Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    Jakie jest wasze zdanie na ten temat:

    Wczoraj byłem w #energylandia wszystko fajnie super, tylko jedna rzecz była wyjątkowo wkur****ca, a mianowicie zaklepywanie kolejek:

    Stoję z kumplami grzecznie w swojej kolejce pół godziny, zbliza się nasza kolej, nagle do jakiegos typa przed nami przychodzi 3 gostków.... bo on im „zajął kolejkę”. I tego typu zachowań jest całkiem duzo. Do jednej kolejki tym sposobem doszło z 30 osób przez cały okres oczekiwania.
    Uważam to za chamstwo. Inni powiedzą że: ale o co ci chodzi? Gdyby tu stali od początku to bys nie sapał, a tak pozzli sobie zjeść, po co mieli wszyscy czekać?
    No niby, ale gdyby każdy tak robił to człowiek by w tej kolejce stał 3 godziny.
    Przyczepiłem się do jednego typa co się pchał to startował od razu z koleżkami: „o co ci kurwa chodzi?”
    #problemypierwszegoswiata #gownowpis #opinia
    pokaż całość

    źródło: IMG_4040.JPG

  •  

    Thermomixiary to sekta gorsza niż scjentolodzy
    #thermomix #takaprawda #opinia

    źródło: 1594803636137.jpg

  •  

    Mireczki, czy tego rodzaju tatuaż wygląda Waszym zdaniem kozacko czy raczej przypałowo?

    #tatuaze #tatuaz #tatuazboners #modadamska #sztuka #pytanie #opinia #dziary

    źródło: a1.jpg

  •  

    Chiny popełnił chyba największy falstart w historii jeśli chodzi o realizację ambicji geopolitycznych. Jeszcze dobrze nie stanęli na nogach, a już otwarcie konfrontują się z wszystkimi istotnymi graczami w regionie: Indiami, Japonią, Koreą Południową, USA, Tajwanem, Australią, krajami indochin. Odgrażają się wszystkim i za wszystko, prezentując arogancję godną Rosji. Jeszcze nikt nigdy nie wygrał wojując z całym światem i Chiny nie będą tu wyjątkiem. Prędzej czy później zostaną brutalnie sprowadzeni do parteru i ustawieni w szeregu na kolejne 100-200 lat. Po prostu zbyt wcześnie dali światu znać, że są nowym Związkiem Radzieckim i że należy ich traktować jako realne zagrożenie dla światowego ładu.

    A najśmieszniejsze jest to, że militarnie są zacofani względem większości tych krajów, o przepaści jaka ich dzieli od USA nawet nie wspominając.

    #chiny #geopolityka #dalekiwschod #opinia #konflikty #azja
    pokaż całość

  •  

    Plusują wszyscy Ci którzy chcą by do końca lata została taka pogoda!
    #pogoda #takaprawda #opinia

    źródło: pogoda.png

  •  

    Tak sobie patrzę na mapę #drogi na GDDKiA i wychodzi na to, że Opolskie jest najbardziej poszkodowane ze wszystkich województw - na północy tylko plany S11, mają niby A4, ale to wszystko, zresztą - dojazd do Opola z tej A4 też jest średni. Miasto ma niby ładne obwodnice, ale drogami szybkiego ruchu nazwać tego nie można, do samej stolicy także nie dochodzi nawet jedna droga szybkiego ruchu :/.

    #opinia #drogi #polskiedrogi #opolskie #opole
    pokaż całość

    źródło: Clipboard-1.jpg

    •  

      @hrumque: " była 3-4 pasmowa" tylko wyobrażasz sobie, jakie to by były kosmiczne środki? Lepiej dołożyć jakieś S'ki lub ewentualnie 3 pas ruchu, niż bawić się w 4-pasmówkę

    •  

      była 3-4 pasmowa" tylko wyobrażasz sobie, jakie to by były kosmiczne środki?

      @Draakul: teraz już nie pamiętam szczegółów, ale gdzieś czytałem o kosztach, że w PL kilometr autostrady kosztuje ileśtam - i w zależności od miejsca, czasu budowy - wychodziło od 30 do 80 mln pln/km, ale największy wpływ miały obiekty inżynieryjne i węzły (które nierzadko maja ileśtam mostów itp), niż liczba pasów, i niektóre odcinki realizowane jako 3-pasmowe wychodziły 2x taniej niż inne 2pasmowe... Drogi S wychodziły po 30-40mln/km tylko dlatego że węzły są dużo prostsze. pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    DLUGA OPINIA BEZ SPOLIERÓW

    Dobra, skończyłem całe TLoU 2 - gra która jest zimnym prysznicem dla Sony, ND oraz dla środowiska recenzenckiego.

    Gdybym miał porównać w jednym zdaniu nową grę do pierwszej części to bym napisał:

    Jeśli pierwszy TLoU jako całość był genialnym fragmentem, to sequel ma tylko kilka dobrych fragmentów, reszta ginie w problemach narracyjnych i gameplayowych.

    Gdybym całe moje odczucia miałbym porównać do jakieś innej istniejących gry to byłoby Uncharted 3. Czyli meeh i zmęczenie grą.

    Gdybym miał opisać swoje uczucia po zakończeniu gry to nie miałem Cage'owego emołszyns, takiego jak - "to już koniec tej historii, nie wiem co robić z sobą". Takie emołszyns zostawiały gry pokroju Mass Effect 2, Wiedżmin 3, God of War 2018, pierwszego The Last Of Us, Death Stranding cz Red Dead Redemption 2.

    Dobra, to co w takim razie jest nie tak? Na płaszczyźnie fabularno narracyjnym - wszystko. Poza kilkoma wyjątkami gra jest jednym wielkim cringem. Bohaterowie są płytcy, nie mają swojej głębi - przez co ciężko nam z nimi zbudować jakąś więź. Kwestie mniejszości seksualnych, religijnych są używane jako atrybuty, postacie które reprezentują te mniejszości to chodzące awatary i nic więcej - w ogóle nie jesteśmy w stanie do nich się przywiązać, bo poza kwestiami tych atrybutów nie mając nic innego do zaoferowania (innych żadnych charakterystycznych ludzkich cech).

    Druga część praktycznie ignoruje charakter bohaterów i ich doświadczenia z poprzedniej przygody. Praktycznie mamy tutaj podobną sytuacją jak z sticomami - w nowym sezonie czy odcinku bohaterowie nie pamiętają (bądź produkcja tego nie pokazuje) co się w sumie zdarzyło. Co w konsekwencji wprowadza nas do odrzucenia tych bohaterów - ciężej jest nam ich zrozumieć. Tommy i Joel to jakieś stare dziady.

    Początek gry - prolog w Jackson jak Settle dzień 1 to bardzo dobre fragmenty gry, ale im dalej w las tym bardziej jest gorzej. Historia zaczyna się gubić, narracja rozmywać, motywacja zanikać. Gra robi wiele fikołków aby utrzymać historię logiczną i spójną

    Problemy z narracją jak i historią uwypuklają game loop gry - bo jeśli nie angażuje nas historia to widzimy lepiej "mechaniki" które popychają historie do przodu. Gra opiera się na korytarzach i arenach, gdzie zmianie ulegają dwie rzeczy - frakcja przeciwko której walczymy, jak i stylistyka lokacji w której odbywa się potyczka. Problemem jest balans ilości walk do eksploracji czy narracji. W drugiej połowie gry, praktycznie nie mamy oddechu, czasami mamy kilka mniejszych aren pod rząd! Strasznie mnie to męczyło - bo w tylko głowie miałem - ile tego jeszcze. Jedynka pod tym względem była lepiej zbalansowana, nie dawała odczucia znużenia. Natomiast druga część już po połowie strasznie męczy i irytuje, zwłaszcza gdy dodamy do tego bezsensowną przemoc która się wylewa z ekranu.

    Wszystko to wygląda jakby ktoś sklejał fabularnie różńe fragmenty gry z różnych etapów produkcji, bo praktycznie w pewnych momentach kwestia narracji stoi w miejscu i musimy odbębnić długi fragment retrospektywy z innej perspektywy xD - gdy gra zatrzymała się w kluczowym wątku xD. Potem jest jeszcze lepiej - bo gramy retrospektywę w retrospektywie co już jest totalnym absurdem xD.

    Kwestia frakcji - są w sumie tylko tłem - nie znamy ich motywacji, nie znamy ich historii, w ogóle XD - że po 4 latach w Settle zaroiło się od tylu ludzi xD. Good job Druckmann XD. Ich prezentacja jest żałosna kiedy porównamy ich do kanibali z pierwszej części.

    Bohaterów nie da się polubić, nowych jeszcze bardziej - po prostu są. Wszyscy nowi drugoplanowi się chowają w stosunku do takiego Billa, Tess czy Marlene z pierwszej części.

    Koniec gry tak mnie obchodził, że w sumie dałbym jakiemuś dzieciakowi żeby to on za mnie skończył - bo wszystko wyglądało tak:
    - starcie;
    - kolejne starcie;
    - jakaś cutscenka która mówi, że trzeba kogoś zabić;
    - potem jakaś eksploracja;
    - och kolejne starcie;
    - jakiś dialog który nic nie mówi;
    - zbieranie zasobów;

    I tak w kółko. Miłym urozmaiceniem były zagadki logiczne, ale te pojawiły się tylko w pierwszej połowie gry, a potem po prostu zniknęły - jakby zupełnie o nich zapomniano i tylko jechano z arenami od szablonu.

    Wątki LGBT - spoko, ale zostały one potraktowane instrumentalnie, że obrażają tych ludzi. Bohaterowie z mniejszości są używani jako awatary aby pokazać, że są mniejszością - żadnych innych ludzkich cech.

    Cała historia, rozłożona na czynniki pierwsze ma sens - moim zdaniem tytuł poległ jeśli o brak balansu, wyważenia oraz szlifów w opowiadanej historii.

    Pozytywne rzeczy? Walory produkcyjne - oprawa audiowizualna, przywiązanie do detali, wygląd lokacji, voice acting, polski dubbing (Elie super, Joel już nie - nawet w dubbingu zrobili z niego dziada), system walki, poprawiony ekwipunek - to jest topka jeśli chodzi o dzisiejsze gry. Dodatkowo gra oferuje duże możliwości dostosowania jej pod osoby niepełnosprawne - szacunek za to.

    TLoU2 to gra skrajna, dostaliśmy sequel do gry która jak się okazuje nie potrzebuje sequela bo jest grą kompletną.

    Czas jakoś zakończyć ten wywód. W ND po Uncharted 4 odeszło dużo ludzi i to niestety widać, osoby które potrafili złożyć grę do kupy i nadać konkretny kierunek straciły moc decyzyjną. Zostawienie Druckmanna jako osoby która jest głową projektu zemściło się, a wyrzuceni pracownicy i ci co odeszli okazało się, że mieli racje. ND zostało growym kołochozem. Pytanie co zrobi w takim razie Sony - czy zrobi porządek, czy zamknie oczy - cóż zobaczymy w przyszłości.

    Najbardziej niebezpieczną rzeczą w aktualnej dyskusji odnośnie TLoU2 jest używanie przez obrońców tej gry argumentu - hur dur ludzie krytykują bo homofoby. Niektóre portale już zaczęły produkować artykuły broniące TLoU2. Apeluje do wszystkich którym ta gra się nie podoba, aby nie używać argumentów odnośnie "ZLa bo geje" bo tylko dajecie oręż obrońcom.

    #thelastofus #ps4 #gry #takaprawda #gownowpis #opinia #thelastofus2
    pokaż całość

  •  

    Mlekowita, robisz to dobrze! tl;dr: Kupiłem serek topiony, który zamiast stałej konsystencji, był płynny. Mlekovita sprawdziła zapisy z kamer, oraz przetestowała organoleptycznie próbki produktu i w ramach zadośćuczynienia wysłała mi to co na zdjęciu.
    Wersja dłuższa. Czaicie, że oni mają kamery cctv na produkcji i nagrywają wszystko? I mogą odtworzyć dowolny etap produkcji dowolnego dnia? Ale to jeszcze nic, oni przechowują próbki produktów danej partii i w razie reklamacji, testują je ponownie i nawet kosztują. Poniżej korespondencja z miłą Panią Żanetą (odpowiedź Mlekovity) #reklamacja #reklamacje #zakupy #obslugaklienta #opinia:

    pokaż spoiler Po informacji od Pana prześledziliśmy zapisy z procesu produkcji i pakowania w/w partii sera. W wyniku analizy zapisów z produkcji i pakowania nie stwierdziliśmy nieprawidłowości. Proces produkcji przebiegał bez zakłóceń. Dodatkowo ser z próby przechowalniczej pozostawiony w Laboratorium SM Mlekovita został poddany badaniom organoleptycznym. Podczas oceny nie stwierdzono nieprawidłowości tj. wygląd sera prawidłowy, konsystencja prawidłowa – smarowna, smak i zapach charakterystyczny dla smaku sera topiony Mazowiecki z papryką. Jednocześnie chcemy podkreślić, że podczas produkcji Sera topiony Mazowiecki z papryką 100g prowadzone są szczegółowe badania organoleptyczne: wygląd, smak, zapach, barwa i konsystencja. Badania te są wykonywane z każdej produkowanej partii sera. Przeprowadzone badania potwierdzają, że produkt Ser topiony Mazowiecki z papryką 100g oznaczonego terminem przydatności do spożycia 07.08.2020, dopuszczony do obrotu handlowego jest produktem prawidłowej jakości.
    pokaż całość

    źródło: Mlekovita.jpg

  •  

    przestańcie pisać, że za PRL budowano lepiej xD
    przecież te bloki to była tragedia. krzywe ściany, krzywe podłogi, szczeliny między ścianami i szczeliny w oknach. używano rakotwórcze substancje np. do klejenia podłóg. izolacja elewacji była kijowa, dlatego wszystkie stare bloki się dociepla. te budynki były po prostu kijowo zaprojektowane i zbudowane. do tej pory straszą w przestrzeni miejskiej. są ohydne i śmierdzące. wy się po prostu do tego ohydztwa przyzwyczailiście. oglądacie na wykopie na wykopie błędy deweloperskie i myślicie, że prawie wszyscy deweloperzy tak współcześnie budują. to jest margines. kiedyś budowano 100 razy gorzej.
    #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #oswiadczenie #opinia #wielkaplyta #blokowisko
    pokaż całość

    •  

      Zaniedbania i przestrzeń dookoła tworzą ludzie.

      @Wychwalany: tak i chociażby za przebywanie z odpowiednimi ludźmi warto dopłacić.

    •  

      no ładną fontannę miasto urządziło,

      @ly000: to teren osiedla, spółdzielni mieszkaniowej. To osiedle wyglądało jak na Twoim zdjęciu tak z 20-25 lat temu. Pod linkiem co wkleiłem bloki są już po drugim malowaniu. Może tym razem zbyt pstrokate, może następnym razem zrobią inny projekt.

      tak i chociażby za przebywanie z odpowiednimi ludźmi warto dopłacić.

      mylisz chyba z mieszkaniami komunalnymi gdzie nie dba się o nic

      plusy bloków deweloperskich: zazwyczaj mniej pięter

      dla mnie to minus, ale mniejsza z tym.

      11-pietrowe kloce, które zasłaniają cały świat, a raczej kilkupiętrowe smukłe bloczki

      Te nowe niskie bloki są dużo blizej siebie, okno w okno, zero intymności bez firanek czy rolet. Weź sobie na google linijke i zmierz odległości miedzy blokami starymi a nowymi.

      ciekawsza bryła

      poleciałeś po bandzie, że bryła typu C, U, O z dziedzińcem w środku jest lepsza. Kichniesz na balkonie to całe osiedle mówi na zdrowie. A spróbuj pierdnąć. Chyba że lubisz więzienne klimaty.

      sensowne balkony

      tu racja, w nowych blokach są często lepsze, ale to nie jest zasada. Znajomy w starym bloku też ma wielki balkon na 9-tym piętrze. Z tego co widze z Twojego zdjecia blok po prawej tez ma wielkie balkony.

      lokale użytkowe zamiast bezsensownych parterów

      u mnie są wózkownie i pomieszczenie magazynowe dla lokatorów. Każda klatka schodowa ma swoje. Lokale użytkowe sa w osobnych budynkach do tego celu przeznaczonych.

      lepsze windy

      u mnie stopniowo wymieniają na nowe, "współczesne".

      jedno i to samo brzydactwo, w całej Polsce

      spójrz na nową deweloperkę która stoi min. 10 lat. Ładne to były w dniu oddania.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    #polityka #pis #komorowski #opinia #konfederacja #wybory

    Komorowski się wygadał na Polsat News że być może powstanie nowa konserwatywna siła w Polsce. Ahh ta nasza gaduła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Stawiam na nich w nowym tworze:
    Hołownia, Gowin, Sikorski.

  •  

    No nie wierzę, że takie rzeczy są na serio XD Opinia albo dobry fake, albo pasta roku.

    Link do produktu:
    https://m.ceneo.pl/59277551/opinie-1;0162-0

    #ceneo #opinia #pasta

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200426-234406_Chrome.jpg

  •  

    W temacie #zegarki chciałbym wskazać, że absolutnie żałosny jest poziom stron internetowych większości producentów.

    Praktycznie każda posiada kombinację niektórych z następujących cech: brzydkie, przestarzałe, nieczytelne, wolne, irytujące. Posiadają beznadziejne wyszukiwarki, nieintuicyjne, niewygodne, z idiotycznymi kryteriami wyszukiwania, często niepozwalające szukać jednocześnie zegarków z dwoma różnymi cechami (np. da się szukać tylko rozmiar X, a nie można wyszukiwać jednocześnie rozmiarów X i Y). Nie mają porządnych galerii zdjęć.

    Nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach można zaniedbać tak istotną cześć biznesu. Seiko nie ma żadnej wyszukiwarki (co jest śmieszne biorąc pod uwagę liczbę modeli które oferują), strona Orientu jest paskudna do bólu, Orisa rozjeżdża się w wielu miejscach, Longinesa posiada śmieszną wyszukiwarkę, Certiny jest napisana chyba w htmlu. Można tak wymieniać bez końca.

    Tylko niektórzy topowi producenci mają dobrze zrobione witryny, ale w obecnych czasach zrobienie porządnej, często aktualizowanej strony nie powinno być wyzwaniem dla marek o mniejszym poziomie prestiżu.

    #zalesie #internet #opinia
    pokaż całość

  •  

    Ten aktor chuja się nadaje. Był drętwy w Supermanie. Nigdy go nie lubiłem. Zepsuje ten serial. Ten serial będzie najwyżej przeciętny.

    Tak twierdziłem przed serialem.
    Nie pomyliłem się co do ostatniego punktu. Ale z całą resztą tak. Najjaśniejszy punkt serialu to właśnie główny aktor.
    Naprawdę duży plus.
    Kostiumy efekty specjalne dialogi, gra aktorska w wielu przypadkach i fabuła mocno leżą.
    Reszta ujdzie.
    #wiedzmin #withcer #opinia #seriale
    pokaż całość

    źródło: cdn.mos.cms.futurecdn.net

    +: Nale, m............t +7 innych
  •  

    Dokumenty popularnonaukowe o fizyce/astronomi od #planete są moim zdaniem najlepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Lubie ten spokojny, abientowy, nieco tajemniczy styl. Miła odmiana od przeładowanych wybuchami dokumentów od #discovery
    #opinia #astronomia #fizyka #fizykakwantowa #filmdokumentalny #dokument #kosmologia pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #1917 #film #opinia Swietny film, naprawdę jestem zadowolony z tego, ze się skusiłem.
    Polecam wszystkim, którzy są jeszcze niezdecydowani, duży ekran robi robotę.

    •  

      @Teoriawojny: zgadzam się, świetny film ale najlepiej go właśnie oglądać w kinie, na dużym ekranie. Kilka niezapomnianych scen, wręcz magicznych. (spoilery poniżej nie są wielkie ale mogą zepsuć odbiór scen gdy się będzie ich spodziewało):

      pokaż spoiler tak jak wg większości ta scena z miastem oświetlonym flarami najbardziej zapadła w pamięci, a dodatkowo ta muzyka jak z jakiejś ekranizacji baśni o zamku złego czarnoksiężnika, coś czego się nie spodziewałem w filmie wojennym. Podobnie scena ze śpiewem w lesie, tak jak ktoś napisał - scena jak z Tolkiena, a wcześniej przemieszanie piękna przyrody ze śmiercią w rzece. A na samym początku jak przechodzili przez ziemię niczyją, ciągłe napięcie, ciała, wystające spod ziemi ręce, sceny jak z piekła.


      Jest trochę holywoodzkich "klisz" ale mi nie przeszkadzały.
      Ja byłem na zwykłym seansie w cinema city i jedynie czasem przeszkadzało, że głośniki nie wyrabiały i "pierdziały" nawet przy muzyce.
      pokaż całość

      +: kjeller
    •  

      @Gerard_z_Libii: Masz racje, świetna scena.
      Wojna to piekło i w tym filmie jest to świetnie ukazane, czasami w oczach bohatera widać ten szok, niedowierzanie i bezradność.
      Końcowa scena wprowadza jednak chwile takiej równowagi, wytchnienia.
      Cały film ma szybkie tempo, cały ten zabieg "brak cięć" potęguje wrażenia.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Uwielbiam typa za podejście, złomnik napierdalaj! Niech Wolaków dupsko piecze, pierdoleni motoznafcy którzy co najwyżej jeździli paskiem w gnoju od starego, żodyn nie ogarnia ze ten kanał od początku ma być w stylu amatorskim, nikt się nie przypierdala do motobiedy oto ze plecie głupoty. Jakby kickster zajebal babola to wtedy lipa bo koleś robi kanał który ma uchodzić za poważny i tu już byłby słaby temat.
    #opinia #zlomnik
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: image.jpg

  •  

    Absolutnie uroczy bohater, super drużyna, jet packi i do tego: błyszczący Pedro Pascal. Cudowny serial. Bije na głowę netflixa. Kocham 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    #starwars #mandalorian #babyyoda #opinia

    źródło: 1577488473814.jpg

  •  

    Obejrzałem (dwa dni temu), napiszę tu sobie co uważam, a potem sprawdzę opinie innych. Może być chaotycznie, ale celowo tego nie poprawiam, będzie bardziej w duchu serialu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Uwaga, spojlery!

    Nie miałem właściwie żadnych oczekiwań, nie emocjonowałem się castingami i obsadą, nie mam też uprzedzeń co do koloru skóry aktorów. Mniej więcej wiedziałem kto kogo ma grać i to tyle. Książki znam bardzo dobrze i jestem fanem, ale nie takim, który każde odstępstwo traktuje jak profanację.

    Zacznę może od głównego zarzutu - gdybym nie znał fabuły z książek, to oglądając serial też bym jej nie poznał. Naprawdę nie rozumiem co tu się wydarzyło, że w chronologii jest taki burdel (czyli właściwie nie ma chronologii). Serial wygląda jakby tylko postawiono na końcu to, co ma być na końcu, a resztę wątków wrzucono do maszyny losującej i jak z niej wypadły, tak je sklejono. Na początku myślałem, że po prostu skaczemy po różnych postaciach, żeby zobaczyć co się u nich dzieje w mniej więcej tym samym czasie. Poczułem się jednak zgwałcony w mózg (ang. mindfuck), kiedy zaczęto mi pokazywać na zmianę Ciri w Brokilonie i Pavettę z Dunym (co ewidentnie sugeruje, że te historie dzieją się naraz), mimo że wcześniej widzieliśmy samą Calanthe z Ciri, której rodzice już dawno nie żyją. Równolegle toczy się historia Yennefer, dla odmiany całkiem po kolei. No przecież to brzmi idiotycznie nawet na papierze. Dlaczego ktoś wpadł pomysł, że pokazanie tych wątków w ten sposób będzie w porządku? Nic tu się nie klei, a przecież do tego mamy jeszcze Geralta w różnych sytuacjach i możemy się tylko domyślać co tam kiedy się u niego wydarzyło. W pewnym momencie myślałem, że to jest taki głębszy plan, żeby nawiązać do władzy Cirilli nad miejscem i czasem. Przeszło mi przez myśl, że wyjaśnią to w taki sposób, połączą wątki i wszystko stanie się jasne - to byłoby genialne. Niestety ta myśl szybko umarła, gdyż chaos był zbyt potężny xD

    Drugi duży zarzut - historie z opowiadań są przedstawiane po łebkach i w sumie nie wiadomo po co. Skoro chciano pokazać czym tam się Geralt na co dzień zajmuje, to przecież można było też poświęcić parę minut więcej na ukazanie sedna sprawy, np. kosztem przydługich scen z umierającej Calanthe. Po co był Torque? Po co był Brokilon? Wszystko jakieś takie płytkie, urywane nim dotrzemy do puenty. Ma się wrażenie, że sami twórcy się pogubili w opowiadaniach Sapkowskiego, a nie mieli już czasu przeczytać drugi raz, dlatego nawet nie dorzucili nam podpisów z miejscem i czasem ukazywanych wydarzeń - a to by bardzo pomogło.

    Wątek Yennefer był bardzo dobrze poprowadzony i w ogóle moim zdaniem jest to najlepiej przedstawiona postać w tej produkcji. Jest idealna, świetnie napisana i zagrana. Widać, że aktorka zrozumiała tę postać i potrafiła ukazać jak bardzo czarodziejka jest niebezpieczna, nawet kiedy serdecznie się uśmiecha albo komuś pomaga. Właśnie kogoś takiego miałem przed oczami, gdy czytałem książkę.
    Po przeciwnej stronie jest Triss. Tragicznie dobrana osoba pod względem wyglądu, więc myślałem, że będzie dobrze grała, ale nie. Nijaka czarodziejka o aparycji cygańskiej wróżki, kojarzy się z tym memicznym transem ze Shreka. W ogóle nie czuć, że to Triss, mogłoby jej nie być. A wręcz lepiej gdyby jej nie było, jeśli ma być taka.

    Dalej. Jak mówiłem, nie uważam odstępstw od książek za coś złego, ale niektóre były kompletnie bezsensowne, tak jakby ktoś chciał za wszelką cenę zrobić inaczej, dla samego faktu dokonania zmiany. Przykłady:
    - Geralt szuka dżinna, żeby wyleczyć bezsenność, jak jakiś wsiowy głupek. Na co dzień chłodny i racjonalny, a tutaj odwala coś, co bardziej pasowałoby do Jaskra. Wersja z książki bardziej przekonująca.
    - chłopy z karczmy prują się do Geralta, bo jest wiedźminem - skoro wiedzą kim jest wiedźmin i nawet potrafią go rozpoznać, to powinni też wiedzieć, że lepiej z nim nie zadzierać. W opowiadaniu doczepili się, bo usłyszeli rivski akcent, nie wiedzieli z kim tak naprawdę mają do czynienia - bardziej sensowne.
    - Jurga grzebie zmarłych w jakimś lesie pośrodku niczego, daleko od domu. Nie wiadomo nawet skąd tam się wziął i po co. Dlaczego to ma być lepsza wersja niż kupiec, który wiezie do domu bogactwa, chciał skrócić drogę i uszkodził wóz?
    - ten sam Jurga sam wyjeżdża z pomysłem nagrody w formie niespodzianki, tak jakby się spodziewał, że żona się puszcza, kiedy on jedzie zarabiać na utrzymanie, tzn. zakopywać przypadkowe trupy w lesie xD Oryginał wypada bardziej wiarygodnie.
    Było tego jeszcze trochę. Są to elementy, które zmieniono chyba tylko po to, żeby było inaczej niż napisał Sapkowski, bo głębszego sensu w tym nie widać. Głupie.

    Jaskier jest świetny i szkoda że go tak mało. Kropka.

    Ciri w sumie spoko, ale jakoś nie kupuję tego zabiegu, że w każdym momencie serialu jest w tym samym wieku, w dodatku dość zaawansowanym. Jako nastolatka powinna już grasować ze Szczurami albo głaskać jednorożca na pustyni. Poza tym aktorka na razie wygląda młodo, ale przy czwartym sezonie (o ile powstanie) będzie miała lat 21-22 i może się okazać, że wygląda na starszą od Yennefer.

    Dużą porażką, porównywalną z Triss, jest Vilgefortz. W książce, zdaje się, było coś o szlachetnych rysach i byciu przystojnym, toteż wyobrażałem go sobie jako wysokiego faceta z mocno zarysowaną szczęką i krótkimi włosami, ciemnymi, z odrobiną siwizny. Nie wezmę z głowy adekwatnego aktora, ale twarz powinna być bardziej w typie Brada Pitta, a cała postać przypominać gothikowego Xardasa. Tymczasem dostaliśmy coś jakby hinduskiego sprzedawcę pamiątek. W ogóle nie pasuje mi do wizerunku czarodzieja, no może w ostateczności nilfgaardzkiego.

    Podobały mi się sceny walki, szczególnie ta w Blaviken, wręcz nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek widział lepszą. W dobie "udynamiczniania" akcji miliardem cięć, ta scena lśni jak złoty samorodek w kupie kompostu, perła w świńskim gnoju albo brylant na palcu gnijącego trupa #pdk. Ogólnie większość efektów specjalnych i kadrów robi wrażenie. To chyba najmocniejsza strona netfliksowego Wiedźmina. I tutaj nasuwa się nieprzyjemna myśl, że ta produkcja, gdyby miała budżet jak polski serial, to prezentowałaby podobny do niego poziom.

    Koniec końców oglądało się w porządku i pewnie kiedyś obejrzę sobie jeszcze raz. Jednocześnie boli mnie to, że twórcy zabrali się do ekranizacji dzieła, którego najwyraźniej nie zrozumieli. A mogli pójść choćby w formę "1 odcinek = 1 opowiadanie" i pewnie wyszłoby lepiej. Przynajmniej niewtajemniczeni zrozumieliby cokolwiek, bo obecnie mam wątpliwości czy ktokolwiek bez przygotowania będzie w stanie zrozumieć co w tym serialu się dzieje i dlaczego.

    Kończę, bo chyba i tak nikt tego nie przeczyta w całości xD a gdyby jednak, to zapraszam do dyskusji. Jeśli miałbym wystawić ocenę, to dałbym 6/10.

    #netflix #wiedzmin #witcher #seriale #opinia #recenzja?
    pokaż całość

  •  

    To jest zdjęcie prezentujące więcej seksu niż połowa cycków i dup którymi mirki spamują Wykop. Kształt ust, oczy, mowa, wyraz twarzy stanowią część temperamentu kobiety.
    On stanowi prawdziwy ogień
    #opinia #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

    źródło: IMG_20191223_141131.jpg

  •  

    No i pierwszy odcinek #wiedzmin za mną.

    + Wiedźmińska walka! O kurła, ale to było dobre.

    + Ciri. Troszkę za stara się wydaje (albo mi pamięć szwankuje) , ale bardzo fajnie sobie radzi. Choć to używanie mocy tak często... Pawetta ujawniła się dopiero przy zaręczeniu, a tu wręcz co nerwa jej się ruszy, to iskrzy xd.

    + Dialogi są fajne.

    + Jest brutalnie, choć czasami jakby na siłę jest to eksponowane jak choćby przy bitwie na przedpolach Cintryjskich.

    +/- Rzeź cintryjska.

    - Calanthe nie pasuje mi do opisu z książek.

    - Jak na jeden odcinek z czarodziejów zrobili jarmarcznych magów z dalekiego wschodu xd. Zwłaszcza Stregobor to solidne xD. Z opisu raczej wygląda jak staruszek, a nie jak w serialu xd.

    Stregobor zawsze wyglądał tak, jak wedle wszystkich prawideł i wyobrażeń winien wyglądać czarodziej. Był wysoki, chudy, zgarbiony, miał wielkie, siwe, krzaczaste brwi i długi, zakrzywiony nos. Na dobitkę nosił czarną powłóczystą szatę z nieprawdopodobnie szerokimi rękawami, a w ręku dzierżył długaśny posoch z kryształową gałką. Żaden ze znanych Geraltowi czarodziejów nie wyglądał tak jak Stregobor.

    Ogólnie jest bardzo dobrze. Potencjał spory. Mam nadzieję, że reszta będzie równie przyjemna do oglądania.

    #wiedzmin #netflix #opinia #nagoraco
    pokaż całość

    +: baltor2004, M....o +11 innych
  •  

    Napisze teraz dlaczego moim zdaniem ksw ma problem. Fani mma którzy poznali mma dzięki ksw już przez te lata ogarneli że w ufc jest prawdziwie wysoki poziom i wolą oglądać teraz ufc. Poznali ten sport są świadomymi widzami mma. Wolą walki na najwyższym poziimie a nie oglądać jak "gwiazda" Borys Mańkowski wygrywa i przegrywa z średniakami. To coś jak oglądanie ligi europy zamiast ligi mistrzów. Druga grupa fanów januszy woli za to fame mma gdzie są same freak fighty czyli to co ich interesuje w mma. Dzieje się dużo w tych pojedynkach i często są zwroty akcji. Pudzian nie jest już od dawna atrakcyjny bo przestał być freakiem a silny gość to już nie freak w porównaniu do np mini majka. Ksw może się zawijać bo z pewnością nie mają szans na rozwój przynajmniej w takiej formie jak teraz.
    #ksw #mma #famemma #opinia
    pokaż całość

  •  

    Tak było u mnie kilka dni temu (╥﹏╥)

    "Tasogare Otome x Amnesia"
    "Dusk Maiden of Amnesia"
    "Niepamięć panny zmierzchu"

    Dzisiaj akurat bez dłuższego wpisu oceniającego anime - tutaj akurat oceniam pozytywnie (w porównaniu do poprzedniego wpisu dotyczącego GNIOTA jakim jest Angel Beats), aczkolwiek muszę zastrzec, że zakończenie do końca mi się nie podobało, nie wiem czy wynika ono z faktu, że chciano jeszcze dograć następną serię i twórcy zostawili sobie furtkę czy też po prostu taki zabieg artystyczny...

    W samym anime mimo wszystko brakowało mi większego rozbudowania świata (tak samo jak w Angel Beats czy Plastic Memories, ale to wina małego czasu antenowego) - było trochę straszniejszych momentów, trochę badania świata i opowieści o nim, ale całość skupiała się na opowieści dwójki głównych bohaterów i odkrywaniu tytułowej historii Panny Zmierzchu.

    Niemniej anime polecam z całego serduszka - może nie wzięło mnie mocno (potrzebuję ok 25 odcinków by się wczuć, 12 ep to dla mnie za mało), ale wzruszyła mnie historia w nim przedstawiona co skutkowało feelsami, szczególnie na samej końcówce - kto widział ten wie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #anime #mangowpis #memy #tasogareotome #horror #animedyskusja #opinia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: HALOWIN.png

    +: frutson, N...............a +8 innych
  •  

    Kłamstwo zawsze ma krótkie nogi. Era przedfejsbukowa 1920 rok - niezadowolony klient zostawia komentarz i przestrzega innych ;)
    _______________________
    Zapraszam wszystkich do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału historycznego na YT ➡️ Andrzej Włusek - Historia poza horyzont

    #historykon #historia #facebook #nauka #media #liganauki #propaganda #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #zainteresowania #informacje #wojnainformacyjna #opinia #mediaspolecznosciowe #wiadomosci #historiajednejfotografii #fotohistoria #dentysta #zeby pokaż całość

    źródło: Kłamstwo zawsze ma krótkie nogi. Era przedfejsbukowa 1920 rok - niezadwolony klient zostawia komentarz i przestrzega inn

  •  

    #theouterworlds ukończone po 29 godzinach (100%).
    W sumie nie wiem co myśleć.. Początek był taki sobie, ale wraz z dotarciem do trzeciej lokalizacji (Monarch), gra urosła w moich oczach, side questy były unikalne i z przyjemnością się przechodziło, fabuła ciekawa i dobrze rozpisana, tak, że do samego końca nikomu nie ufałem i zadawałem sobie pytanie czy podejmuje dobre decyzje (których trochę jest). Większość lore nie czytałem (w side questach), ale to co było w głównym wątku naprawdę przyciągało uwagę.

    Jeśli chodzi o kompanów - niektórzy mają bardzo dobre backstory i są fajnie rozpisani.
    Bogate dialogi, spoko grafika (dupy nie urywa), bugów właściwie nie doświadczyłem, poza przypadkiem gdy po rozmowie z jedną postacią na statku, inna randomowo znikła z mojej załogi, tak jakbym ją wygonił. Szybki rollback o kilka minut wczesniej i było ok.
    To chyba tyle z pozytywów.

    Przyczepić mógłbym się do statów, które, przynajmniej w moim przypadku (większość wbijałem w dialogi i skradanie/hackowanie) nie miały dużego znaczenia w rozgrywce, tj. nie odczułem żadnych konsekwencji moich wyborów dot. levelowania tak jak zazwyczaj było to w przypadku Falloutów. Postacie w party też dają bonusy do statystyk i w moim mniemaniu są trochę za duże.
    Kolejna rzecz to bronie, które nie są ciekawe i właściwie przez większość gry biegałem z minidziałkiem i wyrzutnią plazmy. O melee to nawet nie będe mówił bo równie dobrze mogłoby tego nie być.
    Reszta to już chyba kwestia gustu.

    The Outer Worlds to dla mnie młodszy, przyrodni brat Fallouta, który kiedyś był młodzieńcem z dużym potencjałem i wypełniał dumą swoich rodziców. Niestety wpadł w złe towarzystwo, zaczął brać narkotyki, popadł w długi i zaczął odpierdalać jakieś głupie akcje byleby tylko zarobić na dragi. Dziś możemy go spotkać przy dworcu w podartych ubraniach robiącego laskę za 20 zł w ciemnym zaułku. TOW jest nową nadzieją i ciekaw jestem jak daleko zajdzie. Patrząc na mapę systemu można się również spodziewać jakichś DLC w niedalekiej przyszłości.

    It's not the best choice, it's spacer's choice!
    7.5/10

    #recenzja #notreally #costamgadam #opinia #idespac #gry #pcmasterrace
    pokaż całość

    źródło: assets1.ignimgs.com

    •  

      @sebastian-ka-735:
      Też właśnie ukończyłem grę i jestem zdania, ze to były dobrze wydane 4 pln ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Świat przedstawiony w grze, różne smaczki poukrywane w znajdźkach, rozwój postaci (i co ta tym idzie różne opcje rozgrywki) i niektóre zadania poboczne były tak fajne, że aż mnie boli że pozostałe elementy są tak miałkie (╯︵╰,)

    •  

      @sebastian-ka-735: Wczoraj ukończyłem grę. Jak dla mnie mocne rozczarowanie niestety. AI przeciwników i kompanów słabe, świat jest jakoś tak zrobiony, że za cholerę nie mogłem się wczuć porządnie w grę. Ilość amunicji, kasy i generalnie znajdziek jest wręcz przytłaczająca, przez co gra szybko robi się zbyt łatwa. Strzelanie też sprawia niewiele przyjemności, broni niby jest dużo ale nie miałem poczucia obcowania z czymś ciekawym jak znajdywałem kolejne.

      Słyszałem, że robi się ciekawie dopiero na najwyższym poziomie, gdzie trzeba jeść i spać, ale z tego co rozumiem jest tam też perm death kompanów. Patrząc na ich AI to podziękuję za taką sztucznie wykreowaną męczarnię :/

      Z plusów to grafika, bardzo mało bugów (przynajmniej w mojej rozgrywce) no i to uniwersum jest generalnie fajne i ciekawe, ale coś poszło nie tak fabularnie i nie wykorzystano tego dobrze.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Kurczę, ostatnio faktycznie bardzo dużo ludzi ma problem z samotnością. Dlatego każda możliwość kontaktu z drugą osobą jest jak dla małego dziecka czekolada. Nie można się powstrzymać. Potem pozostaje ból brzucha. Jeszcze jak człowiek nie ma nikogo bliskiego na stałe. Stad takie patologie w związkach, zdrady, wypalenia itd. Wiem po sobie, bo jak moja wyjeżdża gdzieś na konferencję to kurwicy dostaję po 2 dniach i już nie mam nawet co w domu naprawić. Przeglądam nudeski, trochę na wykopie siedzę. Z resztą ostatnio mam eksperyment, jak jadę tramwajem to patrzę na ludzi. Słucham. Inna sprawa, że wszyscy kurwa mają kaszel albo chrypią jak star w zimę, ale każdy albo telefon, albo muzyka, albo książka. Nawet najprostszy kontakt jak uśmiech czy coś jest już postrzegane jako wyzwanie. Hmmm to spory problem społeczny, tylko dzieci już na placu zabaw ze sobą rozmawiają, nawet dorośli jakoś tak siedzą z pustym wzrokiem. #przemyslenia #takaprawda #samotnosc #opinia pokaż całość

  •  

    Onet spamuje mi skrzynkę mailową irytującym komunikatem, że trzymanie niewykasowanych maili powoduje emisję CO2, więc w trosce o środowisko powinienem wyczyścić skrzynkę. Szkoda tylko, że 3/4 maili w tej skrzynce to reklamy rozsyłane przez sam onet. Mamy więc tutaj do czynienia z klasycznym przerzucaniem przez korporację odpowiedzialności za klimat na zwykłych ludzi - zamiast zmuszać mnie to ciągłego kasowania maili może to oni się poświęcą i zrezygnują z części zysku z reklam poprzez zaprzestanie ich rozsyłania w takiej ilości na darmowe skrzynki mailowe? To znacznie skuteczniej pomogłoby ograniczyć emisję CO2.

    Niby drobnostka, ale pokazuje jak w praktyce wygląda i będzie wyglądać ,,poświęcenie" na rzecz klimatu. A tak poza tym to wiadomo, że nie chodzi im o żaden klimat, tylko ograniczenie kosztów chmury.

    #zmianyklimatu #klimat #onet #opinia #srodowisko #gospodarka
    pokaż całość

  •  

    Przeglądam sobie opinie na #bookingcom i szczególnie jedna #opinia a wlaściciel odpowiedz właściciela nieco mnie rozbawiła. Trochę #boldupy i #januszebiznesu ale trochę racji ma, zwłaszcza fragment o papieżu.

    źródło: Przechwycenie obrazu ekranu_2019-10-07_10-25-55.png

  •  

    #joker #film #opinia Nowy film o Jokerze jest świetny, polecam każdemu. Śmiać mi się chce jak pomyśle, ze niedawno Jared Leto próbował sportretować postać znanego psychopaty ale wypadł tak mizernie i karykaturalnie, ze nie wniósł nic nowego. Pan Phoenix to mistrz, nie stworzył lepszego Jokera od Ledgera, stworzył innego Jokera, który jest piekielnie wiarygodny.

  •  

    Przejrzałem tag #konfederacja z ostatnich 24 godzin i 99% wpisów to ataki na to ugrupowanie, z każdej strony: troli pisowskich, troli neuropejskich, troli lewicy. Nigdy w życiu nie widziałem tak gigantycznego ataku propagandowego na jakąkolwiek partię polityczną. Wszystko to ukoronowane najgłupszym argumentem jaki można sobie wyobrazić: ,,nie ma po co na nich głosować, bo i tak przejdą do PiSu“.

    Faktów jednak nie da się zmienić: najprostszym sposobem na uniemożliwienie PiSowi samodzielnych rządów jest wprowadzenie do sejmu dodatkowego, małego ugrupowania. Z uwagi na cechy naszej ordynacji wyborczej spowoduje to odebranie PiSowi większej liczby mandatów niż gdyby tych kilka dodatkowych procent otrzymała Koalicja Obywatelska, czy lewica.

    #wybory #opinia #propaganda #korwin #polityka
    pokaż całość

  •  

    Dobra a teraz przyznać się, kto polecił mi ten paździerz - Angel Beats?

    Szczerze to chyba najgorsze do tej pory obejrzane przeze mnie anime, któremu daje mocne 3/10 ¯\_(ツ)_/¯

    Nie wiem szczerze mówiąc, czym ludzie się tak podniecają bo ocenki na szindenie i innych stronkach ma całkiem ok i na tym też się przejechałem, bo do tej pory miałem jakieś zaufanie do społeczności animowców ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Dlaczego taka ocenka i dlaczego mi się nie podobało?
    Chyba głównie z powodu zmarnowanego potencjału i zwykłych niedociągnięć w historii - najbardziej mnie wkurzało chyba to, że wszyscy bohaterowie są w jakimś nowym dziwnym świecie i na dobrą sprawę nie starają się go nwm eksplorować - dopiero pod koniec jak walczyli z cieniami to ten co był największy i najsilniejszy nagle wyskakuje podczas walki i mówi, że krył się w górach (co kurła?! to tam były góry?!).

    Inny grzech tego anime chyba kompletnie wyjebongo w jakieś wątki poboczne, ja akurat lubię jak po za głównymi bohaterami/bohaterem mam też rozbudowane wątki poboczne niczym w telenoweli xD gdy ktoś za plecami coś knuję itp. tutaj z kolei było 100% tylko głównego bohatera i ewentualne poznawanie historii innych postaci, ale to też nie tak, że bohater i widz żyli tym przez kilka odcinków, ale historia na zasadzie "chlip chlip, miałem ciężko bo nie zagrałem na kołatce w Filharmonii w Kulen" po czym już w następnym odcinku wszyscy mają to gdzieś, nawet jeśli taka postać była wręcz jednym z głównych antagonistów (tutaj akurat pieje do wątku zastępcy, który gdy został przewodniczącym zachowywał się niczym Animowy Adolf a nagle już w ciągu 1 odcinka był best friend z innymi lol).

    Dodatkowo związane z 1 i 2 - historia tych ludzi do żyli pod ziemią w kopalni. Na dobrą sprawę to ile było odcinków o tej kopalni - 1,2? A tak to ci sobie na powierzchni żyją a tamci mają zajob na dole i Bóg jeden wie co się z nimi dzieje ¯\_(ツ)_/¯

    Anime słabe i mam poczucie straconego czasu. Przyznam, że zakończenie jest całkiem ok i chyba stąd ludzie dawali te wysokie ocenki, ale mi bardziej podobało się Plastic Memories pod względem uczuciowym.
    #anime #angelbeats #opinia #animedyskusja #mangowpis
    pokaż całość

    źródło: latest.png

  •  

    Współczuję Białorusinom. Koleje losu spowodowały, że stali się ekonomicznie zależni od Rosji i są skazani na ,,sojusz" z tym prymitywnym państwem, które będzie trzymało ich w zacofaniu i biedzie. Oni nie mają takiej szansy jaką mieliśmy my.

    #bialorus #rosja #takaprawda #opinia #europa

  •  

    To są jakieś jaja? Zakaz grodzenia osiedli?
    Nie przemawiają do mnie argumenty- nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w takim miejscu, a mieszkańcom innych miejsc nie ma to w czym przeszkadzać.

    https://m.trojmiasto.pl/wiadomosci/Uchwala-krajobrazowa-w-Gdansku-przeglosowana-n121368.html

    #gdansk #zalesie #gownowpis #opinia
    pokaż całość

    +: c..........a, noarch +40 innych
  •  

    Moja szwagierka planuje piąte dziecko. Do tej pory ma 4 dziewczynki w przedziale wiekowym od 15 do 4 lat.

    Mam do tego ambiwalentny stosunek. Mieszkają z mężem w Niemczech. On bardzo dobrze zarabia i stać ich na dzieci. Ona całe życie siedzi w domu i wychowuje córki. Na wakacje jeżdżą do Polski do rodziny, bo nie stać ich, żeby jechać gdzie indziej przy tej ilości osób.

    A skąd ambiwalencja? Z jednej strony, szacun że jej się chce zajmować domem, rodzić dzieci i je wychowywać. Z drugiej strony, to jest pewnego rodzaju brak ambicji.

    W moim otoczeniu i rodzinie, wszystkie kobiety pracowały, albo pracują. Wychowują max 2 dzieci. Jeżdżą na wakacje do ciepłych krajów i żyją na fajnym poziomie. Ja nie mam dzieci z wyboru i nie chce ich mieć. Mam fajną dobrze płatną robotę. Awansuję, rozwijam się, dostaje podwyżki co roku. Stać mnie na fajną chatę, wakacje, utrzymanie psa, fajne życie. Mam masę wolnego czasu.

    Nie wyobrażam sobie poświęcenia tego wszystkiego na rzecz ograniczenia mojej strefy komfortu poprzez innego człowieka, za którego życie i wychowanie, trzeba wziąć odpowiedzialność do końca życia. Rozumiem, że ludzie mają różne priorytety. Moja szwagierka jest sympatyczną, miłą i ogarniętą osobą. Po prostu, z mojego punktu widzenia, jest to marnowanie swojego potencjału. Nie mówię tu o karynach, grażynach, czy patusach pozbawionych wyższych potrzeb.

    #opinia #rozowepaski #logikarozowychpaskow #dzieci #przemyslenia
    pokaż całość

  •  

    Staszewski od zawsze kontestuje wszelkie patologie władzy. Więc jakby tak na podstawie jego twórczości pisać podręczniki i agendy wykładów? Łysy jedzie do Moskwy, panie Waldku Pan się nie boi, Wałęsa oddaj moje 100 milionów, nienawidzę was z obu stron psie syny. Dziś PiS i TVP wg niego obrażają Polaków więc odnosi się właśnie do nich, tak samo by zrobił gdyby taki propagandowy przekaz cisnął PSL, PO czy Nowoczesna jakaś. Kumacie? Krytyka zjawiska kłamstwa i propagandy nie jest u Kazimierza poparciem strony przeciwnej, żadnej strony.

    Zanim przykleicie Kazelota do jakiegoś obozu popierajacego ktorąkolwiek z opcji dziś w pl. Kazik jest socjologiem i wolnomyślicielem. Nigdy nie przyklejał się do żadnej ze stron. Idzie prosto a zamordyzm skomentuje w swojej sztuce niezależnie od tego z której strony się wywodzi. Dziś akurat z tej TVP, więc tego...

    No ale żeby to wiedzieć i widzieć trzeba być fanem od 25 lat i przeczytać wszystkie książki o Staszewskim, Kulcie, jego felietony, wywiady z nim...

    #kult #kazik #woodstock #polska #muzyka #oswiadczenie #opinia #owsiak #tvp #polityka #neuropa #4konserwy #bekazprawakow #bekazlewactwa
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1564945365203.facebook.katana.jpg

  •  

    No to w końcu poleca #harrypotter czy nie ? ( ͠° ͟ʖ ͡°)

    pokaż spoiler (nie #wladcapierscieni , nie Uniwersum #metro2033 , nie #wiedzmin) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #empik #logikarozowychpaskow #pytanie #pytaniedoeksperta #ksiazki #opinia #harrypotter pokaż całość

    źródło: blablablabla gówo.png

    Poleca ?

    • 9 głosów (10.98%)
      Nie wiem
    • 18 głosów (21.95%)
      Jeszcze jak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    • 55 głosów (67.07%)
      Tak jak pan jezus powiedział
  •  

    Podpierdoli mnie ktoś moderacji? Test robię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie toleruję czarnoskórych murzynów i jestem rasistą z tego co wynika, bo uważam - ale mogę się mylić - że czarnoskórzy Murzyni mają niższe IQ od człowieka białego który z kolei ma niższe IQ od Azjaty. I Azjata jest królem i człowiek biały nie ma problemu że jest głupszy od Azjaty. A murzyn chyba ma problem... I lubię placki.

    @Moderacja @wykop @m__b @a__s Proszę bardzo moja opinia i obrazek dla Was

    #opinia #oswiadczenie #niepopularnaopinia #wykop #moderacja #gownowpis #bekazpodludzi #heheszki
    pokaż całość

    źródło: image.jpg

  •  

    Przed chwilą wróciłem do domu i pierwszy raz dziś odpaliłem Internet i to co zobaczyłem o dzisiejszych akcjach na marszu zmotywowało mnie do wpisu. Rzadko publikuję wpisy, ponieważ na co dzień też żyję trochę "w swoim ogródku", tzn. nie wchodzę w polityczne spory ze znajomymi czy rodziną, telewizji nie oglądam, wiadomości czytam, ale też więcej "międzynarodowe" - lubię wiedzieć jak tam gospodarka innych państw, co w polityce USA itp itd. lub ciekawostki, artykuły historyczne itd. Wiadomo - śledzę aktualności u nas w kraju, ale bez jakiegoś przesadyzmu, po prostu jak ktoś mnie zapyta o jakieś ważne wydarzenie, które "wczoraj" się toczyło no to wiem o nim, ale bez jakichś tam pierdół. Jestem też fanem statystyk/wykresów - i w ten sposób często rozpatruję gospodarkę a nie opierając się na opiniach, że żyje się lepiej. Mnie interesują zawsze liczby. Ale nie dziś, dziś zobaczyłem po filmach, które są na mirko z Białegostoku, jak bardzo naród polski spada w dół.

    Bardzo dużo podróżuję, więc jakiś obraz świata mam - te filmy dzisiejsze przypomniały mi, jak jeździłem kiedyś po Bałkanach . Wiecie kiedy podczas wyjazdu czułem się najmniej bezpiecznie? Zagrożony? W drodze powrotnej stojąc na parkingu przy Lotosie na południu Polski o 23.00. Spotkanie jakiejś grupy dresów z laskami nastolatkami w autach wiadomej marki - krzyczeli, rzucali butelkami po parkingu, przeklinali, zaczepiali tankujące osoby. I wiecie co jest najgorsze? Że właśnie w tym kierunku zmierzamy. Jest wiele czynników, które na to wpływają. Na pewno można przyczepić się do rozpasania programami socjalnymi, ale to nie tylko to. To tylko jedna strona z kilku. Dorosły właśnie (pokolenie to nadużycie) grupy osób, których rodzice wyjeżdżali za granicę do pracy, często zostawiając ich pod opieką babci/cioci, widząc dzieci parę razy w roku. Jak tu mówić o wychowaniu? Znam przypadki z bliskiego otoczenia dzieci, które sprawiały ogromne kłopoty właśnie z tego powodu - brak rodziców, którzy pracowali za granicą. A jak wiadomo - czym skorupka za młodu... Takiej agresji, takiego patrzenia na to co kto nosi, jak wygląda - nie spotkałem nigdy w żadnym kraju za granicą. No nigdy. Przecież jak idziesz nie wiem - przez Belgrad, Madryt, Pragę, Londyn - w zielonych włosach w piżamie to nawet na Ciebie nie spojrzą. Nawet dziś, miałem kilka sytuacji, w których ludzie się po prostu gapili bo...? Bo miałem plamkę na spodniach od smaru.....

    Po drugie - walka polityczna. Klasy polityczne stworzyły sobie oręża z naiwnych ludzi, którzy potrafią wykłócać się ( i co widzimy na filmach - bić się) o ideę? Choć w tym przypadku idea jest chyba złym słowem. To nawet nie jest jakaś wizja. Trudno mi to opisać słowami, ale współczesna manipulacja w mediach jest doskonała, a co za tym idzie, doskonale są kreowane wzorce i ideologie, które są właśnie przez mass media przenoszone na ludzi. I jak widzę takie obrazki jak dziś, jak słyszę znajomych lub widzę na FB, jak bardzo potrafią być aroganccy i zacietwierzeni w swoim poglądzie politycznym, emanując nim i uważając osoby, które mają odrębne zdanie od nich ( a nawet od popularnej fali) - to odpowiada mi to na pytania, które sobie stawiałem jeszcze w dzieciństwie - dlaczego ludzie tak wierzyli w komunizm? Dlaczego ludzie dali się tak zmanipulować i wierzyć w projekt III Rzeszy? Teraz jestem naocznym świadkiem sytuacji, w której ludzie w analogiczny sposób jednoczą się, napuszczają się, są manipulowani, nakręcani w imię jakiejś "zasady". To przeraża, ponieważ dziś są bici #lgbt a jutro może wezmą się za przedsiębiorców? Bo w końcu też "okradają ciężko pracujący lud".
    Takie zachowania wynikają też przede wszystkim z braku inteligencji emocjonalnej i empatii. A jaki jest tego powód? Może mi pomożecie rozwikłać tą zagadkę?

    Po trzecie - chciałbym żeby mi ktoś wytłumaczył, bo ja tak naprawdę, tak szczerze nie rozumiem jednej kwestii - wchodzenia w czyjeś życie. Bo dla mnie wyzywanie kogoś "pedał" jest wchodzeniem mu do sypialni. I wytłumaczcie mi drugą kwestię -co jest tak istotnego w tym, kto z kim śpi, że muszę go bić, wyzywać, że muszę pokazywać, że jest dla mnie nikim? Dla mnie to są chore głowy - bo przecież skąd w zdrowej w ogóle pomysł niszczenia drugiego człowieka, a tym bardziej niszczenia przez coś takiego? Kiedyś niszczyli inteligencję, bo zagrażała systemowi a ludowi wmówiono, że to robotnik utrzymuje kraj a "wielkopaństwo" żeruje na ich krzywdzie. Dziś ludzie sami sobie wmawiają, że orientacja homoseksualna, tęcze, marsze niszczą co? Na pewno nie normalność bo dziś kontrmanifestacja pokazała, że daleko im do normalnych zachowań. Strach przed odmiennością? Strach przed rozwojem? Dlaczego rozwojem zapytacie? Bo dla mnie rozwój to możliwość bezpiecznego życia w kraju, to poszanowanie drugiego człowieka, to myśl, że jeśli nie krzywdzę innych to mogę robić co lubię. Pamiętam jak dziadek opowiadał, jak był w niewoli podczas II Wojny Światowej i ruski bali się żarówki....To mi właśnie to przypomina.

    Zawsze byłem uczulony na przezwiska, na takie poniżanie ludzi jak dziś zobaczyłem na filmach z manifestacji. Bo to niszczy - człowieka, społeczeństwo i ludzi jako naród. Szkoda, że dzisiejszy agresorzy nie widzą, że ich dzieci (bo chyba w tym kierunku podąża ich tok myślenia, że jak dzieci nie będą widzieć marszów i tęczy to wszystkie będą hetero, no cóż...) będą miały skrzywiony światopogląd, że pewne nieodwracalne zmiany w psychice (nadmierna agresja, izolacja) będą następstwami zachowań zamkniętych na świat rodziców, agresywnych rodziców, a nie jakiś marsz czy to, że facet całuje faceta. No ale to trzeba jeszcze myśleć....a po co, skoro są śmieszne filmiki, papka serialowa, wyrocznie polityczne i przede wszystkim własny, lokalny sos plus manipulacja i POLAND STRONK.
    #polska #polityka #marsz #bialystok #lgbt #media #4konserwy #neuropa #prawica #lewica #opinia
    pokaż całość

    •  

      @jamaicaknight:

      Na pewno można przyczepić się do rozpasania programami socjalnymi, ale to nie tylko to. To tylko jedna strona z kilku. Dorosły właśnie (pokolenie to nadużycie) grupy osób, których rodzice wyjeżdżali za granicę do pracy, często zostawiając ich pod opieką babci/cioci, widząc dzieci parę razy w roku.

      Nie zgodzę się bo mentalna patola siedzi dużo głębiej. W latach 90 ojciec postanowił przeprowadzić się do świeżo kapitalistycznego kraju przodków. W pierwszą noc ktoś porysował mu samochód i przebił opone. Potem było tylko weselej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Polska to stan umysłu.
      pokaż całość

    •  

      @Methagen: xD i to jest przykład idealny tego o czym mówię. Nie podjąłeś nawet dyskusji w komentarzu tylko od rzu określiłeś mnie jaką jakąś grupę, z którą się nie zgadzasz. Do lewaka, jak i do prawaka jest mi tak daleko, jak do awansu moderacji wypoku do NASA ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Idea, wedle której Europejczycy są coś winni światu, powinni wszystkich naokoło przepraszać, czy zaznaczająca istnienie czegoś takiego jak white-guilt wzbudza u mnie uśmiech politowania. Wystarczy spojrzeć ile i w jaki sposób Europa była najeżdżana w swojej historii:
    - w starożytności bez końca Europa atakowana była przez Azjatów i Afrykańczyków: Persów, Kartagińczyków, coraz to nowe ludy stepowe,
    - średniowiecze to nieustanne najazdy Arabów, podbijanie przez nich coraz to nowych chrześcijańskim ziem oraz działalność piracka na Morzu Śródziemnym. Obok tego Europa doświadczała kolejnych najazdów azjatyckich ludów stepowych, przez Pieczyngów, a skończywszy na Mongołach,
    - Turcja od XI do XVIII w. prowadziła nieustanne ofensywne kampanie przeciwko Europejczykom, podchodząc pod sam Wiedeń,
    - Tatarzy uprowadzili z terenów Rusi oraz Rzeczpospolitej oraz sprzedali w niewolę około 2 miliony ludzi
    - Berberyjscy piraci operujący z Afryki Północnej w ciągu 300 lat działalności porwali i sprzedali w niewolę około 2 miliony Europejczyków, swoimi najazdami sięgając nawet Islandii.

    To wszystko trwało przez większość historii Europy!. Działalność berberyjskich piratów zakończyła dopiero kolonizacja Algierii w 1830 r., najazdy Tatarów ukrócili Rosjanie likwidując Chanat Krymski w XVIII w., ostatnia turecka ofensywa na Europę została zatrzymana dopiero w 1683 r, w XV w. w Hiszpanii istniały islamskie kalifaty oraz zdobyty został Konstantynopol, a w VIII w. walczono z arabskimi armiami w północnej Francji. Ledwie 190 lat temu jednego dnia można było wieść spokojne życie na francuskim wybrzeżu, a drugiego zostać porwanym przez Berberów i jeżeli było się mężczyzną to skończyć jako przykuty do wiosła galernik, a będąc kobietą jako nałożnica oraz służąca jakiegoś przypadkowego Araba. Nasza totalna dominacja trwa naprawdę krótko.

    To wszystko się skończyło tylko dzięki temu, że Europejczycy pokonali wszystkich zewnętrznych wrogów ogniem i mieczem. Gdyby nie zwycięstwa Europejczyków, począwszy od średniowiecza, to śmiem twierdzić, że dzisiaj biały człowiek posiadałby podrzędny status, a Europa przypominałaby Indie oraz Egipt.

    #historia #przemyslenia #opinia #europa #afryka #azja #wojny #kolorowaagitacja #rasizm
    pokaż całość

  •  

    Kuźwa, nie ma lepszej #fanta od shokaty, podbiła moje serce.
    #opinia #napoje

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: rSaved7497478305754101618.0

  •  

    Cześć wszystkim, jak wiecie miałem nieudaną emigracje do pracy w Holandii z firmy International Flex Job do miasta Aalsmeer, wróciłem ze względu na warunki tam panujące, umowe a właściwie jej brak oraz podejście do człowieka.

    Może najpierw opowiem wam o warunkach bo to pewnie was najbardziej interesuje no więc, mieszkanie a właściwie pokój z upierdzielonym materacem na więziennych pryczach (nie żartuje) podłoga sie lepiła dobrze że butów nie ściągałem ogólnie poza szafą z zepsutą pomarańczą w środku nic tam więcej nie było. Przechodząc do głównego problemu czyli łazienki jezu jak dobrze że tam nie zostałem, łazienka jedna na ponad 20 osób poważnie pisze była taka brudna bez oddzielenia prysznica od podłogi oraz kibla no jak w jakimś obozie zagłady normalnie grzyby to tam pewnie impreze nocami robią. Co do kuchni to oczywiście wspólna i jak nas oprowadzała jakaś facetka to w jednej szafce był chyba tam cukier to przy nas odrazu mówiła że ktoś dostanie kare 75 euro kumacie?

    Dobra jak macie jeszcze jakieś pytanie odnośnie jeszcze tego syfu to piszcie mogłem o czymś zapomnieć.

    Teraz pora na umowe, nie wiem czy można to tak nazwać bo nie dostałem żadnej tylko jakiś świstek do podania imienia i nazwiska, taki sam dostałem też na maila do wypełnienia jak uda mi sie to dodam zdjęcia w komentarzu oraz SS'y formularza który dostałem, pierwsze co mi sie nie podobało to wszystko jak by to ująć na słowo, praca przedłużana z tygodnia na tydzień i mogą cie tak o wywalić bez przyczyny dosłownie tak powiedział. Kolejna sprawa dot. umowy to brak grafiku pracy, gadając z osobą tam przebywającą dowidziałem sie że praca raz jest raz jej nie ma, raz po 13h dziennie raz po 6h dziennie a raz wcale przez np 2 dni a co tydzień są opłaty i tu przechodzimy do pojebanej sytuacji w biurze którą udało mi sie podsłuchać no więc 2 kolesi wpadło do biura i mówi do tej sekretarki czy nie mogą porzyczyć od nich pieniędzy bo nie było pracy i nie mają za co spłacić pokoju i czy nie mogą oddać na raty. No kurna szok po tym już zaczeło mi coś świtać że oni nic tam prawie nie zarabiają.

    Dobra teraz sprawa naszego koordynatora Polskiego bo to polska firma jest. No więc po około 20h jeździe siedzieliśmy w biurze, mówił nam że za 15 min ktoś po nas przyjedzie i zabierze do zakwaterowania po 1 godzinnym czekaniu pytam sie kiedy nas ktoś odbierze on pali głupa mówi że no za 15 minutek ktoś będzie po 3 godzinach czekania sam ruszył dupe i zawiózł nas do tego syfu.

    Dobra teraz troche odemnie doświadczeń o Holandii. Jak dla mnie Holandia jest poprostu brzydkim krajem nie ma nic tam takiego fantastycznego szaro-buro nic więcej architektura budynków to nic specjalnego zwykłe klocki nie ma co sie podniecać. Co do ludzi oczywiście w zakwaterowniu same patusy w dresach co tylko jarają i wali od nich i ogólnie tacy jacyś brudni są tłuste włosy itp. Teraz troche o kolorowych no jest ich tam bardzo dużo bałem sie że któryś z nich wybuchnie czy coś dobrze że nie ma ich w Polsce tyle powiem.

    Jakby ktoś pytał co teraz zamierzam, na tę chwile idę do pracy w Polsce nad morzem sobie zarobić i planuje wyjechać do UK spokojnie nie do agencji tylko do rodziny pomogą mi ogarnąć tam robote prywatnie.

    Dobra teraz koszta: Pokój blaszak chlew i sodoma 90 euro, ubezpieczenie około 20-30 euro, dowóz 4 euro dziennie, rower 10 euro tygodniowo. Przypominam że pracy nie ma a trzeba płacić. A jedzenie tam drogie jest.

    Zostawiam linki do firmy, jak chcecie to wiecie co robić ( ͡º ͜ʖ͡º)
    poniżej zdjęcia i ss'y. Jak ktoś by pytał mam 20 lvl.

    Opinia końcowa odemnie: Nie polecam nikomu jechać z agencji pośredniczącej polskiej nie polecam też holandii.

    Linki:
    https://www.google.com/search?q=international+flex+job&oq=international+flex+job&aqs=chrome..69i57j69i60l3j69i59l2.7368j0j7&client=ms-android-orange-pl&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8#trex=m_t:lcl_akp,rc_f:nav,rc_ludocids:947098483979471823,rc_q:International%2520Flex%2520Job%2520BV,ru_q:International%2520Flex%2520Job%2520BV

    https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,729929

    #pracazagranic #praca #holandia #flexjob #flex #flexjobinternational #opinia #pracbaza #przegryw #emigracja
    pokaż całość

    •  

      @Sebtaa: nie zgadzam się co do oceny Holandii jako brzydkiego kraju. Ten kraj jets zupełnie inny niż Polska, ale nie brzydki chciaz pogoda umie byc tutaj naprawdę dziwna.

      +: Sebtaa, j................p +1 inny
    •  

      @Mathas
      @Sebtaa Moja historia jest inna. Najpierw staralem sie cos osiagnac w kraju.
      Doszedlem do przez rozne stanowiska pracy do 3k netto. Zona zarabiala 2.5k i niestety to byla bida z nędzą.
      Zapadla decyzja o wyjeździe. Znalem angielski wiec oczywiście UK.

      Zabukowalem hostel z nadzieja na wynajecie prywatnie pokoju w niedlugim czasie (bo tak taniej).
      Nastepnie rzucilem pracę, kupilem bilet w jedną stronę i poleciałem do UK.

      Pracę w zawodzie znalazlem po dwoch miesiącach, ktore byly dosc stresujące.
      Byl to czas w ktorym wydalem sporo kasy na samo utrzymanie.
      Gdy znalazłem prace to przyjechala zona z córeczką.
      Mieszkalismy w jednym pokoju ze wspoldzielona kuchnia i łazienką. To byl taki stary dom starcow przerobiony na hostel. W koncu zostalismy w tym hostelu ale przeszedlem na 3 miesięczną umowe bo bylo taniej (ale dalej w cenie wynajmu mieszkania).
      Lacznie po pol roku od wyjazdu wynajelismy mieszkanie.
      Bylo juz duzo łatwiej bo od właściciela dostaliśmy dobre referencje. W mieszkaniu tym mieszkalismy 1.5 roku i grubo oszczędalismy kase na wklad wlasny.
      Po po 1.5 roku kupilismy dom i od tamtego czasu juz 4.5 roku mija.
      Rata kredytu wynosi mniej niz wynajem procent jest niski.
      Zona pracuje i zyje nam sie spokojnie.

      I tu nie chodzi tylko o zarobki, chodzi o warunki pracy.
      W Polsce to nawet za 80% moich zarobkow bym nie chcial pracowac. Zycie kosztuje prawie tyle samo ale w UK zarabiam 4x tyle co w Polsce. No i przyszlosc corki.
      Tutaj ma duzo lepsze perspektywy. Takze co kto lubi.
      Jesli bym wyjechal w tym 2004 roku bez zawodu i pomyslu to pewnie mialbym podobne historie ale dalem sobie troche czasu na dojrzenie. Finalnie jestem zadowolony mimo iz nie bylo różowo (ale sie tym nie zrazalem byla to bardziej przygoda, droga do celu). Pozdro
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (95)

  •  

    Ale nieparzyste lata są chujowe. Żadnej wielkiej imprezy piłkarskiej, żadnych meczyków w weekendy, tylko spekulacje transferowe powyciągane najczęściej z dupy.

    Daj mi już ten nowy sezon człowieku

    #opinia #takaprawda #pilkanozna

    +: L.......5, ameliniowyguzik +7 innych
  •  

    Jako osoba, która co roku od stycznia już śledzi, co tam się będzie pojawiać na Eurowizji i wierny fan zjawiska kulturowego jakim niewątpliwie jest #eurowizja - pozwolę sobie zrobić krótką analizę #wydarzenia:

    1. Cypr - widać, że inspiracja czerpana z ubiegłorocznego występu reprezentantki Cypru i piosenki "Fuego". Sam styl występu również nawiązujący - seksowna dziewczyna, w seksownym, obcisłym stroju wijąca się niczym kot. Muzyka to przeplatanka nowoczesnego dęsuuu z dźwiękami typowo południowymi, charakterystycznymi dla tych krajów - zresztą podkład muzyczny Grecji - chodź inny gatunek - utrzymany w podobnym klimacie dźwiękowym. Głos słaby, występ - dłużył się, kompozycja udana. Awans - ani ziębi ani parzy.

    2. Czarnogóra - coż, wyglądało to jak typowa grupa z chórku studenckiego, która coś tam potrafi śpiewać. Znacie te grupy chórowe, takie nieobliczalne, z ego troszkę większym niż umiejętności co to ćwiczą u siebie po domach i rodzice patrzą z dumą, jakie to zdolne dzieci mają. Głosy - nawet niezłe, występ - nudny, co tu dużo mówić, kompozycja - bardzo słaba, przewidywalna (już wiesz co za 5 sekund się wydarzy w piosence). Brak awansu - dobra decyzja.

    3. Finlandia - cóż...Darude nie dał rady. Coś tam miało być dyskotekowe, z chwytliwym dance-trance refrenem, ale ani to dance, ani pop, ani trance, ani tym bardziej coś do słuchania. Bardzo słaby wokal, choć mam wrażenia, że nagłośnienie dziś nie było na najlepszym poziomie. Sam występ chyba nie do końca przemyślany - nie było nic, na czym można by choć na chwilę skupić uwagę - Darude udaje, że gra, laska że tańczy no a gość - że śpiewa. Brak awansu - dobra decyzja.

    4. Polska - już przy samym wyborze tego zespołu było wiadomo, że to się nie uda. Choć gdzieś może robić wrażenie, jak one czysto i równo śpiewają, ale sam rodzaj śpiewu jest męczący dla ucha, gdy trwa dłużej niz 30 sekund. Poza tym kompozycja dość prosta, przewidywalna, tak jak i Finlandia - nie było na czym zawiesić oka w występie i ucha w muzyce. Brak pomysłu na występ, trochę sprawiało wrażenie, jak gdyby pomysłodawca miał wizję "macie stroje, macie jakąś tam piosenkę, wystarczy". Piosenka zbyt ciężka na festiwal i nie mówię tu o gatunku (Hatari czy Węgry w tamtym roku, Lordi) ale o klimat utworu - tak jak wokal, męczył. Brak awansu - dobra decyzja.

    5. Czechy - lekka piosenka, pozytywna, uśmiechnięci goście, dobrze się to oglądało, nieźle słuchało. Czesi zaskoczyli. Może refren nie jest tak ciekawy (choć lekki), ale zwrotki o interesującej kompozycji, wpadające w ucho z fajnym wokalem. Awans - zasłużony.

    6.Węgry - wokalista, który już był na Eurowizji, myślę, że trochę niedoceniony. Dobry głos, chyba refren trochę położył występ ze względu na jego "prostotę". Jednak trochę wymaga się od refrenu. Tu typowo "przemruczany" + zbyt prosy występ - spadające iskierki z góry nie załatwią sprawy. Brak awansu - podparty argumentami.

    7.Białoruś - powrót do lat 2000. Choreografia, ubiór, muzyka, słowa - typowe lata 2000, taka wczesna Britney. Kupuje na pewno swoją atrakcyjnością (laska), jak na Białoruś - idea dobra. Awans - zasłużony.

    8. Serbia - serbski ładnie brzmi w piosenkach. Dobra piosenka, bardzo dobrze zaśpiewana, ciekawe efekty, myślę, że trochę punktów złapie we finale. Za co duży plus? Że można się skupić na piosence. Awans - jak najbardziej zasłużony.

    9. Belgia - dźwięki muzyki dobre, kompozycja niezła, głoś wokalisty co najmniej słaby, niestety. No i brak refrenu. Gdzieś tam zwrotki brzmiały trochę mrocznie, tajemniczo, interesująco + przyspieszenie tempa rytmu w drugiej części, ale przez to miałem wrażenie, że słucham 2 piosenek. Niespójność. Niespójność zwrotek z refrenem, niespójność piosenki z występem. Dwie osoby naparzają w jakieś afrykańskie bębny....jaki przekaz? Tego typu "atrakcje" sceniczne skończyły się gdzieś w 2004 roku chyba, jak Bułgaria miała naparzanie w bębny (akurat piosenka była dobra wtedy). Brak awansu - słuszny.

    10. Gruzja - "spróbujmy zagrać coś rockowego, odróżnimy się, weźmiemy gościa z kitką, bo to modne i inne ale niech ma dobry głos, bo ŻURI będzie głosować i coś nam wyjdzie". Kompletnie nie trafiona piosenka, może pasowałaby do filmu w stylu "Operacja Samum - Georgia Edition". Brak awansu - słuszny.

    11. Australia - o matko....ambiwalentne odczucia. Pod względem kompozycji, jej realizacji - nie ma się do czego przyczepić. Ale czy naprawdę taki wokal musiał zostać użyty? Taki rodzaj śpiewania nie odnosi raczej dużych sukcesów na Eurowizji. Występ - no na tle pozostałych był intrygujący, to na pewno. Awans - może być, gdyby odpadło - zdarza się.

    12. Islandia - najpierw myślałem, że to będzie kolejna próba wprowadzania "alternatywy" na scenę Eurowizji, ale mam tą piosenkę od kilku tygodni w samochodzie i nadal mi się nie znudziła, więc coś w niej jest. Ma power, jest inna, melodyjna mimo gatunku. Występ ciekawy, w mojej ocenie mogliby jeszcze trochę przycisnąć mocniej jeśli chodzi o choreografię, bo mimo wszystko była dość grzeczna. Awans - zasłużony.

    13. Estonia - jak Szwedzi maczają palce w piosence, to musi wejść :) Nawet niezły głos (mówię na tle eurowizyjnym), który poradził sobie z tym typem podkładu. Fajna choreografia, niezłe efekty, oglądało się całkiem przyjemnie i mimo wszystko czekałem, co wydarzy się za chwilę w piosence. Awans - zasłużony.

    14. Portugalia -czy tylko ja mam wrażenia, że to miała być próba powtórzenia "alternatywnego zaskoczenia" publiczności jak Sobralem? Taniec kurczaków...tańczyli jak kurczaki porażone pastuchem. Dźwięki podkładu interesujące, ale piosenka do max dwukrotnego posłuchania. Niestety na głęboki OFF nie zawsze ludzie dają się nabrać. Brak awansu - biorąc po uwagę, że San Marino się zakwalifikowało Portugalia chyba niesłusznie odrzucona.

    15. Grecja - mam problem z tą propozycją. Bo niby głos fajny ale nie do końca. Niby utwór niezły ale nie do końca (po 3 słuchaniu już się nudzi). Choreografia kładzie całą piosenkę. Brak melodyjności piosenki, dość jednostajna. Awans - raczej zasłużony, ale też nie do końca, jak cała piosenka - NIE DO KOŃCA.

    16. San Marino - się Cohen pojawił. Nie no, polskie piosenki disco polo są o wiele lepsze. I to muzycznie, melodyjnie, tekstowo. Poza tym słabo zaśpiewana. Chórki ratowały. Dla mnie najsłabsza piosenka. Awans = Absurd.

    17. Słowenia - w mojej ocenie bardzo dobra piosenka. Trochę w stylu polskiego xxanaxxu. Dobry electro-pop, bardzo klimatyczny, prosty występ, ale przyciągający uwagę ze względu na chemię między występującymi. Awans - musiał być.

    Podsumowując - mam wrażenie, że w większości występów wokal nie domaga. I za dużo się dzieje na scenie. Występy są niespójne, tu taniec, tu fajerwerka, tu bębenek, tu szpada, tu ciastko z kremem a zaraz jednorożec. ZA DUŻO. Mydło i powidło na scenie. Wydaje mi się, że wygrać może piosenka, która zostanie po prostu zaśpiewana, a nie zatańczona i okraszona animacjami. Raczej coś prostego, ale z chemią, wiecie - co nawiąże pewną intymność między wokalistą a widzem. Z tego półfinału Słowenia, z kolejnego - myślę, że Holandia właśnie w takim klimacie się utrzyma.
    #eurowizja #muzyka #europa #koncert #opinia
    pokaż całość

  •  

    Jeżeli ktoś mi powie że Attila jest beznadziejny, to wręczę mu order "kretyna".

    To co robi w Watchers jest na mistrzowskim poziomie i większość może mu co najwyżej mikrofon trzymać.

    #blackmetal #metal #opinia

    źródło: youtube.com

    +: m....4, 8..........R +5 innych
  •  

    #przemyslenia #opinia #gownowpis

    Czytam komentarze pod filmem gdzie sebix bije dziadka i nie moge uwierzyć? Tez tego nie popieram i dla mnie sebix do utylizacji ale oburzenie ze nikt nie zareagowal, śmianie się ze brak jaj a ile ludzi napisało o pizdach.. Albo jesteście taka sama patola i nie liczycie się w ogole z konsekwencjami ale jesteście dzieciakami co są mocni w gębie. Jeszcze komentarze mocno #logikarozowychpaskow, facet musi się bic jak jest powod. Chuj w to czy straci zeby albo kosę dostanie, przecież nie będzie jak PIZDA siedział.

    Dwa przykłady
    1. Dwóch typków około 30-stoi napadło na nas kiedyś 15-16lat mielismy. Było nas więcej 5 osób. Po kolei każdego okładali. Tylko patrzyliśmy się jak po kolei biją nas, gdy doszli do mnie byłem na tyle wkurzony ze krzyknąłem „wy kurwy jebane”. Wiecie co zrobili? Rozbili butelkę, zrobili tulipana i biegli w moja stronę. Naszczescie miałem rower i zaczalem uciekać, chyba rekord życiowy w jeździe. Pech ze typy tez miały rowery. Wsiedli i zaczeli mnie gonić, goście widzieli ze nie dają rady to jak byli w miarę jeszcze blisko rzucali tulipanami (mieli więcej butelek niż ta jedna) we mnie. Jechałem z myślą „wywalę się, rozwali się rower, cokolwiek i zginę”. W czasie jazdy jeszcze grozili mi śmiercią. 30min siedziałem w krzakach przed domem żeby zobaczyc czy mnie nie śledzili, nie chciałem żeby wiedzieli gdzie mieszkam.
    2. Idziemy z kumplem i jakiś typ, osiedlowy sebix co miał zawiasy dał kumplowi liscia bez powodu. Normalnie szliśmy a tamten mu walnął i zaczął się śmiać. Typ chudy, cwaniaczek to zawrocilismy i chcieliśmy „pogadac”. Koleś jak zobaczył ze za nim idziemy włożył reke do kieszeni i zacisnął pieść. Poszedł za róg i stanęliśmy, daliśmy sobie spokoj. Później słyszałem na mieście ze miał w kieszeni kosę i czekał na zakręcie na nas.

    Miasto normalne, normalne osiedla. Po prostu na świecie było debile, są i będą. Nie zależy to od kraju, miasta itd.

    Wiec jak ktoś nadal uważa ze osoby w tramwaju to pizdy, bez jaj itd to chyba nigdy nie mieli doczynienia z patologia. Prawo w Polsce to gowno, w zyciu bym nie liczył na policję lub sąd w sprawie pobicia lub nawet jak ktoś mi kosę wbije w plecy. Gowno zrobia wiec albo będę szybko spierdalal albo się obronie. Pamiętacie sprawe policjanta co zareagował jak wandale niszczyli tramwaj, po służbie był. Dostał kosę i lezy w ziemi. Myślicie ze koleś czegoś się nauczy w pierdlu? Nic.. pewnie dumny jeszcze jest z tego. Albo artykuł o tym jak koleś złamał szczękę innemu bo za długo pakował zakupy.

    Jedynie bym zawiadomił typa co prowadzi tramwaj albo policja. Jakby moja dziewczyna powiedziała ze jestem pizda, nie byłaby już moja dziewczyna. Dla wszystkich kozaków, idźcie w wolnym czasie na miasto i zróbcie porządek. Wystarczy się rozejrzeć a codziennie są takie przypadki. Ale lepiej smiac się i wyzywać w necie a w zyciu realnym siedzieć jak ta reszta pizd i nic nie zrobić.
    pokaż całość

  •  

    Wykop. Miejsce, gdzie wszystko jest czarne, albo białe. Gdzie podziały powodują wojny i afery. Gdzie polaryzacja społeczeństwa jest widoczna, jak na dłoni. Gdzie każda kobieta, to k..., p0lka, madka, zdradziecka szmata. Gdzie każdy facet to białorycerz, albo spermiarz. Gdzie jest tylko lewactwo i prawactwo. Homofobia, albo uwielbienie dla wszelkich ruchów LGBT. Możesz być wierzącym, albo gimboateistą.

    Miejsce, w którym jeżeli nie jesteś po jednej stronie, to jesteś po przeciwnej.

    Nie możesz być po środku. Nie możesz się skłaniać tylko trochę w jedną, albo drugą stronę. Nie możesz czerpać jednocześnie z obu stron. Nie możesz mieć innego zdania. Nie możesz mieć totalnie wywalone.

    Im więcej afer, które kończą się, jak ta, które są aktualnie na tapecie, tym bardziej upewniam się, że tą społeczność toczy rak w postaci małej grupy krzykaczy i rozkręcaczy tego typu gównoburz. Wierzę w to, że jednak większość ludzi tutaj, jest normalna i rozsądna. Zdaję sobie sprawę, że największą bolączką naszego świata jest fakt, że mądrzy ludzie milczą, kiedy głupi ich zakrzykują.

    Polowanie na czarownice, bo okazuje się, że kobiety uprawiają seks, nie z jednym, ale (sic!) z wieloma partnerami w swoim życiu. I żeby było jasne: nie pochwalam zdrad, ale mówimy tutaj o seksie, jako formie rozrywki, zabawy, przyjemności, jaką bezsprzecznie jest. I można z tej przyjemności czerpać garściami, o ile nie robi się tym krzywdy innym (nie jest się w zamkniętym związku - w odróżnieniu od otwartego, a uprawia seks z innymi). Wynoszenie seksu do tematu jakiegoś mistycznego tabu, zarezerwowanego tylko dla par. I dla ludzi po 30stce, bo przecież jak się ma 17 lat, to nie można zaspokajać swoich naturalnych popędów.

    Oni znajdują jakąś chorą, niezrozumiałą przyjemność, obsesję wręcz, w niszczeniu prywatności takich ludzi, we wchodzeniu z butami w ich życia, wyzywaniu ich na fejsie, czy insta. Jakim smutnym, zniszczonym i chorym człowiekiem trzeba być, żeby interesować się życiem innych, zamiast skupić na swoim?

    #opinia #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #afera #zakazdymjebanymrazem
    pokaż całość

  •  

    Dzisiaj jest #niedzielahandlowa ! Ludzie tłumnie rzucili się do wszelakich możliwych sklepów, licznie odwiedzając m.in C.H. Karolinka w #opole. Gdy dzisiaj tam byłem na planowanych "szybkich" zakupach, to pierwsze co mnie zaskoczyło, to korki przy wjeździe na parking. Następnie moim oczom okazał się prawie już caluśki wypełnionymi samochodami rejestracji wszelakiej plac przed C.H. W tygodniu o tej godzinie rzadko można to zobaczyć! Wchodząc do sklepu musiałem lawirować między wszelakimi Januszami i Bąbelkami, którzy jako jedyny swój cel dzisiaj obrali wkurwianie mnie i zastawianie drogi. Zakupy zrobione i na co czas teraz? Na skasowanie artykułów! Na szczęście Auchan to porządny sklep i pełno kas rozładowało napięcia na tle międzyludzkim w kolejkach, nie to co w lidlu czy innych biedrach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Także ludzie pokazują nom stop, że chcą, by niedziele były handlowe i basta! Niech tag #niedzielabezhandlu przepadnie razem ze swoim imiennikiem - ustawą bublem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #opinia #ekonomia

    pokaż spoiler #humor bo pisałem to na wesoło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #opinia

0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0

Archiwum tagów