•  

    Ostatnio oglądam serial #orville (jak ktoś nie widział to polecam fajne sci-fi w dalszej części są spojlery z jednego z odcinków 1 sezonu także jak chcecie oglądać to nie polecam czytać). Serial ogólnie jest o statku kosmicznym na wzór star treka który lata po galaktyce i odkrywa nowe cywilizacje itd. W jednym odcinku był motyw, ze załoga zeszła na mało rozwinięta planetę na poziomie naszej ziemi w czasach starożytnych i jedna babeczka naprawiła dziewczynce skórę jakimś tam zaawansowanym urządzeniem do leczenia ran, widziało to klika osób. Z tą planeta był taki problem ze znikała na kilka dni i wchodziła w inny wymiar gdzie mijało 700 lat. Po tych kilku dniach załoga mogła sprawdzić co słychać na planecie, i co się mogło stać po 700 latach? Babka która uzdrowiła tą dziewczynę na planecie jest uważana za boga, wszyscy się do niej modlą, mordują innowierców itd. Tak mi się przykro zrobiło, jaki ten odcinek był prawdziwy i ile osób w naszych czasach dalej wierzy w jakaś nadprzyrodzoną siłę która, leczy chorych, pomaga znaleźć prace, pomaga znaleźć dziewczynę a za dobre zachowanie nagradza życiem wiecznym. Ludzie są tak zindoktrynowani, że nie przyjmują że coś w ludzie poświęcają swoje życie i zamykają się w klasztorach, nie mogą być z osobami które kochają bo muszą żyć w zgodzie ze swoja religia, jeżdżą tysiące kilometrów, zamiast zobaczyć najpiękniejsze plaże albo góry na świecie to wchodzą do miejsc dzięki których proszą o jakieś rzeczy, przeznaczają oszczędności życia na pielgrzymkę do miejscu typu Mekka. Najsmutniejsze jest to że ludzie ci nie pozwalają żyć innym tak jak się im podoba, narzucają swoje racje a w skrajnych przypadkach takich jak ten z Nowej Zelandii albo te z Paryża i innych europejskich miast mordują innych.

    #bekazkatoli #religia #kosciol #neuropa #
    pokaż całość

  •  

    ostatnie dwa odcinki the orville to jebane Z Ł O T O,jeśli jesteś fanem sci-fi i go nie oglądasz to żałuj..

    aż się chce się pograć w Mass Effect po raz kolejny

    #seriale #theorville #orville

    źródło: ddd.jpg

  •  

    To co się dzieje w tym sezonie w The Orville, to po prostu miód na moje serce. Przez ostatnie kilka tygodni co tydzień dochodzę do wniosku, że obejrzany nowy odcinek właśnie stał się moim ulubionym. 4 tydzień z resztą ekipa The Orville pokazuje, że potrafia robić jeszcze lepiej! :)

    Tutaj wrzucam wam wycinki z ostatniego odcinka (drugiej części 2-odcinkowej historii), a wrzucam to tylko po to, byście mogli porównać sobie to z zwiastunem pierwszego sezonu.

    Sezon pierwszy był w sumie troche promowany jako parodia Star Treka (mieli nawet premiere mniej więcej w tym samym okresie co Star Trek Discovery). Natomiast już w pierwszych odcinkach, Orville wziął wszystkich z zaskoczenia, pokazując... że doskonale rozumieją jak nie przesadzić z humorem, jak podejmować naprawdę trudne tematy (przykładowo odcinek S01E03)

    W sezonie drugim, okazuje się, że reżyserzy Orvilla już od pierwszych odcinków mieli doskonały plan na to, gdzie ma podążać serial w kolejnych sezonach. Jest kontynuowanych kilka bardzo fajnych wątków...

    Podsumowując... jeżeli już jesteś fanem Orvilla, to zaplusuj ten post :) Niech się ludzie o tym serialu dowiedzą! :)

    #startrek #orville #theorville #seriale #scifi #seriale

    Wołam też ludzi z #spacex #elonmusk - bo tematyka taka, że wielu z Was pewnie też się spodoba! :)
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    +: manngoth, MeyerWolfsheim +17 innych
    •  

      @noisy: fajny odcinek, widać że ktoś sypnął kasą na efekty specjalne, bo to niestety najdroższy element. Dlatego prawie skasowali The Expanse.

      Mam tylko nadzieję że nie przesadzą w stronę kina akcji i te dwa odcinki były tylko takim pokazaniem kto ma większego w stronę imitacji Startreka pt. STD.

      @dlugi_: @drzuo: jest jawnie powiedziane że Kylon Prime i wielu innych zostali stworzeni przez biologicznych twórców. Szkielety wskazują na formę humanoidalna. Humanoidalne postaci pojawiają się w większości sci-fi bo są prostsze do zobrazowania.

      Z innej strony patrz na Cylonów, którzy mimo kilku różnych form dążyli do formy klonów ludzi. A mieli przecież swój dużo lepszy świat wirtualny.
      pokaż całość

    •  

      @Djelon: Cyloni zrobili się na podobieństwo ludzi bo łatwiej się było wtopić i realizować plan zniszczenia. Do tego te eksperymenty z rozrodem i chęć niejako "zastąpienia" ludzi, bycie doskonalszą ich formą. Akurat w BSG IMO to jest dobrze pokazane że Cyloni tak naprawdę żyją we własnym umyśle bo ich statki to gołe żelastwo ale w "myślach" się znajdują w jakichś rajskich ogrodach itp. W Orville jest trochę inny motyw pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Powiem wam, moi mili tak: Od ponad 1,5 roku, zrobiłem sobie maraton startrekowy. Nigdy wcześniej nie oglądałem, może za szczeniaka, łysego na tvp2 czy gdzie tam, ale gówniak byłem i do końca nie wiedziałem o co kaman. Na początek poszedł Enterprise, potem Łysy a teraz skończyłem Voyager'a. DS9 to gówno i nie dam się przekonać. Oglądałem co wieczór jak żona już spała 2,3 odcinki. Smutno mi się zrobiło jak zakończyłem tą fascynującą przygodę, ST był dla mnie pewnego rodzaju odskocznią dnia codziennego, cokolwiek by się nie działo, wiedziałem że późną nocą czeka mnie seans z przygodą. W tym czasie urodził nam się syn, rozwinąłem biznes, były smutki i chwile radości, zmęczenia i bezsenności przez wychodzące potomka zębiska, mijały pory roku, ale prawie codziennie, do snu przynajmniej jeden odcinek był oglądany. Aż nadszedł czas na Discovery. Wiem, miliony postów było przelane o tym czymś, ale nadal uważam że to kupa gorsza od wszystkiego w tej części kwadrantu. Cała magia poszła się j*bać - dowalmy flary, i filtry, potrząśmy kamerą i zróbmy z tego nowoczesną papkę. Zero dyplomacji, zero chemii postaci i zero ducha przeszłych serii. #orville jest milion razy bardziej startrekowy niż nowy startrek. Dziękuję za uwagę, dziś obejrzę sobie i tak nowy odcinek Gównovery. #startrek pokaż całość

  •  

    #seriale #orville #scifi
    Kolejny (2) sezon serialu The Orville jest już potwierdzony.
    Oficjalne info obiecuje emisje później ale jeszcze w 2018, najpewniej druga połowa roku.

    Sauce
    http://www.digitalspy.com/tv/ustv/feature/a847230/the-orville-season-2-release-date-cast-trailer-episodes/ pokaż całość

    źródło: i1.wp.com

  •  

    Po obejrzeniu odcinka 11 stwierdzam co następuje:
    - nie ma sensu oglądać tego gniota dalej. Jeszcze jakoś do 10 było marnie, ale jeszcze jakoś do oglądania.
    11 odcinek zakosił to do zera.
    - zmarnowany potencjał w postaci funduszy, efektów, aktorów
    - Co za idiota pisał ten scenariusz? Toż to scenariusz na film/serial klasy C
    - lewacka ideologia wciskana między wiersze wylewa się z ekranu hektolitrami
    - Dla czego z serialu w klimatach entropii, który ma swoją historię, fanów oraz znane uniwersum próbuje
    się robić na siłę marną dystopie?
    - Jak można to w ogóle nazwać jakąś kontynuacją? Czego?
    A nie, weźmy jedną z bardziej szanowanych marek na rynku SF i wpierdolmy w to mdłą operę mydlaną z gejami, ksenofobicznym gatunkiem ludzkim i wszelkim gównem i bądźmy z siebie dumni jacy jesteśmy postępowi.
    - Jak pozwolono tym ludziom na taką kupę i zesranie się fanom fantastyki, a w szczególności fanom StarTreka na głowy?
    -Trzymajcie mnie bo nie szczimia

    Opnie na IMdB bardzo złe od 1-3 gwiazdek, a serial ma niby 7,4 gwiazdki. WAT?
    http://www.imdb.com/title/tt5171438/reviews?ref_=tt_urv

    #startrek #std

    idę oglądać #orville
    pokaż całość

  •  

    Ciekawy filmik miałem ostatnio w rekomendowanych.
    Dowód że #orville jest tworzony przez fanów dla fanów #startrek (。◕‿‿◕。)

    źródło: youtube.com

    +: Alkreni, m...v +9 innych
  •  

    Muszę przyznać, że #theorville (czyli jak przypadkiem - chociaż kto wie, może wcale nie przypadkiem - zrobić lepszy "Star Trek" niż >>prawdziwy<< "Star Trek") to jak dla mnie najbardziej pozytywne zaskoczenie tego sezonu w telewizji.
    Zaczęło się mocno średnio, po 3 odcinkach miałem bardzo mieszane odczucia, ale im dalej tym lepiej. W zasadzie większość z 12 odcinków mi się bardzo podobała, a tylko ze 3-4 uznałbym za słabsze. Na plus wyróżniłbym zwłaszcza "Majority Rule", "Krill", oraz "New Dimensions" (mega plus za nawiązanie do "Krainy Płaszczaków" ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). Finał sezonu też niczego sobie, chociaż zabrakło jakiegoś cliffhangera (pewnie dlatego, że skrócono go o 1 odcinek). A najlepsze w tym wszystkim jest to, że tak naprawdę, to nie jest to nic odkrywczego. Wszystko już gdzieś kiedyś się widziało, ale kurczę w tym wydaniu to się po prostu fajnie ogląda. Załodze statku też poświęcono odpowiednią ilość czasu i w zasadzie każda z postaci ma jakiś udział w wydarzeniach (a nawet poświęcone całe odcinki), a nie jest tylko dekoracją jak chociażby Airiam w #startrekdiscovery. Jakkolwiek nie należę do zajadłych hejterów nowego Star Treka, to jakbym miał wybierać - bez chwili wahania wybieram #orville.
    Mam nadzieję, że nie skończy się na 2 sezonie, bo serial ma potencjał na o wiele, wiele więcej. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #seriale
    pokaż całość

    źródło: cdn.vox-cdn.com

  •  

    Mireczky, na koniec roku Fox robi maraton #orville #theorville . Można ustawić przypomnienie e-mailem, tylko trzeba przewinąć trochę niżej, bo na początku strony jest jeszcze 7 odcinek i to może trochę zmylić.
    #scifi
    Tych co nie oglądali ostrzegam, że zwłaszcza pierwszy odcinek jest miejscami wręcz żenujący. Potem jest znacznie lepiej ale miejscami nadal występują (bardzo) głupie żarty i o ile uwielbiam produkcje Scotta Mc'Farlane, to tutaj jego humor nie bardzo mi pasuje ale ogólny kierunek serialu jest dobry, musi tylko zdobyć widownię a dzięki temu fundusze. pokaż całość

    źródło: Fox.PNG

  •  

    #startrek #orville #seriale #scifi
    Im bardziej o tym myślę tym bardziej jestem pewien ze oba seriale to to bezpośrednia konkurencja
    gdzie orville to przemyślana i w pełni świadoma akcja udowadniająca że nie trzeba mieć wielkiej i słynnej marki
    np star trek by się podobać publiczności.
    Można się o tym przekonać tu:
    https://www.rottentomatoes.com/tv/star_trek_discovery
    https://www.rottentomatoes.com/tv/orville/s01
    pokaż całość

    źródło: roundup.ph

  •  

    #orville >>> #startrekdiscovery

    pokaż spoiler nie no ładny ten nowy star trek, ale tak..... malo...... interesujący..... ziew....


    #takaprawda #startrek

  •  

    Jestem mocnym Trekowcem a #orville mnie wciągnął jak czarna dziura
    #scifi

  •  

    No i super:
    https://twitter.com/TheOrville/status/926142412493164544

    To było do przewidzenia widząc rankingi oglądalności. BTW, przypominam, że dzisiaj o 21:00 można obejrzeć 2 odcinki tego serialu na Fox PL.

    PS
    STD (Star Trek Discovery) ssie.

    #seriale #orville #startrek pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Świetna wiadomość - serial Orville od jutra na FOX! - dwuodcinkowa premiera 2 listopada o 21:00, kolejne odcinki w każdy czwartek o 21:00. Pewnie dużo osób obejrzy sobie z ciekawości, więc jest szansa, że nasze grono fanów się powiększy :)

    #startrek #orville #seriale

    •  

      jednak widownia jest bo zapowiedziano drugi sezon

      @bsl: Widownia jest, bo Netflix zapłacił za cały sezon dając bajońskie pieniądze. Dzięki tej transakcji starczy im pewnie na jeszcze 2-3 sezony.

      jak to nie jest dla Ciebie #startrek to nie pisz pod tym tagiem i nie psuj zabawy innym
      Niby w jaki sposób moimi wpisami mogę "psuć zabawę"? Bo dopiero po moich wpisach ktoś dostrzega masę głupot, które się wprost wylewają z ekranu? Jeśli komuś otwieram oczy wpisami i nagle serial staje się mniej atrakcyjny to znaczy, że jednak nie był tak dobry jak ktoś uważał. Poza tym jest też taka niesamowita opcja jak nieczytanie moich wpisów (a nawet dodanie mnie na czarną listę).

      gwflota.com czy też pl?
      Nie, na polskich forach Star Treka nigdy się nie udzielałem.
      pokaż całość

    •  

      @Bethesda_sucks e tam czarna lista wolę się spierać to bardziej w moim stylu.
      Mam nadzieję że przez to nie znajdę się na twojej czarnej liście (。◕‿‿◕。)

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Star Trek Discovery (STD)

    W nawiązaniu do tego wpisu wołam @RPG-7

    Mi już o tym (7) odcinku nie chce się rozpisywać, jak ktoś po tylu odcinkach nadal uważa ten serial za coś lepszego niż gniot to taki "geniusz" zasługuje na dalsze oglądanie STD. Dobija mnie jednak jak czytam opinie "w końcu wrócił Star Trek", i tym podobne na #reddit . Oni zresztą na inne za bardzo nie pozwalają, te bardziej krytyczne są ukrywane przez modów, a po pewnym czasie dostaje się bana. Wiem z autopsji, choć ja dostałem niemal od razu bana, a o ukrywaniu wiem z innego przypadku (przez ukrywanie rozumiem, że komentarz widzi tylko jego autor i moderatorzy, tak jak na Youtube). Na naekranie.pl jest zresztą to samo, przez tydzień nie chcieli zatwierdzić mojego komentarza, choć modzi wypowiadali się w wątku dotyczącym 6-go odcinka.

    Wspomnę tylko, że takie wymuszone skupianie fabuły wokół dindu pokazuje jedynie jak żałośni są scenarzyści i producenci tego serialu. Przecież odcinek nie trzymał się przez to kupy, śledzenie poczynań kogoś kto niczego nie pamięta mija się z celem i zatraca cały urok pętli czasowej. W centrum uwagi powinien być ten pedał, bo to on wiedział co się dzieje i to on jako jedyny był w stanie zapobiec tragedii, reszta mogła służyć jedynie jako tło. Zamiast tego były niewyjaśnione przeskoki (już dość wcześnie mogliśmy się dowiedzieć, że Mudd zabił kapitana 53 razy więc powtórzeń było pewnie co najmniej 60) i nielogiczne zachowania. Tak naprawdę, po kilku pierwszych próbach pedał powinien był załatwić Mudda i zabrać mu to urządzonko, ale wtedy nie byłoby odcinka. Wystarczyłoby że po zabiciu Mudda (16 min. 30 s mniej więcej) zabrałby mu tę rękawicę i byłoby po sprawie. Swoją drogą ciekawe, że Mudd dużo wcześniej nie skapnął się, że na statku jest ktoś kogo pętla czasowa nie obowiązuje, kilkukrotna śmierć mogła przecież to zasugerować. Serio, tak debilnego serialu ze świecą szukać.

    Zresztą wyjaśnienie w postaci "Mudd stał się niewidzialny, bo znał każdy ruch załogi" było wyjątkowo głupie, w rzeczywistości na korytarzach byłaby straż i choćby nie wiem jak długo by próbował na pewno nie zdołałby przejąć całego statku. No bo chyba nie chcecie mi wmówić, że w czasie wojny nie ma tam eskorty (skoro już w 3-cim odcinku widać było tych z czarnymi odznakami chociażby, a to tylko niewielka część załogi, od czegoś szef ochrony i jego ekipa przecież są), a najważniejsze miejsca jak mostek czy sterownia/nastawnia (engineering) nie są chronione. No i wystarczyłoby niewielka ingerencja pedała i ochrona mogłaby się pojawić gdzie miała się pojawić.
    Jeszcze prostsze byłoby gdyby pedał powiedział kapitanowi, że w tym organizmie ukrywa się Mudd, a gdyby to jakimś cudem nie poskutkowało mógłby wymyślić bajeczkę, że są tam materiały wybuchowe albo ze to koń trojański Klingonów albo cokolwiek innego. Nawet gdyby Lorca zignorował te ostrzeżenia i wziął ten organizm na pokład mimo to zamiast zniszczyć na małe kawałeczki, raczej zebrałby tam całą ochronę, którzy już by sobie poradzili z Muddem. Sorry, ale pokazane było, że jedyne czym dysponował był jeden fazer i jakieś śmieszne kulki, które miały minimalny zasięg i przed którymi obroniłaby kartka papieru więc sugerowanie, że Mudd mógłby pokonać armię gwiezdnej floty było zwyczajnie śmieszne. Te kulki to kolejny debilizm zresztą, bo jakoś można je bezpiecznie trzymać w ręce, ale dopiero po nagłej zmianie przyspieszenia się aktywują (więc tak naprawdę Mudd mógł zginąć znacznie wcześniej). Ogólnie to najgłupsza broń jaką kiedykolwiek widziałem, ale jest kolorowa więc debile mają radochę.

    Poza tym było pokazane, że nawet na Enterprise nie ma problemu z aktywowaniem selektywnego pola siłowego więc czemu nie aktywował go sam kapitan albo załoga? Czemu nie uaktywniono pola siłowego wokół tego organizmu i nie wypłoszono Mudda? Pytanie retoryczne. No i sam pomysł, że za nie ratowanie jakiejś kosmicznej kałamarnicy grozi sąd wojskowy to herezja, nigdy takich bzdetów nie było w ST. Zresztą założenie, że w czasie wojny tego rodzaju przepisy wciąż by obowiązywały było zwyczajnie idiotyczne, wniosek z tego taki, że żadnej wojny nie ma, a Discovery lata sobie po kosmosie dla zabawy. Gdyby rzeczywiście był tak ważnym statkiem jak w poprzednich odcinkach nam wmawiano dostawałby zupełnie inne misje i na pewno nie zajmowałby się bzdetami, a już na pewno nie byłoby na nim organizowanych imprez FFS.

    A jeszcze wracając do Mudda, on nie był psychopatycznym zabójcą, ale cwanym, złotoustym, pozbawionym skrupułów kupcem (widać miał żydowskie korzenie) jednak na dłuższą metę nieszkodliwym. Tutaj natomiast jest zdrajcą, sprzedawczykiem, kolaborantem i przede wszystkim masowym mordercą. A co robi z nim załoga Discovery? Wypuszcza go na wolność, choć ten zna już teraz sekret tego napędu oraz wie wszystko na temat statku (załogi, budowy, itd. itd.). Zresztą wspominał już o tym @FrasierCrane https://www.wykop.pl/wpis/27720973/obejrzalem-nowy-odcinek-na-raty-nie-bede-sie-rozpi/

    Samo zakończenie to była jakaś parodia, nagle jakimś cudem dali radę go przechytrzyć i zmodyfikować mostek bez jego wiedzy (jakby nie dało się zrobić tego wcześniej, lol). W ogóle ten cały myk, że niby Mudd mógł sobie ot tak przejąć statek to był debilizm do potęgi, sorry, ale jakby to było takie proste to Federacji już dawno by nie było. Z załogi zrobiono też pizdusiów, którzy nawet nie próbowali powstrzymać Mudda (np. 31 min.), a jedynym, który próbował coś zrobić był oczywiście murzyn (polityki SJW ciąg dalszy i próba robienia z nich lepszymi ludźmi niż są). Przecież widzieliśmy, że choć przed fazerem to pole siłowe go chroniło to każdy mógł się do niego zbliżyć (czyli aktywowało się w przypadku wysokiej energii kinetycznej lub innej) więc przy tej liczbie osób już dawno leżałby na glebie. No i co to za mostek (jeszcze w czasie wojny), na którym nikt nie ma broni, WTF? Szczególnie, że Lorca broń trzyma nawet pod poduszką.

    No i sam koncept magicznej rękawicy był wyciągnięty z nosa. Po prostu Mudd jakimś cudem zdobył taki artefakt od wyższej cywilizacji... lol
    Nie wyjaśniono też jakim cudem w takim razie został w ogóle złapany przez Klingonów (mając taki sprzęcior idąc logiką scenarzystów z STD byłby nie do ruszenia) i jakim cudem się wydostał z niewoli. Niby czemu mieliby mu na to pozwolić? Gdyby zdradził, że ma taki sprzęt i mógłby złapać dla nich Discoery to po prostu wyciągnęliby od niego tę informację i sami to załatwili.
    Reset tej magicznej rękawicy też nie wyjaśniał wybuchu, który nastąpił w 36 minucie. Przecież to był tylko reset, niby czemu miałby on powodować zniszczeni Discovery?
    Że nie wspomnę o nagłym zrobieniu z niego debila i pozbyciu się rękawicy zanim był w bezpiecznym miejscu. Nagle obezwładnienie go stało się dziecinnie proste (41 minuta), lol.

    Poza tym ten odcinek będzie niezbitym dowodem na to, że w załodze Enterprise nie może być szpiega, bo gdyby był to na pewno nie przeszkadzałby Muddowi, ale mu pomógł, nikt nie czekałby aż pojawi się coś lepszego mając przed sobą kurę znoszącą złote jaja!!! Ale ameby umysłowe zapomną o tym (już zapomniały) i pozwolą dalej robić z siebie idiotów.

    Ogólnie jakbym miał wypisywać wszystkie głupoty, nieścisłości i dowody debilizmu scenarzystów nie starczyłoby miejsca, a i tak starałem się być tym razem zwięzły. Po prostu ten odcinek bije wszelkie rekordy głupoty, jest najgorszą wariacją na temat pętli czasowej jaką kiedykolwiek widziałem (a widziałem ich sporo, ostatnio w 4 odc. 3-go sezonu Dark Matter).

    No i pierwszy raz przewijałem, nie mogłem słuchać o pedałach czy międzyrasowych zalotach, a nie chciałem i tym razem zarzygać blatu.

    #startrek #std

    P.S.
    Obejrzyjcie lepiej The Orville. #orville

    ________________________________________________________________________________________________
    Odc. 1: https://www.wykop.pl/wpis/27079319/widze-ze-musze-ratowac-poziom-tagu-startrek-bo-zby/
    Odc. 2-3: https://www.wykop.pl/wpis/27169425/odcinek-2-dindu-wkroczyla-na-teren-prywatny-po-czy/
    Odc. 4: https://www.wykop.pl/wpis/27294081/dindu-i-ruda-to-najgorsze-aktorki-jakie-ogladam-od/
    Odc. 5: https://www.wykop.pl/wpis/27432311/star-trek-discovery-std-odcinek-5-saru-mowiacy-ze-/
    Odc. 6: https://www.wykop.pl/wpis/27575889/star-trek-discovery-odcinek-6-kazda-rozmowa-dindu-/

    Udowodnienie, że Star Trek nigdy nie był tak zlewacony jak teraz: https://www.wykop.pl/wpis/27084425/w-nawiazaniu-do-tego-wpisu-wolam-czarny-mason-ciep/
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @Bethesda_sucks: http://www.wykop.pl/ramka/3938879/star-trek-discovery-i-orville-vs-tng-nowa-recenzja-do-suchej-nitki/ ja już swoje powiedziałem - zabijają serię traumą, debilizmem, brakiem empati i ciężkim gównem

    •  

      @divinorum: Przede wszystkim popracuj nad stylem, bo ciężko się czyta twoje wypowiedzi. Brak jest przyimków, interpunkcja leży (choć to akurat i moja przypadłość), podobnie jak gramatyka ("fabułowo", serio?). W efekcie trudno brać na poważnie opinię taką jak ta:

      Seria Orville od razu rzuca się tu w oczy, że serial ma być zabawny, jednakże poziom tych żartów jest momentami, żenujący. Jakość detali jest podobna do chińskich plastikowych podróbek z bazaru. Mam wrażenie jakby ktoś przeniósł kiepskiej klasy serial komediowy dla kobiet do futurystycznej przestrzeni. Nie będę owijał w bawełnę i napiszę w prost co o nim myślę. Ten serial jest po prostu merytorycznie głupi i nie jest on dla inteligentnych ludzi. Poziom dialogów, jakość grafiki CGI i niemal prostoliniowa fabuła szybko przysparza irytacji.

      Widać, że nie wiesz na czym polega dobra reżyseria i inteligentny scenariusz. TO fabularnie bije na głowę większość seriali sci-fi, na pewno nie można nazwać go serialem komediowym, a tym bardziej "serialem dla kobiet", lol.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    W końcu zebrałem się na odwagę i zacząłem oglądać nowy #startrek
    Wcześniej słyszałem prawie same negatywne opinie o #std ale dla mnie ten serial nie jest taki zły, kiedy już zapomni się że niby oglądamy Star Treka.
    Praktycznie nie czuć tu klimatu poprzedników, bardziej niż na StarTrekach twórcy wzorowali się na serialu #theexpanse
    Wizualnie oba seriale są bardzo podobne, wnętrza statków są bardzo ciemne z dominującymi niebieskimi barwami, podobne stroje załogi, czy wygląd niektórych postaci. Myślałem że pod tym względem STD będzie się wzorował na filmach J J Abramsa ale jest zupełnie inny.
    Klimat obu seriali jest też bardzo podobny, bardzo mroczny, pełen intryg, tajemnic i spisków, brakuje tylko w STD wątku rozgrywek politycznych, ale nie zdziwił bym się jakby się w przyszłości pojawił. Relacje między bohaterami są też w obu przypadkach bardzo napięte. W ogóle postaci w STD to jakaś porażka, ciężko polubić kogokolwiek.
    Generalnie STD jest dużo słabszy od The Expase, ale jest tu potencjał, może z czasem się rozkręci. Ale pod żadnym względem nie jest to StarTrek i nawet nie powinien nawet nosić tej nazwy.

    Całe szczęście fanom StarTreka został całkiem dobry #orville
    Pomimo tego że nie ma praw do nazwy i uniwersum StarTreka, to udało im się świetnie odwzorować jego klimat i charakter.

    #seriale
    pokaż całość

    +: eagleworm, R..........s +11 innych
  •  

    #theorville No ten nowy odcinek niezły. Ciekawa historia i wreszcie idealny poziom humor vs powaga i historia. Praktycznie uderza w balans jaki był w poprzednich Star trekach. Podoba mi się to w jakim kierunku zmierza ten serial
    #orville

  •  

    Wizja społeczeństwa opartego na reputacji, branej z liczby lajkow i dislajków

    Popełniłem artykuł o tym odcinku, specjalnie powycinałem kilka ciekawych scen (bez spoilerów):

    - "The Orville: Majority Rule" - Recommended Watching! Another vision of society based on voting.

    Przy okazji, naprawdę świetna okazja by polecić Wam cały serial. Coś co miało być parodią StarTreka, przez wiele osób jest określane czymś znacznie lepszym niż obecny Star Trek Discovery.

    A swoją drogą, jeżeli nie oglądałeś Black Mirror, odcinek Nosedive - który w sumie opisuje podobną wizję społeczeństwa - to również gorąco polecam.

    #orville #startrek #wykop #strimi #kryptowaluty #steem #steemit
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  
    s............9

    +10

    Reżyser odcinka 7 orville musiał się inspirować odcinkiem Black Mirror "Nosedive", bo widać łudzące podobieństwo. Widać, po odcinku, że chciał nam coś przekazać. Humoru tutaj jak na lekarstwo, wszystko utrzymane jest w poważniejszym tonie niż zwykle, bo poważne są konsekwencje popadnięcia w niełaskę bezmyślnego tłumu. "Nowoczesne zlinczowanie", które odcinek obrazuje jest wyolbrzymionym problemem naszego społeczeństwa. To wszystko dzieje się u nas w skali mikro.
    Zaczynam podejrzewać, że humor w tym serialu jest tylko dla zmyłki.
    Odcinek polecam, bardzo star trekowy.
    #startrek #orville #seriale
    pokaż całość

    •  

      @schizofrenik29: to wszystko dzieje się u nas na dużą skalę, tylko nie jest podłączone bezpośrednio do facebooka albo wypoku. I smaży mózgi społeczeństwa równie skutecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Politycy robią szopki, ludzie lecą na szopki, rządzą ci którzy są lepsi medialnie, którzy mają lepszych spin doctorów.
      Robienie pod publiczkę zastępuje konstruktywną dyskusję. Rządzą tematy zastępcze, a nie realne potrzeby społeczeństwa.

      Media latają za każdym debilstwem aby tylko nabić oglądalność, nakład, odsłony. Karmią ludzi syfem.

      Osiągnęliśmy taki poziom mediów społecznościowych, że liczy się opinia o czymś a nie fakty. Media społecznościowe są idealną pożywką dla mas bezmózgich konsumentów medialnego syfu, na dodatek samoreplikujących wszystko bez zastanowienia.
      pokaż całość

      +: Bethesda_sucks, s............9 +1 inny
    •  

      mała grupka osób powiedziała

      @Bethesda_sucks: mała grupka osób, ledwie pół procenta ludności świata, powiedziała że nie można ich nazywać głupimi debilnymi pOLACZKAMI

      ten lewacki świat oszalał

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Jako, że obraz jest wart więcej niż 1000 słów macie tutaj porównanie analogicznych scen w TNG (The Next Generation): https://www.youtube.com/watch?v=vMKtKNZw4Bo

    i STD (Star Trek Discovery): https://rutube.ru/video/212ce3acc75814181a1b64302bfa29d9/

    W TNG oficerowie zachowują pełen profesjonalizm i zażegnanie napiętej sytuacji jest przeprowadzone szybko i z należytą powagą, głównie dzięki żelaznym argumentom Daty, a także samokrytyce Worfa. W STD natomiast mamy rozemocjonowane baby (zwłaszcza dindu), którym obce jest racjonalne zachowanie i logiczna argumentacja. Zamiast tego obie kierują się głównie emocjami, a najlepsze, że dindu, która rzekomo służyła pod panią kapitan 7 lat, tak łatwo ją zdradziła, bo coś sobie ubzdurała, choć nie miało to najmniejszego sensu.

    Między tymi dwoma serialami jest po prostu przepaść. The Orville też jest znacznie lepsze, a za kilka godzin pojawi się nowy (7) odcinek.

    #seriale #startrek #std #orville #bekazlewactwa
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Przypominam, że już za niecałe dwa dni wyemitowany zostanie 7 odcinek świetnego The Orville. Jest na co czekać.

    Jak ktoś jest nie w temacie, to serial bijący na głowę STD (Star Trek Discovery), który jest najbardziej idiotycznym serialem od wielu, wielu lat. Jak ktoś chce konkretne argumenty to polecam przejrzeć tagi #orville i #std

    https://www.forbes.com/sites/scottmendelson/2017/09/29/seth-macfarlanes-the-orville-is-the-star-trek-show-fans-have-been-waiting-for/

    #seriale #startrek #ladnapani #scifi
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Star Trek Discovery (STD), odcinek 5

    Saru mówiący, że dindu wzbudza w nim strach było rozwalające. Nie ma to jak próba robienia z jakiejś kobiety-chucherka (która na dodatek stoi najniżej w hierarchii na całym statku) kogoś kogo mógłby się bać pierwszy oficer.

    Baba / murzyn / pedał muszą być obowiązkowo w każdej scenie (no chyba że to więzienie).

    Puszczenie kapitana Lorki, który posiada informacje mogące zmienić przebieg wojny bez żadnej eskorty było wprost genialne. Podobnie jak to, że Lorca zdradził od razu pierwszemu randomowi (o którym wiedział, że był w niewoli 7 miesięcy i był męską prostytutką jakiejś Klingonki), że jego statek pojawia się i znika :]. Co tam, że może to być szpieg, co tam, że mogą być podsłuchiwani, lepiej wyjawić taką informację, bo przecież osoby do których skierowana jest ta seria (czyli debile) i tak tego nie wyłapią.

    Sposób w jaki wyjaśniono działanie tego grzybowego napędu był tak niezdarnie przedstawiony, że wywaliło mi żenadometr. Nie toż, że to techno-babble było na żałośnie niskim poziomie, a sam pomysł był wyjęty niczym z komiksów dla 5-latków, to jeszcze eksperci w tej dziedzinie sami sobie wyjaśniali coś co doskonale wiedzieli. Serio, scenarzyści traktują widzów jak kompletnych debili, nawet nie starają się tego ukrywać, a i tak większość widzów nie zdaje sobie z tego sprawy.

    Och, użyto słowa "fuck", fucking cool! Ten serial nawet nie jest na poziomie gimbazy i nazywanie go Star Trekiem to jak naplucie w twarz Roddenberry'emu.

    Gdy usłyszałem z ust tej Klingonki "jest jak duch" pomyślałem sobie "no nie, chyba nie chcecie powiedzieć, że ona była tak głupia by zdradzić, że są podsłuchiwani, to po prostu przypadek, prawda", ale bardzo szybko przypomniałem sobie jaki serial oglądam. To, że Lorca się skapnął nie było niczym dziwnym, bo to byłoby oczywiste nawet dla debila, ale to, że wiedział kim był zdrajca nie trzymało się kupy. Podobnie jak to, że od razu znalazł pluskwę na robalu (przecież dużo rozsądniejsze byłoby umieszczenie podsłuchu w lampie/suficie/gdziekolwiek gdzie nie byłby w stanie dotrzeć). Najlepsze, że gościu ma wadę wzroku, a chwilę wcześniej musiał się gapić na spawarkę i powinien całkowicie oślepnąć, ale nie, on po torturach bez najmniejszego problemu zlokalizował małego robaczka. Inna sprawa, że pluskwa była tak wielka, że serio, każdy inteligentny człowiek raczej by pomyślał, że ta pluskwa miała zostać znaleziona, a podsłuch wciąż jest.

    Tradycja w postaci "choose your pain" to też była jakaś parodia, coś co jest wbrew Klingonom. Klingon nigdy nie brałby na celownik najsłabszego ogniwa, wręcz przeciwnie. A tchórze, który wskazywaliby na kogoś innego byle tylko samemu nie dostać zostaliby zbutowani jako pierwsi. Dlatego robienie z Lorki przegrywa, który w takiej sytuacji zachowywał się jak robak było nie do pojęcia. Niby czemu miało to służyć poza robieniem z niego cioty, a z Klingonów jakichś krwiożerczych barbarzyńców bez cienia honoru?
    No i sorry, ale rzucenie nazwiskami Archera i Pike'a nie sprawia, że serial staje się bardziej Star Trekowy, tak żałosne wstawki mają wręcz odwrotny skutek. No i lol że Archer miałby być jednym z najbardziej zasłużonych kapitanów jak takiej ciepłej kluchy jak on to ze świecą szukać (wiadomo, że to przed Kirkiem się działo, ale ja nie o tym).

    Lorkę poniżono też później gdy Mudd poinformował wszystkich, że stchórzył i uciekł ze statku podczas gdy reszta zginęła (a osobą, która ich zabiła był Lorca). To się nie trzyma kupy ani trochę. Za takie coś zostałby wtrącony do więzienia, to raz. Dwa, jedną kapsułę ratunkową Klingoni na pewno by zauważyli i zostałaby ona zniszczona/przechwycona. Trochę większe szanse byłyby gdyby kapsuł było więcej i zostały one wystrzelone w różnych kierunkach, a tak? No i Lorca został ukazany po raz kolejny jako tchórz gdy wskazał na Asha (choć z początku chciał na Mudda co byłoby równie tchórzliwe). W tej samej sytuacji Kirk po prostu rzuciłby się na Klingonów, a Picard pewnie wskazał na siebie (nawet nie na Mudda). Ale nie Lorca, Lorca jest ukazany jako trzęsidupa, który w sytuacji zagrożenia myśli tylko o własnej skórze. Do tego odcinka uważałem go za najlepszą postać w STD, a teraz nawet on się nie ostał.

    Męska prostytutka zostawiająca pistolet też mnie rozwaliła, podobnie jak próba wmówienia widzowi, że mężczyzna miałby problemy w starciu z kobietą Klingonem. Facepalma zaliczyłem też gdy Lorca nie dobił pani kapitan, a jedynie poprzestał na zranieniu jej twarzy. Chwilę wcześniej nie miał oporów żeby odparować Klingonów, ale przecież nie kobietę, choć załatwienie dowódcy miałoby znacznie większe korzyści niż szeregowego. Ta scena miałaby częściowo sens gdyby okazało się, że prostytutka to szpieg, ale tylko częściowo (np. nie wyjaśniałoby czemu Ash atakowałby Klingonkę poza próbą zmylenia widza, nie wyjaśniałoby czemu Mudd nie odezwałby się, że ten Ash wcale nie był 7 miesięcy w celi, itd.) no i nie wyjaśniłoby oszczędzenia Klingonki. Ale przynajmniej wyjaśniono by jakim cudem udało im się we dwóch sforsować zabezpieczenia na statku z 40 Klingonami na pokładzie (nie wspominając o samym początku ucieczki, no tak, bo załatwienie 2 strażników otworzyłoby im drogę na cały statek, lol). Tak czy inaczej jest gorzej niż źle.

    A pedalstwo na końcu sprawiło, że musiałem czyścić blat z rzygów, mogliby sobie darować takie obrzydliwe sceny. Tak, tak, nawet debil zdążył zauważyć transparenty "murzyni, kobiety i pedały są ważniejsi niż biali normalni ludzie", nie musicie nim wymachiwać co odcinek. Lustro na końcu to była wisienka na torcie, to jest sci-fi czy jakiś horror klasy C?

    PS
    Podczas oglądania tego odcinka uderzyła mnie jedna rzecz - KAŻDY racjonalny kapitan nie zabrałby na pokład tak niebezpiecznego i niestabilnego organizmu jak ten niesporczak. Ale oczywiście okazało się, że był to strzał w dziesiątkę i klucz do błyskawicznych podróży. STD to idealny przykład na to jak nie pisać scenariuszy.

    PS 2
    Obejrzyjcie lepiej #orville

    PS 3
    W powiązanych dodaję jedną z głupszych scen tego odcinka czyli jeden z przykładów traktowania widza jak debila.
    ___________________________________________________________________________________
    Odc. 1: https://www.wykop.pl/wpis/27079319/widze-ze-musze-ratowac-poziom-tagu-startrek-bo-zby/
    Odc. 2-3: https://www.wykop.pl/wpis/27169425/odcinek-2-dindu-wkroczyla-na-teren-prywatny-po-czy/
    Odc. 4: https://www.wykop.pl/wpis/27294081/dindu-i-ruda-to-najgorsze-aktorki-jakie-ogladam-od/

    Udowodnienie, że Star Trek nigdy nie był tak zlewacony jak teraz: https://www.wykop.pl/wpis/27084425/w-nawiazaniu-do-tego-wpisu-wolam-czarny-mason-ciep/

    #seriale #netflix #startrek #std #bekazlewactwa
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #seriale #startrek #orville #scifi
    Już jakiś czas temu miałem ponarzekać na klingonów w nowym std.
    Skrzeczą po klingońsku czyni ich to bardziej obcymi ale widać że ciężko to wychodzi, mowa jest niewyraźna i brzmi jakby wypowiadali po słowie oddzielnie albo co gorsza dubbingowali.

    Tu próbka
    https://www.youtube.com/watch?v=U7Nokw5i8aY

    A tu Dothraki z got.
    https://www.youtube.com/watch?v=bS6UwPJHMOA

    Niebo z ziemia panowie i panie.

    Dalej charakteryzacja.
    Przemalowali na czarno i dodano murzyńskie nosy. Dodatkowo Klingoni się teraz depilują.
    Nic odkrywczego ani ciekawego tu jeden z obcych z stargate gdzieś pierwsze sezony niecałe 20lat temu.

    https://vignette.wikia.nocookie.net/aliens/images/c/cd/Unas.png/revision/latest?cb=20130303145305

    Stroje ciekawe, zdobne i szpiczaste. Wrażenie robi zaś zbroja/skafander kosmiczny.
    To co zrobiono z bat'leth woła o pomstę do nieba zmieniono oręż mało praktyczny na kolorowy przycisk do papieru.
    Nigdy raczej nie zobaczymy walki tym czymś, żadnych ostrych krawędzi bo i po co, maczugi z tego też nie będzie.

    http://www.treknews.net/wp-content/uploads/2017/07/star-trek-discovery-sdcc-003.jpg

    To coś to jakaś pijacka wizja artysty w przeciwieństwie do oryginalnego gdzie projektował go koleś z głową.
    Wyobraźcie sobie że widzicie western gdzie obaj kowboje mierzą do siebie nawzajem z tego

    http://rs198.pbsrc.com/albums/aa18/TruckBeer/suicide_gun-1.jpg?w=280&h=210&fit=crop

    A i jeszcze kultura.
    Mamy do czynienia z pompatycznymi, religijnymi smutasami.
    Wyobrażam sobie takiego kolesia na ulicy co przepowiada koniec świata ale bez żadnej ekscytacji i emocji.
    "Musicie się nawrócić bo nadchodzą czasy końca i Bóg zacznie swoje zbiory w winnicy"
    Bardzo dziwne połączenie i niezgodne z tym co było przedstawiane we wcześniejszych serialach.
    Rozmaite udziwnienia nikomu nie potrzebne zamiast psuć coś co działało powinni zrobić coś nowego.
    Po starych klingonach już i tak nic nie zostało.
    Już nie czuć w nich charakteru i wojowniczości.
    Teraz skrzeczą jedynie jak osaczone ropuchy.

    A żeby byli jeszcze straszniejsi to teraz są ludojadami :P
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

    +: apo, K.........a +11 innych
  •  

    Porównanie ocen STD (Star Trek Discovery) i The Orville na IMDB (największym portalu filmowym na świecie).

    BTW, lipa że następny odcinek TO dopiero za 13 dni...

    #seriale #startrek #orville #std

    źródło: i.imgur.com

    •  

      Nie zgadzam się, poza kapitanem od razu polubiłem wszystkich, a i kapitan nie jest taki najgorszy (i widząc ostatni odcinek dopiero się rozkręca).

      @Bethesda_sucks: No cóż, kwestia gustu. Dla mnie McFarlane jako kapitan jest mniej irytujący tylko od Bakuli, ale to akurat żadne osiągnięcie.

      Osobiście najbardziej polubiłem babeczki

      @Bethesda_sucks: Jak Pani Pierwsza Oficer pojawia się na ekranie to nie mogę oderwać wzroku od tego jej pieprzyka pomiędzy brwiami. Ale to raczej masochizm z mojej strony.

      i Isaaca

      @Bethesda_sucks: Postać ciekawa. Zobaczymy jak wykorzystają w pełni robota, bez żadnych ludzkich cech (taki Data i 3CPO mieli ich pełno). IMHO nie wykorzystają w ogóle bo to cholernie trudne, ale zobaczymy.

      Tak w ogóle to jest trafny obrazek:
      pokaż całość

      źródło: i.4cdn.org

    •  

      @Bethesda_sucks: Kluczowe to będzie jak to wpłynie na platformę CBS Access w USA. Na razie sprzedało się sporo kont, ale decydująca będzie retencja - nie wiem jakie mają plany, ale pewnie standardowo miesięcznie, kwartalnie, półrocznie itd. STD będzie miało przerwę przed drugą częścią sezonu, więc powygasają konta tych, co kupili dostęp tylko dla STD. Wejście w drugi sezon pokaże, czy się serial udał i ich platforma ma sens.
      Z drugiej strony czytałem, że Netflix za prawa do międzynarodowej dystrybucji zapłacił jakieś chore pieniądze, więc trudno powiedzieć co dla nich będzie sukcesem finansowym.
      pokaż całość

      +: adam2a
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #theorville #orville Dobry odcinek, tylko czasami ten głupkowaty sternik mógłby trochę zacisnąć zęby i nic nie gadać :)

  •  

    The Orville, odc. 6
    Kolejny udany odcinek, może i najlepszy z dotychczasowych (przynajmniej pod względem fabuły i postaci). Żarty co prawda były wyjątkowo suche (dobre było jedynie "that's a brand new leg" i gdy Seth zaczął gadać zanim był na linii), ale poruszony problem to nadrabiał. To pierwsze sci-fi jakie pamiętam (nie licząc anime), w którym mieliśmy okazję zobaczyć świat z perspektywy tych złych i w którym podkreślono, że naciśnięcie przycisku "fire" nie tylko niszczy statek, ale też wszystkich którzy się w nim znajdują. W Star Trekach potrafili się użalać nad jakiś kwiatkiem, ale w sytuacji zagrożenia nie mieli problemów z zabijaniem humanoidów. Ewentualnie okazywało się, że ktoś inny wykonał za nich robotę (jak w odcinku "Tin Man"). W DS9 z kolei walczyli z Jem'Hadar, którzy oczywiście dziećmi byli jedynie przez kilka(dziesiąt) godzin (już nie pamiętam jak długo dokładnie, ale dorosłymi stawali się chyba po 3 dniach) więc takich dylematów jak w The Orville nie było. Dlatego moim zdaniem ten odcinek był bardziej mroczny niż 99% odcinków ST, ale równocześnie nie było w tym przesady.

    Interesujące, że dzieci na pokładzie zrobiły tak wielką różnicę, prawda jest taka, że powinni byli zabić je razem z resztą, w końcu robiono im pranie mózgu i wpajano, że zabicie 100 tys. ludzi to jest nic (tak samo jak wybicie wszystkich nie-Krilli). Co więcej, niemal na pewno w statku, który zniszczono też znajdowały się dzieci, raczej dziwne gdyby były one wyłącznie na pokładzie statku przewożącego eksperymentalną bombę neutronową (skoro byli na takim statku to tym bardziej na innych). Wina Krilli, że zabierają dzieci na wojnę i wina Krilli, że ją rozpętali. Podobało mi się jednak, że sami twórcy zwrócili na to uwagę i odcinek zakończył się puentą "dzieciaki widziały jak usmażyliście ich rodziców i możecie być pewni, że znienawidzą was jeszcze bardziej, pomimo tego, że uratowaliście je dla połechatania własnego ego".

    No i w końcu Seth dostał swoje 5 minut (wspominałem o tym przy okazji 4 odc. STD), dotychczas był jedynie niekompetentnym klaunem na tle pozostałych, ale w tym odcinku nie tylko zdobył ich świętą księgę, ale przede wszystkim zapobiegł masakrze, zdobył statek nieprzyjaciela + jeńców wojennych, którzy oprócz informacji mogliby służyć jako doskonała karta przetargowa. Już za samo zdobycie "shuttle" powinien zostać odznaczony, ale za resztę powinien zdobyć tytuł admirała.
    I o ile żarty były słabe, o tyle wyśmianie pomysłu, że ktoś bez wieloletniego przeszkolenia mógłby oszukać wrogów będąc w samym sercu lokacji nieprzyjaciela wypadło znakomicie. W ST i innych serialach na dobrą sprawę było podobnie jak w TO i jakimś cudem wrogowie łykali bajeczki bez większych problemów (w ST nie do końca i nie zawsze, ale jednak).

    #seriale #startrek #orville #std #netflix #heheszki
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    +: s............9, D...n +11 innych
  •  
    s............9

    +6

    Trzeba przyznać że najnowszy odcinek #orville jest specyficzny. Jeżeli chodzi o sferę komediową to mamy do czynienia z słabymi żartami, ale pod tą wierzchnią warstwą kryje się mroczna fabuła, bo jak nazwać

    pokaż spoiler eksterminację całej załogi kryllskiej by uniknąć zniszczenia ziemskiej koloni

    Stajemy znów wobec problemu etycznego jak w klasycznych star trekach.

    pokaż spoiler poświęcenie kilkunastu dzieci na statku by ocalić miliony ludzi w koloni

    Orville gdyby nie słabe żarty można by spokojnie nazwać dziedzicem TNG, czerpie z niego więcej niż nowy #std .
    Zakończenie odcinka jest gorzkie, poważne. Bardzo dalekie od komedii. Fan #startrek spokojnie wyciągnie z tego odcinka coś dla siebie.
    pokaż całość

    •  

      @FrasierCrane: Obejrzałem i całkiem spoko odcinek. Bez tego duo z nawigatorem byłby pewnie lepszy.

    •  

      to mamy do czynienia z słabymi żartami,

      @schizofrenik29: te "żarty" to w większości wypadków normalne dialogi, takie jakie prowadziłaby "normalna" załoga. Niewybredne dowcipy, głupawe przycinki, itp. Byłeś kiedykolwiek w wojsku? No, właśnie.

      Przy czym "normalna załoga" to nie kilkaset osób po doktoratach i filologiach, z kijami w dupie, powoli cedzących ąę i silących się na intelektualistów, a prywatnie, w bardziej kameralnym towarzystwie - rzucających kurwami po pierwszym kieliszku wódki (czy nawet zupełnie na trzeźwo).

      Te "słabe żarty" tylko nadają realizmu, owszem - czasami są przesadzone, czasami ssą pałę na całego. Tak jak i suchary Twoich znajomych, na co dzień, które Cię w ogóle nie śmieszą, ale po usłyszeniu których i tak się śmiejesz, żeby nie wprowadzić danej osoby w zakłopotanie.

      Kolejna sprawa jest taka, że Seth jest znany z komedii i moim zdaniem nikt nigdy nie dałby mu kasy na produkcję "poważnego" serialu scifi. Ponieważ jest wielkim fanem STG to imho, jedynym jego sposobem na realizację marzenia a przy tym - wyciągnięcie hajsu na jego produkcję od osób trzecich, było przeforsowanie całości jako komedii właśnie i pewnie tak zapisano w kontrakcie. Wiec są suchary na odczepnego i jest sporo dobrej zawartości. Jeżeli Orville będzie miał dobre wyniki oglądalności, to być może w kolejnym sezonie w ogóle pozbędą się wysilonych "elementów komediowych"
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #startrek #seriale #std #orville
    Cały star trek wygląda jakby potknął się o warhammera 40k i spełnił życzenie doktora nauk #pdk.
    A i życzę klingonom aby wyjęli kije z dup.

    źródło: youtube.com

  •  

    #bekazlewactwa #seriale #startrek #std #orville #hipokryzja
    Poziom lewactwa na przykładzie zachowania @Hipokryzja_Wykopu : https://www.wykop.pl/wpis/27331225/
    Jeśli ktoś zaorze lewaka w dyskusji to ten jak reaguje? No przecież nie polemiką, ale usunięciem posta :D.

    Zawsze usuwam jego komentarze, nie wiem po co się trudzie je dodawać pod moimi wpisami. @Hipokryzja_Wykopu :

    lol
    To mój pierwszy komentarz pod twoim wpisem, więc nie masz racji (nawet technicznie rzecz biorąc, bo piszesz o komentarzach, a nie komentarzu). Do tego twój nick po prostu rozwala widząc twoje zachowanie :D.

    Tutaj moja odpowiedź na jego prowokację:
    @Hipokryzja_Wykopu: @Jabber: @Antonyo77 @Czarny_Mason @PaniPilot Nie jest sterowany przez żonę, a żona zapewniła mu awans tylko dzięki tatusiowi (gdyby tego nie dopowiedzieli drugim powodem na liście byłaby jej rozwiązłość). Prawda, zdradziła męża, ale ze smerfem (zresztą to stwierdzenie pada w serialu), a nie jakimś murzynem. Pedały są w serialu, fakt, tak samo w STD, więc w porównaniu wychodzi na zero. Jeśli chodzi o zmianę płci to przesłanie odcinka było takie, że to głupie, nieracjonalne i krzywdzące dla dziecka, ale nie przetłumaczysz tego debilom, którzy rządzą, a wojny z tego powodu nie rozpętasz. Argumentacja jaką przedstawiono była miażdżąca przeciw "genderowcom", ale happy endu nie było, bo takie zakończenie było bardziej szokujące.

    Czyli tak, The Orville jest lewacki, ale nie bardziej niż 99% dzisiejszych seriali i ZDECYDOWANIE mniej niż STD. Jak ktoś nie wierzy polecam przejrzeć moje wpisy pod tagiem #std , tam punktuję tylko niektóre przykłądy zlewacenia i jest tego znacznie, znacznie więcej niż w #orville , a do tego podane w jeszcze mniej znośnej formie (bo zamiast smerfów czy jakichś kosmitów wyłącznie płci męskiej mamy nadreprezentację murzynów i innych kolorwych i pedałów).

    doskonale punktujesz hipokryzję znafców

    @erajwa: Używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz (nie dziwi mnie to u apologety STD, który nie dostrzega oczywistych idiotyzmów), polecam zapoznać się z definicją hipokryzji. Nie pamiętam żeby ktokolwiek twierdził, że w The Orville nie ma poprawności politycznej (na pewno nie robiłem tego ja), po prostu o tych elementach nikt nie wspominał, a nie wspominał dlatego, że (pomijając odcinek gender) te wstawki są marginalne, natomiast w STD są w centrum uwagi. W każdym odcinku STD podkreślane jest jak wspaniała jest ta murzynka, która jest archetypem Mary Sue (najinteligentniejsza, najsilniejsza, zaklinaczka grzybów i innych stworzeń), naukowcy/lekarze są albo murzynami albo pedałami albo kobietami, pierwsza rodzina, którą widzimy jest mieszana (biały z murzynkami), itd. itd. Proporcje i intensywność propagandy mają znaczenie, podobnie z humorystycznym podejściem do tematu (którego brak w STD, a w Orille wrzucają smerfy).
    pokaż całość

  •  

    Bardzo dobry artykuł na temat STD (i ST ogólnie), podpisuję się obiema rękami pod tym co jest tam napisane i pozwolę sobie zacytować najciekawszy fragment:

    Choć serial Discovery dopiero się rozpoczął, od samego początku można zauważyć pewne elementy konstrukcyjne, które z odcinka na odcinek są wzmacniane i które nadają serialowi taki a nie inny kształt. Elementy, które bardzo nie podobają się wielu fanom wcześniejszych seriali.

    Po pierwsze, Discovery odrzuciło konstrukcję znaną z większości seriali Star Trek, czyli niezależność odcinków. Discovery to historia opowiadana chronologicznie. Do zrozumienia każdego odcinka ważna jest znajomość poprzednich. Nie jest to konstrukcja zła, w dużej mierze zastosowano ją również w Deep Space Nine, ale nie jest to konstrukcja typowa dla Star Treka.

    Po drugie, w Discovery postawiono na główną bohaterkę. W starszych Trekach nigdy nie było głównego bohatera. Głównych bohaterów zawsze było kilku. W The Original Series pierwszoplanowi byli Kirk, Spock i McCoy. W The Next Generation nie dało się nawet określić granicy, która mogłaby rozdzielić postaci pierwszoplanowe i drugoplanowe. Podobnie w kolejnych serialach aż do Enterprise włącznie. Na podstawie pierwszych odcinków Discovery wyraźnie widać, że wszystko kręci się wokół postaci Burnham, a cała reszta to postaci drugoplanowe. Znów: nie jest to konstrukcja zła, ale kompletnie nieprzystająca do całej reszty Star Treków.

    Trzecim elementem charakterystycznym Star Treka był zawsze idealizm i pozytywne nastawienie. Bohaterowie odzywali się do siebie z szacunkiem. Nawet jeśli były między nimi konflikty, takie jak między Quarkiem i Odo w Deep Space Nine, nie były one odbierane przez widzów jako poważny problem, raczej jako nieco zabawny element wzbogacający relacje. Podstawą tych relacji był uśmiech, sympatia i szacunek. W Discovery przeważają emocje negatywne: pogarda, strach, egoizm. Na pokładzie jest ciemno. Bohaterowie prawie się nie uśmiechają, a dawka humoru jest minimalna i mocno wątpliwa (tribble na biurku kapitana czy też irytująca współlokatorka Burnham). Ponownie: nie jest to konstrukcja zła, bo są seriale, które są z założenia mroczne i negatywne, ale taki nigdy nie był Star Trek.

    #startrek #std #orville #seriale
    pokaż całość

  •  

    #orville

    Koleś jest sterowany przez żonę, która go zdradziła bzykając się z facetem innego koloru. Żona doprowadza do mianowania go kapitanem statku. Następnie patrzymy jak dwóch kolesi ma dziecko, a przepraszam najpierw jeden z nich wysiaduje jajo.
    Jajo się wykluwa i okazuje się że to dziewczynka którą trzeba poddać operacji zmiany płci. Kapitan się najpierw zastanawia i mamy wykłady o szanowaniu innych kultur, ale jednak nie, to lecą do ojczyzny tych od jaja i tam przez 15 minut słuchamy wykładu o sile kobiet oraz o potędze bycia kimś innym niż reszta.
    W między czasie patrzymy jak babka daje wycisk kolesiowi na ringu i zgniata klocek metalu, oraz dowiadujemy się że jeden koleś po zmianie płci cieszy się z niej bo identyfikuje się jako facet.

    Ale to nowy #startrek jest lewacki/SJW bo Michałka czarna :D

    #seriale
    pokaż całość

  •  

    Zaczynam rozumieć dlaczego tak cenią sobie zdanie Setha, a #orville ma spore szanse na drugi sezon pomimo dość przeciętnej oglądalności (co osobiście uważam za skandal, bo serial jest znacznie lepszy niż #std ):
    https://www.reddit.com/r/videos/comments/75lh5c/this_seth_mcfarlane_joke_makes_more_sense_to_me/

    Dla niekumatych: https://www.wykop.pl/link/3954247/producent-pulp-fiction-i-wladcy-pierscieni-oskarzony-o-wieloletnie/

    #seriale #film #heheszki
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    ten nowy #startrek to nawet ok serial ale ni jak się ma do starego Starteka. Zupełnie inny klimat o klasycznego serialu. Jako inne uniwersum byłby nawet całkiem fajny. Natomiast #orville to rewelka.

  •  

    André Bormanis (z wykształcenia fizyk), który pracował jako konsultant naukowy podczas produkcji TNG, DS9, Voyager i Enterprise opowiada na temat napędu The Orville. To są te detale, które pokazują, że #orville to prawilne sci-fi, a STD (Star Trek Discovery) to papka dla mas.

    #seriale #nauka #ciekawostki #scifi #startrek #std pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      A propos wpisu pewnego wykopka, w razie gdyby usunął go ze swojego:

      pokaż spoiler Nie jest sterowany przez żonę, a żona zapewniła mu awans tylko dzięki tatusiowi (gdyby tego nie dopowiedzieli drugim powodem na liście byłaby jej rozwiązłość). Prawda, zdradziła męża, ale ze smerfem (zresztą to stwierdzenie pada w serialu), a nie jakimś murzynem. Pedały są w serialu, fakt, tak samo w STD, więc w porównaniu wychodzi na zero. Jeśli chodzi o zmianę płci to przesłanie odcinka było takie, że to głupie, nieracjonalne i krzywdzące dla dziecka, ale nie przetłumaczysz tego debilom, którzy rządzą, a wojny z tego powodu nie rozpętasz. Argumentacja jaką przedstawiono była miażdżąca przeciw "genderowcom", ale happy endu nie było, bo takie zakończenie było bardziej szokujące.


      pokaż spoiler Czyli tak, The Orville jest lewacki, ale nie bardziej niż 99% dzisiejszych seriali i ZDECYDOWANIE mniej niż STD. Jak ktoś nie wierzy polecam przejrzeć moje wpisy pod tagiem #std , tam punktuję tylko niektóre przykłądy zlewacenia i jest tego znacznie, znacznie więcej niż w #orville , a do tego podane w jeszcze mniej znośnej formie (bo zamiast smerfów czy jakichś kosmitów wyłącznie płci męskiej mamy nadreprezentację murzynów i innych kolorwych i pedałów).
      pokaż całość

    •  

      @Bethesda_sucks: fallouta chociaż kupiłeś czy podobnie jak orville?

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    STD (Star Trek Discovery), odc. 4

    Dindu i ruda to najgorsze aktorki jakie oglądam od długiego czasu, każda ich rozmowa sprawia, że aż mnie skręca. Częściowo winę ponoszą scenarzyści (chyba gimnazjaliści sądząc po poziomie dialogów), ale posób ich intonacji i mimika leżą i kwiczą. Szczególnie wkurzający jest Michał, który ciągle ma ten sam wyraz twarzy i intonację, niczym android. A propos scenarzystów, trudno wyobrazić sobie gorszych słysząc takie teksty jak "I've always wanted to converse with mushrooms" czy inne przykłady wymuszonego sarkazmu na poziomie dzieci z podstawówki. Ni to śmieszne, ni to błyskotliwe, a jedynie żałosne.

    Ludożerstwo wśród Klingonów to kolejna fabularna dziura, ogólnie tak zmienili Klingonów, że nie powinni ich nawet tak nazywać. Pozdrowienie w stylu wu-shu dodatkowo to potwierdza. Przecież to jest żałosne. Dziurą nazwałbym też niewyjaśnienie dlaczego statek Shenzhou nie został przez ponad pół roku odzyskany albo przynajmniej zniszczony (przez którąkolwiek ze stron). Przecież to byłby priorytet zarówno dla Federacji jak i Klingonów.

    Poza tym nudne staje się robienie z dindu Mary Sue, która za każdym razem wpada na jakiś doskonały pomysł, a reszta służy jedynie za statystów. W takim #orville każdy miał swoje 5 minut (no, prawie, bo kapitan nie miał), a w STD jak nie jesteś murzynem to co najwyżej możesz służyć za pajaca. Ogólnie, to krzewienie multi-kulti jest nie do wytrzymania, wpychająnam do gardeł lewacką politykę aż do wyrzygania. Lekarzem jest oczywiście dindu , choć w USA stanowią oni mniej niż 5% wszystkich lekarzy (tak, wiem, to przyszłość, ale chciałbym zauważyć, że w seriach ST były zachowane dzisiejsze proporcje i nie pamiętam czarnoskórego lekarza czy naukowca). Biały z rodziną murzynków też się oczywiście trafił. Ech, szkoda gadać.

    Najgłupszym momentem było jednak uwolnienie potwora z klatki przez tę hinduskę. Widziała, że gaz usypiający nic nie daje, a mimo to opuściła pole siłowe. Mało tego, wiedziała też jak bezużyteczne są fazery, a mimo to z jakiegoś powodu uważała, że tym razem jej pomogą, lol (to samo zresztą zrobił pedał). No i mają genialną klatkę jeśli nie mogą nawet tylko częściowo opuścić pola siłowego tak by dostarczyć jedzenie albo skuć skazańca albo wycelować w skazańca z broni. Znów scenarzyści robią z osób wokół dindu idiotów, by sprawić pozory, że jest inteligentna. Najlepsze, że chwilę później dindu też opuściła pole siłowe tylko dlatego, że miała przeczucie, że to może się udać. W jej przypadku oczywiście się powiodło, bo to Mary Sue.
    Górnicy też byli upośledzeni, zamiast zaczekać aż minie niebezpieczeństwo i sytuacja się uspokoi, wybiegli pooglądać "fajerwerki" na niebie. Opuścili bezpieczniejsze schronienie w momencie gdy usłyszeli głośniejsze wybuchy, no wprost genialne. I to jeszcze z dziećmi, lol. Nie wiedzieli ile dokładnie jest statków nieprzyjaciela, nie zważali na spadające szczątki, po prostu podziwiali widoki. Serio, kto pisze dla CBS takie bzdury?

    Sposób w jaki Discovery zaatakowało statki nieprzyjaciela też był idiotyczny. Z jakiegoś powodu nie robili nic tylko stali w miejscu licząc na to, że "birds of prey" podlecą wyjątkowo blisko (niby czemu, skoro bezpieczniej było zniszczyć statek z dalszej odległości i nie przeszkadzać sobie nawzajem w powietrzu), a osłony wytrzymają (oczywiście czekali do ostatniej sekundy i oczywiście im się powiodło, tak samo było z osłonami górników, które w momencie gdy przybyło Discovery były na 3%, a chwilę później zostały wyczerpane, przypomina mi się rozbrajanie bomby z pozostałą 1 s czasu). Wcześniej bez problemu i błyskawicznie zniszczyli 2 statki, niby czemu w takim razie mieliby mieć problem z resztą? Gdyby się ruszali i odpowiadali ogniem byłoby po sprawie. No i co ciekawe, z tego co widziałem było co najmniej 6 statków, a zniszczyli 5 (podkreślam też słowo "co najmniej"), a oni od razu uciekli po zniszczeniu 5 (choć równie dobrze mogło być ich 10 i więcej). Genialne.

    Kolonia, która nie potrafiła się obronić przed tak niewielką siłą, choć wg tego co mówili była kluczowa dla Federacji była kolejnym przykładem idiotyzmu.

    Obejrzyjcie lepiej #orville

    PS
    "Recenzje" wcześniejszych odcinków znajdziecie pod tagiem std.

    #seriale #netflix #startrek #std
    pokaż całość

  •  

    The Orville, odc. 5

    Po tym odcinku mam nowy ulubiony serial wśród aktualnie wychodzących (również tych z większą liczbą sezonów na karku, może z wyjątkiem Better Call Saul). Po raz pierwszy wybuchnąłem śmiechem (wcześniej jedynie czasami się uśmiechnąłem), a sama fabuła była interesująca. Tak, znów mamy podróż w czasie, ale takiej wariacji tego motywu jeszcze nie widziałem, a już na pewno nie w ST. Sam początek nie był za specjalny, ale był konieczny bo wprowadzał do genialnego skeczu zatytułowanego "it's a prank, bro" :D. Dawno się tak nie uśmiałem. BTW, co się stanie domyśliłem się gdy zobaczyłem rudego siedzącego na łóżku (unikali pokazania jego dołu więc nie było to trudne), ale spodziewałem się, że w miejsce nogi będzie miał jakąś cybernetyczną kończynę. Tak czy inaczej ten czarny humor trafił do mnie idealnie, a cała scena była zagrana po mistrzowsku (a jak noga spadła to ja znów spadłem z krzesła).

    Co mi się jeszcze spodobało to to, że w końcu zaczęto używać właściwe narzędzia. Ileż to razy w starych ST zdarzało się, że zwykła broń palna albo młotek rozwiązałyby problem, z którym nie dałby sobie rady fazer (często dezaktywowany przez jakieś impuls elektromagnetyczny lub w inny sposób), cóż, tutaj w końcu wpadli na to, że wkrętarka może bardziej się przydać. Nie mogę też nie wspomnieć o pięknej Charlize Theron, która zaszczyciła swoją obecnością plan serialu. Nie powiedziałbym, że jakoś rewelacyjnie zagrała (powiedziałbym raczej, że reszta zrobiła to lepiej, miałem wrażenie, że ona tam była trochę od niechcenia), ale z pewnością była cennym dodatkiem do już i tak udanego odcinka. Moim zdaniem najlepszy z dotychczasowych, a już 4 był świetny. Oby tak dalej.

    Po obejrzeniu odcinka mam jedno spostrzeżenie: Isaac, pomimo wzorowania go na Dacie to nie jest kalka Daty (tak jak Data był wzorowany na Spocku, a nie był jego kalką). Data nigdy nie skrzywdziłby człowieka dla żartu, nawet w celach "naukowych". Co innego Isaac, który uważa się za istotę wyższą i nie chce być człowiekiem, ale jedynie obserwować ich zachowania niczym naukowiec obserwujący małpy. Data natomiast to niezwykle zaawansowany Pinokio, który uważał ludzi za wzór i chciał ich naśladować pomimo posiadanej fizycznej i intelektualnej przewagi.

    #seriale #netflix #startrek #orville #scifi

    PS
    Polecam subskrypcję ich kanału: https://www.youtube.com/channel/UC-AtVTn-F0RUtdXDXzhXzmQ i twittera: https://twitter.com/theorville
    by narobić jak najwięcej szumu wokół TO. W Polsce niestety na razie nie mamy opcji obejrzeć tego serialu w kablówce czy usługach VOD (nie licząc obejścia przez VPN-y) i to jeden z nielicznych sposobów na wsparcie twórców. Oglądając niektóre z materiałów widać jak wiele staranności włożono w ten serial, również jeśli chodzi o sferę naukową (choć dźwięku w próżni się nie pozbyli, jak zresztą 99% seriali sci-fi).
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #orville to o ironio jedyny prawdziwy #startrek od 12 lat i to w dodatku całkiem niezły jak do tej pory. W pierwszym odcinku i trochę drugim padały mocno czerstwe żarty, ale ostatni to kwintesencja tego czym Star Trek powinien być.

    STD przy nim to gunwo.

    #seriale #takaprawda #oswiadczenie

    •  

      @rukh: STD bardziej pasuje.
      No i jest popularniejszy. Wypok to nie TrekBBS ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      s............9

      +1

      jak można w ogóle bronić tego serialu po pierwszych trzech odcinkach, jednocześnie atakując naprawdę dobry ST:D - no nie rozumiem.

      @Hipokryzja_Wykopu: bo STD narazie nie jest dobry poza tym że ma lepszą otoczkę wizualną. Generalnie Klingoni to jakaś porażka (ta deklamacja językiem klingońskim zupełnie mnie wynudziła w pierwszych odcinkach), na statku Disc. jest mało wyrazistych postaci, obcych ras (rozumiem że to nawiązanie do TOS'a ale...) może poza pierwszym oficerem Saru który robi show i ratuje poziom. Główny wątek Michałki jest nudny.
      W orville zabawa zaczyna się właśnie od 3 odcinka a 4 i 5 były naprawdę pomysłowe. Śmieszne jest to, że w założeniu parodia star treka jest bliższa tego czego chcieli fani serii.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Tak jak gardziłem początkiem The Orville, bo się "humor" MacFarlena z niego aż wylewał, tak teraz mogę powiedzieć, że to całkiem spoko serial się robi. Oby tak dalej. Jest tu taka lekkość, wzbudzanie ciekawości i nawet odrobina niezłego humoru, którego próżno szukać w Star Trek Discovery.
    No i ciekawe jak to będzie z gościnnymi występami w kolejnych odcinkach. Był Liam Neeson, teraz Charlize Theron i to przez cały odcinek. Całkiem nieźle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #orville #startrek
    pokaż całość

    +: LegionPL, r.......t +5 innych
  •  

    To jest dramat. Znacznie lepszy The Orville jest jechany przez recenzentów (ale chwalony przez widzów, na IMDB, Metacritic i Rotten Tomatoes STD jest słąbo oceniane, a Orville wysoko), którzy dostrzegają jedynie humor niskich lotów (który pomijając pierwszy odcinek nie jest wcale tak niski), natomiast idiotyczny Star Trek: Discovery (STD) jest chwalony praktycznie za wszystko, choć jest to jeden z najgłupszych seriali jakie kiedykolwiek powstały (pierwsze 3 odcinki). Porównajcie:

    The Orville: https://www.wykop.pl/wpis/27181109/to-jest-zaskakujaco-dobre-szczegolnie-w-zestawieni/ (Odc. 1-4)

    Z STD:
    https://www.wykop.pl/wpis/27079319/widze-ze-musze-ratowac-poziom-tagu-startrek-bo-zby/ (Odc. 1)
    https://www.wykop.pl/wpis/27169425/odcinek-2-dindu-wkroczyla-na-teren-prywatny-po-czy/ (Odc. 2-3)

    The Orville MIAŻDŻY STD i to pod każdym względem, tu w ogóle nie ma co porównywać. Jak się okaże, że The Orville anulują, a STD dostanie kolejny sezon to się pochlastam. BTW, na naszym podwórku jest to samo, politycznie poprawne #naekranie usunęli mój post wychwalający The Orville (dokładnie ten sam, który zamieściłem na wykopie i do którego linkuję wyżej), a oni sami mieszają z błotem The Orville a STD wychwalają. Widać nawet im ktoś sypnął szeklami, bo nie wierzę żeby ktoś mógł napisać takie kłamstwa za darmo.

    #seriale #netflix #startrek #std #orville #zalesie #gorzkiezale
    pokaż całość

    źródło: i.redd.it

    •  

      The Orville

      @recovery: ST:DS zwrociłeś uwagę na ręcę Klingonów ? Myślę, że z takimi palcami nie byli by stanie stworzyć, aż tak zaawansowanej technologii - no i w ogóle rasa szczycąca się Wojną dla mnie jakoś gryzie się z rasą inteligentów, gdzie mogłyby powstać zaawansowane technologie #startrekdiscovery #std

    •  
      r......y

      0

      @zulik: w eneterprise był odcinek w którym archera sądzili i miał klingońskiego adwokata. wspominał że jego ojciec był biologiem, że kiedyś klingoni byli też naukowcami a teraz każdy chce walczyć na chwałę imperium. W każdym razie obecnie klingoni to jacyś leszcze, kobita z nimi walczy bez problemu. Dramat.
      BTW. Ciekawe czy się okaże że lorka w st:ds jest z sekcji 31.

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    @rukh dzięki za zapostowanie o #orville kilka razy lepszy od nowego #startrek

    Czasami humor lekko żenujący ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale ogólnie czuję tego ducha serialu jaki mi towarzyszył podczas oglądania Enterpirse, które bardzo lubię pomimo iż zdaniem wielu zbyt się wyłamywał z "klasyki".

    Ogólnie po dwóch odcinkach orville mam ochotę na więcej, po dwóch odcinkach Discovery nie ma dla mnie znaczenia, choć pewnie i tak zobaczę dla zaspokojenia ciekawości jak daleko zajdą w politycznej poprawności. pokaż całość

  •  

    #orville #startrek
    The Orville - dowiedziałem się o tym serialu z Wykopu. 4. część faktycznie była bardziej Trekowa, niż Discovery do tej pory. Spotkamy w serialu również aktora Liam Neeson znanego między innymi z filmu "Uprowadzona".
    W Orville do każdego zdania rzucają prześmiewczym komentarzem - i czasem jest typowo komediowo.
    Ludzie z Discovery za to zachowują się głupkowato z małą powagą, ludzie to karykatury różnego rodzaju odmienności społecznej (gejów, frustratów, paranoików, ...) - ale też coś oryginalnego.
    W Orville mniej poprawnie - mudzin dający żółwika i jego gadka, brak wywyższania kobiet nad mężczyznami (są na równi) ale czasem jakimś żartem o kobiecym IQ sypnął - wszystko na luzie.
    W Discovery technika kręcenia ułamkowych scen, błyski, przybliżenia i obroty kamery. W Orville kamera oddalona i spokojna gdy akcja dzieje się między wieloma postaciami.
    W Discovery podkreślają brak logiki i absurd. Orville to komedia między postaciami.
    pokaż całość

    źródło: i0.wp.com

  •  

    The Orville

    To jest zaskakująco dobre, szczególnie w zestawieniu z gniotem jakim jest STD (Star Trek Discovery). Pierwsze 2-3 odcinki były średnie (ale spokojnie dało się je oglądać bez większego facepalmowania, po części dlatego, że twórcy bawią się konwencją i są świadomi tego co robią, w przeciwieństwie do STD), ale czwarty jest już bardzo dobry i naprawdę przypomina Star Treka. To jest niezwykle zabawne, że serial, który z założenia miał być parodią ST (tak mi się przynajmniej wydaje) ma lepszy "klimat" niż STD i więcej cech wspólnych z dziełem Gene'a Roddenberry'ego. Do tego postacie od razu polubiłem (najmniej Setha, ale on też jest znośny), po części dlatego, że są po prostu sympatyczni i normalnie między sobą rozmawiają. Brak jest nadęcia i sztuczności w relacjach między nimi, ot kumple strzelą se po browarze, a baby trochę poplotkują, miła odmiana dla patetyczności obecnej w STD.

    BTW, ten statek arka to świetny pomysł na grę, która zresztą aktualnie powstaje (tworzona przez twórców genialnego Age of Decadence). Pisałem trochę na jej temat tutaj:
    https://www.wykop.pl/wpis/24613061/
    a oficjalna strona jest tutaj: http://irontowerstudio.com/new-world-news

    #seriale #startrek #orville #crpg
    pokaż całość

  •  

    #seriale
    #orville
    #theorville

    Seth mnie kupil 4 odcinkiem:)

    Cywilizacja dryfujaca w strone gwiazdy, od 2000 lat nie majaca pojecia o tym, w dodatku z ostatniego kapitana statku zrobili sobie Jezusa. A Jezusa gra tu nie kto inny jak:

    pokaż spoiler Liam Neeson out of fucking nowhere:)


    Genialne:)
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #orville

0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów