•  

    Widzicie te słowa? Przygotowujcie Małysza, bo nagrałem wcześniej słowa Jakiego bardzo ciekawe w kontekście tych dzisiejszych na temat WOŚP.
    Zła wiadomość - nagrane szkolną kamerą, bo dla szkoły, więc dopiero po feriach, które dopiero się u nas zaczęły. Poczekajcie dwa tygodnie, myślę że warto.
    Zawołam plusujących ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°).

    Zdradzę tylko tyle - nagrane w #opole w trakcie tego - https://opole.tvp.pl/35308653/wiceminister-sprawiedliwosci-z-wizyta-w-swojej-szkole

    #polityka #neuropa #4konserwy #patrykjaki
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Szlag mnie trafia, powiem wam, jak przeglądam oferty wynajmu pokojów na olxie. Co najmniej 3/4 to ogłoszenia z dopiskiem "wynajmę studentce", "preferowane studentki/dziewczyny/kobiety", "dla dziewczyny" itd. Czemu tak jest? W sensie,że tak wygląda większość ogłoszeń. Nosz kurde, o ile nigdy nie czułem się specjalnie dyskryminowany jako facet tak teraz mnie to denerwuje, bo mam mocno ograniczony wybór ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ogłoszenia gdzie nie są preferowane kobiety to teraz wyraźna mniejszość. A przecież kto mieszkał z dziewczynami ten wie, że wcale nie ma z nimi mniej problemów - myślę, że porównywalnie.
    Btw. nie ma ktos pokoju 1-osobowego do wynajęcia w #opole? ;P wiem, że już pytałem.
    #gorzkiezale #zalesie #studbazaproblems #mieszkanie #olx #rownouprawnienie
    pokaż całość

    •  

      @Zoxico: miałem to samo, to ogłoszenia facetów którzy liczą, na to że studentki są takie fajne, albo innych różowych żyjących w przeświadczeniu, że lepiej z babą niż z facetem, no bo przecież każdy facet chce je zgwałcić i jest brudasem. Już trochę mieszkalem i to zawsze ja byłem osoba która sprzątała po sobie i nie robiła burdy. Różowe zaraz winko z koleżankami, puszczanie muzyki w kuchni z laptopa i gotowanie, zajmowanie łazienki notorycznie, zużywanie srajtaśmy w hurtowych ilościach. I wbrew pozorom to laski są straszne syfiary, typu kuchnia zajebana garami brudnymi, w zlewie durszlak z makaronem, rozsypana kawa i cukier na blacie. I to nie tylko moja opinia, ale mam znajomych, którzy też mieli przyjemność mieszkać z różowymi i nie znam jeszcze takiej która była jakoś ogarnięta xD co do dyskryminacji to fakt, na tym zadupiu na pewno. Ofety niby są, ale jako facet usłyszysz, że szukają kobiety. Ja szukałem miesiąc pokoju, bo niektóre księżniczki na telefonie robiły wielką łaskę bo facet zadzwonił. Moja znajoma w 1 dzien (DOSŁOWNIE) znalazła zajebisty pokój w super cenie...także nie łam się, na pewno olx, te grupy na fb i kup sobie gazetę Pośredniak z ogłoszeniami w kiosku. Tam też trafiają się w perełki. Jak mi się uda wykurzyć obecnego lokatora patola (który jest raptem pare dni) to dam znać. z tym że pokój 700 zł, ale tylko ja na mieszkaniu xD pokaż całość

      +: Zoxico
    •  

      @januszwypoku prawda. Nie chciałem tego mówić wprost, ale takich historii słyszałem już naprawdę dużo xd a jednak dalej w ogłoszeniach szukają przeważnie dziewczyn. Będę dzwonił i tak. Ale muszę najpierw odpowiednią ofertę znaleźć :d

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Mirek @Niemcy jakiś czas temu znalazł taki profil na instagramie
    https://www.instagram.com/henrykpytel6637umary_zyjacy_/
    Co to kurwa ma być? Śmierdzi to strasznie xD
    Ktoś z #opole coś wie?

    pokaż spoiler link do wpisy @Niemcy https://www.wykop.pl/wpis/28796683/opole-https-www-instagram-com-henrykpytel6637umary/


    #instagram #pedofilia (?) #pytanie #policja
    pokaż całość

  •  

    Ostatnio miałem okazję usłyszeć ten utwór ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Andrzej Zaucha – polski wokalista rhythm-and-bluesowy i jazzowo-popowy, saksofonista altowy i perkusista, a także aktor oraz artysta kabaretowy. Z wykształcenia zecer. Był muzycznym samoukiem.

    #opole #80s #andrzejzaucha #muzyka

    źródło: youtube.com

    +: lubie-sernik, vexevir +4 innych
  •  

    W związku z brakiem lekarzy na chirurgii w Opolu od 18 stycznia wstrzymuje się zaplanowanie przyjęcia pacjentów. #likwidacjasluzbyzdrowia

    #opole #zdrowie #szpital #lekarz #neuropa #polska

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    - "najlepszy zawodnik młodego pokolenia w drugiej lidze" - Adam Delimat;
    - Odkrycie 2 Ligi 2017 (nominacja w rankingu PZP);
    - Najlepszy Młody Piłkarz 2 Ligi 2017 (nominacja w rankingu PZP);
    - Odkrycie Roku - Młodzieżowiec (nominacja Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej)
    - "Najlepszy Pomocnik Siarki Tarnobrzeg 2017"

    Mateusz Czyżycki od dzisiaj w Odrze Opole ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #odraopole #opole #pierwszaligastylzycia #2liga #polskapilka
    pokaż całość

    •  

      @LooZ nie znam się, ale uważam że w przypadku awansu powinni wybrać najtańszą opcje żeby nie tracić kasy na prowizorki które za chwilę będą nic nie warte i brać się z impetem za budowanie własnego. No chyba że prowizorka by na bank przeszła i była tańsza niż granie u innych. Ale jeżeli nie.. Chyba nie warto przepłacać i kase włożyć w nowy stadion.

    •  

      @FrankUnderwood: To skomplikowane.

      1) Pewnie część z tych rzeczy można by potem używać gdzie indziej (np przenośne trybuny);
      2) Nikt nie chce być zapamiętany w historii jako "ten za którego Odra po 36 latach grała w Ekstraklasie w Gliwicach/Tychach"
      3) Jeśli w grę wchodzi np przelanie 2mln do innego miasta, a wydanie 4mln w Opolu to też pewnie wytkną;

      Oczywiście nie ma dobrego wyjscia i na pewno AW zapłaci polityczną cenę - obojętnie czy grać będziemy w Opolu (na drogiej prowizorce) czy w Gliwicach/Tychach. Ostatnio AW mi zadeklarował, że miasto dołoży wszelkich możliwych starań i środków, aby w razie W grać w Opolu. Zobaczymy, mamy tak trudny początek rundy, że w połowie kwietnia może nie być tematu.

      Nowy stadion będzie super (nie tylko dlatego, że uwzględniono chyba wszystkie moje postulaty ;)), ale po zaznajomieniu się z paroma faktami teren przyszłego stadionu też będzie super. Jestem bardzo dobrej myśli. Finalne decyzje niedługo.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Policja w #opole wprowadziła pilotażowo możliwość zapłacenia mandatu na miejscu, kartą ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #ciekawostki #polska #policja

  •  

    Hej Mirki i Mirabelki (。◕‿‿◕。)

    Prowadzę usługowo księgowość dla małych firm na KPiR i ryczałcie.
    Jestem etatową księgową w średniej firmie, księgujemy na pełnych księgach, a przed tą pracą kilka lat pracowałam w biurach rachunkowych.
    Swoim biurem rachunkowym zajmuję się po godzinach już od dwóch lat, żeby troszkę dorobić i kto wie, może jak to się w przyszłości bardzo rozwinie to zrezygnuję z etatu. Mam kilka klientów, trochę znajomków, troszkę wykopków i trochę rodziny, ale chciałabym powiększyć to grono.
    Jeśli ktoś jest zainteresowany to piszcie PW ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Cen nie mam wygórowanych, głownie dlatego że nie wynajmuję lokalu tylko ogarniam to w domu.
    Mieszkam we Wrocławiu, ale z prowadzeniem księgowości na odległość nie ma problemu, więc taguję też inne miasta.

    #ksiegowosc #wroclaw #praca #szukampracy #dzialalnoscgospodarcza #opole #poznan #krakow #warszawa #gdansk #lodz #katowice #lublin #szczecin #trojmiasto
    pokaż całość

  •  

    Świetny Wpis sprzed 2 miesięcy od @MrExpendable który pozwolę sobie wrzucić jeszcze raz dla przypomnienia kim jest pan Jaki.

    Patryki Jaki, czyli „bieda urojona”
    #opole #pis #neuropa #dobrazmiana

    Kilka dni temu jakiś stażysta z Gazety.pl uznał, że ma świetny pomysł na ośmieszenie Patryka Jakiego i wrzucił zdjęcie wyżej wymienionego w stroju à la „Rycerz Ortalionu”, dodając do zdjęcia podpis „Dziś wiceminister i wróg Gronkiewicz-Waltz. A w młodości stał pod blokiem”. Co zrozumiałe, ta kretyńska wrzutka została momentalnie obśmiana i gdyby na tym obśmianiu się skończyło, to nie zawracałbym sobie i Wam dupy cała sprawą. Jednakowoż tak się jakoś złożyło, że dojnozmianowi królowie bajeru użyli tej wrzutki do zmitologizowania Patryka Jakiego i do budowania wygodnej dla siebie narracji. Pozwolę sobie zacytować fragment wpisu, który Patryk Jaki (albo jakiś zasiadacz z jego konta) umieścił na jego fanpejdżu:

    „Musze Wam wyznać - tak, to prawda. Stałem pod blokiem, nawet w nim mieszkałem-tak jak miliony Polaków. Nie każdy miał wille w PL lub Szwecji. Nie każdy miał w życiu z górki jak resortowe dzieci. Trzeba było pracować dwa razy ciężej, żeby coś w życiu osiągnąć. I boli ich to, że taki ktoś "ze zwykłego osiedla" przecina układy, zabiera im państwo, które sobie sprywatyzowali. Zrobili sobie z Polski prywatne eldorado i teraz kiedy im to odbieramy-to gryzą.” (…) Nie rozumiem argumentu, że ktoś jest "zły", bo pochodzi z biedniejszej rodziny. Właśnie taki sposób myślenia pokazuje pogardę "elyty" w stosunku do zwykłych Polaków, którzy odebrali GW władzę w demokratycznych wyborach.”

    Nieco później wrzucił na TT swoje zdjęcie z dzieciństwa opatrzone podpisem „To ja, kiedy po raz pierwszy #stalempodblokiem Już wtedy GW zdecydowała, że podobny motłoch nie będzie decydować o Polsce”.

    Gdybyśmy chcieli jakoś skompresować tę narrację (i późniejsze zabiegi rządowych mediaworkerów i internetowych dronów dobrej zmiany, mające na celu zmitologizowanie Jakiego), wyszło by nam coś w rodzaju „zwykły człowiek, pochodzący z biedniejszej rodziny, walczy z układem, który trawił Polskę od dawna i ten układ się mści, próbując nam tłumaczyć, że biedny nie ma wstępu do polityki”. W tym miejscu pozwolę sobie na krótką dygresję. Przywykłem do tego, że politycy (wspierani szkoleniami za dziesiątki tysięcy złotych i mózgami spindoktorów, których zadaniem jest mieszanie nam w łbach) robią nas w wała. Przywykłem do tego, że potrafią oni „zakręcić” każdą historię tak, żeby suweren (czyli my) zrozumiał ją tak, jak oni chcą, żebyśmy ją zrozumieli. I nie chodzi mi w tym momencie o polityków PiS-u (czy innej Zjednoczonej Zarazy), ale o polityków w ogóle. Tym niemniej, nawet wziąwszy powyższe pod rozwagę, w pale mi się, kurwa, nie mieści to, jak kurewsko bezczelną ściemę usiłuje się nam wcisnąć. Tak się bowiem składa, że z tej narracji prawdą jest tylko to, że Jaki nie miał willi (ani w Szwecji, ani w PL) - cała reszta to zwykła ściema. To napisawszy, zapraszam Was na spotkanie ze „zwykłym człowiekiem z osiedla, pochodzącym z biedniejszej rodziny, który musiał pracować ciężej niż inni, tylko po to, żeby móc teraz walczyć z układem (o tym, że „układ” traktuje go jak „motłoch” wspominać nie trzeba).

    W tekście chciałem się skupić jedynie na „zwykłym człowieku z biedniejszej rodziny”, ale w trakcie grzebania w internetach trafiłem na artykuł o ojcu Patryka Jakiego – Ireneuszu Jakim. Artykuł pojawił się na portalu „Nowa Trybuna Opolska”, który to portal, jak sama nazwa wskazuje, jest portalem regionalnym. Artykuł, o wiele mówiącym tytule, „Szara eminencja zwolniona za syna?” pojawił się na portalu w marcu 2007 roku. Poniżej zamieszczam dłuższy fragment artykułu (wszystkie linki znajdziecie w źródłach):

    „Ireneusz Jaki, doradca prezydenta Ryszarda Zembaczyńskiego, nieoczekiwanie dostał wypowiedzenie. Informacja obiegła urząd miasta w końcu ubiegłego tygodnia. Niektórzy urzędnicy wysyłali sobie nawet sms-y w tej sprawie. - Proszę się nie dziwić, to nie była lubiana postać - mówi nam jeden z urzędników. - Poza tym dla wielu z nas taka informacja była szokiem.

    Bo Jaki - jeszcze do niedawna - należał do najbardziej zaufanych osób prezydenta. Gdy jesienią 2002 roku - tuż po wygranych wyborach - prezydent obejmował ratusz, jako pierwszego zatrudnił właśnie Jakiego. Obaj panowie znają się od wielu lat. Jaki był m.in. szefem gabinetu wojewody, gdy Zembaczyński kierował urzędem wojewódzkim.

    Rolą Jakiego w ratuszu była pomoc w organizacji pracy prezydenta. Był także dodatkową parą oczu i uszu najważniejszej osoby w urzędzie. Zembaczyński darzył swojego asystenta wielkim zaufaniem i potrafił docenić. W 2002 r. - ledwie po sześciu tygodniach pracy - Jaki dostał od niego 2 tys. zł nagrody. W połowie ubiegłego roku przyznano mu 4 tys. zł dodatkowej gratyfikacji, a na początku 2007 r. jego stanowisko podwyższono do rangi doradcy. - W urzędzie odebrano to jako awans osoby, która i tak zachowywała się, jakby była czwartym wiceprezydentem miasta - opowiada jeden z urzędników.”

    Nie wiadomo jak długo Ireneusz Jaki był szefem gabinetu wojewody i ile tam zarabiał, ale można spokojnie założyć, że raczej nie pracował za grosze. Gdyby bowiem tak było, to raczej nie zdecydowałby się na pracę dla Zembaczyńskiego (który był członkiem Platformy Obywatelskiej), kiedy ów został prezydentem Opola. Niestety, na stronie Biuletynu Informacji Publicznej miasta Opole nie ma żadnych oświadczeń majątkowych Ireneusza Jakiego z czasów, kiedy był zatrudniony „pod” Zembaczyńskim. W międzyczasie (w okolicach 2001 roku) Ireneusz Jaki pracował w wodociągach w Opolu. Mówił o tym sam Patryk Jaki, w rozmowie, w której Robert Mazurek grillował go za to, że Ireneusz Jaki dostał fuchę w wodociągach po tym, jak popierany przez Jakiego Arkadiusz Wiśniewski został prezydentem Opola. Jaki powiedział, że „mój tato pracował w tej firmie wtedy, kiedy ja miałem 16 lat i jeszcze nie zajmowałem się polityką”. W tym miejscu warto zaznaczyć, że wszelkiej maści spółki miejskie od dawien dawna są paśnikami dla ludzi, którzy mają koneksje. Bardzo rzadko zdarza się, żeby trafił tam ktoś „przypadkowy”. Na moment powróćmy do artykułu z NTO. „Szara eminencja”, „od dawna zachowywał się jakby był czwartym wiceprezydentem” - taki a nie inny dobór słów dość jednoznacznie sugeruje, że Ireneusz Jaki (rzecz jasna przed „wylotem”) musiał mieć spore wpływy w Opolu.

    No dobrze, ktoś może powiedzieć, ale z tego przecież wcale nie musi wynikać, że Patryk Jaki nie miał „pod górkę”, nieprawdaż? Musieć nie musi, ale jak się zaraz przekonacie, owszem, wynika. Insza inszość to fakt, że ciężko mi uwierzyć w to, że Jakiemu się „biednie żyło”. Tzn. ok – nie twierdzę, że to była rodzina milionerów, ale nie uwierzę w to, że ojciec Patryka Jakiego trzymałby się przez tak długi czas jakiejś gównianej posady, w której zarabiałby na tyle mało, żeby nie być w stanie utrzymać rodziny. Poza tym, zachowanie Patryka Jakiego nie wskazuje na to, żeby brak płynności finansowej w rodzinie był dla niego jakimkolwiek problemem.

    Na stronie Patryka Jakiego możemy przeczytać, że „Pracował jako dziennikarz w opolskiej gazecie. Następnie zajmował się marketingiem i promocją jako specjalista w Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Następnie kierował oddziałem SKOK na region opolski, potem pracował w administracji, prowadził biuro poselskie”

    Na pierwszy rzut oka wygląda do imponująco. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod rozwagę fakt, że Patryk Jaki zdawał maturę w 2004 roku, zaś kolejna pozycja jego CV (o której rozpiszę się nieco dalej) datowana jest na 2006 rok. Można by z tego wywnioskować, że nasz „zwykły człowiek” był niesamowitym pracusiem, nieprawdaż? Tylko że z tym CV są pewne problemy. W 2006 roku Patryk Jaki został radnym (o tym też za moment szerzej napiszę) i jako radny musiał złożyć oświadczenie majątkowe za rok 2006. W oświadczeniu tym są dwie pozycje.

    „Powiatowy Urząd Pracy – staż – 1616.6 zł w 2006 roku”

    oraz

    „Umowa zlecenie w Biurze Senatorskim Senatora Ryszarda Ciecierskiego – 1428 zł w 2006 roku”

    W tym miejscu pragnę zauważyć, że imię i nazwisko senatora zostało tak bardzo „nabazgrane”, że musiałem tego szukać przez stronę PKW (sprawdziłem kto w tamtym czasie był senatorem w odpowiednim okręgu). Czemu Jaki nie chwali się tą konkretną fuchą? Bo senator Ciecierski był z PO. Z tego by wynikało, że wszystkie te fuchy Jaki musiał „odbębnić” w latach 2004-2005. Doprawdy, imponujące. Dochód, osiągnięty przez Patryka Jakiego w 2006 wskazuje na to, że praca była dla niego raczej „dodatkowym zajęciem”, niż źródłem utrzymania. Gdyby bowiem Jaki faktycznie miał problemy ze związaniem końca z końcem, to zapieprzałby gdziekolwiek, byle tylko zarobić trochę grosza (tak jak to robią zwykli ludzie, z którymi, zdaniem Jakiego, tak wiele go łączy). Dowodów na „zapieprzanie” nie ma, są za to dwie fuchy, które przyniosły mu raczej mizerny dochód.

    Rok 2006 jest o tyle interesujący, że to właśnie wtedy Patryk Jaki wystartował w wyborach samorządowych (z list PO). Wybory samorządowe (konkretnie zaś „startowanie na radnego”) nie są tak obciążające finansowo, jak wybory do parlamentu, ale bez kasy raczej nie ma sensu się w to bawić. Trzeba mieć jakieś ulotki, trzeba mieć jakieś plakaty (billboard byłby dla 21-latka lekkim overkillem, ale nie wiadomo, czy ich nie miał). Ciężko stwierdzić, ile Jaki wydał na tę kampanię, ale na pewno nie zorganizował jej sobie za darmo. Insza inszość to fakt, że na listach wyborczych „dużych partii” nie można się znaleźć przez przypadek. Upraszczając: albo bierze się tam ludzi, których chce się „wsadzić” do rady miasta, albo tych, którzy mają ściągnąć trochę głosów po to, żeby inni się dostali (w tym celu na listy wpuszcza się rozpoznawalnych ludzi, ale nie wspiera się ich logistycznie, żeby przypadkiem się nie dostali). 21-letni Patryk Jaki raczej nie zaliczał się do tej drugiej kategorii i dostał miejsce na liście w tym samym okręgu, z którego startował szef Ireneusza Jakiego, Ryszard Zembaczyński (prezydenci startują w wyborach do RM, żeby „pompować” głosy na swoje listy do rady miasta), tak więc dostał miejsce tam, gdzie miał sporą szansę na mandat radnego. Patryk Jaki z szansy tej skorzystał i w 2006 został radnym (oddano na niego 342 głosy).

    „Zwykły człowiek” niezbyt długo był radnym PO, bo bardzo szybko się „zbuntował”. Na Wikipedii możemy przeczytać, że „wkrótce po wyborach opuścił to ugrupowanie i ponownie (bo wcześniej był w Forum Młodych PiS) związał się z Prawem i Sprawiedliwością. W artykule na temat „szarej eminencji” możemy przeczytać, że „Sam Jaki argumentował odejście tym, że w Platformie nie ma już miejsca dla konserwatystów, a PO skręca na lewo.”. Biorąc pod rozwagę fakt, że Patryk Jaki jest betonem światopoglądowym, brzmi to całkowicie przekonująco, nieprawdaż? Tyle, że to ściema. W 2006 roku wojna totalna między PO i PiS-em, będąca efektem nieudanego eksperymentu o nazwie „POPiS”, trwała w najlepsze. Partie te starały się wyrywać sobie nawzajem polityków i to na wszystkich szczeblach. Moim zdaniem, Patryk Jaki zdecydował się na przejście do PiS-u z przyczyn stricte finansowych. W 2005 roku PiS wygrał wybory i ta partia miała po prostu więcej do zaoferowania. Patryk Jaki napisał na swojej stronie, że „w 2006 roku został członkiem gabinetu politycznego Wojewody Opolskiego.” (gwoli ścisłości, to musiała być sama końcówka 2006, bo wynagrodzenie z tego tytułu Jaki pobierał dopiero w roku 2007). Z wojewodami to jest tak, że wymienia ich ten, kto wygrywa wybory parlamentarne. W 2005 wygrał je PiS, więc Wojewodą Opolskim został należący do tej partii Bogdan Tomaszek. Czym zajmował się tam Patryk Jaki? Tego nie wiemy, bo główny zainteresowany nie wdaje się w szczegóły. Bez trudu można za to ustalić ile Jaki tam zarabiał. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czym kierował się Jaki zmieniając barwy partyjne, to lektura jego oświadczenia majątkowego na rok 2007 powinna je rozwiać.

    Urząd Wojewódzki – ok 2.800 zł (m-c)

    Biuro Poselskie - ok 2000 [czyli jakieś 166 zł/mies – przypis mój własny]

    Dieta radnego – ok 1700 zł (m-c)

    Biuro Senatorskie – ok 700 (m-c) – do listopada 2007 [najwidoczniej senator nie uzyskał reelekcji – przypis mój własny]

    Stypendium naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego 270 zł (m-c)

    Widać wyraźnie, że kariera polityczna Jakiego przełożyła się na poprawę jego osobistej sytuacji finansowej. Najpierw podjął decyzję o starcie do rady miasta (z listy PO) – co dało mu 1700 zł/mies, a potem zmienił barwy partyjne, na czym zyskał kolejne 3440 zł/mies. W taki oto sposób „zwykły człowiek”, mając 22 lata, zarabiał 5140 zł miesięcznie (+ stypendium). Zwykły człowiek poczuł się na tyle pewnie, że w tym samym roku zakupił mieszkanie warte 185 tysięcy złotych. Nie wiem, jak wysoki miał „wkład własny”, ale w oświadczeniu majątkowym stoi, że ma do spłacenia 140.000 złotych kredytu hipotecznego. Patryk Jaki wpisał również w oświadczeniu majątkowym Deawoo Nubirę wartą 12 tysięcy złotych (którą kupił za gotówkę, bo w oświadczeniu nie ma wzmianki o kredycie). Muszę przyznać, że jak na człowieka „z biedniejszej rodziny”, który „musiał pracować 2 razy więcej niż inni”, nasz „zwykły człowiek” radził sobie nadspodziewanie dobrze.

    W kolejnym roku sytuacja finansowa Jakiego uległa pogorszeniu, bo Urzędy Wojewódzkie wzięła Platforma (po wygranej w wyborach 2007) i, ujmując rzecz kolokwialnie, Patryka Jakiego z PiS zastąpił Patryk Jaki z PO.

    W oświadczeniu majątkowym za rok 2008 są już tylko dwie pozycje.

    Biuro Poselskie – ok 15 tys. zł

    Radny Miasta Opole – ok 21 tys. zł

    (Nadal miał do spłacenia 140 tys* zł kredytu hipotecznego, a mieszkanie straciło na wartości i w oświadczeniu wpisał, że było warte 160 tys. zł (w poprzednim roku było to 185 tys. zł). Tym niemniej, dochody rzędu 36 tys rocznie, to dobry wynik, jak na 23-letniego studenta.

    Według oświadczenia majątkowego za rok 2009. Patryk Jaki zarabiał 1300 zł/mies w biurze poselskim i 1800 zł/mies jako radny (w ciągu roku dało to 37.200). Nadal miał on do spłacenia 140 tys* kredytu hipotecznego + kredyt konsumencki ok 9 tys. Wpisał on również 3 tysiące złotych w rubryce „środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej”.

    W 2010r. Jakiemu doszedł dodatkowy dochód (dostał fuchę w biurze poselskim prof. Legutki).

    Jako radny zarobił 19200 zł (do listopada 2010). W Biurze Poselskim kolejne 15 tysięcy, a w biurze eurodeputowanego około 12 tysięcy. W sumie dało mu to roczny dochód rzędu 46.200 zł. Jeżeli chodzi o kredyty, to miał on do spłacenia 140 tys*. złotych kredytu hipotecznego i 11 tysięcy złotych kredytu konsumenckiego.

    *W tym miejscu krótka dygresja. Przepatrywałem sobie (dla porównania) inne oświadczenia majątkowe i ludzie przeważnie wpisywali w nich pierwotną kwotę kredytu oraz to ile mają jeszcze do spłacenia. Patryk Jaki co roku wpisywał pierwotną kwotę. Druga możliwość jest taka, że Patryk Jaki miał fantazje i spłacał kredyt tak, żeby co roku zostawało mu jeszcze 140 tysięcy zł długi (nie, nie przeproszę za ten suchar).

    W 2010 roku Patryk Jaki po raz drugi wystartował w wyborach samorządowych i po raz drugi został radnym. Mimo tego, że startował z innego okręgu, oddano na niego 842 głosy. Dało mu to najlepszy wynik spośród kandydatów z listy PiS i został przewodniczącym klubu radnych tej partii.

    W 2011 roku Patryk Jaki wystartował w wyborach do Sejmu. Startował, rzecz jasna, z listy Prawa i Sprawiedliwości. Miał 8 miejsce na liście, ale uzyskał 3 wynik i został posłem (PiS uzyskał 3 mandaty w okręgu 21). Jaki musiał sporo zainwestować w kampanię w całym okręgu (25 tys kredytu konsumenckiego, który zaciągnął w 2011 roku, raczej by mu na to nie wystarczył), bo głosy z samego Opola nie dałyby mu mandatu poselskiego (w Opolu zagłosowało na niego 2070 osób). Pochylanie się nad kolejnymi oświadczeniami majątkowymi Patryka Jakiego nie ma sensu (acz, jeżeli ktoś chce tam poszperać, to link do odpowiedniej strony znajduje się w źródłach). Dość powiedzieć, że jako poseł zarobił w 2012 roku (to był pierwszy, pełny rok jego „posłowania”) 147 tysięcy złotych. Kronikarski obowiązek każe wspomnieć o tym, ze w 2012 roku Patryk Jaki miał 27 lat.

    I tak sobie teraz myślę. Kiedy ten „zwykły człowiek”, który „musiał pracować dwa razy więcej od innych”, bo „nie miał z górki jak resortowe dzieci” cierpiał tę, kurwa, biedę o której wspominał? Może wtedy, gdy mógł sobie pozwolić na jakieś, za przeproszeniem, gównostaże i umowy zlecenia, zamiast zapieprzać jak „zwykli ludzie”, którzy mają problemy z dociągnięciem do 1-go? A może wtedy gdy prowadził kampanię wyborczą do rady miasta? Kiedyż to syn opolskiego notabla miał „pod górkę” tak bardzo, że aż musiał się wyżalić we wpisie na FB? Wtedy gdy dostał miejsce na liście od szefa swojego ojca i to w okręgu, w którym prawie pewne było, że jeżeli się trochę postara, to dostanie mandat radnego? A może cierpiał biedę wtedy, gdy zmienił barwy partyjne (na czym zyskał prawie 3.5 tysiąca złotych miesięcznie)? A może „miał pod górkę” kiedy w wieku 22 lat kupił sobie mieszkanie (dysponując wkładem własnym)? Nie chciałbym być źle zrozumiany. Ja mam w dupie to, ile ten człowiek zarabia, ale niech łaskawie, do kurwy nędzy, nie udaje, że „wyszedł z biedy dzięki swojej ciężkiej pracy” i że „miał pod górkę”, bo ogromna większość Polaków chciałaby mieć tak samo pod górkę jak on. Wisienką na torcie jest fakt, że w czasie, w którym Patryk Jaki był radnym, nie miał (poza stypendium), ani jednego „pozapolitycznego” źródła dochodu. Nie miał, bo nie musiał mieć, dzięki ziomkom z partii, którzy obdarowywali go fuchami (Urząd Wojewódzki/biuro senatorskie/biuro poselskie/biuro europosła). I tak człowiek, ma, kurwa, czelność stawiać znak równości między sobą, a ludźmi, którzy mieli naprawdę przesrane i zamiast bawić się w politykę, musieli zapieprzać nierzadko naście godzin dziennie.

    Niestety, Patryk Jaki nie poprzestał na opowiadaniu bredni o „mieniu pod górkę” i musiał jeszcze dodać, że on teraz „przecina układy”/etc. Jest w tym nieco prawdy, ale tym, czego Patryk nie napisał jest to, że stare układy zastępuje swoimi. O tym, że Ireneusz Jaki dostał fuchę w Wodociągach po tym, jak kolega Jakiego wygrał wybory prezydenckie w Opolu – już wspominałem. Tym niemniej stołek dla ojca blednie w kontekście kariery, jaką w Opolu robi były asystent Patryka Jakiego, Marcin Rol.

    Marcin Rol dostał się do rady miasta Opola w 2014 roku. Jako radny musiał złożyć oświadczenie majątkowe. W oświadczeniu tym możemy przeczytać, że Marcin Rol miał 1000 złotych, jako „środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej”

    Prócz tego

    Umowy-zlecenia (Klub Parlamentarny Solidarna Polska) 7199.60 zł netto.
    Umowy o dzieło (Klub Poselski Sprawiedliwa Polska) 12.432 zł netto.
    Umowy o dzieło (Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Patryka Jakiego) 18.600 zł netto.

    Po zsumowaniu daje nam to 38.231 złotych i 60 groszy (miesięcznie pan Marcin Rol zarabiał około 3180 złotych). Moim skromnym zdaniem, całkiem nieźle, jak na 24-latka.

    13 stycznia 2016 roku Marcin Rol został wiceprezydentem Opola, cytując GW: „Arkadiusz Wiśniewski argumentował wówczas tę nominację względami politycznymi i umową, jaką zawarł z obecnym wiceministrem sprawiedliwości Patrykiem Jakim przed wyborami samorządowymi.” Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2016 wyglądało następująco:

    27.300 zł jako „środki pieniężne zgromadzone w polskiej walucie”

    1438.1 zł w Funduszu Inwestycyjnym

    Akcje GPW na kwotę 13.161zł

    Akcje w spółkach handlowych: Energa – 203, Kania 1360, ECZ -7874, POLWAX – 234

    Pan Marcin Rol został również członkiem Rady Nadzorczej Śląskiego Rynku Hurtowego Obroki, Sp Z.O.O, (Katowice, ul Obroki 130). Jako członek rady nadzorczej zarobił 50.029,68 złotych

    Jako wiceprezydent Opola pan Marcin Rol zarobił 108.884,87 złotych
    W ramach diety radnego (którą wypłacono mu za pierwszą połowę stycznia) otrzymał 812 złotych
    Za bycie członkiem rady nadzorczej Euro-eko otrzymał 2.374 złote (01/2016)
    Umowa o pracę – 329,15 zł (01/2016)

    Kronikarski obowiązek każe wspomnieć o tym, że pan Marcin Rol w 2016 roku skończył 26 lat.
    Jego błyskawiczna kariera nie umknęła uwadze mediów i internautów, dzięki czemu mogliśmy się dowiedzieć, jak bardzo skromnym człowiekiem jest pan Marcin Rol.

    Kiedy przypomniano mu, że sam krytykował członka SLD (Tomasza Grabowskiego), który w wieku 23 lat zasiadał w dwóch radach nadzorczych, odpowiedział, że „Nie poczuwam się do jakiegokolwiek porównywania naszej dwójki, gdyż pan Garbowski zasiadał jednocześnie w dwóch radach nadzorczych, a ja obecnie zasiadam w jednej.” Innymi słowy „może i zarabiam 50 tysięcy rocznie za zasiadanie w radzie nadzorczej, ale to nie jest istotne, bo inni zasiadali w dwóch radach jednocześnie!”.

    Kiedy pytano go o to, czy ma doświadczenie, stwierdził, że w spółce państwowej, w której zasiada, "majątek jest wielokrotnie mniejszy aniżeli majątek, którym zarządza jako wiceprezydent Opola. (…) Rol wylicza dalej, że przez ponad rok był radnym Opola i kontrolował działania prezydenta miasta. Przypomina, że wcześniej pracował w Sejmie dla kilku klubów parlamentarnych oraz przez wiele lat był pracownikiem biura poselskiego.”

    Gdybyśmy chcieli to uprościć, to tłumaczenie Rola wyglądałoby następująco: Uważa on, że nie ma problemu w tym, że siedzi w radzie nadzorczej (którą to fuchę dostał z przyczyn stricte politycznych), bo jest wiceprezydentem Opola (którą to fuchę dostał z przyczyn politycznych), a wcześniej pracował dla klubów parlamentarnych i był pracownikiem biura poselskiego (które to fuchy, dostał z przyczyn stricte politycznych [bo przypadkowi ludzie nie pracują w takich miejscach]). Muszę przyznać, że mnie przekonał.

    Gwoli ścisłości, kariery Jakiego i Rola są mocno „standardowe” w świecie polityki. Cwaniaki, pokroju tych dwóch panów, bardzo szybko orientują się, że w polityce najlepiej sprawdzają się układy i albo się do jakiegoś przyłączają, albo montują swój własny (względnie, tak jak Jaki, najpierw się do jakiegoś przyłączają, a potem budują własny [w oparciu o środki uzyskane w ramach działalności w poprzednim układzie]). Politycy innych formacji nie wyrywają się z krytyką takich mechanizmów, bo sami z nich korzystają. Lepiej siedzieć cicho (i tylko od czasu do czasu coś warknąć, żeby suweren myślał, że „warczący” jest ulepiony z innej gliny i on „nigdy czegoś takiego nie zrobi”), kiedy inny się pasie przy korycie, niż nagłaśniać sprawę i samemu się pozbawić możliwości „pasienia”.

    Tak już na sam koniec. Narracja, budowana przez Jakiego i innych prawicowych królów bajeru, których połączyła kasa, tzn. „Zjednoczona Prawica”, pokazuje, jak bardzo pewne siebie jest to środowisko (jest również w chuj bezczelne, ale ta bezczelność wynika z pewności siebie właśnie). Tylko pewnością siebie można bowiem wyjaśnić to, że ktoś tam uznał, że należy budować narrację w myśl której „Jaki reprezentuje biedę” i oprzeć ją na tym, że Patryk Jaki ma zdjęcie w dresach. Gdyby nie to, że to jest tak skurwysyńsko bezczelne, byłoby to nawet zabawne.

    Źródła:

    Wpis Jakiego na FB

    https://www.facebook.com/jaki.patryk/photos/a.209352285835523.38213.199877710116314/1247330448704363/?type=3&theater

    follow up na Twitterze

    https://twitter.com/PatrykJaki/status/924386435834269702

    Artykuł o zwolnieniu Ireneusza Jakiego:

    http://www.nto.pl/wiadomosci/opole/art/4058083,szara-eminencja-zwolniona-za-syna,id,t.html

    Patryk Jaki grillowany przez Mazurka:

    https://wiadomosci.wp.pl/patryk-jaki-o-posadzie-dla-swojego-ojca-i-stanowisku-dla-asystenta-to-nieuczciwe-6062016370705025a

    Życiorys Patryka Jakiego:

    http://www.jaki.pl/zyciorys

    Biuletyn Informacji Publicznej miasta Opole (odnośnik do oświadczeń majątkowych).

    http://bip.um.opole.pl/?id=245

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2006

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/5457/Jaki.pdf

    Wyniki wyborów do rady miasta Opola

    http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wynikiRadaMiasta2570.html?jdn=166101

    Wojewodowie III RP od 1999

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojewodowie_III_RP_od_1999#Wojew.C3.B3dztwo_opolskie

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2007

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/33388/Patryk_Jaki.pdf

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2008

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/34624/JakiPatryk.pdf

    Oświadczenia majątkowe Patryka Jakiego za rok 2009

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/35060/Patryk_Jaki0001.pdf

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2010

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/35553/Jaki_Patryk.pdf

    Wynik wyborczy Jakiego w wyborach 2010

    http://wybory2010.pkw.gov.pl/owk/pl/166101/2c9682222bbfe2ea012bc37148081652.html

    Wynik wyboczy PiS-u w wyborach 2011

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/rfl/pl/abb70d97d81d5e169ff595bf77d845f7.html

    Link do sejmowego archiwum, w którym można sobie przejrzeć oświadczenia majątkowe posła Jakiego z lat 2011-2015

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/posel.xsp?id=137&type=A

    Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2014

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/40804/MarcinAdamRol0001_19-01-2015_13-27-51.pdf

    Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2016

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/40833/Marcin_Rol_25_05-06-2017_09-41-00.pdf

    Artykuł w GW o Marcinie Rolu

    http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35086,20688301,internauta-pyta-marcina-rola-o-posade-w-radzie-nadzorczej-pytanie.html #polityka
    pokaż całość

  •  

    Mirasy sprawa jest. Czasem dla powiększenia swoich "miliona" monet w sakwie bawię się w handel. Obecnie pomagam znajomemu który produkuje #krzesla i #meble w poszukiwaniu nowych klientów. Ma duży nadmiar krzeseł. I ja mam mu je pomóc sprzedać. Krzesła jak sami widzicie są raczej eleganckie, niektórzy powiedzieli by że stylowe. Zastanawiałem się gdzie i komu mogę je zaoferować i pomyślałem że dobrym potencjalnym odbiorcą może być ktoś kto np posiada albo dopiero buduje sale weselną. I tu prośba i pytanie do Was. Czy może w Waszych miejscowościach nie tworzą się jakieś takie sale weselne które może akurat by potrzebowały krzeseł. No chyba że sami macie jakiś pomysł kto chciałby sadzać swoje 4 litery na czymś takim. Po realizacji zamówienia oczywiście jakiś profit wpadnie za pomoc. Na zdjęciu krzesła jakie mam do zaoferowania. Kolor i materiał do ewentualnej modyfikacji.
    #wroclaw #lodz #katowice #opole #poznan #warszawa #pytanie
    pokaż całość

  •  

    Kończy się rok, który bez większych wątpliwości był dla Odry najlepszym rokiem od... 36 lat, czyli od spadku z Ekstraklasy. Statystyki są naprawdę oszałamiające - średnia punktowa Odry w ostatnich 3 latach to... 2,04 punktu na mecz. Z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć można, że Odra była najlepiej punktującym klubem we wszystkich rozgrywkach centralnych!

    Co ciekawe, od jesieni 2014 Odra przegrała do końca 2017 roku (7 rund!) tylko... 17 meczów.

    #odraopole #opole #pierwszaligastylzycia #ciekawostki #polskapilka #ekstraklasa
    pokaż całość

  •  

    ..............................................................................................................................
    Wpis kierowany do mirków obserwujących tag: #wykopskubietotalizatora
    Pamiętaj by włączyć powiadomienia o pojawiającym się nowym wpisie!
    ..............................................................................................................................

    Witajcie Mirki i Mirabelki :)

    ..............................................................................................................................

    Dzisiejszy wpis poświęcę ponownie zdrapce "500 000 w Banku". Najważniejsza informacja to taka, że... posiadam już mapę kolektur dla kilku oddziałów, w tym dla tak wypytywanej Warszawy! :)

    I tak dostępne na dzień dzisiejszy oddziały to:
    - Oddział #warszawa
    - Oddział #szczecin
    - Oddział #poznan
    - Oddział #zielonagora
    - Oddział #opole
    - Oddział #rzeszow
    - Oddział #bydgoszcz

    Mapa dla oddziałów jest dostępna tutaj: https://www.google.com/maps/d/edit?hl=pl&mid=1-r0sFtP6uDy1jA3bCQWlwe5R4U6tMeR0&ll=51.67807330489367%2C18.736004699999967&z=7

    Jak tylko uzyskam kolektury dla następnych oddziałów to uzupełnię mapę i Was o tym poinformuję w kolejnym wpisie :)
    Dodatkowa prośba: jeżeli odwiedzicie kolektury w miejscu z mapy dla "500 000 w Banku" to dajcie znać to usunę je z niej żeby inni nie odwiedzali miejsc po Was :)

    Druga ważna sprawa to taka, że do zakończenia jej sprzedaży pozostało 18 dni, konkretną datą zakończenia sprzedaży będzie 17 stycznia 2018 roku. Już ostatnio pisałem, że na tę chwilę jest to najlepsza możliwa zdrapka do zakupu. Po ostatnich tygodniach sytuacja wygląda oczywiście jeszcze lepiej. Nadal żadna z dwóch dostępnych głównych nagród nie została wydrapana.

    Dlaczego ta zdrapka jest aż tak ciekawa?
    Lotto przewidziało 2 nagrody główne. Każda to 500 000 zł. Do dnia dzisiejszego (30 grudnia) żadna z tych nagród nie została wydrapana pomimo tego, że wyprzedało się już ponad 95% nakładu! Z początkowych 4 000 000 losów w sprzedaży pozostało jedynie około 150 000. Oznacza to, że szanse na to, że przy zakupie jednego losu trafimy nagrodę główną wynoszą 0,0013%!

    A teraz jeszcze kilka ciekawostek:
    - Początkowo na wygrane w tej zdrapce przeznaczono 23 960 000 zł. Obecna pula wynosi 2 245 470 zł. Oznacza to że pozostała kwota stanowi niecałe 10% całościowej puli przeznaczonej na wygrane!
    - Z pozostałej puli aż 1 000 000 zł to kwota przeznaczona na wypłatę nagród głównych! Oznacza to, że 44% tego co zostało na wypłaty to kwota przeznaczona na wypłatę dwóch najwyższych nagród. Przy obecnym tempie sprzedaży niedługo należy się spodziewać sytuacji w której ponad połowa puli na wygrane zostanie przypisana do dwóch nagród głównych!
    - Wg danych na podstawie nagród IV stopnia szacuje się pozostały nakład losów na 150 000 sztuk. oznacza to, że koszt ich zakupu to 1 500 000 zł. Statystyka dla tego przypadku mówi o wygranej w kwocie 1 757 400 już po odjęciu podatków! Co w tym wypadku pokazuje, że wykupując wszystkie pozostałe losy wychodzimy 257 400 zł na "+"! Jest to jedyna taka zdrapka obecnie dostępna w sprzedaży. Drugie miejsce zajmuje zdrapka "Złota Rybka" w której wykupując pełną transzę zdrapek w gorącym przedziale jesteśmy stratni na kwotę około 22 604 zł.

    Uwagi:
    - Możliwe, że wygrywające zdrapki zostały wyrzucone do kosza przez jakiegoś nieuważnego drapacza. Jest to jednak mało prawdopodobne gdyż w tych zdrapkach Totalizator Sportowy zdecydował się najprawdopodobniej na umieszczenie nagród głównych pod symbolami sejfu. Patrząc na główne wygrane w siostrzanej zdrapce "250 000 w Banku" wydaje się być trudnym do wyrzucenia losu z jawnym podaniem symbolu na polu wygrywających liczb. Dlatego ja uważam, że wygrywające zdrapki dalej gdzieś leżą. Może to jest jakaś stacja paliw, może jakaś Żabka czy Fresz albo też po prostu jakaś normalna kolektura Lotto w środku miasta. Tego nie wiemy, alejeżeli macie ochotę na podrapanie czegoś to na pewno powinno być to "500 000 w Banku".
    - Zdrapka staje się być trudno dostępna i można odwiedzić nawet 10 czy 30 kolektur i w żadnej nie kupić nawet jednej sztuki. Tutaj należy być wytrwałym lub skorzystać z mapy oddziałów do której link dałem wyżej.

    ..............................................................................................................................

    Koniec wpisu na dzisiaj. Wszystkim życzę powodzenia i pamiętajcie by pochwalić się ciekawymi wydrapanymi nagrodami :)

    Pamiętajcie, że aktualizowany ranking zdrapkowy dostępny jest dla Was online pod tym linkiem:
    https://docs.google.com/spreadsheets/d/16IsFhGzSfBV8dAmTDYVNnvTFFicYuXyZkvbNdKgI2Os

    #wykopskubietotalizatora #zdrapki #zdrapka #lotto
    pokaż całość

  •  

    Nie ma to jak w środku nocy(3:00) skopac po ryjmu gościa grajacego na gitarze, wsiąść do swojego Seata Leona OP727*C i spierdolic będąc nagrywanym przez co najmniej 3 kamery monitoringu miejskiego. Mam nadzieję, że Cię chuju dojadą jak na komendzie we Wrocławiu #opole

  •  

    Choinka od strażaków z #opole

    Wesołych Świąt wszystkim, którzy mają jutro służbę! :)

    #strazpozarna #strazak #998 #112

  •  

    Na sędzię Annę Korwin-Piotrowską, odwołaną wiceprezes Sądu Okręgowego w Opolu, Ministerstwo Sprawiedliwości napisało anonimowy donos. do rzecznika dyscyplinarnego sędziów o wszczęcie przeciwko sędzi postępowania dyscyplinarnego.

    W piśmie dołączone zostały zdjęcia przedstawiające wiceprezes Korwin-Piotrowską podczas protestóww obronie niezależności sądów. Krajowa Rada Sądownictwa i rzecznik dyscyplinarny murem stanęli za odwołaną sędzią.

    W piątek o godzinie 17.18 do Sądu Okręgowego w Opolu wpłynął faks z Ministerstwa Sprawiedliwości informujący o odwołaniu Korwin-Piotrowskiej ze stanowiska wiceprezesa.

    źródło: http://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,22818131,sedzia-poszla-na-wojne-z-pis-ministerstwo-napisalo-na-nia-donos.html

    #bekazpisu #opole #4konserwy #neuropa #polityka
    pokaż całość

  •  

    Sędzia poszła na wojnę z PiS. Protestowała pod sądem, czytając Konstytucję. Ministerstwo odwołało ją faksem... w piątek o 17:18.

    – Nie byłam osobą mile widzianą przez ministerstwo na tym stanowisku. Niejednokrotnie wskazywałam, że pewnych żądań dla nich nie wykonam, bo są sprzeczne z prawem. Zawiadamiałam Krajową Radę Sądownictwa o naruszaniu przez urzędników i sędziów Ministerstwa Sprawiedliwości swoich uprawnień nadzorczych wobec sądu – wylicza wieloletnia sędzia SO w Opolu.

    Sędzia odchodzić jednak nie zamierza i zapowiada odwołanie do sądu pracy, a potem do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Ministerstwo o powodach odwołania milczy.

    źródło: http://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,22798950,wiceprezes-sadu-okregowego-w-opolu-odwolana-faksem-bez-slowa.html

    #bekazpisu #opole #4konserwy #polityka
    pokaż całość

    +: dlugi_, lubie-sernik +74 innych
  •  

    Jarmark w #opole w piątek po 19 - jakby wymarły, większość stanowisk zamknięta, ale przynajmniej mieli dobrą kiełbasę z dzika :) Przy normalnej cenie, nie jak we #wroclaw . Niestety grzaniec gorszy od tego we Wrocławiu, ale siąść z #rozowypasek przy "ognichu" to też coś pięknego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    +: lubie-sernik, Zoxico +5 innych
  •  

    UWAGA, wiadomość jest moją inicjatywą, i nie jest to pisane na zlecenie Wykopowej Integracji, więc w razie czego proszę czarnolistować mnie, a nie tag i akcję ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Jako, że najnowsza edycja #wykopowaintegracja odbędzie się z podziałem na województwa, wołam każde z nich i 3 największe miasta, żeby efekt był jeszcze lepszy (lubimy w końcu krajan, prawda? (ʘ‿ʘ) ):

    #dolnoslaskie oraz #wroclaw #walbrzych #legnica
    #kujawskopomorskie oraz #bydgoszcz #torun #wloclawek
    #lubelskie oraz #lublin #zamosc #chelm #bialapodlaska
    #lubuskie oraz #zielonagora #gorzowwielkopolski #nowasol
    #lodzkie oraz #lodz #piotrkowtrybunalski #pabianice
    #malopolskie oraz #krakow #tarnow #nowysacz
    #mazowieckie oraz #warszawa #radom #plock
    #opolskie oraz #opole #kedzierzynkozle #nysa
    #podkarpackie oraz #rzeszow #przemysl #stalowawola
    #podlaskie oraz #bialystok #lomza #suwalki
    #pomorskie oraz #gdansk #gdynia ( #sopot ) #slupsk
    #slaskie oraz #katowice #czestochowa #sosnowiec
    #swietokrzyskie oraz #kielce #ostrowiecswietokrzyski #starachowice
    #warminskomazurskie oraz #olsztyn #elblag #elk
    #wielkopolskie oraz #poznan #kalisz #konin
    #zachodniopomorskie oraz #szczecin #koszalin #stargard

    Zasady zabawy znajdziecie tutaj

    (。◕‿‿◕。)
    pokaż całość

  •  

    XD Wsiadam na Polibudzie na Sosnkowskiego w 3. Jadę m, patrzę się na telefon i coś mi kurde trasa nie pasuje. Patrzę się, a tu Ci kierowca zmienił w jednym momencie numer linii z 3 na 15. XD niezły mind_fuck, myślałem że przeniosłem się w czasoprzestrzeni do innego autobusu. XD

    #opole #mpk a w zasadzie #mpk

  •  

    Paczkomat na Dambonia został wymieniony razem z numerami paczkomatu, przez co sprzedawcy borykają się z nieistniejącym paczkomatem, a kupujący nie ogarniają o co chodzi kiedy sprzedawca im mówi że Paczkomat nie istnieje albo InPost ich pyta czy mogą wysłać w inne miejsce w okolicy, bo paczkomatu nie ma.

    Tak gdybyście nie wiedzieli o co chodzi.

    #opole #inpost #paczkomaty i wołam @ecco

    pokaż spoiler Żelki dotarły całe i zdrowe przez Schenkera, ale miałem duży problem z dogadaniem się z kurierem.
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, K1ngKunta +4 innych
  •  

    #rozdajo #pysznepl i chyba też #opole bo nie wiem, czy to do każdej restauracji

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Który smieszek robił gazetkę studencką dla uniwersytetu opolskiego? ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #studbaza #uo #opole

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Wszyscy piszą jakie to ich miasta są sparaliżowane bo śnieg
    #opole jakoś jest ciągle sparaliżowane i nikt się tym nie chwali
    #gownowpis #opolespam #polskiedrogi #zima

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    kiedyś to były czasy, a dziś nie ma czasów.

    #kult #opole #gimbynieznajo #80s a dokładnie 1986

    źródło: youtube.com

  •  

    ..............................................................................................................................
    Wpis kierowany do mirków obserwujących tag: #wykopskubietotalizatora
    Pamiętaj by włączyć powiadomienia o pojawiającym się nowym wpisie!
    ..............................................................................................................................

    Mirki i Mirabelki,

    Dzisiaj 2 sprawy:
    - Lotteria Świąteczna!
    - Dlaczego nie warto już kupować zdrapki "Świąteczny Kalendarz"?

    ..............................................................................................................................

    Lotteria Świąteczna!

    W tym roku Totalizator Sportowy przygotował konkurs o nazwie Lotteria Świąteczna. W konkursie są do wygrania karty przedpłacone o wartościach 500 zł, 5 000 zł, 50 000 zł oraz 100 000 zł.

    Zasady konkursu są proste. Musimy na jednym rachunku zakupić zdrapkę oraz dowolną grę Lotto a ich koszt powinien wynieść minimum 5 zł. Okres sprzedaży promocyjnej trwa od 24 listopada do 22 grudnia 2017 r. (lub do wyczerpania przewidzianej puli kodów).

    Kart po 500 zł jest 500. Po otrzymaniu za zakupy numeru Lotterii możemy sprawdzić od razu czy wygraliśmy.
    Sposoby na sprawdzenie swojego numeru są co najmniej 2:
    1' Sprawdzenie na stronie Lotterii wpisując kod w polu "Sprawdź swój kod": https://www.lotteriaswiateczna.pl/
    2' Sprawdzenie kodu na planszy z wygrywającymi kodami. Plansza dostępna jest w kolekturach oraz np. tutaj: http://www.forumlotto.pl/download/file.php?id=12127

    Jeżeli naszego numeru nie ma na planszy z wygrywającymi kodami to nasz kod może brać udział w losowaniu nagród wyższego stopnia, o których niżej.

    Kart po 5 000 zł jest 32. Co tydzień (1, 8, 15 i 22 grudnia) odbywać się będzie losowanie 8 numerów, które zostały zarejestrowane w danym tygodniu i nie wygrały nagrody w wysokości 500 zł.

    Kart po 50 000 zł są 2. Co 2 tygodnie (8 i 22 grudnia) odbywać się będzie losowanie 1 numeru, który został zarejestrowany w danym okresie i nie wygrał wcześniej żadnej nagrody.

    Kart po 100 000 zł jest tylko jedna i jej losowanie nastąpi 22 grudnia. Zostanie wylosowany jeden numer spośród wszystkich numerów zarejestrowanych w loterii, które nigdy wcześniej nie wygrały żadnej z nagród.

    Numery loterii rejestrujemy na swoim koncie utworzonym na stronie https://www.lotteriaswiateczna.pl/ w zakładce https://www.lotteriaswiateczna.pl/zalogowany

    W menu po zalogowaniu będziemy mieli także podgląd wpisanych już kodów.

    W przypadku wygrania jakiejkolwiek nagrody gorąco odsyłam do zasad i regulaminów loterii, które wyjaśnią proces odbioru nagrody.

    PAMIĘTAJ, ŻE ODEBRANIE NAGRODY WYMAGA PRZEKAZANIA ORYGINALNEGO LOSU Z NUMEREM LOTERII

    Co zrobić aby zwiększyć swoje szanse na wygranie:
    - Jeżeli grasz w Lotto to dokup plusa za 1 zł i zdrapkę za 1 zł, lub nie dokupuj plusa, ale wybierz zdrapkę za 2 zł. W ten sposób przekroczysz kwotę 5 zł i uzyskasz szansę na wygraną w loterii. Kupując tylko zdrapkę lub los, niezależnie od wydanej kwoty, nie przysługuje Ci kupon loterii.
    - Jeżeli kupujesz dużo kuponów to warto rozbić je na mniejsze. Np. zamiast kupić 10xLotto na jednym blankiecie poproś sprzedawcę o podział, np. 2xLotto+Zdrapka za 1 zł. Przez takie połączenie kuponów zamiast 30 zł zapłacisz 35 zł, ale jednocześnie zyskasz 5 szans na nagrodę w Loterii.
    - Jeżeli jesteś zwolennikiem zdrapek zamiast kuponów to zamiast kupić od razu całą paczkę zdrapek np. "500 000 w Banku" możesz wziąć 1 zdrapkę i dokupić do niej np. Mini Lotto za 1,25. W ten sposób przy zakupie całej paczki losów zapłacisz zamiast 250 zł 281,25 zł, ale w zamian zyskasz 25 losów kuponów loterii. Inny przykład: kupujesz 2 zdrapki "500 od ręki", które mają Cię kosztować 4 zł? Dokup do tego Mini Lotto. Zapłacisz zamiast 4 zł 5,25 zł, ale zyskasz możliwość wzięcia udziału w loterii.
    - Jeżeli grasz w Euro Jackpota i nie lubisz zdrapek to może jednak tym razem warto będzie dokupić jakąś za złotówkę ponieważ kiedy na los loterii będzie składał się produkt Euro Jackpot uczestnik, rejestrując kod promocyjny otrzyma 3 szanse w losowaniu nagród III i II stopnia oraz nagrody głównej. W przypadku dorzucenia zdrapki za 1 zł do kuponu EJ zapłacimy 13,50 zamiast 12,50 zł.

    Oczywiście zachęcam do zapoznania się z regulaminem loterii, który jest dostępny tutaj: https://www.lotteriaswiateczna.pl/regulamin w ten sposób można dowiedzieć się jeszcze kilku fajnych rzeczy, jak np. że nagrodę powyżej 500 zł otrzymamy od Lotto Mikołaja u siebie w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jak tylko wpadnę na jakieś inne uwagi dotyczące Lotterii to dam Wam znać :) Jeżeli macie jakieś pytania lub swoje dobre rady co do loterii to podzielcie się nimi pod tym wpisem.

    ..............................................................................................................................

    Dlaczego nie warto już kupować Świątecznego Kalendarza?

    3... 2... 1... STAŁO SIĘ! Wszystkie nagrody główne w zdrapce "Świąteczny Kalendarz" zostały wydrapane.
    Szczęśliwe losy zostały zakupione w: #suwalki oraz #opole . Do zwycięzców trafiły przelewy po 180 000 zł (20 000 od każdej nagrody poszło na podatek od wygranej :( ).

    Powyższa sytuacja oznacza, że najwyższa wygrana na jaką możemy liczyć w zdrapce "Świąteczny Kalendarz" to obecnie 10 000 zł. Nagród po 10 000 zł zostało 4.

    Jeżeli zatem drapaliście "Świąteczny Kalendarz" dla nagrody głównej to czas sobie odpuścić i znaleźć coś innego bo na 200 000 zł już niestety nie macie szans. Ze swojej strony najbardziej polecam oczywiście "500 000 w Banku" gdzie przy zakupie 1 losu mamy 0,0008% na wydrapanie 500 000 zł. Dla porównania w zdrapce "Świąteczny Kalendarz" mieliśmy "jedynie" 0,0002% na 200 000 zł - a cena losów była identyczna.

    ..............................................................................................................................

    Koniec wpisu na dzisiaj. Wszystkim życzę powodzenia i pamiętajcie by pochwalić się ciekawymi wydrapanymi nagrodami :)

    Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

    Pamiętajcie, że aktualizowany ranking zdrapkowy dostępny jest dla Was online pod tym linkiem:
    https://docs.google.com/spreadsheets/d/16IsFhGzSfBV8dAmTDYVNnvTFFicYuXyZkvbNdKgI2Os

    #wykopskubietotalizatora
    pokaż całość

    źródło: forumlotto.pl

    +: lubie-sernik, bitcoholic +25 innych
  •  

    Drogie Mirki i Mirabelki, mam dla was rozdajło gazetek na rogu Krakowska-1Maja. Gazetki dostarczam do rączki za free. Każdy plus to jedna rozdana gazetka, proszę zróbcie ze mnie milionera to.może będę miał choć trochę godności jako student (╥﹏╥)
    #rozdajo #studbaza #studentszukapomocy #opole #zimnoaleczysto #szacunekludziulicy pokaż całość

  •  

    tl;dr:

    pokaż spoiler wtorek, 28.11 piwo w Rewolwerze. Masz być ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Nawiązując do tego wpisu W PRZYSZŁY WTOREK (28.11) kolejne #wykoppiwo! Zapraszamy wszystkich - zwłaszcza tych, których jeszcze nie znamy osobiście :D czas i miejsce tak jak poprzednio - 19:30, Rewolwer (Krakowska 39). Potem najwyżej ewentualnie przeniesiemy się gdzie indziej. Wołajcie tam, kogo znacie poza niżej wymienionymi - a nuż ktoś jeszcze się skusi :)
    Czemu wtorek? Bo nie czwartek xd Ostatnio był czwartek i było ok, a teraz wtorek pasuje co najmniej kilku osobom. Gdyby ktoś nie mógł być od początku to proszę śmiało wpadać w trakcie :)

    Poprawcie mnie jeśli coś należałoby zmienić/dopowiedzieć.

    Wołam tych co kojarzę + ostatnio zawołanych:

    pokaż spoiler @FrankUnderwood: @MrFruu: @kornik20082: @ScaRRyMaN: @Myszoskocznia: @Draakul: @lemona18: @zajelimilogin: @sandra925: @LooZ: @blckbng: @Agrael91: @PatBat: @FuczaQ: @tomek1016 @hrumque @scharlottka @myszoskocznia @shellu @Pas-ze-mna-owce @alyszek

    #opole #piwowopolu
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

  •  

    to uczucie, kiedy ludzie nie mieszczą się juz do pociągu, a ty siedzisz sobie wygodnie przy oknie, zgodnie z kierunkiem jazdy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) #tylewygrac
    #opole #pociagi #podrozujzwykopem

    +: WalecznyTaboret, lubie-sernik +4 innych
  •  

    RANKING NAJŁADNIEJSZYCH MIAST TURYSTYCZNYCH W POLSCE

    1.Kraków
    Miasto królów polski.Miasto które ma bardzo dużo do zaproponowania turystom
    zarówno w dzień jak i w nocy.
    2.Zamość
    Miasto które jego najstarsza część została wpisana na listę UNESCO.Piękne ormiańskie kamienice
    przeplatają się z renesansowym duchem tego miasta.
    3.Wrocław
    Miasto które w 1900 r.Było piątym największym miastem w Niemczech co za tym idzie mnóstwo monumentalnych
    kamienic oraz dużo mostów sprawiają niezapomnianą atmosferę.
    4.Poznań
    Miasto gdzie można się zatracić przy różnorodnych kamieniczkach oraz poczuć ducha mienionych dekad.
    Miasto które było drugą stolicą polski po Gnieźnie
    5.Gdańsk
    Dużo kamienic niemieckich podobnych jak we Wrocławiu oraz klimat północy.Tylko niesmak pozostaje
    w dwóch wspomnianych miastach ponieważ większość była zrujnowana po II WŚ.
    6.Lublin
    Magiczne miasto gdzie wschód łączy się z zachodem.Mały Rzym złączony z małym Konstantynopolem.Miejsce
    ważnych wydarzeń historycznych m.in Unia Lubelska.Jak i miejsce gdzie jest jeden z najważniejszych zabytków Europy
    Kaplica Świętej Trójcy na Zamku Lubelskim.
    7.Toruń
    Miasto ceglanej zabudowy oraz pierników jak i jednego z najważniejszych astronomów w historii Mikołaja Kopernika.
    Bardzo ładne Stare miasto położone nad wisłą
    8.Sandomierz
    Bardzo stare miasto które było ważnym ośrodkiem politycznym do XV wieku.Miasto gdzie prowincjonalność to
    nie jest obelga,można się w nim zatracić
    9.Grudziądz
    Miasto bardzo niedocenione a piękne miasto dużo zabytków.Mi się najbardziej podobają spichlerze.
    10.Opole
    Kolejne miasto z tych niedocenionych miasto które w tym roku obchodzi 800-lecie nadania praw miejskich.
    Każdy kto lubi styl romański odnajdzie coś dla siebie.

    #krakow #zamosc #wroclaw #poznan #gdansk #lublin #torun #sandomierz #grudziadz #opole #turystyka
    pokaż całość

    •  

      @Lokap prawda, byłem w wielu miastach w Polsce i o ile porównywanie Opola pod względem ilości zabytków itp do największych jak Kraków i Wrocław, to dość duże nieporozumienie, o tyle w porównaniu do innych miast nie ma swoje czego wstydzić, a dodatkowo według mnie jedno z najbardziej zadbanych i schludnych miast w Polsce, z wieloma ładnymi miejscami.

      +: Lokap
    •  

      @Tobiass: Hhahahah Poznań chyba w innym Poznaniu byliśmy, wszędzie auta i spaliny, średnio duży i ładny rynek ,po za rynkiem raczej bardzo słabo, galeria handlowa jako główny " zabytek " miasta - czym tu się podniecać. Kraków, Gdańsk, Toruń, Wrocław, Zamość - Poznań nawet nie ma do nich startu. Wystarczy się przejść głównym deptakiem Poznania ulicą Półwiejską w dzień wszędzie sprzedają Kebaby i Adidasy w nocy zaś oblężenie na Żabki i monopolowe 24h oraz pijani imprezowicze i obrzygane chodniki. pokaż całość

    • więcej komentarzy (53)

  •  

    Prezydent Opola - Arkadiusz Wiśniewski - ogłosił, że w budżecie na 2018 są zapisane środki na konkurs architektoniczny (i projekt budowlany) odnośnie nowego stadionu w Opolu! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #opole #odraopole #pierwszaligastylzycia

    źródło: stadion.png

    +: lubie-sernik, ppawel +19 innych
  •  

    Patryki Jaki, czyli „bieda urojona”
    #opole #pis #neuropa #dobrazmiana

    Kilka dni temu jakiś stażysta z Gazety.pl uznał, że ma świetny pomysł na ośmieszenie Patryka Jakiego i wrzucił zdjęcie wyżej wymienionego w stroju à la „Rycerz Ortalionu”, dodając do zdjęcia podpis „Dziś wiceminister i wróg Gronkiewicz-Waltz. A w młodości stał pod blokiem”. Co zrozumiałe, ta kretyńska wrzutka została momentalnie obśmiana i gdyby na tym obśmianiu się skończyło, to nie zawracałbym sobie i Wam dupy cała sprawą. Jednakowoż tak się jakoś złożyło, że dojnozmianowi królowie bajeru użyli tej wrzutki do zmitologizowania Patryka Jakiego i do budowania wygodnej dla siebie narracji. Pozwolę sobie zacytować fragment wpisu, który Patryk Jaki (albo jakiś zasiadacz z jego konta) umieścił na jego fanpejdżu:

    „Musze Wam wyznać - tak, to prawda. Stałem pod blokiem, nawet w nim mieszkałem-tak jak miliony Polaków. Nie każdy miał wille w PL lub Szwecji. Nie każdy miał w życiu z górki jak resortowe dzieci. Trzeba było pracować dwa razy ciężej, żeby coś w życiu osiągnąć. I boli ich to, że taki ktoś "ze zwykłego osiedla" przecina układy, zabiera im państwo, które sobie sprywatyzowali. Zrobili sobie z Polski prywatne eldorado i teraz kiedy im to odbieramy-to gryzą.” (…) Nie rozumiem argumentu, że ktoś jest "zły", bo pochodzi z biedniejszej rodziny. Właśnie taki sposób myślenia pokazuje pogardę "elyty" w stosunku do zwykłych Polaków, którzy odebrali GW władzę w demokratycznych wyborach.”

    Nieco później wrzucił na TT swoje zdjęcie z dzieciństwa opatrzone podpisem „To ja, kiedy po raz pierwszy #stalempodblokiem Już wtedy GW zdecydowała, że podobny motłoch nie będzie decydować o Polsce”.

    Gdybyśmy chcieli jakoś skompresować tę narrację (i późniejsze zabiegi rządowych mediaworkerów i internetowych dronów dobrej zmiany, mające na celu zmitologizowanie Jakiego), wyszło by nam coś w rodzaju „zwykły człowiek, pochodzący z biedniejszej rodziny, walczy z układem, który trawił Polskę od dawna i ten układ się mści, próbując nam tłumaczyć, że biedny nie ma wstępu do polityki”. W tym miejscu pozwolę sobie na krótką dygresję. Przywykłem do tego, że politycy (wspierani szkoleniami za dziesiątki tysięcy złotych i mózgami spindoktorów, których zadaniem jest mieszanie nam w łbach) robią nas w wała. Przywykłem do tego, że potrafią oni „zakręcić” każdą historię tak, żeby suweren (czyli my) zrozumiał ją tak, jak oni chcą, żebyśmy ją zrozumieli. I nie chodzi mi w tym momencie o polityków PiS-u (czy innej Zjednoczonej Zarazy), ale o polityków w ogóle. Tym niemniej, nawet wziąwszy powyższe pod rozwagę, w pale mi się, kurwa, nie mieści to, jak kurewsko bezczelną ściemę usiłuje się nam wcisnąć. Tak się bowiem składa, że z tej narracji prawdą jest tylko to, że Jaki nie miał willi (ani w Szwecji, ani w PL) - cała reszta to zwykła ściema. To napisawszy, zapraszam Was na spotkanie ze „zwykłym człowiekiem z osiedla, pochodzącym z biedniejszej rodziny, który musiał pracować ciężej niż inni, tylko po to, żeby móc teraz walczyć z układem (o tym, że „układ” traktuje go jak „motłoch” wspominać nie trzeba).

    W tekście chciałem się skupić jedynie na „zwykłym człowieku z biedniejszej rodziny”, ale w trakcie grzebania w internetach trafiłem na artykuł o ojcu Patryka Jakiego – Ireneuszu Jakim. Artykuł pojawił się na portalu „Nowa Trybuna Opolska”, który to portal, jak sama nazwa wskazuje, jest portalem regionalnym. Artykuł, o wiele mówiącym tytule, „Szara eminencja zwolniona za syna?” pojawił się na portalu w marcu 2007 roku. Poniżej zamieszczam dłuższy fragment artykułu (wszystkie linki znajdziecie w źródłach):

    „Ireneusz Jaki, doradca prezydenta Ryszarda Zembaczyńskiego, nieoczekiwanie dostał wypowiedzenie. Informacja obiegła urząd miasta w końcu ubiegłego tygodnia. Niektórzy urzędnicy wysyłali sobie nawet sms-y w tej sprawie. - Proszę się nie dziwić, to nie była lubiana postać - mówi nam jeden z urzędników. - Poza tym dla wielu z nas taka informacja była szokiem.

    Bo Jaki - jeszcze do niedawna - należał do najbardziej zaufanych osób prezydenta. Gdy jesienią 2002 roku - tuż po wygranych wyborach - prezydent obejmował ratusz, jako pierwszego zatrudnił właśnie Jakiego. Obaj panowie znają się od wielu lat. Jaki był m.in. szefem gabinetu wojewody, gdy Zembaczyński kierował urzędem wojewódzkim.

    Rolą Jakiego w ratuszu była pomoc w organizacji pracy prezydenta. Był także dodatkową parą oczu i uszu najważniejszej osoby w urzędzie. Zembaczyński darzył swojego asystenta wielkim zaufaniem i potrafił docenić. W 2002 r. - ledwie po sześciu tygodniach pracy - Jaki dostał od niego 2 tys. zł nagrody. W połowie ubiegłego roku przyznano mu 4 tys. zł dodatkowej gratyfikacji, a na początku 2007 r. jego stanowisko podwyższono do rangi doradcy. - W urzędzie odebrano to jako awans osoby, która i tak zachowywała się, jakby była czwartym wiceprezydentem miasta - opowiada jeden z urzędników.”

    Nie wiadomo jak długo Ireneusz Jaki był szefem gabinetu wojewody i ile tam zarabiał, ale można spokojnie założyć, że raczej nie pracował za grosze. Gdyby bowiem tak było, to raczej nie zdecydowałby się na pracę dla Zembaczyńskiego (który był członkiem Platformy Obywatelskiej), kiedy ów został prezydentem Opola. Niestety, na stronie Biuletynu Informacji Publicznej miasta Opole nie ma żadnych oświadczeń majątkowych Ireneusza Jakiego z czasów, kiedy był zatrudniony „pod” Zembaczyńskim. W międzyczasie (w okolicach 2001 roku) Ireneusz Jaki pracował w wodociągach w Opolu. Mówił o tym sam Patryk Jaki, w rozmowie, w której Robert Mazurek grillował go za to, że Ireneusz Jaki dostał fuchę w wodociągach po tym, jak popierany przez Jakiego Arkadiusz Wiśniewski został prezydentem Opola. Jaki powiedział, że „mój tato pracował w tej firmie wtedy, kiedy ja miałem 16 lat i jeszcze nie zajmowałem się polityką”. W tym miejscu warto zaznaczyć, że wszelkiej maści spółki miejskie od dawien dawna są paśnikami dla ludzi, którzy mają koneksje. Bardzo rzadko zdarza się, żeby trafił tam ktoś „przypadkowy”. Na moment powróćmy do artykułu z NTO. „Szara eminencja”, „od dawna zachowywał się jakby był czwartym wiceprezydentem” - taki a nie inny dobór słów dość jednoznacznie sugeruje, że Ireneusz Jaki (rzecz jasna przed „wylotem”) musiał mieć spore wpływy w Opolu.

    No dobrze, ktoś może powiedzieć, ale z tego przecież wcale nie musi wynikać, że Patryk Jaki nie miał „pod górkę”, nieprawdaż? Musieć nie musi, ale jak się zaraz przekonacie, owszem, wynika. Insza inszość to fakt, że ciężko mi uwierzyć w to, że Jakiemu się „biednie żyło”. Tzn. ok – nie twierdzę, że to była rodzina milionerów, ale nie uwierzę w to, że ojciec Patryka Jakiego trzymałby się przez tak długi czas jakiejś gównianej posady, w której zarabiałby na tyle mało, żeby nie być w stanie utrzymać rodziny. Poza tym, zachowanie Patryka Jakiego nie wskazuje na to, żeby brak płynności finansowej w rodzinie był dla niego jakimkolwiek problemem.

    Na stronie Patryka Jakiego możemy przeczytać, że „Pracował jako dziennikarz w opolskiej gazecie. Następnie zajmował się marketingiem i promocją jako specjalista w Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Następnie kierował oddziałem SKOK na region opolski, potem pracował w administracji, prowadził biuro poselskie”

    Na pierwszy rzut oka wygląda do imponująco. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod rozwagę fakt, że Patryk Jaki zdawał maturę w 2004 roku, zaś kolejna pozycja jego CV (o której rozpiszę się nieco dalej) datowana jest na 2006 rok. Można by z tego wywnioskować, że nasz „zwykły człowiek” był niesamowitym pracusiem, nieprawdaż? Tylko że z tym CV są pewne problemy. W 2006 roku Patryk Jaki został radnym (o tym też za moment szerzej napiszę) i jako radny musiał złożyć oświadczenie majątkowe za rok 2006. W oświadczeniu tym są dwie pozycje.

    „Powiatowy Urząd Pracy – staż – 1616.6 zł w 2006 roku”

    oraz

    „Umowa zlecenie w Biurze Senatorskim Senatora Ryszarda Ciecierskiego – 1428 zł w 2006 roku”

    W tym miejscu pragnę zauważyć, że imię i nazwisko senatora zostało tak bardzo „nabazgrane”, że musiałem tego szukać przez stronę PKW (sprawdziłem kto w tamtym czasie był senatorem w odpowiednim okręgu). Czemu Jaki nie chwali się tą konkretną fuchą? Bo senator Ciecierski był z PO. Z tego by wynikało, że wszystkie te fuchy Jaki musiał „odbębnić” w latach 2004-2005. Doprawdy, imponujące. Dochód, osiągnięty przez Patryka Jakiego w 2006 wskazuje na to, że praca była dla niego raczej „dodatkowym zajęciem”, niż źródłem utrzymania. Gdyby bowiem Jaki faktycznie miał problemy ze związaniem końca z końcem, to zapieprzałby gdziekolwiek, byle tylko zarobić trochę grosza (tak jak to robią zwykli ludzie, z którymi, zdaniem Jakiego, tak wiele go łączy). Dowodów na „zapieprzanie” nie ma, są za to dwie fuchy, które przyniosły mu raczej mizerny dochód.

    Rok 2006 jest o tyle interesujący, że to właśnie wtedy Patryk Jaki wystartował w wyborach samorządowych (z list PO). Wybory samorządowe (konkretnie zaś „startowanie na radnego”) nie są tak obciążające finansowo, jak wybory do parlamentu, ale bez kasy raczej nie ma sensu się w to bawić. Trzeba mieć jakieś ulotki, trzeba mieć jakieś plakaty (billboard byłby dla 21-latka lekkim overkillem, ale nie wiadomo, czy ich nie miał). Ciężko stwierdzić, ile Jaki wydał na tę kampanię, ale na pewno nie zorganizował jej sobie za darmo. Insza inszość to fakt, że na listach wyborczych „dużych partii” nie można się znaleźć przez przypadek. Upraszczając: albo bierze się tam ludzi, których chce się „wsadzić” do rady miasta, albo tych, którzy mają ściągnąć trochę głosów po to, żeby inni się dostali (w tym celu na listy wpuszcza się rozpoznawalnych ludzi, ale nie wspiera się ich logistycznie, żeby przypadkiem się nie dostali). 21-letni Patryk Jaki raczej nie zaliczał się do tej drugiej kategorii i dostał miejsce na liście w tym samym okręgu, z którego startował szef Ireneusza Jakiego, Ryszard Zembaczyński (prezydenci startują w wyborach do RM, żeby „pompować” głosy na swoje listy do rady miasta), tak więc dostał miejsce tam, gdzie miał sporą szansę na mandat radnego. Patryk Jaki z szansy tej skorzystał i w 2006 został radnym (oddano na niego 342 głosy).

    „Zwykły człowiek” niezbyt długo był radnym PO, bo bardzo szybko się „zbuntował”. Na Wikipedii możemy przeczytać, że „wkrótce po wyborach opuścił to ugrupowanie i ponownie (bo wcześniej był w Forum Młodych PiS) związał się z Prawem i Sprawiedliwością. W artykule na temat „szarej eminencji” możemy przeczytać, że „Sam Jaki argumentował odejście tym, że w Platformie nie ma już miejsca dla konserwatystów, a PO skręca na lewo.”. Biorąc pod rozwagę fakt, że Patryk Jaki jest betonem światopoglądowym, brzmi to całkowicie przekonująco, nieprawdaż? Tyle, że to ściema. W 2006 roku wojna totalna między PO i PiS-em, będąca efektem nieudanego eksperymentu o nazwie „POPiS”, trwała w najlepsze. Partie te starały się wyrywać sobie nawzajem polityków i to na wszystkich szczeblach. Moim zdaniem, Patryk Jaki zdecydował się na przejście do PiS-u z przyczyn stricte finansowych. W 2005 roku PiS wygrał wybory i ta partia miała po prostu więcej do zaoferowania. Patryk Jaki napisał na swojej stronie, że „w 2006 roku został członkiem gabinetu politycznego Wojewody Opolskiego.” (gwoli ścisłości, to musiała być sama końcówka 2006, bo wynagrodzenie z tego tytułu Jaki pobierał dopiero w roku 2007). Z wojewodami to jest tak, że wymienia ich ten, kto wygrywa wybory parlamentarne. W 2005 wygrał je PiS, więc Wojewodą Opolskim został należący do tej partii Bogdan Tomaszek. Czym zajmował się tam Patryk Jaki? Tego nie wiemy, bo główny zainteresowany nie wdaje się w szczegóły. Bez trudu można za to ustalić ile Jaki tam zarabiał. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czym kierował się Jaki zmieniając barwy partyjne, to lektura jego oświadczenia majątkowego na rok 2007 powinna je rozwiać.

    Urząd Wojewódzki – ok 2.800 zł (m-c)

    Biuro Poselskie - ok 2000 [czyli jakieś 166 zł/mies – przypis mój własny]

    Dieta radnego – ok 1700 zł (m-c)

    Biuro Senatorskie – ok 700 (m-c) – do listopada 2007 [najwidoczniej senator nie uzyskał reelekcji – przypis mój własny]

    Stypendium naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego 270 zł (m-c)

    Widać wyraźnie, że kariera polityczna Jakiego przełożyła się na poprawę jego osobistej sytuacji finansowej. Najpierw podjął decyzję o starcie do rady miasta (z listy PO) – co dało mu 1700 zł/mies, a potem zmienił barwy partyjne, na czym zyskał kolejne 3440 zł/mies. W taki oto sposób „zwykły człowiek”, mając 22 lata, zarabiał 5140 zł miesięcznie (+ stypendium). Zwykły człowiek poczuł się na tyle pewnie, że w tym samym roku zakupił mieszkanie warte 185 tysięcy złotych. Nie wiem, jak wysoki miał „wkład własny”, ale w oświadczeniu majątkowym stoi, że ma do spłacenia 140.000 złotych kredytu hipotecznego. Patryk Jaki wpisał również w oświadczeniu majątkowym Deawoo Nubirę wartą 12 tysięcy złotych (którą kupił za gotówkę, bo w oświadczeniu nie ma wzmianki o kredycie). Muszę przyznać, że jak na człowieka „z biedniejszej rodziny”, który „musiał pracować 2 razy więcej niż inni”, nasz „zwykły człowiek” radził sobie nadspodziewanie dobrze.

    W kolejnym roku sytuacja finansowa Jakiego uległa pogorszeniu, bo Urzędy Wojewódzkie wzięła Platforma (po wygranej w wyborach 2007) i, ujmując rzecz kolokwialnie, Patryka Jakiego z PiS zastąpił Patryk Jaki z PO.

    W oświadczeniu majątkowym za rok 2008 są już tylko dwie pozycje.

    Biuro Poselskie – ok 15 tys. zł

    Radny Miasta Opole – ok 21 tys. zł

    (Nadal miał do spłacenia 140 tys* zł kredytu hipotecznego, a mieszkanie straciło na wartości i w oświadczeniu wpisał, że było warte 160 tys. zł (w poprzednim roku było to 185 tys. zł). Tym niemniej, dochody rzędu 36 tys rocznie, to dobry wynik, jak na 23-letniego studenta.

    Według oświadczenia majątkowego za rok 2009. Patryk Jaki zarabiał 1300 zł/mies w biurze poselskim i 1800 zł/mies jako radny (w ciągu roku dało to 37.200). Nadal miał on do spłacenia 140 tys* kredytu hipotecznego + kredyt konsumencki ok 9 tys. Wpisał on również 3 tysiące złotych w rubryce „środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej”.

    W 2010r. Jakiemu doszedł dodatkowy dochód (dostał fuchę w biurze poselskim prof. Legutki).

    Jako radny zarobił 19200 zł (do listopada 2010). W Biurze Poselskim kolejne 15 tysięcy, a w biurze eurodeputowanego około 12 tysięcy. W sumie dało mu to roczny dochód rzędu 46.200 zł. Jeżeli chodzi o kredyty, to miał on do spłacenia 140 tys*. złotych kredytu hipotecznego i 11 tysięcy złotych kredytu konsumenckiego.

    *W tym miejscu krótka dygresja. Przepatrywałem sobie (dla porównania) inne oświadczenia majątkowe i ludzie przeważnie wpisywali w nich pierwotną kwotę kredytu oraz to ile mają jeszcze do spłacenia. Patryk Jaki co roku wpisywał pierwotną kwotę. Druga możliwość jest taka, że Patryk Jaki miał fantazje i spłacał kredyt tak, żeby co roku zostawało mu jeszcze 140 tysięcy zł długi (nie, nie przeproszę za ten suchar).

    W 2010 roku Patryk Jaki po raz drugi wystartował w wyborach samorządowych i po raz drugi został radnym. Mimo tego, że startował z innego okręgu, oddano na niego 842 głosy. Dało mu to najlepszy wynik spośród kandydatów z listy PiS i został przewodniczącym klubu radnych tej partii.

    W 2011 roku Patryk Jaki wystartował w wyborach do Sejmu. Startował, rzecz jasna, z listy Prawa i Sprawiedliwości. Miał 8 miejsce na liście, ale uzyskał 3 wynik i został posłem (PiS uzyskał 3 mandaty w okręgu 21). Jaki musiał sporo zainwestować w kampanię w całym okręgu (25 tys kredytu konsumenckiego, który zaciągnął w 2011 roku, raczej by mu na to nie wystarczył), bo głosy z samego Opola nie dałyby mu mandatu poselskiego (w Opolu zagłosowało na niego 2070 osób). Pochylanie się nad kolejnymi oświadczeniami majątkowymi Patryka Jakiego nie ma sensu (acz, jeżeli ktoś chce tam poszperać, to link do odpowiedniej strony znajduje się w źródłach). Dość powiedzieć, że jako poseł zarobił w 2012 roku (to był pierwszy, pełny rok jego „posłowania”) 147 tysięcy złotych. Kronikarski obowiązek każe wspomnieć o tym, ze w 2012 roku Patryk Jaki miał 27 lat.

    I tak sobie teraz myślę. Kiedy ten „zwykły człowiek”, który „musiał pracować dwa razy więcej od innych”, bo „nie miał z górki jak resortowe dzieci” cierpiał tę, kurwa, biedę o której wspominał? Może wtedy, gdy mógł sobie pozwolić na jakieś, za przeproszeniem, gównostaże i umowy zlecenia, zamiast zapieprzać jak „zwykli ludzie”, którzy mają problemy z dociągnięciem do 1-go? A może wtedy gdy prowadził kampanię wyborczą do rady miasta? Kiedyż to syn opolskiego notabla miał „pod górkę” tak bardzo, że aż musiał się wyżalić we wpisie na FB? Wtedy gdy dostał miejsce na liście od szefa swojego ojca i to w okręgu, w którym prawie pewne było, że jeżeli się trochę postara, to dostanie mandat radnego? A może cierpiał biedę wtedy, gdy zmienił barwy partyjne (na czym zyskał prawie 3.5 tysiąca złotych miesięcznie)? A może „miał pod górkę” kiedy w wieku 22 lat kupił sobie mieszkanie (dysponując wkładem własnym)? Nie chciałbym być źle zrozumiany. Ja mam w dupie to, ile ten człowiek zarabia, ale niech łaskawie, do kurwy nędzy, nie udaje, że „wyszedł z biedy dzięki swojej ciężkiej pracy” i że „miał pod górkę”, bo ogromna większość Polaków chciałaby mieć tak samo pod górkę jak on. Wisienką na torcie jest fakt, że w czasie, w którym Patryk Jaki był radnym, nie miał (poza stypendium), ani jednego „pozapolitycznego” źródła dochodu. Nie miał, bo nie musiał mieć, dzięki ziomkom z partii, którzy obdarowywali go fuchami (Urząd Wojewódzki/biuro senatorskie/biuro poselskie/biuro europosła). I tak człowiek, ma, kurwa, czelność stawiać znak równości między sobą, a ludźmi, którzy mieli naprawdę przesrane i zamiast bawić się w politykę, musieli zapieprzać nierzadko naście godzin dziennie.

    Niestety, Patryk Jaki nie poprzestał na opowiadaniu bredni o „mieniu pod górkę” i musiał jeszcze dodać, że on teraz „przecina układy”/etc. Jest w tym nieco prawdy, ale tym, czego Patryk nie napisał jest to, że stare układy zastępuje swoimi. O tym, że Ireneusz Jaki dostał fuchę w Wodociągach po tym, jak kolega Jakiego wygrał wybory prezydenckie w Opolu – już wspominałem. Tym niemniej stołek dla ojca blednie w kontekście kariery, jaką w Opolu robi były asystent Patryka Jakiego, Marcin Rol.

    Marcin Rol dostał się do rady miasta Opola w 2014 roku. Jako radny musiał złożyć oświadczenie majątkowe. W oświadczeniu tym możemy przeczytać, że Marcin Rol miał 1000 złotych, jako „środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej”

    Prócz tego

    Umowy-zlecenia (Klub Parlamentarny Solidarna Polska) 7199.60 zł netto.
    Umowy o dzieło (Klub Poselski Sprawiedliwa Polska) 12.432 zł netto.
    Umowy o dzieło (Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Patryka Jakiego) 18.600 zł netto.

    Po zsumowaniu daje nam to 38.231 złotych i 60 groszy (miesięcznie pan Marcin Rol zarabiał około 3180 złotych). Moim skromnym zdaniem, całkiem nieźle, jak na 24-latka.

    13 stycznia 2016 roku Marcin Rol został wiceprezydentem Opola, cytując GW: „Arkadiusz Wiśniewski argumentował wówczas tę nominację względami politycznymi i umową, jaką zawarł z obecnym wiceministrem sprawiedliwości Patrykiem Jakim przed wyborami samorządowymi.” Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2016 wyglądało następująco:

    27.300 zł jako „środki pieniężne zgromadzone w polskiej walucie”

    1438.1 zł w Funduszu Inwestycyjnym

    Akcje GPW na kwotę 13.161zł

    Akcje w spółkach handlowych: Energa – 203, Kania 1360, ECZ -7874, POLWAX – 234

    Pan Marcin Rol został również członkiem Rady Nadzorczej Śląskiego Rynku Hurtowego Obroki, Sp Z.O.O, (Katowice, ul Obroki 130). Jako członek rady nadzorczej zarobił 50.029,68 złotych

    Jako wiceprezydent Opola pan Marcin Rol zarobił 108.884,87 złotych
    W ramach diety radnego (którą wypłacono mu za pierwszą połowę stycznia) otrzymał 812 złotych
    Za bycie członkiem rady nadzorczej Euro-eko otrzymał 2.374 złote (01/2016)
    Umowa o pracę – 329,15 zł (01/2016)

    Kronikarski obowiązek każe wspomnieć o tym, że pan Marcin Rol w 2016 roku skończył 26 lat.
    Jego błyskawiczna kariera nie umknęła uwadze mediów i internautów, dzięki czemu mogliśmy się dowiedzieć, jak bardzo skromnym człowiekiem jest pan Marcin Rol.

    Kiedy przypomniano mu, że sam krytykował członka SLD (Tomasza Grabowskiego), który w wieku 23 lat zasiadał w dwóch radach nadzorczych, odpowiedział, że „Nie poczuwam się do jakiegokolwiek porównywania naszej dwójki, gdyż pan Garbowski zasiadał jednocześnie w dwóch radach nadzorczych, a ja obecnie zasiadam w jednej.” Innymi słowy „może i zarabiam 50 tysięcy rocznie za zasiadanie w radzie nadzorczej, ale to nie jest istotne, bo inni zasiadali w dwóch radach jednocześnie!”.

    Kiedy pytano go o to, czy ma doświadczenie, stwierdził, że w spółce państwowej, w której zasiada, "majątek jest wielokrotnie mniejszy aniżeli majątek, którym zarządza jako wiceprezydent Opola. (…) Rol wylicza dalej, że przez ponad rok był radnym Opola i kontrolował działania prezydenta miasta. Przypomina, że wcześniej pracował w Sejmie dla kilku klubów parlamentarnych oraz przez wiele lat był pracownikiem biura poselskiego.”

    Gdybyśmy chcieli to uprościć, to tłumaczenie Rola wyglądałoby następująco: Uważa on, że nie ma problemu w tym, że siedzi w radzie nadzorczej (którą to fuchę dostał z przyczyn stricte politycznych), bo jest wiceprezydentem Opola (którą to fuchę dostał z przyczyn politycznych), a wcześniej pracował dla klubów parlamentarnych i był pracownikiem biura poselskiego (które to fuchy, dostał z przyczyn stricte politycznych [bo przypadkowi ludzie nie pracują w takich miejscach]). Muszę przyznać, że mnie przekonał.

    Gwoli ścisłości, kariery Jakiego i Rola są mocno „standardowe” w świecie polityki. Cwaniaki, pokroju tych dwóch panów, bardzo szybko orientują się, że w polityce najlepiej sprawdzają się układy i albo się do jakiegoś przyłączają, albo montują swój własny (względnie, tak jak Jaki, najpierw się do jakiegoś przyłączają, a potem budują własny [w oparciu o środki uzyskane w ramach działalności w poprzednim układzie]). Politycy innych formacji nie wyrywają się z krytyką takich mechanizmów, bo sami z nich korzystają. Lepiej siedzieć cicho (i tylko od czasu do czasu coś warknąć, żeby suweren myślał, że „warczący” jest ulepiony z innej gliny i on „nigdy czegoś takiego nie zrobi”), kiedy inny się pasie przy korycie, niż nagłaśniać sprawę i samemu się pozbawić możliwości „pasienia”.

    Tak już na sam koniec. Narracja, budowana przez Jakiego i innych prawicowych królów bajeru, których połączyła kasa, tzn. „Zjednoczona Prawica”, pokazuje, jak bardzo pewne siebie jest to środowisko (jest również w chuj bezczelne, ale ta bezczelność wynika z pewności siebie właśnie). Tylko pewnością siebie można bowiem wyjaśnić to, że ktoś tam uznał, że należy budować narrację w myśl której „Jaki reprezentuje biedę” i oprzeć ją na tym, że Patryk Jaki ma zdjęcie w dresach. Gdyby nie to, że to jest tak skurwysyńsko bezczelne, byłoby to nawet zabawne.

    Źródła:

    Wpis Jakiego na FB

    https://www.facebook.com/jaki.patryk/photos/a.209352285835523.38213.199877710116314/1247330448704363/?type=3&theater

    follow up na Twitterze

    https://twitter.com/PatrykJaki/status/924386435834269702

    Artykuł o zwolnieniu Ireneusza Jakiego:

    http://www.nto.pl/wiadomosci/opole/art/4058083,szara-eminencja-zwolniona-za-syna,id,t.html

    Patryk Jaki grillowany przez Mazurka:

    https://wiadomosci.wp.pl/patryk-jaki-o-posadzie-dla-swojego-ojca-i-stanowisku-dla-asystenta-to-nieuczciwe-6062016370705025a

    Życiorys Patryka Jakiego:

    http://www.jaki.pl/zyciorys

    Biuletyn Informacji Publicznej miasta Opole (odnośnik do oświadczeń majątkowych).

    http://bip.um.opole.pl/?id=245

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2006

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/5457/Jaki.pdf

    Wyniki wyborów do rady miasta Opola

    http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wynikiRadaMiasta2570.html?jdn=166101

    Wojewodowie III RP od 1999

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojewodowie_III_RP_od_1999#Wojew.C3.B3dztwo_opolskie

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2007

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/33388/Patryk_Jaki.pdf

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2008

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/34624/JakiPatryk.pdf

    Oświadczenia majątkowe Patryka Jakiego za rok 2009

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/35060/Patryk_Jaki0001.pdf

    Oświadczenie majątkowe Patryka Jakiego za rok 2010

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/35553/Jaki_Patryk.pdf

    Wynik wyborczy Jakiego w wyborach 2010

    http://wybory2010.pkw.gov.pl/owk/pl/166101/2c9682222bbfe2ea012bc37148081652.html

    Wynik wyboczy PiS-u w wyborach 2011

    http://wybory2011.pkw.gov.pl/rfl/pl/abb70d97d81d5e169ff595bf77d845f7.html

    Link do sejmowego archiwum, w którym można sobie przejrzeć oświadczenia majątkowe posła Jakiego z lat 2011-2015

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/posel.xsp?id=137&type=A

    Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2014

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/40804/MarcinAdamRol0001_19-01-2015_13-27-51.pdf

    Oświadczenie majątkowe Marcina Rola za rok 2016

    http://bip.um.opole.pl/zalaczniki/40833/Marcin_Rol_25_05-06-2017_09-41-00.pdf

    Artykuł w GW o Marcinie Rolu

    http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35086,20688301,internauta-pyta-marcina-rola-o-posade-w-radzie-nadzorczej-pytanie.html #polityka
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

  •  

    Ale ktoś ostro zaorał Jakiego i jego mityczne stwierdzenie "zwykły człowiek z biedniejszej rodziny". Polecam cały wpis bo jest mega dobry. Poniżej tylko fragment listy stanowisk jakie zajmował młody Patryk.

    Bez trudu można za to ustalić ile Jaki tam zarabiał. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czym kierował się Jaki zmieniając barwy partyjne, to lektura jego oświadczenia majątkowego na rok 2007 powinna je rozwiać.

    Urząd Wojewódzki – ok 2.800 zł (m-c)

    Biuro Poselskie - ok 2000 [czyli jakieś 166 zł/mies – przypis mój własny]

    Dieta radnego – ok 1700 zł (m-c)

    Biuro Senatorskie – ok 700 (m-c) – do listopada 2007 [najwidoczniej senator nie uzyskał reelekcji – przypis mój własny]

    Na stronie Patryka Jakiego możemy przeczytać, że „Pracował jako dziennikarz w opolskiej gazecie. Następnie zajmował się marketingiem i promocją jako specjalista w Międzynarodowej Wyższej Szkole Logistyki i Transportu we Wrocławiu. Następnie kierował oddziałem SKOK na region opolski, potem pracował w administracji, prowadził biuro poselskie

    https://www.facebook.com/kreatywnehejterstwo/posts/1804814606252555

    #neuropa #bekazprawakow #bekazpisu #polska #polityka #4konserwy #afera #warszawa #opole
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      Tzn. ok – nie twierdzę, że to była rodzina milionerów, ale nie uwierzę w to, że ojciec Patryka Jakiego trzymałby się przez tak długi czas jakiejś gównianej posady, w której zarabiałby na tyle mało, żeby nie być w stanie utrzymać rodziny.

      @Xianist: czyli autor przyznaje ze tekst jest oparty na domyslach

      Pozatym autor tekstu sam wspomina o groszach zarabianych przez Patryka Jakiego i dodaje do tego swoje domysly

      praca była dla niego raczej „dodatkowym zajęciem”, niż źródłem utrzymania. Gdyby bowiem Jaki faktycznie miał problemy ze związaniem końca z końcem, to zapieprzałby gdziekolwiek, byle tylko zarobić trochę grosza (tak jak to robią zwykli ludzie, z którymi, zdaniem Jakiego, tak wiele go łączy). Dowodów na „zapieprzanie” nie ma, są za to dwie fuchy, które przyniosły mu raczej mizerny dochód.

      Takze polecam czytanie ze zrozumieniem zanim mnie Pan zacznie pouczac
      pokaż całość

      +: LooZ
    •  

      @Xianist: Ta akcja z blokami i bronieniem Jakiego, to chyba szczytowe osiągnięcie medialnych tub pisu. Wywiad Rachonia z raperem chyba przejdzie do kanonu dziennikarstwa XD

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    CZesc
    Czesc za wesoło tu
    Ja nie mam nic wesołego do powiedzenia
    40 lat komuny
    40 lat niewoli
    Nareszccie w wolnym kraju
    Bede spiewał
    Nienawidzę was
    Wszystkich
    Nienawidzę was
    I tych na górze
    I tych na dole
    Nienawidzę was
    Nienawidzę was
    Mam was w dupie
    W dupie
    W DUPIE

    #poezja #muzyka #punk #awangarda #psychedelia #wiersz #manifest #jebanymanifest #cotamsiestalo #okurwa #opole pokaż całość

    źródło: youtube.com

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #opole

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów