ma Boston, no to dziś w S5 wychodzi Yabusele xD

    #nba #celticspride

  •  

    Aktualnie trwają 2 audycje o #nba w naszych nowych radiach sportowtych: #zapinamypasy i #weszlofm na razie słucham tej na zapinamypasy, potem odsłucham audycji z weszło, jakby ktoś chciał opinie to wrzucę potem w komentarzu.

    Na zapinamy pasy Paweł Stalmach, Michał Górny i Maciej Turowski. Na weszło chyba tylko Michał Łopaciński, ale potwierdzę jak przesłucham.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Byłem w pracy do 22, ale śledziłem na bieżąco, najlepszy trade deadline ostatnich lat. Ciekawsze niż same ruchy jest to, czyje kontrakty zostaną wykupione bo jest sporo kandydatów którzy mogą realnie pomóc najlepszym drużynom.

    Z tego co czytam najgłośniej mówi się o:

    Marco Belinellim, myślałem, że trafi do Cavs, ale teraz mając Hooda (xD), Smitha, Korvera i Hilla raczej nie będą potrzebować kolejnego SG/comboguarda, więc mam wrażenie, że wróci do korzeni i zagra ponownie w Spurs lub Warriors, raczej innej opcji przy jego stylu gry nie widzę.

    Tony Allen, to już nie jest ten sam Allen który regularnie był w All Defensive team, ale w dalszym ciągu jest świetnym obrońcą, który może kryć twojego 2/3 najlepszego gracza. Po kontuzji Robersona OKC powinni zabijać się o Allena, inna drużyna raczej nie wchodzi w grę.

    Joe Johnson, tu mam tylko jedno życzenie: #celticspride Przy problemach ofensywnych ławki Celtics, które tak naprawdę są powodem ciężkich meczy, oraz porażek bo to najczęściej straty z 2 kwarty są źródłem problemów. Joe Joe to duży ofensywny problem dla ławki twojego przeciwnika, przy zestawieniu go w piątce ze Smartem/Brownem/Rozierem nie jest też dziurą w obronie, bo nie musi kryć najlepszych graczy, a jak wiadomo Stevens potrafi zamaskować nawet najgorszego obrońcę.

    Brook Lopez, czyli ciekawa opcja jeśli Twoja drużyna ma problemy w ataku pod koszem. Czytam, że ludzie mówią o Cavs, ale przy ich systemie (xDDDDDDDDDDDDDDDDDD) gry i talencie ich trenera (xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD) jestem pewien, że Lopez nie jest tym graczem który dawałby im coś przy serii z GSW, choć najpierw do finałów trzeba się dostać. Jak dla mnie taki gracz musi trafić do dobrego trenera, aby dawał pozytywne wartości drużynie, Spurs mogą potrzebować takiego gracza, choć właściwie to nie wiem czy oni jeszcze o coś grają, może Rockets jako lepszą wersję Ryana Andersona, który jednak nie jest zbyt pewny? Choć też nie jestem przekonany, że Lopez to lepsza wersja. Boston jeszcze tydzień temu był dobrym kierunkiem, ale załatwienie Monroe raczej zamyka temat.

    Widzicie jeszcze jakiś kandydatów, albo inne kluby dla tych graczy?

    #nba
    pokaż całość

  •  

    I są S5 na All Stars:

    East:

    Kyrie Irving
    DeMar Derozan
    Lebron James
    Giannis Antetokounmpo
    Joel Embiid

    West:

    Steph Curry
    James Harden
    Kevin Durant
    Anthony Davis
    DeMarcus Cousins

    pokaż spoiler Chyba bez niespodzianek


    #nba

  •  

    Liga przyznała, że sędziowie między 1:33 minutą a 24,5 sekundą pomineli trzy faule Kevina Duranta. Pozdrawiam serdecznie wszystkich podjaranych jak to Durant zniszczył końcówkę.

    pokaż spoiler Jebać Snake'a


    #nba

  •  

    Niestety w czwartki ciężko jest mi oglądać mecze w nocy, ale przed chwilą obejrzałem cały i do tej pory nie mogę się pozbyć uśmiechu z twarzy xD Piękna obrona, Celtics (a właściwie Brown) pokazali, że nie tylko GSW dominują 3 kwarty, bo i Boston przynajmniej z moich obserwacji od mniej więcej 7 minuty trzecich kwart do końca kwarty, prawie w każdym meczu zalicza run, odjeżdża od przeciwnika ( pozwolę sobie zawołać @piotr-zbies i @cult_of_luna da się jakoś w Basketball-Reference sprawdzić ten okres meczu o którym napisałem, w kontekście tworzenia przewagi/sprawdzenia ile dana drużyna zdobywa wtedy punktów i ile przeciwnicy?). Kyrie który przyszedł do gry w najważniejszym momencie, niesamowity Brown w 3 kwarcie w ataku, ale i przez cały mecz w obronie. Najlepsze jest to, że Horford pudłował mnóstwo rzutów z czystych pozycji, Kyrie był dobrze broniony przez cały mecz, a mimo wszystko to Boston wygrał, jest jeszcze zapas w którym można się poprawić, a i tak przecież gramy świetnie. Cały streak starałem się ograniczać swój zachwyt, ale kiedy jest to już 14 wygrana i to z GSW, to chyba mam prawo się jarać.

    pokaż spoiler Zatrzymać GSW na 88 punktach, potrafi tylko prezes Stevens.


    pokaż spoiler Smart powinien mieć zakaz jakichkolwiek czynności w ataku oprócz podawania i zbierania.


    pokaż spoiler Terminarz Bostonu na najbliższe mecze: Hawks, Mavs, Heat, Magic, Pacers, Pistons, 76ers, Suns. Można ładnie przedłużyć serię ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #nba #celticspride
    pokaż całość

  •  

    Chyba jedna z moich ulubionych statystyk w tym sezonie, pokazująca jak bardzo Kyrie zmienił swoją grę w Celtics

    #nba #celticspride

    źródło: kyrie.jpg

  •  

    Zdjęcie wielkiego bohatera II Wojny Światowej, który lituje się nad największym zbrodniarzem w historii ludzkości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nba #pdk #najwiekszypolak #ianmahimisprzedawalzydowskierodziny

    źródło: cinek.jpg

  •  

    Jak co roku, obowiązkowo dziś:

    pokaż spoiler GUESS WHAT DAY IT IS


    #nba

    źródło: youtube.com

  •  

    Sierpień, nic się nie dzieje, to można powspominać. Macie jakiś moment z poprzedniego sezonu niezapomniane, które z jakiegoś powodu wywołują w was ciary, akcje po których zobaczeniu zbieraliście szczenę z podłogi, albo występy w które do tej pory nie wierzycie?

    Osobiście przychodzą mi do głowy dwie rzeczy: 70 punktów Bookera, niesamowity szok, nie wiedziałem co się dzieję gdy dowiedziałem się, że Booker rzucił tyle punktów, do tej pory trochę tego nie rozumiem. Druga akcja, to ten niesamowity rzut Lebrona. Cały crunchtime tego meczu był fenomenalny, dla mnie najlepszy w sezonie, ale ten rzut.. matko.

    #nba
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: M...........a, Freakz +10 innych
  •  

    Sezon ogórkowy w pełni, ale na The Players Tribune dwa bardzo wartościowe teksty które warto przeczytać, a chyba nikt ich nie wrzucał na tag:

    Ten tekst powinien być szczególnie dla nas ciekawy, bo Ray Allen opowiada o swojej wizycie w Polsce, gdzie przyjechał by dowiedzieć się więcej o Holocauście.

    Lecz ten tekst Lamara Odoma opowiadający o wydarzeniach sprzed 2 lat, kiedy to Odom przećpał się na jakiejś melinie w Nevadzie. Osobiście bardzo poruszył mnie ten tekst, Lamar pisze o piekle uzależnienia, o sobie, o tym jak doszedł do tego stanu. Chłop miał bardzo ciężkie życie, ale jest świadomy, że sam też uczynił je koszmarem, bardzo mocny tekst.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Gortat zapowiada wydanie biografii, z tego co widać na twitterze, możliwe, że będzie napisana z pomocą @Krzysztof_Stanowski

    Co jak co, ale ja się jaram opór, biorąc pod uwagę charakter Wielkiego Polaka i pióro Stana, może wyjść naprawdę dobra książka.

    #nba

  •  

    Jak mi jest smutno. Jak mi jest kurewsko smutno. Ja wiem, że trzeba było zrobić miejsce dla Haywarda, a w sumie Bradley za rok odszedł by i tak za nic, ale to jest ostatni z tej ekipy dzięki której zakochałem się w Celtics. Jego kariera zaczynała się kiedy zacząłem poznawać ligę, więc mam do niego ogromny sentyment, w swój sposób razem dorastaliśmy w NBA: on jako gracz, ja jako coraz bardziej świadomy kibic. Mało jest zawodników, którzy mimo widocznego braku aż tak dużego talentu praktycznie rok w rok stopniowo się rozwijają, Bradley mimo kontuzji i innych ograniczeń charakterem i zaangażowaniem nadrabia wszystko, dzięki czemu teraz jest graczem dużo lepszym niż początkowo zakładano, graczem docenianym chyba przez każdego. Wiem, że to jest tak naprawdę jeden z wielu graczy w tej lidze, jeden z wielu graczy którzy byli w Bostonie przez te lata, ale mam niesamowity sentyment do niego i niespodziewanie mocno mnie boli fakt, że nie zobaczę go w następnym sezonie w Celtics. Koleś nie jest gwiazdą ligi, a czuje się jakby Boston tracił gracza pokroju Lebrona. Strasznie dziwne uczucie. Dzięki Avery za wszystko!

    #nba #celticspride
    pokaż całość

    źródło: avery.jpg

  •  

    Oglądałem wczoraj w nocy pojedynek na szczycie #celticspride vs #bojowka76ers i mam kilka przemyśleń:

    Najpierw zacznę od tego na czym się skupiałem mniej, czyli 76ers. Oczywiście 99% mojej uwagi skupiło się na Fultzu. Nie pamiętam gracza którego oglądało by się tak "płynnie". Mam wrażenie, że coby nie zrobił jest najlepszą możliwą opcją w danym momencie, każdy, ale to każdy ruch bez wyjątku wygląda niezwykle przemyślanie, robi wszystko z niezwykłą gracją. Szkoda, że nie trafił finalnie do Bostonu, ale...

    ... duet Tatum-Brown to coś, co może się udać. Brown który od początku krył Fultza sprawiając mu sporo problemów, zaskoczył mnie niesamowicie pewnością w swojej grze. Niesamowicie dominował od początku spotkania, świetnie sprawdzał się jako pierwsza opcja w ataku, nadspodziewanie dobrze jako kozłujący, Celtics starają się wykorzystywać go jako point forwarda, jak na razie ze średnim skutkiem, ale po sposobie poruszania się na parkiecie mam wrażenie, że w kolejnych spotkaniach może to wyglądać coraz lepiej. No i jego rzut: wygląda niesamowicie. Mam wrażenie, że od PO do Summer Leauge ćwiczył 24/7 tylko nad rzutem, wygląda dużo dużo dużo lepiej niż podczas sezonu.

    Tatum. O matko jakie mieszane uczucia wywołał we mnie jego występ. Potwierdza się to, czego się bałem: jego "Carmelowatość". Kiedy dostaje piłkę, najpierw myśli o rzucie, potem myśli o rzucie, następnie o podaniu. Z jednej strony niesamowity wsad po jednym koźle, oczywiście game winner i dużo ładnych rzutów. Z drugiej mnóstwo głupich rzutów, przez ręce, z trudnych pozycji. Patrząc na pozytywy, to dalej młody zawodnik, który przy Stevensie może wyeliminować swoje patologie. Patrząc na niego, chciałbym, żeby rozwinął się w kierunku gracza jakim był Pierce, mają sporo podobieństw: nie brylują w obronie, dominują w izolacjach, potrafią być jednoosobową armią w ataku.

    No i najważniejsze, współpraca pomiędzy wyżej wymienioną dwójką. W dzisiejszej koszykówce, która potrzebuję w drużynie miliona wingmenów, którzy muszą grać na pozycjach 2-3-4 w smallballu, ten duet ma rację bytu. Uzupełniają się idealnie: Brown lepiej broni, jest spokojniejszy w ataku, lubi systemową koszykówkę. Tatum mimo słabszej obrony jest bardzo kreatywny, gracz typu "jak zechcę sam wygram mecz". Obaj w tym momencie grożą trójką, obaj są bardzo atletyczni, obaj lubią biegać i skakać po głowach. Jeśli wyeliminować choć troszkę słabe punkty obu (więcej kreatywności Browna, większa pewność siebie, taka jak w poprzednim meczu, lepsza obrona Tatuma, nauczenie go grania w systemie jednocześnie nie zabijając jego kreatywności) to może być naprawdę świetny duet.

    Mam nadzieję, że Boston nie podpisze Haywarda, ani tym bardziej żadnego Gay'a czy Gallinariego. Widzę głosy, że jeśli Boston nie podpisze nikogo to będzie frajerstwo, przegrają wszystko. Straszne pierdolenie. Ludzie strasznie szybko zapominają. Zapominają, jak daleko było Celtics do Cavs, a tym do Warriors. Zapominają, że liderem tej drużyny jest człowiek który jest niższy od połowy wykopków i jak bym nie kochał jego zaangażowanie, walkę, to niestety nigdy nie będzie liderem drużyny walczącej o mistrzostwo. Pisałem dużo wcześniej, że draft zdeterminuje w jakim kierunku powinien iść Boston. Przed nim można było dyskutować, czy Boston powinien ściągnąć inną gwiazdę, czy nie. Jeśli wtedy Celtics ściągnęli by np. PG czy kogoś innego, ok trzeba było by atakować po kogoś jeszcze, ale tak się nie stało. Boston poszedł po Tatuma, poszedł po pick za rok. Nie wiem czy to była dobra decyzja, ale stało się i trzeba być konsekwentnym. Skoro postawili na młodzież muszą w to iść, a ściągnięcie graczy na pozycję gdzie mamy dwóch najlepszych prospectów będzie idiotyzmem. Co więcej, konieczna jest wymiana Crowdera, dopóki ma dobry kontrakt, dopóki jest warty trzeba postarać się wyciągnąć za niego coś co może pomóc w przyszłości nie wiem czy pick, czy młody gracz, ale blokowanie minut duetowi Brown/Tatum jest bezsensu. Dlatego śmieszy mnie kiedy ludzie piszą TERAZ, że Boston przegrywa FA. Przed draftem: ok, rozumiałem sam po części się wkurwiałem na pasywność, ale czekałem na ruchy. Ruch się wykonał, pozyskali pick Lakers, który biorąc pod uwagę potęgę zachodu może znowu być może nawet w top5. Jak już mówiłem naprawdę nie wiem czy to była dobra decyzja, ale nie odwrócimy tego co się wydarzyło, a wydarzył się zwrot w kierunku przyszłości i tego się trzeba trzymać, bo jakieś fundamenty już pod to są, teraz potrzeba tylko konsekwencji.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    WOJBOMB JAK CHUJ

    After Chris Paul agreed to opt-in on contract, Clippers are trading All-Star guard to the Houston Rockets, league sources tell @TheVertical

    https://twitter.com/WojVerticalNBA/status/880087788242083841

    #nba

    źródło: WOJ.jpg

  •  

    Wymiana 76ers - Celtics oficjalnie przyklepana, ogólnie trwa konferencja Ainge'a który powiedział

    There's a good chance the player they take at No. 3 is the same player they would've taken at No.1.

    Oznaczać to może tyle, że Boston (na szczęście) nie zamierza handlować tym pickiem. Dodatkowo, są głosy, że jutro w Bostonie na workoucie pojawić ma się Josh Jackson.

    #nba #celticspride
    pokaż całość

  •  

    Kilka przemyśleń na temat dzisiejszej NBA:

    - Liga powinna pójść w superteamy, przynajmniej na najbliższe 5 lat. Nie podoba mi się to, ale przejście Duranta i dominacja GSW niejako musi wymusić to na innych drużynach. Wolę mieć ligę gdzie co roku o mistrzostwo bije się 4-5 super drużyn, niż kilkanaście drużyn gdzie mamy jednego lub dwóch świetnych graczy, a PO sprowadzają się znów do pojedynku Cavs, GSW. Fakt, że na rynku jest m.in. Griffin, CP3, teoretycznie PG13, Lowry, a za rok będzie m.in Westbrook daje możliwość zbudowania czegoś dużego którejś z organizacji. Lakers (jeśli szybko sięgnął po George'a), SAS to drużyny które mają największe szanse, aby szybko zbudować drużyny, który choć w małym stopniu zagrożą Cavs i GSW. Spurs nie trzeba wiele, właściwie przez kontuzje Leonarda nie wiemy czy oni już są na poziomie Cavs, ale logiczne jest, że potrzebują czegoś więcej niż mają by zagrozić GSW.

    - Czarnym koniem FA muszą zostać Pelicans. Przez PO wielu z nas zapomniało, że ta drużyna obecnie ma w składzie dwóch najlepszych wysokich ligi. Taka podstawa to bardzo kusząca perspektywa dla wolnych graczy, którzy marzą o misiu bez dołączenia do Cavs, czy GSW. Nie wiem co się stanie podczas tych wakacji, ale NOP muszą zrobić COŚ, inaczej nie zatrzymają u siebie Cousinsa, a co za tym idzie również Davisa.

    - Nie podoba mi się to mistrzostwo GSW. Nie chodzi o to, że nie zasłużyli, bo tylko głupi tak stwierdzi. Nie chodzi też o Duranta, gdyż grał fenomenalne finały. Chodzi o otoczkę i o fanów GSW. Po finale wszyscy fani GSW wyszli ze swoich piwnic i zaczęli oznajmiać jak to mistrzostwo wszystkim zamknęło usta, że GSW pokazali wszystkim gdzie ich miejsce, jaki to jest wielki sukces. Problem jest taki, że każdy wie, że GSW jest poziom wyżej, nikomu nie trzeba tego udowadniać. To, że GSW zdobyło mistrzostwo to nie sukces, to po prostu brak kompromitacji. Nikt im nie bronił ściągnąć Duranta, wykorzystali okazję, ale tym ruchem po prostu sprawili, że ich każdy kolejny sukces jest konieczny, aby nie skompromitować się przed całym światem. Wszyscy widzieli, jak każda porażka w sezonie regularnym, była szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Po prostu każde potknięcie jest w tym momencie nie na miejscu, bo GSW mają taki skład, że nie mogą sobie na to pozwolić. Każde mistrzostwo zdobyte w tym składzie nie będzie niczym wielkim. Każde mistrzostwo będzie po prostu formalnością, więc na prawdę nie rozumiem kibiców GSW przyjmujących narrację "WSZYSTKIM POKAZALIŚMY". Nikomu nic nie pokazaliście, po prostu zrobiliście coś, aby się nie skompromitować. I będziecie to robić przez najbliższe lata.

    - Śmieszy mnie też próba tłumaczenia kibiców GSW, że przejście Duranta jest tym samym co zrobił Lebron. To nie jest to samo i nie wiem jak ograniczony mózg może temu zaprzeczać. Lebron James nie przeszedł do drużyny, która go pokonała w PO. Nie dołączył do drużyny, która ledwo co o włos przegrała mistrzostwo. Nie odszedł z drużyny która dawała mu szanse na mistrzostwo w kolejnych latach. Durant miał świetną drużynę, która nieznacznie przegrała finały konferencji, głównie z jego winy. Co więcej, miał drużynę która od 2012 roku pozwalała mu walczyć o mistrzostwo. Miał u boku zawodnika kalibru MVP, który mimo chęci dominowania wszystkiego dookoła, usuwał się w cień, by Durant był liderem tej drużyny. On to wszystko odrzucił, by dołączyć do drużyny gotowej, która bez niego była o krok od mistrzostwa i przede wszystkim go zdominowała nie tylko w PO, zdominowała go psychicznie gdyż dołączając do GSW dał jasny znak, że sam nie potrafi poprowadzić drużyny do zwycięstwa z GSW. To nie jest to samo co zrobił Lebron, to co on zrobił można porównać do przejścia Wilta do Lakers, przejścia Allena i KG do Celtics. Ci wszyscy gracze, przeszli do dobrych drużyn, by stać się kluczowymi elementami tych drużyn, wynieśli dane drużyny na ekstra poziom NIEZBĘDNY do zdobycia mistrzostwa. Czy GSW brakowało Duranta? Na pewno nie. Każdy wie, że mogli pokonać Cavs również bez niego. Czy GSW zrobiło źle ściągając Duranta? Nie, mając możliwość bierzesz takiego zawodnika. Czy Durant zrobił źle przechodząc do GSW? Nie, bo będzie tam zdobywał pewnie jeszcze nie jedno mistrzostwo więc osiągnie swój cel, ale pytanie najważniejsze, to czy Durant powinien przychodzić do GSW? Mniejsza o konkurencyjność ligi, o mistrzostwa, o nagrody. Każdy człowiek powinien mieć jakiś kręgosłup moralny, który ogranicza go w działaniach. Durant przechodząc do GSW, na zawsze przyszył sobie łatkę "dołączył do drużyny z którą nie potrafił wygrać". I nie wmawiajcie, że za 10, 20, 30 lat ludzie o tym zapomną. Każdy będzie cenił go jako zawodnika bo jest świetny, każdy będzie cenił ten team GSW, bo wymiata, tylko, że już zawsze wspominając tą drużynę będzie "ale".

    - Cavs muszą sporo zmienić, by za rok walczyć o trofeum. Lebron i Irving byli osamotnieni, Love nie grał na miarę możliwości, reszta albo była słaba, albo nierówna. Cavs nie mogą budować składu jaki im odpowiada, muszą budować skład pod GSW. Muszą mieć bydło pod koszem, które może walczyć z Zazą, rok temu, choć bardziej 2 lata temu był Mozgov, który mimo toporności, to był jednak ogromną kupą mięsa pod koszem, która łapała piłki, skutecznie walczył z Bogutem, teraz Cavs nie mieli w pomalowanym typowego kloca, który chociaż na chwilę mógłby użyć swojej fizyczności. Muszą mieć drugiego skrzydłowego który będzie w stanie odciążyć Lebrona z zadań obronnych, Jefferson nie będzie młodszy i to widać, Lebron wykorzystywany w takim stopniu w ataku, nie będzie miał tyle siły by być skutecznym w obronie. Cavs potrzebują dzisiejszej wersji Shane'a Battiera z Heat, który odciążał Lebrona w obronie i zapewniał minimalne wsparcie w ataku. Muszą znaleźć też bulldoga na PG/SG. Shumpert chyba mimo wszystko jest przecenianym obrońcą, nie potrafi wejść za skórę tak jak Bradley, Smart, Tony Allen, Leonard. Ci gracze cechują się tym, że swoja obronę opierają na ciągłym atakowaniu piłki, Cavs muszą znaleźć nowego Delly'ego. Muszą pozbyć się J.R, taka drużyna nie może sobie pozwolić na posiadanie w S5 gracza, którego jakość zależy od dyspozycji dnia. Chcąc rywalizować z GSW muszą mieć kogoś kto zapewni im regularność na SG.

    - Więc kogo widziałbym w Cavs? Przede wszystkim J.J Redick, nie wiem czy będzie chciał grać o misia za mniejszą sumę, ale idealnie wpasowałby się w S5 Cavs zamiast J.R. Idealny do Cavs byłby Avery Bradley, lecz myślę, że finansowo jest to niemożliwe i mam wątpliwości, czy sam Bradley chciałby tam grać. Mason Plumlee może być kimś, kto stanie się ciekawą opcją pod koszem, typowym mięsem o którym mówiłem, lecz mięsem który potrafi coś więcej niż używanie swojej fizyczności. Oczywiście Tony Allen, który byłby dużym wzmocnieniem obrony i odciążeniem Lebrona.

    - Do pozyskania tych graczy z FA potrzeba dużo ruchów transferowych oczyszczających ławkę, które pewnie będzie cięzko przeprowadzić, ale Cavs muszą coś zrobić, żeby zagrozić GSW.

    - Danny, proszę. Zbuduj Celtics piękny team na draftach, nie próbuj walczyć dziś, myśl o jutrze, bardzo cię o to proszę.

    - Ostatnia rzecz. Nie mogę się doczekać NBA za 4 lata. 76ers walczący z Bucks i Celtics na wschodzie, Suns, Wolves, Lakers walczący na zachodzie + chyba już wtedy zwalniający GSW, Cavs. Czekam, aż NBA wróci do momentu kiedy będziemy mieli problem z typowaniem finałów konferencji, bo stan na dziś jest taki, że bardziej emocjonująca w następnym sezonie zapowiada się walka o 1 pick niż o mistrzostwo.

    #nba
    pokaż całość

  •  

    Isaiah Thomas wypada do końca PO.

    źródło

    pokaż spoiler znaczy w sumie to Celtics też są "ruled out" tylko, że reszta musi jeszcze 2 mecze zagrać ( ͡° ʖ̯ ͡°)


    #nba

  •  

    Jesteś GM Celtics. Co robisz podczas draftu?

    Szybkie nakreślenie sytuacji. Boston ma pierwszy pick w tym roku, prawdopodobnie kolejny bardzo wysoki pick w 2018 roku (pewnie TOP 3), cap space na 1 maksymalny kontrakt, finały konferencji i świetnego trenera.

    Z drugiej strony graja w lidze Lebrona Jamesa i GSW, ich super gwiazdą jest człowiek który to co da im w ataku niestety odda w obronie, drużyna złożona z bardzo dobrych, ale jednak role player'ów, mają bardzo wysoki i długi kontrakt Al Horforda który nie wiadomo ile jeszcze pogra na wysokim poziomie.

    Opcje są tak naprawdę 4:

    1. Boston wybiera gracza, nie handluje nikim.
    2. Boston wybiera gracza, handluje tym co ma, stawiając na młodzież.
    3. Boston wymienia pick na niższy (dalej w top5) dostając przy tym kilku graczy którzy mogą pomóc drużynie dziś.
    4. Boston wymienia pick na All Stara, tworząc drużynę na tu i teraz.

    Ja osobiście waham się międze opcjami 2-3. Nie ma sensu walczyć z Lebronem ani GSW bo szanse na to są minimalne, jak dla mnie lepszą opcją byłoby zbudowanie drużyny która będzie walczyła za parę sezonów z takimi teamami jak 76ers, Bucks, Wolves, czy innymi drużynami które za ok 5 lat mogą znaczyć dużo w tej lidze. Jakbym nie kochał tego co robi Thomas, jak gra to jednak w dalszym ciągu nie przeskoczy swoich centymetrów, nie sądzę też, że stanie się w przyszłości dużo lepszym graczem, więc dla mnie opieranie przyszłości na jego barkach nie jest najlepszym pomysłem. Wymiana Thomasa w tym momencie, kiedy to rozegrał świetny sezon mogłaby dać bardzo dużo Bostonowi, można wyciągnąć za niego jakiś młodych dobrych graczy, lub picki na następne sezony. Problemem jest tu to, że picki są mocno przeceniane i to w dalszym ciągu nie są jeszcze gracze, fakt, że Boston miałby powiedzmy w optymistycznej wersji przez najbliższe 2 lata 3 picki w top5 draftu nie daje gwarancji tego, że zostaną one dobrze wykorzystane. Dlatego boje się 2 opcji i waham się nad nią tylko dlatego, że chciałbym zobaczyć drużynę opartą na Fultzu/Jacksonie, Brownie, Yabusele i innych młodych graczach którzy mogliby być wyrwani z draftu.

    Opcja numer 3, czyli wymiana picku przy dostaniu czegoś ekstra to bardziej prawdopodobna i dużo bezpieczniejsza opcja. Raczej pewne jest, że zachowując 1 pick Boston wybrałby Fultza, co może być świetnym pomysłem na stworzenie świtnej pary guardów z Thomasem, ale jak długo Fultz będzie wchodził na poziom, na którym stanie się pewną opcją numer 1/2 w drużynie. Josh Jackson który typowany jest na miejsca 3-4 w drafcie byłby kolejnym świetnym wyborem dla Celtics, razem z Brownem mogą stworzyć w przyszłości niesamowity atletycznie, idealny pod smallball duet na skrzydłach, z kolei 76ers posiadający 3 pick nie potrzebują aż tak skrzydłowego mając Bena Simmonsa i Dario Sarica który moim zdaniem zostanie u nich jako stretch four. Wymiana picków 1 za 3, przy dodaniu do tego dealu np. Convington i Okafora (choć nie wiem, czy chciałbym tego ostatniego) mogłaby dać Celtics nie tylko lepszy skład na następny sezon, ale i zachowałaby szansę na wybór pomiędzy graniem na dziś, a graniem na przyszłość, gdyż Boston posiadałby Browna, Jacksona i w dalszym ciągu bardzo wysoki pick w 2018 roku.

    pokaż spoiler A jak piękne by było gdyby Boston wziął Ball'a tylko po to, żeby potem wymienić go do jakiejś małej mieściny za dobrego gracza xD Ten pękający ból dupy Lavara i fanów Lakers byłby słyszalny w okolicach Andromedy.


    I na dodatek w filmiku próbka atletyzmu Jaylena Browna, czyli pojebane wybicie z pozycji prawie już leżącej w Game 7.

    #nba #celticspride
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    Co robisz będąc GM Celtics:

    • 8 głosów (20.51%)
      Opcja 1
    • 14 głosów (35.90%)
      Opcja 2
    • 5 głosów (12.82%)
      Opcja 3
    • 12 głosów (30.77%)
      Opcja 4
    •  

      @parooow: nie można zapominać o fa tego lata i możliwości podppisania Haywarda, w wyścigu po niego C's mają niezła pozycję

    •  

      @parooow:
      IMO, na szybko, bez zaglądania w cyferki.

      - Brać z #1 najlepszego możliwego gracza.
      - Zrezygnować z Jonasa, Zellera, Younga i Johnsona.
      - Podpisać Hayworda (chociaż nie wiem czy warto się pakować w maxa)
      - Handlować Crowderem. Jae chyba już wyżej nie podskoczy, a jako obrońca jest przeceniany, bo choć ma możliwości, to często wygląda jakby mu się nie chciało albo nie nadążał za ruchem piłki.
      - Ściągnąć Yabu i Zizica jeżeli uda się ich zmieścić w SC (Hayword musiałby zamiast 30M wziąć ~24-25M). Albo chociaż tylko Antene, a Yabu niech gra w Chinach jeszcze rok.
      - Podpisać Geralda Greena jako MLE.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Nowy odcinek Game of Zones!

    Nie będę spoilerował, ale jest to złoto w najczystszej postaci, no i wołam @Alryh odcinek z dedykacją dla ciebie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nba

    źródło: youtube.com

  •  

    Weekend Whoopsies > Shaqtin

    pokaż spoiler Wrzucam to po to, żeby ktoś mi wyjaśnił co zadziało się w ostatniej "akcji" w mózgu Lopeza


    #nba

    źródło: youtube.com

  •  

    HURR DURR PO CO ŚCIĄGAĆ DŻORDŻA, BATLERA CZY KAZINSA, JESTEŚMY DOBRZY TU I TERAZ I POSIADAMY 213897312 PICKÓW NA WYBRANIE KOLEJNYCH GRACZY KTÓRZY PRZEGRALI BY WALKĘ O ZBIÓRKĘ NAWET Z ŁUKASZEM KOSZARKIEM!!!1!!1

    #nba

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #nba

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:1,0:1,0:0,0:0,0:2,0:0,0:0,0:2

Archiwum tagów