•  

    11 państw, dwa tygodnie i 4300 kilometrów - relacja i zdjęcia z NorthCape 4000

    W końcu udało mi się uskutecznić relację z wielkiej ultrakolarskiej przygody, jaką był dla mnie start w zeszłorocznym NorthCape 4000. Trochę zeszło, ale nie miałem z tym jakiejś spiny i po prostu pisałem po trochu w wolnych chwilach ;)

    Tym razem postanowiłem ubrać to w nieco inną formę, więc całość jest w jednym pliku pdf wraz ze zdjęciami. Dzięki temu można w miarę na bieżąco "podglądać" okoliczności opisywanych wydarzeń, co mam nadzieję pomoże w lepszym odbiorze całości. Poprzednie relacje pisałem bezpośrednio na Mirko, ale jak kiedyś ktoś wyłączy Wykop, to wszystko przepadnie ;) A są to dla mnie fajne pamiątki, bo wspomnienia są ulotne, a ja sam czasem lubię sobie do nich wrócić i poczytać. Jeśli jest dodatkowo choć garstka osób, którzy również to przeczytają, to jest to dla mnie dodatkowa motywacja :) Sam często inspirowałem się podobnymi relacjami, gdy zaczynałem swoje długodystansowe przygody.

    Tutaj można podejrzeć, a także gdyby ktoś chciał to ściągnąć wspomniany plik.

    Nie przeraźcie się wielkością - w dużej części jest to zasługa kilkudziesięciu zdjęć i pomimo że stron jest dużo, to czytanie powinno przelecieć dość szybko. Ciekawe czy ktoś przebrnie przez całość na raz. Relacja jest pisana dosyć luźno, nie jest to książka czy inne dzieło literackie, więc zdania są często nieskładne i niepoprawne stylistycznie ;)

    Będę wdzięczny za komentarze, czy taka forma Wam się podoba. W głowie na przyszły rok mam już kolejne duże wyzwanie, więc jak starczy zapału to coś tam jeszcze powstanie. Jak się wyklaruje, to wrzucę info pod #byczysnarowerze

    Pozdr ;)

    #rower #kolarstwo #rowerowyrownik #polska #podroze #nc4000 #nc4k
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 20180812_073917 (1).jpg

  •  

    Powstał bardzo fajny film z ubiegłorocznej edycji Northcape4000. Załapałem się na kilka ujęć, więc dla to przede wszystkim super pamiątka :)

    https://youtu.be/KEUCmCcBbKw

    Sam zacząłem w końcu pisać swoją relację, więc jest szansa że dojdzie ona w końcu do skutku. Ma to służyć przede wszystkim spisaniu moich wrażeń, bo z czasem wspomnienia zachodzą mgłą, a ja lubię czasem do nich wracać. Nakręca mnie to do dalszego planowania ;)

    Jeśli ktoś będzie chciał poczytać jak to wyglądało z mojej perspektywy, to opublikuję ją oczywiście pod moim tagiem #byczysnarowerze
    Być może ktoś też planuje start w przyszłości? Wtedy na pewno znajdzie tam trochę ciekawych informacji.

    W ogóle to ostatnio wszedłem na stronę gdzie uczestnicy mogą zamówić sobie pamiątkowe koszulki, a tam widzę swoje zdjęcia :D Dziwne uczucie, bo nie spodziewałem się tego zupełnie.

    https://bikeinside.cc/en/product/northcape4000_official_jersey/

    W tym roku trasa nie biegnie przez Polskę, a przez Niemcy, Danię i dalej głównie przez Norwegię. Na pewno krajobrazowo lepiej, ale koszty promów i zakupów w Norwegii powodują że trzeba się liczyć ze sporo większymi kosztami. Już samo wpisowe jest wyższe o ponad 100€.

    Pozdr :)

    #rower #nc4000 #nc4k #kolarstwo
    pokaż całość

    źródło: bikepacking.it

  •  

    No i jestesmy! :) Ponad 4300 km w 14d22h56m. Ostatnie 415 km non stop i były to najtrudniejsze kilometry w mojej kolarskiej karierze.
    Ostatni raz łóżko widziałem tydzień temu. Kawał rowerowej przygody! To tyle ma ciepło ;) Pozdr

    #byczysnarowerze #nc4000 #rower #nc4k

  •  

    Polacy idą jak burza w najtrudniejszym kolarskim maratonie samowystarczalnym; pierwszy Karol Wróblewski minął już Łowicz, w pierwszej dziesiątce jeszcze Michał Wolf (3) i Łukasz Mirowski (9) Nasz wypokowy kolega #byczysnarowerze jeszcze w Czechach, ale i tak jest w czubie - ok.35 miejsca. Zawodnicy do Warszawy wjadą od zachodu ulubioną trasą kolarzy: od Żelazowej Woli DW 580 do Leszna, a potem równoległą przez zachodnie wioski - Białutki, Wąsy Kolonia, Pogroszew, Pilaszków, Kaputy etc. Kto jeździł, ten wie. ;) Link do śledzenia PS. Zwracać trzeba uwagę na godzinę, w której pozycja zawodnika została zarejestrowana, bo nie wszyscy maja non-stop włączony telefon z aplikacją umożliwiającą śledzenie. Podobno strasznie zjada baterię.
    #szosa #rower #nc4k #nc4000 #maratonrowerowy
    pokaż całość

    •  

      @hipek99: możliwe, że źle przetłumaczyłem wpis na NorthCape4000 na fb

      Day 6. Varsavia.

      “E' nella crisi che sorge l'inventiva, le scoperte e le grandi strategie.” A. Einstein

      Karol Wrobleski (PL) era arrivato a Varsavia, la sua città, prima di tutti gli altri, protagonista di una performance straordinaria che lo ha portato da Arco fino alla città dove vive, 1537 km, in appena 83 ore e spiccioli. Poi, piu’ niente. Il suo "dot" si è fermato alle 19.33 e per ben 23 ore in molti si sono chiesti che fine avesse fatto, noi compresi, fino ad arrivare a darlo per ritirato, bollito, esploso. In fin dei conti ci poteva anche stare diciamocelo, ti metti comodo a casa tua, mangi bene, dormi come se non ci fosse un domani e cosi facendo, dai pero’ modo al tuo corpo di rilassarsi e ribellarsi, e poi come fai a ripartire? Giusto? No.

      Niente di piu’ sbagliato. Alle 18.04 di ieri, la mappa live della NorthCape4000 ha visto muovere di nuovo il tag “KW”. E fedele al suo ritmo, il tank, in appena una notte e poco piu’, ha recuperato il distacco praticamente su tutti gli altri, coprendo circa 400 km alla media di 25 km/h. Chi ieri era davanti, Michal Wolff (PL) e Maximiliano Oliva (ITA), ma anche Alex Zavoral (CZ), Paolo Botti (ITA) e i britannici Walker e Butcher, non hanno goduto di una sosta ristoratrice cosi importante, certo, li abbiamo visti e stanno tutti bene, ma non sono cosi riposati come chi riparte dopo 24 ore di rinfreschi. Insomma, Wrobleski è tornato e quella che poteva sembrare un’uscita di scena o una strategia malsana, magari, si dimostrerà tutt’altro. Vedremo.

      Mentre scriviamo i primi rider, lui compreso, sono già in Lituania, quelli in coda in Germania, praticamente un treno di 1200 km. Tra le donne Rita Jett (USA) continua a colpire duro e attualmente è la partecipante ad aver coperto la maggiore distanza dalla partenza, l’abbiamo vista ieri a Varsavia, insieme al suo compagno di strada Eric Nohlin (USA), i due atleti Specialized, sulle loro Diverge, hanno come obiettivo quello di arrivare a Capo nord in 12 giorni e parlando con loro non abbiamo dubbi che ci riusciranno. La triatleta Claudia Gugole (ITA), che divide la strada con Davide Sanna (ITA), è attualmente a 200 km da Varsavia, sta andando bene, è entusiasta della traccia 2018 ma come tutti è messa alla prova dal caldo estremo.
      pokaż całość

    •  

      @greg-ka-14: Rozumiem z tego tylko "Varsavia". :D

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    North Cape 4000

    Start już niebawem, bo w najbliższą sobotę 28 lipca! :) Zgodnie z zapowiedziami, spróbuję się przejechać na rowerze od podnóży Włoskich Alp, aż na Przylądek Północny Nordkapp w Norwegii.

    Jest to druga tej edycja imprezy. Organizowana jest przez Włochów, dlatego startować będziemy z miejscowości Arco położonej nad jeziorem Garda u stóp Alp. Każdy ze 125 uczestników (z 25 różnych państw) będzie musiał się zmierzyć ze z góry narzuconą trasą o długości 4300 km, która przebiegać będzie przez 11 europejskich państw, w tym Polskę. Zasady są proste – jazda w trybie samowystarczalnym, czyli bez wsparcia z zewnątrz, również ze strony organizatorów. Każdy jest więc zdany wyłącznie na siebie i ogólnodostępną infrastrukturę. Można się łączyć w pary, choć osobiście planuję jechać głównie samotnie lub niewielkimi odcinkami czysto towarzysko :)

    Za mną dobre pół roku przygotowań, choć tak naprawdę na próbę zostanie wystawione doświadczenie zbierane przez ostatnie lata. Większość noclegów planuję na dziko, pod namiotem lub w samym śpiworze, zależnie od warunków na trasie i potrzeby danej chwili ;)

    Poza kuferkiem, AWOL otrzymał jeszcze torbę pod ramę Specialized Burra Burra, więc pomimo że już wcześniej był klockiem, to teraz waży już naprawdę sporo! Musiałem trochę zwiększyć przestrzeń bagażową w stosunku do MRDP, a to ze względu na to, że zabieram ze sobą namiot i trochę więcej ubrań. Przekrój pogodowy na trasie może być bardzo zróżnicowany – od włoskich upałów, aż często po deszczową, wietrzną i chłodną dziadowiznę za kołem podbiegunowym. Niektórzy ostrzegają nawet przed przymrozkami w nocy.

    Zdjęcie całego zestawu w pierwszym komentarzu. Może jakoś się to uda przeciorać przez te 4300 km! :)

    Naszą pozycję będzie można śledzić online na stronie:

    http://www.northcape4000.com/en/live-event

    Prawdopodobnie będzie również udostępniona relacja sms, znana z #mrdp Będą się tam wtedy pojawiać wpisy uczestników z Polski, a będzie nas pięciu.

    http://mrdp.pl/

    Tutaj link do całej trasy:

    https://ridewithgps.com/trips/24912968

    Niestety ten tracking oparty jest na aplikacji mobilnej, którą będziemy musieli mieć na naszych telefonach. Pomijając konieczność używania przesyłu danych, to głównym problemem może być prądożerność, bo na moim telefonie drenuje to baterie dość mocno. Ale może uda mi się to jakoś ogarnąć i mimo wszystko będę widoczny w miarę na bieżąco.

    Jak widać trasa przebiega prawie 900 km przez Polskę, więc jeśli ktoś miałby ochotę przez chwilę wesprzeć mnie duchowo i zamienić kilka słów, to zapraszam! :) Długiej, całodniowej asekuracji raczej chciałbym uniknąć, bo z doświadczenia wiem, że przy sporym zmęczeniu jakie będzie mi już pewnie towarzyszyć na tym odcinku (1000 – 2000 km) ciężko się wtedy skupić na samym sobie i łatwo o głupie decyzje itp.

    Będę się starał wrzucić czasem bieżącą sytuację czy odczucia pod swoim tagiem, więc zainteresowanych zapraszam do obserwowania #byczysnarowerze

    Również na Facebooku będę dawał znać znajomym i rodzinie co u mnie i będą to posty publiczne :)

    Jaki mam ambicje? Głównie podyktowane są przez termin lotu powrotnego jaki sobie wykupiłem z norweskiej Alty, a oznacza to maksymalnie 19 dni jazdy. Jeśli się uda dotrzeć na metę, to jeszcze będę musiał dostać się do oddalonego o 200 km lotniska i mam na to przewidziany 1 dzień w zapasie. Każde słowo wsparcie będzie mile widziane :) To naprawdę nieraz pomaga ponownie przykleić się do siodełka, gdy ciało buntuje się i każe wrócić do strefy komfortu ;)

    Zobaczymy jak to będzie – na tak długiej trasie, mnogość czynników które mogą stanąć na przeszkodzie jest olbrzymia, ale przecież to jest w tym wszystkim najpiękniejsze! :)

    Dzięki i pozdr! :)

    #nc4k #nc4000 #rower #polska #kolarstwo
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów