Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    Kurwa ten swiat chodzi psy totalnie.
    Jak zyje prawie 30 lat, tak jeszcze nie widzialem takiej akcji.

    Mieszkam praktycznie przy takim malym skwerku/lasku chuj wie jak to nazwać. Gesto tam jak w buszu. Wracam sobie do domu, a tam w krzakch jakis szelest. Najpierw myslalem, ze to jakis dzik, ale sie kurwa pomylilem.

    To byl jakis mlody chlopaczek.

    Typ wygladal calkiem spoko, normalne ciuchy, trzezwy itp. Najlepsze jest to ze mial ze soba spiwor, walizke i reklamowke.

    Co tu sie kurwa odjaniepawla.jpg

    Podszedlem i pogadalem z nim czy nie potrzebuje jakiegos zarcia, kasy na hotel czy chuj wie co tam jeszcze.

    Moze sie wstydzil czy cos, ale o dziwo zupelnie nic nie chcial. Pytam sie go czy nie chce gdzies do noclegowni albo do hotelu isc, bo tu kleszcze w tych krzakach, dziki itp.

    Ten mowi ze nie, to pytam sie goscia co tutaj robi w tych krzakach.

    UWAGA!!!!!

    Kolo poklocil sie z rozowa i juz mial jej na tyle dosyc, ze wyjebal z chaty.

    Dalej nie wnikalem...

    To nie pasta poważnie.

    #zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #cotusieodpierdala #przegryw #redpill #blackpill #takbylo #gownowpis #komedia
    pokaż całość

  •  

    67 + 1 = 68
    Tytuł: Sztuka Kochania
    Autor:Michalina Wisłocka
    Gatunek: podręcznik
    ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 83-207-0488-X
    #bookmeter

    pokaż spoiler uważam że dodanie ISBN to dobry pomysł na tagu


    Z cyklu książki które nie wiedziałeś że istnieją i dzikim fartem
    wylądowały na twojej półce z książkami. Nigdy by mi nawet by do
    głowy nie przyszło szukać w tej tematyce.

    A szkoda...
    Książkę znalazłem w śmieciach ze dwa lata temu i przeszła filtr
    bo hehe cycki na okładce. (w środku też)

    pokaż spoiler e bo wiecie seks R U C H A N I E


    Ale czego dowiemy się z tej książki?
    Jak mieć szanse cokolwiek zarwać
    Jak dbać o higienę
    Dlaczego małolaty wożą się z panami po kryzysie wieku średniego,
    a tz milfy wolą chłopców.

    Jak wykorzystać wszystkie 6 zmysłów w łóżku i poza nim
    Jak już chcemy zacząć to jak i kiedy
    Czy zawsze się trochę gwałci i jak to z tym gwałtem bywa
    Jak poszczególne podsystemy naszego ciała wpływają na odczucia
    Seks po 50, porady
    czy warto rozbijać związek dla 500zł?
    jak zaplanować kaszojada
    Czy małe cycki są fajne?
    Na te i wiele innych pytań ta książka nam odpowie.
    Warto zwrócić uwagę że jest to pozycja pisana przez kobietę,
    która jest seksuologiem i głównie zajmuje się kobietami, przez co
    część książki może być dla faceta nużąca, bo zwyczajnie nie jest
    w stanie się tak w temat wczuć.
    Z drugiej jednak strony nawet jak nie zmierzasz zadawać się z kobietami
    to z tej książki można wycisnąć jak trzepać kapucyna by było gitówa.

    Opis już cieknie od podtekstów i robi się lepki, ale spójrzmy na okładkę
    jeszcze raz. "Sztuka kochania" no i właśnie. Mimo że jest położony duży
    nacisk na strefę cielesną, nie jest to też jak by się mogło wydawać
    kamasutra. A raczej próba odpowiedzi na pytanie, jak przy pomocy narzędzia
    jakim jest seks osiągnąć harmonie w związku. Bo nie ma co się oszukiwać
    lepszy kochany pasztecik niż najładniejszy plastik. I w drugą stronę
    jak łóżko może powodować zeskalenie związku.
    Książkę można polecić na pewno #niebieskiepaski i #rozowepaski ciekawych
    jak to działa, oraz szczególnie zadedykował bym tą książkę tagowi
    #przegryw bo wydaje mi się że solidna wiedza może być dla nich korzystna
    w wychodzeniu... Wiecie że zakola znaczą dużo testosteronu czyli dobry w łóżku?

    Przy czytaniu zwróć proszę uwagę że książka ma 36 lat i wszystkie porady medyczne
    powinny być przedyskutowane z lekarzem zanim je zastosujemy.

    Kończąc wiem, że będą psy wieszać jak to z Bibli robi heheszki a tu nie ?
    no Biblia ma fabułę i dość szokujące zwyczaje, to jest podręcznik który
    zawiera rzeczy które jak się nie spało na WDŻWR mniej więcej kojarzy.
    Więc nie ma efektu zderzenia z inną kulturą.

    Tak, to powinienem wyciągnąć z tych lekcji...
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: sztuka.jpg

  •  

    Prostytucja. Fakty i mity.

    1. Czy prostytucja jest legalna?

    Prostytucja jest jak najbardziej legalna w Polsce, zarówno sprzedaż jak i kupno seksu jest legalne. Natomiast jest nielegalne sutenerstwo (czerpanie korzyści majątkowych z cudzego nierządu) i zmuszanie. W większości krajów świata prostytucja jest legalna a kobiety zamawia jak się z katalogu jak hamburgery.

    2. Czy to moralne?

    A co jest złego w tym że dwoje dorosły ludzi ze wspólną zgodą uprawia sobie dyskretnie seks w zaciszu? Padły oskarżenia że to złe bo nie ma tam ... miłości. A jaka jest "miłość" kiedy wy różowe puszczacie się z randomami z Tindera, klubu czy Erasmusa ? Chodzi tylko o ruchanie, różnica jest taka że wy robicie za darmowe prostytutki a divy nie są takie głupie żeby oddawać się za darmo jakimś lamusom. Padły oskarżenia że musi być "pożondanie". Myślicie że klient i prostytutka zmuszają się do seksu? Otóż mam dla was szokujące wieści, mnóstwo dziewczyn ma orgazmy, robią się wilgotne i mają gęsią skórkę bo ... nie uwierzycie ... ale prostytutki to prostu normalne kobiety i jak je dobrze wybzykasz to jeszcze Ci dziękują i zapraszają ponownie.

    3. Padły oskarżenia że kobiety na pewno są zmuszane.

    Nikt nikogo nie zmusza bo to się nie opłaca - taka dziewczyna się nie sprzeda po drugie jest to mocno karalne. Nikt nie chce seksu z kobietą która patrzy na Ciebie z pogardą jak typowa Polka lub ma minę jak zbity pies. Jeśli diva robi wrażenie że Cię nie chce to wstajesz i wychodzisz. Poza tym, może to dla was szokujące ale są prostytutki które lubią swoją pracę. Przychodzi facet, wybzyka ją i jeszcze zapłaci kupę kasy a przecież mogłaby dawać dupy za darmo jakiemuś Sebixowi z osiedla. Większość seksterapeutek to miłe i uśmiechnięte dziewczyny a na pytanie czy są zmuszane zabiłyby was śmiechem i kazały spierdalać, zresztą moźecie sami iść i zapytać xD xD.

    Ponadto statystyki policyjne - w 2019 roku było najmniej wykrytych przestępstw od roku 2010 bo dziś się NIE OPŁACA zmuszać kobiet do nierządu – wszędzie kamery, GPS-y, smartfony, stosunek ( ͡° ͜ʖ ͡°) zysków do ryzyka jest śmiesznie niski. Statystyki policyjne https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/handel-ludzmi-i-przest/50848,Handel-ludzmi-i-przestepstwa-okoloprostytucyjne.html

    Jest dużo pracy - w supermarketach na kasie przykładowo - a jakoś niektóre kobiety świadomie wybierają pracę jako prostytutka, ich wolny wybór i wolna wola. Takie to „zmuszanie”. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    4. Kobiety trzeba zdobywać, podrywać.

    Nigdy nie zdobywasz kobiety. Kobieta po 2 sekundach wie czy chce uprawiać z Tobą seks czy nie i jest to decyzja nieodwołalna i żadne pajacowanie tego nie zmienia (chyba ze da raz na miesiąc po wyjściu za mąż za #betabankomat). Nie każdy ma czas i przede wszystkim ochotę, by pajacować przed kobietami, to nie tylko czas ale i zaangażowanie emocjonalne. Możesz sobie zrobić w domu pizzę albo hamburgera ale większość ludzi woli zamówić serwis bo to szybkie i wygodne. Zdobyć to można szczyt Mount Everestu albo medal olimpijski ale nie kobietę. Nie ma czegoś takiego jak podryw – albo się kobiecie podobasz i cokolwiek powiesz i zrobisz (w granicach dobrego smaku) to będzie dobrze albo się kobiecie NIE podobasz i choćbyś na rzęsach stawał – nie będziesz jej partnerem związkowym i seksualnym tylko co najwyżej kolegą od wyjścia na piwo/kręgle ale z daleka od łóżka.

    5. Prawdziwy mężczyzna nie płaci za seks.

    Po pierwsze i najważniejsze - prawdziwy mężczyzna robi to na co ma ochotę a nie to co mu powie ktoś obcy (czy to w realu czy na wykopie).

    Po drugie mężczyzna zawsze płaci za seks.

    - Wygląd to kapitał genetyczny
    - Status, zarobki, dom, samochód, randki, prezenty w związkach to kapitał pośredni
    - Pajacowanie to kapitał emocjonalny i rozrywkowy
    - Waluta to kapitał bezpośredni

    Nie ma czegoś takiego jak "darmowy seks" tak samo jak nie ma darmowych obiadów w KFC. Za darmo to można w ryj dostać ale nie seks.
    Albo jest się przystojnym – ale co to za wyczyn wtedy ruchać?
    Albo jest się przeciętnym i się swoje wypajacuje i postawi prezentów/randek, znosi fochów/kłótni – zaplata pośrednia
    Albo jest się brzydkim tudzież nie chce się bawić w randkowanie/chce się iść do atrakcyjnej kobiety spoza swojej ligi np. będąc 5/10 można dzięki kilku banknotom puknąć kobietę 7-8/10 – zapłata bezpośrednia.

    6. Klienci prostytutek to żule i przegrywy.

    Wiem od dziewczyn że jakieś 80% to żonaci i w związkach. Takie są wspaniałe ich polskie kobiety w seksach że biedny facet musi jeszcze chodzić i płacić profesjonalistkom. Są lekarze, prawnicy, informatycy, biznesmeni, rolnicy ... cały przekrój społeczeństwa. Żadnego żula czy Sebixa nie stać płacić 400, 500,600 ... za godzinę igraszki ich obsługują Karyny za darmo. Ponadto, drogie Mirabelki - z prostytucji korzystają też ... kobiety. Naprawdę myślicie że te wszystkie zamożne kobiety 40+ śpią ze starymi dziadami ? Przecież internet roi się od ogłoszeń młodych byczków którzy za niewielką opłatą dadzą miłe chwile dojrzałej kobiecie. Do prostytutek chodzili tez Cristiano Ronaldo i Silvio Berlusconi a także wielu sportowców, biznesmenów, polityków – taaaakieeeee z nich przegrywy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    7. Ludzie troskliwie martwili się o ubezpieczenie emerytalne prostytutek.

    xD Mireczki, Mirabelki, Panie zarabiają takie pieniążki że kupują sobie mieszkania, salony kosmetyczne, solaria i stają się kapitalistkami, emerytura nie jest potrzebna. Ponadto przyjaźnie się z dziewczynami i branży i zdradzę wam sekret, wszystkie znalazły sobie chłopaków i mężów po zakończeniu działalności, którzy żyją z nimi w słodkiej nieświadomości. Więc nie obrażajcie ich i nie nazywajcie ich "szmatami" i "kurwami" bo te "kurwy" to prawdopodobnie są wasze przyszłe żony. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    8. Klienci prostytutek obciążają system opieki zdrowotnej lecząc się na wenery.
    Taki argument tez kiedyś wyczytałem. Po pierwsze nie jest aż tak łatwo zarazić się wenerą uprawiając seks w prezerwatywie (tylko idiota puka divę bez gumy). Po drugie, jeśli kogoś stać na divy, stać go również na prywatne badania i leczenie na wenerę, większość wener jest uleczalna. Po trzecie zarażonych HIV w Polsce jest 25000 w tym spora część to narkomani/homoseksualiści https://aids.gov.pl/hiv_aids/450-2-2/

    #roksa #divyzwykopem #seks #tinder #tfwnogf #redpill #blackpill #zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski i wylacznie dla zasiegu - #przegryw
    pokaż całość

  •  

    #szokiniedowierzanie #modameska #modadamska #rozowepaski #niebieskiepaski trochę #heheszki
    Dzisiaj odkryłem, że są zagęszczacze włosów w formie posypki (troszkę jestem nie na czasie z takimi nowinkami) Aplikuje się to na przerzedzone miejsca i ma się znów gęstą szczecinę na głowie. Swoją drogą ciekawe czy się to nie elektryzuje ,bo mogłoby być zabawnie. Tutak film do tego wynalazku:
    https://www.youtube.com/watch?v=kpPlA3hq51g&hd=1
    Także różowe jak teraz umawiacie się to zawsze weźcie listewkę ebonitową, by po potarciu sprawdzić kudłacza czy aby nie sztuczny misiu( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: 3657367.jpg

  •  

    Macie coś dobrego, tekst tak średnio pasuje do tagu #przegryw (częściowo tak) ale za to tytuł jak najbardziej ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #przegryw #spierdolenie #tfwnogf #depresja #muzyka #rozowepaski #niebieskiepaski #pijzwykopem pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Rada, moja życiowa historia, świadectwo dla osób, które borykają się z podobnymi problemami. A chodzi o #depresja i #fobiaspoleczna. Jeśli zainteresuje to choć jedną osobę i ta osoba odważy się dzięki temu zawalczyć o siebie, o swoje zdrowie, to będę szczęśliwy!

    tl;dr

    pokaż spoiler Było chujowo, idzie powoli ku lepszemu, jeszcze z zakrętu nie wyszedłem, ale wierzę, że prosta coraz bliżej.


    Z tej strony niebieski pasek lvl 28, po studiach magisterskich, bez dziewczyny (prawiczek), bez pracy (stażu i pojedynczych, nieudanych prób nie wliczam). Podsumować to wszystko mianem #przegryw to nic nie napisać.

    Podbaza, mała miejscowość, wszyscy się znaliśmy. Do czasów gimnazjum przebojowy, wygadany chłopaczek ze mnie był. Nawet nie jedną dziewczynę za włosy się ciągało ze wzajemnością ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gimnazjum, gminne miasteczko, dużo więcej nieznanych osób, tam powoli zacząłem gasnąć, zaszczuwać/zatruwać własne życie. O ile z nauką było ok, o tyle w relacjach międzyludzkich było słabiutko. Tyle dobrego, że coś tam w piłę ogarniałem, to klasowa (i nie tylko) patologia mnie uważała i względnie szanowała. Pozarywać do dziewczyn, poodstawiać jakiś szajs na przerwach? Zapomnij...jedynie przemieszczenie się od klasy, do klasy i wzrok spuszczony w dół.

    Liceum, odcięcie się od starego towarzystwa, miasto wojewódzkie. Tam też z własnej i niewłasnej winy miałem momentami pod górkę. Brak dystansu do własnej osoby (śmiać się z kogoś hehe, zajebiście, no, ale jak już z Ciebie - czyli mnie - się śmieją, to chujnia, foch, wkurwienie) spowodował, że chciałem z tej szkoły spierdalać. Ale wszystko rozeszło się po kościach. W grupie/towarzystwie czułem się względnie bezpiecznie i swobodnie, ale jak byłem sam, sam szedłem przez korytarz (gdzie dookoła mnóstwo innych osób, klas, nieznajomych), to moja głowa, umysł wariował, strach, paraliż, uważanie siebie za debila, ciotę, mimo, że nikt nic do mnie nie mówił. Z perspektywy czasu mimo wszystko pozytywnie wspominam ten czas. Udało się nawiązać kilka fajnych znajomości, być może to ja dramatyzowałem i sobie umniejszałem, ale jakaś część osób chyba mnie lubiła, czego nie dostrzegałem, nie odczuwałem...

    Studia, no cóż, jak to anon nie idziesz na studia? Słowa moich rodziców. W głowie pustka, zero zainteresowań (przynajmniej tak mocnych, aby pchnęły mnie na jakiś kierunek studiów). Piłka? Może do okręgówki bym się doczłapał (więc kariera drugiego, młodego Brożka nie była mi pisana). Komputery? Informatyka, programowanie, to nie samo co składanie kompów, hardware i rozwiązywanie prostych problemów. Wybrałem więc dość uniwersalny/bezpieczny (nie głupi) kierunek, który się dość prężnie rozwija (w sensie branża z tym związana). Studiowałem zaocznie. Udało się ogarnąć tego magistra. Życie studenckie, towarzyskie? Zero. Kontakt z kolegami/kolegami przed zajęciami przeciętny, ni źle, ni dobrze (to ja ich unikałem). Przez swoje problemy psychiczne bywało, że od 8 do 20 siedziałem o głodzie i chłodzie, bo strach pójść do kafejki, czy automatu z colą, kawą... Na piwo poszedłem z ziomkami dopiero pod koniec studiów... Nie to, żebym był piwniczakiem, ale przy nich życiowo i mentalnie (niektórzy już żonaci, dzieciaci) byłem gównem, nikim, dzieciaczkiem w ciele dorosłego, dlatego starałem się unikać spotkań i niewygodnych pytań wobec mojej osoby (co robisz, czemu nie pracujesz i takie tam)...

    Studia + domowe obowiązki (nie chcę wgłębiać się w szczegóły) stanowiły alibi. Pracujesz? Nie, teraz skupiam się na studiach i muszę ogarniać w domu (choć mógłbym połączyć jedno i drugie...albo się odciąć od "problemu" i zacząć żyć na własny rachunek, nikt by mi nie miał za złe). Czas od matury do teraz (czyli ok. 10 lat), to zmarnowany okres mojego życia. Pierdolone 10 lat życia, pewnie 1/6, albo 1/7 mojego żywota (optymistycznie zakładając).

    Wiedziałem, że coś ze mną jest nie tak (nie, że byłem nieświadomy swojego problemu). Przed światem udawałem względnie normalnego gościa, a nikt nie wie co się w mojej głowie odpierdalało. Nikt mi nie potrafił pomóc, zrozumieć. Sam nie mogłem się zmusić i przemóc, aby udać się po pomoc do specjalisty...aż bańka pękła.

    W styczniu tego roku udałem się na wizytę do psychiatry. Ogromny strach, panika okazała się być niepotrzebna. Wizyta (ok. godzinna) przebiegła w normalnej, miłej atmosferze (wiadomo, wszystko zależy na kogo się trafi). Od ponad pół roku walczę o powrót do ŻYCIA. Do tej pory egzystowałem, w sumie dalej egzystuję na garnuszku rodziców (za co nigdy im się nie wypłacę, nie odwdzięczę), ale próbuję się z tego gówna wygrzebać. Na razie jestem na etapie doboru leków, tj. wprowadzamy różne warianty leczenia, proporcje itd. itp. Jak przed leczeniem każdego wieczoru chciałem zasnąć i się nie obudzić, tak z czasem te pojebane myśli zniknęły. Powróciła jakaś chęć do życia, do działania. Mózg powoli zaczął się otwierać (bo ta pustka, zero pomyślunku, logiki w rozumowaniu strasznie na mnie ciąży/-ła), zamiast jednego zdania, staram się z kimś zamienić chociaż trzy zdania, czynić jakiś postęp w tym aspekcie.

    Ostatnio poznałem fajną dziewczynę (lvl 24). Bardzo świeża sprawa. Zauroczenie z mojej strony jest... I z jednej strony jest ona kolejnym kopem motywacyjnym (jest dla kogo żyć, bardziej się starać), a z drugiej strony jest niczym kamień przywiązany do szyi (myśli, że jestem jej nie godzien, że zabieram jej czas, że powinna szukać kogoś lepszego). Wiem, że jestem starym chujem, nie mam 18 lat, ale przez stracone minimum 10 lat życia jestem jednak na innym etapie życia. Dziewczyna wydaje się być fajna, tylko nie wiem czy jest sens póki co w coś brnąć. Nie jestem na dzień dzisiejszy w stanie dać jej nic więcej poza siebie, uczucie. Ani pracy, ani samochodu, ani własnego mieszkania, nic co mogłoby ewentualnie ustabilizować przyszły związek.

    Nie wiem jak moje życie się potoczy, gdzie będę za pół roku. Czy w tym samym miejscu, czy zacznę żyć jak normalny człowiek. Natomiast wiem, że decyzja o pójściu do lekarza i rozpoczęciu leczenia była jedną z najlepszych decyzji w ostatnich kilkunastu latach. Wiem, że to co się odpierdala w naszych głowach sprawia, że boimy się szukać pomocy, wsparcia u innych, ale SAMI NIE DAMY RADY SOBIE POMÓC. Dlatego jeśli borykasz się z podobnymi przypadłościami (mniejszymi, albo nie daj Boże większymi), to proszę Ciebie zmuś się do tej cholernej, strasznej pierwszej wizyty u lekarza. I tak nie masz nic do stracenia, gorzej już nie będzie, a może być tylko lepiej.

    Gdyby ktoś miał jakieś pytania, chciałby ze mną porozmawiać o depresji, fobii itd. (nie tylko, możemy na różne tematy), to zapraszam na priv (choć zaznaczam, że gadułą i ekspertem w tej materii nie jestem).

    Pozdrawiam, Wasz Mirek z kilkuletnim stażem na wypoku

    #zdrowie #medycyna #psychiatria #psychologia #rozowepaski #niebieskiepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f328c210010a81b084b4586
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

  •  

    W odniesieniu do tego wpisu

    Myślicie, że nad morzem jest szansa wyrwać jakąś płodną julke czy wszystkie jeżdzą na wakacje ze swoimi fagasami?

    @Kosmiczny_pies_Kazak: Jak jesteś chadem to tak, jak przemcelakiem incelakiem to mozesz co najwyzej wyrwac komus słupek od parawanu ale znając życie skonczyloby się to dla ciebie ciężkim urazem lub trwałym kalectwem, ewentualnie mozesz napisac do mradziszewskiej że ty chcesz seksu i ona też, ale to raczej się nie uda.

    #przegryw #spierdolenie #tfwnogf #depresja #rozowepaski #niebieskiepaski #podrywajzwykopem #zwiazki #seks
    pokaż całość

  •  

    Jeśli uważacie tą kobietę ze zdjęcia za atrakcyjną, to jakie elementy/cechy jej twarzy sprawiają, że jest ona atrakcyjna? Np. nos, usta, kształt twarzy etc.

    pokaż spoiler Kobieta ze zdjęcia to Anna Von Klinski. Ma profil na instagramie.


    #pytanie #niebieskiepaski #pytaniedoniebieskichpaskow #pieknokobiet pokaż całość

    źródło: scontent-waw1-1.cdninstagram.com

  •  

    I see you (ʘ‿ʘ)

    i życzę Ci spokojnego i chłodnego spanka kimkolwiek jesteś, bo jesteś fajny/a (◕‿‿◕。)

    #pokazmorde #mirkouprzejmosci #niebieskiepaski #rozowepaski

    źródło: rSaved7164141984231052114.0

  •  

    Też jesteście zdania, że typowa praca na etacie za gówniane 2-3/4 k na rękę to poniżenie? Że poświęcacie większość swojego życia na budowaniu kapitału/bogactwa obcego typa, który najczęściej Wami gardzi i ma za śmieci, a sami macie z tego same okruchy ze stołu?
    #pracbaza #rozowepaski #niebieskiepaski #kiciochpyta

  •  

    Witam. Kolejny Mireczek zamówił u mnie pierścionek. Spodobał mu się jeden który tu pokazywałem - ale nie chciał bocznych kamieni zamiast tego matowe wykończenie oraz zamiast centralengo moisanitu- niebieski Diament 0.51ct. . Całość wyszła bardzo fajnie;) #zareczyny #rozowepaski #niebieskiepaski #slub #wygryw #rzemioslo #jubiler #jubilerstwo #zlotnik #zloto #bizuteria #rekodzielo #diamenty #kamienie pokaż całość

    źródło: IMG_20200810_171849.jpg

  •  

    Piotr 29 Wrocław

    Zgłoszenie 7a438023c2b77a2c z dnia 2020-08-10 16:32:46

    Imię: Piotr
    Wiek: 29
    Miejscowość: Wrocław

    Kim jestem?
    Hej! Szukam partnerki na wesele w dniu 29.08.2020 w okolicy Wrocławia. Z chęcią zaproszę na kawę i pogadam na żywo.

    Wygląd
    Jestem wysoki( wg. słynnego obrazka skala "mógłbyś przestać rosnąć ty chory pojebie") i chudy. Całkiem dobrze prezentuje się w garniturze jak i w koszuli. Z twarzy jakoś nieszczególnie, broda mi nie rośnie ale słyszałem, że mam ładne oczy ;) Mam blond włosy.

    Zainteresowania
    Sporty motorowe, podróżowanie na rowerze, wspinaczka i alpinizm, jazda na skiturach. Ale też planszóweczki, gry na PC i konsolach. Dużo czytam, ostatnio reportaże z wydawnictwa Czarne i fantastykę oraz SF.

    Czego oczekuję?
    Szukam kobiety, która jest wysoka lub lubi spędzić cały wieczór na szpilkach ;) Kogoś kto nie boi się pokazać na parkiecie i lubi wypić drinka na mój koszt.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Odbieram cię z pod domu, jedziemy na zaślubiny a potem weselimy się do rana. Budzimy się rano, śniadanko czy raczej obiad i odwożę cię pod dom. Wszystko co dzieje się na weselu zostaje na weselu.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek
    Ślub - tak, na niego się udamy
    Dzieci - lubię, szczególnie cudze jak śpią i nie przeszkadzają
    Używki - no trzeźwi to raczej nie wrócimy

    Kliknij tutaj jeśli zainteresowało cię to zgłoszenie
    Kliknij tutaj jeśli chcesz umieścić własne zgłoszenie

    #mirekszukazony #zwiazki #podrywajzwykopem #rozowepaski #niebieskiepaski #mirekszukazonywroclaw #mirekszukamirabelki
    pokaż całość

  •  

    Czy istnieje szansa poznania różowego który dla związku zrezygnuje z wyzywających ubrań i makeupu dla kolegów z pracy? W sensie jeden facet jej wystarczy i nie będzie potrzebowała taki bodźców?
    Gdzie takiej szukać jeśli istnieje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ps. Odpowiedzi typu - jesli bedziesz wystarczająco pociągający sobie darujcie. Jestem atrakcyjny i samodzielny finansowo, chciałbym stworzyć dojrzały związek z wzajemnym szacunkiem i zaufaniem, a nie słuchać co chwile, że ten pan którego mijałam na ulicy i mnie podrywał,albo kolega z pracy flirtował to przez przypadek.
    Trafiam na atencjuszki czy wszystkie są takie?
    Nie chce szukać w zborach dla chrześcijan czy katolików bo do wiary podchodzę z rezerwą. Pomocy :/

    #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #gownowpis #normalnerozowe #relacje #instagram #fapanie #influencerki #seksy
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy istnieje szansa poznania niebieskiego który dla związku zrezygnuje z oglądania porno i masturbacji do influencerek? W sensie jedna kobieta mu wystarczy i nie będzie potrzebował taki bodźców?
    Gdzie takiego szukać jeśli istnieje? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ps. Odpowiedzi typu - jesli bedziesz wystarczająco pociągająca sobie darujcie. Jestem atrakcyjna i samodzielna finansowo, chciałabym stworzyć dojrzały związek z wzajemnym szacunkiem i zaufaniem, a nie słuchać co chwile, że ta pani która widnieje w ostatnio wyszukiwane, to przez przypadek.
    Trafiam na dzbanów czy wszyscy są tacy?
    Nie chce szukać w zborach dla chrześcijan czy katolików bo do wiary podchodzę z rezerwą. Pomocy :/

    #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #gownowpis #normalniniebiescy #relacje #instagram #fapanie #influencerki #seksy

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f314f1b0010a81b084b4387
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

  •  

    Eh wypok i Testoviron zrył mi mózg, zresztą już nie pierwszy raz xD
    Ostatnio na melanżu zobaczyłem jak zajęta baba macała się z jakimś tam typem i najebany zacząłem się śmiać i krzyczeć że testoviron miał rację co do polek j że są k00rwami XD
    Typek się na mnie spojrzał jakby chciał mnie zajebac ale moje ziomeczki zaczęły się razem ze mną śmiać i typek odpuściił... speszony poszedł z babą gdzieś dalej
    #p0lka #niebieskiepaski #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Cześć. Mam nadzieję że ten post zostanie opublikowany, bo mam do społeczności serwisu dosyć istotny przekaz. Zwłaszcza do tych, którzy mają problemy psychiczne związane z kompleksami, przejściami życiowymi itp. Sama mam spore problemy i przejścia z przeszłości związane z gnębieniem i innym znęcaniem się, więc wiem co mówię i wbrew tutejszym mitom, dziewczyny też mają przewalone, też są bite i też są stawiane przed nimi wymagania. Nie jest wcale tak, że wystarczy mieć waginę a wszystko staje się łatwiejsze. Jednak jako dorosła już kobieta jestem bliska wyjścia na prostą i sporego kopa w terapii dało mi (Uwaga) porzucenie przeszło rok temu serwisu wykop. Dlaczego? Szukałam z psycholog przyczyny mojego poczucia niższości, wrażliwości na negatywne bodźce itd. Przyczyn oczywiście było wiele i były w większości spowodowane moimi doświadczeniami. Psycholog zasugerowała żebym na jakiś czas spróbowała ograniczyć pewne bodźce które nakręcają moje negatywne nastroje, chociaż na początek nie wskazała konkretnych działań. Chciała, żebym sama spróbowała określić co ma na mnie aktualnie wpływ. Szczerze mówiąc nie myślałam o porzuceniu tego serwisu, ale postanowiłam się radykalnie odciąć od wszelkich serwisów informacyjnych a później stopniowo włączać te najbardziej wartościowe dla mnie źródła informacji czy serwisy społecznościowe. Wykop jednak nie wrócił na listę i szczerze mówiąc dla osoby mało odpornej psychicznie z problemami z samooceną i depresją jest to znakomita sprawa. Dlaczego?

    Oto krótka lista subiektywnych wniosków na szybko.

    1. Nie masz styczności z wiecznym narzekaniem na wszystko. Z tym że u sąsiada, w mieście obok, czy w innym kraju trawa jest bardziej zielona. Chodzi między innymi o wieczne komentarze i memy pokroju: rozsypujący się Kalisz , hehehehe wiocha "Grudzionc", Łódź za 27,23 PLN, pisoskie zadupie Nju Soncz - Pozdrawiam #kalisz #grudziadz #lodz #nowysacz
    2. Koniec czytania pod każdym postem o dyskryminacji pewnych grup, chociaż tak na prawdę wspominane cechy nie mają absolutnie znaczenia. Choćby wspomniana wagina na którą nieporadne kobiety mogą niby złapać faceta który się o nie zaopiekuje, bo taka jest presja społeczna. Niestety tak to nie działa. Na kobiety też jest narzucana presja społeczna, ale większość was nie zwraca na to uwagi, bo podkreślacie tylko swoje problemy i swój punkt widzenia. Owszem, zgadzam się że niektóre kwestie są bardzo dyskryminujące dla mężczyzn, jak choćby przyznane opieki nad dzieckiem, ale inne z kolei premiują mężczyzn. Przykładowo zatrudnianie młodych mężczyzn zamiast kobiet ze strachu że te uciekną zaraz na macierzyński.
    3. Koniec z czytaniem przekłamanych postów dotyczących zarobków. Na szczęście mnie to nie dotyczy szczególnie ale wyobrażam sobie że dużo młodych osób czytając o informatykach #15k może popadać w kompleksy i czuć się bezwartościowymi w swoich zawodach czy właśnie w IT. Sama pracuję przy obsłudze finansowej firm między innymi informatycznych i mam wgląd w zarobki w pracowników w kilku miastach Polski. Cóż. Te mityczne 15k zarabia jedynie wąska elita i to w dodatku brutto.
    4. Koniec z czytaniem przygnębiających postów pisanych tylko po to żeby zdobyć popularność i przedstawić (często kobiety ale i nie tylko) w negatywnym świetle. Takie posty u osób wrażliwych mogą pogłębiać uczucie beznadziejności i nakłaniać wręcz do izolacji oraz nasilać fobię społeczną. Jak przykładowo zakompleksiony i przestraszony chłopak może w ogóle spróbować zagadać do jakiejkolwiek dziewczyny (lub odwrotnie) kiedy to przedstawia się je jako wymagające i żądne krwi zołzy?
    5. Ciekawy, wartościowy i pozytywny kontent to margines. Głównie dyskusja obok narzekania skupia się na tym co złe. Pozytywne inicjatywy idą w kąt, chyba że mają na celu zamanifestowanie swojej nienawiści do kogoś innego. Jednak są też tutaj pozytywne akcje pokroju #wykopefekt które warto wspierać. Niestety wiele z nich nie umywa się do najazdów na jakieś grupy, fanpagey itd.
    6. Świat na wykopie jest kreowany jako miejsce złe, wrogie, negatywnie nastawione w stosunku do grupy czy jednostki, a wszędzie gdzie nas nie ma jest lepiej.
    7. Na wykopie panuje nawyk skupiania się na negatywach zamiast na pozytywnych aspektach różnych rzeczy. Lepiej krytykować, szydzić i negować, niż chwalić.
    8. Koniec z czytaniem ludziach jak o obiektach. Nie słyszę/czytam już na co dzień o rogaczach, chadach, workach na spermę itd.
    9. Koniec z marnowaniem czasu na czytanie dołujących rzeczy. Teraz ten czas przeznaczam na rozrywkę, rozwój czy sport.
    10. Brak akceptacji na wykopie dla osób o innych przekonaniach czy doświadczeniach. Często posty czy wpisy które różną się od poglądów większości są albo szkalowane albo uznawane za bait.

    Mam nadzieję że tym postem skłonię trochę społeczność do refleksji, a osoby z kłopotami psychicznymi namówię do zmian lub zaciągnięcia porady psychologicznej. Nie jestem pewna jakie tagi dodać, więc liczę na waszą pomoc jeśli coś pominę: #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #psychologia #depresja #przegryw #pomoc #przemyslenia #oswiadczenie

    Dodam na koniec, że jestem sama ale to akceptuję, straciłam parcie na znalezienie kogoś na siłę. Bardzo pomogła mi w tym psychoterapia.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f30fc4e0010a81b084b426e
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Przekaż darowiznę
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    źródło: theivanovosti.files.wordpress.com

    •  

      @atteint:

      ludzie pokrzywdzeni przez życie stworzyli sobie miejsce, w którym nawzajem dalej się krzywdzą. i nie widzą w tym nic złego.
      Nie widzą, bo nie chcą widzieć. Niektórzy chcą mieć dobre życie i będą do tego dążyć, jeśli się im pomoże wyrozumiałością, dobrym sercem i wsparciem - tacy w pełni na jedno i drugie zasługują. Są też tacy, którzy pomoc odrzucają i wtedy wiem, że nie chcą się zmienić, tylko racjonalizować swoje złe podejście, bo narzekanie jest łatwiejsze niż działanie (czego nie przyznają). pokaż całość

    •  

      @01ab: mam gdzieś fotke posta gdzie ten sam typ nazywa się wrażliwym po czym nazywa kobiety ku@wami

    • więcej komentarzy (29)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mam pytanie do #niebieskiepaski bo czegoś nie ogarniam - jestem jeszcze nastolatkiem, dopiero zaczynam przygodę z ♯seks i mam już nawet parę udanych prób ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), ale jednego nie rozumiem - w jaki sposób mieścicie jaja w prezerwatywie?

    Próbowałem już różne rozmiary, w normalnych choćbym cisnął z całej siły, nawet z pomocą partnerki, nie chcą wejść. Kupuje więc XXL i wtedy się udaje, ale taki kondom jest strasznie luźny i to psuje zabawę

    Darujcie sobie "filmy z bananem" bo obejrzałem wszystkie i w żadnym jakoś nie poruszają tego tematu. Zależy mi na bezpieczeństwie i liczę na poważne odpowiedzi

    #pytanie ♯zwiazki #pytaniedoeksperta

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f30f4ff0010a81b084b4231
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Przekaż darowiznę
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Cześć. Nie jestem co prawda zarejestrowanana wykopie, bo nie lubię się przywiązywać do miejsca, ale czasami czytam wasze tutejsze posty i muszę przyznać, że w XXI wieku pokrzywdzeni są zarówno #niebieskiepaski, jak i #rozowepaski. Dlaczego? Z jednej strony mamy mężczyzn, z których wielu jest wartościowych i pragnie znaleźć swoje szczęście w życiu, lecz na portalach randkowych ciągle natykają się na księżniczki, które mają wymagania wzięte z kosmosu, choć same zazwyczaj nic nie mają do zaoferowania, poza swoją strefą intymną i które chcą tylko chadów, bogaczy i lizusów. A z drugiej strony są kobiety, wśród których nie ma samych księżniczek, są też normalne, wartościowe niewiasty, które na rynku matrymonialnym są zasłaniane przez zepsute księżniczki, demotywowane przez napalonych chamów, którzy widzą w nich tylko cipę do wyruchania lub nie spełniają oczekiwań samców alfa, którzy chcą mieć laskę 10/10, by móc popisać się przed kolegami, a sami są poniżej przeciętnej.

    Uważam, że najlepszym okresem dla obu płci był okres międzywojenny, gdy mężczyźni wiedzieli co to honor i duma i traktowali kobiety z szacunkiem. A kobiety patrzyły na mężczyzn nie przez pryzmat wyglądu lub bogactwa, lecz poprzez czyny. Oczywiście zdarzały się czarne owce, podobne do dzisiejszych Karyn i Sebiksów, ale byli w mniejszości, nie to co teraz.

    I czasami smutno mi się robi, gdy czytam posty #rozowepaski, że faceci to nic nie warte cioty. I że prawdziwy facet zaczyna się od 180+. Bo mam przyjaciela (tylko przyjaciela, bo jest samotnym ojcem, a ja nie dogaduje się z jego synem), który mierzy 167 cm. I jeszcze gra w koszykówkę. Więc niższy nie znaczy gorszy. I smutno też gdy #niebieskiepaski piszą, że grube kobiety są obrzydliwe i nadają się tylko do utylizacji. Nie jestem co prawda gruba, ale moja mama jest i mimo to znalazła kochającego faceta, który nie jest z nią z litości, bo nawet podczas imprez ze znajomymi, na które chodzili oboje, on odmawiał podrywającym go laskom i tańczył tylko z mamą. Możecie teraz twierdzić, że to jego fetysz lub, że jest pantoflem, ale uwierzcie, że są faceci, których łapie za serce czyjaś osobowość dużo bardziej, niż zgrabna dupa.

    Więc proszę obie strony, zarówno mężczyzn jak i kobiety. Przestańcie patrzeć na siebie nawzajem przez pryzmat prymitywnych rządz, a otwórzcie się bardziej na czyjeś serce i osobowość. Bo to w związku zostanie z wami na zawsze. Uroda przemija, pieniądze mogą się skończyć, a duch pozostanie. I możecie twierdzić, że do związku potrzebne jest seksualne przyciąganiezwiązane z atrakcyjnym wyglądem lub kasą. Ale jest wiele przypadków, gdzie jedna ze stron uważała drugą za kompletnie nie atrakcyjną. Lecz im dłużej tą osobę znała i odkrywała jej ukryte cechy, tym bardziej jej defekty przestawały się liczyć. Sama jestem 5/10 i choć nigdy nie szukałam na portalach przystojniaków ponad swoją ligę, to jednak pewnego dnia odezwał się do mnie facet bez zdjęcia. Napisał, że podoba mu się mój opis. Puerwsza myśl? Że skoro nie ma zdjęcia, to pewnie ma dużo kompleksów, więc z pewnością jest w mojej lidze, a jego opis był bardzo bogaty i ciekawy. Więc zaczęliśmy rozmowę. Po 3 dniach umówiliśmy się na spotkanie. On miał założyć czerwoną bluzę i dżinsy, po tym miałam go rozpoznać. I wiecie co?! Co przyszłam na miejsce, to jedyny facet jaki był tam tak ubrany, to był jakiś model Calvina Claina. Miałam ochotę uciec, bo miałam tak niską samoocenę, że byłam pewna, że to jakiś żart, albo że facet ma nierówno pod sufitem, że wybiera takiego paszczura jak ja. Jednak nie zdążyłam, zauważył mnie. Wtedy jeszcze nie wierzyłam, że można polubić kobietę za coś więcej, niż wygląd. Jednak na spotkaniu było wspaniale. I potem na kolejnym i na kolejnym. Jesteśmy teraz parą od roku i zbieramy na większe mieszkanie.

    Tak więc uwierzcie, że człowiek to nie zwierzę, by ślepo kierować się instynktem i brać tylko idealnych partnerów. Czasy, gdy słabsze, gorsze jednostki odpadały, już się skończyły. Żyjemy w XXI wieku ludzie, nie w erze przed ewolucją. Tak samo niski, nieatrakcyjny facet ma szansę na związek, tak samo puszysta, nieatrakcyjna kobieta może znaleźć partnera. Tylko ludzie muszą się obudzić i przestać myśleć o innych przedmiotowo. Nie chce nikomu życzyć źle, bo nasi rodacy w historii naszego kraju już wiele wycierpieli, ale zazwyczaj wojny i inne katastrofy pomagały ludziom przejrzeć na oczy.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f3094bc0010a81b084b41f9
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    •  

      Uważam, że najlepszym okresem dla obu płci był okres międzywojenny, gdy mężczyźni wiedzieli co to honor i duma i traktowali kobiety z szacunkiem. A kobiety patrzyły na mężczyzn nie przez pryzmat wyglądu lub bogactwa, lecz poprzez czyny.

      @AnonimoweMirkoWyznania: Nie mogę się z tym zgodzić. W tamtym okresie mężczyźni:
      - częściej niż teraz chodzili do domów publicznych, również, kiedy mieli żony
      - bogaci mężczyźni często wykorzystywali swoje służące albo romansując z naiwnymi pannami, które zakochane liczyły na ślub (niedoczekanie), albo bez ich zgody (one nie protestowały, bo się wstydziły, nie miały jak udowodnić gwałtu, ciężko było udowodnić gwałt w sądzie) (czytałaś Granicę?)
      Znaczna część znanych osobistości typu Piłsudski miała romanse. Żony nie protestowały, bo z jednej strony wstyd być rozwódką, to grzech, a do tego same by sobie nie poradziły.

      Oczywiście przemoc fizyczna była akceptowalną formą funkcjonowania rodzin. Ze względu na większą biedę, była znacznie większa przestępczość, strach było wyjść wieczorem na ulicę. Małżeństwa były często aranżowane (np. film Wołyń), a kluczowymi aspektami potencjalnego małżonka była warstwa społeczna, z której pochodził, zawód, wykształcenie, majątek.
      pokaż całość

    •  

      Dobrze by było, gdyby więcej ludzi miało takie podejście (oprócz tego idealizowania dwudziestolecia, ale to już parę osób wcześniej napisało). A przypadek twojego chłopaka który specjalnie nie wstawiał zdjęcia na portalu randkowym pokazuje, że nawet chad może mieć dosyć tego, że jest oceniany przez pryzmat wyglądu (bo skąd ma wiedzieć, czy ktoś naprawdę docenia go jako osobę?).

      Jesteśmy teraz parą od roku i zbieramy na większe mieszkanie.

      Wybacz za pewną podejrzliwość wobec osób, których kompletnie nie znam, ale mam nadzieję, że macie obgadane priorytety życiowe i plany na przyszłość w kwestii ewentualnego ślubu itd. i wasze przekonania są w pełni spójne?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Kto wytrzyma dłużej bez związku?
    Chłopy czy baby?
    U chłopów występuje jeden ale poważny problem czyli popęd seksualny, odbiera rozum i godność niektórym osobnikom.
    Jednak tą sprawę można załatwić poprzez jednorazowy numerki albo fwb bez formalnego związku, czemu faceci w ogóle wchodzą w związki? bo n przestrzeni lat utarło się myślenie ,że w związku facet będzie mógł zaspokajać swoje pragnienia kiedy tylko będzie chciał, mityczne ,,będziesz miał seks na pstryknięcie palcem",
    jak jest ostatecznie każdy wie
    Jedynie kobietą jest potrzebny związek maja w nim uprzywilejowana pozycję, to one stawiają w nim warunki. Związek ma zapewnić im bezpieczeństwo finansowe i wsparcie mentalne, najlepiej jak same nie muszą nic dawać i tylko pobierają to co potrzebują od chłopa. Dodatkowo dostają coś bez czego żadna kobieta nie jest w stanie przetrwać, potrzebuje tego tak samo jak powietrza, wody czy pokarmu. Tym czymś jest atencja
    To laski mają parcie na związki bo 30 letnia baba gdy uderzy w ścianę przestaje być atrakcyjna na rynku matrymonialnym, brzydnie plus kłopoty psychiczne.
    To ten wiek gdy nastają słynne nawrócenia z drogi rozpusty i zgorszenia na przykładowe panie domu( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Chłop nie traci na wartości z upływem lat, najwyższa wartość na rynku matrymonialnym to średnio wiek 38 lat, też sama natura sprawia ,że nawet 90 latek może jeszcze spłodzić potomka gdy u kobiety problemy zaczynają się już po 30.

    Krótko mówiąc jak one walą feminizmem, to my walmy w nie Mgtow i patrzcie jak frustracja i żałość wylewa się z #p0lka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #blackpill #mgtow #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #takaprawda #redpill #szarpankizzyciem #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: D4beiq1o0hZkoF1l5kAj5ePp9614Skhb.jpg

  •  

    Wczoraj wracaliśmy z #niebieskiepaski od znajomych na Kepler-22b, dystans do pokonania około 600 lat świetlnych, niebieski przeleciał około 60 lat świetlnych po czym stwierdził, że jest zbyt zmęczony by prowadzić, więc mamy wybór zlecieć by on się zdrzemnął, ale tak porządnie lub prowadzę ja, a on zdrzemnie się po drodze, ja byłam wypoczęta i spałam o 2 godziny dłużej od niego, więc zmieniliśmy się, przeleciałam 38 lat świetlnych i obudziłam niebieskiego, była godzina trochę po północy czasu ziemskiego, wyszedł, przewietrzył się, polatał dookoła rakiety, by się przebudzić porządnie i wsiadł za ster, Uleciał 2 lata świetlne na stację, by zatankować, do domu dzieliło nas 500 lat świetlnych. Po zatankowaniu stwierdził, że nie ma mowy by on prowadził, bo nadal jest bardzo zmęczony, a noc robi swoje + gdy mijaliśmy gwiazdę upał nam bardzo doskwierał i pewnie to zrobiło swoje. Mi poprowadzić nie chciał już dać, bo zasypiałam co chwilę. Na początku byłem zła, bo tak blisko domu, ale wiem, że w takich sytuacjach niebieski zawsze podchodzi odpowiedzialnie do sytuacji i zdecydowaliśmy się zdrzemnąć na jakiejś asteroidzie, alarm ustawiony na 100 lat hibernacji + drugi na dodatkowe 100 lat, gdyby jedna nie były wystarczające, finalnie nie pamiętam kiedy wyłączyłam alarmy, a spaliśmy 400 lat, nowa kolonia jakichś zergów zdążyła skolonizować planetę obok nas, a my wróciliśmy sobie na spokojnie po 500 latach do domu. Bez zmęczenia, bez tuneli nadprzestrzennych, starsi w doświadczenia i z mniejszym zamartwianiem się o czarne dziury (ostatnio mamy co do nich dużego pecha, wyskoczyło nam parę oraz otarliśmy się o 5 dysków akrecyjnych, z czego 4 dżety w ciągu jednej podrôży).

    Nie bójcie się spać po drodze, gdy jesteście naprawdę zmęczeni, nie ma też powodu do wstydu. Ja jeszcze się tego uczę.

    #polskiedrogi #samochody #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #kosmos #rakiety
    pokaż całość

  •  

    Miesiąc temu miałem jechać na #slub i wielkie #wesele. Zostało odwołane z powodu Covida z informacją o tym, że o kolejnym terminie zostaniemy poinformowani wkrótce. No i dzisiaj nadeszła informacja - para się rozeszła... (ʘ‿ʘ) Jednak ta pandemia... jednych zabija, drugich ratuje... (ʘ‿ʘ)

    #milosc #rozowepaski #niebieskiepaski #takbylo #gownowpis pokaż całość

  •  

    podwójne standardy odcinek 2137

    jesteśmy sobie na rzeczce, kąpiemy się, koń zwalony, no bajka, koleżanka zaczyna standardową przepychankę słowną, śmiejąc się z tego, że nie potrafię dryfować

    "hehe fagitty, kości Cię na dno ciągną, a dziwne bo deski z reguły pływają po powierzchni hehe"

    śmieję się i odbijam piłeczkę

    "hehe, no słuchaj, ty za to taką wyporność masz żebyś mogła za ponton robić, hehe"

    i w tym momencie nie otrzymuję żadnego hehe w informacji zwrotnej, patrzę na nią, ona zaczyna krzyczeć, że jestem głupią su*ą i jeszcze kilka inwektyw, jej chłopak to w ogóle mnie mierzy wzrokiem, jakbym mu papieża gazetą zabiła, cała rozmowa była w tonie przyjacielskich docinek, które są u nas normą

    ???? XD

    otóż moi mili, różnica polega na tym, że ja jestem bardzo szczupła, a koleżanka otyła, a jak powszechnie wiadomo, z grubasów śmiać się nie wolno, z osób bardzo szczupłych już owszem

    ogólnie te podwójne standardy w kwestii wagi są naprawdę cholernie denerwujące, a uwierzcie mi, że usłyszenie, że jest się suchą deską czy innym szczurem boli tak samo jak usłyszenie że jest się grubym waleniem, współczuję chudym dzieciakom w szkołach podwójnie niż tym grubym, bo wyzywanie grubych jest zawsze z niewiadomych powodów trzy razy gorsze niż wyzywanie tych chudych w oczach społeczeństwa

    #feels #gownowpis #rozkminy #storytime #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #waga #nadwaga #otylosc #niedowaga #bodypositive
    pokaż całość

  •  

    Kobiety poszły na całośc, zagrały va bangue. Biały człowiek, a może nawet niebiały, mniejsza z tym, stworzył cywilazację monogamiczną, która dawała szanse każdemu. Napalone kobiety, sterowany prymitywnymi, agresywny i rozjuszonymi rządzami stwierdziły, że w to nie grają, żę zdobędą to, co według nich, im się należy. Czyli każda kobieta zapragnęła mieć giga über chada. Problem w tym jest taki, że takich chadów jest tylko kilka % społeczeństwa. Czy to problem? Na pierwszy rzut oka oczywiście, że nie. Bo pięć giga chadów może spokojnie kopulować w jakimś okresie z 50 kobietami, nic nie stoi na przeszkodzie. I tak właśnie funkcjonują tindery. Kobiety dostają to czego pragną, czyli dopaminę gdy spółkują z tymi chadami. Póżniej przychodzi póżniejszy wiek, związki się sypią chady znikają, ale zostają beta bankomaty. Bycie z beta bankomatem prowadzi do frustracji, rozwodów itp.

    Czy taka strategia z perspektywy kobiety jest więc sensowna? Jest bardzo ciężko jednoznacznie to ocenić. Te kobiety, które większy nacisk kładą na przygodę i zabawę z pewnością profitują. Te dla których ważna jest dłuższa stabilna relacja będą mialy gorzej.

    A jak wygląda perspektywa meżczyzn? No cóż, cywilizacyjnie odnośnie związków cofnęliśmy się o kilka tysięcy lat wstecz. Giga chady rozdają karty, a większość beciaków nie może zrobić nic.

    Tak wygląda na chłodno sytuacja na rynku matrymanlnym. Co beciaki mogą zrobić? Mogą np. uciec w komputer, w jakieś swoje zainteresowania. Ważne, żeby nie siadać przy stole, bo giga chad i tak ma cztery asy w rękawie. Ważne, żeby nie podejować rękawić, bo przeciwnik ma gips w swoich. Tu nie ma równej walki, nie można grać w tą grę, trzeba się wycofać. Jest to bardzo trudne, ale trzeba to zrozumieć.

    #przegryw #podrywajzwykopem #rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #kobiety
    pokaż całość

  •  

    Mamy walczyć o prawa kobiet, emerytów, niepelnosprawnych, homo i innych odmian, transów, uchodźców, czarnych.

    A po drugiej stronie został normalny biały mężczyzna który musi pracować na utrzymanie tego całego cyrku

    #bekazlewakow #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow

    •  

      @kakuter: brzmisz jak frustrat, chociaż ja wiem że opisujesz cytuję: "suche fakty" nie podając nawet źródeł i rzucając cyframi na lewo i prawo oraz starając się swoją manipulacyjną retoryką stłamsić słabszego przeciwnika, proszę o źródła na następujące tematy:
      -taśmowy przydział kobiet organizowany przez kościół dla zwykłych ludzi, bibliografia
      -wolność kobiet = wybór 20% wszystkich mężczyzn do zapłodnienia, bibliografia
      -zbieżne interesy kościoła i państwa, przykłady i bibliografia
      Jeśli tego nie zrobisz, twoje rewelacje można zrównać z teoriami mietka spod sklepu, a ty po prostu dajesz upust swojej frustracji. Liczę jednak, że coś z siebie wykrzeszesz.
      pokaż całość

    •  

      @MaczuPikczu512 nie chce mi się, wymyśl inną manipulacyjną retorykę niż zmuszenie kogoś do robienia tego co chcesz bo inaczej jest frustratem/czymś innym

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Za co nienawidzę kobiet:
    1) Nie kochają szczerze mężczyzn, traktują ich tylko jako narzędzie do realizacji swoich celów (dziecko, dobrobyt, bezpieczeństwo)
    2) Potrafią rozwalić długotrwałą relację w 5 minut gdy tylko pojawi się wyższy, bardziej przystojny i bogatszy facet
    3) Wymagają od faceta posiadania zestawu określonych cech, nie potrafią zaakceptować wad i docenić bycia sobą, w efekcie czego przy każdej próbie poznania kobiety trzeba udawać kogos kim sie nie jest
    4) Większość kobiet to betony z zamkniętą głową, uznają jeden schemat życia jako właściwy, ulegają hasełkom typu "black lives matter"
    5) Są hipokrytkami, wpierają że mamy "kochać sercem a nie oczami" p0lkę z ulaną mordą i celulitem, same plują na niskich facetów z cofniętą szczęką i zakolami

    Po czterech nieudanych związkach mam dosyć , nie chce już w moim życiu kobiet, będę żył w celibacie ale chociaż w zgodzie z własnym sobą, ciesząc się życiowym minimalizmem, tylko pieniądze mnie będą teraz ograniczać, już nigdy żadna kobieta.

    #zalesie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpasksow #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill #chad #plodnajulka #mgtow #seks #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f303c2d0010a81b084b40e3
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Wesprzyj projekt
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Są tutaj jakieś pary, które zamiast wesela, wzięły tylko skromny ślub i obiad w restauracji dla najbliższej rodziny i nie żałują tej decyzji?

    Planujemy z narzeczoną ślub i zastanawiamy się, która z dwóch powyższych opcji jest lepsza. Z jednej strony chciałoby się zorganizować jakieś weselicho, aby przeżyć zajebista imprezę i mieć co wspominać do końca życia, jednak z drugiej strony nie ukrywam, że nie mamy za bardzo pieniędzy na wesele, nawet w wersji "ekonomicznej".

    Głównym problemem jest to, że oboje mamy bardzo liczną rodzinę, nasi wszyscy rodzice mają aż po sześcioro rodzeństwa, co oznacza zaproszenie sporej liczby wujków i cioci na wesele. Nie bierzemy pod uwagę, żeby tylko zaprosić cześć wujków i ciotek, bo nie widzimy powodu, żeby jednych traktować lepiej a innych gorzej, więc trzeba zaprosić wszystkich. Do tego sami mamy też rodzeństwo (ja siostrę i brata, narzeczona trzy siostry), które już ma dzieci i je też trzeba zaprosić, do tego jeszcze nasi najbliżsi przyjaciele. W dodatku oboje mieszkamy we Wrocławiu i pochodzimy z dwóch małych miejscowości, które są dość oddalone od Wrocławia (a między naszymi rodzinnymi miastami jest jeszcze większa różnica, bo moje miasto jest na zachód, a jej na wschód), więc gdybyśmy organizowali wesele we Wrocku, to trzeba byłoby zwozić wszystkich gości do miasta i zapewnić im jakiś nocleg. Ewentualnie można by zorganizować ślub w rodzinnej miejscowości różowego, ale nadal musiałbym sprowadzić całą moją rodzinę do jej miasta.

    Do tego dochodzi jeszcze jeden problem, mianowicie może się to wydawać dziwne, ale z różową nie utrzymujemy większych kontaktów z rodziną, tj. z wujkami, ciociami, kuzynostwem. Nie że ich nie lubimy czy coś, ale po prostu rzadko się widujemy, sam dużą część rodziny spotkałem ostatnio na cmentarzu gdy było wszystkich świętych i od czasu jak się wyprowadziłem do Wrocławia chyba tylko wtedy ich widywałem, wcześniej to czasami jak na mieście kogoś spotkałem, to co najwyżej rozmawialiśmy chwilę, ale większych kontaktów nie utrzymuję. U różowej jest to samo i trochę nie widzi nam się, aby wydawać kilkadziesiąt tysięcy złotych na wesele, na które zaprosimy ludzi, którzy niby są naszą rodziną, ale de facto nie utrzymujemy z nimi żadnych kontaktów i po weselu może ich już nawet nigdy nie spotkamy.

    Nie wspominając o tym, że tak jak mówiłem na mamy za bardzo kasy, a pomysł z poniższego mema na pewno nie zrealizujemy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Są tutaj jakieś pary, które miały podobny problem? Generalnie na tę chwilę jesteśmy z różową przekonani, żeby jednak zrobić tylko obiad dla rodziców i rodzeństwa, ale jednak coś nam tam siedzi z tyłu głowy i zastanawiamy się, czy jednak nie będziemy żałować tego, że nie mieliśmy wesela.

    #zwiazki #slub #wesele #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f30077c0010a81b084b4052
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    źródło: zespolmi.pl

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: My planujemy ślub i obiad dla najbliższej rodziny, potem podróż (niby poślubna, ale nie różniąca się specjalnie od naszych wszystkich wyjazdów), a potem luźniejszą imprezę dla przyjaciół i znajomych.

      Chcemy uniknąć spraszania licznej dalszej rodziny, z którą nie czujemy większego związku, a jednocześnie chcemy się bawić z naszymi znajomymi, ale bez tej całej tradycyjno-weselnej otoczki, na imprezie nie będzie oczywiście żadnego pierwszego tańca, oczepin i nic takiego.

      Z tym że my jakieś kwasy w dalszej rodzinie po prostu olewamy ciepłym moczem, więc nie zastanawiamy się zbytnio czy będą czy nie.
      pokaż całość

    •  

      Ale musielibyście poczekać z rok, aż się sytuacja unormuje

      @prerogatywa: No my czekamy, podróż to jedno, a luźna okołoślubna impreza dla znajomych to drugie (ale taka impreza jest tania, wynajmujemy leśniczówkę, gościa z grillem, jakiś szwedzki stół, alkohole i tyle. Wiesz, schemat jak na typowej imprezie firmowej. robimy w miejscu w którym ojciec robi od lat firmowe imprezy). Zakładamy że to się nie zwróci, bo zapraszając będziemy wszystkim mówić, że nie chcemy żadnych prezentów, ale dojazd i nocleg wszyscy we własnym zakresie. Więcej niż 10 000 nas to nie wyjdzie, a to jest kwota która nas bardzo nie boli. pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    OP @01ab ma rację odnośnie tego artukułu z gorących.

    Im mniej opisywałem siebie w sposób emocjonalny (wrażliwość, empatia, optymizm), tym lepiej. Kobiety nie lubią wbrew temu co mówią uczuciowych romantyków.
    Tak na marginesie: miałem okres 2-3 lat gdzie można by powiedzieć, że byłem „królem życia”. Kochanek miałem kilka na raz. Zastanawiałem się, skąd i dlaczego tak. Otóż w tym okresie byłem na etapie lizania ran po rozstaniu i nie szanowałem kobiet. Byłem bardzo bezpośredni i traktowałem je przedmiotowo. Zmieniło się to, gdy zacząłem znów rozglądać się za drugą połówką i chciałem być partnerem dla kobiety.
    Tutaj ewidentnie widać wynik, że im cieplejsze podejście do kobiet, im więcej mówienia o uczuciach, o bliskości innej niż fizyczna, tym za mniej męskiego mężczyznę takiego mają. Oczywiście nie chodzi tu też, by iść w drugą skrajność i zacząć być agresorem, ale przede wszystkim uczuciowe, bardzo miłe, potrzebujące podejście odpycha je, choć twierdzą inaczej w luźnych rozmowach. Jak przychodzi co do czego to jest inaczej.
    "Niestety, tak już jest. Różowe p#%?#!?ą że chcą romantycznego faceta który je będzie kochał i szanował a to jest bzdura. Takich facetów kobiety nie szanują, nie chcą, nie pożądają, nie kochają.
    Gdy facet jest romantykiem, szanuje kobiety, ma w sobie dużo empatii i szuka normalnego związku na stałe to będzie olewany, odrzucany i wyśmiewany przez różowe. Teraz w cenie jest pewność siebie oparta na wyglądzie lub/i pieniądzach. Im facet gorzej traktuje kobiety tym dla niego lepiej.
    Romantyczni, uczciwi (w swoich zamiarach co do kobiety) prędzej czy później albo oleją ten cały cyrk zwany rynkiem matrymonialnym i pogodzą się ze swoją samotnością albo zmienią się na dupków, zaczną grać na zasadach które kobiety narzucają, zaczną ranić i wykorzystywać dziewczyny" ~OP @01ab w swojej odpowiedzi
    Taka prawda ,że jak chłop romantyk,uczuciowy itd to jest gównowart,bo oczywiście panny muszą mieć rollercoaster do 30 r.ż. i poważny zwiazek to shit i gówno i lepiej się ustatkować po 30-tce ,bo wczesniej byc w zwiazku z takim meżczyzną to lipa i tylko badboy się liczy ...
    #zwiazki #rozowepaski #tinder #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      @NaopaK: Dowiedzą się na czym straciły życie ale jak przyjdzie 30 i czas ustatkowania się i znalezienia wsparcia u boku faceta. Wtedy będzie już na to za późno jak kopały i wyśmiewały dobrych chłopaków którzy chciali z niby coś więcej to one wolałby chadów badboyów. Ich strata i nich stracą czas na nowy związek co pół roku.

    •  

      @xydeN-: Człowieku, masz kurczę 19 lat i co chwilę coś się zmienia w Twoim życiu, wyluzuj i się niczym nie przejmuj. Nie szukaj niczego na poważnie, bo wtedy się odsłaniasz na ataki. Skup się na luźnych kontaktach (niekoniecznie seksualnych, chodzi po prostu o interakcje z kobietami) sprawiających jakąś frajdę i satysfakcję, zbieraj doświadczenia.
      Jeśli od początku będziesz podchodził do sprawy poważnie, to najprawdopodobniej "wypalisz się" i za kilka lat będziesz zgryźliwym dziadem. Sam popełniłem ten błąd, nie polecam. Wbiła mi 30 i dopiero teraz odbijam sobie trochę życie, to nie tak powinno wyglądać, nie rób tego XD

      Taką samą radę dałbym różowym, wiele młodych osób bierze wszystko zbyt poważnie i dają się łatwo poranić na następne lata, a czasem i całe życie. Młodość, romantyzm i ideały swoją drogą, a rzeczywistość swoją. Na romantyzm przyjdzie pora, najpierw trzeba się skupić na sobie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Fragment wypowiedzi jednego z mężczyzn korzystających z tinder,pod którą sam się podpisuję. "Ciężka opinia na koniec: bardzo niski poziom intelektualny kobiet"

    Moje doświadczenie jest takie, że dziewczyny tam nie mają ABSOLUTNIE nic do powiedzenia. Z każdą, ale dosłownie z każdą rozmowa wygląda tak, że trzeba ciągle pisać, pajacować i zabawiać. One nie mają do powiedzenia nic, lub utarte regułki. Chcesz je kwestionować to się obrażą. Jak przytakniesz nie ma rozmowy i siedzicie cicho. Zdarza się, że kobiety same napiszą – owszem. I co wtedy piszą? „Hej”. A potem na moje „hej” napiszą „co tam?” I to by było na tyle, dalej zrzuciła odpowiedzialność za rozmowę tylko na mnie. Jak ją się spyta to u niej zawsze „wszystko dobrze”. I koniec rozmowy. Dodajmy, ze przecież te „hej” i „co tam” to najbardziej hejtowana przez nie same rzecz. Więcej wymagają, niż dają te kobiety. Poza seksem nie ma tam czego szukać. Ja jestem mega osłabiony poziomem intelektualnym użytkowniczek portali randkowych i nigdy więcej już z nich nie skorzystam. Dodam, ze korzystałem z portali typu sympatia, badoo. Nic to nie zmienia, wszędzie bardzo niski poziom kobiet i wygórowane wymagania. Jeszcze co jest śmieszne u nich „nie umiem pisać o sobie”, a do tego „jak coś chcesz wiedzieć to pytaj”. Żenujące. Nie dogadasz się.
    Link do artykułu z "gorących" o doświadczeniach mężczyzn z kobietami z Tindera: https://www.wykop.pl/link/5642717/doswiadczenia-mezczyzn-na-portalach-randkowych-nie-sa-zbyt-optymistyczne/

    #zwiazki #tinder #seks #gorace #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski #relacjedamskomeskie
    pokaż całość

    •  

      @xydeN- Nie, po prostu ci normalni, się nie definiują głównie przez te przymiotniki i nie jest to pierwsza rzecz, którą o sobie mówią/piszą.

      No takie mam obserwacje, co ja Ci poradzę. ¯\(ツ)

      Co do instytutu danych z dupy to tak mniej więcej jak Twój stwierdzający, że laski jedyne co chcą to imprezować i jarać zioło. ;)

    •  

      @alfka: A przez jakie przymiotniki się niby definiują? A co,może nie chcą imprezować i jarać? Duża większość tych co znam to za cholerę nie myślą na powaznie o związku w tym wieku. W tym wieku to wolą własnie kluby co tydzien za hajs który zarabią zamiast zainwestować w siebie czy odłożyć na coś,wjeżdżają już jakieś mocniejsze narko no i jointy oczywiście. Żeby znalaźć SERIO NORMALNĄ to albo za granicą trzeba szukać albo na jakichś zborach czy kólkach katolickich czy kij wie gdzie. Realny świat związków jest tak samo zje#$%@y jak #tinder i reszta. pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    Dominik 24 Gliwice

    Zgłoszenie 9257fcf45643f0f8 z dnia 2020-08-09 15:38:19

    Imię: Dominik
    Wiek: 24
    Miejscowość: Gliwice

    Kim jestem?
    Żołnierz

    Wygląd
    Wysoki, wysportowany

    Zainteresowania
    Góry, bieganie, silownia, historia

    Czego oczekuję?
    Szukam trwałego związku z aktywna dziewczyną, która wykazuje inicjatywę.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Całodniowy spacer po górach zwieńczony noclegiem pod namiotem lub w schronisku. Wypad na basen lub bieganie, potem wspólne gotowanie i film. Zwykłe, proste, szczęśliwe życie.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek
    Otwarty na ślub i dzieci ale bliżej trzydziestki. Nie palę, okazjonalnie piję alkohol

    Kliknij tutaj jeśli zainteresowało cię to zgłoszenie
    Kliknij tutaj jeśli chcesz umieścić własne zgłoszenie

    #mirekszukazony #zwiazki #podrywajzwykopem #rozowepaski #niebieskiepaski #mirekszukazonygliwice #mirekszukamirabelki
    pokaż całość

    •  

      Faktycznie opis można trochę rozszerzyć( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Służba rzuciła mnie do nowego miasta, gdzie nie mam zbyt wielu znajomych stąd też pomysł na wpis tutaj. Staram się żyć aktywnie i zdrowo. Dużo trenuję i chodzę po górach bo to mi sprawia wielką satysfakcję i tego wymaga ode mnie służba. Zdrowo się odżywiam i uwielbiam gotować, równiez dla kogoś( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam określone cele i zasady w życiu, staram się ich trzymać. Otaczam się wąskim gronem osób, nie jestem typem klubowicza ale lubię koncerty. Slucham metalu i hip hopu, ubieram się neutralnie, nie lubię rzucać się w oczy (chyba zboczenie zawodowe) co jest trochę trudne gdyż mam 190cm wzrostu. Lubię fantasty, zwłaszcza książki spod szyldu Fabryki Słów. pokaż całość

    •  

      @MirekSzukaZony opis taki typowo wojskowy, bez zbędnego pierdololo. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Wczoraj wracaliśmy z #rozowypasek od znajomych, dystans do pokonania około 17km, różowa przejechała około 5km po czym stwierdziła, że jest zbyt zmęczona, by prowadzić, więc mamy wybór zjechać, by ona się zdrzemnęła, ale tak porządnie lub prowadzę ja, a ona zdrzemnie się po drodze, ja byłem wypoczęty i spałem o 2 godziny dłużej od niej, więc zmieniliśmy się, przejechałem 7km i obudziłem różową, była godzina trochę po północy, wyszła, przewietrzyła się, rozchodziła, by się przebudzić porządnie i wsiadła za kierownicę, ujechała 2km na stację, by zatankować, do domu dzieliło nas 3km. Po zatankowaniu stwierdziła, że nie ma mowy by ona prowadziła, bo nadal jest bardzo zmęczona, a noc robi swoje + w ciągu dnia upał nam bardzo doskwierał i pewnie to zrobiło swoje. Mi poprowadzić nie chciała już dać, bo zasypiałem co chwilę. Na początku byłem zły, bo tak blisko domu, ale wiem, że w takich sytuacjach różowa zawsze podchodzi odpowiedzialnie do sytuacji i zdecydowaliśmy się zdrzemnąć na stacji, alarm ustawiony na godzinę snu + drugi na dodatkową godzinę, gdyby jedna nie była wystarczająca, finalnie nie pamiętam kiedy wyłączyłem alarmy, a spaliśmy 5 godzin, nowa zmiana pracowników zdążyła zaparkować obok nas, a my wróciliśmy sobie na spokojnie po 6 rano do domu. Bez zmęczenia, bez nocy, z lepszą widocznością i z mniejszym zamartwianiem się o pijanych ludzi po drodze (ostatnio mamy co do nich dużego pecha, wyskoczyło nam parę dresów oraz łącznie 5 karyn, z czego 4 karyny w ciągu jednej nocy).

    Nie bójcie się spać po drodze, gdy jesteście naprawdę zmęczeni, nie ma też powodu do wstydu. Ja jeszcze się tego uczę.

    #polskiedrogi #samochody #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Nie mam nic wspólnego z #przegryw, bardziej (opierając się na opiniach) #chad i #wygryw.
    jednakże!
    W dużej mierze zgadzam się z #blackpill i często lubię na ten temat podyskutować z dziewczynami. Zaskakuje mnie to, że pomimo dużej rozbieżności ich charakterów, ich narracja jest bardzo podobna co różowych na Wykopie. Na Wykopie różowe nazywają wtedy zwolenników blackpilla przegrywami i spermiarzami, a u mnie jest ta różnica, że te dziewczyny się ze mną spotykają, więc raczej im się podobam.

    No i spotykam się aktualnie z dziewczyną - wzrost 160 cm (ja 180 cm). Dyskutuję z nią mówiąc, że z roku na rok szala przechyla się na niekorzyść mężczyzn i hipergamia kobiet będzie rosła w zawrotnym tempie i że to kobiety są tak naprawdę dominującą płcią. Mówię też, w kontekście mojego ew. potomka, że jeśli za ileś-tam-lat mężczyzna nie będzie miał min. 180 cm, dobrej szczęki i dobrze sytuowanych rodziców, to będzie totalnym odpadem genetycznym. Ona jednak stoi bardziej przy stwierdzeniu, że jest mniej więcej po równo i to mężczyźni muszą się martwić mniejszą ilością rzeczy.

    No i pojawił się dialog niczym z klasyki gatunku na Wykopie XD
    bonusy w komentarzu

    #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20200809-153415__01__01__01.jpg

  •  

    Pierdole. Jestem ektomorfikiem i nie moge przytyć. Zmotywowalem się i chodziłem pół roku na siłownie i zacząłem jeść jak skurwysyn, po takim czasie męczarni przytyłem 4 kilo i zacząłem wyglądać normalnie, po czym miałem anginę, przez miesiąc odpuściłem trening a 2 tyg. nic nie chciało mi się jeść i schudłem te 4 kilo. Kurwa, no ja pierdole. Bycie ektomorfikiem to przekleństwo, średnia morda a nawet ciała dobrego nie da się zbudować.
    #przegryw #stulejacontent #blackpill #mikrokoksy #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: IMG_6481.JPG

  •  

    Mateusz Zahorski kiedy wchodzi na wykop. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler nie obrażaj się ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #heheszki #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #spermiarzalert #spermochlip

    źródło: streamable.com

  •  

    Wczoraj miałem urodziny więc poszedłem na całość( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Zamiast pobiec na lody za jedną gorke wstałem wcześniej wsiadłem w autobus podjechałem kilka kilometrów w drugą strone i wróciłem na nogach.
    To mój pierwszy taki duży dystans samodzielnie.
    Także z nerwów wstalem dwie godziny wcześniej.
    Oczywiście pierwszy raz w życiu złapał mnie skurcz w nodze na początku ale po 5km już było ok.
    Potem było tak fajnie że z planowanych 10 km zrobiło się 17.

    Dwie uwagi
    Wziąłem 0.7 litra wody i nadal mam problem jak pić żeby wystarczyło.

    Miałem apke która mnie kierowała i powiem ze pod koniec to była masakra. Byłem cały mokry i nie byłem w stanie włączyć telefonu i jak się udało to włączyłem dodatkowe aplikacje.
    Jednak mapy papierowa plus kompas oraz paluch na mapie który wskazuję miejsce na mapie gdzie jestem są lepsze. BnO się kłania.

    Liczyłem na bardziej terenowe bieganie ale nawet w lasach drogi były betonowe.

    Generalnie polecam takie wycieczki biegowe.
    Dzisiaj byłem w miejsca o których nie miałem pojęcia albo wydawały się tak odległe że aż nierealne. (np drzewo które jest na czubku góry a widziałem je od małego).
    Generalnie bajka.
    #bieganie #niebieskiepaski #urodziny
    Zaczynam zwiedzać okolice( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200809_102405.jpg

  •  

    Dom w stanie surowym ukończony.
    Łączna wartość tego co na zdjęciu około 70k złotych. Chciałbym wykończenie jeszcze zrobić za 16k ale nie wiem czy się zmieszczę.

    Bekę mam z ludzi którzy kiszą się po blokach bo myślą że budowa domu to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 2 lat oszczędzając.

    Zarabiam około 2500 zł miesięcznie odkładam 1200zl. Może ktoś powie że żyje przez ten czas jak karaluch ale ja po tym czasie jestem u siebie.
    Działka po ojcu więc tu miałem luz ale większość rodziców ma jakieś ziemię więc nie piszcie że nie macie takiego luksusu.

    Jeszcze 1 rok oszczędzania na wykończenie i w wieku 24 lat będę miał swój własny domek.
    Pozdro dla wariatów. #budowadomu #mieszkanie #dom #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: domwstaniesur.png

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Hej, jestesmy z rozowa juz ponad miesiac w zwiazku i dzisiaj dowiedzielismy sie ze jestesmy jakims dalszym kuzynostwem (????). To znaczy ona jest córką brata żony brata mojej matki. Czy taki związek ma prawo bytu... czy mamy dać sobie spokój? Kochamy się ale eh...
    #zwiazki #rodzina #rozowepaski #niebieskiepaski #seks #rozstania

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f2f43aa0010a81b084b3ef7
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    [====================....................] 51% (120zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

  •  

    Zakładać? XDD ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    #zwiazki #kleboldswaifu #patologiazmiasta #bekazpodludzi #tinder #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #roksa #divyzwykopem pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200809-002524_Instagram.jpg

  •  

    Patrzcie jaki uroczy plecak dla mezczyzn poniżej 180cm (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    #heheszki #humorobrazkowy #niebieskiepaski

    źródło: 20200808_211451.jpg

  •  

    - Niebieski napisze, że chciałby kobietę m.in. 8/10
    - Różowe: Za dużo porno się naoglądałeś. Pewnie sam jesteś 2/10 i wymagasz niewiadomo czego.

    - Różowa napisze, że chciałaby mężczyznę m.in. 8/10
    - Niebiescy: A co ty masz do zaoferowania? A jak ty wyglądasz?
    - Różowe: Co was obchodzi kogo ona chce? Ma może wybrać przegrywa piwniczaka? Wykop odkrywa, że kobiety chcą atrakcyjnych mężczyzn!

    #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #tfwnogf #tfwnobf #przegryw
    pokaż całość

  •  

    To co Panowie, ruszamy z kolejnym #rozdajo

    Z tej strony firma MenCare, która ma na celu zmienić wizerunek każdego szanującego się faceta, który chce dobrze wyglądać!

    Poprzedni konkurs wygrał @taifu

    Co dzisiaj przygotowaliśmy do wygrania?

    Pomada do włosów Reuzel Extreme Hold Matte Pomade (113g) oraz olejek do brody z mojej ulubionej marki oraz jeden z ulubionych zapachów Horde Smoky Amber (10ml)

    pokaż spoiler !! Pozwoliłem sobie zawołać plusujących poprzednie rozdajo i z gory przepraszam jezeli komus to nie odpowiada!


    Chciałbym też przypomnieć, że nadal trwa promocja i wszystkie produkty marki Mr Bear Family możecie kupić w promocji aż -30% tutaj: https://mencare.pl/pl/producer/Mr-Bear-Family/24

    *Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie włosów, brody czy pielęgnacji to śmialo piszcie w komentarzach lub prywatne wiadomości.

    Po rabaty na kosmetyki, które was interesują również zapraszamy na priv ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zapraszamy was również do polubienia naszej strony na facebooku i instagramie, gdzie możecie być na bieżąco z promocjami i konkursami!

    **https://mencare.pl/**

    Zasady:

    Zielonki biorą udział!
    Plusujemy ten wpis
    Robimy losowanie na #mirkolos lub #mirkorandom i opublikujemy wyniki we wtorek (11.08.2020) o godzinie 22:00

    #niebieskiepaski
    #rozowepaski
    #broda
    #mencare
    #reuzel
    #wlosy
    #barber
    #kosmetyki
    #brodaboners
    #horde
    #barbershop
    pokaż całość

  •  

    Gnije z tej typiary xD
    Laska ma z ~28 lat, i stara się tak bardzo zatrzymać biologiczny zegar że odpierdala jakiś szajs na forume dla gimnazjalistów wykop pe el.
    Jak nie epizody z jaranie sie pisaniem po murach niczym grożny gang z podstawówki to teraz pierdoli zasady buntując się i jeżdząc bez maseczki!!!
    Ale wiadomo sam bunt nic nie daje, trzeba go jeszcze nagłośnić i pokazać wtedy przez te 5 minut się nie myśli jak bardzo sie spierdolilo swoje życie uciekając od dorosłości i odpowiedzialnosci.

    pokaż spoiler tak masz te 5 minut atencji, trzymaj

    #bekazrozowychpaskow #rozowypasek #niebieskiepaski #p0lka
    pokaż całość

    źródło: zegarek tik tak tok.png

  •  

    Cześć, robimy kolejne potężne ( ͡° ͜ʖ ͡°) #rozdajo z okazji dodania kilku nowych zapachów do naszego sklepu.

    Zwycięzca zostanie ogłoszony w poniedziałek po godzinie 22.00

    Do zgarnięcia:

    Jeden z TRZECH Adnanów dla #niebieskipasek

    Geparlys Lovely Life dla #rozowypasek

    Wysyłka oczywiście na nasz koszt.

    #promocja na całą kolekcję Adnan B.

    NOWOŚĆ:
    Woda toaletowa ADNAN B. Noir w cenie 69zł

    Woda toaletowa ADNAN B. Ambre Noir w cenie 69zł
    Woda perfumowana ADNAN B. Arcade Noir w cenie 69zł

    Akcja trwa do 12.08.2020, bądź do wyczerpania zapasów.

    Zapraszamy na adnan.pl

    #zielonki też biorą udział!

    Powodzenia!

    #perfumy #niebieskiepaski #rozowepaski #adnan #sklepyinternetowe #zakupy #zadarmo #prezent #cebuladeals #kodyrabatowe #mirkolos
    pokaż całość

    źródło: Adnan B. Noir - Front.jpg

  •  

    Nazywam się Fabian Deweloperski i mam 64 lata.

    Po zmianie ustrojowej w latach 90-tych, założyłem firmę budującą osiedla. Interes okazał się żyłą złota i tak oto w wieku 36 lat zarobiłem swój pierwszy milion. Kapitał zainwestowałem ponownie i pomnożyłem swój majątek.
    Słyszałem, że Twój ojciec ostatnio dostał podwyżkę w swoim Januszexie o 150 zł i skacze teraz z radości bo przeliczył, że to 10 paczek Viceroy-i...

    Nie spocząłem jednak na laurach i cały czas dbałem o rozwój firmy. By moja potęga biznesowa ciągle rosła w siłę, muszę ciąć koszta. Dlatego ostatnio obniżyłem pensję pracownikom. Niech Twoja matka pracująca na etacie w jednym z moich oddziałów, nie ma do mnie o to pretensji. Cięcia dotyczą również mnie. Mój zakup helikoptera, musi poczekać do przyszłego roku.
    Podobno Twój ojciec też tnie koszta i dlatego w tym miesiącu nie doładował karty miejskiej i jeździ na gapę...

    Spełniłem swoje marzenie. Wybudowałem wymarzoną willę w podwarszawskim Piasecznie. Powierzchnia to 850 m2. 6 łazienek, sala klubowa, basen, zakątek SPA, sala kinowa i garaż na 5 samochodów. Moja rodzina przechadza się pod kryształowymi żyrandolami i spożywa posiłki robione przez domowego kucharza. O ogromny ogród dbają dwaj ogrodnicy.
    Doszły mnie słuchy, że Twój ojciec znów przepił całą wypłatę i nie macie z czego opłacić czynszu za waszą kawalerkę w zapuszczonej kamienicy...

    Mimo już niemłodego wieku jestem w dobrej formie. Trenerzy personalni dbają o moją sprawność. Podjąłem wyzwanie rzucone mi przez mojego przyjaciela businessmana z Francji, w postaci przebiegnięcia maratonu w Atenach.
    Ponoć Twój ojciec przyjął wyzwanie od kumpla z roboty, że wypije całego Komandosa na raz i się nie porzyga...

    Wiadomo, że w biznesie wizerunek to podstawa. Garnitury dla mnie szyje zaprzyjaźniony krawiec na Sevile Row - legendarnej ulicy krawców w Londynie, a buty robione są na zamówienie przez Kielmana - legendę polskich szewców.
    Co to mówił Twój ojciec, gdy kupiłeś te swoje "hype ciuszki"?
    -"Po cholerę wydajesz 400 zł na buty? W CCC masz takie same za 50 zł!"

    Gdy na świat przyszedł mój syn Oskar, miał zapewnione wszystko co najlepsze. Posłałem go do prywatnej szkoły, gdzie pobierał najlepszą edukację. Czasami tylko coś nawywijał... Jego wychowawczyni mówiła, że ponoć gnębił tam jakiegoś przegrywa... Ale to na pewno nie prawda! On taki nie jest.
    Gdy Oskar skończył 18 lat dałem mu w prezencie jeden z apartamentów na osiedlu które wybudowała moja firma. Specjalnie do wykończenia wnętrza sprowadziłem dekoratora wnętrz z Mediolanu. Wszystkie meble robione były na zamówienie we włoskiej manufakturze. W końcu mój syn zasługuje na to, co najlepsze!
    Słyszałem, że Ty na swoją 18-tkę dostałeś od ojca telefon... To miło z jego strony!

    Oskar od zawsze lubił samochody. Dobrze jest mieć syna z pasją, więc czułem się w obowiązku pomóc mu w jej rozwijaniu. Razem z żoną Oliwią, stwierdziliśmy, że Oski nie może jeździć byle czym, toteż kupiliśmy mu w salonie Mercedesa C63 AMG w coupe. Miło jest patrzeć ile radości mu sprawia jazda nim!
    Ponoć odłożyłeś pieniądze na wymarzone BMW E46 z 2005 roku. Bardzo dobrze! Życie jest krótkie i trzeba spełniać marzenia!

    Wszyscy wiemy, że podróże kształcą, więc kilka razy do roku funduje Oskarowi wakacje w najdalsze zakątki świata na które jeździ z paczką znajomych. On i jego przyjaciele - Orlando i Beniamin pewnie odstawiają tam niezłe tańce... Ale cóż... W końcu sam kiedyś byłem młody.
    Obiło mi się o uszy, że ostatni raz byłeś na wakacjach z rodzicami 7 lat temu we Władysławowie, to prawda?

    Dokładałem wszelkich starań by Oskar miał jak najlepsze dzieciństwo na skórzanej kanapie mojej S-klasy.
    W tym samym czasie Twój ojciec okładał Cię skórzanym pasem od spodni.

    Nie dla gorszego sortu to! Dla śmietanki towarzyskiej to!

    #blackpillraw #przegryw #spierdolenie #pasta #piszzwykopem #harlekinydlaprzegrywow #blackpill #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #wygryw
    pokaż całość

    źródło: FabianDeweloperski.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #niebieskiepaski

1:8,0:4,0:8,0:7,0:5,0:5,0:5,0:7,0:3,0:5,0:4,0:3,1:7,0:5

Archiwum tagów