•  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 327. Znaczenie 666.
    Jest to symbol tego że jesteśmy podłączeni do fizycznej rzeczywistości, która jest oparta o pierwiastku węgla (to nie teoria tylko naukowy fakt).

    Atom węgla: 6 protonów, 6 neutronów, 6 elektronów. Trzy szóstki - podstawa życia na naszej planecie.

    Jak wiadomo z wcześniejszych wpisów, zostaliśmy "wtrąceni" do fizyczności. Fizyczne życie jest naszym "więzieniem". Zaś nasz prawdziwy "dom" jest ponad fizycznością, w tym tzw. niebie.

    :::::::::: 328. Seks.
    Podczas seksu występuje wymiana energii, czyli informacji. Zawieramy w sobie cząstkę informacji każdej osoby z którą uprawialiśmy seks. W ten sposób przez posiadanie wielu partnerów seksualnych stajemy się jakby mniej unikalni energetycznie, bardziej "rozrzedzeni energetycznie".

    Przez nie traktowanie aktu seksualnego jako czegoś duchowego, a jedynie "zwierzęcy" instynkt, w pewnym sensie zatracamy się w takiej fizycznej niskiej rzeczywistości, przez co trudniej nam osiągnąć tzw. oświecenie (wyższy stan świadomości).

    W seksie ważne jest także dopasowanie "energetyczne" partnerów. Osoba o wysokiej "wibracji", czy tez wysokim rozwoju świadomości, może czuć się źle po seksie z osobą o niskiej wibracji.

    Czy rozwiązłość seksualna jest dobra czy zła? Jest to kwestia indywidualna. Dla kogoś kto chce się wznosić duchowo rozwiązłość nie służy. Jeśli zaś ktoś nie chce się wznosić, a jedynie doświadczać intensywnych doznań emocjonalnych, to już jego sprawa. Bez osądzania.

    Rozwiązłość seksualna jest obecnie szeroko promowana przez ciemne siły. Celów tego jest wiele, głównie chodzi o zakotwiczanie nas właśnie w niskiej fizycznej rzeczywistości, tak abyśmy się nie wznosili duchowo. W ten sposób ciemne siły będą mogły wciąż się nami zabawiać, a my będziemy żyli w nieświadomości, niektórzy w błogiej a niektórzy w nieprzyjemnej.
    Dodatkowo przy tzw. "brudnym seksie" bez miłości (czyt. bez dopasowania energetycznego), energia w trakcie wytwarzana jest bezpośrednio pobierana przez ciemne byty.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

    •  

      @damianooo5: Hej. Wpadłam na Twój tag i zaczęłam googlować tematy związane z channelingiem i tego typu teoriami. To wszystko wydaje się ciekawe, część z tych teorii pokrywa się nawet z moimi przemyśleniami, do których doszłam przez zainteresowanie LD, OOBE i po "kwaśnej" podróży. Teraz przechodzę do meritum - nie zastanawiasz się czasem, czy ludzie którzy praktykują channeling nie są przypadkiem chorzy? Czy twierdzenie, że są "channelerami" nie jest próbą przekonania siebie, że głosy w głowie nie są chorobą, tylko że zostali wybrani i mają jakąś większą misję? I jeszcze druga strona - czy część osób to nie są zwykli oszuści? Jak widzę strony, na których osoby mianują się tytułami wróżek, tarocistek itp., strony na których za pieniądze oferują m.in. sesje channelingowe, czy to nie jest tylko żerowanie na naiwności i na ludziach zagubionych, próbujących odnaleźć jakiś głębszy sens życia? A jeśli część to oszuści, część schizofrenicy, to jak ich przesiać i znaleźć kogoś autentycznego? A może nikt taki nie istnieje? pokaż całość

    •  

      @Zaff: Cześć. Channelingowcy których oglądam są bardzo inteligentnymi, kulturalnymi, mający swoje rodziny ludźmi. Jest też inny typ channelingowców - tacy którzy chcą połechtać swoje ego lub zarobić na naiwnych. Takich łatwo rozpoznać. Osobiście obserwuję 3 według mnie autentycznych channelingowców i to mi wystarczy.

      Nie rozumiem użycia channelingu w kontekście choroby. Chorym można być jak się opowiada niestworzone rzeczy "na trzeźwo", a nie w transie channelingowym.

      Tak właściwie to prawie KAŻDY może być channelem, jeśli wprowadzi się go w odpowiedni stan hipnozy. Hipnoza nie jest niczym nadzwyczajnym i paranormalnym. Osoba w transie hipnotycznym nie jest chora psychicznie :).

      Ostatnia kwestia. Channelingowiec może być autentyczny, jednak źródło z jakiego wychodzą informacje może być niezbyt przyjazne dla ludzi. Mogą podczepić się róże negatywne byty, demony i manipulować ludźmi.
      pokaż całość

      +: Zaff
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 326. JAK TWORZYĆ SUKCES.

    Przekaz pochodzi od istoty z wyższego wymiaru. Tłumaczenie nie jest mojego autorstwa.
    Na końcu moje krótkie podsumowanie, jeśli komuś nie chce się czytać całości.

    """""Wszyscy odnosicie sukcesy. Dziękuję.

    Ogólnie reszta tej sesji będzie omawiać tą szczególną koncepcję. W poprzedniej sesji mówiliśmy o bogactwie. Wnieśliśmy pewną perspektywę Bogactwa. Z pewnością opisaliśmy jaką korzyść ma obserwacja, i obserwacja jest również związana z Sukcesem. Jakkolwiek, Sukces jest inny niż bogactwo. Definicja Sukcesu: sukces to umiejętność kreacji. W rezultacie tytuł tej sesji mógłby brzmieć: Jak tworzyć umiejętność tworzenia.

    Osoby w waszym społeczeństwie różnie mierzą Sukces. Niektóre osoby mierzą Sukces na podstawie tego ile bogactwa zakumulują. Inni mierzą Sukces na podstawie swoich umiejętności interakcji z innymi osobami. Inni mierzą Sukces na podstawie swoich umiejętności bycia rodzicem. Inni mierzą Sukces na podstawie umiejętności dawania. Inni mierzą Sukces na podstawie umiejętności nic nie robienia. A inni mierzą Sukces na podstawie umiejętności obrabowania określonej ilości banków, im więcej mogą obrabować tym większy Sukces odnoszą.
    Sukces został zdefiniowany przez tak wielu w tak wielu różnych kierunkach, że dla nas samych, aby opisać Sukces na podstawie tego co inni opisali byłoby jak powtórzyć banał. Sukces nie jest banalny.

    Sugerujemy zamiast tego, że Sukces jest umiejętnością kreacji. Jest rezultatem umiejętności kreacji, i jest wiele permutacji i konotacji tutaj, nie jest to bezpośrednie połączenie. Jakkolwiek, rozpoznajcie, że w waszej egzystencji, kiedy rozpoznajecie się jako odnoszący Sukces, to tak naprawdę rozpoznaliście waszą umiejętność kreowania i jej rezultat waszej kreacji. W rezultacie definiujecie swoje kreacje jako miara swojego Sukcesu.

    Osoby, które definiują Sukces na podstawie akumulacji bogactwa, postrzegają one swoją umiejętność kreacji bogactwa jako miara swojego Sukcesu. Inni, którzy definiują Sukces na podstawie relacji postrzegają swoją umiejętność tworzenia kochających relacji jako miara Sukcesu. Inni, którzy definiują się na podstawie swoich umiejętności rodzicielskich, widzą się jako odnoszący sukces jako rodzice, mierzą się na podstawie umiejętności do tworzenia dobrych perspektyw, rzeczywistości rodzicielskich i definiują na tej podstawie jako odnoszący sukces.

    Jakkolwiek definiujecie Sukces to tak naprawdę definiujecie manifestację swoich kreacji. W rezultacie stwierdzenie jakie przedstawiliśmy na początku tej sesji: "Wszyscy odnosicie sukces", jest prawdziwe, gdyż tak naprawdę każde z was może tworzyć i tworzy. Tworzycie bardzo dobrze. Wasze energie, to czym jesteście, ciągle tworzycie swoją rzeczywistość. Tworzycie egzystencję, w której istniejecie, tworzycie wszystko co istnieje wokół was. I robicie to dobrze. Można by powiedzieć dlatego, że odnosicie Sukces.

    Dlatego, aby wiedzieć jak odnosić Sukces, sugerujemy, że potrzebna jest zmiana. Nie chodzi tak bardzo o to jak tworzyć Sukces, ale jak obserwować swoją kreację. Z tej perspektywy docenić swoją kreację. Kiedy docenicie swoją kreację, wtedy dostrzegacie swój Sukces.

    Kolejny klucz. Powtórzmy, kiedy docenicie swoją kreację - dostrzeżenie swój Sukces. Tak więc, poeksplorujmy to w różne kierunki.
    Niektórzy powiedzieliby, że najbogatsi ludzie na świecie odnoszą Sukces. Niektórzy powiedzieliby, że Bill Gates odnosi wielki sukces, że królowa Anglii odnosi wielki sukces, że podobne osoby odnoszą Sukces. Jest ich wielu, Rockefeller itd. itd. Wszyscy odnoszą wielkie sukcesy.
    Powodem dla którego wy sami mierzycie ich jako odnoszących Sukces jest to, że postrzegacie, że ich kreacje zostały spełnione i nie dostrzegacie waszych kreacji jako spełnionych. Patrzycie na swoje życie i mówicie sobie - "Nie chcę tego, chcę to. Dlaczego nie mogę dostać tego?.". W rezultacie, ze względu na to, że tego nie dostajecie widzicie siebie jako nie odnoszących Sukces.

    Niektórzy z was będą mierzyć swoje życie na podstawie tego co istnieje i powie sobie "Odnoszę Sukces jako sprzedawca domów, ale nie odnoszę Sukcesu w niczym innym. Mogę sprzedawać domy, i nieźle mi idzie, dobrze zarabiam, ale to nie jest tak naprawdę Sukces, chociaż można to tak nazwać.". Tak więc definiujecie siebie i ograniczacie na podstawie swoich perspektyw siebie i porównujecie się do tego co postrzegacie jako Sukces - czyli innych. Określacie swój Sukces na ilość. "Sukces musi mieć pewną ilość. Musi być duży, musi mieć wpływ na świat. Bill Gates miał wpływ na cała planetę, dlatego on odnosi Sukces.". Tak więc mierzycie Sukces na podstawie wpływu na społeczeństwo. Mierzycie się względem poziomu tego wpływu. Jednak to czego nie dostrzegacie, to to że ich Sukces nie jest niczym innym jak waszym. Te osoby zwyczajnie wybrały, aby zmanifestować się w takiej perspektywie, a w rezultacie odniosły Sukces w kreacji tego co wybrały stworzyć.
    Sukces, który postrzegacie jest manifestacją ich kreacji. Wasza egzystencja, czy jesteście śmieciarzem, czy nauczycielem w liceum, bez względu jak siebie definiujecie z tego perspektywy, jeżeli postrzegacie, że to wasza kreacja to dostrzeżecie siebie jako odnoszących Sukces
    ----------------------------------------------------------

    Moje podsumowanie, dla jasności. Otóż już tworzymy Sukces. To jakie mamy życie to nasz sukces, bo te życie sukcesywnie wykreowaliśmy. Nieważne czy jest to złe czy dobre życie - SUKCESYWNIE je wykreowaliśmy. Takie zrozumienie stawia nas w perspektywie z której łatwiej możemy zmienić swój sukces(kreację) na lepszy.
    Jeśli chodzi o innych ludzi jak Bil Gates to chodziło o to że to MY kolektywnie tworzymy sukces ludzi którzy kierują społeczeństwem, są innowatorami w technologii, są sławnymi artystami itp. Oddajemy im odpowiedzialność za naszą kreację. Ci ludzie po prostu wybrali by stać się manifestacją, punkcikiem kierującym naszą kreacją.
    Na przykładzie Billa Gatesa. Nasze społeczeństwo wybrało stworzyć rzeczywistość technologii komputerowej. Więc "zgłosił" się taki Bill Gates który postanowił zmanifestować tą rzeczywistość swoimi rękami. Jego korzyści majątkowe to skutek uboczny.
    pokaż całość

    •  

      Przyznam, że taki trochę banał, jednak warty podkreślenia.
      Ja sam gdy miewam jakieś wątpliwości względem swojej "kreacji" to wtedy takie przypomniane wcześniej banały szybko pojawiają się w umyśle, co ostatecznie bardzo pomaga.

  •  

    Szkoda, że tak mało ludzi dodaje wpisy pod #duchy czy #paranormalne .
    Uwielbiam sobie przed spaniem poczytać czy obejrzeć o takich pierdolach

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 323. Co ma wspólnego kontakt z kosmitą i kontakt z kobietą?
    Jak już kiedyś wspominałem inni są odzwierciedleniem nas samych.
    Wielu facetów ma problemy w kontakcie z kobietą. Wstydzą się i paraliżuje ich bezpośredni kontakt z kobietą (dojrzałą emocjonalnie i psychicznie). Przyczyną tego jest właśnie mechanizm odzwierciedlenia. Kobieta odzwierciedla w takim facecie kwestie w jego podświadomości których nie był świadomy na co dzień. Może to być brak męskości, kompleksy, i masa innych spraw. Taki nagły kontakt jest szokiem z którym trudno sobie w krótkiej chwili poradzić. Przez ów doświadczenie u wielu może wystąpić trauma i wyparcie. To się w sumie tyczy każdego innego kontaktu międzyludzkiego.

    Dokładnie ten sam mechanizm może mieć miejsce w kontakcie z obcą wysokorozwiniętą istotą, tylko że w wielokrotnie intensywniejszym wydaniu i na wielu innych płaszczyznach. Dlatego kosmici nie kontaktują się z nami bezpośrednio. Taki nagły kontakt, bez przygotowania, źle wpłynąłby na ogólne relacje.

    :::::::::: 324. Powstanie internetu nie było w planach sił które chcą przejąć kontrolę nad ludźmi.
    Pojawienie się internetu nie było na rękę "kontrolerom". Nie są oni wszechpotężni i wszechwiedzący.
    Niemniej jednak stosują taktykę przejmowania kontroli nad rzeczami które pojawiają się naturalnie, bez ich zgody, a nie mogą tego zlikwidować.
    Według mnie podobnie jest z kryptowalutami.

    :::::::::: 325. Każda myśl to energia którą wysyłamy do "kreacji".
    Jeśli myśl jest intensywna, lub regularna to może nastąpić jej manifestacja w życiu. Dlatego należy uważać na to o czym często myślimy.
    Jest to bardzo popularna teoria, i w sumie samemu można ją łatwo sprawdzić.
    pokaż całość

  •  

    Jestem inny niż wszyscy. Od małego już inaczej się zachowywałem, miałem swoje poglądy, myśli, pragnienia. Taki własny świat. Ale nie obnosiłem się z tym nigdy. Należałem raczej do tych skromnych, cichych i spokojnych obywateli. Nie dawałem po sobie znać, iż skrywam wewnątrz siebie mały sekret. Nie wiem czy to dar od boge, czy to po prostu taki bieg ewolucji, a może przy porodzie o coś pierdolnąłem głową, ale odkryłem w sobie umiejętność poruszania przedmiotami za pomocą siły woli. Nie będę opisywał jak to się zaczęło ani jak wyglądało moje dzieciństwo bo nie o tym chciałem napisać. Życie moje z pierwszego punktu widzenia toczyło się podobnie do codziennego zwykłego zapierdolu typowego polaczka z tą jednak różnica, że czasami sobie pomagałem swoją umiejętnością, którą znacznie rozwinąłem przez te wszystkie lata.

    Tak czy owak mając już ponad 20 lat oraz posiadając już jakieś życiowe doświadczenie związane z różnymi ludzkimi schematami zachowań, tokiem myślenia, osobowościami, lubiłem wtapiać się w tłum. Obserwowałem standardowe typy Sebów występujących raz po raz, a to na imprezie, a to w sklepie, w kościele. W myślach pogardliwie śmiałem się z szablonowych istot. Wyglądało to wszystko jak pierdolony teatrzyk z marionetkami na sznureczkach. Oni sobie nie zdawali sprawy o niczym, byli zwykłymi konsumentami pracującymi, żyjącymi tylko po to by kupić, zjeść i wysrać to wszystko po czym na nowo na to zarobić.

    Pewnego razu poszedłem sobie do klubu wypić piwko, pogibać się na parkiecie w rytm electro czy innej muzy z pierdolnięciem. Lubiłem taką rozrywkę bo mogłem się po prostu zrelaksować. Kiedy lekko zmachany postanowiłem usiąść poczułem coś dziwnego. Zupełnie jakbym odczuwał czyjąś energię. Może dziwnie to zabrzmi ale wyglądało to tak, jakbym w gowie miał jakiś radar i wraz z moim ruchem na mapie wyczuwałem kierunek dochodzących fal. Pojebane to było ale trudno to opisać. Spojrzałem w tym kierunku i zobaczyłem niedaleko mnie postać stojącą przy barze z drinami. Była to szczupła dziewczyna w wieku coś około 20stu lat, może młodsza, wzrostem sięgała jakichś 165 cm. Czarne, długie, prostowane włosy, czarne kabaretki i mini spódniczka do tego jakieś ładnie wyglądające buciki na obcasie. Na górze przerzucona czarna koszulka. Jednym słowem jebałbym tak hardo, że trudno to opisać. Kiedy tak się jej przyglądałem ona nagle się obróciła. Serce mi zabiło dziwnie szybko, co mnie zdziwiło bo normalnie byłem chłodnym człowiekiem w relacjach damsko-męskich i nie reagowałem na żadną nadzwyczajną piękność. Tu było inaczej. Nie potrafiłem nad tym zapanować. Spojrzała się na mnie tajemniczym wzrokiem po czym ruszyła w stronę wyjścia. Po paru sekundach znikła z mego pola widzenia gdzieś w drzwiach.

    Jakiś czas jeszcze myślałem o tym co przed chwilą się stało i postanowiłem wrócić do domu. Zamówiłem taksówkę i po 15 min byłem już u siebie przed blokiem. Wchodząc do klatki poczułem znów to dziwne uczucie, które miało miejsce w klubie. Tym razem był znacznie silniejsze. To musiała być ona. Znajdowała się zapewne gdzieś tutaj. Troszkę się przestraszyłem bo niby skąd mogłaby się tu wziąć. W klatce było zgaszone światło. Chcąc je zapalić nagle poczułem, że coś mnie jakby sparaliżowało. W jednym momencie znalazłem się przy ścianie wisząc jakieś 20 cm nad ziemią. Serce waliło mi jak pojebane bo dotarło do mnie, że ktoś włada tą samą mocą co ja, pierdolona kurwa telekineza! Nie mogłem się skupić aby jakoś zareagować. Nagle światło zapaliło się i ujrzałem ją. Dziewczyna z klubu. Miała uniesioną rękę w moim kierunku skupiając się na tym, abym nie mógł nawet drgnąć. Była cholernie silna. Jej groźny wzrok, czarnych dużych oczu dodawał powagi całej sytuacji. Z wielkim trudem wydusiłem parę słów aby dała mi trochę luzu bo chce jej coś pokazać. Wpatrując się ciągle we mnie swoim zabójczym wzrokiem postawiła mnie na ziemi. Wyjąłem telefon z kieszeni i zacząłem pisać tego posta. I tu takie małe pytanie do anonów. Co dalej mam zrobić żeby dała mi spokój? #telekineza #pytanie #truestory #paranormalne
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #reptilianie

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 319. Jurassic World.
    Jest to jedna z lepszych ciekawostek.
    Słowem wstępu. Wspominałem kiedyś o teorii która wyszła z channelingów w której obcy Szaracy wspomagani przez pewną odmianę Reptilian chcą przejąć kontrolę nad ludzkością. Szaracy ci są rzekomo ludźmi z przyszłości. Do stworzenia tych Reptilianów wykorzystali obce geny i geny dinozaura, konkretnie Raptora.

    Do rzeczy. Niedawno obejrzałem film Jurasic World Stephena Spielberga z 2015 roku. Jeden z głównych wątków dotyczył ciemnych charakterów (ludzi) którzy chcieli stworzyć superrozwinięte dinuzaury które miały za zadanie wspierać ich w dominacji nad innymi. Wykorzystali do tego eksperymentu.... Raptorów.
    Teoria o tych Szarakach i Reptilianach wyszła z ponad 20 lat temu. Tak więc Steven Spelberg albo jest fanem teorii spiskowych z channelingów albo...... tutaj pozostawiam wam domysły.
    Tak więc niewinny film Jurassic World to tak naprawdę opowieść o raczkującym powstaniu Reptilianów i Szaraków (przyjmując że channelingi są autentyczne).

    Dodam jeszcze że Spielberg wyprodukował jeszcze serial "Wybrańcy obcych", który również pokrywa się z teoriami z channelingów, które podkreślam wyszły wcześniej niżeli powstały te filmy.

    :::::::::: 320. Prawem kreacji jest aby nie naciskać na swoje marzenia.
    Innymi słowy, presja i chcenie czegoś "na już" lub "bo muszę to mieć" blokuje kreację. Dodatkowo w naszym umyśle mogą pojawiać się błędne autosugestie typu "niemożliwe że mi się uda".
    Jak już kiedyś mówiłem, żeby kreować należy odpuścić nacisk na nasze marzenia. Należy je w sobie utworzyć, a następnie podążać za intuicją.

    :::::::::: 321. Brak konieczności zapamiętywania informacji przy wysokim rozwoju świadomości.
    Im wyższa świadomość tym wkuwanie i zapamiętywanie informacji w umyśle świadomym staje się mniej istotne. Mając wysoką świadomość wiedza i informacje są schowane w podświadomości. Informacje wychodzą z naszej podświadomości do świadomości wtedy kiedy jest taka potrzeba sytuacyjna.

    :::::::::: 322. Wśród wysokorozwiniętych istot jednym z najbardziej wartościowym przedmiotem wymiany jest możliwość doświadczenia cudzej percepcji.
    Czyli po prostu możliwość doświadczenia jak to jest być daną istotą.
    pokaż całość

    źródło: themself.org

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 315. Demoniczny channeling. Tak w ramach ciekawostki.
    Jest to jeden z tych efektowniejszych channelingów w których demon wykazuje się podwyższoną agresywnością i ingerencją w "nasz świat". Kobieta przez którą przemawiał demon nawet ugryzła medium (osobę sprawująca kontrolę nad channelingiem).
    Akcja od 8:45 w filmiku w załączniku.

    :::::::::: 316. Orzechy włoskie wpływają leczniczo na nowotwór.
    Nie pamiętam jednak czy zwalczają już istniejący nowotwór czy działają profilaktycznie uniemożliwiając jego powstaniu.

    :::::::::: 317. Wieloryby to naddusza delfinów.

    :::::::::: 318. Żeby być kimś należy potrafić być nikim.
    Już kiedyś był podobny podpunkt ale dopowiem trochę więcej informacji.
    Prawo kreacji jest takie że aby np. móc dojść do bycia bossem mafii trzeba potrafić mentalnie być w świadomości zwykłego osiedlowego rzezimieszka, trzeba potrafić dać komuś w mordę itp. Żeby zaś być np. milionerem to w swojej podświadomości trzeba potrafić nie mieć nic, i z tego stanu potrafić stworzyć coś. Żeby być przystojny, trzeba potrafić być brzydkim (ale to już raczej obejmuje poza życiową świadomość).
    Temat jest szeroki ale na ten moment nie chce mi się go rozwijać. Może w przyszłości zrobię większy wpis zbiorczy jak ogólnie kreować rzeczywistość.
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    W tej części zapowiadałem temat o tym "Jak tworzyć Sukces", jednak na razie nie chciało mi się spisywać tego channelingu, więc będzie o tym później.

    :::::::::: 312. Piekło.
    Istnieją dwie koncepcje piekła.

    W pierwszej koncepcji chodzi o stan świadomości. Nisko wibracyjny stan ciemności, cierpienia, smutku, odseparowania.
    Do takiego stanu podążają istoty które nie dbają o "boskie prawa", nie postępują moralnie (maralność co prawda jest względna ale wiadomo o co chodzi), nie żyją w zgodzie z innymi, chcą dominować.
    Nie postępując zgodnie z "boskimi prawami" istota zostaje odłączona od energii dostarczanej przez Źródło/Boga. Żeby przetrwać musi żerować energetycznie na innych (mentalnie, emocjonalnie lub nawet technologicznie). Tym samym jeszcze bardziej pogrąża się w ciemności, jeszcze większym odseparowaniu i jeszcze większej potrzebie kradnięcia energii. Wpadają w coraz głębsze piekło.

    W drugiej koncepcji, piekło znajduje się dosłownie pod ziemią. Są to bazy obcych, a konkretnie negatywnych Szaraków i Reptilianów.
    Jednak nie oznacza to że te istoty mogą wyjść z podziemi lub my możemy się do nich dostać, ponieważ te bazy istnieją w innym wymiarze.

    Odnośnie drugiej koncepcji, istnieje teoria jakoby w tej bazie byli więzieni ludzie. Jednak ta teoria nie wyszła z żadnego znanego mi channelingu, a jedynie wyczytałem to na różnych alternatywnych stronach. O ile do niektórych channelingów mam jako take zaufanie to do takich stron podchodzę baaaardzo sceptycznie.
    Ci więzieni ludzie mają służyć jako pożywienie, doświadczają niewyobrażalnie bolesnych eksperymentów biologicznych.
    Przy tej teorii istnieje także teoria jakoby najlepszym przysmakiem dla tych Reptilianów z podziemi były małe dzieci, przez co zlecają wyłapywanie dzieci z naszego społeczeństwa. Dzieci te zjadane są żywcem ponieważ wtedy ich organizm wydziela pewne substancje które działają na tych Reptilianów jak narkotyk.
    Rzekomo dlatego jest tak wiele zaginięć małych dzieci. Podobno w USA ginie bez śladu 30 tys dzieci rocznie (w co nie chce mi się wierzyć, ale może ktoś ma jakieś źródło?).

    W załączniku niżej znajduje się rzekome nagranie które wykonali Rosjanie, którzy dokopali się do jakiegoś miejsca. Powstały teorie że dokopali się do piekła. Osobiście dla mnie to nagranie jest fejkiem, ale tworzy mroczny klimat :)

    :::::::::: 313. Przekaz od jednego z główny Diabłów (Alpha Dracona).
    We wszystkich channelingach które obejrzałem tylko raz natknięto się na głównego gada Alpha Dracona. Nie chciał rozmawiać, jednak po naleganiu powiedział coś wartościowego. Mianowicie: "Wy i my wywodzimy się z tego samego miejsca".
    Chodziło mu o to że wszystkie dobre jak i złe istoty wywodzą się ze Źródła/Boga. Po prostu przybraliśmy różne role.

    Istnieje także teoria że ostatecznie wszyscy do tego Źródła powrócimy.

    :::::::::: 314. W rogach pokoju gromadzą się "brudy energetyczne".
    Dlatego nie zalecane jest częste przebywanie w rogu pokoju, a tym bardziej mieć w tym miejscu głowę podczas spania.
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mireczki już rady sobie nie daje ze swoja głową.
    Różowy lvl 25 here.

    Wierzycie w duchy? Bo ja chyba zaczynam przez moją chorą głowę, choć wiem że to psychika płata mi figle.
    Będzie chyba długo i jak w tanim horrorze.
    Jak sobie o tym pomyślę to czuje jak przechodzą mnie ciarki, mam stracha i przestaje myśleć racjonalnie.
    To nie bait. Czuje się trochę jak schizofrenik.
    Pierwszy epizod pojawił się jak miałam 15 lat.
    Noc pierwsza:
    Położyłam się spać, na kompie odpalony film. Nagle poczułam, że coś uciska moja klatkę piersiową a ja sama zaczynam spadać w dół (wtapiać się w pościel i leżąc - kręcić w kółko), nie mogłam otworzyć oczu a im bardziej narastał we mnie strach tym było gorzej. W końcu otworzyłam oczy, ale moje ciało było jak z ołowiu. Z ogromnym trudem wyczołgałam się z łóżka, pełzłam po podłodze (coś cały czas jakby dociskało mnie do ziemi, trwało to wieczność) i próbowałam krzyczeć (wołać mame), ale nie wydobywał się ze mnie żaden dźwięk. Gdy tylko udało mi się doczołgać i otworzyć drzwi od pokoju wszystko zniknęło a ja znalazłam się znów w łóżku. Cała mokra, przerażona i wtedy się udało - zawołam mamę. Tu chciałam zaznaczyć, że to kuźwa nie był sen! To absolutnie nie mógł być sen. Wszystko czułam a film, który wtedy leciał na kompie po otworzeniu oczu był w tym samym momencie w którym czołgałam się po zimnej podłodze. Ja po prostu wiem, że to nie był sen.
    Strach minął z nadejściem dnia.
    Noc druga.
    Zaczęło się tak samo. Ale tym razem byłam mądrzejsza. Gdy tylko poczułam co się dzieje starałam się uspokoić, nie bać się. Oczy na pewno miałam zamknięte(nie mogłam ich otworzyć), ale byłam świadoma i jakimś cudem widziałam swój pokój. W jego rogu, przy oknie stała jakaś postać. Nie widziałam jej, ale moja świadomość była pewna, że to kobieta. Wtedy się obudziłam, znów zawołałam mamę i płacząc powiedziałam jej, że oszalałam.
    Rano jak zwykle strach minął nawet o tym nie myślałam.
    Następne noce były spokojne.
    Poszłam spać do koleżanki, Moi rodzice mieli wtedy kryzys i moja mama korzystając z okazji położyła się w moim łóżku. I ta sytuacja nie daje mi spokoju. Gdy wróciłam, mama śmiała się, że tak jej nagadałam, że przeżyła to samo co ja "pierwszej nocy". Opowiadała mi o tym a nawet o szczegółach, które ja pominęłam. Znałam tę historie, nawzajem dopowiadałyśmy sobie co za chwilę się stanie. Z jednym szczegółem, ja próbowałam wołać ją, a ona mojego ojca by jej pomógł.
    Zaczęłam szukać informacji. I znalazłam. Paraliż senny. Uff... Tylko ta moja mama, nie okłamałaby mnie, no i skąd znała szczegóły?
    Później pojawiało się to sporadycznie i w lżejszej wersji (moja mama doświadczyła tego jeszcze tylko raz - dużo później). Nauczyłam się sobie z tym radzić. Wystarczyło się opanować, nie bać się i starać oddychać miarowo. Na wszelki wypadek jednak nie otwierałam wieczorem okna (naczytałam się przy okazji paraliżu, że kiedyś wierzono że otwarte okno po zmroku to zaproszenie dla hmm zjaw, duchów etc. xDD). Trzeba tu dodać fakt, że za każdym razem moja świadomość wizualizowała sobie tą samą kobietę, nawet jeśli jej nie widziałam to czułam, że jest obok. Przyzwyczaiłam się do tego i nie bałam się, to tylko paraliż senny, nic więcej.
    Noc enta:
    Miałam ciężki dzień. Wieczorem wskoczyłam do łóżka, zadowolona że w końcu mogę odpocząć. Czuje, że zasypiam, jest miło i ciepło. Moja siostra położyła się obok mnie i złapała mnie za rękę. Po ciężkim dniu było to cholernie miłe. Głaskała mnie po głowie, czułam jej dotyk. Do czasu aż mój mózg otrzeźwiał i przypomniał mi, że moja siostra wyprowadziła się rok wcześniej. Jak tylko sobie o tym przypomniałam wpadłam w panikę. Znów zaczęłam spadać w dół z pełną świadomością i uczuciem, że owa kobieta jest tuż obok. Na siłę próbowałam otworzyć oczy, aż w końcu uspokoiłam się i minęło. Czułam jej dotyk. Kurfa co się dzieje.
    Później wyprowadziłyśmy się z mamuśką od taty. Wtedy znów pojawiło się coś nowego. Po każdym wybudzeniu się z paraliżu, któremu towarzyszył strach czułam się przykuta do łóżka. Nie spałam już ale nie mogłam wstać ani powstrzymać się przed ponownym zaśnięciem. Czułam się jakbym była na strasznym haju, musiałam zamknąć oczy i koniec! A gdy tylko je zamykałam znów czułam ucisk, zawroty głowy i ten "dołek" w który wpadałam. Aż w końcu po któreś próbie zmuszałam się by wstać, iść i włożyć głowę pod zimną wodę. Wtedy już zasypiałam spokojnie, ale zanim to zrobiłam przeżywałam 3-4 "paraliże" w ciągłym strachu.
    Próbowałam nawet zasypiania w południe. Wtedy strach był mniejszy i mogłabym dać temu trwać by zobaczyć co będzie dalej. Ale to pojawiało się tylko nocą.
    W między czasie poznałam swojego męża i urodziłam dziecko.
    Przy nim w łóżku przeżyłam "ostatni paraliż". Śniłam normalnie, leżeliśmy w łóżku a ja spokojnie patrzyłam jak "ta kobieta" gotuje w naszej kuchni. Wtedy tez pierwszy raz ją zobaczyłam, nie tylko czułam ale i widziałam. Miała tylko krótsze włosy niż wcześniej, ale to była ona. Gdy to do mnie dotarło znów wpadłam w ten dołek z którego nie mogłam się wyrwać.

    Kilka lat spokoju aż do wczoraj. Śnie. Stoimy z niebieskim w kuchni, robimy obiad, na dworze jest ciemno. Ktoś puka. Niebieski każe mi otworzyć, mówi mi że to jego wujek. Jestem zdziwiona, ale otwieram drzwi. Za drzwiami stoi facet, jest strasznie ciemno. Ale wiem dokładnie, że jest stary ma brodę i dłuższe siwe włosy. Twarzy nie widzę. Nie wchodzi, ja zamykam drzwi i czuje znajome uczucie. Tylko nie to! obleciał mnie strach więc podbiegam do niebieskiego i krzyczę, że ma mnie obudzić. Wpadam w panikę, wiem że śnie. Szarpie go i płacze. On nie reaguje. Siadam na kanapę i zaczynam się szczypać, bić po udach normalnie czuje ból, ale dalej jestem w tym popieprzonym śnie. W końcu się budzę, ale nie mam siły po chwili znów zasypiam. Boże! Znów ten gościu, stoi w salonie a ja próbuje się obudzić. I budzę się, otwieram oczy trzymam powieki palcami by nie zasnąć, no ale zasypiam i znów to samo. W końcu udało mi się. Wstałam i doczłapałam się do salonu. Niebieski przegląda jakieś stronki na necie. Kładę się obok niego, pyta co się dzieje, odpowiadam mu, że mam koszmary. Zasypiam. Wiem, że jest obok już się nie boję. Wpadam w dołek i nagle otwieram oczy, niebieski stoi nade mną. Pytam czemu mnie budzi (być może "rzucałam się" przez sen) mówi, że w sumie to nie wie, że śpie na kanapie od godziny (dla mnie to trwało jakieś 30sek), wygodniej byłoby mi w łóżku i że pójdzie ze mną żebym się nie bała.
    Wstaje, niebieski mnie obejmuje i z przerażeniem każe mi ściągnąć koszulkę. Pyta co mi się śniło, bo koszulka jest przemoczona tak jakby ktoś wylał na mnie wiadro wody. Idę pod prysznic, nie śpię już do rana.
    Kobieta zniknęła, ale jak widać mam nowego przyjaciela...

    Skróciłam tą historię więc dodam tu, że rozmawiałam o tym z psychiatrą jak miałam jakieś 18 lat. Zbył mnie, być może nawet w połowie nie uwierzył, to tylko sen, tak czasem bywa, do widzenia.
    Próbować dalej u psychiatry? Co robić? Mimo że to nie przeszkadza w codziennym życiu to strach jaki temu towarzyszy jest ogromny.
    Może ktoś ma podobne problemy ze snami?
    Opowiedziałam o tym mamie, powiedziała tylko, że ostatnio też miewa koszmary, ale nie jest to to samo co "wtedy" - ten pierwszy raz.
    Naprawdę nie wierze w duchy, wiem że to tylko moja głowa, ale gdy czułam tą kobietę a teraz tego mężczyznę to jest to tak namacalne, tak prawdziwe...
    Czy ktoś z was miewa paraliże senne? Jaki macie na to sposób? Jak się z tego wyrywacie? I czy też są aż tak przerażające?
    #swiadomysen #paranormalne #paralizsenny

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #reptilianie

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 311. Channeling od Reptilianina.
    Dla ciekawostki zamieszczam channeling od jednego z Reptilianów. Nic nadzwyczajnego, w sumie można takie coś wymyślić na kolanie. Jednak przekaz wychodzi z autentycznego channelingu więc postanowiłem że zamieszczę, na luzie.
    Dla równowagi w następnej części będzie o tym jak osiągnąć sukces ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Reptilianin ten chciał się z ludźmi skontaktować i jego prośba została spełniona przy asyście innego obcego który przeważnie przemawia przez tego channelingowca. Nie jest to zbyt merytoryczny przekaz ponieważ Reptilianin ten nie ma umiejętności komunikowania się w ten sposób. Tak więc niektóre dziwne zdania nie wynikają z błędnego tłumaczenia na język polski tylko właśnie z różnic dostrojenia między nami a tym Reptilianem.

    Określenie "future child" które pada kilka razy dotyczy istoty pośredniczącej w przekazie, jest to hybryda ludzka z połączenia naszych genów i genów obcych.

    ------------------------------------------------------------
    OP - osoba pytająca
    R - Reptil
    ------------------------------------------------------------

    OP: Czy możemy spytać skąd jesteś?

    R: Ziemia.

    OP: Mówiłeś, że przyszedłeś po pojednanie. Czy możesz nam dać jakiś...

    R: Nie, nie po pojednanie w interfejsie, wymagane dostosowanie, wniosek o zgodę.

    (jak widać mało zrozumiałe, ale idziemy dalej)

    OP: Czy jesteś Marsjaninem?

    R: Nie.

    OP: Czy jesteś z naszej przyszłości?

    R: Nie.

    OP: Ale jesteś z Ziemi?

    R: Tak. My jesteśmy pierwsi.

    OP: Czy jesteś Reptilianinem?

    R: Tak.

    OP: Tak myślałem.

    R: Pierwszy. Ty jesteś następny.

    OP: Kto jest?

    R: Ty. My jesteśmy pierwsi. Ty, pozostałeś, my jesteśmy poza światem.

    (chodziło mu o to że Reptilianie zostali stworzeni przed ludzkością)

    OP: Ah.

    R: My zostaliśmy zabrani ze świata, ty zostałeś.

    OP: Niektórzy z nas czują się związani z tym gatunkiem. Czy to możliwe, że w pewnym momencie mieliśmy wybór i...

    R: Połączenie pochodzi z różnych czasów informacji...

    OP: Jakie są twoje zamiary w interakcji z nami?

    R: Nie jestem zamiarem. Pytam twoje "future child", aby pomóc w zapewnieniu komunikacji, tak abyśmy mogli ty i ja odkryć podobne stanowiska poza pewnymi programami (agendas). Mój umysł jest podobny do ludzkiego, nie będąc w matrixie (matryca). Człowiek nie działa.

    OP: Nie wiem co to znaczy?

    R: Człowiek nie działa. (Human not work)

    OP: Człowiek pracuje? (Human work?) (przyp. "work" w angielski oznacza "działać" oraz "pracować", stąd te nieporozumienie)

    R: Człowiek nie działa.

    OP: Więc nie wykonujesz pracy dla Szaraków? Masz wyższą pozycję?

    R: Różne. Nasz umysł.

    OP: Jesteś teraz pod ziemią?

    R: Nie, statek.

    OP: W chwili obecnej u nas, w tej linii czasowej?

    R: Teraz dla celów tego połączenia, tak, dla dostępności.

    OP: To jest cudowne, że mówisz w ten sposób.

    OP: Czy jesteś mostem dla naszych przyszłych dzieci? (chodzi o hybrydy)

    R: Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Twoje hybrydowe dzieci sa mostem dla mnie do ciebie.

    OP: Bashar? (istota asystująca nazywana "future child")

    R: Tak. Ta jednostka funkcjonuje i ma zdolność, aby to się odbywało poza normalnym programem.

    OP: Jaki jest twój program (agenda)?

    R: Bardziej podobne do ludzkiego programu. Samorealizacja. Nie jestem częścią pierwszej. Nie jestem częścią pierwszej fali przewoźników.

    OP: Więc z jakimi podmiotami mamy do czynienia, kiedy mamy interakcję z Reptilianami?

    R: Pierwsza fala.

    OP: Czy znasz ich program?

    R: To nie ich program. Program Szarych to ich program.

    OP: Oh, naprawdę? Więc to jest pomaganie Szarym?

    R: Nie pomaganie, wspieranie.

    OP: Czy oni są zniewoleni?

    R: Pierwsza fala.

    OP: Ale ty nie?

    R: Nie. Pierwsza fala.

    OP: Czy oni są zniewoleni.... mam na myśli.... wspierani...

    R: Zaprojektowani do wspierania.

    OP: Proces hybrydyzacji tak?

    R: Tak.

    OP: Ilu jest w twojej fali którzy cię wspierają?

    R: Jestem trzeci.

    OP: Jednym z trzech?

    R: Jestem trzeci.

    OP: Czy możesz opisać jak wyglądasz?

    R: Ręce, ciało, nogi, stopy, głowa, oczy, usta..... model jednego z planu Szarych.

    OP: Czy jesz i śpisz?

    R: Jem, śpię.

    OP: Co jesz?

    R: Tak jak ty, ryby.

    OP: Czy jesz mięso?

    R: Ryby.

    OP: Co powiesz o Reptilianach, którzy są pod ziemią wraz z Szarymi?

    R: To jest w innym...

    OP: Wymiarze?

    R: Tak.

    OP: Dlaczego jest was tylko trzech?

    R: Trzech znanych.

    OP: Czy czujesz się samotny?

    R: Samotny, samotny.

    OP: Czy kontaktujesz się z niektórymi z nas osobiście?

    R: Teraz pierwszy raz.

    OP: Czy masz jakieś imię?

    R: Brak.

    OP: Brak imienia?

    R: Brak.

    OP: "Brak" to twoje imie?

    R: Brak.

    OP: Chcemy abyś znowu odwiedził nas, mamy wiele pytań na temat twojego gatunku.

    OP: Jak to jest, gdy patrzysz na Ziemię i widzisz zmiany od kiedy tutaj żyłeś?

    R: Nie opuściłem Ziemi.

    OP: Ile masz lat?

    R: Pytam. Twoje "future child" mówi że siedemnaście ziemskich lat.

    OP: Masz siedemnaście lat?

    R: "Future child" mówi.

    OP: Czy masz plan prokreacji?

    R: Nie znaleziono.

    OP: Więc jestes ostatnim, wraz z tymi dwoma?

    R: Nie ostatni.

    OP: Pierwszy?

    R: Nie. Nie zaprojektowany do prokreacji.

    OP: Czy jesteś wysoce telepatyczny?

    R: W konkretnych.....

    OP: Poziomach?

    R: Ograniczona przepustowość.

    OP: Czy jesteś w kontakcie z delfinami lub Tau Cetians?

    R: Nie wiem.

    OP: Czy jesteś członkiem Stowarzyszenia Federacji?

    R: Nie wiem. Inni, pierwsza fala.

    OP: Czy jesteś przez nich wspierany?

    R: Nie trzecia fala.

    OP: Czy jesteś uznany za buntownika?

    R: Buntownik, podobnie.

    OP: Więc pozostali dwaj pochodzą z Ziemi?

    R: Nie z....

    OP: Mam na myśli teraz.

    R: Ta sama Ziemia. Przodek.

    OP: Twój statek jest pod wodą? Teraz. Pod oceanem?

    R: Wraz z "future child".

    OP: Jesteś na statku Bashara?

    R: Tak.

    OP: Czy jesteście trójką, która sprzeciwia się temu co się dzieje z pierwszą falą?

    R: Tak.

    OP: Dlaczego się sprzeciwiasz?

    R: Częstotliwość, zaburzenie częstotliwości.

    OP: Zaburzenie częstotliwości?

    R: Przepustowość.

    OP: Utknąłeś w określonej przepustowości?

    R: Wyciek. Przeciekanie częstotliwości na wibracje człowieka.

    OP: Więc czujesz się z nami połączony?

    R: Ciekawy.

    OP: Ciekawy?

    R: Nie spokrewniony. (Not familiar.)

    OP: Czy jest coś, co chcesz o nas wiedzieć?

    R: (westchnienie, ciężki oddech). "Future child" mówi że później.

    OP: Dziękuję bardzo za przybycie.

    OP: Czy zamierzasz zostać przez jakiś czas?

    R: Nie.

    OP: Musisz wrócić?

    R: Tak.

    OP: Dziękuję za wizytę.

    ---------------------------------------------------

    Tak więc jak widać czasami trochę zabawnie, mało zrozumiale, ale niech będzie
    pokaż całość

    •  

      @JebawczanRysionu: Jak już zrozumiesz, że istoty mogą żyć na różnych poziomach/wymiarach/miejscach/bazach wówczas możesz traktować channeling jako rodzaj komunikacji. Coś jak telepatia.

      Jednak, jeśli zrozumiesz, że na świecie występuje dużo manipulacji, wówczas zrozumiesz, że część z channelingów też nimi jest. Żeby na przykład zamydlić ludziom oczy, oddalić od zrozumienia tego co się dzieję, wyprowadzić na manowce itp.
      Trzeba zaufać przeczuciom.
      pokaż całość

    •  

      @damianooo5: te widea byly nagrywane 20 lat temu?!? Czemu taki kawal czasu, ciekawe co teraz odwalaja. Podasz jakies linki do swoich zrodel albo co przegladasz? DISCONNECTA!!

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 310 . JAK TWORZYĆ BOGACTWO?
    Jest to przekaz channelingowy od istoty z wyższego wymiaru. Zwięźle i wartościowo.
    Ogólnie technik i wiedzy odnośnie kreowania rzeczywistości tudzież bogactwa jest ooogrom. Tutaj została podana jedna kropelka wiedzy.
    PS: Nie jestem autorem tłumaczenia.

    """""Metodologii, aby stworzyć bogactwo jest wiele. W gruncie rzeczy sugerujemy wam drodzy przyjaciele, że jeśli poszlibyście do lokalnej księgarni, to znaleźlibyście około 38-43 tytułów, a każdy miałby za zadanie pomóc wam w kreowaniu bogactwa.

    Wiele osób używa mocy umysłu, wiele osób używa metod, technik, afirmacji. Niektóre osoby pokazują techniki inwestowania, niektóre osoby przedstawiają techniki oszczędzania, niektóre osoby przedstawiają wam nawet metody, które nie są do końca legalne, a wszystko to aby pomóc ci w tworzeniu bogactwa. Opiszemy kilka technik, które będą dla was dobre później.

    Kluczem jakkolwiek jest po pierwsze, aby pozwolić sobie, aby rozpoznać, że jesteście bogaci. Więc zdefiniujmy bogactwo. Dla wielu osób, jeśli powiedzielibyśmy im: "Drogi przyjacielu, jesteś bogaty", odpowiedzieliby "Pffff, jasne, nie mam grosza przy duszy, dlaczego miałbym się uważać za bogatego?".

    Sugerujemy, że widząc się jako osoba bogata rozpoczynacie proces tworzenia bogactwa. Tak więc bogactwo..... definicja: Bogactwo z perspektywy tego warsztatu jest zdefiniowane jako duża ilość pieniędzy, talentu, umiejętności, kreatywności, obfitości. W rezultacie bogactwo może zostać zdefiniowane w okresleniach, które odnoszą się do finansowego bogactwa, emocjonalnego bogactwa, mentalnego bogactwa, jak i duchowego bogactwa. Z tej perspektywy tak więc, aby rozpocząć proces tworzenia bogactwa w swojej egzystencji, sugerujemy, aby każde z was rozpoczęło rozpoznawać bogactwo, które już posiadacie. Z tego względu mocno sugerujemy, abyście rozpoczęli proces obserwacji. Obserwujcie. Obserwacja jest potrzebna, bez względu na to co pragniecie stworzyć. Początkowym procesem kreacji jest obserwacja. W rezultacie obserwujcie siebie.

    Często sugerujemy abyście robili to bez osądzania (porównywania, oceniania itp.). Powodem dla którego mówimy "Obserwujcie bez osądzania" jest to że kiedy osądzacie stawiacie ograniczenia swojej obserwacji. Patrzycie na coś i mówicie "To jest takie duże, to jest takie wielkie, to takie ryzykowne, to jest takie bogate", i dlatego w rezultacie zaczynacie stawiać ograniczenia.

    Jeśli obserwowalibyście siebie dla przykładu z perspektywy bogactwa, to większość ludzi zaobserwowałaby siebie z perspektywy osądu i powiedziałąby "Nie jestem bogaty, mam tylko $102 w banku" lub "Nie jestem bogaty, zarabiam tylko $1800 na miesiąc.... brutto. W netto, po podatkach, rząd zabiera swoją część to zarabiam ledwo $800 na miesiąc". Następnie mówi "Rząd jest bogaty, ja nie". Tak więc osądzacie swoje obserwacje. Osądzając je, ograniczacie sobie perspektywę która pozwala wam postrzegać swoje bogactwo. Sugerujemy, abyście obserwowali bez osądzania.

    Kiedy obserwujecie się bez osądzania jak zarabiacie $1800 na miesiąc, ujrzyjcie jak bogate jest te $1800. Kluczem jest, aby rozpoznać, że dla osoby, która zarabia centa na miesiąc $1800 to ogromne bogactwo. Dla osoby, która zarabia $1mln na miesiąc, $1800 to nic. Dlatego nie chodzi o to, aby osądzać obserwację, ale zwyczajnie ją obserwować taką jaka jest.

    Obserwujcie to co macie. Kiedy zaczniecie obserwować wokół siebie, to rozpoznacie, że macie ogromne bogactwo, które was otacza. Macie artykuły, przedmioty które was otaczają, które do was należą, inne wypożyczacie komuś. Następnie obserwujcie się dalej, obserwujcie swoje talenty, swoje umiejętności. Kiedy rozpoczniecie obserwację siebie całkowicie to zaobserwujecie stopień, do którego jesteście bogaci. Ogrom bogactwa, które już posiadacie. Zaobserwujecie, że posiadacie ogrom talentów, z którymi możecie zrobić wiele. Zapewniamy was że jest naprawdę bardzo, bardzo, bardzo, bardzo niewiele osób, w tym świecie, które mogą robić tylko jedną rzecz. Większośc osób potrafi robić więcej niż jedną rzecz, a więcej niż jedna rzecz to bogactwo.

    Kluczem, aby rozpocząć proces kreacji bogactwa w swojej egzystencji jest obserwacja poziomu bogactwa, które istnieje w waszej egzystencji. Poziom bogactwa..... nie chodzi o osądzanie poziomu...... chodzi o obserwację poziomu. Kiedy używamy tego w tym określonym konktekście, używając przykładu zarobku $1800 na miesiąc, nie chodzi o to że $1800 jest gorsze lub lepsze od. Sugerujemy, że to jest tym czym jest. Dlatego jest to tylko poziom.

    Tak więc obserwujcie poziom bogactwa, które istnieje w waszej egzystencji, które was otacza, a wtedy, kiedy już zaobserwujecie poziom bogactwa które istnieje, które posiadacie w fizycznym, mentalnym, emocjonalnym i duchowym poziomie. Wtedy dajecie sobie szanse, aby zmienić swoje wybory, aby pozwolić na większe bogactwo."""""
    pokaż całość

    źródło: olderbeast.com

    •  

      to przekaz channelingowy od istoty z wyższego wymiaru. Zwięźle i wartościowo

      @damianooo5: ledwie zahaczył o pętlę ooda, i to ma być ten "wyższy wymiar"? też jesteś z takiego "wyższego wymiaru"?

    •  

      @krazben: to że żeby tworzyć więcej należy docenić to co się ma obecnie to znana mądrość, a i samemu można do tego dojść, bez channelingu. Tutaj po prostu channeling przekazał bardziej szczegółowo zasadę działania tego mechanizmu.

      Ogólnie channelingi często powtarzają że jest to wiedza którą JUŻ ZNAMY tylko zapomnieliśmy.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #demony

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 306. Uważaj co mówisz do siebie.
    Słowa potrafią nastrajać nas na odpowiednie częstotliwości. Sporo ludzi czasem mówi do siebie pod nosem. Często negatywnie sącząc jad.
    Warto uważać żeby wypowiadane słowa nie były negatywne bo to nastraja nas na negatywne "wibracje" co z kolei skutkuje negatywnymi doświadczeniami.

    :::::::::: 307. Istoty które w nas ingerują tak naprawdę są pod naszym władaniem.
    Każda istota która nas opęta (demon, duch) zadając nam cierpienie tak naprawdę robi to naszymi rękami. To my jesteśmy kreatorami całej naszej rzeczywistości. Istota która wejdzie w naszą kreację po prostu przekonuje naszą podświadomość do stwarzania w naszej kreacji cierpienia lub innych problemów.

    Gdy sobie uświadomimy że to MY jesteśmy stwórcą nad którym nikt nie może zawładnąć, wtedy możemy przejąć kontrolę nad takim bytem. Bez względu jak potężny ten byt jest. Możemy kazać mu zrobić coś co go ośmieszy i musi to wykonać albo odejść.

    Dla jasności, takie odpędzenie bytu nie odbywa się gadając do siebie tylko podczas hipnozy lub świadomego śnienia.

    :::::::::: 308. Będąc żywym, w ciele, mamy w pewnym sensie więcej możliwości zmiany tego co będzie po śmierci, niżeli po śmierci zmienić to co będzie dalej.

    :::::::::: 309. Istniał plan eksterminacji całej ludzkości.
    Powodem było zapobiegnięcie rozwoju kierunku w jakim zmierza ludzkość. Rozwoju w którym ludzkość "zatraca siebie" i oddaje coraz więcej energii ciemnym siłom. Energia ta ma być wykorzystana przez ciemne siły to zdobywania kolejnych obszarów wszechświata przez co zagraża to innym cywilizacjom.

    Z taką propozycją unicestwienia wyszły "nawrócone" demony które współpracują z jasnymi siłami. Jednak propozycja ta nie wyniknęła z ich złych zamiarów lecz po prostu taką logikę myślenia mają istoty tego typu. "Coś nie pasuje? Zniszczyć i zasiać nowe."
    Ostatecznie odrzucono tą propozycję gdyż inne istoty są "za nas odpowiedzialne" postanowiły dać nam szansę. Coś jak rodzic pokładający nadzieję w swoich niegrzecznych dzieciach.
    Ot luźna ciekawostka.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 302. Putin jest atakowany mentalnie przez "rząd cienia".
    Od razu zaznaczam że ani ja ani channeling z którego wyszła ta informacja nie jest pro-rosyjski. Po prostu taka luźna informacja nawinęła się przy okazji innego tematu. Zaznaczam również że słabo pamiętam ten channeling i nie wiem dokładnie czy to chodziło o "rząd cienia". Putin po prostu jest atakowany mentalnie z jakiegoś powodu przez co musi co jakiś czas przechodzić regenerację "mentalną".

    Ciekawostką jest że jakiś czas temu twarz Putina uległa diametralnej przemianie. Były spekulacje że operacja plastyczna, że stres, a nawet sobowtór. A być może przyczyną był właśnie ten atak mentalny. Artykuł o tej przemianie.

    :::::::::: 303. Dynia.
    Dynia jest bardzo wartościowym warzywem. Dobrze działa na pamięć. Dodatkowo, ze względu na mały popyt nie objęły jej macki modyfikacji genetycznych.

    :::::::::: 304. Przebiegający czarny kot.
    Istnieje u niektórych przekonanie że przebiegający kot przynosi nieszczęście. Jest to błędne przekonanie. W dawnych czasach kot był używany jako symbol okultystyczny. Zaś przebiegający kot to symbol tworzenia przez tego kota granicy, po przekroczeniu której doświadczymy samopoznania.
    Tak więc nie chodzi o samo przebiegnięcie kota tylko o przekroczenie granicy po której ten kot przeszedł. Strach przed przebiegającym czarnym kotem w pradawnych czasach w okultyzmie oznaczał strach przed samopoznaniem. Samopoznanie nie wiąże się z pechem, ale może być dla niektórych nieprzyjemne.

    :::::::::: 305. Tak wyglądają oczy biblijnych diabłów (Alpha Draconów). Członków najbardziej dominującej cywilizacji we wszechświecie.
    Żółte oczodoły i czarna pionowa źrenica. Czyli oko typowego gada. Nie wiem jak wygląda sama twarz bo osoba channelująca tego nie opisała.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 298. Jak powstały pustynie?
    Wojny nuklearne w dalekiej przeszłości.

    :::::::::: 299. Słuchanie symfonii Beethowena ma korzystny na nas wpływ.
    Melodia ta generuje pewną częstotliwość która korzystnie wpływa na nasz umysł i organizm. Częstotliwość na którą nas nastraja ma dawać całe spektrum korzyści - zdrowie, lepszy przepływ informacji w mózgu, większa kreatywność, lepsze odpuszczanie smutku itp., a co za tym idzie polepszenie jakości życia.
    Największą korzyść mają pierwsze 3 minuty drugiej części VII symfonii.
    Ciekawostką jest że krowy którym puszczano tą melodię dawały więcej mleka.

    Jednak słyszałem opinię gdzieś w internecie (nie pochodzącą z channelingu) że częstotliwość tej symfonii została później celowo zmieniona na jej niekorzyść. Tak więc nie wiem czy to co jest dostępne w internecie ma takie działanie jak przekazano w channelingu. Właściwa częstotliwość to 400 herców, a zmieniono na 440.

    :::::::::: 300. Obcy z channelingu zezwolili ludziom 3 razy na spotkanie się z nimi.
    W każdym przypadku ludzie którzy byli całkowicie przekonani że są gotowi na spotkanie z obcymi uciekali jak tylko zobaczyli lądujące UFO.

    :::::::::: 301. Dusze jako baterie dla obcych technologii.
    Negatywne cywilizacje potrafią przechwycić duszę i umieścić ją w specjalnym pojemniku. Taka dusza może służyć do zasilania technologii.
    Co ciekawe, dusza taka jednocześnie może mieć swoje ciało fizyczne. Czyli ludzie mogą sobie normalnie żyć podczas gdy ich dusze są uwięzione. Tacy ludzie przeważnie nie mają na nic siły w życiu i są ciągle przemęczeni.
    Dodam tylko że jeśli jesteśmy przemęczeni nie należy sobie wmawiać że nasza dusza została porwana czy coś w tym stylu. Przyczyn przemęczenia i braku energii może być mnóstwo.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 291. Przedmioty zawierają w sobie informacje energetycznie.
    Nie zalecane jest trzymanie w miejscu w którym często przebywamy starych przedmiotów, tym bardziej jeśli nie należą do nas. Tworzy to chaos energetyczny, a nawet może przyciągać negatywne ingerencje jeśli przedmiot jest związany z czyjąś tragedią.

    :::::::::: 292. Ludzkość jest w stanie sprzeciwić się negatywnym siłom które w nas ingerują.
    Innymi słowy - jesteśmy w stanie wręcz natychmiast stworzyć szczęśliwy świat na naszej planecie. Jesteśmy wystarczająco silni. Niestety ta nasza moc jest przekierowywana na inne mało ważne sprawy.

    :::::::::: 293. Technologia "oczyszczania" przestrzeni.
    Obcy posiadają technologię do "oczyszczania" zanieczyszczonej (np. przez radioaktywność) przestrzeni w taki sposób że przenoszą zanieczyszczoną rzeczywistość do innej równoległej rzeczywistości.

    :::::::::: 294. Prawo rezonansu działa nawet wtedy kiedy ukrywamy w sobie prawdziwe ja.
    Innymi słowy, jeśli jesteśmy wewnętrznie źli, ale skrywany to w sobie i sprawiamy pozory dla innych, to nie uchroni nas to przed spotykaniem innych złych ludzi lub sytuacji.
    "Nie ma większego chama jak z dziada zrobić pana" - to powiedzenie dobrze to odzwierciedla. Dziad nie jest dziadem bez powodu. Po prostu jest słaby i dlatego wylądował na dole hierarchii.

    :::::::::: 295. Otoczenie w jakim się znajdujemy ma wpływ na kreację.
    Innymi słowy, jeśli np. chcemy być prezesem w firmie to przesiadywanie na zepsutym krześle w nieposprzątanym pokoju negatywnie wpływa na wykreowanie zamierzonej rzeczywistości.
    Ludzie którymi się otaczamy również mają wpływ na naszą kreację.
    Również jeśli posiadamy zdolności parapsychiczne to wśród sceptycznych obserwatorów będziemy mieli problem z ich zmanifestowaniem.

    :::::::::: 296. Jednym ze sposobów męczenia ludzi przez demony jest wykorzystywanie dusz zmarłych ludzi aby nas straszyły jako duchy :)

    :::::::::: 297. Mamy w sobie 7 genotypów obcych ras które w nas ingerowały.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #okultyzm #satanizm

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 287. Pewna grupa ludzi współpracuje z ciemnymi siłami które można nazwać "sługami Lucyfera".
    Taka informacja wyszła ze wszystkich channelingów z jakich czerpię informacje. Nie podano o kogo konkretnie chodzi. Według mnie chodzi o Rotschildów. Stwierdził to również jeden z ich podobno byłych członków John Todd Collins (były członek Rady Trzynastu, w internecie jest sporo jego artykułów).

    Ci ludzie mają otrzymywać ogromne możliwości w zamian za służenie tym ciemnym siłom. Są to siły ekstremalnie negatywne i upadłe, analogicznie mówiąc pochodzą z tzw. piekła.

    Inna kwestia w tym temacie. Jak wiadomo ci ludzie rozmnażają się w wąskiej puli genetycznej. Jak wyszło z przekazu doprowadzi ich to ostatecznie do problemów fizycznych i umysłowych. Ich następcami mają być ludzie którzy "wyłonią" się ze zwykłych grup społecznych. Nie wiem jednak o co w tym chodzi. Była też wzmianka o korporacjach które staną ponad tymi rodami. Taka kolej rzeczy, która została odgórnie zaplanowana przez ciemne siły.

    :::::::::: 288. Dosłownie wszystko można przybrać na swoją korzyść.
    Każdą sytuację, każdy negatywizm. Wystarczy znaleźć korzystną perspektywę. Nie chodzi o manipulację sytuacją tylko o przybranie pozytywnego spojrzenia na daną kwestię. Taka natura rzeczywistości. Jak już kiedyś wspominałem wszystko na zewnątrz nas jest neutralne, to my nadajemy temu znaczenie.

    :::::::::: 289. Homoseksualizm.
    Homoseksualizm może wynikać z braku równowagi pierwiastka kobiecego i męskiego. Każda płeć ma w sobie pierwiastek obu płci. Jeśli np. facet wypiera się w sobie pierwiastka kobiecego to może odbić się to na nim większym lub mniejszym homoseksualizmem.
    Jest to tylko szczątkowa informacja. Homoseksualizm może wynikać także z tego że dana osoba w wielu poprzednich wcieleniach była innej płci. Podobno homoseksualizm może wywołać demon, ale to akurat obejmuje mniej niż 1% przypadków.

    :::::::::: 290. Wkładając w przygotowanie pożywienia tzw. "serce" posiłek jest bardziej wartościowy.
    Jest to w sumie popularna mądrość. Nie wiem jednak na czym polega zwiększenie tej wartości.
    pokaż całość

  •  

    ile teraz płacą za trójkę w #lotto ? doskonalę się w przewidywaniu przyszłości ostatnio trafiłem dwie, teraz trzy i dwie pomyliłem się o jeden, myślę że jeszcze ze dwa tygodnie i będzie szóstka, zrobię wtedy #rozdajo, wylosuję szczęśliwca z tego nic nie znaczącego wpisu który wszyscy teraz wyśmieją i będą ze mnie szydzić że jestem pojebany( ͡º ͜ʖ͡º)

    #paranormalne #okultyzm
    pokaż całość

    źródło: IMAG0046.jpg

  •  

    #opowiesciwiedzmy #okultyzm #magia #wierzenia #religia #voodoo #mistycyzm #paranormalne #teoriespiskowe

    Korzenie Vodun i samego ludu Yoruby sięgają aż do 10 tysięcy lat. Orisha gra główną rolę w czarach religii afrykańskich, w tym wypadku Yoruba czy Vodun, gdzie główną grę grają loa. Jest to (w obu przypadkach) tak zwana Orisha – czyli czołowy duch, coś na wzór biblijnego Boga. Zaznaczam jednak, że żadne z tych wyznań nie zakłada istnienia Boga jako dziadka z brodą. Zakłada natomiast, że jest to materia oddzielona od świata i ludzi (dlatego nie odpowiada na wezwanie). Tak zajęta i tak świetna, że nie do zrozumienia. Dlatego się od nas oddaliła. W voodoo jednak duchy odpowiadają na wezwania i za odpowiednią opłatą, czyli oferowaniem, uczynią to czego chcemy. Trzeba zaznaczyć, że wyznawcy voodoo nie narzucają duchom zrobienia czegoś, tylko im służą. Oferując pewne rzeczy w zamian za swoje intencje można uzyskać efekt. To jest główna część tej religii: niczego nie dostaje się za darmo. Kiedy nie oferujesz niczego prócz siebie, wtedy Ty się oferujesz.
    Loa voodoo akceptują różne rzeczy, bo tak jak każdy człowiek – mają to co lubią i to czego nie lubią, więc trzeba oferować im coś, z czym sympatyzują. Najlepszym darem dla duchów, w tym przykładzie duchów voodoo, jest cierpienie. Nie chodzi tu o cięcie się czy inne rzeczy (some emo shit!), ale, na przykładzie legendarnej kapłanki Marie Laveau, umieszczenie ostrych papryk w ustach i oferowanie swojego cierpienia w zamian za intencje. Gdy cierpisz, duchy cię słyszą. I wtedy spełnia się to, czego oczekujesz. Dla ciekawych – Marie Laveau była „mambo” luizjańskiego voodoo, wielką personą polityczną która z łatwością zdobyła władzę polityczną w mieście, nawiązując kontakty z kościołem katolickim w Nowym Orleanie (największa bazylika w stanie Luizjana). Wiele dokumentów na jej temat zniknęło, toteż wiele niewiadomo.
    Wszystko ma swoje złe i dobre strony. Każda rzecz na świecie, w tym voodoo. Nie ma białej magii, ani nie ma czarnej magii. Jest po prostu rytualna magia. Większość z was zna słowo voodoo nie wiedząc niczego o jego historii czy praktykach, słyszeliście może tylko o laleczce voodoo. Niewolnicy byli zabierani z Afryki (plemię Yoruba) i przewożeni do Ameryk, gdzie – razem z haitańską rewolucją – dotarli do wielu miejsc, w tym głównie Nowego Orleanu, gdzie wykształciła się widoczna afrykańska prezencja i powstały nowe odłamy vodun (luizjańskie voodoo). Hollywood zrobiło z voodoo złą religię, a wyznawców jako wyznawców diabła: nic z tego nie jest prawdą. Voodoo nie jest przeciwko żadnej religii, a laleczki voodoo nie polegają na kłuciu w nos oczekując że komuś odpadnie. Laleczki voodoo są wykorzystywane, owszem, aby wywołać poszczególne reakcje w częściach ciała (noga, wątroba, cokolwiek). Ale te wszystkie atuty to nie wszystko, bowiem Vodun to zbiór. To religia.
    Nie. Opętanie w religii voodoo nie oznacza nic złego, bowiem duchy loa opętują swoich wyznawców by okazać swoją prezencję i to, że są. Czynią to, by pomóc swoim poplecznikom. Na przykład mogę podać sytuację z opętania przez Ogouna, który podczas tego transu spalił pieniądze rytualnie, a z liczb które zostały nienaruszone jedna z kapłanek wygrała 500 dolarów.
    Vodun nie dyskryminuje nikogo. Homofobia, rasizm, ksenofobia, nic z tych rzeczy nie istnieje w tym dominium. Każdy się w niej odnajdzie i każdy zdoła odnaleźć swoje powołanie, bo to nie ty wybierasz voodoo – voodoo wybiera ciebie. W przeciwieństwie do innych religii, duchy wyznawane przez ludzi w voodoo pokazują to, że są za pomocą nastepstw rytuałów czy chociażby opętań.
    Chcę dodać, że magia rytualna religii afrykańskich, np. voodoo – polega właśnie na oddawaniu czci duszom przodków oraz loa, czyli duchom po prostu ważnym. Każdy czar posiada swój veve (sigil) – znak, który wykorzystuje się do odprawienia rytuału. To on nazywa zaklęcie, coś jak znany wam zapewne pentagram.

    Zapraszam do pytań lub PW. W załączniku zamieszczam mój dzisiejszy rytuał mający na celu uczczenie Oguna i Erzulie.
    @malodobry @Poyebany @damianooo5 @JanSkrzetuski @dracul @Pawlis @roko_ko @0liel @ciezka_rozkmina @dizzydom @MrDarkenRahl @basi46
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 282. Strach przyciąga negatywność.
    Istoty negatywne (ludzie i obce byty jak złe duchy czy demony) żywią się cudzym strachem. Sprawia im to przyjemność, ale także w jakiś sposób potrafią pobierać energię od istoty będącej w strachu.
    Strach to nasza pozytywna energia przefiltrowana przez negatywne wyuczone przekonania. Wystarczy zmienić swój umysł by strach zamienić w radość.

    :::::::::: 283. Jedna dusza może być inkarnowana w kilku ciałach jednocześnie.
    Czyli niektórzy ludzie mają tą samą duszę. Jednak prawdopodobieństwo spotkania się dwóch ciał o tej samej duszy jest znikome.

    :::::::::: 284. Przepływ informacji musi iść wraz z działaniem.
    Innymi słowy, jeśli mamy marzenia, i spływają do nas pomysły jak je zrealizować, a nie będziemy działali tylko tkwili myślami "w chmurach" to przepływ informacji zostanie przyblokowany. Później przychodzi frustracja, presja i ogólnie kreacja zostaje zaburzona. Żeby to odwrócić wystarczy działać, krok po kroku.

    :::::::::: 285. Wygórowane EGO.
    Jeśli nasze ego stanie się potocznie mówiąc "wybujałe" to istnieje takie prawo że będzie musiało nastąpić wyrównanie energii. Nastąpi upadek, mniejszy lub większy, aby dać nam pokory i ustabilizować "energię".
    Warto jeszcze zaznaczyć że popularne stwierdzenia typu "odstaw swoje ego" są nieprawdą. Ego musimy zachować aby funkcjonować w świecie. Kluczem jest zachować ego równowagę.

    :::::::::: 286. Cywilizacja Corteum (ciekawostka).
    Kiedyś wspominałem o cywilizacji Corteum która współpracuje z ludźmi. Dodam tu małą ciekawostkę na ich temat.
    Ich struktura społeczna wygląda tak że kobiety pozostają na planecie i zajmują się dziećmi, rozwojem społeczności itp., zaś faceci zajmują się sprawami technicznymi, zarządzaniem, misjami kosmicznymi itp. Według nich taki układ jest najoptymalniejszy. Jedna płeć wspiera drugą, bez żadnej konkurencji między sobą ani podważaniu rangi pełnionej roli.
    Warto zaznaczyć że ich inteligencja jest kilkadziesiąt razy wyższa od przeciętnego człowieka.
    pokaż całość

    źródło: i0.wp.com

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 278. Całkowite opętanie/przejęcie ciała.
    Poza zwykłym opętaniem jak podczepienie się negatywnego bytu pod umysł może jeszcze zdarzyć się usunięcie duszy z ciała i całkowitego przejęcia go przez inny negatywny byt. Występuje to jednak bardzo rzadko.

    Zazwyczaj celem takiego przejęcia jest chęć doświadczenia przez negatywny byt "niskich" doświadczeń bez konieczności inkarnowania i przechodzenia etapu dorastania. Taka istota chce doznać przyjemności z naszej ziemskiej rozrywki jak ćpanie, imprezowanie itp. aż do destrukcji ciała i umysłu. Oczywiście nie jest regułą że osoby które prowadzą taki tryb życia są opętane. Tak jak wspominałem takie przejęcie ciała występuje bardzo rzadko.

    :::::::::: 279. Oddawanie energii (esencji życiowej) może odbywać się także przez ekran (monitora, telewizora).
    Sceptyk wyśmieje no bo jak przez telewizor można wysyłać energię. Jednak działa to inaczej. Transfer takiej energii nie odbywa się na poziomie czaso-przestrzennym, więc energia nie przepływa linią prostą z punktu A do B tylko powiedzmy "kwantowo".
    W channelingu była wzmianka o pewnej bazie ciemnych sił która jest poświęcona pobieraniu energii od ludzi którzy są zahipnotyzowani przez media.

    :::::::::: 280. Każda władcza istota negatywna ma jakąś skrajną słabość.
    Tutaj chciałem wymienić słabości władców, ale niestety słabo u mnie z historią. Jedynie pamiętam że Napoleon bał się kotów. Chodzi o to że nawet demony i diabły mają takie słabostki. Taka ironia rzeczywistości.

    :::::::::: 281. Rzucanie klątw tworzy konsekwencje pozażyciowe.
    Rzucanie klątw jest pójściem na łatwiznę i tworzy karmę. Jest to bardzo karmiczna czynność. Karmy takiej podobno nie można rozpracować nie będąc reinkarnowanym w ciele i jak na ironię następuje jeszcze blokada reinkarnacyjna. Tylko inni żywi ludzie mogą takim duszom pomóc.
    Dusze takich ludzi później wręcz błagają innych żywych ludzi (przez wizje, sny) o pomoc. Oczywiście to jest szczątkowa informacja. Temat zapewne jest bardziej złożony.
    pokaż całość

    źródło: zpazurem.pl

  •  

    Glinik to wioska w gminie Wielopole Skrzyńskie, jakieś 30 km w linii prostej od Rzeszowa. Na pierwszy rzut oka, oprócz walorów przyrodniczych, niczym się nie wyróżnia. Ale Glinik aspiruje do miana "najdziwniejszej polskiej wsi". Od lat 50. dochodzi tu bowiem do spotkań z tajemniczymi latającymi obiektami oraz istotami, na które - nawet za dnia - natknęło się wielu mieszkańców. To nie legendy ani wabik na turystów. Tam naprawdę dzieje się coś dziwnego, ale niestety nikt nie wie, co…

    Miejscowi sensacji nie szukają, a o tym, co dzieje się w Gliniku nigdy nie pisała prasa ani nie mówiła telewizja. Gdyby wieś leżała w Ameryce, ktoś pokusiłby się pewnie, by jej historię spieniężyć i organizować turnusy dla poszukiwaczy tajemnic. Ale ludzie z Glinika o swoich przeżyciach mówią niechętnie, nawet między sobą. W ich opowieściach przewijają się te same elementy: dziwne światła, latające "sondy" i rozpływające się w powietrzu postacie. Niektórzy są zwyczajnie wystraszeni tym, co widzieli. Bo jak się nie bać, kiedy - jak w przypadku pana Jacka - taka istota prosi: "Chodź ze mną!".

    Polska strefa anomalna

    Odkrywcą paranormalnej strony Glinika jest Arkadiusz Miazga - ufolog z Ropczyc, któremu na początku XXI wieku jeden z mieszkańców wsi przekazał relację o spotkaniu z nietypowym latającym obiektem. Wkrótce okazało się, że w Gliniku dziwne rzeczy widuje się regularnie od kilkudziesięciu lat. Trafiając od świadka do świadka, badacz gromadził przez lata zaskakujące historie ludzi, którzy dosłownie otarli się o nieznaną siłę/inteligencję, która zamieszkała między nimi…

    Dziwne wydarzenia w Gliniku następowały "rzutami" co kilka lat i większość z nich była bardzo podobna. Świadkowie zachowywali je dla siebie i nie mówili o tym nawet sąsiadom, chcąc uniknąć plotek. Arek Miazga przyznaje, że niektórych musiał przekonywać bardzo długo. Jeden z pierwszych zgłoszonych glinickich przypadków dotyczył sprawy z lata 1963 roku, kiedy 6-latek natknął się na polu na bardzo niezwykły "przedmiot".

    Zdarzenie, o którym często opowiadał najbliższym, świadek zrelacjonował ufologowi w 2001 roku, nadal bardzo emocjonalnie reagując na jego wspomnienie. Mówił, że bawiąc się na polu niedaleko domu poczuł nagle na plecach nienaturalne "mrówki". Kiedy się obrócił zobaczył, że cztery metry dalej na trawie spoczywa grafitowy obiekt w kształcie "bochna". Zaciekawiony chłopiec, cały czas czując dziwne ciarki, zbliżył się do niego zauważając, że robi mu się coraz goręcej. Kiedy dotknął jego powierzchni… przestał się ruszać. To coś dosłownie go sparaliżowało! Przerażone dziecko chciało krzyczeć, ale na szczęście oddziaływanie ustąpiło. Chłopiec uciekł do domu po matkę, ale gdy oboje wrócili, po obiekcie nie było śladu.

    W tym samym miejscu w latach 50. jego matka doświadczyła czegoś dużo bardziej niezwykłego. 80-letnia pani Zofia opowiadała, że gdy pewnego dnia wyszła z domu ni stąd, ni zowąd zobaczyła dużą barczystą postać, która stała jakieś sześć metrów dalej. Był środek dnia, więc mogła dokładnie się jej przyjrzeć. Ten ktoś ubrany był na brązowo, miał ok. 175 cm wzrostu i stał do niej zwrócony plecami. Po chwili stało się coś niewyobrażalnego - postać silnie "odbiła się" od ziemi, uniosła na wysokość 2-3 metrów, po czym… zdematerializowała się. "Furknęła do góry i zaraz znikła" - podsumowała kobieta.

    Sondy, krzyże i okno do innego wymiaru

    - W Gliniku można wyróżnić dwie strefy, gdzie od lat 50. dochodzi do pojawiania się dziwnych zjawisk - mówi Arek Miazga, który na jesień planuje premierę swojej książki "UFO nad Podkarpaciem". - Obiekty latające o nieznanym pochodzeniu obserwowano we wsi z bardzo bliska. Oprócz tego, w kilku przypadkach widziano tam tajemnicze postacie. Choć to może dziwnie zabrzmi, nie sądzę, że ma to coś wspólnego z "kosmitami". Na świecie jest wiele podobnych miejsc, gdzie dochodzi do różnego rodzaju anomalii. Może to jakieś "okno" albo portal do innej rzeczywistości czy wymiaru? - zastanawia się badacz.

    Bardzo paranormalnie aktywny był dla Glinika okres PRL-u. W 1963 roku, mniej więcej w tym samym czasie, kiedy doszło do lądowania obiektu, który potem "sparaliżował" chłopca, grupa 10-latków widziała przelot małego, bo 30-centymetrowego "prostopadłościanu", który sunął kilka metrów nad ziemią i sprytnie wymijał stojące na jego drodze drzewa. Zaciekawieni chłopcy chcieli go nawet strącić, rzucając patykami.

    Do równie intrygujących przypadków dochodziło w latach 80. Pewnego październikowego dnia (niestety nie udało się ustalić dokładnej daty), gdy się zmierzchało, do domu glinickich gospodarzy wpadł syn mówiąc, że coś dziwnego dzieje się na dworze. Wtedy, jak na zawołanie, pokój zalało czerwonawe światło. Kiedy w pośpiechu wszyscy wybiegli przed dom, zobaczyli ok. 3-metrowej średnicy kulę, na której powierzchni widniały ciemne "pasy". Wydawało im się też, że w środku obiektu "coś się obraca". UFO kierowało się nad pobliskie pola, gdzie przepływa Wielopolka. Po kilkunastu sekundach zgasło, jakby ktoś je wyłączył…

    Kilka lat później jeden ze świadków tego wydarzenia widział na swojej posesji coś równie dziwnego. Było to w 1985 roku. Jak mówił, w pochmurny dzień, między domem a oborą, mniej więcej w odległości 25 metrów, zobaczył unoszący się nad ziemią żółto-różowy "krzyż" o ciemniejszych ramionach. Jego powierzchnia wydawała się "pofalowana". Cokolwiek to było, po kilku chwilach znikło na jego oczach. Inną dziwną rzecz widział w 2002 roku nad polem kolejny mieszkaniec Glinika, który twierdził, że kilkanaście metrów w górze unosił się "popielaty słup". Co ciekawe, im bliżej próbował podejść, tym mniej widoczny stawał się obiekt. Kiedy jednak obserwator oddalał się, to "coś" wyglądało na w pełni materialne.

    To nie był Jezus

    Świadkiem jednego z najoryginalniejszych incydentów w Gliniku był pan Jacek - starszy prosty człowiek, który w 1998 lub 1999 roku widział coś, co nim dogłębnie wstrząsnęło. Jak przyznaje Arek Miazga, o tym, jakie emocje mu wtedy towarzyszyły świadczyło to, iż nie mógł znaleźć odpowiednich słów, żeby wyrazić, co widział. Otóż ok. 11. w nocy pan Jacek zauważył, że ktoś kręci się po obejściu, toteż postanowił sprawdzić, kto to. Szybko jednak okazało się, że nie był to zwyczajny intruz. Postać, która stała w odległości ok. 30 metrów od domu wydawała się otoczona poświatą. Niepewnym krokiem gospodarz zbliżył się do niej na kilka metrów.

    Jak mówił, istota przypominała człowieka - mężczyznę z krótkimi włosami ubranego w coś, co wyglądało jak ciemny płaszcz. Otaczało ją silne światło o nieustalonym źródle. Co ciekawe, nieznajomy nawiązał z panem Jackiem krótki dialog, prosząc go: "Chodź ze mną!". Przerażony i przekonany, że umiera i widzi… Chrystusa świadek, odparł: "Panie Jezu, ja jeszcze nigdzie nie chcę iść!".

    Zlany zimnym potem, trzęsący się pan Jacek zauważył po chwili, że istota unosi się powoli do góry, po czym na wysokości kilku metrów znika "jak wyłączona żarówka". Dziwne postacie w Gliniku widziało jeszcze kilka osób. Jedna z kobiet donosiła nawet, że "intruz" pojawił się w jej domu! Z kolei w 1997 roku mężczyzna, który wracał do sąsiedniej wsi, zobaczył otoczoną światłem postać o nieproporcjonalnie dużej głowie i na jej widok rzucił się do panicznej ucieczki, wpadając do rowu z wodą.

    Tu naprawdę dzieją się dziwne rzeczy

    Tajemnicza siła dała o sobie znać jeszcze raz 16 maja 2009 roku, kiedy za dnia, na posesji znajomego, coś bardzo dziwnego widział 48-letni pan Marek. Arek Miazga mówi, że człowiek ten był wstrząśnięty i dopiero po namowach zgodził się opowiedzieć, co przeżył. Tamtego dnia udał się do kolegi - pana Leszka. Na niewielkim, porośniętym laskiem pagórku, niedaleko gospodarskich zabudowań, rozpalili oni ognisko, by zjeść i porozmawiać. Ich plan pokrzyżowała nagle ulewa, wskutek której mężczyźni rozbiegli się, szukając schronienia pod drzewami.

    Wtedy stało się coś bardzo dziwnego. Czekając, aż przestanie lać, pan Marek usłyszał, jakby "coś spadało z dachu i ocierało o dachówkę". Kiedy spojrzał w stronę pobliskiej stodoły (oddalonej o ok. 25 metrów), zauważył przy niej jakiegoś człowieka. Trwało to sekundy. Intruz szybko schował się za róg, ale kiedy mężczyzna pośpieszył na to miejsce, nie znalazł nikogo. Jego strach i niepewność wzięły się z tego, że ktokolwiek albo cokolwiek to było, nie wyglądało "normalnie".

    Istota mierzyła ok. 1,8 metra wzrostu, była szczupła i miała czarne opadające na ramiona włosy. Jej ręce przylegały do ciała, które było odziane w intensywnie czarny i długi do ziemi kostium. Twarz była jaśniejsza od włosów i ubrania, ale nadal mocno ciemna. Pan Leszek, przebywając w innym miejscu, niczego nie zauważył, ale był przekonany, że jego znajomy mówi prawdę.

    Oczywiście nie wszyscy dadzą wiarę w to, co dzieje się w Gliniku, choć przedstawiono tu tylko część tamtejszej sagi. Wieś nie przeżyła (jeszcze) najazdu dziennikarzy i ciekawskich, którzy wzorem agenta Muldera zechcą szukać tam "strachów". Niestety, odgrywająca w tym wszystkim główną rolę tajemnicza "inteligencja" wciąż pozostaje nieuchwytna i niezidentyfikowana, a złapać ją na gorącym uczynku będzie bardzo trudno.

    Przeprowadzone w Gliniku pomiary nie wykazały żadnych anomalii magnetycznych ani innych, które w opinii części naukowców mogą odpowiadać za pojawianie się tajemniczych świateł na niebie. Ale jak wytłumaczyć resztę zjawisk? Czy mieszkańcy wsi rzeczywiście widują gości z innego świata? Arek Miazga dodaje, że od kilku lat w Gliniku "jest cisza", choć nie wiadomo, kiedy znowu powróci i jak zamanifestuje się tajemnicza siła, która uświadamia, że są jeszcze na świecie rzeczy, o których nie śniło się nie tylko filozofom…

    _______________________

    Zaprezentowane przypadki pochodzą z archiwum Arkadiusza Miazgi i zostały mu przedstawione osobiście przez mieszkańców Glinika.

    http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/glinik-wies-gdzie-dzieja-sie-dziwne-rzeczy/t50k3

    #polska #ufo #paranormalne
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #reptilianie

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 277. Wszyscy jesteśmy Reptilianami.

    Reptilian w angielskim oznacza gad, a jak wiadomo mamy w swojej genetyce gadzie geny. Nie jest to teoria a fakt. Reptilianizm to silny instynkt przetrwania, a co za tym idzie chęć dominacji i bycia ponad innymi.
    Przed ujawnieniem naszej reptiliańskiej natury blokuje nas strach i niska pozycja w jakiej się znajdujemy. Wystarczy że zdobędziemy władzę wtedy wychodzi na wierzch nasza wewnętrzna natura.

    Z naszej reptiliańskiej natury wynika między innymi:

    Trudność relacji międzyludzkich oraz chwiejność emocjonalna w której raz kochamy a raz nienawidzimy. Mamy problem ze znalezieniem balansu między pozytywizmem (wynikającym z naszych dusz), a negatywizmem (wynikającym z gadzich genów w naszych biologicznych ciałach).

    Przejaw gadziości można zaobserwować u młodych ludzi. Są agresywni, gnębią i wyśmiewają słabszych itp. Później wkraczają w dorosłość i trafiają na wyższy poziom "walki o przetrwanie" gdzie na równi istnieją silniejsi drapieżnicy więc ich gadziość zostaje poskromiona. Jednak ta gadziość w ciąż w nich tkwi, tylko że uśpiona.

    Agresywność po alkoholu. Alkohol usypia nasz zdrowy rozsądek i świadomość konsekwencji. Przestajemy zdawać sobie sprawy że na świecie są wyżsi drapieżnicy więc potocznie mówiąc "cwaniakujemy".

    Ludzie sprzeciwiają się Illuminatom, bankierom, złym politykom. Prawda jest taka że oni są odzwierciedleniem nas samych tylko że znajdują się na wyższej pozycji. Gdyby ludzkość nie była zła to takie siły nie mogłyby istnieć. Są po prostu najlepsi w tym czego ludzkość pragnie.
    Dlatego tak ważny jest rozwój świadomości. Jeśli staniemy się ponad gadziością to te negatywne siły odejdą.

    Kilka ciekawostek:

    - Eksperyment więźniowie i klawisze. Wystarczyło dać zwykłym ludziom całkowitą władzę nad innymi a wyszła ich gadzia natura. Ci którzy weszli w rolę klawiszów sprawujących władzę nad więźniami znęcali się nad nimi i nadużywali władzy.

    Gadzie geny wszczepili nam Alpha Draconie (biblijne Diabły) o czym wspominałem tutaj.

    - Tutaj pisałem o 5% populacji ludzi którzy mają przewagę gadzich genów.

    Ze względu że jesteśmy drapieżnikami mamy zakaz rozprzestrzeniania się na odległe planety. Poniekąd wspominałem o tym tutaj. Najpierw byłby księżyc, a następnie kolejne planety. Jest to blokowane, a jesteśmy za cienkimi gadami żeby się temu sprzeciwić siłą.

    Niżej mój ulubiony obrazek :). Niby prześmiewczy ale według teorii sporo w nim prawdy.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 273. Przewidywanie przyszłości.
    Przewidzieć przyszłość można na podstawie obliczeń matematycznych ponieważ rzeczywistość to właśnie matematyka.

    Nie można jednak przewidzieć przyszłości z dokładnością ponieważ przyszłość zmienia się z każda chwilą w zależności od stanu świadomości jednostki lub kolektywu. Istnieje jedynie możliwość przewidzenia prawdopodobieństwa przyszłości.

    :::::::::: 274. Gwiezdne Wojny w obrębie naszej planety.
    Istnieją zaciekłe wojny gwiezdne które obejmują także nasza planetę, lecz nie ma to miejsca naszym świecie tylko w innej równoległej rzeczywistości.

    :::::::::: 275. Czemu służy ból i cierpienie i czy można bez niego się obyć?
    Zostaliśmy stworzeni po to by się rozwijać. Jesteśmy cząstką boską której celem jest uczyć się. Jeśli nie podejmujemy nauki, nie rozwijamy się wtedy powstaje doraźne przypomnienie w postaci cierpienia.

    Jeżeli będziemy postępowali drogą ekscytacji/pasji (nie mylić z hobby czy rozrywką) wtedy będziemy napełniani energią od Źródła dzięki czemu będziemy szczęśliwi i zdrowi.
    A tutaj krótki channeling z poradą jak odnaleźć pasję i sens w życiu: https://www.youtube.com/watch?v=Hd-rb0iRtYc

    Warto tutaj zaznaczyć że nawet z największego dołka psychicznego można wyjść do pełnego światła, bez względu jak niemożliwe wydaje się nam podczas bycia na dnie.

    :::::::::: 276. Prosta metoda na zły stan psychiczny.
    Stan depresyjny to nic innego jak brak energii wynikający np. z negatywnych przekonań. Możemy zastosować pewien prosty trick na zwiększenie swojej energii.

    Należy wyobrazić sobie wewnętrzne światło które wychodzi z wnętrza klatki piersiowej i nas zasila. To jest nasza wewnętrzna esencja/energia życiowa dzięki której żyjemy. Taką wizualizacją pozwalamy na większy jej przepływ.

    Inna metoda która daje ten sam efekt to jest po prostu tzw. oddanie się Chrystusowi, ale to działa tylko dla ludzi o silnych przekonaniach chrześcijańskich.
    Chodzi o to że jedno i drugie to to samo tylko że przekonanie/wizualizacja inna.
    pokaż całość

    źródło: hethan.co

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #ufo #obcy

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 270. Jesteśmy w stanie zmienić swój wygląd siłą woli.
    Możemy zupełnie zmienić swój wygląd zmieniając swój kod genetyczny z poziomu "matrycy rzeczywistości". Jest to właściwie niewykonalne dla przeciętnego człowieka.

    Jednak możemy tego dokonać w subtelny sposób. Zmieniając swoją świadomość (np. poprzez zwiększenie pewności siebie) możemy w minimalnym stopniu zmienić swoją aurę, mimikę, mowę ciała. Dokonujemy tego na codzień nieświadomie.
    Jest to znany fakt w psychologii jednak ja zwracam uwagę na kontekst fizyczny. Otóż zmieniając swoją świadomość zmieniamy dosłownie swój kod genetyczny i z kolei fizyczny chologram rzucany przez świadomość jakim jest ciało. Jest to mało zauważalne, ludzie nadal nas rozpoznają, jednak zmiana molekularna następuje.

    Czytałem kiedyś że istnieje niewytłumaczalne przez lekarzy zjawisko wśród ludzi u których występuje wieloraka osobowość, gdzie jedna osobowość ma np. nowotwór a inna osobowość już nie. Niestety teraz nie mogę znaleźć o tym informacji.

    :::::::::: 271. W 1997 roku nad Phoenix w stanie Arizona pojawiło się ogromne UFO.
    Widziało je 10 tysięcy ludzi (informacja zeskanowana przez to UFO). Mimo to wydarzenie to nie poruszyło światem tak jak inne mniej istotne wydarzenia.

    Był to taki "test" wykonany przez obcych w celu sprawdzenia czy ludzkość jest gotowa na kontakt z obcymi cywilizacjami. Jak wynikło - nie jest gotowa.

    Wybrano Phoenix ponieważ jest to symbol "powstania z popiołu", co ma jakieś powiązanie z czymś. Nie pamiętam o co dokładnie chodziło.

    Tutaj info na ten temat.

    :::::::::: 272. System reinkarnacyjny został stworzony przez ciemne siły.
    Innymi słowy prawo że jeśli nabroimy to będziemy musieli się zreinkarnować i odpracować grzechy mimo pozoru zostało stworzone przez ciemne a nie jasne siły.

    Chodzi o zamknięcie ludzkości w "kole renikarnacyjnym". Ulegając pokusom serwowanym przez ciemność wpadamy w coraz głębsze koło reinkarnacyjne.
    Ostatecznym celem jest zamknięcie ludzkości w tak głębokim kole że wyjście z niego będzie praktycznie niemożliwe. Czyli tzw. piekło. Wszystko zgodnie z wolą ludzi. Bez użycia siły.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 245. Mentalna kontrola nad umysłem.
    Istnieje możliwość przejęcia kontroli nad cudzym umysłem nawet jeśli ta osoba znajduje się kilka tysięcy kilometrów dalej. Umiejętność taką posiadają np. żołnierze z "ciemnego rządu".
    Tutaj macie przykład próby przejęcia kontroli (od 25 minuty).

    :::::::::: 246. Chęć obrony przyciąga atak.
    Takie fizyczne prawo. Jeśli chcemy się ochraniać to raz że stawiamy się w pozycji ofiary a dwa drapieżnicy (ludzcy i obcy) dostrzegając nasz "system obrony" będą chcieli go sprawdzić na sobie.
    Nie chodzi o uległość. Po prostu lepszą opcją jest uświadomienie sobie swojej siły i tego że tak naprawdę nikt nie jest w stanie nam zagrozić bez naszej zgody.

    :::::::::: 267. "Gadziość" to najwyższy stopień drapieżnictwa czy to w naszej naturze zwierząt czy wśród wyżej rozwiniętych istot międzywymiarowych.
    Wykorzystają dosłownie wszystkie metody aby posiąść swoją ofiarę.
    Istoty o gadzim genotypie mogą nawet stwarzać iluzję uległości i posłuszeństwa dla swojej ofiary aby uśpić jej czujność. To się tyczy obcych tzw. Reptilianów jak i zwykłych ludzi (każdy z nas ma w sobie gadzie geny). Często ludzie toksyczni zasłaniają się byciem miłym aby ściągać z nas energię.

    :::::::::: 268. Cyklop.
    Mitologiczny cyklop istnieje naprawdę w świecie astralnym, czyli w rzeczywistości naszych snów. Jest to "program astralny" który służy do odstraszania przed czymś, jednak nie pamiętam przed czym.

    :::::::::: 269. Przekroczenie dozwolonej granicy percepcji.
    Za pomocą narkotyków można osiągać wysokie poziomy świadomości. Jednak jest pewna granica po przekroczeniu której nie można już wrócić. Po prostu istota fizyczna która "zobaczyła" to co jest ponad tą granicą nie ma zezwolenia aby wrócić z powrotem.
    Nie wiem jednak czy za pomocą narkotyków można taki stan osiągnąć.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

    •  

      @monicore: warto też zaznaczyć że wymiary i gęstości to inne rzeczy. Obecnie żyjemy w 3 gęstości, lecz w 4 wymiarach (3 wymiary przestrzeni i czwarty wymiar czasu).
      Podobno ludzkość jest w trakcie wkraczania w 4 gęstość.

    •  

      @monicore: wiesz co popełniłem małe faux pax. Jednak można przekroczyć tą granicę i wrócić, ale powrót jest bolesny i może nawet skończyć się schizofrenią.

      „Ludzie doświadczający takich chwilowych awarii często kończą jako przypadki ze zdiagnozowanym autyzmem, lub w skrajnych przypadkach, są uważani za schizofreników, z czasem ponownie stapiają się z hologramem ludzkim nie mając pojęcia o kontekście tego co zobaczyli. Uczą się zapomnieć o tym. Program wsysa ich z powrotem. pokaż całość

    • więcej komentarzy (19)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 242. Jak wygrać z systemem?
    Przede wszystkim nie da się wygrać z systemem walcząc z nim bezpośrednio. Obecny system jest tak silny że nie da się go zdominować. A przynajmniej zwykli ludzie nie mają do tego wystarczającej siły, inteligencji, energii i czasu. Ludzie u góry (ci najwyżsi a nie ich sługusy politycy i bankierzy) posiadają nieskończone fundusze, media, technologie i wiedzę.

    Najskuteczniejszym sposobem na zniszczenie systemu jest UTWORZENIE NOWEGO SYSTEMU który wyprze obecny. Jednak ważnym warunkiem który musi zostać spełniony jest wewnętrzna chęć ludzi to zasilania nowego systemu. Niestety sporo ludzi tak naprawdę nie chce nowego systemu i wolności tylko po prostu chcą lepszą wersję zniewolenia w obecnym systemie. Dlatego balansują między jedną partią polityczną a drugą. Niemniej jednak to się zmienia i przepowiednie przyszłości wychodzące z channelingów są pozytywne. Innymi słowy będzie lepszy wolny świat.

    :::::::::: 243. W "rządzie cienia" istnieje grupka 12 ludzi którzy projektują przemówienia dla polityków. Ludzie ci zostali wytrenowani bezpośrednio przez jednego z demonów.
    Słowa programują. Odpowiednio skonstruowany system wypowiedzi tworzy opinię publiczną i sposób myślenia ludzi. Na podstawie wprowadzonych programów ludzie tworzą swoje życie i cały ten świat, tak jak zostało to obmyślone na początku drogi przez tego demona. Tak właśnie działa projektowanie matrixa (sztuczny konstrukt umysłowy).

    Wszystko odbywa się bez naruszenia wolnej woli ludzkości gdyż to ludzkość sama decyduje w co wierzyć i jak tworzyć swoje życie.
    Krok po kroku zostaje zmieniana konstrukcja umysłowa ludzkości (matrix), aż do oddania całkowitej władzy politykom, którzy są pod władaniem wyższych sił.

    :::::::::: 244. Tajna parapsychiczna organizacja "rządu cienia".
    Istnieje pewna negatywna organizacja. Utworzono w niej 6 poziomów możliwości parapsychicznych. Na 4 poziomie są żołnierze którzy potrafią wpływać psychicznie na innych na odległość. Potrafią rozszczepić umysł swojej ofiary tak aby zwariowała i "straciła rozum". Potrafią także "naładowywać" się energią ludzi wykorzystując duże skupiska ludzi którzy są skupieni poza sobą (wydarzenia sportowe na stadionie, komunikacje miejskie).
    Nic więcej o tej organizacji nie wiem. Chodziło tylko o ciekawostkę, że skoro na 4 poziomie potrafią takie rzeczy to co potrafią na 7 poziomie?
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #opetanie #demony

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 237. Anneliese Michel. Cierpienie to nie łaska.
    Przekonanie, że aby dostąpić zbawienia należy cierpieć jest fałszem. W ten sposób została zmanipulowana Anneliese Michel jak i inni religijni ludzie.

    Jak wiadomo Anneliese podobno zmanifestowała się "Maryja" która powiedziała jej że musi cierpieć za zbawienie ludzkich dusz. Anneliese była przekonana że cierpi za dusze zmarłych. W rzeczywistości jej energia była pobierana przez ciemne byty (lub byt, tego nie wiem). Nic nie trafiało do zmarłych dusz. Istota która ją zmanipulowała po prostu pożywiła się jej esencją, tak jak my zjedliśmy dzisiaj kanapkę z szynką na śniadanie.

    Poza tym osobiście mam wątpliwości co do tego że taki katolicki egzorcysta faktycznie potrafi wypędzić demona. W niektórych przypadkach niby następuje odejście demona, jednak może to być oszustwo.
    Aby skutecznie wypędzić z człowieka negatywny byt potrzebna jest wysoka "inteligencja psychosomatyczna" oraz wiedza o tym jak działa rzeczywistość. "Walka" z takimi siłami musi odbywać się w sposób wyrachowanie psychologiczny, rozmową. Tymczasem katoliccy egzorcyści jedynie co robią to rzucają jakimiś wyuczonymi frazami.

    https://www.youtube.com/watch?v=-4xiT67GrbY

    :::::::::: 238. W największych skupiskach ludzi (duże miasta) są założone "siatki negatywności".
    Nie wiem na czym to polega. Ot taka ciekawostka.

    :::::::::: 239. Istnieje technologia która z przeciętnego człowieka jest w stanie uczynić coś na podobieństwo "boga" który mógłby zdominować całą ludzkość.

    :::::::::: 240. Jak rozpoznać że dany człowiek może mieć regularne kontakty z obcymi bytami?
    Jedną z charakterystyk ludzi którzy mają częste ingerencje z obcymi bytami jest zanikanie granic seksualności. Niemniej jednak nie jest to reguła oraz nie zawsze zanikanie granic seksualności oznacza kontakty z obcymi bytami.

    :::::::::: 241. Jest możliwość cofnięcia swojej śmierci.
    Jeśli zginiemy niespodziewanie, a nasza dusza uzna że jednak chciałaby kontynuować żywot w danym ciele, wtedy może cofnąć się i wymusić na ciele uniknięcie śmierci.
    Takie cofnięcie ma miejsce kiedy doświadczymy niezrozumiałego uniknięcia śmierci. Zastanawiamy się wtedy jak to możliwe że przeżyliśmy.
    Żeby to zrozumieć potrzeba zrozumienia na czym polega to że czas nie istnieje. Jest już powoli odkrywane przez naukowców.
    pokaż całość

  •  

    Kiełbasa, zegarek, szklanka, szminka.. czyli "test" urządzenia, ktore użyto przy badaniu wraku tupolewa. Oczywiście Macierewicz w roli głownej.

    #rakcontent #bekazpisu #neuropa #bekazpodludzi #katastrofa #paranormalne #polityka

    źródło: youtube.com

  •  

    Tu napiszę, jak działają chemistrials:
    - samoloty rozpylają metale ciężkie, głównie związki baru
    - to sprawia, że atmosfera może się polaryzować w dowolnym miejscy na globie
    - ogromne sieci anten wysyłają odpowiednie częstotliwości, by w danym miejscu zaktywizować atmosferę, neutralizując samoloty przeciwnika, lub doprowadzając do kataklizmów.

    Powiedzie, tak jasne, to przecież niemożliwe, ale:
    - jak działają telefony komórkowe? Stacja nadawcza wysyła sygnał który dokonuje czegoś w danym miejscu (połączenia i rozmowy)
    - olbrzymie, wielokilometrowe stacje nadawcze wysyłają informacje dla łodzi podwodnych (niskie częstotliwości, bo woda tłumi drania elektro-magnetyczne), energia przechodzi przez całą planetę.

    ..a to jest coś, co znamy od wielu dekad. Taka jest nauka i fakty.

    HAARP istnieje i są na to zdjęcia i to nie tylko radary pozahoryzontalne (to nie jest HAARP).

    #paranormalne #ezoteryka #nwo #liganauki #gruparatowaniapoziomu

    --
    Wszystkie nieodpowiednie komentarze będą usuwane
    pokaż całość

  •  

    Właśnie chyba przeżyłem pierwszy w życiu paraliż senny. Nie polecam. Miałem wrażenie że nie śpię. Nie mogłem się ruszyć. Wydawało mi się że ktoś na mnie siedzi i strasznie się śmieje, jednocześnie dociskając mnie do materaca. Jak odzyskałem władzę nad ciałem to wszystko wróciło do normy. Śmiech ustał i okazało się że nikogo nie ma w pokoju ))¯_(ツ)_/¯

    #sen #paranormalne

    +: tchaikovsky, WinoGrzybowe +132 innych
  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 230. Ludzki organizm nie ma granicy temperatury jaką może samoczynnie osiągnąć.
    Ogólnie przyjęło się że możemy mieć maksymalnie 46 stopni gorączki co jest już na granicy śmierci, jednak nie jest to całkowita granica możliwości naszego organizmu. Ludzki organizm potrafi osiągnięcia tak wysoką temperaturę że możliwe jest nawet samospalenie ciała, co podobno miewało miejsce .

    :::::::::: 231. Kto osiąga sukces?
    Jeśli mamy dwóch identycznych ludzi którzy chcą powiedzmy zostać najbogatszymi ludźmi w kraju to swój cel osiągnie ten który BARDZIEJ PRAGNIE. Taka fizyka rzeczywistości. Nie wiem jak to jest mierzone.

    :::::::::: 232. Sposób na otyłość.
    Pić dużo wody. Spożywać posiłki w mniejszej objętości, ale częściej.

    :::::::::: 233. Jak nas widzą obce cywilizacje?
    Od strony pozytywnej widzą nas jako ogromne spektrum pomysłów. Zaś od strony negatywnej jako organizm jesteśmy chorzy. Organizm zwany ludzkością ma "raka".

    :::::::::: 234. Narody słowiańskie są celowo "rozpijane" przez ciemne siły.
    Osobiście nie mam pojęcia na jakiej zasadzie mielibyśmy być rozpijani, gdyż spożywanie alkoholu przez narody słowiańskie odbywa się z dobrowolną chęcią. Prawdopodobnie jest to bardziej złożona kwestia.

    Alkohol to substancja zmniejszająca "wibrację" i z kolei przepływ energii co ostatecznie prowadzi do blokowania kreacji przez ludzi alkohol spożywających.

    :::::::::: 235. Skrajna brutalność i bezwzględność u ludzi prawdopodobnie jest objawem opętania.

    :::::::::: 236. Nienawiść wytwarza energię która może być pobierana i wykorzystywana w różnych celach.
    Energia nienawiści jest pobierana przez negatywne byty. Energia ta może być przez nich konsumowana lub nawet wykorzystywana do zasilania technologii. Tak jak my wykorzystujemy energię elektryczną tak na wyższych poziomach energia którą wytwarza nienawiść może być wykorzystywana do zasilania np. statku kosmicznego.
    pokaż całość

    •  

      :::::::::: 233. Jak nas widzą obce cywilizacje?
      Od strony pozytywnej widzą nas jako ogromne spektrum pomysłów. Zaś od strony negatywnej jako organizm jesteśmy chorzy. Organizm zwany ludzkością ma "raka".


      @damianooo5 rozwinął byś ten wątek? (。◕‿‿◕。)

    •  

      @Blizz4rd: Pewnie, że jako istoty o osobnych duszach uważają, że każdy z nas ma inny pomysł co tworzy ogromną ilość różnych pomysłów. A rak? Po prostu mamy nasrane i gdyby obce cywilizacje nie zneutralizowały wszystkich atomówek na Ziemii to byśmy się wybombowali.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe #reptilianie

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 225. Im bardziej stajemy się potężni tym czas i przestrzeń stają się dla nas mniej istotne.
    Po osiągnięciu pewnego pułapu zrozumienia rzeczywistości i siły świadomości świat zaczyna obracać się wokół nas a nie odwrotnie jak doświadcza większość ludzi.

    Na najniższych poziomach człowiek postrzega świat bardzo linearnie począwszy od egzystowania od wypłaty do wypłaty zakończywszy na ciągłej chęci doświadczania chwilowych niskich emocji. Wyżej mamy ludzi spełnionych ekonomicznie, posiadających firmy i myślących perspektywistycznie. Trochę ponad nimi są wpływowi właściciele ogromnych korporacji lub "architekci kontroli". Zaś jeszcze wyżej znajdują się już obce potężne byty międzywymiarowe dla których czas i przestrzeń nie mają znaczenia. Istoty takie same tworzą własną czasoprzestrzeń w którą mogą wchłaniać inne istoty.

    Istnieje oczywiście dwupolarność. Wzdłuż tej hierarchii są ludzie pozytywni i negatywni. Są ludzie na niskim poziomie ekonomicznym którzy potrafią cieszyć się życiem i z drugiej strony są ludzie którzy tylko patrzą czy sąsiad ma lepszy samochód. Są ludzie bogaci którzy pasjonują się swoimi przedsięwzięciami i są tacy co chcą tylko coraz więcej pieniędzy. No i są byty międzywimiarowe pozytywne i negatywne zwane demonami, reptilianami itp.

    :::::::::: 226. Istnieją we wszechświecie istoty fizyczne (czyli takie co mają ciało) których siła umysłu jest równa kilkuset tysiącom przeciętnych ludzi łącznie.

    :::::::::: 227. W cywilizacjach o gadzim genotypie (tzw. reptiliańskich) nie ma miejsca na sentymenty.
    Członkowie takich cywilizacji są od urodzenia kształtowani na bezwzględnych "zwycięzców". Panuje ekstremalny instynkt przetrwania.

    Takie zjawisko w słabszej formie ma miejsce także u ludzi, a to dlatego że mamy w sobie trochę gadzich genów.

    :::::::::: 228. Do niektórych ludzi demony nie mają bezpośredniego dostępu dlatego opętują bliską jej osobę i za jej pomocą niszczą i pozbawiają esencji swoją docelową ofiarę.

    :::::::::: 229. Wszystko co możemy sobie wyobrazić jest możliwe do spełnienia.
    Przynajmniej z technicznego punktu widzenia. W praktyce oczywiście mogą być trudności.
    pokaż całość

    +: s..............k, HowardLovecraft +20 innych
  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 221. Czy kosmici istnieją?
    W naszym otoczeniu nie ma cywilizacji zbliżonych ewolucyjnie więc kontakt technologią którą posiadamy nie jest możliwy.

    Istnieją zaś wysokorozwinięte cywilizacje i byty które operują w 5 (i więcej) wymiarach co jest zwane nadfizycznością lub astralem. Na tym poziomie przestrzeń i czas nie mają znaczenia.
    Jednak aby dostrzec i ewentualnie zmanifestować w fizyczności to co istnieje w astralu człowiek musi w tą manifestację uwierzyć. Tak więc to czy te byty istnieją zależne jest od wiary. Wierzysz - istnieją. Nie wierzysz - nie istnieją, dla ciebie.

    :::::::::: 222. Spowiedź katolicka to wywiad Watykański.
    Nie ma to nic wspólnego z odpuszczaniem grzechów.

    :::::::::: 223. Nie ma czegoś takiego jak stała "rzeczywistość".
    Jest tylko zdefiniowanie "rzeczywistości" na podstawie zaprogramowanych przekonań.

    Wszystko co widzimy na zewnątrz, wszystkie sytuacje są neutralne. To od obserwatora zależy jakie znaczenie będzie miała dana sytuacja. Cały zewnętrzny świat to matryca a my tworzymy z niej życie i emocje na podstawie tego jak zostaliśmy wychowani.

    Dwóch ludzi spoglądających na wydawać by się mogło tą samą sytuację tak naprawdę postrzega ją zupełnie indywidualnie. Jeżeli są to ludzie wychowani w zupełnie innych środowiskach to ich spojrzenie, wnioski i reakcje będą zupełnie inne.

    Naukowcy już odkryli że nawet kolory w rzeczywistości nie istnieją lecz są wiązką światła którą nasz mózg przekształca w informację którą definiujemy jako kolory. Nawet są już o krok dalej i stawiają hipotezy że sama materia nie istnieje bez obserwatora (co jest prawdą według channelingów).

    :::::::::: 224. Istnieją światy astralne wykreowane myślami w których żyją społeczności.
    Jedną z możliwych dróg po śmierci jest możliwość stworzenia lub dołączenia do już istniejącego takiego świata. Jest to coś w rodzaju marzenia sennego lecz trwającego ciągle i z innymi świadomościami.
    pokaż całość

    źródło: ocdn.eu

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 220. Jak skutecznie osiągać cele.

    Ludzki mózg nie jest w stanie obliczyć ścieżki sytuacyjnej która doprowadzi nas do określonej rzeczywistości. Nie jesteśmy w stanie wiedzieć od razu jak krok po kroku osiągnąć określoną rzeczywistość w życiu. Dlatego jeśli np. chcemy zostać bogaci to nie należy zakładać że droga do bogactwa z naszej aktualnej sytuacji wiedzie po wyobrażonej przez nas ścieżce.

    Żeby skutecznie osiągnąć cel należy najpierw utworzyć w sobie MARZENIE I INTENCJĘ, a następnie podążać za EKSCYTACJĄ która wypływa z naszej podświadomości. Jeśli coś nas w danym momencie ekscytuje to to robimy. Jeśli mamy w sobie zakodowane marzenie i nagle podekscytuje nas np. wyjście na spacer to właśnie to zbliży nas do marzenia.
    Nie należy zbytnio analizować typu "a w jaki niby sposób spacer ma mnie doprowadzić do bogactwa?" itp. Otóż ekscytacja to informacja wypływająca z naszej podświadomości do świadomości że właśnie to jest czynność którą musimy najpierw wykonać aby zbliżyć się do celu.
    Krok po kroku. Pójdziemy na ten spacer, nasz umysł się dotleni, nagle wpadniemy na pomysł żeby za tydzień odwiedzić jakiegoś znajomego, po drodze do znajomego zauważymy że na targu sprzedają jabłka, pomyślimy że też sobie jabłka posprzedajemy, dzięki zarobionym pieniądzom z jabłek otworzymy sklep itd itd itd.
    Życie to ekstremalnie skomplikowany "efekt motyla" którego nie ogarnie żaden umysł ludzki świadomie.

    Nie należy również zakładać że nasze bogactwo zmanifestuje się w określony sposób.
    Jeśli będziemy naciskali na określony wygląd naszej rzeczywistości bogactwa, czyli np. Ferrari w garażu na Majorce, to blokujemy kreację gdyż najprawdopodobniejsza rzeczywistość bogactwa może wyglądać inaczej.
    Można jedynie traktować te Ferrari jako SYMBOL energetyczny, ale nie należy naciskać że tak to musi konkretnie wyglądać.
    Oczywiście niewykluczone że jednak zmanifestuje się dokładnie to Ferrari na Majorce.

    Kluczem jest intuicja i ekscytacja. Są to sygnały które spływają do naszego umysłu z podświadomości. A tutaj pisałem że nasz umysł ma moc obliczeniową tylko 8 mln bitów zaś podświadomość 80mln bitów.

    Jak widać tematyka trochę couchingowa, no ale informacje które tutaj przedstawiłem pochodzą od przekazów channelingowych pochodzących od istoty z wyższego wymiaru tak więc jak najbardziej trzyma się to linii tagów mistycznych.
    pokaż całość

  •  

    Postrzeganie mentalne – Czy niewidomi widzą podczas doświadczeń z pogranicza śmierci?

    Czy niewidomi przeżywają doświadczenia z pogranicza śmierci (NDE), a jeżeli tak, to czy różnią się one się od doświadczeń osób widzących?
    Czy niewidomi – jeśli doświadczają NDE lub OOBE (zjawisko wyjścia z ciała), twierdzą, że doświadczyli wizualnych percepcji podczas tych przeżyć?
    W końcu, jeżeli takie przeżycia wizualne mają miejsce, czy można zweryfikować je przez zeznania niezależnych świadków lub z pomocą innych dowodów?
    dr. Kenneth Ring
    dr. Kenneth Ring

    Te trzy pytania stały się punktem wyjścia pracy badawczej autorstwa dr. psychologii Kenneth Ring oraz Sharon Cooper.

    Praca naukowca, której rezultatem jest książka „Mindsight”, opierała się na badaniu przeżyć osób niewidomych.

    Naukowcy poszukiwali uczestników badania poprzez 11 amerykańskich organizacji zrzeszających niewidomych. Poszukiwano osób, które twierdziły, że doświadczyły NDE lub OOBE, albo obu rodzajów tych przeżyć. W rezultacie dotarli do 46 osób twierdzących, że przeżyły doświadczenie NDE lub OOBE. Z całej grupy, 31 osób zostało zakwalifikowanych do przeprowadzenia wywiadów. Z objętej badaniami grupy 20 osób stanowiły kobiety, 11 mężczyźni. Wśród badanych: 16 – przeżyło NDE, 5 kolejnych osób doświadczyło zarówno NDE jak i OBE, 10 osób doświadczyło tylko OBE.

    Ze wszystkich 21 osób, które przeżyły NDE: 13 – doświadczyło tego zjawiska na skutek choroby lub podczas operacji chirurgicznej, 6 – wskutek wypadku (zazwyczaj samochodowego), 2 podczas rabunku, 1 osoba była bliska śmierci na skutek gwałtu, 1 – w wyniku nieudanej próby samobójczej (niektóre osoby dwukrotnie doświadczyły NDE).

    Grupa badanych zawierała: 14 – niewidomych od urodzenia, 11 – ociemniałych, 6 – silnie niedowidzących.

    Pierwsze pytanie – jak niewidomi doświadczają NDE?

    Badacze zadali sobie pytanie, czy rzeczywiście badane osoby doświadczyły NDE, a jeżeli tak, to czy doświadczenia te były zbliżone do przeżyć osób widzących.

    Badana była grupa 21 osób, które utrzymywały, że przeżyły takie doświadczenie.

    Naukowcy przeprowadzili szereg wywiadów z niewidomymi, prosząc o opisanie swoich przeżyć. Zgromadzone tą metodą materiały służyły następnie do analizy i dalszych wniosków.

    W swojej konkluzji doszli do wniosku, że zebrane relacje są zbieżne z przeżyciami osób widzących, których relacje zostały zebrane i opisane w książce „Życie po życiu” R. Moody’ego. Występowały charakterystyczne elementy NDE, jak uczucie wszechogarniającego spokoju, oddzielenie się od ciała, przejście przez tunel, przegląd całego życia itd.

    Jedną z pacjentek poddanych analizie była Vicki Umipeg, 43-letnia kobieta, która dwukrotnie przeżyła NDE – pierwszy raz, gdy miała dwanaście lat. Doświadczenie to było spowodowane zapaleniem wyrostka robaczkowego i zapaleniem otrzewnej. Drugi raz przeżyła NDE dziesięć lat później, na skutek poważnego wypadku samochodowego.

    Vicki cierpiała na uszkodzenie nerwu wzrokowego od urodzenia i nie doświadczyła nigdy (oprócz wymienionych wyżej NDE) żadnych wizualnych doznań. Tak naprawdę nie rozumiała nawet pojęcia „światło”.

    postrzeganie
    Vicki Umipeg

    Opisywany w książce przypadek dotyczy 2-giego NDE. Vicki, wtedy 22 letnia kobieta, pracowała dorywczo jako śpiewaczka w klubie nocnym w Seattle.

    Pewnego dnia, gdy zamykano klub, nie mogła wezwać taksówki, aby wrócić do domu. Okoliczności zmusiły ją do powrotu samochodem, razem ze swoimi opiekunami. Obie osoby były pijane, co doprowadziło do poważnego wypadku; siła zderzenia wyrzuciła Vicki z samochodu.

    Jej obrażenia były rozległe i zagrażały życiu, wliczając w to złamania czaszki, wstrząs mózgu, uszkodzenia szyi, pleców i nogi (rekonwalescencja w szpitalu trwała cały rok).

    Vicki dobrze zapamiętała odczucia poprzedzające wypadek, natomiast po tym, co stało się chwilę później, pozostały jej tylko mgliste wspomnienia. Zapamięta tylko swoje krótkie spojrzenie na rozbity samochód – oglądała go z góry, będąc poza ciałem. Pomimo że w tej części doświadczeń znajdowała się w stanie dezorientacji, twierdziła, że miała świadomość, iż opuściła swoje ciało fizyczne i znalazła się w niefizycznym ciele, które jednak miało określoną formę, „jak gdyby zbudowaną ze światła”.

    Vicki nie posiadała wspomnień dotyczących jej drogi z miejsca wypadku do szpitala. Po przybyciu do szpitala nagle znalazła się pod sufitem, obserwując mężczyznę – lekarza i kobietę (której nie mogła rozpoznać) zajmujących się jej ciałem.

    Mogła także słyszeć rozmowę tych dwóch osób, które martwiły się jej stanem i zastanawiały się, czy jej uszkodzenia błony bębenkowej podczas wypadku nie spowodują głuchoty. Vicki próbowała wytłumaczyć lekarzowi, że wszystko dobrze słyszy, lecz jej wysiłki pozostały bez efektu.

    Vicki była świadoma, że poniżej widzi swoje ciało. W wywiadzie powiedziała: „Pomyślałam: cóż, to chyba muszę być ja. Czy umarłam? Potem na chwilę przyjrzałam się temu ciału i…. Wiedziałam, że to moje ciało, bo ja nie byłam wtedy w swoim…”

    Zaraz potem Vicki uświadomiła sobie, że unosi się poprzez sufity pomieszczeń szpitalnych do góry, aż nad dach, po czym na chwilę ujrzała panoramiczny widok okolicy. Czuła się bardzo rozradowana, podekscytowana i radosna podczas tego wznoszenia, czuła się wolna w ruchu, którego doświadczała.

    Zaczęła także słyszeć subtelną i harmonijną muzykę podobną do dzwonków.

    Następnie poczuła jakby została wciągnięta do wielkiej czarnej tuby, na końcu której ujrzała światło. Czuła, że porusza się szybko w kierunku światła. Po dotarciu na miejsce, muzyka stała się wyraźniejsza – podobna do hymnów. Znalazła się w miejscu pełnym drzew, krzewów, kwiatów, otoczona wieloma osobami. W wywiadzie stwierdziła: „Wszyscy byli stworzeni ze światła i ja także byłam zbudowana ze światła. Miłość była wszędzie. Tak jakby miłość emanowała z trawy, z ptaków i drzew…”.

    Vicki uświadomiła sobie, że rozpoznaje osoby, które ją powitały w tym miejscu, osoby znane jej z życia ziemskiego.

    Debby i Diana były jej szkolnymi przyjaciółkami, które zmarły w wieku lat 11 i 6. W życiu ziemskim obie były opóźnione w rozwoju i niewidome. Tutaj ich postaci były jasne i piękne, zdrowe i niezwykle energetycznie ożywione. Według Vicki już nie wyglądały jak dzieci, lecz znajdowały się „w sile wieku”.

    Viki zobaczyła także dwójkę swoich opiekunów (z czasów, gdy była dzieckiem) – panią i pana Zilk; oboje też wcześniej zmarli. W tym niezwykłym miejscu Vicki spotkała również swoją zmarłą dawno babcię, która wychowywała ją, a odeszła zaledwie 2 lata przed doświadczanym NDE.

    Przy tym spotkaniu żadne słowa nie zostały wypowiedziane, były jedynie wymieniane uczucia powitania i miłości.

    Następnie Vicki poczuła, że wypełnia ją nieskończona wiedza, zarówno natury religijnej jak i naukowej. Poczuła, że zaczęła rozumieć języki, których wcześniej nie znała.

    Vicki spotkała też istotę, która promieniowała światłem dużo bardziej niż pozostałe spotkane tam osoby. Stwierdziła, że był to Jezus. Powitał ją z czułością, a ona przekazała mu swoje emocje związane ze znalezieniem się w tym miejscu.

    Telepatycznie otrzymała informację, że nie może zostać w tym świecie i musi wracać do świata materialnego, by wypełnić przeznaczone jej zadania. Zanim jednak to nastąpiło otrzymała możliwość przyjrzeniu się przeglądowi wydarzeń z jej życia, aż od momentu narodzin. Przeglądając je, istota delikatnie zwracała jej uwagę na pewne aspekty, by pomóc Vicki zrozumieć znaczenie swoich działań i ich skutki.

    Oprócz wspomnień Vicki, książka „Mindsight” dokładnie opisuje także przeżycia Brada Barrowsa oraz Mashy.

    Część analityczna książki rozważa różne aspekty postrzegania przez opisane wyżej osoby, podczas ich przeżyć NDE oraz OOBE.

    Wspomniana wyżej Vicki stwierdziła, że w obu przypadkach NDE doświadczyła wizualnego postrzegania. Zaznacza, że nie było to z początku dla niej przyjemne, gdyż było to tak zaskakujące, dziwne dla niej przeżycie, że nie wiedziała, co się z nią dzieje. Nigdy wcześniej ani później nie doświadczała czegoś podobnego. Z tego powodu pojawił się u niej strach.

    Analizując dokładniej wrażenia Vicki, badacze doszli do wniosku, że można je podzielić na dwie kategorie. Pierwszą były doznania z momentu początkowej fazy NDE – wyjście z ciała fizycznego i obserwacja otoczenia. Drugą kategorię stanowiły doznania w niematerialnym świecie.

    Badacze skupili się na wrażeniach z tej pierwszej kategorii, gdyż jako jedyne mogą podlegać próbom weryfikacji, czy to postrzeganie było rzeczywiste, czy pozostawało jedynie wytworem umysłu będącego w ekstremalnej sytuacji.

    Vicki podczas swojego wyjścia z ciała (OOBE) spoglądała w dół z wysokości sufitu. Patrzyła na swoje ciało i rozpoznała je po kilku charakterystycznych cechach: długich ciemnych włosach sięgających do pasa, ślubnej obrączce na lewej ręce oraz obrączce po ojcu; rozpoznała także złoty pierścień na prawej ręce.

    Vicki nie tylko „widziała” całą scenę z góry, ale także słyszała myśli i odczuwała emocje osób, które znajdowały się w tym pomieszczeniu.

    Wizualne przeżycia były także obecne podczas retrospekcji z całego życia:

    Vicki: I wtedy ujrzałam całe swoje życie, no wiesz, całe życie do tego momentu, przed sobą.

    Badacz: Ujrzałaś całe swoje życie?

    Vicki: Tak.

    Badacz: Musiałaś być bardzo zdziwiona, że możesz widzieć te sceny.

    Vicki: Tak, byłam zaskoczona. To wszystko posiadało bardzo dużo szczegółów, ale też przepływało w szybkim tempie.

    Badacz: Czy gdy tego doświadczałaś, było to bardziej oglądanie swojego życia, czy też raczej jego ponowne przeżywanie?

    Vicki: Jedno i drugie… jak gdybym to widziała, czuła, smakowała wszystko. Tak jakby wszystko działo się wewnątrz mnie, a jednocześnie obok mnie.

    Badacz: Czy było to przeżycie, które angażowało wszystkie twoje zmysły?

    Vicki: Tak. Było to jakby odtwarzane dla mnie. Przypominało oglądanie filmu i jednocześnie odgrywanie w nim roli, jednak byłam od tego oddzielona.

    Badacz: Czy doświadczając tego, mogłaś zobaczyć sceny ze swojego życia?

    Vicki: Tak, widziałam wszystko, lecz również odczuwałam wszystko, a także czułam wszystko, co czuli pozostali.

    W rozmowie z badaczem Vicki podała szereg przykładów ze swego życia, które wizualnie postrzegła w trakcie NDE. Co ciekawe, w tych wspomnieniach Vicki twierdziła, że jej wizje były „panoramiczne”, czyli widziała nie tylko scenę, ale także bardzo dokładnie oglądała wszystkie szczegóły otoczenia, krzesła, łóżka, pokoje itd.

    W swoim wywiadzie Vicki opowiedziała też, jak jej postrzeganie podczas NDE różniło się od tego, jak wcześniej odbierała otoczenie zmysłami: „[…] Zazwyczaj, jak wchodziłam do jadalni lub dormitorium, chciałam dostrzec przedmioty znajdujące się tam. Działo się to wtedy, gdy wpadałam na nie, dotykałam ich itd. Tym razem (podczas NDE) było inaczej. Widziałam je z pewnej odległości. Nie musiałam być blisko nich, dotykać, siadać na nich itd., zanim stałam się ich świadoma. Źle sobie radzę z wyobrażaniem rzeczy znajdujących się w miejscu, w którym nie jestem. Tym razem było tak, że nie musiałam być w tym miejscu, żeby uświadomić sobie istnienie krzeseł. Widziałam metalowe krzesła, na których siedzieliśmy, dzieci i okrągłe stoły w jadalni, i były tam plastikowe obrusy, na tych stołach. Nie musiałam dotykać tych obrusów, żeby wiedzieć, że są plastikowe.”

    Naukowcy zastanawiali się, jak często wśród wszystkich przypadków NDE oraz OOBE dochodzi do przeżyć wizualnych u niewidomych. Ze wszystkich badanych którzy przeżyli NDE, wizualne przeżycia zaraportowało 15 osób, 3 nie były pewne, 3 zaraportowały brak takich przeżyć.

    Z grupy badanych, którzy przeżyli OOBE, wizualne przeżycia zgłosiło 9 osób, 1 nie była pewna, 0 w ogóle nie doświadczyło tych przeżyć.

    Nie jest w żadnym wypadku pewne czy te 3 osoby, które zgłosiły brak wizualnych przeżyć, faktycznie ich nie doświadczyły. Jeden z badanych, niewidomy od urodzenia, który został zakwalifikowany do wyżej wymienionych osób, stwierdził że nie może określić w jaki sposób widział w trakcie NDE. Zadał pytanie: „Nie wiem, co rozumiesz poprzez ‘widzieć’?” . Takie wątpliwości były udziałem także innych badanych.

    W sumie liczba osób, które stwierdziły, że miały jakiś typ doznań wizualnych, czy to podczas NDE czy OBE, wyniosła 25, czyli 80% z całej badanej grupy. Nawet z grupy osób niewidomych od urodzenia większość, czyli 9 z 14, oświadczyła, że miała takie doznania.

    Stwierdziwszy, że pewien rodzaj doznań wizualnych jest regułą u niewidomych podczas NDE i OBE, kolejnym pytaniem postawionym przez badaczy było: „co widzieli?” lub inaczej – jakiego rodzaju były to wizje?

    Jak widzą niewidomi podczas NDE?
    Jak już to zostało stwierdzone na wstępie, doznania niewidomych w trakcie NDE i OBE są zbieżne z relacjami i opisami osób widzących.

    7 z 10 niewidomych opisywało, że widziało własne ciało podczas OBE. Sporadycznie raportowano także inne wizje, np. obserwowano personel lekarski przy pracy lub szczegóły pomieszczenia.

    Jak dobrze widzą badani podczas doświadczeń z pogranicza śmierci? Autorzy książki przedstawili trzy relacje Vicki, Brada i Marshy, których opisy były niezwykle jasne i szczegółowe – zwłaszcza te dotyczące podróży i doznań w zaświatach.

    Wprawdzie nie wszyscy badani opisali tak jasno i szczegółowo swoje doznania, jak wspomniana trójka, jednakże zrobiła to wystarczająca ilość osób, toteż badacze doszli do wniosku, że przeżycia niewidomych zaprezentowane w książce „Mindsight” należą do typowych przypadków.

    Jeden z respondentów powiedział: „Wiedziałem, że mogę widzieć, choć powinienem być niewidomy… Wiedziałem, że mogę widzieć wszystko… TO było bardzo jasne, gdy znajdowałem się na zewnątrz (ciała). Mogłem widzieć bardzo dokładnie wszystkie detale.”

    Inny badany skomentował pytanie o jakość swoich wizji: „[…] Oczywiście byłem niewidomym, ponieważ całkowicie straciłem wzrok wskutek wypadku, lecz moje wizje były bardzo jasne i wyraźne… Widziałem perfekcyjnie podczas tego przeżycia…”

    Jedna z respondentek, Joyce, która doznała zarówno przeżyć NDE, jak i OBE, powiedziała, że podczas jej OBE była w stanie wyjść poza fizyczny świat, do sfer transcendentalnych, gdzie mogła widzieć. Joyce była niewidoma od urodzenia. W poniższej relacji opisała moment, w którym zobaczyła piękne kwiaty:

    Joyce: „Znalazłam się w tym pięknym ogrodzie pełnym kwiatów. Ptaki śpiewały, a kolory, mimo że nigdy nie widziałam kolorów, były dość żywe i jaskrawe.

    Badacz: Czy widziała Pani także same kwiaty?

    Joyce: O tak! Widziałam je i kolory. Zawołałam przyjaciółkę i spytałam: „Czy one są fioletowe i żółte?”. Ona odpowiedziała: „Tak, są fioletowe i żółte”. Zapytałam: “Czy różowe też?”. Odpowiedziała: „Różowe i czerwone”. Więc zapamiętałam te kwiaty, były one najbardziej żywymi przedmiotami w tym miejscu”.

    Badacz: Czy byłaby Pani w stanie opisać kształt lub wielkość tych kwiatów?

    Joyce: Jedyną rzecz, którą mocno zapamiętałam, jeśli chodzi o kwiaty, jest to, że były jakby większe niż normalnie, bardziej miękkie. Trudno powiedzieć, skąd to wiem, lecz bardziej błyszczały, kolory były bardziej „powiększone” niż te na Ziemi.”

    Naukowcy stwierdzili, że w niektórych przypadkach relacji z NDE i OBE uwidacznia się następujący paradoks – osoba, która nigdy nie widziała kolorów, podczas tych doświadczeń potrafiła je rozróżniać.

    Podsumowując, naukowcy stwierdzają, że zarówno badani doświadczający NDE, jak i osoby, które przeżyły OBE dali bogate świadectwa na rzecz istnienia wizualnych doznań dotyczących nie tylko postrzegania świata ziemskiego, ale też i duchowego. Wizualne doświadczenia często są jasne i szczegółowe, nawet w relacjach osób niewidomych od urodzenia.

    Dowody potwierdzające prawdziwość wizji NDE i OBE
    Jak wspomniano na wstępie, naukowcy postawili sobie za cel, jeśli to możliwe, udowodnić prawdziwość wizji przeżywanych podczas NDE i OBE – czy odzwierciedlają one rzeczywiste wydarzenia, czy też są jedynie halucynacją umierającego mózgu?

    Starano się odnaleźć dowody w zeznaniach niezależnych świadków mogących stwierdzić, że „widziane” wydarzenia bądź szczegóły znajdują swoje potwierdzenie w dokumentacji medycznej lub innej.

    Naukowcy napotkali w tym zadaniu trudności, część relacji była bardzo oddalona w czasie (20-30 lat), więc nie można było odnaleźć ani rozpoznać świadków. W niektórych przypadkach świadkowie wydarzeń już nie żyli lub byli nieosiągalni.

    Najmocniejszym dowodem wspartym przez niezależnych świadków i różne formy dokumentacji był przypadek Nancy – 41-letniej kobiety, która we wrześniu 1991 roku znalazła się w szpitalu w Kalifornii, gdyż miała mieć wykonany standardowy zabieg biopsji. Jednakże chirurgiczny zabieg, jak się potem okazało, niewiele miał wspólnego z rutyną. Nancy, która przed zabiegiem nie miała żadnych problemów z widzeniem, w wyniku komplikacji całkowicie straciła wzrok i omal nie straciła życia.

    Podczas biopsji lekarze uszkodzili jedną z głównych żył i przez nieuwagę zaszyli ją zamkniętą. Zabieg odbywał się w godzinach porannych. Wczesnym popołudniem pacjentka poczuła się źle, jej ręce i nogi zaczęły puchnąć, straciła wzrok na skutek obrzęku mózgu. Straciła również przytomność. Przestała oddychać, a zespół medyczny rozpoczął resuscytację.

    Podczas przewożenia Nancy wózkiem szpitalnym, pacjentka odzyskała świadomość i „wyszła z ciała”. Rozpoznała swoje ciało leżące na wózku, otoczone lekarzami; na twarzy miała resuscytator. Podczas oczekiwania na windę Nancy zapamiętała następującą scenę: obok siebie ujrzała dwie znane jej osoby – jej partnera oraz ojca jej 10-letniego syna.

    Obaj po tym zdarzeniu potwierdzili prawdziwość tych wspomnień oraz szczegóły opisane przez Nancy.

    Naukowcy doszli do wniosku, że wizualne wspomnienia z OBE przeżyte przez Nancy były prawdziwe.

    Wnioski naukowców:
    Osoby niewidome doznają doświadczeń NDE oraz OOBE, a ich relacje są takie same jak o#sób widzących.

    Podczas NDE oraz OOBE niewidomi doznają doświadczeń wizualnych, które zwykle charakteryzują się niezwykłą dokładnością, wyrazistością i ostrością.

    Ostatnia część badań – jak stwierdzają sami autorzy – najsłabsza, to próba udowodnienia, że wizualne doświadczenia podczas NDE i OOBE są rzeczywiste. Autorzy zwracają uwagę, że w książce przedstawili kilka przekonujących przypadków, natomiast temat niewątpliwie wymaga jeszcze pogłębienia i dalszych badań.

    Źródło: „Mindsight” – Kenneth Ring, Sharon Cooper
    #ateizm #religia #takbylo #paranormalne
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    Dzisiaj tylko jeden punkt bo wyszło sporo tekstu.

    :::::::::: 219. Wampiryzm energetyczny oraz dlaczego w dzieciństwie jesteśmy szczęśliwi a w dorosłości już mniej.

    Naszym naturalnym stanem jest szczęście i energiczność, tak jak to ma miejsce w dzieciństwie. To że z wiekiem stajemy się coraz mniej "energiczni" i smutni nie wynika z dostosowania się do "rzeczywistości dorosłości" tylko najzwyklejszej utraty energii życiowej. Nie ma czegoś takiego jak "poważne dorosłe życie" czy "smutna rzeczywistość". Jest tylko utrata energii.

    Energia (esencja życiowa) jest nam po prostu odbierana lub sami oddajemy ją dobrowolnie. Ludzie zamiast poświęcić swoją energię na kreowanie obfitego życia oddają ją rządowi, celebrytom, bożkom religijnym itd. Nasza energia płynie w naszym kierunku non stop jednak do nas nie dociera bo jest przekierowywana gdzie indziej.

    Dodatkowo istnieją wyższe ciemne siły które również pozbawiają nas energii. Demon przy zwykłym opętaniu które trudno rozpoznać potrafi zabierać około 40% energii (przynajmniej tak było przy jednym opętaniu które oglądałem, być może liczby są bardziej rozbieżne).

    Ludzkość to bardzo dobre żerowisko energetyczne dzięki połączeniu braku wiedzy, słabości i ignorancji wobec nieznanego. Na poziomie który znamy występuje "wampiryzm" ekonomiczny (pieniądze spływają z dołu do małej garstki ludzi na górze), zaś na wyższych poziomach jest to wampiryzm energetyczny.

    Warto zaznaczyć że nic nie jest nam odbierane siłą. Tak jak w kwestiach finansowych ludzie nabierają się na różne sztuczki (np. marketingowe) przez co tracą pieniądze które mogliby wydać korzystniej, tak też na wyższych poziomach ma miejsce podobny mechanizm. Wszystko odbywa się manipulacją, ale przede wszystkim za zgodą ofiary.
    Dodatkowo ludzie sami nie są nieskazitelni. Prawda jest taka że większość ludzi to albo skryci złodzieje albo wampiry energetyczne. Po prostu większość jest za słaba aby być katem a nie ofiarą. Okazja czyni złodzieja to raz, a dwa wampiryzm energetyczny poprzez manipulacje emocjonalne wśród zwykłych ludzi jest powszechny (nawet jak z pozoru relacje wyglądają dobrze).

    O ile dzisiaj każdy ma możliwość doinformowania się i obrony przed wampiryzmem tak istnieją pewne agendy które prowadzą ciemne obce siły (między innymi Alpha Draconie, biblijne Diabły, opisani tutaj). Ich celem jest doprowadzenie ludzkości do stanu gdzie esencja w całości będzie soczekowana i zbierana. Innymi słowy chcą zrobić z ludzkości baterie. Po osiągnięciu tej agendy już odwrotu nie będzie. Nastąpi tak złożona manipulacja że ludzie nie będą w stanie uświadomić sobie w jak marnym położeniu się znajdują a tym bardziej jak z niego wyjść. Taką wizję przedstawia film Matrix, a także w Biblii jest to opisane jako piekło. Na szczęście jest to tylko jedna z kilku rozgałęzień w jakim pójdzie ludzkość. Są też pozytywne przyszłości.

    Więc jak odzyskać swoją energię? Na to trzeba by było zrobić kolejną rozprawkę. Jednak przede wszystkim wystarczy raczej zwykła chęć i praca nad sobą gdyż istnieje wielu ludzi którzy tej energii nie tracą i kreują sobie obfite życie. Także dla chcącego nic trudnego.
    pokaż całość

    +: JanSkrzetuski, lulezazan +22 innych
  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 216. Dlaczego istniejemy?
    Bóg/Stwórca/Źródło, jak kto woli, po prostu postanowił doświadczyć ZAPOMNIENIA. Chciał dowiedzieć się jak to jest doświadczać poszczególnych rzeczywistości bez posiadania wszechwiedzy. Tak więc rozdzielił się na mnóstwo indywidualnych jednostek. Tak powstały różne wymiary, istoty, cywilizacje i fizyczny wszechświat.

    Inni są odzwierciedleniem nas samych. W kontakcie z innymi poznajemy siebie samego.

    Jak można wywnioskować wszyscy (my ludzie jak i obce byty) jesteśmy tym samym tylko że tymczasowo odseparowanym.

    :::::::::: 217. Wojny na bliskim wschodzie.
    Z naszego punktu widzenia tamtejsze wojny są spowodowane terroryzmem i walką o ropę naftową. Jednak na wyższych poziomach jest to także pole "zabaw" obcych ciemnych sił. Ich celem jest podtrzymywanie niskich wibracji w tych regionach. Te istoty żywią się nisko wibracyjną energią cierpienia i złości.

    Warto zwrócić uwagę że wojny w tych regionach trwają od kilkuset lat (jak nie więcej) non stop, gdzie właściwie ostatecznie nie ma zwycięzcy.

    :::::::::: 218. Przeszłość nie ma znaczenia.
    Przynajmniej z fizycznego punktu widzenia. To co było kiedyś nie ma prawa wpłynąć na naszą teraźniejszość POD WARUNKIEM że w teraźniejszości na jakimś poziomie świadomości nie zaakceptujemy mechanizmów które utworzyliśmy w przeszłości.

    Wiadomo że w praktyce trudno przyjąć do wiadomości ze błędy przeszłości mogą nie mieć na nas wpływu, jednak teoretycznie jest to możliwe.
    pokaż całość

    źródło: undark.org

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 211. Nie ma czegoś takiego jak Szatan.
    Nie istnieje istota przeciwstawna do Stwórcy/Boga. Stwórca/Bóg obejmuje ciemność jak i jasność jako dwie polaryzacje wewnątrz siebie.

    Istnieje zaś Lucyfer który jest istotą anielską która postanowiła zmienić biegun i wyrazić się w polaryzacji negatywnej. Niemniej jednak nie jest to przeciwnik Stwórcy/Boga.

    :::::::::: 212. Siedem milionów ludzi na całym świecie jest w kontakcie z kosmitami.
    Przynajmniej tak było jakieś 20 lat temu kiedy wyszedł ten przekaz channelingowy.
    Chodzi tu o kontakt w którym człowiek jest świadomy że takowy ma miejsce. Kontaktów nieświadomych jest znacznie więcej.

    :::::::::: 213. Gdyby zlikwidować wszelkie toksyny (w żywności i ogólnie), oraz destrukcyjne programy myślowe to moglibyśmy żyć po kilkaset lat.

    :::::::::: 214. To że dzielimy się na różne rasy (czarni, żółci, biali) wynika z tego że ingerowały w nas genetycznie różne rasy istot.

    :::::::::: 215. Karma is a bitch.
    Taka mała ciekawostka na koniec. Na hipnoterapię zgłosił się pewien facet. Między innymi miał taki problem że go żona zdominowała z czym nie było mu za dobrze. Okazało się że w poprzednim wcieleniu wykorzystując przewagę fizyczną zdominował swoją żonę. Stworzyło to karmę i w obecnym wcieleniu ta sama dusza została jego żoną i zdominowała go przewagą psychiczno-emocjonalną.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 208. Serce to drugi mózg.
    Przyjęło się że serce służy tylko do pompowania krwi i jest to narząd jak nerka czy wątroba, a najważniejszy jest mózg. Jednak prawda jest taka że serce jest równorzędne mózgowi. Na poziomie astralnym serce jest jakby drugim mózgiem.

    :::::::::: 209. Bogactwo.
    Coraz większym zainteresowaniem cieszą się poradniki jak zostać bogatym. Niestety ludzie popełniają duży błąd kreacji.

    Pragnąc czegoś czego obecnie nie posiadamy (pieniądze) ustawiamy się w stanie NIEDOSTATKU, a to stan bycia w jakim jesteśmy manifestuje świat zewnętrzny. Jeśli więc jesteśmy w ciągłym stanie niedostatku to będziemy manifestowali właśnie niedostatek.

    Poza tym, ludzie oczekują że obfitość zmanifestować może się tylko poprzez pieniądze. Problem w tym że obfitość nie musi zmanifestować się w postaci pieniędzy. Być może obfitość jaka jest nam dana wygląda zupełnie inaczej jak to sobie wyobrażamy. Dlatego nie należy dążyć do pieniędzy tylko do OBFITOSCI ogółem. W ten sposób otrzymamy to co da nam prawdziwą obfitość a być nią może przyjaźń, pozytywne sytuacje, zdrowie, i przeważnie będą to również pieniądze.

    Obfitość mamy już w sobie. Nie trzeba po nią sięgać. Najwyższy poziom obfitości można zaobserwować do 6 roku życiu. Później otoczenie wpaja nam negatywne przekonania i zaczynamy gasnąć.
    Jeżeli zaś udałoby nam się zachować tą wewnętrzną esencję z czasów dzieciństwa i połączyć ją z inteligencją dorosłego to możemy mieć w pełni obfite życie.

    Nie jest to złożony poradnik dlatego napiszę krótko. Należy odkryć w sobie obfitość. Następnie podążać za intuicją i pasją. Nie nastawiać się na określony wynik.

    :::::::::: 210. Struktura ciemnych sił we wszechświecie.
    Na obrazku niżej przedstawiona została struktura ciemnych sił. Nie wiem na ile jest to autentyczne. Informacje jakie się potwierdzają z channelingami to Marduk (Lucyfer) jako siewca genetyczny i jego słudzy Draco (Diabły) na szczycie hierarchii (to akurat potwierdza się nawet z przekazem biblijnym).

    Nazwy grup istot są podane w 3 wersjach - Sumeryjska, Egipska i Biblijna.

    Aby powiększyć obrazek wystarczy kliknąć na miniaturkę środkowym przyciskiem myszy.
    pokaż całość

    źródło: Gen31E.jpg

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 203. Wirus HIV został stworzony w laboratorium celowo.

    :::::::::: 204. Smierć bliskich.
    Smierc kogoś bliskiego nie oznacza utraty połączenia. Następuje tylko iluzja utraty połączenia dlatego że tak zostaliśmy wychowani.
    Z wyższej perspektywy śmierć kogoś bliskiego to jak przemieszczenie się do innego pokoju w tym samym domu. Kontakt wciąż jest, jednak nieświadomy.
    Zmarłego możemy spotykać podczas snu. Zmarli czasem mogą dawać nam "znaki" jak przesuwanie przedmiotów.

    :::::::::: 205. Współczucie to nie cnota, jak się u nas przyjęło.
    Współczucie to osądzanie i tak naprawdę stawianie tej drugiej osoby niżej od siebie.
    Współczucie napełnia nas energią jaką osądzamy cierpiącego i sami w pewien sposób możemy doświadczyć tej energii.
    Cnotą zaś można nazwać empatię.

    :::::::::: 206. Seks astralny.
    Małe info dla tych co praktykują OOBE. Jeśli uprawiamy z kimś seks we śnie to ta druga osoba podświadomie będzie tego świadoma, choć niekoniecznie sama też musi o tym śnić.

    :::::::::: 207. Cywilizacja Corteum współpracująca z ludźmi.
    Istoty te mierzą około 3 metrów. Mają jasną, wręcz przezroczystą skórę i wydłużoną głowę. W załączniku losowe zdjęcie które znalazłem w google (niekoniecznie tak muszą wyglądać).
    Mają bardzo rozwinięty system nerwowy, który pozwala im przetwarzać wszystko wokół ich otoczenia. W tym także cudze myśli.

    Współpracują z pewną tajną organizacją ludzką. Zarządcą tej organizacji jest wspominany tutaj najinteligentniejszy człowiek na Ziemi.

    Corteum nie mają złych zamiarów wobec ludzkości. Po prostu zmagają się z pewnym problemem, a ludzie mogą im w pewien sposób pomóc.
    pokaż całość

    •  

      @Lenalee: niestety nie znalazłem niczego spektakularnego.
      Ogólnie mówiąc synchroniczności, czy to liczbowe czy sytuacyjne, następują kiedy występuje podwyższony "poziom wibracyjny".

      W okultyzmie używa się numerologii jako narzędzia. Podobno przy śmierci księżnej Diany było dużo zbiegów okoliczności wokół liczby 13.

    •  

      @damianooo5: ad 207. Są gdzieś jakieś wiarygodne (o ile to możliwe) informacje jak się potoczyły losy wingmakers? To co jest w internetach to jest przecież z lat 90. W którym roku te sondy miały przylecieć? Już chyba jest po ptokach, co?

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 199. NASA i Mars (KONTYNUACJA).
    W tej części wspominałem o tym że obcy zabronili NASA prowadzenia obszernych badań nad Marsem.

    Poszukałem trochę w internecie i okazuje się że aż 15 krotnie (ponad połowa wszystkich misji) tracono sondy Amerykańskie, Rosyjskie, Chińskie i Brytyjskie. Tutaj krótki materiał z Discovery Science na ten temat.
    Oczywiście mogą to być zwykłe awarie, jednak według teorii z channelingu to obcy blokują badania.

    Znalazłem informacje o 5 utraconych sondach.
    Link1 Link2 Link3 Link4 Link5

    A tutaj informacja że podobno NASA wkrótce ujawni istnienie obcych cywilizacji: LINK

    :::::::::: 200. Jeśli za życia czujemy do kogoś ogromny żal, nienawiść itp. to po śmierci możemy utkwić w astralu i być przywiązani do tej osoby.
    Wtedy nie będziemy mogli reinkarnować się lub ewentualnie pójść wyżej w kierunku tzw. nieba.

    :::::::::: 201. Użycie czerwonych i niebieskich sygnałów świetlnych w pojazdach uprzywilejowanych to zabieg okultystyczny (okultyzm to wyższa psychologia).

    :::::::::: 202. Zawsze jest możliwość nawrócenia się z ciemności na jasność.
    Trafia się wtedy do czegoś w rodzaju czyśćca.
    W channelingu przytoczono przykład kilku demonów którzy właśnie dokonali takiego wyboru i pomagali jasnym siłom zrozumieć działania sił ciemnych.

    Nawet Alpha Draconie (biblijne Diabły) wspomniani tutaj mają możliwość nawrócenia się, jednak jak przekazano są zbyt dumni by tak postąpić.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 194. Halloween.
    Zło czy zwykła zabawa? No i znowu, jak z ateizmem. Po jednej stronie mamy ludzi zindoktrynowanych przez religię, którym wmówiono że pewne postępowania to zło, gdzie czasami jest racja (ale zmanipulowana). Z drugiej strony mamy pseudointelektualnych głupców którzy z założenia wyśmiewają wszystko co religijne lub czego nie rozumieją.

    Prawda jest taka że Halloween to SYMBOL który symbolizuje przedostanie się ciemności do naszego świata. Słynne powiedzenie "Cukierek albo psikus" oznacza że jeśli częściowo nie dostosujemy się do ciemności to spotka nas nieprzyjemny psikus.
    Ja to interpretuję w taki sposób ze jeśli wybierzemy tylko dobro tzn. będziemy zawsze dobrzy dla ludzi (bez zachowania dystansu), nie będziemy walczyli o swój byt itp. to ten świat zrobi nam psikusa i nas zniszczy.

    Poza tym nie mam informacji czy samo obchodzenie tego święta ma jakieś negatywne wpływy.

    :::::::::: 195. Karma.
    Nawet złe zażyczenie sąsiadowi tworzy karmę którą będziemy musieli odpracować prędzej czy później.

    :::::::::: 196. Barack Obama ma wszczepione chipy (a przynajmniej miał za czasów prezydentury).
    Nie wiem jednak czy umieszczone przez obcych czy przez tzw. rząd cienia.

    :::::::::: 197. Na naszej planecie istniały 3 główne cywilizacje.
    Na temat pierwszej brak mi na teraz informacji. Druga to cywilizacja Atlantydy. Trzecia to nasza obecna cywilizacja.

    :::::::::: 198. Marsjanie.
    Czyli cywilizacja z Marsa. Wyginęła około 6 milionów lat temu.
    pokaż całość

    źródło: news.aces.edu

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 189. NASA nie ma zezwolenia na zbyt obszerne badania Marsa dopóki nie ujawnią społeczeństwu informacji o obcych cywilizacjach które posiadają.
    Kryterium te zostało nałożone przez obce istoty.

    Kiedyś czytałem że przy pewnej sondzie kosmicznej pojawił się obiekt po czym NASA straciła z sondą łączność. Niestety nie potrafię teraz znaleźć o tym informacji. Szczerze mówiąc mało jestem zorientowany co dzieje się w kwestiach programu kosmicznego i badań kosmosu więc jak ktoś ma informacje to fajnie jak się podzieli.

    Nie twierdzę tutaj że nie odbył się lot na Marsa przez USA.

    :::::::::: 190. Klątwy.
    Jest możliwość rzucenia tzw. klątwy, jednak osoba na którą jest ona rzucana musi w nią uwierzyć na jakimś poziomie świadomości.

    :::::::::: 191. Faceci w czerni.
    Są to ludzie pracujący na zlecenie tzw. Ciemnego Rządu. Ich celem jest między innymi "uciszanie" ludzi przed szerzeniem niewygodnych informacji.

    :::::::::: 192. Niektórzy obcy posiadają umiejętność zmiennokształtności.
    Bez problemu mogą przybrać ciało człowieka na jakiś czas.

    Taką umiejętność posiadają ci tzw. Reptilianie i czasami (nie często) z niej korzystają.
    Nie mówię tutaj o tych popularnych filmikach na youtubie gdzie rzekomo celebryci zmieniają swoją twarz bo to nie są żadni zmiennokształtni Reptilianie tylko zwykłe błędy w kodowaniu obrazu video.

    :::::::::: 193. Wszechświat fizyczny opiera się na matematyce.
    Innymi słowy, wszystko co istnieje, wszelkie wydarzenia, relacje z innymi itp. dzieje się z jakiejś przyczyny. Dosłownie wszystko co do najmniejszego atomu ma ze sobą powiązanie. Coś jak w mechanizmie zegarka szwajcarskiego.
    pokaż całość

    źródło: rep.jpg

  •  

    #mistycyzm #paranormalne #channeling #teoriespiskowe

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 186. Jak osiągnąć sukces w biznesie i nie tylko?
    Opiszę tutaj jedną z zasad kreacji. Ogólnie mówiąc jeśli coś nas ekscytuje, pasjonuje to jest to nasza właściwa droga.

    W kontekście biznesu, jeśli ekscytuje nas produkowanie czegoś, lub świadczenie jakiejś usługi NAWET JESLI NIE BYŁOBY KLIENTÓW to jeśli będziemy to tworzyli z takiego stanu wtedy KLIENCI BĘDĄ, i to tyle że osiągniemy zadowalające wyniki.

    Oczywiście może pojawić się masa wątpliwości. Czy zainwestowane pieniądze się zwrócą, czy starczy na opłaty itp. No cóż, to są spore kliny w kreacji, i trzeba sobie z nimi poradzić.

    To jest sztuka. Niewielu ma odwagę zaufać tej zasadzie kreacji. Mi osobiście przekonanie się do niej zajęło 5 lat. I stwierdzam że działa.

    :::::::::: 187. Czym jest duchowość?
    Duchowość to nie ciągła medytacja. Duchowość to tak naprawdę umiejętność zachowania wszystkich swoich cząstek w równowadze. Cząstek takich jak kondycja fizyczna, sprawność intelektualna, umiejętności społeczne i emocjonalne, rozwój świadomości.

    Błędem jest skupianie się tylko na intelekcie, tylko na pamięci, tylko na sile fizycznej, tylko na rozwoju świadomości, a już na pewno głupotą jest skupianie się na wiedzy akademickiej i wykształceniu państwowym.

    :::::::::: 188. Teleportacja.
    Teleportacja nie polega na przemieszczeniu siebie w inne miejsce tylko na zmianie częstotliwości swojej świadomości, przez co hologram rzucany przez świadomości jakim jest świat zewnętrzny będzie dekodowany przez nasz umysł i obserwatorów w innym miejscu. Innymi słowy, można powiedzieć że nie teleportujemy siebie tylko teleportujemy cały wszechświat w swojej świadomości.

    Jak już wspominałem kiedyś, życie to skrystalizowany sen. Tak jak we śnie wystarczy pomyśleć o innej lokacji tak samo można zrobić to w życiu. Wymaga to oczywiście treningu.

    Istnieją dwa poziomy teleportacji. Jeden to teleportacja fizycznego ciała, drugi to teleportacja jedynie świadomości kiedy ciało jest w stanie uśpienia. Ten drugi sposób jest do wyćwiczenia nawet dla zwykłego człowieka. Nazywa się to "remote viewing".
    pokaż całość

    źródło: infinix.com.ua

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #paranormalne

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:2

Archiwum tagów