Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    Jeśli w klatce w zoo będą trzy tchórze, to muszą mieć 6 m2 pomieszczenia zewnętrznego i 3 m2 pomieszczenia wewnętrznego (razem 9 m2). (źródło)

    Takie same trzy tchórze na fermie futer muszą mieć już tylko 0,34 m2, czyli 26 (sic!) razy mniej. (źródło)

    Co to za cuda? Na fermach te same zwierzęta mają nagle w cudowny sposób mniejsze wymagania bytowe niż w ogrodach zoologicznych? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #bekazprawakow #norki #prawo #zoologia #zwierzaczki #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @Konfederata1488: Bo zwierzęta są świadome i czują ból i cierpienie, to nie są rzeczy.

    •  

      @R187: Ich świadomość jest mocno ograniczona i nie tak rozwinięta jak ludzka i nie ma dowodu, że zwierzęta odczuwają cierpienie w taki sam sposób jak ludzie. Co więcej w związku z tym, że nie mają, w takim stopniu jak ludzie, rozwiniętej świadomości, ich rzekome "cierpienie" to tylko szereg reakcji fizjologicznych, które mogą przypominać ludzkie i przez to budzą nasze współczucie. Natomiast, ja osobiście, nie widzę obiektywnych przesłanek by zapewniać zwierzętom prawa, które godziłyby w wolność ludzi. pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    W Holandii i Danii wybito tysiące norek zakażonych koronawirusem!

    Ostatnia auktualizacja artykułu z prestiżowego SCIENCE odbyła się 23 czerwca 2020 r. Napisano w nim, że fermy norek w Danii nie zostały dotknięte epidemią koronawirusa. Na dzień dzisiejszy jest już gorzej. Trwa tam wybijanie norek hodowlanych! Dlaczego dowiedziałem się o tym przypadkowo dopiero wczoraj z 2 krótkich artykułów w polskim internecie? Napisano o tym na 3-ligowych portalach! Dlaczego nie mówi się o tym w polskich mediach, nie bije na alarm? Dlatego, bo Polska jest jednym z największych hodowców norek i najwięcej ich ucieka z ferm, stając się gatunkiem inwazyjnym - nie chcą wywoływać paniki? Oto w jakim Ciemnogrodzie żyjemy, więc co tutaj się dziwić, że tylu Polaków nie wierzy w pandemię chińskiego koronawirusa!

    6 czerwca rozpoczęto w Holandii zagazowywanie i utylizację tysięcy norek hodowlanych, z których większość to oseski, urodzone zaledwie kilka tygodni wcześniej. SARS-CoV-2 zaatakował fermy norek, w których się hoduje te zwierzęta na futra, a holenderski rząd obawia się, że zarażone norki mogą się stać rezerwuarem wirusa, przyczyniając się do wywoływania nowych ognisk pandemii u ludzi. Stwierdzono przynajmniej 2 przypadki transmisji koronawirusa z norek na ludzi. Zakażenia norek koronawirusem są skutkiem pandemii wśród ludzi. Innymi słowy ludzie zarazili norki, a następnie te odwdzięczyły się ludziom!

    Pierwsze dwa ogniska odnotowano 23 i 25 kwietnia w gospodarstwach, w których hodowało się 12 000 i 7500 zwierząt. Podejrzenia rolników wzbudziła nagła, wysoka śmiertelność norek. Umierało więcej zwierząt niż zwykle. U niektórych sączyła się wydzielina z nosa z nosa inne miały trudności w oddychaniu. W obu przypadkach norki zakaziły się od pracowników ferm. Koronawirus dotarł do 12 z około 130 holenderskich ferm. Gdy COVID-19 trafi na fermę rozprzestrzenia się jak pożar, mimo że zwierzęta są trzymane w oddzielnych klatkach. Naukowcy podejrzewają, że wektorami/ nośnikami kropelek z koronawirusem mogą być zakażona pasza, kurz lub inne czynniki.

    Nie jest zaskoczeniem dla naukowcow, że norki sa podatne na takie zakażenia. Są blisko spokrewnione z fretkami - powiedział Wim van der Poel z Wageningen University & Research, pracownik laboratorium zdrowia zwierząt. Zarówno norki, fretki jak i ludzie mogą zakazić się wirusem grypy. Podobnie, jak u ludzi zarażone koronawirusem norki mogą przechodzić chorobę bezobjawowo, lub cierpieć na ostrą niewydolność oddechową.

    Zadziwiające jest to, że na jednych fermach śmierterlność byla znikoma, na innych na COVID-19 padło 10% norek! - mówi wirusolog Marion Koopmans z Centrum Medycznego Erasmusa w Rotterdamie. Naukowcy nie pojmują istoty tego zjawiska. Ponadto stwierdzono, że zdziczałe koty kradnące karmę dla norek również zostały zarażone. Koronawirusy wykryto w odchodach norek, gdyż obok drog oddechowych infekuje również narządy układu pokarmowego (krwionośniego i moczowego też).

    Uczeni twierdzą, że po przechorowaniu infekcji koronawirusem 90% populacji norek na fermie wytwarzaa odporność. Znaleziono przeciwciała, ale jak długo ta odporność się utrzymuje nie napisali, bo nie wiadomo. Twierdzą, że ptasia grypa czyni większe spustoszenia wśród drobiu. Dodam tutaj, że nowsze badania pokazują, że przeciwciała u ludzi, którzy przechorowali infekcję koronawirusem utrzymują się w organiźmie tylko kilka miesięcy.

    Przeciwciała w mleku matki norek prawdopodobnie chronią młode przez jakiś czas, ale później mogą się stać podatne na zakażenie koronawirusem:

    „Może to oznaczać, że jesienią u norek pojawi się druga fala” - mówi Van der Poel - zwiększając ryzyko wystąpienia większej liczby przypadków zachorowań u ludzi. Dlatego rząd się zdecydowal na eksterminację norek.

    Źródło: https://www.sciencemag.org/news/2020/06/coronavirus-rips-through-dutch-mink-farms-triggering-culls-prevent-human-infections

    "Najpierw Holandia, teraz Dania. Masowe wybijanie norek ze strachu przed koronawirusem. U norek hodowanych na jednej z ferm w Danii wykryto koronawirusa SARS-CoV-2, który jest odpowiedzialny za obecną pandemię. Duńskie władze weterynaryjne zadecydowały więc o wybiciu 11 tys. tych zwierząt."

    Źródło: https://www.euractiv.pl/section/bezpieczenstwo-i-obrona/news/najpierw-holandia-teraz-dania-masowe-wybijanie-norek-ze-strachu-przed-koronawirusem/?fbclid=IwAR05pvPX2rlf0RwlFnjr_RTfH9Smc9U_bjtLjgVvGY_x490YlVuxAeOt4w8

    Oblewanie farbą damulek w futerkach nie pomogło, to teraz może być tak, że bedą musiały nosić sztuczne! Co może się stać, gdy zakażona, bezobjawowa norka ucieknie z hodowli i zakazi te, które już żyją na wolności?

    "Od 1991 r. istnienie ferm hodujących norki amerykańskie jest zakazane w Szwajcarii (mimo że wcześniej norki nie były tam nawet hodowane), od 1998 – w Austrii (istniały tam 3 fermy), a od 2003 – w Wielkiej Brytanii. Norki hodowlane nie radzą już sobie tak dobrze w środowisku naturalnym jak ich przodkowie.

    Największym producentem skór norek na świecie są (stan w roku 2010): Dania (na ten kraj przypada ponad połowa światowej produkcji), Holandia, Norwegia, Finlandia i Szwecja.

    W 2013 roku Polska zajęła drugie miejsce w produkcji i eksporcie futer m.in. z norek!

    W Polsce pierwsze hodowle norek amerykańskich powstały w roku 1953, a już wkrótce zaobserwowano pierwszych pojedynczych uciekinierów i sporadyczne przypadki rozrodu tego gatunku poza hodowlą.[potrzebny przypis] Do lat 70. obserwacje norek były sporadyczne i pochodziły z północnej i wschodniej części Polski (Pomorze, Pojezierze Warmińsko-Mazurskie, Podlasie, Mazowsze). Na początku lat 80. obserwacje stały się liczniejsze, pochodziły najczęściej z dolin rzecznych Narwi, Biebrzy, Supraśli, z Mazur, Suwalszczyzny i Podlasia, Mazowsza, oraz Pomorza Zachodniego (Ruprecht 1996). W latach 80. kolonizacja terenu Polski nabrała tempa i gatunek zajął kolejne rejony kraju, należące dziś do województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego i dolnośląskiego.

    Do końca lat 90. norka amerykańska skolonizowała niemal cały obszar Polski. Wkrótce po rozpowszechnieniu się norka amerykańska zaczęła wśród przyrodników uchodzić za gatunek bardzo destrukcyjny dla rodzimych zoocenoz, wręcz wyniszczający lokalne populacje niektórych ptaków i ssaków. Szczególnie wiosną i latem ptaki w okresie lęgów i wyprowadzania piskląt są bardzo wrażliwe na jej drapieżnictwo."

    Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wizon_ameryka%C5%84ski#Norki_w_hodowli

    #nauka #koronawirus #norki #rolnictwo #pandemia #ciekawostki #biologia #holandia #dania
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu z 2020-08-15 05-38-37.png

  •  

    Bardzo dobrze, że PiS wziął się za "produkcję" futer i skór w Polsce. To nie średniowiecze, są sztuczne zarówno futra jak i materiały imitujące skórę, dużo lepsze, trwalsze i tańsze. Jak nie lubię PiSu, to akurat #dobrazmiana
    Zwierzęta są pasione to monstrualnych rozmiarów. Lis hodowany na futro waży często 3 do 5 razy więcej niż na wolności. Trzymane są w koszmarnych warunkach i bestialsko zabijane.

    #zwierzaczki #zwierzeta #lisy #futra #hodowlalisow #norki

    pokaż spoiler #korwin #bialystok #wolnosc #berkowicz #konradberkowicz #pis #polityka #neuropa #4kuce #marcinsawicki
    pokaż całość

    źródło: otwarteklatki.pl

    •  
      P.........a

      0

      @xandra: Mi też nie o to chodzi, zresztą co będę ukrywał? Napisałem wyżej, że nie jestem za zatrudnianiem ich.
      Pracę straci praktycznie 60 tysięcy ludzi - myślę, że jest to strata. Dwa miliardy złotych rocznie, to też niemałe pieniądze.

      Wtrącę się do rozmowy wyżej. Nie wiem kto z Was ma racje, ale można wprowadzić normy określające wielkości klatek itp. (zapewne takie są). Jak sprawić żeby ludzie tego przestrzegali? Wielkie kary, wielokrotność łamania przepisów = zakaz prowadzenia hodowli, stworzyć coś typu sanepidu, które będzie chodzić na kontrole po takich hodowlach. Nie ma opcji, że ktoś mający xx zwierząt w hodowli wykiwa taki urząd.

      Co do tej truskawki. Jest to proces występujący w naturze.
      GMO umożliwia ingerencje, która nie zajdzie NIGDY w przyrodzie.
      Kiedyś krzyżowano różne rośliny, tyle że mieszanie genów odbywało się wyłącznie w obrębie danego gatunku i w ten sposób powstała truskawka. Ona mogła wystąpić naturalnie bez pomocy człowieka.
      pokaż całość

    •  

      @xandra pierdolenie... jak nie my to inni beda zarabiac... tak samo z ubojem rytualnym

    • więcej komentarzy (18)

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów